Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Antycywilizacja
PostNapisane: 17 lip 2009, 20:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Jeżeli ktoś ma jeszcze wątpliwości w jakim kierunku jako ludzkość zmierzamy i co nas w przyszłości może czekać, niech przeczyta poniższy artykuł i zastanowi się nad tym.

To są widoczne symptomy, już namacalne tego co nas może czekać.

Piotr Zychowicz

Gej kontra miss

Obrazek


Faworytka do tytułu Miss Ameryki przegrała konkurs, bo przyznała, że wierzy w tradycyjne małżeństwo.
Do skandalu, o którym mówi cała Ameryka, doszło podczas finału konkursu na najpiękniejszą Amerykankę. Miss Kalifornii Carrie Prejean, murowana kandydatka do tytułu, miała odpowiedzieć na pytanie znanego homoseksualisty Pereza Hiltona. Zapytał ją, czy amerykańskie stany powinny, jej zdaniem, zalegalizować małżeństwa osób tej samej płci.
Ku zaskoczeniu Hiltona 21-letnia kandydatka na Miss Ameryka odpowiedziała, że wierzy w małżeństwo będące związkiem kobiety i mężczyzny. – Tak zostałam wychowana. Taki pogląd panuje w moim kraju i w mojej rodzinie – powiedziała, wywołując grymas niezadowolenia na twarzy rozmówcy.
Perez Hilton, który był jednym z jurorów, zablokował kandydaturę kalifornijskiej piękności. Tytuł najpiękniejszej Amerykanki otrzymała Miss Karoliny Północnej, a Miss Kalifornii musiała się zadowolić drugim miejscem. Kilka godzin później w swoim blogu Perez Hilton otwarcie przyznał, że pogrążyła ją „niepoprawna odpowiedź”. Przy okazji nazwał ją głupią suką i napisał, że gdyby mimo wszystko została wybrana, wskoczyłby na scenę i zerwał jej z głowy koronę.
Co ciekawe, organizatorzy konkursu z rodzinnego stanu Carrie, zamiast wziąć w obronę swoją kandydatkę, przyznali w pełni rację Hiltonowi. – Jestem zasmucony i urażony tym, że Miss Kalifornii uważa, iż prawo do małżeństwa jest zarezerwowane tylko dla mężczyzny i kobiety – powiedział, cytowany przez telewizję ABC, Keith Lewis.
Poglądów reprezentowanych przez Hiltona i Lewisa nie podziela większość mieszkańców USA. Carrie Prejean w ciągu kilku godzin stała się bohaterką Amerykanów. Zaraz po emisji programu dostała 1000 wiadomości z poparciem na Facebooku, a kolejne 2000 osób chciało ją umieścić wśród swoich internetowych przyjaciół.
W sieci roi się od wyrazów poparcia dla młodej Kalifornijki, która nie dała się zastraszyć przedstawicielowi wpływowego lobby i stanęła w obronie tradycyjnych wartości.
– Liberalne media i show-biznes są całkowicie oderwane od rzeczywistości. Ameryka to wciąż konserwatywny i chrześcijański kraj. Zwykli ludzie są po stronie Miss Kalifornii, bo powiedziała to, co wszyscy myślimy – mówi „Rz” konserwatywny działacz Peter LaBarbera. – Najgorsze jest to, że chociaż Hilton powiedział o tej dziewczynie „głupia suka”, uszło mu to na sucho. Cały dzień udziela dziś wywiadów. Ale gdyby ktoś powiedział o nim „głupia ciota”, byłby skończony. Nikt nie chciałby z nim rozmawiać.
Carrie Prejean zapewnia, że nie żałuje swojej odpowiedzi. – Wiem, że kosztowało mnie to koronę. Powiedziałam jednak to, w co wierzę i co jest prawdziwe. Wpojono mi, żeby nigdy nie iść na kompromis z własnymi przekonaniami – mówiła wczoraj.
– Myślę, że to pytanie było testem, któremu poddał mnie Bóg. To był test mojego charakteru i mojej wiary. Czuję się jak prawdziwa zwyciężczyni – oświadczyła.
I tak chyba jest, bo amerykańskie media pisały wczoraj głównie o niej, całkowicie ignorując nową Miss Ameryki.
Komentarz na blogu Jacka Przybylskiego http://blog.rp.pl/przybylski
Rzeczpospolita


http://www.rp.pl/artykul/31,294591.html


Gdyby była zboczona, zdegenerowana, to miała by szansę zostać "miską", a tak to musimy się zadowolić jedynie poprawnością polityczną, która niczym gestapo czuwa nad nowym ładem świata.

Jako lemingi możemy się na wszystko godzić, ale gdy będzie już za późno na normalność, wówczas słowo możemy zastąpi słowo musimy.

Normalność systematycznie wypierana jest z obszarów społecznych relacji. Zastępują ją dewiacje, złodziejstwa, kłamstwa, bandytyzm.

Ktoś powie: zawsze tak było.

Ale nie zawsze było to tak jak obecnie, czyli zgodnie z prawem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 17 lip 2009, 20:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
http://www.dziennik.pl/opinie/article12 ... gejow.html

WOJCIECH CEJROWSKI DLA DZIENNIKA
środa 13 lutego 2008 23:37

Wolę dzikusów od parady gejów

Dżentelmen nie wchodzi do burdelu, człowiek kulturalny nie chodzi na parady pederastów, gdzie są promowane wartości antychrześcijańskie w sposób agresywny. Kulturalne osoby nie bywają w takich miejscach, a osoby zainteresowanie tym, żeby świat był coraz lepszy, wszelkimi sposobami próbują coś takiego powstrzymać - pisze w DZIENNIKU podróżnik, Wojciech Cejrowski.
BARBARA KASPRZYCKA: Gratuluję złotego medalu na New York Festivals 2008, jaki dostał pana program podróżniczy "Boso przez świat". I szczerze mówiąc jestem zaskoczona: nie spodziewałam się, że pan - niegdyś najsłynniejszy pogromca salonu - będzie laureatem takich nagród.
WOJCIECH CEJROWSKI*: Co pani bredzi - przepraszam, bo nie chcę pani obrażać - że nikt się nie spodziewał. Od 25 lat organizuję wyprawy do Puszczy Amazońskiej w poszukiwaniu ginących plemion i to jest mój podstawowy zawód. Zanim zacząłem robić WC Kwadrans przez 10 lat organizowałem wyprawy, sprzedawałem zdjęcia do Ameryki, robiłem antropologiczną dokumentację ginących plemion.
Ale to WC Kwadrans jest programem, z którego najbardziej Pan słynie.
A książki podróżnicze, których sprzedawałem po 100 tysięcy?
Nie mam na myśli tego, że nikt się nie spodziewał po panu programu podróżniczego, ale to, że po WC Kwadransie powstał program, w którym Pan się nie boi obcości, nie odstręcza Pana obca kultura.
Niby gdzie mnie odstręczała? W WC Kwadransie odstręczała mnie nasza kultura komunistyczna, kultura, w której pederaści chcą zawierać małżeństwa. Mnie odstręcza to, co jest niechrześcijańskie w Europie. Boli mnie to tym bardziej dotkliwie, jeśli takie rzeczy dotyczą mojego kraju. Bo dotyczy mnie to dużo bardziej niż obce kraje, wobec których mogę pozostać obojętny na różne wynaturzenia. Mogę do niech podejść bez uprzedzeń i z zainteresowaniem, ale do różnych polskich zjawisk nie mogę podejść w ten sposób, bo to by oznaczało, że nie interesuje mnie mój własny kraj.
Skoro mówi pan, że może pan podejść bez uprzedzeń do egzotyki, to czy bywa pan np. na paradzie gejowskiej w Berlinie?
Dżentelmen nie wchodzi do burdelu, człowiek kulturalny nie chodzi na parady pederastów, gdzie są promowane wartości antychrześcijańskie w sposób agresywny. Kulturalne osoby nie bywają w takich miejscach, a osoby zainteresowanie tym, żeby świat był coraz lepszy, wszelkimi sposobami próbują coś takiego powstrzymać. I ja zaliczam się do tych osób, które uważają parady pederastów za zło, promowanie zboczeń za zło i zwalczam to zło dostępnymi dla mnie sposobami. WC Kwadrans był też takim sposobem, sprzeciwem obywatelskim wobec zła.
Pamiętam, że pan niektórych gości witał w gumowych rękawiczkach.
Jednego gościa. Rękawiczki były bawełniane, a powitanie to dotyczyło pana Kotańskiego, który się na to zgodził. Rozmawialiśmy przez szybę, czym wyrażałem swój cywilny strach wobec zakażenia się śmiertelną chorobą, jaką jest AIDS. Skoro izolujemy osoby chore na żółtaczkę, miałem prawo - jako nielekarz - przeżywać swoje obawy wobec AIDS i zastosować podobne środki.
A dzisiaj jedzie Pan spokojnie w busz i zjada jakieś świństwa, do których obco rasowe jednostki napluły, by rozpocząć fermentację.
Ależ ja tam mieszkam, żyję od wielu lat i to nie jest rzecz mi obca. Poza tym oni nie są zboczeńcami z parady gejów w Berlinie i nie są zagrożeni chorobą AIDS.
Czyli jednak ma Pan w głowie ostrożność i strach przed zarażeniem się od obcych chorobą?
To zdrowy rozsądek, a nie żaden strach przed zarażeniem się chorobą. Gdy przechodzimy przez ulicę, to oglądamy się w lewo i prawo żeby nas nie "puknął" autobus. Gdy wchodzimy w sytuację brudną, to zwracamy baczniejszą uwagę na to, żeby choćby częściej myć ręce. Sytuacją brudną jest polski szpital albo Dworzec Centralny w Warszawie. Akurat w dżungli jest czyściej niż u nas.
Czy wróci jeszcze Naczelny Kowboj RP?
On nigdzie nie zniknął, nie sądzę żeby jednak wrócił WC Kwadrans, bo nikt nie składa takiego zamówienia. Ja nie chciałbym robić tego samego programu po 10-letniej przerwie. Natomiast mogę z tymi samymi poglądami wejść w jakiś inny program i stać się fighterem jak dawniej, bo moje poglądy się zradykalizowały. To, co obserwuję dziś w Polsce drażni mnie bardziej niż kiedyś. Wydawało mi się, że w kraju papieża zabijanie nienarodzonych dzieci było niemożliwe. Tymczasem okazuje się, że partie, które nazywają siebie prawicowymi, dopuszczają do takich działań.
W ostatnim programie był Pan wśród plemion, które zabijają się nawzajem. Czy obserwuje Pan to bez emocji, bo to obca kultura?
Ten program jest robiony z wielkimi emocjami i nagroda w Nowym Jorku była częściowo za emocje, za ekspresję, która przedarła się mimo tego, że mówiłem po polsku do jury. Oni usłyszeli w tym programie energię. Do Indian nie podchodzę obojętnie - ja miesiącami mieszkam wśród nich, to są moi bracia i siostry, z którymi jestem blisko. Żeby wejść z kamerą głęboko do indiańskiej wioski, gdzie nie mamy wspólnego języka ani żadnych klisz kulturowych, które by nas łączyły, jeżeli mam wejść na "obcą planetę" w kompletnie obcą kulturę, to musimy być blisko sercem, duszą, ciałem itd.
Oburza Pana zabijanie nienarodzonych dzieci w Polsce. Czy oburza pana kwestia zabijania tam?
Oburza mnie mniej, dlatego że tamte plemiona żyją w zupełnie innych warunkach kulturowych. To są wszystko kultury przedchrześcijańskie i nie mają w sobie przykazania nie zabijaj. To są ludzie, którzy żyją trochę jak dzikie zwierzęta w puszczy, jak drapieżniki. Inaczej oceniamy drapieżnika, a inaczej oceniamy wykształconego człowieka, który mógłby nie zabić, a zabija. Indianin raczej nie ma wyjścia, bo żyje w świecie, w którym się zabija, żeby przetrwać. Wojny plemienne służą np. temu żeby następowała w małych grupach wymiana genetyczna. Zatem napada się sąsiednią wioskę po to, by zdobyć żony.
Czy słyszę w Pana słowach poczucie wyższości nad ludźmi, których Pan odwiedza?
Nie. Raczej staram się poniżać białego człowieka, który morduje sam siebie, który godzi się na umieranie swoich rodziców czy dom opieki albo na eutanazję, czyli na dobijanie pacjentów. Mam pogardę dla takiego człowieka i dlatego wyjeżdżam z Europy. Nie chcę być kojarzony z tym zmurszałym moralnie kontynentem.
Czyli wciąż pan jest radykałem, jakiego znaliśmy dziesięć lat temu?
Ja wręcz radykalizuję się w swoich poglądach. Nie mogę już tego wytrzymać tego, co się w Polsce dzieje. Ja chciałbym się rzucać pod pociąg w obronie drugiego człowieka i gdy słyszę o klinikach aborcyjnych, to chciałbym żeby następowały samospalenia pod tymi klinikami, żeby następowało strzelanie do tych, którzy mordują dzieci. Nie można ignorować tego, że bezbronny człowiek jest zabijany. I do tego stopnia mnie to wkurza, że nie mogę tu być. I nikt w Polsce nie pozwoli mi zrobić na ten temat programu, bo będzie za gorący i niewygodny. Gdyby ktoś chciał zabić babcię, dlatego że ma 70 lat, to byśmy się oburzali. Ale podejrzewam, że za 10 lat w Europie i na to przestaniemy się oburzać.
*Wojciech Cejrowski, dziennikarz, autor programów WC Kwadrans i "Boso przez świat"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 17 lip 2009, 20:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
http://www.rp.pl/artykul/160245.html

Małe dzieci, które odmawiają jedzenia orientalnych potraw, mają uprzedzenia rasowe – twierdzi dotowana przez państwo brytyjska organizacja(...)Ich rzekome rasistowskie zachowania mają polegać na przykład na odmowie jedzenia ostrych, orientalnych dań, które różnią się od domowych, angielskich posiłków. Jeżeli dziecko na widok takiej potrawy mówi „fuj”, opiekunowie powinni wzmóc czujność. "Żadnego takiego incydentu nie wolno ignorować. Powinno się je zdecydowanie potępiać” – napisano w poradniku. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że nieupominane dzieci wyrosną na rasistów. Przedszkolanki zostały poproszone, aby nie wahały się składać donosów na swoich podopiecznych do kierownictwa placówek.


Czyli jeśli jesz kebaba albo kurczaka curry albo kaczkę po kantońsku, albo zwykłą potrawę typu tex-mex z dużą ilością papryki i mówisz: oj to za ostre dla mnie, niezbyt mi to smakuje, to jesteś paskudnym rasistą, którego należy reedukować! Wolę nie myśleć, co by się działo, gdyby komuś zwrócić uwagę, że najadł się na śniadanie twarożku z czosnkiem i cebulą i woniajet... Oskarżenie o antyeskimosizm jak w banku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 17 lip 2009, 20:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Tryumf zboczeńców

Projekt dyrektywy o ochronie przed dyskryminacją, m.in. ze względu na „orientację seksualną”, przyjął 2 kwietnia Parlament Europejski. Jeśli jego zapisy rzeczywiście wejdą w życie - staną się narzędziem do dyskryminacji chrześcijan. Szkoły katolickie nie będą mogły odmówić przyjęcia do pracy np. aktywisty gejowskiego w charakterze nauczyciela. To samo dotyczyłoby też pracy w katolickich szpitalach i ośrodkach adopcyjnych. W Wielkiej Brytanii państwo już teraz nakazuje katolickim ośrodkom adopcyjnym przekazywać małe dzieci parom gejów lub lesbi ek. Europarlament chce rozszerzyć to nieludzkie prawo na całą Unię Europejską. - Liczę na to, że państwa członkowskie nie zgodzą się na wprowadzenie dyrektywy w tym kształcie - ma nadzieję Konrad Szymański z PiS/UEN.

Dyrektywę przegłosowali socjaliści, komuniści, liberałowie i Zieloni. Polscy posłowie z PO, PiS, PSL i LPR zgodnie zagłosowali przeciwko.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 17 lip 2009, 20:35 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
A u nas, jak to u nas, nie pozostajemy z tyłu, przynajmniej w niektórych dziedzinach:

Cejrowski na katolickim uniwersytecie: tępcie gejów


Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przekazał do biura Rzecznika Praw Obywatelskich nagranie z wykładem Wojciecha Cejrowskiego - dowiedział się serwis internetowy tvp.info. Według prasy, kontrowersyjny dziennikarz miał w nim nawoływać do "tępienia gejów".

Do skandalu doszło przed świętami wielkanocnymi, kiedy to Cejrowski został zaproszony na Katolicki Uniwersytet Lubelski przez działający na uczelni Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”. Wygłosił tam wykład pod tytułem „Polska według Cejrowskiego”.

Według doniesień prasy, w trakcie wystąpienia Cejrowski miał wzywać do „tępienia gejów”. - U zdrowego mężczyzny pederastia wzbudza obrzydzenie. Ale także obrzydzenie w oczach Boga. Mamy obowiązek wytykać ich palcami, jeśli to uratuje ich duszę wieczną przed potępieniem - miał powiedzieć Cejrowski.

Jak ustalił serwis tvp.info, z prośbą o udostępnienie zapisu wykładu Cejrowskiego zwrócił się do ks. prof. Stanisława Wilka, rektora KUL, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski. "Według doniesień medialnych, miały tam paść obraźliwe sformułowania wobec osób homoseksualnych oraz miało mieć miejsce nawoływanie do przemocy wobec osób homoseksualnych. Treść wypowiedzi mała też istotnie przekroczyć granice wolności słowa o zawierać sformułowania zniesławiające osoby o odmiennej orientacji seksualnej. Analiza treści wypowiedzi będzie stanowiła podstawę ewentualnych dalszych działań w tejże sprawie” - napisał we wniosku dr Janusz Kochanowski.

- Rektor zapoznał się z treścią listu Rzecznika Praw Obywatelskich i zdecydował o przekazaniu mu posiadanego przez nas zapisu spotkania z Wojciechem Cejrowskim - informuje serwis tvp.info Beata Górka, rzeczniczka prasowa KUL. - Władze KUL w żaden sposób nie odnoszą się do treści wystąpienia Wojciecha Cejrowskiego. Podczas spotkania prezentował on wyłącznie swoje własne poglądy - dodaje Górka.

Sam Cejrowski jest od świąt nieuchwytny dla dziennikarzy. Swój komentarz do sprawy zamieścił na blogu internetowym. „Różne formy działania katolików skierowane przeciwko grzechom sodomskim maja służyć ratowaniu bliźnich przed wiecznym potępieniem. Jeśli publiczne wypominanie tego grzechu, wytykanie go palcami, spowoduje, że pederaści zaczną się wstydzić i ograniczać, to dobrze. Właśnie o to szło” - napisał dziennikarz.

Marcin Dzierżanowski


http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=17e71


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 17 lip 2009, 20:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Szkocja: dwóch homoseksualistów stało na czele siatki pedofilskiej

Szef homoseksualnej grupy młodzieżowej wraz z innym aktywistą gejowskim walczącym o prawa dla wspólnoty LGBT w Szkocji oraz 6 innych mężczyzn zostało uznanych winnymi molestowania dzieci – donosi portal LifeSiteNews.com.

Kilka godzin zajęło sędziemu w Edynburgu odczytanie orzeczeń w sprawie 54 przestępstw, których dopuściło się 8 zdemaskowanych mężczyzn, działających – jak to określiła policja – w największej w historii kraju ujawnionej siatce pedofilskiej.

Mężczyźni zostali uznani winnymi napaści seksualnych na dzieci, współdziałania w planowaniu molestowania nieletnich i rozprowadzania pornografii dziecięcej.

Według policji szefami siatki pedofilskiej było dwóch mieszkańców Edynburga – James Rennie i Neil Strachan. Obaj zostali uznani winnymi napaści i wykorzystywania dzieci.

Rennie, 38-letni były szef LGBT Youth Scotland został uznany winnym molestowania niemowlęcia, które wykorzystywał po ukończeniu przez nie 3 miesięcy życia przez okres 4 lat. Tuż po aresztowaniu przez policję, pod koniec ub. roku, Rennie podał się do dymisji, rezygnując z szefowania młodzieżowej grupie walczącej o prawa dla pederastów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów w Szkocji.

Neil Strachan, 41-letni były sekretarz klubu chłopięcego Celtic, walczący o prawa dla homoseksualsitów został uznany winnym usiłowania molestowania 18-miesiecznego chłopca i napastowania innego sześciolatka. Jak się okazało Strachan już raz został skazany w 1997 r. na trzy lata pozbawienia wolności za molestowanie, przez okres dwóch lat, pięcioletniego chłopca.

Policyjna akcja znana jako „Operacja Algebra” została wszczęta w ub. roku po tym, jak odkryto w jednym z komputerów oddanych do naprawy zdjęcia pornograficzne dzieci.

Zdaniem policji siatka pedofilska miała kontakty na całym świecie. Funkcjonariusze obawiają się, że część sprawców nigdy nie zostanie zatrzymanych. – Ryzykowne byłoby stwierdzenie, że złapaliśmy wszystkich – stwierdził Allan Jones z Lothian i Borders Police wypowiadając się dla sieci BBC.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

http://www.piotrskarga.pl/ps,3525,2,0,1 ... macje.html


Pytanie, czy znajdzie się ktoś, kto przeciwstawi się prawu i powie publicznie co o tym myśli?

A może tak ma już być?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 17 lip 2009, 20:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Członek pedofilskiej siatki lobbował za adopcją dla homo-związków

Kim był szef homoseksualnej grupy skazanej w Edynburgu za pedofilię? Doradcą rządu ds. adopcji dla homoseksualistów i orientacji seksualnej nastolatków – ujawnia brytyjski dziennik "Daily Mail".

To bardzo osłabi argumenty homoseksualistów domagających się adopcji dzieci - pisze brytyjska prasa. James Rennie - szef ośmioosobowej grupy, której sąd w Edynburgu postawił 54 zarzuty przestępstw seksualnych i pedofilskich - lobbował w kwestiach homoseksualistów w brytyjskim parlamencie. Zabiegał m.in. o przyznanie gejom prawa do adopcji dzieci oraz zajmował się sprawami homoseksualizmu u dzieci i młodzieży. Przez lata jego rad słuchali brytyjscy politycy.

38-letni homoseksualista Rennie był głównym doradcą szkockiego rządu do spraw "kontaktów homoseksualistów z dziećmi" - dowiedział się "Daily Mail". Naczelny homo-lobbysta w parlamencie spotkał się nawet z premierem Wielkiej Brytanii jako rzecznik i wpływowy doradca w kwestiach dotyczących gejów.

Teraz szef szkockiej gejowskiej młodzieżówki LGBT (lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści) został przez sąd w Edynburgu uznany winnym m.in. napaści seksualnych, szerzenia dziecięcej pornografii i molestowania przez 4 lata dziecka, którym zajmował się od czasu gdy skończyło 3 miesiące. Chłopiec był synem bliskich przyjaciół Renniego, którzy - niczego nieświadomi - wielokrotnie zostawiali je pod jego opieką. W tym czasie pedofil nagrywał swoje czyny internetową kamerą i rozsyłał na skrzynki e-mailowe pozostałych homoseksualistów.

Po wykryciu przez policję w grudniu 2007 roku działalności pedofilskiej wpływowego geja został on zawieszony w pełnionej funkcji w LGBT, po czym sam zrezygnował ze stanowiska. Teraz oczekuje na wyrok, który ma zapaść 29 lipca. Grozi mu dożywocie.

AJ/Nasz Dziennik

http://fronda.pl/news/czytaj/lobbowal_z ... pedofilski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 24 lip 2009, 20:03 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Lęk normalnych przed homoseksualizmem, to przecież nic innego jak lęk przed degeneracją człowieka. To nie jest lęk jedynie umysłu (i to jeszcze w dodatku jednostkowego umysłu), serca, czy ducha. To lęk samej natury. To ryk obawy i strachu Wszechświata, przeciw wejściu na drogę wiodącą ku samozagładzie człowieka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 11 lut 2010, 12:48 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Kierunek zmian jest już wyraźnie widoczny i sposoby ich realizacji również. Jednak na tym etapie bolszewizacji naszego życia jeszcze wiele zależy od nas. Nie przyglądajmy się więc biernie i czyńmy wszędzie gdzie można, to, co jest konieczne, aby zatrzymać marsz niszczącego świat zła. Jeszcze nie jest za późno.

Ewa Kowalewska - Prezes Human Life International Polska

Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

Posłuchajmy w jakim kierunku następują zmiany i pomyślmy nad tym co my możemy uczynić, aby zło z salonów wróciło się z powrotem tam gdzie jego miejsce, czyli poza margines społeczny.

http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=20246


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 11 lut 2010, 16:25 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Aerolit napisał(a):
Kierunek zmian jest już wyraźnie widoczny i sposoby ich realizacji również. Jednak na tym etapie bolszewizacji naszego życia jeszcze wiele zależy od nas. Nie przyglądajmy się więc biernie i czyńmy wszędzie gdzie można, to, co jest konieczne, aby zatrzymać marsz niszczącego świat zła. Jeszcze nie jest za późno.

Ewa Kowalewska - Prezes Human Life International Polska

Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

Posłuchajmy w jakim kierunku następują zmiany i pomyślmy nad tym co my możemy uczynić, aby zło z salonów wróciło się z powrotem tam gdzie jego miejsce, czyli poza margines społeczny.

http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=20246

Zaczyna się w Polsce tępienie rodziny i agresywna atomizacja społeczeństwa z użyciem przemocy państwowej. Dzieci mają być wychowane w taki sposób, by było jak najwięcej egocentrycznych potworków, jak ci, którzy niedawno zamordowali policjanta w tramwaju. Tak tworzy się piekło na Ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 11 lut 2010, 17:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Asindziej napisał(a):

Zaczyna się w Polsce tępienie rodziny i agresywna atomizacja społeczeństwa z użyciem przemocy państwowej. Dzieci mają być wychowane w taki sposób, by było jak najwięcej egocentrycznych potworków, jak ci, którzy niedawno zamordowali policjanta w tramwaju. Tak tworzy się piekło na Ziemi.


Sądzę, że my tu na naszym forum doskonale rozumiemy o co w tym wszystkim lewakom chodzi. Ale większość ludzi tego nie pojmuje i naiwnie im ufa. To jest ich siła. Oni bazują na naiwności społecznej i na niskiej świadomości ludzi.
Ludzie dla nich to motłoch, a motłoch ma dawać im siłę, dawać im przewagę w ewentualnej konfrontacji poglądów i ocen.

Wymordowali nasze elity i nie dość, że nie dają się im odrodzić, to starają się je nam zastąpić swoimi ludźmi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 30 wrz 2010, 17:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Dialogi waginy czyli szeroka koalicja trzeciej plci

Kontrwywiadowca RMF-u, Kondrat Piasek-Piasecki, to niezly jajcarz ( w odroznieniu np. od lansowanego Kupy Wojewodzkiego, ktory jst zwyklym, politowania godnym prostakiem z ADHD ), dlatego czytajac wywiad z pania minister Radziszewska ( Jestem przerazona fala ataku ) usmialem sie po pachy z jego sprytnie dwuznacznych pytan.

Pani minister, przeszła pani przez głowę myśl o podaniu się do dymisji? ( … )
Koalicja ludzi tych, którzy mówią "Radziszewska musi odejść", jest szeroka. Od profesor Środy i Janion, przez panie Holland i Kwaśniewską po Frytkę i Korę. Wszyscy mówią "Radziszewska musi odejść". ( … )
Wczoraj w tej dyskusji zabrał głos premier. W programie Tomasza Lisa powiedział tak "Porozmawiam z panią minister, będzie musiała sama przemyśleć czy to stanowisko odpowiada jej możliwościom".


Podoba mi sie ten szeroki Front Jednosci Waginalno-Plciowej, bedacy jednoczesnie gremium Autorytetow Moralnych.
Zacznijmy od Frytki, ktora w Big Brotherze wylansowala sie ( por. “a potem lansowal mnie przez dwie godziny” ) na autorytet moralny, “nie wstydzac sie swego ciala” ani kamer.
Znowuz pani Kora tym sie rozni sie od Krzysztofa Cwynara, ze ten ostatni wszystko w “Misiu” wyspiewal,
a ona chcialaby nam wszystko pokazac. Tymczasem problem przywiedlej gwiazdy na tym sie zasadza, ze juz i pokazac za bardzo nie ma czego ( nie pomoze puder, roz … ), stad i chetnych do ogladania nie tak wielu …
Zas pani Jolanda, owszem, uchodzi za autorytet, ale nie tyle moralny, co bezowy.

W miedzyczasie, jak ustalili dziennikarze sledczy z TVN-u, szeroka koalicje autorytetow moralnych wsparly Cichodajki z Jamajki ( nie chodzi tu o Jamajke, ktorej prasa sledzi z troska nasza mloda demokracje, ale o cichy burdelik w Radosci pod Warszawa, swoja droga polecam jako “good value for money” ), opiniotworczy miesiecznik branzowy “Pimp” oraz ikona wielkomiejskiej, wyksztalconej mlodziezy, pan Dominik Taras Bulba ps. Rambo.
Zastanawia mnie cytowana wyzej wypowiedz pana premiera. Czy aby napewno chodzilo mu o pania minister Radziszewska, ktora wykazala sie coraz rzadszym wsrod politykow zdrowym rozsadkiem, czy moze tez sie przejezyczyl i tak naprawde mial na mysli min. Rostowskiego:
“Porozmawiam z panem ministrem, będzie musiał sam przemyśleć czy to stanowisko odpowiada jego możliwościom”.
Bo prawde powiedziawszy pomylic sie w kwocie deficytu budzetowego o 52mld to gruba przesada?

http://macgregor.salon24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 25 sty 2011, 19:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://marucha.wordpress.com/2011/01/25 ... iterature/

Litart – reakcja na pseudosztukę i pseudoliteraturę

A tu pomysł walki z antycywilizacją.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 25 maja 2011, 20:17 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
”Opium intelektualistów” – Sędziowie aktywiści i ideologia homoseksualna

Widmo krąży po Europie – widmo komunizmu” – tak rozpoczyna się „Manifest Komunistyczny” Marksa i Engelsa z 1848 roku. Dzisiaj możemy sparafrazować to ostrzeżenie, mówiąc: “Widmo krąży po świecie – widmo homoseksualnej ideologii” – pisze członek Amerykańskiego Stowarzyszenia Obrony Tradycji Rodziny i Własności, Luiz S. Solimeo.

Ideologia homoseksualna – nowe “opium intelektualistów”

Podobnie jak komunizm wtedy okazał się niemal magiczną atrakcją dla zachodnich intelektualistów do tego stopnia, że otrzymał miano opium intelektualistów, 1 tak dzisiaj taką atrakcją wydaje się być ideologia homoseksualna, która jest blisko spokrewniona z filozoficznymi założeniami marksizmu. 2

Pod wpływem tego nowego opium intelektualistów, sędziowie Sądu Najwyższego Brazylii – naśladując kolegów z innych państw – zalegalizowali związki homoseksualne na drodze sądowej, otwierając tym samym furtkę tzw. „małżeństwom” między osobami tej samej płci.

Interpretacja konstytucji w świetle ideologii

W maju czterech spośród pięciu sędziów Sądu Najwyższego w Brazylii jednomyślnie 3 postanowiło dać nową interpretację dwóm artykułom konstytucji brazylijskiej: art. 226 ustęp 3 Konstytucji Federalnej, który stanowił: ”W celu ochrony państwa, stabilny związek między mężczyzną a kobietą jest uznawany za rodzinę, a prawo powinno ułatwić przekształcenie tego związku w małżeństwo”. I artykułowi 1723, który mówił: „Podmiotem rodziny jest stabilny związek między mężczyzną a kobietą, przyjmujący formę ciągłą i trwałą w celu ustanowienia rodziny”.

Zgodnie z nową interpretacją, stabilny związek między mężczyzną a kobietą w celu ustanowienia rodziny nie może już być uważany za jedyny „podmiot rodziny”. Podmiotem takim stają się także “ciągłe i trwałe związki osób tej samej płci”. Od teraz, związki homoseksualne muszą zostać uznane, „na tych samych zasadach i z tymi samymi skutkami, co stabilne związki heteroseksualne”.4

Wytyczanie drogi dla homoseksualnych “małżeństw”

Jak ks. Lodi da Cruz, waleczny bojownik w obronie rodziny i przeciwko aborcji, oraz związkom homoseksualnym podkreślił: - Jedną z bezpośrednich konsekwencji uznania “stabilnego związku między osobami tej samej płci” będzie to, że zgodnie z artykułem 1726 Kodeksu Cywilnego, taki związek może zostać przekształcony w małżeństwo. “Stały związek można przekształcić w związek małżeński na wniosek jednego z partnerów, który zwróci się ze stosowną prośbą do sędziego i go zarejestruje. Dzięki jednej decyzji Najwyższego Trybunału Federalnego, uznano zarówno “stabilne związki partnerskie, jak i homoseksualne małżeństwa!”. 5

Umiarkowana reakcja Episkopatu

Orzeczenie brazylijskiego Sądu Najwyższego, które zadało potężny cios podstawowym zasadom moralności, opartej na prawie naturalnym i doktrynie katolickiej, zostało wydane dokładnie w tym samym czasie, kiedy Brazylijska Konferencja Biskupów odbywała swoje doroczne spotkanie. Jednak ta bardzo ważna sprawa nie została wpisana do porządku obrad biskupów. 6

Na koniec spotkania, Konferencja Episkopatu opublikowała komunikat, ubolewając nad orzeczeniem i przypominając katolicką naukę o małżeństwie. Niestety, było to „suche” oświadczenie, w którym biskupi nie odwołali się do katolików i nie zachęcili ich do podjęcia wszelkich starań, w celu przywrócenia prawidłowej interpretacji Konstytucji.

O dziwo, w komunikacie unikano sformułowania „grzechu”. Tymczasem tzw. “związki stabilne”, “partnerskie”, “związki cywilne”, czy “małżeństwa” homoseksualne i inne tego typu związki, muszą być uznane za grzeszne. Po zadaniu tak strasznego ciosu instytucji małżeństwa i rodziny, nota Konferencji Episkopatu ograniczyła się do niejasnego przyrzeczenia złożonego przez biskupów, że zamierzają “na nowo intensywniej oraz energiczniej zaangażować się w posługę duszpasterską w obronie rodziny”. 7

Stanowisko Konferencji Episkopatu oczywiście nie odzwierciedla zdania wszystkich katolików, więc wielu z nich przyjęło bardziej wojownicze nastawienie.

“Nie będziemy wszczynać żadnej krucjaty”

Przedstawiciele Episkopatu, wyznaczeni do kontaktów z mediami pytani o decyzję Sądu Najwyższego Brazylii, udzielali odpowiedzi, nie wykazując żadnej waleczności, a nawet wątpliwości co do związków homoseksualnych.

Na przykład, biskup diecezjalny Camaçari (stan Bahia), ks. João Carlos Petrini, skrytykował decyzję Sądu Najwyższego. Powiedział jednak, że biskupi ”nie będą wszczynać żadnej krucjaty” przeciwko rządzącym, ale nadal będą bronić swojej koncepcji rodziny. 8

Ze swojej strony, arcybiskup Rio de Janeiro, ks João Tempesta Orani dał do zrozumienia, że ??nie sprzeciwia się “związkom homoseksualnym”, lecz jedynie, jak donosiły media – “małżeństwom”. Jedna z gazet powoływała się na jego słowa. Pisała: ”Prawem człowieka jest swobodny dostęp do dziedziczenia majątku i innych świadczeń, jak to orzekli sędziowie, jednak jest czymś zupełnie innym ustanowienie rodziny ludzkiej, określonej na zasadach zawartych w ramach prawa naturalnego.” I dalej: “Jesteśmy za życiem, jesteśmy przeciwko jakiejkolwiek dyskryminacji. Jesteśmy przeciwko ludziom, którzy czyniąc w ten sposób, przeciwstawiają się sobie ”. 9

“Po prostu nie nazywajmy tego „małżeństwem!”

Ks Edney Gouvêa Mattoso, biskup Nova Friburgo (Rio de Janeiro) był bardziej wyrazisty w swojej reakcji na przyjęcie niesprawiedliwego orzeczenia sądowego. Stwierdził: “Czym innym jest związek cywilny, a czym innym małżeństwo, które jest sakramentem ustanowionym przez Kościół. Podstawą zwykłego związku dwóch osób jest konsensus. Nie można jednak takiego związku nazywać małżeństwem”. 10

“Teologia wyzwolenia” popiera homoseksualne “małżeństwa”

Zapytany, jak zareagował na wyrok sędziów karmelita ks. Gilvander Moreira, z Belo Horizonte – zdeklarowany teolog wyzwolenia i wykładowca akademicki – odpowiedział: „Z radością, bo to jest zwycięstwo ruchów i grup, które historycznie walczyły o prawo do swobody seksualnej homoseksualistów. Istnieją tradycyjne rodziny złożone jedynie z matki i dzieci rodziny złożone z męża i żony, bez dzieci. Dlaczego nie mogą istnieć również homoseksualne rodziny?”.11

Gruntownie zapoznawszy się z zawartością oficjalnej strony internetowej Konferencji Biskupów Brazylijskich, zakonu karmelitów i innych stron, w dniach od 16 do 17 maja, nie udało nam się znaleźć słowa nagany lub kary za jego stanowisko. Wręcz przeciwnie, jeden z “legislacyjnych” sędziów, jak również przedstawicieli ruchu homoseksualnego z zadowoleniem przyjął oświadczenie karmelitańskiego teologa wyzwolenia. 12

Przygotowanie “Gag Prawo”

Dyktatorska interwencja legislacyjna sędziów sprzyja zatwierdzeniu przez Kongres ustawy, która ustanowi homoseksualną dyktaturę w Brazylii. Jest to tak zwane “gag prawo”, które ma być poddane pod głosowanie w Senacie. Ma ono na celu zapobiegać i karać przejawy wrogości wobec homoseksualizmu, określając je jako “przestępstwa homofobiczne”. Ze względów prawnych i karnych, te “przestępstwa” będą stawiane na równi z przestępstwem rasizmu, które nie ulega przedawnieniu i za które grozi kara pozbawienia wolności, bez możliwości wyjścia z aresztu za kaucją. 13

“Powstrzymajmy tę dyktaturę, mocni w wierze”

By stawić czoła potężnemu ruchowi homoseksualnemu i w obliczu zarażenia ideologią homoseksualną – nowym opium intelektualistów – znacznej części społeczeństwa, a przede wszystkim wobec braku przywództwa tych, którzy jako pierwsi winni wzywać do prawnej i moralnej walki przeciwko ustanowieniu całkowitej amoralności w katolickim kraju, musimy z pomocą boską, zastosować się do zaleceń świętego Piotra, i się jej przeciwstawić, mocno opierając się na wierze.14

Źródło: TFP.org, AS


--------------------------------------------------------------------------------

Przypisy
1. Cf. Raymond Aron, L’Opium des intellectuels (Paryż: Calmann-Levy, 1955), tłumaczenie na angielski: Opium intelektualistów (New Brunswick, NJ: Transaction 2001).
2. Por. TFP Committee on American Issues, Defending A Higher Law — Why We Must Resist Same-Sex “Marriage” and the Homosexual Movement, (Spring Grove, Penn.: The American Society for the Defense of Tradition, Family and Property, 2004), ss. 15-20
3. Jeden z sędziów, choć popierał związki homoseksualne wstrzymał się od głosu ze względów formalnych
4. Por. Pe. Luiz Carlos Lodi da Cruz, “Supremo absurdo – Contrariando o texto da Constituição, reconhece STF União estável” entre pessoas do mesmo sexo “12 maja 2011, w http://www.ipco.org.br/home/noticias/ Supremo-absurdo .
5. Ibid.
6. Karolina Iskandarian pisze na G1-SP: ”Kontrowersyjny problem był wychowywany przez reporterów w wywiadzie, około 15:30, kiedy to czterech biskupów było obecnych. Rzecznik oão Tempesta Dom Orani, arcybiskup Rio de Janeiro, wziął mikrofon i przypomniał wszystkim, że sprawa nie była rozpatrywana “i nie była na porządku obrad biskupów, czyli do 13 maja”. ( http://g1.globo.com/sao-paulo/noticia/2 ... o-stf.html ).
7 ”. Nota da CNBB respeito da DECISÃO do Supremo Tribunal Federal quanto à União entre pessoas do mesmo sexo” w http://www.cnbb.org.br/site/eventos/ass ... 33-nota-da -cnbb-a-respeito-da-DECISÃO-do-Supremo-trybunału federalnego-quanto-a-Uniao-przed-pessoas-do-mesmo-sexo . Qua, 11 de Maio de 2011 12:34 / Atualizado – Qua, 11 de Maio de 2011 12:47 por: cnbb
8-. G1 São Paulo, “Não vamos Fazer nenhuma cruzada, diz Bispo em SP temat União gay “06 maja 2011 18:14 Uaktualnione w dniu 06 maja 2011 18:51, http://g1.globo.com / sao-paulo/noticia/2011/05/nao-vamos-fazer-nenhuma-cruzada-diz-bispo-em-sp-sobre-uniao-gay.html.
9. Ibid.
10. Carolina Iskandarian, G1 SP, em Aparecida, 05 maj 2011 17:26 Uaktualnione w dniu 05 maja 2011 17:41″União criticam Bispos gej em dia de votação do tema nie STF”, http://g1.globo .com/sao-paulo/noticia/2011/05/bispos-criticam-uniao-gay-em-dia-de-votacao-do-tema-no-stf.html.
11. Chico Otavio, ”Por que não familias homossexuais? Padre Contraria CNBB e elogia Supremo por legalizar União de Casais gejów no Brasil” O Globo, 12 maja 2011 r. 23:42, http://oglobo.globo.com/pais / mat/2011/05/12/padre-contraria-cnbb-elogia-supremo-por-legalizar-uniao-de-casais-gays-no-brasil-924449881.asp
12. Evandro Eboli ”Ayres Britto elogia padre Gilvander por sua defesa da União homoafetiva,” O Globo, 13 maja 2011 r., http://oglobo.globo.com/pais/mat/2011/0 ... res-britto -elogia-padre-gilvander-por-sua-defesa-da-Uniao-homoafetiva-924460768.asp # ixzz1Md3qXXbG.
Por. 13. Instituto de Oliveira Plinio Corrêa ”votação Senado Adia do PLC 122/2006: blaszka da guilhotina permanece suspensa, 13 Maio 2011 roku, w http://www.ipco.org.br/home/noticias / Senado-Adia-votacao-do-PLC-1222006-a-lamina-da-guilhotina-permanece-suspensa , Luiz Sérgio Solimeo, “Świat patrzy, jak Postępy Brazylia kierunku dyktatury homoseksualnej,” 24 lihttp: / / www.tfp.org / TFP-home / news-komentarz / the-world-watches-as-Brazylia-zaliczki-ku-a-homoseksualne-dictatorship.html
14:. “Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. 9 Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu! Wiecie, że te same cierpienia ponoszą wasi bracia na świecie. 10 A Bóg wszelkiej łaski, Ten, który was powołał do wiecznej swojej chwały w Chrystusie, gdy trochę pocierpicie, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje “(1 P 5:8-10).

http://www.bibula.com/?p=38429


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Antycywilizacja
PostNapisane: 13 mar 2012, 09:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Nie zamieniać człowieka na gotówkę

Od 1 lipca zmieni się sytuacja prawna instytucji charytatywnych świadczących pomoc medyczną osobom w podeszłym wieku i wymagającym opieki medycznej. Dotychczas te placówki opieki medycznej (np. hospicja) były prowadzone przez fundacje, stowarzyszenia kościelne i wyznaniowe, korzystały z darowizn i ofiar oraz działały w oparciu o wolontariat. Teraz mają się przekształcić w spółki prawa handlowego i być prowadzone na zasadzie działalności gospodarczej.
Istota tej zmiany polega na tym, że z życia społecznego usuwa się zasadę bezinteresownej służby i poddaje się całą działalność charytatywną kryteriom gospodarczym, czyli zasadzie zysku charakterystycznej dla kapitalizmu. Obrazowo mówiąc, na miejsce człowieka wchodzi pieniądz, na miejsce miłości i służby należnej człowiekowi kalkulacja zysków i strat. W ostatecznym rachunku jest to unicestwienie tej działalności, która ma na uwadze bezinteresowne świadczenie dobra. Dziwnie mi się to kojarzy z piosenką śpiewaną przez Jaremę Stępowskiego o pewnym "odrażającym drabie", który "grzeje w dłoniach dubeltówkę/ zaraz strzeli z niej buch! Buch!/ pozamienia na gotówkę/ obywateli dwóch". Ktoś w naszym rządzie pomyślał, by "zamienić człowieka na gotówkę".

Za żadne pieniądze
Myśląc głębiej, oznacza to rewolucyjną zmianę obrazu cywilizacji. Benedykt XVI w swojej encyklice "Caritas in veritate" naucza zgodnie z całą tradycją Kościoła, że życie społeczne i ekonomiczne nie może się toczyć według ścisłych zasad kapitalizmu, gdzie zysk jest naczelną wartością, której wszystko inne jest podporządkowane. Papież stwierdził, że do istoty życia społecznego, a także ekonomicznego, należy zasada darmowości, która wzbogaca społeczeństwo o prawdziwe wartości, które nie są przeliczalne na pieniądze, ale ostatecznie decydują nie tylko o ludzkim obliczu społeczeństwa, lecz także wzbogacają je we wszelkie dobro. W życiu ludzkim istnieją niedające się policzyć sytuacje, w których świadczy się dobro bezinteresownie i z miłości. Kto potrafi obliczyć wszystkie czynności spełniane przez matkę w stosunku do dziecka, od jego urodzenia aż po egzamin maturalny? Kto ośmieli się poddać tę działalność ocenie ekonomiczno-handlowej i wystawić rachunek, tym razem państwu, które zostało wzbogacone przez wartość nieprzeliczalną na jakąkolwiek walutę tego świata, przez człowieka? Owszem, są specjaliści, którzy obliczyli, że bezinteresowna praca matki w domu stanowi źródło ogromnego kapitału, który przekracza dochody wszystkich hut i kopalń! Co więcej, za tę pracę matki nie otrzymują żadnego wynagrodzenia, a nawet nie świta w głowie żadnemu politykowi, by takie matki poświęcające się dla dzieci zwolnić z podatków i zapewnić im emeryturę.
Ustrój rodziny, w której wszyscy służą sobie wzajemnie z miłości, ten ustrój pomyślany przez Boga, miał być modelem i wzorem ustroju społecznego pojętego uniwersalnie. Grzech pierworodny zakłócił tę harmonię, ale nadal zasady wynikające z samej istoty rodziny są obowiązującym wzorem dla społeczeństwa. Mówił na ten temat już Pius XI w swojej wspaniałej encyklice "Casti connubii". Mało kto myśli o tym, że według św. Augustyna, którego komentuje Pius XI, tzw. bonum fidei (dobro wierności) stanowi w szczególnej syntezie zasadę wszelkiego odniesienia człowieka do człowieka. Wzajemna przynależność osobowa męża i żony jest określona przez wspólną relację do Stwórcy, od którego pochodzi prawda istnienia, sens jedności małżeńskiej i przeznaczenie do zjednoczenia z miłością Trójcy Świętej. Właśnie misterium małżeństwa stanowi, jak naucza Pius XI, klucz do zrozumienia wszelkiej więzi społecznej. Jest oczywiste, że Bóg zamierzył taki ustrój społeczny, w którym podstawową zasadą miała być miłość pochodząca z głębi Boskiego Serca. Chrystus w swoim przyjściu pokazał, że możliwe jest odbudowanie tego ustroju tak głęboko zranionego przez grzech pierworodny. Chrześcijanie od początku próbowali wcielać w życie model ewangeliczny, zwłaszcza w rodzinach i wspólnotach zakonnych.

Bezinteresowna posługa
Na zawsze pozostaje obowiązujący kodeks Kazania na Górze, przypowieść o miłosiernym Samarytaninie i na zawsze będzie światłem dla sumień tekst wyroku, jaki zapadnie na Sądzie Ostatecznym, o czym pisze św. Mateusz. Pan Jezus nie będzie nagradzał Niebem za to, że ktoś dobrze zarabiał, dobrze się urządził, prawidłowo prowadził księgi finansowe, miał sławę polityka, artysty czy uczonego. Tą właściwą miarą, według której zapadnie wyrok, jest miłość bezinteresowna świadczona głodnym, spragnionym, chorym, nagim, bezdomnym, więzionym. To od tych pokornych gestów, może nieznanych nikomu, będzie zależeć ocalenie świata. To od tej postawy zależy nowa cywilizacja, która odróżnia ludzką społeczność od stada dzikich zwierząt ubranych w togi i atłasy. W pogańskiej, barbarzyńskiej kulturze człowiek albo był zaganiaczem, albo niewolnikiem, albo był handlarzem, albo towarem, który można było kupić lub sprzedać. Chrześcijaństwo zmieniło pod tym względem kierunek historii. Wyzwolono niewolników. Otoczono czcią kobiety i dzieci. Uświęcono ognisko domowe przekształcone w "domowy Kościół". Nauczano "maluczkich", objęto opieką chorych i starców. Powstały szpitale, sierocińce, przytułki, kuchnie dla głodnych. Niektórzy próbowali nawet cały ustrój państwa oprzeć na Ewangelii. Święty Jan Boży leczył chorych. Święty Wincenty á Paulo podnosił z ulicy porzucone dzieci. Niejedna "Matka Teresa" otaczała troskliwą opieką umierających, przywracając im poczucie godności. Powstały hospicja i domy opieki obsługiwane przez ochotników, czyli wolontariuszy miłości. Nieważne, jaki procent stanowią ludzie swoim życiem głoszący Ewangelię. Sam fakt, że są, decyduje o kształcie cywilizacji i nikt nie jest w stanie wykreślić tego faktu z historii. Podobnie jak w czasach totalnej pogardy i poniżenia człowieczeństwa obecność w obozie koncentracyjnym takich ludzi jak o. Maksymilian Kolbe czy Edyta Stein była ocaleniem honoru człowieka.

Zostawcie w spokoju hospicja
Oczywiście historia ostatnich stuleci została zhańbiona i splugawiona przez ideologie i systemy dążące do oderwania człowieka od Boga i do zanurzenia go w dżungli rozpasanych namiętności. Próbowano ludziom narzucić światopogląd, według którego wszystko jest materią, mniej lub więcej zorganizowaną, i że ta materia "wyżej zorganizowana" ma prawo do eksploatacji świata według zasady zysku i konsumpcji, niekontrolowanej przez jakiekolwiek zasady moralne. Człowiek został sprowadzony do środka produkcji i konsumpcji, a nawet sam został potraktowany jako produkt dający się w pewnych sytuacjach skonsumować. Polityka i ekonomia rządzone zasadą zysku (jeszcze od Malthusa) traktują człowieka jako element sprzyjający lub szkodzący dla tzw. postępu. Stąd powstaje pytanie, ile milionów ludzi należy zlikwidować, aby ocalić środowisko przyjazne dla "panów świata".
Tragiczne jest to, że panujące od rewolucji francuskiej ideologie wrogie Bogu i Kościołowi czynią wszystko, stopniowo i w sposób bezbolesny, by usunąć imię Boga i ślady Jego obecności z powierzchni ziemi i aktualnej cywilizacji. Stworzono mit państwa świeckiego, w którym rzekomo nie obowiązuje prawo Boże i zasada sprawiedliwości, usunięto prawdę i obiektywne dobro ze wszystkich systemów kierujących działalnością naukową, wychowawczą i oświatową. Wyklęto imię Chrystusa i znak Krzyża z całej sfery życia publicznego, a zwłaszcza ze sfery opinii publicznej i mediów. Ledwie mogą ścierpieć istnienie Radia Maryja i telewizji katolickiej, która pomimo wszystko uparcie trwa. Teraz przeszkadza im działalność ochotników, którzy w placówkach pomocy medycznej jedynie z motywu miłości dla Chrystusa pomagają chorym i umierającym. Ponieważ nie wierzą w Boga ani w Ewangelię, ciśnie się na myśl pytanie: Jakiego zysku spodziewają się ci reformatorzy po wtłoczeniu tych instytucji i służb charytatywnych w system ekonomiczny? A może, jeśli stwierdzą, że te "przedsiębiorstwa" są nierentowne, zastosują wobec chorych eutanazję i przerobią biologiczny surowiec na nawozy sztuczne?
Obiektywnie patrząc, jest to nonsens i absurd niszczyć inicjatywy zrodzone z chrześcijańskiego ducha, który jeszcze jakoś żyje w społeczeństwie, i "zamieniać człowieka na gotówkę". Kiedy zabije się ducha, zniknie także zapał do działania, które zostanie poddane automatyzmowi finansowej biurokracji. To tak jak w bajce o chińskim cesarzu i słowiku: kiedy słowik prawdziwy zakończył życie, na nic się zdały najbardziej pomysłowe projekty stworzenia sztucznego słowika. Dopóki słowik żyje, nie należy mu przeszkadzać w śpiewie. Natomiast należy uczynić wszystko, aby obronić to, co w naszej cywilizacji w Polsce jest świadectwem chrześcijańskiego ducha. Zapis, o którym mowa, uważam za niesprawiedliwy, krzywdzący dla całego Narodu, który nie widzi dla siebie żadnej obrony poza Kościołem i Chrystusem działającym w sercach ludzkich przez Ducha Świętego. Jest to być może ostatni moment, aby cały Naród powiedział gromkie NIE! tej ustawie i jej projektodawcom. Ustawę niesprawiedliwą należy zbojkotować w całości i prowadzić nadal tę samą działalność, jak dotąd. Jest to szczególny moment, w którym powinna dojść do głosu ta sama "Solidarność", która tak pięknie zakwitła w 1980 roku, a potem została uduszona przez zdrajców. Polska ma prawo być sobą i być wierna swojej historycznej tożsamości zrodzonej z Ewangelii.

Ks. prof. Jerzy Bajda

http://www.naszdziennik.pl/index.php?da ... d=my05.txt


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /