Polskie-Forum.pl | Polskie Forum Dyskusyjne | Niezależne Forum Dyskusyjne | Niezależne opionie polityczne | aktywność obywatelska | wolna dyskusja | wybory prezydenckie • Zobacz wątek - Przepowiednie

Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Przepowiednie
PostNapisane: 12 wrz 2010, 10:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/36344

Tu autorka podaje dwie XIX-wieczne przepowiednie Wandy Malczewskiej dotyczące przyszłości Polski.

Kopia artykułu:

Dwie przepowiednie. Pierwsza już się spełniła.
avatar użytkownika circcirc, wt., 07/09/2010 - 03:28
Sługa Boża Wanda Malczewska (1822-1896)
http://www.apokalipsa.info.pl/index3.htm
Dostaliście się do niewoli wskutek niezgody wewnętrznej i sprzedajności wielu waszych rodaków. Rozebrali was na kawałki, ale Pan Bóg na moją prośbę, tego rozbioru nie zatwierdził. Zbliża się czas, gdy Sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość waszych zaborców, tępicieli wiary katolickiej i nabożeństwa do Serca mojego Syna. Oni upadną, a Polska na moją prośbę będzie wskrzeszona i wszystkie jej części się złączą. Ale strzeżcie wiary i nie dopuszczajcie się niedowiarstwa… zdrady, niezgody i lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze.

Ojczyzna wasza wolna będzie od ucisku wrogów zewnętrznych, ale opanują ją wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim będą się starać wziąć w swoje ręce młodzież szkolną, dowodzić będą, że religia w szkołach jest niepotrzebna, że można ją zastąpić innymi naukami, że spowiedź i inne praktyki religijne oraz kontrola Kościoła nad szkołami jest zbyteczna, bo ogranicza samodzielność myślenia ucznia. Krzyże i obrazy religijne będą chcieli usunąć z sal szkolnych, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły Żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary, zechcą cały naród doprowadzić do niedowiarstwa. Jeżeli naród podda się tym zakusom i pozbędzie się wiary, straci przywróconą Ojczyznę.

Co do religii trzymajcie się tylko Rzymsko-Katolickiej, bo ta bez zmiany od Pana Jezusa pochodzi. Inne religie są wynalazkiem ludzi niemoralnych, więc o nich nawet myśleć nie można.

Kto jej wtedy uwierzył? Garstka. Gdyby ludzie się nawrócili, Polska nie odniosła by takich strat.
Fragmenty z książek: ”Zaufajcie Maryi” i ”Boże Wychowanie”
Mistyczki Anny D. z Warszawy 1991 r.
A teraz słuchaj, co mam ci do powiedzenia, boś Mnie długo o to prosiła.

Kataklizmy ogarną całą ziemię; będą to wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, ruchy skorupy ziemskiej, przesuwanie się płyt lądowych i dna mórz i oceanów. Specjalne nasilenie katastrof dotknie półkulę północną (...) Wzburzenie wód spowoduje zniszczenie wybrzeży na całym świecie (...). Dlatego ostrzeżenia moje przydadzą się wszędzie, o ile zostaną przyjęte.

Zapewniam cię, córko, że nawet gdybyś je rozsyłała masowo, nic byś nie wskórała. Ludzie nie chcą uwierzyć temu, co ich trwoży i wieści im klęski; chyba, gdy widzą już ich pierwsze objawy. Dlatego nie czuj się odpowiedzialna za rozpowszechnianie moich słów. Mówię ci to dla najbliższych przyjaciół naszych.
(...)

Wybrzeża, ujścia rzek, tereny nadmorskie, zwłaszcza nizinne i bagienne, narażone są na zalanie lub zgoła zatopienie. Tereny sejsmiczne ożywią się, górskie rzeki wyleją, głębokie doliny wypełni woda, a wielkie zbiorniki wodne zamknięte tamami grożą zalaniem ziemiom niżej położonym. Rozsądek nakazuje unikać takich miejsc... Nie podam ci, Anno, nazw miejscowości, bo będą ich dziesiątki tysięcy. (...)
http://www.apokalipsa.info.pl/index3.htm


circ - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 18 wrz 2010, 14:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://marucha.wordpress.com/2010/09/18 ... -o-polsce/

Można powiedzieć, nie wchodząc w szczegóły, iż proroctwa dla Polski brzmią bardzo optymistycznie i, co ciekawe, noszą charakter absolutny, a więc wypełnią się na pewno, nie będąc (jak to często bywa) uzależnione od spełnienia pewnych warunków.

Biorąc pod uwagę naszą obecną sytuację trudno uwierzyć, by optymistyczne proroctwa co do Polski spełniły się.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 18 wrz 2010, 16:19 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2010, 21:36
Posty: 157
Ja poznałem kilka z tych przepowiedni jakies 3 lata temu i teraz właśnie jestem bardziej skłonny w nie uwierzyć, ponieważ dziś jesteśmy, że tak to ujmę ,,bliżej dna''

_________________
nie wiem nic


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 18 wrz 2010, 23:31 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3210
Pozwolę sobie Asindziej'u wstawić tutaj te filmy, które przed chwilą znalazłam tylko dlatego,
że mam wszystkie książki wydane w Polsce ad Edgar Cayce.
Dobrze się zapoznałam z jego filozofią, jego darem i praktycznie stosuję wiele jego podpowiedzi odnośnie leczenia (niektóre można zakupić u pana Jerzego Łataka :) ),
postrzegania świata i przyszłych wydarzeń. Miałam też przyjemność odwiedzić wspaniałego pana Jerzego w Zakopanem w zeszłym roku i porozmawiać co nieco o różnych wydarzeniach.
Te wydarzenia dotyczące całego świata, zapowiadanych zmian na słońcu,
które mogą spowodować zatrzymanie ziemi i obroty w przeciwnym kierunku,
są już głośno wypowiadane przez różnych naukowców.
Te nasilające się powodzie, huragany, tsunami, wybudzające się wulkany,
rozbrat w kościele nie tylko katolickim, Sodoma i Gomora, która obraża serce Boga,
zapowiadane od lat nowe przyjście Pocieszyciela, widzimy jakże bardzo jest już ludziom potrzebne.

To nowe życie świata nadejdzie, o to się modlimy, my Polacy jakże świadomi
potrzeby oczyszczenia tego świata, zakończenia nieustających ataków i szyderstw odnośnie Maryi, odnośnie tego, czym Stwórca obdarował człowieka.
Jakże niewielka garstka ziarna pozostała Bogu do zasiania w przedplonach nowego świata.
Jak niewiele osób jest tego świadomych.
Często nasuwa mi się myśl, że jeśli Bóg pozwoli, by reszta tego ziarna
została zmielona przez zło na mąkę, będzie z tego kilka bochenków chleba,
ale czym obsieje Nowy Świat?
Na ilu Polaków może liczyć, którzy chociaż klęczą na mszy niedzielnej, nie potrafią przeciwstawić się
własnym emocjom podszeptywanym przez wszędobylskie, bezczelne zło.
Na kim się oprze Bóg, jeśli odejdą Ci, którym zawierzył Jana Pawła II ?
Czyż On nie był głosem Wołającego na pustyni?
Czyż nie był On Eliaszem, który miał ponownie przygotować świat na przyjście
tysiącletniego ukojenia dusz, odpoczynku, przed następnym wypuszczeniem choć na krótki czas kusiciela, dla ponownego przesiania upadłych dusz.
Rozglądam się wkoło i szukam tych, na których się Bóg oprze.
Iluż jest tych oddanych Bogu nie w imię przykładności, przynależności, nawet uczciwości.
Iluż pozostało tych, którzy zatrzasną drzwi przed własną słabością, przed strachem, przed...?
Ilu będzie Piotrów, Pawłów, Andrzejów...Judaszów...?
Właśnie Edgar Cayce najprostszym językiem odpowiadał w hipnozie na wszelkie zadawane pytania,
sam nie zawsze rozumiejąc swoje słowa.
A kiedy został wybudzony i niektóre pojęcia przekraczały jego uczciwe podejście do Boga, buntował się.
Na krótko, gdyż zawsze Bóg znalazł na niego sposób do dalszej posługi.
Mówiłeś w którymś poście, poczytaj Biblię od deski do deski...
On, Edgar Cayce przeczytał ją 57 razy, poczynając od dnia, kiedy otrzymał ją od dobrego sąsiada na 11 urodziny, czytał ją od deski do deski raz w roku. :)
Czy My możemy się pochwalić takim podejściem?
Ja też Ją przemierzałam co nieco i wiem, że każdego dnia znajdzie się coś innego, potrzebnego,
zawsze naprowadzi ad dręczące odpowiedzi, zawsze jest do dyspozycji człowieka :D ,
tak jak to było z Edgarem.
Och jakże chciałabym postawić nogę na plaży Virginia Beach, gdzie być może jego duch
od czasu do czasu zagląda, na ile ludzkość skorzystała z Jego życiowego poświęcenia.
Ja skorzystałam bardzo dużo...ale o tym długo...długo by mówić...




_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 18 wrz 2010, 23:45 
Offline
Dziennikarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 wrz 2009, 17:48
Posty: 398
Lokalizacja: CANADA'S OCEAN PLAYGROUND
"Jacenna"

Ty naprawde wierzysz w tego hochstaplera...?

Obrazek

_________________
Obrazek
**Ars longa, vita brevis**


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 19 wrz 2010, 00:10 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3210
hochsztapler - WIEM, darmowa encyklopedia
hochsztapler oszust, aferzysta, kanciarz, szachraj, szalbierz, wydrwigrosz, niebieski ptak.

Mądrość jest darem, na który nawet nie możesz sobie zasłużyć.
Wiara bez mądrości jest głucha i ślepa.

Ps. Dzięki za fotkę :D

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 19 wrz 2010, 00:58 
Offline
Dziennikarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 wrz 2009, 17:48
Posty: 398
Lokalizacja: CANADA'S OCEAN PLAYGROUND
Jacenna napisał(a):
Mądrość jest darem, na który nawet nie możesz sobie zasłużyć.
Wiara bez mądrości jest głucha i ślepa.


Mądry nie obraża się niczym, głupi zaś w byle, czym powód obrazy upatruje. ;)

_________________
Obrazek
**Ars longa, vita brevis**


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 22 wrz 2010, 21:14 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3210

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 26 wrz 2010, 17:14 
Offline
Stażysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2010, 21:36
Posty: 157
Ciekawe czy w związku z tym wypadkiem autobusu ogłoszona zostanie żałoba narodowa..
Bo były przepowiedziane dwie żałoby, a czas spełnienia by się tu zgadzał.

_________________
nie wiem nic


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 30 wrz 2010, 17:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30845
Znaki czasu

Przetaczająca się przez Polskę dyskusja o świeckości państwa, obecności symboli religijnych w miejscach publicznych, usunięciu nauczania religii ze szkół czy zatrudniania zdeklarowanych homoseksualistów już nie tylko w szkołach państwowych, ale w prywatnych i katolickich, doprowadza do tego, że nawet wielu ludzi określających się, jako katolicy wydaje się być zdezorientowanymi.

Paradoksalnie, także wśród tak zwanych „autorytetów” kościelnych wrogowie Boga i religii znajdują sprzymierzeńców, a po TVN i łamach Gazety Wyborczej harcują upadli zakonnicy w postaci różnych Obirków i Bartosiów.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że dopiero teraz dobiega końca proces kanonizacji Wandy Justyny Malczewskiej herbu Tarnawa. Ta świecka mistyczka żyjąca w latach 1822-1896 pochodziła z tych samych Malczewskich, co poeta Antoni Malczewski i malarz Jacek Malczewski.

Starania o jej kanonizację rozpoczęły się jeszcze przed II wojną światową. Lata wojny, komunizmu spowolniły ów proces, a zaginiecie akt procesowych sprawę na lata zawiesiło w próżni.

Kiedy akta odnaleziono okazało się, że zmieniły się w 1983 roku kościelne przepisy kanonizacyjne.

W latach 1991-92 pod kierunkiem ks. Dr Kazimierza Dąbrowskiego opracowano ponownie naukowy życiorys Sługi Bożej. Wszystko wydaje się być na najlepszej drodze do tego, aby już wkrótce papież Benedykt XVI dokonał beatyfikacji Wandy Malczewskiej.

Z uwagi na dzisiejszą sytuację Polski te wszystkie opóźnienia procesu beatyfikacyjnego wydają się być nieprzypadkowe. Chyba nie ma lepszego czasu jak obecny na kanonizację Wandy Malczewskiej.

Oto objawienia Jezusa i jego słowa skierowane do Wandy Malczewskiej spisane jeszcze w XIX wieku.

W drugi Piątek Wielkiego Postu roku 1872 ukazał się jej Pan Jezus w Ogrójcu i tak przemówił do niej: “Ojczyzna twoja i Kościół w tej Ojczyźnie... przez krwawą pracę i jedność bratnią dojdą do upragnionej wolności. Niech tylko naród tej wolności nie obróci w swawolę".

W piąty Piątek tegoż Postu widziała Zbawiciela dźwigającego krzyż na Kalwarię. A kiedy wraz z niewiastami jerozolimskimi litowała się Wanda nad Zbawicielem, Pan Jezus tak przemówił do niej:

“Zbliżają się czasy przewrotne. Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisków wrogów zewnętrznych, ale ją opanują wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim starać się będą wziąć w swe ręce młodzież szkolną i dowodzić będą, że religia w szkołach niepotrzebna, ze można ją zastąpić innymi naukami. Spowiedź i inne praktyki religijne, kontrola Kościoła nad szkołami zbyteczna, bo ścieśnia myślenia ucznia. Krzyże i obrazy religijne ze sal szkolnych będą chcieli usunąć, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły Żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary, zechcą w całym narodzie wprowadzić niedowiarstwo. Jeżeli naród uwierzy temu i pozbędzie się wiary, straci przywróconą ojczyznę. — Niechże tedy ojcowie i matki zwracają uwagę na szkoły. Niech protestują przeciwko usuwaniu wizerunków religijnych ze szkoły i przeciwko nauczycielom dążącym do zaprowadzenia szkoły bezwyznaniowej. — Nauka bez wiary nie zrodzi Świętych ani bohaterów narodowych. — Zrodzi szkodników — módl się o dobrą chrześcijańską szkołę".

http://kokos.salon24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 07 paź 2010, 09:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30845
Artykuły i teksty o Wandzie Malczewskiej

http://www.radom.xpx.pl/
http://www.voxdomini.com.pl/
http://www.oecumene.radiovaticana.org/
http://www.jut.katolicki.eu/
http://www.wartozobaczyc.pl/
http://www.voxdomini.com.pl/
http://www.ksd.media.pl/
http://www.grupaxjp.iap.pl/
http://www.lodz.uw.gov.pl/
http://www.vatican.va/
http://www.salus.salusinfirmorum.waw.pl/
http://archidiecezja.lodz.pl/
http://lodzkie.naszemiasto.pl/
http://www.naszdziennik.pl/
http://www.aspektpolski.pl/
http://communiocrucis.pl/
http://www.laudate.pl/

Źródło: http://archidiecezja.lodz.pl/WandaMalcz ... p=artykuly


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 15 sty 2011, 02:53 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3210
Znalazłam takie przepowiednie z 1920 roku...

I czytam w otwartej tajemniczej księdze, przesuwające się chaotycznie, bezładne klisze przeznaczeń Matki-Ziemi.
Oto widzę państwa nowe, a jednak żyjące już dawniej, a więc zmartwychwstałe.
I przed oczyma mojemi staje naprzód odbicie największej z potęg dzisiejszych:


AMERYKA
Grabarka Europy, z jej cywilizacją wsteczną. Przoduje wpływami swojemi; tworzy nowe republiki, nowe królestwa i nowe monarchje. Sama pozostaje rzeczpospolitą i przyłącza do swej unii Południową Amerykę.

W BRAZYLJI – widzę króla.

W MEKSYKU – książę. Inne kraje pozostają republikami.

AZJA

Drży w swych posadach. Hindusi wypędzają Anglików i Francuzów i przygotowują się do misji kulturalnej w Europie. Wiedza święta ukryta dotąd w świątyniach Wschodu olśniewa Europę.
- Ex Oriente LuX.
Związana federacyjnie, z właściwą sobie cierpliwością, przygotowuje się AZJA do napadu na Europę.
Zaborcze zabiegi jej zostaną jednak sparaliżowane przy pomocy Ameryki i koalicji narodów należących do składu Angielskiego Imperium.

CHINY
Tworzą monarchię, rządzoną na wzór konstytucji angielskiej.

PERSJA
Zmartwychwstaje. Najstarsza jej cywilizacja i duchowa wiedza Zoroastrów ogarnia stamtąd Azję i Afrykę.

W JAPONII
Rewolucja. Powstaje Republika.

ANGLIA
Oto brzemienna karmą bezlitosna, egoistyczna Anglia, obżarta kramarstwem i utuczona lichwą, wytęża swój wzrok na niebezpieczeństwa, grożące jej ze wszystkich stron świata.
Porusz się sumienie jej na męki Irlandji, która błagalnym głosem odwołuje się do kongresu pokojowego.
„Dzieci Zielonego Sjonu żądają sprawiedliwości”,
wracają na łono tej nieszczęśliwej matki-Irlandji rozbitki, rozproszone po świecie. I dzięki energicznym i zdecydowanym zabiegom kongresu – otrzymuje wreszcie autonomię, pozostając prowincją angielską. Rządy angielskie kończą się także w Indjach, ujarzmionych prawem kaduka.

Kolonia angielska staje się na nowo republiką; Anglia zaś otrzymuje za to prawa zwierzchnicze w Azji tureckiej.


Arabia nie ulega jednak Anglji i wybiera swego kalifa.

I Jerozolima staje się państwem niezależnem, oczekując przybycia papieża.

Egipt
Wysuwa się również z rąk angielskich i otrzymuje swego króla.

Za to olbrzymi nakład kapitałów umożliwia Anglji panowanie nad morzami, które dzieli z Ameryką.
Tunel podmorski pod kanałem La Manche łączy dwa państwa – dawniej wrogie – sprzymierzone dzisiaj, a wkrótce prowadzące ze sobą wojnę o supremację.
I kupczycha ta cieszy się ze swego powodzenia nie przeczuwając, że karma, czyli przeznaczenie,
Które nosi ze sobą, przyprawi ją o zupełny rozkład państwa. Kto siej wiatr – ten zbiera burzę.
I podobnie jak przed 10 laty przewidziana przeze mnie krucjata przeciwko Niemcom – wystąpi jutro przeciw Albjonowi .

ROSJA
Klisze Rosji napełniają duszę moją pogodą.
Ta niewolnica carska ukarana została za gwałty popełnione na narodach przykutych do niej niewolniczemi więzy. Kajdany pękły. Carat został obalony. Jednak duch tyranów i morderczych carów przesiąkł w życie niemowlęcia, któremu podano zbyt silne pożywienie.
Hasła wolności – zabrzmiały nazbyt wcześnie, a jako młode źrebię wypuszczone na pastwisko, igra bezmyślnie, wyrządzając szkody. Tak też i lud młody a tępy, nie przygotowany ani umysłem, ani sercem – nie może odróżnić zasad od praw, a praw od faktów.
Nie wie potężny ten naród, że zasady pochodzą od Boga, prawa od światów astralnych, zaś fakty – od ziemskich przyczyn; nie może odróżnić ducha od duszy, a duszy od mózgu człowieka.
Stąd też jego chwilowy upadek.
Ale Opatrzność czuwa jednak; naród oprzytomniał – duch go oświeca…
Klisza astralna Rosji promienieje wypukłością swoją jasno i pogodnie.
Tracąc niektóre prowincje,
Rosja sfederalizowana staje się potęgą.
Polska wyciąga ku niej swą bratnią, szlachetną rękę i te dwie siostry słowiańskie, w szczerym uścisku, w braterskiej zgodzie zwracają się przeciwko czatującemu z ukrycia Prusakowi i trzymają go na uwięzi.
Później Rosja zrzuca z siebie ostatnie strzępy anarchii i staje się córką pobożną i sojuszniczką braci Słowian.

NIEMCY
Oto strzaskany sęp krzyżacki wije się u stóp zwycięzcy, który żelazną stopą miażdży ciała krwiożercze ciało Niemców.
Już w roku 1909 odzywałem się do Berlina słowami;
„ Berlinie, gniazdo rozpusty i żołdactwa, środowisko tyranii i despotyzmu –
Od Ciebie wyjdzie hasło do mordów światowych !
Ale karma czuwa i widzę twój upadek.
Berlinie! Umrzyj z honorem, ty, który nie umiałeś żyć w spokoju!”

Oj jakże prawdziwa była to wizja!
I czemuż nie usłuchałeś mnie Berlinie?!
Przepowiadałem ci jeszcze w 1911r. zdruzgotanie Twojego państwa na rok 1920. Lecz nie wystarczyło to jednak krzyżakowi o krogulczych pazurach,
który grozi przez Bulowa Watykanowi ( o czem się wkrótce przekonamy).
Dziś płaz ten pełzając u stóp stolicy Apostolskiej, błaga bezczelnie o litość i miłosierdzie.

Alboż naród taki, pozbawiony czci i honoru, może zasługiwać na litość i miłosierdzie? Nie!
Zasługuje tylko na wzgardę. A na domiar złego, dzięki niezbadanym a sprawiedliwym wyrokom karmy
- Niemcy prowadzą zaciekłe walki między sobą.
Zginęła dawna jedność państwowa; usuwają się zdetronizowani książęta –wyzyskiwacze i ciemiężcy ludów – państwo niemieckie rozpada się, a na zgliszczach jego – jak mówiłem – powstaje nowy naród,
Lecz rodzi się on wśród strasznych męczarni moralnych i fizycznych.
Pokonani i zgnębieni nędzą, anarchią, brocząc we krwi, odziani w całuny pogrzebowe – zwracają się ku Istocie Najwyższej błagając ją o przebaczenie, a jednocześnie złorzeczą Panu Zastępów, który zesłał na nich bicz karmy.
Niemcy nie odzyskują już tak szybko miejsca na karcie Europy, gdyż Bóg lituje się tylko nad pokornymi
I w skrusze żałującymi swoich grzechów.
Ich były cesarz Wilhelm Bezecny kończy gwałtowną śmiercią, zamordowany przez oficerów niemieckich. O czem mówiłem już w 1910r.
Nieszczęsny ludu niemiecki, cierpisz i cierpieć będziesz za winy nie popełnione,
a jednak sprawiedliwości zadość stać się musi.

WŁOCHY
Z trwogą i przerażeniem spoglądam na Rzym…
Zwycięskie Włochy nie pamiętają iż żyć mogą tylko w przymierzu z Bogiem.
Wzdryga się dusza moja i napełnia się trwogą, kiedy wpatruję się w klisze nieszczęsnego państwa Rzymskiego.
Zmienna dusza Włoska nie może odczuć mściwej ręki karmy za złamanie traktatów i przymierzy.
Ladacznica ta rozkoszuje się i pławi we krwi Marsa.

Czerwony sztandar anarchii zawisł nad Kapitolem.
Strącony krzyż z Watykanu przywala swoim ciężarem papiestwo,
a zdruzgotany tron namiestnika Bożego, jakby zmora, przygniata osłupiałe narody.


Z pogodnem obliczem, bo z wiarą w swojego Boga,
Benedykt pokorny opuszcza Rzym, lecz nie sam,
gdyż towarzyszy mu na wygnanie także i szlachetny król włoski…
Tron sabaudzki runął…- tron papieski runął…


Zgraja zaciekłych burzycieli porządku świata, wyrzutków społeczeństw,
franmasonerji Wschodu z dzikim entuzjazmem, z wściekłą namiętnością
rzuca się do sal Watykanu i z najtajniejszych jego zakątków,
z szafy nr 7, wyciąga dokumenty tyczące się Jezusa, zaprzeczające Jego boskości.

Władza świecka i duchowna runęła zdruzgotana, a na jej katakumbach powstaje wkrótce prawdziwa wiara, tj. religia połączona z wiedzą.
I jak feniks z popiołu odradza się prawdziwa mądrość Boska, której nauczał Zbawiciel.
I w całym świecie, od Himalajów do Alaski rozbrzmiewa uroczysty okrzyk:
Jezus Zmartwychwstał!

Jakby korzystając z zamętu duchy mądre, a złe, owi strąceni aniołowie,
rozpostarli swoje skrzydła szkodliwej nauki i wiedzy i, niby małpy naśladować chcą Pana Boga;

Tworzy się tam szkoła magistów i zajmuje miejsce rzekomych św. Proroków.
Lecz fałszywi są to prorocy, przed którymi ostrzega Pismo Święte przez usta Św. Jana;
Albowiem przemawiająca przez nich wiedza jest tylko wiedzą szatana, stworzoną na podstawie wiedzy charakterów ludzkich, a wygłaszający ją wróżbici nie są narzędziem mądrości Bożej,
bowiem sługa Boży wtedy jest tylko prorokiem, kiedy otrzymuje natchnienie;
szkoła zaś wróżbitów włoskich, kierowana mózgiem szatańskich sił,
nie może prorokować, gdyż szatan przyszłości nie zna.

I nie widzi oko moje końca tej bachanalji umysłowej, lecz duch mój czuje jednak,
że zbliża się bicz;
a biczem tym będzie …Król Polski – wcielony Paraklet.

WĘGRY
Zżydziałe to państwo nie ma wyraźnej kliszy astralnej. Szuka poparcia aliansu, szuka przymierza z Polską i Rumunią.
Jeszcze kilka Komitadżów odpadnie od korony węgierskiej: podzielą się nimi Rumunia i Południowa Słowiańszczyzna, a widzę także nadchodzącą chwilę, kiedy Korona Polska obejmie część Węgier.

SERBIA
Pokutnica, gorzko odpokutowała królobójstwo. Potrafi jednak przebłagać karmę i przez swoje wpływy wchodzi do federacji południowo-słowiańskiej; opiekuje się również Bośnią i Hercegowiną.
A jednak państwo to , które wraz z Polską i Czechami ma odpierać w przyszłości napady wschodu- przejdzie jeszcze wiele.
Widzę krew, płynące jej strugi na polach polskich i rosyjskich.

GRECJA
Oto przykład dla dyplomatów.
Klisze astralne są jeszcze ponure, lecz przeznaczeniu temu przeciwstawi Grecja swoją wolę,
którą spotęgują: poświęcenie, miłość i zdrowy rozum.
Grecja staje się władczynią wysp i osiedla się na azjatyckim brzegu.

HOLANDIA
Nie rusza się z miejsca. Spokojnie debatuje nad swoją przyszłością, wstrząsana od czasu do czasu zaburzeniami wewnętrznymi i rewolucjami.

HISZPANIA
Krwawa łuna rozpościera się nad tem państwem. Tron monarchiczny chwieje się pod ciosami republikanów i anarchistów. Król Alfons abdykuje. Frankmasoneria szkocka, ta potężna koalicja rycerzy chrześcijańskich, biegnie w sukurs; lecz szeroko rozgałęzione loże jej w Hiszpanii nie potrafią jednak oprzeć się krwawym gwałtom lóż wielkiego Wschodu.
Rzezie, morderstwa masowe, stosy, tak inkwizycji duchownych, jak i świeckich, wywołują epidemie, które zabierają setki i tysiące ofiar.
Mogiły wznoszą się w całej Hiszpanii, która spada do rzędu trzeciorzędnych państw, lecz nie na długo.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Ostatnio edytowano 16 sty 2011, 19:28 przez Jacenna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 16 sty 2011, 19:14 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3210
cd przepowiedni z 1920 roku...

Nowy kataklizm światowy powoduje usunięcie się oceanu Atlantyckiego
i wyłania ląd stały, który ukształtuje się w nowy kontynent
Czyżby to stara Atlantyda?



AFRYKA
Ukształtowuje się dzięki pomocy i zabiegom Belgji, Niemiec Francji, Hiszpanji i Polski.
Oczekuje spadku po Ameryce...ale daleko!...

Klisze Europy przesuwają się w jakimś dziwnym bezładzie; gdyby spłoszone stado antylop
- przemykają przed wzrokiem duszy.
AUSTRIA
Ubrana w bieli, z wyróżowionymi policzkami, bezwstydnica ta chce zwabić dojrzałych wielbicieli, którzy odwracają się od niej ze wstrętem. Zmniejszone to państewko składać się będzie z ks. Wiedeńskiego, Marchji Wschodniej i ze Styrji. Stać będzie jako pomnik gniewu i sprawiedliwości Bozej.
Nadmienić tu muszę, że w roku 1888, zwróciłem uwagę arcyksięcia Karola Ludwika na przepaść, do kótrej dąży bezsterna Austria. Rozmowę moją powtórzono Franciszkowi, który miał odrzec:
„Nie wierzę w proroków, ale wierzę w wolę Bożą”…
Austrja jako państwo – znika i zostaje jej czas do pokuty. Jak rzekłem, prowincje południowo-słowiańkie, odpadłe od Austrii, tworzą federacją pod egidą ks. Bułgarskich, skoligaconych wkrótce z Serbskimi.

CZECHY – Witenberg – Bawarja.

DANJA
Odebrawszy Niemcom swoje prowincje tworzy ze Szwecją i Norwegią nowe przymierze
„Czwórprzymierze złączonych państw, włączywszy w to i Finlandję.”
Klisze astralne nie wykazują żadnych rozstrzygających zmian w tych państwach, które rozwijają się w spokoju.

BELGJA
Nowe to dziecko jest wybrańcem Opatrzności. Przyłącza Luxemburg, przefrymarczony przez
Księżnę państwu Niemieckiemu. Tworzy sojusz z Holandią i wzmacnia swoje wpływy, które dochodzić będą aż do Polski, zaprzyjaźnionej, a duchem złączonej.
Z tej to właśnie szlachetnej rodziny królewskiej- belgijskiej – wyrosnąć ma i rozkwitnąć latorośl, która wyda światu KRÓLA - -DUCHA.
Stąd przyjść ma przyszły wybawca ludów:
--wcielenie obiecanego PARAKLETA.
Stąd wypłynie ów „Oświecony” Krzystos, przepowiedziany przez proroków, o którym wspomina także św. Malachiasz, arcybiskup szkocki.

FRANCJA
Najbliższa sąsiadka Anglji, zdziwiona swoim zwycięstwem, uzyskawszy miliardy i prowincje, pożądliwym jednak okiem spogląda na chwilowy rozrost Anglji. Rozpoczyna swoją grę dyplomatyczną, która ma za zadanie paraliżować wpływy angielskie i nawiązuje porozumienie z Ameryką i Japonią.
Zapomniawszy o zasługach i zdobyczach republiki, naród francuski myśli o restauracji monarchji:
Wynikają z tego wewnętrzne walki i …rewolucja. Ogłoszenie się króla francuskiego, nieudały zamach stanu – Francja zostaje republiką. W kraju tym przygotowują się krwawe gody przez tajnych emisariuszy masonerji lóż Wschodu.

PORTUGALIA
nie rusza się z miejsca

RUMUNJA
Klisze ma niejasne; tzn., że jeszcze i tu ziemskie jej plany nie mająwytkniętego wyraźnie celu;
Jednak wewnętrznie Rumunia staje się silna, a zaborcze jej plany zostają zaniechane.
Wszystko w astralnych sferach jest dla niej pomyślne.
Łączy się sojuszem z Polską i państwem Rosyjskim.

TURCJA
Biedny paralityk; blade swoje oczy zwraca bezmyślnie w stronę świata azjatyckiego.
Czuje swój zbliżający się zgon, lecz potrafi zginąć szlachetnie i w wielkości swej – zasługująca na litość, a jednocześnie i na admiralicję.
Opuszcza Europę, a odchodząc- -rzeknie: „dziej się wola Boża, - Bóg tak chciał”

SZWAJCARJA
Klisze nie wykazują złego przeznaczenia dla tego państwa, jednak niektóre rozdziały księgi tajemniczej zdają się grozić Szwajcarii za jej dwulicowość w wojnie przyszłej.
Albowiem tam, w Bernie, odbywały się konferencje pokojowe, nierzadko występne i przeciwne duchowi. Tam zgromadzali się ludzie, którzy przez zamachy stanu, przez układy nikczemne, pragnęłi podstępnie wykorzystać dobrą wiarę sojuszników i podkopać wyroki karmy, czyli odpowiedzialności.
Szwajcarja będzie ukarana łagodnie, po ojcowsku: - pokutować musi finansowo.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 23 sty 2011, 00:44 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3210
Wiem, wiem...
wszyscy czekają na ...

Polska i jej losy...

zbliżam się wzruszony do księgi, która ma odkryć losy mojej Ojczyzny.
Muszę zapamiętać dokładnie wypisane z woli Bożej klisze przyszłości mojego narodu.
Tak! Z woli Bożej! Wszak bez woli Pana karma jest bezsilna.
A nawet kiedy w swej niezmierzonej i nieubłaganej sprawiedliwości ona działa, to również tylko za pozwoleniem Boga.
A gdy już wszechwiedzący Bóg przebłagany zostanie przez najzacniejszych Aniołów, znające przyczyny upadku lub powstania człowieka, narodów i światów, wówczas podejmuje decyzję,
a przebacza On karę pokutnikom skruszonym i nagradza prawdziwe dzieci swoje.

I otóż Bóg ulitował się i darował resztę kary szlachetnemu narodowi mojemu, a pokuta jest już bliska swego kresu.

I patrzę... i czytam... i widzę w zachwycie potężny, uwypuklający się obraz mojej ojczyzny
POLSKI.
Widzę dawne jej granice, od morza – po Karpaty.
Widzę przyłączoną do niej Ukrainę,
Ruś, Żmudź św. I Litwę wszechduszną a skromną.
Widzę korowód Piastów i Chrobrych, Kazimierzów Wielkich , Jagiełłów...
Widzę Skargów, Stasziców, Zamoyskich i Batorych, Sobieskich i Wiśniowieckich,
widzę buzdygany Czarneckich i Żółkiewskich.
Idą...A nad nimi rozpięty unosi się Królewski Orzeł Biały i łopocze swemi skrzydły.
W orszaku królewskim, na siwym rumaku, jedzie przyszły KRÓL POLSKI – JAN IV
z Bożej Łaski- wcielenie ducha z jaśniejącym obliczem. Młodzian ten, w białe ubrany szaty, trzyma w ręku amarantowy z białem proporzec, na którym odbijają się żywo symboliczne godła:
Orzeł Biały i Pogoń – Św. Michał.
I tak prawdziwa wizja znika, ów tryumfalny pochód pozostawiając po sobie egregor w sferach astralnych, wytworzony przez braci moich tu, na ziemi, przez ich szczytne myśli, przez ich uduchowienie.
Egregor ów nie przestanie nigdy komunikować się z nami i w sercach i w umysłach braci odzywa się echem potężnem, a w mózgi ich sączy astralne odbicie myśli Boskiej, które przekazuje znowu mózgom ludzkim w postaci natchnionych uczuć za Boga, za wiarę i sprawiedliwość.
I ciągną korowody astralne wszerz i wzdłuż po wszystkich ziemiach Polski, zespolone z braćmi ze sfer astralnych.
A modlitwa na Ave Maryja w Gdańsku, unoszona na falach Wisły, dobrzmiewa aż do Warszawy.
Wtóruje Zygmunt swoim mocarnym, królewskim głosem, zwołując brać chrześcijańską na modły dziękczynne; siłą ducha, zawartego w jego dźwiękach królewskich, udziela się stolicy Litwy Wilnu, a wzniosłym tym pieniom głoszącym chwałę, towarzyszą radosne okrzyki naszych rycerzyków.
Idą młode rycerzyki, a na piersiach lśnią im krzyże!
O, BO IDĄ NA NOWĄ KRUCJATĘ PRZECIWKO NIEMCOM.
TĄ SAMĄ OŻYWIONE MYŚLĄ.
Spieszą za niemi nasze bohaterki – Polski; tam spieszą, gdzie krew się leje, wiedząc, że obowiązkiem ich jest koić ból i cierpienie braci.
Czując swą moc, sprzymierzona z Rosją , Belgią, Francją i Słowianami, Potężna Polska dyktuje warunki niepoprawnym krzyżakom.
Widzę Hetmanów polskich, wytrawnych i sławnych dyplomatów, widzę lud bratający się z rzemieślnikami i szlachcicem...
I widzę – o radości! - zbratany cały naród, dawniej zwaśniony. Umilkła prywata, wyszlachetniały serca, pojęły umysły.
KRÓL DUCH przemówił...
a imię jego 44!

Ach! Cóż to za rzesze ociągające się jeszcze? Wpatruję się w nich bacznie...
To Polacy mojżeszowego wyznania! Lecz i oni wreszcie przejrzeli również, tak jak przejrzały wszystkie partje i przekonani dowodami szlachetności Kazimierzowych następców – oddają serca swoje, krew i mienie na usługi przybranej Ojczyzny.
Nawiasem mówiąc, już w 1910r. Widziałem tą samą kliszę, lecz mojemu ludzkiemu mózgowi nie dane było jeszcze wtedy zrozumieć tego kabalistycznego „44”, które długo, długo zaprzątały mój umysł.
Dopiero zrozumiałem, że nasz mistrz Adam, będąc wielkim zwolennikiem mistrzów i mędrców hebrajskich, na podstawie kabały, czyli tradycji hebrajskiej i liczb – odkrył imię przyszłego Króla Polski, który ma się zjawić około 1920r. A imię jego będzie 44 (Sanguszko).
Jedna część pracy mojej okazała się trafną, gdyż przepowiadałem zmartwychwstanie Polski ok. 1920 r. Co zaś do Sanguszki – to przypuszczam, iż w nim będzie wcielony Paraklet, przychodzący z Belgii królewskiej.
I na ziemiach całej Rzeczypospolitej Polskiej zapanowała powszechna radość i cieszą się również astralne potęgi. Rozbrzmiewają okrzyki zadowolenia, a towarzyszące obronie narodowej sługi Boże, w pokorze ducha zanoszą dziękczynne modly ku Przedwiecznemu...
A adept, odpowiada:
Tak mistrzu,
„w Bogu się rodzimy, przez Jezusa jesteśmy odkupieni, a przez Ducha Świętego oczyszczeni i oświeceni.”
Wizje znikają, ale z górnych sfer płynie rzewna modlitwa, taka wspaniała, taka mocarna i taka przejmująca duszę nawskroś, jakgdyby rozbrzmiewała najpiękniejsza symfonia.
I nagle cisza...cisza...
Dochodzi z oddali głos coraz wyraźniejszy dla uszu mej duszy i widzę Jego, Proroka-
Syna Bożego, który błogosławi naród polski swym Boskim głosem, a rozpościerając dłonie swe nad ludem Polskim – przemawia :

„Pax vobiscum”.

Warszawa 1920r.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przepowiednie
PostNapisane: 19 lut 2011, 18:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30845
Nie tyle przepowiednie, co raczej rojenia, ale przeczytajmy.
Dodam tylko od siebie, że mnie w szkole podstawowej też w podobny sposób indoktrynowano.
Ale czynnikiem sprawczym tego ogólnego dobra miał być, czy nawet był, tzw. socjalizm. Gdy wróciłem z tym garbem do domu natychmiast wyprostowano mi kręgosłup. Odtąd patrzyłem na moją panią nauczycielkę tak trochę inaczej.

Człowiek w roku 1950

Futurologia w wersji oldschoolowej. Czy się sprawdziło? Ze stresem, elektrycznością i kobietami na pewno:
"Bardzo ciekawe są wywody znanego angielskiego uczonego i profesora, p. A. M. Lowa, w których podaje, jak wyobraża sobie życie na kuli ziemskiej w roku 1950. Znamienne jest przytem, że poważny uczony uważa swe wywody nie za utopijną fantazję, lecz niemal za pewniki, przemyślane na podstawie obecnego rozwoju techniki.
(…)Gdy np. p. John w roku 1950 w Londynie czytać będzie pismo poranne, wydarzenia w Ameryce i innych częściach świata zainteresują go w tym tylko stopniu, co dziś wiadomości lokalne, ponieważ rozmowa radjotelefoniczna z Ameryką nie będzie trudniejszą, niż obecnie pogawędka telefoniczna z przyjacielem w tem samem mieście.
Za krzesłem umieszczony będzie aparat do widzenia na odległość. Pokój elektrycznie opalany, a prąd tak tani, że na tego rodzaju "luksus" stać będzie nawet najbiedniejszego. Człowiek przyszłości będzie się poddawał we śnie elektrycznym falom pokrzepiającym, wytwarzanym przez specjalny aparat. Przy budowie domów nie będzie trzeba brać pod uwagę położenia jego w stosunku do słońca. Zapanuje wszechwładnie elektryczność i sztuczne słońce, które jest zdrowe, tanie i wygodne.
Stanowisko kobiet w ciągu najbliższych lat również ulegnie zmianie radykalnej. Nie będą się one troszczyły o sprawy domu, elektryczne bowiem kuchnie, opał i czyszczenie zapomocą samoczynnych ulepszeń zastąpią ich w tej pracy. Zniknie w domu pranie i gotowanie: na zawołanie telefoniczne obiad czy kolacja momentalnie dostarczone zostaną z ogólnej jadłodajni, wykonywującej wszelkie życzenia.
Jak dziś samochód, tak w przyszłości stanie do dyspozycji przed domem samolot- samochód. Z zupełną łatwością rozmawiać się będzie telefonicznie.
"Myślę- mówi profesor Low- że po latach 20-tu używać się będzie czegoś w rodzaju esperanta, a dzisiejsze języki będą tylko pobocznemi narzeczami. Sztuka lekarska dojdzie niewątpliwie do wyników prawie cudotwórczych. Nauczanie w szkołach będzie ulepszone: instrumenty będą wykazywały zdolności i upodobania dzieci. Ścisłe przestrzeganie higjeny wykluczy choroby. Przyszłość da jednak również powody do narzekań. Przykre dolegliwości nerwowe spadną na ludzkość. Do ich wzrostu przyczyni się gorączkowe tempo życia i przeciążanie umysłu. Niesłychany zgiełk miasta- maszyny zmusi do używania ochronnych klap na uszy. "
Niejeden ze współczesnych dożyje tych czasów i naocznie będzie mógł sprawdzić słuszność tych przepowiedni."
Za: "Kalendarz Rycerza Niepokalanej na rok 1932", s. 124- 125.
http://fronda.pl/unicorn/blog/czlowiek_w_roku_1950


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /