Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 247 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
PostNapisane: 26 wrz 2018, 10:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7563
Lokalizacja: Podlasie
Piękno Kościoła: otwartość

Pan Jezus założył swój Kościół – jeden, święty, powszechny i apostolski.

W ostatnich pięćdziesięciu latach padliśmy ofiarą manipulacji na skalę planetarną. Manipulacja dotknęła także nauki o Kościele. Zaczęto postulować otwartość Kościoła. Kościół posoborowy – otwarty? Kościół katolicki – zamknięty?

Dopuśćmy prawdę do głosu. Otwartość Kościoła. Kościół z istoty swej jest Kościołem otwartym. W jakim sensie? Z polecenia Pana Jezusa Kościół jest otwarty dla wszystkich ludzi wszystkich epok i szerokości geograficznych. Kościół jest zawsze otwarty dla wszystkich ludzi, którzy przez wiarę i Chrzest chcą prawowicie przekroczyć jego bramy. To jest najgłębszy i fundamentalny wyraz otwarcia Kościoła. Takim Kościół był od początku, takim pozostaje i takim będzie usque ad consummationem saeculi – „aż do skończenia świata” (Mt 28, 20).
Kościół jest otwarty. Kościół jest otwarty dla każdego grzesznika, który się nawraca, uznaje i wyznaje swoje grzechy w szczerej spowiedzi i stara się życie swoje dostosować do klarownych wymogów Ewangelii – Bożej nauki.

O otwartości żyjącego w Kościele Chrystusa pięknie pisze św. Bonawentura w traktacie Vitis mystica – skarby Biblioteki ’58→: https://sacerdoshyacinthus.com/2014/07/ ... 2%80%B258/

„Odwagi, duszo moja omdlała i przybita, wznieś się ku górze na skrzydłach wiary i nadziei, ulatuj do raju miłości, zbierz swe rozproszone siły, ulatuj ku głębiom serca na wyżynach, bo oto Ten, który został wywyższony, zniżył się ku tobie. Został wywyższony na krzyżu, ale nie utrudnił dostępu do siebie, przeciwnie, tym łatwiej można Go tam odnaleźć. Zbliż się z ufnością, w rozwartych ramionach rozpoznaj wołającą cię miłość Ukrzyżowanego. Mówi On do ciebie: Powróć, porzuć złe czyny i złe dążenia, otrząśnij się z rozpaczy, przełam złą wolę. Nawróć się do Mnie, bo odwróciłeś się ode Mnie, a w mej łaskawości wejrzę na ciebie, jak wejrzałem na grzesznicę i na łotra ze Mną ukrzyżowanego”.

https://verbumcatholicum.com/2015/09/25 ... otwartosc/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
PostNapisane: 02 paź 2018, 14:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7563
Lokalizacja: Podlasie
Boże pouczenia

Czasy zamętu powszechnego. Dusze masowo lgną do zła – do błędu i do grzechu.
I medialna multiplikacja zła – błędu i grzechu – jest powszechna.


Pan Bóg poucza:
„Nie jest mądrością znajomość złego” (Syr 19, 22).
„Kto się dotyka smoły, ten się pobrudzi” (Syr 13, 1).

Pan Bóg nakazuje:
„Uciekaj od grzechu jak od węża,
jeśli się bowiem zbliżysz, ukąsi cię:
jego zęby to zęby lwa,
co porywają życie ludzkie” (Syr 21, 2).

Gorliwa dusza Psalmisty szczerze wyznaje Panu Bogu:
„Nie będę zwracał oczu
ku sprawie niegodziwej (…).
Tego, co złe, nawet znać nie chcę” (Ps 101(100), 3-4).

Apostoł Narodów chrześcijanom poleca:
„Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” (1 Tes 5, 22).

Dla dobra własnej duszy i dla dobra tych, których Pan Bóg stawia na drodze naszego życia, słuchajmy z uwagą mądrości Bożej i bądźmy jej posłuszni.

https://sacerdoshyacinthus.com/2018/10/ ... pouczenia/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
PostNapisane: 18 paź 2018, 09:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7563
Lokalizacja: Podlasie
Postulat antykatolicki

„Zostawmy to, co nas dzieli, skupmy się na tym, co nas łączy”.

Wybornie antykatolicki postulat.

https://verbumcatholicum.com/2017/10/17 ... katolicki/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
PostNapisane: 05 lis 2018, 07:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7563
Lokalizacja: Podlasie
Prawda i fałsz

Pan Jezus mówi: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16, 16).

Człowiek mówi: „Każda religia jest dobra. Nie jest ważne, w co wierzysz, ważne, żebyś był dobrym człowiekiem”.

Pierwsze stwierdzenie jest prawdziwe. Drugie stwierdzenie jest fałszywe.


https://sacerdoshyacinthus.com/2018/11/ ... a-i-falsz/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
PostNapisane: 21 gru 2018, 10:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7563
Lokalizacja: Podlasie
Katolicki porządek i pomysły różne

Obrazek

Sine ulla autem contradictione, quod minus est, a meliore benedícitur.

„Nie ma zaś żadnej wątpliwości, iż to, co mniejsze,
otrzymuje błogosławieństwo od tego, co wyższe” (Hbr 7, 7).


Pojawiają się takie rzeczy, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu rzymski katolik nawet by nie pomyślał. Pomysłowość niektórych może przyprawić o zawrót głowy. Różne mody ktoś usiłuje wmontować w Kościół. Niektóre z nich rozchodzą się nadzwyczaj szybko i bezkrytycznie.
Ostatnio na przykład ktoś wpuścił w niektóre środowiska manię udzielania błogosławieństwa przez świeckich – nawet i kapłanom. Kościół nigdy nie uczył, aby świeccy udzielali błogosławieństwa kapłanom. Kapłan katolicki nie jest protestanckim pastorem!
Co innego jest, kiedy rodzice skromnie udzielają w pewnych okolicznościach błogosławieństwa swoim dzieciom.
W iluż dziedzinach mamy zaległości. Trzeba je nadrabiać, aby nie pogłębiać i nie rozszerzać zamieszania, którego w Kościele dzisiaj jest aż nadto. Nadto!
W Liście do Hebrajczyków czytamy: Sine ulla autem contradictione, quod minus est, a meliore benedicitur. – „Nie ma zaś żadnej wątpliwości, iż to, co mniejsze, otrzymuje błogosławieństwo od tego, co wyższe” (Hbr 7, 7).
Po katolicku zatem jest tak: to kapłan udziela błogosławieństwa osobom świeckim, a nie odwrotnie. To kapłan jest uzdolniony, upoważniony – i zobowiązany(!) – przez Chrystusa i Kościół, aby udzielać błogosławieństwa. Przyjąć błogosławieństwo przez ręce kapłana w postawie klęczącej, to piękny wyraz wiary i pokory.
Powiedzmy to dosadnie: udzielanie błogosławieństwa kapłanowi przez osobę świecką jest nietaktem. I jest przejawem braków w zakresie znajomości teologii katolickiej, zwłaszcza w rozumieniu Sakramentu Kapłaństwa i Kościoła. Jest to kolejny przejaw tendencji umniejszających rolę kapłaństwa katolickiego – jedynego prawdziwego kapłaństwa, ustanowionego przez Chrystusa. Podobnie jak moda odmawiania półgłosem przez świeckich, zwłaszcza kobiety, tych modlitw przy celebrowaniu świętych sakramentów, które należą tylko do kapłana. Są to tendencje antykatolickie, które zniekształcają katolicką wiarę i katolicki kult. Nie ma na to zgody!
Natomiast nie ma nic zdrożnego, jeśli na przykład mówimy czy piszemy do kapłana tak: „Będę się modlić o błogosławieństwo Boże dla Księdza” albo: „Życzę Księdzu błogosławieństwa Bożego”.
W iluż dziedzinach mamy zaległości. Trzeba je nadrabiać, aby nie pogłębiać i nie rozszerzać zamieszania, którego w Kościele dzisiaj jest aż nadto. Nadto! Trzeba wracać do katolickich rozumień i do katolickich praktyk.
I owszem, kapłanów prośmy o błogosławieństwo.
I owszem, czyńmy to często.
A my, Konfratrzy, Kapłani, błogosławmy często i z wiarą. Łaski czekają!

https://verbumcatholicum.com/2015/12/21 ... sly-rozne/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
PostNapisane: 31 sty 2019, 08:03 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7563
Lokalizacja: Podlasie
Wszystko pod nos?

„Weź udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa!” (2 Tm 2, 3).

Jest czas zamętu powszechnego. Diabeł zarządza z piekła. Na ziemi ma popleczników wielu – także w katolickich strojach różnego koloru. Jest czas wojny. Toczy się wojna z katolicką ortodoksyjną doktryną, z katolickim tradycyjnym kultem, z katolicką moralnością, z katolickimi obyczajami. Spustoszenie jest wielkie. I w oficjalnych strukturach kościelnego establishmentu w niejednej okoliczności nie wiadomo, kto przyjaciel, a kto wróg.

Czy godzi się w czasie wojny oczekiwać wygód? Ktoś mówi: „Dopóki nie będzie tradycyjnej Mszy Świętej w mojej parafii, nie będę na nią chodził”. Wszystko Ci mają podstawić pod nos?
Są dusze – także w Polsce – które jadą w niedzielę 100 kilometrów – a także dużo więcej! – aby godnie uczcić Pana Boga, biorąc udział w tradycyjnej katolickiej Mszy Świętej. Są duchowni – także w Polsce, którzy – nie kalkulując w kategoriach ludzkich – podjęli decyzję oddawania Panu Bogu nieskazitelnego katolickiego kultu doskonałego, przez wyłączne i dożywotnie odprawianie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.

Czy w czasie wojny godzi się oczekiwać, aż podstawią mi wszystko pod nos?

Pan Bóg widzi. Jest czas wojny. Co Pan Bóg znajduje dzisiaj na ziemi? Infantylizm roszczeń czy dziarskich Chrystusowych żołnierzy?

Mobilizacja!

„Weź udział w trudach i przeciwnościach
jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa!”
(2 Tm 2, 3)

https://verbumcatholicum.com/2019/01/30 ... o-pod-nos/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ku odzyskaniu myślenia katolickiego
PostNapisane: 04 lut 2019, 08:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7563
Lokalizacja: Podlasie
Szaleństwo tańca

Domus mea domus orationis vocábitur.
„Dom mój domem modlitwy zwany będzie” (Mt 21,13).


Świątynia jerozolimska była miejscem modlitwy. A jednak przyplątało się tam kupiectwo i harmider. Pan Jezus biczem i słowem zapalczywym przepędził bankierstwo ze świątyni – „powywracał stoły zmieniających pieniądze oraz ławki tych, którzy sprzedawali gołębie. I rzekł do nich: «Napisane jest: Dom mój domem modlitwy zwany będzie, a wyście go uczynili jaskinią zbójców»” (Mt 21, 12-13).

Czasy zamętu powszechnego. Element szeroko zakrojonego programu uskuteczniania nihilizujących nurtów materialistyczno-globalistycznych został wyrażony w sformułowaniu: „marsz przez instytucje”. Analogicznie – bazując na dostrzegalnych (także w Polsce) faktach – można powiedzieć o nurcie tańcująco-choreograficznym: marsz przez kościoły.

Św. Jan Maria Vianney walczył dzielnie z szaleństwem tańca, by nie było w parafii obrazy Bożej i by dusze się nie gorszyły i nie potępiały. Mówił o tańcach odbywających się poza kościołem. A cóż dopiero mógłby powiedzieć, gdyby chodziło o tańcowanie w kościele!

Gorsząca jest dość powszechna akceptacja i brak jednoznacznej oceny moralnej procederu tańcująco-choreograficznego, jaki przetacza się przez polskie kościoły. Nie są bez winy duchowni. Nie jest bez winy starsze pokolenie płci obojga.

Wszystkim trzeba dzisiaj przypomnieć słowa Zbawiciela: „Dom mój domem modlitwy zwany będzie, a wyście go uczynili jaskinią zbójców” (Mt 21, 13).
Kościoły przeznaczone są do kultu katolickiego – według zamysłu Bożego. Nie są miejscem uskuteczniania szaleństwa tańca. Są miejscem modlitwy.

I w tej kwestii należy przywracać katolicki porządek rzeczy.

https://sacerdoshyacinthus.com/2019/02/ ... two-tanca/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 247 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /