Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 15 mar 2011, 18:17 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31407
Rozminięcie

Miłość zeszła z postumentu,
I wsunęła się do łoża.
A ja łasy przychylności,
Krążę za nią po bezdrożach.

Miłość nie jest już tą samą,
Nie jaśnieje już bezbarwnie.
Ja poszedłem za nią w ogień,
Ona wyszła przed latarnie.

Niewyraźne przyodzienie,
Zgodne z duchem czasu miała.
Gdy już prawie byłem przy niej,
Ona się porozdawała.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 15 mar 2011, 22:56 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Aerolit napisał(a):
Rozminięcie

Miłość zeszła z postumentu,

Utknęłam w zachwycie...
mój Aerolicie... :oops:


Ale co ciekawe...ba! niespotykane...
Ona do łoża, a Ty na bezdroża... :o

Ps. "mój"ci tylko do rymu, mój Panie Asanie. :lol:

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 15 mar 2011, 23:53 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Nauczę Cię siebie


Nauczę Cię siebie
Jak Mistrz
dobyć tchnienia…
podglądać i mierzyć
znikome spojrzenia.

Snuć szkice
i ustom malować kontury…
Rozbierać i składać
W objęcia natury

Przenikać na wylot
Zachcianki,
a dreszcze,
kiedy Cię obsypią…
zrozumiesz coś jeszcze…

Pokażę jak
kochać
kiedy będę szczodra,
Jak miarę zdejmować
W ramionach i biodrach.

A kiedy znużenie
Pazurki wyszczerzy
Jak głaskać,
Jak tulić ,
I jak miłość mierzyć…

Uiścisz zapłatę…
Lecz lekcje to cenne
Dzieło nie na sprzedaż…
Na noce bezsenne…

15 marca 2011r. Jacenna

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Ostatnio edytowano 26 mar 2011, 18:31 przez Jacenna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 23 mar 2011, 23:04 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Na miłość mi się Aerolitku zebrało...
:oops:
i co ty na to...?

Skamieniała


Widzisz, mój kochany...
życie jak pochylnia...
Był czas, że potrzebowałam skądś ciepłego słowa...
może towarzystwa...
może przytulenia...
lecz się mną znęcała ta przeklęta zmowa...

Nie jestem kawałkiem wyschniętego drewna...
przecież wiesz!
potrafię płonąć jak pochodnia...
ale wówczas cisza zalegała rzewna...
i łzy ugaszały z żalu płomień ognia...

Wyglądałam gestu...
wyciągniętej dłoni...
choć szalona burza sercem mym targała,
nikt nic nie powiedział...
słówka nie uronił...

i nikt nie zawołał...

aż żem skamieniała...

22 marca 2011r. Jacenna

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 24 mar 2011, 11:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31407
Jacenna napisał(a):
Na miłość mi się Aerolitku zebrało...
:oops:
i co ty na to...?


Znaczy się, że nie zgasnę..... :D

Na zielonej miłości polanie.

Nie zgasnę
w płomieniach twojego dotyku.
Nie przeminę
w radosnym spojrzeniu twych oczu.
Ty jesteś duszą
bezkresnych odlotów,
Ty jesteś jak pierwotność
jeszcze nie zniszczona.
Nie zgasnę
na zielonej miłości polanie.
Nie przeminę
na posłaniu z ciszy
gdzieś pomiędzy gwiazdami.
Dzień jest tak długi
jakbyśmy my sami,
zalśnili światłem,
tą samą jasnością,
która płynie od słońca.
Nie liczę chwil
bo nasz czas
gdzieś pobłądził
zagubił się wszystek
pomiędzy wiosnami.
Nam tylko pejzaż
mówi barwami,
że miłość jest jak życie,
uśmiechem do Słońca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 24 mar 2011, 14:32 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Aerolit napisał(a):
Jacenna napisał(a):
Na miłość mi się Aerolitku zebrało...
:oops:
i co ty na to...?

Znaczy się, że nie zgasnę..... :D

Skoro Ty nie zagaśniesz, to i mnie to nie grozi... :mrgreen:

Aerolit napisał(a):
Na zielonej miłości polanie.

Och Mistrzu !
Chyba całą nockę mi poświęciłeś :oops:

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 26 mar 2011, 12:26 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Jacenna napisał(a):
Aerolit napisał(a):
Na zielonej miłości polanie.
Och Mistrzu !
Chyba całą nockę mi poświęciłeś :oops:

A ja nie lubię być dłużna...
:mrgreen:


Raj uśmiechów


Znowu noc swym majestatem
sunie w me objęcia jaźni.
Nie ma władzy nad mym światem
rozbudzonej wyobraźni.

Jeszcze pókim żyw nie złożył
w snu pieleszach pożądania
Twej czułości, tej przygody
Bezsennego miłowania.

Gdybym mógł Cię mieć przy sobie
Słuchać szeptów Twych oddechów,
Pocałunki kłaść na Tobie
W niezliczony raj uśmiechów.

I podglądał jak przez okno
Księżyc na Twym nagim ciele
Ku uciesze moim oczom
Żółty promień światła ściele.

Kreśli kształt rozwartych ramion
Znaczy piersi okrągłości
poszukując łona znamion
rozpostartych ku miłości.

Zobaczyła mała chmurka
Co tak obu nas zachwyca
I nakryła jak kołderka
rozmarzoną twarz księżyca.

A ja szeptów nasłuchując,
Korzystając znów z ciemności
Ślady dróg w pamięci mając
Księżycowych namiętności,

pod pozorem małej chmurki
przytuliłem się do Ciebie
Ginąc w cieple Twej kołderki
Znów byliśmy w siódmym niebie.

:mrgreen:

26 marca 2011r. Jacenna

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 04 kwi 2011, 01:26 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Rozminęła, czy porozdawała...jak nie było, tak nie ma... :lol:

Może to Twój smutek w oczach



Może to Twój smutek w oczach
Woła do mnie…
cichym krzykiem
Drżeniem ust…
w bezsennych nocach…
nadziei tli się płomykiem.

Zagubiony w czerni nocy
W pokrętności labiryntu
cieniem po omacku kroczy…
gdzie dumne córy Koryntu.

Znowu gdzieś za oknem śpiewa
słowik swe miłosne trele
i wtórują szumem drzewa
pewnie już wkrótce wesele..

Może, gdyby jawą była…
postać Twoja…
ukochana...
Zmysły moje rozpieściła
Wyobraźnia aż do rana.

Może to…
Twój smutek w oczach
Lśni tysiącem gwiazd na niebie
A ja nie śpię znów po nocach…
A ja pytam wciąż o Ciebie.


3 kwietnia 2011r. Jacenna

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 04 kwi 2011, 08:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31407
Jacenna napisał(a):
A ja pytam wciąż o Ciebie.

A ja cichutko odpowiadam:

W miłości.

Dwa radosne spojrzenia,
Dwa nieznaczne uśmiechy,
oddechy dwa
jak gdyby lekko wstrzymane,
gest rozumienia,
niekoniecznie wyartykułowany.
Dwa życia
pozornie oddzielne,
choć trudno dopatrzyć się
między nimi granic.
Dwa życia tak proste,
jak gdyby wewnętrznie
ani zewnętrznie
nie pokomplikowane
Nikt nie wkradł
się w te wnętrza
niczego w nich nie zniszczył
nie wstawił im drogowskazów,
nie powyznaczał im granic.
Dwa życia tak mocno
do siebie zbliżone.
Dwa życia
czy jedność
monolit dwu żyć?
Miłość,
w niej piękno
niestrudzenie się odsłania.
W niej wielość
przeobraża się w jedność.
W różnorodną całość
splata się w niej każdy byt.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 04 kwi 2011, 15:14 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Aerolit napisał(a):
gest rozumienia,
niekoniecznie wyartykułowany.

Pośpiech


Ten pośpiech, pośpiech szalony
Tramwaje, pociągi goni
i ja wciąż cały czerwony
W tej beznadziejnej pogoni

Mijają gdzieś krajobrazy
Migają w krąg jakieś twarze
Bezkształtne...
lecz bez urazy…
bo ja o tej kształtnej marzę.

W przelocie uśmiech złapany
Iskierka co w oku płonie
I nagle oddech wstrzymany
Muśnięciem przelotnym dłoni

I pośpiech, pośpiech szalony
Żarty se ze mnie stroi
A ja znów cały czerwony
Jej obraz wciąż w oczach stoi…


4 kwietnia 2011r. Jacenna

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Ostatnio edytowano 15 maja 2011, 23:01 przez Jacenna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 04 kwi 2011, 15:25 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31407
Jacenna napisał(a):
....A ja znów cały czerwony...

Już nie taki ... przyspieszony. ;)

U siebie.

Jestem wyschniętym
korytem pieśni,
w której
zachwyt się mieścił,
w której radość
klarowna jak kryształ
widniała,
w której nicość
uśmiechy
w melodię składała.

A rzeka w tym czasie
jak refren mej pieśni,
płynie po niebie
i znaki swe kreśli,
i srebrzy czasami
kryształów płatkami,
i dzwoni czasami
klejnotów kroplami.

Jestem wezbraną
rzeki melodią
którą wiatr
śpiewać się podjął.
W której
dobru i pięknu
nie stworzono granic,
w której
pycha i próżność
mają się za nic.

A rzeka w tym czasie
jak refren mej pieśni,
płynie po niebie
i znaki swe kreśli,
i widać czasami
jak hula z wichrami,
i słychać czasami
jak szepcze z gwiazdami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 04 kwi 2011, 15:39 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Aerolit napisał(a):
i słychać czasami
jak szepcze z gwiazdami.

no przecia mówiłam
Cytuj:
Może to…
Twój smutek w oczach
Lśni tysiącem gwiazd na niebie
A ja nie śpię znów po nocach…
A ja pytam wciąż o Ciebie.
;)

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 04 kwi 2011, 15:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31407
Jacenna napisał(a):
Aerolit napisał(a):
i słychać czasami
jak szepcze z gwiazdami.

no przecia mówiłam
Cytuj:
Może to…
Twój smutek w oczach
Lśni tysiącem gwiazd na niebie
A ja nie śpię znów po nocach…
A ja pytam wciąż o Ciebie.
;)


:o
:D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 07 maja 2011, 22:14 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Och Aerolicie...
Jacenna napisał(a):
Maj, bzy…rozumiesz…?

Śpiewem słowików
Chwila radosna…
A Ty…
:?

Taka jestem

ONA:

Kochaj mnie taką jaka jestem,
każdy dzień w diament zmienia mnie.
Pomóż mi słowem, czułym gestem;
chcę jak perła
w sercu Twoim być

*
Bo cały świat
wśród codziennych zdarzeń,
nie jest lustrem wyobraźni Twej.
Przechadzasz się na granicy marzeń,
lecz czy wiesz, że jest granicy kres.

*
Każdy dzień nowym jest spojrzeniem.
Każda noc radośnie tuli Cię.
Tylko Ty moim bądź spełnieniem,
chcę jak brylant
na Twym palcu lśnić.

Tylko Ty moim bądź natchnieniem,
jaki kamień,
taki będzie szlif

*
Kochaj mnie, że przy Tobie jestem,
każdy dzień zahartuje Cię.
Pomóż mi słowem, czułym gestem.
chcę byś mógł
mą opoką być

*
Bo w świecie tym
tak jak na zakręcie,
Zwalnia czas, z miłości nie daj drwić.
Nadzieja ma,
szczęście w Twojej ręce.
Pozwól sercu dla mojego bić.

Każdy dzień nowym jest marzeniem
każda noc zapala inną z gwiazd.
Tylko Ty bądź mych ust pragnieniem,
Chcę jak wino miłość Twoją pić.

Tylko Ty bądź mym ukojeniem
chcę jak cień,
wciąż przy Tobie być.


ON:

Kocham Cię taką jaka jesteś,
kocham Cię, choć zatrzaśniesz drzwi
Tylko Ty - taka jaka jesteś
możesz myśli mych natchnieniem być.

*
Bo w świecie mych
najpiękniejszych marzeń..
mieszka miłość o imieniu Twym.
Bo jesteś wyobraźni mej obrazem,
chcę byś mogła zawsze sobą być.


ONA:

Kocham Cię takim jaki jesteś
kocham Cię kiedy jesteś zły
Tylko Ty - taki jaki jesteś
możesz myśli mych natchnieniem być


RAZEM:

Bo cały świat
wśród codziennych marzeń
pragnie kochać i kochanym być,
Bo jesteś wyobraźni mej obrazem,
Z Tobą chcę szczęśliwe przeżyć dni.


23 września 2007r. Jacenna

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miłość
PostNapisane: 15 maja 2011, 22:58 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3307
Póki żyjesz NAPISZ LIST...
do tej drogiej Ci osoby, z którą spędzasz długie noce
i krótkie dni....

Chociaż nie jesteś pisarzem, ani poetą...
i nienawidzisz pisać ...szczególnie listów...
gdybyś wiedział, ile znaczyć kiedyś mogą te niezgrabne zdania, zwykłe słowa, już sam fakt, że wziąłeś długopis do ręki...
napisz to, co przyjdzie Ci właśnie na myśl, to, co gdzieś siedzi w duszy cichutko i w słowach jakoś trudno wypowiedzieć.....
a papier przyjmie wszystko...

Może i Ty szukając jakiegoś dokumentu w starej szufladzie, kiedyś natkniesz się na kopertę,...
może nigdy nie wysłaną, ale zaadresowaną właśnie do Ciebie...
od tej najdroższej osoby, która w takiej właśnie chwili napisała to, co czuła...
Nie ma większej pieczęci nad tę, kiedy ktoś kładzie kilka ciepłych słów skierowanych właśnie do tej najbliższej, kochanej osoby...

Jak wyrazić tą miłość, kiedy bukiet róż staje się trywialny...
słowa życzeń brzmią jakoś banalnie...
a głos jakoś tak w gardle się nie mieści ze słowami miłości...
zwykłej odczuwanej radości i satysfakcji, że mamy przy sobie kogoś, bez którego nie wyobrażamy sobie życia...
i gdy ten ktoś odejdzie...
albo, gdy zabraknie Ciebie...
zostanie zaadresowany, nie wysłany, list z pieczęcią Twojej miłości...

I wówczas w najtragiczniejszych chwilach...
cały bezsens marnego życia...
nabiera pełni wartości...
bo był taki ktoś...dla kogo stanowiliśmy sens Jego życia...

Póki żyjesz NAPISZ LIST...

Adresat:
Grażyna…
Druga połowa łóżka
Sypialnia…


25 lipiec 2002r. niedziela

Grażynko

Tak ogromnie tęsknię, że staje się to trudne do zniesienia.
Podczas zajęć mam chwile wytchnienia, a to dlatego, że zapominam.
Zastanawiam się skąd takie uczucie, ponieważ spędzamy ze sobą każdy dzień, to powinno być inaczej – a nie jest !
Ostatnio mówiłaś, że macie skrócony wypoczynek, ogromnie przy tym narzekając.

Ale ja się z tego cieszę, nie żeby Wam przerwać tak fajne wakacje, ale, że będziecie wcześniej w domu.
Nawet nie wiem jak ja ten czwartek przeżyję.
Do Piotrka mam żal, nawet przez myśl mu nie przejdzie zadzwonić do ojca.
Byłbym spokojniejszy.
Zresztą, co tu pisać, nastały paskudne czasy. Właściwie powinienem napisać, że ludzie sparszywieli, ale tak jakoś nie uchodzi.
Ciągle mi Ciebie brak, potrzebuję Twojego głosu, Twojej obecności.
Nic człowieka nie cieszy, jak nie ma się do kogo pochwalić.
Telewizora nie oglądam wcale…i dobrze mi z tym.
Ciągle czekam…i czekam…!

Twój zawsze kochający Olek

Gdzie podziała się druga połowa…?
Nad morzem…………
:(

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /