Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 02 kwi 2017, 17:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
XII Marsz Świętości Życia

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 11 maja 2017, 07:47 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Stan Oklahoma traktuje aborcję jak morderstwo

8 maja br. Izba Reprezentantów stanu Oklahoma uchwaliła rezolucję wyraźnie traktującą aborcję jak morderstwo.

Zgodnie z rezolucją każdy funkcjonariusz publiczny w stanie Oklahoma, w tym szeryfowie, prokuratorzy, sędziowie, stanowy prokurator generalny, gubernator, jest obowiązany do podjęcia odpowiednich kroków w ramach swych kompetencji w celu powstrzymania mordowania niewinnych nienarodzonych dzieci, które giną wskutek aborcji.

Przyjęta rezolucja wzywa urzędników państwowych do podjęcia kroków w celu powstrzymania morderstw niewinnych, nienarodzonych dzieci dokonywanych w wyniku aborcji. Dokument w jednoznaczny sposób odnosi się do orzecznictwa Federalnego Sądu Najwyższego w sprawie aborcji, wskazując na przekroczenie kompetencji przez sędziów federalnych w sprawach Roe v. Wade oraz Planned Parenthood v. Casey, jak również w innych orzeczeniach dotyczących aborcji. W orzeczeniu w sprawie Roe v. Wade w 1973 r. amerykański Sąd Najwyższy wyprowadził z prawa do uczciwego procesu sądowego (XIV Poprawka do Konstytucji) prawo każdej kobiety do aborcji na żądanie. W ten sposób nie tylko doszło do obalenia w wielu stanach przepisów chroniących życie dzieci w prenatalnym okresie ich rozwoju, ale de facto sędziowie zakazali stanowym legislatywom stanowienia prawa chroniącego dzieci we wczesnej fazie ich życia.

– Sędziowie Sądu Najwyższego naruszyli akty prawne, które ślubowali zachowywać, bronić i chronić – powiedział na konferencji prasowej po głosowaniu w Izbie autor wspomnianej rezolucji, republikanin Chuck Strohm.

– Co się dzieje, gdy sąd, i to nie zwykły sąd, ale najwyższy sąd w kraju, narusza najbardziej podstawowe prawo znane całej ludzkości – prawo do życia? – zastanawiał się deputowany. Przywołując treść X poprawki, zgodnie z którą żaden stan nie może pozbawić kogoś życia, wolności lub mienia bez prawidłowego wymiaru sprawiedliwości ani odmówić komukolwiek na swoim obszarze równej ochrony prawa, deputowany stwierdził, że „nikt – lekarz, ojciec czy matka – nie ma prawa do zabicia nienarodzonego dziecka”.

Deputowani Oklahomy, którzy przegłosowali rezolucję, mają nadzieję, że zaowocuje ona odejściem od linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, która uniemożliwia ochronę dzieci w prenatalnym okresie ich rozwoju, traktując aborcję jako prawo konstytucyjne każdej kobiety. To umożliwi ściganie aborcji jak każdego innego przestępstwa.

Źródło: strona internetowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

http://www.naszdziennik.pl/swiat/181607 ... rstwo.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 26 paź 2017, 13:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Jak mocno człowiek zakotwiczony w lewackich utopiach może się stoczyć w odmoralnienie, świadczy upór feministyczno - lewacki, dążący do legalizacji wyroków śmierci na oczekujące na swoje narodziny dzieci. Ci zbrodniarze to już nie są ludzie, to egoistyczne maszyny człowiekopodobne.
Człowieczeństwo czyni nas ludźmi.
Odczłowieczenie czyni nas bestiami.


Legalna aborcja jest niebezpieczna

Obrazek

Organizacja pozarządowa Care Quality Commission przygotowała niedawno raport na temat jakości „usług” świadczonych przez sieć placówek aborcyjnych Marie Stopes International w Wielkiej Brytanii. Obala on ostatecznie argument, jakoby zalegalizowana aborcja miała być bezpieczna dla matek, bo – jak wiadomo – dla nieletnich matek bezpieczna nie jest w żadnym wypadku.

Główne wnioski raportu są zatrważające. Większość personelu nie ma przeszkolenia dotyczącego ratowania życia w przypadku pojawienia się komplikacji. Taki personel „podejmował decyzje w sprawach dotyczących dzieci przychodzących do kliniki.” W przypadku aborcji chirurgicznych w przygotowaniu do zabiegu nie uczestniczył chirurg ani anastezjolog. Rzadko myto ręce, używano odzieży ochronnej, wiele do życzenia pozostawiały również przygotowania przed zabiegiem chirurgicznym. Nie wdrożono również systemów kontroli infekcji.

Raport podniósł również, iż personel nie zwracał uwagi na to, czy nieletnia matka decydująca się na aborcję jest świadoma swojej decyzji. W żadnym przypadku nie sugerowano jej, by zapytać rodzica o zdanie. Co więcej, pacjentów zniechęcano również do szukania wsparcia u partnera, przyjaciela lub rodzica, a „towarzyszące osoby wspierające były proszone o opuszczenie budynku”.

Najgorsza sytuacja jest w placówce w Maidstone, gdzie rocznie zabijanych jest blisko 70 tysięcy nienarodzonych dzieci. Za jedno pozbawienie życia inkasują 546-2040 funtów, w zależności od wieku dziecka. Łatwo można policzyć, że biznes aborcyjny przynosi im dziesiątki, jeśli nie setki milionów funtów rocznie.

Praktyka pokazuje, że legalizacja zabijania dzieci nie przynosi żadnego dobra. Nie jest bezpieczna ani dla matek, ani nie ma nic wspólnego z „wolnością wyboru” czy też godnością kobiet. Jest brud, nacisk czy – jak to wyrażono w raporcie – traktowanie kobiet jako „targowiska z bydłem”. Wszystko po to, by zarobić jak największe, brudne i splamione krwią pieniądze.

Aleksandra Musiał

http://www.naszdziennik.pl/swiat/190717 ... eczna.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 09 lis 2017, 09:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Jak bardzo świat odszedł od ideałów własnej kultury i dokąd zmierza drogą mordów eugenicznych, zwyrodnień seksualnych, totalnego zakłamania i zysków kosztem ludzkiego zdrowia i życia?
Dlaczego pozwoliliśmy lewackim psychopatom wymyślać dla nas patologiczne normy życia i współżycia?


Ratuj dzieci!

Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zabijania dzieci. To zdecydowane i bezkompromisowe nauczanie św. Jana Pawła II przypomniało wczoraj w specjalnym apelu prezydium polskiego Episkopatu. To bardzo potrzebny głos w chwili, gdy niebawem kończyć się będzie zbieranie podpisów pod inicjatywą obywatelską „Zatrzymaj aborcję”. Organizatorzy zbiórki deklarują, że jest szansa na rekordowe poparcie tej inicjatywy w stosunku do innych tego typu projektów w przeszłości. To cieszy, ale nie może w żaden sposób osłabić naszego zapału. Dlatego to kolejne już wezwanie biskupów do poparcia inicjatywy „Zatrzymaj aborcję” to wołanie do sumień wszystkich ludzi dobrej woli. „Każde dziecko ma prawo żyć, także dziecko chore”. Nie złożyłeś jeszcze podpisu Ty albo ktoś z Twoich znajomych czy bliskich? Zrób to i ratuj dzieci!

Wykluczenie przesłanki eugenicznej do aborcji z polskiego prawa ma duże szanse powodzenia. Inicjatywę „Zatrzymaj aborcję” poparł Episkopat Polski, przeciw aborcji eugenicznej jest prezydent RP Andrzej Duda… Pytanie zasadnicze, jak zachowa się teraz większość sejmowa?

Dlatego mobilizacja katolickiej Polski w obronie życia nie może się skończyć wraz ze zbiórką podpisów pod projektem. Walka o życie trwa. Musimy też pamiętać, że inicjatywa „Zatrzymaj aborcję” likwiduje tylko jeden z trzech wyjątków w prawie, które w Polsce dopuszczają zabicie dziecka poczętego. Nadal nie wszystkie dzieci będą miały szansę się urodzić. Stąd w tym miejscu chcę podkreślić bardzo istotne zdania z apelu biskupów, które wytyczają drogę na przyszłość: „Prawo do życia jest podstawowym prawem każdego człowieka”; „Zabijanie dzieci nigdy nie powinno mieć miejsca. Zamiast aborcji – adopcja!”.

Sławomir Jagodziński

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... zieci.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 15 lis 2017, 14:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Ponad 500 tys. podpisów pod projektem „Zatrzymaj aborcję”

Obrazek

Obywatelski projekt zakazujący aborcji eugenicznej poparło już ponad pół miliona Polaków – poinformował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej #ZatrzymajAborcję. Na dwa tygodnie przed złożeniem projektu w Sejmie codziennie spływają setki przesyłek z podpisami poparcia. Zbiórka podpisów potrwa do 20 listopada.

Zdaniem organizatorów inicjatywy, wysoki wynik dotychczasowej zbiórki możliwy był dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu ludzi dobrej woli zjednoczonych wokół żądania zapewnienia prawnej ochrony życia dzieciom podejrzanym o chorobę lub niepełnosprawność.

– To nie koniec akcji – poinformowała Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina, pełnomocnik inicjatywy #ZatrzymajAborcję. – Wszystkich, którzy mają jeszcze w domu wypełnione karty albo organizują ostatnie zbiórki podpisów, prosimy o wysłanie ich na adres Komitetu najpóźniej do 20 listopada, tak aby mogły zostać przeliczone i spakowane do złożenia w Sejmie do końca bieżącego miesiąca – wyjaśnia.

– Cieszymy się z dużego poruszenia, jakie wywołała wśród Polaków nasza akcja. Liczymy na to, że głos obywateli zostanie wysłuchany przez polityków i że niezwłocznie dojdzie do uchwalenia prawa chroniącego życie niepełnosprawnych dzieci – powiedziała Kaja Godek.

Inicjatywa #ZatrzymajAborcję ma na celu wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny wyjątku pozwalającego na aborcję ze względu na podejrzenie o niepełnosprawność lub chorobę. W 2016 r. na podstawie tego przepisu zginęło 1042 dzieci.

Poparcie dla projektu #ZatrzymajAborcję w głosowaniu zadeklarowali m.in. premier Beata Szydło. Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że podpisze ustawę, gdy zostanie ona uchwalona.

RP, KAI

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... orcje.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 01 gru 2017, 16:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Rekordowo mocny głos przeciwko aborcji

Ponad 830 tys. podpisów – najwięcej spośród wszystkich dotychczasowych akcji antyaborcyjnych – zebrano pod obywatelskim projektem ustawy wykreślającym przesłankę eugeniczną. W czwartek, 30 listopada, przedstawiciele Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję” złożyli projekt ustawy w Biurze Podawczym Sejmu RP.

- Liczymy, że Sejm niezwłocznie zajmie się tą ustawą. Mamy nadzieję, że uchwali prawo, które pozwoli ocalić ponad 1000 dzieci rocznie, zabijanych na skutek podejrzenia o niepełnosprawność – powiedziała Kaja Godek. Podziękowała przy tym wszystkim wolontariuszom zaangażowanym w zbieranie podpisów.

Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza „Zatrzymaj aborcję”, a w jej ramach projekt ustawy i zbiórka podpisów zaistniały z inicjatywy Fundacji „Życie i Rodzina” oraz CitizenGO Polska, których wolontariusze zbierali podpisy, na co dzień działają w całej Polsce, organizując akcje w obronie nienarodzonych dzieci oraz tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

– Olbrzymia aktywność osób zaangażowanych w obronę życia oraz zdecydowany odzew ze strony ludzi dobrej woli rekrutowanych w terenie pokazały, że Polakom leży na sercu obrona nienarodzonych dzieci podejrzanych o wadę genetyczną lub chorobę. Zebrane pod projektem podpisy poparcia są donośnym głosem obywateli, aby uchwalić zakaz zabijania dzieci, które same nie mogą się bronić – zaznaczają organizatorzy akcji w przesłanej KAI informacji na temat oficjalnego złożenia podpisów.

17 sierpnia br. na ręce Marszałka Sejmu zostało złożone zawiadomienie o utworzeniu komitetu inicjatywy ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję”, czego dokonały Kaja Godek wraz z Magdaleną Korzekwą-Kaliszuk. Od 1 września na terenie całej Polski trwała zbiórka podpisów pod projektem ustawy, które dziś zostały złożone w Sejmie.

Zgodnie z ustawą o inicjatywie obywatelskiej, od chwili złożenia podpisów w Sejmie parlament ma trzy miesiące na wyznaczenie terminu pierwszego czytania projektu ustawy, zatem powinno to nastąpić do 28 lutego przyszłego roku.

„Zatrzymaj aborcję” jest obywatelską inicjatywą ustawodawczą. Ma ona jeden postulat – wykreślenie aborcji eugenicznej z polskiego prawa, czyli możliwości zabijania dziecka ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności. Na mocy tego zapisu zabija się 95 proc. dzieci poczętych w polskich szpitalach. Na podstawie danych Ministerstwa Zdrowia z 2016 roku na 1098 aborcji 1042 dotyczyło właśnie podejrzenia choroby lub niepełnosprawności.

Projekt ustawy inicjatywy „Zatrzymaj aborcję” zakłada zmianę ustawy z dn. 7 stycznia 1993 r., znowelizowanej w 1996 r., o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wprowadzając do tejże trzy zmiany. Najistotniejszą z nich jest uchylenie art. 4a ust 1 pkt 2, brzmiącego: „Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy: badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

Inicjatorki obywatelskiej inicjatywy: Kaja Godek, stojąca na czele Fundacji „Życie i Rodzina”, oraz Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, stojąca na czele CitizenGO Polska, zaprezentowały inicjatywę polskim biskupom 7 czerwca podczas Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Zakopanem, uzyskując jej poparcie. Od tego czasu biskupi już czterokrotnie wypowiedzieli się na ten temat, za każdym razem udzielając tej akcji poparcia.

RS, KAI

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... orcji.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 05 gru 2017, 13:50 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3235
Niezwykłe świadectwo rodziców niezwykłych dzieci


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 11 sty 2018, 10:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
"Każdy ma prawo żyć", ale czy entuzjasta lewackiego bełkotu ideologicznego to rozumie?
Czy według tych odszczepieńców od moralności, opłacalne jest życie np. człowieka chorego, niepełnosprawnego?
Czy to życie im się opłaca?
Przecież na takiego człowieka trzeba łożyć pieniądze, a przez to dla nich będzie mniej do ukradnięcia.
Taki jest rdzeń myślenia lewackiego.
Otoczka tego myślenia mówi o prawach człowieka, prawach kobiet, prawie do godnej śmierci itp.
Lewak, na pokaz (na zewnątrz) uśmiechnięta (roześmiana) łagodność, a w środku ... bezwzględny morderca.


Każdy ma prawo żyć

Liczę na to, że parlamentarzyści, odwołując się do własnego sumienia, postarają się o to, aby najpierw dotrzymać obietnic, które zostały złożone, a następnie żeby uszanować prawo do życia każdego człowieka – mówi ks. abp Gądecki, odwołując się do dzisiejszego procedowania w Sejmie obywatelskich projektów ustaw dotyczących życia, w tym projektu „Zatrzymaj aborcję”.

Przewodniczący Episkopatu wyraził radość z przyspieszenia toku prac nad inicjatywą ustawodawczą „Zatrzymaj aborcję” dotyczącego ochrony w fazie prenatalnej dzieci chorych i niepełnosprawnych. – Nie jest to całość projektu „Zatrzymaj aborcję”, dlatego że całość dotyczy w ogóle zakazu zabijania dzieci w fazie prenatalnej, ale jest to jakiś krok do przodu – mówi ks. abp Gądecki. Podkreśla, że projekt cieszył się wielką popularnością i zebrał 830 tys. podpisów, czyli tyle, ile do tej pory nie zebrał żaden z podobnych projektów.

– Liczę na to, że parlamentarzyści, odwołując się do własnego sumienia, postarają się o to, aby najpierw dotrzymać obietnic, które zostały złożone, a następnie żeby uszanować prawo do życia każdego człowieka – stwierdza ks. abp Gądecki, dodając, że skoro tak wiele mówi się o prawach człowieka, dobrze byłoby, żeby to prawo zostało zachowane także w odniesieniu do dziecka najsłabszego, czyli takiego, które nie może się bronić.

– Wzywam też wszystkich do modlitwy w tej intencji, ażeby duch dobrych praw inspirował wszystkich, którzy podejmują decyzje w tej ważnej dziedzinie – mówi Przewodniczący Episkopatu.

RS, KAI

http://www.naszdziennik.pl/wiara-koscio ... o-zyc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 01 mar 2018, 09:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Lewaccy samozwańczy bogowie potrzebują o wszystkim decydować, wszystko uzależnić od swojego widzimisie. To okrutna i podła choroba ludzi wyzutych z natury, z ducha, z człowieczeństwa...., z godności.
Nie zawahają się przelać hekatomby krwi (oczywiście nie swojej), aby było tak, jak im się uroiło.


Wykręty komisji

Komisja Polityki Społecznej i Rodziny nie zajęła się projektem zakazującym aborcji eugenicznej, mimo formalnego wniosku w tej sprawie.

Prace nad ustawą „Zatrzymaj aborcję” toczą się wyjątkowo opieszale, od dawna nie ma żadnego postępu. Tymczasem projekt poparty podpisami ponad 830 tys. Polaków jest w Sejmie już od trzech miesięcy.

Podjęcia prac nad zakazem zabijania dzieci podejrzewanych o chorobę bądź niepełnosprawność domagał się we wtorek poseł Jan Klawiter (niezrzeszony). – Chcę złożyć formalnie wniosek o procedowanie tego projektu na tej komisji – oświadczył podczas posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Wiceprzewodnicząca komisji Bożena Borys-Szopa (PiS), która została następnie wybrana na przewodniczącą, stwierdziła, że „nie jesteśmy przygotowani”.

Dopytywana już po wyborze, odparła, że musi się zorientować w tej sprawie i dopiero wtedy udzieli odpowiedzi. – Nie wiem, na jakim etapie są prace nad tym projektem. Wiem, że niewątpliwie potrzebne są opinie rządu, jak i marszałek zobowiązał nas do zasięgnięcia opinii komisji praw człowieka – mówiła. – Nie wiem, czy te opinie są. Prezydium zobowiązało się, że da państwu odpowiedź – dodała, akcentując, że dopiero została przewodniczącą komisji.

Kolejne posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, zaplanowane na wczoraj, ze względu na głosowania w Sejmie zostało odwołane. Następne może się odbyć dopiero pod koniec marca.

Poseł Jan Klawiter mówi „Naszemu Dziennikowi”, że rozumie, iż nowa przewodnicząca musi się zorientować, ale komisja powinna zająć w końcu stanowisko w sprawie jego wniosku.

– Wniosek formalny powinien być niezwłocznie poddany pod głosowanie. Samo to, że wniosek nie trafił pod głosowanie, jest już łamaniem procedur. I było zamieszanie, czy to Biuro Legislacyjne Sejmu czy prezydium Komisji miało się wypowiedzieć, ale posiedzenie odwołano – mówi nam Kaja Godek, prezes Fundacji Życie i Rodzina. – Najwcześniejszy termin rozpatrzenia tego wniosku będzie za trzy tygodnie – ubolewa.

– Będziemy musieli dalej pilnować sprawy, żeby na kolejnym posiedzeniu Sejmu było to procedowane. Nie można tego zostawić – zaznacza poseł Klawiter.

Co powie wicepremier Szydło?
– Na komisji podano, że nie ma opinii rządu – to może być problem. Będę się starała dowiedzieć, kiedy możemy się spodziewać tej opinii i czy ona tak naprawdę jest potrzebna. Przecież my ten temat mamy od wielu lat, wszystkie opinie już chyba były – zwraca uwagę poseł Halina Szydełko (PiS) z komisji rodziny. – Jestem całym sercem za projektem, jest wielu posłów, którzy również pytają o ten projekt. Ta sprawa we wtorek była na klubie, pytano, co dalej z tą ustawą, dlaczego nie wiemy w ogóle, kiedy trafi pod obrady. Pytanie zostało bez odpowiedzi, bo nie było osoby kompetentnej do odpowiedzi – relacjonuje Szydełko. Nasza rozmówczyni dodaje, że ma się spotkać w tej sprawie z wicepremier od spraw społecznych Beatą Szydło.

– Nie należy uzależniać prac komisji od opinii innych komisji, powinna ona pracować we własnym trybie – dodaje Kaja Godek. – Trzeba na następnej komisji powiedzieć coś konkretnego, jaki jest harmonogram procedowania tej ustawy – podkreśla Jan Klawiter. – Muszę mieć informację, jaki jest rzeczywisty stan, żeby móc efektywnie naciskać – dodaje.

Mobilizacja przed Sejmem
W trakcie posiedzenia komisji rodziny przed Sejmem odbyła się we wtorek manifestacja obrońców życia. Przynieśli transparenty z apelami o zatrzymanie aborcji eugenicznej.

– Chcieliśmy w ten sposób wywrzeć pokojowy nacisk, żeby się zajęła tą kaźnią nienarodzonych dzieci – mówi nam Tomasz Sudoł z Fundacji Życie i Rodzina. – Kiedy pojawił się terminarz komisji, zdaje się na kilka najbliższych miesięcy, nie było ani jednej wzmianki na temat tego projektu – wskazuje.

Uczestnicy pikiety przyszli pod Sejm w jasnym celu. – Traktujemy to jako obowiązek, poparcie dla życia, bo to powinno już dawno być załatwione, już tyle się to ciągnie – tłumaczy Teresa z Warszawy. – Według statystyk codziennie kilku małych Polaków jest mordowanych, nie możemy się na to godzić, jesteśmy tym oburzeni – dodaje Marta z Warszawy. – Żyjemy w dobrobycie, mamy co jeść, w co się ubrać. I żebyśmy nie potrafili przyjąć tego najmniejszego Polaka? – podnosi.

– Mylny bywa odbiór tego, co my robimy, że my walczymy przeciwko komuś – zwraca uwagę Waldemar Wasiewicz, prezes Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych z Warszawy, ojciec, jak podkreśla, ośmiorga dzieci. Nasz rozmówca zaznacza, że tu chodzi o obronę życia, o dobro rodziny. – Patrzę optymistycznie na tę sprawę, za nami zawsze stoi św. Jan Paweł II, który napisał w „Familiaris consortio” o prokreacji i wychowaniu. Jest ta otwartość na życie, ale zaniedbaliśmy wychowanie, bo gdyby było prawidłowe wychowanie, to by było inne spojrzenie na życie. Nie byłoby czarnych marszów, wieszaków – uważa Wasiewicz. – Trzeba pokazać pozytywny obraz rodziny – dodaje. I wskazuje, że podczas ostatniego głosowania kilku posłów PO się wyłamało. – Sumienie ich po tylu latach ruszyło – stwierdza uczestnik pikiety.

Zenon Baranowski

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/194 ... misji.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 13 kwi 2018, 08:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Partyjne zniewolenie

Rozmowa z Markiem Jurkiem, europosłem, liderem Prawicy Rzeczypospolitej

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny wciąż zwleka z rozpatrzeniem projektu „Zatrzymaj aborcję”.
– Władza gra na zwłokę. Rzecznicy wnioskodawców liczyli, że ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zostanie naprawiona najpóźniej w styczniu, a mamy już kwiecień. Tymczasem każdy dzień zwłoki kosztuje ludzkie życie, a dodatkowo zagraża w ogóle realizacji tej sprawy. Badania opinii potwierdzają bowiem, że kiedy prawo do życia jest bronione, gdy angażują się na jego rzecz przywódcy opinii publicznej, poparcie dla niego od razu rośnie. W przeciwnym razie słabnie, bo zwłoka to milczące podważanie słuszności i wagi sprawy. Prawo i Sprawiedliwość ze sprawami, które uważa za ważne, nie zwleka. A decyzja podjęta w środę jest tym bardziej bolesna, że zapadła w dniach rocznicy katastrofy smoleńskiej. A przecież tamta tragedia powinna przywracać nam świadomość ostatecznej odpowiedzialności za dobro wspólne, poczucie powagi polityki, bo każda decyzja polityczna może nieść nieodwracalne skutki.

Posłowie PiS mówią o koniecz-ności studzenia emocji i spokojnego rozpatrzenia projektu. Twierdzą, że czekają na opinię rządową – mimo że nie jest to wymagane.
– Przecież posłowie PiS za identycznym projektem głosowali już pięć i pół roku temu. Od tamtej pory nic się nie zmieniło, więc temat doskonale znają.

Z czego wynika ta bierność?
– Z braku jednoznacznego opowiedzenia się tej partii za cywilizacją życia. Niestety, formuła „chcemy Polski takiej jak Unia Europejska” to nie tylko retoryczne pustosłowie. Wielu z liderów PiS uważa, że państwo aborcyjne może być całkiem dobrym państwem, jeśli tylko będzie ścigać i jeśli rządzić będą ci, co powinni.

Jest nadzieja, że prace nad projektem delegalizującym zabijanie dzieci podejrzewanych o niepełnosprawność lub chorobę w ogóle zostaną podjęte?
– Zawsze trzeba ufać w przyszłość narodu i ludzi. Człowiek jest istotą wolną i rozumną, zawsze więc może stanąć po stronie dobra, wbrew największym nawet błędom czy zaniechaniom. Dotyczy to tak samo polityków, choć z drugiej strony widzimy dziś, jak polityka może ludzi zniewalać.

Dziękuję za rozmowę.
Anna Ambroziak

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/196 ... lenie.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 17 kwi 2018, 13:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Nie zamilkniemy

Dramatyczny apel ks. abp. Andrzeja Dzięgi o prawną ochronę wszystkich poczętych dzieci: tu chodzi o prawdę, tu chodzi o życie, tu chodzi o serce

Obrazek

– Jak pomóc wam, państwo politycy, parlamentarzyści i ministrowie? Czy ciągle za mało mówimy? Czy ciągle statystyka jest wam za słaba i boicie się, że to zbyt słaby głos i zbyt mały procent? Będziemy mówili dalej. Jeśli będzie trzeba, to będziemy zbierali podpisy jeszcze raz i dziesiąty, i tysięczny raz – akcentował ks. abp Andrzej Dzięga. Metropolita szczecińsko-kamieński przewodniczył Mszy św. na zakończenie Marszu dla Życia, który w niedzielę po południu przeszedł ulicami Szczecina. Ta co roku największa manifestacja pro-life w Polsce zgromadziła kilkanaście tysięcy uczestników. Obecnie stała się szczególnym wyrazem poparcia dla ustawy „Zatrzymaj aborcję”, która utknęła w komisji sejmowej i nie może się doczekać dalszego procedowania w Sejmie.

Metropolita szczecińsko-kamieński, zwracając się do lekarzy, wszystkich działaczy społecznych i różnych dyskutantów, apelował: nie zabijajcie serc! – Warto to samo powtórzyć politykom, na których biurkach teraz leżą projekty, również te dotyczące pełnej ochrony życia. Oni doskonale wiedzą, nasi politycy, o co Naród woła. Doskonale rozumieją argumenty i z jakiegoś powodu nie czują jeszcze w sobie siły, aby ten ruch wykonać. A każdego dnia ginie na polskiej ziemi kolejnych kilkoro dzieci – przypominał ks. abp Dzięga.

Podkreślał jednocześnie, że wierni nie ustaną w dopominaniu się o prawną ochronę życia dzieci poczętych w Polsce. Wzywał też wszystkich do modlitwy w tej intencji. – Trzeba jeszcze wiele modlitwy na polskiej ziemi, aby się zakończyło zabijanie nienarodzonych jako metoda rozwiązywania problemów. Żeby zaczęła się prawdziwa i pełna ochrona życia i zdrowia każdej niewiasty, ochrona życia i zdrowia każdego mężczyzny, ochrona życia i zdrowia każdego dziecka od poczęcia po naturalną śmierć – zachęcał ksiądz arcybiskup.

Szczeciński Marsz dla Życia rozpoczął się na Jasnych Błoniach. Zgromadzeni wyruszyli sprzed pomnika św. Jana Pawła II. Po drodze do radosnego, rozśpiewanego pochodu dołączały kolejne osoby. Przeszli ulicami Szczecina do bazyliki archikatedralnej. Manifestacja stała się zdecydowanym apelem do parlamentarzystów o przyjęcie obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”.

– Wszyscy apelujemy do polityków, mamy wielką nadzieję, że zwłaszcza politycy pro-life przyłożą się do obrony życia, że odpowiedzą na ten apel płynący ze strony tych, którzy podpisali projekt ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Bardzo ważne jest, aby Marsze dla Życia były naprawdę liczne, aby były również potwierdzeniem tych podpisów, które zostały złożone. Szczecin zaprezentował się bardzo pięknie – podkreśla ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji Małych Stópek, główny organizator szczecińskiego marszu.

Uczestnicy marszu szli pod hasłem „Piękni od poczęcia”. Nieśli flagi, w tym 100-metrową biało-czerwoną, w kontekście obchodzonej w tym roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Niesiona także była przepisana na materiale encyklika Papieża Franciszka „Laudato si’”. W myśl tej papieskiej encykliki podstawą wszelkiej aktywności człowieka mającej na celu ochronę środowiska jest uprzednia ochrona każdego poczętego życia.

Biorący udział w marszu podkreślali, że przyszli po to, aby dać świadectwo, pokazać, że życie jest największą wartością, jest święte od poczęcia do naturalnej śmierci. W marszu uczestniczyli ludzie w różnym wieku, bardzo wielu młodych oraz rodziny z dziećmi. Ich obecność to również wyraz tego, że w Polsce powinno być chronione każde dziecko od poczęcia.

W archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej zostało rozprowadzonych 30 tys. gazet marszowych i 15 tys. ulotek. Informacja o marszu była umieszczona na dwóch szczecińskich tramwajach, w autobusach, na plakatach, monitorach. Przed kościołami zostały ustawione specjalne słupy ogłoszeniowe z informacją i zaproszeniem na marsz.

W mieście o wydarzeniu informowały również bannery. Niestety, kilka z nich zostało całkowicie zniszczonych. Na zdewastowanych bannerach wypisane były słowa „Marsz dla Życia”, utworzone z malutkich zabawek, było też hasło marszu oraz dzień i godzina.

– Kilka bannerów zostało pociętych. To był wyraz agresji wobec nie tyle Marszu dla Życia, co wobec wartości życia. Pocięte bannery oddają to, co się robi także względem nienarodzonych. Nie wieszamy bannerów z porozrywanymi szczątkami dzieci nienarodzonych, a to sami przeciwnicy życia zrobili z bannerami, pokazali, jakiego świata chcą – zwraca uwagę ks. Kancelarczyk.

Marsz dla Życia ulicami Szczecina przeszedł już po raz 16. Wiele osób tradycyjnie złożyło swój dar serca w postaci pieluch i kosmetyków dla niemowląt, które zostaną przekazane dla Domu Samotnej Matki w Poczerninie. Uczestnicy marszu odpowiedzieli też na apele organizatorów i przyszli ubrani na biało.

Małgorzata Bochenek

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/196 ... niemy.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 18 kwi 2018, 13:07 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Ważnych spraw nie można odwlekać

Z prof. dr. hab. Mieczysławem Rybą rozmawia Mariusz Kamieniecki

To, co zaproponował w sobotę premier Morawiecki, jest rzeczywiście tym, czego oczekują w tym momencie Polacy?
– Oczywiście każdy w sensie ekonomicznym chciałby zyskać dla siebie możliwie jak najwięcej i pragnąłby jak najszybszych, dobrych zmian w swoim życiu, co jest zrozumiałe. Natomiast to, co proponuje rząd, to rzeczywiście jest nowy impuls – taki, który zwiastuje przynajmniej w kilku przestrzeniach życia społecznego i gospodarczego bardzo ważne zmiany. Z jednej strony mamy dodatkowe wsparcie dla rodzin, czyli wyprawki dla każdego dziecka w wieku szkolnym do 18. roku życia, a z drugiej strony jest bardzo silny impuls skierowany do małych przedsiębiorstw i zmniejszenie obciążeń związanych z podatkiem CIT czy niższe składki na ZUS, co jest pożądane od lat. Co by nie powiedzieć, jest to rzeczywiście ważne wsparcie dla różnych grup społecznych, a zarazem stanowi to polityczne odbicie dla PiS. Tak czy inaczej jest to mocny sygnał, który nadaje pewien ton dyskusjom politycznym, co sprawia, że dzisiaj praktycznie wokół „Piątki Morawieckiego” skupia się uwaga opinii publicznej. Co więcej, te zmiany są oczekiwane przez obywateli.

Opozycja, szczególnie Platforma i Nowoczesna, nie pozostawia suchej nitki na tych propozycjach, twierdząc, że ich spełnienie jest nierealne…
– Nierealne czy wręcz kosmiczne od strony budżetowej dla tzw. totalnej opozycji były m.in. programy „Rodzina 500+”, obniżenie wieku emerytalnego, dlatego trudno oczekiwać, że tym razem retoryka będzie inna. W tym względzie oceny opozycji są niewiarygodne.

Nowy program dla Polski to m.in. obniżenie podatku CIT, niższe składki na ZUS, propozycje dla przedsiębiorców i seniorów. Dla części osób brzmi to dobrze, ale czy otwartych obszarów nie jest zbyt dużo i czy wystarczy środków na realizację wszystkich zamierzeń?
– Jeśli chodzi o reformy czy ulgi w sferze podatkowej, to one na pewno będą korzystne dla gospodarki, a ostatecznie wydane środki wrócą do budżetu państwa, tyle że w innej formie, oczywiście pod warunkiem, że uda się napędzić koniunkturę. Więc tutaj nie obawiałbym się katastrofy. Oczywiście nawet jeśli – na początku – wpływy do budżetu będą mniejsze, to nie należy robić z tego tragedii, bo sukcesy rządu w ściągalności VAT-u idą tak daleko, również gospodarka rozwija się szybciej, niż to planowano, że będzie z czego pokryć wydatki – nazwijmy to – socjalne. Kilka miliardów na drogi gminne czy powiatowe na przestrzeni kilku lat to też nie są wielkie pieniądze, które rozłożyłyby budżet państwa. Jak wspomniałem, były poważniejsze wydatki czy obciążenia, z którymi sobie poradzono, jak program „Rodzina 500+” czy obniżenie wieku emerytalnego. Obecny rząd posiada ważną umiejętność uszczelniania systemu, co powoduje, że nie trzeba innym zwiększać obciążeń, żeby pokryć realizację programów socjalnych, wystarczy nie pozwalać się okradać.

Na ile wystąpienie premiera Morawieckiego i przedstawiony plan były podyktowane próbą poprawy zachwianych notowań sondażowych PiS?
– Jeśli przyjrzeć się bliżej całej tej debacie o nagrodach itd., to wydaje mi się, że w dużej mierze ta dyskusja była pod kontrolą PiS. Odnoszę wrażenie, że owszem, był kryzys, ale pod kontrolą, a jednocześnie był scenariusz wyprowadzenia partii z tego kryzysu, pojawiły się też działania związane z obniżeniem diet poselskich, a z drugiej strony mamy mocny impuls prospołeczny do przodu. Widać, że te działania wpisują się w pewną logikę, która ma dwa cele: zdyscyplinowanie własnego obozu, a po drugie jest to sygnał, że sobie obcinamy pensje, a społeczeństwu dajemy, co daje mocne odbicie PiS-owi. To może się przełożyć także na wzrost sondaży i wyniki wyborów samorządowych, na które akcent jest powoli kładziony. Społeczeństwo przywykło już do tego, co otrzymało w pierwszych dwóch latach rządzenia Zjednoczonej Prawicy, więc oczekuje na nowe propozycje, które się właśnie pojawiły.

Kukiz'15 słowami wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszki mówi, że PiS nowymi propozycjami prosocjalnymi próbuje bezczelnie kupić głosy obywateli…
– Spójrzmy uczciwie na całą tę sprawę. Zaprezentowane przez PiS programy mają w sobie pozytywną siłę – w końcu wspierają rodziny, małe firmy itd., dlatego nie sądzę, że obniżenie podatków dla małych przedsiębiorstw, co może oznaczać mniejsze wpływy do budżetu, nic nie daje ludziom czy gospodarce, bo to nieprawda. Natomiast to, że odbywa się to w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych, to taka jest logika gry politycznej, która charakteryzuje wszystkie ugrupowania, które mają ambicję rządzić. Wcześniej muszą pozyskać zwolenników, wyborców właśnie poprzez takie, a nie inne działania. Programy korzystne dla ludzi są potrzebne i gdyby jeszcze wypalił ogromny program „Mieszkanie+” to zważywszy na ogromne potrzeby mieszkaniowe, zwłaszcza młodych małżeństw, byłoby to bardzo dobrze odebrane. Oczywiście są to działania również marketingowe, nakierowane na zwiększenie poparcia dla partii rządzącej, ale to chyba nie powinno nikogo dziwić.

Czego Panu zabrakło podczas konwencji PiS?
– Konwencja PiS nie pochyliła się nad tematem ochrony życia, o co apelują polscy biskupi i czego domagają się ludzie, którzy w liczbie ponad ośmiuset tysięcy podpisali się pod obywatelskim projektem „Zatrzymaj aborcję”. Tymczasem warto przypomnieć, że PiS w 2015 roku wygrało wybory nie tylko dlatego, że było sprawne w promowaniu swojego programu, ale również dlatego, że wielu ludzi bardzo mocno zapracowało na to zwycięstwo. Ci najbardziej ofiarni to katolicy, ludzie głęboko wierzący, którzy ofiarowali modlitwy, post w intencji dobrej zmiany, wiążąc ze Zjednoczoną Prawicą przyszłość Polski. I w tym względzie fakt, że po wyborach i objęciu władzy PiS ucieka czy robi uniki od tematu prawnej ochrony życia dzieci poczętych, o co apelują środowiska społeczne, jest dużym rozczarowaniem. PiS musi się liczyć, że zamiatanie sprawy pod dywan może skutkować utratą głosów, natomiast sprawę tę trzeba widzieć szerzej – poza taktyką wyborczą. PiS, owszem, zdołało odeprzeć uliczne ataki KOD i innych przeciwników, ale jeżeli sądzi, że ze sprawą ochrony życia też się uda, że temat ten można odwlekać w nieskończoność bez konsekwencji, to jest w błędzie.

Czy to się może odbić na poparciu przy urnach?
– Trudno to powiedzieć, bo jeśli prawicowi katoliccy wyborcy będą mieli do wyboru PiS i Platformę, to pewnie postawią na PiS. Natomiast to rozczarowanie może się przejawić mniejszą wolą wspierania kampanii PiS jako ruchu o charakterze chrześcijańskim, a przynajmniej mocno konserwatywnego, wiernego cywilizacji życia. I na tym polu mogą się pojawić rozczarowania, co politycy tej formacji absolutnie powinni wziąć pod uwagę.

Dziękuję za rozmowę.
Mariusz Kamieniecki

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/196 ... lekac.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 09 maja 2018, 11:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
800 tys. osób na marszu w obronie życia

Obrazek

800 tys. Peruwiańczyków wzięło udział w marszu dla życia, którzy przeszedł ulicami stolicy tego kraju.

W skierowanym do nich przesłaniu biskupi skrytykowali organizacje, które otrzymują duże wsparcie finansowe na umacnianie działań proaborcyjnych, mimo iż konstytucja tego kraju chroni życie nienarodzonych.
„Jest sprzecznym i niespójnym fakt, iż w czasie, gdy społeczeństwo peruwiańskie walczy z przestępstwami, zabójstwami, porwaniami, przemocą względem kobiet i szuka sposobu na położenie kresu zbrodniom, są jeszcze ruchy i organizacje z wielkimi środkami finansowymi, które wspierają działania przeciw poczętemu życiu, choć jest on całkowicie niewinne i bezbronne, nie może się bronić przeciw agresorom” – napisali biskupi z Konferencji Episkopatu Peru.

W przesłaniu skierowanym do uczestników marszu dla życia przypomnieli, że podstawowym prawem każdego człowieka jest prawo do życia, gdyż ono stanowi fundament i podstawę dla innych praw. Ponadto życie ludzkie nie może zależeć od decyzji człowieka. „Musimy być uważni i jasno wskazywać wszelkie próby polityczne, które nie biorą pod uwagę ochrony życia od jego poczęcia – napisali biskupi. Ono bowiem wtedy się rozpoczyna. Społeczeństwo, które nie jest w stanie obronić poczętego życia ludzkiego, zmierza do zagłady i nie można dążyć do postępu, kiedy w państwie pozwala się na eliminowanie życia swoich synów”.

RS, KAI

https://naszdziennik.pl/swiat/197169,80 ... zycia.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 04 lip 2018, 20:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Kompromitująca ustawka

Dobre i stabilne prawo to takie, które jest w stanie zapewnić człowiekowi ochronę jego praw i bezpieczeństwo. Obecne regulacje dotyczące ochrony życia dzieci poczętych w Polsce w trzech wyjątkach tego nie zapewniają. 830 tysięcy obywateli, którzy poparli projekt „Zatrzymaj aborcję” – w przeważającej mierze prawicowy i katolicki elektorat obecnie sprawujących władzę – swoim podpisem dali wyraz nadziei, że z polskiego prawa zostanie wykreślona choćby eugeniczna przesłanka do aborcji. Ta nadzieja w sposób wręcz cyniczny została zawiedziona poprzez blokowanie w sejmowej komisji od pół roku projektu obywatelskiego, który zabezpieczyłby życie chorych albo tylko podejrzewanych o chorobę poczętych dzieci.

Ostatnia odsłona tego kompromitującego większość parlamentarną dramatu rozegrała się w ostatni poniedziałek. Po miesiącach zupełnie zbędnego zamawiania przez sejmową Komisję Polityki Społecznej i Rodziny rozmaitych opinii o projekcie „Zatrzymaj aborcję” tym razem powołana została specjalna podkomisja do jego rozpatrzenia. Zasiedli w niej posłowie, którzy – jak podkreśla Kaja Godek, prezes Fundacji Życie i Rodzina – przez ostatnie miesiące głosowali przeciwko procedowaniu projektu „Zatrzymaj aborcję”. Pojawiła się swoista koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Platformą Obywatelską i Nowoczesną. Sposób przebiegu obrad komisji i głosowań wyglądał na całkowitą ustawkę.

Co to wszystko oznacza? Wszystko wskazuje na to, że będzie dalsze przeciąganie w czasie zajęcia się bardzo przecież prostym projektem ustawy, która składa się jedynie ze 130 słów. To jest bardzo krótka nowelizacja, ale jakże ważna dla przyszłości Polski, bo „naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości” (św. Jan Paweł II). Tego jednak nie dostrzega nawet partia, która odwołuje się do wartości chrześcijańskich i tak chętnie manifestuje swe przywiązanie do Kościoła. Wiele słów i gestów, a gdy przychodzi do konkretnych czynów, to PiS zawodzi!

Episkopat Polski nie tylko poparł od samego początku ustawę „Zatrzymaj aborcję”, ale przy każdym posiedzeniu komisji wzywał do uchwalenia prawa wykluczającego aborcję eugeniczną. Jeszcze trzy dni temu rzecznik polskich biskupów przypominał politykom o potrzebie „dotrzymywania składanych obietnic w tak podstawowej sprawie, jaką jest ochrona prawa do życia”. Wszystko to zostało zignorowane. Biskupi zostali zlekceważeni, zlekceważony został katolicki elektorat PiS. Partia rządząca stoi w rozkroku. Nie ma odwagi przyznać, że nie chce większej ochrony prawnej życia w Polsce, i nie chce otwarcie odrzucić projektu, który tego dotyczy.

Brakuje męstwa, wrażliwego sumienia, autentycznej formacji katolickiej. Przecież każdego dnia w polskich szpitalach statystycznie zabijanych jest troje dzieci. Czy to nie jest wystarczający argument, aby zacząć działać? Posłowie, którzy deklarują poparcie ustawy „Zatrzymaj aborcję”, nie mają żadnego praktycznego przebicia, aby prace nad nim odblokować. Odpowiedź jest prosta: „nie ma woli politycznej”. Myślę, że jest jeszcze gorzej: nie ma przekonania o potrzebie zlikwidowania tzw. wyjątków, które w Polsce dopuszczają aborcję. Niestety, obawiam się, że poglądy na temat obrony życia, które np. głosi posłanka PiS Joanna Lichocka, nie są w mniejszości w tej partii. Przypomnijmy, że określiła się ona jako zdecydowana przeciwniczka ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Jej zdaniem, projekt, który ma obronić przed zabiciem chore lub jedynie podejrzewane o chorobę dzieci poczęte, jest „na miarę ludzką nieludzki”.

Jeszcze jedna sprawa. Prawo posiada funkcję wychowawczą i w różnym zakresie ma moc kształtowania określonych zachowań człowieka. PiS nie ma zupełnie takiej ambicji, jeśli chodzi o obronę życia. Jeśli w różnych sondażach (zawsze trzeba pytać o ich wiarygodność!) pojawia się odsetek osób, które nie rozumieją, że dzieci poczęte mają niezbywalne prawo do życia, to ich wątpliwość powinna być jeszcze większym impulsem dla ustawodawcy, aby wprowadzić dobre prawo, absolutnie zabezpieczające zagrożonych zabiciem. Dlatego im więcej jest organizowanych wszelkich „czarnych marszów”, tym bardziej trzeba wychowywać ludzi do poszanowania życia; ukazywać i bronić prawdy o jego początku. Także, a może przede wszystkim, stanowiąc dobre prawo, które będzie częścią cywilizacji życia. Przecież nauka, medycyna, genetyka są po naszej stronie: nowe ludzkie życie, odrębne od organizmu rodziców, powstaje w momencie poczęcia. Poza tą chwilą w życiu człowieka nie ma drugiego takiego momentu, który można by uznać za początek istnienia człowieka!

Większość sejmowa udowodniła niejednokrotnie w czasie tej kadencji, że jeśli tylko chce, potrafi w ekspresowym tempie przeprowadzić legislację ustaw, na których jej zależy. Czy nie tak było choćby ostatnio, gdy zmieniała przepisy w ustawie o IPN? Wniosek: jak się chce, to się da! I to bardzo szybko! Tylko, aby się chciało.

Sławomir Jagodziński

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/199 ... tawka.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 24 lis 2018, 16:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Czy PiS jest zakładnikiem, bądź wasalem zbrodniarzy, dziecio i starcobójców, czyli ludobójców?
Dlaczego moralność odkładamy na bok i pozwalamy na to aby w imię naszych egoizmów mordowane były ludzkie istoty i nie reagujemy?


Życie w rękach kierownictwa partii

Rozmowa z Anną Sobecką, posłem PiS

Z jądra PiS płyną sygnały, że obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję” nie będzie procedowany.
– Sądzę, że jest tu przestrzeń do działania dla wszystkich ludzi dobrej woli. Liczę też na głos Kościoła i naszych pasterzy, by głosili niestrudzenie, czym jest życie ludzkie, że jest ono wartością nadrzędną. W 100. rocznicę odzyskania niepodległości nie powinniśmy śpiewać Bogu fałszywego „Te Deum” i składać kainowej ofiary z krwi naszych nienarodzonych braci. Właśnie w trosce o zbawienie nasze i wszystkich mieszkańców naszej Ojczyzny i w trosce o losy Polski powinniśmy wszystkich prosić o działanie odpowiednie do wagi tego dzieciobójstwa. To jest moment, w którym musimy uruchomić wszystkie siły.

Tu przychodzi mi na myśl to, co pisał apostoł Paweł: „Nie łudźcie się: Bóg nie dozwoli szydzić z siebie. A co człowiek sieje, to i żąć będzie” (Ga 6,7-8). Dlatego wszyscy powinniśmy o tym pamiętać i nie pozwolić, by Naród, który doświadczył tylu tragedii, rozbiorów, dwóch wojen światowych i czerwonej dyktatury, ściągnął na siebie kolejne kataklizmy. Nie zwlekajmy zatem i nie dawajmy się zwodzić przewlekłością procedur, złożonością sprawy czy głosami wrogów życia i Kościoła w tej sprawie. Ona jest do natychmiastowego załatwienia. To jest przestrzeń dla naszego świadectwa. Wszyscy powinni się w to włączyć.

Czy jest odzew wyborców na to, co się dzieje wokół ochrony życia?
– Są reakcje. Bardzo często odbieram telefony z gratulacjami, że nie boję się mówić o swoich poglądach, ale cóż ja mogę więcej. Rozmawiamy dużo i wiele osób rozumie tę trudną sytuację, że sprawa w dużej mierze zależy od dobrej woli samego kierownictwa partii. Dlatego w tym wszystkim tak ważny jest zdecydowany głos naszych pasterzy i Kościoła.

Cały czas ważą się też losy wniosku o stwierdzenie nieważności aborcyjnej przesłanki eugenicznej, który od ponad roku leży w Trybunale Konstytucyjnym.
– Trybunał otrzymał już trzykrotnie wezwania z naszej strony, by umieścić sprawę w harmonogramie swoich prac. Wciąż apelujemy, by wszyscy, którym leży na sercu ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci i tak naprawdę przyszłość Narodu, angażowali się w obronę życia. To jest wymiar naszego chrześcijaństwa, naszego człowieczeństwa, dlatego powinniśmy apelować o włączenie się jak najszerszego grona osób.

Ale obywatele już zrobili niemało. Zebrali blisko milion podpisów. Teraz los inicjatywy jest w rękach polityków.
– To prawda, bo to przecież nie jest tak, że pstryknie się palcami i są zebrane tysiące podpisów. To jest przecież ogromny wysiłek i teraz to wszystko ma być wyrzucone do kosza, bo nie ma woli ze strony decydentów, ażeby to weszło pod obrady? Przypuszczam, że z powodów politycznych unieruchomiony jest Trybunał Konstytucyjny, który jak dotąd nie włączył tej sprawy w harmonogram rozpraw.

Tymczasem są dowody na to, że PiS potrafi szybko procedować, jeśli tylko jest taka wola.
– Rzeczywiście, w wielu ważnych kwestiach partia potrafiła szybko podjąć decyzję, i to pomimo planowanych protestów. Nawet jeśli niektórzy z posłów obawiają się „czarnych marszów”, to nie należy się tym za bardzo przejmować. To w końcu nie są środowiska, które głosowały na PiS. To tak naprawdę jest garstka ludzi, która zawsze była nam przeciwna. Zło w końcu jest najbardziej krzykliwe. Wiemy, kto robi hałas, ale powinniśmy być tutaj bezkompromisowi.

Dziękuję za rozmowę.
Aneta Przysiężniuk-Parys

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/203 ... artii.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /