Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 28 gru 2010, 16:06 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Urząd Skarbowy

Przypominamy, że uzyskane poza granicami kraju odsetki od wkładów oszczędnościowych oraz środków na rachunkach bankowych albo w innych formach oszczędzania, przechowywania lub inwestowania - stanowią przychody podlegające opodatkowaniu 19% zryczałtowanym podatkiem dochodowym.
Przychody te należy wykazywać w zeznaniu rocznym (PIT-36 lub PIT-38 – jeśli podatnik nie składa zeznania o symbolu PIT-36). Opodatkowanie tych przychodów odbywa się z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska.

Skarpetki do opodatkowania :lol:

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 28 gru 2011, 19:34 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Urząd Skarbowy w ...

Serwis Podatkowy Nr 67/(731)/2011

W związku ze zbliżającym się końcem roku przypominamy, że każdy podatnik (pracownik), który przez cały 2011 rok pracował u jednego pracodawcy i nie miał żadnych innych dochodów oraz nie zamierza korzystać z jakichkolwiek odliczeń (zakład pracy może odliczyć składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne) -może dokonać rozliczenia rocznego za pośrednictwem swojego pracodawcy (płatnika). W tym celu wystarczy, że złoży u pracodawcy formularz PIT-12 - czyli oświadczenie o chęci rozliczenia za pośrednictwem płatnika.
Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych należy tego dokonać przed dniem 10 stycznia następnego roku podatkowego, czyli w rozliczeniu za 2011 r. termin ten przypada na 9 stycznia 2012 r.
Podatnik wybierający taką formę rozliczenia się z przychodów za rok 2011, nie musi fatygować się do urzędu skarbowego ani w celu pobrania formularzy, ani też w celu złożenia wypełnionego formularza PIT. Zamiast wypełniać bardziej skomplikowany PIT-37 podatnik musi wypełnić tylko prosty druk PIT-12 (druk doręcza pracodawca), w którym wpisuje jedynie swoje dane i nazwę urzędu skarbowego. Podatnik nie ponosi też konsekwencji za błędne wypełnienie zeznania, ponieważ dopilnowanie rzetelności rozliczenia spoczywa na pracodawcy (pracodawca sporządza informację PIT-40).
Jeśli z rozliczenia wynika, że podatnik musi dopłacić zaległy podatek, to także nie będzie musiał osobiście fatygować się do banku lub na pocztę, gdyż dopłatę uiści za niego pracodawca zmniejszając, o jej wysokość, wynagrodzenie za najbliższy miesiąc. W przypadku wykazania nadpłaty pracodawca zmniejszy - pobraną w imieniu pracownika - zaliczkę na poczet podatku dochodowego za następny miesiąc.

Uprzejmie informujemy, że druk o symbolu PIT-12 nie jest rozprowadzany przez organy skarbowe. Wzór druku można pobrać ze strony internetowej Ministerstwa Finansów:
http://www.mf.gov.pl/dokument.php?const ... 1&id=27734

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 16 wrz 2014, 06:44 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31303
Oficjalne leczenie medyczne uważa że jest ono naukowe i nie dopuszcza krytyki samego siebie.
Inne drogi lecznicze zapewne są mniej naukowe, choć mogą być bardziej zdroworozsądkowe, ale są w oczach oficjalnych medyków złe, bo nie przynoszą kasy systemowi wyłudzania pieniędzy poprzez oficjalne leczenie.
A przecież nie wszyscy są oszustami, a medycyna "drugiego obiegu" ma często większe sukcesy niż medycyna oficjalna.
Medycyna oficjalna i jej propagandyści zwalczają skuteczne metody nieoficjalnej medycyny z czystej zawiści i z chęci utrzymania w tajemnicy przed ludźmi, że można się leczyć i wyleczyć z wielu chorób, które medycyna oficjalna tylko udaje że leczy jak np. rak, cukrzyca, choroby serca. A tak naprawdę zarabia na chorych i wspiera systemy ubezpieczeniowe wykańczając emerytów i rencistów. Geszeft ważniejszy jest dziś od człowieka.


Sąd nad homeopatią

Samorząd lekarski wszedł na drogę sądową z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Powodem jest decyzja UOKiK o nałożeniu kary za negatywną opinię o homeopatii.

Sprawa toczy się przed wydziałem ochrony konkurencji i konsumentów Sądu Okręgowego w Warszawie. W piątek sąd wysłuchał już konsultanta krajowego w dziedzinie alergologii prof. Jerzego Kruszewskiego oraz przewodniczącego Naczelnego Sądu Lekarskiego Wojciecha Łąckiego.

– Po jednej stronie mamy lekarzy, którzy działają według racjonalnych zasad, a po drugiej homeopatów – mówił prof. Kruszewski, który był jedną z osób przygotowujących stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej.

Zarzewiem sporu jest stanowisko Naczelnej Izby Lekarskiej, negatywnie oceniające proceder stosowania homeopatii i pokrewnych nienaukowych metod przez niektórych lekarzy i dentystów, a także organizowanie szkoleń w tych dziedzinach przez instytucje i organizacje mające sprawować pieczę nad prawidłowym wykonywaniem zawodów medycznych.

Lekarze powołują się też na zapis kodeksu etyki lekarskiej mówiący o zakazie posługiwania się metodami uznanymi przez naukę za „bezwartościowe lub niezweryfikowane naukowo”. UOKiK uznał takie działania za praktykę naruszającą konkurencję i w lipcu 2011 r. nałożył na NIL karę w wysokości blisko 50 tys. złotych.

Jak tłumaczy w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prezes NRL Maciej Hamankiewicz, samorząd lekarski czeka z niecierpliwością na wyrok w sprawie rozpoczętej kuriozalną decyzją prezesa UOKiK.

– Mamy nadzieję, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poświęci argumentom Naczelnej Izby Lekarskiej więcej uwagi, niż uczynił to prezes UOKiK w 2011 roku. Prezes UOKiK nie dostrzegł, że to, o czym mowa w stanowisku Naczelnej Rady Lekarskiej, to nic więcej jak przypomnienie lekarzom i lekarzom dentystom o obowiązku, jaki ciąży na nich z mocy art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz art. 57 kodeksu etyki lekarskiej. Przepisy te nakazują lekarzom i lekarzom dentystom postępować zgodnie z aktualną wiedzą, a art. 57 kel dodatkowo zakazuje posługiwania się metodami bezwartościowymi lub niezweryfikowanymi naukowo – argumentuje Hamankiewicz. I dodaje, iż nie ulega wątpliwości, że naukowa wiedza medyczna nie jest w stanie potwierdzić skuteczności terapeutycznej homeopatii.

Profesor Kruszewski podnosił przed sądem, że nie można traktować pacjentów według idei opartych na spekulacjach, a medycyna musi być oparta na dowodach.

Z kolei Łącki poinformował sąd, że w latach 2006-2013 odnotowano sześć postępowań dyscyplinarnych wobec lekarzy w związku ze stosowaniem homeopatii. Dotyczyły one m.in. stosowania preparatów niedopuszczonych do użytku w Polsce, opóźnienia leczenia poprzez stosowanie produktów homeopatycznych zamiast leków i posługiwanie się przez medyka nieistniejącym tytułem „lekarza homeopaty”.

Samorząd lekarski nie zamierza składać broni. Hamankiewicz zapewnia, że dopóki art. 4 ustawy i art. 57 kel będą wymagały od lekarzy postępowania zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, dopóty samorząd lekarski będzie o tym przypominał.

Stawką w sprawie jest możliwość wypowiadania się samorządu lekarskiego w kwestiach prawidłowości postępowania lekarskiego. – Zaprzeczenie takiemu uprawnieniu samorządu oznaczałoby rażące umniejszenie jego konstytucyjnej roli w demokratycznym państwie prawa. Oznaczałoby bowiem, że urzędnicy państwa zabraniają samorządowi pełnić jego podstawowej roli gwaranta należytego poziomu wykonywania zawodu. Mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości pozostawi jednak sprawy leczenia lekarzom i ochroni nas wszystkich przed roszczącymi sobie prawo do wypowiadania się w tych sprawach urzędnikami – tłumaczy Maciej Hamankiewicz.

Izabela Borańska-Chmielewska

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... patia.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 22 wrz 2014, 11:27 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Jak ktoś czegoś nie rozumie, to uważa za cud, albo kompletną bzdurę.
Przede wszystkim brak wzajemnego szacunku i współpracy pomiędzy medycyną akademicką a wielowiekową obserwacją i naturalnym leczeniem przynosi ludzkości cierpienie, ból i same straty.
Najgorsze, że po latach sami lekarze wraz ze swoimi rodzinami padają ofiarą własnego zawężenia horyzontu myślenia. Niestety bezpowrotnie.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 19 lis 2014, 08:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31303
Za dużo antybiotyków w mięsie

ŁS, PAP

Antybiotyki przestają leczyć ludzi ze śmiertelnych chorób, gdyż bakterie rozwijają na nie oporność. To skutek prewencyjnego podawania antybiotyków zwierzętom hodowlanym. Europejska Organizacja Konsumentów BEUC domaga się powstrzymania tego nagminnego procederu, gdyż antybiotyki spożywamy potem w małych dawkach na co dzień w naszpikowanym nimi mięsie. W konsekwencji powoduje to u ludzi oporność na antybiotyki, co czyni leczenie prostych chorób bakteryjnych trudniejszymi, nie mówiąc o stosowaniu antybiotyków przy poważniejszych schorzeniach.

http://www.naszdziennik.pl/wp/113927,za ... iesie.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 31 maja 2017, 00:23 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Największe anomalia pogodowe

autor: dziadek ze wsi (anonim) (2017-05-30 17:42)

Największe anomalia pogodowe były związane najczęściej z erupcjami wulkanicznymi i to jak pisze Prof. R. d'Arrigo w strefach sub- lub tropikalnych.
Od końca XVIII wieku wulkany były w tych regionach bardzo "...niegrzeczne..." i po kolei się odzywały, a rzecz całą rozpoczął wulkan na wyspie Reunion.
Autor książki "Frankenstain's Weather" pisze iż był to - mimo tak ogromnej odległości - proces zainicjowany przez trzęsienia ziemi i ruchy tektoniczne Grzbietu Atlantyckiego (trzęsienie ziemi które zrównało z ziemią Lizbonę, a zarazem było tak silne, że nawet w Cieplicach - znów ładne parę tysięcy kilometrów - przez kilka dni po kataklizmie woda w źródłach i nawet w studniach wrzała).
Później "...obudził się..." wulkan Soufriere na wyspie Saint Vincent w archipelagu Antyli i od 1809 do połowy 1812 roku regularnie wyrzucał dym i materiały piroklastyczne.
Skutki - mamy w "Pamiętnikach czasów moich" Niemcewicza gdy w czerwcu w Polsce spadł obfity śnieg (pisze "...bzowe krze połamał a słowiki pod śniegiem śpiewały...").

Przypuszczalnie w 1810 roku po raz pierwszy dał o sobie znać wulkan Tambora na Sumbawie o czym pisze Brytyjczyk Stamford Russel i zaraz po nim ogromny (stożek był wysokości góry Fuji w Japonii) wulkan Mayon na Filipinach. Badania rdzeni lodowych z Grenlandii sugerują, iż mogła być jeszcze jakaś erupcja w tzw. ognistym pierścieniu Pacyfiku (albo Kamczatka albo Alaska) w regionach wówczas słabo zaludnionych i nie odwiedzanych przez Europejczyków. ...a co to dało.
Suszę i upał w 1811 roku kiedy między Warszawą a Modlinem wysycha Wisła o czym wspominają Jaszowski i Prądzyński.
W Księstwie Warszawskim już wówczas panował głód - St. Staszic i Warszawskie Królewskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk o tym pisało (jest taki tekst bodajże w AGAD-zie co dodawać do mąki by piec chleb, pojawia się urzędowa cena najtańszego pieczywa by każdy mógł przynajmniej raz dziennie zjeść kawałek (taryfy są w "Gazecie Warszawskiej" - pieczono tzw. placki solone typu pumpernikla).

Zima 1811/12 jest niezwykle łagodna, nie zamarzają rzeki w tym Newa w Petersburgu.
...no i mamy rok 1812. Anomalia tzw. zimy atomowej - tu związane z erupcją wulkaniczną - zaczęła się w czerwcu gigantyczną burzą która trwała trzy doby. Lipiec, sierpień, wrzesień i październik to czas straszliwych upałów (w sierpniu ok.+40.0 C., tuż po bitwie pod Borodino +32.0 C. - wysychają rzeki o czym wspomina L.Kicki) są gigantyczne burze z piorunami (o tym pisze P.Lelewel) ...i potem jak w scenariuszu filmu grozy (dziś zasymulowanego komputerowo choć przypomina to trochę film "Pojutrze") w przeciągu jednej doby nadchodzi mróz.
...rok 1812/13 Wahania temperatury w skali dobowej 24H sięgają kilkunastu stopni !!! (tu listy A.Sułkowskiego do żony i Jej odpowiedź).
W sierpniu - tuż po bitwie pod Dreznem - pada deszcz ze śniegiem, a 18/19 października na Lipskiem przetacza się znów ogromna burza.
...rok 1815 Zimą ulewy permanentne - to faza opadania pyłów wulkanicznych stanowiących jądra kondensacji. I wszystko jak gdyby się uspakaja.
Wówczas przychodzi 10 kwietnia - straszliwa erupcja wulkanu Tambora na Sumbawie.
Wyspa w znacznej części przestaje istnieć. Góra o wysokości ok. 4200 m. traci 2/3 zaś słup pyłu sięga 44 kilometrów wysokości. Rozegnany wiatrami - szczególnie pasatowymi - opada przez około 20 lat.

...no cóż rok 1816 zwany był "Rokiem bez lata" Nazwa taka powstała w wyniku ostrych anomalii klimatycznych, które wystąpiły w okresie letnim i spowodowały, że średnia temperatura na świecie obniżyła się o 0.4-0.7 stopni Celsjusza. Dowody sugerują, iż przyczyną nienormalnej pogody była niezwykle słaba aktywność Słońca oraz wybuch wulkanu Tabora w roku poprzednim (10 kwietnia 1815), w Indonezji, największa aktywność wulkaniczna jaką zarejestrowano w ciągu ponad 1300 lat.
Rok bez lata był rolniczą katastrofą. W Europie niskie temperatury i wysokie opady deszczu zniszczyły plony w Wielkiej Brytanii i Irlandii; walijskie rodziny wędrowały, żebrząc o jedzenie. W Niemczech ostry kryzys żywnościowy spowodował gwałtowny wzrost cen. Od wiosny 1816 roku na całym świecie, szczególnie na półkuli północnej, gdzie była skupiona w zasadzie cała cywilizacją, działy się niewytłumaczalne zjawiska. Wydawało się, że na głowy ludzi spadły znane z Biblii „plagi egipskie”.
W marcu 1816 roku temperatura nadal była zimowa. W kwietniu i maju było nienaturalnie dużo deszczu i gradu, nagły mróz zniszczył większość upraw w Stanach Zjednoczonych, w czerwcu dwie ogromne burze śnieżne doprowadziły do śmierci ludzi, w lipcu i sierpniu zamarzły rzeki w Pensylwanii (na południe od szerokości Soczi).
W czerwcu i lipcu w Ameryce każdej nocy był mróz. W Nowym Yorku i na północnym wschodzie USA padał do metra śnieg. W środku lata temperatura w ciągu dnia skakała od 35 stopniowego upału do prawie zera.
Niemcy były wielokrotnie nękane gwałtownymi burzami, wiele rzek (w tym Ren) występowało z brzegów.
W głodującej Szwajcarii każdego miesiąca padał śnieg (ku uciesze naszych „wczasowiczów” pisarzy), ogłoszono tam nawet stan wyjątkowy.
W Europie przeszły bunty głodowe, głodujący tłum rozbił magazyny zbożowe. Niezwykłe zimno spowodowało katastrofalny nieurodzaj.
W wyniku czego wiosną 1817 dziesięciokrotnie wzrosły ceny ziarna, a wśród ludności zapanował głód.
Dziesiątki tysięcy Europejczyków, dodatkowo cierpiących z powodu zniszczeń wojen Napoleońskich wyemigrowało do Ameryki. Ale nawet tam sytuacja nie była lepsza. Nikt nie był w stanie tego zrozumieć i wytłumaczyć.
W całym cywilizowanym „świecie” panował głód, zimno, panika i przygnębienie. Jednym słowem – „Ciemności”. Mówią, że te obrazy lord Byron umieścić na papierze latem 1816 roku w willi angielskiej pisarki Mary Shelley w Szwajcarii nad Jeziorem Genewskim. Razem z nimi byli ich przyjaciele.
Ze względu na bardzo złą pogodę, często nie można było wychodzić z domu. Postanowili więc, że każdy napisze straszną historię, którą później przeczyta wszystkim.
Mary Shelley napisał swoją słynną historię „Frankenstein czyli współczesny Prometeusz”,
lekarz Lorda Byrona, John Polidori napisał powieść „Wampir” – pierwszą historię o wampirach, na długo przed pojawieniem się powieści Brama Stokera „Dracula”. To jest ogólnie przyjęta dobrze ubrana wersja.
Opisując wydarzenia w Europie Zachodniej zawsze przy sposobności polewają nam mózgi karmelkami i posypują lukrem. Pisarze odpoczywali latem nad jeziorem. Było zwyczajnie i nudno, deszcz nie pozwalał grać w badmintona a oni opowiadali sobie bajdy z grobowca. Wszystko – temat zamknięty. Ale temat nie jest zamknięty!
Byron nie miał problemów ze wzrokiem i powinien widzieć, co działo się w 1816 roku. A działo się właśnie to o czym on pisał, z poprawką na poetycką wyobraźnię. Mary Shelley z przyjaciółmi w swoim podmiejskim domu mogli o tej porze tylko ukrywać się przed katastrofą, która spotkała Europę, zabierając ze sobą trochę więcej zapasów soli, zapałek i nafty.
Powstaje pytanie: co się właściwie stało? Pierwsza prawdopodobna naukowa hipoteza tego co się stało pojawiła się dopiero po 100 latach.
Amerykański badacz klimatu William Humphreys znalazł wyjaśnienie „roku bez lata”.
Powiązał on zmianę klimatu z wybuchem wulkanu Tambora na indonezyjskiej wyspie Sumbawa. Hipoteza ta jest ogólnie przyjęta w świecie naukowym.
Wszystko proste. Eksploduje wulkan, wyrzuca do stratosfery 150 kilometrów sześciennych ziemi, i jakoby uzyskujemy niezbędne zjawiska atmosferyczne. Przez takie zapylenie nie przenika słońce itd.

Mamy tu ciekawą tabelę:

Tabela I.
Porównanie poszczególnych wybuchów wulkanów
Wulkan; Kraj; Położenie; Rok; Wys. kolumny km; Skala erupcji; Śr obniż temp ° C; Liczba ofiar;
Huaynaputina; Peru; Pacyficzny Pierścień Ognia; 1600; 46 6; −0,8 ≈1.400
Tambora; Indonezja; Pacyficzny Pierścień Ognia; 1815; 43 7; −0,5 >71.000
Krakatau; Indonezja; Pacyficzny Pierścień Ognia; 1883; 36 6; −0,3 36.600
Santa Maria; Gwatemala; Pacyf Pierścień Ognia; 1902; 34 6; nie zauważono; 7.000-13.000
Katmai; USA, Alaska; Pacyficzny Pierścień Ognia; 1912; 32 6; −0,4 2
St Helens;USA,Waszyngton;Pacyf Pierścień Ognia; 1980; 19 5; nie zauważono; 57
El Chichón; Meksyk; Pacyficzny Pierścień Ognia; 1982; 32 4; -5 ?; >2.000
Nevado del Ruiz; Kolumbia; Pacyf Pierścień Ognia; 1985; 27 3; nie zauważono; 23.000
Pinatubo; Filipiny; Pacyficzny Pierścień Ognia; 1991; 34 6; −0,5; 1.202

Według tej tabeli, po erupcji Pinatubo w 1991 roku, temperatura spadła do 0,5 stopnia, tyle co po wybuchu Tambory w 1815.
Powinniśmy w 1992 roku na całej półkuli północnej oglądać te same zjawiska, co opisane w „roku bez lata”. Ale nic takiego nie było. Jednakże jeżeli porównamy z innymi wybuchami, to zauważymy, że nie zawsze zgadzają się one z anomaliami klimatycznymi. Hipoteza ta pęka w szwach.
A oto kolejna osobliwość.
W 1816 roku, problemy z klimatem miała „cała półkula północna.” Ale Tambora jest na półkuli południowej 1000 km od równika. Problem w tym, że w atmosferze Ziemi na wysokości powyżej 20 km (w stratosferze) istnieją stałe powietrzne prądy wzdłuż równoleżników.
Pył wyrzucony w stratosferę na wysokość 43 km powinien rozmieścić się wzdłuż równika przesuwając zakurzony pas na półkulę południową. A gdzie leży USA i Europa?
Powinny zamarznąć Egipt, Centralna Afryka, Ameryka Środkowa, Brazylia i wreszcie sama Indonezja. Ale z klimatem tam było całkiem nie najgorzej. Co ciekawe, to właśnie w tym czasie w roku 1816 w Kostaryce, która znajduje się około 1000 km na północ od równika zaczęto hodować kawę.
Przyczyną tego było: ” … doskonała przemienność pór suchych i deszczowych, oraz stała temperatura w ciągu całego roku, co sprzyjało rozwojowi krzaków kawowych … ” Biznes im świetnie szedł.
Wybuch był, ale w Rosji w 1812 roku na przełomie września i października i jest oficjalnie opisany w jednym zachowanym notatniku napoleońskiego pułkownika, który rezydował wtedy pod Moskwą w odległości kilkunastu kilometrów od stolicy.
Opisuje on dokładnie niespodziewany, oślepiający rozbłysk i wybuch jakby widocznego, drugiego słońca, które oślepiło wielu i mocno poparzyło ludzi i zwierzęta znajdujące się na zewnątrz budynków. Spowodowało też liczne pożary budynków trawy i lasu w całej okolicy i kolejny masowy pomór zwierząt i ludzi od następującej po tym fakcie powszechnie zatrutej pozostałej roślinności, wody i żywności.
Po tym fakcie nastąpiła wkrótce jak opisano przerażająco mroźna do -40 stopni zima i odwrót wojsk napoleońskich spod Moskwy. Co ciekawe cały opis przedstawia, że 19 października Napoleon nie zważając na kontynuację nieuchronnie bliskiego zwycięstwa zarządził gwałtowny odwrót spod Moskwy, co powszechnie uznano prawdziwie boskim zrządzeniem…

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosni ... -w-moskwie

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Ostatnio edytowano 04 gru 2018, 18:01 przez Jacenna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 29 lis 2018, 22:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31303
Zamawiasz na ekranach samoobsługowych w McDonaldzie? Właśnie ujawniono szokujące informacje. „Wszyscy byliśmy zaskoczeni”

Obrazek

Portal „Metro” opublikował wyniki badań przeprowadzonych na wybranych lokalach sieci McDonald’s w całej Europie. Wynika z nich, że na większości z ekranów w kioskach samoobsługowych znajdują się bakterie kałowe! Mimo zapewnień rzecznika, temat wydaje się jednak śmierdzieć.

Od pewnego czasu widzimy ekrany samoobsługowe w sieciach McDonalda. Ludzie bardzo chętnie z nich korzystają i to tworzy dość poważny problem. Ekrany samoobsługowe, z których korzysta nawet kilkaset osób, są siedliskiem bakterii. I to naprawdę różnych.

Ekrany samoobsługowe sprawiają, że można w szybki sposób złożyć zamówienie, przyspieszyć jego odbiór oraz stania w kolejce z innymi ludźmi przy kasie, gdzie jest duży ruch. Według wyników badań opublikowanych przez „Metro” wynika, że na większości ekranów samoobsługowych znajdują się bakterie kałowe. Mogą one powodować szereg poważnych chorób, które mogą zagrażać nawet życiu. Z kolei podczas badania przez brytyjski Sanepid lokali na Wyspach, odnaleziono również – oprócz bakterii kałowych – bakterie gronkowca.

Rzecznik sieci uważa jednak, że jest to wyolbrzymiony problem. – Kioski w naszych restauracjach są regularnie dezynfekowane. Ma to miejsce co najmniej raz na kilka godzin. Bardzo dbamy o higienę w naszej sieci i o zdrowie naszych klientów – powiedział. Jednak dr Paul Matawele z London Metropolitan University uważa, że ekrany są czyszczone niezbyt dokładnie.

– Wszyscy byliśmy zaskoczeni, ile bakterii jelitowych i kałowych było na maszynach z ekranem dotykowym. Powodują one poważne infekcje, które ludzie często łapią w szpitalach. Na przykład paciorkowiec kałowy jest częścią flory przewodu żołądkowo-jelitowego zdrowych ludzi i innych ssaków – mówi dr Matawele.

Powód tak licznej obecności bakterii jest niezwykle prosty. Wiele osób najpierw korzysta z toalety, a następnie nie myje w ogóle rąk. Następnie podchodzą do ekranu samoobsługowego i składają na nim zamówienie.

Mimo wszystko warto zastanowić się nad tym, czy nie lepiej postać chwilę w kolejce do kasy, zamiast ryzykować przyjęcie bakterii z ekranu dotykowego. Jeżeli już jednak się skorzystało z niego, warto umyć ręce jeszcze przed rozpoczęciem posiłku.

Źródło: metro.co.uk/dailymail.co.uk

https://nczas.com/2018/11/29/zamawiasz- ... askoczeni/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 13 sty 2019, 17:35 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Wielkie zmiany małej ziemi



Krzysztof Nowak. Pokazujemy cykl 676 letni, który prawdopodobnie odpowiada za naturalną redukcję populacji ludzkiej.

Ciekawe komentarze
Tadeusz Mroziński dużo mówi o mechanice nieba. Jakimś dziwnym sposobem zablokowano wejście na bloga pana Mrozińskiego. Pewnie dlatego, że jest tam dużo informacji . A na osi, którą pan narysował nie powinno być przypadkiem 630 lat zamiast 676 lat. To by się zgadzało z wiedzą np. Majów. 1260 lat to CZAS ( krok dziejowy) a 630 lat pół czasu. Dzieje (losy) Ziemi Majowie zapisywali za pomocą kroku dziejowego 12 baktunów. Każdy baktun to 52,5 lat. 12x52,5 lat=630 lat. Warto zaprosić pana Mrozińskiego i porozmawiać z nim, bo co dwie głowy to nie jedna. Pozdrawiam.


warui82
7 miesięcy temu (edytowany)
Pieknie wszystko uklada sie w calosc po wysluchaniu tego wykladu.
Tyle ze poza 'polinem' zwrocil bym tez uwage na:
MASOWA PRODUKCJE PIENIADZA WIRTUALNEGO - po uszkodzeniu systemow wszystko i tak sie pieknie wykasuje, a ludzie pozostana bez waluty wymiennej - procz tego co maja w gotowce.
WYKUP ZLOTA przez 'powazne panstwa' - prawdziwy pieniadz a nie jakis tam dlug - srebro, miedz, dianenty i inne kosztownosci rowniez.
WYKUP ZASOBOW WODY ZDATNEJ DO PICIA przez prywatne firmy we wszystkich krajach Europy i Swiata.
GMO - ktore minimalizuje produkcje wlasnej zywnosci - wraz z przejeciem wod bedzie super narzedziem do kontroli ludzi, zwlaszcza po takich zmianach klimatycznych.
BANKI NASION - Svalbard Global Seed Vault, ktor mieszcza sie w nie przypadkowej lokalizacji :)
TUNELE I PODZIEMNE MIASTA DLA ELIT tak hucznie otwierane.
'EFEKT CIEPLARNIANY' i haracze sciagane z panstw swiata, ktore umozliwiaja finansowanie tego wszystkiego.
Na 100% jest tego znacznie wiecej, ale moze wy sie wypowiecie w tym temacie.
Zachecam jedynie do edukacji na temat zdrowia i przetrwania w trudnych warunkach. Czy taki scenariusz ma sie wydarzyc, czy nie wiedza i tak z wami zostanie i moze kiedys sie przyda w praktyce


RDZENNI WIERNI II RP na uchodźstwie
7 miesięcy temu
Polecamy również fascynujący wywiad Grzegorza Skwarka z Prashant Trivedi - https://www.youtube.com/watch?v=JaIoa7jjiE8
Pozdrawiamy.

Amulet350
7 miesięcy temu
pole magnetyczne ziemi osłabło już o 20% ale to jeszcze nic, do Października to pole osłabnie do 30% a dokładnie za rok będzie już w granicach 45%, to wtedy pomału już zaczną walizki pakować a za dwa lata osłabnie do 90% to wtedy już nie mogą na powierzchni ziemi przebywać, gdyż szkodliwość na ich zdrowie to 100%, i faktycznie gdy w okolicach równika osiągnie swoje maximum to w Polsce wyniesie ono około 25% a na przykład już w Niemczech 50%, więc nie dziwią mnie już ataki na Polskę i jej zniesławianie na arenie międzynarodowej, chcą nas stąd wykurzyć i przejąć ziemie, oni się skryją jak szczury w norach a armie swoje przechować na terenie Polski


Amulet350
6 miesięcy temu
na dzisiaj 23.06 już mamy 23,5% osłabnięcia pola a w Izraelu promieniowanie wynosi około 13% a w Polsce promieniowanie wynosi już 35% dzięki pożarowi lasów w okolicach elektrowni Czarnobyl i to promieniowanie utrzyma się u nas przez rok, a później będzie spadało do 25% większego w Polsce nie będzie, gdy u nas promieniowanie zacznie spadać z tych 35% to w tym samym czasie w Izraelu osiągnie 35% i będzie rosło

Amulet350
5 miesięcy temu
na dzisiaj 8.8. 2018 mamy już 30% osłabnięcie pola magnetycznego, a w Izraelu promieniowanie wynosi już 19% u nas bez zmian 35%, nasi prominenci od tygodnia już się zabezpieczają przed tym promieniowaniem a także wojsko amerykańskie stacjonujące u nas, a w mediach cisza jak makiem zasiał

Amulet350
2 miesiące temu
jest Listopad i tak jak już napisałem, pole magnetyczne osłabło na dzisiaj już do 31%, promieniowanie radioaktywne utrzymuje się cały czas w Polsce na poziomie 35% i tak będzie u nas do lata, a później opadnie do 25% i tak już pozostanie aż do zakończenia całego procesu..
biegun o którym jest mowa w 1,09 do 1,11 już się przesunął z 3 na 8 stopni


houkman 20
7 miesięcy temu
Fragment książki Barbary Marciniak - Ziemia Zwiastunów Świtu, tłumaczący dlaczego bieguny się przesuwają:
"Słoneczne eksplozje, oraz przemiana, jakiej ulegają promienie słońca, pobudzone przez świadomość mieszkańców Ziemi, wpływają na okolice biegunów planety. Erupcje na słońcu przypominają atomowe eksplozje lub wyładowania elektryczne, sięgające miliony mil w głąb przestrzeni kosmicznej. Bieguny Ziemi, będące magnesami, wychwytują tę energię. Ściągają na planetę energię przybywającą z kosmosu. Magnetyczna siła Ziemi zakrzywia ją i kieruje wokół równika, lub do wnętrza, do jądra planety. Oba bieguny przyciągają energię słoneczną, wciągają ją do wnętrza i tworzą olbrzymi cylinder wibracyjnej energii. Owa energia z trudem dostosowuje się do sieci energetycznej Ziemi, połączonej z jej biegunami. To wy ustaliliście ową sieć i do pewnego stopnia wszystkie energie łączące się lub wyłaniające poprzez waszą wersję Ziemi dopasowują się do tej sieci wierzeń.
Oczywiście wiele rzeczy wytrąconych jest z równowagi. Dlatego też nastąpi przemieszczenie biegunów. Dzięki temu sieć będzie mogła sprawniej przechwytywać energię. Obecnie, określone ustawienie biegunów nie może służyć jako uziemienie, czy piorunochron, konieczny celem uniknięcia przepalenia. Bieguny tworzą odgromnik przebiegający przez Ziemię, ale struktura płynącego przez nią prądu spowoduje krótkie spięcie. Aby więc uniknąć całkowitego zniszczenia, nastąpi przesunięcie biegunów. Przemieszczą się one w inne miejsce, podobnie jak wiele razy przedtem, gdy w grę wchodziła równowaga Ziemi. Z perspektywy kosmicznej nastąpi jedynie drobne przemieszczenie. Jednakże z waszego punktu widzenia, będzie to naprawdę wielka przemiana."


Glede Seg
7 miesięcy temu
Przytaczamy wizje Edgara Cayce z lat 1922-45 dotyczące niszczycielskiego działania żywiołów i innych nieszczęść, które mogą mieć miejsce w niedalekiej już przyszłości.

„Powodzie na niespotykaną skalę zaleją wszystkie kontynenty. Tereny nizinne, nawet te położone dalej od wybrzeży, również zalane zostaną wodą. Przez pewien czas z wody wystawać będą tylko partie wyżynne, potem woda nieco opadnie, ale pozostanie na nizinach nadmorskich. Wielkie miasta nadmorskie nigdy już nie zostaną odbudowane. Wielu ludzi straci życie próbując nurkować w celu odzyskania swego majątku lub zajmując się zwykłą grabieżą. Linie brzegowe ulegną znacznym zmianom. W głębi lądów będą strefy suszy, ziemie jałowe i niezamieszkane. Strefy upraw znacznie skurczą się. Ludzie więcej uwagi zaczną poświęcać eksploatacji mórz niż pól..." „Ziemia najpierw zatrzęsie się w zachodniej części Ameryki północnej, a potem większa część Japonii pogrąży się w oceanie. Północna część Europy zmieni się w oka mgnieniu. Na wysokości Wschodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych wynurzy się nowy ląd. W strefach suchych, z niespotykaną dotąd siłą będą wybuchać wulkany. Nastąpi przebiegunowanie Ziemi, tak że tereny dotychczas umiarkowane staną się tropikalnymi". „...Około roku 2000 nastąpią największe zmiany. Bieguny ulegną przesunięciu, wskutek czego na całym świecie, a zwłaszcza w Europie, zmieni się klimat".


Mirek Miruś
7 miesięcy temu
kiedys interesowalem sie polem magnatycznym, bowiem w dolinie Hunza gdzie srednio zyja 120 lat i w tym wieku jeszcze pracuja w polu, jest silniejsze niz gdzie indziej pole magnetyczne, natrafilem po drodze na temat fountain of youth - fontanny mlodosci, czyli krotko mowiac wytworzenia wlasnego pola magnetycznego, prosta rzecz ale lecznicza, siatka mosiezna pod materacem do spania i podlaczona bateria 9 V biegun - na siatce jest wlaczany i wylaczyny co 15 min przez wlacznik czasowy, efekt przyplyw sil i drastyczne skrocenie czasu snu potrzebnego do regeneracji - kilka godz, niestety zona wogole nie spala wiec musialem zawiesic proby, ale dziala

Beata Reinke
7 miesięcy temu
Z ewang Lukasza
25. Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie".
I powiedział im przypowieść: "Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym".


Dariusz Gorski
7 miesięcy temu
Przez 3 msc. braku ochrony planety (atmosfera), promieniowanie zamorduje wszelkie organizmy produkujące tlen!
Bez produkcji tlenu, wszelkie inne organizmy białkowe, uduszą się w przeciągu następnych 10 msc.
Zakładając, że Pan prelegent ma rację, trzeba "pogodzić się ze Stwórcą" i oczekiwać na tragedię.
Nie, "nie można tego przeżyć" ...
P.S. Pismo Święte, to poradnik i zbiór prawdziwych instrukcji, jak do tego się przygotować (Przypowieść o Pannach roztropnych - oliwa) i jednocześnie chciałbym poprzeć @dzik- u.
Każdy Katol powinien wierzyć Bogu Ojcu, nie zaś wieszczeniu kataklizmu i opieraniu wiedzy o Kopernika czy Heweliusza. Ile razy byliśmy przez Niego (Ojca) ostrzegani, ile razy prorocy ostrzegali nas przed błędami. Teraz proroków już nie ma, za to są naukowcy, którzy na podstawie obserwacji, dokonują odkryć. Pomyślcie, że istnieje na poziomie dla nas nieosiągalnym potęga Bóg Stwórca, który stworzył wszystko co widzimy i czego możemy doświadczyć - zarówno kolory jak i komórki z ich wysoko zaawansowaną technologią przenoszenia informacji za pomocą łańcuchów DNA. Człowiek do dziś, nie potrafi stworzyć niczego podobnego. Człowiek jest jak małpa i tylko duplikuje oraz powiela idee, które otaczają nas w przyrodzie. Nikt nigdy na Ziemi, nie zbudował niczego myślą, nikt nigdy nie skonstruował zaawansownych struktur, które nie istnieją już w naszym otoczeniu. Ktoś powie - a układy CMOS lub układy o wysokiej skali integracji ... Tak, ale są to tylko klocki, złożone z ogromnej ilości cewek, półprzewodników tworzących bramki logiczne i układy scalone wykożystując do tego fizyczne własności krystalizacji półprzewodników i nadprzewodników. Nikt do tej pory, nie zbudował najmniejszej konstrukcji/urządzenia, wpływając na energię a jak już wiemy, materia jest niczym innym, jak stanem skupienia energii.Zatem uważam, że wszystko w rękach i woli Boga Ojca.
P.S. Drogi prelegencie - Masz wiele racji w swych dociekaniach, ale na sferę nie mogę się zgodzić, gdyż Twoja mapa skażenia kuli, nie ukazała jej części południowej ...
Co tam się stało ?
Uwzględniłeś badanie tych wirów na południu z polaryzacją "S" ? czy faktycznie prosta przecina południowy biegun wirowy z biegunem północnym w zakładanym miejscu ?
Pozdrawiam - wykład ciekawy i świetne podejście.


Piotr Kabat
5 miesięcy temu (edytowany)
Istnieje już nawet oficjalna strona internetowa z obliczoną ilością mieszkańców 183 krajów w roku 2025, a więc po przebiegunowaniu. W Polsce z 38 miljonów ma zostać z 33 miljony mieszkańców. USA wypadnie baaardzo blado.....zostanie tam bowiem jedynie 99 miljonów mieszkańców. Sami zobaczcie: http://www.deagel.com/country/forecast. ... n&ord=DESC


Krzysztof Gulmantowicz
7 miesięcy temu
Szanowny Prelegencie, jeśli już podejmuje się Pan takich tematów, to byłoby dobrze, żeby prelekcja nie była "dziurawa"
Pana czarne punkty to:

1) nie właściwe zrozumienie siły grawitacji , która jest efektem działania pól elektrostatycznych, o przeciwnym potencjale.
Nasza, ziemska grawitacja jest siłą elektrostatyczną(ciśnieniem), jakie , poprzez siłę odśrodkową wiru jonowego, wywiera
na jonosferę. Punktem zerowym jest powierzchnia ziemi (litosfery). W miarę oddalania się od powierzchni, w głąb Ziemi,
wzrasta ujemny potencjał.

2) mylna interpretacja dotycząca położenia biegunów elektromagnetycznych . Albowiem wiry , j. w. , w postaci spiralnej, o
prędkościach podświetlnych, nie są idealnie stałe. Igła magnetyczna kompasu pokazuje kierunek przebiegu spiral wiru.
Całodobowa obserwacja określi biegun, jako okrąg, którego środek jest biegunem geograficznym. Gwoli dygresji, nikt jeszcze
nie zdobył biegunów, gdyż osiągano, jedynie, położenie biegunów elektromagnetycznych(ok. 85 * N i S).

3) Zamieszcza Pan film ze stacji, na którym widać efekt działania siły Lorentza, która panuje we wszelkiej transmisji energii
elektrycznej. Bezprzewodowej także! Obracanie się pokrętła świadczy o działaniu wiru elektromagnetycznego, S---N, a także
prostopadłych do powierzchni jonosfery i Ziemi, w olbrzymiej ilości, wirach wywołujących siłę grawitacji (G).Każdy obrót,
prezentowanego pokrętła w stacji kosmicznej, odpowiada średnicy kolejnego wiru. Musze dodać, że średnica ta zależy od
różnicy potencjałów elektrostatycznych, oraz rodzaju (rezystancji) materii), przez którą wiry przebiegają. Można przyjąć, że jest
odwrotnie proporcjonalna do gęstości materii. Wiry te odpowiadają także za proces transformacji oscylacyjnej pierwiastków
(form skupienia materii)

Tyle w skrócie, gdyż pełne kompendium wiedzy, liczone jest w tysiącach stron.
Pozdrawiam -Krzysztof Gulmantowicz

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 18 sty 2019, 00:18 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Świat jest inny - Wiedzy trzeba szukać


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 09 lut 2019, 19:27 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Orgon - lecznicza energia kosmosu



Orgon - kosmiczna energia, która jest podstawowym budulcem całego wszechświata. Występuje w nieograniczonej formie posiadając jednoczenie wiele własności. Jest bardzo silnie przyciągany przez żyjące organizmy, wpływa na grawitację Ziemii i jest podstawową formą rezonansu, do którego dostrojenie się powoduję różne zmiany. Orgon posiada silny związek z wodą, gdyż właśnie woda działa nań przyciągająco i pochłaniająco. Postać profesora Wilhelma Reicha na tle jego odkryć i próby ich totalnego zniszczenia.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 26 lut 2019, 21:51 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
https://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_e ... stera.html

Obrazek

BUDOWA CHEMBUSTERA

GDZIE ZROBIĆ DZIAŁO ?
Na pewno nie w domu czy na balkonie! Sam robiłem pierwsze "wylewki" na balkonie (orgonitu) i wiem, że nie był to dobry pomysł! Na szczęście miałem maskę więc się nie zatrułem ale aby wywietrzyć zapach żywicy trzeba było otworzyć wszystkie okna. Dopiero po dobrych kilku godzinach zapach stał się mniej dokuczliwy! Więc gdzie należy to robić? na pewno nie w domu! Zdecydowanie najlepszym miejscem jest otwarta przestrzeń np ogródek! Sam robiłem chembustera u kolegi na świeżym powietrzu to wiem co mówię ale niemniej jednak i tak żywica swoim zapachem powala więc nie zapomnij o masce! Niektórzy wylewki robią też w garażu ale pamiętaj o otwarciu się na świeże powietrze aby była dobra wentylacja! :)
ŻYWICA:

Żywica poliestrowa wlana do butelek + utwardzacz.

Jaką żywice powinniśmy kupić? Może być poliestrowa lub epoxydowa (przeważnie używa się poliestrowej). Można ją bez problemu dostać na allegro (kupuj tą najtańszą - ja kupiłem 1kg za 11zł). 6-7 kilo powinno wystarczyć do zrobienia podstawy. Warto kupować w większych opakowaniach np 20 kilowych gdyż wychodzi taniej ale nie mniej jednak taka ilość żywicy starczy na znacznie więcej niż na jednego chembustera. Myślę, że nawet 2-3 działa z tego wyjdą. Ewentualnie można zrobić jedno działo i resztę przeznaczyć na orgonit. Trzeba być również świadomym, że gdy kupujemy żywice w dużym opakowaniu to będziemy musieli to przelać do mniejszych "wiaderek" co też może przysporzyć nam pewnych kłopotów. Jeżeli to Twoje pierwsze działo to zalecam kupno żywicy gdzie w jednym pojemniku (butelce) będzie max 1,5 kg żywicy. Ja zażyczyłem sobie po 1 kg żywicy na butelkę i było mi z tym bardzo dobrze podczas mojej pracy.

Dodam jeszcze, że niektórym może nie wystarczyć 6-7 kilo żywicy na podstawę działa więc musi się dobrze zastanowić ile żywicy tak na prawdę będzie potrzebował.

Jeżeli nie wiemy ile litrów wody mieści się w naszym wiadrze to najlepiej sprawdzić to wlewając do niego wodę z butelki która ma odpowiednią "miarkę" i robimy tak aż do wypełnienia się całego wiadra wodą. Wtedy otrzymujemy nasz upragniony wynik ;)

Jeżeli wiecie ile maksymalnie litrów posiada wasze wiadro to aby wiedzieć ile maksymalnie pomieści się w nim żywicy mnożymy pojemność naszego wiadra przez 1,1 i wychodzi nam mniej więcej maksymalna ilość kilogramów żywicy jaką możemy wlać do wiadra. Czemu akurat mnożymy to przez 1,1? ponieważ gdy sam nalewałem z równo kilogram żywicy (a robiłem to kilkukrotnie) do pojemnika z miarką to przeważnie wychodziło mi 0,85-0,95 litra. Czyli 1 kilo żywicy = ~0,9 litra.

Przykład: gdy posiadamy wiadro 10 litrowe to zmieści się w nim 11 kilo żywicy, a gdy posiadamy wiadro 12 litrowe to zmieści się w nim 13,2 kilo żywicy.

Trzeba również pamiętać, że do wiadra wsypujemy sporo wiórków, wkładamy tam rury, szablon, oraz kryształy więc to wszystko trzeba również wziąć pod uwagę przy kupnie odpowiedniej ilości żywicy.

WIÓRKI:

Wiórki o odpowiedniej długości
Najlepsze wióry to wióry stalowe - ja osobiście użyłem wiórów aluminiowych (nie powinno się tego w ten sposób robić, ale wtedy jeszcze nie miałem pewnych informacji jakie mam obecnie i nie byłem przekonany do pewnych kwestii). Trzeba odwiedzić warsztat ślusarski / tokarski i za "piwo" (lub za darmo, gdyż może być to dla nich zwykłym odpadem) powinni odpalić trochę wiórków. Można je również dostać w miejscu, gdzie obrabia się "metal" np. przy jakiejś produkcja okien. Jedno wiadro będzie w sam raz. Wióry powinny mieć długość mniej więcej od około 0,5cm do około 1,5cm. Jeżeli będą zbyt długie dobrze byłoby je skrócić. Przy budowie chembustera nie należy używać ołowiu.

Została domocowana kartka do miski gdyż mielone wiórki lubią wystrzeliwywać
z maszynki do mięsa z dużą prędkością nie koniecznie w kierunku w którym powinny.

Sam proces mielenia jest długi i czasochłonny.

Maszynka do mięsa dobrze rozdrabnia zbyt długie wiórki metalu, ale jest z tym sporo roboty. Lepiej zapatrzeć się od razu w wiórki o odpowiedniej długości.

RURY:

Najlepsze są miedziane, ale z braku laku mogą być inne chodź nie jest to zalecane. W sklepach typu Obi, Leroy Merlin czy Praktiker powinny być do kupienia wraz z miedzianymi zatyczkami i mufkami. Im większa średnica (fi) tym lepiej... Ja osobiście zalecam kupno rur o średnicy 22 lub 28mm.

NOŻYK DO CIĘCIA RUR:

Do cięcia rur warto kupić specjalny do tego stworzony nożyk. Nie jest on drogi, a z łatwością przytnie rury do odpowiedniej długości... niemniej jednak i tak najlepszym rozwiązaniem pozostaje piła tarczowa ;) no ale nie każdy ją ma i na pewno nie jest tak tania jak ten nożyk :) Jak mamy zamiar robić więcej chembusterów to dobrze jest się zaopatrzyć już w porządny sprzęt aby produkcja szła gładko i przyjemnie :)

SKLEJKA:
Kupujesz deskę o grubości około 2,5 cm (z braku laku może być cieńsza). Do zrobienia szablonu przyda Ci się wyrzynarka do drewna oraz wiertarka.

Do zrobienia dziur w desce będą Ci potrzebne wiertła łopatkowe (do znalezienia np. na allegro).

Warto kupić kilka rozmiarów wierteł gdyż wiercenie w dolnym szablonie może od nas wymagać większych dziur niż w szablonie górnym ze względu na zatyczki zamocowane na dolne rury które wymuszają na nas wywiercenie większych dziur w dolnym szablonie. Oczywiście tyczy się to tylko przypadku gdzie zatyczki będą w szablonie, a nie pod nim.

KRYSZTAŁY GÓRSKIE:

Na allegro dostaniesz bez problemu 6 sztuk, jeżeli chcesz wzmocnić działo dodajesz po prostu następne kryształy. Możesz włożyć nawet 3-4 sztuki do jednej rury, ale pamiętaj aby nie przesadzić! Najlepiej kupić po prostu najlepsze kryształy obustronne takie powyżej 5cm długości i cieszyć się mocną siłą działania chembustera! Mogą też być krótsze kryształy, ale wtedy musisz włożyć ich więcej do każdej z rur. Zaleca się kupienie takich kryształów które dobrze pasują do rury i jej dotykają. Kup większą ilość kryształów i wybierz te które najdokładniej pasują w rury! Kryształy nie powinny być w wężu ogrodowym odcięte od rury miedzianej. Jak nie masz kryształów obustronnych to kieruj zawsze kryształ szpicem do góry! Kryształy nie muszą być obustronne, ale obustronne są najlepsze! Jeżeli kryształ jest zbyt cienki, a nie zamierzasz kupować innych to możesz ewentualnie owinąć kryształ miedzianym drutem tak aby miedź dotykała miedzianych rur (chodzi tutaj o przewodnictwo energii) (Done Croft potwierdza informację o owijaniu kryształów miedzią i stwierdza, że to potęguje ich moc). Od bólu jest to lepsze niż jakby kryształ miał nie dotykać żadnej ze ścianek rury! Pamiętaj, że przed włożeniem kryształu do chembustera wymaga on oczyszczenia (patrz: "Pytania i odpowiedzi").

JAKIE KRYSZTAŁY KUPIĆ?

Przede wszystkim powinny być naturalne! nie mogą być syntetyczne!!! Dobrze byłoby jakby były zaostrzone z obu stron ale nie jest to absolutną koniecznością! Jeżeli będą ostre z jednej strony to też będzie w porządku! ale dopilnuj aby były naturalne!

Powyżej kolejny bardzo dobry przykład naturalnych kryształów do naszego działka. Sam kupowałem bardzo podobne więc spokojnie mogę takie polecić!

JAKIE WYBRAĆ WIADRO?

Powyżej widzimy wiadro w kształcie idealnego walca które ja osobiście polecam.

Osobiście robiłem swojego chembustera w wiadrze które nie było idealnym walcem ale działko działa, a wybrałem taką opcję tylko dlatego, że po prostu nie miałem idealnie walcowatego wiadra... jakbym takowe wiadro posiadał to moja podstawa miała by leciutko inny kształt... chodź trzeba przyznać, że i tak wygląda dość walcowato :)

Moja podstawa chembustera. Więcej zdjęć LINK! - kwadrat 60, nr1.

Poniżej daje kilka zdjęć ze strony Dona Crofta: LINK! który używa wiader po farbach.

Niektórzy robią w wiadrze o różnej średnicy (jak widzimy to na zdjęciach poniżej, a te zdjęcia pochodzą z jednej z najlepszych stron [moim zdaniem] o orgonicie: LINK! więc domyślam się, że wiedzą co robią i co promują).

Podstawa CB do kupienia w ich sklepie: LINK!
(nie jest to to samo co na zdjęciach powyżej)

Jaki z tego wniosek? jeżeli masz wiadro w kształcie idealnego walca to rób w nim, a jak masz inne wiadro (o lekko różnych średnicach) to też (moim zdaniem) wyjdzie dobre działo. Tylko dopilnuj aby różnica średnicy dołu i góry wiadra nie była zbyt duża.

SZKICE SZABLONÓW:
Średnie powiększenie: LINK!

DODATKOWE ZDJĘCIA SZABLONÓW:

How to Make an Orgonite Orgone CloudBuster 1
W tym wideo są pokazane ładne szablony... chociaż ja osobiście powycinałbym
dziury na środku w każdym z nich.. szczególnie tyczy się to dolnego szablonu.

CO WARTO POSIADAĆ ABY BEZPIECZNIE ZBUDOWAĆ CHEMBUSTERA?

DOBRA MASKA:
Przede wszystkim powinniśmy się wyposażyć w maskę lakierniczą! Z własnego doświadczenia wiem, że żywica na prawdę mocno śmierdzi i o zatrucie bez maski bardzo łatwo! Lepiej nie nadszarpywać swojego zdrowia oszczędzając na masce!
3M 7500 Series Half Mask

Najlepiej kupić model "Maska lakiernicza 3M" z serii 7500 (polecam maskę 7502 -> jest to rozmiar M czyli medium [uniwersalny] -> ponad 80% ludzi wybiera ten rozmiar!). Są też maski z serii "6000", ale są one mniej wygodne niż model "7500", który przyjemniej przylega do twarzy (silikonowe wnętrze) (na allegro można ją tanio kupić... jak trafimy na okazję to kupimy taniej model 7500 niż model z serii "6000"!).

Filtry węglowe A2 przeciwko oparom żywicy.
Pamiętaj aby kupić maskę z odpowiednimi filtrami! Muszą chronić one przed oparami żywicy! Filtry odpowiednie to A1 oraz A2 (filtry węglowe). W zestawie powinny też być filtry przeciwpyłowe (chodź wydaje mi się, że nie są one tak ważne przy pracy z żywicą).

RĘKAWICZKI:
Jak wiemy żywica jest szkodliwa dla naszej skóry i dlatego bez rękawiczek nie zaleca się w ogóle zaczynać jakiejkolwiek pracy!
Do wyboru mamy standardowe rękawiczki
Oraz rękawiczki winylowe

Osobiście polecam te winylowe... Ogólnie warto zaopatrzyć się w kilka par gdyż podczas większej pracy warto co jakiś czas je zmieniać z powodu oblepienia ich żywicą, a jak wiemy lepiej aby żywica nie miała kontaktu z naszą skórą! Można je bardzo tanio kupić prawdopodobnie w każdej aptece.

INNE PRZYDATNE PRZEDMIOTY:
Pojemniczek do odmierzania ilości utwardzacza:
Można też użyć łyżki: mała łyżeczka 5ml, duża łyżeczka 15ml.

Coś do mieszania żywicy
Potrzebujemy jakiegoś mieszadełka które się przyda po wlaniu utwardzacza do żywicy. Mogą być też zwykłe drewniane patyki (tylko aby były czyste).

Naczynie do nalewania
Bardzo dobra jest zwykła butelka po napoju. Ucinamy górę i mamy super narzędzie do nalewania żywicy! Oczywiście jednorazowe, ale to praktycznie nas nic nie kosztuję.

Teflon w sprayu

Przed rozpoczęciem prac spryskujemy nim wnętrze wiadra. Następnie warto rozetrzeć teflon jakąś szmatką (ja użyłem papieru toaletowego) tak aby ładnie i równomiernie wypełniał całe wiadro. Następnie czekamy kilka chwil i zaczynamy pracę. Stosuje się go po to aby łatwiej było po skończonej pracy wyjąć podstawę chembustera z wiadra.

DODATKOWE PORADY:

Nr 1. Do łączenia rur dolnych z górnymi używaj miedzianych mufek (do kupienia bez problemu na allegro czy w sklepie typu OBI, PRAKTIKER itp).

Nr 2. Jak lutujesz mufki z rurami to nie lutuj cyną z ołowiem tylko bezołowiową, lub zaklej dookoła taśmą. Ja osobiście niczego nie używałem przy moim dziale 6 rurowym gdzie mam drewniany szablon trzymający wszystko w szyku ale gdy mamy działko jedno rurowe to już taśma może się przydać... tak dla stabilności. Myślę, że lutowanie może poprawić przewodnictwo energii... bo wtedy zanika podział na dolne i górne rury... tworzy się jedna rura... ale minusem tego rozwiązania jest to iż nie jest już tak łatwo takie działo transportować (brak możliwości demontażu).

Nr 3. Szablon dolny w, który wkładasz rury musi mieć kształt "gwiazdy" (patrz "Dodatkowe zdjęcia szablonów"). Warto w nim na środku wyciąć dziurę aby żywica poniżej szablonu lepiej łączyła się z żywicą powyżej szablonu.

Nr 4. Podczas konstruowania chembustera warto dodać 4 kryształy (pod dolny szablon) ułożone tak samo jak w HHG czyli każdy kryształ skierowany jest w inną stronę świata. Zapewni to chembusterowi lepszą wydolność oczyszczania podstawy. Dobrym pomysłem jest również dodanie dużego kryształu na sam środek podstawy tak aby wystawał na zewnątrz chodź nie jest to konieczne. Jest to tylko jedna z możliwości. Bez tego chembuster też będzie dobrze działał. Taki kryształ pomaga neutralizować negatywny orgon który będzie się gromadził w podstawie oraz pomaga w oczyszczaniu tego co jest na zewnątrz gdyż wystaje czubkiem do góry.

Nr 5. Dobrym pomysłem jest dodanie tak zwanej "podsypki" z kryształów górskich do podstawy naszego działa. Podsypka składa się z małych kryształów które mają służyć do lepszego oczyszczania podstawy chembustera. Przeważnie takie kryształy mają 0,5-2,5cm.

UWAŻAM ŻE ENERGIA ORGONU DZIAŁA PONIEWAŻ:

1). Gdy zakupiłem trzy kryształy górskie o łącznej masie 4,5kg (1 - 2,4kg, 2 - 1,6kg, 3 - 0,5kg) i postawiłem je na balkonie przy 100 procentowym zachmurzeniu (czarno-szare chmury) to już po kilku minutach zaczęły robić się niebieskie prześwity tuż nad moim blokiem! Po 30-60 minutach była już na niebie widoczna spora niebieska dziura (moja mama jest świadkiem tego zjawiska - oboje w tym czasie akurat musieliśmy wyjść przed blok i było to widać bardzo wyraźnie -> po bokach od niebieskiej dziury były szaro-białe chmury bez żadnych prześwitów). Po 2-3 godzinach niebo było bardzo dobrze widoczne, a chmur praktycznie nie było. Znikanie chmur może być spowodowane eliminacją nagromadzonej się w nich dużej ilości negatywnej energii (DOR).

2). Gdy szedłem odebrać chembustera (którego robiłem u kolegi, który mieszka kilka kilometrów ode mnie) to przez cały czas mojej podróży niebo było w 100% pokryte biało-szarymi chmurami. Nigdzie nie było widać, ani kawałeczka niebieskiego nieba! Co ciekawe gdy wziąłem z jego podwórka chembustera i odszedłem z nim może z 30 metrów od jego domu to zauważyłem na niebie dwa niebieskie prześwity (jeden większy i drugi mniejszy). Gdy wracałem do domu wciąż było 100 procentowe zachmurzenie więc trudno tu mówić o jakimś przypadku. Na dodatek mojemu koledze śniło się (w nocy po zrobieniu "działa"), że chembuster wypalił dziurę w niebie, a samoloty szybko latały aby ją załatać ale nie dawały rady.
3). Gdy zakupiłem "chembustera mini" ze sklepu internetowego (LINK!) i zamontowałem go na swoim balkonie to jeszcze tej nocy miałem ciekawy sen. Znajdowałem się na balkonie i zauważyłem, że leci samolot który wypuszcza chemtrails. Tam gdzie była biała smuga znajdowała się również czarna smuga zrobiona z czarnej, negatywnej energii (DOR). Nagle zobaczyłem jak "chembuster mini" wsysa z nieba do środka rury ową energię i niebo zostało pozbawione energii DOR. Mnie osobiście mocno przekonuje ten sen.

4). Na pewno takich przykładów można by podać więcej ale podałem tylko te najbardziej mnie przekonywujące. Było jeszcze wiele razy tak, że niebo nad moim blokiem się w bardzo ładny sposób rozjaśniało z wszelkich chmur. Nie mniej jednak chembuster nie ma za zadanie eliminowania chmur tylko eliminację negatywnej energii która znajduje się w powietrzu -> często gdy energia DOR jest eliminowana to i chmury które były nią nasączone znikają lub się zmniejszają -> przynajmniej jakoś tak to widzę.

PYTANIA I ODPOWIEDZI:
1. Kto wymyślił działo orgonowe?
Odp. Wilhelm Reich

2. Kim był Wilhelm Reich?
Odp. Urodził się we wsi Dobrzanica, powiat Przemyślany, województwo tarnopolskie, wówczas zabór austriacki. Jego ojciec, Leon, był bogatym chłopem pochodzenia żydowskiego, matką Cecylia z domu Roniger.

Po służbie w wojsku w czasie I wojny światowej wstąpił do Szkoły Medycznej na Uniwersytecie Wiedeńskim, którą ukończył w 1922. W czasie studiów (w 1920) spotkał Zygmunta Freuda. Od tego momentu udzielał się w pracach młodego jeszcze ruchu psychoanalitycznego. Jego szczególne zainteresowanie wzbudziła kwestia energii psychicznej i teoria libido. Pracował nad problemem napięcia związanego z niezaspokojeniem popędu seksualnego oraz z funkcją orgazmu. Prace te doprowadziły go do sformułowania teorii o energii życiowej, którą nazwał orgonem. Odkrył też biony. Wprowadził również technikę autoklawowania, by oddzielić biony od pozostałych cząstek (chilomikronów).

W 1933 opuścił faszystowskie Niemcy i kontynuował swoją pracę w Norwegii (do września 1939). Następnie udał się do USA. Tam w Forest Hill w stanie Nowy Jork założył swoje laboratorium. Później przeniósł się do Rangeley w stanie Maine. Jako były członek Komunistycznej Partii Niemiec pozostawał w kręgu zainteresowań FBI. W 1954 został oskarżony o prowadzenie nielegalnych badań. Z uwagi na to, że odmówił stawienia się przed sądem w charakterze oskarżonego, wyrok obligujący go do zaprzestania działalności został wydany zaocznie. Nie zastosował się do decyzji sądu i został w maju 1956 w rozprawie sądowej skazany na 2 lata więzienia. Wtedy to również, skonfiskowano wszystkie jego dzieła, z domu wydawniczego, po czym zostały one spalone w nowojorskiej spalarni. Zmarł, prawdopodobnie na serce, 3 listopada 1957 w więzieniu federalnym w Lewisburgu w stanie Pensylwania. Nie można jednak wykluczyć zabójstwa.

3. Kto to Don Croft?
Odp. Obecnie żyjący człowiek który kontynuuje prace Wilhama Reicha lecz zmodyfikował jego działo dodając do niego kryształy górskie itd. Konstrukcja opisana w tym poradniku opiera się właśnie na jego wskazówkach.

4. Czym są skróty POR i DOR?
Odp.
POR - pozytywny orgon (Positive Orgone Radiation)
DOR - śmiertelny/negatywny orgon (Deadly Orgone Radiation)

5. Czy działo orgonowe jest bezpieczne dla człowieka?
Odp. To zależy, czy będziemy się wzorować na konstrukcji Wilhama Reicha czy Dona Crofta. Wilhelm Reich stawiał np swoje działa na wodzie i w ten sposób odprowadzał negatywny DOR, a konstrukcje Dona Crofta są wyposażone w kryształy górskie które służą do tego samego celu. Ogólnie rzecz ujmując konstrukcje Wilhelma Reicha były znacznie bardziej niebezpieczne... podobno dotknięcie rur (podczas pracy urządzenia) mogło skończyć się poważną utratą zdrowiu (negatywny DOR przechodził na człowieka?), a w urządzeniach Dona Crofta nie występuje ten efekt (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo). Obecnie zdecydowanie więcej ludzi kieruje się konstrukcją Dona Crofta.

6. Czy chembuser to oryginalna nazwa urządzenia?
Odp. Nie. Prawidłowa nazwa to "orgonite cloudbuster", ale ze względu na to, że to urządzenie tak dobrze działa na "chemtrails" jest przez wielu nazywane "chembusterem".

7. Czy chembuster działa w mieszkaniu czy musi mieć przestrzeń otwartą?
Odp. W mieszkaniu działa, ale nie tak skutecznie jak na dworze (najlepiej działa na otwartym, nie zamieszkałym terenie!). Z pewnością dobrym miejscem do "zamontowania" chembustera będzie działka, ogródek itp.

8. Czy muszę jakoś odpowiednio uziemić swoje działo?
Odp. Gdy robisz działo według wskazówek Dona Crofta (działo z kryształami górskimi) to nie jest to konieczne (sam emailowo rozmawiałem z Donem Croftem więc mam informacje z pierwszej ręki). Nie mniej jednak wiele osób zakopuje go w swoich ogródkach co oczywiście jest dobrym pomysłem (sam bym tak zrobił jakbym miał ogródek). Niektórzy mówią, że dzięki temu podstawa jest jeszcze lepiej oczyszczana z negatywnego DOR'u (negatywnej energii).

9. Czy podstawa chembustera może być pozostawiona w wiadrze?
Odp. Ogólnie nie powinno się trzymać chembustera w wiadrze! Radzę natychmiast pozbyć się wiadra! a w szczególności jeżeli jest zrobione z metalu!

10. Czy chembuster może mieć zamontowane miedziane kolanka (na końcówki rur) pod kątem 45 stopni aby nie wpadał do nich deszcz oraz aby celował "orgonowem" w inny rejon nieba niż prosto w górę?
Odp. Nie zaleca się takiego kombinowania. Lepiej trzymać się sprawdzonych metod czyli proste rury bez żadnych kolanek czy zatyczek przed deszczem.

11. Gdy napada wody do rur to czy trzeba ją usunąć czy może być kryształ zalany wodą?
Odp. Można wylewać, ale nie jest to konieczne. Ogólnie woda w rurkach moim zdaniem nie wpływa negatywnie na działanie urządzenia... ja osobiście nic z tym nie robie...

12. Jak czyścic kryształy?
Odp. Dobrze jest zakopać kryształy na 7 dni w ziemi, a następnie wyjąć je i obmyć wodą. Inną metodą oczyszczania jest wsadzenie ich na 7 dni do wody z solą. Po upływie tego czasu wyjmuje się je i opłukuje zimną wodą. Następnie wycieramy je ściereczką lnianą lub bawełnianą która będzie służyć tylko i wyłącznie do tych celów (tak samo jak miska w której je czyściliśmy)! Oczyszczanie mentalne oraz programowanie kryształów również jest wskazane. Warto aby po oczyszczeniu nasz kryształ dobrze wiedział jakie jest jego zadanie (czyszczenie "nieba").

13. Czy chembuster musi mieć 6 rur?
Odp. Nie musi, ale jest to najpopularniejszy typ chembustera. Na pewno dobrym rozwiązaniem są też chembustery jedno rurowe... szczególnie jeżeli mają duże fi rury...

WIĘC NA CO JESZCZE CZEKASZ? DO ROBOTY! :)

Opracowane przez Dobrego Samarytanina na podstawie licznych informacji od ludzi oraz własnych doświadczeń i przemyśleń. Pierwotna wersja artykułu wyglądała inaczej, ale po zbudowaniu własnego działa, licznych dyskusjach na forum i wymianie poglądów została ona zmieniona na taką jaka jest zgodna z moją obecną wiedzą na temat budowy chembusterów.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warto wiedzieć...
PostNapisane: 26 lut 2019, 22:11 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3279
Orgonity to żywe istoty energetyczne o niezwykłym oddziaływaniu - Mariusz Pląsek


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /