Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 04 lip 2016, 14:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
https://gloria.tv/video/KywG4Z4btjKy53kse8eufJxBH

Czasy Ostateczne - sytuacja Polski.

ks. Paweł Murziński

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 05 lip 2016, 09:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niezlomni.com/satyryczna-mapa-eu ... guardiana/

Obrazek
Satyryczna mapa Europy AD 2022 opublikowana na łamach brytyjskiego Guardiana


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 11 lip 2016, 08:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlu ... czne-mieso

Według prognoz, już za pięć lat ludzkość będzie spożywać na masową skalę sztuczne mięso
autor: admin (2015-11-28 20:55)

Według ekspertów z University of Maastricht w Holandii, już w najbliższej przyszłości, bo około roku 2020, ludzkość będzie miał szansę, aby przejść od hodowania zwierząt na mięso do drukowania go na drukarkach 3D. Ich zdaniem promowanie takiej żywności znacznie zmniejszy tempo wybijania zwierząt.

Technologia pozwalająca na wydrukowanie hamburgera już istnieje, ale jest dopiero udoskonalana. Eksperci są w stanie w krótkim czasie upowszechnić unikalną technologię do produkcji syntetycznego mięsa jedzenie. Być może już za 5 lat, ludzie będą mogli kupić takie sztuczne mięso jak każdy zwykły towar dostępny w sklepie.

Według autorów nowa technologia może pozwolić lepiej radzić sobie z klęskami głodu na świecie. To samo mówiono gdy wprowadzano organizmy GMO. Jak wierzą ekolodzy, dzięki przestawieniu się części ludzkości na spożycie syntetycznego białka, może udać się oszczędzić kilka gatunków zwierząt skazanych obecnie na zagładę.

Pierwsze sukcesy w tworzeniu sztucznego mięsa osiągnięto dwa lata temu, kiedy udało się wydrukować pierwszego hamburgera ze sztucznego mięsa. Jednak wtedy stworzenie go kosztowało absurdalnie dużo, bo aż 325 tysięcy dolarów. Aby takie białko mogło się upowszechnić potrzebne było udoskonalenie technologii i racjonalizacja cenowa takiego druku.

Rzeczywiście osiągnięto na tym tle znaczny postęp, ale wciąż niewystarczający, ponieważ koszt druku pojedynczego hamburgera wynosi obecnie około 11 dolarów. To wciąż zbyt wiele, aby z tego typu produktu uczynić realną alternatywę dla tradycyjnie pozyskiwanego mięsa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 12 wrz 2016, 15:09 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3223
http://strefatajemnic.onet.pl/przepowie ... mnej/khfl4

We wsi Kremna w Zlatiborze - górskim regionie Serbii - mieszka rodzina Tarabićów, których przodkowie przybyli tam z Bośni. W XIX stuleciu jej członkowie zasłynęli z przepowiadania przyszłości. Pierwszym Tarabićem - jasnowidzem był Miloš (1809-1854) - epileptyk, który stronił od ludzi. Nadprzyrodzone umiejętności ujawniły się u niego około dwudziestego roku życia, a jako jedną z pierwszych rzeczy przewidział on swą przedwczesną śmierć. Choć Miloš Tarabić nie pozostawił po sobie potomka, moc jasnowidzenia odziedziczył jego bratanek, Mitar (1829-1899).

Mitar z wioski jasnowidzów

Wąsaty Mitar był głęboko wierzącym człowiekiem. Jako niepiśmienny, spływające na niego wizje przekazywał ojcu chrzestnemu swoich dzieci, popowi Zahariji Zaharićowi (1836-1918), który je notował, ale nie bardzo wierzył w ich trafność. Choć nie był w stanie wyjaśnić, skąd biorą się "głosy" objawiające Tarabićowi przyszłość wątpił, aby był to dar od Boga. Spisane przepowiednie Zaharić przekazał dr Radowanowi Kazimirovićowi, który opublikował je w książce "Tajemnicze zjawiska wśród ludu serbskiego i proroctwo z Kremnej".

Choć Tarabić nie jest zbytnio znany poza dawną Jugosławią, za życia nie był zwykłym "chłopskim prorokiem". Wspomina go m.in. wydana w 1894 r. książka "Żywot Serba - wieśniaka", która mówi, że "przepowiadał on wydarzenia dla najbliższej okolicy, a czasem mówił też o polityce". Większość opublikowanych przepowiedni jasnowidza z Kremnej odnosi się do losów Południowych Słowian i obejmuje wydarzenia z przestrzeni kilku dekad. Jego zwolennicy są zdania, że trafnie przewidział on wybuch wojen bałkańskich, początek I wojny światowej, a także upadek Imperium Osmańskiego i Austro-Węgier. O tych ostatnich mówił: "Po pierwszej wielkiej wojnie Austria zniknie, a Serbia będzie wielka, jak prawdziwe królestwo […] Przez kilka lat będziemy żyli w pokoju i dobrobycie, ale to nie potrwa długo".

Mówi się, że Tarabić przepowiedział też koleje następnej wojny światowej: "Na początku Rosja nie wejdzie do wojny, ale kiedy zaatakuje ją wroga armia, zacznie walczyć. Na rosyjskim tronie będzie siedział czerwony car". Interpretatorzy serbskiego profety nie mają wątpliwości, że odnosi się to do Planu Barbarossa i postaci Stalina. Według innej przepowiedni, po okresie "głodu i niepokoju" Jugosławię wyprowadzi z kryzysu "niebieskooki człowiek na białym koniu, z gwiazdą na czole" - Josif Broz Tito. W spisanych przez Zaharića proroctwach pojawiają się też wzmianki o powojennej historii świata, na którym miały pojawić się nowe kraje: "Niektóre czarne, inne białe, czerwone lub żółte" - twierdził Tarabić. Wspominał też o wojnie domowej i rozpadzie Jugosławii: "Choć ludzie w naszym królestwie zapomną, co to głód i bieda, brat zacznie nienawidzić brata i źle o nim myśleć". Dziś wszystkich najbardziej interesuje jednak to, co serbski jasnowidz miał do powiedzenia na temat dalszej przyszłości. A było tego niemało.

Trzecia wojna i upadek człowieka

Zwolennicy "Nostradamusa z Kremnej" wskazują, że trafnie przepowiedziana przeszłość budzi obawy odnośnie tego, co zapowiedział na przyszłość. Prognozy Tarabića nie są zbyt optymistyczne, ale ponieważ nie podawał on dat, trudno określić, kiedy mają nadejść owe "ciężkie czasy". Ich początek - związany z ekologiczną dewastacją planety - opisuje on następująco: "Ludzie będą uciekać z miast i szukać gór z trzema krzyżami, gdzie będą mogli swobodnie oddychać i pić wodę. Ci, którzy uciekną, będą bezpieczni, ale nie na długo, bo niebawem wybuchnie wielka zaraza. W miastach i wsiach będzie pod dostatkiem jedzenia, ale będzie ono zatrute. Umrą ci, którzy go spróbują".

Kolejnym stadium ma być wielki konflikt, który według Tarabića wyglądał będzie tak: "Wściekli uderzą na najpotężniejszych. Kiedy zacznie się straszna wojna, biada armiom, które będą latać w przestworzach. Lepiej będzie tym, którzy będą walczyć na ziemi i wodzie". Jasnowidz opisuje także dziwny rodzaj broni (być może chemicznej), która sprawi, że na "ludzi, armie i trzodę" rzucony zostanie czar i będą oni wyglądać jak "pogrążeni we śnie". Wojenna zawierucha ominie tylko jeden "położony na końcu świata kraj, oblany wodami, tak wielki jak Europa", nad którym "nie wybuchnie żaden pocisk". Dla tych, którzy to wszystko przeżyją, prorok z Kremnej ma dobre wieści: więcej wojen nie będzie.

To jednak nie wszystkie ciekawostki z jego przepowiedni. Ich niektóre wersje (a jest ich sporo) zawierają wzmianki o rywalizacji o ropę - "złoto dające światło, szybkość i siłę, po które ludzie będą kopać głębokie dziury". Tarabić mówi, że "dopiero po latach ludzie zdadzą sobie sprawę, jak głupi byli grzebiąc te wszystkie otwory", gdyż odkryją źródło wolnej energii. Wspomina też o wynalezieniu "pudełka z obrazkami", które będzie używane do komunikowania się (choć jak dodaje, z nim nie będzie można się już porozumieć, bo od dawna będzie martwy). Metaforycznie mówi też o przyszłej modzie, kiedy wszyscy będą wyglądać tak samo: "Nie będzie można odróżnić pana młodego od jego wybranki" - twierdzi i dodaje, że ludzie będą też coraz głupsi i zapomną o swoich przodkach.

Czy to w ogóle prawda?

W przepowiedniach Tarabića można znaleźć także polskie wątki. Jeden z nich, dość trudny do zinterpretowania, mówi: "Kiedy z Polski doleci do nas zapach kwiatów, kiedy z człowieka wyjdzie miłość, kiedy rzeka straci swoje zdrowie, czeka nas największa wojna…". Niektóre wersje proroctw z Kremnej wspominają też o podróżach ludzi do "drugiego świata, gdzie znajdują się martwe pustynie" i gdzie "próżno szukać życia podobnego do naszego". Krytycy Tarabića (a jest ich sporo) twierdzą jednak, że wcale nie przewidział on lotu na Księżyc lub Marsa.

Jak się okazuje, jego proroctwa występują w wielu, często odmiennych wersjach. Serbski konstruktor i pisarz, Voja Antonić, który do przepowiedni z Kremnej podchodzi z wielką ostrożnością twierdzi, że słowa Tarabića były wielokrotnie modyfikowane i dopasowywane do realiów politycznych panujących na Bałkanach. Z wniosków, które zawarł on w książce "Kremeńskie nie-proroctwo" wynika, że nowe przepowiednie "Nostradamusa Bałkanów" pojawiały się po każdym zawirowaniu dziejowym. Argumenty sceptyków nie zadowalają jednak wszystkich, gdyż postać Tarabića cieszy się w Serbii dużą popularnością.

Niektórzy twierdzą, że Miloš Tarabić miał dużo większy dar niż Mitar, którego potomkowie (do dziś mieszkający w Kremnej) nie odziedziczyli nic z jego nadprzyrodzonych uzdolnień. Z ich rodzinnej wsi wywodzi się kilku innych rzekomych jasnowidzów. Legenda tłumaczy, że za niezwykłe moce miejscowych odpowiada "kamień" - meteoryt, który spadł tam ponoć w zamierzchłych czasach. Z czego naprawdę wziął się ten trend, nie wiadomo. Być może jasnowidztwo traktowano jako łatwy dodatkowy zarobek. Dziś na sławie Tarabićów zyskuje ich rodzinna wieś, gdzie turystów wita "chata jasnowidza" i duża drewniana figura wąsatego proroka i jego skryby - popa…

____________________

Cytaty z Proroctwa z Kremnej pochodzą m.in. z książki D. Golubovića "Kremansko prorocanstvo" (Belgrad, 1991).

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 06 paź 2016, 22:20 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3223
http://argonauta.pl/podroz-mlodego-zyda ... u-czesc-i/

Podróż młodego Żyda do innego wymiaru – część I

Pewnego dnia piętnastoletni Natan poczuł się źle, jego ciało doznawało w ciągu dnia silnych dreszczy. Zaczął odczuwać zimno więc udał się do łóżka, nakrył się kołdrą, dygotanie ciała nie ustępowało, odczuwał ogólny wszechobecny ból.
Jak sam opowiada nagle opuścił swoją cielesną powłokę, zaczął unosić się ponad łóżkiem, widząc u dołu swoją materialną sylwetkę, jednak nie rozpoznał jej jako siebie, generalnie nie rozumiał sytuacji w jakiej się znalazł.
Następnie zaczął się unosić w górę, coraz wyżej i wyżej, aż zobaczył całą planetę Ziemia, jednak jego lot „ku górze” się nie zatrzymywał, w końcu znalazł się w jakiejś nieznanej przestrzeni, jak gdyby „nigdzie”, dotarł do ogromnego tunelu, na którego końcu dostrzegł małe światło. W czymś co przypominało tunel, na jego „ścianach”- obrzeżu znajdowało się całe mnóstwo dusz, tunel składał się jakby z kół-pierścieni, wewnątrz których dostrzegł ogromną ilość duchowych bytów

Gdy dotarł do światła poczuł się bardzo dobrze, bezpiecznie, doznał miłości. Światło rozpoczęło telepatyczną-duchową rozmowę z chłopcem, zadając mu pytania, czy chce umrzeć, bo gdy przejdzie poza (świetlną) granicę na końcu tunelu nie będzie mógł już wrócić na Ziemię. Chłopiec nie wiedział co ma odpowiedzieć, nie był zdecydowany, więc trafił do gigantycznego jakby „pomieszczenia”, w którym to ujrzał rzeszę dobrze ubranych ludzi, ich ubrania były przepiękne, jednak na sobie zobaczył poszarpane odzienie, ubrudzone krwią, zaczął się bardzo wstydzić widząc siebie tak odzianego.

„…Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie».
Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych.
I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nie ubranego w strój weselny.
Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?» Lecz on oniemiał.
Wtedy król rzekł sługom: «Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz w ciemności.
Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów». Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych.” Ew. Mateusza 22:9

Wszyscy ci ludzie „przybyli-byli” tam ze względu na przybycie Nathana, z tego powodu doświadczył ulgi.
Chłopiec dostrzegł, a następnie przywitał się z rabinem Ovadia Yosefem.
Natan zbliżył się do wielkiej „sceny-podestu”, ujrzał na niej trzy światła, najwyższe największe i dwa poboczne mniejsze (Św. Trójca ?)

(Z Dzienniczka św. Faustyny 30)
„W pewnej chwili zastanawiałam się o Trójcy Świętej, o Istocie Boga. Koniecznie chciałam zgłębić i poznać, kto jest Ten Bóg. W jednej chwili duch mój został porwany jakoby w zaświaty, ujrzałam Jasność nieprzystępną, a w niej jakoby trzy źródła jasności, której pojąć nie mogłam. A z tej Jasności wychodziły słowa w postaci gromu i okrążyły niebo i ziemie.
Nic nie rozumiejąc z tego zasmuciłam się bardzo. Wtem z morza jasności wyszedł nasz ukochany Zbawiciel w piękności niepojętej, z Ranami jaśniejącymi.
A z onej jasności było słychać głos taki:
Jakim jest Bóg w Istocie swojej, nikt nie zgłębi, ani umysł anielski, ani ludzki.
Jezus mi powiedział: Poznawaj Boga przez rozważanie przymiotów Jego.
Po chwili Jezus zakreślił ręka znak krzyża i znikł.”
– (Dzienniczek św. Faustyny 30)
...

Światło po prawej stronie świadczyło na niekorzyść zmarłego, a światło po lewej na korzyść, wszystko przewijało się ze względu na dokonane na Ziemi uczynki.
Natan stwierdził, że głównym ludzkim sędziom (nie wiadomo czy światłem) był wspomniany rabin Ovadia Yosef, towarzyszył mu rabin Elyashiv.
Światło oskarżyciel wytknął chłopcu najmniejsze przewinienia z jego życia, było niezwykle dokładne.
Światło obrońca ukazał wiele dobrych rzeczy z życia Natana.
Jak się okazało na przesłuchaniu nawet małe dobre (religijne, zwłaszcza błogosławienie-wychwalanie Boga YHWH) uczynki mogą zmieniać świat.
(Na tym przykładzie widać że kosmiczna Świadomość – Bóg jeżeli chce, to komunikuje się z każdą kulturą za pomocą jej własnej symboliki-znaków-języka obrazów.)

Chłopak stwierdził, że widział humanoidów – „ludzi” nazwanych przez niego „aniołami zniszczenia”,
ich oczy wyglądały jak płomienie, one również pokazywały (telepatycznie) chłopcu wszelkie jego ziemskie przewinienia. W pewnym momencie odwiedził miejsce gdzie ludzie „studiowali Torę”, odczuł pobyt tam jako coś cudownego,
a zapachy i doświadczenia towarzyszące tym ludziom i temu miejscu były przecudowne, był to swego rodzaju raj.

W pewnym momencie Natan odczuwał jakby przebywał tam już kilka lat, gdy „aniołowie zniszczenia” uświadomili mu,
że minęło dopiero kilka minut, i gdyby został dłużej niż trzy godziny (chodziło chyba o 3 ziemskie godziny, w których jego ciało nie posiadało w sobie „świadomości-duszy” Natana) to nie mógł by wrócić na Ziemię.

W pewnym momencie „Aniołowie Zniszczenia” wzięli młodego Żyda do piekieł, tam usłyszał przeraźliwe wycie cierpiących. Piekieł było kilka-kilkanaście, każde coraz gorsze i straszniejsze, chłopak stwierdził, że każde miejsce się odczuwało w duszy (miejsca duchowe są jakby połączone z duszą). Chłopiec widział również Kosmos-Wszechświat, a w nim niezliczoną ilość przemieszczających się dusz, które opisał jako bezkształtne „jaźnie-świadomości”,
każda posiadała swoją charakterystykę i osobowość, cechy dzięki którym nie było problemu z ich rozróżnieniem i komunikacją.
– Koniec części pierwszej. Tłumaczenie na podstawie wywiadu z Natanem, zakończone w 16 minucie…

***

http://argonauta.pl/podroz-mlodego-zyda ... -czesc-ii/

Nathan twierdzi dalej, że na Ziemi mamy wybór, czyli wolną wolę, możemy wybierać dobro albo zło,
natomiast w innym wymiarze (Niebie) nie ma już takiej możliwości, nie ma tam szansy naprawienia wyrządzonego tutaj zła.
Kazano chłopcu również by ten nosił żydowskie frędzle „tzittzit”, było to w ocenie istot z Nieba bardzo ważne.

„…prosili, żeby przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.” – Ew. Mateusza 14:36. Z komentarza hebrajskiego autorstwa rabina Rzymu, Riccardo Di Segni, czytamy: „Jakie było symboliczne znaczenie dotykania frędzli płaszcza (tzitzit - wykończenia odzieży obowiązującego każdego pobożnego Żyda) ?
W księdze Liczb 15, 38 zawarty jest przepis, który Żydzi powtarzają każdego dna w modlitwie.
(…)Mówi on, że na czterech rogach szaty należy nosić frędzle koloru błękitnego. W ciągu wieków tradycja używania tego koloru uległa zapomnieniu, dlatego dziś tzitzit są przeważnie białe.
(..) Znak błękitnego frędzla istniał po to, żeby przypominać każdemu Żydowi:
pamiętaj, że w czterech rogach ubrania, które nosisz zamieszkuje Bóg. Na frędzlach zawiązuje się węzły, które symbolizują Imię Boga. Frędzle stanowią więc sakralną część ubrania. (…)
Również i dziś, kiedy Żydzi się modlą zakładają chustę (talled) która ma sens religijny, o ile ma frędzle na czterech rogach. Ci, którzy dotykali frędzli, dotykali więc sakralnej części ubrania, dotykali węzłów symbolizujących Imię Boże.”

Natan twierdzi, że wychwalanie Boga ma gigantyczne znaczenie dla ludzi przebywających na Ziemi, a noszenie ‘tzittzit” jest jak widać również tego oznaką.
W kolejnej niebiańskiej scenie, zapytano go czy chce tam zostać, czy wracać.
Po tym pytaniu pokazano mu Ogród Eden (Raj?), chłopak gdy go zobaczył stwierdził, że woli tam pozostać, jednak za chwilę zaprezentowano mu i inne rzeczy, widział tam coś niewyobrażalnie strasznego, jak sam mówi milion razy straszniejsze rzeczy niż można zobaczyć na Ziemi, czy sobie wyobrazić,
po których stwierdził, że jednak woli wrócić do tej rzeczywistości by zyskać więcej zasług (wynikających z żydowskich micw – nakazów), by dzięki ziemskiej możliwości wyboru dobra zdobyć odkupienie (chrześcijaństwo), co jak widzimy po obecnym w Jesziwie (hebr. ישיבה – „posiedzenie”; jeszywa, jeszybot) Natanie się stało.

Poinformowano go, że dostał się do Nieba dzięki swoim zasługom, że nie był to przypadek.
W Niebie widział-spotkał się z gigantycznych rozmiarów „człowiekiem-humanoidem”, był tak ogromny, że jego głowa niknęła wysoko w oddali, cały pokryty był oczami, nie można było się od jego ‘świadomości” uwolnić, nikt nie mógł mu umknąć, to doświadczenie było straszliwie przerażające dla chłopca,
był to Anioł Śmierci, który trzymał w ręku trójząb, to nim „paraliżował” inne byty, w tym i Natana.

Moc płynąca z trójzębu trzymała chłopca za duchową (czakrę) klatkę piersiową – serce. To gigantyczne stworzenie poinformowało Natana, że na końcu ziemskiego życia będzie musiał mu zapłacić ‘dobrem’, że to co widział do tej pory (zdaje się że chodziło o piekła) to jeszcze nic.

Uczestniczący w spotkaniu rabini oraz uczniowie nie mogli zrozumieć jak to się stało, że Natan przebywał tam tylko 15 ziemskich minut, podczas gdy jego doświadczenia oraz ilość informacji jaką uzyskał, wskazują na długi czas, wiele dni lub tygodni.
Z informacji udzielanych przez osoby, którym udało się dostać do Nieba, dostarczonych prowadzącemu rabinowi
wynika, że nie ma tam ograniczeń w ilości dostępnej-potrzebnej informacji. Jej pozyskanie przez duszę jest natychmiastowe i bezproblemowe, tamten świat-Niebo jest miejscem PRAWDY, w rezultacie nie można tam niczego ukryć.

Gdy widzi się osobę-duszę ma się z nią natychmiast kontakt (wymianę podstawowej informacji), wie się kim ona jest i co robiła na Ziemi, podobnie rzecz ma się w piekle.
Jeden z nieżyjących już rabinów odbył również podróż do nieba i tam została mu dana, w cudowny sposób, wiedza o nowej interpretacji Tory. Zapytany na Ziemi by wyjawił tą naukę-tajemnicę, stwierdził, że te dwie minuty, w których mu to objawiono, musiały by się przełożyć na 70 ziemskich lat pracy nauczycielskiej, by przekazać to o czym się tam dowiedział.

Między innymi z tych powodów żydowski chłopiec, jego dusza, nie zauważył w niebie typowych szkół, tam się nie siedzi w ławkach i nie trudzi by coś zapamiętać, to się dzieje natychmiast.
Prowadzący i towarzyszący chłopcu dodatkowo twierdzi, że tamten wymiar nie posiada czasu, jest poza czasem,
a 15 minut Natana jest jego indywidualnym odczuciem, tak jak je tłumaczy tu na Ziemi.
Wypytywany przez prowadzącego rabina stwierdził, że najwyższy poziom we wspomnianym w pierwszej części miejscu „nauczania” Tory osiągają ludzie prawdziwie odczuwający skruchę, żal za popełnione wcześniej wykroczenia.
(– „…W domu mojego Ojca jest wiele mieszkań; gdyby tak nie było, byłbym wam powiedział — (bo) przecież idę przygotować wam miejsce…” Ew. Jana 14:2)

***
http://popotopie.blogspot.com/2016/03/p ... miaru.html

Podróż młodego Żyda do innego wymiaru – część III Wojna światowa – Gog i Magog

W tym odcinku opowieści podróżnika do innego wymiaru, dowiemy się co zostało mu wyjawione w temacie przyszłości ludzkości, a konkretnie o ataku Goga i Magoga na Izrael, co tak na prawdę można określić mianem trzeciej wojny światowej, dodatkowo powie nam coś w temacie nadejścia Mesjasza.
Czy jest nim Jezus ? Czy zdarzenia które zostały mu objawione należy tłumaczyć dosłownie, może są one, lub ich część, symbolami mającymi za zadanie ukazanie spraw nadchodzącej wojny duchów (Synów Światłości z Synami ciemności) ?

Towarzyszący chłopcu rabin Rami Levy zapytał Natana czy posiada jakąś wiedzę na temat Mesjasza, czy wie kim jest Mesjasz. Chłopak stwierdził, że może określić Mesjasza tylko po jego cechach, ale nie wie kim On jest.
Kolejne pytanie, czy znajduje się On tam w Niebie, czy może już tu ?

Chłopak stwierdził, że Mesjasz musi się znajdować tu, ponieważ Jego ciało jest żywe, a tam znajdują się ludzie, których ziemskie ciało się rozpadło.
Kiedy się objawi wszyscy będą bardzo zaskoczeni, jego przyjście będzie niespodziewane i zadziwiające.

W kolejnej scenie zadano pytanie o przyszłość, co ma się stać na Ziemi, czy coś w tym temacie jest mu wiadome ? Stwierdził, że na tyle ile on sam zrozumiał co mu przekazano, to globalne zjawiska mogą nastąpić w ciągu najbliższych miesięcy. Podróżnik do innego wymiaru twierdzi, że wiedza ta pochodzi z Nieba i nie jest ona jego wymysłem.

Wydarzenia apokaliptyczne (niszczycielskie) mogą się pojawić już wkrótce, jednak nie jest to wcale przesądzone, zależy czy ludzkość wyrazi skruchę i żal za grzechy, jest to przez Natana wielokrotnie powtarzane.
(Znając pychę zachodnich elit jest to jednak mało prawdopodobne – dopisek redakcji).

Chłopiec twierdzi, że wybuchnie wielka ogólnoświatowa wojna, a Izrael ma być jej głównym celem.
Wszystkie państwa mają być w nią zaangażowane, zacząć ją ma osoba znana z Biblii jako Gog.

Chłopiec twierdzi, że tą osobą jest prezydent Obama

(Przypomnijmy, że wybory w USA dopiero 8 listopada 2016 ! – dopisek redakcji), to właśnie on ma zacząć globalny konflikt.
Zdaniem Natana Obama ma niecne zamiary przeciwko państwu Izrael.
Wojna nie potrwa długo, jej najgorętszy moment ma trwać około dwóch tygodni.
Ludzie będą mogli się uratować jedynie przez wychwalanie Boga, dzięki znajomości Biblii oraz dobrym uczynkom, co w opinii prowadzącego mają potwierdzać święte teksty rabinackie.

Rabbi zadał pytanie jaki to ma być rodzaj wojny, czy militarna, czy duchowa ?
W ocenie podróżnika na początku ma to być tylko wojna militarna, prowadzona w nieskoordynowany sposób, jednak po jakimś czasie ma się odbyć zjednoczenie przeciwko państwu Izrael.
W konflikcie ma zginąć wiele milionów ludzi, część może być uratowana ze względu na dobre uczynki oraz wiedzę z zakresu Biblii, stosowania się do jej nakazów.
Natan widział przyszłe wojenne zdarzenia w postaci ruchomych obrazów, zostało mu to pokazane w bardzo skondensowanej postaci, bardzo szybko, w ułamku sekundy.
W jego opinii ISIS ma się przerodzić w totalnych porywaczy ludzi (prawdopodobnie zintensyfikują porwania by sprzedawać ludzkie organy na części – dopisek redakcji).

W pewnym momencie Góra Oliwna (hebr. הר הזיתים – Har ha-Zeitim. od czasów chrześcijańskich wzniesienie było uważane za miejsce święte.)
ma się "rozpołowić" na dwie części i w tym momencie objawi się wszystkim Mesjasz, który stanie u jej podnóża, albo w bliskiej odległości, będzie kontrolował, kto może wejść w "strefę ratunku", ci którzy zostaną zaakceptowani będą zbawieni – uratowani (Pochwyceni ? – dopisek redakcji).
Ma się tam pojawić jakiś rodzaj bramy-portalu.
"Rozpołowienie się Góry Oliwnej" nie ma być spowodowane trzęsieniem ziemi, ani bombą atomową,
to ma się stać za przyczyną dwóch zmartwychwstałych ludzi-ich dusz.

(Możliwe, że chodzi o jakieś rozdzielenie duchowe "przestrzeni", otwarcie drogi do Nieba… - dopisek redakcji)
Mesjasz w opinii Natana to osoba, którą zna obecnie bardzo wielka liczba Ziemian !

Mesjasz ma „zabić” Obamę i pochować go na izraelskiej ziemi.
„W owym dniu wyznaczę dla Goga znane miejsce na grób w Izraelu…” Ks. Ezechiela 39:11

Mesjasz ma również zdolność rozpoznawania świętości zbliżających się do niego osób dzięki (duchowemu) powonieniu,
to między innymi, dzięki tej cesze ma decydować, kto dozna zbawienia i zostanie pochwycony:
„I będzie czułym w bojaźni Pańskiej, nie będzie według widzenia oczów swoich sądził, ani według słyszenia uszów swoich karał.” Ks. Izajasza 11:3 - Biblia Gdańska.
Prowadzący podejrzewa, że w tym wersecie może chodzić dosłownie o zmysł:
„I będzie czuł (powonieniem) bojaźń Pańską…” i dzięki temu osądzi wybranych.

Natan gdy przebywał w innym wymiarze posiadł wiedzę (słownictwo) rabinacką-biblijną, która nie była tu w całości tłumaczona, jednak nie był on uczniem żadnej Jesziwy, co podkreśla prowadzący.

W tym momencie Rami Levy zacytował kolejny biblijny werset:
"Potem wyruszy Pan i będzie walczył z tymi narodami, jak zwykł walczyć w dniu bitwy.
Jego nogi staną w owym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciwko Jeruzalem od wschodu,
tak że Góra Oliwna rozpadnie się w środku na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę.
Połowa góry cofnie się na północ, a druga połowa na południe." - Ks. Zachariasza 14:3 - Biblia Warszawska

Natan twierdzi, że wojna Goga i Magoga (III wojna światowa – dopisek redakcji) rozpoczęła się 11 września 2015 roku (Naszym zdaniem decydujący moment nastąpił w sobotę, 10 kwietnia 2010 roku o godz. 8:41 - dopisek redakcji).

Bóg YHWH nie zaczął jej w jakiś spektakularny sposób, rozkręca się powoli, a przerodzi się w wojnę gorącą
- totalną dopiero w odpowiednim momencie, ten moment ma być jakimś „naruszeniem bezpieczeństwa”,
od tego zdarzenia wszyscy oszaleją, zacznie się wojna wszystkich ze wszystkimi.
Na początku państwo żydowskie będzie stało na uboczu, ale po jakimś czasie ogół się zjednoczy i ruszy na Izrael.

Chłopiec stwierdził "dziwną' rzecz,
że "Mesjasz nie wie, że jest Mesjaszem"
- „Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.” - Mk 13,32 - "...ani Syn..." (Co by potwierdzało, w pewnym sensie, że jest to antychryst, jednak istnieje możliwość,
że Natan myli Mesjasza Jezusa z antychrystem, lub czegoś nie wie, co jest z kolei zgodne z cytatem Mk 13,32 – dopisek redakcji).

W kierunku Izraela ma być wystrzelona rakieta z niewielkimi głowicami nuklearnymi, która zostanie w odpowiednim momencie „zamrożona” – zatrzymana przez pewien okres czasu w powietrzu, jednak gdy zapadnie decyzja Boga, głowice spadną na dwa wyznaczone izraelskie miasta, Tel Aviv i Hajfę.
Po tym wydarzeniu wojska sprzymierzonych najadą Izrael, najważniejszym miejscem w tym wszystkim będzie Jeruzalem, gdzie wybrani i religijni ludzie dostąpią zbawienia, choć nie jest to konieczne w skali globu,
gdzie jak sam chłopiec twierdzi, najważniejsze są dobre uczynki, które mają zbawienny wpływ na dusze wiernych, na ich 'duchowe ubranie'.
Mesjasz ma objawić się w powłóczystej szacie, zaplamionej krwią pomordowanych Żydów (a także wszystkich chrześcijan - dopisek redakcji).
Zejście Boga na Ziemię Izraela będzie skutkowało totalnym zniszczeniem domostw i wszelkich budowli, przede wszystkim niewiernych, zjawisko to ma objąć całą kulę Ziemską.

"Ale w dniu, w którym przybędzie Gog do kraju Izraela - wyrocznia Pana Boga - gniew mój we Mnie zapłonie.
I w uniesieniu moim, w ogniu mego gniewu, mówię to:

Zaiste, w owym dniu przyjdzie wielkie trzęsienie ziemi na kraj Izraela.
Przede Mną będą drżały ryby morskie i ptaki w powietrzu, zwierzęta polne i wszystko, co pełza po ziemi, i wszyscy ludzie, którzy są na ziemi. Góry się rozpękną, skały się zapadną i wszystkie mury runą na ziemię." Ks. Ezechiela 38:18

Natan twierdzi, że to zdarzenie będzie skutkowało olbrzymią ilością ofiar, Żydów i nie Żydów. Większa część narodu żydowskiego zginie (Patrz film Chucka Misslera o pochwyceniu, jest tam mowa o przepowiedni mówiącej, iż w przyszłości 2/3 Izraela zginie). To kto się będzie zaliczał do poległych zależeć będzie od jego własnej znajomości Bożych przykazań i ich wypełniania. Te zdarzenia będą początkiem odkupienia-zbawienia.
Ogromna ilość ciał będzie zalegała na powierzchni planety, w tym Izraela.

http://popotopie.blogspot.com/2016/03/p ... miaru.html

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 28 paź 2016, 19:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wkrot ... dna-oceanu

Wkrótce podwodne roboty będą wydobywać złoto z dna oceanu
autor: admin (2015-12-30 17:20)

Obrazek
Źródło: kadr z YouTube


Futuryści od dawna przewidywali, że w najbliższej przyszłości górnictwo czeka rewolucja. Mowa nie tylko o eksploatacji asteroid, ale również dna oceanicznego. Postępy w robotyce sprawiają, że pozyskiwanie w ten sposób zasobów naturalnych staje się bardzo realne.

W niedalekiej przyszłości może nas czekać podwodna gorączka złota. Pierwsze na świecie głębinowe roboty górnicze są już gotowe do rozpoczęcia pracy. Zostaną one umieszczone 1600 metrów pod wodą na Morzu Bismarcka w pobliżu Papui Nowej Gwinei.

Testowa eksploatacja była zaplanowana na 2016 rok. Zajmie się tym kanadyjska spółka górnicza Nautilus Minerals. Projekt miał się rozpocząć już w 2012 roku, ale spór między firmą i rządem Papui Nowej Gwinei zawiesił realizację planów. Ostatecznie jednak strony dogadały się i wydobycie wkrótce się rozpocznie.

Obecnie w chińskiej stoczni powstaje 227-metrowy statek, który zgodnie z planem, dotrze do wybrzeży Papui Nowej Gwinei, na początku 2018 roku. Roboty górnicze zostały stworzony przez Soil Machine Dynamics, która dostarcza sprzęt dla morskich platform naftowych i zajmuje się układaniem kabli podmorskich.

Pozyskana na dnie oceanicznym ruda będzie rozdrabniana jeszcze na dnie po czym zostanie przetransportowana na powierzchnię. Następnie planuje się przeniesienie jej na inny statek i wysłanie do Chin w celu jej przetworzenia.

Jeśli testy w pobliżu Papui Nowej Gwinei przebiegną pomyślnie, w ciągu kilku lat możemy być świadkami powstania zupełnie nowej branży górniczej. W związku z tym pojawiają się już pierwsze opinie krytyczne odnośnie ewentualnego negatywnego wpływu tej nowej technologii wydobywczej na środowisko naturalne.

https://www.youtube.com/embed/vMs_hoBdGSw
https://www.youtube.com/embed/NmDQAuxN2jc


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 07 lis 2016, 08:36 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Kataklizmy i znaki

Obrazek

Mądrzy ludzie mówią, że nie ma przypadków, są tylko znaki. Od czasu uderzenia gromu w Bazylikę św. Piotra w feralny dzień ogłoszenia abdykacji Benedykta XVI znaków ciągle przybywa: pękanie pastorału – symbolu władzy pasterskiej – w ręku papieża Franciszka (po raz ostatni podczas pielgrzymki do Sarajewa, wcześniej w Ziemi Świętej), runięcie papieża na ziemię przed obliczem Pani Jasnogórskiej, choć kilkanaście minut wcześniej adoracja Świętej Ikony odbywała się na siedząco. Coraz wyraźniej odczuwane w Rzymie trzęsienia ziemi, które od lata pustoszą Italię, a całkiem ostatnio (30 października) zrujnowały rodzinne miasto Patrona Europy św. Benedykta. Legła w gruzach bazylika jego imienia, w której Służbę Bożą sprawują benedyktyni także w klasycznym rycie Kościoła. Z Nursji benedyktyni zostali wygnani przez Napoleona w 1810 roku. Powrócili w 2000 roku. Teraz przygniótł ich ten dramatyczny znak. Parę dni wcześniej w Rzymie papież Franciszek uroczyście przyjmował Marcina Lutra in effigie.

Coś niedobrego nadciąga – mówią te znaki. A może już nadeszło.

Wielu dojdzie do wniosku, że autor ulega „apokaliptycznemu myśleniu” (choć przecież Apokalipsa jest w kanonie Pisma). Nie sposób jednak nie odnieść wrażenia, że za sprawą Stwórcy niebo (gromy) i ziemia (wstrząsy) o czymś chcą powiedzieć, a właściwie na coś odpowiedzieć. Między znakami mamy bowiem niespotykany w dziejach Kościoła zamach na sakramenty święte (Sakrament Ołtarza i małżeństwa w pierwszej kolejności) w postaci decyzji podejmowanych na synodzie ds. rodziny, a później opisanych w adhortacji Amoris laetita. Dzisiaj z ust wpływowych, najbliższych współpracowników papieża Franciszka słyszymy, że oznacza to dopuszczenie osób rozwiedzionych i żyjących w „związkach cywilnych” do Komunii Świętej (kardynał Kasper).

Jednostronny obraz historii

Mamy zatem do czynienia nie tylko z próbą rehabilitacji rozbicia jedności Kościoła przez protestancką reformację z tłumaczeniem, że Luter „chciał dobrze” i „działał w stanie wyżej konieczności” (tako rzecze w swojej najnowszej książce o twórcy reformacji jego rodak i duchowy brat, kardynał Kasper). Okazuje się, że to mało. Otóż 31 października (w przeddzień nastąpiło zniszczenie rodzinnego miasta św. Benedykta) w Lund dowiedzieliśmy się, dzięki wspólnej katolicko-luterańskiej deklaracji podpisanej przez papieża Franciszka, że „katolicy i luteranie wspólnie ranili jedność Kościoła”.

Jezuicka przebiegłość! Jakże nasi „bracia odłączeni” dali sobie wmówić tak jednostronny obraz historii! Przecież od niemal pięciu wieków wiadomo, że winni są tylko katolicy. Kim był Marcin Luter, gdy rozbijał jedność Kościoła? Księdzem katolickim. Kim był Ulrich Zwingli, twórca reformacji w Szwajcarii? Księdzem katolickim. Kim był Albrecht Hohenzollern, twórca pierwszego państwa luterańskiego? Wielkim mistrzem katolickiego zakonu Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Kim był król Anglii Henryk VIII? Katolikiem i już po zerwaniu z Rzymem uważał się, aż do swojej śmierci, za katolika. Kim byli biskupi, którzy (z wyjątkiem jednego) potulnie zatwierdzili tytuł Henryka VIII jako „Głowy Kościoła w Anglii”? Biskupami katolickimi. Z jakiej rodziny wywodził się Jan Kalwin? Z tzw. porządnej, katolickiej rodziny z Noyon (ojciec Kalwina był kościelnym notariuszem). Należy więc uznać, że deklaracja z Lund cofa nas na drodze ekumenicznego dialogu, utrwala niedobre schematy, zamiast otwierać na nowe wyzwania i wytyczać perspektywy prawdziwie owocnego dialogu. Czegóż jednak można było się spodziewać po deklaracji podpisywanej przez duchowego syna św. Ignacego z Loyoli – głównego szermierza kontrreformacji?

Ale żarty i ironia na bok. Odbrązawiacze „duchowego dorobku” reformacji podkreślają, że były co prawda „pewne nieprzyjemne incydenty”, wszakże ciąg wydarzeń rozpoczętych w 1517 roku przez Lutra, doprowadził do duchowego „ubogacenia” i był – jak ostatnio słyszymy – „działaniem w stanie wyższej konieczności”.

Dramatyczne „incydenty”

Reformacja była ciosem w Ciało Chrystusowe. W te mistyczne – czyli w Kościół – i w te jak najbardziej realne – w Najświętszy Sakrament. Jego systematyczne profanowanie przez zwolenników reformacji to właśnie te „dramatyczne incydenty”, o których przelotnie wspominają tak aktywni dzisiaj po stronie kościelnej rozmaici advocati diaboli.

Wspomnijmy więc dwa, bardzo konkretne „incydenty”. Cytuję dwa fragmenty książek nie należących bynajmniej do kategorii katolickiej apologetyki.

Pierwszy dotyczy napadu protestanckiego tłumu na katolicką katedrę w Antwerpii na początku antyhiszpańskiej rewolty w drugiej połowie szesnastego wieku: „Wysoko nad głównym ołtarzem znajdował się wizerunek Zbawiciela wyrzeźbiony w drewnie i umieszczony między figurami dwóch łotrów, z którymi go ukrzyżowano. Motłochowi udało się zarzucić sznur na szyję Chrystusa i ściągnąć go w dół. A potem ludzie rzucili się na Niego z toporami i młotami rozbijając na tysiące kawałków. Oszczędzono obu łotrów, jakby mieli być świadkami dokonującego się u ich stóp gwałtu”. I dalej: „Gwałtom dokonywanym przez świętokradców towarzyszyły niegodne postępki, które mogły świadczyć o ich pogardzie do dawnej wiary. Pewien naoczny świadek powiada, że wzięli z ołtarza opłatek [Najświętszy Sakrament – G.K.] i włożyli papudze do dzioba. Inni zbierali na stos obrazy świętych i podpalali je lub też kładli na nich kawałki zbroi i deptali. Inni zakładali szaty skradzione z kościołów i biegali w nich po ulicach. Inni jeszcze smarowali księgi [liturgiczne] masłem, by łatwiej się paliły” (A. Wheatcorft, Habsburgowie, tł. B. Sławomirska, Kraków 2000, s. 114).

Drugi fragment opisuje instalację nowego protestanckiego porządku w Genewie: „Odbywa się to wszystko w dość niespokojnej atmosferze: w roku 1532 jeden z obrazów Maryi Panny krwawi z ran, jakie mu zadano. Przeniesiony do kościoła Świętej Magdaleny w Genewie staje się przedmiotem kultu, zaskakującego w tym czasie Reformacji. 1 maja 1534 roku zostaje natomiast okaleczony posąg świętego Antoniego, któremu celowo wydłubuje się oczy. 8 sierpnia 1535 roku rozgrywa się scena prawdziwego zbiorowego szaleństwa, podczas której młodzi ludzie niszczą obrazy i przedmioty kultu, krzycząc: „Mamy bogów księżowskich, czy chcecie ich trochę?”. Tłum porywa następnie pięćdziesiąt konsekrowanych hostii i daje je do zjedzenia psu” (B. Cottret, Kalwin, tł. M. Milewska, Warszawa 2000, s. 131).

I teraz pytanie: do jakiego „duchowego ubogacenia”, do jakiej „odnowy Kościoła” mogło wieść zjawisko historyczne, które rozpoczynało się w ten sposób? Jakie „nadużycia” chciano w ten sposób zlikwidować? I dlaczego temu wszystkiemu towarzyszyły łzy Matki?

Grzegorz Kucharczyk

http://www.pch24.pl/kataklizmy-i-znaki,47160,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 12 lis 2016, 01:44 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3223
Wielka katastrofa planowana jest na 2017 rok.
Oficjalny program zniszczenia Niemiec i plany o trzeciej wojnie światowej

Komentarz od tłumacza: świadectwo Pani inżynier Emilii Dominikas, która budowała tajne podziemne bazy w Niemczech. Chora na białaczkę w ostatnim stadium, zdecydowała się ujawnić prawdę. Prawdopodobnie już nie żyje.

OD REDAKCJI III Rzym:

Drodzy ojcowie, bracia i siostry!

Publikujemy takie materiały, ponieważ uważamy, że powinniście wiedzieć o tym, co może się wydarzyć w najbliższej przyszłości. To wasza sprawa: wierzyć lub nie. Nie chcemy was zastraszyć i w jakiś sposób wytworzyć w was stan depresji. Wiemy, że u prawosławnych ludzi taka informacja nie wywoła rozpaczy i przygnębienia, ponieważ my – Prawosławni, doskonale wiemy i rozumiemy, że wszystkim w świecie rządzi Bóg. On nigdy nie odda na pohańbienie swoich wiernych dzieci. Natomiast naszym zadaniem jest, aby nie wyrzekać się Jego, aby przestrzegać Przykazania, modlić się i pokutować za swoje grzechy.

Apokalipsa się wypełnia i nikt nie będzie mógł jej zmienić. I trzeba być na nią przygotowanym i do tego, co się dzieje, i dziać się będzie. Jeśliby to nie było ważne, to Pan Bóg nie dawałby ludziom proroków i objawień, w tym Objawienie Świętego Apostoła Jana Ewangelisty. Pan Bóg uczy nas i wymaga od nas, abyśmy widzieli znaki ostatniego czasu. Dlatego dążymy do tego.

Dopomóż nam, Panie Boże!

Przetłumaczyłem ten tekst, ponieważ myślę, że świat powinien znać jego treść. Osobiście jestem zdania, że ​​raport informatora jest absolutnie prawdziwy i autentyczny, ponieważ wszystko doskonale pasuje do tego, o czym wiemy. (tu i dalej są to uwagi tłumacza rosyjskiego – A.L.)

Nie dbam o to, gdy wiele instytucji będzie twierdzić, że jest to fałszerstwo, ponieważ większość instytucji podąża za swoim własnym ukrytym programem, podczas gdy my jesteśmy niezależni i pracujemy za darmo tylko do rozpowszechniania tego, co uważamy za prawdę. Świat musi wiedzieć, co dzieje się w Europie, a zwłaszcza w Niemczech, wieczorne wiadomości w telewizji o tym nie poinformują.

Osobiście przejrzałem pocztę elektroniczną bardzo krytycznie, sprawdzając styl, gramatykę, możliwe sprzeczności i osobisty charakter pisma autora, który – do tego – w żaden sposób nie jest anonimowy. Autorka podpisuje się swoim pełnym imieniem i nazwiskiem, mgr inż. (co odpowiada tytułowi mgra nauk technicznych) Dr Austeya Emilia Dominikas, cierpi na białaczkę od 2014 roku, nie ma ona nic do stracenia i przypuszczam, że opuści ten świat przed końcem tego roku.

Tekst jest treścią filmu wideo na YouTube z konta niemieckiego autora, nazywającego siebie «ZERBERSTER». Publikuje pocztę elektroniczną, którą otrzymuje, i jest to poczta elektroniczna informatorów pod numerem 10. Jeżeli wpiszecie na wyszukiwarce «ZERBERSTER” i „Zuschauerpost # 10”, to możecie znaleźć film wideo. Dowiedzieliśmy się w międzyczasie, że właściciel konta miał dobrze znany kanał na YouTube wcześniej, z dużą liczbą abonentów, który został usunięty z YouTube (zgadnijcie dlaczego). Autor konta ZERBERSTER nazywa siebie Brandonem Lakefieldem na wideo. Jego adres e-mail: wichtig@zerberster.org

Uważamy za życiowo ważne, aby zachować ten materiał tak, aby można było go umieścić ponownie w razie, gdyby cenzura znów go usunęła.

Jeśli sami dojdziecie do wniosku, że ten raport – jest prawdą, to bardzo proszę, pomóżcie go rozpowszechnić i umieścić na stronach dyskusyjnych i stronach internetowych, wyślijcie go do swoich przyjaciół. My – jako ludzkość – jesteśmy w krytycznym momencie przejścia i powinniśmy się przekonać, aby obrać kierunek, który nie będzie nas zatrzymywał, ale doprowadzi nas na drogę boskiej ewolucji. Celem ludzkości – jest być błogosławieństwem dla planety, niczym więcej. I jest to droga, którą musimy przyjąć.

PRZECIEK! OFICJALNY PROGRAM ZNISZCZENIA NIEMIEC

ANTY-CHRYST POKAZUJE SWOJE OBLICZE

W tłumaczeniu z języka angielskiego z niemieckiego oryginału Brainactivator

Temat: Życiowa historia horrorów

wysłany do Brandona Lakefilda – Wichtig@Zerberster.org 19 września 2016

Nagłówek możemy zobaczyć na YouTube
________________________________

Drogi Brandonie Lakefield (dobry nick)

Po pierwsze, bardzo dziękuję za mnóstwo odważnych filmów wideo, które opublikowałeś, rozumiejąc całe niebezpieczeństwo naszej niemiecko – faszystowskiej dyktatury, gdzie wszystko przechodzi przez cenzurę i zniekształca się – to wspaniała praca. Niestety, ludzi takich jak ty spotyka się teraz zbyt rzadko – większość ludzi chowa głowy w piasek, w złudnej nadziei, że kiedyś będzie lepiej.

Film video [22:19]
[center] [/center]

Z góry chciałabym prosić Cię o rozpatrywanie mnie jako wariatki lub rozzuchwalonego teoretyka teorii spiskowej lub o wybranie dowolnego określenia, które mógłbyś wykorzystać w dalszej lekturze, aby w ten sposób łatwiej Ci było przyjąć to, co mam do opowiedzenia. Proszę mi wybaczyć, jeśli są jakieś luki w tekście lub błędy typograficzne (literówki), występujące w wyniku mojej obniżającej się zdolności do koncentracji uwagi z powodu przyjęcia przeze mnie ostatniej chemioterapii, choć przykładam wszelkich starań, aby się trzymać.

Mój zawód: inżynier – budowniczy tuneli, szczególnie instrumentów pomiarowych dotyczących ciśnienia / ochrona / wzmocnienia. Jaśniej: konstruktor głębokich bunkrów (baz podziemnych).

Moja własna historia rozpoczyna się w lutym 2001 roku, kiedy to BBR (Bundesamt für Bauordnung und Raumwesen, niemiecki zarząd d/s kontroli architektonicznej i rozmieszczenia) ogłosił przetargi na siedem obiektów, przeznaczonych dla placów budowlanych w sferze ochrony ludności w przypadku masowej ewakuacji. Mnie i jeszcze sześciu innych ekspertów w tej konkretnej dziedzinie zebrano w biurze planowania w Kassel, 23 marca 2001 r.

Na początku mieliśmy podpisać dziesięć różnych oświadczeń o tajemnicy dla dziesięciu różnych departamentów rządowych, w tym dwóch, które były klasyfikowane jako ściśle tajne dokumenty dla Ministerstwa Obrony. (Bundesverteidigungsministerium)

b

Interesowało mnie, dlaczego byliśmy zmuszeni to zrobić, ponieważ obiekty ewakuacyjne dla ludności w żaden sposób do utajnionych nie należą i z reguły są to obiekty publiczne i nawet można je zwiedzić wchodząc na stronę BBR.

Po południu przewieziono nas śmigłowcami do bazy lotniczej federalnych sił zbrojnych w Ramstein, gdzie zgromadzono wszystkich naszych pracowników pełnego planowania. Poradzono mi podjąć kierowanie PG4 (grupa planowania).

Kolacja w formie stołu szwedzkiego odbyła się w salonie jadalnym bazy lotniczej, gdzie wówczas poznaliśmy się nawzajem i rozmawialiśmy o celu. Następnego dnia rano, zaprezentowali nam miejsce lokalizacji / obszaru, jak również planu zagospodarowania przestrzennego.

Musieliśmy zbudować siedem głębokich kompleksów bunkrów (baz podziemnych – A.L.) w siedmiu różnych miejscach w Niemczech, z podziemnymi połączeniami kolejowymi, jaskiniami dla materiałów zapasowych, niezależnym geotermalnym zasilaniem w energię i wodę ze studni głębinowych. Każdy kompleks (baza) był przeznaczony do ukrycia 300.000 ludzi.

Lokalizacja kompleksów (baz) była następująca:

Cassell

Zyul

Furth

Zimmern

BERLIN ZACHODNI

Lüneburg

Görlitz / Zgorzelec

(Uwaga tłumacza z jęz. niemieckiego: to jest dziwne, że nie ma ani jednej miejscowości w południowej części Niemiec, Fürth jest najbardziej wysuniętym na południe miejscem, tak że „najbogatsze regiony Niemiec – Bawaria i Badenia-Wirtembergia – nie miałyby absolutnie żadnej bazy” tego rodzaju).

Pierwsze wiercenia jak zostały nazwane „pracami budownictwa drogowego” tak i pozostały całkowicie „ukryte w ciemności” – z powodu oddalenia od miast i obszarów wiejskich. Byliśmy zaskoczeni, że w moim własnym projekcie, absolutnie u nikogo w Simmern, jak się wydaje, nie powstało nawet najmniejsze podejrzenie, ludność była całkowicie nieświadoma i tak pozostaje do tej pory.

W 2004 roku odwierciliśmy 12 komór / sal na trzech poziomach do głębokości 70 metrów w skale Hunsrück. W lutym 2004 roku otrzymaliśmy pomoc od specjalistów australijskich, zajmujących się wydobyciem diamentów, ponieważ nadzwyczaj twarde warstwy osadowe spowodowały opóźnienia w harmonogramie.

W lipcu zakończyliśmy 16 sal. Pracownicy Planowania Ministerstwa Obrony zebrali nas wszystkich w Berlinie pod koniec lipca 2004 roku, gdzie powiedziano nam, że przedstawione wcześniej plany zmieniły się.

Do planu dodano jeszcze 16 sal do składowania materiałów wybuchowych, jak również 4 duże komory z windami o wielkim udźwigu dla pojazdów szynowych / statków powietrznych, a także dwa place dla symulacji obszaru miejskiego.

Byłam bardzo zdziwiona, że nawet były protesty wśród nas, bo prawdopodobnie w większości nie bralibyśmy udziału w projekcie bunkrów wojskowych, gdybyśmy byli świadomi tego rodzaju informacji trzy lata temu. Co naprawdę uderzyło mnie jeszcze bardziej – to ten fakt, że plan przewidywał kaplicę, a raczej MECZET – dokładniej mówiąc – było jasne, że żadnego pomieszczenia chrześcijańskiego nie planowano.

W czerwcu 2005 roku zakończyliśmy nowe sale. Tym niemniej powstały problemy z usuwaniem żużlu (gruntu, urobku z wierceń – ?- A.L.). Znane metody, takie jak uszczelnianie i stapiania – jak na zwykłych obiektach – nie przeszły, ponieważ żużel, wypompowany za pomocą studni głębinowej i rozdrobniony, następnie był wyrzucany w okolicznych lasach. To działało nadzwyczaj dobrze, ale niestety, stapianie powodowało znaczącą śmierć drzew. Rząd regionalny pokrył wydatki z tym związane za pomocą PR-kampanii o zakażeniu przez szkodniki.

14 listopada 2005, zostaliśmy zaproszeni na spotkanie, na którym przedstawiono nas nowemu kanclerzowi (Merkel). Potem powiedziano nam, że nasze projekty zostały uznane za wspaniałe i będą kontynuowane pod warunkiem przestrzegania najwyższego stopnia tajności.

Tej zimy spędziłam swój pierwszy długi urlop na wyspie Maui (Hawaje), sponsorowany przez Korporację Rockefellera. Spotkałam tam kilku operatywnych działaczy politycznych, powiadomionych o naszej pracy i starających się zainspirować nas opowieściami o swoich projektach budowlanych, na przykład w Kanadzie, Holandii, Argentynie lub Francji, jak tylko „niemieckie obiekty” zaczną pracować.

W kwietniu 2006 roku, w końcu nastąpiła instalacja prawdziwych bunkrów, użyliśmy wysokiej jakości stali odpornej na uderzenia i betonu wodoodpornego w takiej ilości, że starczyłoby ich, jak się wydaje, do budowy Liyanskiej Tamy w Chinach, jak również ułożyliśmy 100 ton LWL (kabli światłowodowych, do przekazywania danych (Lichtwellenleiterkabel für Datentransfer).

Następnie personel techniczny z Izraela, specjalnie dowieziony, przeprowadził instalację energii i światła. Wszystko to było tak drogie, że tylko w 2006 roku przekroczyliśmy początkowy budżet 6 -krotnie. Polityka trafiała pod coraz większą presję, tak że w końcu podatek od wartości dodanej został zwiększony, ponieważ w przeciwnym razie nasze projekty mogłyby być ujawnione.

Ponadto, mieliśmy korzystać z naszych własnych źródeł energii, ponieważ zużycie przez nasze generatory oleju było tak wielkie, że nieustannie stykaliśmy się z problemami uzupełniania.

Przez wprowadzenie nowej ustawy o optymalizacji HARTZ4 (pieniądze społeczne dla bezrobotnych w dłuższej perspektywie, co oznacza, że ​​pieniądze mogą być zmniejszone w szczególnych okolicznościach), oraz innych, za pomocą tylko jednej ustawy można było wydzielić dodatkowo 200 miliardów euro do wykorzystywania w naszych projektach. Czytałam, jak polityk Franz Müntefering nazywa osoby, otrzymujących Hartz4, „warzywami” lub „bezużytecznym materiałem ludzkim”, co widocznie jest ich ogólnym wewnętrznym określeniem.

W styczniu 2007 roku prace nad wyposażeniem wewnętrznych pomieszczeń, łącznie z elektroniką, zostały zakończone, a także dwa długie tunele, prowadzące do baz / kompleksów w Kassel i Fürth. Następnie francuscy specjaliści ułożyli szyny – również zostały doprowadzone pociągi, łącznie z boksami do transportu wojsk.

Boksy te zostały zainstalowane w ten sposób, że mogą być one transportowane albo przez jeden z 34 samolotów VTOL (ros.- СВВП) lub za pośrednictwem pociągów podziemnych. Mogą one pomieścić do 400 osób w pełnym uzbrojeniu lub 16 osób w czołgu ze sprzętem bojowym lub dwa czołgi. Pociąg może się poruszać z prędkością 100 km / h, i cała trasa ułożona jest całkowicie pod ziemią. Cały kompleks/baza jest zamknięty. Nasz kompleks/baza posiada 16 wind, które mogą przyjąć do 4 czołgów T14 Armatra i 60 osób.

Wyjścia są w pełni zamaskowane pod budynki do oczyszczania wody, budynki transformatorów energii lub wieże bezprzewodowe. Kompleks/baza jest całkowicie zabezpieczona przed atakiem jądrowym według VNN22B i przetrwa nawet bezpośrednie trafienie przez rakietę o mocy 500 kt (kiloton), bez straty ciśnienia (rozhermetyzowania – od A.L.). Wszystkie kontrole jakości i pierwsze dostawy sprzętu dla instalacji komputerów o dużej mocy, wyposażenia pomieszczeń mieszkalnych, sanitarnych itp., wykonywane były równolegle.

W 2008 roku otrzymaliśmy zamówienie wywiercenia jeszcze ośmiu magazynów do przechowywania paliwa, każdy po 200.000 m ³ oleju napędowego, oleju opałowego i nafty, a także cystern z wodą do picia i dużych ilości zapasów produktów spożywczych mrożonych / suchej żywności dla 200.000 żołnierzy, 10 000 pracowników-mężczyzn i dodatkowych dla 6000 urzędników i zawodowych rozrywkowych kobiet (dziwek), wszystko to było kontynuowane do 2009 roku.

Wyposażeniem baz był meczet, we wszystkich miejscach. Zauważyłam, że w gdy chodzi o suchą i mrożoną żywność, to szczególną uwagę zwracano na zgodność z „Halal-em” (islamskim zestawem zasad dotyczących żywności) i że nigdy nie było konserw z wieprzowiną.

Zainstalowaliśmy głośniki – we wszystkich miejscach – do modlitw porannych. Firma Rheinmetall dostarczyła kontenery ze sprzętem wojskowym ABC, pistoletami, karabinami szturmowymi z bagnetami H & K (Heckler & Koch), 10.000 ton amunicji, 18 pokoi – sypialni wyposażono w łóżka – 68.000 3- poziomowych łóżek w sumie, kabiny prysznicowe dla 14.000 osób na raz, prysznice ABC w windach, 4 szpitale z 6-ma w pełni funkcjonalnymi oddziałami chirurgicznymi w każdym i olbrzymimi magazynami, wypełnionymi preparatami medycznymi.

Zainstalowaliśmy setki płaskich ekranów do przekazu arabskich przesłań Wahhabickiego Koranu, który mówi, że chrześcijanie – to są niskie zwierzęta, które powinny być zabite, ze nie wolno okazywać nikomu litości i że bogowie zmuszą kobiety Zachodu do szanowania boskich wojowników – były to niekończące się, powtarzające się wpisy.

Na wszystkie te systemy zużywano tyle energii, że musieliśmy szukać rozwiązań tego problemu. Instalacje geotermalne nie dostarczają wystarczająco dużej ilości energii do zaspokojenia wszystkich potrzeb, generatory dieslowskie po prostu były przeznaczone tylko do nagłych przypadków, a z budowy elektrowni jądrowych trzeba było zrezygnować z powodu braku uranu – więc musieliśmy działać szybko.

(Uwaga tłumacza z jęz. niemieckiego: Wydaje się, że oni nigdy nie słyszeli o Tesli, nam mówiono, że amerykańskie bazy całkowicie pracują na wolnej (darmowej) energii, ale można założyć, że amerykańscy okupanci w Niemczech nie chcą, aby Niemcy miały urządzenia wolnej/darmowej energii Tesli).

Merkel została zaplanowana do roli dyrektora wykonawczego na 16 lat (2005 – 2021), została przeprowadzona odpowiednia PR-kampania – we wszystkich regionach – co doprowadziło do ​​instalacji wiatrowych i słonecznych urządzeń energetycznych. Niektóre grupy przedsiębiorstw zdołały przekonać, że zaoferują swoje domy w tym celu, aby uzyskać więcej energii. Dzięki temu byliśmy w stanie wyssać wystarczająco dużo energii z sieci ogólnej, aby pokryć zapotrzebowanie naszych wielkich energochłonnych obiektów w bunkrach / bazach podziemnych.

W 2010 roku zaczęliśmy przepychać tzw. zakręt klimatyczny i PO WYBUCHU w Fukushimie w 2011 roku nie było więcej problemów, aby to nadal działało.

(Uwaga tłumacza z jęz. niemieckiego: W oryginale niemieckim użyto słowa SPRENGUNG w odniesieniu do Fukushimy. To słowo wyraźnie mówi o tym, że była tam sztucznie wywołana katastrofa i ona zdaje się wie o tym. Żaden wyraz w języku angielskim nie ma dokładnego odpowiednika tego niemieckiego słowa …)

W 2010 roku pomagałam w różnych prefekturach budować podziemne bazy pod następującymi miastami:

BERLIN

KOLONIA

HAMBURG

BREMEN

KOLONIA

DÜSSELDORF

MONACHIUM

STUTTGART

Oczywiście, być może zauważyliście, że nowy port lotniczy w Berlinie budowany jest jako beczka bez dna. A powodem tego jest to, że 95% środków idzie na bok, dla naszych potrzeb. Lotnisko nigdy nie zostanie zbudowane.

To samo z projektem Stuttgart 21, projektem o podobnym losie i typie.

W rzeczywistości, w każdym z tych wymienionych miast jest wielki projekt budowlany, który zużywa nieproporcjonalnie wielką ilość pieniędzy. Pieniądze te są wykorzystywane na takie projekty, jak mój.

W Berlinie wiercenie było niemożliwe ze względu na bardzo twardą strukturę ziemi – musieliśmy ją wysadzać. Szczególnie wysoki poziom niebezpieczeństwa występował podczas budowy bunkra pod „Wehrmachtem”, oficjalnie nazywanym „federalnymi siłami zbrojnymi”; pod urzędem Kanclerza było niezwykle trudno prowadzić budowę, zawsze byliśmy na krawędzi ujawnienia.

Popularne Wydawnictwo Rozrywkowe, KOPP (kocham to wydawnictwo za odwagę), poinformował kilka razy – a także inni – o nocnych dźwiękach eksplozji w berlińskich dzielnicach Wedding i Mitte. Oni nie mylili się w tym, że właściwie słyszą, mieli rację w swoich przypuszczeniach, ale nikt im nie uwierzył, wiecie sami, jak daleko u Niemców leży w podświadomości przyzwyczajenie do chowania głowy w piasek.

Dla nas to było wielką zaletą. Moglibyśmy wysadzać i budować tunele i przestrzenie bezpieczeństwa jądrowego we dnie i w nocy, nadciśnienie wychodziło z komór gazowych przez dwa pomieszczenia magazynowe w dzielnicy Wedding i trzy w Berlinie-Mitte, co pozwoliło nam kontynuować prace do 2015 roku bez przestojów.

MOJA KATASTROFA MENTALNA

W czerwcu 2012 roku ogłoszono, że zostałam „szefem projektu w planowaniu sztabu NOWA EUROPA” i od tego czasu moje zdrowie bardzo się pogorszyło. W 2012 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych w sposób tajny ogłosiła o wykorzystaniu broni migracyjnej przeciwko Europie w 2015 roku. Poprzez ONZ, Bank Światowy i UE ustalono pięć ośrodków rekrutacyjnych w Afryce, a także jeszcze dziesięć ośrodków na Bliskim Wschodzie.

Każdy, kto spełniał kryteria, otrzymywał smartfon i 2500 euro w gotówce, a następnie był włączany do uprzednio określonych „dróg uchodźców”, służby niemieckie zostały o tym poinformowane i uczestniczyły w koordynacji. Oficjalnie rozpoczęło się to w 2015 roku, ale nieoficjalnie to wszystko zaczęło się w 2013 roku, najpierw w mniejszych ilościach i dopiero w 2015 roku po „WŁĄCZENIU OPERACJI SYRIA” projekt ruszył pełną mocą.

Odpowiedni idealny kandydat powinien mieć 20-30 lat, zdolność do płodzenia dzieci (było to testowane!), mieć maksymalny iloraz inteligencji maksimum 90 IQ, jak najmniej wykształcony (bardzo agresywny i łatwo wpadającym w taki stan), być wahabistą lub salafitą i całkowicie pogardzającym ​​Chrześcijan.

(POWINIEN MIEĆ)

Pożądane jest, aby mieli:

Szczególnie mile widziani są mężczyźni, wykraczający poza granice normalnych zachowań seksualnych, jak pedofile i homoseksualiści, których skłonność do przemocy wobec kobiet byłaby zauważalna.

W celu dodatkowego ich podrażnienia, były organizowane ich spotkania z kobietami, zwerbowanymi pod presją w ośrodkach zatrudnienia, którym płacono absolutnie żebracze wynagrodzenie i które otrzymywały zaledwie dwugodzinna awaryjną poradę o tym, w jaki sposób radzić sobie z tymi śmierdzącymi i brutalnymi mężczyznami, którzy nie mówią w żadnym języku europejskim – działo się to we Francji, Austrii i Niemczech.

„Mamy nadzieję na wzrost liczby urodzeń w drodze zdecydowanych zachowań seksualnych (gwałty)” – to nie jest żart. Jest to dokładny cytat z Federalnego Ministerstwa Spraw Rodzinnych.

Często zdarzało się, że chociaż przedstawiciele organów bezpieczeństwa byli obecni, ale się odwracali i zaczynali reagować dopiero po jakimś czasie, więc nie może dziwić fakt, że zaistniało 576 przypadków tego, co zostało nazwane incydentem „seksualnym o międzynarodowym wzajemnym zrozumieniu”, co doprowadziło do kontynuacji gatunku w 44 przypadkach, dzieci zostały zabrane od matek zaraz po urodzeniu i umieszczone pod opieką państwa.

We wszystkich przypadkach, kobiety zostały zwolnione i oskarżone o oszukanie niepełnoletnich podopiecznych.

Różnorodność dobrze opłacanych specjalistów w zakresie islamu, którzy są angażowani wcale nie w celu prowadzenia obserwacji i wyjaśnienia, czy nie jest ktoś związany z ISIS, tłumaczy się tym, że są oni powołani do kierowania skierowanymi działaniami „śpiących agentów” pod kontrolą i ochroną konstytucji.

W ośrodkach rozmieszczenia – zwłaszcza w miastach – muzułmanie zaczynają przyzwyczajać się do lekceważenia chrześcijańskich kobiet. Otrzymałam informację o ukrytych 48.323 przypadkach świadectw gwałtów na obszarach wiejskich i pojedynczy w mieście – w 2015 roku.

W tym czasie bęben propagandy lubi przedstawiać coraz bardziej i bardziej aroganckich muzułmanów w telewizji, którzy zachowują się tak, jak naziści w latach 1933-1945. (Tłumacz z jęz. niem.: Proszę odrobić zadanie domowe i nauczyć się prawdziwej historii Niemiec) – po to, aby zmusić Niemców, by zapomnieli o wrodzonej im dyscyplinie.

Także lewa strona radykalnych sił niezależnych i anarchistów pęka w szwach, co zmusza mnie do ​​zastanowienia się nad pytaniem, jak media mogą ignorować to od wielu lat – oczywiście, trzeba mieć na uwadze fakt, że 99% tych osób służy Państwu / w obronie Konstytucji – w imieniu jednej z wielu „jednostek o zarządzaniu specjalnymi sytuacjami” – opłacanych przez Dyrektora Generalnego kwotą w wysokości 40 milionów rocznie, począwszy od roku 2009. Byli oni odpowiedzialni za spalone samochody itp. Albo terroryzm państwowy w zakresie przemysłu rozrywkowego, nakładający na płatników podatek GES. (GES – jest to podatek za korzystanie z telewizji i radiofonii – uwaga tłumacza z języka niemieckiego).

Grupy te są wybierane i klasyfikowane na 5 fal:

fala 1

niewinni ludzie i dzieci

fala 2

chore dzieci i osoby starsze

fala 3

osoby z chorobami zakaźnymi, kobiety bezpłodne, wdowy

fala 4

bardzo agresywna młodzież i psychopaci

fala 5

rebelianci i członkowie armii, zdolne do obchodzenia się z bronią i podatni na sugestie.

Ta ostatnia grupa liczy już tysiące osób, żyjących w naszych bunkrach.

Osiągnęliśmy 30% w chwili obecnej, do połowy 2017 roku pozostałe 70% przybędzie nocnymi lotami przez porty lotnicze w KOLONII, DŰSSELDORFIE, RAMSTEIN I FRANKFURCIE.

(Komentarz tłumacza z jęz. niem.: Wydawnictwo KOOP, które zostało wymienione powyżej, poinformowało o tych lotach, dostarczających Muzułmanów, i stwierdziło, że zostaną oni natychmiast zapędzeni do autobusów i wywiezieni w nieznanym kierunku. Gazeta «Junge Freiheit”, która nie była częścią tradycyjnych mediów informacyjnych, ale w ostatnim czasie wykazuje zmiany w tym kierunku, uderzyła krytycznym artykułem w KOOP za jego wypowiedzi na temat Muzułmanów, przybyłych samolotem w nocy, stwierdzając, że nie było żadnych dowodów na to i że były to tylko loty turystyczne realizowane – z powodu niskich cen – w porze nocnej. Jest zatem oczywiste, że zostali oni przekupieni przez nieznanego agenta).

Koniec 2016 r. Pięć afrykańskich ośrodków werbunkowych rozpocznie kierowanie swoich 5 fal – łącznie w sumie 8 milionów skrajnie agresywnych Afrykańczyków, a także 2 mln „ociężałych umysłowo” – według oficjalnego określenia, a według nieoficjalnego: „bydło na ubój” – do Niemiec.

W międzyczasie zostały zbudowane lub wynajęte budynki wsparcia/logistyki pod każdym dużym miastem – z zapasami setek tysięcy ton mrożonego/suchego prowiantu – dla wszystkich, kto będzie gotów przejść czipowanie RFID (identyfikacja częstotliwością radiową) po katastrofie w 2017 r.

Dla osób Hartz IV i emerytów nic się nie rezerwuje i nie planuje. Oficjalnie są oni skazani na wolne przejście do innego świata, a raczej na śmierć głodową, to jest to, co rząd zaplanował dla nich – ponieważ w stosunku do nich stosuje się ALG2 (= Arbeitslosengeld2, wsparcie socjalne ludzie otrzymują, jeśli pozostają bezrobotnymi przez okres dłuższy niż 1 rok – uwaga tłumacza j. niem.).

Oczekują oni dużo strat (śmierci współpracowników) w instytucjach socjalnych i ośrodkach ds. zatrudnienia. Z tych powodów pracownicy ci zostali wybrani odpowiednio, co oznacza, że ​​osoby te reprezentują niewielką wiedzę w swojej dziedzinie, są brutalni, słabi, niewykształceni, zazdrośni, źli, o złym charakterze, witający migrację, źle znający język niemiecki i posiadający wady fizyczne, dlatego nie będą w stanie uciec od swoich prześladowców.

Jeden ochroniarz osobisty – to tylko wyrwa bezpieczeństwa w oczach weterana, nawet nie ofiara. Jest to konieczne, ponieważ tchórzliwi pracownicy nie powinni być powstrzymywani przez grzywny i nie schylać się przy zbliżaniu się do okna, tak, że ludzie wpędza się w działania bez wyjścia, dla czystego egzystencjalnego strachu. A poza tym, zamknięcie w więzieniu oferuje trzy gorące posiłki, mieszkanie i ogrzewanie za darmo i jesteście w stosunkach towarzyskich.

(Przepraszam za mój cynizm)

WIELKA KATASTROFA ZAPLANOWANA JEST NA ROK 2017

Dyrektor wykonawczy Merkel wprowadzi w życie zmienione prawa o sytuacji nadzwyczajnej (pierwotne z 1968 roku) i przejdzie do kanclerskiego bunkra, z całym swoim sztabem kryzysowym, na głębokości 160 m pod Berlinem, umeblowanego z takim luksusem, że każdy HILTON będzie wyglądał blado.

Wszystko finansowane jest z koszyka ubezpieczeń społecznych. Koszt około 12 miliardów euro.

Proponuje się pełne autarkiczne (samowystarczalne) bezpieczeństwo dla Pani Młodej Świni (= gra słów z imieniem Merkel, młoda świnia – «Ferkel» w języku niemieckim) i jej żony – kobiety (?!). Merkel ma męża, ale kto wie, czy nie jest to tylko przykrywka – komentarz tłum. z jęz. niem.), a także dla pracowników jej biura i ich rodzin – na czas nieznany.

(Komentarz tłum. z jęz. niem.: Kilka osób ujawniło zdjęcia luksusowych niemieckich bunkrów bez określenia dokładnej lokalizacji, widziałem je i mogę zaświadczyć o ich najwyższej klasie luksusu).

Budynek biurowca kanclerskiego posiada zabezpieczenie przeciwwstrząsowe ze stali kuloodpornej i dach, zdolny wytrzymać bezpośrednie trafienie rakiet obrony powietrznej. Na wysokości 60 m nad głównym bunkrem dyrektora wykonawczego Merkel, federalny generalny sztab armii ma korpus awaryjny – miejsce do rozmieszczenia 2000 żołnierzy, przeznaczonych do operacji specjalnych, wyposażony według najwyższych standardów jakości i posiadający stanowisko Dowództwa Centralnego – typu mini Pentagonu, komputer o dużej pojemności oraz możliwość wydawania rozkazów wszystkim 1,2 mln żołnierzy, oczekujących na czas akcji w podziemnych bunkrach.

Gdy tylko systemy społeczne zostaną zniszczone, to zgodnie z planem przewidywany jest masowy i bezlitosny atak przeciwko ludności niemieckiej rdzennego pochodzenia (Niemców biologicznych).

Na początku policja zostanie ustawiona do prowadzenia niemrawej walki, po czym federalne siły zbrojne zostaną skierowane do zniszczenia siebie nawzajem, a później, kiedy wszystko będzie gotowe, mają oni zamiar otworzyć podziemne bunkry i początek III Wojny Światowej zostanie uczyniony.

Zgodnie z harmonogramem, co najmniej 15 milionów obywateli pochodzenia niemieckiego – przede wszystkim osób starszych i biednych pod względem ekonomicznym – musi być usuniętych bez jakiejkolwiek litości.

Planowane są masowe wywłaszczenia nieruchomości i środki własności zostaną oddane amerykańskim holdingom za bezcen. Ludność niemiecka nie będzie miała żadnych praw do 2019 roku, wszyscy, którzy wystąpią z bronią przeciwko rządowi, zostaną rozstrzelani. Jest to już zalegalizowane przez Traktat Lizboński.

Amerykańskie samoloty bezpilotowe – drony będą zbierać żniwo latając nad Niemcami z zamiarem zrzucania ognia piekielnego (Hellfire) lub bomb napalmowych na wszelkie oznaki powstania lub masowych zgromadzeń ludzi, a prasa będzie mówić o dewiantach lub wrogach państwa. Kto będzie przeciwko Merkel – ten jest przeciwko Niemcom. A więc, jest wrogiem demokracji i wolności.

Trzecia Rzesza nadal tu jest, ukryła się w cieniu, a teraz pojawia się ponownie ze zmienionym zespołem. (Komentarz tłum. z jęz. niem.: – Proszę odrobić swoją pracę domową!)

W chwili obecnej w budowie jest 180 ośrodków zatrzymania (obozów koncentracyjnych? – uwaga tłum. j. niem.) dla Niemców biologicznych i osób z korzeniami niemieckimi, „niepożądanych artystów” i dysydentów, protestujących i posłańców pokoju i każdy protestujący zostanie umieszczony w takim obozie na śmierć głodową. (Komentarz: Eisenhower 2.0, patrz tagi Rheinwiesenlager lub Rheinwiesencamp).

Jest to dokładnie tak, jak nam mówiono, widocznie tak to powinno było być – kto się będzie sprzeciwiał, aby grać w ich nazistowską grę i będzie z tymi, którzy są dzisiejszymi nazistami.

Kolonia była – nawiasem mówiąc – tylko próbą generalną dla sprawdzenia reakcji ludności. Prasa otrzymała swoje dokumenty koncepcyjne dopiero kilka dni później. Bezpieczeństwo wewnętrzne zaplanowało to już na koniec 2015 roku, balonem testującym były wydarzenia sylwestrowe w Kolonii (patrz: https: //ru.wikipedia.org/wiki/Новогодние_нападения_на_женщин_в_Герм …).

Wokół tych wydarzeń z kobietami w Kolonii było tyle PR – show, w ten sposób rząd miał na celu wzbudzić gniew Niemców, ale byli oni na tyle apatyczni i pokorni, jak owieczki, że było tylko kilka reakcji od niektórych wzburzonych.

Cytuję: „ci, którzy cierpią na palenie we własnym wstydzie po zgwałceniu, do tej pory nie mają najmniejszego pojęcia, ze połowa Afryki chce dodatkowo ich wypier…ić.” To jest cytat A. Schwarzer, która powiedziała o tym na imprezie dla prasy, pijana jak bela, a ja stałam obok niej.

Być może kilka nieszkodliwych pęcherzyków powietrza uniosło się, zwykła rzecz. Przestrzeń wokół kopuły nie jest zdolna nawet zaoferować wystarczająco dużo miejsca dla flashmobu (z ang.- błyskawicznego tłumu). Również Nicea, Bruksela i Monachium, a także atak Breivika w Norwegii były po prostu „eskalacją terroru” dla bezpieczeństwa osobistego, oznaczonych jako realne ataki terrorystyczne – jak zwykle.

Dokładnie w taki sam sposób, jak wysadzony World Trade Center – być może, będą niektóre ofiary cywilne, które się okażą w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie – ale za 20 lat WSZYSTKIE SCENARIUSZE TERRORYSTYCZNE będą organizowane RĘKĄ PAŃSTWA, w przeciwnym bowiem razie, jego moc zmniejszyła by się.

Strach rządzi światem i biznes wokół strachu stanowi około 90% gospodarki światowej.

JAK SIĘ ZABEZPIECZYĆ, JAK PRZETRWAĆ

Trzymajcie się jak najdalej od następujących miast:

KOLONIA

DREZNO

BERLIN

HAMBURG

DUISBURG

DÜSSELDORF

OBERHAUSEN

SCHWERIN

POTSDAM

ULM

FRANKFURT

BREMEN

Są to miasta, które będą zniszczone w 100%, kiedy w 2019 roku po niemieckiej wojnie domowej planowany jest silny atak ze strony rosyjskiej (czyli wcześniej będzie atak NATO na Rosję? – uwaga tłum. j. niem.).

Od ataku nuklearnego ucierpią Stany Zjednoczone, kiedy Chiny przyjdą do nich z wizytą (czy nie z odwzajemnioną? – uwaga tłum. j. niem.). W 2020 roku Nowy Jork skurczy się od wybuchu bomby o mocy 30 megaton. Jest to – wszystko jeszcze tym – czego się oczekuje. Po tym nastąpi ciemność, która będzie trwała 3 dni, spowodowana przez pył jądrowy. W tych dniach nie wychodźcie z domu, uszczelnijcie wasze okna i drzwi i konsumujcie żywność w puszkach (konserwy) i wodę z butelek szklanych, które trzymacie w domu. I zachowujcie spokój, bez względu na to, jak silne by krzyki nie były za oknami.

(Komentarz tłum. z jęz. niem. – Nie wierzę, że ten scenariusz będzie zrealizowany. Roli przypadku nikt nie odwołał, moc diabła już się zmniejsza. Mieliśmy szansę, aby przeskoczyć na znacznie bardziej pozytywną linię czasu, ale autorka informacji mogła nie wiedzieć tego wszystkiego – była ona w salonie czarnego lorda bez żadnej szansy na rozwój nadziei i zdolności umysłowych).

UNIKAJCIE BARÓW SZYBKIEJ OBSŁUGI (fast food), MROZONEJ PIZZY I PRODUKTÓW SILNIE ZAMROŻONYCH. Bez żartów, w niektórych produktach do szybkiego przygotowania zawarte są katalityczne przetwarzacze (преобразователи), powodujące masowe umieranie – WYKONANE SĄ W BAWARII.

NIE PRZYJMUJCIE ŻADNYCH SZCZEPIONEK, W JAKICHKOLWIEK OKOLICZNOŚCIACH, W ZADNYM WYPADKU! Wszystkie aktywne składniki są już w pełni ZAINFEKOWANE!

Dom Wydawniczy KOPP, a także inni, informują o aspartamie i jego skutkach ubocznych, ale ci ludzie, niestety, po prostu znają tylko pół prawdy. Aspartam jest dużo gorszy, niż większość ludzi może sobie wyobrazić.

Neotam i aspartam – to są takie katalityczne przetwarzacze, które mogą szybko każdego zwalić z nóg. Aspartam został opracowany, aby przynieść zyski Jakubowi Creutzfeldtowi i zarobić miliardy na chorobie Alzheimera, w przypadku, kiedy ludzie trafili w pułapkę cukrowo / insulinową.

NIE PIJCIE WODY Z GŁÓWNYCH UJĘĆ I NIE UŻYWAJCIE NAPOJÓW NESTLE, COCA-COLI I FANTY. Produkty te są już zakażone.

Będą zamieszki, które policja będzie brutalnie tłumić, więc ludzie zaczną odpowiadać na nie policji z własnej zemsty, i w ten sposób to wszystko będzie się jeszcze bardziej nasilało. Każdy zacznie walczyć z każdym, a przynajmniej tak się będzie wydawało, i potrzeba ukrycia się powróci, jako wyjście ratunkowe, ze zmniejszeniem chciwości.

Dla migrantów będą budować zupełnie nowe domy szeregowe, muzułmańskie supermarkety Halal, muzułmańskie przedszkola, wyposażone we wszystko, co najlepsze oraz bezpłatne, zupełnie nowe dzielnice mieszkaniowe z infrastrukturą pierwszej klasy, bezpłatne samochody, prawa jazdy i ubrania z najlepszych firm. Wkrótce zbudują meczety na miejscu starych kościołów, które w tym celu zostaną usunięte. W ciągu trzech lat obciążenia podatkowe staną się tak wysokie, że ludzie nie będą mogli ich zapłacić, a państwo stanie się bezwzględne – jak zawsze.

Jedyna szansa ​​Niemców byłaby w napadzie i uduszeniu każdego, którego zachowanie lub wygląd zewnętrzny różniłby się od niemieckiego, zwłaszcza, jeśli kolor skóry nie byłby biały, a to doprowadziłoby do faszyzmu w końcu – co – według mojego rozumienia – również jest planowane.

Zamiast Żydów (!!) będzie uciecha z 15 milionami obywateli – zwanych „prawdziwymi Aryjczykami”, za to stos zwłok będzie zapewniony.

Po tym wszystkim nikt nigdy nie zaakceptuje kobiety jako lidera i o demokracji będzie można zapomnieć. Równe prawa kobiety zyskają teraz po stu latach, jeśli nie więcej, póki nie będzie dopuszczone, że mogą protestować. Przywódcy ruchu feministycznego zostaną natychmiast powieszeni. Być może, to sprawi, że ludzie będą bardziej szanować Pana Boga.

NAJPRAWDOPODOBNIEJ, NASTANIE MONARCHIA Z BARDZO SILNĄ ARMIĄ OBYWATELSKĄ, KTÓRA BĘDZIE WIESZAŁA KAŻDEGO NIE BIAŁEGO NA NAJBLIŻSZYM DRZEWIE, bez różnicy: winien on czy nie. Takie rzeczy zawsze miały miejsce w przeszłości. Więc przyjrzyjmy się, czy Niemcy pozwolą na własne zniszczenie w drodze przemocy, czy też znów staną się saksońskimi wojownikami, wzbudzającymi strach na ogromnych terytoriach.

Na koniec o sobie.

Moje korzenie są na Litwie, mam 45 lat, byłam blondynką, która teraz utraciła włosy. Moi dziadkowie byli Niemcami, mieszkającymi na Litwie, po wojnie zostali wypędzeni stamtąd przez Rosjan, prawdopodobnie ze względu na złą pamięć o nazistach, tak że nasza rodzina musiała szukać nowego domu. Wcześniej byliśmy rodziną rolniczą z bogatą ziemią i przyjaciółmi. Moi rodzice wyrośli w Holandii, witały ich tabliczki z napisami typu: WYNOŚCIE SIĘ, NIE CHCEMY WAS TUTAJ!

Dorastałam w Nieuwveen, do szkoły poszłam w Amsterdamie, studiowałam w Hamburgu, gdzie otrzymałam dyplom. Doktorancki tytuł – którego nigdy nie miałam okazji wykorzystać – dostałam w Madrycie, za habilitację na temat „operacji Riza”, klęsce nazistów w 1945 roku w Polsce.

Kolejne lata spędziłam, pracując w przemyśle, budując pierwsze tunele i późniejsze bunkry dla dużych firm budowlanych i dlatego trafiłam do tego biznesu. Nigdy nie wyszłam za mąż i oprócz mojego psa Bedrżicha (zmarł 3 tygodnie temu, nazwanego na cześć Bedrżicha Smetany, mojego ulubionego kompozytora) oraz długiego okresu korespondencji z pewnym naukowcem – badaczem Antarktydy, nigdy nie miałam żadnych innych znaczących styczności ze światem.

Zawsze rozkoszowałam się spokojem i ciszą, prawdopodobnie dlatego, że jest to tak rzadkie w moim zawodzie.

W 2014 roku zdiagnozowano u mnie białaczkę, jest obecnie w końcowej fazie i prawdopodobnie nie zobaczę już nadejścia nowego 2016 roku.

Jeżeli jest takie miejsce, jak piekło, to ja prawdopodobnie zasłużyłam tam na miejsce w pierwszym rzędzie dla siebie i jeśli każdy Niemiec pragnąłby mojej śmierci, to pewnie nawet bym się nie pogniewała. Umierając w samotności pomyślałam, aby opowiedzieć swoją historię komuś, kto być może uwierzy trochę w to moje obłąkanie, którego doświadczyłam.

Mam nadzieję, że znalazł Pan spokojne miejsce, gdzie zdoła spędzić najbliższe lata wojny.

Życzę Panu wszystkiego najlepszego i dużo odwagi do dalszego rozpowszechniania swoich filmów video i tematów.

Byłoby nieźle, gdyby udało by się Panu opublikować chociaż część mego opowiadania, ja już, niestety, nie mam sił, aby to zrobić, pisanie przeze mnie tych wierszy okazało się dla mnie zadaniem prawie ponad moje siły.

PROSZĘ ROZPOWSZECHNIĆ TĘ INFORMACJĘ W CAŁYM ŚWIECIE!

Z poważaniem,

Dyp. inż. dr Emilia Austeya Dominikas

1 listopada 2016 r.

Źródło:

БОЛЬШАЯ КАТАСТРОФА ЗАПЛАНИРОВАНА НА 2017 ГОД. Официальная программа уничтожения Германии и планы о Третьей мировой войне

http://3rm.info/main/65021-oficialnaya- ... voyne.html

Słowo od tłumacza na język polski:

Wierzę w prawdziwość opowiadania Pani Emilii Dominikas. Prawdopodobnie tuż przed śmiercią ruszyło ją sumienie i wyrzuciła z siebie tę straszną tajemnicę. Niczego i nikogo już się nie bała. Prawdopodobnie już nie żyje. Myślę, że to świadectwo zostanie wzięte pod uwagę w chwili, gdy stanie przed Tronem Pana Boga.

Zainteresowanym tematem polecam materiały o Philu Schneiderze, amerykańskim inżynierze, który też brał udział w „wierceniu” ponad 130 baz podziemnych w USA (również w Niemczech, Norwegii i in. krajach). Zamordowano go, bo zaczął ujawniać tajne informacje o tych bazach.

Wystarczy w wyszukiwarce wpisać ‘Phil Schneider’ lub ‘Phil Schneider. Podziemne bazy w USA’, a pojawi się wiele materiałów na ten temat w języku polskim. Swego czasu był to bardzo czytany temat.

Dla tych, kto jeszcze nie widział, jak wygląda ‘wiertło’ do wiercenia tych podziemnych baz, czy bunkrów, zamieszczam jego zdjęcie. Można sobie wyobrazić ilość zużywanej przez tę ‘wiertarkę’ energii elektrycznej. Nie dziwię się, że w Niemczech, jak pisze autorka, ciągle jej brakowało.

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

8.11.2016 r.

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wielk ... ej-2016-11

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 13 lis 2016, 07:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Jacenna napisał(a):
Wielka katastrofa planowana jest na 2017 rok.
Oficjalny program zniszczenia Niemiec i plany o trzeciej wojnie światowej...


No niestety to już niedługo ... :(
O ile to co jest w tekście powyżej się sprawdzi. Czarny scenariusz. Rok 2017. 3,5 roku ostatecznych rządów Antychrysta.
A potem nastanie Era Pokoju, i demon już nigdy nie będzie nękał. Musimy wytrzymać.

"Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony." (M 13,13)

Strach jednak myśleć o tym, co ma się wydarzyć ... To przechodzi nasze ludzkie pojęcie.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 13 lis 2016, 07:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Jacenna napisał(a):
Wielka katastrofa planowana jest na 2017 rok...


A skoro już jesteśmy przy temacie, to oto co wyczytałem z dzisiejszej Ewangelii :

"Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go: Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?

I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec. Wtedy mówił do nich: Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie."

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 18 lis 2016, 13:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Spokojnie, to tylko koniec świata

Obrazek

W numerze 51 magazynu „Polonia Christiana” ukazał się artykuł Piotra Doerre, Dlaczego straszą nas apokalipsą?, wskazujący na wszechobecne w mediach motywy apokaliptyczne. Niniejszy tekst nie jest polemiką, a raczej swego rodzaju dopełnieniem. Skoro bowiem media zalewają świat przesłaniem o nieuniknionym upadku i niemożliwości jakiegokolwiek ratunku, jednym słowem – o beznadziejności – to katolik powinien się dobrze zastanowić, w jaki sposób na takie przesłanie odpowiedzieć. Odpowiedź zaś zamyka się w trzech słowach – kardynalnych cnotach chrześcijaństwa – wiara, nadzieja i miłość.

Obecność tematów apokaliptycznych w mediach nie jest zasadniczo niczym nowym. Oczywiście, nie chodzi tu o dzieła przedstawiające prawdziwą Apokalipsę – ostateczny kres świata opisany przez świętego Jana w Księdze Apokalipsy, chociaż i tu warto zwrócić uwagę na fakt, iż poza Prawdziwą Wiarą katolicką objawioną przez Boga, praktycznie każda z religii wymyślonych przez człowieka zawiera jakiś odpowiednik Apokalipsy. Czy to dla pogan, czy dla wyznawców islamu oczywiste było, iż świat, który miał swój początek, musi się kiedyś dopełnić. Jedynym wyjątkiem jest współczesny zabobon ateizmu, który przeczy jakiejkolwiek możliwości zakończenia świata. Bo choćby Słońce miało wygasnąć a Ziemia zlodowacieć – mówią astronomowie – to przecież wszechświat będzie trwał dalej.

Nic dziwnego więc, iż ateiści dzisiaj koncentrują się na lokalnych apokalipsach – tych pomniejszych „końcach świata”, w których upadają miasta, państwa lub cywilizacje, gdy reszta trwa. W tej materii ateistyczni twórcy nie są odosobnieni. Wszak historia jest przepełniona takimi wydarzeniami i nieraz w przededniu ostatecznego upadku twórcy podejmowali ten temat. W obliczu nadchodzącej klęski – czasem widocznej gołym okiem, czasem zaledwie przeczuwanej – człowiek naturalnie pyta, jak będzie wyglądać koniec i co będzie dalej? Odpowiedzi zaś stanowiły element przygotowania – po części katartycznego wyładowania strachu i żalu, emocji które w przeciwnym przypadku mogą człowieka sparaliżować; a po części wskazania, iż na naszej lokalnej apokalipsie świat się jednak nie kończy. Rzadko kiedy apokalipsa była tożsama z beznadzieją – przeciwnie, najczęściej zagłada zawierała w sobie nasienie przynajmniej potencjalnie lepszej przyszłości. Bowiem dzieła, które przedstawiały zagładę, zawsze zawierały w sobie, wymieszane w różnych proporcjach trzy kardynalne cnoty: wiarę, nadzieję, i miłość.

Wiara

Największym i z pewnością najbardziej klasycznym, gdyż chyba pierwszym w dziejach cywilizacji łacińskiej po chrystianizacji Rzymu, dziełem apokaliptycznym jest z pewnością opus magnum świętego Augustyna z Hippony – Państwo Boże (De civitate Dei) pisane w latach 413–427. Czy należało ono do gatunku apokaliptycznego?

Znawcy tej wielkiej pracy zaprotestują – jak można tak ogromne osiągnięcie filozofii i historiozofii choćby przyrównywać do gatunku, który współcześnie reprezentują powieści, filmy i gry o charakterze czysto rozrywkowym, i to często wątpliwej jakości? A jednak. Przecież podstawowym bodźcem do napisania Państwa Bożego był właśnie koniec świata w skali, jaka dla nas dzisiaj pozostaje – jeszcze przez chwilę – niewyobrażalna. Upadał bowiem właśnie Wieczny Rzym.

W roku 410 centrum cywilizowanego świata zostało po raz pierwszy od początków cesarstwa splądrowane przez barbarzyńców. Co więcej, ogromne połacie imperium zostały już na zawsze wydarte spod władzy Rzymu. Aby dopełnić ten obraz apokalipsy, wystarczy tylko dopowiedzieć, iż choć święty Augustyn zmarł w roku 430 na skutek choroby, stało się to w mieście oblężonym przez Wandali, którzy – stąd przecież to słowo w naszym języku – wandalizowali właśnie rzymską Afrykę Północną.

Właśnie w obliczu upadku świata pisał święty Augustyn ku pokrzepieniu wiary pośród wątpiących dusz. Po pierwsze, odpierał argumenty pogan obwiniające chrześcijaństwo za upadek spowodowany rzekomo niełaską dawnych bóstw. Po drugie, utwierdzał w zasadności pokładania wiary i nadziei w Chrystusie, choćby i w obliczu końca. Po trzecie, wskazywał drogę ku lepszej przyszłości, również w tym świecie, gdyż choć z jego rozważań wynikało wyraźnie, iż prawdziwie Bożego państwa nie doświadczymy aż do faktycznej Apokalipsy z racji skażenia tego świata grzechem, to jednakże chrześcijanie mogą w dalszym ciągu tak przemieniać państwa tego świata, aby przybliżać je do Bożego ideału. W tym wszystkim pobrzmiewało również przesłanie świętego Pawła, który słowami przemija postać tego świata (1 Kor 7, 31) ostrzegał przed nadmiernym przywiązaniem do tego, co jest.

Państwo Boże było więc dziełem apokaliptycznym, może nawet postapokaliptycznym. Jakże jednak inna – niemal radosna przez łzy – jest to apokalipsa w porównaniu z dzisiejszymi dziełami tego nurtu!

Nadzieja

Jeżeli cnotą dominującą w dziele świętego Augustyna była wiara, w późniejszych, bardziej już literackich niż teologicznych dziełach dominowały dwie pozostałe cnoty. U Henryka Sienkiewicza, który – jak sam mówił – napisał Trylogię ku pokrzepieniu serc, najważniejsza chyba była nadzieja.

Z pewnością, gdyby Trylogia była fantastyką, nikt nie miałby wątpliwości, iż przynależy do gatunku apokaliptycznego. Oto bowiem na Rzeczpospolitą spadają kolejno katastrofalne wojny, państwo drży w posadach, właściwie już upada, podtrzymane ostatecznie na barkach powieściowych bohaterów. Trudniej nam dostrzec ową apokaliptyczność, gdy przypomnimy sobie, iż Rzeczpospolita ostatecznie upadła dopiero wiek później, a sam Sienkiewicz pisał swe powieści jeszcze kolejny wiek później, po roku 1880.

Osadzonej w przeszłości Trylogii daleko jest do filmów pokazujących jak w przyszłości, już lada dzień, na ludzkość spadnie katastrofa. Jednak powstała ona zaledwie dwadzieścia lat po przegranym, katastrofalnym powstaniu styczniowym. Dzieło to miało pokrzepić Polaków w momencie, gdy nastroje sięgały dna, zaś nadzieja na odbudowę naszego, polskiego świata wydawała się już niemal na zawsze utracona. W tym celu powieść ukazywała jeden z największych kryzysów Rzeczypospolitej, zwieńczony jednak zwycięstwem wywalczonym dzięki wierze w Boga, który sprawił, iż polskie cnoty zatriumfowały nad przywarami. Powieść jak gdyby mówiła narodowi: Patrzcie, nie takie kryzysy jak dziś żeśmy pokonywali, nie traćmy tylko nadziei, a damy radę!

Miłość

Jeszcze inne ujęcie apokalipsy znajdziemy w fantastyce Tolkiena: jak w poprzednich przypadkach, odnajdziemy tu wszystkie trzy cnoty, jednak z nich zaś największa jest miłość (1 Kor 13, 13). W opus magnum Tolkiena – Władcy pierścieni – w miarę pogarszania się iście apokaliptycznej sytuacji świata powieści, bohaterowie są również stopniowo odzierani z dwóch pozostałych cnót. Pozbawieni jakichkolwiek powodów do wiary w zwycięstwo dobra, pozbawieni nawet nadziei na przetrwanie, trwają dalej w swoich obowiązkach przez wzgląd na miłość.

Ten rys jest szczególnie widoczny w postaci Sama, wiernego towarzysza głównego bohatera. Tolkien zawsze podkreślał, iż ta postać jest hołdem dla wielu brytyjskich ordynansów, których widział w okopach wojny światowej, wiernie wykonujących swoje obowiązki względem przełożonych, niezależnie od okoliczności. W tym przypadku ordynans musi powędrować za swym panem w samo serce zła, gdzie nawet w przypadku sukcesu misji śmierć wydaje się absolutnie pewna. Dlaczego to robi? Bo kocha swego pana i kocha tych, których zostawił w domu, a którym być może będzie dane przeżyć dzięki niemu.

Ostateczny triumf miłości we Władcy pierścieni mógł z pewnością pokrzepić niejednego brytyjskiego czy amerykańskiego żołnierza stojącego w latach zimnej wojny na straży świata Zachodu przed sowiecką nawałnicą – która przecież w wielu momentach wydawała się nieunikniona i beznadziejnie trudna do pokonania. Dla samych Brytyjczyków, bezsilnych wobec rozpadu swego imperium, zwłaszcza ważne musiało być przesłanie, iż przez wzgląd na miłość warto jest walczyć nawet o to, co i tak przeminie.

A współcześnie?

Gdzie dziś podziały się takie dzieła – dające nam wiarę, nadzieję i miłość potrzebne, aby przetrwać trudny czas, a z porażki wynieść większe zwycięstwo? W tym pytaniu właśnie tkwi najgorszy aspekt współczesnej twórczości apokaliptycznej, i tym bardziej – postapokaliptycznej.

Jej owoce pozostawiają nas bez szans, odartych z kardynalnych cnót. Gdzie w upadłych światach zdominowanych przez zombie czy mutantów, w których niedobitki walczą ze sobą o zasoby konieczne do fizycznego przetrwania, wiara w lepsze jutro? Gdzie nadzieja na odbudowę? Gdzie miłość, gdy każdy człowiek może przynieść śmierć?

Takie przesłanie jest tym bardziej potęgowane przez zideologizowaną naukę, która najpierw zdetronizowawszy człowieka do rangi kolejnego zwierzęcia, coraz chętniej ostatnio dodaje, iż jak każde inne zwierzę, człowiek kiedyś wyginie.

Z perspektywy tych, którzy traktują ateizm i ewolucję jako nierozerwalną jedność, człowiek jest po prostu ciekawym przypadkiem, bez którego świat może się z łatwością obejść – fanatyczni ekolodzy dodadzą nawet, iż tak byłoby lepiej. Oto dno rozpaczy: człowiek bez wiary, bez nadziei, nikomu niepotrzebny i niekochany.

Cóż więc robić? Pozostaje nam karmić kardynalne cnoty pokarmem z dawniejszych dzieł. Ale nie tylko. Katoliccy twórcy dziś mają obowiązek podjęcia rękawicy, sięgnięcia wyobraźnią do apokalipsy naszej cywilizacji, by gwiżdżąc beztrosko na złowrogie pomruki postępowców, pokazać, iż po upadku nastąpi odbudowa.

Kto bowiem, wierząc szczerze w Boga, mógłby uwierzyć, że upadek Europy będzie upadkiem całego Christianitas? Kto wierząc, mógłby nie żywić w sercu nadziei, iż po długiej i ciężkiej walce Europa na nowo stanie się sercem Kościoła – choćby nawet przyszli wierni z Francji mieli nosić arabskie nazwiska? I kto mógłby wątpić, iż to wszystko dokona się za sprawą miłości, która mówi nam, że nasza rodzina, nasz kraj i nasza kultura są ze wszech miar warte każdego poświęcenia?

Przyszła historia z pewnością pokaże, iż plan zniszczenia chrześcijaństwa spalił na panewce, obracając się przeciwko tym, którzy chcieli obalić Boga. My zaś możemy ten czas przybliżyć już teraz, przelewając marzenia na papier, kliszę filmową i ekrany komputerów.

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W 53 NR. MAGAZYNU POLONIA CHRISTIANA

Jakub Majewski – twórca i badacz gier komputerowych, miłośnik historii i teologii.

http://www.pch24.pl/spokojnie--to-tylko ... 429,i.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 20 lis 2016, 14:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2016/11/1 ... mierem-rp/

Były poseł PO: Za 3 lata Petru będzie premierem RP.
Posted by Marucha w dniu 2016-11-18 (piątek)

Obrazek

Marek Sowa, były poseł PO, obecnie postawił na .Nowoczesną. W samych superlatywach wypowiada się na temat Ryszarda Petru i wróży mu wielką karierę.
Dwa dni temu Marek Sowa przeszedł z PO do .Nowoczesnej.
– Nie ma dobrego klimatu w PO. Są osoby, które są marginalizowane, ich potencjał nie jest wykorzystywany – uzasadnił swoją decyzję.
– Nie ukrywam, że moje odejście z PO wiązało się ze zmianą kierownictwa partii. Platforma po zmianach we władzach krajowych dryfuje, nie potrafi wykorzystać swojego potencjału, który wciąż ma – dodał.
Natychmiast zrozumiał, że aby zwrócić na siebie uwagę nowego lidera, musi się podlizać. Zrobił to wzorowo.
Jeśli Petru wykorzysta szansę i będzie rozwijał się w tym tempie, to za trzy lata będzie premierem RP – stwierdził.
Na koniec Sowa powiedział, że obecnie prowadzona przez PiS polityka możliwa jest dzięki… rządom PO-PSL.
Środki ze sprzedaży częstotliwości, zysk NBP, to były pieniądze, które pozwoliły na rozdawnictwo rządowi Beaty Szydło – uważa.

http://parezja.pl/byly-posel-3-lata-pet ... mierem-rp/

A ja Wam mówię, że nie ma się z czego śmiać.
Admin



Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 30 lis 2016, 01:19 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3223
Coltrane napisał(a):
Jacenna napisał(a):
Wielka katastrofa planowana jest na 2017 rok...

A skoro już jesteśmy przy temacie, to oto co wyczytałem z dzisiejszej Ewangelii :
" Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie."

Raczej piórko ze skrzydełka nie zleci. Zapewne jesteśmy w stanie ocalić życie wiekuiste, bo to po takich zgliszczach to raczej będzie wegetacja skorupy ludzkiej, a nie życie.
Szczęśliwi będą ci, co w domu Pana Boga siądą choć na progu.

Ale życie życiem, śmiercią śmierć, póki krew w żyłach i trzeba będzie wytrwać, warto sobie uzmysłowić parę spraw
a nawet sobie co nieco na wszelki wypadek zgromadzić:

CO ROBIĆ GDY NADCIĄGA KATASTROFA JĄDROWA
Ten poradnik przygotowuje Twoją rodzinę na atak terrorystyczny, wybuch bomby nuklearnej, lub skażenie okolicy na skutek katastrofy nuklearnej.
Jeśli mamy do czynienia tylko z wybuchem „brudnej bomby” gdzie nie ma zniszczeń spowodowanych falą uderzeniową i promieniowaniem termicznym, należy zlokalizować miejsce wybuchu i ustalić kierunek wiatru niosącego pyły promieniotwórcze i rozdrobnione materiały radioaktywne.
Jeśli jest blisko usłyszymy huk lub zobaczymy błysk prawdopodobnie jesteśmy narażeni na działanie czynników radiologicznych lub chemicznych. Musimy jak najszybciej opuścić teren skażenia.

Jeżeli wiatr wieje od miejsca wybuchu, w naszym kierunku, należy uciekać prostopadle do kierunku wiatru. W ten sposób skrócimy czas przebywania w strefie zagrożenia do minimum.

Należy zakryć usta i nos maseczką przeciwpyłową, szalikiem lub jakąś częścią ubrania, żeby zapowiedz dostaniu się radioaktywnego lub chemicznego czynnika do płuc. Po dobiegnięciu do miejsca schronienia, wyrzucić ubranie, wziąć prysznic, uszczelnić okna drzwi i otwory wentylacyjne mokrymi szmatami Otwory wentylacyjne zakryć od strony wlotu, żeby pył radioaktywny nie zalegał w kanale i czekać na decyzję służb ratunkowych o dalszym postępowaniu i dostosować się do ich poleceń. Jeżeli mamy do czynienia z atakiem lub katastrofą nuklearną postępujemy zgodnie z poniższą instrukcją podejmując odpowiednie szybko decyzje.

1. Zostać czy uciekać?
Musimy podjąć decyzję o przygotowaniach do zastania lub ewakuacji. Rozpoznanie zagrożenia, oraz stopień przygotowania pomaga mam podjęcie decyzji.
Jeżeli podjęliśmy decyzję o pozostaniu, przechodzimy od razu do punktu 2.
Jeśli podejmujemy decyzję o ewakuacji, musimy wiedzieć, że jest to bardzo wysokie ryzyko.
Nie wiemy czy się wydostaniemy z terenu zagrożenia, powrót może być trudny, bądź wręcz niemożliwy. Jeśli decyzja będzie błędna, pozostaniemy bez schronienia, narażeni na niebezpieczne sytuacje, prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia ze spanikowanym tłumem uciekinierów, Cokolwiek postanowimy musimy pamiętać że mamy określoną ilość żywności. Jeżeli jesteśmy w wielkim mieście lub w pobliżu militarnego celu i jeżeli mamy przyjaciół w innym mieście którzy na nasz czekają i jeżeli drogi pomiędzy wami są przejezdne i władze jeszcze nie zablokowały transportu i posiadamy środek transportu z pełnym bakiem paliwa ewakuacja jest możliwa. Przy czym nie nastawiałbym się na ewakuację samochodem. Prawdopodobnie za kilkadziesiąt km natkniemy się na porzucone pojazdy, które zablokują nam drogę. Preferuję motocykle, rowery bądź konie.
Nie podejmujmy decyzji o ewakuacji jeżeli chociaż jeden z powyższych warunków nie jest całkowicie pewien. Nie podejmujmy decyzji pod wpływem paniki tłumu uciekinierów. Jeżeli ewakuacja jest naprawdę realną opcją, nie wahajmy się ani chwili. Zaopatrzmy się na drogę w te rzeczy wymienione w punkcie 7, które są możliwe do transportu. Ale UWAGA!!! Nie bierzemy zbędnych rzeczy. Ważniejsza jest woda niż puchowa kołdra. Karimata niż ciężki materac.
Żadnych sentymentów ( zegar po Prababci zostaje w domu.)
Pamiętajmy: lepiej wyruszyć dwa dni za wcześnie niż dwie godziny za późno i jadąc zakorkowaną autostradą narazić rodzinę na gorsze niebezpieczeństwo niż pozostanie na miejscu do czasu opanowania sytuacji.

2. CO MUSIMY ZROBIĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI.
Ponieważ czas jest cenny, po pierwsze trzeba zebrać rodzinę i przydzielić dorosłym zadania, które będą wykonywali w tym samym czasie.
Żeby rodzina przetrwała , musi mieć zapewnione schronienie, woda i żywność. Podczas gdy jedni będą przygotowywali schronienie i zapasy wody, pozostali zajmą się dostawą żywości.

3. PROWIANT. należy natychmiast wyznaczyć kogoś do pójścia do sklepu z listą zakupów.
Należy pobrać gotówkę z bankomatu, gdyż próby zapłacenia kartą w kasie mogą być bezskuteczne. Jeśli to możliwe, należy zabezpieczyć się w gotówkę.

4. WODA należy pamiętać o NATYCHMIASTOWYM zmagazynowaniem czystej wody. Brak czystej wody szybciej zabije Twoją rodzinę, niż brak żywności. Bez wody nie będzie możliwe przygotowanie posiłków, czy robienie czynności sanitarnych, które w warunkach zagrożenia będą wymagały mniej wody niż normalnie z uwagi na konieczność oszczędzania jej. We wszystkie potrzebne pojemniki na wodę zaopatrz się już teraz. Jest bardzo trudno zmagazynować dużą ilość wody właśnie z uwagi na pojemniki. Jeżeli elektryczne pompy zostaną uszkodzone, lub wodociąg z jakiegoś powodu będzie uszkodzony, możesz jeszcze trochę wody zmagazynować zbierając wodę ściekające z rur. Puste butelki 1 -5l są idealne do tego celu. Również wanna i pralka. W późniejszym terminie należy pamiętać o bojlerze gorącej wody.
Rada praktyczna. Jeżeli nie chcemy, by woda wyciekła z naszej instalacji , należy zainstalować zawór zwrotny już teraz. Jeśli są do dyspozycji piłki dziecięce, lub łóżko wodne, należy napełnić je.
Metalowe kanistry na wodę. Jeżeli nie były przeznaczone do wody, należy umyć je wodą z dodatkiem wybielacza lub Pirosiarczynu potasu następnie dokładnie wypłukać i wysuszyć. UWAGA. Nie przechowywać zamkniętych pojemników, jeżeli nie zostały wysuszone.
Idealnie jest, jeżeli schronienie ma wbudowany zbiornik na wodę.
Podstawowa zasada przetrwania: NIGDY NIE ZMAGAZYNUJESZ ZA DUŻO WODY!
PRZYGOTUJ POJEMNIKI NA WODĘ JUŻ TERAZ.

5. SCHRONIENIE Ta zasada zabezpieczenia się przed promieniowaniem jest prosta. Jest wiele metod ochronienia rodziny przed promieniowaniem. Improwizowane i bardzo skuteczne.
Musisz poznać mity o zagrożeniu nuklearnym, żeby nie poddać się panice i niepotrzebnemu paraliżującemu strachowi, więc żeby temu zapobiec należy zapoznać z tym problemem rodzinę.
Radioaktywny opad jest spowodowany materiałem ( pyłem ) radioaktywnym powstałym podczas nuklearnej eksplozji i wyrzuconym wysoko w atmosferę. Niesiony przez wiatr po pewnym czasie opada na ziemię. Ciężki, niebezpieczny i łatwy do zauważenia (przypomina śnieg). Natomiast małe, lekkie pyłopodobne cząsteczki mogą lecieć godzinami z wiatrem i opaść setki kilometrów od miejsca wybuchu. Podczas podróży jest widoczny lub nie, ale z reguły opada na ziemie w czasie poniżej jednej godziny z uwagi na wywoływanie opadu atmosferycznego. Deszcz powoduje koncentrację materiału promieniotwórczego i intensyfikację skażenia radioaktywnego. Opad radioaktywnego pyłu jest niebezpieczny ponieważ emituje promieniowanie przenikliwe, podobne do promieniowania rentgenowskiego.
Może ono przenikać przez ściany, dachy i ubranie ochronne. Nawet jeśli nie wdychasz radioaktywnego pyłu, a Twoje ubranie, włosy i skóra nie miała kontaktu z pyłem i będziesz siedział w domu promieniowanie przenikliwe przeniknie przez ściany dopadnie Cie i zabije. Poziom promieniowania przenikliwego opadu radioaktywnego jest bardzo duży w momencie wybuchu, później gwałtownie spada, ponieważ jest wysoko energetyczny. Na przykład: cząstki opadu radioaktywnego w momencie wybuchu wysyłają promienie Gamma 500R/h, po 7 godzinach spadają do 1/10 początkowej wartości, dwa dni później wynosi 1/100 początkowej wartości.
To jest wspaniała wiadomość, ponieważ odpowiednie schronienie zapewnia Twojej rodzinie przetrwanie. Żeby ochronić Twoją rodzinę, musisz na drodze promieniowania postawić przeszkody. Tak jak policyjna kamizelka kuloodporna zatrzymuje pocisk, tak materiały blokują promieniowanie przenikliwe.

Materiały zmniejszające poziom promieniowania do 1/10 wartości początkowej:
Stal 8,3cm; Beton 28cm; Ziemia 41cm; Woda 61cm; Drewno 96,5cm.
Materiały które ograniczają promieniowanie przenikliwe o 99%:
stal 12,5cm; pełna cegła lub blok cementowy (dziurawka) wypełniony zaprawą lub piaskiem 40,5cm, 61cm ubitej ziemi, ( 92cm jeśli nie ubita), 92cm woda.


Oczywiście nie będziesz mieć pod ręką odpowiedniej ilości stali, ale mogą być inne materiały
np. deski, ziemia, żwir, worki z piaskiem, kołdry, ubrania itp. Wszystko to co jest pod ręką, żeby zwiększyć dystans pomiędzy Twoją rodziną a źródłem promieniowania.
Schron rodzinny ma spełniać następujące cele: - zapewnić maksymalną odległość przebywania osób od źródła promieniowania ( ścian, dachów, gruntu, drzew - zbudowany musi być z materiałów absorbujących śmiercionośne promieniowanie - możliwy do przebywania przez kilka godzin, gdy promieniowanie jest największe. Ponieważ w niewielu miejscach są budowane specjalistyczne schrony, musisz adoptować budynek w którym przebywasz. Budynki wielopiętrowe są idealne do adaptacji na schrony przeciw promieniowaniem. Właśnie wiele pięter od dachu na którym leży radioaktywny pył, spowoduje że nie zagrozi Twojej rodzinie. Jeszcze jak umieścisz w tych przestrzeniach jakieś materiały, to zapewnisz ochronę sobie i rodzinie.

6. ISTOTNE DETALE Jeśli zabezpieczyłeś wszystko: zapasy, wodę , schronienie, GRATULUJE Twoja rodzina ma szanse przeżycia. Teraz potrzebujesz tylko rozszerzyć swoją wiedzę żeby powiększyć szanse przeżycia Twojej rodziny.
- dokładnie określ rodzaj i kierunek zagrożenia. Jeżeli zlokalizowałeś wybuch, musisz spodziewać się fali uderzeniowej i działania termicznego. ukryj rodzinę w miejscu nie narażonym na te efekty. -Rządowe informacje i zarządzenia są twoją nadzieją na przeżycie. Pamiętaj jednak, że mogą być spóźnione, niekompletne, błędne lub po prostu mylące. Jeżeli ewakuacja indywidualna, będzie wprowadzała zamieszanie, celem zmniejszenia paniki ewakuacja masowa może być opóźniana, lub po prostu niemożliwa. W przeszłości rządy różnie reagowały na sytuacje kryzysowe.
Jeżeli będziesz miał prowiant, wodę i schronienie, możesz bez paniki czekać na dalsze instrukcje służb rządowych, które być może nigdy nie nadejdą.

Musisz przyjąć zasadę:
JESTEŚ SAM I SAM ZABEZPIECZASZ PRZEŻYCIE TWOJEJ RODZINY! - filtrowanie powietrza do Twojego schronu nie jest konieczne. Jeżeli nie ma przeciągów, wiatr nie wtłoczy radioaktywnego pyłu do pomieszczeń, zwykłe uszczelnienie okien mokrymi tkaninami wystarczy. Nie wychodzić, nie otwierać drzwi wejściowych. - biorąc pod uwagę opad radioaktywny - nie ma go w twojej żywności pochodzącej ze sklepu, kupionej przed opadem.
Promieniowanie przenikliwe nie powoduje zmian w żywności i nie jest ona zagrożeniem.
Jeżeli żywność była zamknięta w szczelnych pojemnikach, po oczyszczeniu z radioaktywnego pyłu można spożywać bez szkody dla zdrowia.
Ubranie w którym byliśmy pod opadem należy zostawić na zewnątrz, wziąć prysznic stosując do mycia włosów i ciała szampon dziecięcy.
Jeżeli istnieje konieczność wyjścia na zewnątrz, zakładamy foliowy płaszcz przeciwdeszczowy i maseczkę do oddychania. Po powrocie spłukujemy płaszcz, a maseczkę wyrzucamy na zewnętrz schronu.
Wejście musi odbywać się przez prowizoryczną śluzę powietrzną
- żeby pęd powietrza powstały przy otwieraniu drzwi nie wdmuchnął pyłu radioaktywnego do środka schronienia.
- musisz mieć własny miernik promieniowania, typu Geigera(899 zł ), lub podobny, świeże bateria i musisz być pewien jego wskazań. Jeśli go nie używasz, zamknij go w metalowym pudełku, Schowaj w piwnicy wyjmij baterie. Miej komplet zapasowych baterii. Od niego zależy pewność, że twój schron jest bezpieczny.
- kiedy nastąpił opad radioaktywny, a Ty jesteś w podróży, musisz założyć maskę oddechową, a na ciało zarzucić płaszcz przeciwdeszczowy.
Każdy powinien zakupić Jodek potasu ( KIO3) lub Potassium iodide (KI) żeby zapowiedz przyszłym chorobom nowotworowym powstałym na skutek wybuchu jądrowego.
Jeśli nie ma tabletek, można przyjąć preparaty jodu ( jodynę lub Betadinę) na skórę, żeby otrzymać prosty efekt zabezpieczający. WAŻNE – nie wolno pić lub spożywać tych preparatów! Pomalować 8 ml 2% roztworu jodyny na skórę podbrzusza lub przedramię raz dziennie. Idealnie byłoby pierwszy raz do dwóch godzin po ewentualnym napromieniowaniu. Dla dzieci od 3 do 18 lat 4 ml. Dla dzieci poniżej 3 lat 2ml. Noworodki do 1 miesiąca - 1ml.
Nie używać przez alergików. Łyżeczka do herbaty zawiera 3,5ml. - jeżeli oceniłeś, że nadszedł czas do podjęcia akcji zabezpieczającej, wyłącz wszystkie media w domu, pozamykaj wszystkie drzwi i okna, sprawdź, czy są obłożone wilgotnymi tkaninami.

Sprawdź, czy w pobliżu domu nie ma plastyku, drewna i innych materiałów łatwopalnych.
Zbiorniki na wodę, będące na zewnątrz należy zabezpieczyć przed opadem radioaktywnym ( pyłem) przez szczelne zamknięcie.
Promieniowanie przenikliwe nie zanieczyszcza wody. Wręcz przeciwnie, zabije bakterie w niej będące.
Po oczyszczeniu zbiornika z radioaktywnego pyłu, można używać do picia.
Drzwi które nie służą do wychodzenia należy okleić taśmą. Okna także.
-nie podejmuj ryzyka używania ognia w zamkniętym pomieszczeniu schronu.
Korzystaj z żywności gotowej do jedzenia bez przygotowania. Żywność i wodę do picia umieść tak, abyś nie musiał po nią wychodzić ze schronienia.
- do oświetlenia schronienia używaj światła LED. Najlepiej w formie latarek na głowę. Pamiętaj o zapasowych bateriach. W wyjątkowych wypadkach możesz użyć świec. W schronieniu powinny być książki i gry dla dzieci.
W schronieniu muszą być cienkie materace lub karimaty, koce lub śpiwory, poduszki.
-do załatwiania potrzeb fizjologicznych najlepsza jest campingowa toaleta przenośna o pojemności 15l,
raz na jakiś czas trzeba będzie usunąć nieczystości do kanalizacji w łazience w mieszkaniu – o ile działa.
Jeżeli nie działa, improwizujesz.
Pamiętaj, żeby przy wychodzeniu ze schronu nie spowodować przeciągu mogącego zassać pył do środka.
Można używać pampersów. Pamiętaj o intymności ( odgrodzenie od pozostałych ludzi kocem czy przegrodą).
UWAGA zachować szczególną higienę.
Ręce przemywać chusteczkami do zmywania rąk, mycia.

- Szczególną uwagę należy zwrócić na nasze zwierzęta. Oczywiście bierzemy je do schronienia, wcześniej kąpiemy. Musimy pamiętać o zabezpieczeniu odpowiedniej ilości długoterminowej żywności dla nich.
- Gotowanie i chlorowanie wody są metodami uzdatniania jej do spożycia. Te metody zabijają bakterie, ale nie usuwają skażenia promieniotwórczego.
Uzdatniamy wodę, jeżeli była przechowywana przez długi czas w warunkach umożliwiających rozwój bakterii.
Wtedy utrzymujemy w stanie wrzenia przez co najmniej 10 min. Jeżeli nie możemy zagotować, wtedy dajemy 10 kropel wybielacza na 5 litrów wody. Wstrząsamy ( nie powinien mieć domieszek środków piorących, gdyż będzie niedobra do picia) i zostawiamy na 30 min. Wybielacz powinien być o stężeniu 5,25% ( np. Chlorox). Można kupić tabletki oczyszczające wodę.
Pamiętaj, że one też nie oczyszczają wody skażonej promieniotwórczością.

- Podstawową zasadą jaka ma zastosowanie: JESTEŚ SAM I LICZ TYLKO NA SIEBIE. Nie panikuj, a uratujesz siebie i rodzinę. Wiele możesz się dowiedzieć z Internetu (ale uważaj na Youtube wiele filmików wprowadza w błąd.)

7. Lista zakupów do zrobienia już teraz ( od ręki):
Każdy zakup przemyśl dokładnie, nie poddawaj się panice, a produkt niech będzie dobrej jakości. - produkty żywnościowe kupuj o długim terminie ważności. Jeżeli zbliża się termin, kup nowe, a te zużyj w normalnym życiu. - ilość możesz oszacować wg wielkości rodziny.
Pamiętaj, że stan zagrożenia może trwać 2 tygodnie, a może trwać i 2 miesiące i więcej.

Te produkty kup już teraz, bo jutro może być za późno:
- Posiłki gotowe do spożycia – zupy w konserwie, gotowe posiłki jednodaniowe - Batony proteinowe, płatki owsiane, musli, zgrzewkę makaronu, zgrzewkę ryżu. - Kandyzowane owoce, - zapas mleka UHT – 10l - Zgrzewka cukru lub słoik miodu - 10 l oleju jadalnego - Proszek do pieczenia, suszone drożdże, soda - Kubki papierowe lub plastykowe, talerze jednorazowego użytku - Dwa dobrej jakości otwieracze do konserw. -
wybielacz (5,25%) lub Pirosiarczyn potasu do odkażania wodyi urządzeń, naczyń - Toaleta przenośna 15 litrowa. Chusteczki toaletowe dziecięce ( wilgotne), Papier toaletowy i ręczniki kuchenne - Latarki LED z kompletami baterii ( po 3 na latarkę) i przenośne radio. - Alkohol i woda utleniona - Apteczka pierwszej pomocy - Lekarstwa – Pamiętać o jodku potasu lub 2% jodynie - Gaśnice p-poż - Maseczki przeciwpyłowe - Płaszcz plastykowy - Filtry do wody inne rzeczy stosowane na campingach
- Licznik Geigera (800 zł) lub inny przyrząd do mierzenia promieniotwórczości.

Oczywiście rady zawarte w tym poradniku są do zastosowania w każdej innej sytuacji. Przy zwiększonej emisji promieniowania słońca, przy huraganie czy innych kataklizmach schron rodzinny też spełni swoją rolę.

Ludzie w panice uciekają bez namysłu. W trakcie II Wojny Światowej we wrześniu 1939r wielu ludzi porzucało domy, dobytek, by po przejściu 100km dojść do wniosku że ewakuacja do nikąd nie ma sensu.
A wrócić było trudno. Czasem niemożliwe. Jeżeli przetrzymaliśmy pierwsze zagrożenie i po pewnym czasie poziom promieniowania spadł do poziomu powiedzmy bezpiecznego, musimy zachować ostrożność.

Unikamy lasów, wysokiej trawy, gdyż deszcze właśnie tam spłukały radioaktywny pył.
Spożywamy tylko produkty z zapasów, bądź hodowane na czystej ziemi, pod szczelnymi osłonami ( albo uprawy hydroponiczne). Unikamy deszczy i innych opadów atmosferycznych. Warto mieć małą siłownie, żeby utrzymać kondycje rodziny. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie tych rad wprowadzać w życie, ale lepiej być przygotowanym.

Opracowano na podstawie „ WHAT TO DO IF A NUCLEAR DISASTER IS IMMINENT!”
http://www.ki4u.com/guide.pdf
http://forum.losyziemi.pl/downloads/Co_ ... learna.pdf

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 27 gru 2016, 09:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 01 sty 2017, 11:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://innemedium.pl/wiadomosc/jasnowid ... europejska

Jasnowidz Jackowski przewiduje, że w 2017 roku przestanie istnieć Unia Europejska
autor: admin (sob., 2016-12-31 18:59)

Obrazek
Źródło: 123rf.com


Jak co roku, rozmaici jasnowidze głoszą nam swoje przepowiednie odnośnie nadchodzących 12 miesięcy. Najsłynniejszym z polskich jasnowidzów jest niewątpliwie Krzysztof Jackowski z Człuchowa Przewiduje on, że rok 2017 będzie jeszcze bardziej niespokojny i trudny, jak odchodzący dzisiaj rok 2016.

Zdaniem Jackowskiego rok 2017 zapisze się jako ten, który spowoduje, że Unia Europejska ostatecznie się podzieli. W wywiadzie dla Dziennika Bałtyckiego, jasnowidz powiedział, że jego zdaniem dojdzie do jakiegoś referendum, które wszystko zmieni. Może chodzić na przykład o upadek strefy euro.

Jackowski uważa, że rok 2016 był czasem pod znakiem niepewności jeśli chodzi o możliwość wybuchu wojny światowej. Jednak dodał, że ma odczucie, iż wojna z Syrii się rozleje. Zdaniem jasnowidza z Człuchowa, III wojna światowa właściwie już się rozpoczęła, tylko jako bezpośredni uczestnicy tych zdarzeń nie jesteśmy jeszcze w stanie tego dostrzec.

https://www.youtube.com/watch?v=HRHe5CG ... r_embedded

W 2017 roku wojna już na stałe znajdzie się w Europie, ale będzie to dziwna wojna. Jackowski twierdzi, że na ulicach znajdzie się wojsko, ale wszyscy będą udawali, że nic się nie dzieje. Właściwie taki stan rzeczy już ma miejsce w Belgii, Francji czy w Niemczech.

https://www.youtube.com/watch?v=1bJbMf5 ... r_embedded

Całkiem realne jest jednak znaczne pogorszenie w zakresie bezpieczeństwa. Mowa o skoordynowanych wielokrotnych zamachach, których ofiarą mogą padać kolejne europejskie miasta. To nieuchronna konsekwencja szaleńczej "polityki otwartych drzwi" uprawianej przez Angelę Merkel.

https://www.youtube.com/watch?v=reYlUjl ... r_embedded

Być może w 2017 roku nie odczujemy jeszcze w Polsce tak wielu negatywnych skutków rozkręcającej się w Europie, wojny z radykalnym islamem, ale pamiętajmy o tym, że na zachodzie naszego kontynentu pracują i mieszkają, miliony naszych rodaków i jeśli robi się niebezpiecznie za Odrą, to prawie na pewno dotnie to również ich.

Jasnowidz z Człuchowa uważa, że dla Polski rok 2017 będzie wyjątkowo trudny. Jednak jego zdaniem to nie terroryzm islamski będzie problemem. Katastrofę spowoduje przede wszystkim fakt, że nasz kraj nie jest przygotowany na skutki upadku Unii Europejskiej. Według niego staliśmy się montownią zachodu, krajem o taniej sile roboczej, z archaicznym przemysłem i dlatego gospodarczo możemy bardzo odczuć nadciągający upadek Unii.

Dodatkowo Krzysztof Jackowski powiedział, że ma odczucie, iż jesienią przyszłego roku może dojść do jakiejś zmiany ustrojowej, a potem w Sejmie będzie wielka żałoba, ponieważ zdarzy się coś bardzo tragicznego.

Co ciekawe jego zdaniem nie stanie się to polem do kolejnego idiotycznego sporu politycznego, tylko Sejm się zjednoczy. Teraz brzmi to nieco nieprawdopodobnie, ale za rok, o tej porze, być może będziemy już w stanie zrozumieć z tego nieco więcej.

Źródła:
http://www.dziennikbaltycki.pl/jasnowid ... rzepowie...
http://www.se.pl/wiadomosci/ciekawostki ... powiedni...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /