Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 270 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 18  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 10:40 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:26
Posty: 52
Teoria z samolotem bliźniakiem, wydaje mi się mało prawdopodobna, aczkolwiek znając metody KGB nie jest to wykluczone. Jednak ja obstaję przy wersji, że po katastrofie przynajmniej część osób żyła.
Słuchałam parę dni temu wywiadu z Macierewiczem, który potwierdził, że jedna z rodzin wysokiego urzędnika ze służb wojskowych (nazwiska nie powiedział), która przyleciała zidentyfikować zwłoki, była parę godzin przesłuchiwana w Moskwie przez rosyjskie służby.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 11:50 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Aerolit napisał(a):
Asindziej napisał(a):
W Smoleńsku rozbił się samolot bliźniak. Bliźniak ten był pusty – bez pasażerów i załogi.


Jest to ryzykowna hipoteza, ale o dziwo warta zastanowienie się.

Spójrzmy na zdjęcia krystalicznie czystych kamizelek ratowniczych, na których powinny być ślady katastrofy, krew.

Wieniec dziwnym zrządzeniem lusu przetrwał nie naruszony.

Nie mogę zgodzić się jednak z katastrofą lotniczą w innym "ustronnym" miejscu. Jeżeli już to samolot wylądowałby na sąsiednim lotnisku, a całość tego co się hipotetycznie wydarzyło musiałaby się odbyć na ziemi. Ciała musiano by następnie przetransportować w miejsce wypadku.

Trudne to do wyobrażenia, ale być może... nie wykluczone.

W związku z tym, że wszelkie wyniki badań prowadzonych przez Rosjan Polska przyjmuje niemal na kolanach z nabożną czcią i czołobitnością, wykluczając jakąkolwiek złą wolę, pojawiają się nawet takie hipotezy, że wielu pasażerów mogło przeżyć i znajdują się teraz w moskiewskiej niewoli. Podejrzenia te wynikają także stąd, że Rosja zabrała wszystkie ciała do Moskwy, a identyfikacja była prowadzona przez Rosjan. Nie było żadnej sekcji zwłok, a jedyna słuszna hipoteza, to nieszczęśliwy wypadek. Ciała zapakowano do trumien i na tym koniec - nie wiadomo nawet, czy ktoś sprawdzał zawartość trumien.

Nie wiem, po co miano by porywać ludzi - Polska jest chyba państwem transparentnym dla rosyjskiej agentury i z tego powodu nie ma jakichś kluczowych tajemnic. Choć z drugiej strony ludzie związani z PiSem i prezydentem nie byli transparentni i być może Moskwa jakieś istotne dla siebie tajemnice chce od nich wydusić. A przynajmniej podejrzewa, że są jakieś tam ważne tajemnice.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 11:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7534
Lokalizacja: Podlasie
Dla mnie cała ta sprawa z katastrofą jest baardzo dziwna. Jest tyle niejasności i pytań, że wątpię iż dowiemy się całej prawdy. Musimy poczekać na oficjalne ogłoszenie zawartości skrzynek, bo jak na razie to tylko brniemy w domysłach. W tych najgorszych też. Ot chociażby teoria z samolotem-bliźniakiem (w końcu TU-154 to sawietskij samolot), scenariusz niby żywcem wzięty z powieści sciencie-fiction. A z drugiej strony pojawia się pytanie : gdzie podziały się ciała, których nie mógł dojrzeć kamerzysta Wiśniewski ? Następna sprawa to : jak to możliwe że samolot lecąc na tak niskiej wysokości rozsypał się w drobny mak ? Ponoć konstrukcję miał tak mocną, że teoretycznie nie powinien tak się rozsypać. Ot, mogły połamać się skrzydła, ogon, ale większa część powinna ulec nieznacznym uszkodzeniom. No i w takim przypadku większość teoretycznie powinna przeżyć. Przecież mówili że samolot jest bezpieczny. W końcu leciał nim sam Prezydent. A już sama kabina w której przebywał Prezydent z Małżonką nie powinna ulec zniszczeniu i ocalić ich przed niechybną śmiercią.

Zagadką zatem są te nieludzkie krzyki przerażenia i bólu. Musiało stać się coś bardzo bardzo strasznego i potwornego.

Samolot spadający z niskiej wysokości rozsypuje się na drobny mak. Dziwne, bardzo dziwne.
Jakoś wierzyć mi się nie chce, że takie coś w ogóle jest możliwe. Samolot dosłownie w strzępach. I żadnych ciał.

Czarne skrzynki sporo by wyjaśniły, tylko czy na pewno podadzą nam ich prawdziwą zawartość ?

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 11:58 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
Coltrane zgadzam się że
"czarne skrzynki by wiele wyjasniły"
ale skoro "nasz rząd' oddał je w ręce
"fachowcow rosyjskich...."TO ???


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 12:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7534
Lokalizacja: Podlasie
I jeszcze jedno. W merdiach szydzą że spiskowych teorii, jakie wymyślamy. Czy to takie dziwne ? Skoro nie podaje się nam prawdy, to musimy się domyślać. Musimy tworzyć teorie pasujące do zaistniałych sytuacji. A media podają się same sprzeczne informacje.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 12:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7534
Lokalizacja: Podlasie
I jeszcze wracając do teorii z samolotem bliźniakiem, i zestrzeleniem samolotu Prezydenckiego w innym miejscu. Jeśli by tak było, to zauważono by że rozbił się gdzieś jakiś samolot. Jakieś satelity by to zanotowały i sfotografowały.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 12:09 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7534
Lokalizacja: Podlasie
A żebyśmy mieli pełny obraz, to dodajmy sprawę identyfikowania ciał. Niby nie wiemy czy faktycznie te ciała zidentyfikowano czy nie. Ale przecież był tam Jarosław Kaczyński, i ponoć zidentyfikował ciało brata. A Marię Kaczyńską zidentyfikowano po ... obrączce ...

Prawda, że coraz bardziej nam się wszystko gmatwa ? :roll:

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 12:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31054
Coltrane napisał(a):
I jeszcze wracając do teorii z samolotem bliźniakiem, i zestrzeleniem samolotu Prezydenckiego w innym miejscu. Jeśli by tak było, to zauważono by że rozbił się gdzieś jakiś samolot. Jakieś satelity by to zanotowały i sfotografowały.


A jeżeli wylądował na sąsiednim lotnisku?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 12:35 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
W tych samych "niewiadomych"
boli pierwsze uderzenie,jakie zastosowano
biorąc sobie za CEL
"WINA PILOTOW"
i to juz rzucało cien ......na wiarygodnosc
i jeszcze te 4 podejscia
2.prob anatychmiastowego "umoczenia winą"
Prezydenta
czyli presja vipa......szkoda,ze nasze media tez dawały się w to
wkręcić.......
3.Dlaczego tusk,odpowiedzialny (chyba)za służby
oddaje wszystkow ręce PUTINA....../
4.Dlaczego Putin,tak szybko
leci namiejsce TRAGEDII by spotkać sie z tuskiem,te usciski,te objecia
jaka ŁĄCZY ich TAJEMNICA?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 14:18 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:26
Posty: 52
Mnie najbardziej irytuje , że u nas nikt nawet nie bąknął o tym że mógł być to zamach, gdzie Świat od samego początku spekuluje.
Rozumiem, że w dyplomacji trzeba ważyć słowa, ale na całym świecie, najpierw zakłada się próbę zamachu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 15:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7534
Lokalizacja: Podlasie
Władza warchołów i podległe jej marks-media próbują całą sprawę jakby wyciszyć, wmawiając że był to albo błąd pilota, albo zła pogoda, albo jeszcze coś.

To tylko my, naród polski, domagamy się i walczymy o prawdę. Ale czy nie będą próbować zamknąć nam ust ?

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 16:11 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
Dlatego,wszystkie prawe rece na pulpit,nadszedł CZAS wyjątkowy
rowniez CZAS i dla nas,naszą bronia wszak jest
klawiatura.....
drodzy "internetowi bojownicy,(z bojowniczkami na czele):)
obnażajmy ich kłamstwa,ich hipokryzję,wspierajmy TYCH DZIENNIKARZY,ktorzy jeszcze jakim CUDEM-nie tuskowym
trwają......niech wiedzą,ze w walce o prawdę nie są sami,
jesteśmy ich tylną a i często
przedną strażą.......
a stare hasło konspiry: "podaj dalej"
wraca do łask
informujmy sie o dobrych ipotrzebnych sprawach,tym
najbardziej" im"
przeszkodzimy w niszczeniu POLSKI.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 16:19 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
miejmy rownież odwagę bronić HONORU Naszych PILOTOW,
pokazujmy wyraznie
po czyjej STRONIE JEST WINA
totusk ze swoja druzyną
zaszczuli wspanialego CZŁOWIEKA,
TO
oni sa odpowiedzialni
za brak nadzoru POLSKIEGO
na lotnisku,lotnisku na mokradlach,gdzie jak często w ROSJI bywa
moze jakiś pijany nawigator
był jedynym"fachowcem"obsługującym lotnisko

i przylot POLSKIEGO PREZYDENTA z DELEGACJĄ

pytajmy rowniez:
O TO dlaczego kłopoty miał zawsze samolot Prezydenta,nigdy
nie premiera......DLACZEGO
panie tusk,czlowieku o zacietych ustach i wilczym spojrzeniu.......
dlamnie na zawsze winnymi będzie TUSK i jego swita

odpowiedzialna za bezpieczeństwo PREZYDENTA
i osób TOWARZYSZĄCYCH
wina jest tego,kto odpowiada za słuzby,a to chyba TUSKU


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 16:47 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
I jeszcze jedno. W merdiach szydzą że spiskowych teorii, jakie wymyślamy.

Wiemy co to za media i czyje rozkazy wypełniają. W związku z tym otwarta dyskredytacja kluczowej hipotezy o zamachu dowodzi, że był to w 100% zamach. Dla mnie reakcja mediów nosi znamiona dowodu i lepszego dowodu już nie będzie. Tym bardziej, że gdy ginie głowa państwa, hipoteza o wypadku w ogóle nie powinna być brana pod uwagę - jest więc tylko jedna hipoteza: zamach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miejmy odwagę sami rozważać o przyczynach katastrofy.
PostNapisane: 19 kwi 2010, 17:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/28017

Jak do tego doszło, że tyle ważnych osób o propolskich poglądach zgromadzono w jednym samolocie?

Kopia artykułu:

Dlaczego leciało tak Wielu Wielkich i Ważnych Ludzi w Tupolewie?
avatar użytkownika KrzysztofjawKrzysztofjaw, ndz., 18/04/2010 - 10:13
Witam
Wiem, że czas nie ten... ale muszę podzielić się z Wami moją refleksją, która uderzyła mnie zaskakująco...
Wszyscy zastanawiamy się jak to możliwe, że na pokładzie prezydenckiego samolotu było aż tylu ważnych dla Naszego Państwa ludzi...
Pytamy... Kto do tego dopuścił i jak to się stało, że np. polscy dowódcy wojskowi byli tak "ślepi" i naiwni. Przecież przynajmniej Oni winny prezentować chyba największą ostrożność...
Pytamy... Dlaczego polskie służby specjalne, najwięksi specjaliści nie zaoponowali. Przecież na świecie, w każdym kraju istnieją podstawowe zasady bezpieczeństwa nie pozwalające na latanie lub przemieszczanie się jednym środkiem transportu jednocześnie przez dużą liczbę najważniejszych dla Państwa osobistości. Czy wyobrażacie sobie chociażby aby całe dowództwo Armii USA leciało jednym samolotem?
Polska jest w NATO, które ma swoje procedury. Dlaczego ich nie zastosowano? Nie wydaje Wam się to dziwne...
Do Katynia lecieli tak naprawdę najbardziej znienawidzeni przez Putina Polacy, z Prezydentem Lechem Kaczyńskim, który uratował m.in. niepodległość Gruzji a na forum UE był na tyle silny, że potrafił zastopować niekorzystne dla Polski i Europy Środkowej rozmowy pomiędzy UE a Rosją.
Niczego nie przesądzam, tylko się zastanawiam.
Czy nie było czasem tak, że polskie służby specjalne same lub za namową KOGOŚ przekonały wszystkich lecących, że własnie LECĄC RAZEM BĘDĄ NAJBEZPIECZNIEJSI. Że nawet, gdyby KTOŚ próbował wcześniej planować jakiś niecny czyn (zamach) to zrezygnuje widząc, że na pokładzie nie leci tylko sam Prezydent Lech Kaczyński, ale i wielu innych ważnych osobistości, w tym całe szefostwo wojskowe jednego z krajów NATO?
Czy czasem właśnie m.in. wojskowi NATO i inni nie mieli niejako gwarantować bezpieczeństwa Prezydentowi?
Czy czasem same polskie służby specjalne (a może i natowskie) same albo za namową KOGOŚ przekonały Lecha Kaczyńskiego, że to jest najlepsze rozwiązanie, bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie ryzowałby aż takiego skandalu międzynarodowego, a tym bardziej w tle konfliktu z NATO?
A może nie chodziło wcale o bezpieczeństwo, ale augmentacja ta miała spowodować, ze faktycznie do samolotu wsiądą jednak Ci ludzie, którzy faktycznie wsiedli... a miał lecieć również Jarosław Kaczyński, A. Macierewicz, G. Schetyna... Jarosław nie poleciał, bo został przy chorej matce, Macierewicz bo na kogoś prośbę odstąpił miejsce a sam udał się do Katynia autokarem, Schetyna nie poleciał, bo... ani nie pojechał w ogóle do Katynia żadnym innym środkiem transportu...
A ponadto... przecież Lech Kaczyński miał do Katynia jechać pociągiem razem z Rodzinami Katyńskimi...
Niczego nie insynuuję, tylko się zastanawiam...
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
Krzysztofjaw - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 270 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 18  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /