Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zmiana czasu
PostNapisane: 25 mar 2017, 13:55 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/77257

Czas na doroczną tresurę populacji...
Docent zza morza, pt., 24/03/2017 - 10:04

Bo oto znowu nadchodzi weekend, kiedy musimy - jak co roku - zmienić czas z zimowego na letni, a jesienią oczywiście przyjdzie moment zmiany czasu letniego na zimowy. ;-)

Obrazek

Niby nic wielkiego i wszyscy zdążyliśmy się już do tego corocznego rytuału przyzwyczaić – tak że nawet nie przychodzi nam do głowy zapytać
– p-o c-o t-o r-o-b-i-ć?
I czy zawsze tak było?
Otóż nie zawsze – regularne zmienianie czasu to stosunkowo nowy pomysł – w Europie powszechnie wprowadzony został w końcu lat siedemdziesiątych ub. wieku, a wcześniejsze próby miały miejce w trakcie obu wojen światowych.
Niby chodzi o oszczędzanie energii elektrycznej – co brzmi dość sensownie, bo czas letni faktycznie daje nam jedną godzinę dłużej naturalnego światła, ale w praktyce sprawa nie jest już tak jednoznaczna:
”Nie ma zgody co do opłacalności stosowania czasu letniego – między innymi z uwagi na zmieniające się zużycie energii elektrycznej każdego roku oraz zmiany zużycia prądu zależnie od pogody.
W Nowej Zelandii zużycie energii elektrycznej w pierwszym tygodniu po zmianie czasu zmniejszyło się o 5%; badania w USA wykazały mniejsze zużycie energii elektrycznej o 1% każdego dnia[9].
Według innych naukowców w jednym ze stanów w USA – Indianie – zmiana czasu powoduje więcej strat niż korzyści[10]. Wyjaśniono to zwiększonym korzystaniem z klimatyzatorów i wentylatorów[2].
W Polsce następuje przesunięcie godzin szczytu obciążenia sieci energetycznej.” ( Wikipedia)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czas_letni

Obrazek

Zmiana czasu przynosi wiele zakłóceń, m.in. rozregulowując nasz zegar biologiczny:
„Aż 77% ankietowanych Polaków narzeka na zmianę czasu, która według nich jest niepotrzebna, a czas powinien być dostosowany do obywateli, a nie dla potrzeb urzędowo-administracyjnych.
Może moda na referendum o wszystko powinna sięgnąć zmiany czasu?” (Blog "Joe Monster")
Ponadto – skoro zmiana czasu faktycznie jest tak korzystna, jak to się nam przedstawia – to czemu z niej się rezygnuje na wielkich obszarach naszego globu?
Bo kraje takie jak Chiny, Japonia, czy Korea Południowa – wydawać by się mogło - nowoczesne i racjonalne – w ogóle się nie bawią w jakieś tam zmiany czasu - więc o co tu może chodzić?

Obrazek

Zauważyliście jak zmasowana jest akcja informowania nas o zmianie czasu?
Jesteśmy wtedy dosłownie bombardowani tym przekazem przez media –
bo o to właśnie chodzi – abyśmy coraz bardziej się
przyzwyczajali do OTRZYMYWANIA WAZNYCH POLECEN poprzez media,
przede wszystkim radio i telewizję.


A wywołanie u nas takiego odruchu Pawłowa – jak coś regularnie dociera do nas przez media, to na pewno jest ważne - leży w interesie MACHERÓW OD NOWEGO PORZĄDKU SWIATA (NWO), poddających nas cały czas wyrafinowanej inżynierii społecznej – tak abyśmy w imię nowego komunizmu – czyli masowego ludobójstwa celem ratowania planety oraz powszechnego szczęścia ludzkości - dobrowolnie wyrzekli się własnego państwa i narodu, rezygnując z patriotyzmu, kultury, tradycji, religii oraz poszanowania wszelkiej dotychczasowej normalności.
=> Ekologizm przynosi socjalizm
http://prognozydocenta.salon24.pl/64730 ... udobojstwa

Zauważyliście jak ich ludzie – pracujący w ich mediach -
ostatnio bardzo zręcznie zwekslowali potencjalnie groźny dla NWO temat sterowania młodzieżą za pomocą Internetu na debatowanie „groźnych treści” gry komputerowej o nazwie „Błękitny wieloryb”?
Faktem jest, że gra jest idiotyczna i szkodliwa – a gro jej uczestników potrzebuje natychmiastowego wsparcia psychologa - ale „w mejnstrimie” nikt nawet nie zająknął się o niebezpieczeństwie przyzwyczajania młodych ludzi do wykonywana poleceń otrzymywanych regularnie na własną komórkę (i właściwie nie wiadomo przez kogo wysyłanych…)
Wygląda na to - że wzorem Ringier Axel Springer – przekaz dnia i tygodnia dotarł do wszystkich redakcji na czas. Bo równie groźne, jak jednoczesne bębnienie o pewnych tematach, jest równie solidarne i konsekwentne przemilczanie przez „nasz mejnstrim” innych, niewygodnych dla ich właścicieli, treści…

Obrazek

I dlatego proponuję już dziś postawić sobie w pobliżu telewizora czy radia kartkę z prostym pytaniem:
„A co istotnego dziś przemilczano?”
Ale wracając do kwestii stricte czasowych, to wszelkie różnice na tym polu
– będące przecież kwestią czysto umowną - bardzo mogą komplikować relacje międzynarodowe:

Obrazek

I czy można się dziwić, że Rosja w końcu zrezygnowała z przechodzenia na czas letni?
A ponadto ten weekend będzie niestety o godzinę krótszy… ;-)

Obrazek

Nie mówiąc już o tym, że wprowadzony na terenie okupowanej Europy w okresie II wojny światowej czas letni powszechnie był wtedy uważany za ”berliński” lub ”hitlerowski” => Time & Date
https://www.timeanddate.com/time/dst/summer-time.html

Obrazek

Obrazek

Docent zza morza - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiana czasu
PostNapisane: 27 mar 2017, 19:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.bibula.com/?p=54083&utm_sour ... medium=rss

Zmiana czasu – brak oszczędności energii
Aktualizacja: 2017-03-25 5:43 pm
Dodano: 2012-03-24 9:43 pm

Zmiana czasu nie wpływa znacząco na oszczędności w zużyciu energii. Dziś w nocy przesuwamy wskazówki zegarów z 2.00 na 3.00.
Firmy energetyczne obalają jednak mit, że wprowadzenie czasu letniego oznacza niższe rachunki za prąd. Marian Kilen, dyrektor do spraw obrotu energią koncernu Fortum w rozmowie z IAR podkreśla, że oszczędności jeśli już się pojawią to bardzo symboliczne. ” W naszych rachunkach różnicy nie zobaczymy. Oszczędności mogą sięgnąć najwyżej kilku groszy.” – twierdzi Marian Kilen.
Historycznie zmiana czasu miała na celu lepsze wykorzystanie światła dziennego na rzecz zmniejszenia zużycia energii elektrycznej. Zdaniem Mariana Kilena, obecnie te argumenty przestały być aktualne.” Zmiana czasu miała znaczenie dawno temu, gdy najwięcej energii pochłaniało oświetlenie ulic i domów. Obecnie wraz ze wzrostem efektywności energetycznej udział oświetlenia w całkowitym rachunku za prąd jest niewielki” – podkreśla.
Dziś czas zimowy i letni stosuje się w około 70 krajach na całym świecie. Obowiązuje on we wszystkich krajach europejskich- z wyjątkiem Islandii- i wielu innych, m.in. w USA, Kanadzie, Meksyku, Australii i Nowej Zelandii. Jedynym wysoko uprzemysłowionym państwem, które nie wprowadziło czasu letniego, jest Japonia. Jednak na przykład Rosja i Ukraina zrezygnowały ze zmiany czasu nie znajdując dla niej realnego uzasadnienia.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Majka/dyd


Na zmianie czasu gospodarka nie zarabia

Przechodzenie na czas letni zakłóca biologiczną równowagę. Ekonomiczne efekty są także co najmniej problematyczne. W wielu regionach zmiana czasu oznacza wręcz wyższe rachunki za prąd oraz mniejsze zyski – pisze portal Obserwator Finansowy.
O tym, że czas letni nie zawsze się opłaca, przekonali się mieszkańcy tych terytoriów Australii, na których w związku z Igrzyskami Olimpijskimi w 2000 roku tymczasowo przedłużono obowiązywanie czasu letniego. Badania amerykańskich naukowców pokazały wówczas, że hipoteza dotycząca oszczędności energii okazała się fałszywa.
– Co prawda użycie prądu spadało w trakcie jaśniejszych wieczorów, ale zyski te niwelowało zwiększone zużycie energii podczas ciemniejszych godzin porannych – wyjaśnia współautor tamtych badań, ekonomista z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w Seattle, profesor Hendrik Wolff.
Wprowadzenie obowiązkowej zmiany czasu sprawiło również, że od kilku lat więcej za prąd płacą mieszkańcy amerykańskiego stanu Indiana. Wiosną 2006 roku pierwszy raz wszystkie hrabstwa tego stanu musiały przejść na czas letni (wcześniej zmiana czasu obowiązywała tylko w 15 z 92 hrabstw), naukowcy wzięli się więc za porównywanie zużycia energii.
Po trzech latach badań Matthew Kotchen i Laura Grant z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara doszli do wniosku, że co prawda mieszkańcy południowych hrabstw Indiany rzadziej używali światła w mieszkaniach, ale ich rachunki za prąd znacznie wzrosły. Dużo częściej niż wcześniej włączali bowiem klimatyzację.
Rachunki gospodarstw domowych za prąd – zamiast zgodnie z intencjami polityków zmaleć – wzrosły o 9 milionów dolarów rocznie i to przy dużo niższych cenach energii w tym stanie w porównaniu ze średnią w całych Stanach Zjednoczonych. Jeśli do tego doliczyć szacunkowe koszty zwiększonego zanieczyszczenia powietrza, które można obliczać na 1,7 mln – 5,5 mln dolarów – to wprowadzenie obowiązkowej zmiany czasu kosztowało Indianę od ok. 10,7 mln do 14,5 mln dolarów rocznie.
Amerykańscy kongresmeni – opierając się głównie na badaniach prowadzonych w latach 70. XX wieku – w 2005 roku podjęli decyzję o wydłużeniu obowiązywania czasu letniego o cztery tygodnie. Mieszkańcy większości stanów USA przesunęli więc wskazówki do przodu już dwa tygodnie temu. Politycy wierzyli, że w ten sposób ograniczą zużycie ropy. Opublikowany w 2008 raport dla Kongresu nie przyniósł jednak, potwierdzenia, aby ten cel udało się osiągnąć. Autorzy dokumentu zauważyli jednak, że wydłużenie o miesiąc czasu letniego pozwoliło zaoszczędzić w sumie 1,3 terawatogodziny, co stanowiło 0,03 proc. rocznego zużycia energii w USA w 2007 roku.
Zły czas dla kin, dobry dla sklepów
Jak zauważył dziennik „The Washinton Post” to, czy zmiana czasu na letni jest opłacalna lub nie, zależy między innymi od branży. Z większej liczby godzin ze światłem słonecznym cieszą się właściciele pól golfowych, producenci sprzętu sportowego – bo ich klienci więcej czasu spędzają, ćwicząc na świeżym powietrzu – a także właściciele sklepów, do których przed zmrokiem zagląda więcej kupujących. Badania prowadzone w 15 krajach Unii Europejskiej pod koniec lat 90. Również pokazały, że zmiana czasu na letni zwiększa obroty firm zajmujących się organizacją czasu wolnego o około trzy procent.
Są oczywiście i tacy, którzy na zmianie czasu tracą. Zapadający później zmrok zmniejsza na przykład liczbę widzów, którzy w najlepszym czasie antenowym zasiadają przed telewizorami. Redukuje też zyski właścicieli kin, zwłaszcza tych samochodowych. Na koszty związane ze zmianą czasu skarżą się też m.in. przedstawiciele linii lotniczych oraz kolei, a także firmy, które mają kłopoty z dostosowaniem do zmieniającego się czasu swoich systemów informatycznych.
Chociaż nad korzyściami bardziej efektywnego wykorzystania światła słonecznego zastanawiał się już w XVIII wieku Benjamin Franklin, to jako pierwsi letni czas przyjęli Niemcy w 1916 roku, aby zmniejszyć użycie węgla podczas pierwszej wojny światowej. Ich śladem poszli szybko Rosjanie i Brytyjczycy. Stany Zjednoczone pierwszy raz wprowadziły letni czas w 1918 roku, a potem ponownie podczas drugiej wojny światowej. W 1974 roku – w obliczu arabskiego embarga na eksport ropy do Stanów Zjednoczonych – kongresmeni wprowadzili na próbę czas letni, który obowiązywał przez 10 miesięcy.
Obecnie czas letni i zimowy obowiązuje nadal w około 70 państwach, w tym w całej Unii Europejskiej. W Polsce wprowadzono go w okresie wojennym. Obowiązywał także w latach 1946-1949, 1957-1964, a od 1977 „podwójny czas” został wprowadzony już na stałe. Zgodnie z rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów zmiana czasu – z godziny drugiej na godzinę trzecią – nastąpi już w ten weekend, w nocy z soboty na niedzielę.
Na wprowadzenie czasu letniego nie zdecydowała się m.in. Japonia, Islandia czy Wenezuela. Ze zmiany czasu na zimowy zrezygnowała zaś w zeszłym roku Białoruś oraz Rosja, ponieważ – jak wyjaśniał rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew – „konieczność przystosowania się do nowego czasu wiąże się ze stresem i chorobami”. Białorusini i Rosjanie nieprzerwanie mają więc czas letni. Zdaniem niektórych ekspertów wprowadzenie takiego rozwiązania daje bardzo podobne korzyści jak „podwójny czas”, likwidując jednocześnie zamieszanie związane z przestawianiem godziny we wszystkich zegarkach w domu i samochodzie. Za takim rozwiązaniem opowiadają się też brytyjskie organizacje typu Tourism Alliance, zdaniem których branża turystyczna w samej Wielkiej Brytanii na wprowadzenia permanentnego letniego czasu zarobiłaby 5,6 mld dolarów rocznie.

Więcej na ten temat tutaj.
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2012/ ... e-zarabia/
(www.obserwatorfinansowy.pl)

Za: Nowy Ekran (24.03.2012)
http://aleksanderpinski.nowyekran.pl/po ... ie-zarabia

Za: stooq
http://stooq.pl/n/?f=587375&c=0&p=4


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiana czasu
PostNapisane: 13 wrz 2017, 08:56 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/psl-p ... rzy-czasie

PSL proponuje, aby Polska zrezygnowała z przestawiania zegarków i została przy czasie letnim
autor: John Moll (2017-09-12 12:35)

W tym tygodniu w Sejmie złożony zostanie projekt ustawy zakładający pozostanie przy czasie letnim przez cały rok. Polskie Stronnictwo Ludowe twierdzi, że coroczne przestawianie zegarków z czasu zimowego na letni i na odwrót jest pozbawione sensu i powoduje większe szkody, niż korzyści.

W Europie Środkowej i Zachodniej, z wyjątkiem Portugalii i Wielkiej Brytanii, obowiązuje czas środkowoeuropejski (CET). Każdego roku w ostatnią niedzielę marca wprowadzamy czas letni (CEST), który obowiązuje do ostatniej niedzieli października. Zmiana czasu wiąże się z przestawianiem zegarków o godzinę do przodu w przypadku czasu letniego oraz godzinę do tyłu przy czasie zimowym.

W niemal wszystkich państwach Unii Europejskiej zmianę czasu wprowadza się na podstawie dyrektywy UE 2000/84/EC. Wiele państw świata regularnie przestawia swoje zegary. Jednak w 2011 roku Rosja zadecydowała, że pozostanie już na stałe przy czasie zimowym. Podobnie zrobiła Białoruś, która jednak pozostała przy czasie letnim. W tym samym czasie podobny krok miała wykonać Ukraina - najpierw przyjęto uchwałę w sprawie likwidacji zmiany czasu twierdząc, że ma ona negatywny wpływ na zdrowie ludzi, po czym ją cofnięto.

Podobne plany w powyższej kwestii mają między innymi Litwa, Czechy oraz Węgry. W Polsce projekt ustawy w sprawie rezygnacji z przechodzenia na czas zimowy został zaproponowany przez PSL. Stwierdzono, że przestawianie zegarków nie pozwala zaoszczędzić energii i powoduje problemy zdrowotne wśród ludzi oraz kłopoty w transporcie publicznym. Ponadto, gdy przechodzimy na czas zimowy, w okresie jesiennym i zimowym dzień staje się krótki a ciemno robi się już przed 16:00.

Od kilku lat prowadzone są batalie przed Komisją Europejską w sprawie zniesienia zmiany czasu - jak dotąd bezskutecznie. Jednak zdaniem części prawników, dyrektywa UE 2000/84/EC wcale nie zmusza kraje członkowskie do przestawiania zegarków i wskazuje jedynie, aby wszystkie państwa robiły to w tym samym czasie. Dlatego wydaje się, że Polska może samodzielnie podjąć decyzję w tej sprawie. Nie wiadomo jednak jaka będzie reakcja PiSu na propozycję PSL.

Źródło:
http://www.rp.pl/Polityka/309109954-PSL ... ok.html#...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiana czasu
PostNapisane: 25 mar 2018, 16:53 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30973
Czy zmieniać czas?

W nocy z soboty na niedzielę czeka nas zmiana czasu z zimowego na letni. Możliwe, że po raz ostatni przyjdzie nam przestawiać zegarki.

Tej nocy co roku śpimy o godzinę krócej, a to dlatego, że przestawiamy zegarki: z godziny 2.00 na 3.00. Zaczynamy w ten sposób funkcjonowanie w ramach czasu letniego. I właśnie ten dzień przypada w tym roku na obecną niedzielę.

Możliwe, że to ostatni raz, kiedy zostaniemy wyrwani ze snu niespodziewanym dźwiękiem budzika, a każdy z nas będzie musiał przestawiać wskazówki na zegarze. W Sejmie procedowany jest projekt Polskiego Stronnictwa Ludowego, który ostatecznie zrywa z zasadą zmiany czasu z zimowego na letni i z letniego na zimowy.

W myśl jego zapisów od 1 października 2018 roku w Polsce przez cały rok obowiązywałby czas letni. Co więcej, w sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych spotkał się on z akceptacją wszystkich klubów, co w obecnym parlamencie nie jest częstą sytuacją.

– Zmiana czasu była dobrym pomysłem, ale na początku XX wieku, kiedy ją wprowadzano. Wtedy głównie energię zużywano na oświetlenie mieszkań po zmroku. Dziś większość energii w domach pożerają kuchnie, komputery lub telefony. A więc przedmioty, których używamy bez względu na porę dnia i występowanie naturalnego światła słonecznego – mówi „Naszemu Dziennikowi” ekonomista dr Marian Szołucha.

Chaos na kolei
I choć od pierwszej zmiany czasu minęło już sto lat, niezmiennie towarzyszy jej jedno zjawisko: chaos.

– Z biegiem lat zmiana czasu stała się coraz bardziej uciążliwa, a to za sprawą postępu informatycznego. Dwa razy do roku transport – oparty na komputeryzacji – przeżywał problemy związane z koordynacją. Podobnie w innych ważnych dla gospodarki branżach. I tak zamiast zysków mamy straty, a w najlepszym wypadku chaos – wyjaśnia dr Szołucha.

W likwidacji zmiany czasu padają nie tylko argumenty ekonomiczne, ale też zdrowotne. Nasz organizm funkcjonuje według własnego zegara biologicznego i mija wiele dni, zanim przyzwyczai się do zmiany rytmu dnia. Bez wątpienia odbija się to na kondycji wielu z nas. Swoje problemy ze zmianą czasu ma także wieś. Zwraca na to uwagę pan Ryszard, rolnik z okolic Wyszkowa.

– Krowom nie wytłumaczy się, że zmieniamy czas i pory karmienia czy dojenia będą inne. To ma na nie wpływ – mówi nasz rozmówca.

Jednakże na całoroczne funkcjonowanie w czasie letnim nie patrzy ze zbyt dużym optymizmem. – Pracę na wsi zaczynamy wcześnie rano. Z praktycznego punktu widzenia lepiej dla nas jest, gdy słońce wstaje jak najwcześniej i możemy zaczynać dzień w naturalnym świetle. Dlatego lepiej by było, gdybyśmy mogli pozostać przy czasie zimowym, podczas którego dzień zaczyna się i kończy wcześniej – wyjaśnia pan Ryszard.

Zmiana czasu to nie tylko problem naszego podwórka, ale zainteresował się nim także Parlament Europejski. W lutym tego roku europarlamentarzyści przyjęli rezolucję, w której domagają się przeprowadzenia dogłębnej oceny dokonującej się dwa razy do roku zmiany czasu. Stwierdzają w niej, że jeżeli to konieczne, należy zmienić przepisy.

W czwartek Sejm nie zgodził się na rozszerzenie porządku dziennego obrad o sprawozdanie komisji dotyczące tego zagadnienia. Choć projekt PSL musi jeszcze poczekać, to wielce prawdopodobne, że niedzielna zmiana czasu jest naszą ostatnią. – Jestem zwolennikiem prostych rozwiązań, które ułatwiają życie obywatelom, a nie wprowadzają komplikacje. Świat tak jest ułożony, że pory roku się zmieniają, a wszelkie kombinacje z zegarem burzą ten porządek. Jestem więc zwolennikiem rezygnacji ze zmiany czasu. Podobnie jak ja myśli wielu moich kolegów i koleżanek z ław poselskich. Dlatego prawdopodobne jest to, że wkrótce czeka nas koniec systemowego przestawiania wskazówek zegara – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Andrzej Maciejewski (Ruch Kukiz’15), członek sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Rafał Stefaniuk

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/195 ... -czas.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiana czasu
PostNapisane: 26 mar 2018, 21:59 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30973
Unijny zamordyzm zegarkowy

Polscy posłowie chcieli skończyć z absurdem zmiany czasu z zimowego na letni i z powrotem (Druk nr 1852). Jednak unijne przepisy zabraniają nam skończyć z absurdem zmiany czasu. Bo w Brukseli wiedzą lepiej. Muszą nakazać i już. Dla odmiany w USA, poszczególne stany mogą wybrać czy zmieniać czas czy nie.


U nas obowiązuje dyrektywa UE, która nakazuje zmieniać czas:

Obrazek
Źródło: Directive 2000/84/EC of the European Parliament and of the Council of 19 January 2001 on summer-time arrangements


Co prawda Biuru Analiz Sejmowych wydawało się, że dyrektywa pozwala nie zmieniać czasu. Ale bidaki czytali dyrektywę w błędnym polskim tłumaczeniu.Jedynie Islandia, która ma derogację od tej dyrektywy nie musi zmieniać czasu.

W USA decyzja, o tym czy zmieniać, czy nie zmieniać czas, jest podejmowana na terenie danego stanu. Oficjalną polityką władz federalnych jest promowanie jednolitego czasu w wyznaczonych strefach czasowych:

Obrazek

Ale każdy stan może, zachowując przyporządkowanie do strefy czasowej, zacząć lub przestać zmieniać czas zmianą prawa stanowego:

Obrazek

Rezultat tej amerykańskiej dowolności jest taki, że z 51 stanów i terytoriów federalnych 49 zmienia czas, jeden stan (Hawaje) i cześć jednego stanu (Arizona) nie zmieniają czasu. W Arizonie terytorium Indian Navajo zmienia czas. Ale żeby było ciekawie Indianie Hopi, których tereny są otoczone przez tereny Indian Navajo nie zmieniają czasu. Więc mapa czasu w Arizonie wygląda jak poniżej (fiolet to tereny Indian Hopi oraz część stanu, która nie zmienia, a żółte obszary to tereny Navajo, które czas zmieniają):

Obrazek
Źródło: Wikipedia


Można skoordynować czas bez przymusu? Można! Tylko nie w Unii Europejskiej. Ale nie przejmuj się. W Europie niebawem jakiś ustosunkowany mądrala będzie prowadził badania za pieniądze podatników na temat europejskiego deficytu demokracji. Na razie parlament europejski w lutym bieżącego roku wydał niewiążącą rezolucję (2017/2968(RSP)) nawołującą Komisję Europejską do… szczegółowego zbadania dyrektywy o zmianie czasu.

A tobie życzę szybkiego dostosowania się do zmiany czasu dokonanej pod unijnym przymusem…

Opublikowano: 26.03.2018 18:56.

https://www.salon24.pl/u/dobrowolski/85 ... -zegarkowy


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /