Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 25 lut 2017, 11:16 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niedziela.pl/artykul/27355/Sejm- ... Franciszka

Sejm upamiętnił ks. Franciszka Blachnickiego
2017-02-24 13:32

Liczbą 430 głosów Sejm RP przyjął uchwałę, będącą wyrazem hołdu ks. Franciszkowi Blachnickiemu, "wielkiemu patriocie, żołnierzowi, duchownemu i działaczowi społecznemu" oraz doceni "jego wkład w rozwój moralny wielu pokoleń". 27 lutego przypadnie 30. rocznica śmierci twórcy Ruchu Światło-Życie.

Obrazek
Fot. Instytut im. ks. Franciszka Blachnickiego
Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki


Uchwała jest inicjatywą grupy posłów należących m.in. do parlamentarnego zespołu członków i sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich.

W uchwale zaznaczono, że ks. Franciszek Blachnicki poświęcił całe swoje życie dobru ojczyzny. Walczył jako żołnierz w kampanii wrześniowej, działał w konspiracji, był osadzony w obozie koncentracyjnym, po wojnie był prześladowany przez komunistyczne służby bezpieczeństwa. Jego działalność społeczna oparta była na uniwersalnych wartościach, kształtowała postawy moralne narodu. Jako twórca Ruchu Światło – Życie wychowywał młodzież i dorosłych w duchu patriotyzmu, moralności i odpowiedzialności.

Wczoraj w sejmie odbyło się drugie czytanie projektu uchwały. Komisja kultury i środków przekazu zarekomendowała posłom jej jednogłośne przyjęcie.
Reklama

Ks. Franciszek Blachnicki (1921-1987) podczas II wojny światowej walczył jako ochotnik w kampanii wrześniowej. Brał też udział w tworzeniu konspiracji antyhitlerowskiej w ramach Polskiej Organizacji Partyzanckiej i Związku Walki Zbrojnej. Był aresztowany przez gestapo, osadzony w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, skazany na karę śmierci, więziony następnie w więzieniach i obozach III Rzeszy.

W oczekiwaniu na wykonanie wyroku odkrył drogę wiary. Po ułaskawieniu był więziony w oflagach III Rzeszy, a po zakończeniu wojny wstąpił do Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie, które ukończył w 1950 r.

W projekcie uchwały podkreśla się, że był wizjonerem nowego ładu w Europie („ post-sovieticum”), kwestionującego pojałtański system podporządkowania ZSRR wschodniej części naszego kontynentu, przygotowującego ludzi gotowych przyjąć odpowiedzialność za życie swoich narodów w nowej rzeczywistości.

Był także inicjatorem współpracy suwerennych narodów europejskich w latach 80. oraz twórcą Chrześcijańskiej Służby Wyzwolenia Narodów – stowarzyszenia skupiającego Polaków i przedstawicieli innych narodów Europy Środkowo-Wschodniej wokół idei tzw. suwerenności wewnętrznej bazującej na personalizmie chrześcijańskim.

Ks. Blachnicki był jednym z najdłużej prześladowanych duchownych katolickich w czasach PRL. Zorganizowano przeciwko niemu wiele prowokacji. W stanie wojennym rozsyłano za nim listy gończe i postawiono mu zarzut zdrady kraju. Jego działalność społeczno-patriotyczna była rozpracowywana przez polskie i niemieckie służby bezpieczeństwa. Został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1994) i Krzyżem Oświęcimskim (1995).

Ks. Blachnicki był też wybitnym teologiem pastoralistą, profesorem KUL. Formy jego działalności duszpasterskiej były wspierane przez kard. Karola Wojtyłę – Jana Pawła II, którego zainspirowały do podjęcia idei Światowych Dni Młodzieży.

Ks. Blachnicki był także działaczem trzeźwościowym, twórcą Krucjaty Wstrzemięźliwości, a następnie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, zrzeszającej setki tysięcy abstynentów i propagującej styl życia wolny od nałogów i uzależnień.

Ruch Światło-Życie został założony przez ks. Blachnickiego w latach 50. Jego celem była formacja dojrzałych chrześcijan, przeżywających swą wiarę w sposób głęboki i żywy. W ciągu kilkudziesięciu lat przez ruch oazowy przeszło kilka pokoleń młodych katolików.

4 listopada 1987 Fundacja Jana Pawła II w Rzymie przyznała Ruchowi Światło-Życie nagrodę „za bezprecedensową w Europie Środkowej pracę nad formacją religijną i moralną polskiej młodzieży, zmierzającą do ukształtowania w niej postawy pełnej odpowiedzialności za życie Kościoła i własnego narodu”.

Obecnie w Polsce w Ruch Światło-Życie zaangażowanych jest 90-100 tys. osób, z czego ok. 35 tys. to małżonkowie zgromadzeni w kręgach Domowego Kościoła, a reszta to grupy dziecięce oraz dorośli formujący się w tzw. Oazie Dorosłych.

Ruch rozwija się w 40 krajach na wszystkich kontynentach, m.in. w Chinach, Filipinach, Turkmenistanie, Afryce, Kenii, Zambii, Brazylii i Boliwii.

Trwający obecnie proces beatyfikacyjny kapłana jest bliski ukończenia. 30 września 2015 roku papież Franciszek podpisał dekret Kongregacji ds. Kanonizacyjnych stwierdzający heroiczność cnót czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

lk, abd / Warszawa / KAI


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 14 maja 2017, 19:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/34233-ks-jan-konopczyns ... -i-sierot/

Ks. Jan Konopczyński – opiekun robotników i sierot
Paweł Brojek Opublikowano 17 lipca 2016

Obrazek

17 lipca 1961 r. w Bydgoszczy zmarł ks. Jan Konopczyński – wieloletni proboszcz tamtejszej parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, dziekan bydgoski, działacz społeczny i narodowy, odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi.
Jan Konopczyński urodził się 24 kwietnia 1883 r. w Dalewie, w powiecie kościańskim w Wielkopolsce, w religijnej rodzinie pielęgnującej tradycje narodowe. Po ukończeniu szkoły ludowej przez rok uczęszczał do szkoły obywatelskiej w Rawiczu, a następnie do tamtejszego gimnazjum, gdzie należał do Towarzystwa Tomasza Zana. Z powodu zatargu z niemieckimi nauczycielami został wydalony ze szkoły.
Maturę zdał w 1906 r. w gimnazjum Wiktorii Augusty w Poznaniu. Początkowo studiował na wydziale filologicznym uniwersytetu w Halle, ale zrezygnował i w 1907 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Poznaniu. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1911 r. w Gnieźnie. Jako wikariusz pracował w różnych miejscowościach archidiecezji gnieźnieńskiej.

W 1917 r. został skierowany do kościoła farnego w Bydgoszczy, gdzie był wikariuszem, a później administratorem. Wiosną 1920 r. polecono mu zorganizowanie nowej samodzielnej parafii w robotniczym osiedlu Szwederowo. Równocześnie z pracą duszpasterską podjął aktywną działalność społeczną i narodową.
Zorganizował opiekę nad chorymi, ubogimi i dziećmi, tworząc przy pomocy sióstr zakonnych kuchnię i ochronkę. Zaadaptował pomieszczenia dawnej sali przy ul. ks. Skorupki na tymczasowy kościół, którego poświęcenie nastąpiło w październiku 1920 r. Organizował imprezy o charakterze narodowym w „Domu Polskim” wygłaszając płomienne przemówienia.
Z chwilą objęcia w maju 1924 r. administracji nowo utworzonej parafii pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy nasilił starania o budowę kościoła. Świątynia została wybudowana w latach 1926-1928 przy pomocy parafian, mieszkańców miasta i instytucji bydgoskich. Kilka lat później z jego inicjatywy zbudowano dom Sióstr Elżbietanek, w którym zlokalizowano ochronkę.
W 1930 r. objął oficjalnie probostwo nowej parafii. Ciesząc się dużą popularnością wśród mieszkańców osiedla, w tym samym roku wybrany został do Rady Miejskiej w Bydgoszczy. Przydzielono mu decernat nad Bibliotekami Miejską i Ludową.
W latach „wielkiego kryzysu” był wiceprzewodniczącym Miejskiego Komitetu ds. Bezrobocia. Do jego zadań należała także opieka nad kościołami i parafiami, ochronkami i zakładami charytatywnymi oraz sierocińcami. Za zasługi położone na polu pracy społecznej dla miasta Bydgoszczy odznaczono go Złotym Krzyżem Zasługi.
Po wybuchu wojny, w listopadzie 1939 r. podczas tzw. krwawej nie­dzieli, został aresz­towany przez gestapo pod zarzutem rozdawania broni ludności cywilnej. W wyniku starań rodziny oraz znajomych odzyskał wolność. Wbrew zakazowi okupanta i stałego zagrożenia aresztowaniem spowiadał w języku polskim oraz wspierał parafian duchowo i materialnie. W jego plebanii zorganizowano komórkę kontaktową AK oraz tajne seminarium duchowne.
W marcu 1945 r., za zasługi dla Kościoła i Polski, ks. Konopczyński otrzymał od Prymasa Polski ks. kard. Augusta Hlonda nominację na dziekana miasta Bydgoszczy. Rok później mianowany został kanonikiem honorowym Metropolitalnej Kapituły Prymasowskiej.
We wrześniu 1946 r. objął zarząd położonej w centrum miasta parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Również tu rozwinął szeroko zakrojoną ogólnomiejską działalność duszpasterską i społeczną. Reaktywował działalność organizacji i stowarzyszeń katolickich w mieście. Przeprowadził remont kościoła, uporządkował cmentarz parafialny.
23 października 1950 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, którzy równocześnie skonfiskowali księgi i dokumenty parafialne. W wyniku starań władz kościelnych i rodziny, postanowieniem prokuratora wojewódzkiego w Bydgoszczy został w styczniu 1951 r. zwolniony z więzienia.
Ks. Jan Konopczyński zmarł 17 lipca 1961 r. Po uroczystościach pogrzebowych, w których wzięły tłumy wiernych i licznie zgromadzone duchowieństwo, jego ciało przewieziono do Dalewa, gdzie spoczęły w grobowcu rodzinnym.

Źródło: kpbc.umk.pl

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 09 lip 2017, 19:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/36768-sluga-bozy-ks-mar ... on-krakau/

Sługa Boży ks. Marian Morawski – ofiara Sonderaktion Krakau
Paweł Brojek Opublikowano 8 września 2016

Obrazek
Marian Morawski


Jesienią 1939 r., w ramach Sonderaktion Krakau, Niemcy aresztowali 25 jezuitów z Kolegium Krakowskiego. W gronie zatrzymanych znalazł się ks. Marian Morawski – wybitny teolog, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz KUL, niespełna rok później zamordowany w Auschwitz.
Marian Morawski przyszedł na świat 15 października 1881 r. w Budapeszcie. Uczył się w gimnazjum Św. Mateusza we Wrocławiu, następnie w Poznaniu. Maturę zdał w Zakładzie Naukowo-Wychowawczym Ojców Jezuitów w Bąkowicach koło Chyrowa pod Lwowem.
Na Uniwersytecie Wrocławskim studiował filozofię, języki orientalne i sanskryt. Od 1903 r. kontynuował studia w Krakowie na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, a później na uniwersytecie w Pradze – filologię słowiańską i językoznawstwo porównawcze.

W 1906 r. powrócił do Krakowa i wstąpił do seminarium duchownego. Ukończył studia teologiczne na UJ i w lipcu 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Następnie udał się do Rzymu, gdzie na Papieskim Uniwersytecie „Gregorianum” uzyskał doktorat z filozofii. Po powrocie do kraju otrzymał w 1913 r. nominację na prefekta krakowskiego Seminarium Diecezjalnego i zastępcę katechety w Państwowym Seminarium Nauczycielskim. Dwa lata później otrzymał doktorat z teologii.
Przez pewien czas pracował w Szkole Realnej w Krakowie. W 1917 r. wstąpił do nowicjatu jezuickiego w Starej Wsi koło Brzozowa na Podkarpaciu. Od 1920 r. prowadził wykłady z teologii i języka hebrajskiego na studium krakowskiego seminarium duchownego. W 1927 r. przeniósł się do Lublina i prowadził wykłady z dogmatyki w Kolegium „Bobolanum” oraz na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
W 1934 r. powrócił do Krakowa, aby objąć katedrę teologii dogmatycznej na UJ. Był autorem skryptów uniwersyteckich z zakresu dogmatyki szczegółowej oraz artykułów i recenzji o tematyce teologicznej. Przed wybuchem II wojny światowej podjął pracę nad fundamentalnym dziełem poświęconym istocie Kościoła i sprawom ekumenizmu oraz pracą o teologii św. Augustyna.
10 listopada 1939 r., w ramach Sonderaktion Krakau, został aresztowany przez gestapo i osadzony w krakowskim więzieniu przy ul. Montelupich. Od lutego 1940 r. przebywał w więzieniu w Wiśniczu. W czerwcu został przewieziony do KL Auschwitz, gdzie przydzielono go do pracy przy taczkach.
Wycieńczony pracą ponad siły, wielokrotnie bity, zmarł 8 września 1940 r., w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Ciało spalono w krematorium.
Ks. Marian Morawski jest jednym ze 122 Sług Bożych, wobec których trwa proces beatyfikacyjny drugiej grupy polskich męczenników z okresu II wojny światowej.

Źródło: niedziela.pl

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 05 sie 2017, 17:19 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://gosc.pl/doc/4079505.Byl-spowiedn ... na-Kolbego

Był spowiednikiem św. Maksymiliana Kolbego
dodane 05.08.2017 08:30 Zachowaj na później

Obrazek
Melchior Fordon


Otwarcie sprzeciwiał się represjom carskich władz za co ukarano go zakazem posługi duszpasterskiej; był spowiednikiem i duchowym mistrzem Maksymiliana Kolbego; chciał oddać swoje życie za ludzi skazanych na śmierć. 5 sierpnia mija 155 rocznica urodzin ojca Melchiora Fordona.

Józef Fordon urodził się 5 sierpnia 1862 r. w Grodnie nad Niemnem. Pochodził z rodziny szlacheckiej. Był alumnem seminarium duchownego w Wilnie, a w 1887 r. przyjął święcenia kapłańskie. Służył m.in. w parafii Dąbrowie Białostockiej i parafii Wszystkich Świętych w Wilnie.

Fordon znany był z otwartego sprzeciwu wobec władz carskich, dążących do osłabienia wiary katolickiej Polaków żyjących pod zaborem. M. in. apelował do papieża Piusa X o interwencję w sprawie uwolnienia arcybiskupa wileńskiego Edwarda Roppa, zesłanego w 1907 r. do Witebska za popieranie polskich dążeń i publicznie krytykował praktykę zmuszania unitów do przechodzenia na prawosławie. Wraz z parafianami w ciągu jednej nocy rozebrał zbudowany z jego inicjatywy kościół w Dąbrowie Białostockiej, by nie dopuścić do przekształcenia go w cerkiew. Za tę działalność ukarano go zakazem prowadzenia posługi duszpasterskiej na terenie imperium rosyjskiego. Wówczas przeniósł się do podwileńskiej wsi Ponary, gdzie zamieszkał w cmentarnej kaplicy.

W 1910 r. potajemnie wstąpił do zakonu franciszkanów konwentualnych i przyjął imię Melchior; po raz pierwszy habit założył dopiero w wolnej Polsce. Po odbyciu nowicjatu w Krakowie, podjął służbę w Białej Wace, a następnie w klasztorze w Grodnie.

Zdaniem Doroty Gorskiej, realizatorki filmu dokumentalnego "...być człowiekiem", Fordon "nie był osobą, która miała na ustach wielkie hasła, nie był przywódcą; był po prostu zwyczajnym człowiekiem, który za cel swojego życia obrał sobie udzielanie pomocy innym".

Najtrudniejsza próba miała miejsce 4 września 1915 r., kiedy to stanął w obronie trzynastu strażaków Grodzieńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej, skazanych przez Niemców na rozstrzelanie, jako podejrzanych o szpiegostwo na rzecz wycofujących się wówczas z miasta Rosjan.

W przesłanym PAP przez wicepostulatora procesu beatyfikacyjnego o. Melchiora Fordona, o. Józefa Makarczyka, tekście oświadczenia uratowanych strażaków czytamy: "(...) pośród obecnych nikt nie odważył się nawet słowa wypowiedzieć w obronie nas, jeden tylko śp. O. Melchior podszedł do dwóch oficerów niemieckich, pocałował ich w rękę i zaczął ich prosić o darowanie życia strażakom, oddając własne życie. Nie bacząc, iż niemieccy oficerowie siłą odpychali O. Melchiora (..) nie odstępował i natarczywie prosił, i całował po rękach oficerów, by nie rozstrzeliwali nas. (...) poszli zameldować swemu generałowi, który (...) osobiście zapytał się czy O. Fordon ręczy za nas. Gdy O. Fordon odpowiedział, że ręczy swoją osobą i oddaje własne życie za nas, wtedy generał niemiecki cofnął rozkaz rozstrzelania nas (...) - relacjonowali ocaleni, wśród których byli katolicy, prawosławni i Żydzi.

W 1922 r., gdy młody franciszkanin Maksymilian Kolbe przeniósł redakcję "Rycerza Niepokalanej" z Krakowa do Grodna, starszy o ponad 30 lat Fordon stał się dlań spowiednikiem i opiekunem duchownym. Jak podkreśliła Gorska, "ta relacja, choć trwała krótko, była ojcowska i mistrzowska".

Ojciec Melchior był także spowiednikiem innego franciszkanina Zenona Żebrowskiego, późniejszego misjonarza w Japonii, znanego tam jako Brat Zeno.

Po I wojnie światowej Fordon przyczynił się do powrotu franciszkanów na ziemie białoruskie i wileńskie, a następnie został przełożonym klasztoru w Grodnie i prowadził działalność w parafii Matki Bożej Anielskiej. Przez ostatnie lata życia, chorując na gruźlicę, pracował głównie jako spowiednik.

Jak podaje serwis franciszkanie.pl: "zachowały się świadectwa, w których opisano otwartą postawę o. Fordona wobec mieszkańców Grodna. Pewnemu Żydowi ofiarował buty, które zdjął sobie z nóg. Często na ulicach pomagał dźwigać ciężary ubogim kobietom żydowskim".

Fordon zmarł 27 lutego 1927 r. Gorska podkreśliła, że jego pogrzeb: "był manifestacją przywiązania i podziwu, zjawiło się całe miasto, łącznie z innowiercami".

Pamięć o duchownym jest wciąż żywa - jako franciszkaninowi, wrażliwemu na naturę, przypisuje mu się powiedzenie, że "na Sądzie Ostatecznym Pan Bóg odbierze ludziom mowę, a pozwoli mówić zwierzętom, i to one będą świadczyć o nas".

W 2003 r. szczątki Fordona ekshumowano i przeniesiono z cmentarza miejskiego do kościoła Matki Bożej Anielskiej. Obecnie trwa proces beatyfikacyjny duchownego.

PAP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 06 sie 2017, 11:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/39510-dzis-60-rocznica- ... ego-dymka/

Dziś 60. rocznica śmierci abpa Walentego Dymka
Paweł Brojek Opublikowano 22 października 2016

Obrazek
Walenty Dymek


Brał udział w Powstaniu Wielkopolskim. Był sekretarzem „Caritas”, działał w licznych towarzystwach i organizacjach pomocowych, wspierających robotników i walczących z nędzą wśród najuboższych. W 1946 r. został pierwszym w historii arcybiskupem metropolitą poznańskim.
Walenty Dymek urodził się 31 grudnia 1888 r. w Połajewie w Wielkopolsce. Uczęszczał do gimnazjum w Rogoźnie, należał wówczas do organizacji patriotycznych – Towarzystwa Tomasza Zana i Związku Młodzieży Polskiej „Zet”. W 1908 r. z wyróżnieniem zdał maturę i rozpoczął studia teologiczne w gnieźnieńskim Seminarium Duchownym. Święcenia kapłańskie przyjął w 1912 r.
Został skierowany jako wikariusz do Ostrzeszowa. W 1916 r. powołano go na stanowisko sekretarza generalnego Związku Katolickich Towarzystw Robotników Polskich w Poznaniu. Podczas powstania wielkopolskiego wchodził w skład Wydziału Wykonawczego Rady Ludowej miasta Poznania. Później organizował pomoc dla powstańców śląskich.

W 1920 r. został kanonikiem przy kolegiacie św. Marii Magdaleny. W latach 1922–1927 należał do zarządu Towarzystwa Obrony Społecznej, które walczyło z ubóstwem. W 1924 r. objął funkcję sekretarza generalnego „Caritasu”, rozwijając szeroką działalność dobroczynną na terenie Poznania i okolic. W latach 1925–1929 zasiadał w Radzie Miasta Poznania.
W 1929 r. otrzymał sakrę biskupią z rąk kardynała Augusta Hlonda, zostając biskupem pomocniczym archidiecezji poznańskiej oraz jej wikariuszem generalnym. Rok później przeszedł do kapituły metropolitalnej, gdzie doszedł do urzędu prepozyta, czyli przewodniczącego kapituły kanoników.
W czasie okupacji został internowany na Ostrowie Tumskim. W styczniu 1943 r. przeniesiono go na plebanię kościoła Matki Boskiej Bolesnej na Łazarzu, gdzie po zakończeniu wojny odkryto podsłuchy umieszczone przez gestapo. W zastępstwie nieobecnego w kraju prymasa Augusta Hlonda wysyłał do Watykanu raporty dotyczące prześladowań Kościoła i Polaków. Współpracował również z Delegaturą Rządu na Kraj.
Za swoją postawę podczas okupacji został w 1945 r. wyróżniony przez papieża Piusa XII godnością arcybiskupa tytularnego, a niedługo potem – arcybiskupa metropolity poznańskiego. Odbudował archidiecezję poznańską ze zniszczeń wojennych. W 1953 r., po aresztowaniu kard. Stefana Wyszyńskiego, przewodniczył obradom episkopatu, chociaż oficjalnego tytułu przewodniczącego nie przyjął. W okresie PRL był rozpracowywany przez bezpiekę.
Abp Walenty Dymek zmarł po ciężkiej chorobie 22 października 1956 r. Został pochowany w podziemiach poznańskiej katedry. Był odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 17 paź 2017, 09:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/44579-ojciec-ubogich-i- ... -lisinski/

Ojciec ubogich i sierot. Ks. Mieczysław Lisiński
Paweł Brojek Opublikowano 18 stycznia 2017

Obrazek

Ideał życia widział w poświęceniu się dla innych. Dzięki jego staraniom w podkarpackim Jarosławiu powstał ośrodek dla sierot, którym przez wiele lat kierował i który istnieje do dzisiaj. Dziś mija 60 lat od jego śmierci.

Mieczysław Lisiński urodził się 30 października 1877 r. w Żołyni koło Łańcuta, w rodzinie tradycjami patriotycznymi, jego dziadek brał udział w powstaniu styczniowym. Po ukończeniu miejscowej szkoły ludowej uczęszczał do gimnazjum w Rzeszowie. Po zdaniu matury w 1896 r. wstąpił do Diecezjalnego Seminarium Duchownego w Przemyślu. W lipcu 1900 r. otrzymał święcenia kapłańskie.

Pracę duszpasterską rozpoczął wpierw w parafii Wielowieś niedaleko Sandomierza. W 1903 r. został powołany na kapelana opactwa benedyktynek w Przemyślu. Prócz tego był katechetą w prowadzonej przez zakonnice szkole oraz rektorem klasztornego kościoła św. Trójcy.

We wrześniu 1906 r. otrzymał nominację na zastępcę katechety w I Gimnazjum w Jarosławiu, cztery lata później został katechetą stałym. Prócz religii nauczał matematyki i łaciny. Prowadził też także Sodalicję Mariańską. Wspomagał najuboższych uczniów, opłacając ich czesne.

Był znany ze swej działalności patriotycznej, organizował obchody świąt narodowych. Wszedł w skład powstałej w 1917 r. Polskiej Organizacji Narodowej, a rok później – Reprezentacji Rządu Polskiego w Jarosławiu. Wygłaszał płomienne kazania patriotyczne w Jarosławiu i w oko­licy oraz przemówienia na wiecach, za co był inwigilowany przez austriacką żandarmerię.

W trosce o najmłodszych w 1919 r. założył mieszczący się w dwóch budynkach sierociniec, który w części był utrzymywany z jego prywatnych środków. Do opieki nad dziećmi sprowadził siostry służebniczki. W latach 30. pełnił funkcję radnego w Radzie Miejskiej Jarosławia z ramienia Stronnictwa Narodowego.

Po wybuchu II wojny światowej, wraz razem z innymi duchownymi został zmuszony do wyjazdu na ziemie zajęte przez sowietów. Zamieszkał w okolicach Sieniawy. W maju 1940 r., posiadając sfałszowane dokumenty, powrócił do Jarosławia. Później przebywał w Czarnym Dunajcu i Tapinie pod Radymnem, gdzie doczekał końca wojny.

Po powrocie do Jarosławia otrzymał posadę rektora przy kościele św. Ducha, który odnowił i zaopatrzył w sprzęty, szaty i naczynia liturgiczne. W 1950 r. zrzekł się kierowania domami dla sierot, które przeszły pod zarząd „Caritasu”.

Ks. Mieczysław Lisiński zmarł 18 stycznia 1957 r., w 80. roku życia i 57. kapłaństwa, na chorobę nowotworową. Został pochowany na Starym Cmentarzu w Jarosławiu. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy ludzi. Na jego grobowcu umieszczono napis „Ojciec ubogich i sierot”.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 10 lis 2017, 09:16 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/zmarl-ks-bogdanowi ... -zabytkow/

Zmarł ks. Bogdanowicz. Za życia odzyskał ponad 150 zabytków
9 listopada 2017 15:00

Obrazek

W ubiegłym miesiącu zmarł ks. Bogdanowicz, infułat i proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. Za życia odzyskał najważniejsze gdańskie zabytki.

Ksiądz Bogdanowicz przez trzydzieści pięć lat sprawował urząd proboszcza Bazyliki Mariackiej, pełnił także rolę protonotariusza apostolskiego. W przeciągu swojego życia odzyskał dla Gdańska i Polski ponad sto pięćdziesiąt zabytków. Opiekował się również kościołem pw. Św. Ducha, św. Jana i św. Andrzeja, określanego kolokwialnie „Kaplicą Królewską”, troszczył się również gotycko-barokowym zespołem budynków plebanii.

Ks. Bogdanowicz odegrał istotną rolę w uratowaniu sąsiedniego kościoła pw. Św. Jana, pełniąc przy tym rolę rektora. Ks. Infułat był wiernym mecenasem sztuki, dbał o to, by zabytki znajdujące się pod jego protekcją zostały zachowane, a także powszechnie udostępniane wiernym i turystom odwiedzającym Gdańsk. To z jego inicjatywy doszło do akcji rewindykacji, tj. przywrócenia Gdańskowi przedwojennych dzieł sztuki zrabowanych w czasie okupacji. Żadna inna europejska świątynia nie odzyskała tak znacznych ilości zabytków po II wojnie światowej.

To właśnie księdzu Bogdanowiczowi zawdzięczamy to, iż możemy podziwiać w Bazylice tyle gotyckich dzieł sztuki, m.in. ołtarz św. Mikołaja, ołtarz Ukrzyżowania, skrzydła ołtarza św. Szymona i Judy Tadeusza, ołtarz baldachimowy Kaplicy Kapłańskiej, dwa gotyckie ołtarze Ferberów wraz z epitafium Jana Ferbera, figury ołtarza św. Jakuba, ołtarz św. Jadwigi, bezcenny ołtarz św. Doroty, równie cenny ołtarz św. Barbary, kwatery alabastrowe ołtarza św. Jana, szafa Pięknej Madonny czy też słynna gotycka Pieta oraz wiele innych gotyckich i późniejszych zabytków.

Ks. Stanisław Bogdanowicz był ponadto autorem kilkudziesięciu książek o historii, architekturze i dziejach gdańskich kościołów. Był także autorem książek dla dzieci. W czasach PRL odprawiał patriotyczne msze i otwarcie popierał demokratyczną opozycję, a po ogłoszeniu stanu wojennego ukrywał członków Solidarności. Był laureatem m.in. Nagrody im. Brata Alberta, uhonorowany został także Medalem św. Wojciecha i odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W 2004 roku nadano mu honorowe obywatelstwo Gdańska, a dziesięć lat później otrzymał Medal Prezydenta Miasta Gdańska. Ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz odszedł w wieku siedemdziesięciu ośmiu lat, na zawsze jednak pozostanie w Gdańsku zapamiętany.

Źródła: radiogdansk.pl, gdansk.pl
Fot.: Wikimedia Commons

Damian Jemioło


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 11 lis 2017, 10:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/60761-60-rocznica-smier ... racyjnych/

60. rocznica śmierci ks. Wojciecha Gajdusa – więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych
Paweł Brojek Opublikowano 9 listopada 2017

Obrazek

Proboszcz parafii w Nawrze koło Torunia, działacz katolicki, organizator struktur przedwojennego ONR na Kujawach i Pomorzu, więzień niemieckich obozów. Po 1945 r. działał w podziemiu antykomunistycznym, za co został aresztowany przez bezpiekę.
Wojciech Gajdus urodził się 2 października 1907 r. w Papowie Toruńskim w rodzinie nauczyciela. W 1926 r. zdał maturę w Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, po czym wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie. W 1930 r. otrzymał święcenia kapłańskie.
Na swą pierwszą placówkę jako wikary został skierowany do parafii p. w. Świętego Krzyża w Tczewie. Był także kapelanem w miejscowym szpitalu oraz uczył religii w gimnazjum i w szkole handlowej. W 1934 r. rozpoczął posługę w parafii św. Mikołaja w Grudziądzu. Pełnił też funkcję dyrektora Apostolstwa Chorych i redaktora „Tygodnika Parafialnego”.

W maju 1935 r. został sekretarzem generalnym Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej z siedzibą w Pelplinie. W tym czasie zaangażował się w działalność polityczną, tworzył struktury ONR m.in. w Tczewie, Grudziądzu, Kartuzach i Starogardzie. Od 1938 r. był proboszczem parafii p. w. św. Katarzyny w Nawrze.
Po wybuchu II wojny światowej pełnił obowiązki kapelana wojskowego. Aresztowany przez Niemców w październiku 1939 r., trafił do Fortu VII w Toruniu. Później był więziony w obozach koncentracyjnych w Stutthofie i Sachsenhausen. Dzięki interwencji swoich byłych parafian z Tczewa w październiku 1940 r. odzyskał wolność.
Po zwolnieniu przebywał w Biskupicach, gdzie rozpoczął działalność konspiracyjną w Związku Jaszczurczym, a następnie w Narodowych Siłach Zbrojnych. Po roku ponownie zagrożony aresztowaniem, ukrył się w Czemlewie w powiecie Chełmno. Tam prowadził kancelarię szefa Oddziału II Pomorskiego Okręgu ZWZ-AK Franciszka Bendiga ps. „Ksawery”.
Po zakończeniu działań wojennych w 1945 r. wrócił do Nawry. Działał w konspiracji antykomunistycznej, należał do kierownictwa tajnej Organizacji Polskiej. Po likwidacji jej bydgoskich struktur przez UB został aresztowany w kwietniu 1946 r. wraz z innymi członkami kierownictwa.
Na rozprawie przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Bydgoszczy 27 sierpnia 1946 r. odpowiadał z artykułu 86 § 2 k.k.w.p. (nielegalne uczestnictwo w szeregach Narodowych Sił Zbrojnych). Ostatecznie został uniewinniony.
Obozowe i więzienne przejścia odbiły się na jego zdrowiu. Chory na nerki i płuca, leczył się w Zakopanem, będąc jednocześnie kapelanem sanatorium przeciwgruźliczego.
Ks. Wojciech Gajdus zmarł 9 listopada 1957 r., spoczął na cmentarzu w Nawrze. Jest autorem wspomnień z niemieckich obozów zatytułowanych „Nr 20998 opowiada”, które zostały wydane dopiero po jego śmierci.
Źródła: niedziela.diecezja.torun.pl, gnwp.eu

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 13 gru 2017, 08:38 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30798
Ważny krok na drodze do beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego

Obrazek

Komisja kardynałów i biskupów w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała we wtorek dekret o heroiczności cnót prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981) - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł kościelnych.
Wiadomości na ten temat są nieoficjalne, gdyż zgodnie z praktyką kongregacja nie udziela informacji na temat trwających procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych.
Uznanie dekretu przez kardynałów i biskupów to ważny krok na drodze do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia. Postępowanie kanoniczne w sprawie heroiczności cnót zakończy złożenie przez papieża Franciszka podpisu pod dekretem i jego ogłoszenie, co może nastąpić w najbliższych tygodniach.
Wcześniej dekret zaaprobowała komisja teologów w watykańskiej kongregacji.
Do beatyfikacji potrzebne jest jeszcze kanoniczne uznanie cudu za wstawiennictwem kandydata na ołtarze. Wybrano przypadek ze Szczecina, gdzie przeprowadzono pierwszy, diecezjalny etap tego postępowania. Jego dokumentację przekazano do dalszych prac w Watykanie. Szczegółów tego przypadku uzdrowienia nie ujawniono.
(PAP)
edytor: Jacek Ensztein
fot. NAC 19-16-3

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/swi ... 1926478047


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polscy duchowni i ich dzieła
PostNapisane: 15 gru 2017, 17:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/47537-skazany-za-szerze ... kuczynski/

Skazany za „szerzenie katolicyzmu”. Ks. Józef Kuczyński
Paweł Brojek Opublikowano 13 marca 2017

Obrazek

35 lat temu na Ukrainie zmarł ks. Józef Kuczyński, duszpasterz Polaków w Związku Radzieckim. Aresztowany przez NKWD, oskarżony o antysowiecką działalność i „szerzenie katolicyzmu”, spędził w łagrach 17 lat.

Przyszedł na świat 15 lutego 1904 r. we wsi Buczki na Wołyniu. Ukończył szkołę średnią dla nauczycieli w Żytomierzu. W 1924 r. przekroczył granicę i w Polsce zdał eksternistycznie maturę. Wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Łucku, w 1930 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Początkowo pracował jako katecheta w szkołach powszechnych w Łucku. Był też kapelanem Wołyńskiej Chorągwi Harcerzy ZHP w stopniu harcmistrza. W 1935 r. wyjechał do Francji i rozpoczął studia socjologiczne w paryskim Institut Catholique.

Po uzyskaniu doktoratu powrócił do Polski. Do wybuchu wojny pracował jako diecezjalny sekretarz Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Łucku. Działał też w Diecezjalnym Instytucie Akcji Katolickiej. Pod koniec lat 30. pełnił funkcję kapelana wołyńskiego oddziału ZHP.

W czasie niemieckiej okupacji był proboszczem we wsi Szumbar pod Krzemieńcem, a później w Dederkałach. W 1943 r. organizował tam polską samoobronę podczas miejscowych pogromów ukraińskich, za co został odznaczony Krzyżem Walecznych. Brał też udział w ratowaniu Żydów.

Po zajęciu tych obszarów przez Armię Czerwoną w II poł. 1944 r., wyruszył z misją duszpasterską na tereny należące przed wojną do ZSRR. Od sierpnia do grudnia 1944 r. pracował w Krasiłowie. Prowadził swą działalność wśród ludności katolickiej w rejonie Charkowa, Dniepropietrowska i Kijowa, gdzie zainspirował miejscowych katolików do podjęcia starań o otwarcie kościoła.

W styczniu 1945 r. został aresztowany przez NKWD i trafił do więzienia w Kijowie, gdzie poddano go długotrwałemu śledztwu. Oskarżony o antysowiecką działalność w II RP i „szerzenie katolicyzmu”, na początku maja 1946 r. został skazany na karę 10 lat łagrów i osadzony w obozie na północnym Uralu.

Z początkiem 1947 r. został przeniesiony do obozu w Workucie, gdzie przez 7 lat pracował w kopalni węgla. W 1954 r. odzyskał częściowo wolność, zabroniono mu jednak opuszczać miasto. W latach 1956-58 pracował jako duszpasterz w Kazachstanie, gdzie aktywnie wspierał zesłanych tu Polaków.

W grudniu 1958 r. został ponownie aresztowany i skazany na pobyt w łagrach. Przebywał w obozie w obwodzie irkuckim. Na początku stycznia 1965 r. odzyskał wolność i wyjechał na Ukrainę, gdzie do śmierci pracował w tamtejszych parafiach. Od 1966 r. prowadził duszpasterstwo w Wierzbowcu na terenie diecezji kamienieckiej.

Ks. Józef Kuczyński zmarł 13 marca 1982 r. w Barze na Podolu.

Źródło: katolicy1844.republika.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /