Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 25 paź 2015, 18:20 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30739
40 000 trutych dzieci w Trójmieście. 121: 4

A ile w całej Polsce?

Z cyklu: „Państwo istnieje formalnie” P- 84

dr J. Jaśkowski

„Jeżeli ludzie się zgodzą, żeby rząd kontrolował ich jedzenie oraz leczenie, to w krótkim czasie ich zdrowie będzie w podobnie opłakanym stanie, jak dusza niewolnika” Thomas Jefferson

Ostatnio Błąd! Nieprawidłowy odsyłacz typu hiperłącze. 24.pl z dnia 8.10.2015 r. obwieściło radosną nowinę. Oczywiście pierwsze pytanie, to dla kogo to jest radosna nowina, a dla kogo rozpacz. Radosna nowina jest dla dentystów z prywatnych spółek, którym udało się wyciągnąć z tego kosza, zwanego przymusowym ubezpieczeniem, a zarządzanym przez urzędników z NFZ, aż 210 000 złotych na zupełnie, nie tylko bezwartościową działalność, ale wręcz szkodliwą dla dzieci, czyli na fluoryzację. Tak naprawdę, jak wynika z artykułu, tylko prywatna Klinika K-2 jest za fluoryzacją. I oczywiście rzecznik pomorskiego oddziału NFZ, p. Mariusz Szymański. To, że PT Rzecznik musi uzasadniać każda głupotę, to jest oczywiste, w tym celu stworzono stanowisko rzecznika. Fluoryzacje w Trójmieście przeprowadza się podobno wszędzie tam, gdzie poziom fluoru w wodzie nie przekracza 1 mg./l.

I mamy tu poważne problemy z dziedziny elementarnej logiki.

Jeżeli cały system wodny jest w jednym kręgu centralnego wodociągu, zarządzanego przez francuska firmę SAUR, to skąd wiadomo w jakiej szkole woda ma mniej, aniżeli 1 mg/l? A w dodatku skąd wiadomo, jaki jest poziom w całej sieci i gdzie które dziecko mieszka?

Po drugie, wiadomo, że fluor już przy stężeniu w wodzie powyżej 0.3 mg/l powoduje uszkodzenia trzustki i cukrzycę oraz zmiany IQ. Dlaczego więc stosuje się u nas archaiczną normę 1mg/l. Nawet USA zmieniły normy na 0.75 mg/l, co Indie na przykład uczyniły 30 lat temu.

Po trzecie, każdy jako tako oczytany medyk wie, że fluor w TRÓJMIEŚCIE znajduje się nie tylko w wodzie, ale przede wszystkim w powietrzu. W powietrzu przekracza dopuszczalne normy nawet o 10 000 %. Jak wiadomo, dzieci mogą pić i najczęściej piją wodę butelkowaną. Sama spółka NATA sprzedaje ponad 80 000 butelek. Ale powietrzem muszą oddychać wszyscy w Trójmieście, w dodatku przez całą dobę, a kupić sobie w butelce czystego powietrza nie można.

Mało tego, jak udowodniły liczne badania w okresie minionych 40 lat, toksyczność fluoru w powietrzu jest 100 razy większa, aniżeli tego w wodzie. Spowodowane jest to budową pęcherzyków płucnych, nie posiadających zabezpieczeń. Przewód pokarmowy natomiast posiada aż 75% wszystkich przeciwciał.

Mało tego. Już w 1994/5 roku rozpoczęto badania wpływu toksyczności fluoru na zdrowie mieszkańców. Badania przeprowadzał interdyscyplinarny zespół z Akademii Medycznej: pediatrzy, ortopedzi, toksykolodzy oraz z Wojewódzkiej Przychodni Medycyny Pracy: [śp dr B. Przygocki] stomatolodzy, psycholodzy, lekarze medycyny pracy. Były to największe w Polsce badania interdyscyplinarne. W okresie 1.5 roku przebadano ponad 2000 dzieci.

Badania zostały opracowane i dostarczone przed 20 laty wszystkim radnym i urzędnikom. Jak widać, nie chciało im się nawet zapoznać z dostarczonymi materiałami. Lub jakaś usłużna niewidzialna siła wyczyściła biurka. A NFZ nie chciał prowadzić takich badań profilaktycznych.

Badania udowodniły, że:

• współczynnik zachorowań na nowotwory był największy w województwie gdańskim 17500 nowych zachorowań rocznie [obecnie pomorskim].

• dynamika zachorowań na cukrzycę jest największa w grupie młodocianych, w gminach najbardziej narażonych na wysoką koncentrację fluoru w powietrzu.

• stopień spadku IQ zależy od czasu narażenia na fluor, czym dłuższe narażenie tym współczynnik spada bardziej.

Co oznacza 124 do 4? To znaczy, że pomimo posiadanej wiedzy, w 121 szkołach truje się dzieci, a tylko w 4 nie. Czyli ponad 40 000 dzieci jest systematycznie dodatkowo trutych. Wszystkie szkoły podstawowe należą do samorządów. Od razu więc widać, jaki poziom merytoryczny posiadają PT Radni, zgadzający się na trucie swoich dzieci. I tak naprawdę widać także, w jaki sposób wprowadza się pieniądze podatnika do prywatnych kieszeni.

Fluorek FAKTY

• Fluor jest rakotwórczy.

Fluor został uznany za niejednoznacznie rakotwórczy przez National Cancer Institute, Program toksykologiczny. Dalsze badania przez Departament Zdrowia w New Jersey już teraz potwierdziły 6,9-krotny wzrost raka kości u młodych mężczyzn. Wcześniejsze badania wykazały 5% wzrost wszystkich rodzajów nowotworów w społecznościach fluoryzowanych.

• Fluor zwiększa ilość złamań biodra.

Picie fluoryzowanej wody podwaja liczbę złamań szyjki kości udowej u starszych mężczyzn i kobiet. Bardzo niski poziom fluoryzacji wody 0,1 ppm nadal produkuje istotne statystycznie zwiększenie złamań szyjki kości udowej.(Bordeaux Badanie JAMA 1994)

• Fluor zwiększa niepłodność.

Stwierdzono, że fluoryzacja zwiększa niepłodność kobiet. Picie wody i branie leków zawierających fluor (FDA) - naukowcy określili ścisłą korelację między zmniejszającymi się całkowitymi wskaźnikami płodności u kobiet, w wieku 10 – 49 lat , a zwiększonym stężeniem fluorków. Poinformowali również, że z przeglądu wszystkich badań przeprowadzonych na zwierzętach wynika, że fluorek wpływa negatywnie na płodność u większości gatunków zwierząt.

• Fluor zwiększa fluorozę: nieprzezroczyste białe plamy i brązowe brzydkie zęby spowodowane fluorem. Fluorosis dotyka obecnie jedno na pięć, lub więcej dzieci w kraju.

• Fluor nie zmniejsza próchnicy.

Fluor nie jest skuteczny w redukcji próchnicy.

Nie stwierdzono korelacji pomiędzy poziomem fluoru w wodzie i próchnicy.

Próchnica jest związana z poziomem wykształcenia i finansami rodziców.

• Fluor nie jest zatwierdzony przez FDA.

FDA uważa fluorek za niezatwierdzony nowy lek, dla którego nie ma żadnego dowodu bezpieczeństwa, lub efektywności. FDA uważa, że fluorek nie jest koniecznym, czy niezbędnym składnikiem odżywczym.

• Fluor jest wysoce toksyczny.

Międzynarodowa Akademia Medycyny i Oral Toxicology sklasyfikowały fluorek jako niezatwierdzony lek dentystyczny, ze względu na wysoką toksyczność.

I od razu widzimy, jaki jest poziom stomatologii w tym Wesołym Baraku nad Wisłą [Janek Pietrzak].

Od 75 lat wiadomo, że fluor jest trucizną wszechstronną, a do szkół medycznych to jeszcze nie dotarło. Dlatego absolwenci tych uczelni, zwani lekarzami, nie posiadają podstawowej wiedzy w zakresie ekotoksykologii, czy żywienia.

Moje zdanie.

Sądzę, na podstawie prawie 15-letnich badań nad skażeniem fluorem regionu pomorskiego, że dwie sprawy się sumują.

Po pierwsze, jedynym „producentem” tej trucizny są Gdańskie Zakłady Nawozów Fosforowych. Jeszcze za czasów komuny, nawet w stanie wojennym, zakłady miały ograniczenia w produkcji i musiały mieć strefę ochronną. Obecnie, po liberalizacji przepisów i rozsypania się polskiego wymiaru sprawiedliwości, zakłady niczego nie muszą przestrzegać.

Zapewniły to sobie wyrokami sądowymi, prowadzonymi w sądzie rejonowym przez sędziego Miastkowskiego i w apelacyjnym, przez sędziego Machoja. Wszelkie ekspertyzy, wykonane przez przeciwników zakładów, były ignorowane . Sędziowie nie dopuszczali do przesłuchania dyrekcji zakładów, poprzez uchylanie pytań. Mało tego, protokoły były tak pisane, że obie strony składały wnioski o uzupełnienie. Czyli sędzia przedobrzył.

Ale to się często zdarza, ponieważ merytorycznie sędzia nie zna się na sprawie. A za biegłego uznaje na przykład technika, który po zapachu rozpoznaje fluor [dla tych co nie wiedzą, fluor nie ma ani smaku, ani zapachu]. Sędzia uznał go za wiarygodnego i kompetentnego eksperta.

Podobnie uznał ekspertyzy Uniwersytetu Olsztyńskiego, pomimo faktu, że ani jeden z ekspertów nie przeprowadzał sekcji padłych zwierząt, a wyniki badań próbek ziemi nagminnie nie zgadzały się z mapą terenu.

Drugim powodem stosowania na masową skałę fluoru jest jego działanie na układ rozrodczy, powodujący bezpłodność.

Już w 1970 roku organizacja powołana przez CIA, a w Polsce zwana Klubem Rzymskim stwierdziła, że Polaków ma być tylko 15 300 000. Od tego czasu robi się wszystko, aby ten cel osiągnąć. Robi się to oczywiście za pomocą użytecznych idiotów [Goldman alias Lenin] chowu wsobnego. Przykładowo, przedstawicielem Polski był niejaki L. Kołakowski, były pracownik UB, który jeszcze w latach 40. biegał po lesie z pistoletem za Żołnierzami Wyklętymi. Ale potem umieszczono go na stanowisku profesóra od filozofii. I do dnia dzisiejszego są uczelnie, w rzekomo wolnym kraju, które fetują takich „uczonych”.

Według prognoz demografów z lat 50/60, w 2000 roku Polska powinna mieć 55 - 60 milionów ludzi.

Jak każdy może sam sprawdzić, dzięki skutecznym działaniom aktorów sceny publicznej, mamy obecnie 50% tej wielkości. Jak podała bowiem prasa niemiecka, 8 milionów ludzi, najbardziej dynamicznych, wyjechało. Po odliczeniu wszelkiej maści przybyszów, pozostało nam koło 20 milionów Polaków.

Biorąc pod uwagę przymus szczepień preparatami zawierającymi aluminium i Polisorbat 80 - środek poronny i deformujący układ rozrodczy, akcja depopulacji nie tylko trwa, ale rozwija się w całej pełni. Najlepszym przykładem jest wprowadzenie do kalendarza przymusu szczepień szczepionki Gardasil vel SILIGARD, także powodującej deformację narządów rozrodczych. Co udowodniono ponad wszelką wątpliwość. I żebyś nie miał złudzeń Dobry Człeku, wszystkie partie i partyjki głosowały za depopulacją Polaków.

Uważam, że stosowanie past z fluorem powinno być natychmiast zakazane w rejonach w którym stwierdza sie nadmierne stężenie fluoru.

Fluoryzacja w szkołach powinna być karalna jako świadome trucie dzieci i młodzieży z chęci zysku. Nie może sie nikt obecnie tłumaczyć ,ze o tym nie wie.

Pracownicy San-epidów zamist karać PT Rodziców za nieszczepienie dzieci powinni karać dyrektorów szkół i kuratorów za trucie w szkołach dzieci i młodzieży. Ale przecież jesteśmy państwem tylko formalnie.

Ps. Nadal mam okresowe problemy z internetem. Przepraszam więc wszystkich, którym nie odpowiedziałem. Ostatnio otrzymałem pocztę z 2011 roku. Komuś się podobała widocznie.

http://dakowski.pl/index.php?option=com ... &Itemid=53

http://www.polishclub.org/2015/04/14/je ... m-czesc-1/

http://www.polishclub.org/2015/05/29/dr ... ec-trucia/

http://www.polishclub.org/2015/05/29/dr ... ec-trucia/

https://www.youtube.com/watch?v=VpUWhbt-SiU

http://tagen.tv/vod/2015/05/swiat-jest- ... ze-dzieci/

http://tagen.tv/vod/2015/03/swiat-jest- ... -trucizna/

http://tagen.tv/vod/2014/11/swiat-jest- ... czepienia/

http://wolnemedia.net/zdrowie/75-lat-trucia-rtecia/

http://alexjones.pl/pl/aj/aj-nwo/aj-kar ... -formalnie

http://wicipolskie.org/wp/?p=10695

http://www.polishclub.org/2015/06/22/dr ... epionkami/

http://educodomi.blog.pl/tag/aluminium-w-szczepionkach/

https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1952.0

Gdańsk 23.10.2015 r.

Kontakt : jerzy.jaskowski@o2.pl

http://dakowski.pl/index.php?option=com ... Itemid=119


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 25 paź 2015, 18:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30739
Mleko dla kota

Małgorzata Todd 24 października 2015 r. | Nr 44/2015 (227)

Szanowni Państwo!

Co ma wspólnego mleko dla kota z krzywizną banana? - Brukselę. Proszę nie mylić z brukselką, chodzi oczywiście o siedzibę Unii Europejskiej, która uzurpuje sobie prawo do regulowania wszystkiego w naszym życiu, a szczególnie dotyczy to handlu.

Kiedy w Polsce ogłoszono kapitalizm, pewien rolnik założył własne przedsiębiorstwo i zaczął rozwozić mleko prosto od krowy do mieszkańców pobliskiego miasta.

Wszyscy byli zadowoleni aż do momentu przystąpienia Polski do Unii. Wówczas okazało się, że takie mleko może nam zaszkodzić i zakazano jego sprzedaży. Rolnik zamknął firmę, ale wkrótce ponownie ją otworzył, deklarując że sprzedaje mleko dla kotów. Tego Bruksela nie przewidziała.

Skąd biorą się ograniczenia unijne? Oficjalnie z troski o nasze zdrowie, faktycznie z przepychanek lobbystów. Nie wiemy oczywiście dlaczego krzywizna banana ma znaczenie, ale nie wymyślono jej na potrzeby kabaretu, tylko prawdopodobnie taki detal eliminuje z rynku jakiegoś konkurenta. Podobnie jak różnica w śledziach. Wystarczyło tak je opisać, żeby te łowione na Morzu Północnym były zgodne z unijnymi przepisami, a te z Bałtyku, łowione przez polskich rybaków – nie.

Na tym to polega. Dlatego trzeba odwołać rząd stojący na straży unijnych, nie polskich interesów.

Małgorzata Todd

http://dakowski.pl/index.php?option=com ... Itemid=119

Mleko może nam zaszkodzić i zakazano jego sprzedaży. Ale faktycznie szkodliwe produkty takie jak choćby tylko papierosy, dopalacze, alkohol, napoje energetyzujące itp. nadal można sprzedawać. Podłość, cwaniactwo, czy hipokryzja?
Ja mogę sobie poużywać alkoholu, tytoniu, dopalaczy itd. ale nie mogę napić się prawdziwego mleka od krowy, bo muszę pić zamordowaną w mleczarni białą ciecz UHT.
Taka jest moja wolność, taki mamy liberalizm i taką mamy demokrację.
Cwaniactwo starannie ukryte w ustawach prawnych służące nie ludziom tylko rekinom korporacyjnym.
Po to mamy kolejnego molocha sowieckiego. Tym razem nazwano go, nie Związek Radziecki, ale Unia Europejska.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 19 maja 2016, 06:50 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30739
Kto zlecił inwigilację obrońców życia?

Jaki był stopień inwigilacji środowisk pro-life przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego? – pytają internauci. Domagają się przy tym wyjaśnień w tej sprawie od prezesa Rady Ministrów.

Apel internautów jest konsekwencją ujawnienia przez koordynatora ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego prowadzenia działań operacyjnych względem obrońców życia.

W czasie rządów Platformy i PSL służby specjalne podejmowały działania operacyjne wobec obrońców życia. Decydowały się także na umieszczanie TW wśród nich. Takie działanie spotkało się z oburzeniem internautów.

„Stosowanie wobec obrońców życia metod, jakimi zazwyczaj rozpracowuje się organizacje terrorystyczne i przestępcze, wydaje się zatem całkowicie nieuzasadnione. Traktowanie jak ekstremistów ludzi domagających się zniesienia barbarzyńskiego prawa zezwalającego na zabijanie dzieci pokazuje, że celem działalności służb specjalnych nie była obrona państwa przed prawdziwymi zagrożeniami, a realizacja politycznych zamówień poprzedniego rządu” – pisze w petycji Fundacja DAGOR na rzecz życia i rodziny, inicjator akcji.

Wobec tego internauci domagają się od premier Beaty Szydło powołania „specjalnej komisji mającej na celu dokładne prześwietlenie politycznego zaangażowania ABW, CBA oraz innych instytucji podległych MSW za czasów poprzedniego kierownictwa w inwigilację ruchu pro-life”.

Jak twierdzą, to pomoże w odpowiedzi na pytanie, kto uznał ochronę życia od poczęcia za zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.

Internetową petycję do premier znajdziesz TUTAJ: http://citizengo.org/pl/34615-szanowna- ... d=22560352
RS

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... zycia.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 24 cze 2016, 16:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7481
Lokalizacja: Podlasie
Dziwna jest ta Gazeta Polska. Niby polska, a jakoś tak mało polska.
Onegdaj zaatakowali poczciwego kapłana, abp Wielgusa, i wyrządzili mu ogromną krzywdę.
Dzisiaj atakują Warszawską Gazetę. Nie mają kogo atakować ... :roll:
Nie zdziwiłbym się, gdyby zaatakowali GW, ale Warszawską Gazetę ?? :shock:
Czy Gazeta Polska jest faktycznie "polska" ?



A WIĘC WOJNA! Nasi starsi bracia z „Gazety Polskiej” atakują „Warszawską Gazetę”

Obrazek

Długo wstrzymywałem się, nie reagując na zaczepki środowiska „Gazety Polskiej”. Odbierałem to jako typowe zachowanie na rynku prasowym w stosunku do nowego, konkurencyjnego pisma. Kiedy docierały do mnie hasła typu: zajeb… „Warszawską Gazetę”, myślałem, że to dobry sygnał, oznacza, że nas czytają...

Jednak ostatni atak „Gazety Polskiej” na „Warszawską Gazetę” i nazwanie nas antysemicką i prorosyjską gazetą, używającą knajackiego języka, jest już po prostu chamską zagrywką.

Być może jest on specyficznym dowodem uznania dla nas ze strony „Gazety Polskiej” z okazji osiągnięcia przez „Warszawską Gazetę” nakładu w wysokości 100 tys.? Na taki kłamliwy atak nie możemy jednak pozostać obojętni.

Szanowni Czytelnicy „Warszawskiej Gazety”!

Państwa ocenie pozostawiamy obraźliwe słowa napisane o nas na łamach „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza, określającej naszą gazetę mianem posługującej się knajackim językiem i prezentującej antysemickie treści (niektóre artykuły z „WG” ukazują się również na portalu „Gazety Finansowej”). [...]. Jak dalej czytamy: By się o tym przekonać, wystarczy przejrzeć kilka numerów „WG”. „Bolszewickie dyplomowane chamy”, „Żydzi znów chcą kasy od Polski”, „Po nazwisku i po pysku” – to kilka tytułów, zaś w tekście „Kto źle życzy Polsce” czytamy z kolei: „Żydokomuna stanowi większe zagrożenie dla Polski niż rakiety Putina”. Z treści prezentowanych przez „WG” można wysnuć wniosek, że szermując patriotycznymi hasłami, jest ona nie tylko antysemicka i antyukraińska, lecz jednocześnie prorosyjska.

Jak zawodowo manipiuluje Kania

Czołowa dziennikarka „Gazety Polskiej” Dorota Kania posłużyła się kłamliwą insynuacją, aby umieścić moje nazwisko w niekorzystnym towarzystwie: Z akt rejestrowych znajdujących się w KRS wynika, że w połowie lat 90. firma Piotra Bachurskiego – Bachurski International Realty Sp. z o.o. – miała udziały w spółce w IC Detal, a następnie w Inter-Commerce for Shops. Większościowymi udziałowcami w spółkach byli Rudolf Skowroński (od 10 lat poszukiwany międzynarodowym listem gończym) oraz płk Aleksander Makowski, były funkcjonariusz SB, pracujący w I Departamencie MSW PRL.

Brzmi sensacyjnie? Tak, moja (obecnie niedziałająca) spółka Bachurski’s International Realty miała w 1995 r. dwa udziały o wartości 100 zł w spółce IC Detal. Dwa na... pół miliona udziałów, z których składał się kapitał zakładowy spółki IC Detal. To już brzmi mniej sensacyjnie.

Dlaczego moja spółka miał dwa udziały w tak podejrzanej dla Kani spółce IC Detal? Kania wie, ale o tym już nie pisze.

Otóż owa spółka była w połowie lat 90. zarządcą kamienicy przy ul. Marszałkowskiej róg Wilczej w Warszawie, i to od niej moja firma wynajęła lokal na księgarnię (bez koneksji, było wielkie ogłoszenie w witrynie). Ponieważ IC Detal jako zarządca mogła podnajmować lokale tylko spółkom powiązanym, dlatego też na okres trwania wynajmu (około 1,5 roku) moja spółka stała się właścicielem dwóch udziałów o wartości 100 zł. Tak samo zrobiło też parę innych podmiotów wynajmujących sklepy obok. Ot, cała „esbecka” sensacja.

Ale jeśli do tego Kania dodała informację o dwóch podejrzanych typach z esbeckim pochodzeniem, to już to nieźle brzmi. Manipulacja w czysto esbeckim stylu, można powiedzieć – stara dobra esbecka szkoła. Jak w PRL-u chciano się pozbyć niewygodnego opozycjonisty (nie mylić z „Bolkiem”), to spreparowano wypadek samochodowy, a w gazecie szła informacja: Doszło do wypadku, kierowca ciężko ranny, w bagażniku znaleziono butelkę wódki, i sprawa była jasna, czytelnik już wiedział, samochód, wypadek, butelka wódki, czyli prowadził pijak...

Zachęcam do przeczytania tekstu pt. 160. rocznica ataków „Gazety Polskiej” na „Gazetę Warszawską”, oraz teksu Aldony Zaorskiej o całkowitej frustracji redaktorów „GP”.

Wszystkie znajdziecie na łamach najnowszego wydania tygodnika Warszawska Gazeta. W środku również „chłodnym okiem” tekst: "Prowadź nas Tomaszu Sakiewiczu!"

E-wydanie:https://wogoole.pl/czerwiec/260-warszawska-gazeta-252016.html
red. naczelny tygodnika Warszawska Gazeta,

Piotr Bachurski

http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/39 ... ska-gazete

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 24 cze 2016, 16:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Gazeta Polska to gazeta żydowska dla patriotów, a Gazeta Wyborcza to gazeta żydowska dla idiotów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 24 cze 2016, 16:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7481
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
Gazeta Polska to gazeta żydowska dla patriotów...


O czym autor wspomniał, pisząc "Nasi starsi bracia z „Gazety Polskiej” ... ;)

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 08 paź 2016, 08:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30739
Lewacki kołtun jak to dzicz, nie odpuszcza. Lewactwo jest jak nowotwór na zdrowej tkance narodu. Wszelkie zło dzisiejszego świata wyłazi z lewackiego, nie dokształconego ale aspirującego umysłu. Patologia rodzi patologię.

Kto oczernił lekarza?

Policja wszczęła postępowanie zmierzające do ustalenia nazwiska osoby, która obrażała prof. Bogdana Chazana we wpisach internetowych.

Interwencję w tej sprawie podjęli prawnicy z Instytutu Ordo Iuris, ale policja dopiero po dwóch tygodniach zajęła się wnioskiem.

– Policjanci mieli pewne uwagi co do tej formy postępowania. Tak naprawdę wymagali od nas czegoś, co nie jest potrzebne – mówi nam mec. Maciej Kryczka, zajmujący się tą sprawą.

– Z niewiadomych dla nas powodów policja domagała się od nas dodatkowych informacji, ale tłumaczyliśmy im, że spełniliśmy wszystkie wymagane prawem czynności, a teraz to oni mają podjąć działania – dodaje.

– Właśnie udało się przekonać policję, żeby podjęła czynności ustalające tożsamość sprawcy, czyli imię, nazwisko, adres zamieszkania. Po ich otrzymaniu sporządzamy prywatny akt oskarżenia – zapowiada Kryczka.

– Nie wykluczamy również pozwu cywilnego – dodaje.

– Ile to potrwa? Nie wiem, ale jak będzie się to przedłużało, to będę podejmował środki ponaglające – zaznacza prawnik. I dodaje, że dostarczano policji materiały ułatwiające ustalenie tożsamości sprawcy.

Zenon Baranowski

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... karza.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza patologia
PostNapisane: 03 maja 2018, 16:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30739
Skandaliczna opinia BAS

Gdy na sejmowym korytarzu trwał protest opiekunów osób niepełnosprawnych, politycy prześcigali się w deklaracjach o tym, kto bardziej im pomoże i zapewni realizację ich postulatów. W tym samym czasie z dala od fleszy i kamer Biuro Analiz Sejmowych dołożyło starań, by utrzymać w prawie jeszcze jedną metodę radzenia sobie z niepełnosprawnością – aborcję eugeniczną. 18 kwietnia wydało opinię do projektu #ZatrzymajAborcję.

Opinia została skonstruowana w taki sposób, aby uzasadnić utrzymanie możliwości zabijania dzieci podejrzanych o niepełnosprawność lub chorobę. Wprost wynika z niej, że eugenika jest elementem polityki społecznej prowadzonej przez polskie państwo. Aborcja nie jest ofertą dla kobiety, ale korzystną dla budżetu metodą rozwiązywania problemów społecznych.

Autorki opinii dr Izabela Bień i Justyna Osiecka-Chojnacka argumentują, że uchwalenie ustawy #ZatrzymajAborcję niesie obciążenie dla finansów państwa. Jest to retoryka żywcem wyjęta z haniebnej nazistowskiej akcji T-4, gdzie przeliczano koszty utrzymania jednego niepełnosprawnego i w ten sposób udowadniano konieczność fizycznej likwidacji osób ułomnych. Pracownice BAS dowodzą, że zakaz zabijania ludzi oznacza duże wydatki. Niezabitym dzieciom trzeba będzie zapewnić opiekę medyczną oraz edukację. Konieczność leczenia i kształcenia kilkuset dodatkowych dzieci rocznie przedstawiona jest jako niekorzystny efekt uchwalenia projektu obywatelskiego. Autorki opinii ubolewają także, że niedokonanie aborcji będzie powodowało konieczność opieki nad ciężarną w kolejnych miesiącach ciąży, a to wygeneruje dodatkowe obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej. Trudno z tym polemizować, bo rzeczywiście z punktu widzenia ekonomii najbardziej opłacalne jest zabić osoby chore, zamiast roztoczyć nad nimi opiekę.

Dr Bień i Osiecka-Chojnacka posuwają się do kłamstwa, aby uzasadnić swoje tezy. Twierdzą, że aborcja eugeniczna dotyczy przede wszystkim wad letalnych, choć żaden dokument tego jednoznacznie nie potwierdza. W raporcie Ministerstwa Zdrowia, na który się powołują, wyszczególniono zbiorczo liczbę aborcji ze względu na wady narządowe, nie precyzując, jakich narządów dotyczyły nieprawidłowości i czy były śmiertelne. Autorki zapominają także wspomnieć, że wymieniony zespół Downa jest najczęstszą przyczyną aborcji eugenicznych w Polsce.

Manipulacją jest powoływanie się przez sejmowe prawniczki na opinię Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego z 2016 roku, które zostało wydane do innej ustawy o ochronie życia. Projekt #ZatrzymajAborcję w żaden sposób nie zmienia przepisów, na mocy których wykonuje się diagnostykę prenatalną. Czy ekspertki wiedzą w ogóle, jaką ustawę opiniowały, jeśli mylą im się dwa różne projekty?

Kuriozalne jest stwierdzenie, które pada w opinii, że niezbadana jest skala nielegalnych aborcji. Przestępczość aborcyjną, jak każdą inną, należy ścigać i zgłaszać do prokuratury, a nie badać. Ciekawe, czy z równą swadą ekspertki będą argumentować, że należy pozwolić na gwałty, żeby ludzie nie gwałcili nielegalnie, albo dopuścić w określonych przypadkach kradzież, żeby złodzieje nie przywłaszczali sobie mienia nielegalnie?

W opinii Bień i Osieckiej-Chojnackiej konsekwentne domaganie się zwiększenia ochrony życia powoduje upowszechnianie się postulatu aborcji na życzenie. Trudno zrozumieć skąd taki wniosek, skoro inicjatywa #ZatrzymajAborcję została podpisana przez 850 tysięcy Polaków, a prowadzona równolegle inicjatywa na rzecz aborcji na życzenie spotkała się z 5-krotnie mniejszym poparciem?

Interesujący jest dobór wyników badań opinii publicznej. Prawniczki powołują się na sondaż robiony na zamówienie Oko Press, będącego tubą medialną środowisk proaborcyjnych i antyrządowych.

W opinii Biura Analiz Sejmowych brak odniesienia do Konstytucji, której artykuł 38 brzmi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”. Czy dlatego, że nie pasował do forsowanych tez?

Opinię dr Bień i Osieckiej-Chojnackiej można zamknąć w krótkim stwierdzeniu – osoba z niepełnosprawnością to balast, a państwu zabijanie nienarodzonych dzieci po prostu się opłaca.

Wydanie takiego dokumentu przez Biuro Analiz Sejmowych jest hańbą dla Rzeczypospolitej Polskiej.

Kaja Godek

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/196 ... a-bas.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /