Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 12:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
"Pan spodziewa się od nas disco-polo i świni na stole. To jest Wasza wizja Polski"
Elżbieta Jakubiak.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1023301,tit ... omosc.html

"To żniwa dla wiecznych spiskowców"

Kiedy obserwuję w ostatnich dniach wypowiedzi „prawdziwszych” patriotów widzę, że wreszcie są w swoim żywiole, bo teorie spiskowe i straszenie Polaków mogą rozwijać do woli i to pod płaszczykiem moralności, patriotyzmu i szukania jakiejś prawdy.

I wcale mnie to nie dziwi. Nie wierzyłem, że ci „lepsi prawi Polacy” pozostawią sprawę katastrofy i nie będą jej wykorzystywać w kampanii. Znając ich konstrukcję psychiczną i podejście do polityki zaskoczony nie jestem. Swój świat zawsze dzielą na „my” i „oni”. „Oni” są zawsze zagrożeniem, agentami, szykującymi spisek. Tak miałem w kancelarii z braćmi Kaczyńskimi, którzy byli, przyznaję, dobrzy na czas walki, burzenia, ale w demokracji nie potrafili patrzeć do przodu i konstruktywnie, ciągle węszyli spiski. Dlatego im podziękowałem w końcu za współpracę. Oni nie zrezygnowani ze swojej filozofii spisku. Swój kapitał polityczny zbudowali na atmosferze zagrożenia, strachu i spisku, nie na budowaniu. Dlatego ta ogromna katastrofa staje się dla tej formacji taką pożywką spiskową i polityczną. I umiejętnie, chociaż niemoralnie, ją wykorzystuje. Tak działają ludzie spod tego sztandaru – nie tylko politycy, ale też publicyści z misją, którzy w imię zawłaszczanej tylko dla siebie moralności i patriotyzmu, nie cofną się przed żadną manipulacją, nawet groźną dla polskiej racji stanu.

Konstrukcja tego działania jest dość sprytna i skuteczna, bo każda krytyka prób wmontowania katastrofy w kampanię spotyka się ze świętym upomnieniem, że przecież chodzi o prawdę, że przecież to wszystko to spisek! Dla nich nie ma odcieni szarości, argumentów, odpowiedzialności. Jesteś z nami lub nie. Nie ma innej drogi. A jeśli nie jesteś z nami – jesteś w spisku.
Podziwiam chwilami drugą stronę zachowującą spokój, nie dającą wciągnąć się do takiej brudnej rozgrywki. Ważny był spokój w czasie żałoby, ważne było zachowanie ciągłości państwa, pełnej odpowiedzialności za rządzenie. Ten egzamin polska demokracja zdała pozytywnie. Ale już w prawdziwej kampanii, w której „prawi Polacy” idą na świętą wojnę, nie można milczeć, trzeba pokazywać manipulacje, jak te w wykonaniu Pospieszalskiego i innych. I nie dawać pretekstów do snucia kolejnych spisków i zagrożeń. Bez tego pojawi się kolejny „dziadek z Wehrmachtu” i powróci tzw. IV RP! Bo w przypadku zakonu IV RP nie ma argumentów, jest wiara i emocje umiejętnie podsycane katastrofą przez własnych ideologów, z rozgłośnią toruńską na czele. Dla nich nie jest ważne, jakie poglądy miał śp. Prezydent. Zbudowany został jego nowy pośmiertny obraz, który może prowadzić do ważnych zwycięstw w tej wojnie. Bo te głosy i podpisy to przede wszystkim poparcie dla takiego nowego obrazu zmarłego Prezydenta. I to z tego powodu niewiele będzie się udzielać kandydat PiS. Każda jego wypowiedź przypomni czas jego rządów, a w tej sytuacji lepiej polegać na tworzonych mitach, z którymi jedni się boją, a inni nie chcą dyskutować.

Lech Wałęsa specjalnie dla Wirtualnej Polski

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 12:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Po tym profesjonalnym i godnym mędrca i nawet awtorytetu pierwszym wpisie czas na głos rozsądku, choćby tylko jeden:

Nauczyciele żałoby

1. Odezwał się dawno niesłyszany Autorytet Profesorsko-Moralny.

Władysław Bartoszewski powiedział tak: (cyt. Za Gazetą Wyborczą) - Jeśli Jarosław Kaczyński – a w ostatnich dniach już się to rozpoczęło – będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako argumentu wyborczego, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem zarówno przeciwko pedofilii jak i nekrofilii każdego rodzaju.

2. Ja myślę, panie Bartoszewski, że Pan nie powinien tego powiedzieć. Pedofilia, nekrofilia – to są słowa określające zachowania szczególnie odrażające. Te słowa nie powinny paść, zwłaszcza w odniesieniu do Jarosława Kaczyńskiego, który w ciężkich dla siebie przeżyciach zachowuje się z godnością i w niczym sobie nie zasłużył, aby poniewierać nim i jego cierpieniem. W niczym sobie nie zasłużył...

3. Co to znaczy – wykorzystywać stratę jako argument wyborczy? Ta strata jest faktem, który się stał i który ciąży nad całym życiem publicznym Polski. Czy mamy dostać amnezji i zapomnieć, że był w Polsce prezydent Lech Kaczyński, który zginął? Czy w kampanii nie wolno będzie go wspominać, odwoływać się do jego tragicznie przerwanych dzieł, mówić o potrzebie ich kontynuacji?

Jarosław Kaczyński ma udawać, że od urodzenia był jedynakiem i nigdy nie miał brata?

4. To jest bezczelna gra – przypisać Kaczyńskiemu nekrofilię polityczną, zrobić z niego cynika, któr yżeruje na śmierci brata. Jest pewien problem, że Kaczyński milczy i trudno wyciągnąć z niego słowo, które można by potem rozwlekać, pozostaje więc metoda ataku pośredniego. Proszę zwrócić uwagę, że pan Bartoszewski mówi hipotetycznie –jeśliby Kaczyński wykorzystywał stratę... po czym bez skrępowania zgrabnie wprowadza wątek pedofilii i nekrofilii. Potem powtórzy się sto razy – pedofilia, nekrofilia, nekrofilia, pedofilia – i ludzie uwierzą, że Kaczyński to obrzydliwy typ, który politycznie wykorzystuje śmierć brata.

5. Jarosław Kaczyński ma pełne prawo, moralne, ale także polityczne, żeby się odwoływać do dorobku Lecha Kaczyńskiego. To on jest dziś najbardziej uprawnionym depozytariuszem czci i pamięci brata. On, no i oczywiście córka Marta, którą niektórzy już gotowi by w łyżce wody topić za samą myśl, że mogłaby uczestniczyć w kampanii wyborczej stryja.- A dlaczego miałaby nie uczestniczyć, jeśli by zechciała? Co ,niemoralne by to było? Nieetyczne? A dlaczego? Co złego, co niegodziwego byłoby w takim zachowaniu? Czy ludzie opłakujący bliskich mają być wykluczeni z życia publicznego?

6. Pożałowania godni są ci nauczyciele cudzej żałoby, którzy najlepiej wiedzą, co przystoi, a co nie żałobnikowi.

Nauczyciele – uczcie się sami! I nie życzę wam, żeby na własnym doświadczeniu.

Janusz Wojciechowski

http://januszwojciechowski.blog.onet.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 12:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Pomnik robi siusiu

Nie godzi się Mazurkowi obsikiwać pomników takich jak Władysław Bartoszewski – odpowiedziałem kiedyś pytany w jednym z wywiadów, czy są politycy, z których nie kpię, których oszczędzam.

Nadal tak uważam. Co jednak zrobić, kiedy pomnik obsikuje z uporem sam siebie?

Państwo pozwolą, że zacytuję ostatnie elukubracje pana ministra. “Jeśli Jarosław Kaczyński – a w ostatnich dniach już to się rozpoczęło – będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako argument wyborczy, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem zarówno przeciwko pedofilii, jak i nekrofilii każdego rodzaju”. Dziś pan profesor, znany z tego, że szybko mówi, tłumaczy, iż nekrofilia, pedofilia to dla niego tylko “metafory, nie etykiety”. Zgoda, ale pytanie, co miał na myśli – a zakładamy przecież, że coś miał – jest jak najbardziej zasadne.

Władysława Bartoszewskiego znaliśmy dotychczas jako specjalistę od rozpoznawania “dewiantów psychicznych pokręconych wewnętrznie”, “napęczniałych nienawiścią frustratów” czy eksperta od dyplomatołków. Znawstwo, z jakim porusza się teraz w obrębie perwersji seksualnych, budzi szczery podziw. Nekrofilię i pedofilię ma w małym palcu, potrafi ją zdiagnozować na odległość, nie widząc nawet pacjenta.

Tak, nasz cudotwórca, ten doktor Wilczur polskiej polityki, marnuje się w ciasnych murach Kancelarii Premiera czy komitetu honorowego Bronisława Komorowskiego. Winniśmy go światu. Czeka wszak komitet noblowski czy olimpijski, a i World Wildlife Fund skorzystałby zapewne z porady, co bydłem jest, a co niebydłem. A my, dalejże, książki o nim pisać! Sam chętnie przeczytałbym analizę autorstwa choćby tak zbrzydzonego mową nienawiści prof. Głowińskiego.

I proszę, jak pięknie rozwija nam się polszczyzna. W polskiej polityce było już ścierwnictwo, byli padlinożercy, w niespełna miesiąc po katastrofie w Smoleńsku doczekaliśmy się i nekrofilii. I to z jakich ust!

Ci, którzy się zastanawiali, dlaczego w sztabie Bronisława Komorowskiego nie ma Janusza Palikota, już wiedzą. Po prostu Władysław Bartoszewski nie znosi konkurencji.

http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3458373


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 14:15 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2009, 17:58
Posty: 844
Aerolit, a kto napisał Bolkowi ten zgrabny tekścik?

;)

_________________
życie trwa dopóty, dopóki nie jest wszystko jedno


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 14:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
godziemba napisał(a):
Aerolit, a kto napisał Bolkowi ten zgrabny tekścik?


Na to Ci nie odpowiem, ale... ktoś musiał.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 14:41 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Katastrofa w słowach. Definicje.

Transparentność śledztwa - całkowite poleganie na ustaleniach potencjalnych sprawców.

Normalna procedura - zagmatwana, samozwańcza umowa będąca precedensem w skali międzynarodowej.

Straszna mgła - mgła umożliwiająca zobaczenie przez świadków podchodzącego do lądowania samolotu, a uniemożliwiająca lądowanie.

Otrzymanie czarnych skrzynek - otrzymanie kopii zapisu czarnych skrzynek.

Zaborcy - wyzwoliciele.

Charyzma - posiadanie fajnej rodziny

Doskonała znajomość prawa - dopasowanie prawa do własnych potrzeb

Nekrofil - człowiek w żałobie.

Drobna sprawa - pozostawienie szczątków na miejscu tragedii.

Międzynarodowa komisja - komisja w skład której wchodzą osoby narodowości rosyjskiej.

Przyzwoici ludzie - Bartoszewski, Wajda, Niesiołowski.

Bezrozumne jednostki kierujące się emocjami - 1650000.

Brak zdolności współdziałania - patrzenie złodziejowi na ręce

***
może powstanie słownik?

http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3458666


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 15:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Jako zwolennik Prawa i Sprawiedliwości nie mogę spokojnie patrzeć na krzyczącą niesprawiedliwość, więc, by to naprawić, zwracam uwagę, że do grona przyzwoitych ludzi należałoby koniecznie dodać Palikota - co prawda, chwilowo milczy, ale biorąc pod uwagę tzw. całokształt, bez wątpienia zasługuje na przynależność do tego zacnego grona.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 16:54 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2009, 16:38
Posty: 1932
godziemba napisał(a):
Aerolit, a kto napisał Bolkowi ten zgrabny tekścik?
Tez miałem takie myśli.

;)

_________________
"Ponieważ żyli prawem wilka,historia o nich głucho milczy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 17:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Tamte słowa to był zły sygnał

- Wielokrotnie oceniałem ją (prezydenturę LK) krytycznie, głównie w tych aspektach, które wiązały się z wpływem jego brata, Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta - powiedział marszałek o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego. Przypomniał, że Lech Kaczyński rozpoczął swą prezydenturę od złożenia "słynnego raportu": "panie prezesie, melduję wykonanie zadania". Słowa te Lech Kaczyński skierował do swojego brata, szefa PiS. - To był zły sygnał i złe tego skutki - mówił Komorowski.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

I takie coś ma być prezydentem Polski?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 18:28 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:26
Posty: 52
Co do naszych autorytetów , a w tym również o Bolku i naszym super autorytecie "profesorze" , świetnie opisał ich Łysiak w "Mitologii świata bez klamek" - Polecam tym którzy jeszcze nie czytali. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 18:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Taka myśl mnie naszła jeszcze. W tym wątku i w pokrewnych są przytoczone ostatnie wypowiedzi "prominentnych" ludzi wspierających PO.
Tak sobie myślę, że jeżeli oni w walce o prezydencki żyrandol dla Bronisława nie mają innych argumentów poza tymi, które głoszą, to z nimi jest już bardzo, ale to bardzo źle. Agonia panie, agonia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 08 maja 2010, 19:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Władysław Bartoszewski - metaforyczny nekrofil

http://social.salon24.pl/179229,wladysl ... y-nekrofil

Władysław Bartoszewski nazwał wykorzystywanie wątku katastrofy w Smoleńsku w kampanii prezydenckiej, zwłaszcza jeśli będzie to robił Jarosław Kaczyński, nekrofilią . I W.Bartoszewski się tym „moralnie brzydzi”, podobnie zresztą jak pedofilią.

Niestety, wróg, także ten obrzydliwy moralnie, czai się wszędzie o czym chciałbym W.Bartoszewskiem tutaj przypomnieć. Oto bowiem okazuje się, że nie tylko bezwzględny i cyniczny Kaczyński grywa śmiercią i trumnami. I co gorsza bardzo często ten ukryty metaforyczny (jak to ujął W.Bartoszewski) nekrofil kryje się ... w nas samych.

Także w panu Bartoszewskim.

Władysław Bartoszewski kim jest każdy wie. Jest znany jako były żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego, współzałożyciel Rady Pomocy Żydom ŻEGOTA, więzień obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, więziony w czasach PRLu.

Na podstawie tych doświadczeń, powołując się na nie, na uczestnictwo w nich, różne instytucje i osoby honorowały i honorują W.Bartoszewskiego na przeróżne sposoby. Donald Tusk stwierdził, że W.Bartoszewski to człowiek o najpiękniejszym życiorysie, i dlatego PO tak fetuje p.Bartoszewskiego, który wkrótce po wygranej został sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jak sam twierdził, dzięki temu,że był „świadkiem epoki” i „królikiem doświadczalnym” został członkiem powołanym przez abpa Życińskiego „Zespole Opinii Etycznych "Sumienie i Pamięć", niezależnej grupie refleksyjno-eksperckiej powołanej do oceny zjawisk polskiego życia społecznego i politycznego” i dzięki temu doświadczeniu życiowemu ma prawo do oceny PRLu.

Pan Bartoszewski słynie też z książek i artykułów poświęconych okupacji, wojnie i czasom stalinizmu.

A czyż to nie jest budowanie kariery na zmarłych?

Bo przecież Bartoszewski jest legendą dlatego, że właśnie był w Oświęcimiu, brał udział w Powstaniu, był więziony w czasach stalinowskich. Wiadomo, że gdyby Oświęcim był ot, takim sobie obozem przejściowym to nikt by tego nie przeżywał i za to Bartoszewskiego nie podziwiał. Gdyby Powstanie skończyło się śmiercią 2-3 osób, a nie narodową tragedią, to też gwiazda Bartoszewskiego świeciłaby słabiej. Bartoszewski jest znany i podziwiany, traktowany jako autorytet, bo w tle są zawsze te miliony pomordowane w Oświęcimiu i w czasie Powstania Warszawskiego. Ile razy jest gdzieś witany, bądź gdy się go przypomina w mediach to za każdym razem jest ta wstawka „uczestnik Powstania Warszawskiego, więzień obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu”. Bez tego nie byłby taką gwiazdą, bez tych wydarzeń i miejsc będących symbolami śmierci i nieszczęścia.

To o nich Bartoszewski pisze swoje książki. Czyli wniosek, kierując się logiką takich ludzi jak p. Bartoszewski jest prosty: żyje, zbija popularnośc oraz robi swoją karierę naukową”na zmarłych, na ludzkim nieszczęściu.

Zresztą gdyby nie to ciągłe odwoływanie się do tych tragicznych wydarzeń, że On tam był, On to widział, On Ich znał – tysiące pomordowanych ofiar, to p.Bartoszewski nigdy by żadnej kariery naukowej nie robił i żaden rząd Bawarii by mu tytułów nie przyznawał.

Wniosek prosty: p. Bartoszewski uprawia metaforyczną nekrofilię i zasługuje na moralne potępienie, jako moralny obrzydliwiec.

Absurd?

Cóż, ja tylko pokazuje do czego można dojść kierując się logiką i sposobem myślenia zaprezentowanym w GW przez Władysława Bartoszewskiego.

A swoją drogą – kto dziś jeszcze pamięta jak SLD w czasie wyborów w 2007 grało śmiercią Barbary Blidy? Czyż to nie była gra trumną?

A słowa Donalda Tuska o śmiertelnych ofiarach wypadków drogowych, za które odpowiedzialność ponosił premier Jarosław Kaczyński. Czyż nie jest to granie zmarłymi?

A udowadnianie, że spadła ilość przeszczepów i teraz ludzie umierają z braku organów. To cóż to innego jest jak „nekrofilia a’la Władysław Bartoszewski”?

A konferencja HGW w hospicjum??

Oj, można długo wymieniać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 09 maja 2010, 17:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
"To przemówienie to cynizm"

Stefan Niesiołowski z Platformy Obywatelskiej zarzucił Kaczyńskiemu cynizm w przesłaniu, jakie prezes PiS skierował do Rosjan.

Zdaniem wicemarszałka sejmu, duży wpływ na pojednawczy i przyjacielski ton wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego miała dzisiejsza akcja zapalania zniczy na cmentarzach żołnierzy radzieckich.

Według wicemarszałka sejmu prezes PiS kierował te słowa do Rosjan tylko i wyłącznie z powodu kampanii wyborczej.

Według Stefana Niesiołowskiego, Jarosław Kaczyński tym przemówieniem nie przekona do siebie nowych wyborców.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 09 maja 2010, 17:31 
Offline
Dziennikarz

Dołączył(a): 02 sie 2009, 07:10
Posty: 393
aga23 napisał(a):
Co do naszych autorytetów , a w tym również o Bolku i naszym super autorytecie "profesorze" , świetnie opisał ich Łysiak w "Mitologii świata bez klamek" - Polecam tym którzy jeszcze nie czytali. ;)


Lysiakowi ,to chyba juz dobrze odbilo albo odbija, nastepny don Kichot


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Profesjonaliści, kundle i awtorytety - trzy w jednym
PostNapisane: 09 maja 2010, 17:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7532
Lokalizacja: Podlasie
Sailor napisał(a):
Lysiakowi ,to chyba juz dobrze odbilo albo odbija, nastepny don Kichot


Łysiak, to jeden z tych co to stawiają znak równości pomiędzy michnikowszczyzną a rydzykowszczyzną. To jakaś paranoja. W podobnym tonie wypowiada się Ziemkiewicz.

Więc jak to w końcu jest z tymi naszymi autorytetami ?

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /