Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: MSZA ŚWIĘTA
PostNapisane: 22 maja 2012, 20:45 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7564
Lokalizacja: Podlasie
I. Święci o cudach Mszy Świętej

Czy słyszałeś o najpiękniejszym darze ofiarowanym człowiekowi przez Boga?

Czy wiedziałeś, że jest nim Msza Święta?

"O, jak straszne tajemnice dzieją się w czasie Mszy Św. Wielka tajemnica dokonuje się w czasie Mszy Św." - przeczytamy w Dzienniczku świętej siostry Faustyny.

Święty Bonawentura powie, że cuda, które dzieją się w czasie odprawiania Mszy Świętej są tak liczne jak gwiazdy na niebie i ziarnka piasku na plażach.

"Msza Święta to szczyt mojego szczęścia. O, gdyby ludzie rozumieli wartość ofiary Mszy Świętej, staraliby się jak najczęściej, ze skruchą serca jej słuchać" doda Służebniczka Boża Wanda Malczewska.

Msza Święta jest więc największym cudem na świecie. Nic nie jest w stanie przewyższyć łask i błogosławieństw, które zyskują wierni podczas Eucharystii.

Najważniejszą tajemnicą Mszy jest fakt, że Syn Boży ponownie staje się człowiekiem.

Tak! Jezus jest rzeczywiście obecny we Mszy Świętej

Jezus łączy się z nami, by czcić Boga, to Jemu czyni zadośćuczynienie za nasze grzechy. Modli się za nas i udziela nam łask.

Święty Augustyn: "Jakże wysoką godność otrzymuje kapłan, w którego rękach Chrystus ponownie staje się człowiekiem".

Msza Święta jest narodzinami Jezusa Chrystusa. Za każdym razem, kiedy jest odprawiana Msza, Pan rodzi się na Ołtarzu, podobnie jak stało się to w Betlejem.

W 1263 r. pewien kapłan z Niemiec wpadł w pokusę i miał wątpliwość co do rzeczywistej obecności Pana Jezusa w Eucharystii.(...) Odprawiał Mszę Św. w kościele św. Krystyny i oto w chwili, w której podnosił Hostię nad kielichem, zamiast trzymać Chleb w ręku, uczuł i zobaczył prawdziwe Ciało, zbroczone krwią...

Msza Święta jest Ofiarą Kalwarii. We Mszy Świętej Zbawiciel umiera, jak umarł w Pierwszy Wielki Piątek. W każdej Mszy krew Jezusa ponownie przelewana jest za nas. Chrystus daje to samo ciało, które wydał za nas na krzyżu, tą samą krew, którą wylał za odpuszczenie naszych grzechów. To On czyni zadość za nasze winy.

Rozmowa ze świętym Ojcem Pio:

- Ojcze, czym jest twoja Msza Święta?
- Świętym połączeniem się z Męką Jezusa Chrystusa.
- Ojcze, powiedz jakie cierpienia odczuwasz w czasie Mszy Świętej?
- Wszystkie, które Jezus wycierpiał w swojej męce. Cierpię, lecz niewspółmiernie do Jego cierpień, tylko tyle, ile znieść może człowiek.

Bycie z Chrystusem, wiszącym na krzyżu - takie były Msze Święte Ojca Pio.

Wanda Malczewska: "Gdy wychodzę z domu na Mszę Świętą przedstawiam sobie, że idę na górę Kalwarię, gdzie najdroższy mój Jezus ma zakończyć swe życie śmiercią krzyżową".

Poprzez uczestnictwo we Mszy Świętej składamy Bogu najwyższą chwałę, jakiej tylko mógłby On pragnąć. Składamy Mu najdoskonalsze podziękowanie za wszystkie dobrodziejstwa, którymi nas obdarzył. Czynimy wówczas większe zadośćuczynienie za nasze winy, niż gdybyśmy odbywali najbardziej surową pokutę.

Św. Wawrzyniec Justynian: "Nie ma równie wielkiej modlitwy lub dzieła, równie podobających się Bogu, tak pożytecznych dla nas, jak Msza Święta".

Fornerius: "Dzięki jednej jedynej Mszy Świętej (...) sprawiamy Bogu większą przyjemność, odnosimy więcej korzyści i otrzymujemy więcej łask, niż poprzez najdłuższe i najuciążliwsze pielgrzymki".

Msza Święta uwalnia nas od grzechu. Mało tego, nie możemy zrobić nic lepszego dla nawrócenia grzeszników niż ofiarowanie za nich Najświętszej Ofiary Mszy Świętej.

Ze wspomnień Ojca Mateo Crawley: "Mój ojciec był protestantem, matka moja była katoliczką i wychowywała dzieci w wierze katolickiej. Jej największym pragnieniem było dożyć nawrócenia męża. Działała z wielkim taktem i rozwagą, polegała raczej na modlitwie i przykładzie, niż przekonywaniu. Pewnego dnia przyjechał do nas misjonarz z zakonu pasjonistów. (...). Dziwnym zarządzeniem Opatrzności sposób mówienia misjonarza wywołał u mego ojca duże poruszenie. Zgodził się nawet pójść na Mszę Świętą sprawowaną przez owego kapłana. (...). Mój poczciwy ojciec wkrótce potem rozpoczął przygotowanie i przyłączył się do Kościoła katolickiego."

Św. Augustyn: "Kto pobożnie słucha Mszy Świętej, otrzyma przebaczenie wszystkich grzechów do tej chwili popełnionych oraz siłę, aby się wyzwolić od grzechów śmiertelnych".

Msza Święta jest największą pomocą jaką możemy ofiarować duszom czyśćcowym. Żadne modlitwy, żadne umartwienia nie mogą tak dopomóc cierpiącym w czyśćcu, jak Msza Święta.

Świadectwo Cataliny Rivas: "Przed ołtarzem zaczęły się pojawiać jakieś ciemne postacie, szare, które wznosiły ręce do góry. Najświętsza Dziewica powiedziała, że to błogosławione dusze czyśćcowe, które czekają na wasze modlitwy, aby doznać ochłody. Nie przestawajcie się modlić za nie. One modlą się za was, jednak nie mogą prosić same za siebie."

Kiedy św. Bernard odprawił Mszę Świętą w kościołku w Tre Fontane, w okolicach Bazyliki Św. Pawła w Rzymie, ujrzał nagle drabinę, która od ziemi sięgała Nieba, a po drabinie aniołów, którzy z czyśćca wyprowadzali dusze i wiedli do Nieba.

Msza Święta wyprasza nam dobrą śmierć. "Wiedz, Matyldo, że kto ma zwyczaj słuchać Mszy Św., będzie w chwili śmierci pocieszony obecnością Aniołów i Świętych jego obrońców, którzy go dzielnie będą bronić przed wszelkimi sidłami diabelskimi, tak, że w pokoju odda Bogu duszę swoją" - zwrócił się do świętej Matyldy sam Pan Jezus, by uspokoić Jej lęki przed śmiercią.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MSZA ŚWIĘTA
PostNapisane: 03 cze 2012, 13:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7564
Lokalizacja: Podlasie
II. Aniołowie Stróżowie na Mszy Świętej

"Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem".
(Wj 23, 20)

Każdy z nas ma przyjaciela, który jest z nami w każdym momencie, od urodzenia mimo, że często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Chodzi o naszego Anioła Stróża, który się nami stale opiekuje. To Pan Bóg oddał nas jemu, a on wykonuje swoje zadanie w najlepszy z możliwych sposób: z oddaniem i miłością, w dzień i w nocy. Ile to razy nasi Aniołowie Stróże uratowali nas od jakiegoś wypadku czy powstrzymali nas od popełnienia grzechu?!

Również Aniołowie otaczają podczas Mszy Świętej ołtarz i pomagają kapłanowi odprawiać Eucharystię. Zstępują z Niebios całe ich zastępy, by asystować w Najświętszej Ofierze i wznosić nasze błagania w tej godzinie miłosierdzia. Dzieje się tak podczas każdej Mszy Świętej, chociaż tego nie widzimy.

Czy katolicy kiedykolwiek zastanawiają się nad tą prawdą, że w trakcie Mszy modlą się otoczeni tysiącami aniołów?

Z objawień Świętej Brygidy: "Jednego dnia, gdy uczestniczyłam we Mszy Świętej, ujrzałam wielkie mnóstwo świętych aniołów zstępujących i gromadzących się wokół ołtarza, ze wzrokiem skierowanym na kapłana. Śpiewali niebiańskie kantyki, które napełniały rozkoszą moje serce".

W świadectwach Cataliny Rivas przeczytamy: "Nagle zaczęły się pojawiać postacie, których nie widziałam wcześniej. Było to tak, jakby z każdej osoby, która znajdowała się w katedrze, ktoś się wyłaniał. (...) Nasza Matka powiedziała: «Spójrz. To są Aniołowie Stróżowie wszystkich ludzi, którzy tutaj są. Jest to chwila, w której Anioł Stróż zanosi ofiary i prośby każdego z obecnych przed Ołtarz Pana...» (...) Kiedy zgromadzenie odmawiało: Święty, Święty, Święty, nagle wszystko, co było za celebransami, znikło. Po lewej stronie, za Arcybiskupem, jakby po przekątnej, pojawiły się tysiące Aniołów - małych i dużych. (...) Słychać było cudowną muzykę, jakby niezliczone chóry o różnych głosach. Wszyscy harmonijnie mówili, łącząc się z ludem: Święty, Święty, Święty..."

Jeden ze współbraci powiedział kiedyś do Ojca Pio: "Ojcze, nasze oczy nie są zbyt dobre, bo nie widzimy wszystkich małych cząstek Najświętszej Eucharystii, które upadają podczas udzielania Komunii Świętej". Ojciec Pio mu odpowiedział: "Jak sądzisz, co Aniołowie robią wokół ołtarza?" Wówczas zrozumiał, że nieważne jak mała cząstka spada, Aniołowie są zawsze gotowi, aby zebrać ją i przynieść z powrotem do puszki.

Pamiętajmy, że będąc w kościele klęczymy w chórze mnóstwa Aniołów, którzy z największą czcią asystują Tej dostojnej i wzniosłej Ofierze. A kiedy ofiarujemy Tę świętą Ofiarę ku czci jakiegoś Świętego lub Anioła i dziękujemy Bogu za łaski, jakich im użyczył, to wyjednowujemy im większą cześć, radość i szczęśliwość, i zyskujemy ich szczególną miłość i ich szczególną opiekę nad nami.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: MSZA ŚWIĘTA
PostNapisane: 21 lip 2017, 14:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7564
Lokalizacja: Podlasie
Koncelebra - w religii katolickiej, a także prawosławiu wspólne odprawianie jednej mszy świętej przez dwóch lub więcej księży. Praktyka ta znana była już w starożytności, jednak z biegiem czasu w obrządkach zachodnich została ograniczona tylko do mszy święceń kapłańskich i biskupich.


Forsowanie koncelebry to błąd prawny, teologiczny i duchowy

Obrazek

Po Watykanie krąży plotka. Jeden ze współpracowników papieża Franciszka zapytał go czy to prawda, że ustanowiono komisję w celu „reinterpretacji” Humanae Vitae, a on odpowiedział „to nie komisja, tylko grupa studyjna”. To nie tylko manipulacja językowa służąca ukryciu prawdy, lecz gra słów ujawniająca, w jaki sposób kult sprzeczności stanowi istotę tego pontyfikatu.

Prałat Gilfredo Marengo, koordynator owej „grupy studyjnej” dobrze podsumowuje tę filozofię, gdy mówi, że musimy unikać „polemicznej gry typu pigułka tak – pigułka nie, podobnie jak to jest dziś, gdy mamy: Komunia dla rozwiedzionych – tak – Komunia dla rozwiedzionych – nie” (Vatican Insider, 23 marzec 2017).

Piszę o tym, by przedstawić nowy poufny materiał, skonstruowany przez inną grupę studyjną. Chodzi o „dokument roboczy” Kongregacji do spraw Duchowieństwa „O koncelebrze w Kolegiach i Seminariach Rzymu”. Krąży on nieoficjalnie po rzymskich kolegiach i seminariach. Z tekstu wynika wprost, że papież Franciszek chce wprowadzić koncelebrację eucharystyczną w kolegiach i seminariach Rzymu. Tym samym de facto, choć niebezpośrednio przyznaje, że „celebrację we wspólnocie należy zawsze przedkładać nad odprawianie indywidualne”.

Z dokumentu wyłaniają się też motywy stojące za tą decyzją. Rzym to nie tylko siedziba Świętego Piotra i serce cywilizacji chrześcijańskiej, lecz również miejsce, gdzie księża i seminarzyści z całego świata spotykają się, by nauczyć się czci dla wiary, rytów i tradycji Kościoła; a więc tego wszystkiego, co nazywano „duchem rzymskim”. Tymczasowy pobyt w Rzymie, pomagający rozwinąć miłość dla Tradycji Kościoła, oferuje dziś możliwość liturgicznej i doktrynalnej „reedukacji” dla osób pragnących zreformować Kościół według dyrektyw papieża Bergoglio. Życie w rzymskich kolegiach – jak przyznaje „dokument roboczy” – rzeczywiście „daje szansę doświadczenia w tym samym czasie intensywnego okresu stałej, integralnej formacji”.

Przesadny nacisk na koncelebrę

Dokument odnosi się bezpośrednio do ostatniej papieskiej przemowy dla studiujących w Rzymie. Papież Franciszek podkreślił w niej znaczenie koncelebracji w kontekście wspólnot księży-studentów. „Przezwyciężanie indywidualizmu i doświadczanie różnorodności jako daru, szukanie jedności kapłanów, stanowiącej znak Bożej obecności w życiu wspólnotowym to niekończące się wyzwanie. Prezbiter nieutrzymujący jedności, de facto wyrzuca Boga z życia wspólnotowego. Nie daje on świadectwa obecności Stwórcy. Wyrzuca Go. Dlatego też zgromadzeni w imię Boga, szczególnie na odprawianiu Eucharystii, manifestujecie także sakramentalnie, że On jest miłością waszych serc. (Przemówienie, 1 kwietnia 2017).

W świetle tej doktryny „dokument roboczy” Kongregacji do spraw Duchowieństwa powtarza, że „Mszę koncelebrowaną preferuje się nad indywidualną celebrację” [pogrubienie znajduje się w oryginale; dotyczy to też kolejnych cytatów].

„Zatem silnie zachęca się przełożonych, by zachęcali do koncelebry, nawet kilka razy dziennie, w dużych kapłańskich wspólnotach. Dlatego można antycypować kilka koncelebr w różnych kolegiach, tak aby księża-rezydenci mogli uczestniczyć zgodnie ze swoimi osobistymi potrzebami, ustanawiając Msze dwa lub trzy razy dziennie.

W efekcie codzienne relacje, pielęgnowane nieustannie przez lata w tym samym rzymskim kolegium są ważnym doświadczeniem w drodze powołania każdego księdza. Dzięki temu wśród księży różnych diecezji i narodów tworzą się braterskie więzi i wspólnota znajdujące sakramentalny wyraz w koncelebracji Eucharystycznej.

„Niewątpliwie, opuszczenie własnej diecezji i misji duszpasterskiej na całkiem długi czas gwarantuje nie tylko przygotowanie intelektualne, lecz przede wszystkim możliwość, by w tym samym czasie doświadczyć intensywnego okresu trwającej, integralnej formacji. Dlatego też życie wspólnotowe w kolegiach kapłańskich oferuje nowe lekarstwo kapłańskiej wspólnoty.

Doświadczenie kolegium to możliwości owocnego odprawiania Eucharystii przez księży. Zatem praktyka codziennej koncelebracji Mszy w kolegiach może stać się okazją pogłębiania życia duchowego kapłanów. Jej ważne owoce to:

- wyrażenie wspólnoty między księżmi z różnych Kościołów patrykularnych, manifestowane szczególnie, gdy biskupi z różnych diecezji przewodniczą koncelebracji podczas swych wizyt w Rzymie
- szansa wysłuchania homilii innych księży
- uważnie przygotowana celebracja, nawet uroczysta, codziennej Eucharystii
- pogłębienie pobożności Eucharystycznej, którą powinien kultywować każdy ksiądz, poza samą celebracją”.

Wśród praktycznych norm, na jakie się wskazuje, możemy przeczytać, że: „rekomenduje się, by księża mogli uczestniczyć zwyczajnie w koncelebracji Eucharystycznej w godzinach ustanowionych przez kolegium, zawsze preferując wspólnotową celebrację wspólnotową nad indywidualną. W tym sensie kolegia z dużymi grupami księży mogą ustanowić celebrację Eucharystii podczas 2 lub 3 różnych godzin dnia, tak aby każdy mógł uczestniczyć zgodnie ze swoimi osobistymi, akademickimi czy pastoralnymi potrzebami”.

„Jeśli księża rezydenci w kolegium z jakiś konkretnych powodów nie mogą uczestniczyć w koncelebracji w ustalonych godzinach, muszą zawsze preferować wspólną celebrację w innej, bardziej dogodnej godzinie”.

Wątpliwości prawne i nie tylko

Naruszenie kanonu 902, według którego księża „mogą koncelebrować Eucharystię, z zachowaniem jednak swobody każdego do indywidualnego sprawowania Eucharystii” jest oczywiste i powtarza się w dwóch akapitach tekstu. Skutkiem tego kolegia stosujące literalnie dokument roboczy naruszą obecne powszechne prawo. Jednak poza uwagami prawnymi, istnieją też inne, natury teologicznej i duchowej.

5 marca 2012 roku przy okazji prezentacji książki prałata Guillaume Derville’a „Koncelebracja Eucharystii. Od symbolu do Rzeczywistości (Montreal 2012), kardynał Antonio Canizares, ówczesny prefekt Kongregacji Kultu Bożego, podkreślił potrzebę „większego umiaru” w koncelebracji, przyjmując za swoje słowa Benedykta XVI „w tym celu, wraz z Ojcami Synodu, zalecam kapłanom codzienną celebrację Mszy świętej, również i wtedy, gdy nie uczestniczą w niej wierni. To zalecenie jest przede wszystkim odpowiedzią na obiektywnie nieskończoną wartość każdej celebracji eucharystycznej; znajduje też uzasadnienie w jej szczególnej skuteczności duchowej, ponieważ Msza św., przeżywana z wiarą, kształtuje człowieka w najgłębszym znaczeniu tego słowa, sprzyja bowiem upodabnianiu się do Chrystusa oraz utwierdza kapłana w jego powołaniu” (Sacramentum Caritatis 80).

Katolicka doktryna widzi we Mszy Świętej bezkrwawe ponowienie Ofiary Krzyża. Zwiększenie liczby odprawianych Mszy oddaje większą chwałę Bogu i przynosi duszom ogromną korzyść. „Choć każda Msza ma sama w sobie tę samą nieskończoną wartość” - pisze ojciec Joseph de Sainte Marie - „dyspozycje ludzi do przyjmowania jej owoców są zawsze niedoskonałe i w tym sensie ograniczone. Dlatego też tak ważną rolę dla pomnożenia owoców zbawienia odgrywa liczba odprawianych Mszy. W oparciu o te podstawowe, ale wystarczające teologiczne rozumowanie, zbawcza wartość znaczącej liczby Mszy jest udowodniona także przez liturgiczną praktykę Kościoła i stanowisko Magisterium. Kościół na przestrzeni stuleci stawał się stale coraz bardziej świadomy tej owocności. Dlatego też promował praktykę zwiększania liczby Mszy i następnie zachęcał, oficjalnie, by odprawiać ich coraz więcej”. (Eucharystia zbawieniem świata, Paryż 1982, s. 457-458).

Neo-moderniści zredukowali jednak Mszę do idei zgromadzenia: im więcej księży i wiernych obecnych, tym większe jej znaczenie. Koncelebracja została ustanowiona jako środek dla księdza, by stracił powoli świadomość tego kim jest on i czym jest jego misja – sprawowanie Ofiary Eucharystycznej i zbawienie dusz. Tymczasem zmniejszenie liczby Mszy Świętych, podobnie jak i odchodzenie od prawidłowej jej koncepcji to jedna z głównych przyczyn dzisiejszego kryzysu religijnego. A teraz nawet Kongregacja do spraw Duchowieństwa, i to na wniosek papieża Franciszka, bierze udział w zniszczeniu wiary katolickiej.

Roberto de Mattei

Tłumaczenie: Marcin Jendrzejczak

Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji PCh24.pl

https://www.pch24.pl/forsowanie-koncele ... 147,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /