Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Adwent
PostNapisane: 14 gru 2013, 00:26 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30218
Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska


Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

http://www.niedziela.pl/artykul/10073/n ... je-Adwentu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 20 gru 2013, 08:31 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30218
Komercyjna histeria

ks. Paweł Siedlanowski

Już za kilka dni ucichną ulice, wyludnią się place i galerie handlowe. Zasiądziemy do stołów. Zmęczeni, świadomi swoistego kresu, który wyznaczył troskę o to, by przynajmniej w świątecznych dniach nikomu niczego nie zbrakło, by na chwilę zapomnieć o codziennych troskach. Wypełnieni po brzegi. No właśnie – czym?


Zmęczeniem? Satysfakcją, że udało się sprostać oczekiwaniom najbliższych? Gorączką przedświątecznych zakupów? Czy też może radością dokonującej się na naszych oczach historii zbawienia? Bliskością Pana?… Paleta potencjalnych odczuć jest ogromna. I tak naprawdę od nas zależy, w którym kierunku zwrócą się serca i umysły. Jaka treść przeważy i które przesłanie okaże się silniejsze: to, że sensem świętowania jest góra prezentów, czy prawda o Bogu, który staje się człowiekiem? Rzecz w tym, że z roku na rok coraz trudniej jest skupić się na tym, co najważniejsze. Czy nie czują Państwo, że od jakiegoś czasu tak naprawdę ktoś nam konsekwentnie, z zaskakującą determinacją usiłuje planować święta, ustalać priorytety, popychać w określonych, sobie wiadomych kierunkach? Jesteśmy wolni, ale tak naprawdę coraz mniej w nas siły, aby oprzeć się kulturze absolutyzującej materię, nie dać się wkręcać w tryby komercyjnej histerii. Coraz mniej mamy czasu na troskę o ducha, rekolekcje wydają się niepotrzebną stratą czasu, spowiedź – fanaberią, przesadną dewocją. Skutek? Stosy świecidełek, z takim trudem zgromadzone, bardzo szybko okazują się fałszywymi klejnotami. Ich wartość jest żadna, blask zwodniczy, nadzieja pokładana w ich wartości śmieszna. A w duszy, nieprzygotowanej na przyjście Pana, zabłoconej grzechem, wypełnionej wielogłosem pustych obietnic, gdy tylko zgaśnie światło neonów i ucichnie zgiełk galerii handlowych, robi się coraz bardziej ponuro i smutno.

Przed nami jeszcze kilka dni Adwentu. Mogą być one szansą na to, aby choć na jakiś czas się zatrzymać. Zdemaskować tandetę wpisaną w komercyjny obieg neopogaństwa i fałszu. W wielu parafiach trwają jeszcze rekolekcje, są dyżury spowiednicze. Warto skorzystać z szansy. Dopóki jeszcze czas.

http://www.naszdziennik.pl/wp/62995,kom ... teria.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 04 gru 2014, 09:07 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30218
Adwentowe czuwanie za Polskę

Małgorzata Bochenek

Pierwszopiątkowe czuwanie za Ojczyznę w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa na Kawęczyńskiej w Warszawie odbędzie się w duchu refleksji adwentowej. Rozważania nawiązywać będą do polskiego Grudnia, miesiąca dramatycznych wydarzeń.

– W Adwencie pójdziemy duchową drogą z Maryją, która prowadzi człowieka do spotkania z Bogiem. Modlić się będziemy za Polskę, aby dramatyczne sytuacje z naszej historii, wojny, nigdy się nie powtórzyły – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” jeden z organizatorów czuwań ks. dr Mariusz Bernyś, kapelan szpitala na Banacha w Warszawie. W rozważaniach przypomniane zostaną wydarzenia polskiego Grudnia: masakra robotników na Wybrzeżu w 1970 r., wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r., pacyfikacja kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 roku.

W nawiązaniu do Ewangelii św. Mateusza ks. Michał Dłutowski w czasie czuwania podejmie temat wierności. W tym kontekście zwróci uwagę na totalitaryzm współczesnego czasu, którym jest zmowa różnych koalicji przeciw Bogu. Skutkiem tego jest deptanie świętości i zniewolenie człowieka. Dlatego żyjemy w czasach szczególnej próby wierności. – Przyszedł czas, przed którym ostrzegała Maryja w Fatimie, że dobrzy ludzie będą prześladowani. Tak jest dzisiaj. Dzisiaj jest ten czas – zaznacza ks. Michał Dłutowski. Stąd potrzeba intensywnej modlitwy za Polskę, aby pozostała wierna Bogu. – Wierzymy w to, że jeśli będziemy wierni, Boże Miłosierdzie wciąż będzie w naszej Ojczyźnie stawiało granice złu – zaznacza ks. Bernyś.

Czuwanie tradycyjnie rozpocznie się o godz. 21.00 Apelem Jasnogórskim. W programie: katecheza na temat kultu Serca Pana Jezusa, nabożeństwo Drogi Krzyżowej, modlitwy przebłagalne, adoracja Najświętszego Sakramentu, Różaniec. O północy odprawiona zostanie Msza św. o Niepokalanym Sercu Maryi. Główna intencja comiesięcznych czuwań przebłagalnych za Ojczyznę to: „Aby Polska była wierna Bogu i została wywyższona w potędze i świętości”.

http://www.naszdziennik.pl/wp/116729,ad ... olske.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 30 lis 2015, 11:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
https://marucha.wordpress.com/2015/11/2 ... cje-swiat/

Tradycje adwentowe – remedium na komercjalizację Świąt
Posted by Marucha w dniu 2015-11-29 (niedziela)

Obrazek

Zaczyna się adwent – czas przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Od wieków był to okres wyciszenia, oderwania się od doczesności i przygotowania na spotkanie Zbawiciela.
W dobrym przeżywaniu adwentu pomagały dziś już zapomniane tradycje: wspólne wieczorne modlitwy, obrzędy związane z adwentowymi wieńcami, świecami i pełnieniem dobrych uczynków. Trudno bez nich głębiej przeżywać adwent i święto Narodzenia Pańskiego.
Słowo adwent wywodzi się od łacińskiego adventus – czyli przyjście, przybycie. Początki obchodzenia tego okresu sięgają IV wieku, gdy służył on przygotowaniu do święta Objawienia Pańskiego. Adwent, jako przygotowanie do Bożego Narodzenia, zaczął być obchodzony od V wieku. Od czasów Grzegorza Wielkiego stał się oficjalnym przygotowaniem liturgicznym do tego święta.
Tak długa historia zaowocowała licznymi tradycjami, tak liturgicznymi, jak i pobożnościowymi. Jedną z jest tworzenie wieńca adwentowego. Zwyczaj ten ma korzenie pogańskie i narodził się w Niemczech wschodnich. Dawni mieszkańcy tych rejonów na przełomie listopada i grudnia czcili światło. Zgodnie z wyrażoną przez św. Tomasza zasadą „łaska nie niszczy natury, ale ją ulepsza” Kościół przejął ten zwyczaj nadając mu treść związaną z prawdziwą wiarą.
Wieniec adwentowy służy temu, by w jego środku ustawić cztery świece reprezentujące cztery niedziele adwentu. Powinny mieć one kolor szat liturgicznych tego okresu, a więc trzy fioletowe i jedna różowa – na 3 niedzielę zwaną Gaudete. Innym rozwiązaniem są świece czerwone lub jeszcze innego koloru wyrażającego radość oczekiwania. Sam wieniec można wykonać np. z gałązek drzew iglastych. Wieniec ten dobrze jest pobłogosławić, co można uczynić samodzielnie w domu. Dobrym pomysłem jest zawieszenie wieńca na czterech wstążkach na suficie, tudzież położenie go na tacy na stole. Świece te mogą płonąć podczas wspólnej rodzinnej modlitwy lub posiłków.
Jeszcze inny zwyczaj to tzw. pień adwentowy, często umieszczany w oknach domów. Rozpowszechniony w Europie zachodniej, wywodzi się prawdopodobnie z XIX wiecznej Ameryki. Pień wykonuje się go z surowego, niekoronowanego drewna. W jego środku – w specjalnie przygotowanych otworach – umieszcza się otwory na świece. Alternatywnie zamiast w otworach można umieścić świece w specjalnie uciętych krążkach. Tu także można umieścić cztery świece, a oprócz nich także białą świecę symbolizującą oczekiwanego Chrystusa. Niektórzy decydują się na umieszczenie mniejszych świec symbolizujących wszystkie dni adwentu. Zapala się je wówczas każdego dnia –raz z jednej raz z drugiej strony. W Wigilię zaś przychodzi czas na zapalenie centralnej świecy, wyższej od pozostałych.
Zwyczajem adwentowym, który może wydawać się nietypowy, a posiada tradycję sięgającą średniowiecznych misteriów, jest rodzinne odgrywanie scen biblijnych. To szczególnie dobry pomysł dla rodzin z gromadką dzieci. Rodzice mogą zaproponować im wcielenie się w biblijne postaci i odegranie scen takich jak Zwiastowanie, Nawiedzenie św. Elżbiety czy też wędrówka Maryi i Józefa do Egiptu. Inscenizacje nie muszą bezpośrednio nawiązywać do Bożego Narodzenia, mogą się także odnosić do historii starotestamentalnych, będących przecież opowieścią o przygotowaniu ludzkości na przyjście Mesjasza.
Innym interesującym, a w dodatku znanym już w XVI wiecznej Polsce, zwyczajem jest tzw. wieczornica adwentowa. Często była ona praktykowana po popołudniowym nabożeństwie w kościele. Jedni bowiem nie byli w stanie uczestniczyć w liturgii, a inni chcieli dalej oddychać nadprzyrodzoną atmosferą po wyjściu z kościoła. Doskonale zdawano sobie sprawę z tego, że religia nie ogranicza się jedynie do murów kościoła, tylko przenika całe życie. Podczas tzw. wieczornic oddawano się pracy i modlitwie. Chłopi schodzili się do domu jednego z gospodarczy na wspólną pracę, rozmowę i śpiewaną modlitwę. Obecnie zwyczaj ten może wyglądać nieco inaczej i obejmować np. wspólną modlitwę rodziców z dziećmi połączoną np. z dobrymi opowieściami.
Nieco lepiej znany współcześnie jest francuski zwyczaj tzw. sianka dobrych uczynków. W pierwszą niedzielę Adwentu rodzice przekazują dziecku pusty żłóbek. Dziecko wkłada do niego dokładnie tyle słomek siana, ile dobrych uczynków spełniło danego dnia. Podobne znaczenie posiada kalendarz adwentowy, choć dziś niestety kojarzy się on ze sklepowym produktem z czekoladkami w środku. Oryginalny kalendarz adwentowy był napełniony nie tyle słodkościami, co np. cytatami biblijnymi, głębokimi myślami czy też zobowiązaniami, jakie dziecko podejmuje na każdy dzień adwentu.
Podobnemu zeświecczeniu uległ także zwyczaj rozdawania dzieciom prezentów. Współczesny Coca-Colowy Mikołaj ma niewiele wspólnego ze świętym biskupem Mitry, stanowi za to doskonały przykład komercjalizacji świąt. Zbawiciel narodził się w ubóstwie, tymczasem nam, także chrześcijanom, coraz częściej święta kojarzą się z kultem konsumpcji. Nic dziwnego – dla handlu to czas prawdziwych złotych żniw, a polepszenie koniunktury odczuwa także giełda. Inwestorzy mówią wręcz o „rajdzie św. Mikołaja”, a grudzień postrzegają jako okazję do zarobków. Banki i firmy pożyczkowe zachęcają do słono oprocentowanych kredytów i pożyczek, które przyjdzie potem spłacać przez cały rok. Tymczasem, choć sama w sobie konsumpcja nie jest zła, to gdy przesłoni nam prawdziwy sens świąt, to nie da nam szczęścia, lecz wręcz przeciwnie. Dlatego też zamiast rzucać się w szał zakupów lepiej powróćmy do zwyczajów świątecznych przodków, które tak pięknie opisuje w swojej książce bp Józef Wysocki.
Źródło: Bp Józef Wysocki, „Rytuał Rodzinny”, Wydawnictwo Duszpasterstwa Rolników Włocławek 2003.

Marcin Jendrzejczak

http://www.pch24.pl/tradycje-adwentowe- ... z3suCdiGtJ

Zajrzyj też tutaj:
http://parafiaofiarowania.pl/
http://parafiaofiarowania.pl/index2.php ... &Itemid=59
Admin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 27 lis 2016, 00:38 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Adwent jak jeden dzień

Obrazek

W sklepach coś się zmieniło. Ale czy to dobra zmiana? Transformacja nastąpiła około 3 listopada, gdy na witrynach pojawiać zaczęły się obsypane brokatem drzewka, gwiazdki i światełka. W galeriach handlowych łatwo usłyszeć melodie z dzwoneczkami. Internauci już po Dniu Zadusznym odnotowali wzrost liczby wyświetleń piosenki „Last Christmas”, którą stacje radiowe katują nas w ostatnich tygodniach każdego roku. To „święta”, które za sprawą komercjalizacji męczą nas już pod koniec listopada. Mamy dość. Jak więc tego uniknąć i sprawić, by zamiast „świąt” przeżyć prawdziwe, bo katolickie, Boże Narodzenie? Trzeba dobrze, a więc po katolicku, przeżyć Adwent!

Przekładając Adwent na jedną dobę możemy zauważyć naturalne elementy dnia, bez których życie byłoby niemożliwe. Mamy więc poranek, przedpołudnie, popołudnie, wieczór, noc. Dzień ma początek i koniec. Tak samo jest z Adwentem, prawdziwym, a nie komercyjnym, czasem przygotowania do Bożego Narodzenia.

Poranek

Nowy dzień to okazja, by – jeśli potrzeba – zacząć wszystko od nowa. Sprawy szły wczoraj jak krew z nosa? Przeciwności piętrzyły się, wszystko było przeciwko nam i mieliśmy pod górkę? Znów powtórzyliśmy te same błędy? Kolejny raz zgrzeszyliśmy? Znów upadliśmy? To wszystko było wczoraj! Ta karta naszego życia została już zamknięta.

Pan Bóg jest miłosierny. Wie wszystko. Także to, że skażony grzechem pierworodnym człowiek upada. Taka nasza natura. Jednak w swoim nieskończonym Miłosierdziu stwórca chce, byśmy porażki zostawiali za sobą.

Tak jak doskonałą okazją do nowego rozdania jest w mniejszej skali nowy dzień, tak w szerszym spojrzeniu jest nią nowy rok. Wraz z początkiem Adwentu rozpoczynamy w Kościele nowy rok liturgiczny. To okazja, by wyprostować pewne sprawy oraz zerwać ze złymi nawykami, a może nawet przywiązaniem do grzechów.

Pobudka

Tak jak rano budzimy się ze snu, tak w Adwencie powinniśmy obudzić się z letargu zła, jakie pojawia się w życiu każdego człowieka. Pobudkę można zastosować również dosłownie, uczęszczając wczesnym rankiem na roraty. To niezwykle istotny element katolickiego przygotowania do Bożego Narodzenia.

Warto się zatrzymać przy tej formie pobożności. Przy pięknie rorat, które kontrastuje z dzisiejszym światem, oszalałym na punkcie wszelkiej maści santaklałsów i krismasów. Roraty mówią takiemu spłyceniu świąt jednoznaczne i stanowcze NIE.

Pomyślmy: ciemno, zimno, hula wiatr, pada śnieg. W takich warunkach, z lampionami w ręku, do kościoła zmierza lud. Ojcowie wraz z żonami prowadzą małe dzieci, radujące się wyjątkowym, być może nieznanym wcześniej wydarzeniem. Starsza dziatwa podkreśla swoją samodzielność i idzie osobno. Po śniegu dreptają także nastolatkowie, dorośli i seniorzy. Piękny, ale niecodzienny to dziś obraz. Gdy wyobrażamy sobie taką scenkę, wzruszamy się szczerością wiary i swoistym poświeceniem. Wszak nie łatwo jest dziś wstać do kościoła na 6 rano. Szczerość i poświęcenie. Jakże to inne wartości niż bijąca ze sklepowych wystaw próżność, fałsz, sztuczność i jednocześnie łatwizna.

Śniadanie

Najważniejszy, chociaż często zaniedbywany posiłek w ciągu dnia, to śniadanie. Ludowa mądrość radzi nawet, by „śniadanie zjeść samemu, obiadem podzielić się z przyjacielem, a kolację oddać wrogowi”. Budzimy się i jemy, by mieć siły na cały dzień.

Takim Pokarmem w wymiarze duchowym jest Najświętszy Sakrament, bez którego nie sposób przekierować swoje życie na lepsze tory. Tu po raz kolejny doskonałym przygotowaniem do Bożego Narodzenia okazuje się poranna Msza Święta, podczas której można przyjąć do serca Pana Jezusa, który chce być dla nas Pokarmem na codziennej drodze do zbawienia.

Droga do pracy

Niemal codziennie idziemy lub jedziemy do pracy. Samochód, tramwaj, pociąg, może rower. Nie raz towarzyszy nam radiowa muzyka. W grudniu, a nawet już w listopadzie, katowani jesteśmy przez stacje powtarzanymi do znudzenia „świątecznymi” utworami o świecko-protestanckim zabarwieniu. Z oferty radiowej bije taka monotonność, że już po kilku dniach tego „szaleństwa” jesteśmy znudzeni i poirytowani. W dodatku za sprawą czegoś, co powinno dawać nam radość.

Tymczasem podczas Adwentu możemy w kościele codziennie – a więc i na roratach – usłyszeć głęboki przekaz napawający prawdziwym szczęściem i pięknem. Pan Bóg jest tak dobry, że dał światu swojego Syna. Miłość Boża nie zważała na żadne okoliczności, nawet na tak urągające Bożemu Majestatowi warunki jak stajenka, gdzie na świat przyszedł Chrystus Pan. Pieśni opowiadające o Narodzeniu Pana Jezusa to przecież całkowicie inna jakość niż „Last Christmas”.

Praca

Każdy z nas pracuje. Zawody i zajęcia są bardzo różne, ale nie ma nikogo całkowicie wolnego od obowiązków. Nawet małe dziecko musi wstać i iść do przedszkola.

Codzienna praca powinna w okresie przygotowania do Bożego Narodzenia uświadomić nam, jeszcze mocniej niż zwykle, konieczność pracy nad sobą. Adwent, a nie zmiana kalendarza z „szesnastką” na kalendarz z „siedemnastką”, to doskonała okazja, by podjąć postanowienie, którego realizacja zmieni nas na lepsze. A pomysłów na adwentowe, ale i życiowe postanowienia jest tak wiele, jak wielu jest ludzi. Każdy zna swoje słabości. Pracujmy zarówno nad ich przezwyciężeniem jak i nad pogłębianiem naszej wiary i duchowości. Przydatnym elementem religijnej formacji jest zarówno lektura Pisma Świętego, żywotów świętych jak i dobrych czasopism i innych pobożnych mediów.

Czas wolny

Życie to nie tylko praca. To także czas wolny. Niestety często spędzając chwile niezwiązane z działalnością zawodową zapominamy o najbliższych. Łechtając miłość własną toniemy w odmętach egoizmu. Tymczasem każdy z nas stworzony jest do miłości Pana Boga i bliźniego.

Telewizor, Facebook, czy zachwalana w wielu miejscach „dobra książka” – wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. W Adwencie wyzwólmy się z grzechów, także grzechów nadmiernego skupiania uwagi na sobie. Szczególnie dotyczy to osób, które przed Panem Bogiem przysięgały miłość swoim współmałżonkom, ale również relacji rodziców do dzieci i dzieci do rodziców.

Wieczór

Kościół naucza, by przed pójściem spać, oprócz modlitwy, dokonać rachunku sumienia. Powinniśmy szczerze zastanowić się co zrobiliśmy dobrze, a co źle. Co zaniedbaliśmy, a co musimy w przyszłości odpuścić.

Rachunek sumienia dotyczyć może nie tylko dnia czy okresu od ostatniej spowiedzi, ale również minionego roku lub dłuższego czasu. Adwent to dobra okazja, by podsumować swoje życie, szczególnie w kontekście istotnej w życiu duchowym spowiedzi przedświątecznej.

Wieczorną kąpiel, nieodzowny element dnia wielu ludzi, porównać możemy właśnie do sakramentu spowiedzi. Oczyszcza on duszę z brudu grzechów. Skoro zaś nie wyobrażamy sobie uroczystej kolacji wigilijnej oraz świąt w gronie najbliższych bez uprzedniego zadbania o nasze ciało i ubiór, to tym bardziej nie możemy zaniedbać duchowego przygotowania na Boże Narodzenie – spowiedzi.

Sen

W końcu, po wszystkich trudach całego dnia, niezależnie czy wszystkie obowiązki wykonaliśmy należycie, czy gdzieś pojawiła się fuszerka i bylejakość, zasypiamy. Dotyczy to każdego. Nie ma człowieka, który nie kończy dnia leżąc z zamkniętymi powiekami. Sen to jednak, jak pisał poeta, brat śmierci. W końcu przyjdzie do nas – cytując św. Franciszka – siostra śmierć. Pamiętajmy o tym w Adwencie i żyjmy tak, by być gotowym stanąć przed sprawiedliwym Sądem Bożym. Bądźmy gotowi nie tylko na wspomnienie Bożego Narodzenia jakie miało miejsce w palestyńskiej stajence, ale również na ponowne przyjście na końcu czasów Mesjasza, na którego „czekali króle, prorocy”.

Michał Wałach

http://www.m.pch24.pl/adwent-jak-jeden- ... 651,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 27 lis 2016, 16:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Rorate caeli desuper. O tradycjach adwentowych

Obrazek

Szczególny czas Adwentu i świąt Bożego Narodzenia obfitował w wiele zwyczajów. Dawniej nie było wprawdzie rubasznych krasnali, zwanych „Santa Clausami”, obowiązywały znacznie skromniejsze „standardy konsumpcyjne”, jednak okres ten przeżywany był godnie i głęboko. Przypomnijmy sobie te obyczaje, które praktykowano niemal powszechnie. Wiele z nich przetrwało do dziś, inne wprawdzie zanikły, ale, kto wie, może kiedyś zostaną wskrzeszone…

Adwent to czas przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, podczas których wspominamy przyjście na świat Mesjasza. Niegdyś w tym okresie, podobnie jak w Wielkim Poście, ustawały nie tylko zabawy, ale także wszelkie muzykowanie. Był to czas postu i umartwień. Przez kolejne 4 tygodnie życie towarzyskie na wsiach toczyło się głównie przy okazji wspólnej pracy (darcia pierza, przędzenia itp.). Śpiewano wtedy pieśni adwentowe, rozmawiano, snuto opowieści…

Niosący się po łąkach, lasach i mokradłach Podlasia przeciągły głos pasterskich trąb – ligawek oznajmiał ludziom początek Adwentu. Ich gra przypominała także o potrzebie pozostawania w stałej gotowości na nadejście końca świata, gdy głos trąb anielskich wezwie wszystkich na Sąd Pański.

Do dziś w Polsce żywa jest adwentowa tradycja odprawiania codziennie przed świtem Mszy św. ku czci Najświętszej Maryi Panny, czyli rorat. Nazwa ta pochodzi od pierwszego słowa pieśni adwentowej Rorate caeli desuper (Niebiosa rosę spuśćcie z góry) opartej na słowach proroka Izajasza, wyrażających tęsknotę za obiecanym Mesjaszem. Podczas Mszy zapala się dużą, udekorowaną żywą zielenią świecę, symbolizującą Bogarodzicielkę, która w swym łonie niesie Światłość Świata pogrążonej w mroku grzechu Adama ludzkości.

Do odgrywającej dużą rolę w adwentowej liturgii symboliki światła nawiązują także noszone przez dzieci lampiony. Tu z kolei nasuwa się skojarzenie z ewangelicznymi lampami oliwnymi, przygotowanymi przez wyczekujące na przyjście oblubieńca Panny Mądre.

Do dzisiaj w niektórych kościołach kultywowany jest stary zwyczaj ustawiania schodów, po których „schodzi” figurka małego Jezusa. Każdy stopień oznacza jeden dzień adwentu. Ostatnimi laty przyjęła się w Polsce pochodząca z Niemiec praktyka wieszania w świątyniach (i nie tylko) wykonanego z gałęzi drzew iglastych wieńca. Na początku każdego tygodnia Adwentu zapala się jedną z czterech umieszczonych w nim świec.

W okresie Adwentu Kościół obchodził kilka popularnych świąt. Do najbardziej znanych należą: wspomnienie św. Barbary (4 grudnia), św. Mikołaja (6 grudnia) i Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP (8 grudnia). Jako że św. Barbara jest patronką górników, poświęcony jej dzień był szczególnie uroczyście obchodzony w kopalniach. Wigilia imienin św. Mikołaja to z kolei wieczór z utęsknieniem wyczekiwany przez dzieci.

Adam Kowalik

http://www.pch24.pl/rorate-caeli-desupe ... 465,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 27 lis 2016, 22:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Nasze przeżywanie adwentu

Obrazek
Robert Campin (1375/1379–1444)

Wieczory coraz dłuższe, zmrok zapada coraz wcześniej, często też powieje zimowym chłodem. To znak, że zaczyna się adwent... Adwent, od łacińskiego słowa "adventus", oznacza przybycie, przyjście. Co roku rozpoczynamy ten okres roku liturgicznego pod koniec listopada albo na początku grudnia. Od czego to zależy? Otóż pierwszą niedzielą adwentu jest ta niedziela, która jest bliższa 30 listopada, czyli święta św. Andrzeja Apostoła.

W czasie adwentu Kościół bardzo często posługuje się w swojej liturgii księgą proroka Izajasza. Mówi ona wiele o nadejściu Dnia Pańskiego, czyli Sądu Ostatecznego. I to jest właśnie pierwszy cel adwentu: przygotować się na powtórne przyjście Pana Jezusa.

Kościół czyta nam Ewangelię o czuwaniu i oczekiwaniu na przyjście Pańskie. Stawia nam przed oczyma największego proroka, św. Jana Chrzciciela, który nas wzywa do "prostowania dróg" przed nadchodzącym Panem. Każdy z nas zna wyboje i nierówności na własnej drodze, to znaczy swoje grzechy i wady. W adwencie staramy się zastanowić nad sobą, pomyśleć, czy byłbym odpowiednio przygotowany, gdyby Chrystus teraz przyszedł na ziemię. Jeżeli nie, to co muszę zrobić, żeby być przygotowany? Jakich wad i nałogów się pozbyć? Jakie dobre uczynki spełnić?

Pamiętamy, że czas adwentu jest czasem bezpośredniego przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, tak bardzo ukochanych w polskiej tradycji. Coraz bliżej jest 25 grudnia, kiedy to znowu powitamy Boże Dziecię w betlejemskim żłóbku. Przychodzimy do kościoła na roraty, czyli na tą piękną Mszę św. ku czci Najświętszej Maryi Panny. Jej obecność symbolizuje paląca się blisko ołtarza świeca, tzw. roratnia. Maryja czekała na narodzenie Swojego Syna. Ona też najlepiej pomoże nam przygotować się na Jego narodziny. Starajmy się przygotować godne mieszkanie Panu Jezusowi w naszych sercach, w naszych duszach.

Zróbmy wszystko, by mu w naszych sercach było lepiej i cieplej niż kiedyś w betlejemskiej stajni. Niech nasze drobne wyrzeczenia będą Mu posłaniem, a nasze dobre uczynki niech okryją Boże Dzieciątko i osłonią Je przed mrozem grzechu i chłodem niewiary.

Adwent to czas spowiedzi świętej. Na święta sprzątamy nasze mieszkania, troszczymy się o świąteczną choinkę, prezenty, a mielibyśmy zapomnieć o obmyciu naszej duszy z grzechów? Jakież to smutne święta, kiedy wargi bezwiednie wymawiają słowa kolędy: "Nie było miejsca dla Ciebie w Betlejem...", a tego miejsca nie ma w nas samych, bo w naszych duszach króluje grzech. Przypominamy wtedy Heroda, który z jednej strony kłania się Zbawicielowi, a z drugiej obraża Go i zasmuca swoimi grzechami.

W ostatnim czasie przybyły do nas obce zwyczaje. Reklamuje się rożnego rodzaju towary już zaraz po dniu Wszystkich Świętych. Chodzi o to, żeby przekonać ludzi, iż szczęśliwe święta będą mieć dopiero wtedy, kiedy kupią określone towary, prezenty. Jest to perfidna próba odarcia świąt Bożego Narodzenia z ich religijnego charakteru, a uczynienie z nich święta zakupów, handlu. Owszem, nie ma nic złego w tym, że pod choinką każdy znajdzie dla siebie jakiś prezent, ale katolik będzie pamiętał, że prezenty są tylko oprawą świąt, a nie ich treścią. Główną postacią świąt Bożego Narodzenia - jak każdych innych - jest Pan Jezus. Nie będziemy szczęśliwi, choćbyśmy zostali obsypani ogromem prezentów, jeżeli Chrystusa nie będzie w naszych sercach. Prezenty, jako rzeczy materialne, szybko nam się znudzą, a w sercu nadal będzie pustka, która tym bardziej będzie boleć, im więcej spodziewaliśmy się, że rzeczy materialne nas uszczęśliwią.

Niech czas adwentowy będzie dla nas czasem przygotowania. Przygotujmy się na Sąd Boży i do godnego obchodzenia świąt Narodzenia Pańskiego. Pomoże nam w tym Matka Boża, która pierwsza oczekiwała na narodzenie Swojego Syna, ale potrzebna jest też nasza gotowość. Przypomnijmy słowa poety:

Wierzysz, że Bóg się zrodził w betlejemskim żłobie?

Lecz biada Ci, jeżeli nie zrodził się w Tobie!

Ks. Adam Martyna

http://www.pch24.pl/nasze-przezywanie-a ... 466,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 28 lis 2016, 08:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Adwent. Wszystko odnowić w Chrystusie?

Obrazek

Już od dziś, już od pierwszej niedzieli tegorocznego Adwentu, Król powróci na należne mu miejsce. Kapłani znów będą odprawiać Msze Święte ad orientem, a więc zgodnie z odwieczną wykładnią Kościoła. Będą zwróceni ku Niemu, aby prowadzić do niego lud, a nie robić z siebie samych „gwiazd liturgii”.

Wszystko to dzięki kardynałowi Robertowi Sarahowi, który pół roku temu zaapelował do biskupów na całym świecie, by przywrócili liturgii należną jej, godną oprawę. Przypomniał on bowiem, że Msza Święta to nie żaden stand-up, nie one-man show, ani okazja do erudycyjnych popisów, ale Najświętsza Ofiara Jezusa Chrystusa, umierającego podczas każdej Mszy na krzyżu za nasze grzechy.

Biskupi z całego świata, na ten głos prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, orzekli, że skoro Roma locuta to należy uznać, że causa finita, i zarządzili w swych diecezjach iście kontrrewolucyjne zmiany. Część zarządziła nawet – zgodnie z mniej wyraźną, lecz jednak wyartykułowaną sugestią gwinejskiego kardynała – aby ci kapłani, którzy czują się na siłach, część tekstów liturgicznych odczytywali po łacinie. Zadbali też o bardziej godną, a więc tradycyjną, muzykę towarzyszącą liturgii.

Kto wie, może już wkrótce doświadczymy również powrotu Chrystusa na należne mu miejsce we wszystkich Domach Bożych? Może cześć dla Najświętszego Sakramentu, która z pewnością wzrośnie dzięki zmianom zarządzonym przez Watykan, znów będzie tak wielka, że nie tylko konserwatywni wierni, ale wszyscy członkowie Kościoła, z kapłanami na czele, stwierdzą, że wyjątkowo niegodnym aktem naszej historii było wstydliwe ukrycie Go w bocznych kaplicach naszych kościołów?

A przecież nagły wzrost czci dla Najświętszego Sakramentu nie może zakończyć się inaczej niż wzmożeniem pobożności, co z kolei skutkować musi przemianami we wszystkich społeczeństwach, które do niedawna określały siebie mianem chrześcijańskich!

A wszystko to dzięki kardynałowi z serca Afryki!

***

Tak mogłyby zaczynać się artykuły publikowane na katolickich portalach w pierwszą niedzielę Adwentu Anno Domini 2016. Ale nie ukażą się. Nikt ich nie napisze, bo postulaty kardynała Saraha zostały brutalnie ukamienowane przez progresywnych biskupów, do których opinii bardzo szybko przychylili się zwierzchnicy gwinejskiego hierarchy. A na jego głowę posypały się gromy.

Wielka szkoda tej niewykorzystanej szansy na choćby częściowe odrodzenie Kościoła.

Modląc się w czasie adwentu i oczekując przyjścia Chrystusa Pana, nie zapomnijmy westchnąć w intencji kapłanów, którzy ukochali Zbawiciela bardziej niż siebie samych, bardziej niż współczesny świat.

A także za ich prześladowców.

Niebiosa, rosę spuśćcie nam z góry. Sprawiedliwego wylejcie, chmury. O wstrzymaj, wstrzymaj Twoje zagniewanie, I grzechów naszych zapomnij już, Panie!

Krystian Kratiuk

http://www.pch24.pl/adwent--wszystko-od ... 650,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 29 lis 2016, 09:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
http://blogmedia24.pl/node/76317

Okaż Swą potęgę Panie i przyjdź nam ku pomocy”
intix, ndz., 27/11/2016 - 22:33

Słuszne i zbawienne jest, abyśmy uroczyście święcili, Panie Jezu Chryste, Boże nasz, Adwent Twej chwały i pamiątkę narodzin Twoich wedle ciała. Wierzymy, żeś przed dawnymi czasy przyszedł nas odkupić, daj nam, byśmy przy pełnym majestatu powtórnym przyjściu Twoim mogli nieść ten widok i, uzyskawszy łaskawe odpuszczenie grzechów, zasłużyli Cię oglądać na wieki.
( Ze starożytnej prefacji – Mszał Rzymski 1963).
http://tridentina-zielonka.blogspot.com ... dwent.html

Obrazek

Adwent [ z łacińskiego adventus – przyjście ], rozpoczyna nowy rok kościelny. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na przyjście Chrystusa. Na Adwent składają się cztery Niedziele, poprzedzające Boże Narodzenie. Kapłan do Mszy Świętej zakłada ornat w kolorze fioletowym – symbolizujący czas pokuty.
W czas Adwentu, rankiem, nim wstanie dzień, odprawia się Msze zwane Roratami - nazwa pochodzi od pierwszych słów introitu Rorate coeli desuper [ „spuśćcie rosę, niebiosa”].
Święta liturgia adwentowa rozróżnia podwójne przyjście Chrystusa, nie oddzielając jednego przyjścia od drugiego. Pierwsze przyjście, kiedy to Syn Boży zjawił się w ciele na ziemi, poczęty z Ducha Świętego w łonie Dziewicy, przyjmując postać ludzką. Cały obecny czas na ziemi jest dla Kościoła czasem pierwszego przyjścia Pana Jezusa, adwentem, czasem oczekiwania, wyglądania i pragnienia, czasem w którym napełnia nas swym duchem i życiem oraz ma doprowadzić do ostatecznego zbawienia, przygotować na drugie przyjście Chrystusa na świat.
Podczas drugiego Swego przyjścia, ponownego przyjścia w dniu ostatecznym, przyjdzie On z mocą, aby dopełnić i zakończyć dzieło zbawienia na ziemi. W Adwencie uświadamiamy sobie, że jesteśmy grzesznikami. Potrzebujemy Odkupiciela i w poczuciu potrzeby swego odkupienia wołamy „Okaż swą potęgę Panie i przyjdź nam ku pomocy”. Wychodzimy na Jego spotkanie, prostujemy - przez umartwienie, pokutę, czuwanie i modlitwę - ścieżki, dla przyjść mającego do naszej duszy Pana.

I Niedziela Adwentu

Stacja u Najświętszej Maryi Panny Większej
Obrazek


W liturgii adwentowej ciągle rozbrzmiewa okrzyk ”Veni - Przyjdź”. Kościół wyprasza przyjście Zbawiciela do dusz swoich wiernych, aby przygotować ich na godny obchód pamiątki Bożego Narodzenia i na ostateczne przyjście Pana. Śpiewy dzisiejszej Mszy są wyjęte w psalmu 24, który doskonale wyraża usposobienie duszy w Adwencie. Czujemy naszą nicość i grzeszność i gorąco pragniemy zbawienia. Pragnienia nasze wyraża kolekta zwracająca się wprost do Syna Bożego i natarczywie błagająca o nawiedzenie Boże. Lekcja wzywa do współdziałania z łaską Bożą. Ewangelia zapowiada ostateczne przyjście Zbawiciela, które rzuca właściwe światło na całą doczesność. „Podnieście głowy wasze, bo się zbliża odkupienie”. W sekrecie modlimy się o dobre przygotowanie na spotkanie się z Bogiem, który jest naszym początkiem i celem.

(Mszał Rzymski opracowany przez o.o. benedyktynów tynieckich, Poznań 1963).
http://tridentina-zielonka.blogspot.com ... -msza.html


Tekst dzisiejszej Mszy Świętej (za divinumofficium.com)
http://www.liturgia.bydgoszcz.pl/static ... ficiumcom/


KRÓTKI WYKŁAD ŚWIĘTYCH EWANGELIJ
NA
NIEDZIELE I ŚWIĘTA
NA ROK CAŁY
KS. PIOTR XIMENES
––––––––
NA NIEDZIELĘ I ADWENTU

Ewangelia u Łukasza św. w rozdz. 21
Ludzie schnąć będą od strachu i oczekiwania tych rzeczy, które przyjdą na cały świat. – Jeżeli nas trzęsienie ziemi, huk mocnego grzmotu, widok błyskawic, świst wiatru mocnego, i wszelka burza lub zjawisko jakie nadzwyczajnym strachem niekiedy przeraża, cóż za okropne wrażenie sprawi na nas, jak sobie wystawić możemy, zburzenie wszystkich żywiołów, wzruszenie ciał niebieskich, zniszczenie świata całego. Zbawiciel sam przepowiada nam: że ludzie schnąć będą od strachu. Lecz cóż nam czynić zostaje, dla ratowania się pociechą i ufnością w miłosierdziu Boskim, w ten straszliwy moment Sądu Boskiego? Oto skarbienie sobie za życia doczesnego cnót i zasług przed tym wszechmocnym Panem, przed którego Obliczem stanąć nam kiedyś przyjdzie. Bo cóż dalej mówi Jezus Chrystus: Wtenczas ukaże się Syn Boski w obłokach z mocą wielką i Majestatem, a to gdy się dziać pocznie, poglądajcie i podnoście głowy wasze, gdyż się zbliżyło odkupienie wasze. – Komuż to Zbawiciel z ufnością odkupienia na siebie spoglądać każe? czy grzesznikom zatwardziałym, wyzutym z wszelkich praw do miłosierdzia Jego, czyli też sprawiedliwym, którzy pamiętni zawsze na ten sąd straszliwy, o którym ich Zbawiciel uprzedził, przez miłość Boską i bojaźń utraty szczęścia wiecznego, wszystkie przykazania Boskie i przepisy Jego wiernie wypełniali. Któż o tym wątpić może, że ci ostatni celem tego nakazu Jego, pełnego dobroci i miłosierdzia byli? Spoglądajcie z ufnością na mnie, zawoła Zbawiciel na tych, którzy służąc wiernie Bogu w tym życiu swoim, wykonywając pilnie rozkazy Jego, w przypodobaniu się Jemu, szczęścia swojego szukali. Spoglądajcie na mnie wy, którzy ku mnie gorącą miłością pałając we wszelkie cnoty ubogaceni, pobożnością i świątobliwością za przykład innym służyliście. Spoglądajcie z ufnością na mnie wy, którzy łatwo urazy bliźnich darując, na moje względy zasłużyliście sobie. Spoglądajcie z ufnością na mnie wy, którzy dobrymi uczynkami waszymi, pilnym wypełnianiem powinności stanu waszego, prawoście sobie do miłosierdzia i skarbu moich nagród zjednali. Spoglądajcie z ufnością na koniec i wy, którzy lubo zboczywszy z drogi prawej na chwilę, przez szczerą pokutę do łaski mojej przywróceni i do liczby moich wybranych policzeni zostaliście.
Z jakąż radością ujrzą natenczas prawdziwi chrześcijanie Zbawiciela ukazującego się pierwszy raz w całym Majestacie swej chwały, spoglądającego na nich wzrokiem pełnym miłosierdzia i miłości? tak jest, ich bojaźń zniknie, a świętej ufności rozkoszne uczucie zajmie ich serca i dusze. O jakże w tej chwili wszystkie ich, by też i największe ofiary dla Boga czynione, sowicie im nagrodzone zostaną. Cóż się przeciwnie z bezbożnymi stanie? usłyszawszy w głębi swojego serca nieszczęśliwy wyrok potępienia, przejęci straszną trwogą na widok potężnego i wszechmocnego Sędziego, którego gniew na siebie ściągnęli, nic im więcej nie zostanie jak zgryzota sumienia i okropnej rozpaczy męczarnia. Ach! starajmy się jak najusilniej uniknąć nieszczęścia tych ostatnich, a zasłużyć sobie na zbawienną ufność w miłosierdziu Boskim, która by trwogę naszą przy sądzie ostatecznym zmniejszyć i świętą pociechę w tej chwili stanowczej o naszym wiecznym losie przynieść mogła.
Spoglądajcie na mnie i podnoście głowy wasze. Te słowa Zbawiciela stosują się jeszcze do tych wszystkich, którzy na tej ziemi dla miłości Jego z namiętnościami, ze złymi skłonnościami walcząc, burz wewnętrznych, pokus i innych dokuczliwości doświadczać muszą, i bez pomocy łaski Chrystusa Pana, w przedsięwzięciu służenia Bogu zachwianymi by zostać niekiedy mogli. Na nich to woła Zbawiciel: Spoglądajcie na mnie otoczonego blaskiem chwały, i ja w życiu doczesnym krzyż ciężki na swych ramionach nosiłem, a teraz widzicie mnie wyniesionego na Majestat najwyższej godności. Spoglądajcie na mnie, nie ustawajcie w drodze zbawienia. Zbliża się czas odkupienia waszego. Krótki zawód dni waszych się kończy, bramy wieczności stoją dla was na pół otwarte. Zwyciężajcie pokusy, nie ustawajcie w ćwiczeniach pobożności, pomnażajcie się w gorliwości ku cnocie, starajcie się wytrwać aż do końca. Spoglądajcie na mnie. Niech serca wasze w każdym ucisku i utrapieniu ochłody we mnie szukają; niechaj nadzieja rozkoszy niebieskich słodzi wam gorycze życia doczesnego i ulżywa trudności ofiar wymagających wykonania cnót mnie najupodobańszych.
Pan Jezus mówi dalej: Spojrzyjcie na figę i na inne drzewa, gdy już z siebie listki wypuszczają, wiecie, że bliskie lato: tak i wy widząc to, co się dziać będzie, wiedzcie, że bliskie jest Królestwo Niebieskie. Zbawiciel chcąc tym przykładem utkwić w nas jeszcze pamięć tych wielkich prawd, które ogłaszał, jako też uprzedzić nas, abyśmy po znakach od Niego namienionych zbliżenie się Jego poznali, chciał nas jeszcze nauczyć, abyśmy na ten stanowczy dzień życia naszego starania około zbawienia naszego nie odkładali. Po rozwijaniu się drzew poznajecie, że bliskie jest lato. To jest czas niezdatny do siewu, ani uprawy roli, lecz raczej do zbiorów; tak też i wy widząc, co się dziać będzie, wiedzcie, że już zbliżone Królestwo Niebieskie, że czas skarbienia sobie zasług przed Bogiem już minął, że zapłatę waszych dobrych, lub karę waszych złych uczynków odbierać wam przyjdzie. O jakże bezbożnych pamięć, na światowe rozkosze użytych momentów, ciężko trapić będzie; jakżeby wtenczas drogo jedną chwilę okupić gotowi byli dla uzyskania czasu do szczerej pokuty; do jakiejże rozpaczy nie przywiedzie ich myśl, iż własną winą tak okropne nieszczęście na siebie ściągnęli. Któż pojmie przeciwnie radość, uniesienie, szczęście niewymowne wybranych Boskich? Zbliżyło się Królestwo Niebieskie, brama miłosierdzia Boskiego otwarła się dla nich, zbierać będą owoce dobrych uczynków drogą pracą nabytych. Za upokorzenia wieczną chwałę, za umartwienia rozkosze, za uciski i bóle pociechy niewymowne odbierać w nagrodę będą. Daj Boże, byśmy i my w tym dniu ostatecznym w liczbie wybranych Pańskich znajdować się mogli.
Zaprawdę mówię wam, że nie przeminie ten rodzaj, aż się wszystko ziści. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Pan Jezus dla zapobieżenia wszelkim zarzutom, które byśmy składając się niewyrozumiałością tej ogłoszonej nam przez Niego prawdy, Sądu ostatecznego czynić mogli, stwierdza dziś przysięgą mowę swoją i mówi: Zaprawdę, zaprawdę, Niebo i Ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Wszystko, co na ziemi widzimy, wszystko, co najwyżej w tym życiu cenimy, bogactwa, zaszczyty, rozkosze, godności, wszystko się skończy; wszystko przeminie, świat cały za wyrokiem woli Najwyższego zniszczonym zostanie, ale co nie przeminie, co wiecznie trwałym będzie, to słowa i wyroki Zbawiciela Jezusa Chrystusa, których sprawdzenia w przyszłym życiu świadkami będziemy.
A słowa moje nie przeminą. Nie przeminą i nie zmienią się słowa Jezusa Chrystusa mimo wszelkich usiłowań bezbożników, dla osłabienia w sercach niewinnych wiary w nie i nadania im fałszywego tłumaczenia. W nich jednych największą wiarę mieć, w nich nadzieję naszą pokładać, ich jednych, jako wiecznie trwających trzymać powinniśmy się. Porzućmyż więc to co przemija; nie spoglądajmyż więc już na wszystko co nas otacza, jako na cień ulatujący, a przez to samo zachowując w pamięci nietrwałość rzeczy doczesnych, odrywajmy serca nasze od ziemi i znikomych dóbr jej, dla wzniesienia i zatopienia ich w Bogu, i w nadziei osiągnienia tu Niebieskiej krainy, której trwałość i szczęśliwość wieczna, nam usty samego Zbawiciela Jezusa Chrystusa zapewnioną została.
–––––––––––

Krótki wykład świętych Ewangelij na Niedziele i Święta całego roku. Z włoskiego X. Piotra Ximenes na polskie przełożony. Tom I. Stanisławów 1848, ss. 5-9.

© Ultra montes (www.ultramontes.pl)
http://www.ultramontes.pl/index.htm

intix - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 04 gru 2017, 08:36 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Wczoraj rozpoczął się Adwent - czas oczekiwania na przyjście Pana.

Na początek Adwentu nieco refleksji i muzycznych motywów adwentowych



Pan przyjdzie! Refleksje adwentowe…

Czyta: Ks. Jacek Bałemba SDB
Wykorzystano następujące materiały:
- Mszał Rzymski, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 1963.
- Liturgia Godzin, t. I, Pallottinum 1982.
- Pieśni w wykonaniu zespołu Deus Meus z płyty CD Otwórz się niebo. Pieśni adwentowe.
ZAIKS/BIEM ESP 250, Edycja św. Pawła.
Publikacja za uprzejmym pozwoleniem © Bonart Management Andrzej Dubiel, 2009.
Grafika z materiałów dostępnych w internecie.
Wybór materiałów i montaż całości: Ks. Jacek Bałemba SDB.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 06 gru 2017, 08:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Katolickie rekolekcje adwentowe (1)
Kazanie wprowadzające




KAZANIE WPROWADZAJĄCE, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.
Całość nagrań rekolekcyjnych: https://verbumcatholicum.com/2016/12/08 ... usa-krola/

Kapłańska służba w internecie:
https://sacerdoshyacinthus.com
https://verbumcatholicum.com
https://twitter.com/SacHyacinthus

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 07 gru 2017, 08:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
W Adwencie dobrze jest dla duszy odprawić katolickie rekolekcje.
Proponuję rozwiązanie roztropne: codziennie wysłuchać jedną naukę.
Nauka o spowiedzi oraz słówko wieczorne o mediach i o łacinie.

Katolickie rekolekcje adwentowe (2)
O dobrej spowiedzi




Konferencja O DOBREJ SPOWIEDZI, Apel Jasnogórski, Słówko wieczorne O KORZYSTANIU Z INTERNETU I NAUCE JĘZYKA ŁACIŃSKIEGO
Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 08 gru 2017, 09:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Katolickie rekolekcje adwentowe (3)
Kazanie o Różańcu




Kazanie O RÓŻAŃCU, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 09 gru 2017, 13:21 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Katolickie rekolekcje adwentowe (4)
O doktrynie katolickiej




Konferencja o DOKTRYNIE KATOLICKIEJ, Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Adwent
PostNapisane: 10 gru 2017, 11:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7358
Lokalizacja: Podlasie
Katolickie rekolekcje adwentowe (5)
O Mszy Świętej




Konferencja o MSZY ŚWIĘTEJ, Kard. Alfons Maria Stickler SDB, Teologiczna atrakcyjność Mszy Trydenckiej
Katolickie rekolekcje adwentowe, Ks. Jacek Bałemba, Niepokalanów 9-11.12.2016.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /