Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 24 lip 2017, 10:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7533
Lokalizacja: Podlasie
DZIECI – OFIARY SKŁADANE SZATANOWI !!!

Mordy dokonywane na bezradnych, nienarodzonych dzieciach to ofiary składane Szatanowi !!! Rozpowszechniajcie to przerażajace video !!! Żywy, nienarodzony człowiek po dokonaniu tzw., w szatańskiej nowomowie, aborcji (czyli po dokonaniu mordu). Tak wyglądają słynne „aborcje” współczesnej cywilizacji lucyferiańskiej.

Ruś (cały „cywilizowany”, demonokratyczny świat!) tonie we krwi nienarodzonych niemowląt mordowanych przez swoje „matki” przy współdziałaniu morderców-oprawców w białych chałatach, którym za te morderstwa państwo płaci. Ich krew woła o pomstę do Nieba! Niezliczone miliony porozrywanych na strzępy bezgrzesznych, niewinnych dzieci składa się corocznie w ofierze Szatanowi!

Obrazek

O jakimże naszym ziemskim dobrym życiu możemy mówić i marzyć? Jakiej sprawiedliwości możemy domagać się od bezbożnych władz, ktore zalegalizowały to szataństwo? W jakiej Bożej pomocy możemy pokładać nadzieję jeżeli, w rzeczywistości, co druga (a może i każda?) kobieta na Rusi jest morderczynią swoich nienarodzonych dzieci?

Patriarcha Cyryl nieustannie chwali prezydenta Putina i władze państwowe, prezydent wychwala patriarchę i jego otoczenie a kraj w tym czasie jest prawdziwym ołtarzem ofiarnym Szatana na którym co godzinę, co minutę morduje się niewinne dzieci. Putin i podległa mu, poprzez partię „Jedinaja Rossija”, Duma Państwowa, już dawno mogli uchwalić i zatwierdzić ustawy zakazujące aborcji. Ale nie! Oni mają najwidoczniej inne cele i zadania!

To krótkie dokumentalne video ukazuje jak 14-16 tygodniowe niemowlę, wyrwane z łona matki przez „lekarzy”, jest żywe! Ono porusza rączkami i nóżkami, doświadczając najstraszniejszych męczarni przedśmiertnych. Jak to jest, że od tego horroru ludziom serca nie pękają? Jak Pan Bóg może jeszcze nas znosić, butnych czcicieli diabła? Panie, zmiłuj się nad nami!

Oglądajcie i nie odwracajcie się od ekranu, pokazujcie to video swoim młodym synom i córkom, matkom i babciom ażeby jedni nigdy nie dopuścili się takiego bestialstwa jak aborcja a inni szczerze skruszyli się i odpokutowali zbrodnie dzieciobójstwa.

Oglądajcie a zrozumiecie i zobaczycie, że aborcja jest najprawdziwszym morderstwem, bestialskim, nieludzkim, strasznym. Rozpowszechniajcie to video wszelkimi możliwymi sposobami i środkami! Każda kobieta powinna wiedzieć co ona popełnia decydując się na aborcję i co się z nią dzieje w czasie tej „operacji”.



Obrazek
DIABEŁ PACINO GIF

Na podstawie: http://3rm.info/publications/62800-koro ... ystvo.html

22.07.2017

Tłumaczenie TAMARA

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dziec ... wi-2017-07

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 27 lip 2017, 10:23 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
Przerażające, ale trzeba powiedzieć, że wiele osób jest tego nieświadoma.
Świadomość, to nie tylko wiedzieć teoretycznie, ale gdy się zobaczy taki dokument,
uświadomi się raz na zawsze.
Mimo, że przerażające jest również to, że na filmie dziecko jest pokazane w pełni stresu, chłodu i w obliczu śmierci
to jednak dla dalszych wartości ludzkich, taki właśnie film powinien być pokazywany
na lekcjach seksuologii.

Natomiast dziecko trzymane i dotykane jeszcze żywe :cry: .... też nie jest to właściwe.
Powiedzmy, że jeden taki film ku świadomości potomności wystarczy.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 28 lip 2017, 14:10 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7533
Lokalizacja: Podlasie
Brudziński: większość posłów PiS jest za zakazem aborcji. Ale polityka rządzi się swoimi prawami :roll: :roll:

Obrazek

Joachim Brudziński, wicemarszałek Sejmu zadeklarował, że większość posłów PiS jest za zakazem aborcji, ale zmiana prawa czeka, bo politycy muszą brać odpowiedzialność za decyzje polityczne. Zaatakował przy tym obrońców życia stojących za obywatelskim projektem „Stop aborcji” zarzucając im… szkodzenie sprawie.

Wicemarszałek był pytany na antenie Radia Maryja o powody dla których PiS zatrzymało inicjatywę zmierzająca do wprowadzenia pełnego zakazu aborcji w Polsce. Joachim Brudziński zadeklarował, że zdecydowana większość, jeśli nie wszyscy posłowie PiS są za zakazem aborcji, ale politycy muszą brać odpowiedzialność za decyzje polityczne. Jak mówił, wycofanie projektu nie miało nic wspólnego z czarnym protestem.

- To nie ma nic wspólnego ze strachem, czy obawą. Tylko jest coś takiego jak mądrość etapu. Nikt bardziej nie zaszkodził idei życia poczętego, a szczególnie jeśli chodzi o eugenikę, od ludzi którzy przygotowali ten nieszczęsny projekt. Myślę tutaj o Ordo Iuris - zaatakował Brudziński. Jego zdaniem, projekt zakładający kary dla kobiet, dał „argumenty i paliwo tym na czarno ubranym paniom, które wyległy na ulicę”. W efekcie nie było „dobrego wyjścia w rozumieniu politycznym”.

Wicemarszałek powiedział, że PiS musi brać na siebie odpowiedzialność za skutki tego rodzaju decyzji. - Tutaj proszę nam zaufać, naprawdę sprawa, szczególnie jeśli chodzi o eugenikę, jest do załatwienia, tylko to trzeba zrobić mądrze i przede wszystkim trzeba mieć uspokojoną sytuację w tych innych obszarach - dodał.

W innym razie – sugerował Brudziński - może dojść do „przesunięcia tej wajchy w drugą stronę”. Polityk postraszył tu zmianą u sterów władzy i wizją, że kwestiami dotykającymi rodzin będą się zajmowali ludzie „pokroju jednej pani posłanki, która w poprzedniej kadencji z Ruchu Palikota w polskim Sejmie zasiadała”.

Deklaracja Brudzińskiego wyraźnie wskazuje, że sprawa zakazu aborcji nie zostanie podjęta przez PiS, póki nie wygaszone zostaną niepokoje społeczne. Te zaś podsycane są nie tylko przez opozycję, która nie ustanie w próbach odsunięcia PiS od władzy, ale też kolejnymi (skądinąd także i potrzebnymi) reformami. Niestety, sprawa ochrony życia poczętego zdaje się być ostatnią do załatwienia na liście „dobrych zmian”.

Źródło: Radio Maryja, rp.pl

MA

https://www.pch24.pl/brudzinski--wieksz ... 410,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 04 wrz 2017, 08:58 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7533
Lokalizacja: Podlasie
Czyżby powtórka ubiegłorocznego scenariusza ? :roll:


Sejm spłyci debatę o ochronie życia.
Projekty ustaw dotyczących aborcji znów rozpatrywane razem.


Obrazek

Wszystkie inicjatywy związane z uregulowaniem kwestii obrony życia - zarówno opowiadające się za likwidacją przesłanek aborcyjnych, jak i liberalizujący obowiązujące prawo - mają być rozpatrywane razem, ustaliła „Rzeczpospolita”. Może to oznaczać powtórkę ubiegłorocznego scenariusza, gdy debata o ochronie życia została spłycona, a projekty w skandaliczny sposób odrzucone przez Sejm.

Przedstawiciele Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej #ZatrzymajAborcję od początku września zbierają podpisy pod projektem ustawy zakładającej likwidację tzw. przesłanki eugenicznej, z której rocznie korzysta około tysiąc kobiet decydując się na zabicie swojego nienarodzonego dziecka. Podstawą takiej decyzji jest „uzasadnione podejrzenie”, że dziecko, które się narodzi, będzie upośledzone lub ciężko chore.

Podpisy pod swoim projektem zbiera także komitet „Ratujmy Kobiety 2017”. Jego przedstawiciele chcą liberalizacji obowiązujących przepisów. To np. prawo do legalnego przerwania ciąży do końca 12. Tygodnia czy darmowy dostęp do antykoncepcji i „antykoncepcja awaryjna” bez recepty.

W Sejmie ślimaczą się też prace nad antyaborcyjnym projektem Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, który został złożony w formie petycji. Aktualnie, po długim procedowaniu w Komisji ds. Petycji został on przekazany w dość niejasnym trybie do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (tymczasem komisja winna zwrócić się do marszałka Sejmu z inicjatywą ustawodawczą lub zdecydować o odrzuceniu petycji).

Ponadto do Trybunału Konstytucyjnego skierowany został wniosek o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą tzw. przesłanki eugenicznej, a podpisy pod poselskim projektem ograniczającym aborcję wciąż zbiera poseł Anna Maria Siarkowska.

Teraz okazuje się, że podobnie jak w ubiegłym roku, posłowie chcą zająć się projektami na jednym posiedzeniu Sejmu. – Obawiam się, że zderzenie dwóch projektów dotyczących ochrony życia w jednej debacie może całej sprawie zaszkodzić – oceniła w rozmowie z „Rz” Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina. – Wszystko może się rozmyć i skończy się niczym. Ale mam nadzieję, że posłom PiS o to nie chodzi – dodała.

Źródło: rp.pl

MA

https://www.pch24.pl/sejm-splyci-debate ... 298,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 07 wrz 2017, 09:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://stopaborcji.pl/zakaz-rozszarpywa ... -uchylony/

Nazistom nie wystarcza samo mordowanie, bo ważne jest, by ofiara czuła, że umiera. Dlatego banderowcy mordowali ze szczególnym okrucieństwem.

Kopia artykułu:

Zakaz rozszarpywania dzieci na kawałki uchylony
utworzone przez Stop Aborcji | Wrz 6, 2017 | Aktualności, Publicystyka |

Sąd federalny stanu Texas uchylił zakaz aborcji poprzez rozszarpywanie dziecka na kawałki. Pomimo najnowszych badań medycznych, które stwierdzają, że dziecko w drugim trymestrze ciąży czuje ból, według sądu nie można zakazać procedury rozrywania żywego dziecka na kawałki, gdyż ta procedura jest „najczęściej stosowana i najbezpieczniejsza”.
Decyzja ta choć kuriozalna i barbarzyńska, wydaje się być odzwierciedleniem jakiegoś „zachodniego” zepsucia. Tymczasem prawda jest taka, że w Polsce żaden urząd czy parlament nigdy nawet nie próbował zakazać aborcji poprzez rozszarpanie, w związku z czym takie procedury są u nas legalne. Ponieważ według najnowszych statystyk ponad 90% dzieci zabijanych jest po stwierdzeniu nieprawidłowości w rozwoju, są to głównie aborcje przeprowadzane w 5 lub 6 miesiącu ciąży.
Oczywiście są „lekarze”, którzy wypowiadają się w mediach, twierdząc że zabijają takie duże dzieci w sposób „humanitarny”, czyli wyłącznie poprzez wywołanie porodu. Tyle że w wyniku takiej procedury rodzą się czasami żywe dzieci, które po prostu się zostawia, by umarły.
Prawda jest taka, że morderstwa nie da się przeprowadzić w sposób humanitarny. Morderstwo zawsze pozostanie morderstwem. Jedynym sposobem na to, by zakończyć tortury towarzyszące aborcji, jest kategoryczne jej zakazanie.

Aleksandra Musiał – Fundacja Pro-Prawo do Życia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 20 wrz 2017, 09:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/57860-aresztowany-za-ew ... one-zycia/

Aresztowany za ewangelizację w klinikach aborcyjnych franciszkanin wzywa Kościół do większego zaangażowania w obronę życia!
Anna Wiejak Opublikowano 19 września 2017

Obrazek

Ksiądz aresztowany w piątek w centrum aborcyjnym w Wirginii w USA mówi, że te ośrodki to „współczesna Kalwaria” i miał „moralne zobowiązanie”, aby wziąć udział w pokojowej próbie ocalenia kobiety i jej nienarodzonych dzieci od przemocy aborcji.
– Kościół musi tam być – tłumaczył o. Fidelis Mościński w rozmowie z LifeSiteNews. – Tak jak Matka Święta i Św. Jan byli obecni na Kalwarii, gdzie niewinna krew Jezusa została przelana, tak chrześcijanie muszą we współczesnych czasach interweniować, modlić się, dawać współczucie, alternatywę, ale przede wszystkim zaoferować miłość i być świadkami poświęcenia, które uwydatnia wielką wartość tych dzieci – dodał.
– Byłem przekonany, że mam moralny obowiązek uczestniczyć w ratowaniu tych dzieci nie tylko jako chrześcijanin, ale przede wszystkim jako katolicki ksiądz – mówił aresztowany kapłan.

– Ponieważ w przeciwnym wypadku brak działania z naszej strony poddaje w wątpliwość wiarygodność i szczerość naszej wiary – zaznaczał Mościński, należący do zgromadzenia braci franciszkanów w Bronxie, w Nowym Jorku.
– Jest taki cytat z Evangelium Vitae, który jest niezmiernie ważny – stwierdził, odnosząc się do encykliki św. Jana Pawła II. – To numer 3: „.. Dlatego też każde zagrożenie godności i życia człowieka głęboko wstrząsa samym sercem Kościoła” i nie sądzę, że zagrożenie życia tych nienarodzonych dzieci naprawdę wstrząsa sercem Kościoła z powodu naszej na to odpowiedzi – przyznał. – Na niektóre sposoby i w niektórych obszarach jest bardzo dobrze, ale kiedy przychodzi do poznania miejsc i czasu, kiedy niektóre z tych dzieci są abortowane, brak obecności, w szczególności ludzi w Kościele i kleru, jest prawdziwym ich oskarżeniem – nie krył smutku.
– Z pewnością Bóg zawsze obdarza łaską, jaką potrzebujemy, aby dokonywać tych aktów miłości i poświęcenia, a może się zdarzyć, że w ich wyniku trafimy do więzienia – przyznał Mościński. – Ale jak wiecie wiele lat temu tysiące chrześcijan ryzykowało aresztowanie i wielu z nich zostało uwięzionych – przypomniał, zauważając, iż od czasu powstania ruchów pro-life, wielu obrońców życia cierpiało aresztowania i więzienie, w tym również biskupi: biskup George Lynch oraz biskup Austin Vaughan.
– Skoro wówczas było to skuteczne, wartościowe i niezbędne, jest to skuteczne, wartościowe i niezbędne również teraz – skonstatował.
Mościński wszedł do centrum aborcyjnego Alexandria Women’s Health Clinic w zeszły piątek rano razem z należącym do ruchu Księża za Życiem br. Stephenem Imbarrato, Joan Andrews Bell, Joan McKee, Julią Haag oraz Bonnie Borel-Donohue z organizacji Red Rose Rescue.
Czterech innych pro-liferów weszło tego samego ranka do Northland Family Planning znajdującego się na przedmieściu Detroit Sterling Height. Byli to Monica Migliorino Miller, Will Goodman, Abby McIntyre i Matthew Connolly.
Cała dziesiątka została aresztowana. Obrońcy życia aresztowani w Detroit zostali oskarżeni o wtargnięcie na teren prywatny i wypuszczeni z aresztu około 11:30. Według Migliorino Millera czeka ich proces, jego termin nie jest jednak jeszcze znany.
Sześciorgu aresztowanych w Alexandrii postawiono zarzuty wtargnięcia na teren prywatny oraz utrudnianie działań wymiarowi sprawiedliwości. Ich również wypuszczono.
Organizacja Red Rose Rescue powstała z inspiracji działaniami kanadyjskiej obrończyni życia Mary Wagner, która wchodziła do klinik aborcyjnych w Toronto i wręczała czerwone róże matkom czekającym na aborcję. Nie jest znana liczba dzieci uratowanych dzięki determinacji członków tej organizacji.

Źródło: LifeSiteNews

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 18 lis 2017, 09:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2017/11/1 ... e-problem/

Aborcjoniści robią wszystko aby zarobić miliony na mordowaniu niewinnych dzieci. Aborcja w terminie porodu? W USA to nie problem.
Posted by Marucha w dniu 2017-11-16 (czwartek)

E-mail otrzymany od Fundacji PRO-Prawo do życia:
7 tysięcy dolarów. To cena za… zamordowanie dziecka na 2 dni przed porodem! Wiedziałam, że przemysł aborcyjny jest wstanie zrobić wiele, aby zarobić na śmierci i ludzkim cierpieniu. Jednak z tak przerażającym bestialstwem jeszcze się nie spotkałam.
Grupa obrońców życia z Nowego Meksyku w USA dokonała prowokacji, której celem miało być odkrycie kulis działania jednej z tamtejszych placówek aborcyjnych, która specjalizuje się w tzw. późnych aborcjach. Dokonują tam wyjątkowo okrutnych mordów na dzieciach.
Do ośrodka weszła Felicia – kobieta w 37 tygodniu ciąży. Pozorowała chęć abortowania swojego dziecka, u którego zdiagnozowano Zespół Edwardsa. Personel placówki bez żadnego problemu przyjął jej „zlecenie” i wycenił „zabieg” na 17 tysięcy dolarów!
Jeden z pracowników tej aborcyjnej rzeźni wytłumaczył Felicji jak dokładnie wygląda cała procedura. To makabryczny horror! Po wypełnieniu niezbędnych formalności, kłują dziecko wielką igłą i podają mu truciznę, co wywołuje u maluszka atak serca. W jego wyniku dziecko umiera w bólu przez około 6 godzin. Następnie każą kobiecie nosić w swoim łonie martwe dziecko przez cztery dni i codziennie przychodzić do placówki aby powoli rozszerzać szyjkę macicy i w ten sposób dokończyć aborcję!
O tym przerażającym barbarzyństwie aborcjoniści mówili całkowicie otwarcie. Tak jakby była to każda inna usługa, którą po prostu można kupić na rynku…
Felicia nie zamierzała oczywiście zgodzić się na to bestialstwo. Dwa dni po wizycie w placówce aborcyjnej poszła do normalnego szpitala i urodziła chłopczyka. Wie Pan co się okazało? Dziecko było całkowicie zdrowe! W trakcie ciąży dwa razy robiła badania i dwukrotnie wyszło z nich, że dziecko ma Zespół Edwardsa. Te diagnozy okazały się całkowicie błędne. Dla biznesu aborcyjnego to nie ma jednak żadnego znaczenia.
Aborcjoniści robią wszystko aby zarobić miliony na mordowaniu niewinnych dzieci. I prześladują ludzi, którzy próbują im w tym przeszkodzić.
Czy słyszał Pan o nowym prawie, które wprowadzono ostatnio w Kanadzie? W Ontario przegłosowano ustawę, która zakazuje jakiejkolwiek działalności za życiem w promieniu 150 metrów od placówek aborcyjnych! Nie wolno pokazywać antyaborcyjnych plakatów, modlić się w intencji nienarodzonych a także okazywać jakiegokolwiek wsparcia kobietom wchodzących do tych miejsc! Wszystko po to aby aborcyjne mordownie mogły zabijać bez zakłóceń. Za złamanie zakazów grozi pół roku więzienia i kilka tysięcy dolarów grzywny.
Proszę sobie wyobrazić, że do podobnych wydarzeń dochodzi również w Polsce!
Mariusz Dzierżawski, członek zarządu naszej Fundacji, został skazany na 2000 zł grzywny za pokazywanie prawdy o aborcji! Sprawa dotyczy jednego z naszych billboardów, które wyjątkowo rozwścieczają zwolenników aborcji. Nie mogli go zniszczyć ani w żaden inny sposób się go pozbyć. Rozpoczęli więc kampanię donosów, przesłuchań i postępowań sądowych. W wyniku tej nagonki sąd skazał Mariusza Dzierżawskiego za „wywołanie zgorszenia publicznego”poprzez pokazywanie prawdy o aborcji na billboardzie!
Zamierzamy odwołać się od tego skandalicznego wyroku i nie zaprzestaniemy naszych działań. Jednak aby móc je kontynuować potrzebujemy Pańskiej pomocy.
Ostatnie wichury, które przeszły nad Polską, wywołały wiele zniszczeń. Ich ofiarą padł również jeden z naszych ogromnych billboardów, które tak bardzo przeszkadzają aborcjonistom. Stojący przy jednej z głównych ulic Krakowa billboard został zniszczony przez wiatr i musimy szybko powiesić go na nowo. Billboard ma powierzchnie ponad 100 metrów kwadratowych. Sam wydruk tak dużego transparentu kosztuje 2000 zł. Chciałabym aby możliwie szybko wrócił na swoje miejsce. Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o przekazanie 30 zł, 60 zł, 120 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby szybko wydrukować nowy billboard i powiesić go przy jednej z głównych ulic Krakowa.
Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia pl. Dąbrowskiego 2/4 lok. 32, 00-055 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW

http://prawicowyinternet.pl/aborcjonisc ... e-problem/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 22 lis 2017, 09:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://stopaborcji.pl/wloski-ksiadz-zab ... ska-mafia/

Włoski ksiądz: zabójcy nienarodzonych mają na sumieniu więcej niż włoska mafia!
utworzone przez Fundacja PRO Prawo do Życia | Lis 21, 2017

Media włoskie od kilku dni maglują wypowiedź ks. Francesco Pieri, który w mediach społecznościowych stwierdził, że aborcjoniści w mordowaniu ludzi są skuteczniejsi, niż włoska mafia. „Kto ma więcej istnień ludzkich na sumieniu: Toto Riina czy Emma Bonino?” – napisał.
Toto Riina to były szef organizacji przestępczej, który kilka dni temu zmarł w więziennym szpitalu. Za życia dokonał oraz zlecił nawet kilkaset morderstw. Emma Bonino jest natomiast politykiem i członkiem Komisji Europejskiej. W 1975 założyła Centrum Informacyjne ds. Sterylizacji i Aborcji, które przyczyniło się do legalizacji prawa do zabijania nienarodzonych we Włoszech.
Słowa kapłana wywołały burzę. Trudno jednak nie przyznać mu racji. Emma Bonino, mimo że nikogo osobiście nie zamordowała, ma na rękach krew tysięcy niewinnych dzieci, które zginęły wskutek legalizacji aborcji. Czym różni się takie postępowanie od zlecenia zabójstwa? Tym że zabójstw mafijnych było dużo mniej.

źródło: rp.pl

Karolina Jurkowska – wolontariuszka w Fundacja Pro-Prawo do Życia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 24 lis 2017, 09:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://niezlomni.com/aborcja-swiecie-n ... ropy-mapa/

Aborcja na świecie – najbardziej aktualna mapa. Polska wyróżnia się na tle Europy [MAPA]
Opublikowane 2017/11/23 w Infografiki

Aborcja należy do tematów, który rozpala opinię publiczną. Zwykle przy takich okazjach pada argument o porównanie Polski z innymi krajami na świecie. Dzięki tej mapie widzimy, w gronie jakich państw znajdujemy się.

Polska jest w grupie krajów, gdzie aborcja dozwolona jest w przypadku zagrożenia życia, zdrowia fizycznego lub psychicznego matki, gwałtu lub wad dziecka. W Europie bardziej restrykcyjne przepisy obowiązują w Irlandii (kolor czerwony).


Najbardziej aktualny stan prawny aborcji na świecie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 12 gru 2017, 13:31 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
Przeżyła aborcję. Co powiedziała matce, którą spotkała po 40 latach?

YouTube


Historia życia Melissy Ohden miała zakończyć się 40 lat temu, jeszcze w łonie matki. Lekarze sądzili, że to będzie tylko jedna z kilku tysięcy aborcji dokonywanych w USA każdego dnia. Dziecko jednak urodziło się żywe i bardzo chciało żyć dalej.
Dziewiętnastoletnia wówczas mama Melissy nie chciała dokonywać aborcji, ale sądziła, że nie ma innego wyjścia. Na takie rozwiązanie naciskała w końcu cała rodzina z jej własną matką na czele. Kiedy zdecydowała się na aborcję sądziła, że jest w piątym miesiącu ciąży. Była jednak już w siódmym.

Nieudana aborcja Melissy Ohden
Melissa otrzymała zastrzyk z roztworu soli, który miał ją poparzyć od środka i sprawić, że urodzi się martwa. Kiedy pielęgniarki zobaczyły żywe dziecko nie mogły wyjść ze zdumienia. Jedną z nich była biologiczna babcia Melissy, która kazała „zostawić to, aż umrze”. Na szczęście jej koleżanki nie posłuchały tej rady i zaopiekowały się maleńką dziewczynką. Trzy miesiące później Melissa trafiła do kochającej, chrześcijańskiej rodziny adopcyjnej.

Jej biologiczna mama w trakcie aborcji otrzymała narkozę i po obudzeniu była przekonana, że wszystko poszło zgodnie z planem. Prawdę poznała dopiero po wielu latach.

Ohden odkrywa prawdę
Lekarze twierdzili, że z powodu próby przeprowadzenia aborcji dziewczynka będzie cierpiała na ślepotę, głuchotę i upośledzenie umysłowe. Żadna z ich prognoz się nie sprawdziła. Melissa jest w pełni zdrową kobietą, żoną i matką dwóch córek. Starszą z nich urodziła w tym samym szpitalu, w którym miała być uśmiercona. Chciała przez to pokazać, że życie może zwyciężyć śmierć.

Melissa była świadoma, że została adoptowana, ale o okolicznościach swoich narodzin dowiedziała się dopiero w wieku czternastu lat. Jako nastolatka nie mogła sobie poradzić z tą wiadomością, szukała ucieczki w alkoholu, popadła w bulimię. Desperacko chciała odnaleźć swoich biologicznych rodziców. Myślała, że jest jedyną osobą, która urodziła się w wyniku nieudanej aborcji. Dopiero w późniejszych latach dowiedziała się, że
podobny los dzieli ok. 44 tys. Amerykanów.

Poszukiwania biologicznej rodziny
Ważną rolę w życiu Melissy zaczęła odgrywać wiara w Boga i w to, że to On sam pragnął, aby pojawiła się na świecie. Czuła też wdzięczność za dar rodziny adopcyjnej, która wspierała ją przez cały ten czas. Nadal jednak czuła, że nie może ustawać w poszukiwaniu rodziców biologicznych.

Udało jej się zdobyć adres ojca i napisać do niego list. Nigdy nie otrzymała na niego odpowiedzi, a adresat zmarł krótko później. Od jego rodziny, która znalazła list dowiedziała się, że nigdy nie wspominał o aborcji swojego dziecka, której nie starał się zapobiec. Pewnego razu powiedział tylko: „Zrobiłem coś, czego bardzo się wstydzę, ale nigdy nie mogę powiedzieć, co to było”.

Po czterdziestu latach odnalazła jednak swoją matkę. Po mailach i listach przyszedł czas na spotkanie twarzą w twarz. Melissa nie miała zamiaru nikogo oskarżyć, ale przebaczyć i przytulić kobietę, której nigdy wcześniej nie mogła poznać.

Spotkanie z matką
Obie długo płakały. Matka Melissy w końcu mogła trzymać w ramionach swoją córkę, uściskać wnuczkę Olivię i zięcia Ryana. Okazało się, że przyszła na spotkanie ze swoją drugą córką Jennifer i jej dziećmi, które szybko zaprzyjaźniły się z Olivią. „Tak bardzo cię przepraszam, że wtedy po prostu stamtąd nie uciekłam” – mówiła matka Melissy. Przez wszystkie kolejne lata myślała o tamtej aborcji i marzyła o tym, żeby jej dziecko żyło. Spotkanie z córką było dla niej cudem. „Wiem, że nigdy nie będę dla ciebie «mamą», ale mam nadzieję, że pozwolisz mi być częścią swojego życia” – powiedziała w trakcie pożegnania. „Ja też tego bardzo chcę. Nie mam instrukcji, jak to zrobić, ale wiem, że od teraz możemy znaleźć na to sposób” – usłyszała w odpowiedzi.

Przebaczenie
Melissa przebaczyła nie tylko swojej matce, ale także babci, która chciała zostawić ją na pewną śmierć. Mówi, że ta decyzja pozwala jej iść dalej bez żalu, ale z wdzięcznością za życie.

Dzięki świadectwu Melissy wiele kobiet w trudnej sytuacji ostatecznie postanowiło urodzić swoje dzieci. Niektóre przychodzą później jej za to podziękować. Jeśli o aborcji miałyby prawo wypowiadać się tylko te osoby, których ta kwestia bezpośrednio dotyczy, to warto wiedzieć, że Melissa jest przeciw.

https://pl.aleteia.org/2017/12/05/przez ... 40-latach/

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 14 lut 2018, 07:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7533
Lokalizacja: Podlasie
Wstrząsające poglądy rabina z Papieskiej Akademii Życia.
Aborcyjne wyjątki „podpiera” Biblią


Obrazek

Kolejny członek Papieskiej Akademii Życia wzbudził swoimi wypowiedziami uzasadnione oburzenie. Tym razem głos niezgodny z nauczaniem Kościoła wyraził rabin Fiszel Szlajen. Pisał o aborcji, a swoje poglądy „podpierał” Pismem Świętym. [ :roll: :roll: :roll: ]

Chociaż zdaniem rabina „aborcja na życzenie” to zbrodnia, to niektóre „wyjątki” są akceptowane przez... Pismo Święte, a więc samego Pana Boga. Fiszel Szlajen w swoim tekście opublikowanym na łamach portalu InfoBae powołał się na żydowskie prawa (rodef i tzorech gadol).

Poglądy rabina są nie tylko skrajnie absurdalne (i tak naprawdę nie mają związku z Pismem Świętym), ale i porażają! Szlajen jest bowiem członkiem... Papieskiej Akademii Życia. Do instytucji powołał go Ojciec Święty Franciszek. (Jaki on tam święty .... - Coltrane)

Wypowiedź Fiszela Szlajena to kolejny skandal związany z nowymi członkami Papieskiej Akademii Życia. Od kiedy Franciszek dokonał głębokich zmian personalnych w instytucji powołanej przez św. Jana Pawła II, zaczęła ona coraz częściej wzbudzać uzasadnione zastrzeżenia.

Dziś na czele Papieskiej Akademii Życia stoi abp Vincenzo Paglii. To na jego polecenie w diecezji Terni-Narni-Amelia we włoskiej Umbrii jawnie homoseksualny „artysta” stworzył malowidła o genderowej i homoseksualnej treści. Zawierały one również... samego Paglię przytulającego się do innego mężczyzny. [WIĘCEJ TUTAJ]

Z kolei wśród nowych członków Papieskiej Akademii Życia emocje wzbudza Nigel Biggar. Brytyjczyk jest co prawda wrogiem eutanazji, ale popiera... aborcję do 18 tygodnia życia dziecka. [WIĘCEJ TUTAJ]

Po nim skandal wywołał teolog ks. prof. Maurizio Chiodi, który wyraził akceptację dla sztucznej antykoncepcji, która zgodnie z nauczaniem Kościoła – podobnie jak aborcja – jest czynem wewnętrznie złym (zob. Jan Paweł II, Veritatis splendor), a więc w żadnych okolicznościach nie może zostać uznana za rzecz dobrą i pożądaną. [WIĘCEJ TUTAJ]

Teraz do grona skandalistów dołączył Fiszel Szlajen, który nie dość, że dopuszcza „aborcyjne wyjątki”, to jeszcze podpiera się w swoich plugawych poglądach Słowem Bożym.

Źródło: fronda.pl / PCh24.pl

MWł

https://www.pch24.pl/wstrzasajace-pogla ... 249,i.html


Więcej o Papieskiej Akademii Życia, jej nowym kierownictwie i składzie:
http://www.pch24.pl/otwartosc-na-sodomi ... 473,i.html
Otwartość na sodomię i eutanazję. Skandaliczne nominacje do Papieskiej Akademii Życia
http://www.pch24.pl/w-papieskiej-akadem ... 178,i.html
W Papieskiej Akademii Życia jest co najmniej pięciu zwolenników antykoncepcji! Są i sojusznicy LGBT

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 18 lut 2018, 09:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7533
Lokalizacja: Podlasie
Zabij swe dziecko tabletką – nowy etap wojny aborcjonistów

Obrazek

Głośna od kilku dni skandaliczna okładka feministycznego dodatku do „Gazety Wyborczej” okazała się wstępem do szeroko promowanej wewnątrz numeru kampanii na rzecz tak zwanej aborcji farmakologicznej – niby w Polsce nielegalnej, lecz praktycznie nie ściganej, ze względu na prawne zapisy określające niekaralność dzieciobójczyń.

Kiedy jesienią 2016 roku Sejm zdominowany przez koalicję ukrytą za szyldem „Zjednoczonej Prawicy” obalał projekt pełnej prawnej ochrony życia „Stop Aborcji”, posłowie obozu władzy użyli pretekstu o zawartym w nowelizacji zapisie dotyczącym możliwości karania za prenatalne dzieciobójstwo także matek. Pod wpływem m.in. obstrukcyjnego lobbingu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia zabrakło zdecydowania po stronie katolickiej. Ruchy pro-life były w tej kwestii podzielone, większość pobożnych mediów nabrała wody w usta. Absurdalny, zupełnie nieracjonalny „dogmat” o niekaralności kobiet został przyjęty przez aklamację.

Czas pokazał, jak fatalny i tragiczny w skutkach okazał się tamten „czarny czwartek”. PiS w sprawie ochrony życia od wielu miesięcy gra na zwłokę. Zrobił już kilka kroków wstecz, a naprzód – nie licząc inicjatyw obywatelskich – kroczy wyłącznie lewica. Niedawno do Sejmu wrócił barbarzyński projekt zakładający m.in. tzw. aborcję na życzenie, teraz rusza kampania na rzecz legalizacji zabijania dzieci nienarodzonych za pomocą środków farmakologicznych. Nie ma wątpliwości, że jest lub zostanie wsparta potężnymi funduszami możnych sponsorów a promotorzy dzieciobójstwa zyskają ogromny pozytywny rozgłos w środkach przekazu. Nic dziwnego, koncerny farmaceutyczne dysponują budżetami, przy których medialny potencjał wszelkich oddolnych inicjatyw pro-life wygląda więcej niż marnie.

To właśnie na założeniu, że matka-aborcjonistka nie podlega karze, opiera się ciężar odrażającej kampanii, podjętej na łamach „Wysokich Obcasów”. Jej twarzami są kobiety przystrojone w koszulki z napisami „Aborcja jest OK” oraz „Pro-abortion”. Odrzucają całą dotychczasową gadaninę o trudnym wyborze, dramacie kobiety, „zabiegach” z powodu gwałtu czy zagrożenia życia. Idą już na całość: aborcja ma być dostępna na każde życzenie.

Dowiedzmy się zatem więcej, kto stoi za kampanią:

„Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że aborcja to jest moje największe hobby” (Natalia Broniarczyk).

„Jeśli kobieta wykonuje trzecią lub czwartą aborcję, to absolutnie nie ma takiej możliwości, żeby którakolwiek pozwoliła sobie powiedzieć: A może to już za dużo? My jesteśmy tam dla kobiet, które podejmują decyzję. To jest ich decyzja” (Justyna Wydrzyńska).

„Ula określa doświadczenie jako bardziej intensywną miesiączkę. – Dzięki Natalii [Broniarczyk] nie spodziewałam się niczego traumatycznego, byłam spokojna. W zasadzie odbyło się to bezboleśnie. Tylko mocno leciała krew. W pewnym momencie poczułam, że chyba już jesteśmy po wszystkim, wypadł ze mnie półtoracentymetrowy skrzep. Wznieśliśmy toast” („Ula”).

Karolina Więckiewicz wyjaśnia: „Wszystkie te postępowania [w sprawie sprowadzania tabletek poronnych zza granicy – red.] są umarzane. Po pierwsze, kobieta, która w Polsce robi aborcję, nie podlega kodeksowi karnemu. Przeprowadzenie aborcji w domu za pomocą środków poronnych jest legalne. Prawo farmaceutyczne zezwala na przywóz z zagranicy leków na własny użytek. Nawet gdy są to leki niedopuszczone do obrotu w Polsce, można przywieźć lub zamówić do pięciu opakowań. Przywóz obejmuje też zamówienie leków do domu drogą pocztową. Prokuratura i policja o tym wiedzą”.

Szanowni państwo rządzący, którzy oburzacie się w mediach społecznościowych na okładkę „Obcasów”: tak właśnie działają „antyaborcyjne” przepisy w dzisiejszej Polsce.

Cytowanym wypowiedziom w obszernym materiale „Wysokich Obcasów” towarzyszą ściągnięte z „kobiecego” portalu opisy objawów po wzięciu tabletek, wyliczenia „problemów”, na jakie napotykają w Polsce osoby chcące w komfortowych warunkach unicestwić swoje potomstwo, informacje o działalności proaborcyjnych organizacji w Polsce i na Zachodzie. Pełen instruktaż. Dziecko nienarodzone w koszmarnym świecie tych kobiet to nie żyjąca istota. Współczucie wobec ofiar dodatek „Gazety Wyborczej” zarezerwował dla przeważnie czworonożnych bohaterów materiału zamieszczonego kilkanaście stron dalej. We wstępie do tekstu pt. „Gulasz z golden retrie vera” czytamy:

„Jak to jest, że niektóre zwierzęta rozpieszczamy, śpimy z nimi, opłakujemy ich śmierć, a inne zabijamy na mięso, torturujemy, skazujemy na niewyobrażalne cierpienia”.

Schizofrenia czy bezdenny cynizm?

Roman Motoła

https://www.pch24.pl/zabij-swe-dziecko- ... 335,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aborcja
PostNapisane: 28 lut 2018, 10:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31043
Żyję mimo ”wskazania” do aborcji

Z Maliną Świć, lekarzem rezydentem w trakcie specjalizacji z genetyki klinicznej, chorą na zespół Turnera, rozmawia Monika M. Zając

Obrazek

W lipcu ukończy Pani drugi rok specjalizacji z genetyki klinicznej, czyli połowę czasu przewidzianego programem. Zainteresowanie genetyką to także wynik Pani historii życia?
– Chorobom rzadkim i zespołom wad wrodzonych często towarzyszy poczucie samotności, napiętnowania, rodzicom – poczucie winy. Dlatego też chcę pomagać takim osobom rozwiązywać problemy zdrowotne i wspierać w ich konkretnej sytuacji. Zrealizowałam już dużą część stażów i kursów, jednak jeszcze wiele przede mną. W naszej poradni można poznać wielu pacjentów, ważna jest współpraca z kolegami i kierownikiem specjalizacji. Coraz częściej umiem udzielić odpowiedzi na pytania pacjentów. Widzę, jak bardzo ważna jest obecność i towarzyszenie, umiejętność słuchania. Cieszę się, że pacjenci chętnie rozmawiają ze mną i są wdzięczni za uwagę i życzliwość, jakie staram się im okazywać.

Co było trudnością w życiu z zespołem Turnera dla Pani i bliskich?
– Na pewno rozpoznanie wyjaśniło mój wzrost i pewne trudności, np. na zajęciach wychowania fizycznego, powolność i skłonność do zmęczenia w codziennych czynnościach. Także konieczność przyjmowania leków i bardzo niepewna płodność są pewnym obciążeniem, dyskomfortem. Kiedyś śmiali się ze mnie rówieśnicy, obecnie otrzymuję czasem złośliwe wiadomości od osób o poglądach lewicowo-feministycznych. Bardzo przykro mi słuchać wypowiedzi zwolenników aborcji, gdyż sama żyję z jednym ze „wskazań” do niej. Bardzo wątpliwym, ale wiadomo, że również takie dzieci zabija się w okresie prenatalnym, do czego przyznał się np. szpital bielański.

Zespół Turnera nie wyklucza możliwości uzyskania zawodu, ukończenia studiów, zdobycia pracy zawodowej, a także założenia rodziny.
– Myślę, że jest to jedna z jednostek źle rozumianych i owianych grozą. Liczne objawy wymieniane w opisach i statystyka poronień robią fatalne wrażenie, natomiast konkretna dziewczynka/kobieta z tym zespołem ma zwykle tylko część objawów. Większość prawidłowo rozwija się intelektualnie, często nawet nie wyróżnia się istotnie wyglądem. I może właśnie dlatego, że z zespołem Turnera żyje wiele względnie zdrowych kobiet, nawet z dorobkiem naukowym, jest to solą w oku dla propagatorów aborcji.

W jakich chwilach było Pani najciężej?
– Trudno było mi pogodzić się z rozpoznaniem, przyjąć, że jestem jakoś inna od mamy czy siostry i koleżanek. Potem, gdy usłyszałam, że to wskazanie do aborcji. Niedawno bardzo przykre było doświadczenie hejtu internetowego, setki obraźliwych komentarzy.

Ale z pewnością były też takie wyda-rzenia, dzięki którym mogła Pani powiedzieć, że choroba okazała się siłą?
– Po spotkaniu z genetykiem prof. Aliną Midro i poznaniu innych „turnerek” uzyskałam większe poczucie własnej wartości. Odniosłam się do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie R.R. przeciwko Polsce. Uważam go za skandaliczny, ponieważ podważa kluczowe prawo człowieka – prawo do życia. Przyznanie odszkodowania, bardzo wysokiego, za odmowę inwazyjnych badań prenatalnych, dzięki czemu dziewczynka podobna do mnie i innych „turnerek” żyje, w jakiś sposób obraża nas wszystkie, bo sugeruje, że nie jesteśmy warte, by żyć. Wtedy zaczęłam działać w obronie życia. Doświadczenie choroby pomaga również w szczególny sposób wspierać innych – dorosłe „turnerki”, młodsze i starsze dziewczynki poddawane badaniom oraz ich rodziców.



Na czym polega obecnie Pani zaangażowanie w obronę życia?
– Przede wszystkim rozmawiam o tym z osobami w moim otoczeniu. Czasami biorę udział w pikietach, np. tej pod Sejmem w dniu poprzedzającym głosowanie nad projektem „Zatrzymaj aborcję” i drugim pod fałszywą nazwą „Ratujmy kobiety”. Oczywiście podpisałam się pod projektem „Zatrzymaj aborcję”. Od czasu fali hejtu, która spotkała mnie prawie rok temu, udzieliłam kilku wywiadów. Byłam też prelegentką na dwóch konferencjach: międzynarodowej MaterCare International i „Otoczmy troską życie”, organizowanej w Białymstoku, moim mieście akademickim.

Sprzeciwia się Pani nie tylko aborcji, ale także antykoncepcji i in vitro. To chyba niepopularna postawa wśród dzisiejszych lekarzy, zwłaszcza z młodego pokolenia?
– Niestety, nie jest to postawa powszechna. Za wypowiedzi i działania zgodne z ochroną życia grozi ostracyzm, np. w wąskim gronie genetyków klinicznych osoby o takich przekonaniach są traktowane trochę jak „oszołomy”. Nagonka internetowa i medialna, łącznie z zaniżaniem opinii na portalach umieszczających oceny pracy lekarzy, jest bardzo przykra i może zagrażać praktyce danego medyka. Rezydenci w trakcie pierwszej specjalizacji, do których się zaliczam, są straszeni wymogami programu specjalizacji, niedopuszczeniem do egzaminu specjalizacyjnego.



Z tego wynika, że ostracyzm panuje także w towarzystwach naukowych.
– Tak. Sama słyszałam, jak prezes towarzystwa mówił, że prosił znaną mi panią profesor, by wypowiadała się jako osoba prywatna, a nie jako genetyk. Tylko z powodu jej przekonań. Choć nie rozumiem, dlaczego oddziela się dorobek naukowy i doświadczenie kliniczne lekarza od jego przekonań i systemu wartości.

Zapewne nie bez znaczenia są też kwestie finansowe.
– NFZ stawia pod pręgierzem całe poradnie genetyczne i oddziały ginekologiczno-położnicze, nie zawierając kontraktu w sytuacji braku pełnego panelu świadczeń, czyli odmowy aborcji czy wypisywania antykoncepcji. A bez kontraktu poradnia bądź oddział muszą być po prostu zlikwidowane. Dużą nadzieję wiążę ze zmianami prawa, z projektem „Zatrzymaj aborcję”. Wtedy wiele z tych działań straciłoby definitywnie oparcie prawne.

Dziękuję za rozmowę.

Monika M. Zając

https://naszdziennik.pl/mysl/194879,zyj ... orcji.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /