Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 378 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 13 lip 2016, 08:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://adnovumteam.wordpress.com/2016/ ... o-rozejmu/

11 lipca 1943 roku, miała miejsce Krwawa Niedziela na Wołyniu
11 lipca 2016 00:00

Obrazek

Krwawa niedziela została przeprowadzona w ramach rzezi wołyńskiej. Oddziały UPA, podporządkowane OUN-B, dokonały wówczas eksterminacji znacznej liczby ludności polskiej w blisko 100 miejscowościach, w zachodnich powiatach Wołynia.

Rozczarowanie,którego Ukraińcy doznali ze strony niemieckiej, doprowadziło do wzrostu podatności wielu z nich na nacjonalistyczną propagandę szerzoną przez OUN. Zaistniałe warunki sprzyjały rozwojowi i rozrostowi oddziałów partyzanckich na Polesiu i Wołyniu. Oddziały te dały początek Ukraińskiej Powstańczej Armii, powołanej w lutym 1943 roku. Pierwotnie UPA miało zajmować się obroną ukraińskiej ludności cywilnej przed Sowietami. Szybko jednak doszło do konsolidacji wszystkich sił ukraińskich, w tym oddziałów kolaborujących z Niemcami. Dowództwo UPA liczyło na stworzenie armii narodowej, która w dogodnym momencie będzie w stanie wywalczyć niepodległość Ukrainy. Na przełomie 1943 i 1944 roku podjęto rozmowy z Niemcami, którzy dostarczali oddziałom broń i amunicję.

Dosyć wcześnie w szeregach UPA zaczęły dominować nacjonalistyczne poglądy i dążenia , które zakładały całkowite usunięcie Żydów i Polaków. Chodziło o stworzenie „samoistnej Ukrainy” pod hasłem „Ukraina dla Ukraińców”. Eksterminacją Żydów na tych terenach konsekwentnie zajmowali się w dużej mierze Niemcy. W wypadku Polaków UPA początkowo ograniczało się do zastraszania konkretnych osób i grup, w celu zmuszenia ludności do ucieczki na Zachód. Już wtedy dochodziło jednak do pojedynczych mordów. Decyzję o eksterminacji ludności polskiej na Wołyniu podjęto w czerwcu 1943 roku. Wydał ją dowódca UPA-Północ Dmytro Klaczkiwski. Plany eksterminacji opracowywano jednak wcześniej, w gronie kilku osób.Prawdopodobnie rozważano je już w marcu 1943 roku. Nasilenie nastąpiło w lipcu 1943 roku, z którego najkrwawszy był dzień 11. Wypadała wówczas niedziela i organizatorzy mordów spodziewali się schwytania wielu ludzi na mszach w kościołach. Do masowych eksterminacji włączyło się również ukraińskie chłopstwo. W czasie przeprowadzanych akcji pacyfikowano również osiedla na wzór niemiecki i dokonywano licznych grabieży.Pod koniec lata 1943 roku podobne czystki przeprowadzono w Małopolsce Wschodniej. Tam UPA napotkało już na silny opór w okręgu lwowskim, gdzie samoobronę zorganizowało AK. Mordy w Małopolsce Wschodniej trwały do roku 1945. Szacuje się, że w lipcu zginęło 10 000 ludności pochodzenia polskiego, zaś całkowita liczba zamordowanych i poległych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej waha się między 60 a 100 000. Niektóre szacunki są jeszcze wyższe- mówi się nawet o blisko 200 000 zabitych. Te tragiczne wydarzenia, które miały miejsce na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, wzbudzają do dziś wiele emocji nie tylko ze względu na dużą liczbę ofiar, ale również bestialskie metody mordu stosowane przez OUN-UPA.

( Na zdjęciu: Pomnik ofiar OUN-UPA we Wrocławiu.Tekst na pominku: „Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże…zapomnij o mnie” Źródło: Wikipedia, Autor: Stanisław Kosiedowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 14 lip 2016, 09:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/13-lipca-1666-roku ... d-matwami/

13 lipca 1666 roku, miała miejsce bitwa pod Mątwami
13 lipca 2016 00:01

Obrazek

Było to starcie podczas tzw. rokoszu Lubomirskiego, w którym stanęły naprzeciw siebie wojska wierne królowi Janowi Kazimierzowi(ok. 18 tys.) i skonfederowane wojska oraz szlachta wspierająca Jerzego Lubomirskiego (ok 16 tys.).
Słabe rozeznanie sytuacji oraz nieumiejętnie zorganizowany przyczółek za rzeka spowodował, iż oddziały królewskie zostały rozbite. Wojska Lubomirskiego nie dały pardonu pokonanym i po bitwie wymordowały kilka tysięcy jeńców. W bratobójczej bitwie i późniejszej rzezi zginęli zaprawieni w bojach weterani z wojen ze Szwecją i Rosją. Ogólne straty wojsk królewskich szacowane są na około 4 tysiące.

Zdjęcie: Chorągiew Jakuba Wejhera


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 17 lip 2016, 08:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/34199-obchody-606-roczn ... m-zdjecia/

Obchody 606 rocznicy bitwy pod Grunwaldem [ZDJĘCIA]
JN Opublikowano 16 lipca 2016

Obrazek

Bitwa pod Grunwaldem zmieniła kształt Europy, a Polska i narody ościenne stały się jednym z twórców ładu europejskiego – mówił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniającej rocznicę bitwy.
W sobotę w mieście Grunwald (wzgórze pomnikowe) odbył się uroczysty Apel Grunwaldzki z okazji 606. rocznicy bitwy pod Grunwaldem, w którym uczestniczył szef MON.
Minister obrony narodowej podczas uroczystości upamiętniającej bitwę pod Grunwaldem, podziękował żołnierzom, harcerzom oraz członkom bractw rycerskich „za lata, w których samotnie przypominaliście o wielkiej polskiej tradycji, wtedy gdy o historii Polski milczano w szkole, milczano w mediach, milczano w oficjalnych wystąpieniach”. – Wy przypominaliście o chwale polskiego oręża, wy przypominaliście o chwale polskiej historii. To wielkie dzieło, za to wam wszystkim należy się serdeczne podziękowanie – podkreślił minister.
– Ta bitwa sprawiła, że Polska i narody ościenne stały się jednym z twórców ładu europejskiego i po dzień dzisiejszy stanowią jej niezbywalny silny element. To dzięki tej bitwie wokół Polski zgromadziły się narody i państwa Europy Środkowo-Wschodniej. To dzięki tej bitwie mogą po dzień dzisiejszy stworzyć silny fundament ładu europejskiego zdolny przeciwstawić się każdemu zagrożeniu – mówił szef MON.
– Dzisiaj, gdy będziemy patrzyli raz jeszcze na powtórkę tego, co działo się przed sześciuset laty, warto byśmy pamiętali, ile pokoleń, ile wysiłku, ile trudu złożyło się na to, byśmy mogli dziś być niepodległym narodem i silnym niepodległym państwem – dodał.
Podczas uroczystości, dyrektor Muzeum bitwy pod Grunwaldem Szymon Drej, odczytał list od prezydenta Andrzeja Dudy skierowany do uczestników uroczystości. W trakcie obchodów odbył się także Apel Harcerski połączony z nadaniem odznaczeń i wyróżnień harcerskich. Następnie złożono wiązanki pod Pomnikiem Grunwaldzkim. Całość obchodów uświetnił pokaz musztry paradnej w wykonaniu Orkiestry Wojskowej.
W obchodach uczestniczył także podsekretarz stanu w MON ptof. Wojciech Fałkowski oraz przedstawiciele władz samorządowych i Sił Zbrojnych RP.
Bitwa pod Grunwaldem stoczona 15 lipca 1410 roku, podczas Wielkiej Wojny Polski i Litwy z Zakonem Krzyżackim, to jedna z największych średniowiecznych bitew. Wojska polsko-litewskie, dowodzone przez króla Władysława II Jagiełłę oraz wielkiego księcia litewskiego Witolda, odniosły miażdżące zwycięstwo nad wojskami Zakonu, zapisując się w historii jako jedno z najwspanialszych zwycięstw polskiego oręża.

[Zdjęcia w artykule na prawy.pl]

Fot. Mjr Robert Siemaszko/ CO MON
Źródło: MON

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 01 sie 2016, 09:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31718
Pamiętamy o Powstaniu

Od złożenia kwiatów przy tablicy upamiętniającej podpisanie przez dowódcę okręgu warszawskiego AK płk. Antoniego Chruściela „Montera” rozkazu rozpoczęcia zrywu zaczną się dzisiejsze uroczystości wybuchu Powstania Warszawskiego. Dziś mijają dokładnie 72 lata od zbrojnego wystąpienia stolicy, w wyniku którego śmierć poniosło 200 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy.

1 sierpnia uroczystości rozpoczynają się o godz. 9.00 złożeniem kwiatów przy znajdującej się przy ul. Filtrowej tablicy upamiętniającej podpisanie przez dowódcę okręgu warszawskiego AK płk. Antoniego Chruściela „Montera” rozkazu rozpoczęcia zrywu.

O 10.00 odbędą się uroczystości przy pomniku „Mokotów Walczący – 1944” w parku Dreszera, które zakończy przemarsz ul. Puławską do ul. Dworkowej, gdzie upamiętniono 119 pomordowanych powstańców z pułku „Baszta”.

Również o 10.00 dzieci biorące udział w programie „Lato w mieście” złożą hołd najmłodszym uczestnikom Powstania. Najpierw ustawią się na pl. Zamkowym w kształt znaku Polski Walczącej. Następnie przejdą przed pomnik Małego Powstańca, gdzie złożą kwiaty i zapalą znicze.

O 11.00 w Pałacu Prezydenckim odbędzie się uroczystość przekazania nadanego pośmiertnie Krzyża Srebrnego Orderu Wojennego Virtuti Militari rodzinie uczestniczącego w Powstaniu Jana Soszyńskiego ps. „Sos”. Odznaczenie wręczy rodzinie szef BBN Paweł Soloch.

W południe zaplanowano zmianę posterunku honorowego i złożenie kwiatów przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Wiązanki o godz. 13.30 zostaną złożone także przed pomnikiem gen. Stefana Roweckiego „Grota” przy Al. Ujazdowskich, a przedstawiciele władz państwowych i kombatantów o 14.00 wezmą udział w uroczystości przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej przed Sejmem.

Popołudniową część obchodów zainauguruje o 15.00 wernisaż wystawy „Portrety Powstańców '44” w Galerii Kordegarda. Godzinę później zaplanowano złożenie kwiatów przy grobie gen. Antoniego Chruściela „Montera” na Wojskowych Powązkach. Godzina 17.00 – Godzina „W”, o której wybuchło Powstanie – zostanie uczczona z udziałem przedstawicieli władz i kombatantów przy pomniku Gloria Victis.

Przedstawiciele Związku Powstańców Warszawskich, Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i władze stolicy zaapelowali, aby jak co roku 1 sierpnia w Godzinę „W” warszawiacy uczcili minutą ciszy pamięć o zrywie.

„1 sierpnia, o godz. 17.00, w stolicy rozlegną się syreny – zatrzymajmy się wtedy na chwilę i skierujmy myśli ku tym, którzy 72 lat temu, przez 63 dni, walczyli za nasze miasto, za wolność. Uczcijmy wspólnie pamięć o bohaterach w zgodzie i pojednaniu” – napisano w odezwie.

W Godzinę „W” w stolicy przez minutę zabrzmią syreny alarmowe miejskiego i wojewódzkiego systemu alarmowania. Dodatkowo zaplanowano uruchomienie syren ręcznych na Mokotowie, Ursynowie, Pradze Północ i Południe, Powązkach, w Śródmieściu oraz w Wilanowie i we Włochach. Tradycyjnie o godz. 17.00 motorniczowie tramwajów i kierowcy autobusów zatrzymają swoje pojazdy na ok. minutę i uruchomią sygnały dźwiękowe. Po dojeździe do najbliższej stacji na ok. minutę zatrzymają się również pociągi metra.

O 19.30 zaplanowano złożenie wieńców, wspólną modlitwę i Mszę św. polową przed pomnikiem „Polegli-Niepokonani” na cmentarzu Powstańców Warszawy. Wieczorem o 20.00 rozpocznie się wspólne śpiewanie powstańczych piosenek na pl. Piłsudskiego, a o 21.00 rozpalone zostanie Ognisko Pamięci na Kopcu Powstania Warszawskiego na Mokotowie. O północy w Muzeum Powstania Warszawskiego będzie miała miejsce premiera spektaklu „Gdzie ty idziesz, dziewczynko” w reż. Agnieszki Glińskiej.

1 sierpnia stołeczny ZTM uruchomi pięć specjalnych linii autobusowych (912, 922, 944, 970 i 980) i jedną tramwajową (W), które zapewnią dojazd do Muzeum Powstania Warszawskiego oraz stołecznych cmentarzy.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. osób. Planowane na kilka dni Powstanie trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. osób, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po Powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

RS, PAP

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... taniu.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 07 sie 2016, 10:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/historia/303548-uro ... jnowsze%29

Uroczystości 72. rocznicy rzezi Woli. Prezydent Duda: "Adolf Hitler wydał bezwzględny rozkaz - zabić wszystkich Polaków". [ZDJĘCIA]
opublikowano: 2016-08-05 21:32:29+02:00 · aktualizacja: 2016-08-06 11:31:43+02:00


Fot. Jacek Turczyk/PAP


Złożeniem wieńców, salwą honorową i apelem pamięci oddano w piątek hołd mieszkańcom stołecznej Woli zamordowanym przez Niemców podczas powstania warszawskiego. Uroczystość zorganizowano w ramach obchodów 72. rocznicy powstańczego zrywu.
Do uczestników uroczystości przed pomnikiem poświęconym zamordowanym mieszkańcom Woli list skierował prezydent Andrzej Duda.
Spotykają się państwo dzisiaj w miejscu, w którym przez stulecia biło serce wielkiej Woli. (…) Przed 72 laty miejsce to znajdowało się jeszcze pod kontrolą sił powstańczych, na domach powiewały biało-czerwone flagi, tu był kawałek wolnej Polski (…) na wieść o wybuchu powstania w Warszawie Adolf Hitler wydał bezwzględny rozkaz - zabić wszystkich Polaków. I rozkaz ten niemieccy zbrodniarze wykonywali z pełną determinacją i bestialskim okrucieństwem
— napisał prezydent.
Jak zaznaczył, w masowych egzekucjach ginęły całe rodziny i szacuje się, że rzeź Woli pochłonęła 50 tys. istnień ludzkich.
A wszyscy oni zginęli dlatego, że byli Polakami, że należeli do naszego wielkiego, dumnego narodu, który ośmielił się rzucić wyzwanie hitlerowskiej potędze (…) Zagłada Woli należy do największych aktów ludobójstwa, jakie popełnili niemieccy okupanci (…) nie wolno nam o tej zbrodni zapomnieć
— zaznaczył Andrzej Duda.
Dlatego chciałbym podkreślić, że my, władze niepodległej Rzeczypospolitej i my, wszyscy Polacy, nigdy nie zgodzimy się na przeinaczanie prawdy historycznej, nie pozwolimy na relatywizowanie winy za zbrodnie popełnione w Warszawie i całej Polsce przez niemieckich okupantów (…) I wierzę głęboko, że będziemy wytrwale pełnić tę misję w ten sposób, wyrażając wierność wobec swych przodków
— dodał prezydent.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała, że podczas obchodów rocznic powstania z najcięższym sercem przychodzi zawsze na Wolę, bo „to jest dramat nieporównywalny ze wszystkimi innymi wydarzeniami”.
To była „czarna sobota”, kiedy dokonano masowej zbrodni na cywilnych mieszkańcach warszawskiej Woli. Wymordowano ich za karę - za powstanie i dla przykładu, by przestraszyć i wzbudzić grozę wśród reszty mieszkańców stolicy. Miał to być początek eksterminacji ludności Warszawy, miasta walczącego, które nie chciało się poddać, na tyle odważnego, że zagrażało planom Hitlera (…) Oddajmy hołd bezbronnym ofiarom bestialskiej zbrodni, oddajmy cześć ich męczeńskiej śmierci
— powiedziała prezydent stolicy.
Burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski przypomniał, że ludność stolicy wspierała powstanie, nie tylko goszcząc powstańców w domach, opatrując rannych, aprowizując, ale przede wszystkim wykazując się „niezłomnym duchem”, który w trudnych chwilach dodawał siły powstańcom. „I to właśnie ludność naszej stolicy poniosła najsroższe straty i ofiarę z rąk okupanta. Pierwsza o tym przekonała się ludność Woli” - mówił.
Zaznaczył, że najpierw mieszkańcy dzielnicy zostali wymordowani, potem Wola została spalona i w znacznej części zrównana z ziemią.
Dziś Wola wygląda zupełnie inaczej. Pojawiają się nowe osiedla. Mieszkańcy, którzy tu przybywają, nie zawsze znają historię tego miejsca, stąd wielka odpowiedzialność, by wzmacniać przekaz niesiony przez uczestników i świadków powstania, by ta pamięć nas nie zawiodła
— podkreślił.
Jak dodał, w bieżącym roku Wola m.in. podwoiła nakłady na opiekę nad miejscami pamięci, a w szkołach w ramach zajęć historii dodatkowo mówi się o historii Woli. Zaprosił też na 2 października na wolskie obchody Dnia Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy.
Uroczystość zakończył Apel Pamięci, trzykrotna salwa honorowa oraz złożenie wieńców przed pomnikiem przez przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, powstańców i mieszkańców stolicy. Przed monumentem zaciągnięto wartę honorową, a hołd pomordowanym oddały poczty sztandarowe organizacji kombatanckich i harcerskich.
Później spod pomnika wyruszył Marsz Pamięci upamiętniający cywilne ofiary powstania. Jego uczestnicy otrzymali świece, biogramy jednej z ofiar i opisy 21 miejsc upamiętniających pomordowanych. Tam po drodze delegacje Muzeum Powstania Warszawskiego, organizującego Marsz, złożyły kwiaty i zapaliły znicze.

Marsz zakończył się w Parku Powstańców Warszawy, gdzie jest prezentowana poszerzona i uaktualniona wystawa „Zachowajmy ich w pamięci”. Umieszczono na niej ponad 90 białych brył z imionami i nazwiskami, a tam gdzie to było możliwe - z datami urodzenia i ostatnim znanym warszawskim adresem cywilnych ofiar powstania.
Przedstawiciele Muzeum Powstania Warszawskiego prosili, by na zakończenie, w przestrzeni wystawy każdy z uczestników zapalił świeczkę.
Jeśli wśród ofiar nie ma nikogo ze swojej rodziny, niech zapali ją osobie, której biogram otrzymał. Będzie to symboliczny akt pamięci i oddanie hołdu ofiarom
— apelował dyrektor Muzeum Jan Ołdakowski.
Rzeź mieszkańców stołecznej Woli trwała od 5 do 7 sierpnia 1944 r. W masowych egzekucjach zginęło - według różnych szacunków - od 40 do 60 tys. mieszkańców dzielnicy. Ludność była rozstrzeliwana, a ciała zabitych palono. Eksterminacja na dużą skalę zakończyła się 7 sierpnia, jednak w mniejszym stopniu trwała aż do 12 sierpnia, kiedy gen. Erich von dem Bach-Zelewski wydał zakaz mordowania ludności cywilnej.

gah/PAP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 11 sie 2016, 18:19 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
96 ROCZNICA CUDU NAD WISŁĄ W OSSOWIE

14 sierpnia (niedziela)
10:00-14:00 IV Mazowiecka Pielgrzymka Honorowych Dawców Krwi
10:00 Modlitwa przy Krzyżu Pamięci Ks.Ignacego Skorupki
10:45 Odsłonięcie pomników generała Tadeusza Buka, generała Kazimierza Gilarskiego oraz admirała Andrzeja Karwety (Polana Dębów Pamięci)
11:15 Uroczysta Msza Święta w kaplicy na Cmentarzu Poległych celebrowana przez Jego Ekscelencję ks. Arcybiskupa Henryka Hosera SAC
13:00 Apel Poległych i złożenie wieńców na Cmentarzu Bohaterów 1920 roku
12:00-17:00 Rodzinna gra edukacyjna 2016 "Bitwa Warszawska 1920"
14:00 Widowisko pelenerowe REKONSTRUKCJA BITWY WARSZAWSKIEJ 1920 r.
15:00-17:00 Piknik historyczny m.in. militaria, wystawy, stoisko nasłuchu radiowego (Centrum Informacji Turystyczno-Historycznej w Ossowie)
21:00 Uroczysty Apel Poległych przy Krzyżu upamiętniającym bohaterską śmierć Ks.Ignacego Skorpupki

15 sierpnia (poniedziałek)
10:00 Msza Święta ku czci poległych w Bitwie Warszawskiej 1920r. (Kaplica Cudu nad Wisłą roku 1920 w Ossowie)
Rodzinny Piknik Historyczny
- Koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Magdaleny Tunkiewicz i Wojciecha Bardowskiego
- Wspólne śpiewanie pieśni legionowych
- Konkursy sprawnościowe dla dzieci / możliwość uzyskania legitymacji legionisty
- Prezentacja sprzętu wojskowego
- Ognisko integracyjne
- Stoiska historyczne, wystawy (Centrum Informacji Turystyczno-Historycznej w Ossowie)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 24 sie 2016, 06:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31718
Miejsce chwały polskiego oręża

List prezydenta RP do uczestników i organizatorów uroczystości z okazji stulecia bitwy pod Kostiuchnówką

Drodzy Druhny i Druhowie!

Szanowni Państwo!

Tu walczyli i ginęli ci, którzy na stos rzucili swój życia los dla wolnej Polski. Zmagania pod Kostiuchnówką należą do największych, najchlubniejszych bitew stoczonych przez Legiony Polskie w latach I wojny światowej. Oddajemy cześć bohaterom, którzy poszli za Józefem Piłsudskim, aby zaświadczyć, że jeszcze Polska nie zginęła i legionowym czynem przywrócić Ojczyźnie niepodległość.

W stulecie bitwy pod Kostiuchnówką pragniemy z dumą pamiętać, że wolności Polakom nikt nie podarował. Że upomnieliśmy się o nią zbrojnie i że to wielkie dobro okupione zostało równie wielką ofiarą polskiej krwi. Męstwo polskiego żołnierza sprawiło, że kwestia naszej niepodległości po raz pierwszy od długich lat realnie stanęła na porządku międzynarodowym. O wiele ważniejsze było jednak to, że Legiony stały się zaczątkiem silnej polskiej armii, która później orężnie ustanowiła granice naszego państwa i obroniła suwerenność Rzeczypospolitej.

Znaczącą część legionistów stanowili harcerze i skauci. Walkę o niepodległą Ojczyznę z broniąw ręku pojmowali jako naturalne dopełnienie harcerskiego etosu. Ceniono i lubiano ich w Legionach jako świetnych zwiadowców i niezawodnych kolegów. Wielu z tych, którzy na szarym mundurze nosili amarantową lilijkę, poległo w legionowych bojach. Pięknym znakiem pamięci oraz łączności pokoleń jest to, że dzieło odnowy polskich wojennych cmentarzy na Ukrainie z tamtych lat podjęli właśnie harcerze, przedstawiciele młodego pokolenia niepodległej Rzeczypospolitej.

Składam wyrazy uznania wszystkim inicjatorom i uczestnikom tej wspaniałej akcji, szczególnie harcerzom z Chorągwi Łódzkiej ZHP. Dziękuję również Polakom mieszkającym na Ukrainie i miejscowej społeczności ukraińskiej za współpracę w opiece nad legionowymi mogiłami i za budowanie wspólnoty pamięci. Cieszę się, że w Kostiuchnówce powstało Centrum Dialogu, które służy refleksji nad historią i zbliża nasze narody na drodze w przyszłość. Jest poruszające, że powiewają tu obok siebie dwie flagi: biało-czerwona i niebiesko-żółta.

Kostiuchnówka na zawsze zapisała się w naszej narodowej pamięci jako miejsce chwały polskiego oręża, jako symbol patriotycznego poświęcenia. Razem z Państwem składam hołd poległym bohaterom. Łączę się we wspólnocie refleksji i modlitwy. Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych na uroczystości w Kostiuchnówce.



Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

www.prezydent.pl

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... oreza.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 25 sie 2016, 12:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/24-sierpnia-1109-r ... a-glogowa/

24 sierpnia 1109 roku, rozpoczęła się bohaterska obrona Głogowa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 01 wrz 2016, 08:54 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31718
Wystąpienie Andrzeja Dudy z okazji 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Szanowny Panie Marszałku!

Szanowna Pani Premier!
Czcigodni Kombatanci!
Rodziny Bohaterów z Westerplatte, westerplatczyków!
Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie!
Szanowne Panie Posłanki, Panowie Posłowie!
Panie Senator, Panowie Senatorowie!
Panie Prezydencie!
Przedstawiciele samorządu regionalnego, wojewódzkiego i samorządów lokalnych!

Szanowni Panowie Generałowie!
Szanowni Państwo Oficerowie!
Żołnierze, Harcerze!
Wszyscy Dostojni Zebrani Goście!

Stamtąd, z zakrętu nazywanego przez polskich ludzi morza Zakrętem Pięciu Gwizdków padła o godz. 4:48 1 września 1939 roku salwa z jedenastu dział pancernika „Schleswig-Holstein”. Ta salwa, oddana zdradziecko z pancernika, który przypłynął do Gdańska gościnnie, rozpoczęła II wojnę światową.

Rozpoczęcie II wojny światowej poprzez atak na niepodległe, wolne, suwerenne państwo, jakim była II Rzeczpospolita, było pierwszym pokazem tego, jak będzie wyglądała ta wielka wojna, która właśnie się rozpoczynała. Z jednej strony, bez żadnej zapowiedzi zaatakowano polską jednostkę wojskową, tu na Westerplatte, a mniej więcej w tym samym czasie niemieckie samoloty zrzuciły bomby na Wieluń, na zwykłe polskie miasto, zabijając setki pogrążonych we śnie obywateli, zwykłych ludzi, cywilów. To było barbarzyństwo, to było złamanie wszelkich zasad, pogwałcenie prawa międzynarodowego, to było przede wszystkim uderzenie w nasz kraj. Uderzenie, którego kolejny etapem był atak drugiego totalitaryzmu (poza tym niemieckim, hitlerowskim) – totalitaryzmu sowieckiego. Związek Radziecki Stalina na mocy tajnego porozumienia z hitlerowskimi Niemcami zaatakował nas 17 września ‘39 roku. To było uderzenie, któremu polskie wojska nie były już w stanie podołać – nie byliśmy w stanie obronić się przed atakiem z dwóch stron, mimo wielkiego, chyba nieoczekiwanego przez przeciwnika, bohaterstwa polskich żołnierzy.

Tu na Westerplatte, jedna kompania polskiego wojska pod wodzą majora Henryka Sucharskiego i jego zastępcy broniła się przez 7 dni, pod ciągłym atakiem trzykrotnie silniejszych sił niemieckich. Pod ostrzałem z pancernika „Schleswig-Holstein”, którego działa były wielokrotnie większe, jeśli chodzi o kaliber, niż to, czym dysponowali tu na Westerplatte polscy żołnierze. To był czyn wielkiego bohaterstwa, to był czyn wielkiego heroizmu i nieustępliwości polskich żołnierzy w obronie ojczyzny. Przecież zgodnie z założeniami mieli się bronić kilkanaście godzin. Bronili się tydzień. Mimo braku snu, mimo ran, panoszącej się śmierci, mimo zniszczenia kolejnych punktów obrony, bunkrów, okopów – polscy żołnierze cały czas trwali. I dzięki nim, dzięki komunikatowi, który szedł na całą Polskę: „Westerplatte broni się nadal” rosło morale polskich żołnierzy. Ileż potyczek udało się dzięki temu wygrać! Dzięki tej właśnie postawie, którą zaprezentowali wtedy żołnierze Westerplatte.

Chylimy dzisiaj wszyscy przed nimi czoła! Nie żyje już żaden z tamtych bohaterskich obrońców. Ostatni z nich odszedł w 2012 roku. Ale pamięć o ich bohaterstwie, pamięć o bohaterstwie obrońców polskiego Wybrzeża, także tych, którzy bronili Helu, aż do października, pozostanie na zawsze w naszej historii, a przede wszystkim pozostanie na zawsze w naszych sercach. I chociaż nie wygrali, chociaż Polska znowu zniknęła z mapy, zajęta przez hitlerowskie Niemcy i Związek Radziecki, chociaż kraj znajdował się pod okupacją i panoszył się tutaj terror, to dziś w Wolnej Polsce i przez wszystkie poprzednie lata także w czasie wojny, Polacy byli dumni z obrońców Ojczyzny, z ich męstwa, bohaterstwa i nieustępliwości.

Gdańsk, patrząc z dzisiejszej perspektywy, jest wielkim symbolem. To tu właśnie nastąpiła swoista pętla odebrania nam wolności w ‘39 roku przez wojnę, która tu na Westerplatte się zaczęła i jej powrotu poprzez wielki polski ruch „Solidarności”, który tu właśnie, w Gdańsku się narodził się dzień przed rocznicą wybuchu II wojny światowej poprzez Porozumienia Sierpniowe 31 sierpnia 1989 roku.

To była ścieżka wolności, która doprowadziła nas do tego, że żyjemy w wolnym, suwerennym państwie, za które w związku z tym ponosimy pełną odpowiedzialność. Dziękując bohaterom tamtych czasów, dziękując obrońcom Rzeczypospolitej, chyląc głowy w czci przed nimi, chyląc głowy nad grobami tych, którzy polegli za nasza ojczyznę, powinniśmy zawsze myśląc o Westerplatte i o naszym polskim państwie, wracać do słów wypowiedzianych tu w dwóch wielkich wystąpieniach, które zostały tu wygłoszone na przestrzeni naszych ostatnich dziejów.

Pierwsze – jeszcze zanim zdołaliśmy odzyskać wolność i suwerenność. Cytowane tu, na tej tablicy. Wygłoszone tu w 1987 roku do młodych ludzi, do młodych Polaków. Ojciec Święty powiedział: „Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba „utrzymać” i „obronić”. Obronić - dla siebie i dla innych”.

Te słowa mają przede wszystkim wielki wymiar duchowy, bo tych naszych Westerplatte, których musimy bronić – a więc także tego świata wartości, który w tym słowie Westerplatte się zawiera – jest bardzo wiele. Mamy je jako Polacy wtopione w naszą kulturę, w naszą historię liczoną od 1050 lat jako historię kraju chrześcijańskiego, w którym te wartości przez lata się rodziły. Między innymi także wartości patriotyczne, miłości ojczyzny, gotowości stanięcia w jej obronie. Te wartości, które nieśli w sobie żołnierze broniący Westerplatte, Helu, walczący pod Kockiem, w Bitwie nad Bzurą, w Powstaniu Warszawskim, pod Monte Cassino, na wszystkich frontach II wojny światowej, Żołnierze Niezłomni, którzy nie chcieli poddać się dyktatowi jałtańskiemu i mówili, że nie ma teraz wolnej Polski i oni będą o nią walczyć do samego końca. Wszyscy ci, którzy także i później stawali w obronie Ojczyzny – polscy robotnicy, ludzie pracy. Te wielkie wartości są w naszych sercach. Musimy je pielęgnować, przekazywać je młodym. Musimy o nich pamiętać i nigdy nie możemy sobie pozwolić, aby nam je odebrano.

Z tym elementem wiąże się to drugie wielkie wystąpienie, które miało już nie tyle wymiar duchowy, co w niezwykle istotnym stopniu wymiar polityczny, bo wielki polityk je wygłosił. To było wystąpienie pana prezydenta profesora Lecha Kaczyńskiego, tu na Westerplatte w 2009 roku. Powiedział wówczas dwie ważne rzeczy, które niezmiennie odnoszą się i do historii, i współczesności. Po pierwsze, powiedział, że nigdy nie wolno ulegać i okazywać słabości wobec żadnego totalitaryzmu ani imperializmu, bo kończy się to właśnie tak jak stało się tutaj na Westerplatte. Słabość kończy się wojną, niezdecydowanie kończy się 70 milionami (albo i więcej) ofiar. I o tym nie tylko my, ale i ludzkość musi pamiętać, a przede wszystkim politycy, którzy decydują o rozwoju zdarzeń.

Ale powiedział rzecz jeszcze jedną, dla nas, Polaków również niezmiernie ważną. Że my z powodu II wojny światowej nie mamy powodu do żadnych kompleksów. Nie mamy powodów, aby odrabiać jakąś lekcję pokory, bo przez cały czas, zawsze, nawet wtedy kiedy byliśmy w niewoli, staliśmy po stronie wolnego świata. Nie było u nas kolaboracyjnego rządu w okresie okupacji hitlerowskiej i nigy nie było pełnej zgody narodowej na to, aby był tutaj rząd i władza narzucona nam ze wschodu. Zawsze byli Polacy, którzy mówili zdecydowanie „nie”. A pod koniec lat 80. XX wieku to właśnie wielki ruch „Solidarności” obalił żelazną kurtynę. My nie odzyskaliśmy wolności dlatego że runął mur berliński. To mur berliński runął dlatego, że Polacy chcieli wolności i w efekcie nieśli ją nie tylko dla siebie, ale także dla Europy Wschodniej. To za naszym wzorcem i przykładem poszli inni i świat się zmienił.

Szanowni Państwo!
Składamy dzisiaj hołd naszym Bohaterom! Wszystkim Polakom, którzy zginęli broniąc Ojczyzny. Którzy zginęli walcząc o to, by ta Ojczyzna wróciła, by można ją było odnowić, by znów istniała wolna, suwerenna, taka, o jakiej marzyli. Składamy hołd wszystkim tym, którzy zostali zamordowani, polskim Bohaterom, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. A było to, proszę Państwa, 5 milionów 800 tysięcy obywateli Rzeczypospolitej.

Dziś musimy robić wszystko, także współdziałając z naszymi sojusznikami, aby taka sytuacja nigdy więcej nie dotknęła naszego kraju, naszego społeczeństwa, ale także naszych sąsiadów. Nie można pozwolić to to, aby wracały w Europie ambicje i działania o charakterze imperialnym. Nie można się godzić na łamanie prawa międzynarodowego. Nie można przymykać oka na odbieranie innym wolności i przesuwanie siłą granic w Europie. Nie można się godzić na odnowienie koncertu mocarstw, bo to prędzej czy później skończy się zachłannym zagarnianiem tego, co mają słabsi. Historia nas tego nauczyła. Musimy twardo o tym mówić i przypominać i u nas, i na forum międzynarodowym. Musimy budować sojusze i czynimy to. Musimy szukać takich sojuszników, którzy będą nie tylko w stanie, w sensie czysto militarnym, ale którzy będą rozumieli to właśnie, że niedostrzeganie deptania wartości czy prawa międzynarodowego, że kalkulacja wobec tego typu działań kończy się wielkim nieszczęściem i pociąga za sobą koszty, których nie sposób przeliczyć. Bo nie można przeliczyć na żadną wartość ludzkiego życia, które w takich sytuacjach zostaje poświęcone.

Jeszcze raz składam hołd i dziękuję wszystkim Państwu, że się tutaj spotkaliśmy w ten poranek 1 września, kolejny raz, tym razem w 77. rocznicę zdradzieckiego ataku na Polskę i początku II wojny światowej. Chylę czoła i oddaję hołd kombatantom, wszystkim obrońcom Rzeczypospolitej. Chylę czoła przed rodzinami wszystkich tych, którzy polegli, broniąc naszej Ojczyzny. Chylę czoła przed polskimi żołnierzami, dziś gotowymi w każdej chwili bronić naszej Ojczyzny, gotowymi realizować interesy Rzeczypospolitej Polskiej. Bo to jest nasz obowiązek.

Cześć i chwała bohaterom, wieczna pamięć poległym!
www.prezydent.pl

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... czola.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 04 wrz 2016, 10:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://mysl-polska.pl/1000

Dni Pamięci Ofiar Gestapo

Obrazek

W 2007 roku Muzeum Historyczne Miasta Krakowa oddział Ulica Pomorska zainicjowało coroczne obchody Dnia Pamięci Ofiar Gestapo, pragnąc zachować w pamięci krakowian i Małopolan tragiczną historię domu przy ul. Pomorskiej 2. Dzień ten jest obchodzony we wrześniu w związku z rocznicą przejęcia przez niemieckie formacje policyjne Domu Śląskiego (13 września 1939).
W obchodach biorą udział kombatanci, przedstawiciele władz państwowych i lokalnych, kompania honorowa Wojska Polskiego, orkiestra wojskowa, uczniowie krakowskich szkół oraz mieszkańcy Krakowa i Małopolski. W programie obchodów znajdują się takie punkty jak uroczysty apel ku czci ofiar gestapo, złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową na fasadzie Domu Śląskiego przy ul. Pomorskiej 2, pokazy filmów archiwalnych czy prelekcje przygotowane przez pracowników oddziału Ulica Pomorska.
13 września 1939 roku, kilka dni po wkroczeniu oddziałów Wehrmachtu do Krakowa, budynek Domu Śląskiego został zajęty przez niemieckie formacje policyjne i do 17 stycznia 1945 roku był siedzibą Komendy Policji i Służby Bezpieczeństwa w dystrykcie Kraków. IV wydziałem Komendy była Tajna Policja Państwowa (Geheime Staatspolizei) – gestapo. Dziś w budynku przy ulicy Pomorskiej znajdują się zabytkowe cele aresztu gestapo z zachowanymi inskrypcjami więźniów, stanowiącymi wstrząsający dokument niemieckiej okupacji miasta, nad którymi Muzeum Historyczne Miasta Krakowa sprawuje pieczę.
W pokojach I i II piętra budynku przy Pomorskiej odbywały się przesłuchania osób zatrzymanych przez funkcjonariuszy hitlerowskiego aparatu bezpieczeństwa. Przewożono tutaj aresztowanych bezpośrednio z miejsc zatrzymania, a także z więzienia przy Montelupich, również zaadaptowanego dla potrzeb niemieckiego aparatu represji. W piwnicach Domu Śląskiego gestapo urządziło podręczny areszt, budując ściankę działową odcinającą dużą powierzchnię piwniczną (stanowiącą przed 1939 rokiem magazyny żywności stołówki Domu Śląskiego) i tworząc trzy niewielkie cele (o powierzchni nieco ponad 24 m²) z korytarzem i ubikacją, z wejściem od strony podwórka.
Z okresu wojny nie zachowały się żadne niemieckie dokumenty świadczące o tym co działo się w Domu Śląskim przez ponad pięć lat hitlerowskiej okupacji. Wiedzę o wydarzeniach tego okresu uzyskano dzięki licznym relacjom przekazanym przez osoby, które przeżyły straszliwe tortury zadawane więźniom Pomorskiej. Do dzisiaj nie jest dokładnie znana liczba osób (nie tylko Polaków), które przeszły przez katownię gestapo przy ul. Pomorskiej.
PROGRAM
9 września (piątek)
9.00 – msza święta w kościele św. Szczepana (ul. Sienkiewicza 19) w intencji ofiar Gestapo
10.00–10.50 – uroczysty apel ku czci ofiar Gestapo z udziałem żołnierzy Wojska Polskiego (ul. Pomorska 2)
11.00 – start gry miejskiej „Krajewski” poświęconej obozowi narodowemu w czasie okupacji niemieckiej
11.30–16.30 – konferencja naukowa „Obóz narodowy w czasie II wojny światowej – między prawdą a mitem” – sala edukacyjna przy ul. Pomorskiej 2
11.30–11.40 Jacek Salwiński, z-ca Dyrektora ds. naukowych MHK – powitanie gości
11.40–12.10 prof. dr hab. Bogumił Grott – „Kim byli polscy narodowcy?” – wykład inauguracyjny
Blok I:
12.10–12.30 prof. Tomasz Biedroń (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie) – „Narodowa Organizacja Wojskowa w Krakowie w latach 1939–1945”
12.30–12.50 Lidia Śliwa (krewna rodziny Ulatowskich) – „Wojenna historia rodziny Ulatowskich”
12.50–13.10 dr Rafał Sierchuła (Instytut Pamięci Narodowej, Poznań) – „Lech Karol Neyman. Komendant Okręgu Krakowskiego Narodowych Sił Zbrojnych”
13.30–13.50 Dyskusja
13.50–14.50 Przerwa
Blok II:
14.50–15.10 Jan Engelgard (Muzeum Niepodległości) – „Członkowie obozu narodowego – więźniowie Pawiaka 1939–1944”
15.10–15.30 Jacek Nawrocik (Muzeum Martyrologiczne w Żabikowie ) – „Członkowie wielkopolskich organizacji obozu narodowego w obozie żabikowskim”
15.30–15.50 Dr Mikołaj Mirowski (Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi) – „Żołnierze Wyklęci – polscy czy narodowi? Refleksje wokół sporu, jak opowiadać o Żołnierzach Wyklętych”
15.50–16.10 Jan Maciejewski („Pressje”) – „Polscy nacjonaliści - awangarda nowoczesności”
16.10–16.30 Dyskusja i podsumowanie konferencji


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 27 wrz 2016, 08:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31718
77. rocznica powstania Polskiego Państwa Podziemnego

Polskie Państwo Podziemne, działając w latach 1939 -1945 na terenach okupowanych przez Niemców i Związek Sowiecki, było fenomenem w ogarniętej wojną Europie. Jego początkiem było utworzenie 27 września 1939 r. Służby Zwycięstwu Polski, przekształconej w Związek Walki Zbrojnej, a następnie w AK.

Obrazek

Polskie Państwo Podziemne kierowane było przez władze RP na uchodźstwie: prezydenta, rząd i Naczelnego Wodza oraz ich krajowe przedstawicielstwa.

Podziemnym parlamentem, reprezentującym największe stronnictwa polityczne: Stronnictwo Ludowe, Polską Partię Socjalistyczną, Stronnictwo Narodowe oraz Stronnictwo Pracy, był w latach 1940-1943 Polityczny Komitet Porozumiewawczy, od 1943 do 1944 r. Krajowa Rada Polityczna, a od 1944 r. do końca wojny – Rada Jedności Narodowej.

Delegat Rządu na Kraj, od maja 1944 r. w randze wicepremiera, kierował zakonspirowanym aparatem administracji cywilnej – Delegaturą Rządu na szczeblu centralnym, w województwach i powiatach. Delegatura składała się z 18 departamentów, m.in. Spraw Wewnętrznych, Informacji i Prasy, Pracy i Opieki Społecznej oraz Oświaty i Kultury.

Wymiarem sprawiedliwości zajmowało się Kierownictwo Walki Cywilnej (oddzielny organ Delegatury) wraz z Cywilnymi Sądami Specjalnymi i Państwowym Korpusem Bezpieczeństwa (podziemna policja). Sądzono za kolaborację z okupantem i wymierzano kary, od bojkotu, chłosty, kontrybucji aż po wyroki śmierci. Wydawano także wyroki za przestępstwa pospolite.

KWC organizowało powszechny opór społeczeństwa i pomagało Polakom przetrwać lata okupacji. Działając pod przewodnictwem Stefana Korbońskiego, opublikowało „Dziesięć Przykazań Walki Cywilnej”, które głosiły, że podstawowym nakazem i obowiązkiem każdego obywatela polskiego jest poszanowanie prawowitych władz polskich na emigracji, posłuch wobec zarządzeń czynników miarodajnych w kraju, a w stosunku do okupanta bojkot jego zarządzeń i wezwań oraz absolutne zerwanie z nim stosunków handlowych, kulturalnych i towarzyskich.

Przy Delegaturze Rządu na Kraj działała Rada Pomocy Żydom „Żegota” – jedyna w okupowanej przez Niemców Europie instytucja państwowa ratująca ludność żydowską od zagłady. KWC wydało ostrzeżenie, że szantaż wobec Żydów i ich denuncjowanie będą karane z całą surowością.

Jednym z największych osiągnięć Polskiego Państwa Podziemnego było zorganizowanie tajnego nauczania. Na przykład w roku szkolnym 1943/1944 na terenie Generalnego Gubernatorstwa tajnym nauczaniem na poziomie szkoły średniej objętych było 83,8 tys. uczniów. Największym ośrodkiem tajnego nauczania akademickiego była Warszawa, gdzie na kompletach kształciło się 4,5 tys. studentów. Tajne nauczanie akademickie odbywało się też m.in. w Krakowie, Wilnie, Lwowie, Częstochowie i Kielcach. Dyplomy tajnych studiów uzyskało 6,5 tys. osób.

W podziemnych drukarniach wydawano prasę informacyjno-polityczną, publicystykę, dzieła literackie oraz podręczniki. Organizowano także konspiracyjne koncerty, przedstawienia teatralne, wieczory autorskie i wykłady naukowe.

W działalności opiekuńczej (stypendia, zapomogi, organizowanie posiłków dla potrzebujących, zwłaszcza dzieci i młodzieży) częściowo korzystano z pomocy jawnie działających organizacji, takich jak Czerwony Krzyż i Rada Główna Opiekuńcza.

W ramach struktur Podziemnego Państwa podejmowano działania wybiegające poza czas wojny, prowadząc m.in. studia dotyczące rozwoju i rozbudowy Polski po odzyskaniu niepodległości.

Polskie Państwo Podziemne miało własne siły zbrojne. Na czele utworzonej 27 września 1939 r. Służby Zwycięstwu Polski stanął gen. Michał Karaszewicz-Tokarzewski. SZP została przekształcona najpierw w 1940 r. w Związek Walki Zbrojnej, a następnie rozkazem Naczelnego Wodza z 14 lutego 1942 r. w Armię Krajową, w skład której weszło ok. 200 organizacji wojskowych, zarówno spod okupacji niemieckiej, jak i sowieckiej.

Kadra AK rekrutowała się z przedwojennych oficerów i podoficerów Wojska Polskiego, absolwentów tajnych Zastępczych Kursów Szkoły Podchorążych Rezerwy i Zastępczych Kursów Podoficerów Piechoty, a także z tzw. cichociemnych, czyli żołnierzy polskich szkolonych w Wielkiej Brytanii do zadań specjalnych (dywersji, sabotażu, wywiadu, łączności, prowadzenia działań partyzanckich) i przerzucanych drogą lotniczą do okupowanej Polski.

Do walki bieżącej powołano w 1940 r. Związek Odwetu, a poza granicami Rzeczypospolitej, na zapleczu frontu wschodniego, utworzono w 1941 r. organizację dywersyjną Wachlarz. W końcu 1942 r. z połączenia tych formacji powstało Kierownictwo Dywersji – Kedyw.

Podziemny przemysł zbrojeniowy produkował materiały wybuchowe, pistolety maszynowe, granaty, miny, butelki samozapalające oraz tysiące sztuk amunicji. AK w broń i materiały konieczne do prowadzenia działań bojowych była również zaopatrywana dzięki zrzutom lotniczym dokonywanym przez zachodnich sojuszników.

W powiązaniu z AK działała podziemna organizacja Związku Harcerstwa Polskiego – Szare Szeregi, której starsi członkowie, przeszkoleni wojskowo, zasilali oddziały dywersyjne Kedywu.

AK realizowała swe cele poprzez prowadzenie walki bieżącej i przygotowywanie powstania powszechnego. Walka bieżąca prowadzona była głównie przez akcje małego sabotażu, akcje sabotażowo-dywersyjne, bojowe, a także bitwy partyzanckie z siłami policyjnymi oraz regularnym wojskiem niemieckim. Specjalne miejsce w działalności bojowej AK zajmowały akcje odwetowe i represyjne w stosunku do SS i policji oraz zdrajców i prowokatorów.

Kulminacją wysiłku zbrojnego AK było Powstanie Warszawskie stanowiące kluczowy element akcji „Burza”.

19 stycznia 1945 r., wobec błyskawicznych postępów wielkiej ofensywy wojsk sowieckich, dowódca Armii Krajowej gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” wydał rozkaz o rozwiązaniu AK.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej na tereny Polski przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego zostali aresztowani przez NKWD. 21 czerwca 1945 r. Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego ZSRS w Moskwie skazało ich – jak głosiło uzasadnienie – za „działania przeciwko Armii Czerwonej i Związkowi Sowieckiemu oraz współpracę z Niemcami”.

Trzech spośród skazanych w procesie zmarło w sowieckich więzieniach: ostatni dowódca AK gen. Leopold Okulicki, wicepremier i delegat Rządu na Kraj Jan Stanisław Jankowski oraz Stanisław Jasiukowicz, członek Rady Ministrów na Kraj ze Stronnictwa Narodowego.

1 lipca 1945 r. Rada Jedności Narodowej ogłosiła przesłanie Polskiego Państwa Podziemnego, nazywane Testamentem Polski Walczącej, mówiące o Polsce wolnej, sprawiedliwej i demokratycznej.

RP, PAP

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... mnego.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 24 paź 2016, 08:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31718
Zapłaciliście ogromną cenę za pragnienie wolności

Wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy wygłoszone 23 października w Budapeszcie podczas państwowych uroczystości upamiętniających Rewolucję Węgierską 1956 roku.

Obrazek

Szanowny Panie Prezydencie,

Szanowny Panie Marszałku Zgromadzenia Parlamentarnego,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Wszyscy Dostojni Zgromadzeni Goście, ale przede wszystkim Czcigodni Kombatanci 1956 roku, Bohaterowie!

(...) Węgierscy Powstańcy, podobnie jak kilka miesięcy wcześniej, w czerwcu 1956 roku polscy robotnicy w Poznaniu, chcieli godnego życia, chcieli wolności, chcieli tego wszystkiego, co zabrał im komunizm. Wyszli na ulicę, bo mieli dosyć oszustwa, wyzysku, prześladowania, zamykania patriotów do więzienia i dławienia wszelkiej wolności, życia publicznego i politycznego. Ale Węgrzy poszli dalej, zażądali opuszczenia Węgier przez wojska sowieckie, zażądali wolnego kraju, zażądali samostanowienia, zażądali pełnej niepodległości i pełnej suwerenności, zażądali systemu wielopartyjnego, a więc również wolności politycznej. Tego rozrastające się imperium sowieckie, które niedawno objęło Węgry i Polskę w swoją strefę wpływów, już zdzierżyć nie mogło, i przysłało tutaj, do Budapesztu, i innych miast swoje czołgi, żeby bezwzględnie zmiażdżyć niepokornych Węgrów.

Zginęły tysiące ludzi. Zapłaciliście ogromną cenę za pragnienie wolności, ale w końcu tę wolność zdobyliście. Wprawdzie po latach, po prześladowaniach, po cierpieniu, ale ludzi, którzy mają wolność w sercu, nic nie jest w stanie złamać. Odzyskaliście wolność, odzyskaliście suwerenność, niepodległość i dzisiaj budujecie cały czas swój dobrobyt. Może zarówno nam Polakom, jak i wam do tego zachodniego jeszcze daleko, ale zdobędziemy go swoją pracą, swoim wysiłkiem i swoim poczuciem wolności, i niezależności.

(...) Poza pragnieniem dobrobytu i wolności było pragnienie przyjaźni, przyjaźni polsko-węgierskiej. Czym było to hasło? Było odwołaniem się do naszej wspólnej wielowiekowej historii, więzów przyjaźni, jakie w tej historii zakwitły. Ale było także twarde zaprzeczenie wielkiemu kłamstwu o przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Nie można się przyjaźnić z okupantem i najeźdźcą.

My, Polacy, uważaliśmy dokładnie to samo i dlatego wtedy, kiedy u Was wybuchło powstanie i było dławione, Polacy ruszyli do spontanicznej akcji zbierania krwi dla Węgrów. W tamtym trudnym momencie, także dla nas, bo też byliśmy biednym krajem, wysłano wtedy na Węgry 44 tony artykułów medycznych z Polski i 800 litrów krwi, bratniej krwi. I chcę wam powiedzieć, że jesteśmy wam ogromnie wdzięczni za to, żeście wtedy tę naszą polską krew przyjęli. I jesteśmy ogromnie dumni, że dzisiaj choć w tym znaczeniu symbolicznym, w wielu bohaterskich Węgrach i ich wnukach, i dzieciach, płynie kropelka polskiej krwi, która pieczętuje naszą przyjaźń.

Polacy nigdy Węgrom nie zapomną nie tylko pięknych królowych, które do Polski z Węgier przychodziły, św. Kingi, św. Jadwigi, ale nie zapomnimy przede wszystkim pomocy, której żeście nam udzielili w 1920 roku, kiedy broniliśmy się przed wojskiem sowieckim, przysyłając nam amunicję, która być może przechyliła szalę tej wojny na polską stronę. Żeście w 1939 roku otwarli granicę dla naszych żołnierzy umykających przed niemiecką i sowiecką agresją, przed niewolą, i dzięki temu mogła powstać polska armia na zachodzie. Żeście zawsze byli naszymi przyjaciółmi, dlatego was nie opuścimy, i możecie liczyć na Polskę w najtrudniejszych chwilach. Idziemy razem, dwa państwa zbudowane na fundamencie chrześcijańskim. Dzisiaj wolne, niepodległe, będące razem w zjednoczonej Europie (...).

Niech Bóg błogosławi Polskę, niech Bóg błogosławi Węgry. Cześć i chwała bohaterom powstania 1956 roku, Boże zbaw Węgrów i ześlij na nich swoje łaski.

Dziękuję bardzo!

RP, PAP

http://www.naszdziennik.pl/swiat/168887 ... nosci.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 29 paź 2016, 09:10 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.ekspedyt.org/andy-aandy/2016 ... osjan.html

Rzeź Pragi przez Rosjan
Autor: Andy-aandy, 28 października 2016



Polska-Rosja: wojna i pokój: Tom 1. Od Chrobrego do Katarzyny
https://books.google.pl/books?id=Ye-9AQ ... ja&f=false


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 30 paź 2016, 09:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/39968-hold-ruski-405-la ... im-krolem/

HOŁD RUSKI. 405 lat temu rosyjski car bił pokłony przed polskim królem!
Paweł Brojek Opublikowano 29 października 2016

Obrazek

29 października 1611 r. na Zamku Królewskim w Warszawie wzięty do niewoli car Rosji Wasyl IV Szujski i jego bracia złożyli hołd przed królem Zygmuntem III Wazą. Wydarzenie to, będące wielkim triumfem Polski, na przestrzeni kilku wieków było z różnych powodów przemilczane.

W lutym 1609 r. car Rosji Wasyl IV Szujski zawarł wymierzone przeciw Rzeczypospolitej przymierze z królem Szwecji, Karolem IX. W odpowiedzi król Polski Zygmunt III Waza ruszył na twierdzę w Smoleńsku, której oblężenie rozpoczęło się we wrześniu 1609 r., a wraz z nim regularna wojna polsko-rosyjska. Przełamanie obrony twierdzy miało być pierwszym etapem na drodze do celu, którym było zdobycie Moskwy.

Przeciwko oblegającym Smoleńsk wojskom polsko-litewskim car Wasyl Szujski wysłał armię swojego brata kniazia Dymitra Szujskiego połączoną z najemnymi oddziałami szwedzkimi liczącymi ok. 35 tys. wojsk żołnierzy.

Przeciw korpusowi moskiewskiemu Zygmunt III skierował wydzielone siły o liczebności 7 tys. żołnierzy pod dowództwem hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Na każdych pięciu żołnierzy rosyjskich przypadał zaledwie jeden Polak.

4 lipca 1610 r. pod Kłuszynem wojska polskie, w tym ponad 5,5 tys. husarzy, odniosły walne zwycięstwo nad połączonymi siłami rosyjsko-szwedzkimi. Na wieść o klęsce Żółkiewskiemu poddawały się kolejne miasta i twierdze moskiewskie. Pod koniec miesiąca bojarzy zdetronizowali cara Wasyla Szujskiego.

9 października 1610 r. chorągwie polskie wkroczyły na Kreml. Wasyl wraz ze swoimi braćmi Dymitrem i Iwanem Szujskim zostali aresztowani. 13 czerwca 1611 r. po ponad półtorarocznym oblężeniu padła twierdza smoleńska.

29 października 1611 r. hetman Żółkiewski w uroczystym orszaku wkroczył ze swoim wojskiem do Warszawy, wioząc ze sobą Wasyla Szujskiego oraz jego braci Dymitra i Iwana. Po przejściu przez Krakowskie Przedmieście więźniowie zostali doprowadzeni na Zamek Królewski, gdzie w obecności polskiego króla na uroczystej sesji zebrał się wspólnie Sejm i Senat Rzeczypospolitej.

Jeńcy oddali hołd siedzącemu na tronie Zygmuntowi III, pochylając się nisko, klękając oraz całując królewską dłoń, a następnie złożyli przysięgę wierności polskiemu władcy.

Jako więzień króla polskiego car wraz z rodziną został najpierw umieszczony w rezydencji na Mokotowie, a potem w Gostyninie pod Płockiem, gdzie zmarł w 1612 r. W 1920 r. jego szczątki zostały przeniesione do Warszawy do specjalnie wybudowanego w tym celu mauzoleum – Kaplicy Moskiewskiej, zaś w 1935 r. wydano je Rosji.

W kolejnych latach obiekty i przedmioty związane z hołdem i niewolą Szujskich były konsekwentnie usuwane i niszczone zgodnie z rosyjską racją stanu. Znaczącym tego przykładem były próby zburzenia upamiętniającej zdarzenie Kaplicy Moskiewskiej, którą rozebrano ostatecznie w 1816 r.

Z tych samych względów wydarzenie będące wielkim triumfem Polski, zarówno w czasach zaboru rosyjskiego, jak i PRL-u, było cenzurowane. Niewygodne z prestiżowego punktu widzenia było pomijane w podręcznikach, encyklopediach i opracowaniach historycznych.

Na zdjęciu: obraz Jana Matejki, Carowie Szujscy na sejmie warszawskim

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rocznice historyczne
PostNapisane: 01 lis 2016, 10:41 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://forumemjot.wordpress.com/2015/1 ... we-lwowie/

1 listopada 1918 r. – Rocznica wybuchu zwycięskiego Powstania Orląt we Lwowie
Opublikowano 01/11/2015 by emjot

Obrazek
Słynny obraz Wojciecha Kossaka.


1 listopada 1918 r., — w dzień Wszystkich Świętych — oddziały ukraińskich Strzelców Siczowych zajęły we Lwowie dworzec kolejowy i najważniejsze budynki miasta.
Stało się to za akceptacją Austriaków, — którzy wobec klęski militarnej i rozpadu Austro-Węgier,
— starali się utworzyć królestwo Ukrainy z Wilhelmem Habsburgiem, zwanym „Wasylem Wyszywanym”, na tronie.
Odpowiedź Polaków, którzy stanowili większość mieszkańców Lwowa, była natychmiastowa.
— Jeszcze tego samego dnia spontanicznie wybuchły walki zbrojne.
Wobec braku w mieście polskich żołnierzy, których władze austriackie świadomie przerzuciły na odległe fronty, — za broń chwyciła młodzież, a nawet i dzieci.
(…) Wśród Powstańców poległych na lwowskich ulicach i barykadach
— był m.in. nich 14-letni uczeń Jurek Bitschan, — który zginął z karabinem w ręku,
— i 13-letni Antoś Petrykiewicz, — bohaterski obrońca „Reduty Śmierci”, — najmłodszy w historii kawaler orderu Virtuti Militari.

Obrazek

—————————————————————————————————————————————————-
Powstanie to, — jak rzadko które w naszej historii, — było zwycięskie.
22 listopada 1918 r. dzięki odsieczy wojskowej, która nadeszła z Przemyśla, Lwów został wyzwolony.
O walkach i bohaterstwie „Orląt Lwowskich” przeczytasz na Portalu Kresy. pl
http://www.kresy.pl/historia,wojna-o-gr ... a-lwowskie
Poniżej tekst najsłynniejszej z piosenek, napisany przez Artura Oppmana.
O mamo, otrzyj oczy
Z uśmiechem do mnie mów,
Ta krew, co z piersi broczy —
Ta krew — to za nasz Lwów!…
Ja biłem się tak samo
Jak starsi — mamo, chwal!…
Tylko mi Ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal!…
Z prawdziwym karabinem
U pierwszych stałem czat…
O, nie płacz nad twym synem,
Co za Ojczyznę padł!…
Z krwawą na kurtce plamą
Odchodzę dumny w dal…
Tylko mi Ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal…
Mamo, czy jesteś ze mną?
Nie słyszę Twoich słów —
W oczach mi trochę ciemno…
Obroniliśmy Lwów!
Zostaniesz biedna sama…
Baczność! Za Lwów! Cel! Pal!
Tylko mi Ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal!…
listopad 1918
——————————————————————–

Ks. Tadeusz
Isakowicz-Zaleski

Za; http://isakowicz.pl/archiwum/index.php? ... 8&nid=2312


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 378 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /