Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 04 sie 2015, 07:44 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Zakaz aborcji nie zagraża kobietom

3 lipca bieżącego roku Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji” po raz kolejny złożył w Sejmie 400 tysięcy podpisów obywateli domagających się prawnej ochrony życia wszystkich dzieci. Obecnie funkcjonująca ustawa dopuszcza uśmiercanie dzieci między innymi w przypadku, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety ciężarnej. Ponieważ jest to wyjątek wzbudzający najwięcej emocji, warto się nad nim pochylić.

Wiele osób popiera powyższy wyjątek w dobrej wierze, pomimo tego, że nie ma żadnych podstaw medycznych czy naukowych potwierdzających tezę, że aborcja jest kiedykolwiek konieczna, by ratować życie lub zdrowie matki.

We wrześniu 2012 roku Komitet na rzecz Doskonalenia Opieki Medycznej nad Matkami (Committee for Excellence in Maternal Healthcare) wyodrębnił grupę panelistów, którzy stworzyli i udostępnili do podpisania ginekologom i położnikom tzw. Deklarację Dublińską. Główną tezą deklaracji, której pełną treść zamieszczamy poniżej, jest oczywisty dla każdego rozsądnie myślącego człowieka fakt, że celowe zamordowanie nienarodzonego dziecka nie jest nigdy potrzebne, aby ratować jego matkę. Dane statystyczne potwierdzają, że kraje posiadające prawo w pełni chroniące życie człowieka od poczęcia, to zarazem kraje z najniższą śmiertelnością okołoporodową matek i dzieci. Na półkuli zachodniej są to Chile i – do niedawna – Irlandia, które notowały niższą liczbę zgonów matek niż np. Stany Zjednoczone.

Jeden z lekarzy, którzy podpisali się pod deklaracją, wyraźnie stwierdził, że irlandzki zakaz aborcji nie był wyłącznie symboliczny. W jego opinii, prawo chroniące życie człowieka od poczęcia przyczynia się do polepszenia warunków opieki medycznej, jaką otacza się matki i ich dzieci. Nie utrudnia ono, a raczej zachęca i obliguje lekarzy, aby podejmowali wszelkie kroki konieczne do ratowania życia matki i jej dziecka. W przypadku zagrożenia życia ciężarnej lekarze pamiętają, że mają do czynienia z dwojgiem pacjentów, którym należy się taka sama troska.

Prawo dopuszczające aborcję w przypadku zagrożenia życia matki przyczynia się do powstania całkowicie przeciwnej postawy. Zabicie dziecka nienarodzonego zaczyna być traktowane jako remedium na wszystkie powikłania ciąży. Zamiast zapewnienia najwyższej jakości opieki medycznej nad matką, morduje się jej dziecko, częstokroć okaleczając psychicznie i fizycznie ją samą.

Lekarze podpisani pod Deklaracją Dublińską zwracają uwagę, że jest ogromna różnica między terapią, która w pewnych przypadkach może doprowadzić do śmierci nienarodzonego dziecka, a jego celowym uśmierceniem. Rozróżnienie to zostało także zapisane w projekcie komitetu „Stop aborcji”, który wprowadza do kodeksu karnego dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa dla lekarzy podejmujących dla ratowania życia matki działania lecznicze, mogące pośrednio doprowadzić do śmierci dziecka.

Załączamy pełen tekst Deklaracji Dublińskiej.

Deklaracja Dublińska

Jako doświadczeni praktycy i badacze w dziedzinie ginekologii i położnictwa oświadczamy, że aborcja – czyli zamierzone zniszczenie nienarodzonego dziecka – nie jest z perspektywy medycznej konieczna, by ocalić życie matki.

Podtrzymujemy, że istnieje różnica między aborcją a koniecznym leczeniem w celu podtrzymania życia matki, nawet wówczas, gdy leczenie to przyczynia się pośrednio do utraty życia jej nienarodzonego dziecka.

Potwierdzamy, iż zakaz aborcji nie ogranicza w żaden sposób dostępu kobiet do niezbędnej im opieki.

Pod deklaracją podpisało się 1013 ginekologów i położników z całego świata. Całą listę możesz zobaczyć TUTAJ. http://www.dublindeclaration.com/signatories/

Agnieszka Kocimska, www.stopaborcji.pl

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... ietom.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 10 sie 2015, 07:16 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Młodzi Brytyjczycy nie chcą aborcji

Wśród młodych Brytyjczyków narastają wątpliwości co do aborcji – informuje tygodnik „Spectator”. Tę nasilającą się od kilku lat tendencję potwierdza większość sondaży.

Kiedy w jednym z ostatnich sondaży pytano, czy granicę aborcji na życzenie powinno się obniżyć z 24. do 12. tygodnia ciąży, właśnie respondenci w wieku od 18. do 24. roku życia najczęściej opowiadali się za ochroną życia. 48 procent powiedziało „tak”, a tylko 26 „nie”. Z tej nowej tendencji w brytyjskim społeczeństwie doskonale zdaje sobie sprawę proaborcyjne lobby i stara się mu przeciwdziałać.

Najnowsze wydanie tygodnika Spectator zamieszcza świadectwo Daniela Hitchensa, który należy do ruchu oksfordzkich studentów w obronie życia. Przyznaje on, że dla niego wielkim zaskoczeniem był fakt, jak wielu studentów w Oksfordzie sympatyzuje z obroną życia albo przynajmniej ma wątpliwości co do aborcji.

Jego zdaniem, ta nowa tendencja w dużej mierze wynika z faktu, że on i jego rówieśnicy wychowali się w czasach, kiedy dostępne już były badania ultrasonograficzne dzieci poczętych w wysokiej rozdzielczości, w tym trójwymiarowe symulacje. Te obrazy przemawiają do wyobraźni nowego pokolenia silniej niż argumenty zwolenników aborcji i dlatego młodym coraz trudniej jest uznać, że płód nie jest człowiekiem ani aborcja śmiercią.

Zaskakujące jest również to, że negatywny stosunek do aborcji nie musi iść w parze ze społecznym konserwatyzmem. Okazuje się, że wątpliwości co do zabijania nienarodzonych narastają wśród młodych ze wszystkich środowisk społeczno-politycznych.

RS, Radio Watykańskie

http://www.naszdziennik.pl/swiat/141877 ... orcji.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 10 sie 2015, 07:16 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Młodzi Brytyjczycy nie chcą aborcji

Wśród młodych Brytyjczyków narastają wątpliwości co do aborcji – informuje tygodnik „Spectator”. Tę nasilającą się od kilku lat tendencję potwierdza większość sondaży.

Kiedy w jednym z ostatnich sondaży pytano, czy granicę aborcji na życzenie powinno się obniżyć z 24. do 12. tygodnia ciąży, właśnie respondenci w wieku od 18. do 24. roku życia najczęściej opowiadali się za ochroną życia. 48 procent powiedziało „tak”, a tylko 26 „nie”. Z tej nowej tendencji w brytyjskim społeczeństwie doskonale zdaje sobie sprawę proaborcyjne lobby i stara się mu przeciwdziałać.

Najnowsze wydanie tygodnika Spectator zamieszcza świadectwo Daniela Hitchensa, który należy do ruchu oksfordzkich studentów w obronie życia. Przyznaje on, że dla niego wielkim zaskoczeniem był fakt, jak wielu studentów w Oksfordzie sympatyzuje z obroną życia albo przynajmniej ma wątpliwości co do aborcji.

Jego zdaniem, ta nowa tendencja w dużej mierze wynika z faktu, że on i jego rówieśnicy wychowali się w czasach, kiedy dostępne już były badania ultrasonograficzne dzieci poczętych w wysokiej rozdzielczości, w tym trójwymiarowe symulacje. Te obrazy przemawiają do wyobraźni nowego pokolenia silniej niż argumenty zwolenników aborcji i dlatego młodym coraz trudniej jest uznać, że płód nie jest człowiekiem ani aborcja śmiercią.

Zaskakujące jest również to, że negatywny stosunek do aborcji nie musi iść w parze ze społecznym konserwatyzmem. Okazuje się, że wątpliwości co do zabijania nienarodzonych narastają wśród młodych ze wszystkich środowisk społeczno-politycznych.

RS, Radio Watykańskie

http://www.naszdziennik.pl/swiat/141877 ... orcji.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 13 sie 2015, 06:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Ekskomunika dla popierających aborcję?

W Rosji nie ustaje walka z aborcją jako atakiem na świętość życia. Z listem otwartym do patriarchy zwrócił się szef miejscowej organizacji pro-life „Razem zachowamy życie” – Leonid Sewastianow. Zaproponował stosowanie ekskomuniki wobec prawosławnych popierających aborcję.

Leonid Sewastianow podkreślił, że wielu ochrzczonych i praktykujących prawosławnych współpracuje z propagującymi aborcje organizacjami planowania rodziny czy jako pracownicy służby zdrowia uczestniczy w przeprowadzaniu aborcji albo jako działacze społeczni walczy o tzw. prawo do niej.

Zdaniem Sewastianowa, odłączenie ich od Kościoła stworzy szansę nawrócenia i pokuty dla nich samych, a także dla wielu zdezorientowanych przez ich, jak się wyraził, „maskowanie prawosławiem postawy sprzecznej z wyznawaną religią”.

Sewastianow stwierdził, że mentalność oraz ideologia aborcyjna tkwią swoimi korzeniami w nazizmie, a po zlikwidowaniu państwa nazistowskiego owa ideologia przeformatowała swoje oblicze i z sukcesem zaadaptowała się w wielu organizacjach planowania rodziny.

Przypomnieć należy, czego nie powiedział Leonid Sewastianow, że pierwszym państwem, które – w imię „wyzwolenia kobiety i ludu pracującego” – wprowadziło praktykowanie aborcji bez ograniczeń, była oparta na ideologii marksistowsko-leninowskiej Rosja Sowiecka.

RS, Radio Watykańskie

http://www.naszdziennik.pl/swiat/142019 ... orcje.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 27 sie 2015, 07:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
EllaOne następcą Cyklonu B?

Ile dzieci w Polsce zabiła już ellaOne? Mogło być ich nawet 36 tysięcy (!), gdyż tyle tabletek sprzedano od momentu zniesienia ograniczeń w jej dystrybucji. Ponadto wiele z tych dziewczynek i kobiet, które zażyły pigułkę, będzie miało w przyszłości raka piersi, udar mózgu czy zakrzepicę. Skoro więc ellaOne niesie tylko śmierć i poważne problemy zdrowotne, dlaczego minister zdrowia w rządzie Ewy Kopacz otworzył drogę już piętnastolatkom do kupowania jej bez żadnych ograniczeń?

Odpowiedź jest jak zawsze taka sama. Gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze, i to o pieniądze nie byle jakie. Za sprzedaż 36 tysięcy tabletek zainkasowano już blisko 4 miliony złotych. Głównym beneficjentem jest oczywiście HRA Pharma, jedyna firma, która może w Polsce legalnie sprzedawać pigułki śmierci.

Jak to jest, że koncern farmaceutyczny, który powinien produkować leki ratujące zdrowie, produkuje pigułki niosące choroby i śmierć? Aby na to odpowiedzieć, wystarczy sięgnąć do historii tej spółki. Wywodzi się ona z niemieckiego koncernu Hoechst Ag, który niegdyś był częścią I.G. Farben produkującego w czasie II wojny światowej Cyklon B. Historia produkcji środków służących do zabijania ludzi, którzy w jakiś sposób są niewygodni, ma tu więc długą tradycję, tyle że teraz już nie konkretny naród jest niepożądany, ale można zabić każde dziecko, bez względu na przynależność rasową czy narodową. Wszystko w imię przestrzeni życiowej dla tych, którzy dzieci mieć nie chcą.

Aleksandra Musiał, www.stopaborcji.pl

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... onu-b.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 27 sie 2015, 07:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
EllaOne następcą Cyklonu B?

Ile dzieci w Polsce zabiła już ellaOne? Mogło być ich nawet 36 tysięcy (!), gdyż tyle tabletek sprzedano od momentu zniesienia ograniczeń w jej dystrybucji. Ponadto wiele z tych dziewczynek i kobiet, które zażyły pigułkę, będzie miało w przyszłości raka piersi, udar mózgu czy zakrzepicę. Skoro więc ellaOne niesie tylko śmierć i poważne problemy zdrowotne, dlaczego minister zdrowia w rządzie Ewy Kopacz otworzył drogę już piętnastolatkom do kupowania jej bez żadnych ograniczeń?


Działania Kopacz wpisują się w plany NWO - plany zamordowania jak największej liczby ludności. Tacy jak Kopacz są idealni dla łajdaków powiązanych z NWO do realizacji tych planów. Kopacz zrealizuje wszystko co jej zlecą, bez żadnego zająknięcia.

Taką mamy niestety premier ....

Zresztą cała PO to są tego typu wykoślawione moralnie jednostki i psychopaci. Wystarczy przyjrzeć się jak oni w Sejmie głosują. Oczywiście należy do tego chóru psychopatów dorzucić Ruch Palikota, PSL i SLD.

I gdyby Polacy byli mądrym narodem, to te skrajnie antypolskie formacje nie dostałyby w wyborach ani jednego głosu ... Niestety, mądrych i myślących Polaków jest stanowczo za mało ... Dlatego ci psychopaci siedzą potem w ławach sejmowych.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 03 wrz 2015, 07:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Niszczenie prawdy o aborcji

Obrazek

Z Magdaleną Łońską, członkiem lubelskiej komórki Fundacji Pro – Prawo do Życia, rozmawia Rafał Stefaniuk.

We wtorek, 1 września, nieznani sprawcy zniszczyli antyaborcyjną wystawę w Świdniku zorganizowaną przez Fundację Pro – Prawo do Życia...
– Tak. Około godz. 14.00 wolontariusze ze Świdnika poinformowali mnie, że nasza wystawa antyaborcyjna „leży”. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że dokonało tego trzech mężczyzn. Sprawa od razu została zgłoszona na policję. Nasi wolontariusze w miarę możliwości naprawili wystawę i ta dalej może informować mieszkańców Świdnika, czym jest aborcja.

Często dochodzi do niszczenia wystaw fundacji?
– Niedawno zniszczono wystawę w Lubaczowie. Zdarza się, że nasze plakaty są cięte. Pod koniec sierpnia na Dolnym Śląsku skradziono wystawę. Do tego typu aktów dochodzi na terenie całego kraju. Przeciwnicy mówienia prawdy o aborcji często posługują się siłą i przemocą. Po bardziej szczegółowe informacje odsyłam do naszej strony www.stopaborcji.pl. Wszelkie przypadki ataków na wystawy są odnotowywane tam na bieżąco.

A może niszczenie wystaw jest zwyczajnym aktem wandalizmu, a nie atakiem zwolenników aborcji?
– Jest to możliwe, ale w niewielkim procencie. Bo dlaczego te ataki dotyczą naszych wystaw? Przecież jest tyle miejsc w miastach, które da się zniszczyć. A poza tym wszelkie ataki na wystawy poprzedza bardzo gorąca dyskusja na portalach społecznościowych. Wiele osób, które deklarują swój światopogląd jako lewicowy, w ostrych słowach wyrażało swoje niezadowolenie, że ta wystawa znalazła się w Świdniku.

Wspomniała Pani o zgłoszeniu sprawy na policję. Jak wygląda współpraca fundacji z organami ścigania?
– Ustawienie naszych wystaw w miejscach publicznych odbywa się zawsze za zgodą właściciela terenu. To też miało miejsce w Świdniku. Nasze wystawy są więc legalne. Uszkodzenie bądź zniszczenie wystawy jest atakiem na własność fundacji i tak do tej sprawy podchodzi również policja.

Fundacja organizuje kursy dla zwolenników ruchu pro-life.
– Tak. Kursy są wynikiem inicjatyw oddolnych mieszkańców poszczególnych miast. Jeżeli zbierze się grupa osób, która chce zapoznać się z naszą działalnością, oraz istotą ruchu pro-life to takie kursy będziemy organizować. W kursie może wziąć udział każdy. Jedynym wymogiem jest chęć walki o życie nienarodzonych.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... orcji.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 09 wrz 2015, 07:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Wiedza w walce z aborcją

Obrazek

Z Mariuszem Dzierżawskim, prezesem Fundacji PRO – Prawo do Życia, rozmawia Rafał Stefaniuk.

Już trzy razy została zniszczona wystawa antyaborcyjna w Świdniku. Skąd ta konsekwencja w aktach wandalizmu?
– Prawda przeciwników aborcji bardzo denerwuje i nie mogą jej znieść. Ludziom, którzy niszczą wystawy często wydaje się, że są bezkarni i rzeczywiście tak bywa. Policja i prokuratura nie zawsze są zainteresowani ściganiem wandali. W Świdniku zdarzyło się inaczej. Tam policja sprawnie ujęła dwóch mężczyzn, którzy niszczyli wystawy.

W innych miastach Polski dochodzi do podobnych wypadków?
– Tak. Pewien procent naszych wystaw jest niszczony. Czasami są to pojedyncze nacięcia czy przewrócenie stojaków. Kiedy indziej zniszczenia są tak poważne, że wystawy nie da się naprawić. Prawie w całym kraju są ludzie, którym prawda o aborcji przeszkadza. Zwykle nie jest ich wielu, ale nadrabiają to agresywnością. Myślę, że mogą to być osoby związane z biznesem aborcyjnym. Mogą to także być mężczyźni, którzy mają na sumieniu to, że porzucili swoje dzieci i ich matki na łup aborterów.

Jak Pan wspomniał, wystawy pokazują prawdę o aborcji. Spotkał się Pan z przypadkami, że ktoś zmienił swoje zdanie co do aborcji właśnie dzięki wystawom?
– Myślę, że osób, które zmieniają swoje zdanie o aborcji dzięki naszym wystawom są tysiące. Zobaczmy, jaka jest sytuacja w Polsce w porównaniu z Europą Zachodnią. Według badań, około 75 proc. Polaków potępia aborcję. Na zachód od Odry obawiam się, że te proporcje są odwrócone. Aborcję traktuje się tam jako prawo kobiety, czyli wyższą formę praw człowieka. Wynika to z faktu, że społeczeństwa zachodnie nie zdają sobie sprawy z tego, czym aborcja jest. Otrzymujemy świadectwa, z których wiemy, że zaplanowane aborcje nie odbyły się tylko dlatego, że ktoś zobaczył, że nie jest to usunięcie tkanki, tylko zabicie człowieka.

A może powodem sprzeciwu Polaków w kwestii, aborcji jest to, że rodzina jest jeszcze u nas wartością.
– Oczywiście ma pan rację i cieszymy się z tego, że rodzina jest ciągle wartością. Pamiętam PRL, dokładniej czasy Gierka. Wtedy rodzina również była wartością, i to w nie mniejszym stopniu niż teraz. To w rodzinie można było się chronić przed wrogim systemem. W tym samym czasie mieliśmy do czynienia z setkami tysięcy aborcji rocznie. Siła rodziny ma duże znaczenie społeczne i oddziałuje na wiele różnych zjawisk. Jednak to, że ludzie uważają, że rodzina jest czymś bardzo dobrym, nie wystarczy do tego, żeby kategorycznie sprzeciwić się aborcji.

W środę w sądzie w Jarosławiu odbędzie się rozprawa w sprawie o odebranie 8 dzieci rodzicom z powodu biedy. Protestować w tej sprawie będzie podkarpacka komórka Fundacji. Obrona rodziny to także zadanie Fundacji?
– Oczywiście. Tam, gdzie rodzina jest rozbita, skala aborcji czy innych patologii jest większa. Musimy zdawać sobie sprawę, że to rodzina jest podstawą cywilizacji i człowieczeństwa. Są środowiska, które obsiadły stanowiska rządowe i otwarcie stawiają sobie za cel rozbicie rodziny. My się im sprzeciwiamy. Bez wątpienia ochronią rodziny, to jest nasze zadanie.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... orcja.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 10 wrz 2015, 06:24 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Bez kompromisu

Obrazek

Z Jackiem Januszewskim z Fundacji PRO – Prawo do Życia oraz przedstawicielem Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Aborcji”, rozmawia Rafał Stefaniuk

Posłowie zajmą się dzisiaj obywatelskim projektem ustawy zakazującym wykonywania w Polsce aborcji. Fundacja PRO – Prawo do Życia planuje od godz. 13.00 pikietę przed Sejmem…
– Chcemy zwrócić uwagę posłów na nasz projekt. Mamy na celu także ukazanie, jak wygląda aborcja. Mamy nadzieję, że podczas podejmowania przez nich decyzji będą mieć w głowach obraz, czym aborcja jest.

Nie obawia się Pan, że zostaniecie oskarżeni o wywieranie presji na posłów?
– Ale to jest wywieranie presji na posłów. Domagamy się tego, żeby wreszcie zrobili to, co jest ich zadaniem, a więc zlikwidowali barbarzyńskie prawo, które mamy. Mówię to oficjalnie, chcemy wywrzeć na nich presję, żeby przestali podejmować decyzje, które kosztują życie dzieci.

Dlaczego parlamentarzyści powinni opowiedzieć się za projektem? Przecież obecnie obowiązująca ustawa nazywana jest kompromisem.
– Kompromis jest mitem, który funkcjonuje wśród posłów, w społeczeństwie, a także w mediach. Prawda jest taka, że nie można nazwać kompromisem czegoś, co prowadzi do śmierci prawie tysiąca dzieci rocznie w Polsce. To także nie jest tak, że dopóki my nie będziemy ruszać tej tzw. kompromisowej ustawy, to lewica proaborcyjna będzie siedziała cicho. Lewica już w 1996 r., za rządów SLD, tę tzw. kompromisową ustawę zmieniła. Ta ustawa funkcjonuje do dzisiaj mimo sprzeciwu Trybunału Konstytucyjnego, który te najbardziej szkodliwe elementy nowelizacji uznał za niekonstytucyjne. Preambuła, zmiana nazwy ustawy i niektórych szczegółów została po rządach SLD. Nie ma kompromisu, jeżeli chodzi o życie ludzi. W tej kwestii jesteśmy bezkompromisowi. Państwo musi gwarantować każdemu prawo do życia.

Wierzy Pan w powodzenie projektu? Posłowie zagłosują za?
– Jesteśmy przed wyborami parlamentarnymi i liczę, że część posłów, która do tej pory się wstrzymywała lub ze strachu opowiadała się przeciwko naszym projektom, teraz zagłosuje zgodnie z własnym sumieniem i prawem naturalnym. W ten sposób przestaną opowiadać się po stronie cywilizacji śmierci. Oczywiście o tym, jak zagłosowali posłowie przed wyborami, będziemy informować społeczeństwo, żeby Polacy wiedzieli, na kogo oddają swój głos.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... omisu.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 01 paź 2015, 07:45 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Billboard, który zaboli

We wtorek, 29 września, przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie miała się odbyć rozprawa apelacyjna moja i Przemysława Sycza. Sprawa dotyczyła naszych protestów przeciwko wykonywaniu w szpitalu Pro-Familia w Rzeszowie aborcji. Szpital poczuł się zniesławiony. Temat podjął sąd, który warunkowo umorzył postępowanie, ale zobligował nas do wpłacenia na rzecz szpitala świadczenia w wysokości 8 tys. zł. Toteż obowiązkiem pokrycia kosztów sądowych w wysokości 966 zł nie przejęliśmy się za specjalnie.

Kiedy przyszliśmy do sądu, dowiedzieliśmy się, że sprawa się nie odbędzie. Próbowaliśmy dowiedzieć się, co było tego powodem. Pani w sekretariacie poinformowała nas, że odwołanie rozprawy zostało spowodowane rezygnacją sędziego. Próbowaliśmy dopytywać się, co stało za taką decyzją, i nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Co ciekawsze, wszystkie sprawy prowadzone przez tego sędziego przed naszą odbyły się i podobnie było z tymi po.

Niektórzy z zebranych w sądzie dziennikarzy twierdzili, że możliwe, że sprawie towarzyszą naciski. Dlatego też sędzia wolał zrezygnować, niż pozwolić sobą sterować. Ale to są tylko przypuszczenia.

Wizyty w sądzie nie należą do najprzyjemniejszych. Zawsze podczas rozprawy pojawia się stres. Ale gdy wiesz, że masz czyste sumienie, że wszystko zrobiłeś dobrze, to nie ma czego się bać. Wiem, że jakbyśmy nie robili pikiet w sprawie szpitala Pro-Familia i nie bronili położnej, to z pewnością pracę straciłoby więcej osób, które sprzeciwiają się aborcji. Sprawa miała także inny wydźwięk. Szpital wstrzymał się na pewien okres z wykonywaniem aborcji. Szkoda, że to wstrzymanie było czasowe. Z Narodowego Funduszu Zdrowia wiemy, że w I półroczu 2015 r. w szpitalu wykonano 5 aborcji.

Sprawy więc nie odpuścimy. Tym bardziej że na początku października mija mi i Przemkowi Syczowi roczny zakaz organizowania pikiet. Można więc spodziewać się kolejnych antyaborcyjnych protestów. Już teraz mogę poinformować, że szykujemy szpitalowi Pro-Familia pewną niespodziankę. Otóż w Rzeszowie pojawi się duży billboard, który będzie informował o tym, że szpital wykonuje aborcję. To jest nowość w Polsce. Nasza Fundacja PRO – Prawo do Życia organizowała pikiety, marsze, zbierała podpisy, a teraz wchodzi na billboardy. Chcemy, żeby społeczeństwo wiedziało, które placówki zabijają dzieci. Niczego się nie boimy. My piszemy prawdę.

A propos pisania. Jeden ze współwłaścicieli szpitala Pro-Familia podał do sądu internautów, którzy komentowali artykuły w sieci odnoszące się do naszych pikiet. Sprawy w sądzie ma 8 osób, w tym 3 księży. Jak widać, są osoby, którym nie podoba się prawo do wyrażania myśli. Widzimy, że nie tylko nam jako fundacji zabrania się mówić, że aborcja to zabijanie dzieci, ale dotyczy to także internautów. Już teraz możemy się spodziewać, że nasz billboard zaboli wielu.

Jacek Kotula

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... aboli.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 06 paź 2015, 07:00 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Z nadzieją w przyszłość

Z Mariuszem Dzierżawskim, prezesem Fundacji PRO – Prawo do Życia, rozmawia Rafał Stefaniuk.

Decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie prof. Bogdana Chazana uprawomocniła się. Tak więc profesor miał prawo odmówić wykonania aborcji.
– Decyzja o umorzeniu śledztwa z maja tego roku oraz dzisiejsze uprawomocnienie to dobra wiadomość. To, że ktoś nie chce brać udziału w zabójstwie innego człowieka, to trudno z tego powodu pociągać go do odpowiedzialności karnej. Nie wiem jednak, czy te wszystkie oszczerstwa przeciwko profesorowi zostaną teraz wycofane. Nie wiem także, czy szkody, które lekarz poniósł, a zwłaszcza te, które wyrządziła mu prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zostaną naprawione. Tego nie wiem, ale mam nadzieję, że się tak stanie. Mam nadzieję, że oszczercy zostaną ukarani. Ordo Iuris złożyło pozwy w imieniu profesora przeciwko politykom, którzy obrażali prof. Chazana. Mam nadzieję, że to będzie początek przywracania prawdy.

Sprawie prof. Chazana towarzyszyły ogromne emocje. W Polsce łatwo jest zniszczyć człowieka?
– Myślę, że tak. Można bardzo łatwo zniszczyć człowieka i odebrać mu jego dobre imię, jeżeli ma się do dyspozycji media. Wydaje mi się, że nie przesadzę, jak stwierdzę, że niektóre media masowe chodzą na pasku przemysłu aborcyjnego i in vitro, dlatego że jest to wielki biznes. Każdy porządny lekarz, który nie chce zabijać ludzi, oraz ich produkować w laboratorium jest czymś, co ich bardzo uwiera. Co ciekawe, w ataku na prof. Chazana udział brali także inni ginekolodzy, którzy nie potrafią się zachować przyzwoicie albo nawet wyobrazić sobie, że można być przyzwoitym. Oni również mają tytuły profesorskie, ale ich standardy moralne są znacznie niższe niż prof. Chazana. W walce z tak potężną machiną człowiek w pojedynkę nie ma szans.

Dlatego też z pomocą profesorowi ruszyło środowisko obrońców życia, które także było brutalnie atakowane. Po decyzji prokuratury oczekuje Pan przeprosin ze strony niektórych polityków lub dziennikarzy?
– Ja jak i całe środowisko obrońców życia przywykliśmy do tego, że jesteśmy atakowani. Nie zależy nam na tym, aby ktoś nas przepraszał. Najbardziej chcielibyśmy, żeby aborterzy przestali mordować dzieci i to będzie dla nas największe zadośćuczynienie.

Nie odnosi Pan wrażenia, że sprawa prof. Chazana była szczególnym momentem w walce o obronę życia? Od tej pory osoby nieinteresujące się kwestią aborcji zostały niejako zmuszone do opowiedzenia się za albo przeciw życiu.
– Na pewno to było dramatyczne wydarzenie, ale ma pan rację, to skłoniło wielu ludzi do refleksji. Lecz niestety wiele osób uległo kłamliwym informacjom medialnym, które przedstawiały profesora jako kogoś, kto zrobił coś złego. Mimo to mam nadzieję, że ten punkt zwrotny jeszcze nastąpi. Jeszcze życie będzie w pełni chronione.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... zlosc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 16 paź 2015, 07:10 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Prawo w służbie życiu

Obrazek

Z dr Joanną Banasiuk , wykładowcą wydziału prawa Uniwersytetu w Białymstoku oraz ekspertem Instytutu Ordo Iuris, rozmawia Rafał Stefaniuk

We wtorek w Białymstoku rozpoczęła się konferencja naukowa – IV Dni Godności Życia. Dlaczego zdecydowała się Pani wziąć w niej udział?
– Coraz częściej jesteśmy świadkami tego, że wartości podstawowe, konstytucyjne, są afirmowane jedynie werbalnie. W rzeczywistości jednak istnieje pilna potrzeba wzięcia ich w realną obronę. Dlatego Instytut Ordo Iuris od samego początku przykładał wagę do afirmowania przyrodzonej godności człowieka oraz działania na rzecz ochrony wynikających z niej praw człowieka i obywatela, m.in. w zakresie prawnej ochrony niewinnego życia ludzkiego na wszystkich etapach jego rozwoju. W tym celu prowadzimy nie tylko działalność analityczną czy inicjujemy postępowania sądowe, ale także aktywnie włączamy się w konferencje, prezentując na tych wydarzeniach prawną argumentację w zakresie objętym tematem prelekcji.

Prawo w Polsce chroni życie?
– Jakkolwiek obowiązujące rozwiązania normatywne zawierają prawne gwarancje ochrony życia, to należy podnieść, że zakres tej ochrony wydaje się zróżnicowany w zależności od fazy życia człowieka. W szczególności chodzi tu o dziecko na najwcześniejszym etapie rozwoju, które przykładowo w ustawie o leczeniu niepłodności traktowane jest w sposób przedmiotowy, jak rzecz, która podlega testowaniu, dystrybucji czy ocenie jakości. Ustawa pomija bezsporny fakt naukowy, że zarodek ludzki stanowi wczesną formę rozwoju odrębnego organizmu ludzkiego o określonej, odrębnej tożsamości genetycznej. Co więcej, przepisy tego aktu normatywnego umożliwiają implicite eugeniczną selekcję ludzkich zarodków. Dzieje się tak pomimo tego, że w ocenie Trybunału Konstytucyjnego wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego, jakim jest życie ludzkie, w tym życie w prenatalnej fazie rozwoju, nie może być różnicowana.

W Pani ocenie, poprzez organizowanie konferencji takich jak ta w Białymstoku oraz uczestniczenie w nich można zmieniać rzeczywistość?
– Wydaje się, że konferencje naukowe stanowią doskonałą platformę wymiany myśli, doświadczeń. Są okazją do podzielenia się ze słuchaczami zdobytą wiedzą teoretyczną i praktyczną. Istotnym elementem tego typu spotkań jest czas dyskusji, pytań z sali. Wtedy istnieje możliwość interakcji i wyjaśnienia szeregu kwestii czy poszerzenia omawianego zagadnienia. Tego typu spotkania są jednym ze sposobów propagowania w życiu publicznym efektów badań nad kulturą prawną i informowania o godności człowieka i wynikającej z niej praw i wolności.

Polacy dużo wiedzą o prawnej ochronie życia?
– Społeczeństwo obywatelskie niejednokrotnie dało wyraz świadomości stanu prawnego, w szczególności składając podpisy pod projektami obywatelskimi albo wnosząc do parlamentarzystów w drodze petycji o ujęcie się za podstawowymi wartościami konstytucyjnymi.

Ciężko jest mówić o ochronie życia w aspekcie prawnym w interesujący sposób?
– Z całą pewnością język prawniczy jest językiem specjalistycznym. Instytut Ordo Iuris, prezentując analizy, efekty pracy opiniodawczej, dokłada wszelkich starań, aby propagowanie tych materiałów w przestrzeni publicznej było jak najbardziej czytelne i zrozumiałe dla odbiorców.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... zyciu.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 15 mar 2016, 10:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31128
Powiedzcie NIE

Obrazek

Internauci apelują do pracowników służby zdrowia o odmawianie udziału w mordowaniu dzieci podczas aborcji.

W ostatnich dniach opinią publiczną wstrząsnęła wiadomość, że personel Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie miał odmówić udzielenia pomocy dziecku, które przeżyło aborcję. Dziecko porzucone przez lekarzy i pielęgniarki miało konać w katuszach przez pewien czas.

Wobec tego faktu internauci postanowili zaapelować do pracowników służby zdrowia – lekarzy i położnych, szczególnie tych zatrudnionych w Szpitalu im. Świętej Rodziny w Warszawie – o odmawianie udziału w zbrodniczym procederze aborcji.

„Przypominamy, że polskie prawo daje Wam możliwość powołania się na klauzulę sumienia w takiej sytuacji” – pisze Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, autorka elektronicznej petycji do pracowników służby zdrowia.

Internauci przypominają, że „sprzeciw wobec zabijania dzieci jest wyrazem prawdziwie ludzkiej postawy”.

„Prosimy Was, abyście odważnie bronili dzieci w każdej fazie ich rozwoju, nawet, jeśli oznacza to narażenie się na bolesne konsekwencje w miejscu Waszej pracy” – apelują internauci. Dodają, że z pewnością wielu pracowników służby zdrowia czeka na przykład odważnej postawy.

Ty też możesz stanąć w obronie życia. Elektroniczną petycję znajdziesz TUTAJ. Jej odbiorcą będą pracownicy Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie.

RS

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... e-nie.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 08 kwi 2016, 07:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Marszałek Sejmu opóźnia rejestrację komitetu „Stop Aborcji”

Marszałek Sejmu wezwał Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji” do usunięcia braków formalnych w zawiadomieniu o jego powstaniu. Zdaniem Marszałka nie przedstawiliśmy skutków finansowych projektu ustawy. Skutki finansowe w uzasadnieniu projektu są określone, ale Marszałek uznał je za „niewystarczające”.

Jest to już piąty obywatelski projekt ustawy, który przedstawiliśmy Sejmowi w ciągu ostatnich kilku lat i żaden nie spotkał się z zarzutami natury formalnej. W tym roku nad projektem pracował zespół ekspertów z Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, więc nie tylko od strony merytorycznej, ale również i formalnej jest on starannie dopracowany. Gdyby każdy komitet miał przewidywać jakie akty prawne wyda Sejm na podstawie prezentowanego projektu obywatelskiego, żaden komitet nie zostałby nigdy zarejestrowany.

W związku z powyższym kierujemy do Marszałka Sejmu list otwarty, w którym wzywamy go do niezwłocznego przyjęcia złożonego przez nas zawiadomienia o powołaniu Komitetu.


List otwarty
Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji”


Szanowny Pan Marszałek
Marek Kuchciński
Marszałek Sejmu RP

Szanowny Panie Marszałku,

Na ręce Pana Marszałka, w dniu 14 marca 2016 roku, złożyliśmy zawiadomienie o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji” na rzecz zmiany ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. Wraz z zawiadomieniem przedstawiliśmy projekt ustawy, jej uzasadnienie oraz ponad 1000 podpisów osób popierających projekt. Zgodnie z art. 6 ust. 4 ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, Marszałek Sejmu postanawia o przyjęciu zawiadomienia w terminie 14 dni od jego doręczenia. Termin ten minął 28 marca.

Ustawodawcza inicjatywa obywatelska służy realizacji konstytucyjnej zasady ustrojowej wyrażonej w art. 4 Konstytucji RP, który oddaje władzę zwierzchnią w Rzeczypospolitej Polskiej Narodowi, wskazując że Naród władzę tę sprawować może również bezpośrednio. Prawo obywateli do zgłoszenia obywatelskiej inicjatywy podlega bezpośredniej ochronie art. 118 Konstytucji RP.

Pismem z dnia 24 marca odmówił Pan rejestracji inicjatywy, wzywając nas do uzupełnienia analizy finansowych skutków wykonania projektu ustawy. W piśmie powołał się Pan na błędnie zacytowany fragment uzasadnienia projektu, z którego wynikałoby, iż zakładamy wydawanie aktów wykonawczych, nieobjętych przedstawioną analizą skutków finansowych. W rzeczywistości wskazywaliśmy jedynie na możliwość przyjęcia, niezależnie od naszego projektu, innych ustaw przyznających szczególne świadczenia na rzecz rodzin, matek i dzieci. Uzasadnienie naszego projektu zawiera jednoznaczne stwierdzenie, że „projekt nie pociąga za sobą obciążenia budżetu państwa lub budżetów jednostek samorządu terytorialnego”. Wszelkie bowiem przewidziane projektem świadczenia na rzecz rodzin, matek oraz dzieci, ujęte już są w zadaniach pomocy społecznej, a budżet winien już dzisiaj przewidzieć konieczność udzielenia tych świadczeń na rzecz dzieci urodzonych, których nie pozbawiono życia w procedurze legalnej obecnie aborcji. Argumenty te przedstawiliśmy w piśmie skierowanym do Pana 29 marca.

W ubiegłych latach projekty ustawodawcze o niemal identycznym brzmieniu składane były wielokrotnie. Wyłaniani przez nieprzychylną pełnej ochronie życia większość parlamentarną marszałkowie Sejmu RP nigdy nie zgłaszali formalnych zastrzeżeń zmierzających do proceduralnej obstrukcji projektów.

Dotychczasowa praktyka Sejmu obecnej kadencji, prowadzącego prace nawet nad inicjatywami obywatelskimi, wobec których formułowano bardzo poważne zarzuty formalne, pozwalała wierzyć, że wobec inicjatywy powszechnej ochrony życia narzędzia formalnej obstrukcji również nie zostaną zastosowane.

Panie Marszałku, od Pana, jako przedstawiciela większości parlamentarnej, w której programie zapisano „ochronę życia od poczęcia oraz odrzucenie eutanazji” oraz otwartość na obywatelskie projekty ustaw, oczekujemy przychylności dla inicjatywy obywatelskiej na poziomie co najmniej równym Pana poprzednikom.

Dlatego zwracamy się do Pana Marszałka o niezwłoczne przyjęcie złożonego przez nas zawiadomienia o powołaniu Komitetu, w szczególności zaś umożliwienie doręczenia właściwego postanowienia pełnomocnikowi Komitetu z odpowiednim wyprzedzeniem przed ogólnopolskimi obchodami Dnia Świętości Życia, to jest przed dniem 3 kwietnia.

z wyrazami szacunku,

Mariusz Dzierżawski
Pełnomocnik Komitetu
Fundacja Pro – Prawo do życia

Jerzy Kwaśniewski
Zastępca Pełnomocnika Komitetu
Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

http://warszawskagazeta.pl/felietony/fu ... op-aborcji

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "Nie" dla aborcyjnych mordów i dla aborcyjnych morderców
PostNapisane: 18 kwi 2016, 16:33 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3235
Wspólnie możemy ocalić życie wielu dzieci!

profChazan
Obrazek
Prof. Bogdan Chazan - członek Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji"
Szanowni Państwo,

Piszę do Państwa w szczególnie ważnej sprawie. Stajemy dziś przed nowym wyzwaniem - inicjatywą, która może ocalić życie setek dzieci w Polsce. Z tego względu pragnę bardzo gorąco prosić Państwa o poświęcenie kilku minut na zapoznanie się z dalszą częścią tego listu, gdzie opisuję to niezwykle istotne wydarzenie.

Polskie prawo wciąż pozwala mordować dzieci nienarodzone. Każdy kolejny miesiąc to dziesiątki ofiar. W 2013 r. było ich 751, a ponad 96% dzieci jest mordowanych z powodu samego tylko podejrzenia o chorobę. Niestety w 2014 roku zamorodowanych w aborcji dzieci jest znacznie więcej - już prawie 1000.

Ponieważ badania prenatalne wykonuje się nawet do 5. miesiąca ciąży, niejednokrotnie dzieci w Polsce są zabijane wówczas, kiedy ważą prawie kilogram. Ruchy ich ciała są wyczuwalne przez matkę, na główce pojawiają się pierwsze włosy, a na paluszkach paznokcie.

Nie jesteśmy jednak skazani na taką sytuację.
Razem możemy to zmienić!

W tym celu, przed kilkoma dniami zarejestrowano Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Aborcji", którego jestem członkiem. Teraz konieczne jest zebranie co najmniej 100 tysięcy podpisów w ciągu zaledwie 3 miesięcy, pragniemy jednak by było ich znacznie więcej - nawet milion!

W czasie zbiórki podpisów, dzięki prowadzonej kampanii społecznej, wiele osób dowiaduje się, czym jest aborcja i opowiada przeciw temu zbrodniczemu procederowi. Liczba aktywnych obrońców życia stale rośnie - mamy wielu przeszkolonych koordynatorów Fundacji Pro - prawo do życia i setki zgłoszeń wolontariuszy zainteresowanych zbiórką podpisów. Szczególną nadzieję dla naszego projektu daje także zmiana władzy, która dokonała się w 2015 roku.
To jednak wciąż mało! Aby zwiększyć siłę oddziaływania:

Pilnie (!) potrzebujemy pomocy ludzi dobrej woli!

Wystawa

Obrazek
Bawer Aondo-Akaa - niepełnosprawny działacz z Krakowa w czasie zbiórki podpisów

Zbieranie podpisów jest bardzo proste. Podpisać się może każdy, kto ma prawo do głosowania w wyborach. Zbierać podpisy może każdy.

Wiele osób, choć popiera obronę życia, nie podpisuje się - nie wszyscy wiedzą o inicjatywie, nie do każdego zdołamy dotrzeć. Dlatego gdyby tylko mieli Państwo taką możliwość - warto zorganizować zbiórkę w swojej parafii, na spotkaniu rodzinnym. Warto zachęcić znajomych, sąsiadów, wspólnotę, aby włączyli się swoim podpisem lub sami zebrali je w swoim otoczeniu. Lekarze zbierają w swoich gabinetach, przedsiębiorcy w miejscach pracy.

Każdy podpis jest ważny! Każdy zbliża nas do powstrzymania rzezi niewiniątek i cierpienia nienarodzonych dzieci. Wspomniane 100 tysięcy to niezbędne minimum. Im więcej podpisów zbierzemy, tym większą siłę oddziaływania będzie miała nasza akcja.

Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o zaangażowanie. W każdej formie w jakiej uznają Państwo za stosowne. Pańska pomoc pozwoli uratować życie dzieci. Zebrane podpisy wywierają wpływ na opinię publiczną i przyczyniają się do zmian na lepsze!

Poniżej znajdą Państwo formularz rejestracyjny dla wolontariusza. Warto go wypełnić, niezależnie od tego, czy planują Państwo zebrać 5, 100, czy 1000 podpisów. Po wypełnieniu formularza przeszkoleni działacze skontaktują się z Państwem, prześlą wszystkie potrzebne materiały i odpowiedzą na Państwa pytania.

Zachęcam Państwa do rejestracji:

http://www.stopaborcji.pl/podpisy

Zbiórka trwa do 15 czerwca 2016 r.


Z tym działaniem nie można zwlekać. Zwolennicy aborcji silnie naciskają na jej legalizację i prowadzą własne kampanie społeczne, próbując manipulować świadomością Polaków. Muszą spotkać się ze zdecydowaną reakcją z naszej strony.

Wiemy, że zbiórki podpisów to skuteczne kampanie. Aborcjoniści z obawą mówią o naszych inicjatywach: "nawet lewica dostrzega siłę tego wpływu i nie wiemy jak będzie dalej" (Kazimiera Szczuka, wrzesień 2014), "Sama inicjatywa już jest powodem do zaniepokojenia i frustracji." (Krystyna Kacpura, 19 lutego 2016).

Wierzę, że nie jest Państwu obojętny los malutkich dzieci, dlatego z góry dziękuję za każdą pomoc i wsparcie. Razem możemy powstrzymać aborcję!

Serdecznie Państwa pozdrawiam!

Podpis
Prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan
Obrazek
Fundacja Instytut Edukacji Spłecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi
jest członkiem
Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji"
ul. Augustiańska 28, 31-064 Kraków
http://www.piotrskarga.pl

Link do zbiórki
https://docs.google.com/forms/d/1EuMrSh ... rm?c=0&w=1

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /