Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 18 sie 2012, 21:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
KISIEL o Żydach (1968)

Stefan Kisielewski - Dzienniki

19 sierpnia , czyli dwa dni przed „bratnią pomocą” Czechom.

W naszym domu tutaj [dom aparatczyków KC, ubeków, Al. Szucha, wtedy I Armii Wojska Polskiego, md] , jak się rozejrzeć, sporo jest Żydów, i to komunistów (Golde etc.). Widać ostatnia fala antysemityzmu nie wszystkich odstręczyła od komuny: jeszcze się łudzą, że odzyskają w niej znaczenie, nie rozumiejąc, że kto wiatr sieje, zbiera burzę, i że ciąży nad nimi kara boża za stworzenie komunizmu.

Ale jak już się trafi Żyd głupi, to taki głupi, że aż hej! I potem się jeszcze dziwią, że za takiego jednego płaci stu. Są przecież narodem, a nie przy­znają się do tego przed samymi sobą i dlatego okrutna odpowie­dzialność zbiorowa tak ich potem zaskakuje i dziwi. Po wojnie mó­wiłem im tak: jeśli czujesz się Żydem, to jedź do Palestyny, a jeśli czujesz się Polakiem, to nie daj się używać do budowania sowiec­kiego komunizmu.

Nigdy mnie nie słuchali - i oto skutki! Żal mi ich, choć głupich trudno żałować.

http://dakowski.pl//index.php?option=co ... &Itemid=80


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 22 sie 2012, 08:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
Orły i reszki

Wspomnienia F. Pisarewskiego- Parry'ego. Napisane bardzo żywym, plastycznym językiem. Trafiają się również dość dziwne stwierdzenia- dość dziwne jak na rok wydania 1984. Padają niestety sformułowania typowe dla literatury komuszej ale sądzę, że to akurat "cena" za wydanie książki niż rzeczywiste poglądy autora. Pierwsza część książki o wiele lepsza niż druga, gdzie pojawiają się "filozoficzne" próby oceny zdarzeń i politykowanie. Moim zdaniem- zbędne. Zgodnie z opisem książki zamieszczonym na końcu: "Feliks Pisarewski- Parry urodził się w Warszawie w 1913 r. W czasie okupacji od początku 1940 roku działał w oddziałach łączności Związku Walki Zbrojnej, później przy Delegaturze Rządu. Następnie- jako oficer Armii Krajowej- wykonywał rozmaite, niejednokrotnie wielce ryzykowne funkcje. Polem jego operacji były głównie Warszawa i Podkarpacie. Aresztowany przez gestapo spędził rok na Pawiaku, skąd został odbity w brawurowej akcji podziemnej. Odznaczony Krzyżem Walecznych." W opisie brakuje szczegółów, które są nad wyraz ważne. Ale zaraz wszystko będzie wiadome. Wystarczy chwila lektury

"(...)W powrotnej drodze zdarzyło nam się kiedyś, że złapali nas kolaborujący z okupantem żydowscy policjanci. Wyszliśmy z opresji cało dzięki przytomności umyslu Czesia, który wykłócił się...po żydowsku i wypuszczono nas; Czesio wychowywał się w małym żydowskim miasteczku i- mimo iż sam nie był Żydem- z wielkim tupetem pyskował w jidisz."

Za: F. Pisarewski- Parry, Orły i reszki, Warszawa 1984, s. 21.

"Wycieczka" do Sowietów z danymi wywiadowczymi (okazało się, że to była prywatna inicjatywa dowódcy). Autor wrócił (po krótkiej pauzie więziennej) z powrotem i wybuchła wojna. Hitler uprzedził Stalina. Ale bardzo ciekawe jest czytanie między wierszami:

"O takich wyprawach czytywałem przed wojną w awanturniczych powieściach Sergiusza Piaseckiego, który grasował przez lata na pograniczu polsko- radzieckim", ibidem, s. 28.

"Sytuacja gmatwała się jak w złym filmie. Nie traciłem mimo wszystko nadziei, że w końcu uwierzą mi i zrozumieją! Przede wszystkim liczyłem na to, że może sprowadzą ze Lwowa mojego brata, którego adres podałem, i że sprawdzą moje żydowskie pochodzenie, co mogłoby wykluczyć lub choćby podważyć podejrzenia o pracę dla Niemców. Ponieważ jednak nie potrafiłem wydusić z siebie ani słowa po żydowsku, bo tego właśnie języka w ogóle nie znałem, byli przekonani, że łżę", ibidem, s. 33.

I już czytelnik wie, że autor wspomnień był pochodzenia żydowskiego.

Stalin był blisko a ten fragment dowodzi czegoś bardzo interesującego, że oprócz czyszczenia przedpola i prób budowania "polskich oddziałów" przez Sowiety pojawiały się inicjatywy...nawiązania kontaktów czy bardziej rozpracowania podziemia:

"Okazało się, że sprawdzono wszystkie moje poprzednie informacje. Znano szczegóły biograficzne Zaturskiego i nawet mój adres domowy. Propozycję przerzutu wraz ze mną oficera radzieckiego odrzucili. Sprawa przybycia Zaturskiego była nadal otwarta (oficjalnie był chory- Unicorn). A co z bronią, która mieli dla nas przeznaczyć?

Któryś z nich oświadczył:

-Z lini granicznej nigdy nie ustąpimy. A gdyby wybuchła wojna z Niemcami, co nieprawdopodobne, w ciągu paru dni będziemy w Warszawie", ibidem, s. 40.

"(...)Ja, skromny żołnierz Polski Podziemnej, dwukrotny specjalny emisariusz władz w Warszawie do radzieckiego dowództwa, do dziś daremnie wyczekuję na wyjaśnienie i zrozumienie tej bezczynności z czerwca 1941 roku. A może się mylę? Może ZSRR kierował się jakimś nie znanym planem taktycznym (podkreślenie moje-Unicorn)", ibidem.

Więzienie. Odbicie:

"Prawdziwy szok nastąpił w chwilę później, gdy dowiedziałem się, że organizacja "Pietii" wchodzi w skład NSZ-u! NSZ co prawda wkrótce scaliły się z AK, ale to nie zmienia faktu. Byłem chyba jedynym Żydem w szeregach NSZ i do tego przez NSZ odbity! Potem przekonałem się, że wielu członków NSZ nie miało pojęcia o ideologicznych założeniach swojej organizacji. Śmiem zaryzykować twierdzenie, że przynajmniej 50 procent bojowników o Polskę nie znało politycznych ambicji ani przynależności partyjnej swych dowódców. Udział w jednostce organizacyjnej w przeważającej części był kwestią osobistych kontaktów, przypadku lub zbiegu okoliczności. Wielu bezimiennych bohaterów nie zrozumiałoby nigdy labiryntu układów personalnych i struktur organizacyjnych w podziemiu. A więc ja, przeciwnik ONR, faszyzmu i rasizmu, stałem się oficerem NSZ-u na względnie wysokim szczeblu!", ibidem, s. 65.

Niecodzienna sytuacja, czyż nie Ciekawe co na to znani polakożercy?

Realistyczna ocena sytuacji:

"Jak już wspomniałem, byliśmy wszyscy bezbronni wobec tragedii żydowskiej, która rozgrywała się tuż za rogiem. Wiele książek, wspomnień i relacji dotyczy tego nieludzkiego rozdziału w historii świata. Ale jeden aspekt sprawy nie został nigdy sprawiedliwie osądzony. Za przechowanie Żyda groziła w Polsce wykonywana na miejscu kara śmierci! Wypadki rozstrzelania polskich rodzin były liczne. Niemcy z całą perfidią i sadyzmem wprowadzili haniebne zarządzanie, wykluczające- i to moje twierdzenie nie może podlegać najmniejszej dyskusji!- ukrywanie Żydów.

Każdy naród rodzi bohaterów i chuliganów. Mosdorf, przedwojenny antysemita i ONR-owiec, zginął w Oświęcimiu, broniąc Żydów. Siostra jego, Grażyna, moja wielka przyjaciółka, przez cały okres wojny ukrywała Żydów i pomagała im. Szlachetnych Polaków były tysiące, ale niestety charakterystyczna odrębność narodowa i obyczajowa wielu Żydów chasydów uniemożliwiła ich kamuflowanie. O tym sumienie świata powinno pamiętać!

Liczni Żydzi przeżyli pod podłogami, na poddaszach, ale też w klasztorach, w mieszkaniach prywatnych", ibidem, 85. Niżej autor opisał przygarnięcie we wsi dziwnego przybysza "Głupiego Jasia" jak go nazwano. Miał pecha i szczęście- nie umiał po polsku, wybił złote zęby ale miał jasne włosy i niebieskie oczy. Zżył się ze wspólnotą a potem jak pisze autor na stronie 86: "Po prawie trzech latach front się przewalił i Abram Perlmuter przemówił."

Jak zauważył autor:

"Ja- Żyd, człowiek splamiony pochodzeniem, wyrabiałem dokumenty Aryjczykom, przechowywałem ich, żywiłem, dodawałem otuchy i odwagi", ibidem, s. 86.

http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/na ... szki_36695


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 16 wrz 2012, 10:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/59924

Tak sobie myślę, że cywilizacja żydowska dąży do tego, by pojedynczy człowiek przestał być osobą, a stał się czymś takim, jak np. pojedyncza komórka w ciele organizmu, a więc czymś, co łatwo wymienić. Cywilizacja żydowska likwidując osobowość pojedynczego człowieka sprawia, że osobą jest tylko całe społeczeństwo. Mamy wtedy sytuację jak w mrowisku - osobą jest mrowisko, a dla dobra mrowiska pojedyncze mrówki, a nawet całe zespoły mrówek można poświęcić.

Ludziom cywilizacji żydowskiej bardzo łatwo podjąć decyzję o śmierci milionów członków własnej społeczności, jeśli ocenią, że okaże się to korzystne dla całości.

Dziś w Polsce (i nie tylko) próbuje się nam taką cywilizację na chama narzucić - stąd np. zaciekła walka z cywilizacją łacińską, z Kościołem Katolickim dla których osobowość pojedynczej istoty ludzkiej to sprawa kluczowa.

Kopia artykułu:

O czym nie chce wiedzieć światowej sławy historyk
avatar użytkownika HOBOHOBO, sob., 15/09/2012 - 06:19

Bywają prawdy niewygodne...
"W nocy z 23 na 24 lutego 1943 Niemcy zorganizowali obławę i otoczyli wieś Paulinów w gminie Sterdyń.Ściągnęli ok.2 tys. żołnierzy i policjantów z Ostrowii Mazowieckiej aby schwytać zbiegłych z getta Żydów i wydać wyrok na wszystkich którzy im pomagali.
Niemcy posłużyli się prowokacją, a rozpoznania dokonało dwóch Żydów, jeden z Warszawy ,drugi ze Sterdyni - Szymel Helman. Prowokator z Warszawy dołączył do ukrywajacych się Żydów ,podając się za Żyda francuskiego,zbiegłego z transportu doTreblinki. Zbiegli Żydzi szukali schronienia w pobliskich wsiach i lasach.Część udała się w kierunku Bugu , gdzie znajdowała się granica, a część znalazła schronienie w Paulinowie ipobliskim lesie .Na noc przychodzili do budynków dworskich .Nocowali w stajni, do której wpuszczał ich Franciszek Kierylak - stajenny.Przychodzili po zywność, szukali schronienia, zasięgali informacji o sytuacji w kraju i na świecie, a w zamian za to jeden z nich naprawiał buty.Prowokatorzy wszystko bacznie obserwowali i zbierali informacje o tym , kto pomaga Żydom, a następnie przekazali je okupantom
Za udzielenie pomocy ukrywajacym się Żydom Niemcy rozstrzelali 15 osób z Paulinowa i okolic." *)
* Dam im imię na wieki " - Polacy z okolic Treblinki ratujacy Żydów " Edward Kopówka, ks.Paweł Rytel-Andrianik. Drohiczyńskie Towarzystwo Naukowe

HOBO - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 24 wrz 2012, 23:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.wicipolskie.org/prp/PRP_292.pdf

KORZENIE EUROPEJSKIEGO ZŁA

Żydostwo jest niewątpliwym historycznym czynnikiem, który na swój sposób wywiera istotny wpływ na bieg wydarzeń światowych. Ale z jakiejś zadziwiającej przyczyny a raczej z powodu jakiejś iluzji, wszyscy naukowcy lekceważą ten element historii światowej, nie biorą go w ogóle pod uwagę tak jakby nie istniał. Kiedy któryś z bezstronnych historyków na podstawie bezspornych faktów wypowiada się na temat historycznej roli żydów to podejmuje ryzyko, że zostanie stygmatyzowany jako „antysemita” i „niepoczytalny fanatyk”. Uprzedzenie, które w tej kwestii żydzi potrafili narzucić ludzkości jest tak mocno zakorzenione że naukowcy wolą rozprawiać „o prawach psychologicznych”, „fenomenach masowej świadomości” lub „makroekonomicznych paradygmatach”, nie wspominając ani słowem o czynniku żydowskim jakby w ogóle on nie istniał, albo był on zupełnie neutralny i niezdolny do wywoływania czegokolwiek. A oto co pisał o żydach, jeszcze w XIX w., bardzo kompetentny w kwestii żydowskiej historyk, żyd Darmeschteter: „Narodowe tajne stowarzyszenie żydów jest źródłem wszelkich religijnych sporów, które przez wieki tworzą konflikty w łonie chrześcijaństwa”. Wpływ tajnej potęgi żydów opiera się na całym szeregu tajnych stowarzyszeń utworzonych z wykształconych chrześcijan, stowarzyszeń, które to poprzez wszystkie wieki są powiązane ze sobą przez tajną żydowską władzę, której celem jest psucie i demoralizowanie wszystkiego co nie należy do jej narodu.

Wszystkie herezje uderzające w chrześcijański świat u samego źródła są inspiracją tajnej władzy żydowskiej. „Wszystkie sekty założone przez Izrael przeciwko Kościołowi” - pisał inny historyk Charles Abbot - „zawsze były nakierowane także przeciwko społeczeństwu i ludzkości”. Od samego początku ery chrześcijańskiej pojawia się czysto żydowskie nauczanie czyli gnostycyzm. Założycielem najstarszej sekty gnostyckiej - według wszelkich danych - jest główny rywal Świętego Apostoła Pawła - żyd Szymon Mag.

Studiował on w neoplatońskich szkołach Aleksandrii pod kierownictwem żyda Filona, zwanego „żydowskim Platonem” - pisze francuski badacz D’Aste.

„Zbieżność nauk Szymona Maga z naukami Filona jest oczywista” - twierdzi historyk Amelineau - „a Szymon Mag ze wszystkich mu współczesnych jest najbliższy swojemu żydowskiemu nauczycielowi”. Spośród innych sekt gnostyckich tamtych czasów, zrodzonych z judaizmu, najbardziej znana jest sekta kainitów.

„Tajemne masońskie mity mówią że budowniczy Świątyni Salomona, Hiram, wywodził swoje pochodzenie od Kaina, który rzekomo zrodził się ze związku Ewy z Lucyferem. Ze związku Hirama i królowej Saby [Także posiadającej pochodzenie od Kaina] - powinna wiecznie trwać drużyna pracowników, która po wsze czasy zbiera się w jego imię”.

Tak pisze masoński historyk Lecutee:
Już w II wieku spotykamy bardzo liczną sektę judaizujących chrześcijan pod nazwą „ebionici”, odrzucającą nauczanie apostoła Pawła, przestrzegającą obrzezania, świętującą sobotę [szabat] i zachowującą wszystkie żydowskie przepisy dotyczące pokarmów. Podobne sekty powstają i później w rożnych krajach świata chrześcijańskiego. Na początku III wieku żyd Manes zapoczątkował okultystyczne, czyli tajemne nauczanie, oparte na Kabale. W konsekwencji manicheizm został przyjęty przez żydów, którzy stworzyli sekty patarinów, kafarów, lucyferianów, albigensów, templariuszy a następnie przyjęty został przez różnorakie sekty masońskie aż do naszych czasów.

Oto co pisze mason Redares o tej nauce: „Manicheizm dążył do zniszczenia wszystkich religii, głosił powszechną równość i wolność, obojętność wobec każdego ludzkiego postępku, wspólność własność żon”. Oczywiście, że ta przeciwna prawu naturalnemu nauka była katastrofalna dla tych, którzy ją przyjmowali. Żydzi wprowadzali manicheizm do serc tych narodów, które pragnęli osłabić lub zniszczyć. Podczas panowania cesarza Juliana Apostaty, żydzi okazywali mu aktywną pomoc w jego prześladowaniach chrześcijan. „Przenikliwy Julian”- pisze francuski historyk Allar - „od razu dojrzał w żydach najlepszych sojuszników w prowadzeniu przeciwko chrześcijanom zaciekłej, nieustannej, a tym bardziej podstępnej, prawdziwej wojny”.

Ślady niszczycielskiej działalności żydów widoczne są nie tylko w okresie wczesnochrześcijańskim ale i później, w średniowiecznej Europie. Za panowania Ludwika Pobożnego (lata 814-840) w monarchii Franków „żydzi cieszyli się prawem swobodnego podróżowania po całym państwie. „Mogli - pisze żyd Graetz - pomimo licznych kościelnych zakazów, korzystać nie tylko z pracy chrześcijańskich robotników w swoich przedsięwzięciach gospodarczych ale i mogli swobodnie handlować niewolnikami, mogli kupować ich za granicą i sprzedawać ich na obszarze kraju. Duchowieństwu zabraniano chrzczenia żydowskich niewolników... Dla wygody żydów dni handlowe na bazarach przeniesiono z soboty na niedzielę. Żydzi zostali uwolnieni od kar cielesnych i tortur a wrogie żydom prawa i przepisy kościelne zostały milcząco pozbawione siły ich egzekwowania. Żydzi mogli bez obaw wyrażać swoje szczere opinie o chrześcijaństwie, o cudach mających miejsce za pośrednictwem świętych i relikwii oraz o kulcie ikon...”.

Można sobie wyobrazić jakie to były „opinie”!
„Chrześcijanie”- pisze dalej Graetz - „odwiedzali synagogi, napawali się żydowskimi nabożeństwami i woleli kazania żydowskich kaznodziejów od kazań swojego duchowieństwa... W konsekwencji przychylności dworu okazywanej żydom, wielu chrześcijan, przeszło na judaizm, uważając go za prawdziwą religię, przestrzegali oni szabatu (sobota) jako dnia świątecznego i pracowali w niedziele”.

Nawet historyk-mason Michel zmuszony był przyznać, że Francja ówczesnych czasów była „przekształcona w Judeę”:
„Hiszpania lub mahometańska Andaluzja” - kontynuuje Graetz - „w tamtych politycznych i kulturalno- historycznych warunkach były szczególnie odpowiednimi miejscami aby stać się, w miejsce Babilonu, centrum kierowniczym całego żydostwa”.

Pomimo faktu, że w ówczesnych prawach istniały ograniczenia dotyczące żydów, to były one martwe ponieważ nie egzekwowano ich i dlatego, w rzeczywistości, istniało pełne żydowskie równouprawnienie. Wreszcie papież Grzegorz VII zwrócił uwagę na prześladowania i ucisk rodzimej ludności przez żydów w Hiszpanii i na Soborze Rzymskim w 1075 r. ustanowił prawo kanoniczne zakazujące żydom „posiadania jakiejkolwiek przewagi i władzy nad chrześcijanami”. Jednakże król kastylijski Alfons VI, który znajdował się całkowicie w rękach żydów, wahał się i zwlekał z wprowadzeniem papieskiego prawa. Pod koniec XI wieku panoszenie się żydów rozlało się po prawie całej Europie. W Czechach, na Morawach i w Polsce posiadali oni ogromne bogactwa i posiadali także chrześcijańskich niewolników. Taka sama sytuacja istniała na terenie ówczesnych Niemiec. Okazja do zrzucenia żydowskiego jarzma dla ludności Europy pojawiła się dopiero przed Pierwszą Krucjatą [Wypraw Krzyżowych]. Ludność otwarcie wystąpiła przeciwko swoim ciemiężycielom. Wszędzie rozpoczęły się żydowskie pogromy. W Trewirze, Rouen, Metz, Speer, Wormacji, Maisz, Kolonii, Aldenare, Neisse, Veflingofene, Merze, Terpen, Ratyzbonie i w wielu innych miastach. Jednakże Pierwsza Krucjata nie miała dla żydów prawie żadnych konsekwencji. Otrząsnęli się wkrótce z pogromów i znowu wprowadzili niewyobrażalny ucisk ludności chrześcijańskiej we wszystkich krajach europejskich.

Źródło: http://www.rusnation.org/sfk/0411/0411-07.shtml - [Tłum. RX]

Za: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/20 ... more-22735


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 25 wrz 2012, 18:38 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/bi ... -narodowa/

Biblioteka Narodowa

Zestaw książek na temat żydowski.



https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2 ... -w-polsce/

Żydowskie ugrupowania wywrotowe w Polsce

http://stopsyjonizmowi.files.wordpress. ... polsce.pdf


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 24 paź 2012, 12:55 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niepoprawni.pl/blog/6497/zydowsc ... -polskiego

Żydowscy konfidenci Hitlera. Afera Hotelu Polskiego
Bielinski, 23 października, 2012 - 10:42

Wraz z publikacja nowej książki – powieści czy eseju, trudno to określić – znanego polskiego Żyda zaczęła się kolejna fala wyjaśniania czarnych plam z historii, obnażania mitów narodowych i uwalniania prawdy. W ramach przywracania prawdy chciałbym przypomnieć pewne zdarzenie z lat okupacji hitlerowskiej w Warszawie, zwane aferą Hotelu Polskiego. Afera to jest znana w historiografii, ale ta wiedza niesłusznie zamknięta jest w dość wąskim kręgu specjalistów. A historia ta jest warta przypomnienia i upowszechnienia. Niewiele jest tak wyrazistych opowieści o ludzkiej podłości, podstępie i okrucieństwie. Zainteresowanym tematem polecam teksty np. Marka Jana Chodakiewicza [1,2] czy Tomasz Szaroty.

Wiele wiadomo o żydowskich konfidentach Stalina, współpracujących aktywnie i gorliwie z NKWD czy sowieckim wywiadem wojskowym w czasie pierwszej (1939 - 1941) i drugiej okupacji sowieckiej (1944 - 1956). Natomiast mało znane są fakty o żydowskich konfidentach Gestapo. Skądinąd wiadomo, że niemieccy Żydzi często wstępowali do Wermachtu. Część by się ukryć przed prześladowaniami, inni by walczyć o wielkie Niemcy Hitlera! Liczbę żydowskich żołnierzy Hitlera szacuje się około 150 tys. Całkiem spora armia. Najdziwniejsze, że Żydzi, ukrywając swoje pochodzenie, wstępowali nawet do SS. Walczyli w Waffen – SS lub nawet brali udział w eksterminacji Żydów! Najsławniejszy, ale nie jedyny przykład takiego Żyda to – Fritz Scherwitz (alias Elke Sirewiza). Służył w SS jako Obersturmführer. Był komendantem obozu koncentracyjnego w Lenta pod Rygą na Łotwie. Osobiście nadzorował mordy Żydów, mordował Żydów i gwałcił Żydówki.1 Inny przykład. „Alex Kurzem - młodociany Żyd z Białorusi trafił do Łotewskiego Waffen-SS, gdzie został maskotką pułku. Jego zadaniem było m.in. wabienie czekoladą i cukierkami żydowskie dzieci broniące się przed wejściem do wagonów mających zawieźć je na śmierć. Alex żyje do dziś i mieszka od 1949 r. w Australii.”2. Jeszcze jedna żydowska ofiara Holocaustu.

Zakrawa to na paradoks, ale wielu z zasymilowanych niemieckich Żydów uwierzyło w propagandę hitlerowską i można by ich było określić jako zdeklarowanych hitlerowców (nazistów, wg. terminologii anglosaskiej). Nie przeszkadzało im to, jak Niemcy odnoszą się np. do Polaków, ale na przeszkodzie do pełnej akceptacji III Rzeszy Niemieckiej stanęła polityka zagłady Żydów przeprowadzona przez tą samą III Rzeszę. Trudno jest szczerze wspierać państwo, którego celem jest fizyczna eliminacja ciebie i twojej rodziny. Ale wielu Żydów wiele uczyniło w tej mierze, np. Żydzi aktywnie współpracowali z…Gestapo. Przykładem jest tu Stella Kuebler-Goldschlag. Kierowała grupą kilkunastu informatorów Gestapo w Berlinie. Zadaniem jej grupy było wyłapywanie ukrywających się Żydów. Jej ofiary posłano do gazu. Stella Kuebler-Goldschlag żyła sobie spokojnie w Berlinie do śmierci w 1994 roku.1 I pewnie otrzymywała sutą rentę od rządu niemieckiego, jako ofiara Holocaustu. Komu jak komu, ale pani Stelli Kuebler-Goldschlag ta renta słusznie się należała. Zapracowała na nią podczas wojny wysyłając do gazu setki ludzi – swoich ziomków – Żydów.

Polscy Żydzi w czasie drugiej wojny, będąc w znacznie gorszej sytuacji niźli ich pobratymcy – Żydzi niemieccy – wykazali równie wielką skłonność do kolaboracji z oboma okupantami: Sowietami we wschodniej Polsce i III Rzeszą w tzw. Generalnej Guberni (GG). Sowieci sprytnie wykorzystali Żydów do sparaliżowania polskiego podziemia niepodległościowego we wschodniej Polsce. Było to inteligentne i bardzo skuteczne posunięcie. Żydzi stanowi gros sowieckich konfidentów. Wielu z nich było (prawie) całkowicie zasymilowanych, znało polski język, kulturę i Polacy im, niestety, ufali.. Dzięki ich aktywnej współpracy NKWD odniosło ogromny sukces: udało jej się sparaliżować albo zinfiltrować struktury podziemia niepodległościowego na wschodzie tak dokładnie, że po ataku Niemiec na ZSRR (22 czerwca 1941) podziemie to musiało być dosłownie nie odtwarzane ale tworzone na nowo, postawać jak feniks z popiołów. Donos na NKWD oznaczał śmierć – wskazanego – ale też często jego rodziny, wywożonej na zatracenie na zesłaniu. Fizyczna eksterminacja olbrzymiej części polskiej kadry dowódczej i przywódczej, wywiezionej na Sybir bądź wymordowanej na miejscu, w miejscowych więzieniach i miejscach straceń, była niemożliwa do nadrobienia w tak krótkim czasie dwóch, trzech lat. Ludobójstwo Polaków na Wschodzie przez organizację ukraińskich nacjonalistów UPA (1943 - 1945) było pośrednim skutkiem działalności żydowskich konfidentów NKWD. Polska ludność kresów wobec wymordowania kadr przywódczych była często bezbronna i wystawiona na ataki ukraińskich nacjonalistów. Którzy, co warto przypomnieć, wcześniej w ścisłej współpracy z Niemcami wymordowali żydowskich mieszkańców miast i wsi Podola, Wołynia, czy Małopolski Wschodniej. Żydowscy konfidenci NKWD często uciekli na wschód przed Niemcami, ale ich rodzimy zostały wymordowane w swego rodzaju „podzięce” UPA i SS za ich owocną „współpracę” z NKWD. Tak to jedno wiążę się z następnym, a to z kolejnym. Warto wspomnieć, że po nawet w trzy lata później po „powrocie” w 1944 r. NKWD ponownie ożywiło swoich „uśpionych” agentów w AK. Tak skuteczna była infiltracja podziemia przez NKWD dokonana w latach 1939 - 1941.

Niemiecki okupant nie wykazał podobnej dalekowzroczności jak Sowieci i wzgardził wyciągnięta ręką i uchem, który tylko czekał na polecenia do wykonania. Polityka eksterminacji ruszyła. Zamknięci w gettach Żydzi mogli z natury rzeczy donosić tylko na innych Żydów. Współpraca żydowskich konfidentów z niemiecką policją tak polityczna (Gestapo), jak kryminalną (Kripo) jest znana tylko pośrednio. Rozróżnienie miedzy Kripo i Gestapo nie ma tu znaczenia. Niemieckie policje w GG ścisłe współpracowały i np. agenci Kripo wykonywali często zadania dla Gestapo. Nie zachowały się dokumenty niemieckie, a świadkowie zostali wymordowani. Znamy tylko doniesienia polskiego podziemia londyńskiego (ZWZ, AK) i komunistycznego. Tym nie mniej wiemy, że Żydzi aktywnie współpracowali z policją niemiecką w wielu gettach i obozach (Warszawa, łódź, Białystok, Wilno, Kraków i wiele innych). Przykładem niech tu będzie warszawskie getto, gdzie rządziły Żydowska Policja Porządkowa, osławiona i straszliwa „Trzynastka” (formalnie podległa Kripo, w istocie Gestapo), czy Żydowskie Pogotowie Ratunkowe. Leon Skosowski w getcie warszawskim dysponował sforą ponad dwustu agentów obojga płci (konfidentów) a były przecież i inne siatki żydowskich agentów służących władzom hitlerowskim. Uwaga na marginesie: dwustu żydowskich agentów jednej tylko siatki konfidentów to więcej niż liczba żydowskich bojowników walczących z Niemcami w czasie tzw. powstania w gettcie warszawskim.

W tym tekście skupię się z konieczności na jednej, jakże znamiennej, akcji żydowskich konfidentów Hitlera. Była to tzw. w afera Hotelu Polskiego. Wiosną 1943, po powstaniu w getcie, roku Gestapo doskonale się orientowało, że w „aryjskiej” Warszawie ukrywa się wielu Żydów, bogatych Żydów. Miało tez wielu bezrobotnych konfidentów żydowskich, który nie mieli już nic do roboty w getcie. Władcy Gestapo w Warszawie postanowiło złapać (co najmniej) dwie sroki za ogon: wyłapać Żydów ukrywających się po „aryjskiej” stronie i jednocześnie potężnie się przy tym obłowić. Wojna trwała już czwarty rok, a po Stalingradzie czas był najwyższy pomyśleć jak ustawić siebie i swoją rodzinę po wojnie. Niestety, nie znamy autora(ów) tego piekielnego planu. Do wykonania zadania użyto żydowskich konfidentów.
Na wiosnę 1943 roku pułapka była gotowa i maszynka do mielenia Żydów zaczęła swoją działalność. Jej widoczna ekspozytura mieściła się w hotelu Polskim przy ul. Długiej 29, stad nazwa afery. Tam zbierali się Żydzi przed wyjazdem – i tam był początek tunelu. Koniec mieścił się w komorach gazowych KL Auschwitz. W hotelu Polskim Żydzi czekali na zebranie odpowiedniej grupy i ruszali „po wolność”. Sytuacja w lecie 1943 roku była paradoksalna: dopalało się warszawskie getto, w całej Warszawie polowano na Żydów i ukrywających ich Polaków a prawie pół miasta wiedziało, że w hotelu Polskim mieszka sobie spokojnie wielu Żydów nie niepokojonych przez nikogo. Praca była ściśle podzielona. Zespołem naganiaczy kierował Leon (Lejb) Skosowski („Lonek”). Osoba niezwykle ponurego autoramentu. Pochodził z Łodzi, tam już prawdopodobnie został zwerbowany przez Gestapo, później przeniesiony do warszawskiego getta rozwinął tutaj skrzydła pod okiem patronów z alei Szucha. Większość grupy kilkudziesięciu agentów Gestapo biorących udział w prowokacji stanowili Żydzi, ale byli tez w niej polscy katolicy. Żydzi odgrywali jednak decydująca rolę. To oni odszukiwali ukrywających się w Warszawie i okolicach zamożnych Żydów i proponowali im paszporty i wizy, czyli wyjazd do neutralnego kraju, np. Portugali, w zamian znaczną opłatę pieniężną. Z Portugali Żydzi bez większych problemów mogliby się przedostać czy to do Wielkiej Brytanii czy też Stanów Zjednoczonych. Opłaty były zróżnicowane, niektórzy mówią o 20 złotych dolarach od głowy. Okupacyjne złote, czy nawet marki niemieckie nie wchodziły w grę. Gestapowcy z alei Szucha rozsądnie myśleli o przyszłości po wojnie. Liczyły się tylko dolary, funty, twarda waluta. I to w złocie. Ponadczasowe diamenty i biżuteria też były nie do pogardzenia. Żydzi ufali tylko innym Żydom. Nie sposób wykluczyć, że część naganiaczy została oszukania, nie wiedząc w czym bierze udział szczerze wierzyła, że pomagają uciec z GG ukrywającym się Żydom. Faktem jest, że ukrywający się Żydzi żądali czegoś pewniejszego na dowód. Pierwsza grupa Żydów z hotelu Polskiego dodarła szczęśliwie do Portugalii. I do Warszawy zaczęły przychodzić kartki pocztowe z Portugali. A w nich zakodowane informacje, że nadawca dotarł szczęśliwie do celu podróży. Pośród ukrywających się, zamożnych Żydów zapanował nieledwie euforia. Ratunek wydawał się na wyciągnięcie ręki. Leon Skosowski i jego ludzie nie mieli już żadnych kłopotów ze skompletowaniem kolejnych transportów Żydów.

Tyle że kolejne transporty Żydów trafiły nie do słonecznej i bezpiecznej Portugali lecz wprost do komór gazowych KL Auschwitz. Liczbę ofiar prowokacji szacuje się na 3 500 ludzi. Znamiennie, że transporty Żydów z hotelu Polskiego szły od razu do gazu. Byli to młodzi, zdrowi ludzie, mogli pracować w obozie, ale nie, inny los był im przeznaczone. Wszystkie transporty były z miejsca gazowane. SS-mani z Auschwitz poszli zapewne na rękę kolegom z Warszawy i wyświadczyli im tę koleżeńska przysługę likwidując od ręki wszystkich świadków. Czy bezinteresownie? Raczej nie. Część łupu z akcji hotel Polski mogła im przypaść za tę… uprzejmość.

Akcja hotel Polski zakończyła się pełnym sukcesem, patrząc na to z punktu widzenia władz hitlerowskich w GG. Dzięki pomocy i zręcznej działalności grupy żydowskich konfidentów kierowanych przez Leona Skosowskiego i Adama Żurawina wywabiono z kryjówek i zamordowano około 3500 ukrywających się Żydów. Ich mocodawcy z alei Szucha zostali za tą akcję nagrodzeni odznaczeniami i zasłużonymi awansami. Dodatkowy bonus to zrabowane Żydom pieniądze, kosztowności, złoto. Gestapowcy z alei Szucha obłowili się niezmiernie. Chodziły słuchy o 20 dolarach w złocie od głowy. Jako opłata za „wyjazd”. Może więcej. Nikt tego dokładnie nie wie. Ale Żydzi zabierali ze sobą cały majątek w postaci złotych monet, diamentów, biżuterii, i tym podobnych drobnych rozmiarami przedmiotów, które można połknąć, czy ukryć np. w pochwie czy odbycie. Żydzi byli sprytni i nie ufali Niemcom. Ale nie wiedzieli, że zostaną obrabowani przed egzekucją, a po śmierci specjaliści z Sonderkomando rozprują im żołądki, wybebeszą kiszki, sprawdzą każdy otwór w ciele, wyrwą nawet złote zęby. Licząc skromnie średnio zysk na 1000 dolarów od głowy, można oszacować cały, prywatny do kieszeni niemieckich mocodawców płynący zysk, na 3 500 000 dolarów (ówczesnych!). Aby to przeliczyć na dzisiejszą walutę potrzeba by tą liczbę przemnożyć przynajmniej przez sto, albo i więcej daje to kwotę, lekko licząc, rzędu 100 mln współczesnych dolarów. I to w większości do prywatnych kieszeni gestapowców. Kolosalny majątek, który pozwolił wielu byłym SS-manom i gestapowcom urządzić się po wojnie, otworzyć własne biznesy, itp.

Afera hotelu Polskiego jest niezwykła ze względu na skalę, bezczelność, skalę okrucieństwa i… stopień podłości. Gestapowcom z alei Szucha trudno nawet się dziwić. Ich zadaniem było zgładzenie Żydów, a że przy okazji zbili olbrzymi majątek? Z ich punktu widzenia to nic złego. Mam tu na myśli tych żydowskich konfidentów pod wodzą Leona Skosowskiego. Żydowscy konfidenci wydający na śmierć swoich współbraci, często znajomych, przyjaciół i krewnych są bliscy osiągnięcia bezwzględnego, i trudnego do pobicia, szczytu na światowej skali podłości. Niewielu kanaliom w spisanych dziejach dane było osiągnąć podobny poziom podłości. Nawet trudno znaleźć słowa na określenie ich czynów. Te istniejąc, czy mi znane, wydają się za słabe. Ci Żydzi wydawali swoich krewnych, przyjaciół, znajomych na śmierć za judaszowe srebrniki! Bo oni nie dostawali dużo. Albo i nic. Żydzi - agenci Gestapo Polaków też wydawali. I to dziesiątkami, setkami. Ale tu mowa jest o innych Żydach! Żydzi, często jedyni ocaleni, wiernie służyli oprawcom swoich rodzin, którzy wymordowali ich najbliższych: dzieci, żony, mężów, czy rodziców. Trudne to do pojęcia czy zrozumienia.

Obszerniej zajmę się tym później, warto jednak w tym miejscu zaznaczyć kilka ważnych punktów. Tradycyjne tłumaczenie i zarazem usprawiedliwienie tych żydowskich konfidentów brzmi tak, że ci Żydzi musieli to robić, bo inaczej Niemcy, by ich zlikwidowali. Przyjmując ten argument, czy śmierć innych może być zapłatą za moje ocalenie? Poza tym sprawa nie przedstawiała się tak prosto. Żydowscy konfidenci buszowali po całej Warszawie. Kontrola ich patronów była całkiem iluzoryczna. A raczej by była, gdyby ci Żydzi zechcieli się urwać ze smyczy. Dlaczego np. ci „przymuszeni” agenci żydowscy nie uciekli do innego miasta, czy gdziekolwiek? Nie. Takie wytłumaczenie jest z gruntu fałszywe. I ma na celu usprawiedliwienie i wybielenie żydowskich agentów Hitlera. Ci Żydzi wydawali innych Żydów na śmierć, i nie tylko Żydów, bo chcieli to robić. Nawiasem mówiąc, Żydzi – agenci Gestapo, często wymuszali haracz od ukrywających się Żydów, i ich polskich opiekunów. Tak, Żydzi byli szmalcownikami! Żydzi szantażowali i wydawali innych Żydów w czasie okupacji niemieckiej w Polsce! Oczywiście tych biedniejszych, albo tych, którzy nie złapali się na wyjazd do Portugalii via hotel Polski. Przy żydowskich szmalcownikach (agentach) polscy szmalcownicy jawią się (prawie) jak aniołowie. Na skali podłości polscy szmalcownicy, których tak się Polakom wypomina, stoją znacznie niżej, albo wyżej – zależnie jak patrzeć – od szmalcowników żydowskiego pochodzenia. Szantażowani przez nich Żydzi (i Polacy) byli dla nich ludźmi zgoła obcymi, których wcale nie musieli lubić ani o których nie mieli obowiązku się troszczyć. Nie wydawali krewnych, znajomych i przyjaciół. Na niwie podłości, zdrady, podstępu żydowscy agenci Hitlera jak Leon Skosowski czy Stella Kuebler-Goldschlag tworzą klasę samą dla siebie.
Podam jeden przykład jak kończyła się przymuszona współpraca z agentem. Polski oficer, cichociemny ppor. „Pływak” (Jan Poznański) został schwytany przez Gestapo w Krakowie mniej więcej w tym samym czasie. Wydał go jego gospodarz – folksdojcz. Poddany torturom ppor. „Pływak” zgodził się na współpracę. Podpisał co trzeba, gestapowcy upozowali jego zwolnienie z więzienia, i nowy agent wyszedł na wolność wykonywać swe zadania. I zaraz opowiedział o tym, co się stało, swoim przełożonym. Na umówione spotkanie w kawiarni w Warszawie, gdzie miał złożyć gestapowcom raport, zamiast ppor. „Pływaka” kontrwywiad okręgu warszawskiego AK wysłał kilku żołnierzy z pistoletami maszynowymi. I tak Gestapo krakowskie straciło dwóch funkcjonariuszy i skreśliło z ewidencji swego niedoszłego agenta. Ppor. „Pływak” zginął później w walce z Niemcami. Załamał się pod wpływam tortur, ale nie był zdrajcą. Był dzielnym oficerem. Zachował się godnie i można nawet powiedzieć rozsądnie. Uratował się z beznadziejnej sytuacji. Podwójni, czy potrójni agenci zawsze sami wybierają tą stronę, której służą. Żydowscy agenci Hitlera robili, to co robili, bo chcieli to robić. Podobinie zresztą inni agenci w dziejach. Z niewolnika nie ma robotnika, mówi przysłowie. Z czym można się nie zgodzić patrząc na budowle wzniesione przez niewolników, które przetrwały tysiąclecia. Jedno jest pewne: z niewolnika nie ma agenta (konfidenta). Tu niezbędna jest aktywność, inteligencja, pomysł, inicjatywa. Tego sie nie da wymusić li-tylko brutalną siłą. Wkraczamy tu na grząskie tereny mrocznej psychologii, godnej może pióra Dostojewskiego, a na pewno kuli, czy mocnego powroza dla owych agentów, nie zważając na całą ową psychologię.
Była zbrodnia, będzie i kara. Ale o tym dalszej części tej mrocznej i, niestety opartej na faktach, opowieści.

http://chodakiewicz.salon24.pl/81001,lo ... ow-gestapo lub
http://www.glaukopis.pl/pdf/9-10/Glauko ... ie_bac.pdf

http://chodakiewicz.salon24.pl/80974,zy ... ze-hitlera
oraz
http://chodakiewicz.salon24.pl/80975,zy ... lera-cz-ii

Bielinski - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 01 lis 2012, 00:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://marucha.wordpress.com/2012/10/18 ... sci-zydow/

Stanisław Staszic o przyczynach szkodliwości Żydów.
Posted by Marucha w dniu 2012-10-18 (czwartek)

Link do artykułu podesłał p. Maciej – admin.

Wbrew filosemickiej propagandzie krytyka Żydów nie jest domeną ciemnogrodu. Żydów krytykowali ludzie za których spadkobierców uważa się dzisiejsza inteligencja. Jednym z nich był Stanisław Staszic, żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku, polski działacz oświeceniowy, pisarz, publicysta, filozof, tłumacz, geograf, geolog, wychowawca, działacz społeczny, prekursor spółdzielczości, inicjator rozwoju przemysłowego i mecenas badań naukowych.

Żydzi przyczyną wielkich nieszczęść narodu polskiego
Stanisław Staszic rozpoczął swoją prace „O przyczynach szkodliwości Żydów” stwierdzeniem że (str.4) „Do przyczyn wielkich nieszczęść narodu polskiego należą Żydzi”. Żydzi od setek lat niszczący Polskę. Innymi przyczynami zapaści cywilizacyjnej Polski były zdaniem Staszica: brak dziedzicznego tronu który prowadził do konfliktów o władze dzielących naród, brak stałej armii, nie wypędzenie Żydów z Polski, otwarte granice dla żydowskich imigrantów. Staszic uważał że (str.4) „Żydzi byli zarazą wewnętrzną, zarazą ciągle polityczne ciało słabiącą i nędzniącą”. Żydzi mieli zdaniem Stanisława Staszica osłabiać i plugawić Polskę, czynią ją krajem żydowskim. Staszica oburzało to że Żydzi za gościnność Polaków odwdzięczyli się niszczeniem Polski.

Żydzi niszczyli polska gospodarkę
Autor pracy „O przyczynach szkodliwości Żydów” zarzucał Żydom że: wyniszczają rolnictwo, włościan i mieszczan odbierając Polakom własność, (str.5) „tamują w narodzie wzrost przemysłu, rękodzieła, fabryk i rzemiosła”, uniemożliwiają powstanie polskiej klasy średniej co prowadzi do zablokowania postępu i rozwoju dobrobytu w Polsce. Zdaniem Staszica Żydzi z zmonopolizowali handel, dzięki czemu niszczyli rodzący się polski przemysł, handel i rzemiosło (co miało na celu zachowanie monopolu Żydów w tych dziedzinach). Destruktywna działalność Żydów wynikała z tego że Żydzi zajmowali się tylko tym co dawało im szybki, duży i łatwy zarobek (80% Żydów zajmowało się szynkarstwem a 20% handlem lub rzemiosłem).
Według Staszica Żydzi nic nie tworzyli, pasożytowali na innych i prowadzili działalność przestępczą, niszczą Polskę i Polaków, przynosili nędze i zepsucie. Żydzi szkodzili Polakom też tym że zmonopolizowali obrót kapitału, po czym uniemożliwiali niezbędny dla inwestycji i budowy dobrobytu obrót kapitałem, uniemożliwiali inwestycje w komunikacje. Żydzi byli więc barierą w rozwoju gospodarczym i budowie dobrobytu, przyczyną bankructw i nędzy Polaków. Według autora „O szkodliwości Żydów” (str.28) „Żydostwo nasze wsie uboży, a nasze miasta smrodem napycha”.

Żydzi rozpijali Polaków
Stanisława Staszica napełniało odrazą też to że Żydzi rozpijali Polaków, rozpowszechniali alkohol co prowadziło do zniszczenia społeczeństwa i władz umysłowych Polaków (refleksu, pamięci, rozwagi i kontroli nad ciałem), rozpijali nawet dzieci. Żydzi rozpijali Polaków, zdaniem Staszica, by bezkarnie Polaków okradać, by z pijani Polacy podpisywali dla siebie niekorzystne umowy i cyrografy na podstawie których Żydzi odbierali Polakom gospodarstwa. Zdaniem Stanisława Staszica doświadczenie wskazywało że szynkarze Polacy nie rozpijali Polaków tak jak Żydzi. Szynki służyły Żydom zdaniem autora „O szkodliwości Żydów” do masowego i na wielką skale niszczenia Polski i Polaków, wpędzenia włościan w nędze. Doprowadziło to do uzależnienia włościan na kresach od Żydów, pasożytowania na chłopach i wyzyskiwania chłopów przez Żydów. Rozpijanie przez Żydów ludności zostało zauważone prze Austrie i Prusy które zakazały Żydom prowadzenia szynków.
Stanisław Staszic oskarżał też Żydów o rozpowszechnianie narkotyków (opium) by uzależnić od siebie Polaków i wyniszczyć Polaków.

Żydowska bomba demograficzna
Problem Żydów, zdaniem Staszica, narastał wraz z eksplozją demograficzną Żydów. W 1772 w Polsce żyło 15.000.000 osób w tym 500.000 Żydów czyli 3,33%, w 1790 8.000.000 osób a w tym 300.000 Żydów czyli 4,16%. w 1810 odsetek Żydów wynosił 8,33%, w 1816 12,5%. Wszystkie miasta były opanowane przez Żydów w ciągu kilkudziesięciu lat (a w miastach Żydzi zmonopolizowali szynkarstwo).

Szowinistyczna tożsamość Żydowska
Zdaniem Staszica Polacy szanowali religijne tradycje Żydów podczas gdy Żydzi nie mają szacunku dla tradycji katolickich. Polacy byli tolerancyjni dla Żydów, Żydzi pełni nienawiści do nie Żydów. Żydzi szkalowali nie Żydów, kłamali na temat nie Żydów. Żydowskie szkoły wychowywały żydowskie dzieci w nienawiści do nie Żydów.
Według Staszica Żydowska kultura uczyniła Żydów niebezpiecznymi. Żydowskie małżeństwa były aranżowane przez ojców co zapewniało małżeństwom trwałość a Żydom siłę. Żydzi nie mogą utrzymywać kontaktów z nie Żydami. Judaizm nakazywał nieustanna pracę dla narodu. Judaizm pozwalał również Żydom krzywdzić i oszukiwać nie Żydów, ignorować nie Żydowskie władze. Zdaniem Staszica Żydzi tworzą państwo w państwie, zbierają podatki by przeciwdziałać rozwojowi państwa nie Żydów. Żydzi niszczyli społeczeństwo nie Żydowskie, separując się od nie Żydów i pogrążając się w ksenofobii.

Zdaniem autora „O szkodliwości Żydów” Żydzi działali tajnie i niszczyli ład społeczny (organizacje tajne są narzędziem Żydów). Żydzi od kilkuset lat niszczyli naród polski, mnożyli się i swoje dzieci wychowywali do niszczenia Polski. Zdaniem Staszica Żydzi planowali że gdy będą dostatecznie silni zapewne wystąpią przeciw nie Żydom.

Postulaty samoobrony narodowej
Zdaniem Staszica Polacy muszą zwalczać Żydowskie zagrożenie. Stanisław Staszic postulował by: Polacy zwalczali Żydowskie zagrożenie i wypierali Żydów, przesiedlenie Żydów za wsi do miast, zamknąć Żydów w gettach, oddać nadzór nad gettami Polakom, spisać Żydów i nadać im nazwiska, zmusić Żydów do posługiwania się językiem polskim w sprawach urzędowych, zakazać sprzedaży alkoholu przez Żydów, nałożyć na Żydów stały obowiązek posiadania dokumentów osobistych, zatrudniać w administracji tylko Polaków, zakazać tworzenia Żydowskiej administracji. Stanisław Staszic postulował by: zakazać Żydom pracy w instytucjach państwowych, ograniczyć role rabinów tylko do posługi religijnej (zakazać rabinom działalności poza religijnej), zakazać składania przysiąg w instytucjach Żydowskich, zakazać instytucjom Żydowskim operacji finansowych (co uniemożliwi korumpowanie władz przez Żydów), zakazać Żydom tajnej działalności. Staszic domagał się by: państwo przejęło archiwa Żydowskie, nakazano Żydom posługiwania się językiem polskim we wszelkiej dokumentacji, zmusić Żydów tylko do nauki w polskich publicznych szkołach, zakazać istnienia szkół Żydowskich, dopuścić edukacje tylko w języku polskim (prócz religii), zmusić Żydów do posługiwania się tylko językiem polskim.

Stanisław Staszic uważał że: Żydzi w Polsce mogą drukować tylko po polsku, należy wprowadzić zakaz posługiwania się jidysz, państwo ma wydawać Żydom pozwolenia na dalszą naukę zawodu, zezwalać na małżeństwa tylko tym Żydom którzy nauczyli się zawodu. Staszic chciał by: zakazano nie Żydom służby u Żydów, zezwalać Żydom po dwudziestu latach pracy w getcie na prace z gojami za zgodą administracji, po pięciu latach pracy wśród nie Żydów i małżeństwie z wyznawcą chrześcijaństw pozwolić Żydom na staranie się o pozwolenie na nabycie gruntów lub nieruchomości w celach wynajmu. Staszic domagał się: zakazu sprzedaży Żydom ziemi (by chronić szlachtę przed zniszczeniem), zakazu równouprawnienia Żydów z Polakami (równouprawnienie umożliwi Żydom zniszczenie Polski i Polaków, Żydzi przejmą własność Polaków), odebrania Żydom prawa handlu alkoholem, odebrania Żydom autonomii, deportowania Żydów do Besarabii i na Krym.

Bibliografia:
„O przyczynach szkodliwości Żydów” Stanisław Staszic, Ostoja 2003

Za http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=27&pid=1378 [strona już nie istnieje]

https://polonuska.wordpress.com/2011/04 ... sci-zydow/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 05 lis 2012, 17:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/20 ... -plik-pdf/

Andrzej Niemojewski ETYKA TALMUDU – plik pdf

http://stopsyjonizmowi.files.wordpress. ... odczyt.pdf


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 06 lis 2012, 19:49 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3236
http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/poznaj-zyda/

JAK ROZPOZNAĆ ŻYDA?

Jest to cykl artykułów opublikowanych na soc.culture.polish w miesiącach lipiec – październik 2002, połączony w jedna całość, zawierający odcinki 1 – 6.

Wzbudziły one furię i wściekłość wśród jawnych i zakamuflowanych Żydów, jacy zapaskudzają polskojęzyczne forum dyskusyjne swymi antypolskimi i antychrześcijańskimi prowokacjami.

Charakterystyczną cechą wszystkich żydowskich wypowiedzi był zupełny brak rzeczowych, merytorycznych argumentów i wysoki poziom chamstwa, wulgarności oraz agresji.

I. Wprowadzenie

1. Religia żydowska nie jest, jak się mylnie sadzi, oparta na Starym Testamencie mozaizm. Żydzi odrzucili mozaizm, który był religią objawioną a zamiast niego wymyślili sobie własnym rozumem religię zwaną “judaizmem”. Judaizm jest oparty na Talmudzie i praktycznie rzecz biorąc nie zajmuje się relacjami Bóg – człowiek, tylko ma na celu zdobycie dla Żydów absolutnej władzy nad światem. Żydzi będą panami, a cała reszta gojów będzie im służyć jako niewolnicy. To nie są wymysły antysemitów – Talmud jest pełen takich stwierdzeń, co łatwo jest stwierdzić u samego źródła.

2. W judaizmie Bóg jest Bogiem tylko dla Żydów, a przed podjęciem decyzji zasięga rady rabinów (sic!). Wszystko, co istnieje na Ziemi, należy do Żydów, a w rękach gojów jest tylko przejściowo. Obowiązkiem Żyda jest odbieranie gojom swej własności przy użyciu dowolnych sposobów, włącznie z zabójstwem. Goja można również okłamać, oszukać, wykorzystać i nie jest to żadnym grzechem, gdyż goje to tylko odrażające zwierzęta z ludzka twarzą.

3. Talmud pełen jest obelżywych słów przeciwko Panu Jezusowi i Jego Matce. Chrześcijaństwo to według Talmudu jakaś żydowska sekta, którą należy zniszczyć wszelkimi sposobami.

4. Nie jest istotne, czy “Protokoły Mędrców Syjonu” są autentykiem, czy podróbką. Opisują one bowiem dokładnie program polityczny i metody jego realizacji w celu utworzenia ogólnoświatowego państwa, oczywiście rządzonego przez Żydów – program, który jest realizowany na naszych oczach, co łatwo sprawdzić przeczytawszy “Protokoły”.

5. Naczelną zasadą żydostwa najlepiej ujął niejaki Aaron Szechter, zwany też Adamem Michnikiem: “Mądry Żyd, to Żyd zakonspirowany”.

6. Biblię – czy też jej odpowiedniki w innych religiach – można nabyć bez trudu. Księgi takie są tłumaczone na setki języków. Wyznawcy danej religii będą zadowoleni, jeśli wykażesz nią zainteresowanie i może nawet dadzą ci swą świętą księgę za darmo. Inaczej jest z Talmudem: ujawnianie jego treści albo jego objaśnianie było przez Żydów karane śmiercią, a pierwsze tłumaczenia tego megalomańskiego steku bredni ukazało się dopiero w XIX wieku (!).

7. Nigdy żaden nie-Żyd nie został rabinem w judaizmie. Jest to oczywisty rasizm. Katolicy maja nawet biskupów pochodzenia żydowskiego (np. Lustiger, Pieronek).

8. Czerwony Krzyż, czy Czerwony Półksiężyc niosą pomoc bez względu na narodowość czy wyznanie ofiar. Nigdy jeszcze żadna organizacja żydowska tego typu nie udzieliła pomocy nie-Żydom.

9. Żydom, co wynika z nauk Talmudu, obce jest jakiekolwiek poczucie wdzięczności – o czym świadczy nagonka na Polskę: na kraj, który jak żaden inny pomagał żydostwu podczas II Wojny, narażając własne życie. W Izraelu naucza się dzieci, że za tzw. Holocaust (“Holohoax”) odpowiedzialni są w równej mierze Polacy, co Niemcy. Czy Żydzi uratowali choć jednego Polaka od śmierci po wkroczeniu Rosjan na wschodnie tereny Polski?

10. Żydzi są narodem skrajnie megalomańskim i rasistowskim. Nigdy się nie mylą, zawsze maja racje, a ich punkt widzenia jest zawsze jedynym i słusznym. Czy Żydzi np. kiedykolwiek przeprosili kogokolwiek za wyrządzone zło?

II. Nazwiska żydowskie

1. Typowo żydowskie nazwiska typu Rozencwajg, Kugelszwanc, Aprikozenkranc, Pipman czy Feldman – komentarza nie wymagają. Wszystko jest jasne.

2. Polsko brzmiące, ale…
Brzmi ono aż nazbyt polsko: Złotopolski, Polański, Księżopolski, Kochański.
Brzmi “niby po polsku”: Michnik, Kuroń, Kryształ, Indyk, Labuda, Pieronek, Cytron, Muzykant, Bankowicz – ale jakoś zabawnie (któż to jest “Bankowicz”? Syn banku?).
Pochodzi od nazwy miasta, regionu lub kraju, w czym przypomina nazwy kiełbas albo papierosów: Poznański, Krakowski, Mazowiecki, Warszawski, Nowojorski, Rzymowski, Amsterdamski, Szwedowicz.

3. Brzmiące jak parodia polskich nazwisk: śmiesznie lub wręcz nawet odrażająco: Kloakowski, Wychodek.

4. Ponadto nierzadkie wśród Żydów są nazwiska szlacheckie (bądź przez przyjmowanie wychrzczonych Żydów jako członków starych rodów – bądź przez złośliwość arystokracji, np. Sanguszkowie nazwali swego Żyda Radziwiłłem na złość Radziwiłłom). Mamy zatem Żydów: Małachowski, Potocki, Radziwiłł, Jeziorański, Muszyński, Naimski i in.


III. Cechy antropologiczne

Z powodu mieszania się Żydów z nie-Żydami, cechy antropologicznie często ulegają zatarciu, nie można wiec ich uważać za kryterium absolutne i zawsze nieomylne.

1. Wysklepiona górna powierzchnia czaszki (Urban, Oleksy, Borowski, Dziewulski, Nowak-Jeziorański).

2. Jeśli poprowadzić prostą poziomą na wysokości czubka nosa, to u Polaków przecina ona mniej więcej otwór ucha. U Żydów cale ucho znajduje się powyżej tej linii.

3. U Żydów boczne luki czołowe maja większy promień krzywizny, niż u Słowian.

4. Żydzi maja płytsze oczodoły, a brwi nieco wyżej nad oczyma i w kształcie luku.

5. Nos Żyda jest na ogoł dłuższy, ma ostrzejszy szpic z profilu, zaś widziany z przodu jest bardziej rozłożysty. Żydówki maja bardzo wąską przegrodę nosowa miedzy oczami.

6. Odcinek miedzy nosem a górną wargą jest znacznie dłuższy, niż u Słowian.

7. Ucho u Żydów w dolnej części nie posiada opuszki, jest jakby po linii prostej wrośnięte w głowę. U góry jest bardziej spiczaste, niż u Słowian. Często uszy u Żydów są jakby zdegenerowane, nieproporcjonalnie wielkie i odstające (Urban, Mazowiecki) albo odwrotnie, malutkie i pokręcone.

8. Typowy Żyd idąc po linii prostej kołysze się na boki niczym kaczka (Kwaśniewski, Oleksy).

9. U starszych Żydów ich cechy antropologiczne stają się bardziej wyraziste, np. satyryk Drozda.

IV. Sposób wysławiania się

1. Żydzi posiadają dar łatwego wysławiania się, co pozwala im “zagadać” niemal każdego Polaka.

2. Żydzi, mówiąc o sprawach najważniejszych i bliskich sercu każdego Polaka, nie angażują się emocjonalnie, nie przeżywają tego tak, jak my. Mówią monotonnie, wolno i bez emocji – ot, tak sobie, jak o każdej innej sprawie. Polskie sprawy ich nie obchodzą, nie dotyczą.

3. Wielu Żydów ma problem z właściwą wymową “r” (np. Hanna Gronkiewicz, Jan Maria Rokita, Donald Tusk, Janusz Zemke).

4. Często zdarza się im wtrącić do rozmowy jakieś typowo żydowskie zwroty, zwłaszcza zaś “tfu”, naśladujące odgłos splunięcia.

5. Często w rozmowach dają wyraz swej “uczoności”, co przeradza się łatwo w poczucie wyższości i arogancje.

6. Są prawdziwymi mistrzami odwracania kota ogonem oraz zmieniania znaczenia słów.

V. Prezencja

1. Żydzi lubują się w noszeniu brody, choć młodsze pokolenie wydaje się preferować tzw. “brodo-zarost”.

2. Wśród mężczyzn widoczna jest niedbałość o wygląd zewnętrzny, do którego nie przywiązują oni takiej wagi, jak my.

3. Żydzi odznaczają się wielka pewnością siebie, czasami przeradza się ona w butę (np. Ryszard Kalisz, Leszek Balcerowicz).

4. Z reguły brak im ogłady, delikatności i taktu.

5. Żydówkom brak jest delikatności, skromności i poczucia wstydu. Są bezpardonowo wścibskie i bezwstydne (np. Monika Olejnik, Kora Jackowska, Monika Lewinsky).

6. Maja charakterystyczne dla siebie tiki i często ruszają ramionami.

VI. Cechy charakteru

Duch żydowski jest na wskroś przesiąknięty sceptycyzmem, wszystko podważają, poddają w wątpliwość, dążą do destrukcji i zniszczenia. Żydzi nie są w stanie stworzyć niczego pozytywnego i budującego. Zniszczą każdą kulturę, każdą ekonomie, ład moralny – pozostawiając po sobie jedynie chaos.

1. Żydzi ukrywają swe pochodzenie, udając rodowitych mieszkańców kraju, w którym pasożytują. Nierzadko grają rolę “superpaństwa”. Zdarza się, że członkowie tej samej rodziny występują po rożnymi nazwiskami. Wpadają we wściekłość i furie, gdy ktoś odkryje ich prawdziwe pochodzenie, ich prawdziwe nazwisko itp., co jest cechą zupełnie niespotykaną wśród innych nacji.

2. Żydowska rodzina wpaja dzieciom silne poczucie świadomości narodowej, Każdy Żyd poda z pamięci bez zająknięcia imiona przodków do 10 pokoleń wstecz. Żaden inny naród nie posiada tak silnego poczucia odrębności narodowej. Jeśli jedno z rodziców jest Żydem, to niemal z pewnością dzieci zostaną Żydami. Czynnikiem wzmacniającym ten proces jest opieka gminy żydowskiej. Posiadają silny instynkt gromadny – są zorganizowani w tajnej sieci gmin żydowskich, tzw. “kahałach”.

3. Żydowskość jest ekspansywna i żądna władzy. Władza to naczelny motor jej aktywności. Dla katolika wzorcem będzie osobista świętość, skromność, pokora, służba prawdzie, dobru i pięknu. Horyzonty polityczne Polaka zamykają się w granicach Polski. Tylko wybitniejsze jednostki maja szerszy krąg zainteresowań. Dla Żyda jest to śmieszne. Jego wzorcem będzie bankier (bo posiada największą władzę nad gojami), dziennikarz (bo może kształtować dusze narodu) albo polityk (bo może kierować państwem w interesie Żydów, czego najlepszym dowodem jest Polska, ze swymi Geremkami, Kuroniami, Bieleckimi, Sztolcmanami, Bermanami itp.). Każdy Żyd myśli na sposób globalny, choć działa lokalnie w danym środowisku.

4. Żydzi brzydzą się praca fizyczna (czy kto widział kiedy Żyda pracującego przy budowie dróg albo w kopalni?). Ich ulubionymi zajęciami jest spekulacja i handel. Często zostają również adwokatami.

5. Żydzi wykazują niezwykłą solidarność plemienną. Nie jest trudno nakłonić Żyda, formalnie obywatela innego państwa, do działania na korzyść Izraela, choćby szkodziło to krajowi, w którym mieszka.

6. Wśród Żydów silnie umocowana jest instytucja zemsty. Przykłady: morderstwo syna Bolesława Piaseckiego, syna i synowej Mariana Jurczyka. Ulubionym rodzajem zemsty Żydów jest zamordowanie osób najbliższych ofierze: w ten sposób cierpi ona więcej, niż gdyby sama została zabita.

7. Żyd nigdy nie przyłoży reki do potępienia swoich, choćby przedstawiono mu niezbite dowody zbrodni. Będzie zawsze, bezwarunkowo popierał swych współplemieńców, idąc w zaparte wbrew faktom lub pokrętnie tłumacząc je na ich korzyść, w typowo żydowski sposób odkręcając kota ogonem.

8. Żydzi są mistrzami konspiracji. W każdym nowym środowisko w mig odnajdują współplemieńców i skrycie rozgrywają sprawy na swoją korzyść. Sztandarowym przykładem jest tu masoneria – tajna, ogólnoświatowa organizacja satanistyczna, która służy celom polityki żydowskiej i która niezmiennie kierują Żydzi.

9. Żydzi łatwo się adaptują (jeśli chcą) w każdym otoczeniu. Żyd rosyjski będzie powierzchownie przypominał Rosjanina. Ale i tak będzie współpracował z innymi Żydami dla ich dobra, kosztem Rosji.

10. Łatwo opanowują języki obce.

11. Nie uznają żadnej świętości ani niezmiennej prawdy. Świętością jest tylko to, co służy Żydom (np. religia Holocaustu).

12. Kierują się podwójną moralnością – jedna w stosunkach miedzy sobą, a całkiem inna na użytek gojów.

13. Są mściwi i okrutni. Nigdy nie okażą żadnego miłosierdzia obcym. Wymordowali narody Ziemi Obiecanej, ukrzyżowali Jezusa, dokonywali mordów rytualnych. Mieli wśród siebie dr-a Mengele, A. Eichmanna, H. Himmlera. Żydowska była CZEKA i NKWD. Masakrują Palestyńczyków. Z całą bezwzględnością stosują zasadę “oko za oko”.

14. Żydzi nigdy za nic nie przepraszają, nie okazują żadnej skruchy za najgorsze zbrodnie i absolutnie nigdy nie zadośćuczynią za dokonane zło. Polak za doznane krzywdy zapała gniewem na krótko i jest skłonny do pojednania i zapomnienia. Żyd natomiast nie da po sobie tego poznać, ale zacznie skrycie i przebiegle niszczyć przeciwnika, zaprzęgając do tego celu swą inteligencję i umiejętności, na zimno, z wyrachowaniem.

15. Żydów cechuje poczucie wyższości i wybraństwa, które przechodzi chwilami w groteskową megalomanię. Z tego powodu nigdy nie ścierpią doznanego upokorzenia – a upokorzeniem była dla nich także pomoc uzyskiwana od Polaków w czasie wojny. Żyd, który zawdzięcza Polakowi swe ocalenie, nierzadko będzie go nienawidził (np. pisarz Kosiński, czyli Józef Lewinkopf). Regułą było, że Żydzi złapani przez Niemców natychmiast wydawali swych dobroczyńców, aby ci zginęli razem z nimi.

16. Żyd będzie pochlebcą i przyjacielem dopóki ciągnie z goja korzyści. Gdy osiągną cel, gdy zdobędą nad gojem przewagę, zmieniają się nie do poznania, bez skrupułów zrywają znajomości i stają się wrogami.

17. Specjalnością Żydów jest przewrotność i pokrętna logika w argumentowaniu (np. Jacek Kuroń, prof. Maria Szyszkowska, Adam Michnik).

18. Żydowskość jest “nierozpuszczalna” i niezniszczalna. Świadczy o tym:
odżywanie żydowskości w trzecim lub czwartym pokoleniu, fenomen nigdzie nie spotykany;
powrót do żydostwa na stare lata, dotyczy to nawet osób dla Polski zasłużonych (Karski, Nowak-Jeziorański, Bartoszewski).

19. Żydzi nie czują żadnego przywiązania do narodu, wśród którego żyją. Bez sentymentów wyjadą z kraju, oczerniając Polskę i udając wielce “dyskryminowanych”. Za granica zaś udają Polaków, włączają się do organizacji polonijnych i starają się je opanować albo rozbić.

20. Żydzi przyjaźnią się i zawierają małżeństwa przeważnie tylko miedzy sobą.

21. Rasa żydowska wykazuje swego rodzaju “nadaktywność” – zawsze Żydzi stoi na czele wszystkiego, co jest skrajne, czy to w polityce, czy w nauce, czy w Kościele (Marks, Lenin, Trocki, Darwin, Freud – w Polsce zaś Anda Rottenberg. ks. Musiał, ks. Czajkowski).

22. Jedną z najgorszych zniewag dla Żyda jest, gdy inny Żyd zarzuci mu asymilacje w jakiejś społeczności gojów. Rozpiera ich duma bycia “narodem wybranym” – bycia ludźmi, gdy cała reszta, wg. Talmudu, to tylko zwierzęta z ludzka twarzą.

Cykl artykułów nt. “Jak rozpoznać Żyda” wywołał dokładnie takie reakcje, jak można było bez trudu przewidzieć.

Żydzi reagują wściekłością i swymi sztampowymi, monotonnymi oskarżeniami o “antysemityzm”. Gdyby mogli – wsadziliby autora i tych, którzy się z nim zgadzają, do ciężkiego wiezienia. Albo rozjechali czołgami, w czym maja dużą praktykę z Palestyny.

Polacy mieszkający za granica nie ukrywają swego pochodzenia. Nie zawsze się z nim obnoszą, ale i nie popadają w furie, gdy ktoś je wykryje. To samo zresztą dotyczy wszystkich innych nacji.

Żydzi zaś z reguły otaczają swe pochodzenie tajemnicą, zmieniają nazwiska, czasami nawet wyznanie. Udają lepszych Polaków, niż sami Polacy. I oczywiście z zaciekłością atakują tych, którzy im żydowskie korzenie przypomną.

Warto się zastanowić, dlaczego tak jest. Dlaczego Żydom tak bardzo zależny na tym, by uchodzić za kogoś innego – zwłaszcza, gdy chodzi o Żydów zajmujących wpływowe stanowiska (w polityce, mediach, bankowości itp).

My tymczasem kontynuujemy nasz pożyteczny cykl.

VII. Metody działania

Od ponad 2000 lat Żydów cechuje konsekwencja i niezmienność celu polityki, Zawsze są zorganizowani hierarchicznie. W danym państwie istnieje jeden zakonspirowany ośrodek kierowniczy (Kahał), którego polecenia są dla nich święte. Kahały krajowe zaś otrzymują wytyczne od tajnego światowego rządu żydowskiego, czyli Sanhedrynu, który obecnie rezyduje w USA.

1. Żydzi stosują zasadę “cel uświęca środki”. Najwięksi znani w historii zbrodniarze, mordercy, zdrajcy byli w ogromnej większości Żydami (Lenin, Stalin, Hitler, Dzierżyński).

2. Utrącają tubylców, a bezwzględnie popierają swoich. By osłabić państwo polskie wzmacniają i wykorzystując mniejszości narodowe: Ukraińców, Niemców, Białorusinów, Litwinów.

3. Bez wahania przechodzą na przeciwstawne pozycje ideowe. Komuniści zmieniają się w demokratów, socjaliści w narodowych katolików, walczący ateiści – w “przyjaciół” Pana Boga. Liczy się bowiem tylko interes żydowski, wszystko inne jest w zasadzie bez znaczenia: lojalność, zasady, przyjaźń, wierność – to tylko puste słowa, bez znaczenia, dobre dla gojów.

4. Żydzi wszędzie pchają się na “doradców”. Jest to skuteczna metoda sprawowania faktycznej władzy bez ponoszenia odpowiedzialności. Świetnym przykładem jest historia “Solidarności”.

5. Podstawiają żydowskie kobiety na żony lub kochanki ludziom, którzy wybijają się ponad przeciętność. Powiązanie danej osoby z żydostwem to sposób na jej zneutralizowanie dla sprawy polskiej. A gdyby Polak mimo to pozostał wierny swemu narodowi, Żydówka będzie najlepszym donosicielem do Kahału Przykłady: Gomółka, Herbert, Jaruzelski. Za granica: słynna sprawa Billa Clintona i Moniki Lewinskiej.

6. Żydzi osłabiają morale narodu. Pod osłoną haseł “humanizmu”, “postępu”, “tolerancji”, akcji charytatywnych (Owsiak!), szerzą pornografie, pijaństwo i rozwiązłość (Kwaśniewski, Kuroń, Izabela Sierakowska).

7. Dążą do podporządkowania sobie wszystkiego w danym państwie, obojętne czy w godziwy, czy w skrajnie niegodziwy sposób. Byleby posuwało sprawę żydowską do przodu. Główne uderzenia kierują na newralgiczne ośrodki wpływu w sferze duchowej: media, uniwersytety, Kościół. Nie rezygnują oczywiście ze sfery materialnej: bankowości, sądownictwa, gospodarki, tajnych służb. Działania te prowadzone są zawsze w największej tajemnicy przed tubylcami, w sposób planowy i długookresowy. Żydzi likwidują również fizycznie jednostki wybitne i szlachetne – np. masowe mordy AK-owców, NZS-owców, skrytobójstwa patriotycznych księży, działaczy Solidarności, czy tzw. morderstwa sądowe.

8. Żydzi psują system prawny narodu, tworząc jego karykaturę. Takim “nowym” systemem osaczają naród, który meczy się w nim, jak ryba wyjęta z wody. Prawo staje się niemoralne: zaczyna chronić przestępcę, a prześladować zwykłych obywateli. “Troska” o więźniów, zniesienie kary śmierci, łagodne wyroki – wszystko to pojawia się z inicjatywy żydowskiej, odziane w sztandary “humanitaryzmu” (prof. Zoll).

9. Żydzi wprowadzają zamęt w państwie przez wymyślanie i nachalne lansowanie destrukcyjnych ideologii. Robią to żydowscy “naukowcy” na uniwersytetach, robią to w ich ślad żydowscy dziennikarze i politycy. Komunizm wymyślił Żyd Marks, a wprowadzili go w życie Żydzi: Lenin, Stalin i Trocki. Narodowy socjalizm jest dziełem Żydów (wspieranym przez nich finansowo), podobnie jak zachodni “liberalizm”.

10. Żydzi bezustannie “reformują” wszystko, paraliżując w ten sposób normalne funkcjonowanie państwa. Uniemożliwia to akumulacje doświadczeń i naturalne wyłanianie się kompetentnych elit.

11. Uprzedzają rodzące się dążenia narodu i natychmiast wskakują “na czoło pochodu”, przejmując dowodzenie (np. Solidarność, AWS, ZChN).

12. Żydzi zakładają dziesiątki najrozmaitszych partii politycznych (w tym jawnie antysemickie!) i prowadząc miedzy sobą walkę na niby doprowadzają do chaosu w państwie.

13. Udają patriotów i przenikają do każdej organizacji. Gdyby którejś udało się pozostać wolną od Żydów, będą ja zwalczać z największą zaciekłością, uciekając się do jawnych kłamstw w mediach, oczerniania jej działaczy, podawanie do sadu za zmyślone “przewinienia” (wśród których “antysemityzm” stanowi przestępstwo główne, obok rasizmu i ksenofobii). Sztandarowym przykładem mogą być ponawiające się fale ataków na Radio Maryja. Jeśli i to nie pomaga – dokonują skrytobójstw.

14. Jeśli Żyd nie może w polemice sprostać swemu oponentowi – bez ceregieli przejdzie do wyzwisk, obrzucania błotem i oszczerstw. Polakom obca jest polemika oparta na inwektywach, choć pod wpływem panoszącej się cywilizacji żydowskiej coraz częściej i oni do niej się uciekają. Należy wyraźnie podkreślić, iż jest to czysto żydowski sposób prowadzenia dyskusji.

15. Bardzo często Żyd nie atakuje przeciwnika bezpośrednio, lecz posługuje się innymi, sam ograniczając się do roli inspiratora.

16. Żydzi zawsze stoją na czele “postępu” i walki z “zacofaniem”. Skuteczną bronią w ich rekach jest sztuka: np. opluwanie chrześcijan i wybielanie Żydów w filmach, książkach i przedstawieniach teatralnych, fałszowanie prawdy historycznej itd.

17. Żydowscy artyści propagują rzeczy obrzydliwe (Anda Rottenberg, propagatorka dzieła pt. “Kloaka”), wyśmiewają tradycje narodowe (Olga Lipińska) i wulgaryzują język. Przy każdej możliwej okazji atakują Kościół Katolicki (np. profanowanie krzyża, “artystka” Dorota Nieznalska).

18. Żydzi prowadzą akcje antysemickie. W razie braku antysemitów sami odgrywają ich role (np. Żydzi sami robią antysemickie napisy na murach, sami “podpalili” synagogę w Warszawie, sami niszczyli żydowskie nagrobki) – bądź też celowo prowokują do wystąpień antyżydowskich. Jest to żelazny punkt ich repertuaru, który daje wiele korzyści:
wśród zwykłych Żydów wzbudzają strach przed antysemitami i skłaniają ich do trzymania się razem;
wśród Polaków wywołują poczucie winy i osłabiają naturalny odruch obronny przed żydowską agresją;
twarzą znienawidzonej Polsce złą opinie za granicą (“kraj antysemitów bez Żydów”);
powodują skupienie się polskich patriotów pod żydowską komendą;

W klimacie stworzonym przez żydowskich prowokatorów nawet rzeczowa krytyka antypolskich działań Żydów staje się “endemicznym antysemityzmem”, “ksenofobią”, “rasizmem” itp. Owocem tego jest, iż Żydzi w Polsce są nietykalni.

19. Udając “polskich patriotów” Żydzi często “walczą” z innymi Żydami, ale tak by, broń Boże, nie zrobić im żadnej krzywdy, zaś walkę kierują tak, by nie dotknąć istoty problemu. Czyli wpuszczają naiwnych w maliny.

20. Od samego początku chrześcijaństwo jest dla Żydów największym, najbardziej znienawidzonym wrogiem. Prowadzą nieustępliwą walkę z Kościołem Katolickim. Inicjują powstawanie najróżniejszych sekt pseudo-chrześcijańskich w celu osłabienia Kościoła. Oczerniają księży, wyśmiewają zasady wiary (Urban, Olga Lipińska). Rozbijają od środka środowiska katolickie (“Znak”, “Wieź”, “Tygodnik Powszechny”), lansując wersje “katolicyzmu otwartego” (Turnau, ks. Musiał, ks. Czajkowski, bp. Pieronek). Wyciągają na światło dzienne jednostkowe przykłady zdemoralizowanych księży i robią z nich aferę na cały świat. Obwiniają chrześcijaństwo za holokaust. Zakonspirowani Żydzi w sutannach wmawiają w katolikom poczucie winy wobec Żydów.

VIII. Żydowskie akcje dezinformacyjne

Żydzi, jak to bez trudu można naocznie stwierdzić, popadają we wściekłość, gdy ktoś wyjawi ich prawdziwe nazwisko, odkrywa ich prawdziwe zamiary, przejrzy ich podwójną grę. I po tym właśnie najłatwiej jest ich poznać. Po odruchu robaka, który – gdy ktoś podniesie kamień, pod jakim siedzi – zaczyna się wić i gwałtownie szukać kryjówki.

Przede wszystkim jednak Żydzi starają się, aby ich prawdziwe cele były nieznane gojom i doszli w tej sztuce maskowania się do dużej biegłości.

1. Żydzi bardzo często udają Polaków, przybierając sobie, niekiedy bardzo piękne, polskie nazwiska (czasami jednak zawodzi ich wyczucie językowe i powstają różne nazwiska-potworki, jak np. Kloakowski). W roli “Polaków” usiłują bagatelizować kwestie żydowską. Tych, którzy o niej mówią, okrzykują antysemitami, ksenofobami, faszystami, nazistami, oszołomami itp.

2. Usiłują mącić gojom w głowie przez sztuczne rozróżnianie miedzy Żydem – członkiem narodu, a Żydem – członkiem wspólnoty religijnej. Nazywają też Żydami tylko wyznawców judaizmu – a cała reszta jest rzekomo “zasymilowana”. Jest to oczywiście tzw. “żydowska prawda”, gdyż według Sadu Najwyższego Izraela “Żyd nigdy nie przestaje być Żydem”. Kropka.

3. Żydzi nienawidzą “Protokołów Mędrców Syjonu” i za wszelka cenę usiłują je zdezawuować, uczynić z nich jakieś olbrzymie antyżydowskie fałszerstwo. Żaden Żyd nie przyzna, ze “Protokoły” są prawdziwe. Po stosunku danego człowieka do “Protokołów” można z dużą trafnością osadzić, czy jest Żydem, nawet pozornie zasymilowanym.
Daj Boże, aby wszystkie “fałszywki” tak wiernie opisywały żydowską mentalność oraz żydowskie cele i metody, jak czynią to “Protokoły”.

4. Żydzi zaciekle zwalczają tzw. spiskowe teorie dziejów, próbują ja wszędzie ośmieszać.

5. Żydzi wyśmiewają albo nazywają rasizmem, gdy ktoś domaga się ujawnienia przynależności narodowej. Podczas fali wielkiej imigracji do USA wszystkie nacje miały wpisywana taką przynależność, niekiedy bardzo drobiazgową (np. Górny Morawianin!). I tylko Żydzi zawzięcie walczyli o to, by nigdy nie podawać narodowości żydowskiej, lecz np. polską lub niemiecką, czyli kraju, w którym mieszkali.

6. Żydzi, udając Polaków, przejaskrawiają niekiedy aż poza granice absurdu negatywne opinie o Żydach. W ten sposób ośmieszają te opinie oraz osoby, które dopatrywałyby się w nich sensu – zarazem podważając wiarygodność wszelkich opinii o Żydach, nawet tych dobrze umotywowanych i słusznych.

7. Udawanie Polaków służy Żydom do jeszcze innego celu: jako “Polacy” przepraszają oni innych Żydów za rzekome zbrodnie narodu polskiego, co ułatwia “Przedsiębiorstwu Holocaust” wyciągać pieniądze od Polski, “odzyskiwać utracone mienie” oraz szkalować Polskę. Przykładem możne tu służyć mgr Izaak Stolzman, prezydent Polski.

8. Żydzi praktykują “ekumenizm” w stosunku do Żydów i bratanie się z judaizmem (który nie ma nic wspólnego z pierwotną, natchniona religią żydowską, lecz jest tworem “uczonych” talmudystów – nierobów mitomanów i pasożytów). W tym celu również udają Polaków – Polaków “otwartych” na judaizm (np. zespól redakcyjny “Tygodnika Powszechnego”, bp. Pieronek, abp. Życiński). Posuwają się oni nawet do perfidnych twierdzeń, jakoby chrześcijaństwo wywodziło się z judaizmu (sic!!!).

9. No i oczywiście nie zapominajmy, że gdy inne środki zawiodą, Żydzi nie cofają się przed najgorszymi obelgami i wyzwiskami (mówiącymi zresztą więcej o osobie, która je wypowiada, niż o osobie obrzucanej obelgami) – a nawet jawnymi pogróżkami. Rzadko zresztą za pogróżkami kryje się realna możliwość ich spełnienia; na ogół są to puste słowa (vide rozliczne pogróżki Macieja Kloakowskiego i toczone przez niego rzekomo “rozprawy sadowe”, których liczba idzie już chyba w dziesiątki). Tym niemniej gwałtowność i wściekłość Żydów możne zaszokować normalnego Polaka, niezdolnego do tak ogromnej, zajadłej nienawiści i skłonnego do wybaczania swym wrogom.

10. Warto tez wymienić lansowaną przez krypto-Żydów w teorię o rzekomo ogromnym wpływie żydostwa na polska kulturę. Wyrażają się oni pogardliwie o największych polskich pisarzach (Sienkiewicz, Prus) i zamiast nich usiłują wywyższyć np. Schulza, pisarza miernego, dobrego na lokalna skale społeczności żydowskiej w Pikutkowie.

11. Żydzi nachalnie wciskają się do wszystkich polskich organizacji, a także sami zakładają rożne organizacje, jako niby “Polacy zatroskani o społeczeństwo”. To stad biorą się rożne “Otwarte Rzeczypospolite”, “Nigdy Więcej” albo “Związki Walki z Polskim Faszyzmem”. Tymi organizacjami kierują Żydzi albo ich wierni szabesgoje. Zadaniem takich organizacji jest po prostu szkalowanie Polski i Polaków.

Czułe punkty żydostwa

1. Boją się ujawnienia prawdy o sobie samych: ich skrajnego szowinizmu, rasizmu, pogardy dla innych narodów, ich antyludzkich celów i łajdackich metod działania.

2. Zieja nienawiścią do innych ludzi (goje to tylko zwierzęta z ludzka twarzą). Judaizm i wywodzący się z niego syjonizm są najskrajniejszymi formami rasizmu, jakie zna historia człowieka.

3. Niemal nigdy (wyjątki są jednostkowe) nie działają dla dobra ludzkości i nie przyczyniają się do rozwoju świata, a jedynie żerują na innych. Nie produkują – wolą pośredniczyć w sprzedażny i kupnie.

4. Znaczna cześć Żydów to ateiści, zachłanni jedynie na dobra materialne, zdolni dla nich nawet do zdradzenia swoich.

5. Są tchórzliwi i przekupni – ale w razie przewagi stają się od razu aroganccy, bezczelni i mściwi. Nie znają słowa lojalność i wdzięczność.

6. Zawsze trzymają z silniejszym, a gardzą słabym. Widać to było wyraźnie, gdy zarówno wojska Hitlera, jak i Stalina, były owacyjnie witane przez polskich Żydów, którzy natychmiast i niemal bez wyjątków przechodzili na stronę okupanta.

Podsumowanie

W poprzednich pięciu częściach naszego cyklu zajmowaliśmy się cechami fizycznymi i charakterologicznymi, które są typowe dla Żydów. Zebrana wiedza to fakty historyczne oraz rozgrywające się na naszych oczach wydarzenia.

Normalny człowiek, po bodaj powierzchownym zapoznaniu się z kwestia żydowska, jest zbulwersowany i głęboko zaszokowany perfidią tej nacji, nie mającą sobie równych w świecie.

Skąd u Żydów tyle nienawiści do obcych i takie bezgraniczne oddanie się złu? Rozum ludzki, aby znaleźć wyjaśnienie, musi uciec się do zapisów Ewangelii.

Jak podaje św. Jan, Pan Jezus rzekł Żydom: “Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego”. (J 8, 44)

U św. Mateusza czytamy zaś: “Piłat ujrzawszy, że to nic nie pomaga, przeciwnie, że zgiełk się wzmaga, wziął wodę, umył ręce przed ludem i rzekł: Nie jestem winien krwi tego sprawiedliwego, wasza to rzecz. A cały lud, odpowiadając, rzekł: Krew jego na nas i na dzieci nasze.” (Mt 27, 24-25)

A wiec naród żydowski dobrowolnie przyjął na siebie najcięższą klątwę, która na nim ciąży do dziś – a to oznacza, iż jest zaprzedany diabłu. Ze źródeł judaistycznych wiemy, iż Sanhedryn świadomie zawarł pakt z diabłem w zamian za obiecaną mu władzę nad światem. Dopiero w świetle wiary możemy zrozumieć tą szatańską złość, przewrotność, niegodziwość i perfidię, jakie cechuje ten naród.

Dopiero wówczas można zrozumieć, dlaczego Żydzi wszędzie propagują pornografię, rozwiązłość obyczajów, alkohol, narkotyki. Dopiero wówczas można pojąć, dlaczego to Żydzi stworzyli komunizm i hitleryzm i dlaczego spowodowali wybuch dwu wojen światowych (żydowskie banki finansowały zarówno Rewolucje w Rosji, jak i reżym Hitlera).

Żydzi stosują hitlerowskie metody wobec Palestyńczyków – bo przecież są tych metod twórcami!

Jak zwyciężyć?

Punkt ciężkości walki z żydostwem leży w sferze duchowej: religia, kultura, nauka i sztuka. Ale ograniczenie się do tej sfery nie starczy. Walka z Żydami musi być totalna: fizyczna i duchowa. Nie chodzi tu oczywiście o totalne wyniszczenie rasy żydowskiej, to nie byłoby chrześcijańskie, lecz o jak najszybsze odsuniecie ich od wpływu na funkcjonowanie państwa i znieprawianie polskiego ducha.

1. Kluczem do zwycięstwa jest posiadanie mediów. Żydom należny odebrać media, zwłaszcza zaś telewizję, bo jest najpotężniejszym instrumentem oddziaływania na ludzi. Kto ma media, ten sprawuje rząd dusz i wygra każde wybory. Na marginesie: furiackie (i jakże prymitywne) ataki żydowskich mediów na niezależne, polskie media (Radio Maryja, Nasz Dziennik) dowodzą, jak groźna dla żydostwa jest wolność słowa.

2. Należy pogłębiać katolicyzm w Polsce. Naród polski musi być zjednoczony w działaniu, by skutecznie przeciwstawić się naszym śmiertelnym wrogom, którzy są agresywni i zepchnęli nas do obrony. Dziś wojna toczy się na płaszczyźnie duchowej o naczelne zasady w moralności, polityce i ekonomii.

3. Należy naśladować Żydów w organizowaniu się i metodach działań:
jeden tajny ośrodek kierowniczy
skryta totalna wojna
długomyślność, wytrwałość
popieranie tylko swoich (w naszym przypadku: Polaków)
patriotyzm rozumny, a nie uczuciowy
narzucanie innym swego sposobu myślenia, upodobań i celów, spychanie do defensywy

Potężna bronią są media, sztuka (głównie film) i edukacja.

4. W życiu politycznym muszą obowiązywać jasne kryteria polskości: polskości z metryki i z ducha. Dotyczy to również duchownych!

5. Szerzenie polskiej idei narodowej i podnoszenie świadomości narodowej Polaków.

6. Upowszechnianie znajomości zasad cywilizacji łacińskiej, także na tle porównawczym z cywilizacją żydowską.

7. Uświadamianie narodowi polskiemu celów żydostwa, cech żydowskiego charakteru oraz metod działania.

8. Eliminowanie Żydów z życia publicznego, wszędzie tam, gdzie mogą mieć wpływ na naród (polityka, kultura, sztuka, nauka, media).

9. Ofensywa historyczna, ukazującą haniebne czyny żydostwa na przestrzeni tysiącleci, ze szczególnym uwzględnieniem historii Polski, następnie wielokrotne wymuszanie przeprosin od Żydów przy najróżniejszych okazjach (i bez okazji).

10. Z Żydami nie wchodzi się w układy.

11. Polska jest jedynym krajem w Europie, który nigdy nie wypędził Żydów. Czas nadrobić te zaniedbania. “Cały świat” trochę pokrzyczy na “polskich antysemitów”, po czym, prędzej czy później… pójdzie naszym śladem. A Żydzi będą zmuszeni do życia w Izraelu, gdzie ich miejsce – co będzie oznaczać ich koniec. Izrael nigdy nie da sobie rady sam. Cywilizacja żydowska jest na tyle defektywna, że uniemożliwia jakikolwiek samodzielny byt, nie wspominając o rozwoju. Oni się sami po prostu zażrą. Ponad 2000 lat życia na cudzy koszt, w atmosferze oszustw i destrukcji, skutecznie ukształtowało charakter żydowski, co kiedyś wyda “godne owoce”.

12. Jeśli masz trafić Żyda, to tylko celnie. Bo jak spudłujesz, to do końca życia możesz spodziewać się zemsty. Polak potrafi wybaczać, nieraz aż za łatwo. Żyd – nigdy.

Zakończenie

Żydzi zawsze uważali i nadal uważają Polskę za raj dla siebie. “Polscy” historycy – oczywiście Żydzi – szyderczo wychwalają “polską tolerancję”, która okazała się zgubna dla Polski.

Żydzi propagują w Polsce patriotyzm dla przygłupów: stawianie pomników, zajmowanie się cmentarzami, świętowanie przegranych powstań itd. Z tego bezrozumnego sentymentalizmu nic nie wynika dla narodu. Polacy zajmują się rzeczami drugorzędnymi – podczas gdy Żydzi zniewalają ich Ojczyznę politycznie i duchowo, oraz grabią polski majątek narodowy.

Żydzi żyją wśród nas, głęboko zakonspirowani, noszą piękne polskie nazwiska, są – a jakże – ochrzczeni, chodzą do kościoła, a nawet zostają księżmi i biskupami. Znają doskonale naszą mentalność, nasze tajemnice, są z nami powiązani relacjami zawodowymi, koleżeńskimi a nawet rodzinnymi. Oni wiedza o nas wszystko – my natomiast nie wiemy o nich prawie nic, nie mamy dostępu do ich struktur, nawet nie umiemy ich rozpoznawać – wiec nic dziwnego, że maja nad nami olbrzymią przewagę.

Ponieważ Żydzi posiadają władczą mentalność, są doskonale zorganizowani i solidarni – wiec opanowali pozycje kluczowe dla egzystencji i dla tożsamości kulturowej Narodu Polskiego.

Konsekwentnie, krok po kroku, przerabiają nas na żydowskich Polaków poprzez zażydzenie kultury i wypłukiwanie z niej tego, co rodzime polskie (katolicyzm, łagodność obyczajów, skromność, honor, chęć pomocy drugiemu człowiekowi itp.). Zaś na płaszczyźnie materialnej zepchnęli Polaków do poziomu niewolników, w najlepszym razie parobków, zajętych jedynie biologicznym przetrwaniem, pozbawionych własnego warsztatu pracy, a wkrótce pozbawionego własnej ziemi, domów i mieszkań.

Oto mamy państwo z nazwy polskie – gdzie naród polski staje się coraz bardziej “mniejszością” w znaczeniu politycznym, gospodarczym i kulturowym, rządzony przez Żydów nienawidzących tego narodu.

Na tym kończy się cykl wykładów pt. “Jak rozpoznać Żyda”.

Zgodnie z przewidywaniami w mojej skrzynce pocztowej znalazłem pewną ilość niezwykle wulgarnych obrzydlistw żydowskiego autorstwa. Potwierdza to tylko jedną z moich tez: Żyd, przyparty do muru argumentami, których nie potrafi zbić, przechodzi do chamskich wyzwisk, wulgaryzmów, lania gnojówki na oponenta itp. Jest to właśnie jedno z typowych żydowskich zachowań.

Autor tekstu: Klimon Solowiecki

http://solowiecki.boom.ru/jak_rozpoznac_zyda.html

Kiedy przyszli po Palestyńczyków, nie protestowałem. Nie byłem przecież Palestyńczykiem. Kiedy przyszli po nacjonalistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież nacjonalistą.
Kiedy przyszli po rewizjonistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież rewizjonistą.
Kiedy przyszli po antyglobalistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież antyglobalistą.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było


“Nadejdzie dzień, gdy wszystkie narody, wśród których zamieszkują Żydzi, będą musiały podnieść kwestie wygnania ich! Kwestię rozstrzygającą między życiem i śmiercią, zdrowiem i chroniczną chorobą, spokojem i nieustanną gorączką społeczną.”

Franciszek Liszt (kompozytor)

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 06 lis 2012, 21:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
Ży­dow­ska po­li­cja w służ­bie Nie­miec

Alek­san­der Szu­mań­ski

Na­le­ży od­świe­żyć pa­mięć o spra­wach ko­la­bo­ra­cji z Ge­sta­po przez Ju­den­ra­ty i ży­dow­ską po­li­cję, od lat tak gor­li­wie prze­mil­cza­nej – wbrew praw­dzie hi­sto­rycz­nej – przez róż­ne wpły­wo­we dziś w Pol­sce me­dia i wy­daw­nic­twa.

Ta ko­la­bo­ra­cja czę­ści Ży­dów z Niem­ca­mi by­ła bar­dziej szo­ku­ją­ca i wsty­dli­wa ze wzglę­du na spo­łecz­ny cha­rak­ter jej uczest­ni­ków. W prze­ci­wień­stwie bo­wiem do Po­la­ków, wśród któ­rych z Niem­ca­mi go­dzi­li się na ogół ko­la­bo­ro­wać głów­nie lu­dzie z mar­gi­ne­su spo­łecz­ne­go, wśród Ży­dów na ko­la­bo­ra­cję po­szła du­ża część elit z tzw. Ju­den­ra­tów (rad ży­dow­skich). Z ostrym po­tę­pie­niem tej ko­la­bo­ra­cji wy­stą­pi­ła naj­słyn­niej­sza ży­dow­ska my­śli­ciel­ka XX wie­ku Han­nah Arendt w książ­ce „Eich­mann w Je­ro­zo­li­mie” (Kra­ków 1987).

Na­pi­sa­ła tam m.​in.: Dla Ży­dów ro­la, ja­ką przy­wód­cy ży­dow­scy ode­gra­li w uni­ce­stwie­niu wła­sne­go na­ro­du, sta­no­wi nie­wąt­pli­wie naj­czar­niej­szy roz­dział ca­łej hi­sto­rii (s. 151).

Ule­głość Ju­den­ra­tów wo­bec na­zi­stów ozna­cza­ła skraj­ną kom­pro­mi­ta­cję ży­dow­skich elit w pań­stwach oku­po­wa­nych przez III Rze­szę. Arendt stwier­dzi­ła wprost: O ile jed­nak człon­ko­wie rzą­dów ty­pu qu­islin­gow­skie­go po­cho­dzi­li za­zwy­czaj z par­tii opo­zy­cyj­nych, człon­ka­mi rad ży­dow­skich by­li z re­gu­ły cie­szą­cy się uzna­niem miej­sco­wi przy­wód­cy ży­dow­scy, któ­rym na­zi­ści nada­wa­li ogrom­ną wła­dzę do chwi­li, gdy ich tak­że de­por­to­wa­no (tam­że, s. 151).

Arendt pi­sa­ła, że bez po­mo­cy Ju­den­ra­tów w za­re­je­stro­wa­niu Ży­dów, ze­bra­niu ich w get­tach, a po­tem po­mo­cy w skie­ro­wa­niu do obo­zów za­gła­dy, zgi­nę­ło­by du­żo mniej Ży­dów. Niem­cy mie­li­by bo­wiem du­żo wię­cej kło­po­tów z wy­szu­ka­niem i spi­sa­niem ich. W róż­nych kra­jach oku­po­wa­nej Eu­ro­py po­wta­rzał się ten sam per­fid­ny sche­mat - funk­cjo­na­riu­sze ży­dow­scy spo­rzą­dza­li wy­ka­zy imien­ne wraz z in­for­ma­cja­mi o ma­jąt­ku Ży­dów, za­pew­nia­li Niem­com po­moc w chwy­ta­niu ich i ła­do­wa­niu do po­cią­gów, któ­re wio­zły ich do obo­zów za­gła­dy. Tak­że w Pol­sce do­szło do po­twor­ne­go skom­pro­mi­to­wa­nia du­żej czę­ści ży­dow­skich elit, po­przez ich uczest­nic­two w Ju­den­ra­tach i po­słusz­ne wy­ko­ny­wa­nie nie­miec­kich roz­ka­zów go­dzą­cych w ich współ­ro­da­ków. O tym wszyst­kim Jan To­masz Gross mil­czy w swo­ich książ­kach peł­nych tak wie­lu oszczer­czych ty­rad oskar­ży­ciel­skich prze­ciw Po­la­kom. Mil­czy o tej zbrod­ni­czej ko­la­bo­ra­cji rów­nież Ży­dow­ski In­sty­tut Hi­sto­rycz­ny – pań­stwo­wa pla­ców­ka „na­uko­wa” ze swo­im dy­rek­to­rem Paw­łem Śpie­wa­kiem i in­ny­mi pra­cow­ni­ka­mi „na­uko­wy­mi” Ali­ną Ca­łą i Cha­ną Gryn­berg (Ha­li­ną Gru­bo­wską), oskar­ża­ją­cych Po­la­ków o do­ko­na­nie mor­dów na trzech mi­lio­nach Ży­dów. A pań­stwo pol­skie pod rzą­da­mi Ko­mo­row­skich i Tu­sków nie­mo przy­zwa­la na szka­lo­wa­nie w Pol­sce i świe­cie Po­la­ków.

Na­le­ży więc od­świe­żyć pa­mięć o spra­wach ko­la­bo­ra­cji z Ge­sta­po przez Ju­den­ra­ty i ży­dow­ską po­li­cję, od lat tak gor­li­wie prze­mil­cza­nej – wbrew praw­dzie hi­sto­rycz­nej – przez róż­ne wpły­wo­we dziś w Pol­sce me­dia i wy­daw­nic­twa. Ży­dow­ski au­tor Ba­ruch Milch tak pi­sał w przej­mu­ją­cej re­la­cji o lo­sach Ży­dów na by­łych wschod­nich kre­sach Rze­czy­po­spo­li­tej (woj. lwow­skie i tar­no­pol­skie): W każ­dym ra­zie Ju­den­rat stał się na­rzę­dziem w rę­kach Ge­sta­po do nisz­cze­nia Ży­dów, a jak sa­mi człon­ko­wie póź­niej się wy­ra­ża­li, są „Ge­sta­po na ży­dow­skiej uli­cy". Po­wo­ła­no Ord­nungs­dienst (służ­bę po­rząd­ko­wą) ja­ko or­gan wy­ko­naw­czy skła­da­ją­cy się z naj­gor­szych ele­men­tów (...). W grun­cie rze­czy Ju­den­rat za­czął pro­wa­dzić po­li­ty­kę ra­bun­ko­wą w ce­lu na­peł­nie­nia wła­snych kie­sze­ni, by ty­mi pie­niędz­mi prze­ku­pić wła­dze i Ge­sta­po, ale tyl­ko w ce­lu za­bez­pie­cze­nia lo­su swo­je­go i naj­bliż­szej ro­dzi­ny. Nie znam ani jed­ne­go wy­pad­ku, że­by Ju­den­rat bez­in­te­re­sow­nie po­mógł któ­re­muś Ży­do­wi (...). Do wy­ko­na­nia swo­ich nie­cnych czy­nów, jak ścią­ga­nie ogrom­nych po­dat­ków i na­ło­żo­nych kon­try­bu­cji, ła­pa­nia do ła­grów i na­pa­dów na do­my ży­dow­skie, Ju­den­ra­ty uży­wa­ły swo­jej Ord­nungs­dienst, któ­rej da­wa­li pro­cent z łu­pu, a ci lu­dzie w licz­bie dzie­się­ciu-pięt­na­stu na­pa­da­li na lu­dzi, bi­jąc w okrut­ny spo­sób, nisz­cząc i ra­bu­jąc, co­kol­wiek się da­ło i to ze strasz­ną bez­względ­no­ścią. (Por. B. Milch: „Te­sta­ment”, War­sza­wa 2001, s. 106-107).

Py­ta­nie, cze­mu Gross na­wet jed­nym zda­niem nie wspo­mniał w swej prze­zna­czo­nej dla Ame­ry­ka­nów po­nad 300-stro­ni­co­wej książ­ce o ra­bun­kach na Ży­dach do­ko­ny­wa­nych przez ży­dow­ską po­li­cję na zle­ce­nie Ju­den­ra­tu? Czyż to ko­lej­ne prze­mil­cze­nie nie jest ja­skra­wym do­wo­dem bra­ku u Gros­sa na­wet cie­nia ele­men­tar­nej uczci­wo­ści in­te­lek­tu­al­nej? Nie pi­sze o ży­dow­skiej po­li­cji, któ­ra na­wet jed­nym zda­niem nie zo­sta­ła wspo­mnia­na w „na­uko­wych dzie­łach” Gros­sa.

W tej­że książ­ce Mil­cha czy­ta­my na s. 126-127: (...) Ju­den­rat za­ła­twił z ty­mi mor­der­ca­mi, że do trzech go­dzin do­star­czy im żą­da­ne trzy­sta osób. Sa­mi Ży­dzi mu­sie­li ła­pać i wy­da­wać bra­ci i sio­stry w rę­ce ka­tów, któ­rzy sta­li na pla­cu fol­war­ku, obok na­sze­go miesz­ka­nia i przy­pro­wa­dzo­nych przy­ję­li pał­ka­mi al­bo na­haj­ka­mi, a póź­niej wy­wieź­li na rzeź do Bełż­ca (...). Ju­den­ra­tow­cy i Ord­nungs­dienst, przy po­mo­cy ukra­iń­skiej po­li­cji i kil­ku Niem­ców, któ­rym jesz­cze za­pła­co­no, by pręd­ko pra­co­wa­li, go­ni­li po uli­cach, jak wście­kłe psy czy opę­tań­cy, a pot się z nich lał stru­mie­nia­mi (...). „Strasz­ny to był wi­dok, jak Żyd Ży­da pro­wa­dził na śmierć (...)”.

Szcze­gól­nie ha­nieb­ną ro­lę w wy­sy­ła­niu wła­snych ży­dow­skich ro­da­ków na śmierć ode­grał Cha­im Rum­kow­ski, pre­zes Ra­dy Ży­dow­skiej w Ło­dzi, „król” get­ta łódz­kie­go na usłu­gach Niem­ców. Był on ab­so­lut­nym wład­cą get­ta, w któ­rym kur­so­wa­ły spe­cjal­ne pie­nią­dze „cha­im­ki” i „rum­ki” oraz znacz­ki pocz­to­we z je­go po­do­bi­zną. Rum­kow­ski urzą­dził so­bie ha­rem w jed­nej wil­li i wciąż spro­wa­dzał no­we pięk­ne ko­bie­ty. W za­mian za przy­zwo­le­nie Niem­ców na je­go ty­ra­nię nad miesz­kań­ca­mi get­ta gor­li­wie wy­ko­ny­wał wszyst­kie nie­miec­kie roz­ka­zy i wy­eks­pe­dio­wał ol­brzy­mią więk­szość swych ży­dow­skich umę­czo­nych pod­da­nych do obo­zów za­gła­dy. W koń­cu jed­nak i je­go Niem­cy wy­sła­li do Oświę­ci­mia. Po­dob­no na­tych­miast padł ofia­rą swych ży­dow­skich współ­więź­niów, któ­rzy nie zwle­ka­jąc ani chwi­li, na­tych­miast po przy­wie­zie­niu go do obo­zu spa­li­li go żyw­cem w obo­zo­wym pie­cu (Por. E. Re­icher: „W ostrym świe­tle dnia. Dzien­nik ży­dow­skie­go le­ka­rza 1939-1945”, oprac. R. Ja­błoń­ska, Lon­dyn 1989, s. 29).

Ży­dow­scy po­li­cjan­ci by­li okrut­niej­si od Niem­ców.

Naj­słyn­niej­szy kro­ni­karz war­szaw­skie­go get­ta Ema­nu­el Rin­gel­blum pi­sał: Dzie­ci wy­da­wa­ły na śmierć ro­dzi­ców, ro­dzi­ce dzie­ci.

Na­der bez­względ­ne świa­dec­two na te­mat po­czy­nań ży­dow­skiej po­li­cji w War­sza­wie do­star­czył Ba­ruch Gold­ste­in, przed woj­ną współ­or­ga­ni­za­tor bo­jó­wek Bun­du. Wspo­mi­na­jąc la­ta woj­ny, Gold­ste­in pi­sał bez ogró­dek: Z po­czu­ciem bó­lu i wstrę­tu wspo­mi­nam ży­dow­ską po­li­cję, tę hań­bę dla pół mi­lio­na nie­szczę­śli­wych Ży­dów w war­szaw­skim get­cie (...). Ży­dow­ska po­li­cja, kie­ro­wa­na przez lu­dzi z SS i żan­dar­mów, spa­da­ła na get­to jak ban­da dzi­kich zwie­rząt. Każ­de­go dnia, by ura­to­wać wła­sną skó­rę, każ­dy po­li­cjant ży­dow­ski przy­pro­wa­dzał sie­dem osób, by je po­świę­cić na oł­ta­rzu eks­ter­mi­na­cji. Przy­pro­wa­dzał ze so­bą ko­go­kol­wiek mógł schwy­tać – przy­ja­ciół, krew­nych, na­wet człon­ków naj­bliż­szej ro­dzi­ny. By­li po­li­cjan­ci, któ­rzy ofia­ro­wy­wa­li swych wła­snych wie­ko­wych ro­dzi­ców z uspra­wie­dli­wie­niem, że ci i tak szyb­ko umrą. (Por. B. Gold­ste­in: „The Star Be­ar Wit­ness”, New York 1949, s. 66, 106, 129).

Kla­ra Mir­ska, Ży­dów­ka, któ­ra opu­ści­ła Pol­skę w 1968 ro­ku, nie mia­ła w swych wspo­mnie­niach dość złych słów dla od­ma­lo­wa­nia nie­go­dzi­wo­ści nie­któ­rych przed­sta­wi­cie­li śro­do­wisk ży­dow­skich w cza­sie woj­ny. Opi­sa­ła na­stę­pu­ją­cą hi­sto­rię: Syn prze­wod­ni­czą­ce­go Ju­den­ra­tu jed­ne­go z gett zo­stał ska­za­ny przez Niem­ców na śmierć. Przy­pro­wa­dził go na eg­ze­ku­cję je­go oj­ciec. On miał go po­wie­sić w cią­gu kil­ku mi­nut. Gdy­by te­go nie uczy­nił, miał sam zo­stać po­wie­szo­ny. Ta­ki nie­sa­mo­wi­ty żart wy­my­śli­li Niem­cy. Oj­ciec, któ­re­mu chęć po­zo­sta­nia przy ży­ciu przy­sło­ni­ła wszel­kie uczu­cia mi­ło­ści ro­dzi­ciel­skiej, za­czął po­ga­niać sy­na. Czy­nił to na oczach roz­ba­wio­nych Niem­ców i sto­ją­cych w mil­cze­niu przy tej sce­nie Ży­dów: „No, pręd­ko roz­bie­raj bu­ty! No, po­śpiesz się, i tak ci nic nie po­mo­że. (Wg K. Mir­ska: „W cie­niu wiel­kie­go stra­chu”, Pa­ryż 1980, s. 447).

W sierp­niu 1942 r. ży­dow­ski po­li­cjant Ca­lek Pe­re­chod­nik w get­cie w Otwoc­ku wy­cią­gnął z bez­piecz­nej kry­jów­ki swo­ją żo­nę i có­recz­kę – i od­pro­wa­dził je do trans­por­tu śmier­ci. Ca­lek Pe­re­chod­nik „Spo­wiedź” wyd. Kar­ta War­sza­wa 2004. I wy­da­nie książ­ki „Ca­lek Pe­re­chod­nik” zo­sta­ło sfał­szo­wa­ne przez Ży­dow­ski In­sty­tut Hi­sto­rycz­ny. Fał­szer­stwo od­krył prof. Da­vid En­gel miesz­ka­ją­cy w USA ba­dacz sto­sun­ków pol­sko-ży­dow­skich- (cza­so­pi­smo „Po­lin” nr 12, 1999 r.). Cze­mu o ta­kich przy­pad­kach ze­zwie­rzę­ce­nia nie­któ­rych Ży­dów i fał­szer­stwach pu­bli­cy­stycz­nych nie in­for­mu­je Ame­ry­ka­nów Jan To­masz Gross, tak gor­li­wie roz­pi­su­ją­cy się na te­mat sa­dy­zmu Po­la­ków?

War­to przy­to­czyć, co ten sam Ca­lek Pe­re­chod­nik, ską­d­inąd nie­na­wi­dzą­cy bez resz­ty Po­la­ków, wy­pi­sy­wał na te­mat swych wła­snych ko­le­gów z ży­dow­skiej po­li­cji: Nie ma żad­ne­go uspra­wie­dli­wie­nia dla po­li­cjan­tów ży­dow­skich w War­sza­wie (...). Ska­mie­nia­ły im ser­ca, ob­ce sta­ły się wszel­kie ludz­kie uczu­cia. Ła­pa­li lu­dzi, na rę­kach zno­si­li z miesz­kań nie­mow­lę­ta, przy oka­zji ra­bo­wa­li. Nic też dziw­ne­go, że Ży­dzi nie­na­wi­dzi­li swo­jej po­li­cji bar­dziej niż Niem­ców, bar­dziej niż Ukra­iń­ców. (Ca­lek Pe­re­chod­nik: „Czy ja je­stem mor­der­cą?”, War­sza­wa 1993, s. 112-113).

Na­der bez­względ­ny jest osąd Ju­den­ra­tu i ży­dow­skiej po­li­cji, za­war­ty w dzien­ni­ku by­łe­go dy­rek­to­ra szko­ły he­braj­skiej w War­sza­wie Cha­ima A. Ka­pla­na. W swym dzien­ni­ku Ka­plan na­zwał wprost Ju­den­ra­ty „hań­bą spo­łecz­no­ści war­szaw­skiej”, wie­lo­krot­nie pięt­nu­jąc zbrod­ni­czą dzia­łal­ność po­li­cji ży­dow­skiej, pi­sząc: Ży­dow­ska po­li­cja, któ­rej okru­cień­stwo jest nie mniej­sze od na­zi­stów, do­star­cza­ła do punk­tu prze­no­sin na uli­cy Staw­ki wię­cej niż by­ło w nor­mie, do któ­rej zo­bo­wią­za­ła się Ra­da Ży­dow­ska (...). Na­zi­ści są za­do­wo­le­ni, że eks­ter­mi­na­cja Ży­dów jest re­ali­zo­wa­na z ca­łą nie­zbęd­ną efek­tyw­no­ścią. Czyn ten jest do­ko­ny­wa­ny przez ży­dow­skich sie­pa­czy (Je­wish slau­gh­te­rers) (...). To ży­dow­ska po­li­cja jest naj­okrut­niej­szą wo­bec ska­za­nych (...). Na­zi­ści są usa­tys­fak­cjo­no­wa­ni ro­bo­tą ży­dow­skiej po­li­cji, tej pla­gi ży­dow­skie­go or­ga­ni­zmu (...). Wczo­raj, trze­cie­go sierp­nia, oni wy­rżnę­li uli­ce Za­men­ho­fa i Pa­wią (...). SS-owscy mor­der­cy sta­li na stra­ży, pod­czas gdy ży­dow­ska po­li­cja pra­co­wa­ła na dzie­dziń­cach. To by­ła rzeź w od­po­wied­nim sty­lu – oni nie mie­li li­to­ści na­wet dla dzie­ci i nie­mow­ląt. Wszyst­kich z nich, bez wy­jąt­ku, za­bra­no do wrót śmier­ci. (Por. „Scroll of Ago­ny. The War­saw Dia­ry of Cha­im A. Ka­plan”, New York 1973, s. 384, 386, 389, 399).

Na s. 231 swej książ­ki Ka­plan cy­tu­je jak­że gorz­ki ów­cze­sny dow­cip ży­dow­ski. Miał on for­mę krót­kiej mo­dli­twy: Po­zwól nam wpaść w rę­ce agen­tów go­jów, tyl­ko nie po­zwól nam wpaść w rę­ce ży­dow­skie­go agen­ta.

Ży­dow­ski In­sty­tut Hi­sto­rycz­ny ob­rał za pa­tro­na Ema­nu­ela Rin­gel­blu­ma pol­skie­go hi­sto­ry­ka, pe­da­go­ga i dzia­ła­cza spo­łecz­ne­go po­cho­dze­nia ży­dow­skie­go, twór­cy pod­ziem­ne­go Ar­chi­wum Get­ta War­szaw­skie­go. Ta­ko oto ich pa­tron pi­sze: – Po­li­cja ży­dow­ska mia­ła bar­dzo złą opi­nię jesz­cze przed wy­sie­dle­niem. W prze­ci­wień­stwie do po­li­cji pol­skiej, któ­ra nie bra­ła udzia­łu w ła­pan­kach do obo­zu pra­cy, po­li­cja ży­dow­ska pa­ra­ła się tą ohyd­ną ro­bo­tą.

Wy­róż­nia­ła się rów­nież strasz­li­wą ko­rup­cją i de­mo­ra­li­za­cją. Dno pod­ło­ści osią­gnę­ła ona jed­nak do­pie­ro w cza­sie wy­sie­dle­nia. Nie pa­dło ani jed­no sło­wo pro­te­stu prze­ciw­ko od­ra­ża­ją­cej funk­cji, po­le­ga­ją­cej na pro­wa­dze­niu swych bra­ci ży­dow­skich na rzeź. Ży­dow­ska po­li­cja by­ła du­cho­wo przy­go­to­wa­na do tej brud­nej ro­bo­ty i dla­te­go gor­li­wie ją wy­ko­na­ła. Jak to się wy­da­rzy­ło, iż prze­waż­nie in­te­li­gen­ci, ży­dow­scy ad­wo­ka­ci, le­ka­rze, in­ży­nie­ro­wie (więk­szość ofi­ce­rów by­ła przed woj­ną ad­wo­ka­ta­mi) – sa­mi przy­kła­da­li – rę­kę do za­gła­dy swych bra­ci. Jak do­szło do te­go, że Ży­dzi wle­kli na wo­zach dzie­ci i ko­bie­ty, star­ców i cho­rych, wie­dząc, że wszy­scy idą na rzeź (...). Okru­cień­stwo po­li­cji ży­dow­skiej by­ło bar­dzo czę­sto więk­sze niż Niem­ców, Ukra­iń­ców czy Ło­ty­szy. Nie­jed­na kry­jów­ka zo­sta­ła „na­kry­ta” przez po­li­cję ży­dow­ską, któ­ra za­wsze chcia­ła być plus ca­tho­li­que que le pa­pe, by przy­po­do­bać się oku­pan­to­wi. Ofia­ry, któ­re zni­kły z oczu Niem­ca, wy­ła­py­wał po­li­cjant ży­dow­ski (...). Po­li­cja ży­dow­ska da­ła w ogó­le do­wo­dy nie­zro­zu­mia­łej, dzi­kiej bru­tal­no­ści. Skąd ta­ka wście­kłość u na­szych Ży­dów? Kie­dy wy­ho­do­wa­li­śmy ty­le se­tek za­bój­ców, któ­rzy na uli­cach ła­pią dzie­ci, ci­ska­ją je na wo­zy i cią­gną na Umschlag? Do po­wszech­nych po pro­stu zja­wisk na­le­ża­ło, że ci zbój­cy za rę­ce i no­gi wrzu­ca­li ko­bie­ty na wo­zy (...). Każ­dy Żyd war­szaw­ski, każ­da ko­bie­ta i dziec­ko mo­gą przy­to­czyć ty­sią­ce fak­tów nie­ludz­kie­go okru­cień­stwa i wście­kło­ści po­li­cji ży­dow­skiej. (E. Rin­gel­blum: „Kro­ni­ka get­ta war­szaw­skie­go wrze­sień 1939 - sty­czeń 1943”, War­sza­wa 1988, s. 426, 427, 428).

Ty­le pa­tron Ży­dow­skie­go In­sty­tu­tu Hi­sto­rycz­ne­go. Na­to­miast współ­cze­śnie po­wo­ła­ny przez mi­ni­stra kul­tu­ry i dzie­dzic­twa na­ro­do­we­go na sta­no­wi­sko dy­rek­to­ra ŻIH Pa­weł Śpie­wak oraz współ­pra­cu­ją­cy z nim „na­ukow­cy” Ali­na Ca­ła i Cha­ja Gryn­berg obar­cza­ją bez do­wo­dów na­uko­wych Po­la­ków wi­ną za­mor­do­wa­nia 3 mi­lio­nów Ży­dów nie wspo­mi­na­jąc o dzia­ła­niach ży­dow­skiej po­li­cji w get­tach nie­miec­kich w Pol­sce i znę­ca­niu się i mor­dach na Po­la­kach po­cho­dze­nia ży­dow­skie­go. Dla­cze­go opi­nia pu­blicz­na nie zo­sta­ła po­wia­do­mio­na o fał­szer­stwach do­ty­czą­cych „Spo­wie­dzi” Cal­ka Pe­re­chod­ni­ka?

www.​aleszuma.​nowyekran.​pl

LI­TE­RA­TU­RA

http://​jozefbizon.​files.​wordpress.​com/​2011/​06/​spotwarzona-przeszlosc-roman-kafel-do-druku-dwustronnego.​pdf

„Ju­den­ra­ty i ży­dow­ska po­li­cja w get­tach”.

Na pod­sta­wie prac i wspo­mnień: Han­nah Arendt, Ba­ruch Milch, Ema­nu­el Rin­gel­blum, Ba­ruch Gold­ste­in, Kla­ra Mir­ska,

Cha­im A. Ka­plan

„Nie­wi­niąt­ka z Ju­den­ra­tów” J.R. No­wak

http://www.warszawskagazeta.pl/historia ... e-niemiec-


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 18 lis 2012, 08:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wirtualnapolonia.com/2012/11/17/my-i-zydzi/

My i Żydzi
Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2012-11-17

Obrazek
Dr Jozef Pawlowski - Idea Polska - Poznan 1919 - okladka


Dr Józef Pawłowski–IDEA POLSKA – Rozdział VI – My i Żydzi

Sprawa żydowska bywa rozpatrywana u nas najczęściej albo pod kątem drobnych zagadnień codziennych, albo jako sprawa narodu nieszczęśliwego, uciśnionego i prześladowanego. Otoż nigdy on nie był przez nas uciskany i prześladowany, przeciwnie w Polsce wolnej miał nawet swe przywileje, co prawda żle się za to wszystko wywdzięczali i wywdzięczają żydzi. Nie należy też o sprawie żydowskiej sądzić z drobnych wypadkow codziennych; należy mieć na oku całokształt sprawy żydowskiej i dążenia narodu Żydowskiego.
Żydzi są narodem nadzwzczaj mocnym, trwałym, z ogromną zdolnością przystosowania się bez zatraty swej osobowości.
Zaglądnijmy w przeszłość; Babilon, Asyrja, Fenicja i inne narody biblijne dawno zaginęli; przyszli i przeszli narody średniowiecza Grecy i Rzym. Zjawiły sie współczesne narody, a żydzi byli i są; byli za czasow biblijnych, przetrwali wszystko i są dziś.
Żydzi we Francji upodobniają się francuzowi, w Niemczech stają się niby niemcami, w Rosji wyglądają jak rosjanie, a w Polsce są niby polakami, ale zawsze i wszędzie są są tylko Żydami, są sobą.
Asymilacja Żydow zwykle jest tylko pozorna; przystosowanie się żydow bierzemy za asymilację.
Wypadki asymilacji żydów są bardzo rzadkie. Krew i osobowość żydowskie są nadzwyczaj trwałe. Jeżeli krew żydowska trafi do jakiej rodziny nieżydowskiej, w ciągu wielu pokoleń odzywa się w charakterze rysow twarzy, w całości figury, a co główne w psychice potomków.
Wszak u naszych frankistów jeszcze dziś w ósmem pokoleniu przebijają się cechy żydowskie.
Nadzwyczaj mocna rasa.
A proszę zajrzeć do nauki lub sztuki, — w każdej gałęzi znajdziemy żydow; czy to nauki przyrodnicze, czy matematyka, czy filozofja, technika lub medycyna, malarstwo, rzeźba lub poezja. Znajdziemy ich w nauce i sztuce francuskiej, włoskiej, angielskiej, rosyjskiej lub polskiej. Spotkamy się z nim na polu politycznym; widzimy ich mężami stanu, ba, nawet ministrami wojny.
Ta wszechstronność to też moc żydowskiej rasy.
W każdym niemal ruchu politycznym lub społecznym zawsze spotkamy się z żydami.
Trzeba sobie z tego zdać sprawę, żeby wiedzieć z kim mamy do czynienia. Lecz nie dość na tem; musimy sobie uprzytomnić, że żydzi całego świata stanowią jeden naród silnie związany swą
duszą wspólną, swem wyznaniem i swem dążeniem do opanowania świata.
Wszelka i wszędzie działalność żydow jest skoordynowaną i skierowaną ku temu opanowaniu i ujarzmieniu innych.
Proszę tylko zastanowić się: gromadzenie kapitałow, opanowywanie pośrednie lub bezpośrednie stanowisk większych lub mniejszych, — od ministra, komisarza ludowego lub ich suflerów do kelnera i woźnicy włącznie, ujmowanie każdego ruchu społecznego w swoje ręce; owładnięcie prasą i handlem, — wszak wszystko to nie jest niczem innem, jak opanowywaniem innych narodow. Niema prawie gałęzi życia i narodu, ktorej by żydzi nie starali się opanować, a czego nie mogą opanować, to staraja się zniszczyć: weźmy chociażby rolnictwo u nas w Polsce lub w Rosji. Żydzi go opanować nie mogą; rolnictwo widocznie nie dla żydow, — mało odpowiada charakterowi ich ducha.
Więc cóż, są najgorliwszymi propagatorami wywłaszczania i drobienia bezwzględnego ziemi, a to osłabi ekonomicznie rolnictwo, usunie silniejsze organizmy ekonomiczne, a natworzy masę słabych karłów gospodarczych.
Trzeba nareszcie przyjąć pod uwagę całą bezwzględność żydow przy przeprowadzaniu swych celow.
Żydzi przeszkód nie znają, przebywają je wszelkiemi sposobami, aby u celu stanąć. Dowodów na to mamy wszędzie i zawsze dosyć — zbytecznym byłoby to nawet ilustrować; każden z nas może przytoczyć masę.
To wszystko razem daję tę szaloną moc i przewagę żydom nad innemi narodami.
Ta wszechświatowa organizacja żydostwa to czynniki z którym wszyscy muszą się liczyć, a my Polacy przedewszystkiem.
My w całej Polsce mamy do 8% ludności żydów, kiedy w innych krajach liczbą ich do 2% nie dochodzi.
Żydzi dziś natężają wszelkie swe siły, żeby w tej chwili przełomowej nas opanować i ujarzmić.
Dokładają wszelkich starań ku osłabieniu nas, bo wszak słabego najłatwiej ujarzmić i podporządkować sobie i swoim interesom.
Trzeba być już bardzo ślepym, żeby nie widzieć udziału żydow w robocie rozwielmożnienia sią u nas anarchii i bezładu: proszę przejrzeć dzienniki i w nich faktyczne doniesienia. „Bolszewizm“,
bez udziału żydow u nas nie zjawiłby się, dość przejrzeć listę aresztowanych bolszewikow w Warszawie przy rozbrajaniu niemcow, ktorych łaskawie p. Piłsudski wypuścił z aresztu.
Panowie Leszczyńscy, komisarze w Moskwie do spraw tępienia Polakow są zydzi. Ostatnia sprawa Lwowa i Przemyśla też notuje żydów, jako pomocników hajdamaków.
Wciąż prowokują, nas żydzi do pogromu, a w braku jego robią fałszywe alarmy na cały świat. W jakim celu. Chyba w jednym, żeby dowieść koalicji, że my nietylko niezdolni jesteśmy do stworzenia zdrowego państwa nawet w swym rdzeniu, w kongresówce, ale że gnębimy inne narody u nas mieszkające, a osobliwie naród żydowski, żeby dla niego uzyskać osobliwe prawa,
zagwarantowane prawem międzynarodowym; stworzyć nam państwo w państwie, czyli zabić nas państwowo i politycznie, i podporządkować nas żydom, żydowskim interesom.
My nie zaprzeczamy Żydom praw do samoistnego państwowego bytu. Mają państwo swoje narodowe w Palestynie i chwała Bogu. Szczerze życzymy im szczęścia i rozwoju.
Lecz na naszej polskiej ziemi my, Polacy chcemy i będziemy gospodarzami. Żydów u nas ani prześladować, ani napadać nie myślimy, tegośmy nigdy nie robili i nie robimy. Lecz Polski
im nie damy. To niech Żydzi wiedzą.
My zdając sobie sprawą z siły i mocy żydowskiej winniśmy
walczyć o prawo gospodarzy swej ziemi.
Dr Józef Pawłowski
1919

* * *
Powyższt tekts jest fragmentem książki dr. Józefa Pawłowskiego pt. “Idea Polska” – Rozdział VI – My i Żydzi. Książka została wydana w okresie powstawania państwa polskiego, w lutym 1919 roku przez Drukarnię Ludwika Kapeli w Poznaniu, ul. Gołębia 6.
W podanym przez nas przedruku zachowana została pisownia zgodna z oryginałem.
Tą drogą dziękuję Panu Bogusławowi Zbijewskiemu za zainteresowanie nas książką Józefa Pawłowskiego “Idea Polska”. W miarę możliwości zamieścimy i pozostałe rozdziały. Interesujące i dające wiele do myślenia w związku z podobieństwem wydarzeń w Polsce naszych czasów do okresu budowania zrębów wolnej Polski po zakończeniu I wojny światowej.

Tekst do publikacji przygotowal
Waldemar Glodek
16 listopada 2012

http://www.polishclub.org/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 04 gru 2012, 10:00 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
Kłamstwa o Polakach mordujących Żydów zaczynają dominować w przekazie publicznym. Prawda o Żydach mordujących Żydów jakoś w tym przekazie jest nieobecna. I co? Jest teoria spiskowa faktem, czy jest bzdurą i nie ma teorii spiskowej?
Fakty mówią same za siebie i tylko w tle widać i słychać jak pieni się medialny naigrywacz z naszej ludzkiej dociekliwości.


1943. Mroczny samochód z ul.Marszałkowskiej polujący na Żydów.

Ruth Altbeker Cyprys, Warszawa, maj 1943:

"Członkowie żydowskiego gestapo, którzy pozostali przy życiu byli bardzo niebezpieczni. Ich oczy były penetrujące a wskazani przez nich Żydzi byli straceni, bez nadziei. Zrobiło się głośno o małym samochodzie, często widzianym jak przejeżdża wolno wzdłuż ulicy Marszałkowskiej trzymając się zawsze blisko chodnika. Któregoś razu szłam tą ulicą kiedy nagle usłyszałam okrzyk "Szma Israel", po czym zobaczyłam mężczyznę siłą wciąganego do auta. Stało się jasne, że okrzyk pochodził z wolno jadącego samochodu powodując, że przechodzący starszy mężczyzna zatrzymał się i instynktownie spojrzał do tyłu. To był ostateczny dowód dla łowców ludzi. Musieli obserwować swoją zdobycz od jakiegoś czasu i mając pewność, że tylko Żyd mógłby zareagować na te słowa z sukcesem zastosowali swój fortel. Przyjaciel powiedział mi, że z tego samochodu można było usłyszeć najbardziej nieoczekiwane okrzyki. Innym razem idąc ulicą, usłyszałam za sobą cicho nuconą Hatykvę. Przez chwilę chciałam się obejrzeć lecz przemogłam tę chęć. Wygląd śpiewającego mnie przejął. Był młodym mężczyzną w małym okrągłym kapeluszu z piórkiem. Pod koniec wojny dowiedzieliśmy się, że znaczyło to tyle co mundur gestapo. Niestety pod tym kapeluszem kryła się cwana, beztroska twarz jednego z moich uniwersyteckich kolegów - Żyda. Znikczemnienie niektórych ludzi sięgnęło dna.

R.Altbeker Cyprys "A Jump For Life", s.165-166

fragment za: Mark Paul "Patterns of Cooperation, Collaboration and Betrayal"

http://nick.salon24.pl/469336,1943-mroc ... y-na-zydow




Tak chetnie rozliczamy Polakow z wstydliwej przeszlosci a tu cisza jak makiem...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 13 sty 2013, 12:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://marucha.wordpress.com/2012/12/14 ... ina-rzymu/

Nawrócenie Głównego Rabina Rzymu

13 lutego 1945 r. największe agencje informacyjne świata podały szokującą wiadomość, że tego dnia Wielki Rabin Rzymu, znany biblista, prof. Izrael Zolli przyjął chrzest w Kościele katolickim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 16 lut 2013, 18:18 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://marucha.wordpress.com/2013/01/29 ... zydowskie/

Birobidżan – pierwsze państwo żydowskie
Posted by Marucha w dniu 2013-01-29 (wtorek)

Birobidjan – The First Jewish State
http://rehmat1.com/2010/06/13/birobidja ... ish-state/
13.06.2010, tłumaczenie Ola Gordon

Obrazek

7 maja 1934 roku rosyjski dyktator Józef Stalin (kryptożyd, którego 3 żony były Żydówkami) razem z żydowskimi pomagierami komunistycznymi stworzyli autonomiczne państwo żydowskie w Birobidżanie, jako alternatywę dla marzenia o Eretz Israel światowego ruchu syjonistycznego (pod kierownictwem austriackiego Żyda Teodora Herzla) – socjalistycznego / komunistycznego państwa w brytyjskiej Palestynie.

Przed II wojną światową – żydowska populacja tego żydowskiego państwa liczyła ponad 200.000. Ale większość tych Żydów ogłupiła propaganda światowych syjonistów i zrobili aliya do Palestyny, wypędzając rodowitych muzułmanów i chrześcijańskich Palestyńczyków poprzez kradzież ich ziemi.

Warto zauważyć, że wielu przywódców światowego ruchu syjonistycznego, łącznie z jego pierwszym przewodniczącym dr Chaimem Weizmannem (zm. 1952) było rosyjskimi Żydami. Żeby upewnić się, że brytyjski plan przyznania dużej części (56%) Palestyny europejskim Żydom nie okazał się być bytem kapitalistycznym – później zabawił się w akuszerkę przy narodzinach Izraela. Amerykański prezydent Franklin Roosevelt był przeciwko ustanowieniu żydowskiego państwa komunistycznego w Palestynie, jak powiedział królowi Saudowi w 1944 roku. Ale prezydent Truman wspierał Światowy Kongres Syjonistyczny i lobbował członków ONZ o ustanowienie żydowskiej ojczyzny w Palestynie (jak zrobił Obama na Radzie Bezpieczeństwa ONZ w przypadku nowych sankcji przeciwko programowi nuklearnemu Republiki Islamskiej kilka dni temu).

26 listopada 1947 roku pomysł uznania syjonistycznego bytu przez organizację światową przegrał głosami 32 do 25. Żydowski nacisk był silny by zmienić głosy oponentów. 29 listopada, z pomocą Moskwy, zagłosowano 33 za i 24 przeciwko. Ale Truman kilku godzinami uprzedził Stalina w uznaniu nowego państwa. Amerykańska Partia Komunistyczna zorganizowała wielką celebrację w Nowym Jorku. Ponad 60% członków tej partii stanowili Żydzi.

Amerykański historyk Edwin Schoonmaker, redaktor naczelny American Hebrew, w książce “Democracy and World Dominion” [Demokracja a dominacja świata] napisał: “Według zdobytych przez autora informacji kiedy przebywał w Rosji kilka tygodni temu, nie zniszczono ani jednej synagogi, jak było w przypadku setek – może tysięcy greckich kościołów katolickich. . . w Moskwie i innych dużych miastach widać kościoły chrześcijańskie w procesie niszczenia. . . rząd potrzebuje lokalizacji na duży budynek. . . odszczepieńczy Żydzi kierujący rewolucją, która miała zniszczyć religię jako “opium dla ludu”, w jakiś sposób oszczędzili rosyjskie synagogi”.

Obrazek
Dom w starej, drewnianej części Birobidżanu.


Czy społeczności żydowskie są w Rosji prześladowane – jak proizraelskie grupy chciałyby by Amerykanie wierzyli – żeby byt syjonistyczny mógł sprowadzić więcej rosyjskich Żydów by zmienić okupowaną Palestynę w demograficzne państwo żydowskie. Pewne źródła uważają, że obecny prezydent Rosji, Dmitri Medwediew, ma żydowskie korzenie.

10 sierpnia 2009 roku Michael Collins Piper zaproponował ‘opcję Birobidżanu’ jako rozwiązanie konfliktu palestyńskiego. Napisał:
“Wzrastająca liczba zwolenników sprawiedliwego pokoju na Bliskim Wschodzie, postrzegają to co nazywano “opcją birobidżańską” jako ostateczne (i słuszne) rozwiązanie trwającego problemu Palestyny, gdzie żydowscy osadnicy z Europy i Ameryki (i z innych krajów) wypędzili tubylczych Arabów (chrześcijańskich i muzułmańskich) i w roku 1948 ustanowili państwo Izrael.

Wśród najbardziej prominentnych z osób propagujących birobidżańskie rozwiązanie na Bliskim Wschodzie jest lady Michele Renouf, czarująca osobistość z brytyjskiej telewizji, której szczere opowiadanie się za swobodą myśli i wypowiedzi doprowadziło ją do bezpośredniej konfrontacji z siłami w proizraelskim lobby, zdecydowanymi uciszyć każdą i wszelkie opinie (lub fakty historyczne), sprzeczne z ich programem.[jej strona tutaj jailingopinions.com]

Czym więc jest Birobidżan i jaki ma związek z problemami Bliskiego Wschodu? Fakt, że nieliczni wiedzą o tym, że w roku 1928 zostało ustanowione (pod auspicjami Związku Sowieckiego) pierwsze w ogóle nowoczesne państwo żydowskie, znane potocznie jako Birobidżan, na granicy Rosji z Chinami, nieopodal Pacyfiku.

Obrazek
Birobidżan


Birobidżan był pierwszym terytorialno-administracyjnym bytem na świecie przeznaczonym dla żydowskiego narodu w oparciu o ich żydowską narodowość. Krótko mówiąc, Izrael nie był pierwszym państwem żydowskim. Był nim Birobidżan – i istniał lata przed powstaniem Izraela. Żydzi z całego świata zostali zaproszeni do żydowskiej ojczyzny, oficjalnie znanej pod nazwą Żydowskiego Regionu Autonomicznego, i wielu przyjechało, w tym ponad 1.000 Żydów spoza Związku Sowieckiego. A język aszkenazyjskich Żydów – jydisz – ustanowiono jako oficjalny język żydowskiego państwa.

Projekt ten poparły amerykańskie organizacje żydowskie, łącznie z “Ambidżanem” – Amerykańskim Komitetem Birobidżańskim – wśród którego członków znaleźli się Albert Einstein i wybitny amerykańsko-żydowski autor B Z Goldberg. To pierwsze państwo żydowskie XX wieku poprzedziło powstanie Izraela w Palestynie o ponad 20 lat. Ale w 1948 roku ustanowiono Izrael, w wyniku dużego rozlewu krwi i zniszczenia, jakie spadły na chrześcijańskie i muzułmańskie narody Palestyny.

Od tego czasu miliony wypędzonych Palestyńczyków, zmuszone do opuszczenia domów, walczyły o przetrwanie, wielu z nich mieszka w gettach na wolnym powietrzu, które są niczym więcej niż co jest znane jako obozy koncentracyjne. Ta brzydka historia jest dobrze znana niewielu ludziom na planecie, ale nadal jest tajemnicą dla Amerykanów.

W rzeczywistości, Birobidżan jest wirtualnym żydowskim rajem. Miejsce dwóch synagog, miasto Birobidżan ma 77.250 mieszkańców. W latach 1970 otworzono jydisz teatry. Tradycje jydisz i żydowskie były wymogami we wszystkich szkołach publicznych przez niemal 15 lat, nauczane nie jako coś egzotycznego, lecz jako część narodowego dziedzictwa regionu.

Obecnie są ci, łącznie z tym autorem, którzy opowiadają się za pokojowym przemieszczeniem Żydów teraz, z Palestyny do Birobidżanu.
W ostatnich latach, coraz więcej żydowskich rodzin powraca do Birobidżanu, który dla nich jest bardziej tolerancyjny i bezpieczny do wychowywania rodzin, niż to czego doświadczyli w państwie syjonistycznym.

——————————————————————-

Rozwiązaniem niekończącego się kryzysu na Bliskim Wschodzie może być pierwsza żydowska ojczyzna
Solution to Unending Mideast Crises May Lie in First Jewish Homeland
http://mikepiperreport.com/Articles_Arc ... eland.html
Michael Collins Piper [fragment]

[…] Lady Renouf oceniła co można osiągnąć przez odmłodzone państwo żydowskie w Birobidżanie: “Dzięki przesiedleniu Żydów do oryginalnej przedizraelskiej ojczyzny, Palestyna może zostać zwrócona prawowitym właścicielom, ofiarom najdłuższej i najbardziej notorycznej niesprawiedliwości”.

Birobidżańska synagoga, zakończona w 2004 roku, stoi obok ośrodka w którym mieści się szkoła niedzielna, biblioteka, muzeum i biura administracji. Budynki oficjalnie otwarto w 2004 roku w 70 rocznicę ustanowienia Autonomicznego Żydowskiego Regionu (JAR). W kwestii wspólnoty żydowskiej, gubernator Nikolaj Michajlowicz Wolkow stwierdził, że zamierza “wspierać każdą dobrą inicjatywę proponowaną przez lokalne organizacje żydowskie”.

W 2007 roku zainicjowano Pierwszy Birobidżanski Międzynarodowy Program Letni Języka Jydisz i Kultury, przez profesora jydisz Borysa Kotlermana z Uniwersytetu Bar-Ilan. Na święto Hanuka w roku 2007 skonstruowano największą na świecie menorę. Birobidżański Uniwersytet Żydowski współpracuje z lokalną wspólnotą religijną. Uniwersytet jest unikalny na rosyjskim dalekim wschodzie, można studiować język hebrajski, historię i klasyczne teksty żydowskie.

Teraz miasto chwali się państwowymi szkołami uczącymi jidysz, jak również wydziałem anglo-jidysz w kolegium, religijną szkołę jidysz i przedszkole. Dzieci w wieku 5-7 lat uczęszczają na 2 lekcje tygodniowo gdzie uczą się mówić w jidysz, jak również żydowskich piosenek, tańców i tradycji. Szkolną menorę skonstruowano w roku 1991. Jest to szkoła państwowa z trwającą pół dnia nauką jidysz (około 120 uczniów). Wielu z nich kontynuuje naukę w Szkole nr 2, gdzie jest także trwający pół dnia kurs jidysz. Jest także jedyny w Rosji Instytut Pedagogiczny z nauką jidysz. Obecnie 14 szkół państwowych naucza języka jidysz i żydowskich tradycji.
Zwolennicy opcji birobidżańskiej rozwiązania kryzysu na Bliskim Wschodzie mówią,, że pierwsze kroki obejmą formalne uznanie Birobidżanu jako jedynego samorządnego państwa żydowskiego, a tereny Bliskiego Wschodu znane teraz jako “Izrael”, “Gaza” i “Zachodni Brzeg” będą stanowić państwo Palestynę. Oczywiście ONZ i USA (szczególnie), jak również inne kraje i byty, które interesowały się Bliskim Wschodem, zapewnią konieczną pomoc w przemieszczeniu Żydów obecnie mieszkających w Izraelu do Birobidżanu i zachęcą inne kraje do włączenia się w tę pomoc.
Niektórzy ludzie dobrej woli posunęli się tak daleko, że proponują, iż amerykańska pomoc i niemieckie odszkodowania przeznaczone dla Izraela powinny być przekierowane na przewiezienie z Palestyny wszystkich żydowskich mieszkańców do Birobidżanu i przewiezienie ich wszystkich rzeczy osobistych; ta pomoc pieniężna zostałaby wykorzystana na budowę domów dla żydowskich imigrantów do Birobidżanu. W przyszłości, pomoc i odszkodowania wcześniej przeznaczone dla Izraela zostałyby przekierowane do Birobidżanu.

Cała ta sprawa powinna być przedmiotem debaty, ale ci którzy postrzegają Birobidżan jako odpowiedź na konflikt na Bliskim Wschodzie, ogólnie uważają, że stanowi ona ludzką propozycję, która może się okazać pierwszą w ogóle żydowską ojczyzną i doprowadzić do ostatecznego rozwiązania trwałego problemu Palestyny.

http://gazetawarszawska.com/2013/01/25/ ... zydowskie/

Zobacz też:
http://gazetawarszawska.com/2012/10/16/ ... wschodzie/
http://pl.scribd.com/doc/65330336/Auton ... Canie-ZSRR
http://www.poczytaj.pl/6107


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi
PostNapisane: 28 lut 2013, 13:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://polonuska.wordpress.com/2013/01/ ... law-gauza/

Jak można się dziwić, że w Polsce tworzone jest piekło, gdy rządzą tu ludzie żydowskiego narodu potrafiący stosować ludobójcze praktyki nawet wobec własnych rodaków.

Kopia artykułu:

PRZEDKŁOSIE żydowskich ataków propagandowych przeciw Polakom.
Władysław Gauza

Dlaczego ten tytuł: „Przedkłosie”? A no, z tej prostej przyczyny, że „Pokłosie” może być tylko wtedy, gdy wcześniej były kłosy. Kłosy zaś otrzymujemy po uprzedniej działalności zwanej sianiem. Do żydowskiej kampanii propagandowej przyprawiania Polakom antysemickiej „gęby”, dołączyły postkominternowsko-żydowskie watahy warszawskie w osobach Aliny Całej, Barbary Engelking-Boni, autora książki „Inferno of Choices”, Mariana Kotarskiego vel Pękalskiego a ostatnio W.Pasikowski ze swym filmem propagandowym „Pokłosie”,do którego nawiązuję w tytule niniejszego opracowania.
Cechą wspólną żydowskich ataków propagandowych przeciw Polakom jest to, że w swych fabrykatach skrzętnie pomijają fakty z okresu żydowskiego siania. A przecież taki okres był. Pominę tu na razie okres sprzed I-wojny św. i okres międzywojenny, zatrzymując się na okresie II wojny światowej. Wiadomym jest ogólnie, że jak i jakie ziarno się sieje, takie zbiera sięplony(kłosy). W Polsce np. znane jest przysłowie, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
Żydowskie ośrodki zagraniczne i ich V-kolumna w Polsce, usiłują narzucić Polakom swój punkt widzenia na stosunki polsko-żydowskie; starają się narzucić swoją siatkę poglądów. Czynią to od lat w sposób agresywny, napastliwy, przyjmując postawę wrogą wobec Polaków. Nie przebierają przy tym w środkach walki. Nie liczą się z faktami. W napadach na nas posługują się oszczerstwem, wykoślawiają fakty i zdarzenia (np. J.T.Gross, A.Cała), fabrykują kłamstwa i bywają przy tym bezczelni (wyższego stopnia – tzw.. hucpa żydowska), uderzają w nas niemoralnymi metodami. A w fabrykowaniu kłamstw i oszczerstw potrafią być wredni, okrutni, podli i bezwzględni.
Polacy z natury są inni. Mają inną mentalność i inne zasady moralne. Stając w obliczu żydowskiej agresywności i niecodziennej wrogości, czują się bezradni i bezbronni. W takiej sytuacji szanse obronienia się przed napastliwością żydowskich hucpiarzy i hochsztaplerów mająznikome. Jedyną szansę ma się wtedy, gdy użyje się wobec nich tej samej, albo lepszej, broni.
Mam tu, oczywiście, na myśli broń propagandową. Wymyślanie i produkowanie takiej broni wymaga wysiłku intelektualnego i mocnego charakteru. Zastosowanie przy tym żydowskiej hucpy narzuca się samo przed się.Zacząć można od wykpienia i ośmieszenia tzw. „antysemityzmu” drogą używania go przy każdej nadarzającej się i sprzyjającej okazji, sprowadzając rzecz do absurdu. Należy stosować atak tam, gdzie to możliwe, jako element obrony, a nie cofanie się i przymilne tłumaczenie, ile to uratowaliśmy Żydów, bo taka taktyka przyjmowana jest przez nich jako oznaka naszej słabości. A jak wiemy, na pochyłe drzewo każda koza skacze.
Jak już wcześniej wspomniałem, Żydzi usiłują narzucićnam swoją siatkę poglądów, poprzez którą mamy – żeby nie zostaćobszczekanym i posądzonym o antysemityzm – patrzeć na zagadnienie stosunków polsko-żydowskich przed i w czasie okupacji Polski przez Niemcy hitlerowskie. Patrząc bowiem na to zagadnienie przez żydowską, siatkę poglądów, Polacy dojrzą swoją odpowiedzialność za Holokaust i przyjmą bez oporu chęćodkupienia swej winy. Oczywiście, najpierw muszą to uczynić w formie moralnej (pokajać się) a potem w formie naturalnej (w brzęczącej monecie).
Na czym wina Polaków polega? A no na tym, że – wedługŻydów – niektórzy nie pomagali Żydom, inni za mało, jeszcze inni wydawali ich Niemcom. Winni cierpień żydowskich są również ci, którzy ich po prostu nie kochali. A byli przecież do tego niby zobowiązani, zwłaszcza do kochania i uwielbiania żydowskich „sąsiadów”.
Przy prezentowaniu Polakom swoich poglądów pomijająnotorycznie fakt, że okupant niemiecki wprowadził na terenie zajętej Polski prawo, które jasno sformułował i egzekwował z całą bezwzględnością.Prawo to mówiło, że za pomoc udzielaną Żydom grozi kara śmierci. Polaków przyłapanych na nieprzestrzeganiu tego prawa rozstrzeliwano na miejscu. Żydzi i ich polscy pomagierzy, którzy zarzucają Polakom, że w ówczesnej sytuacjiśmiertelnego zagrożenia nie pomagali Żydom, albo że pomagali za mało, mająproblemy z głową. Zarzucają bowiem Polakom, że ci za mało popełniali samobójstw na rzecz Żydów.
Z takimi zarzutami i pretensjami mogą występować ludzie, którym brakuje piątej klepki w głowie. A kiedy takie zarzuty z całą powagąwysuwa publicznie ksiądz katolicki, to normalnemu na umyśle człowiekowi przewracają się w brzuchu wnętrzności. W religii katolickiej i nauce, czyn samobójstwa jest grzechem i jest zabroniony. Ksiądz, który nie ma odwagi powiedzieć tego wprost, to niech przynajmniej trzyma język za zębami i nie wygłupia się.
W związku z tym warto zobaczyć jak widzieli na własne oczy rzeczywistość wojenną etniczni Polacy, żyjący w okupowanym kraju. Inżynier Stefan Nowicki, działacz społeczny przed wojną i polityczny jest takim Polakiem. W okresie okupacji niemieckiej działał w konspiracji i większośćczasu w Warszawie, gdzie mieszkał niedaleko getta warszawskiego. Był więc od początku wojny naocznym świadkiem okupacyjnego życia. Opisał to w książce pt. „Wielkie nieporozumienie”, wydane w Sydney (Australia) w 1970 roku. Praca ta była odpowiedzią na kampanie oszczerstw antypolskich, rozpętanąprzez komunistów żydowskich, którzy wyjechali z Polski po marcu 68 r. na skutek utraty czołowego miejsca na polskim pastwisku. Realia tamtych czasów autor tak opisuje (str. 114-115): „Polacy w kraju mieli do wyboru: zginąćz honorem, bądź walczyć z okupantem w sposób na tyle rozumny, by chronićbiologicznie naród przed wyniszczeniem. Choć nie mało było zwolenników walki, bez względu na ogrom ofiar, walki desperackiej wybraliśmy drogę pośrednią,choć bliższą desperackiej niż ochrony biologicznej narodu. Przyniosła ona nie tylko olbrzymie ofiary, ale też spowodowała rozdarcie społeczeństwa na skutek wytworzenia się sztywnego i zazwyczaj krzywdzącego podziału na patriotów, kolaborantów i zdrajców. Przodowały w tym nieliczne, ale za to krzykliwe zespoły komunistyczne, współpracujące często z Gestapo w likwidowaniu swych przeciwników.
(…) Żydzi przyjęli postawę bierną. Bez oporu poddali się zarządzeniom władz niemieckich. Wierzyli, że współpraca z Niemcami zachowa ich przy życiu. Nie brali pod uwagę i nie dopuszczali myśli, aby Niemcy mogli dokonać masowego żydobójstwa.” (str.115).
Jako przykład potwierdzający wiarę Żydów w Niemców i ich gorliwość w chęci współpracy z okupantem, niech posłuży rzeźnia, jakąsprawili im w Babim Jarze na Ukrainie. Po zdobyciu Kijowa przez wojska niemieckie, ogłoszono przy końcu września 1941 roku zbiórkę Żydów. W związku z tym wywieszono w mieście i okolicy plakaty z instrukcją: „Należy zabraćze sobą papiery identyfikacyjne i rzeczy wartościowe, obok ciepłego ubrania się.”
Niemieckie Sonderkomando 4 A, które liczyło na co najwyżej 5000 do 6000 Żydów, którzy się zgłoszą, doznało zaskoczenia: Stawiło się33 771 osób, czym wywołali zamieszanie w szeregach niemieckich. W tej sytuacji jednostka „4 A” zmuszona była do zaangażowania dodatkowo 2 batalionów policji, żeby móc uporać się z niespodziewanym problemem. Oczywiście, wszyscy, którzy stawili się na życzenie Niemców, zostali w pień wycięci. Gdyby wśród Żydów nie istniała gotowość do współpracy i współdziałania z oprawcami niemieckimi, co najmniej 27 tysięcy Żydów nie musiało tam wtedy zginąć. (Zobacz: Antony Beevor, „Stalingrad”, 1998).
Hannach Arendt pisze w swej książce „Eichman in Jerusalem”, że młodzi Izraelczycy, głównie ci urodzeni już w Izraelu (tzw. „sabra”) żadną miarą nie mogli pojąć, jak mogło zginąć 6 mil.Żydów w Europie, „bez żadnej próby zorganizowanego oporu. Hannach Arendt dodaje od siebie, że Żydzi europejscy nie tylko nie próbowali zorganizowanego oporu, ale posłusznie spełniali nakazy Niemców zmierzające do ich własnego wytępienia. „Judenraty” administrowały gettami z nakazu Niemców i spełniały także ich polecenia wydawania Niemcom ludzi na zagładę.” (Adam Pragier,„Czas teraźniejszy”, PFK, Londyn 1975, str. 126).
Krótko mówiąc: Żydzi gorliwie współpracowali z Niemcami, wydając im nie tylko swych bliskich i dalszych sąsiadów, ale tez swoje dzieci, żony, siostry, braci, ojców i matki. Przywódca getta łódzkiego, Mordechai Chaim Rumkowski, zażądał od matek, żeby współpracowały z Niemcami i oddały im swoje dzieci na stracenie. (Zob.: Laurence Rees, “Auschwitz, The Nazis & Final Solution, wyd. BBC Books, BBC Worldwide Ltd.). Ale to nie wywołuje zgorszenia, żadnych zarzutów, że wydawali ich. Żydzi nie potrzebują poczuwać się do odpowiedzialności za niepomaganie Żydom i za wydawanie ich na śmierćNiemcom.
Inaczej z Polakami, a polskimi chłopami jeszcze gorzej: Polska ciemnota nie umie „uznać swojej odpowiedzialności i przyjąć jej elementu odkupienia”. (Ksiądz Andrzej Luter dla Radia ZET 24 grudnia 2012 r. Podaję za http://fakty.interia.pl/polska/news/ksiadz-luter-o-pokłosiu-to-była-zbrodnia-na-sasiadach,1875616).
Tu widać dobrze, z jaką mamy do czynienia moralnością i jak wiarygodni są ludzie, którzy taką moralność propagują. Tutaj widzimy również,z jakim gatunkiem ludzi mamy do czynienia: Polacy, którzy współpracowali z Niemcami i wydawali swoich „sąsiadów”-Żydów okupantowi, zasługują na moralne potępienie i dlatego – według pewnych moralistów – zobowiązani sąnauczyć się uznać swoją odpowiedzialność i wykupić się. Żydów to nie dotyczy. Czyżby przyczyną tego było to, że Polacy nie wykazali żydowskiej gorliwości we współpracy z Niemcami i nie wydawali żydowskich sąsiadów hitlerowcom w takiej skali, jak Żydzi wydawali nie tylko swoich sąsiadów, ale również swoje matki, siostry, żony, braci, ojców i dzieci??!! Czas chyba puknąć się w głowę i powiedzieć odważnie tym ćwierćinteligentom i bandziorom intelektualnym – STOP!!
zydzi_niemcy_ostrzez
Dalej S.Nowicki kontynuuje: „Największą potwornościąniemieckiego systemu rządzenia było wykonywanie zbrodni rękami samych ofiar. Dotyczyło to zwłaszcza Żydów i doprowadziło do koszmarnego spodlenia człowieka. Samorząd w getcie nie był zaprowadzony po to, żeby chronić interesy prześladowanych, lecz aby wykonywać zarządzenia niemieckie. Podobną rolę spełniali funkcjonariusze polscy, zatrudnieni w aparacie Generalnej Guberni, w stosunku do społeczeństwa polskiego. W tej sytuacji duża część mieszkańców okupowanego kraju była w dyspozycji władz niemieckich bądź pracowała produktywnie dla wroga i niezależnie od intencji i postawy do okupanta –musiała dla niego pracować. Adam Czerniakow należał do wielu z nich z tątylko różnicą, że pracował na stanowisku dysponowanym a więc ponosił większąodpowiedzialność niż policjant żydowski, czy też drugorzędny pracownik Judenratu.
Niemcy w pierwszym etapie okupacji Polski nie mordowali Żydów, w przeciwieństwie do masowych mordów ludności polskiej. Pozbawili ich możności poruszania się, ale zatrudniali w ramach swych potrzeb. Wytworzyło to u nich przekonanie, że nie grozi im zagłada, a nienawiść Niemców skierowana jest wyłącznie przeciw ludności polskiej. Dawało to im poczucie wyższości nad Polakami i to do tego stopnia, że często ujawniali większą nienawiść do Polaków niż do Niemców. Ich cierpieniom winna była Polska. Przekonanie o swym bezpieczeństwie Żydzi opierali na sojuszu Hitlera ze Stalinem, którego celem było zniszczenie państwa polskiego i wyniszczenie ludności polskiej.
Gdy Niemcy i Rosja wspólnie przeprowadzali ten plan –ofiarami ich ludobójstwa byli wyłącznie Polacy. Niemcy zostawili Żydów w spokoju. Żydzi w tym czasie nie okazywali sympatii dla ofiar niemieckich zbrodni, a pod okupacją sowiecką współdziałali w niszczeniu ludności polskiej.” (str. 115).
I tutaj dla przykładu: Pułk. Kazimierz Iranek-Osmecki pisze w swej głośnej książce, pt. „Kto ratuje jednożycie”, na podstawie raportów z terenów okupowanych, że Żydzi po wkroczeniu okupanta sowieckiego na ziemie polskie, zachowali się „dziwnie” i „nielogicznie”. Witali gorąco wschodniego agresora i wiwatowali na jego cześć i to: „(…); jeszcze przed oświadczeniem Mołotowa o końcu państwa polskiego. Wystarczyła obecność czerwonych wojsk, wystarczyły ulotki i wezwania marszałka Timoszenki. We wszystkich miastach i miasteczkach, we wszystkich wsiach, gdzie tylko zamieszkiwali Żydzi, wszędzie od Dźwiny po Dniestr, powodowani wspólnymi impulsami, w masowych wystąpieniach witali wkraczających „wybawców” kwiatami i czerwonymi sztandarami. Za tym radosnym uniesieniem nastąpiły bardziej konkretne posunięcia.
W meldunkach z tego okresu nadchodzących z kraju do rządu polskiego na Zachodzie czytamy, że 90% proletariatu żydowskiego zgłosiło przystąpienie i wzięło czynny udział w ustanowionych przez okupanta różnych władzach komunistycznych. Żydzi zapełnili przede wszystkim szeregi czerwonej Milicji Ludowej i stali się oparciem dla okupanta w sterroryzowaniu ludności polskiej. (Podkreślenie moje – W.G.). Szczególnie ukrywający się oficerowie, urzędnicy i funkcjonariusze państwowi, na których polowało N.K.W.D. stali się ofiaramiŻydów, członków czerwonej milicji. Los tych ofiar jest znany: aresztowania, więzienia, bezprawne wyroki, zsyłki i łagry.” (Zob. Kazimierz Iranek-Osmecki, „Kto ratuje jedno życie… Polacy i Żydzi 1939 – 1945”, z serii ”Studium Polski Podziemnej”, Księgarnia Polska ORBIS, 1968, str. 70).
Dalej S.Nowicki pisze, że: „Adam Czerniakow, podobnie jak i inni Żydzi, był przekonany, że Niemcy nie pójdą na „całkowite wyniszczenie Żydów, którzy w życiu gospodarczym stanowili element cenny i pełen inicjatywy”. Niemcy w stosunku do Żydów prowadzili zręcznie nikczemną grę.Rozbudzali nienawiść między Polakami i Żydami. Przodowała w tym prasa gadzinowa. Organizowali antyżydowskie awantury, filmowali je i wykorzystywali do antypolskiej propagandy. Ludwik Landau w „Kronice lat wojny i okupacji”pisze: „Gra Niemców jest obliczona na pokazanie Żydom niebezpieczeństw grożących im ze strony polskiej ludności chrześcijańskiej. Chcieli wzbudzić w Żydach wrażenie, że winni oprzeć się na Niemcach, jako na obrońcach przed ludnością polską”. I cel ten całkowicie osiągnęli. Wzbudzili do siebie zaufanie i utrzymywali Żydów w przekonaniu, że Polacy są ich prześladowcami i największymi wrogami. Było to widoczne w zachowaniu się Żydów w stosunku do Polaków. Czerniakow, wezwany przez Niemców na konferencję do Krakowa w marcu 1940 r., przedstawił im „starannie przygotowany referat na temat zabezpieczenia życia i mienia żydowskiego”. Informowało „pogromach w Warszawie” oraz zwrócił uwagę na skutki noszenia specjalnych oznak na ubraniu, które – tłumaczyłNiemcom – nie tylko degradują Zydów, ale zachęcają do przestępstw dokonywanych przez „motłoch polski”. Musiał mieć pełne zaufanie do Niemców, skoro pisał, że „notowali skrupulatnie moje relacje”.
Żydzi zatracili orientację i nie rozeznali sytuacji, w jakiej znaleźli się pod hitlerowskimi rządami. Dwa znamienne fakty w życiu getta warszawskiego nie potrafiły ich przekonać, że ich wrogami są Niemcy a nie Polacy. Pierwszy to przerzucanie na wielką skalę nielegalnych dostaw surowców do getta i odbiór gotowych wyrobów, drugi – to duży przemyt żywności. Niemcy zorganizowali w getcie warsztaty produkujące wyroby na ich potrzeby wojenne. Dla Żydów była to ciężka praca oparta na niewolnictwie i wyzysku. Kierownictwo warsztatów było w rękach Niemców, pracownikami byli Żydzi . Czerniakow w swych pamiętnikach podaje, że w grudniu 1941 roku legalne dostawy surowca wynosiły wartość dwóch milionów złotych a nielegalne dosięgały sumy 80 milionów złotych.
Czterdzieści razy więcej. Po przerobieniu w warsztatach getta wracały na stronę polską nielegalnymi drogami wyroby skórzane, krawieckie, stolarskie i szczotkarskie. Miarą wielkości przerzuconej nielegalnie żywności do getta niech będzie fakt ujawniony przez Czerniakowa,że 19 stycznia 1942 r. Niemcy aresztowali w getcie za przemyt żywności 443 mężczyzn oraz 213 nieletnich osób. Istniała zatem z jednej strony i drugiej strony getta olbrzymia organizacja polsko-żydowska zajmująca się nielegalnymi dostawami żywności i surowców, produkcją i wymianą. Oczywiście, była ona oparta na zasadach handlowych, czerpali z niej duże korzyści przekupni Niemcy, ale niezależnie od tego, jak stwierdza Czerniakow, bez tej akcji „niewielu przeżyłoby pierwszy rok zamknięcia za murami getta”.
Trzeba też stwierdzić, że tej współpracy polsko-żydowskiej nie sprzeciwiali się Polacy, nawet gdy chodziło o żywność, której olbrzymi niedobór odczuwała polska ludność Warszawy.
Do jakiego stopnia Czerniakow zaufał Niemcom świadczy fakt, że mimo ostrzeżeń Probata, wysokiego urzędnika okupacyjnych władz niemieckich, że „idą jeszcze gorsze czasy dla Żydów” dawał wiaręAuerswaldowi, komisarzowi getta, który zapewniał go, że wywożenie Żydów z getta jest dla nich korzystne, gdyż będą pracować w lepszych warunkach. Zaufanie do Niemców trwało przez długi okres okupacji, około trzech lat. Dopiero 19 lipca 1942 – jak podaje Czerniakow – pojawiły się pierwsze wiadomości o zamierzonej likwidacji getta i wywołały panikę wśród Żydów. Czerniakow objeżdża dzielnice getta i uspokaja ludzi. „Nie wiem –pisze w swych pamiętnikach – czy udało mi się ludzi uspokoić.
Swoje jednak zrobiłem. Delegacjom, które się do mnie zgłaszają, staram się dodawać ducha. Co mnie to kosztuje… nie wiedzą” . Z datą 23 lipca czytamy: „Jest trzecia po południu. Na razie jest cztery tysiące ludzi gotowych do wyjazdów. Do czwartej według rozkazu ma być dostarczone następne cztery tysiące.” Dopiero teraz Czerniakow załamał się. W listach do żony i do zarządu Judenratu pisze: „Żądają ode mnie bym własnymi rękami zabijał dzieci własnego narodu. Nie pozostaje mi nic innego jak umrzeć”. Popełniłsamobójstwo przez otrucie. Ostateczna decyzja wyniszczenia Żydów zapadła 20 stycznia 1942, w lipcu dotarła do getta warszawskiego.
Nie jest naszą sprawą osądzać Czerniakowa. Jest to najbardziej tragiczna postać. Na jego płycie grobowej jest napis z Cypriana Norwida:
„Każdy z takich jak Ty, świat nie może
Od razu przyjąć na spokoju łoże;
I nie przyjmował nigdy jak wiek wiekiem,
Więc mniejsza o to, w jakiej spocznież urnie,
Bo grób Twój jeszcze odemkną powtórnie,
Inaczej będą głosić Twe zasługi”.
My Polacy mamy inne oceny, surowsze, bezwzględniejsze, bezkompromisowe. Nie ma dla nas usprawiedliwienia: Polski „Czerniakow” byłby przez nas uznany za kolaboranta i zdrajcę.Wyrokiem sądu Polski Podziemnej byłby skazany na śmierć i wyrok byłby wykonany. Każdy ocenia według swoich norm. My chcieliśmy ginąć, Żydzi chcieli żyć, dlatego bliżsi są nam Żydzi walczącego getta, którzy postanowili „iść śladami Bar-Kochby” i ginąć, „ale nie śmierciąnędzną nikomu niepotrzebną, lecz w obronie godności ludzkiej i własnego honoru”. Sprawiedliwośćwymaga, by w sposób obiektywny i ludzki oceniać każdego człowieka żyjącego w koszmarnych warunkach życia. Można i trzeba potępiać przestępstwa jednostek, ale nie wolno obrażać i potępiać narodu, jak to czynią Żydzi w stosunku do Polaków, i obciążać go za elementy przestępcze, które ujawniły się w warunkach ludobójczego systemu rządzenia podbitym państwem. Zaufanie do Niemców nawet ze swastyką ujawniane w Polsce przez Żydów i jednocześnie nienawiść do Polaków, dwie miary w sądzeniu siebie i nas – pozbawia antypolską propagandę Żydów obiektywizmu, uczciwości i sensu.” (str. 118).
W świetle powyższych faktów wyłania się kilka kwestii. Na przykład taka, czy ktoś o zdrowym umyśle, człowiek rozsądny, będzie pomagał tym, którzy współpracują i współdziałają z jego śmiertelnym wrogiem?!
Dlaczego od Polaków wymaga się tego, czego nie wymaga sięod Żydów?!

Władysław Gauza Styczeń 2013

http://www.aferyprawa.eu/Artykuly/PRZEDKLOSIE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /