Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 507 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 34  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 31 lip 2015, 12:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://pl.sputniknews.com/swiat/20150725/726733.html

Przewodniczący FIFA zapewnił Putina, że mistrzostwa świata w 2018 r. odbędą się w Rosji
17:48 25.07.2015(zaktualizowano 18:12 25.07.2015)


© Sputnik. Michael Klimentyev


Przewodniczący FIFA Joseph Blatter zapewnił prezydenta Rosji Władimira Putina, że mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2018 roku odbędą się w Rosji, co, jego zdaniem, jest szczególnie ważne w obecnej sytuacji geopolitycznej.

Na spotkaniu w Pałacu Konstantynowskim w Petersburgu przed wstępnym losowaniem mistrzostw świata w piłce nożnej Blatter oświadczył, że w ceremonii wezmą udział wszyscy przedstawiciele komitetu wykonawczego FIFA.
— Chciałbym poinformować, że komitet wykonawczy niedawno przyjął nową uchwałę, w której FIFA zapewnia Federację Rosyjską o swoim poparciu dla projektu przeprowadzenia mistrzostw świata w Rosji w 2018 roku – powiedział przewodniczący FIFA, podkreślając, że organizacja ma pełne zaufanie do Rosji i rosyjskich władz. Blatter dodał, że uchwała została przedstawiona na posiedzeniu, w którym uczestniczył m.in. rosyjski minister sportu Witalij Mutko.

Zdaniem Blattera to, że mistrzostwa odbędą się w Rosji ma w obecnej sytuacji geopolitycznej szczególne znaczenie.
— Jest to szczególnie ważne w obecnej sytuacji geopolitycznej. Tutaj trzeba mówić nie tylko o naszej chęci sprawienia, aby świat stał się lepszy. Chcemy coś zrobić konkretnego dla pokoju, dla rozwoju sportu – powiedział.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2018 roku odbędą się w dniach od 14 czerwca do 15 lipca na 12 stadionach w 11 rosyjskich miastach: Moskwie, Kaliningradzie, Petersburgu, Wołgogradzie, Kazaniu, Niżnym Nowogrodzie, Samarze, Sarańsku, Rostowie nad Donem, Soczi i Jekaterynburgu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 02 sie 2015, 17:45 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... mpaign=rss

Mecz ŁKS - Pogoń Lwów na otwarcie stadionu w Łodzi
Dodane przez wachmistrz_Soroka
Opublikowano: Niedziela, 02 sierpnia 2015 o godz. 14:02:34

Obrazek

W niedzielę 2 sierpnia o godz. 17 rozpocznie się uroczystość otwarcia nowego stadionu miejskiego przy al. Unii w Łodzi.

Mecz ŁKS - Pogoń Lwów rozpocznie się o godz. 18. Na pomysł zaproszenia na mecz otwarcia Pogoni Lwów wpadli członkowie stowarzyszenie kibiców ŁKS, ale szybko ta inicjatywa została podchwycona przez władze miasta.
- Spodobał nam się ten pomysł, bo Pogoń Lwów to symbol polskiej piłki nożnej - mówi dyrektor Mariusz Goss z Urzędu Miasta Łodzi.

dzienniklodzki.pl/KRESY.PL




http://www.kresy.pl/wydarzenia,polacy?z ... mpaign=rss

Pogoń Lwów zagrała na inauguracji nowego stadionu w Łodzi
Dodane przez Zyga
Opublikowano: Poniedziałek, 03 sierpnia 2015 o godz. 00:12:47

Piłkarze po raz pierwszy wybiegli dziś na murawę nowego obiektu przy Alei Unii. Łódzki Klub Sportowy podejmował odbudowaną po latach Pogoń Lwów.

Na trybunach nowego stadionu zasiadło 5,7 tys. widzów czyli komplet. Wśród nich dawni zasłużeni gracze ŁKS, który dziś tuła się w III lidze. Pierwsza bramka - dla gospodarzy - padła już w 9 minucie, jej zdobywcą był Adam Patora. Pogoń wyrównała dopiero po przerwie kiedy to Jerzy Kułaj w 50 minucie ograł obronę ŁKS. Prowadzenie tuż przed końcem, wywalczył dla gospodarzy w 87 minucie Marcin Kacela.
Na trybunach nie zabrakło oprawy związanej z jakże zasłużonym dla polskiej piłki nożnej lwowskim klubem.

lodz.sport.pl/kresy.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 07 sie 2015, 09:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Szokujące wyznanie polskiego sportowca: Działacze wyplenili ze mnie patriotyzm



Marcin Krukowski dostał zakaz trenowania na warszawskiej AWF. Młody oszczepnik podpadł działaczom, ponieważ nie chciał się zgodzić na zmianę trenera, którym jest jego ojciec. Zawodnik Warszawianki musi ćwiczyć w ekstremalnych warunkach i jest tym tak rozgoryczony, że nie wyklucza nawet… zmiany obywatelstwa!

Krukowski jest najlepszym polskim oszczepnikiem. Trenuje go ojciec Michał, były mistrz Polski w dziesięcioboju. Jak pisze „Przegląd Sportowy”, niedawno działacze Polskiego Związku Lekkoatletyki postanowili rozbić ten zgrany zespół. Wicemistrz Europy juniorów z 2011 roku nie chce jednak pracować z nowym szkoleniowcem.

Zmiana trenera rok przed igrzyskami to śmiech na sali.

— oburza się Marcin Krukowski w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

Powiedziałem, że nie będę z nim pracował. Usłyszałem więc, że jeżeli ktoś rezygnuje z trenera narzuconego przez PZLA, ma zakaz wstępu na warszawską AWF

— relacjonuje lekkoatleta.

Do sezonu musiał przygotowywać się w ruinach Skry.

Na AWF jest ciepło, na Skrze w siłowni było tak zimno, że gryf sztangi przyklejał się do rąk. W środku mieliśmy trzy stopnie Celsjusza i trzeba było przez godzinę nagrzewać pomieszczenie farelką, by cokolwiek dało się zrobić. A i tak musieliśmy ćwiczyć w rękawiczkach

— opowiada Krukowski.

Najgorzej jest w zimie.

Zimą na Skrze nie mam gdzie rzucać oszczepem. Na śliskim podłożu noga odjeżdża. Można doznać kontuzji. Gdy na dworze mróz, rzucamy w trzech dresach, czapce i rękawiczkach. Bez rozbiegu, bo na śniegu to nie ma sensu

— dodaje.

Pomimo to Marcin Krukowski osiąga świetne wyniki. W tym roku poprawił swój rekord życiowy (85,20 m) i jest duże prawdopodobieństwo, że taki wynik może przynieść Polsce medal na sierpniowych mistrzostwach świata w Pekinie.

Jestem patriotą jak ojciec, ale działacze PZLA trochę patriotyzmu ze mnie wyplenili. Rozwijam się, a zamiast pomocy rzucają mi kłody pod nogi. Dlatego, gdyby jakiś kraj zaproponował mi zmianę barw, rozważyłbym to. Ojciec powiedział, że to rozumie

— mówi Marcin Krukowski.

Może i nazbyt pochopne są deklaracje młodego sportowca, ale przede wszystkim trudno jest zrozumieć decyzję działaczy, którzy zabraniają mu treningów w godnych warunkach. Bo czy nie dobro powierzonego im zawodnika powinny być dla nich najważniejsze?

bzm/eurosport.onet.pl

autor: wSumie.pl

http://wpolityce.pl/sport/261534-szokuj ... patriotyzm

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 17 sie 2015, 09:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/sport/262437-glowac ... jnowsze%29

Głowacki: "Po dziesiątym starciu zapewniłem trenera, że znokautuję Marko Hucka". ZOBACZ ZDJĘCIA
opublikowano: 2015-08-16 13:55:26 · aktualizacja: 2015-08-16 15:57:34


Fot. Artur Adamski


Kompletnie nie pamiętam liczenia przez sędziego w szóstej rundzie, a po dziesiątym starciu zapewniłem trenera, że znokautuję Marko Hucka
— powiedział w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej nowy mistrz świata federacji WBO w wadze junior ciężkiej Krzysztof Głowacki.
Czytaj więcej: Krzysztof Głowacki bokserskim mistrzem świata!
PAP: Kompletnie zaskoczył pan broniącego tytułu Niemca Hucka. Już w pierwszej rundzie rywal został „naruszony”.
Krzysztof Głowacki: Tak, zaraz na początku walki zapachniało sensacją, Huck był „podłączony”, ale zabrakło mi czasu. Miało to miejsce tuż przed gongiem na przerwę, dlatego nie zdążyłem nic więcej zrobić.
Mijały kolejne rundy, walczył pan znakomicie, ale w szóstym starciu po ciosie Hucka znalazł się pan na deskach. Marzenia o tytule mogły prysnąć jak bańka mydlana.
Muszę przyznać, że w ogólę nie pamiętam, że… byłem liczony przez sędziego. Huckowi wyszedł fajny sierpowy, a ja nie zauważyłem tego uderzenia. Byłem bardzo oszołomiony, patrzę, a tu Niemiec idzie na mnie. Cóż miałem robić, zawsze najlepszą obroną jest atak, dlatego w ten sposób wyszedłem z opresji.
Od upadku na ring do liczenia przez Davida Fieldsa minęło kilkanaście sekund. Pustka w głowie?
Nie wiem co się ze mną działo, w głowie mi szumiało, nogi miałem jak z waty. Gdzieś mi ta część walki się „urwała”.
Ale to nie było koniec problemów, bo w pewnym momencie zatrzymał się pan i złapał za oko. Huck próbował to wykorzystać.
Wcześniej wsadził mi kciuk w oko, stąd ten kłopot. To było w siódmej rundzie. Zrobiło mi się ciemno, całą tę rundę nie widziałem na jedno oko. On wtedy ruszył i mogło się źle skończyć. Wiem, że muszę unikać takich sytuacji, zresztą jest jeszcze więcej rzeczy do poprawy.
Bardzo pan krytyczny wobec siebie, a tymczasem to pan przywiózł pas czempiona WBO do Polski.
Oczywiście bardzo się cieszę ze zwycięstwa, z tytułu, ale mam świadomość błędów, które popełniłem. Czeka mnie wiele pracy nad ich wyeliminowaniem. Miałem uderzać na górę i na korpus, a bywało tak, że jedną rundę biłem tylko na dół.
Wiedział pan, że przegrywa na punkty?
Punktacji nie znałem, ale czułem, że to Huck prowadzi na kartach sędziów. Wiedziałem, że muszę go znokautować, aby wygrać. Po 10. rundzie powiedziałem trenerowi Fiodorowi Łapinowi, że tak zrobię, wygram przed czasem. Założyłem sobie, że w ostatnim starciu będę uderzał bez przerwy przez trzy minuty.
Ale wszystko skończyło się w przedostatniej, 11. rundzie, która przejdzie do historii zawodowego pięściarstwa.
Udało się szybciej znokautować Hucka i nie musiałem realizować planu. Jestem bardzo szczęśliwy.
Z kim chciałbym się pan spotkać w obronie tytułu?
O tym będą decydować promotorzy i trener. Wiem, że jest wielu wojowników na świecie, którym będę musiał udowodnić, że jestem czempionem. Ale dla nie ma różnicy, z każdym mogę boksować, np. Rosjanami Drozdem, Lebiediewem. A w przyszłości mam nadzieję, że spotkam się też, choć nie w walce, z legendą boksu Mike’em Tysonem. To takie inne marzenie.
Udowodnił pan, że jest świetnym pięściarzem. Wcześniej wiele osób stawiało jednak na mającego ogromne doświadczenie i sukcesy Hucka.
Bardzo ciężko trenowałem, ale wiele pomógł mi również trener Łapin, który mnie odpowiednio nastawił, także już po tym nokdaunie. Pokazałem też, że jestem wytrzymały. Po walce byłem w szpitalu na badaniach i wszystko jest w porządku. Za tydzień nie będzie śladu po jakichkolwiek otarciach czy obiciach
— mówi Głowacki w rozmowie z PAP.
Pojedynek za pośrednictwem mediów społecznościowych skomentował również Marco Huck, który po walce został odwieziony do szpitala.
Minął dzień. Możecie sobie wyobrazić, jak jestem załamany. To nie tak miało być
— napisał Niemiec.
Prowadziłem na wszystkich kartach punktowych, ale to jest boks. Jeden moment, jeden cios może okazać się decydujący. Niestety tym razem ta zasada zadziałała przeciw mnie. Ale ja nigdy się nie poddaję. To doświadczenie mnie wzmocni. Jeśli będziecie ze mną, już wkrótce wrócę tam, gdzie moje miejsce - na szczyt
— zapowiedział były mistrz świata.

bzm/PAP/onet.pl

Poniżej walka Głowackiego na zdjęciach Artura Adamskiego z nowojorskiego Radia Rampa http://www.radiorampa.com.

http://wpolityce.pl/p/322287
http://wpolityce.pl/p/322288
http://wpolityce.pl/p/322289
http://wpolityce.pl/p/322290
http://wpolityce.pl/p/322291
http://wpolityce.pl/p/322292
http://wpolityce.pl/p/322293
http://wpolityce.pl/p/322294
http://wpolityce.pl/p/322295
http://wpolityce.pl/p/322296
http://wpolityce.pl/p/322297
http://wpolityce.pl/p/322298
http://wpolityce.pl/p/322299
http://wpolityce.pl/p/322300
http://wpolityce.pl/p/322301

Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski Fot. Artur Adamski

Zdjęcie wSumie.pl

autor: wSumie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 28 sie 2015, 06:00 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
Włodarczyk planowo ze złotem

Anita Włodarczyk (Skra Warszawa) została ponownie mistrzynią świata w rzucie młotem. W Pekinie uzyskała wynik 80,85, gorszy od jej rekordu globu o 23 cm. Drugie miejsce w konkursie zajęła Chinka Wenxiu Zhang – 76,33, a trzecie Francuzka Alexandra Tavernier – 74,02.

Obrazek

Włodarczyk, która w Berlinie w 2009 r. zdobyła złoty medal mistrzostw świata, a dwa lata temu w Moskwie srebrny, rozpoczęła czwartkowy finał na płycie stadionu zwanego Ptasim Gniazdem od rzutu na odległość 74,40. W kolejnych próbach młot lądował coraz dalej – na 78,52, 80,27 i 80,85. W piątej kolejce uzyskała wynik 79,31, a ostatni rzut miała spalony.

Postawa Anity Włodarczyk zachwyciła zagraniczne media. „Polka porusza się w innej sferze” – napisała „Sueddeutsche Zeitung”.

„Nigdy w historii nikt nie zdominował konkurencji rzutowych tak jak Włodarczyk. Ona w tej chwili porusza się w całkowicie innej sferze” – ocenili dziennikarze niemieckiej gazety.

„Włodarczyk na szczycie” – skomentował portal n-tv. „Polka zawstydziła świat” – napisał Hiszpan Enric Lozano.

„Ta kobieta to prawdziwy młot. Rekordzistka świata znowu rzuciła młotem poza granicę 80 metrów i zgarnęła złoto. Taki wynik nie może jednak zaskakiwać. Wszystko inne, poza zwycięstwem Włodarczyk w Pekinie, byłoby prawdziwą sensacją” – można przeczytać na niemieckim portalu „Sportschau”.

„Młot jest Polakiem” – ocenił hiszpański portal „Soy Cobarde”, umieszczając obok siebie zdjęcie Włodarczyk i Pawła Fajdka, który również w Pekinie wygrał rywalizację w tej konkurencji. Po raz pierwszy w historii miała miejsce taka sytuacja.

„Ona nie ma konkurencji na świecie. Włodarczyk samotnym jeźdźcem w kole” – napisał hiszpański dziennikarz Eurosportu Goncalo Moreira.

Na brytyjskim Yahoo można przeczytać, że dominacja Włodarczyk jest oczywista. „Trwa cały sezon i nie zanosi się, by miała się zakończyć” – oceniono.

Dotychczas Biało-Czerwoni wywalczyli sześć medali: złote Włodarczyk i Paweł Fajdek (Agros Zamość) w rzucie młotem, srebrny Adam Kszczot (RKS Łódź) w biegu na 800 m, a brązowe: Wojciech Nowicki (Podlasie Białystok) w rzucie młotem oraz tyczkarze Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) i Piotr Lisek (OSOT Szczecin).

RP

http://www.naszdziennik.pl/sport-pozost ... lotem.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 30 sie 2015, 09:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://gosc.pl/doc/2672485.Zloto-Malach ... az-Urbanka

Złoto Małachowskiego, brąz Urbanka!
DODANE 2015-08-29 15:40

Piotr Małachowski (Śląsk Wrocław) wynikiem 67,40 wygrał w Pekinie konkurs rzutu dyskiem na lekkoatletycznych mistrzostw świata. Brązowy medal rezultatem 65,18 zdobył Robert Urbanek (MKS Aleksandrów Łódzki). Polaków rozdzielił Philip Milanov rekordem Belgii - 66,90.

Obrazek
PAP/ADAM WARŻAWA Małachowski i Urbanek po wspaniałym konkursie w Pekinie


Małachowski, dwukrotny wicemistrz globu (Berlin 2009, Moskwa 2013), rozpoczął walkę o podium odległością 65,09. W drugiej próbie uzyskał 67,40, a w kolejnych 62,04 - 64,40 - 64,59 i 64,84.
Urbanek, brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy w Zurychu, "rzutem na taśmę" wszedł do ścisłego finału, posyłając dysk w trzeciej kolejce na 64,14 (wcześniej miał 60,47 i 61,58). W czwartej osiągnął 64,62, w piątej 65,18, a szóstą próbę miał nieudaną. <PRE> Medaliści MŚ w rzucie dyskiem:
1. Piotr Małachowski (Polska) 67,40 2. Philip Milanov (Belgia) 66,90 rekord kraju 3. Robert Urbanek (Polska) 65,18

PAP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 09 paź 2015, 18:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/publicystyka,wywiad ... mpaign=rss

Lwów kolebką polskiej piłki nożnej
Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Piątek, 09 października 2015 o godz. 13:01:08

Obrazek
Pogoń Lwów, mistrz Polski 1926, źródło: Dziesięciolecie Polski odrodzonej. Księga pamiątkowa. 1918–1928, Kraków–Warszawa


"Lwów to była potęga. Oprócz Krakowa, Wielkich Hajduk i Poznania to właśnie tu grano najlepiej w piłkę nożną, pierwsza trójka drużyn powstała właśnie tu. Historia polskiej piłki nożnej bez pierwszych klubów ze Lwowa jest nie do pomyślenia. Trzeba to podkreślać, żeby o tym wiedzieli wszyscy, a nie tylko wąski krąg osób zainteresowanych historią futbolu" - mówi Leszek Śledziona, dziennikarz sportowy, kronikarz Stali Mielec i współautor licznych publikacji o tematyce piłkarskiej, współautor książki „Rozgrywki piłkarskie w Galicji do roku 1914”.

Przyjechałem tu, żeby poznać osobiście Bogdana Lupę, z którym dotychczas kontaktowaliśmy się wirtualnie. Łączy nas pasja do historii piłki nożnej na terenach Galicji i z tej pasji wynikła moja druga przyczyna, czyli prezentacja we Lwowie na Forum Wydawców książki, której jestem współautorem: „Rozgrywki piłkarskie w Galicji do roku 1914”.
Jak dawno poznał pan Bogdana Lupę?
Poznaliśmy się niedawno, na początku tego roku, przez Internet. Pisaliśmy obaj książki o podobnej tematyce i wymienialiśmy między sobą informacje, wiadomości i fotografie dotyczące piłkarstwa na terenach Galicji na przełomie wieków. Wiele rzeczy wymienialiśmy i uzgadnialiśmy wspólnie i teraz ukazały się one w naszych publikacjach. Są to informacje wiarygodne, bo potwierdzone w wielu źródłach. Udało nam się, miedzy innymi, dokumentalnie potwierdzić fakt, że pierwszym klubem piłkarskim w Polsce była Lechia Lwów. Powstała w 1903 roku.
Jak bogate są materiały źródłowe o polskiej piłce nożnej?
Biblioteki krakowskie – bo wiadomo, że Kraków był takim drugim centrum Galicji – są dość bogate w gazety i czasopisma z tamtych lat. Obecnie wiele tych zbiorów zostało zdigitalizowanych i prościej do nich dotrzeć. Materiały krakowskie są dość dobrze udokumentowane. Na terenach lwowskich trochę gorzej, ale też można znaleźć wiele interesujących faktów.
Gdyby jednak nie Bogdan, od 1999 roku przepisujący ręcznie materiały z „Wieku Nowego” czy „Słowa Polskiego” i innych czasopism w bibliotece Stefanyka, do wielu faktów bym w tak krótkim czasie nigdy nie dotarł. Teraz się to trochę poprawiło, bo wiele już zeskanowano.
Jak szeroko znana jest w Polsce historia piłki nożnej w Galicji?
Niestety, obecni kibice klubów polskich raczej rzadko czytają książki. Jednak wśród ludzi interesujących się głębiej, historia piłki nożnej jest znana. Pojawiło się już kilka publikacji znanych autorów, które opisują te pierwsze kroki piłki nożnej na Kresach i jej dalszy rozwój, do 1939 roku. Różni autorzy podchodzą do tematu różnie. Np., Andrzej Gowarzewski skupił się na historii Mistrzostw Świata, Mistrzostw Polski i rozgrywek Ligi od 1920 i jest jednym z autorytetów w tej dziedzinie, lecz w jego publikacjach opisujących początki polskiego futbolu tematy te zostały przedstawione zaledwie śladowo.
W różnych publikacjach panuje jednak taki trochę chaos. Kto jednak chciałby znaleźć informację, to zawsze znajdzie. Nasza książka, systematyzująca historię piłkarstwa w Galicji, jest jednym z tomów ogólnej historii początków piłkarstwa w Polsce.
Obecna publikacja obejmuje okres do 1914 roku. Czy planuje pan dalsze badania i publikacje?
Naturalnie, mam taką ambicję. Mój dziadek był rodowitym lwowiakiem i czuję się wobec niego w obowiązku coś dla tych terenów zrobić. Był leśniczym i zginął na Białorusi w 1944 roku. Nieznani ludzie przyszli i zabrali dziadka w nocy. Rano babcia znalazła tylko jego czapkę w lesie. Nigdy nie poznała ani jego dalszych losów, czy choćby miejsca śmierci czy pochówku. Marzy mi się taka książka, pod takim na razie roboczym tytułem „Rozgrywki piłkarskie we Lwowie i okolicach do roku 1939”. Prace nad nią już trwają, skończone są już lata 1920-24. Chciałbym zahaczyć o ten ostatni „polski” turniej we Lwowie, w październiku 1939 roku. Był to turniej czterech drużyn: „Uciekinierzy”, Pogoń, Hasmonea i Ukraina. Chcę, żeby w tej książce był odtworzony każdy mecz, nawet spotkania towarzyskie, rok po roku. Nie wiem, czy uda się to zmieścić w jednym tomie.
Czy weryfikowali panowie wspólnie uzyskane wiadomości?
Naturalnie, bo każdy mecz, jego opis i zawodników nieraz wyszukiwaliśmy w kilku źródłach. Zdarzały się też informacje rozbieżne. Trzeba było szukać potwierdzenia dalej. Była to olbrzymia praca, ale dzięki wzajemnej współpracy z Bogdanem wiele wyników udało się ustalić na 100%. Każda informacja, zdjęcie, tabela ma w naszej książce przypis, podane są źródła z bibliotek oraz archiwów państwowych. Muszę tu zaznaczyć, że we wcześniejszym okresie nie było rubryk sportowych w gazetach. Musieliśmy te informacje wyławiać wśród innych wiadomości. Nieraz był to tylko wynik meczu, a nieraz obszerna relacja. Później pojawiły się już zdjęcia z meczy lub przynajmniej drużyn.
Państwa książka jest więc poważnym materiałem źródłowym.
Staraliśmy się szczególnie tę książkę napisać w taki sposób, żeby były to informacje nie tylko dla statystyków (wyniki, mecze, składy), lecz żeby można ją było także poczytać i podziwiać bogactwo ilustracji. Staraliśmy się odszukiwać poszczególnych graczy na zdjęciach. Mamy tu notki biograficzne 108 wymienionych zawodników tamtej epoki. Ich życiorysy są nieraz bardzo interesujące i zasługują na odrębne badania historyków.
Jak pan ocenia wkład Lwowa w rozwój polskiej piłki nożnej?
Lwów to była potęga. Oprócz Krakowa, Wielkich Hajduk i Poznania to właśnie tu grano najlepiej w piłkę nożną, pierwsza trójka drużyn powstała właśnie tu. Historia polskiej piłki nożnej bez pierwszych klubów ze Lwowa jest nie do pomyślenia. Trzeba to podkreślać, żeby o tym wiedzieli wszyscy, a nie tylko wąski krąg osób zainteresowanych historią futbolu.
Dziękuje za rozmowę.

Rozmawiał Krzysztof Szymański

"Kurier Galicyjski"
http://kuriergalicyjski.com/spolechenst ... lki-noznej


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 16 paź 2015, 07:55 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
Lewandowski w Księdze Rekordów Guinnessa

Obrazek

Robert Lewandowski trafi do Księgi Rekordów Guinnessa – poinformował niemiecki dziennik „Bild” na swojej stronie internetowej. 27-letni piłkarz reprezentacji Polski i Bayernu Monachium został nominowany w czterech kategoriach. Wszystko dzięki pięciu bramkom w dziewięć minut.

Napastnik reprezentacji Polski dokonał tego w meczu niemieckiej ekstraklasy z Wolfsburgiem 22 września w Monachium (5:1). Lewandowski pojawił się na boisku po przerwie i pokonał bramkarza gości pięciokrotnie między 51. a 59. minutą.

„Redakcja Księgi skontaktowała się z Bayernem i poinformowała, że poświęci Polakowi wpis w następnym wydaniu” – napisali dziennikarze serwisu bild.de.

Ma zostać wyróżniony za zdobycie w najkrótszym czasie trzech, czterech i pięciu bramek, a także za to, że strzelił pięć goli jako jedyny rezerwowy w historii.

Lewandowski trafił także dla drużyny narodowej w niedzielnym meczu eliminacji Euro 2016 z Irlandią (2:1), pieczętując awans Biało-Czerwonych do turnieju finałowego we Francji. Został też królem strzelców eliminacji (13 goli), a w ostatnich sześciu występach w reprezentacji i klubie zdobył 15 bramek.

RS, PAP

http://www.naszdziennik.pl/sport-pilka- ... nessa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 26 paź 2015, 14:54 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Gratulacje dla keva, gdziekolwiek jest. Lech Poznań pokonał 2:1 słynną Violę, czyli Fiorentinę, i to w samej Florencji. Ponadto Lech Poznań wielokrotnie został ukarany za miłość do ojczyzny, co przynosi chlubę klubowi i jego kibicom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 01 lis 2015, 09:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 04 lis 2015, 11:27 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 03 lis 2015, 15:50
Posty: 1
Agnieszka Radwańska wygrała turniej Masters w Singapurze!

Link do artykułu:
http://wyborcza.pl/1,75477,19121963,agn ... purze.html

_________________
Obietnice PIS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 04 lis 2015, 12:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
W poniższym wpisie nawiązuję do sugestii z wcześniejszego wpisu jakoby PiS podrzucał nam kiełbasę wyborczą.

Mówienie o obietnicach PiS jest nierozumieniem układu państwo - władza - obywatel.
Władza nie jest od karania, bądź nagradzania obywateli i nie jest od rozdrapywania państwa, ale od służenia państwu i obywatelom.
A lepsza jakość życia obywateli to najważniejsza troska władzy państwowej.
PiS niczego nie obiecywał, a jedynie zapowiedział że postara się aby wróciła normalność w nasze życia.
Tylko wyprasowanym mózgom wydaje się, że władza jest od dawania, bądź odbierania.
W patologicznych systemach tak jest i w Polsce też dotąd tak było, ale teraz państwo pod rządami PiS ma szansę stać się naszym wspólnym domem, a nie ciągłym placem budowy, dworcem, lub hotelem, albo giełdą handlową wyprzedającą za bezcen skarby rodowe.
Wiemy że do lombardu zanoszą różne rzeczy też złodzieje, często domowi złodzieje. Cała nasza polska gospodarka została zaniesiona do lombardu przez rządzących dotąd Polską złodziei.
PiS jest jak na razie jedyną w Polsce siłą mogącą odwrócić samobójcze niszczenie Polski.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 04 lis 2015, 14:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
W poniższym wpisie nawiązuję do sugestii z wcześniejszego wpisu jakoby PiS podrzucał nam kiełbasę wyborczą.


Lemingi będą teraz PiS rozliczać, jeszcze zanim ten zaczął rządzić.
Ciekawe że nie rozliczali PO. Czyżby wg tych lemingów Platforma rządziła super ? :roll:

Przecież ze strony PO w ciągu tych 8 lat rządzenia tej skrajnie antypolskiej formacji było tyle afer i przekrętów, że PO powinna być najnormalniej w świecie ZDELEGALIZOWANA ! Ale nie, lemingi dalej popierają tę antypolską formację. Już sam fakt, że PO dostała 24% poparcia mówi sam za siebie. Kto głosował na PO, że dostała tyle głosów ?? :roll: Do dzisiaj zachodzę w głowę. Trzeba być niespełna rozumu, by tych szubrawców jeszcze popierać. Przez te 8 lat narobili tyle szkody i doprowadzili do tak astronomicznego długu, że nie wiadomo kiedy ten dług spłacimy i czy w ogóle spłacimy ... A ile pieniędzy zostało zmarnotrawionych. Jeszcze Lasy Państwowe chcieli sprzedać za te długi. Masakra !

Już nie wspomnę o gender, związkach jednopłciowych, uzgadnianiu płci, in vitro - tzw. "wartości europejskie" - phi ...

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 04 lis 2015, 17:41 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2015/11/0 ... dwanskiej/

Dziennikarze z TVN z dożywotnim zakazem od Radwańskiej
Posted by Marucha w dniu 2015-11-03 (wtorek)

Obrazek

„Ta telewizja ma ode mnie dożywotnią czerwoną kartkę, nie na rok, miesiąc, ale na zawsze” – mówiła Agnieszka Radwańska. Dziś TVN może pluć sobie w brodę za swoje manipulacje.
Radwańska swój stosunek do dziennikarzy TVN wyjaśniła w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”. [Ależ sobie wybrała powiernika… – admin]
– Moje wypowiedzi po meczach zostały wyrwane z kontekstu, szczególnie przez jedną z telewizji – mówiła tenisistka o stacji TVN, która pokazała materiał mający wskazywać, iż nie potraktowała poważnie Igrzysk Olimpijskich w Londynie.
Później TVN użył określenia „Agnieszka Smoleńska” wytykając jej prawicowe poglądy.
– Przykro mi, że mamy takie media, że moje nazwisko wykorzystuje się do tego, żeby zrobić efektowny, negatywny i nieprawdziwy materiał w telewizji, na dodatek szczuje się jeszcze na mnie innych sportowców, ale jakoś nikt nie wpadł na pomysł, żeby mnie zapytać o zdanie przed kamerą. Ten materiał był skandaliczny – mówiła Radwańska.
W niedzielę Agnieszka Radwańska odniosła największy sukces w karierze po zwycięstwie w Turnieju Mistrzyń WTA.

http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... dwanskiej-


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: SPORT
PostNapisane: 04 gru 2015, 12:47 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2015/12/0 ... ch-mediow/

Tyson Fury solą w oku liberalnych mediów!
Posted by Marucha w dniu 2015-12-03 (czwartek)

Obrazek

Tyson Fury stał się ostatnio jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców świata – przypomnijmy, że 28 listopada 2015 przełamał 12 letnią, nieprzerwaną dominację jednego z najlepszych bokserów w dziejach tego sportu, Władimira Kliczki i odebrał mu tytuł mistrza wagi ciężkiej.
Okazuje się jednak, że w większości liberalnych mediów nie to zaczęło być najważniejszym tematem komentarzy w związku z osobą Fury’go. Jest on bowiem chrześcijaninem [cygańskiej narodowości – admin]. Co gorsza – o swojej wierze oraz przekonaniach z niej wynikających mówi wprost.
Czego nie może mu darować mainstream? Przede wszystkim negatywnego nastawienia do homoseksualizmu, a także trwania przy Biblii.
Oto kilka wypowiedzi Fury-ego:
„Są tylko trzy rzeczy, które muszą zostać wypełnione po to, by diabeł mógł wrócić. Jedną z nich jest legalizacja homoseksualizmu, kolejna – to aborcja, a następna – legalizacja pedofilii”.
I dalej: „Gdy mówię, że pedofilia może być legalna, brzmi to jak słowa wariata. Ale 50 lub 60 lat temu na wzmiankę o tym, że można zalegalizować [homoseksualizm i aborcję], spoglądalibyście na mnie podobnie”.
„Mogę dowodzić na podstawie gazet, że ustawa (…) o prawach gejów wspiera starania o legalizację pedofilii w Wielkiej Brytanii. Jak śmiem to mówić? A jak to śmie być w ogólnokrajowej gazecie?”.
Odwołując się do komentarzy na temat jego wypowiedzi stwierdził: „Nie mówiłem nic o tym, że [homoseksualizm] jest dobry, zły lub obojętny. Przy czym jestem przeciwko”.
„Biblia została napisana dawno temu (…), a ja za nią podążam. Jeżeli mówi ‚to jest złe’ – jest to złe dla mnie. To moje zdanie”.



Walka z Kliczką w relacjach medialnych wyraźnie schodzi na plan drugi. W większości przypadków najpierw krytykuje się poglądy Fury’ego, a potem wspomina, że w zasadzie jego walka nie była niczym specjalnym, wygrana w niej to po prostu następstwo wieku Kliczki lub innych okoliczności, etc.

Od redakcji:
Ergo: w reżimowych mediach miłościwie nam panującej politycznej poprawności wszystko w normie.



Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 507 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 34  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /