Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tajemnice historii
PostNapisane: 28 wrz 2012, 10:38 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31186
Jaxa, czyli na granicy polsko-chińskiej spokojnie

Obrazek

Istniało w XVII wieku państwo na Dalekim Wschodzie, które nie bało się ani cara rosyjskiego, ani cesarza chińskiego. Państwo założone przez banitów, awanturników, zbiegłych chłopów i jeńców wojennych, a rządzone przez Polaków uciekających przed zemstą cara. To zapomniane dziś prawie zupełnie państwo nazywało się Jaxa a jego założycielem i władcą był polski szlachcic – Nicefor Czernichowski, herbu Jaksa.

Wkrótce Czernichowski nawiązał stosunki dyplomatyczne z Chinami, którzy uznali niepodległość Jaksy. Niezwykłe jest, że dwór chiński pisał do niego… również po polsku, adresując listy „do mądrego chana”.

Obrazek

Obrazek

http://forum.fronda.pl/forum/pokaz/id/82841


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 04 paź 2012, 06:56 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31186
Błąkanie się po przeszłości

Uczelnie zapełniły się studentami, czyli zakończyły się wakacje. Są one dłuższe dla profesorów i studenckiej młodzieży, bo samodzielne wzrastanie w wiedzy i mądrości wymaga wolnego czasu.

Przypominał o tym Arystoteles w „Metafizyce”, wiążąc rozwój umiejętności matematycznych w starożytnym Egipcie z dysponowaniem wolnym czasem przez kapłanów. Z tego samego powodu także filozofia mogła pojawić się w starożytnej Grecji, bo tam dbano o wolny czas dla wszystkich obywateli – pracowano tylko sześć godzin dziennie. Trzeba jednak uporządkować i starać się zrozumieć doświadczenia wakacyjnego wolnego czasu.

Z tym rozumieniem możemy mieć problemy, jeśli wakacje poświęciliśmy na wędrówkę po naszej polskiej przeszłości. W dziejach naszego Narodu obecna była nie tylko godna naśladowania i podziwiania wielkość, ale wdzierała się także moralna słabość i narodowa zdrada.

Kosztowała nas ona utratę niepodległości, co ciąży na nas do dzisiaj. Wakacje – jako czas wolny, przeznaczony na uczenie się – powinny nam zatem przybliżyć i tę prawdę o naszej przeszłości. Nawet na moralnych upadkach należy się uczyć. Nieraz jednak nam się w tym nie pomaga, a nawet przeszkadza.

Przykładem może być prezentacja zwiedzającym wspaniałego zamku w Łańcucie, mającego ogromne znaczenie poznawcze dla rozumienia naszej narodowej tożsamości.

Tym jednak nie raczy się zwiedzających. Niestety, można odnieść wrażenie, że i ten zamek to urocze miejsce składowania i wystawiania pięknych mebli i obrazów we wspaniałych salach, a nie dom dla ludzi, z ich wielkościami i słabościami.

Zamiast prezentacji tego domu w całej jego moralnej głębi z przewodników i strony internetowej dowiadujemy się, że ostatni ordynat (Alfred III Potocki) przed wojną bywał na arystokratycznych salonach całej Europy i owe salony chętnie bywały z rewizytą w Łańcucie. Musiał też uciec przed Armią Czerwoną w 1944 roku. Oczywiście, całkowicie zrozumiałe jest unikanie jak ognia Armii Czerwonej.

Konieczne jest jednak dopowiedzenie, że w tej ucieczce z blisko 700 skrzyniami, mieszczącymi prawie całe skarby zamku, załadowanymi na wagony kolejowe, pomagali żołnierze niemieccy, pewnie z innych powodów niż umiłowanie wspaniałych zabytków.

Ważniejsze jest jednak coś innego. Wywieziono wtedy – po raz drugi w historii - największą fortunę w dziejach Polski, tym razem nie po to, aby ją ocalić, ale aby ją całkowicie roztrwonić. Opisuje i rozjaśnia tę naszą narodową grabież śp. prof. Jerzy Łojek w niezwykle odkrywczej i narodowo ważnej książce „Potomkowie Szczęsnego. Dzieje fortuny Potockich z Tulczyna 1799-1921”. Jego zdaniem, Alfred III Potocki te wywiezione polskie skarby „w przerażający sposób roztrwonił i zmarnował”.

Co więcej, większość tego skarbu nosiło na sobie piętno naszej największej narodowej zdrady, bo zgromadzona została przez Stanisława Szczęsnego Potockiego, targowiczanina.

Ta największa magnacka fortuna została powiększona i wywieziona do Francji przez jego syna Mieczysława i pomnożona przez jego następcę – Mikołaja Potockiego. Ten w obliczu zbliżającej się śmierci zapragnął – dowiadujemy się z książki prof. Łojka - zmycia tego krwawego piętna zdrady Narodu dokonanej przez Stanisława Szczęsnego.

Tylko z tego powodu miał uczynić głównym spadkobiercą Alfreda III Potockiego, w wyniku czego stał się on najbogatszym Polakiem. Ten jednak otrzymany skarb roztrwonił, „zapominając o złożonym nań przez >wuja< Mikołaja obowiązku wobec rodziny i kraju. Ordynat z Łańcuta nie wykonał testamentu Mikołaja. Nie zmazał z nazwiska Potockich hańby Targowicy”.

Tego nie możemy się niestety dowiedzieć, zwiedzając bez książki prof. Łojka zamek w Łańcucie. Miejmy jednak nadzieję, że nasi studenci w murach uczelni zapoznają się z rzetelną historią naszego Narodu i po studiach zadbają o to, abyśmy podczas wakacyjnego uczenia się już nie błąkali się po dawnej Polsce.

Marek Czachorowski

http://www.naszdziennik.pl/mysl-felieto ... losci.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 13 paź 2012, 07:00 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31186
Karczowanie śladów zbrodni

Dowódca największego i najlepiej uzbrojonego oddziału Armii Krajowej na Augustowszczyźnie sierżant Władysław Stefanowski "Grom" mógł zostać ujęty przez Sowietów i wywieziony do Grodna. Po obławie augustowskiej z miejsca bitwy nad jeziorem Brożane czerwonoarmiści wykarczowali nawet drzewa, na których były ślady krwi.

Według przekazów historycznych, Stefanowski zginął w największej bitwie obławy augustowskiej w okolicach jeziora Brożane. Marian Tananis, który jako szesnastoletni żołnierz AK był świadkiem obławy, twierdzi jednak, że "Grom" dostał się do niewoli w trakcie bitwy i został przewieziony do Grodna, skąd już nie wrócił. W jego ocenie, to właśnie o Stefanowskim pisze w swoim szyfrogramie do Ławrentija Berii gen. Wiktor Abakumow, informując, że "podczas obławy ujęto osobę najważniejszą", czyli "szefa bandy S.N. Krupińskiego pseudonim "Grom"". - Na Stefanowskiego "Groma" mówili też Krupiński - twierdzi Tananis.

O dowódcy jednego z największych oddziałów AK podczas obławy augustowskiej Władysławie Stefanowskim ps. "Grom" najwięcej wiadomo ze spisanych relacji jego podwładnych i krewnych, którzy w większości już nie żyją.

Z przekazu jednego z podkomendnych "Groma" wynika, że w AK Stefanowski był od roku 1943, a jako "Grom" własny oddział - po rozbiciu przez Sowietów oddziału, do którego należał - zaczął tworzyć w roku 1944. Oddział ten w końcu maja 1945 r. liczył już około 150 żołnierzy i był jednym z największych w rejonie Puszczy Augustowskiej. Jego stałym miejscem postoju miało być stanowisko nad rzeką Lebiedzianką w Balince.

Według słów Mariana Tananisa, który był w oddziale "Groma" (zaprzysiężony w kwietniu 1945 r. jako 16-latek), to właśnie na Stefanowskiego Sowieci polowali podczas obławy augustowskiej jako na osobę najważniejszą w strukturach miejscowej AK. Miało to związek z demonstracją siły, jaką Stefanowski ps. "Grom" wraz z innym dowódcą AK "Brzozą", który dysponował około 140 żołnierzami, przeprowadzili kilka miesięcy przed obławą.

- W sumie było ponad 300 ludzi. To byli doskonale uzbrojeni żołnierze, w mundurach, wielu na koniach, również "Grom" z adiutantem. Wyjechali defiladą 3 maja 1945 r. w biały dzień z puszczy. Przejechali przez kilka wsi, m.in. Płaska, Mikaszówka, i znów wrócili do puszczy - relacjonuje Marian Tananis. - Niestety, widzieli to konfidenci, donieśli Sowietom, a ci zaraz podnieśli alarm, jak wielka siła akowców jest w tym rejonie - opowiada.

"Grom" wystawia patrole
O sile AK świadczyć też miały nowe patrole rejonu Puszczy Augustowskiej. To właśnie "Grom" je ustanowił.

- "Grom", który w krótkich słowach stwierdził, że do tej pory o akcjach patroli tylko myślano, a obecnie jest już to prawdą i zostaje włączony do czynu. Trzeba tylko powiadomić nasze władze i przesłać dokumenty - wspomina słowa dowódcy Tananis. Stefanowski miał świadomość, że starcie z sowiecką nawałą jest nieuniknione.

- "Grom" mówił, że wojna jest już nie do uniknięcia i będzie ciężko i trudno. Jednak to my musimy stać z bronią w ręku i pilnować, by nie dopuścić do zalewu komunizmu w Polsce - twierdzi Tananis.

Nawała sowieckich jednostek zbrojnych, w liczbie ponad 40 tysięcy żołnierzy, m.in. NKWD, Smiersz i Armii Czerwonej, ruszyła wcześniej, niż się spodziewano. Już w pierwszych dniach obławy, 12 lipca, doszło do największej bitwy nad jeziorem Brożane. To właśnie tam krwawo rozprawiono się z oddziałem "Groma", który był skoncentrowany w tym rejonie. Czerwonoarmiści otoczyli ten oddział "Groma", użyli karabinów maszynowych, granatów i moździerzy.

Do dziś nieznana jest liczba zabitych członków oddziału "Groma", wiadomo jednak, że większość z nich tam zginęła. Według relacji świadków, rannych i jeńców mordowano strzałami w tył głowy, a ciała wywożono ciężarówkami za bliską, dzisiejszą granicę z Białorusią. Do dziś nie wiadomo, gdzie pochowano zabitych.

Nie było ciał
Marian Tananis w bitwie nie uczestniczył, bo dzień wcześniej został ujęty w obławie. Gdy nie znaleziono dowodów jego przynależności do AK, po kilku dniach pojechał z kilkoma innymi żołnierzami, którym udało się przeżyć obławę, na miejsce bitwy, aby pochować ciała kolegów. - Nie znaleźliśmy żadnych ciał, ani kolegów z AK, ani żołnierzy sowieckich. Wszystko było idealnie posprzątane. Nawet drzewa, na których mogły być ślady walki, zostały przez Sowietów usunięte. Wówczas też dowiedziałem się, co się stało z "Gromem" - relacjonuje Tananis.

Na miejscu bitwy w okolicy jeziora znaleźli żołnierza z oddziału "Groma", który przeżył bitwę, ukrywając się w gęstych trzcinach. To właśnie on opowiedział Tananisowi, że "Groma" podczas bitwy nie zabito, ale ujęto.

- Mówił nam ze szczegółami, jak "Groma" gonili Sowieci, którzy widocznie musieli wiedzieć, kim jest, bo nie strzelali. "Grom" skakał z kępy na kępę, potknął się, upadł i wtedy go dopadli. Inny kolega z AK opowiadał mi, że później "Groma" zawieźli do więzienia w Gibach. On siedział w tym samym więzieniu. Słyszał jego straszne jęki podczas przesłuchań. Mówił mi, że "Groma" i kilkunastu innych akowców wywieźli samochodem do Grodna - relacjonuje mężczyzna.

IPN pyta o Krupińskiego
Na pytanie, o kim pisze do Berii w drugim szyfrogramie gen. Abakumow, naczelnik Głównego Zarządu Kontrwywiadu Smiersz, podając, że podczas obławy ujęto osobę najważniejszą, "Krupińskiego", Tananis odpowiada, że Stefanowskiego "Groma" nazywano też Krupińskim.

- Miał dwa nazwiska, bo jedni mówili na niego Stefanowski, a inni właśnie Krupiński. Ja do dziś nie wiem, które z tych nazwisk było naprawdę jego. Wśrod nas, żołnierzy, prawdziwy respekt budził jako "Grom" - wskazuje Marian Tananis.

Pion śledczy białostockiego oddziału IPN, który prowadzi śledztwo w sprawie obławy augustowskiej, sprawdzał nazwisko Krupińskiego podane w szyfrogramie.

- Sprawdzaliśmy nazwisko Krupińskiego podane przez Abakumowa jako głównego dowódcy AK ujętego na terenie przeprowadzonej obławy augustowskiej. Na sporządzonej przez nas liście 496 osób zaginionych podczas obławy mamy wprawdzie nazwisko Szymona Krupińskiego ze wsi Rudawka. Ale mamy wątpliwości, czy mógł on być dowódcą, bo z naszych materiałów to nie wynika. Ja nie zakładam, że Szymon Krupiński był dowódcą - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prokurator Stanisław Kulikowski, szef pionu śledczego białostockiego oddziału IPN.

- Rosjanie mogli się po prostu pomylić. Znamy liczne przykłady błędów sowieckich służb specjalnych popełnionych m.in. podczas obławy - dodaje. Wątpliwości może budzić też pseudonim, jakim Rosjanie nazwali Krupińskiego - "Grom" - który przecież należy do Władysława Stefanowskiego.

Adam Białous, Białystok

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... rodni.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 22 lip 2013, 05:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31186
Ujawnić mogiły

Niepodjęcie rozmów na szczeblu rządowym z władzami Rosji w sprawie ujawnienia prawdy o miejscach mordu i pochówku ofiar obławy augustowskiej to najczęstszy motyw przemówień podczas uroczystości 68. rocznicy obławy w Gibach.

W najmocniejszych słowach o zintensyfikowanie rozmów z Moskwą w sprawie ujawnienia dokumentów wskazujących miejsce egzekucji i pochówku ofiar obławy zwracał się ks. prałat Stanisław Wysocki, prezes Związku Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej 1945 Roku.

– Wyrażamy niepokój brakiem działań władz naszego państwa w kierunku ujawnienia prawdy o miejscach spoczynku naszych bliskich – mówił duchowny, który w obławie stracił ojca i dwie siostry.

– W kwietniu 2012 r. prezydent Bronisław Komorowski obiecał nam na wzgórzu w Gibach, że dołoży wszelkich starań, aby prawda o obławie ujrzała światło dzienne. Minął rok, a ze strony prezydenta jest tylko milczenie – dodał ks. Wysocki.

Pod obywatelskim wnioskiem o podjęcie działań w sprawie obławy podpisało się już 7 tys. osób.

Motyw niemrawych działań polskich władz pojawił się również w przemówieniu posła Jarosława Zielińskiego (PiS), który jest autorem złożonego w Sejmie projektu specjalnej uchwały w sprawie uczczenia pamięci ofiar obławy.

– To przewlekle, mało czytelne upominanie się o prawdę przez rządców naszego kraju rodzi gorycz w sercach Polaków, a głównie członków rodzin pomordowanych w tej ludobójczej sowieckiej akcji, którzy już 68 lat czekają na prawdę – zwrócił uwagę parlamentarzysta.

Z kolei zasadniczym wątkiem przemówienia szefowej białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, w którym od kilku lat trwa śledztwo w sprawie obławy, była deklaracja, że IPN dołoży wszelkich starań, by miejsca pochówku ofiar ujawnić.

– Nie będziemy ustawać w poszukiwaniu prawdy. Wierzę, że Polska się głośniej o tę prawdę upomni, a Rosja w końcu odpowie – zapewniała Barbara Bojaryn-Kazberuk. Mszę św. w intencji zamordowanych, pod krzyżem ustawionym na symbolicznym grobie ofiar obławy w Gibach, odprawił ks. bp Romuald Kamiński, sufragan diecezji ełckiej.

Organizatorami uroczystości byli m.in.: parafia św. Anny w Gibach, wójt gminy, dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku oraz Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej 1945 Roku. Do Gib przyjechali harcerze, kombatanci, przedstawiciele niemal wszystkich służb mundurowych, parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych i wojewódzkich. Uroczystości pod Krzyżem w Gibach odbyły się już po raz 23.

Adam Białous, Giby

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... ogily.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 20 maja 2014, 20:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niezlomni.com/?p=12169

Zapomniane polskie państwo na Dalekim Wschodzie, które było uznawane przez Chiny. Stworzyli je Polacy, uciekający przed zemstą cara
mar 19, 2014 Admin Historia do 1918 r. 0

Obrazek
XVIII wieczna francuska mapa Chin sporządzona przez D’Anvillea, gdzie Ałbazin oznaczony jest jako Jaxa


Istniało w XVII wieku państwo na Dalekim Wschodzie, które nie bało się ani cara rosyjskiego, ani cesarza chińskiego. Państwo założone przez banitów, awanturników, zbiegłych chłopów i jeńców wojennych, a rządzone przez Polaków uciekających przed zemstą cara. To zapomniane dziś prawie zupełnie państwo nazywało się Jaxa a jego założycielem i władcą był polski szlachcic – Nicefor Czernichowski, herbu Jaksa.
Jak to możliwe, że ten kraj nad Amurem mógł rzucić wyzwanie największym potęgom świata? Kim był jego zuchwały przywódca, człowiek, o którym można by dziś pewnie napisać niejedną powieść i nakręcić hollywódzki film?
Nicefor Czernichowski urodził w Czerniachowie na Wołyniu. W młodym wieku dostał się do niewoli rosyjskiej pod Nowogródkiem Siewierskim, broniąc Polski przed rosyjskim najazdem. Zesłano go wraz z ojcem do Wołogdy. Jednak gdy rok później w 1634 r. podpisano pokój polanowski i większość polskich jeńców wracała do ojczyzny, Nicefor przysiągł służyć carowi i przeszedł na prawosławie. Nagrodzono go za to kwotą… 3 i pół rubla.
Dlaczego Polak przysiągł służyć carowi, z którym wcześniej walczył? Dalszy rozwój wypadków wskazuje, że szlachcic po prostu nie chciał wracać do kraju z pustymi rękami. Otóż po otrzymaniu dodatkowo 7 rubli żołdu Czernichowski z kilkoma towarzyszami rozpoczęli ucieczkę do Polski. Zostali jednak schwytani. Za zdradę Nicefor wraz z poślubioną w międzyczasie żoną zostali zesłani do Jenisejska w głębi Syberii. Uciekać stamtąd byłoby trudno, więc nasz bohater postanowił się jednak ustatkować.

Obrazek
Tak prawdopodobnie wygladał herb Jaxa, którego używał Nicefor Czernichowski. Możemy uznać, że był to także herb jego syberyjskiego państwa


Carskie władze przerzucały rodzinę Czernichowskich wraz z trzema synami i dwiema córkami z miejsca na miejce i z czasem zaczęły powierzać Niceforowi różne funkcje – był lokalnym nadzorcą i awansował na setnika kozackiego. Rodzina żyła sobie w spokoju i dostatku a Czernichowski, który odwiedził Moskwę, prosił nawet listownie cara o przywrócenie mu tytułu szlacheckiego – odpowiedzi jednak nie otrzymał.
Całe stabilne życie Polaka legło w gruzach w 1664 roku. Na początku lipca carski wojewoda ilimski Wawrzyniec Obuchow zgwałcił jedną z jego córek, a męża drugiej aresztował. Takiej zniewagi ojciec – polski szlachcic nie mógł puścić płazem. Wkrótce potem wraz ze swoimi ludźmi dopadł i zamordował wojewodę. Za taki czyn kara mogła być tylko jedna – śmierć. Uchodząc przed zemstą cara Czernichowski wraz ze swymi 84 banitami postanowił zbiec nad Amur, na granicy rosyjsko – chińskiej. Przedzieranie się przez dziką tajgę było dramatyczne – wkrótce wielu uciekinierów zmarło z zimna i chorób lub zginęło w walkach z miejscowymi Tunguzami i Daurami.
Po wielu ciężkich zimowych miesiącach garstka zbiegów dotarła w końcu do dawnej spalonej kozackiej stanicy Ałbazino. Czernichowski postanowił, że tu zostaną. Polak energicznie przystąpił do odbudowy warowni. Z czasem do grodu, który nazywano Jaksa, zaczęli coraz liczniej przybywać różni banici i zbiegli chłopi z Rosji, nie brakowało wśród nich Polaków.
Czernichowski zdawał sobie sprawę, że nie obroni swojego państwa przed zakusami chińskimi i rosyjskimi bez pozyskania miejscowej ludności. Szybko zdobył szacunek i posłuch wśród autochtonów, którzy pamiętali terror rosyjski i w Czernichowskim widzieli szansę na ratunek. Zaczęli mu więc nawet płacić daninę w srebrze i sobolowych skórach. Wokół warowni powstawały kolejne osady – państwo Jaksa rosło w siłę. W twierdzy przechowywano skarb i sztandar Jaksy. Obowiązywała też księga praw Jaksy ułożona prawdopodobnie przy pomocy unickiego mnicha Hermogenesa.
Wkrótce Czernichowski nawiązał stosunki dyplomatyczne z Chinami, którzy uznali niepodległość Jaksy. Niezwykłe jest, że dwór chiński pisał do niego… również po polsku, adresując listy „do mądrego chana”.

Obrazek
Lokalizacja państwa Jaxa na współczesnej mapie Dalekiego Wschodu


Samozwańcze państwo zdołało odeprzeć kilka najazdów okolicznych rosyjskich wojewodów i jednocześnie rozpocząło korespondencje dyplomatyczną z samym carem. Wkrótce Czernichowski zrozumiał jednak, że musi chyba pójść na jakiś kompromis i w 1669 roku zaczął wysyłać carowi dobrowolny podatek, co było chytrym posunięciem.
W 1670 r. na Jaksę napadły liczne oddziały chińskie, ale państwo polskich zbiegów, chłopów i miejscowych dzikich plemion zdołało się obronić, czym wprawiło w zdumienie samego cara. Dwa lata później plan Czernichowskiego się powiódł – car rosyjski wprawdzie skazał go na śmierć, ale dwa dni później – darował mu winy i uczynił go „wicewojewodą ałbazińskim”. Nicefor osiągnął to co zaplanował.
Historia niezwykłego tworu – księstwa Jaksa dobiegła końca w 1674 r. , kiedy państwo to przeszło pod kuratelę rosyjską. Dlaczego Czernichowski nie próbował dalej walczyć o niepodległość? W dłuższej perspektywie było to po prostu niemożliwe, gdyż Jaksa była zbyt słaba na jednoczesne odpieranie ataków chińskich i rosyjskich. Zresztą polski szlachcic – awanturnik osiągnął to co chciał – uniknął kary śmierci za zabicie wojewody, zyskał sobie powszechny szacunek i dodatkowo – wysokie stanowisko.

Obrazek
Oblężenie Ałbazina przez wojska chińskie w 1685 roku


O dalszych losach tego niezwykłego człowieka nie wiadomo zbyt wiele. W 1675 roku przewodził zwycięskiej wyprawie przeciw Chinom, po której prawdopodobnie zmarł. Według innych źródeł, w 1680 roku Czernichowski otrzymał ponownie w Moskwie tytuł szlachecki (bojarski), o który zabiegał już kilkanaście lat wcześniej.
W 1685 roku Chiny napisały ostatni dokument po polsku do mieszkańców Jaksy – widać więc, że Czernichowskiego i jego państwo darzono szacunkiem na dworze chińskim jeszcze długo. Wkrótce po śmierci Czernichowskiego wielki najazd chiński zniszczył warownię, część obrońców zginęła, pozostali – jako jeńcy – osiedlili się w Chinach. Wkrótce jednak warownię odbudowano, a jej 800-osobowa załoga skutecznie stawiła opór kolejnemu najazdowi 10-tysięcznej armii chińskiej.

Obrazek
Matka Boska Ałbazińska


Do dziś w miejscowości Ałbazino można oglądać ikonę obecnie zwanej Matką Boską Ałbazińską, przywiezioną niegdyś przez mnicha Hermogenesa, a także chińskie mapy z zaznaczonym na nich „państwem Jaxa”.

Marek Matecki, źródło: Kresy24.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 17 lis 2014, 20:50 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niezlomni.com/?p=15269

Drzewo, które pamięta początki państwa polskiego. Niezwykły pomnik przyrody znajduje się w małej wiosce w woj. dolnośląskim…
lip 23, 2014 Admin Dolny Śląsk 1

Drzewo, które pamięta początki państwa polskiego, rośnie w niewielkiej wsi na Dolnym Śląsku. „To nasza duma” – przyznają mieszkańcy Henrykowa Lubańskiego koło Lubania. Stojący na zachodnim krańcu wsi Cis Henrykowski ma, w zależności od źródeł, od 1250 do nawet 1500 lat.

Leciwy staruszek lata świetności ma już za sobą. Drzewo ma blisko 13 metrów wysokości. Kiedyś obwód jego pnia wynosił blisko 5 metrów, dziś niespełna 1,5 metra. Pomnik przyrody ucierpiał w czasie wichury w 1989 roku. O jego przyszłość walczą specjaliści.

cisTo może być ostatnia szansa, by zobaczyć tak stare drzewo – przyznaje Jerzy Stolarczyk z Wrocławskiej Szkoły Arborystyki.

Cisy to drzewa, które mają również mroczną przeszłość. Z drewna tego gatunku produkowano łuki i kusze. W średniowieczu je niszczono, ponieważ ich pędy i igły są trujące dla zwierząt.

W Henrykowie wszystko kręci się wokół najstarszego drzewa w Polsce. Spacerując po wsi trafimy na rosnące od kilku lat cisy. To nasza tradycja. Do sadzenia drzewek zapraszamy co roku znanych Henryków – wyjaśnia sołtys, Teresa Trefler.

Swoje cisy mają już między innymi: piłkarz i trener Henryk Kasperczak, aktor Henryk Talar, czy gdański pirat Henry Morgan. Turyści, którzy odwiedzają to miejsce mogą liczyć na specjalną pamiątkę – naturalne cisowe korale. Jeżeli w Henrykowie Lubańskim zostaniemy na dłużej, to noc spędzimy w schronisku Pod Cisem. W liczącej niespełna 900 mieszkańców wsi warto obejrzeć także barokowy zespół kościelny.

Jak dojechać do Henrykowa Lubańskiego? Na autostradzie A4 z Wrocławia do Zgorzelca musimy zjechać w kierunku Lubania. Po kilkunastu kilometrach trafimy na drogowskazy kierujące nas do najstarszego drzewa w Polsce.

henrykow-lubanski

źródło: RMF FM


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 27 lut 2015, 14:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://marucha.wordpress.com/2014/11/24 ... i-ameryka/

Izrael zamordował J.F. Kennedy’ego i do dziś rządzi Ameryką
Posted by Marucha w dniu 2014-11-24 (poniedziałek)


Drzewo genealogiczne Rothschildów


Stany Zjednoczone miały trzy zamachy stanu, jeśli liczyć jako pierwszy ten, który zdarzył na Wyspie Jekyll w listopadzie 1910 roku, gdzie zamachowcy potajemnie podpisali ustawę, która w roku 1913 stała się znana jako Federal Reserve Act [Ustawa o Rezerwie Federalnej].
Wszyscy bankierzy, którzy spotkali się w tajemnicy, byli agentami Rothschildów. Wliczyć do nich należy: Paula Warburga z Banku Kuhn Loeb, zdominowanego przez Rothschildów; Nelsona Aldricha, senatora wżenionego w rodzinę Rockefellerów (Rockefellerowie, podobnie jak JP Morgan, Harrimanowie i rodzina Bushów zostali stworzeni przez Rothschildów).
Senator Aldrich był szefem Państwowej Komisji Walutowej stworzonej przez prezydenta Theodore Roosevelta. Roosevelt został prezydentem po tym, jak Żydzi zamordowali prezydenta McKinleya. Wcześniej zamordowali prezydenta Lincolna. John Wilkes Booth był Żydem. Ale wolę nie liczyć tych wcześniejszych morderstw jako przewrotów.
Pozostali członkowie Jekyll Island Six byli pracownikami Departamentu Skarbu i robili to, co im kazano.
Pierwsze spotkanie miało miejsce w prywatnym wagonie kolejowym wieczoren 22 listopada 1910. Gdy Żydzi przejęli amerykańską bankowość i system monetarny w 1913 roku, przejęli cały kraj. Nie wszystkie zamachy oznaczają obecność czołgów na ulicach. To nie był przypadek, że prezydent Kennedy został zamordowany w dniu 22 listopada 1963, w 53. rocznicę wcześniejszego izraelskiego zamachu – ponieważ ośmielił się spróbować z powrotem odebrać Amerykę Żydom.
Wszystkie trzy zamachy stanu w Ameryce cechował udział Izraela. Uważam za Izraelitę każdą osobę pochodzenia żydowskiego, która jest lojalna wobec Izraela. Wprawdzie w 1910 roku państwo Izrael nie istniało, ale istniało kryminalne przedsiębiorstwo, które można by nazwać Judaizm Incorporated. Każdy wykształcony człowiek, którego myśli nie zostały skażone przez Żydów, powinien uważać Izraela za wroga całej ludzkości.
Dziś chcę się skupić na zabójstwie JFK, gdy w 51. rocznicę mordu naszego prezydenta nadal nie pozwala się prowadzić śledztwa w tej sprawie. Voltaire powiedział: „Poznasz kto ma władzę po tym, że nie wolno go krytykować”. Moglibyśmy to przeformułować, że w dzisiejszym świecie wiemy, kto jest właścicielem rządu sprawdzając, kto nie został aresztowany za kradzież sum pieniędzy idących w miliardy.
Poniższe pochodzi z filmu wykonanego przez Michaela Collinsa Pipera. Połączył on wszystkie punkty w sprawie zabójstwa J.F. Kennedy’ego i przywiązał je do Izraela.
Wszystko zaczęło się od Mordechaja Vanunu. W 1986 roku powiedział on światu, że Izrael posiada broń jądrową i opublikował zdjęcia z tajnych zakładów Dimona w brytyjskiej prasie. Powiedział również, że premier Ben Gurion nakazał zamordowanie JFK, ponieważ amerykański prezydent był przeciwny posiadaniu broni jądrowej przez Izrael. Ben Gurion podał się do dymisji w proteście przeciwko polityce Izraela prowadzonej przez JFK. Vanunu napisał też w 1997 roku, że istniał związek pomiędzy zabójstwem Kennedy’ego i rozpoczęciem izraelskiej wojny w 1967 r.
Michael Collins Piper napisał książkę „Sąd końcowy: brakujące ogniwo w zabójstwie JFK” (Final Judgement: The Missing Link in the JFK Assassination). Michael Collins Piper w tej książce stwierdził, że Kennedy’ego zabili Izraelczycy, z czym zgodził się Vanunu.
Film Olivera Stone’a „JFK” to koszerna wersja zamachu. Piper nie kwestionuje, że Clay Shaw miał powiązania z CIA. Ale film nie mówi nic o związkach Shawa z sercem izraelskiego programu nuklearnego. Był on również członkiem Rady Dyrektorów Permindex, szwajcarskiego biura zabójstw. Permindex to izraelska fasada, która – wbrew temu, co mówił Olver Stone – nie była prowadzona przez CIA.
Głównym udziałowcem Permindex był Banque de Credit International w Genewie, założony przez Tibora Rosenbaum, handlarza bronią i finansistą Mossadu. Bank ten był używany przez Meyera Lansky’ego do prania gorących pieniędzy. Permindex był własnością CMC of Rome, który został założony przez węgierskiego Żyda imieniem George Mandel, mającym głębokie powiązania z Izraelem i Mossadem. Mandel był pierwszym człowiekiem, który rozpuścił pogłoski o Auschwitz jako obozie śmierci. Prezesem zarządu w Permindex był Louis Bloomfield, kanadyjski Żyd i bliski współpracownik Edgara Bronfmana. Również Bloomfield miał głębokie powiązania z Rothschildami sięgające czasów sprzed II Wojny Światowej.
Rodzina Sternów sfinansowała obronę Claya Shawa. Ich przeszłość można prześledzić do czasów Purple Gang Detroit. Sternowie byłi właścicielami radiowych i telewizyjnych stacji WDSU w Nowym Orleanie. Jeszcze przed zabójstwem JFK emitowali różne historie na temat Lee Harvey Oswalda, potępiające go jako członka Komitetu Fair Play dla Kuby. Nie powiedzieli jednak mieszkańcom Nowego Orleanu, że Komitet ten był fasadą dla działalności FBI. Dało to Oswaldowi przykrywkę lewaka podczas szpiegowania amerykańskich liberałów. Rodzina Sternów porobiła duże inwestycje w elektrowni jądrowej NUMEC w Pensylwanii, która stała się dla Izraela źródłem pierwszej bomby atomowej. NUMEC także zwalał odpady nuklearne w Pensylwanii.
Piper powiedział, że Clay Shaw mógł mieć więcej do czynienia z zamachem na Charlesa de Gaulle’a dokonanym przez spółkę CIA-Mossad, niż w zamachu na prezydenta Kennedy’ego.
W filmie „JFK” Edward Asner zagrał Guya Bannistera, prywatnego detektywa. Bannister był dobrym przyjacielem Kenta i Phoebe Courtney. Bannister i Courtneyowie byli aktywni w konserwatywnej polityce. Ale Courtneyowie paraliżowali pracę ludzi na prawicy, których nie lubiła Liga Antydefamacyjna, ADL.
Joe Pesci zagrał rolę Davida Ferrie. Był on pilotem i przyjacielem Lee Harvey Oswalda. Bannister, Ferrie i Oswald szpiegowali lewicowców w Nowym Orleanie. Guy Bannister był również przyjacielem A.I. Botnicka, który był szefem biura ADL w Nowym Orleanie. Courtneyowie, Bannister, Ferrie i Lee Harvey Oswald aktywnie szpiegowali lewicę w Nowym Orleanie dla ADL i Botnicka.
Producentem filmu „JFK” był izraelski szpieg Arnon Milchan, który sprzedał nuklearne trygery do Izraela. A.J. Weberman, obywatel Izraela, był pierwszym, który powiedział, że prokurator okręgowy Jim Garrison był w posiadaniu niepublikowanego rękopisu obciążającego Izrael zamachem na prezydenta Kennedy’ego.
John King zaoferował Jimowi Garrisonowi urząd sędziego, aby zatrzymać śledztwo w sprawie Claya Shawa. King był partnerem biznesowym Bernie Cornfelda, którego przedsię iorstwo Investors Service Overseas było oszustem na 2,5 mld dolarów. Investors Service Overseas było podporządkowane Permindexowi i związane z Tiborem Rosenbaumem i Mossadem.
Gazeta London Jewish Chronicle potępiła stanowisko ONZ-owskiej delegacji prezydenta Kennedy’ego, że palestyńscy przesiedleńcy mają prawo do powrotu do kraju, który Izrael nielegalnie odebrał im w czasie wojny w 1948 r. Jewish Chronicle opublikowało ten artykuł w Londynie 22 listopada 1963.
Adlai Stevenson, były kandydat na prezydenta, był amerykańskim ambasadorem ONZ w owymczasie. Syn Stevensona był również senatorem i sprzeciwiał się ekscesom Izraela. Był krytyczny wobec zatopienia USS Liberty przez Izrael w wojnie 1967, gdy zginęło 34 amerykańskich marynarzy.
Lyndon Johnson powiedział, że chce aby USS Liberty poszedł na dno Morza Śródziemnego, podczas gdy Izraelczycy atakowali statek. Johnson sypiał z byłą terrorystką Irgun, Mathilde Krim. Jej mąż był jednym z wielu żydowskich doradcówJohnsona.
Badacz postaci J.F. Kennedy’ego napisał kiedyś, że Piper zauważył coś ciekawego w jego badaniach łączących Izrael z zamachem na prezydenta. Ale powiedział, że musimy postępować ostrożnie. Bo być oskarżonym o antysemityzm to prawie to samo, co być oskarżonym o molestowanie dzieci.
Robert Kennedy był Prokuratorem Generalnym w 1963 roku. Dał on organizacji American Zionist Council (Rada Amerykańskich Syjonistów, poprzednik AIPAC, American Israel Public Affairs) 72 godziny na zarejestrowanie się jako zagraniczna agentura/lobby. Wówczas to powstała organizacja AIPAC i czekała, aż prezydent Kennedy zostanie zamordowany, a ich problemy prawne znikną.
Frank Sturgis był szpiegiem używanym przeciwko Fidelowi Castro, który został złapany w aferze Watergate. Był również izraelskim najemnikiem w czasie wojny 1948. Wywiad kubański przypuszczał, że Sturgis był odpowiedzialny za komunikację jednego z zespołów, które dokonały zamachu na JFK 22 listopada 1963.
Meyer Lansky był kluczową postacią do stworzenia zarówno Las Vegas, jak i państwa Izrael. Kasyna prały zarówno pieniądze nielegalnych operacji CIA (tzw. Black Ops), jak i pieniądze żydowskiej mafii. Prawdziwym szefem syndykatu zbrodni w Chicago był Hyman Larner, partner Meyera Lansky’ego. Larner miał ścisłe powiązania z Izraelem i szachem Iranu. Lucky Luciano napisał w swojej biografii, że jego stary przyjaciel i partner Meyer Lansky przejął od niego mafię. Sam (Santo) Trafficante z Tampa i Carlos Marcello z Nowego Orleanu byli lokalnymi bossami dużo niższego poziomu, niż Lansky.
Rodzina Bronfmanów kupiła przedsiębiorstwo naftowe Texas Pacific. Rodzina Crown z Chicago, będąca częścią przestępczości zorganizowanej, kupiła General Dynamics. Zmarły Sir [sic! – admin] Edgar Bronfman otrzymywał 240 milionów dolarów rocznie od zorganizowanych grup przestępczych za prawo eksportu heroiny z Kanady do USA. Pozwolono mu to zapisać na jego deklaracji podatkowej, co zalegalizowało jego dochody z handlu heroiną [sic! – admin]. Pozwoliło mu to na raz wykupić 20% łącznych aktywów DuPont-Conoco. Rodzina Bronfmanów zajęła się również prywatyzacją wody przez Vivendi, eksploatującą biednyh w krajach Trzeciego Świata.
Badania Lee Harvey’a Oswalda na ślady prochu po wystrzale dały negatywny wynik. Piper uważa, że Oswald znajdował się przed Teksańską Składnicą Książęk Szkolnych (Texas Schoolbook Depository) w czasie, gdy JFK został zabity. Istnieje zdjęcie, które może przedstawiać Oswalda stojącego przed budynkiem Składnicy.
Judyth Vary Baker, badaczka nauk medycznych, pracowała z Oswaldem w Riley Coffee Company z Nowego Orleanu, która była przykrywką dla działalności CIA, prowadzoną przez emerytowanego agenta FBI. Była tzw. cudownym dzieckiem: opracowała wytwarzanie komórek nowotworowych u myszy, które to komórki Oswald przekazał dr Mary Sherman w LSU celem umieszczenia w szczepionkach dla Amerykanów. Dr Maria Sherman zmarła w tajemniczych i do dziś niewyjaśnionych okolicznościach. Ed Haslam napisał książkę „Małpa doktor Marii” (Dr Mary’s Monkey) o tej mało znanej części życia Oswalda. Judyth Vary Baker napisała też o swym romansie z Oswaldem.
Jack Ruby miał powiązania z dwiema osobami zaangażowanymi w przemyt nuklearnych trygerów do Izraela. Jednym z nich był Lawrence Meyers. Piper korespondował z Jamesem Earlem Ray. Brat Raya opublikował książkę mówiącą, że Bronfmanowie i Izrael nie mieli nic wspólnego z zabójstwem Martina Luthera Kinga Jr. Amerykański agent pomógł ją zredagować.
Piper nie wspomina, że JFK został zamordowany w 53. rocznicę spotkania założycielskiego Banku Rezerw Federalnych dnia 22 listopada 1910. Spotkanie to można uznać za pierwszy żydowski zamach stanu.
Drugim żydowskim zamachem w Ameryce było oczywiście zabójstwo J.F. Kennedy’ego.
Trzeci miał miejsce w dniu 11.09.2001, kiedy Izrael zrównał z ziemią wieże nr 1, 2 i 7 World Trade Center przy pomocy kontrolowanego wyburzania.
Istnieje wiele książek, które wykazują, że JFK nie został zabity przez samotnego zamachowca. Ale Michael Collins Piper jako pierwszy połączyć ciągłą linią wszystkie punkty i wyśledził jej początek w Izraelu.
Powiązane artykuły:
> http://vidrebel.wordpress.com/2013/09/1 ... the-world/
> http://vidrebel.wordpress.com/2014/09/0 ... bombmaker/
> http://vidrebel.wordpress.com/2013/04/2 ... the-world/
> http://vidrebel.wordpress.com/2013/03/2 ... n-schools/

Link do filmu z wykładu Michaela Collinsa Pipera o JFK.
http://trutube.tv/video/2557/Michael-Co ... onnections

http://vidrebel.wordpress.com/2014/11/2 ... ver-since/

Tłum. Gajowy Marucha


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 27 lip 2015, 08:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.ngopole.pl/2015/07/25/wojna- ... j-rezerwy/

To wszystko nie jest tajemnicą, ale jakoś ani w szkołach o tym nie uczą, ani historycy o tym nie wspominają. I prawie nikt na Ziemi nie pojmuje, dlaczego ludzkość jest dziś w szponach satanistów.

Kopia artykułu:

Wojna o pieniądz: Korzenie współczesnego niewolnictwa – lichwa i zasada
25/07/2015

Obrazek

Gdy w 1689 roku Wilhelm III Orański przybywał do Wielkiej Brytanii, by objąć tron królewski (dzięki małżeństwu z Marią Stuart, córką Jakuba II Stuarta), napotkał straszliwy bałagan i kompletne bankructwo. Sytuację pogarszała dodatkowo prowadzona z Ludwikiem XIV i Francją wojna. Wilhelm był zmuszony do poszukiwania pieniędzy, o które desperacko prosił kogo tylko się dało.
Próbując uchronić finanse państwa przed całkowitym bankructwem, Wilham Paterson, rzecznik i przywódca społeczności bankierów, zaproponował królowi nowe rozwiązanie: wprowadzenie pochodzącej z Holandii organizacji systemu finansowego. Jej istota polegała na stworzeniu prywatnego banku centralnego, Banku Anglii, który zapewniłby królowi ciągły kredyt na jego gigantyczne wydatki. Ten prywatny bank udzielił rządowi brytyjskiemu pożyczki na sumę 1,2 miliona funtów w gotówce, która stała się tzw. wiecznym długiem. Roczne oprocentowanie pożyczki dla rządu wynosiło osiem procent, a koszt jego obsługi cztery tysiące funtów rocznie.
W ten sposób rząd szybko uzyskał kredyt w wysokości ponad miliona funtów, płacąc jedynie 100 tysięcy rocznie; co więcej, bez konieczności spłaty całej pożyczonej sumy. Oczywiście rząd musiał dodatkowo wyświadczyć bankowi kilka przysług, w tym nadać Bankowi Anglii wyłączne prawo do emisji poświadczonych przez państwo kwitów bankowych.
Było powszechnie wiadome, że najlepszym interesem dla złotniczych banków była emisja kwitów bankowych, będących wekslami wystawianymi na złoto deponowane w bankach przez klientów. Ponieważ przenoszenie dużych ilości złota było niewygodne i niepraktyczne, dlatego takie rozwiązanie dawało ludziom możliwość korzystania z weksli zamiast „fizycznego” złota w transakcjach handlowych, jak też ich wymianę na złoto w bankach. Czas upływał i ludzie stwierdzili, że nie jest konieczne ciągłe deponowanie i wycofywanie złotych monet z banków. Z czasem więc owe weksle przekształciły się w środek płatniczy – walutę.
Sprytni bankierzy zdali sobie sprawę, że niewielu klientom w danym dniu zdarza się wycofać swoje zdeponowane złoto, tak więc zaczęli z wolna w tajemnicy wystawiać weksle w formie oprocentowanych pożyczek potrzebującym klientom. Gdy klienci zwracali całą pożyczoną sumę wraz z odsetkami, bankierzy odbierali weksle, a następnie w ukryciu niszczyli je. Wyglądało to tak, jak gdyby nic się nie stało, a jedynie odsetki spokojnie i stale wpływały do bankierskiego portfela. Im większy był zasięg i rozpowszechnienie kwitów (weksli) z danego banku, tym większy był odsetek akceptowanych wniosków o pożyczkę oraz osiągane zyski.
W przypadku Banku Anglii, zasięg jego kwitowi liczba udzielanych pożyczek zdecydowanie przewyższały to, co robiły inne działające banki. Zatwierdzone przez państwo, a wydawane przez Bank kwity bankowe stały się oficjalną walutą państwa. Gotówkowe udziały Banku Anglii zostały publicznie wystawione na sprzedaż. Każdy, kto zakupił udziały za kwotę większą niż dwa tysiące funtów, otrzymywał prawo do objęcia funkcji dyrektora w radzie nadzorczej Banku. Łącznie 1330 osób zostało udziałowcami banku; 14 z nich objęło funkcję dyrektora w radzie nadzorczej – wśród nich znalazł się William Paterson. W roku 1694 król Wilhelm I nadał Bankowi Anglii państwową koncesję. Tak oto narodził się pierwszy nowoczesny bank.
Podstawowym powodem, dla którego w ogóle stworzono Bank Anglii, była chęć zamiany prywatnego długu króla i jego dworu w wieczny dług państwowy pod hipotekę wpływów uzyskiwanych z podatków. W wyniku istnienia długu, Bank Anglii uzyskał wyłączne prawo do emisji państwowej waluty. W rezultacie król miał pieniądze na wojny i zabawy, rząd miał pieniądze na to, by robić to, co chce, a bankierzy udzielali gigantycznych, ale dobrze przemyślanych pożyczek, uzyskując znaczące wpływy z odsetek. Praktycznie wszystkich ten system zadowalał, skoro na koszty całej operacji składały się podatki ściągane od obywateli.
Jednakże w wyniku uruchomienia tego nowego i potężnego narzędzia deficyt budżetowy rządu zaczął gwałtownie rosnąć. W latach 1670-1685 wpływy rządu Wielkiej Brytanii wyniosły 24,8 miliona funtów. W latach 1685-1700 wpływy budżetowe zwiększyły się ponad dwukrotnie, osiągając 55,7 miliona funtów, ale łączna suma pożyczek udzielonych rządowi przez Bank Anglii wzrosła ponad siedemnastokrotnie, z 800 tysięcy do 13,8 miliona funtów.
Wyjątkowość tego projektu polegała na bezwzględnym związaniu ze sobą emisji państwowej waluty i długu państwa. Kiedy powstawała potrzeba emisji nowych pieniędzy, jedynym wyjściem był wzrost zadłużenia państwa, co oznaczało, że całkowita spłata państwowego długu równałaby się zniszczeniu państwowej waluty. Rynek pozostałby bez pieniądza. W ten sposób rząd na zawsze został pozbawiony możliwości pełnej spłaty owego zadłużenia. Konieczność spłacania odsetek, a także potrzeby wzrostu gospodarczego, w nieunikniony sposób doprowadziły do ogromnego wzrostu popytu na pieniądz. Pieniądze, w formie pożyczek, pobierane były w bankach. W rezultacie dług państwa mógł jedynie rosnąć, a zyski płynące z odsetek płaconych za pobierane pożyczki lądowały w portfelach bankierów. Natomiast ciężar spłaty owych odsetek ponosili jedynie zwykli ludzie. Nic dziwnego więc, że rząd Wielkiej Brytanii nigdy nie spłacił całego długu. Do końca 2005 roku dług publiczny tego kraju wzrósł z 1,2 miliona funtów w 1694 roku do 525 miliardów, stanowiąc 42,8 procent brytyjskiego PKB.
Czy w sytuacji, w której w grę wchodziła tak gigantyczna suma, ktokolwiek z rządzących miałby odwagę stanąć na drodze prywatnych banków – zwłaszcza jeśli konsekwencją mogłoby się stać ścięcie królewskiej głowy lub zamach na prezydenta?

Song Hongbing – fragment książki „Wojna o pieniądz” | Czytaj więcej

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 04 wrz 2015, 07:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31186
Zabytki z potopu szwedzkiego odkryte w Wiśle

Marmurowe elementy stołecznego Pałacu Kazimierzowskiego, m.in. obeliski, podstawy do nich z kulami i fragment balustrady zrabowane przez Szwedów w XVII w. w czasie potopu i zatopione w Wiśle przy próbie wywiezienia, odnaleźli podczas prac w rzece archeolodzy.

Obrazek
Zdjęcie: Jacek Turczyk/ PAP


Prace archeologiczne na obszarze stołecznej Wisły zaczęły się w 2009 r.

– Doktor Hubert Kowalski z Uniwersytetu Warszawskiego znalazł informacje, że na terenie Warszawy mogły zatonąć barki z zabytkami zrabowanymi przez Szwedów podczas potopu w XVII w., które usiłowali wywieźć. Postanowiliśmy zacząć ich szukać. Trwało to przez trzy lata. W 2011 r. znaleźliśmy pierwsze z nich. Potem w 2012, 2013 i 2015 r. wydobyliśmy kolejne. Łącznie to już prawie 20 ton zabytkowych marmurów – mówił podczas konferencji prasowej zorganizowanej na terenie badań członek ekipy Marcin Jamkowski.

Jak podkreśliła biorąca udział w konferencji minister kultury Małgorzata Omilanowska, Wisła to jedna z najbardziej kapryśnych rzek Europy.

– Ma bardzo trudne dno, gdzie piach sięga do 8-10 metrów głębokości, i robi z tym piachem, co chce – mówiła, wyrażając radość z obecnych znalezisk, których waga jest oceniana na pięć ton.

– Widzimy tu fragmenty dużego portalu, może wejściowego. Można z nich wyczytać, że był ujęty parami podpór. Zewnętrzna zapewne była filarem czworobocznym, a wewnętrzna kolumną. Znaleziono też cztery obeliski i podstawy pod nie, charakterystyczne dla ich ustawiania, w postaci plint [mała płytka pod bazą kolumny – PAP] spoczywających na czterech kulach. Są też podstawy jednej z ościeży bramy, bazy i trzony kolumn i filarów, kapitele, gzymsy i fragment balustrady marmurowej z tralkami. Wszystkie wykonane ze wspaniałych materiałów, co świadczy o tym, że to była naprawdę kosztowna budowla – oceniła minister.

Jej zdaniem, obeliski mogły się znajdować w zwieńczeniu tego portalu.

– Bo XVII-wieczna architektura takimi wzorami się posługiwała. W Polsce popularny był zwłaszcza wzornik barokowego architekta włoskiego Giovanniego Battisty Gisleniego. Dlatego porównując to, co znaleźliśmy, z jego rysunkami czy pracami, będziemy mogli z dużym prawdopodobieństwem zrekonstruować kształt portalu. Liczymy, że da się także oszacować jego wielkość. Wszystko wskazuje, że znaleziska pochodzą z Pałacu Kazimierzowskiego – powiedziała Omilanowska.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zaznaczyła, że bardzo się cieszy, że Wisła ciągle jest tajemniczą, choć także niebezpieczną rzeką. Wyraziła też nadzieję, że dalsze poszukiwania odsłonią kolejne zabytki.

Jak podkreślił Jamkowski, podczas wydobywania znalezisk najtrudniejsze jest znalezienie miejsca, w którym się znajdują.

– Zaczęliśmy to robić z pomocą urządzeń elektronicznych – sonarów, echosondy, profilomierza osadów dennych, które w mętnej wodzie widzą, co znajduje się na dnie, a nawet w głębi piachu. Używając tego sprzętu, typowaliśmy obszary, którymi warto się zainteresować. Później zaczęliśmy nurkować. Na tych przepięknych marmurach odnaleźliśmy m.in. królewski herb Wazów, czyli Snopek, co nie pozostawia wątpliwości co do ich pochodzenia, a ich wartość jest bezcenna – zaakcentował.

Poszukiwacze nie koncentrują się tylko na wydobywaniu tych zabytków.

– Opowiadamy szeroko ich historię. Zależy nam, by przybliżyć dzieje znanego wydarzenia, jakim był potop szwedzki, z mało znanej perspektywy, czyli rabunku dokonywanego przez Szwedów. Dlatego kręcimy razem z Konstantym Kulikiem dla telewizji film dokumentalny pt. „Uratowane z potopu”, którego premiera jest planowana na przyszły rok. Prace poszukiwawcze oczywiście będą kontynuowane – zapowiedział Jamkowski.

Minister kultury, mówiąc o możliwym przyszłym miejscu ekspozycji znalezisk, podkreśliła, że mogą to być placówki zajmujące się historią Warszawy, mające takie możliwości terenowe.

– Czyli np. na dziedzińcu czy w ogrodach Zamku Królewskiego. Możemy myśleć też o muzeum historii miasta, wreszcie o terenie Cytadeli i tworzeniu tam szeroko zakrojonego lapidarium, bo teren wokół Muzeum Historii Polski, które tam wkrótce powstanie, też się do tego nadaje. Moim marzeniem jest, by to nie była taka prosta wystawa kamieni, tylko wystawa, w której można też pokazać narrację tłumaczącą historię im towarzyszącą – podsumował Omilanowska.

RS, PAP

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... wisle.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 08 paź 2015, 07:01 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31186
Niezwykłe przesłanie umiłowania Ojczyzny

Dokument z 1908 r. został odnaleziony w kościele pw. św. Józefa w Krakowie-Podgórzu. Pismo sporządzono w czasie, gdy Polska była pod zaborami.

Obrazek
Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik


„W dniu dzisiejszym następuje założenie tej kuli oraz krzyża u szczytu wieży. Korzystając z tego, pragniemy parę słów przekazać potomności ku wiecznej chwale Wszechmogącego Boga w Trójcy Świętej Jedynego, ku czci Przeczystej Boga Rodzicy, Najświętszej Maryi Panny i Jej Oblubieńca Świętego Józefa, patrona tego kościoła, na dowód, że wiara święta w naszym narodzie polskim ani na chwilę nie stygła i acz gnębieni zwłaszcza pod panowaniem pruskiem i rosyjskiem nie przestaliśmy wierzyć, że »Jeszcze Polska nie zginęła i nie zginie«. Polecając gorąco Miłosierdziu Bożemu ten kościół jak i nasz naród polski po wszystkie czasy, niniejsze pismo zakończamy i w kopule tej umieszczamy” – dokument z taką treścią został odnaleziony w kościele pw. św. Józefa w Krakowie -Podgórzu.

Dokument został odnaleziony w czasie remontu świątyni. Jak poinformował NaszDziennik.pl ks. proboszcz Antoni Bednarz, kilka tygodni temu krzyż z wieży został dzięki zręczności, talentowi i doświadczeniu alpinistów z Bielska-Białej zdjęty do renowacji.

– Wtedy zdjęto również złotą kulę. A w niej zgodnie z tradycją znajdował się dokument z czasów budowy kościoła, tym razem zawinięty w szklaną tubę, oraz mniejszy, zawinięty w gazetę z dnia 29 maja 1908 r., z nazwiskami i podpisami blacharzy – wykonawców pokrycia wieży kościoła św. Józefa – mówi nam kapłan i dodaje, że mieszkańcy Podgórza zostawili dla nas wiadomość.

Została ona umieszczona na pięknie, ręcznie zdobionym i zapisanym pergaminie. Zawarto na nim obszerny opis ówczesnej sytuacji politycznej – z wymienieniem ówczesnego władcy monarchii austro-węgierskiej Franciszka Józefa I i zarządcy Galicji, namiestnika c.k. dr. Michała Bobrzyńskiego, imieniem ówczesnego Papieża – Piusa X oraz nazwiskami ważniejszych dygnitarzy, wiadomościami o budowniczych kościoła, a także szczegółowymi informacjami o rychłym zakończeniu prac przy budowie kościoła. Pergamin ma wymiary 60 × 70 cm. Jest w idealnym stanie.

Ksiądz Bednarz podkreśla, że był sporządzany w czasie, gdy Polska była pod zaborami, a niesie ze sobą niezwykłe przesłanie umiłowania Ojczyzny.

Małgorzata Pabis

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... zyzny.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 06 mar 2016, 20:17 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://pracownia4.wordpress.com/2015/0 ... -swiatowa/

Amerykanie finansowali Hitlera, nazistów, niemiecki cud gospodarczy i II wojnę światową
7 Wrzesień 2015

Mikołaj Starikow
Oriental Review
6 października 2010

Obrazek
Foto: Hugo Jager


Siedemdziesiąt lat temu zaczęła się największa masakra w historii, finansowana przez Bank Anglii i System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych.
Przyjęta niedawno [3 lipca 2009 r. w Wilnie] rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE deklaruje, że Związek Radziecki i nazistowskie Niemcy były jednako odpowiedzialne za rozpętanie II wojny światowej. Co więcej, czysto pragmatycznym celem rezolucji jest pompowanie rosyjskich pieniędzy w kilka zbankrutowanych gospodarek, przy jednoczesnym demonizowaniu Rosji jako sukcesora ZSRR, oraz przygotowanie zaplecza prawnego do pozbawienia Moskwy możliwości sprzeciwienia się temu rewizjonistycznemu obrazowi wojny. Jeśli jednak mamy dyskutować o winie za wywołanie wojny, musimy zacząć od odpowiedzi na zasadnicze pytanie, a mianowicie kto stworzył warunki, które umożliwiły dojście do władzy nazistów, kto kierował ich ku globalnej katastrofie? Przedwojenna historia Niemiec pokazuje, że wszystkie zastosowane środki polityczne stały się „konieczne” dzięki sterowanemu kryzysowi finansowemu – nota bene taka sama sytuacja ma miejsce obecnie na świecie.
Kluczowymi strukturami powojennej strategii Zachodu były centralne instytucje finansowe USA i Wielkiej Brytanii – Bank Anglii i System Rezerwy Federalnej – które w połączeniu z finansowo-przemysłowymi organizacjami miały ustanowić pełną kontrolę nad systemem finansowym w Niemczech, aby zarządzać polityką Europy Środkowej. Na realizację tej strategii składały się następujące etapy:
1) Lata 1919-1924 – Przygotowanie gruntu pod potężne amerykańskie inwestycje finansowe w niemiecką gospodarkę
2) Lata 1924-1929 – Ustanowienie kontroli nad systemem finansowym i sfinansowanie ruchu narodowo-socjalistycznego
3) Lata 1929-1933 – Sprowokowanie i rozpętanie głębokiego kryzysu gospodarczego, i zagwarantowanie w ten sposób dojścia do władzy nazistów.
4) Lata 1933-1939 – Współpraca finansowa z rządem nazistowskim i wsparcie dla jego ekspansjonistycznej polityki zagranicznej w celu przygotowania i rozpętania nowej wojny światowej.
Na pierwszym etapie głównym czynnikiem, który pozwolił na przenikanie amerykańskiego kapitału do Europy, były długi wojenne i ściśle z nimi związana kwestia niemieckich reparacji. Po formalnym przystąpieniu do I wojny światowej Stany Zjednoczone udzieliły swoim sojusznikom (głównie Anglii i Francji) pożyczki w wysokości 8,8 miliarda dolarów. Łączna kwota długu należnego Stanom Zjednoczonym z tytułu wojny, łącznie z pożyczkami udzielonymi w latach 1919-1921, wynosiła 11 miliardów dolarów. Aby rozwiązać swoje problemy finansowe, zadłużone kraje wzięły się za Niemcy, zmuszając je do zapłaty astronomicznej kwoty reparacji na ekstremalnie trudnych warunkach. Wynikła z tego ucieczka kapitału niemieckiego za granicę i odmowa płacenia podatków przez firmy spowodowały taki deficyt państwa, że rządowi pozostała jedynie opcja masowej produkcji marek niemieckich, nie mających żadnego pokrycia. W rezultacie niemiecka waluta upadła. Podczas hiperinflacji w 1923 roku inflacja osiągnęła 578512%, a jeden dolar był wart 4,2 biliona niemieckich marek. Niemieccy przemysłowcy zaczęli otwarcie sabotować wszystkie próby zapłaty reparacji, co ostatecznie doprowadziło do słynnego „kryzysu Zagłębia Ruhry” – czyli jego francusko-belgijskiej okupacji w 1923 roku.
Dokładnie na to czekały brytyjskie i amerykańskie elity rządzące. Najpierw pozwoliły Francji ugrzęznąć w przygodach w Ruhrlandzie i wykazały jej niezdolność do rozwiązania problemu, a następnie wzięły sprawy w swoje ręce. Sekretarz Stanu USA Charles Evans Hughes powiedział: „Musimy czekać, aż Europa dojrzeje do przyjęcia amerykańskiej propozycji”.
Na polecenie Montagu’a Normana, szefa Banku Anglii, w trzewiach JP Morgan i spółki opracowano nowy projekt. Punktem centralnym projektu były propozycje przedstawiciela Dresdner Bank, Hjalmara Schachta, sformułowane w marcu 1922 roku na wniosek Johna Fostera Dullesa, przyszłego sekretarza stanu za Eisenhowera i doradcy prawnego prezydenta Woodrowa Wilsona na paryskiej konferencji pokojowej.
Komentarz SOTT: Brothers in Armchairs [link], John Foster Dulles i Allen Dulles (dyrektor CIA w latach 1953-1961).
Dulles przekazał propozycje głównemu powiernikowi JP Morgan & Co., a ten następnie dał zalecenia Schachtowi, Normanowi i – w końcu – weimarskim urzędnikom. W grudniu 1923 roku Schacht został dyrektorem Reichsbanku i odegrał znaczącą rolę w zbliżeniu anglo-amerykańskich i niemieckich kręgów finansowych.
Latem 1924 roku projekt, znany jako „Plan Dawesa” (nazwa pochodzi od nazwiska Charlesa G. Dawesa, amerykańskiego dyrektora jednego z banków Morgana, który przewodniczył komisji ekspertów przygotowujących propozycje), został przyjęty na Konferencji w Londynie. Dawes domagał się zmniejszenia reparacji o połowę oraz wskazywał sposób ich spłaty przez Niemcy. Jednak głównym celem planu było zapewnienie korzystnych warunków dla amerykańskich inwestycji, a to było możliwe jedynie w drodze stabilizacji marki niemieckiej.
Tak więc Niemcy otrzymały kredyty o wartości 200 milionów dolarów, z czego połowę dostarczyły banki Morgana. W ten sposób anglo-amerykańskie banki przejęły kontrolę nie tylko nad płatnościami Niemiec, ale także nad ich budżetem, systemem monetarnym i, w dużym stopniu, ich systemem kredytowym. W sierpniu 1924 roku stara niemiecka marka została stworzona od nowa, sytuacja finansowa w Niemczech ustabilizowała się i, jak napisał G. G. Preparata, Republika Weimarska była przygotowana do „najbardziej porażającej pomocy gospodarczej w historii, po której nadeszły najbardziej gorzkie żniwa w historii świata. […] Do trzonu niemieckich finansów wtargnął niekontrolowany potok amerykańskiej krwi”.
Konsekwencje szybko dały się zauważyć.
Po pierwsze, w wyniku tego, że roczne spłaty reparacji miały pokryć całkowite zadłużenie aliantów, powstał tak zwany „absurdalny cykl weimarski”. Złoto, którym Niemcy spłacały reparacje wojenne, było gromadzone i sprzedawane Stanom Zjednoczonym, gdzie znikało. Z USA, zgodnie z planem, złoto szło do Niemiec w formie „pomocy”, która następnie była spłacana Anglii i Francji, które z kolei wysłały je z powrotem do Stanów Zjednoczonych, by spłacić swoje długi wojenne. Wtedy USA obciążały złoto wysoką stopą procentową i wysłały je z powrotem do Niemiec. W ostatecznym rozrachunku, Niemcy żyły z długu i było jasne, że jeśli Wall Street wycofa swoje pożyczki, kraj zostanie dotknięty kompletną zapaścią.
Po drugie, mimo że pożyczki były oficjalnie udzielone Niemcom, żeby zapewnić spłatę odszkodowań, w rzeczywistości miały odbudować potencjał militarno-przemysłowy kraju. Niemcy spłacały pożyczki akcjami spółek niemieckich, dzięki czemu kapitał amerykański aktywnie wniknął do niemieckiej gospodarki. Łączna kwota inwestycji zagranicznych w przemyśle niemieckim w latach 1924-1929 wynosiła prawie 63 miliardów marek w złocie (z czego 30 mld stanowiły kredyty), a spłaconych zostało 10 miliardów marek reparacji. Amerykańscy bankierzy – przede wszystkim JP Morgan – dostarczyli siedemdziesiąt procent przychodów finansowych Niemiec. W efekcie już w 1929 roku niemiecki przemysł plasował się na drugiej pozycji na świecie, aczkolwiek w dużej mierze był w rękach wiodących amerykańskich grup finansowo-przemysłowych.
I tak w momencie, kiedy IG Farben – spółka, która stała się kluczowym elementem niemieckiej machiny wojennej – finansował 45 procent kampanii wyborczej Hitlera w roku 1930, był on kontrolowany przez Standard Oil, koncern naftowy Rockefellera.
JP Morgan, za pośrednictwem General Electric, kontrolował niemieckie radio i przemysł elektrotechniczny zdominowany przez AEG i Siemensa (w 1933 roku General Electric był już właścicielem 30 procent udziałów w AEG). Poprzez firmę telekomunikacyjną ITT kontrolował 40 procent sieci telefonicznej w Niemczech i 30 procent producenta samolotów Focke-Wulf.
Opel został przejęty przez General Motors, należący do rodziny DuPont. Henry Ford miał 100 procent udziałów w Volkswagenie. W 1926 roku, przy udziale banku Rockefellera, Dillon, Read & Co., pojawił się drugi co do wielkości monopol przemysłowy – zakłady metalurgiczne Vereinigte Stahlwerke Thyssena, Flicka, Wolfa, Feglera, etc.
Amerykańska współpraca z niemieckim kompleksem wojskowo-przemysłowym stała się tak intensywna i wszechobecna, że w 1933 roku kapitał amerykański dotarł do kluczowych sektorów niemieckiego przemysłu, a nawet dużych banków, takich jak Deutsche Bank, Dresdner Bank, Donat Bank, itd.
Komentarz SOTT: Niemcy stanowiły niesamowitą okazję inwestycyjną. Dobrze wykształcona, zmotywowana ludność w kluczowej lokalizacji geograficznej, dostępna za grosze. Może niektórych inwestorów nie obchodziły inne sprawy.
Jednocześnie finansowana była też siła polityczna, która miała odegrać kluczową rolę w anglo-amerykańskich planach – NSDAP i sam Adolf Hitler.
Kanclerz Rzeszy Heinrich Brüning napisał w swoich pamiętnikach, że począwszy od 1923 roku Hitler otrzymywał duże sumy pieniędzy z zagranicy – skąd dokładnie, nie wiadomo, ale pieniądze przechodziły przez szwajcarskie i szwedzkie banki. Wiadomo również, że w 1922 roku Hitler spotkał się w Monachium z amerykańskim attaché wojskowym, kapitanem Trumanem Smithem. Smith szczegółowo zrelacjonował to spotkanie swoim przełożonym w Waszyngtonie (w Biurze Wywiadu Wojskowego), wyrażając duże poważanie dla Hitlera.
To dzięki kręgowi znajomych Smitha Hitler wszedł w kontakt z „Putzim” (Ernstem Franzem Sedgwickiem Hanfstaenglem), absolwentem Uniwersytetu Harvarda, który odegrał ważną rolę w kształtowaniu Hitlera na skutecznego polityka, zapewniając mu znaczne wsparcie finansowe i powiązania wśród prominentnych brytyjskich osobistości.
Komentarz SOTT: Ernst Hanfstaengl – cicha acz wpływowa postać z niezwykłymi powiązaniami [link]
Hanfstaengl był synem znanej marszandki i miał podwójne, amerykańsko-niemieckie obywatelstwo. Urodził się w Bawarii i ukończył studia na Uniwersytecie Harvarda w 1909 roku. Ten pół-Niemiec spokojnie spędził całą I wojnę światową w Ameryce. Nie tylko nie był tam (jako Niemiec) aresztowany – nawet po wypowiedzeniu przez Stany Zjednoczone wojny Niemcom – ale zupełnie zostawiono go w spokoju, kiedy obiecał, że „nie będzie się angażował w żadne działania antyamerykańskie”. Czemu? Ponieważ jego adwokatem był sekretarz stanu USA Theodore Roosevelt!
… Ernst miał wśród nazistów przydomek „Putzi”, co oznacza „bobas” (też „milusi”, „fajny”). Pod tą ksywką zapisał się w historii niemieckiego ruchu nazistowskiego. Historycy nic nie pamiętają i malują Hanfstaengla jako żartownisia, zapominając, że jest to najwygodniejsza rola dla działającego zza kulis wpływowego reżysera wydarzeń.
… wciąż nie w pełni doceniane jest prawdziwe znaczenie Putziego dla ukształtowania ruchu nazistowskiego w partię i Hitlera na jej przywódcę.
… Putzi Hanfstaengl był bogaty i mógł pozwolić sobie na pomoc początkującemu politykowi – na sterowanie nim i naprowadzenie na właściwe tory.
… w 1923 roku Hanfstaengl przeprowadził z Hitlerem szereg rozmów na temat geopolityki, oświecając przyszłego Führera i rozszerzając jego horyzonty. I już w 1924 roku „student” pisze własną książkę, słowo w słowo powtarzając tezy swojego przyjaciela. Kto więc jest prawdziwym autorem Mein Kampf? Okazuje się, że jest nim amerykański szpieg.
… Latem 1932 roku przybył złożyć osobistą wizytę pewien niezwykle wpływowy brytyjski polityk, Winston Churchill. … [Hitler] nawet nie przyszedł na spotkanie z Churchillem, mimo usilnych namów ze strony Ernsta Hanfstaengla!
… W lutym 1934 roku [Hanfstaengl] wyjechał bez zgody Führera na spotkanie z… Benito Mussolinim. Misją skromnego sekretarza prasowego było nakłonienie El Duce do normalizacji stosunków.
Misja zakończona:
[Hanfstaengl] opuścił Niemcy w marcu 1937 r. A dokładniej – wymknął się, podobno po wejściu w konflikt z niektórymi ludźmi z kręgu Hitlera, kiedy czuł, że jego życie jest zagrożone.
… W czasie II wojny światowej Hanfstaengl będzie pracować… jako doradca prezydenta Roosevelta!
Więcej informacji o Hanfstaenglu tutaj.
Hitler przygotowywał się do wielkiej polityki, ale póki w Niemczech utrzymywała się koniunktura, jego partia pozostawała na marginesie życia publicznego. Sytuacja zmieniła się dramatycznie z początkiem kryzysu.
Kiedy jesienią 1929 roku amerykańska Rezerwa Federalna zorganizowała krach na giełdzie, rozpoczął się trzeci etap anglo-amerykańskiej strategii.
Decyzja Fed i JP Morgan o zaprzestaniu udzielania kredytów Niemcom pociągnęła za sobą kryzys bankowy i depresję gospodarczą w Europie Środkowej. We wrześniu 1931 roku Anglia porzuciła standard złota, świadomie niszcząc międzynarodowy system płatności i całkowicie odcinając finansowy tlen Republice Weimarskiej.
Jednak partia nazistowska przeżywała cudowny boom: we wrześniu 1930 roku, dzięki dużym darowiznom od Thyssena, IG Farben i Kirdorfa partia zebrała 6,4 mln głosów – zdobywając drugie miejsce w Reichstagu. Wkrótce potem pojawił się obfity zastrzyk funduszy z zagranicy. Hjalmar Schacht stał się kluczowym ogniwem między głównymi niemieckimi przemysłowcami i zagranicznymi finansistami.
4 stycznia 1932 roku, podczas spotkania Adolfa Hitlera, przyszłego kanclerza Niemiec Franza von Papena oraz Montagu’a Normana zawarto tajne porozumienie zapewniające środki finansowe dla partii nazistowskiej. Na spotkaniu był obecny również amerykański polityk Dulles – o czym jego biografowie jednak niechętnie wspominają. 14 stycznia 1933 roku Hitler spotkał się z Kurtem von Schröderem, sympatyzującym z nazistami bankierem von Papenem i Wilhelmem Keplerem, kiedy to został w pełni zatwierdzony program Hitlera. To tutaj została wytyczona ostateczna droga dojścia nazistów do władzy, a 30 stycznia Hitler został kanclerzem.
Rozpoczął się czwarty etap strategii.
Relacje pomiędzy nowym rządem i anglo-amerykańskimi kręgami rządzących stały się niezwykle życzliwe. Kiedy Hitler odmówił dalszego spłacania odszkodowań, co w naturalny sposób podniosło kwestię spłaty długów wojennych, ani Wielka Brytania, ani Francja nie naciskały. Co więcej, po podróży szefa Banku Rzeszy, Hjalmara Schachta, do Stanów Zjednoczonych w maju 1933 roku na spotkanie z prezydentem i najważniejszymi bankierami z Wall Street, Ameryka zapewniła Niemcom nowe kredyty na łączną kwotę 1 miliarda dolarów. W czerwcu, podczas wizyty u Normana w Londynie, Schacht poprosił o dodatkowe 2 miliardy dolarów kredytów, a także o redukcję, a ostatecznie anulowanie spłat starych kredytów. Tym samym naziści uzyskali coś, czego nie udało się uzyskać poprzedniemu rządowi.
Latem 1934 roku Wielka Brytania podpisała z Niemcami umowę transferową (Anglo-German Transfer Agrement, 4 lipca 1934, Londyn), która stała się jednym z fundamentów brytyjskiej polityki wobec III Rzeszy, a pod koniec lat 30. Niemcy były już głównym partnerem handlowym Wielkiej Brytanii. Bank Schrödera stał się głównym agentem Niemiec i Wielkiej Brytanii, a w 1936 roku jego nowojorski oddział połączył się z holdingiem Rockefellera, żeby stworzyć bank inwestycyjny „Schröder, Rockefeller &Co”, przedstawiony przez New York Times jako „gospodarczo-propagandowa oś Berlin-Rzym”. Jako że dla Hitlera – jak sam przyznawał – zagraniczny kredyt miał stanowić podstawę finansową jego planu czteroletniego, cała ta sprawa nie wzbudziła najmniejszych podejrzeń.
W sierpniu 1934 roku amerykański gigant naftowy Standard Oil nabył w Niemczech 300 tysięcy hektarów i zbudował duże rafinerie ropy naftowej, które zaopatrywały nazistów w ropę. W tym samym czasie Stany Zjednoczone po cichu dostarczały do Niemiec najnowocześniejszy sprzęt dla fabryk samolotów, które wkrótce zaczęły produkować niemieckie samoloty. Od amerykańskich firm Pratt and Whitney, Douglas i Bendix Corporation Niemcy otrzymały dużą liczbę patentów, a bombowiec nurkujący „Junkers-87”był zbudowany przy użyciu wyłącznie amerykańskiej technologii. W 1941 roku, kiedy II wojna światowa toczyła się na pełną skalę, amerykańskie inwestycje w gospodarce niemieckiej wynosiły 475 milionów dolarów, sam tylko Standard Oil zainwestował już 120 milionów dolarów, General Motors – 35 mln, ITT – 30 mln, a Ford – 17,5 mln.
Konfidencjonalna zmowa finansowa i gospodarcza pomiędzy anglo-amerykańskimi i nazistowskimi przedsiębiorcami stanowi kontekst, w którym toczona była polityka ustępstw wobec agresora – prowadząc bezpośrednio do II wojny światowej.
Dzisiaj, kiedy globalna elita finansowa rozpoczęła wdrażanie programu „Wielkiej Depresji, część II”, z przejściem do „nowego porządku świata” na horyzoncie, rozpoznanie jej kluczowej roli w organizowaniu w przeszłości zbrodni przeciwko ludzkości staje się koniecznością.
Powyższy tekst to kolejny, po „Zdradzonej Polsce”, rozdział pracy Mikołaja Stanikowa, rosyjskiego historyka, publicysty i działacza politycznego, zatytułowanej „Who Made Hitler Attack Stalin” (St. Petersburg, 2008), przetłumaczonej z j. rosyjskiego na angielski przez ORIENTAL REVIEW.

Tłumaczenie: PRACowniA

Artykuł na SOTT: The Americans who funded Hitler, Nazis, German economic miracle, and World War II
http://www.sott.net/article/298259-The- ... rld-War-II


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 08 cze 2016, 09:54 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://3obieg.pl/czy-to-rothschildowie- ... i-titanica

Czy to Rothschildowie zatopili Titanica?
Napisano 8 miesięcy temu | Brak komentarzy

Kolejna teoria spiskowa twierdzi że tak. Na pokładzie statu byli główni przeciwnicy utworzenia Federal Reserve. Titanic zatonął w roku 1912. Feds powołano w następnym roku. Przypadek? Istnieje teoria spiskowa, która łączy Rothschildów, zatonięcie Titanica i utworzenie Rezerwy Federalnej. Na Twitterze było ostatnio o tym głośno. Zwolennicy tej teorii twierdzą że podobny przypadek można wiązać z zawaleniem się WT 7 do którego gorąco przedostało się w dziwny sposób po moście dla pieszych.

Obrazek
Federal Reserve Titanic conspiracy


Tych trzech panów na czarno-białej fotografii Titanic. Cóż ich łączy?

Ich nazwiska to Benjamin Guggenheim, Isa Strauss (w rzeczywistości Isidor Straus), oraz David Astor. Wszyscy ci trzej zamożni mężczyźni zginęli na Titanicu. Wszystko się zgadza. Ci panowie byli naprawdę bogaci.

To zdjęcie wędrowało na Twitterze. Podpis pod nim głosi: ” wszyscy oni byli przeciwni Federal Reserve Bank.” Zatonięcie Titanica nastąpiło w 1912 roku, a otwarcie Rezerwy Federalnej odbyło się w roku 1913. Czy można, czy należy przypuszczać że ich sprzeciw wobec Fed oraz ich śmierć były jakoś powiązane?

Jesli wpiszesz te nazwiska w wyszukiwarce Google dostaniesz linki do stron które wskażą na potwierdzenia terori spiskowej oraz dostarczą amunicji antysemitom.

Można też sobie obejrzeć wideo traktujące o temacie: ” Titanic & Fed”

https://www.youtube.com/watch?v=WS3UjPa ... r_embedded

Titanic został podobno zbudowany według wzorca opisanego w książce z końca 19 wieku, pod tytułem „Marności, lub Wrak Tytana” (Futility, or the Wreck of the Titan). Książka ukazała się na 14 lat przed zatonięciem Titanica i dziesięć lat przed rozpoczęciem budowy.

Wideo mówi o tym że „w kwietniu 1912 roku, wszyscy oponenci wobec Rezerwy Federalnej zostali wyeliminowani. W grudniu 1913 roku, powstała Rezerwa Federalna, kontrolowana przez elity kabalistów bankowych, których ostatecznym celem jest zniewolenie ludzkości.”

Inna wersja sugeruje, że w sprawę zaangażowani są jezuici .

Kolejny wersja spisku sugeruje, że JP Morgan, finansista założyciel banku inwestycyjnego, który wciąż nosi jego imię, dopilnował, aby ci ludzie wsiedli na statek, a następnie zatopił go. Morgan miał swój udział w tworzeniu Rezerwy Federalnej, był właścicielem International Mercantile Marine, który był właścicielem White Star Line, której własnością był Titanic.

Na razie tyle wystarczy.

Dużo się mówi że Titanic zatonął, choć nie powinien tylko dlatego, że uderzył w górę lodową. Skutek jest taki sam jak przy dyskusji o tym czy paliwo lotnicze jest w stanie rozpuścić belki stalowę na poczatku XXI wieku.

Na podstawie : businessinsider.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 04 lut 2017, 20:26 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zatop ... ch-2016-03

Zatopienie Tytanica i powstanie Banku Rezerw Federalnych
OPUBLIKOWANO MARZEC 27, 2016PRZEZ MICHALW DZIENNIKARSTWO ŚLEDCZE

Wszyscy słyszeliśmy historię tragicznego rejsu Tytanica ale mało kto zna fakty o tragicznych skutkach zatonięcia „niezatapialnego” liniowca, na którego pokładzie znajdowali się najbogatsi ludzie ówczesnej epoki.

Obrazek

FAKT: W 1898 roku pisarz Morgan Robertson napisał książkę zatytułowaną „Wrak Tytana”, była to powieść o losach luksusowego liniowca uznawanego za niezatapialny. Tytułowy statek z opowieści pływał po wodach Północnego Atlantyku, gdzie zderzył się z górą lodową zabijając prawie wszystkich pasażerów znajdujących się na pokładzie z powodu braku łodzi ratunkowych.
https://en.wikipedia.org/wiki/Futility, ... _the_Titan
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/68816/fu ... -the-titan
FAKT: 14 lat później opisana fikcyjna opowieść stała się scenariuszem prawdziwych wydarzeń. Zatonięcie Titanica miało poważne konsekwencje polityczne, ponieważ na statku znajdowali się najbogatsi ludzi ówczesnego świata, zginęło wielu członków arystokratycznych rodów, którzy byli przeciwko utworzeniu Banku Rezerw Federalnych (FED).

Obrazek

FAKT: Statki typu Olympic – trio bliźniaczych liniowców parowych, jakie armator White Star Line zamówił w irlandzkiej stoczni Harland and Wolff w 1909 roku.
W skład typu Olympic wchodziły trzy jednostki: Olympic – zwodowany w 1910, Titanic – zwodowany w 1911 oraz Britannic – zwodowany w 1914.
Właścicielem White Star Line była firma International Mercantile Marine należąca do bankiera JP Morgana. „Olympic” uległ kolizji z brytyjskim krążownikiem”HMS Hawke”, po czym został sprowadzony do suchego doku. „Olympic” został na tyle poważnie uszkodzony, że rozważano czy naprawa będzie opłacalna, autorzy filmu dokumentalnego „Evidence The Titanic Was Sunk on Purpose” udowodnili, że JP Morgan zamienił statki w celu wyłudzenia gigantycznego odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej. (film dokumentalny pod tekstem)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Statki_typu_Olympic
https://pl.wikipedia.org/wiki/RMS_Olympic
FAKT: W odczytanym po śmierci testamencie JP Morgana istniał zapis mówiący, że 81 procent jego majątku stanowią aktywa należące do rodziny Rothschild.
http://de.metapedia.org/wiki/Familie_Rothschild
FAKT: JP Morgan miał zarezerwowany bilet oraz prywatną kajutę, jednak właściciel i niedoszły pasażer w ostatniej chwili odwołał swój rejs.
FAKT: Przyjaciel JP Morgana, Milton Hersey, również anulował w ostatniej chwili swój bilet na rejs, niedoszły pasażer Tytanica został właścicielem giganta spożywczego, koncernu Hersey.
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Hershey_Company
https://en.wikipedia.org/wiki/Milton_S._Hershey
FAKT: Na pokładzie statku nie znalazły się czerwone race, używane do sygnalizacji niebezpieczeństwa jako sygnał do jakichkolwiek celów ratowniczych. Były tylko race białe, których użycie sygnalizują, że wszystko jest w porządku, były one najczęściej wykorzystywane podczas przyjęć na pokładzie statku.
FAKT: Kapitan Edward Smith, był jednym z najbardziej utytułowanych kapitanów swego czasu.
FAKT: Autor powieści został otruty, umarł krótko po tym jak Titanic zatonął.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Morgan_Robertson
FAKT: Bank Rezerw Federalnych, prywatny bank centralny emitujący amerykańskiego dolara powstał w grudniu 1913 roku, rok po zatonięciu Tytanica
FAKT: Rodzina Astor była jedną z najbogatszych rodzin ówczesnego świata, na pokładzie statku zatonął John Jakub Astor IV, pisarz, wynalazca, przyjaciel Nikola Tesli, był on zdeklarowanym przeciwnikiem utworzenia Banku Rezerw Federalnych. John Astor był najbogatszym pasażerem, jaki zginął na pokładzie Tytanica, jego zmasakrowane ciało odnalezione zostało 22 kwietnia tego samego roku przez statek MacKay-Bennett.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Jakub_Astor_IV
FAKTY: Inni wpływowi krytycy powstania Banku Rezerw Federalnych to Benjamin Guggenheim oraz ISA Strauss, oni także utonęli na pokładzie Tytanica. Majątek zaledwie 3 oponentów FED wycenia się na 11 miliardów (bilionów amerykańskich) dolarów dzisiejszych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Benjamin_Guggenheim
https://en.wikipedia.org/wiki/Isidor_Straus

Obrazek

FAKT: Bank Rezerw Federalnych pożycza rządowi USA pieniądze co sprawia, że jest to jedna z najbardziej wpływowych organizacji na świecie.
FAKT: W 1910 roku, siedmiu mężczyzn spotkało się na wyspie Jekyll Island tuż u wybrzeży Georgii aby zaplanować powstanie prywatnego Banku Rezerw Federalnych. Nelson Aldrich i Frank Vanderclip reprezentowali interesy rodziny Rockefeller. Henry Davidson, Charles Norton i Benjamin Strong reprezentowali interesy JP Morgana (81 procent majątku JP Morgana stanowiło własność rodziny Rothschild). Paul Warburg reprezentował interesy rodziny Rothschildów.
https://en.wikipedia.org/wiki/Jekyll_Island
Titanic i Bank Rezerw Federalnych
Zatonięcie Titanica było wydarzeniem otoczonym dużą dozą tajemniczości. Przyczyny zatonięcia „niezatapialnego” statku były analizowane przez prawie 100 lat. Wielu historyków i śledczych twierdzi dziś, że ​​tragedia Titanica została zaaranżowana na zlecenie kartelu bankowego, którego celem była „prywatyzacja” amerykańskiej Rezerwy Federalnej.
FAKT: W 2015 roku magazyn finansowy Business Insider opisał większość wymienionych powyżej faktów w artykule zatytułowanym : Teoria Spiskowa, Rothschildowie zatopili Tytanica aby stworzyć Bank Rezerw Federalnych
http://uk.businessinsider.com/conspirac ... ic-2015-10
http://comparic.pl/titanic-zatonal-aby- ... -mogl-fed/
FAKT: Utworzony przez bankierów w 1913 roku Bank Rezerw Federalnych USA jest prywatną instytucją.
Film dokumentalny (j.ang) opiera się na dokumentach zebranych przez brytyjskich i amerykańskich historyków: „Evidence The Titanic Was Sunk on Purpose”.

http://www.youtube.com/embed/n_d_GEy8lr0

Przygotował: Michał KK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 05 lut 2017, 19:20 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3244
Asindziej napisał(a):
http://wuzetka2012.blogspot.com/2015/03/zapomniane-polskie-panstwo-miedzy-rosja.html

Zapomniane polskie państwo między Rosją i Chinami
wtorek, 3 marca 2015

Źródło: http://kresy24.pl/14093/zapomniane-pols ... i-chinami/

Drugi raz wklejony ten sam artykuł i trzeci raz o tym samym małym państwie.
viewtopic.php?p=114449#p114449
viewtopic.php?p=106504#p106504

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tajemnice historii
PostNapisane: 05 lut 2017, 19:54 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3244
http://www.prisonplanet.pl/polityka/wal ... p776728999

Wall Street i dojście do władzy Hitlera. #1,2,3
prisonplanet.pl

2011-03-04
Polityka Aby zrozumieć co naprawdę wydarzyło się w historii Polski na przestrzeni ostatnich 70 lat musimy cofnąć się do czasów przed II wojną światową. Po “wielkiej depresji” lat 20-30 do władzy w Niemczech dochodzi Adolf Hitler. Ustanawia nowy porządek, odbudowuje gospodarkę, buduje na ówczesne czasy największą machinę wojenną na świecie i w konsekwencji rozpoczyna II wojnę światową. Dalszą część historii można przeczytać w większości książek historycznych traktujących o tych czasach. To co jest kompletnie pominięte w książkach historycznych to odpowiedź na pytanie: jak to było możliwe, i skąd Hitler miał fundusze na swoje działania? W tym artykule na podstawie książki Antonyego C. Suttona postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Antony Sutton. “Wall Street i dojście do władzy Hitlera.” (ang. “Wall Street and the rise of Hitler”)

“Przygotowania do wojny w Europie przed i po 1933 roku w dużej mierze były możliwe dzięki wsparciu finansowemu płynącemu z Wall Street – co zaowocowało powstaniem niemieckich karteli – oraz technologicznemu ze strony przemysłu amerykańskiego (nazwy konkretnych firm pojawią się wielokrotnie na kartach tej książki), czego skutkiem stała się potęga Wehrmachtu. Jakkolwiek to wsparcie jest określane jako „incydentalne” lub wynikające z „krótkowzroczności” amerykańskich przedsiębiorców, dowody zgromadzone przez autora i przedstawione poniżej sugerują, że przynajmniej do pewnego stopnia było ono przemyślaną działalnością ze strony amerykańskich biznesmenów...”

“...Amerykański przemysł i instytucje finansowe odegrały kluczową rolę w przygotowaniu Niemiec do wojny przed 1940 rokiem. Z pewnością odcisnęły one piętno na niemieckim potencjale wojskowym. Dla przykładu, w 1934 roku Niemcy wyprodukowały zaledwie 300 000 ton paliwa pochodzącego z przerobu ropy naftowej i niespełna 300 000 ton benzyny syntetycznej; resztę trzeba było importować. Tymczasem dziesięć lat później, pod koniec II wojny światowej, dzięki transferowi nowoczesnych technologii wytwarzania syntetycznej benzyny z węgla ze Standard Oil do IG Farben, Niemcy wyprodukowały około 6,5 miliona ton paliwa – z czego aż 85% (5,5 miliona ton) to było paliwo syntetyczne wytwarzane na podstawie opatentowanej przez Standard Oil technologii wodorowania węgla. Co więcej, kontrolę nad produkcją benzyny syntetycznej w Niemczech sprawował Braunkohle-Benzin AG, przedsiębiorstwo zależne od IG Farben, a sam kartel Farben otrzymał w 1926 roku substancjalne wsparcie finansowe ze strony kapitału amerykańskiego...”

“... Traktat wersalski po I wojnie światowej nałożył na pokonane Niemcy obowiązek wypłacenia ogromnych reparacji wojennych. Te ciężary ekonomiczne – prawdziwa przyczyna frustracji niemieckiego społeczeństwa a w konsekwencji rosnącej popularności Hitlera – zostały wykorzystane przez międzynarodową finansjerę do swoich własnych celów. Plan Dawesa a następnie Plan Younga dotyczące redukcji długu i rozłożenia go na raty, przewidywały możliwość udzielania niemieckim kartelom kredytów na warunkach korzystnych dla amerykańskich banków. Obydwa plany zostały skonstruowane przez bankierów, którzy dla własnych korzyści manipulowali opracowującymi je komisjami. Choć formalnie w skład komisji wchodzili międzynarodowi eksperci, w rzeczywistości obydwa plany zostały zaaprobowane i wprowadzone w życie przez rząd amerykański...”

...Kim byli owi międzynarodowi bankierzy, którzy wchodzili w skład komisji reparacyjnych?
W komisji Dawesa Stany Zjednoczone reprezentowali polityk i finansista Charles Dawes oraz Owen Young, prezes General Electric Company. W 1924 roku międzynarodowej komisji ekspertów przewodniczył Dawes. W 1929 roku ta rola przypadła Owenowi Youngowi, który reprezentował holding finansowy JP Morgan, a któremu sekundowali zastępcy: T.W. Lamont, partner Morgana, oraz T.N. Perkins, bankier również powiązany z JP Morgan. Innymi słowy, delegacja amerykańska była, jak to zauważył C. Quigley (w książce “Tragedy and Hope”), delegacją imperium finansowego JP Morgan, wykorzystującą autorytet i powagę państwa do wcielenia w życie korzystnego dla banku planu finansowego.“

“Równie interesującymi postaciami są eksperci po stronie niemieckiej. W 1924 roku był to Hjalmar Schacht, prezes Reichsbanku (Banku Rzeszy) oraz Carl Melchior, bankier. W 1928 jednym z delegatów został A. Voegler z koncernu stalowego Stahlwerke Vereinigte. Mówiąc wprost, dwa znaczące kraje na arenie międzynarodowej – Stany Zjednoczone i Niemcy – reprezentowane były z jednej strony przez bankierów JP Morgan, a z drugiej przez Schachta i Voeglera, którzy odegrali istotną rolę w dojściu Hitlera do władzy i w niemieckich zbrojeniach...”

“Konkretny przykład międzynarodowej finansjery działającej potajemnie, by manipulować systemami polityczno-ekonomicznymi, można znaleźć, gdy się prześledzi powstawanie karteli w Niemczech. Trzy największe kredyty, jakich na Wall Street udzielono niemieckim przemysłowcom w latach 20., jeszcze na warunkach określonych w Planie Dawesa, przyniosły zysk trzem kartelom, które w późniejszym okresie aktywnie wspierały marsz Hitlera i nazistów do władzy. Amerykańscy finansiści zasiadali w radach nadzorczych dwóch z trzech wspomnianych karteli. James Martin opisuje to następującymi słowami: „Kredyty na odbudowę przemysłu stały się narzędziem wykorzystanym do przygotowania II wojny światowej, a nie budowanie pokoju po I wojnie światowej”.(James Stewart Martin, All Honorable Men, (Boston: Little Brown and Company, 1950), s. 70)”

Wysokość pożyczek udzielonych niemieckim kartelom przez syndykat instytucji finansowych z Wall Street wygląda następująco: Patrz tabela na str oryg.
Niemiecki kartel
Syndykat Wall Street
Udzielona pożyczka
Allgemeine Elektrizitäs-
Gesellschaft (AEG)
(niemieckie General Electric)
National City Co.
$35 000 000
Vereinigte Stahlwerke
(United Steelworks)
Dillon, Read & Co.
$70 225 000
IG Farben
(amerykańskie IG Chemical)
National City Co.
$30 000 000

“Analizując wszystkie przyznane Niemcom pożyczki można zauważyć, że niemieckimi reparacjami zajmowało się kilka zaledwie instytucji finansowych. Trzy banki inwestycyjne – Dillon, Read & Co., Harris, Forbes & Co. oraz National City Company – udzieliły niemal trzy czwarte całkowitej wielkości pożyczek i zgarnęły większość zysków.”

Bank zarządzający syndykatem Wall Street: Patrz tabela na str oryg.
Kredyty dla niemieckiego przemysłu na amerykańskimrynku kapitałowym
Zysk na kredytach dla Niemiec
Procentowy udział w kredytach dla Niemiec

Źródło. Robert R. Kuczynski, Bankers Profits from German Loans, Washington D.C.: Brookings Institution, 1932, s.127

cz. 2
“W drugiej połowie lat 20. dwa niemieckie koncerny IG Farben (przemysł chemiczny) i Vereinigte Stahlwerke (hutnictwo i przemysł stalowy) zdominowały kartele, które powstały w Niemczech dla wykorzystania amerykańskich pożyczek. Chociaż firmy miały pozycję monopolistyczną w wytwarzaniu dwóch lub trzech podstawowych produktów w swoim segmencie rynku, udało im się – kontrolując ich sprzedaż – podporządkować sobie pozostałe przedsiębiorstwa wchodzące w skład kartelu. IG Farben (Wspólnota Interesów Przemysłu Farbiarskiego) dostarczała na rynek podstawowe chemikalia używane przez inne zakłady chemiczne, więc prawdziwej ekonomicznej potęgi tego koncernu nie można mierzyć jedynie w jego potencjale produkcyjnym. Analogicznie, Vereinigte Stahlwerke (Zjednoczenie Zakładów Stalowych – największe konsorcjum hutnicze w Niemczech) dostarczało więcej surówki hutniczej niż wszystkie inne niemieckie huty i stalownie łącznie, ale w kartelu producentów żelaza i stali miało jeszcze silniejszą pozycję, niż wynikałoby to z udziału w globalnej produkcji. Jednak warto przytoczyć dane dotyczące poziomu produkcji, gdyż najlepiej świadczą one o znaczeniu obu koncernów dla niemieckiej gospodarki.”

Produkty Vereinigte Stahlwerke Patrz tabela na str oryg.
Procentowy udział w globalnej produkcji Niemiec w 1938 roku
Surówka hutnicza
Rury
Blachy
Materiały wybuchowe
Smoła pogazowa
Pręty stalowe

IG Farben Patrz tabela na str oryg.
Procentowy udział w globalnej produkcji Niemiec w 1937 roku
Metanol syntetyczny
Magnez
Azot
Materiały wybuchowe
Benzyna syntetyczna (wysokooktanowa)
Węgiel brunatny

“Zarówno IG Farben jak Vereinigte Stahlwerke produkowały smołę pogazową i azot, które mają pierwszorzędne znaczenie przy wytwarzaniu materiałów wybuchowych; i to właśnie zaowocowało kooperacją obu koncernów. IG Farben miała w Niemczech monopolistyczną pozycję w produkcji i sprzedaży wytwarzanego chemicznie azotu, ale zaledwie 1% udziału w produktach uzyskiwanych w procesie koksowania. Zawarto porozumienie, na mocy którego filie IG Farben specjalizujące się w produkcji materiałów wybuchowych zamawiały benzen, toluen oraz produkty destylacji smoły pogazowej w zakładach Vereingte Stahlwerke i na warunkach przez nie dyktowanych, podczas gdy produkcja materiałów wybuchowych w Vereingte Stahlwerke odbywała się w oparciu o dostawy azotanów z IG Farben i na warunkach drugiego kartelu. Dzięki temu systemowi wzajemnych powiązań, współpracy i współzależności, w latach 1937-38, w przededniu II wojny światowej, Vereingte Stahlwerke i IG Farben wytwarzały 95% materiałów wybuchowych produkowanych w Rzeszy. Było to możliwe dzięki potencjałowi niemieckiego przemysłu, zbudowanego dzięki amerykańskim kredytom i w pewnej mierze przy wykorzystaniu amerykańskich technologii.”

“Współpraca między IG Farben a Standard Oil przy produkcji paliwa syntetycznego z węgla dała IG Farben monopol na produkcję benzyny w Niemczech w czasie II wojny światowej. Niemal połowa wysokooktanowej benzyny w 1945 roku pochodziła bezpośrednio z IG Farben, podczas gdy druga część wytwarzana była przez zakłady kooperujące z kartelem.”
“Podsumowując, jeśli idzie o benzynę syntetyczną i materiały wybuchowe (dwa niezbędne elementy współczesnych działań wojennych) losy II wojny światowej spoczywały „w rękach” dwóch konsorcjów powstałych dzięki amerykańskim kredytom na warunkach określonych w Planie Dawesa'

“Podsumowując, amerykańskie spółki powiązane z międzynarodowymi bankami inwestycyjnymi imperiów finansowych Morgan-Rockefeller miały swój udział w rozwoju nazistowskiego przemysłu – ale trzeba z tym miejscu wyraźnie zaznaczyć, że nie dotyczyło to większości niezależnych amerykańskich przedsiębiorców. General Motors, Ford, General Electric, DuPont i kilka innych firm amerykańskich, którym można zarzucić bliskie związki z Trzecią Rzeszą i pozytywny wpływ na rozwój jej przemysłu –wszystkie, poza Ford Motor Company – kontrolowane były przez elitę Wall Street: JP Morgan, Rockefeller Chase Bank i w mniejszym stopniu bank Warburg Manhattan. Ta książka nie jest oskarżeniem całego amerykańskiego świata przemysłu i finansów. Oskarżenie skierowane jest pod adresem samego „wierzchołka” – tych firm kontrolowanych przez wybrane instytucje finansowe, Banku Rezerw Federalnych, Banku Rozrachunków Międzynarodowych i całego systemu międzynarodowych układów i karteli, które usiłują kontrolować ogólnoświatową politykę i gospodarkę.”

"W przededniu wybuchu II wojny światowej spółka IG Farben (Wspólnota Interesów Przemysłu Farbiarskiego) była największym koncernem chemicznym na świecie, z wyjątkową polityczną i ekonomiczną pozycją oraz szczególnymi wpływami w Trzeciej Rzeszy. Najlepszy dowód, że bywa określana jako „państwo w państwie”.

"Powstała w 1925 roku, kiedy Hermann Schmitz – prawdziwy geniusz organizacyjny – (dzięki kredytom zaciągniętym na Wall Street) stworzył gigantyczny koncern chemiczny z połączenia sześciu dużych przedsiębiorstw branży chemicznej: Badishe Anilin, Bayer, Agfa, Hoechst, Weiler-ter-Meer i Griesheim-Elektron. Utworzoną w ten sposób spółkę akcyjną nazwano Internationale Gesellschaft Farbenindustrie AG – w skrócie IG Farben. Dwadzieścia lat później ten sam Hermann Schmitz znalazł się na ławie oskarżonych w Norymberdze za zbrodnie wojenne popełnione przez IG Farben. Obok niego na ławie oskarżonych znaleźli się pozostali dyrektorzy i zarząd spółki – wszyscy poza amerykańskimi kooperantami i Amerykanami zatrudnionymi w firmie; ich udział został przemilczany, a prawda została pogrzebana w przepastnych archiwach."

"Jednak nas będą interesowały przede wszystkim amerykańskie wątki tej historii. Bez kapitału z Wall Street z pewnością nie byłoby IG Farben, a zapewne i Adolfa Hitlera i II wojny światowej.
“Jednym z niemieckich bankierów z rady nadzorczej Farben (Aufsichsrat)1 był finansista z Hamburga, Max Warburg, którego rodzony brat Paul Warburg, naturalizowany obywatel amerykański, był jednym z czołowych twórców Systemu Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych (amerykańskiego banku centralnego). Nieprzypadkowo Paul Warburg znalazł się później w radzie nadzorczej amerykańskiej filii IG Farben (American IG Chemical Company). Poza wymienionymi już Maxem Warburgiem i Hermannem Schmitzem (mózgiem stojącym za operacją połączenia przedsiębiorstw) w zarządzie Farben (Vorstand) zasiadali Carl Bosh, Fritz ter Meer, Kurt Oppenheim i George von Schnitzler2. Wszyscy poza Maxem Warburgiem po II wojnie światowej byli sądzeni przed Trybunałem Norymberskim jako zbrodniarze wojenni.”

“W 1928 roku spółki wchodzące w skład amerykańskiego holdingu powiązanego z IG Farben (Bayer Company, General Aniline Works, Agfa Ansco i Winthrop Chemical Company) w wyniku fuzji stworzyły jedną zarejestrowaną w Szwajcarii korporację IG Chemie (Internationale Gesellschaft fur Chemische Unternehmungen AG), której pakiet kontrolny należał do IG Farben w Niemczech. Spółka IG Chemie przekształciła się następnie w American IG Chemical Corporation, przemianowaną później na General Aniline & Film. Hermann Schmitz, założyciel IG Farben, został prominentnym nazistą i stronnikiem Hitlera, co nie przeszkodziło mu piastować funkcji prezesa szwajcarskiej IG Chemie i American IG. Imperium przemysłowe stworzone przez Farben zarówno w Niemczech jak w Stanach Zjednoczonych zaczęło odgrywać istotną rolę w formowaniu i funkcjonowaniu nazistowskiego aparatu państwowego, łącznie z Wehrmachtem i SS.”

“Kompetentni komentatorzy twierdzą, że bez IG Farben Niemcy nie rozpętałyby wojny w 1939 roku. W ciągu dwunastu lat koncern powiększył się dwukrotnie, w znacznej mierze dzięki finansowej i technologicznej współpracy z Amerykanami – wystarczy tu przypomnieć emisję akcji przeprowadzoną przez National City Bank, która przyniosła 30 milionów dolarów wpływu. W 1939 roku IG miała udziały i kontrolowała 380 niemieckich spółek i ponad 500 zagranicznych. Farben to było imperium przemysłowe, w skład którego wchodziły kopalnie węgla, elektrownie, huty i stalownie, banki, instytuty badawcze i dziesiątki spółek handlowych. IG zawarła ponad 2000 umów kartelowych z zagranicznymi przedsiębiorstwami – w tym Standard Oil z New Jersey, DuPont, Alcoa, Dow Chemical i inne firmy amerykańskie.”

“Proces produkcji tetraetyloołowiu, ważnego składnika paliwa lotniczego, jaki stosowano w zakładach IG Farben, został opracowany w Stanach Zjednoczonych. W 1939 roku Standard Oil sprzedał niemieckiemu koncernowi wysokooktanową benzynę lotniczą za 20 milionów dolarów. Jeszcze zanim Niemcy zaczęli sami produkować tetraetyloołów dzięki wdrożeniu amerykańskiej technologii, udało im się „pożyczyć” 500 ton tej substancji z Ethyl Corporation. Ta pożyczka nie została zwrócona, a IG straciła kaucję wysokości miliona dolarów. IG zamówiła także w Dow Chemical duże dostawy magnezu do bomb zapalających i zgromadziła ogromne zapasy środków wybuchowych, fosforu, stabilizatorów i cyjanków, kupując je na całym świecie.”

“ Berlińska siedziba IG Farben była prawdziwym centrum operacji szpiegowskich prowadzonych w Ameryce. Dyrektorem biura był tu Max Ilgner, siostrzeniec prezesa koncernu Hermanna Schmitza. Obaj – Ilgner i Schmitz – zasiadali też w radzie nadzorczej amerykańskiej filii IG, obok takich amerykańskich biznesmenów jak Henry Ford z Ford Motor Company, Paul Warburg z Bank of Manhattan i Charles E. Mitchell z Banku Rezerw Federalnych w Nowym Jorku. Tak zwany departament statystyczny berlińskiego biura Farben (znany jako VOWI) powstał w 1929 roku i wkrótce przerodził się w komórkę ekonomicznego wywiadu Wehrmachtu.”

“W przededniu wybuchu wojny w 1939 roku pracownicy departamentu zostali zmobilizowani, ale w rzeczywistości jako żołnierze i oficerowie Wehrmachtu kontynuowali pracę wykonywaną wcześniej dla IG Farben. Jednym z pracowników berlińskiego Farben był przed wojną książę Bernhard of Lippe-Biesterfeld (niemiecki arystokrata, w przyszłości mąż królowej Holandii, Juliany), który trafił tu na początku lat 30., zaraz po zakończeniu służby wojskowej w SS.3”(3 Kongres Stanów Zjednoczonych, Izba Reprezentantów, Komisja do Badania Działalności Antyamerykańskiej, Investigation of Nazi Propaganda Activities and Investigation of Certain other Propaganda Activities, (Washington: Government Printing Office, 1934), tom VIII, s. 7323.
Bernhard of Lippe-Biesterfeld, holenderski książę małżonek, po II wojnie znany jako organizator Klubu Bilderberg – poufnych spotkań wpływowych międzynarodowych polityków.)

Uzależnienie Wehrmachtu od produkcji zakładów IG Farben w 1943 roku:
Obrazek

“W przedwojennych Niemczech IG Farben była spółką przynoszącą skarbowi państwa największe wpływy walutowe, a waluty obce umożliwiały Niemcom gromadzenie zapasów strategicznych surowców, kupowanie uzbrojenia i nowoczesnych technologii, a także finansowanie akcji wywiadowczych w różnych częściach świata, prowadzenie propagandy na arenie międzynarodowej i podejmowanie różnych militarnych i politycznych działań. IG Farben prowadziła interesy na całym świecie w interesie Trzeciej Rzeszy i w porozumieniu z nazistowskim reżimem i Wehrmachtem. Dla ułatwienia komunikacji między koncernem a niemieckim Ministerstwem Wojny, powołano biuro łącznikowe, Vermittlungsstelle W.”

“ W rezultacie, w latach 30. IG Farben zrobiła wiele ponad zwykłe stosowanie się do poleceń faszystowskiej władzy. Inicjowała i realizowała działania, które miały ułatwić Niemcom podbój świata. Farben była laboratorium badawczym i centrum wywiadowczym niemieckiej armii i dobrowolnie partycypowała w wykonywaniu planów Wehrmachtu. Faktem jest, że armia z rzadka zwracała się do Farben z konkretnymi zleceniami; ocenia się, że 40-50% projektów wojskowych zrealizowano z inicjatywy samej spółki. Tak mówi o tym dr von Schnitzler:”
Kim byli ci znani i poważani finansiści z Wall Street, którzy zarządzali American IG, amerykańską spółką należącą do IG Farben i sponsorującą nazistowską propagandę?
Znajdziemy wśród nich postacie z elity Wall Street. Wkrótce po I wojnie światowej Niemcy ponownie pojawili się na amerykańskim rynku; IG z powodzeniem poradziła sobie z utrudnieniami, które miały powstrzymać jej ekspansję: ani przejęcie niemieckich patentów, ani utworzenie Chemical Foundation, ani zaporowe cła nie stanowiły tu większego problemu."

"W 1925 roku wyłącznym przedstawicielem handlowym zakładów farbiarskich Grasselli Dyestuff (od 1929 roku, po zmianie właściciela na IG Farben, przemianowanych na General Aniline Works) została nowo powołana spółka General Dyestuff Corporation, która miała prócz tego prawa do sprzedaży na rynku amerykańskim produktów niemieckiego przemysłu chemicznego. W 1929 roku akcje General Aniline Works zostały przetransferowane do American IG Chemical Corporation, a w 1939 roku zakończył się proces fuzji obu przedsiębiorstw: z American IG i General Aniline Works powstała spółka General Aniline & Film. American IG a następnie General Aniline & Film to były kluczowe dla kontrolowania przez IG Farben wszystkich swoich przedsięwzięć biznesowych na terenie Stanów Zjednoczonych. Kapitał akcyjny American IG składał się z 3 milionów akcji zwykłych typu A i 3 milionów akcji zwykłych typu B. W zamian za akcje General Aniline Works i Agfa Ansco Corporation niemiecka spółka IG Farben otrzymała wszystkie akcje typu B i 400 tysięcy akcji typu A. Akcje wartości 30 milionów dolarów zostały wyemitowane i sprzedane na amerykańskiej giełdzie, a pełne gwarancje dała niemiecka IG Farben w zamian za opcje na dodatkowy milion akcji typu A.”

Dyrektorzy American IG w 1930 roku.
Dyrektor American IG /Obywatelstwo / Inne powiązania biznesowe
Carl Bosch
Niemieckie
Ford Motor Co A-G
Edsel B. Ford
Amerykańskie
Ford Motor Co Detroit
Max Ilgner
Niemieckie Szef berlińskiego biura IG Farben (wywiad). Skazany przez Trybunał Norymberski za zbrodnie wojenne
Fritz ter Meer
Niemieckie Skazany przez Trybunał Norymberski za zbrodnie wojenne
Hermann A. Metz
Amerykańskie
Dyrektor w IG Farben w Niemczech; Bank of Manhattan (USA)
Charles E. Mitchell
Amerykańskie
Dyrektor Banku Rezerw Federalnych w Nowym Jorku i National City Bank
Hermann Schmitz (prezes)
Niemieckie
Zarząd IG Farben (Niemcy), Deutsche Bank (Niemcy) i Banku Rozrachunków Międzynarodowych. Skazany przez Trybunał Norymberski za zbrodnie wojenne
Walter Teagle
Amerykańskie
Dyrektor Banku Rezerw Federalnych w Nowym Jorku i Standard Oil of New Jersey
W.H. von Rath
Amerykańskie
(naturalizacja)
Dyrektor German General Electric (AEG)
Paul M. Warburg
Amerykańskie Bank Rezerw Federalnych w Nowym Jorku i Bank of Manhattan
W.E. Weiss
Amerykańskie Sterling Products
Patrz tabela na str oryg.

Źródło: Moody’s Manual of Investments, 1930, s. 2149
Uwaga: Walter Duisberg (Amerykanin), W. Grief (Amerykanin) i Adolf Kuttroff (Amerykanin) także byli w tym czasie dyrektorami American IG

Podsumowując, zarząd American IG stanowili ludzie nie tylko dobrze znani na Wall Street i w amerykańskich kręgach industrialnych, ale – co ważniejsze – powiązani z bardzo wpływowymi bankami i przedsiębiorstwami (co widać na poniższym schemacie).

Obrazek
http://www.prisonplanet.pl/polityka/wal ... ,p99116996

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /