Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 20 lut 2015, 23:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://trybunalscy.pl/node/7478

Rocznica powstania Armii Krajowej
Z sieci, sob, 2015-02-14 11:12

Obrazek

Naczelne Dowództwo w Londynie uznało na początku 1942 roku, że przyłączanie różnych organizacji wojskowych do ZWZ jest zbyt powolne. Dlatego 14 II 1942 r., Związek Walki Zbrojnej został przemianowany na Armię Krajową, której głównym zadaniem było scalenie podziemia wojskowego. Komendantem głównym został gen. Grot-Rowecki.

Początkowo podzielono kraj na trzy obszary AK: zachodni, lwowski i białostocki. Obszary zostały z kolej podzielone na okręgi (dawne województwa), a okręgi na obwody (dawne powiaty), obwody zaś na placówki (dawne gminy). Z końcem 1942 r., AK mogła się pochwalić liczbą 200 tys. żołnierzy. Jej głównym celem było przygotowanie zbrojnego powstania w momencie załamania się sił niemieckich.

Do AK zostały wcielone następujące organizacje: Obóz Polski Walczącej, Tajna Armia Polski, Polska Organizacja Zbrojna, Związek Czynu Zbrojnego, Tajna Organizacja Wojskowa oraz Socjalistyczna Organizacja Bojowa. Chłopska Straż została przemianowana w 1942 roku na Bataliony Chłopskie, które zachowały autonomię. Natomiast co do organizacji wojskowej Stronnictwa Narodowego, to około połowy jej członków wstąpiło do AK. Reszta połączyła się z narodowo-radykalną Grupą Szańca i Związkiem Jaszczurczym, wskutek czego powstały Narodowe Siły Zbrojne.

Cały czas zbierano uzbrojenie, którego nigdy nie było za wiele. To co posiadano, pochodziło z zapasów zakopanych przez wojsko polskie po kampanii wrześniowej, oraz ze zrzutów i produkcji własnej (np. pistolety maszynowe typu „Błyskawica” czy miotacze ognia i granaty).
Aby pomóc w ratowaniu mordowanych Żydów, organizacje podziemne powołały do życia 4-go grudnia 1942 r. Radę Pomocy Żydom, tzw. Żegotę.

14 lutego 2015

www.niezalezna.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 27 lut 2015, 14:26 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.prawy.pl/historia/7614-mjr-j ... wskiego-ak

Mjr Jerzy Lewiński ps. „Chuchro” - dowódca Kedywu Okręgu Warszawskiego AK
Paweł Brojek poniedziałek, 24, listopad 2014 05:54

Obrazek

Podczas kampanii wrześniowej brał udział w obronie Warszawy, później na czele oddziału saperów działał w Związku Walki Zbrojnej. Pod koniec 1942 r. objął dowództwo warszawskiego Kedywu. Został rozstrzelany w ulicznej egzekucji 24 listopada 1943 r.

Jerzy Lewiński urodził się 14 czerwca 1908 r. w Mierzycach pod Wieluniem. Uczył się w Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu, w którym w 1926 r. otrzymał świadectwo dojrzałości. Później uczęszczał do Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi, a następnie do Szkoły Podchorążych Inżynierii w Warszawie. Od 1930 r. służył w 5 batalionie saperów w Krakowie jako oficer instruktor.

W 1933 r. uczestniczył w kursie instruktorów WF w Centralnym Instytucie Wychowania Fizycznego w Warszawie. W 1937 r. został mianowany kierownikiem WF w Centrum Wyszkolenia Saperów w Modlinie. Był także słuchaczem Wyższej Szkoły Inżynierii.

Podczas kampanii wrześniowej brał udział w obronie Warszawy jako dowódca 1. kompanii i zastępca dowódcy 5. zmotoryzowanego batalionu saperów. Ranny trafił do niewoli niemieckiej, ale zdołał zbiec z obozu jenieckiego w Radomiu i powrócił do Warszawy.

Od grudnia 1939 r. działał w Związku Walki Zbrojnej, początkowo w składzie Sztabu Dywersji, a od sierpnia 1940 dowodził batalionem saperów m.st. Warszawy. Dodatkowo w czerwcu 1942 r. objął dowództwo Związku Odwetu Okręgu Warszawskiego AK.

Od listopada 1942 r. był organizatorem i dowódcą warszawskiego Kedywu. Przeprowadził szereg akcji, w tym głośną akcję „Wieniec” - pierwszą tego typu przeciwko niemieckiemu transportowi kolejowemu, oraz „Getto”, w której ramach AK udzielała zbrojnej pomocy żydowskim powstańcom.

Mjr. Jerzego Lewińskiego aresztowano w listopadzie 1943 r. pod fałszywym nazwiskiem Jerzy Reda. Mimo podjętej przez AK próby wykupienia go z rąk niemieckich został rozstrzelany 24 listopada w jednej z publicznych egzekucji.

Jego imię znajduje się na tablicy pamiątkowej, odsłoniętej w 1981 r. na fasadzie kościoła w Wieluniu.

opr. Paweł Brojek
Źródło: Andrzej Krzysztof Kunert: Słownik biograficzny konspiracji warszawskiej 1939-1945 T. 1. Warszawa: Instytut Wydawniczy PAX, 1987


© WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 27 lut 2015, 16:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/23-listopada-1897- ... atelskiej/

23 listopada 1897 roku, urodził się płk Władysław Liniarski ps. „Mścisław” – oficer Armii Krajowej, organizator i przywódca Armii Krajowej Obywatelskiej
23 listopada 2014 00:01



Władysław Liniarski w chwili wybuchu I wojny światowej uczył się w seminarium nauczycielskim. W 1917 roku przystąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej. Walczył podczas wojny polsko-bolszewickiej jako kapral (awansowany później na oficera) 24 pp. Od 1932 r. pełnił służbę w Dowództwie Okręgu Korpusu Nr IX w Brześciu, a w 1934 r. uzyskał przydział liniowy do 62. pp „Dzieci Bydgoszczy”. Jako dowódca batalionu, we wrześniu 1939 r. bronił Pomorza i brał udział w bitwie nad Bzurą. Został ranny w Puszczy Kampinoskiej i dostał się do niewoli, z której uciekł. W styczniu 1940 r. zgłosił się do służby w ZWZ i w stopniu podpułkownika został komendantem Okręgu Białostockiego ZWZ. Był przeciwnikiem Akcji „Burza”, w przypadku opanowania terenu przez komunistów i wrogiego nastawienia do ludności polskiej optował za przejściem do dalszej konspiracji. To właśnie jemu, we wrześniu 1944 r. podporządkował się mjr. Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” z resztkami 5. Wileńskiej Brygady AK.
W lutym 1945 r. z rozkazu „Mścisława” utworzona została na terenie województwa białostockiego Armia Krajowa Obywatelska. Powstała ona na bazie struktur AK i na wiosnę 1945 r. liczyła już 27 tys. konspiratorów obsadzonych w 14 obwodach, tworzących 6 Inspektoratów. AKO działała samodzielnie do momentu podporządkowania organizacji Wolność i Niezawisłość w maju 1945 r. Płk. Liniarski został aresztowany przez agentów bezpieki w lipcu 1945 r. w Brwinowie pod Warszawą. 20 maja 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na karę śmierci, zamienioną później na 10 lat więzienia. Podczas procesu gen. Emila Fieldorfa „Nila” w 1953 r., wniesiono go wyniszczonego torturami i chorobami do sali rozpraw, gdzie złożył zeznania obciążające swojego przełożonego z Kedywu. Po procesie został zwolniony z więzienia w ciężkim stanie zdrowia. W sierpniu 1957 r. odwołał w Prokuraturze Generalnej wszystkie zeznania przeciwko gen. Fieldorfowi, jako wymuszone na nim torturami podczas śledztwa. W 1979 r. przystąpił do organizacji opozycji niepodległościowej – Komitetu Porozumienia na rzecz Samostanowienia Narodu. Zmarł 11 kwietnia 1984 r. w Warszawie.

Obrazek
Na zdjęciu płk Władysław Liniarski „Mścisław” (fot. przedwojenna). Źródło zdjęcia: IPN.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 18 kwi 2015, 12:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.prawy.pl/historia/8009-10-la ... i-krajowej

10 lat temu odszedł ppłk Stefan Ignaszak „Drozd” - as wywiadu Armii Krajowej
czwartek, 08, styczeń 2015 05:29
Paweł Brojek

Obrazek

Żołnierz kampanii wrześniowej, w marcu 1943 r. zrzucony do Polski jako cichociemny, został oficerem wywiadu Komendy Głównej AK. To właśnie kierowanej przez niego siatce wywiadowczej udało się rozpracować tajną niemiecką broń V-1 i V-2.

Stefan Ignaszak urodził się 30 listopada 1911 r. w Börnig koło Dortmundu, w rodzinie robotnika z Wielkopolski, który wyemigrował do Niemiec za pracą. Szkołę powszechną ukończył w Westfalii. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości powrócił wraz z rodziną do ojczyzny. W Środzie Wielkopolskiej zdał maturę.

W latach 1931-1932 r. był słuchaczem Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Później służył w 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich w Lesznie. Po zakończeniu służby wojskowej studiował prawo na Uniwersytecie Poznańskim. W okresie międzywojennym pracował m.in. w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu.

Po wybuchu II wojny światowej dowodził plutonem zwiadu w 14 Dywizji Piechoty, a później walczył w samodzielnej Grupie Operacyjnej „Kowel” płk. dypl. Tadeusza Zieleniewskiego. Po klęsce przedarł się do Armii Polskiej we Francji, a po jej kapitulacji do Wielkiej Brytanii, gdzie początkowo był dowódcą plutonu w 10 Pułku Strzelców Konnych.

Od kwietnia 1942 r. odbywał kurs wywiadu wojskowego w Glasgow. Po jego ukończeniu, w grudniu tego roku został zaprzysiężony jako cichociemny do służby w Armii Krajowej. W nocy z 13 na 14 marca 1943 r. w ramach operacji „Window” zrzucono go pod Częstochową, skąd po dwóch dniach przedostał się do Warszawy.

Po przydzieleniu do Oddziału II Komendy Głównej AK został oficerem Ekspozytury „Lombard”, której terenem działania była III Rzesza i włączone do niej tereny. Jako zastępca szefa wydziału wywiadowczego opracowywał materiały z Wielkopolski i Pomorza oraz centrum Rzeszy. Kierował rozpracowywaniem produkcji rakiet V-1 i V-2, przyczyniając się do odkrycia ośrodka badawczego i fabryk broni rakietowej w Peenemünde, zniszczonych następnie przez alianckie lotnictwo.

Brał udział w powstaniu warszawskim jako oficer informacyjny VI Zgrupowania AK „Golski ”. Walczył w Śródmieściu Południowym w Rejonie Politechniki. Ciężko ranny po wyleczeniu dotarł jako cywil do Milanówka. Po nawiązaniu kontaktów z Komendą Główną AK został skierowany w rejon Częstochowy.

Działalność konspiracyjną kontynuował w Bydgoszczy. Od marca 1945 r. służył w Delegaturze Sił Zbrojnych, a następnie w Zrzeszeniu WiN. Jesienią tego roku został aresztowany przez UB. Pod zarzutem szpiegostwa Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na karę śmierci, zamienioną następnie na 10, a później 5 lat więzienia.

Zwolniony z Wronek w 1951 r., mimo późniejszej rehabilitacji, przez długi czas napotykał trudności w podjęciu zatrudnienia. Po kilku latach zajmowania różnych stanowisk aż do emerytury pracował jako radca prawny.

Po 1989 r. jako współzałożyciel Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej pełnił funkcję prezesa jego poznańskiego okręgu, a następnie honorowego prezesa.

Ppłk Stefan Ignaszak zmarł 8 stycznia 2005 r. w Poznaniu w wieku 93 lat. Został pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Junikowo.

opr. Paweł Brojek
Źródło: akwielkopolska.pl, fot. NAC


© WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 24 kwi 2015, 13:56 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://znadniemna.pl/7700/dziadek-polsk ... bojarczuk/

„Dziadek w polskim mundurze”: Konstanty Bojarczuk

Z niezwykłą radością prezentujemy Państwu kolejnego bohatera naszej rubryki rotmistrza kawalerii Wojska Polskiego, żołnierza Armii Krajowej Konstantego Bojarczuka. Szczególnie nam miło, że o swoim przodku informacje, które publikujemy niżej, zebrał i opracował prawnuk Konstantego Bojarczuka – Sergiusz Bojarczuk.

Obrazek
Kominek w domu Sergiusza Bojarczuka. Po lewej od zegara zdjęcie jego pradziadków – Urszuli i Konstantego Bojarczuków, które zaispirowało prawnuka do zbadania historii rodziny


Sergiusz Bojarczuk jest absolwentem Polskiej Szkoły w Wołkowysku i jeszcze w 2008 roku, będąc uczniem 9 klasy, napisał wypracowanie pt. „Zdjęcie nad kominkiem”, z którym zwyciężył w konkursie „Ocalmy od Zapomnienia – polskie losy” Fundacji Semper Polonia. Jak wynika z tytułu pracy konkursowej do jej napisania Sergiusza zainspirowało zdjęcie, które przez lata widział nad kominkiem w swoim domu rodzinnym.

Obrazek
Urszula i Konstanty Bojarczukowie


Na zdjęciu tym, jak napisał sam Sergiusz, widać „piękną młodą kobietę i przystojnego wojskowego”. Na odwrotnej stronie zdjęcia było napisane, że zostało ono zrobione w trzecią rocznicę ślubu Urszuli i Konstantego Bojarczuków – prababci i pradziadka Sergiusza.

Gratulujemy Sergiuszowi Bojarczukowi zwycięstwa w konkursie Fundacji Semper Polonia i doskonale wykonanej pracy badawczej nad losem pradziadka i innych krewnych.

Na podstawie zwycięskiego wypracowania zamieszczamy opis życia Konstantego Bojarczuka:

KONSTANTY BOJARCZUK, syn Wincentego, urodził się 15 sierpnia 1896 roku we wsi Ozieranki obok Wołkowyska. W Ozierankach Bojarczukowie mieli dom i gospodarstwo, które dobrze prosperowało. Dzięki temu Bojarczukowie kupili ziemię wraz z domem w Wołkowysku przy ulicy Wola. Niedaleko, przy tej samej ulicy, mieszkała Urszula z domu Zdanowicz, w której zakochał się i którą poślubił Konstanty Bojarczuk.

Obrazek
Urszula Zdanowicz po lewej


Przystojny młody mężczyzna był dobrze wykształcony, gdyż po ukończeniu szkoły wyuczył się na weterynarza. Ten zawód był bardzo ceniony w wojskowych jednostkach kawaleryjskich, więc Konstantemu Bojarczukowi zaproponowano stanowisko w stacjonującym w Wołkowysku 3. Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Stefana Czarneckiego.

Obrazek
Koszary 3. Pułku Strzelców Konnych w Wołkowysku przy ul. Koszarowej (obecnie Krasnoarmiejskaja)

Obrazek
Stan obecny


Jako wojskowy weterynarz Konstanty Bojarczuk bardzo dobrze zarabiał, więc stać go było na wybudowanie niedaleko koszar 3PSK dużego domu mieszkalnego, w którym zamieszkał wraz z żoną. Działkę wokół domu Konstanty Bojarczuk zasadził drzewami owocowymi. Wiśnie sprowadził, aż z samej Warszawy. Był to gatunek, którego zazdrościli Bojarczukom wszyscy sąsiedzi. Cztery wiśnie z ogrodu Konstantego Bojarczuka rosną obecnie przy domu, w którym mieszka jego prawnuk Sergiusz.

Obrazek
Konstanty Bojarczuk (w centrum) z kolegami


Obrazek
3. Pułk Strzelców Konnych


Jako żołnierz 3PSK Konstanty Bojarczuk był bardzo ceniony przez dowództwo jednostki i szybko awansował do stopnia wachmistrza. Jak dostrzegł na zdjęciu, na którym Konstanty Bojarczuk stoi z synem Wackiem, Sergiusz – poza odznaką pułku jego pradziadek ma na piersi medal z podobizną Marszałka Józefa Piłsudskiego (Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości). Oznacza to, że jeszcze przed II wojną światową za nienaganną służbę w 3PSK Konstanty Bojarczuk został wyróżniony tym prestiżowym odznaczeniem.

Obrazek
Konstanty Bojarczuk ze swoim synkiem Wackiem


Jako zdolny podoficer zostaje skierowany do Warszawskiej Akademii Wojskowej, którą kończy, otrzymując stopień oficerski.

Obrazek
Wybuch wojny zastaje naszego bohatera już w stopniu rotmistrza.


Jak słusznie zauważa Sergiusz, szybki rozwój kariery wojskowej jego pradziadka i odznaczenie go Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości świadczy o tym, że Konstanty Bojarczuk był wzorowym żołnierzem.

Obrazek
Weterynarze 3 PSK w Wolkowysku z adiutantami. Pierwszy od lewej siedzi Konstanty Bojarczuk


Podczas kampanii wrześniowej rotmistrz Konstanty Bojarczuk walczył wraz z rodzimym pułkiem z najeźdźcą niemieckim. Po ostatnim starciu z wrogiem, wrócił do Wołkowyska, który zastał już pod okupacją radziecką. Po pewnym czasie Konstanty Bojarczuk włączył się do polskiego ruchu oporu. Jego działalność stała się nieoceniona dla polskiej konspiracji, zwłaszcza podczas okupacji niemieckiej po 22 czerwca 1941 roku.

Rzecz w tym, że dom Konstantego Bojarczuka stał obok niemieckiego kacetu (niemiecki obóz koncentracyjny – red.), do którego często trafiali żołnierze Armii Krajowej. Z narażeniem własnego życia, Konstanty Bojarczuk wyciągnął z niewoli niemieckiej niejednego akowca, przerzucając uwolnionych żołnierzy do lasu i zaopatrując ich w broń i prowiant.

Poza tym, jak wynika ze wspomnień krewnych prawnuka naszego bohatera, Konstanty Bojarczuk brał udział w akcjach bojowych AK na terenie ziemi wołkowyskiej. „Na szczęście nigdy nie został zdemaskowany przez Niemców” – pisze w swojej pracy Sergiusz, zaznaczając, iż najczęściej bezpośrednio broń i amunicję do lasu dostarczał najmłodszy syn Konstantego – Wacek (dziadek Sergiusza Bojarczuka). Niemcom nie przychodziło do głowy podejrzewać, że dostarczaniem akowcom broni i amunicji zajmuje się małe dziecko.

Obrazek
Synowie Konstantego Bojarczuka – Staszek i Wacek przed wojną


Po ponownym przyjściu Sowietów i zakończeniu II wojny światowej Konstanty Bojarczuk trafił w pole uwagi NKWD, czyli zaczął być postrzegany, jako element wrogi władzy radzieckiej. Słusznie skądinąd podejrzewany o współpracę z Armią Krajową, nasz bohater został oskarżony, a jego młodszy syn, 14-letni wówczas Wacek – schwytany i osadzony w wilgotnej zimnej celi aresztu NKWD. Śledczy próbowali wydobyć od Wacka informacje na temat funkcjonowania polskiego podziemia, których nastolatek nie mógł posiadać, gdyż ojciec nie wtajemniczał go w szczegóły działalności polskiej konspiracji zbrojnej. Mimo tego, że syn Konstantego nie złożył żadnych zeznań obciążających ojca, podczas rewizji w domu Konstantego enkawudziści znaleźli broń palną. Tego starczyłoby skazać pradziadka Sergiusza na 10 lat łagrów.

Obrazek
Wacek i Staszek Bojarczukowie wraz z macochą (po prawej) wracają z kościoła


Nastoletni Wacek natomiast, po wypuszczeniu z celi NKWD, przerażony tym, co przeżył, uciekł z Wołkowyska do wsi rodzinnej swojego ojca – Ozieranek, gdzie się schował u krewnych.

O tym, co przeżył Konstanty Bojarczuk podczas pobytu w łagrach, Sergiusz pytał u siostrzenicy pradziadka. Jak pisze w swoim wypracowaniu „Zdjęcie nad kominkiem”: „Pani Renia mówiła mi, że katowano go tam strasznie. Gdy poprosiłem ją, żeby więcej o tym opowiedziała – po prostu się rozpłakała…”

Synów Konstantego Bojarczuka – starszego Staszka i młodszego Wacka – czekał niełatwy los. Po wysłaniu ojca do łagrów, cały dorobek ojca skonfiskowano, a oni pozostali z macochą (druga żona Konstantego, którą poślubił po tym jak owdowiał, kiedy Wacek miał zaledwie trzy lata).

Żyli bardzo ubogo, korzystając z przypadkowych okazji, aby zarobić, a Wacek „za jakieś okruchy”, jak pisze Sergiusz, pasał bydło.

Konstanty Bojarczuk wrócił z łagrów ze zniszczonym zdrowiem i tylko jednym pragnieniem: wyjechać z ZSRR do Polski jak najszybciej i zapomnieć o koszmarze, który musiał przejść. Rodzinie Bojarczuków udało się repatriować w ostatniej fali repatriacji. Wyjechali wszyscy włącznie z Konstantym, pozostawiając Wacka, który się ożenił i pozostał, by doglądać dużego ośmiopokojowego domu rodzinnego w Wołkowysku.

W Polsce Ludowej Konstanty Bojarczuk znalazł pracę, jako weterynarz. Potem nadszedł czas przejścia na emeryturę.

Zmarł Konstanty Bojarczuk, rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, weterynarz 3 Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Stefana Czarneckiego, żołnierz AK, łagiernik, 11 czerwca 1986 roku.

Cześć Jego Pamięci!

PS. Dodajmy, że, jak wynika z pracy Sergiusza Bojarczuka, potomkowie naszego bohatera – starszy syn Stanisław Bojarczuk i jego syn Witold Bojarczuk – mieszkając w Polsce też związali swoje życie z wojskiem. Witold Bojarczuk dosłużył się do stopnia kapitana.

Obrazek
Stanisław Bojarczuk, starszy syn Konstantego

Obrazek
Witold Bojarczuk, syn Stanisława i wnuk Konstantego

Obrazek
Wacław i Stanisław Bojarczukowie z macochą


PPS. Na samym końcu zamieśćmy słowa, którymi prawnuk Konstantego Bojarczuka zakończył swoje wypracowanie pt.„Zdjęcie nad kominkiem”:

„Czas mija szybko. Pradziadka, dziadka już nie ma na świecie. Wszelkie próby zniszczyć pamięć o nich się nie powiodły… Przypominają o tym każdego roku kwitnące w ogródku warszawskie wiśnie i zdjęcie nad kominkiem…”

Znadniemna.pl na podstawie wypracowania prawnuka Konstantego Bojarczuka pt. „Zdjęcie nad kominkiem”


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 02 maja 2015, 16:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/18-stycznia-1943-r ... -w-pinsku/

18 stycznia 1943 roku, oddział Jana Piwnika „Ponurego” wsławił się brawurowym odbiciem jeńców z niemieckiego więzienia w Pińsku
18 stycznia 2015 00:02



Akcja ta uznawana za jedną z najbardziej spektakularnych w historii polskiego państwa podziemnego, stawiana była później za wzorzec i używana jako materiał szkoleniowy przez dowództwo Armii Krajowej.

Akcja pińska miała na celu uwolnienie zatrzymanych przez Niemców: kpt. Alfreda Paczkowskiego ps. „Wania”, komendanta III odcinka „Wachlarza”, Mariana Czarneckiego ps. „Ryś” i Piotra Downara ps. „Azorek”, pochwyconych przez Niemców podczas nieudanej próby wysadzenia mostu na rzece Horyń (uczestniczący w akcji Mieczysław Eckhardt ps. „Bocian” został pobity na śmierć podczas przesłuchania). Akcja odbicia więźniów była nie lada wyzwaniem, gdyż budynek więzienia był potężnym gmachem, opasanym pięciometrowym murem, a tuż przy nim stacjonowały dwie kompanie Wehrmachtu (w samym Pińsku rozlokowanych było 3000 Niemców).
Do akcji przeznaczone zostały dwie ciężarówki (Ford i Chevrolet) oraz osobowy Opel. Początek zaplanowano na godzinę 17:00. Oddział „Ponurego” został podzielony na 6 grup (3 z nich wzięły bezpośredni udział w odbiciu więźniów). Kluczową sprawą było dostanie się pierwszej grupy bojowej do budynku więzienia centralną bramą. Odbyło się to dzięki przebraniu jednego uczestnika w mundur oficera SS, co skutecznie uśpiło czujność ukraińskiej ochrony. Pozostałe dwie grupy szturmowały więzienie z innych stron, opanowując budynki kancelarii i komendantury. Od rozpoczęcia akcji do momentu w którym oddział por. Piwnika był w posiadaniu kluczy do cel więzienia minęło jedynie 15 minut. Operacja odbicia pińskiego więzienia zakończyła się spektakularnym sukcesem (stracono jedynie osobowego Opla, który „złapał gumę” i został porzucony w drodze powrotnej). Za akcję pińską porucznik Jan Piwnik został odznaczony orderem Virtuti Militari.

Na zdj. porucznik Jan Piwnik „Ponury” 1943 r.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 04 maja 2015, 14:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/22-stycznia-1943-r ... tzw-kedyw/

22 stycznia 1943 roku, gen. Stefan Rowecki „Grot” – Komendant Główny AK, wydał rozkaz powołujący Kierownictwo Dywersji, czyli tzw. Kedyw
22 stycznia 2015 00:03



Organizację Kedywu rozpoczęto już pod koniec 1942 roku, jednak to rozkaz nr 84, noszący nazwę „Uporządkowanie odcinka walki czynnej”, stworzył formalne podstawy dla nowej komórki AK, na czele której stanął płk. August Emil Fieldorf „Nil”.
Zadaniem Kedywu było prowadzenie akcji dywersyjnych, sabotażowych przeciw okupantowi oraz akcji bojowych. W ramach Kedywu działały takie organizacje jak: Związek Odwetu, „Wachlarz” czy Grupy Szturmowe Szarych Szeregów. Wśród wielu udanych akcji Kedywu wymienić można m. in. zamach na dowódcę SS w Warszawie Franza Kutscherę, akcję pod Arsenałem (odbicie transportu więźniów z Pawiaka) oraz dezorganizację niemieckiego transportu kolejowego.

Na zdjęciu członkowie Sztabu Kedywu w czasie powstania warszawskiego: od lewej Jan Mazurkiewicz „Radosław”, Wacław Chojna „Horodyński”, nieznany powstaniec i Stanisław Wierzyński „Klara”. Fot. Wikimedia Commons.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 29 lip 2015, 18:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/20-kwietnia-1940-r ... ojnej-zwz/

20 kwietnia 1940 roku, powstał Związek Odwetu (ZO), organizacja sabotażowo-dywersyjna wchodząca w skład Związku Walki Zbrojnej (ZWZ)
20 kwietnia 2015 00:00



Organizacja powstała na rozkaz pułkownika Stefana Roweckiego ps. „Grot”. Dowódcą jednostki został podporucznik Franciszek Witaszek ps. „Warta”. Rozkaz ten miał na celu ujęcie walki bieżącej w jedną formę organizacyjną na wszystkich szczeblach dowodzenia, podporządkowaną jednemu ośrodkowi dyspozycyjnemu. Związek Odwetu mimo, że był częścią ZWZ został z wyodrębniony by zapewnić bezpieczeństwo całej organizacji ZWZ. Po powstaniu Armii Krajowej, Związek Odwetu wszedł w skład Kedywu.

Do najgłośniejszej akcji organizacji należy „Akcja Wieniec” przeprowadzona przeciwko niemieckiemu transportowi kolejowemu w nocy z 7 na 8 października 1942 r. ZO przeprowadził m.in. zamachy bombowe na dworcach w Berlinie i Wrocławiu.

(Na zdjęciu: Pierwszy dowódca ZO podporucznik Franiszek Witaszek ps. „Warta”


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 29 lip 2015, 19:02 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/20-kwietnia-1943-r ... a-krugera/

20 kwietnia 1943 roku, oddział egzekucyjny Armii Krajowej („OSA”-„KOSA”) przeprowadził w Krakowie nieudany zamach na Friedricha Krügera
20 kwietnia 2015 00:01



Friedrich Wilhelm Krüger – zbrodniarz hitlerowski, wyższy Dowódca SS i Policji w Generalnym Gubernatorstwie (1939 do 1943), sekretarz stanu do spraw bezpieczeństwa w rządzie GG i SS-Obergruppenführer. Był pełnomocnikiem Heinricha Himmlera do spraw umocnienia niemieckości w Generalnym Gubernatorstwie.
O godzinie 9.52 Tadeusz Battek „Góral” i Andrzej Jankowski „Jędrek” obrzucili jego kabriolet dwiema wiązkami Filipinek, które jednak nie wpadły do środka, uszkadzając tylko samochód i ciężko raniąc Krügera. Po południu wystosował do Himmlera raport, którego fragment brzmiał: „Na szczęście pierwsza i druga bomba eksplodowały tuż za samochodem, uszkadzając prawe tylne koło. W czasie detonacji drugiej bomby schyliłem głowę i chwyciłem za rewolwer. Spostrzegłszy, że nie jestem ranny natychmiast puściłem się w pogoń za dwoma młodzieńcami, ale zniknęli bez śladu. Nie ulega wątpliwości, że zamachowcy wywodzą się z kół inteligenckich kierujących polskim ruchem oporu”.
Jednak na podstawie innych dokumentów i protokołów można stwierdzić, że Krüger nieco zbagatelizował przebieg zamachu i upiększył swój udział w pościgu. Nie jest wykluczone, że jednak został ranny w zamachu.
Już w kilka tygodni po zamachu gestapo dokonało pierwszych aresztowań. Do ujęcia zamachowców z „Kosy” doszło 5 czerwca 1943 roku w kościele św. Aleksandra w Warszawie. W protokole gestapo zapisano: „Dzięki naszym konfidentom dowiedzieliśmy się, że 5 czerwca o godz. 12.00 w kościele na placu Trzech Krzyży w Warszawie odbędzie się ślub jednego z członków polskiej grupy terrorystycznej. Przyjęliśmy więc, że wśród gości weselnych znajdować się mogą uczestnicy zamachu na gen. Krügera lub zamachów bombowych na budynki dworcowe w Berlinie. W wyniku błyskawicznej akcji udało nam się aresztować 89 osób”.
Zamachowcy zostali ujęci, po czym rozstrzelani na Pawiaku 18 września 1943 roku. Pozostałych, którzy brali udział w przygotowaniach zamachu aresztowano przypadkowo w grudniu 1943 roku, po czym rozstrzelano 10 lutego 1944 roku, podczas publicznej egzekucji na ulicy Barskiej. Jedynym zamachowcem, który doczekał końca wojny był Tadeusz Klemens Wojs.
Po klęsce III Rzeszy Friedrich Wilhelm Krüger popełnił samobójstwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 06 sie 2015, 14:46 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/6-maja-1944-roku-m ... uzyszkami/

6 maja 1944 roku, miała miejsce bitwa pod Graużyszkami
6 maja 2015 00:05



Podczas bitwy oddziały Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej doszczętnie rozbiły litewską kompanię z 308 batalionu generała Povilasa Plechavičiusa. Litwini ponieśli straty w postaci 30 zabitych i rannych oraz 11 zaginionych, ponadto Polacy zdobyli znaczną ilość broni i wyposażenia. Straty polskie to 2 zabitych i kilkunastu rannych, z których jeden zmarł później w wyniku odniesionych ran.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 09 sie 2015, 16:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.prawy.pl/historia/9329-ak-pr ... -oszmianka

AK przeciwko litewskim kolaborantom Hitlera. Bitwa pod Murowaną Oszmianką
Paweł Brojek środa, 13, maj 2015 05:05

W nocy z 13 na 14 maja 1944 r. doszło do walnego starcia pomiędzy oddziałami Wileńskiego Okręgu Armii Krajowej a współpracującym z niemieckim okupantem Litewskim Korpusem Lokalnym. Pokonani Litwini zostali rozbrojeni i puszczeni wolno... w samej bieliźnie.

W 1943 r. na obszarze wschodniej Wileńszczyzny pojawiły się silne oddziały sowieckiej partyzantki, jednocześnie na froncie wschodnim Niemcy zaczęli ponosić porażki. Sytuacja ta sprawiła, że niemiecki okupant i Litwini podjęli działania na rzecz zacieśnienia wojskowej współpracy.

W listopadzie 1943 r. doszło do spotkania litewskich działaczy niepodległościowych z przedstawicielami władz niemieckich, podczas którego uzgodniono, że Litwini poprą utworzenie narodowych sił zbrojnych, dowodzonych przez swoich oficerów i walczących pod litewskimi sztandarami.

W lutym 1944 r. kierownictwo niemieckiej policji i SS wydały pozwolenie na utworzenie Litewskiego Korpusu Lokalnego (Lietuvos Vietinė Rinktinė, LVR), którego zadaniem miało być zwalczanie polskiej i sowieckiej partyzantki. Korpus stanowił samodzielną siłę zbrojną, formalnie podporządkowaną policji i SS. Na jego czele stanął gen. Povilas Plechavičius.

Komenda Okręgu Wileńskiego AK, nie chcąc bardziej zaostrzać stosunków, w marcu 1944 r. zaproponowała Litwinom powołanie wspólnej komisji rozjemczej. Ci jako jeden z warunków porozumienia przedstawili całkowite wycofanie polskiej partyzantki z Wileńszczyzny. Ze względu na niemożliwe do zrealizowania żądania strony litewskiej rozmowy zakończyły się fiaskiem.

Z początkiem kwietnia 1944 r. na teren Wileńszczyzny weszło siedem batalionów LVR, które obsadziły kilka tamtejszych miejscowości. Eskalacja nastąpiła na początku maja 1944 r., gdy żołnierze litewscy zaczęli dokonywać mordów i grabieży na polskiej ludności. W odpowiedzi na to AK przeprowadziła szereg zwycięskich potyczek z kolaborantami.

Chcąc zapobiec kolejnym zbrodniom, dowództwo Okręgu Wileńskiego AK podjęło decyzję o zadaniu Litwinom decydującego ciosu. Za cel ataku obrano 750-osobowy garnizon 301. batalionu Litewskiego Korpusu Lokalnego znajdujący się w Murowanej Oszmiance. Dowódcą akcji był mjr Czesław Dębicki „Jarema”, operację nadzorował osobiście komendant Okręgu Wileńskiego AK, ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk”.

W nocy z 13 na 14 maja 1944 r. 600-osobowe zgrupowanie złożone z pięciu brygad AK zajęło pozycje wyjściowe. Wcześniej przecięto linie telefoniczne i zniszczono mosty, uniemożliwiając wezwanie i przysłanie posiłków. Cztery brygady otrzymały zadanie jednoczesnego uderzenia na Murowaną Oszmiankę i Tołminowo, piąta zablokowała jedyną drogę wylotową na Oszmianę.

8 Brygada por. Witolda Turonka „Tura”, wsparta przez 12 Brygadę kpt. Hieronima Romanowskiego „Cerbera”, uderzyła od wschodu, przełamała linię obrony i wdarła się do Murowanej Oszmianki, wypierając Litwinów z południowej części wsi. Przed północą od zachodu uderzyła 3 Brygada por. Gracjana Fróga „Szczerbca”. Jednocześnie do Tołminowa weszła 13 Brygada Adama Walczaka „Nietoperza”, która nagłym, zmasowanym atakiem zmusiła większość litewskich żołnierzy do złożenia broni.

Nad ranem bitwa dobiegła końca. Litwini stracili 50 zabitych, 60 zostało rannych. Po stronie polskiej straty były o wiele mniejsze - zginęło 13 partyzantów, 25 zostało rannych. Do niewoli wzięto ponad 300 żołnierzy litewskich - rozebrani do bielizny, zostali puszczeni wolno i w trzech kolumnach skierowani do Jaszun, Wilna i Oszmiany.

W następstwie bitwy pod Murowaną Oszmianką, jak i wcześniejszych porażek formacji litewskich w walce z polska partyzantką, Niemcy rozwiązali Litewski Korpus Lokalny. Gen. Plechavicius i członkowie jego sztabu zostali aresztowani i osadzeni w obozie Salspils pod Rygą.

opr. Paweł Brojek
Źródło: kresy.pl
Na zdjęciu: Jeńcy litewscy rozebrani z mundurów po bitwie pod Murowaną Oszmianką i Tołminowem, fot. Studium Polski Podziemnej

© WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 14 sie 2015, 13:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/w-nocy-z-19-na-20- ... auschwitz/

W nocy z 19 na 20 maja 1943 roku, Szare Szeregi przeprowadziły w Celestynowie udaną akcję odbicia więźniów transportowanych do obozu Auschwitz
20 maja 2015 00:01

Akcję przeprowadził oddział dyspozycyjny Kedywu Komendy Głównej AK „Motor 30” i dowodził nią kapitan Mieczysław Kurkowski ps. „Mietek”, jego zastępcą był podchorąży Tadeusz Zawadzki ps. „Zośka”. Na początku akcji opanowano stację kolejową i odcięto łączność telefoniczną w tym samym czasie inny patrol opanował parowóz i sterroryzował jego obsługę. Następnie harcerze z Grup Szturmowych zaatakowali funkcjonariuszy gestapo, którzy ochraniali dołączoną do pociągu więźniarkę. W wyniku akcji zginęło czterech gestapowców oraz uwolniono 49 więźniów. Podczas akcji polegli porucznik Stanisław Kotorowicz „Kron” i porucznik Włodzimierz Stysło „Jan II”.


Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 16 sie 2015, 19:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/22-maja-1943-roku- ... ac-smierc/

22 maja 1943 roku, żołnierz Armii Krajowej Jan Kryst ps. „Alan”, zastrzelił w warszawskiej restauracji Adria trzech oficerów Gestapo, samemu ponosząc śmierć
22 maja 2015 00:05



Jan Kryst chorował na gruźlicę płuc, a diagnoza wróżyła mu szybką śmierć. Wiosną 1943 roku poprosił dowództwo o wzięcie udziału w akcji odwetowej za masowe rozstrzeliwania bez względu na ryzyko. Dowództwo zgodziło się i wyznaczyło mu zadanie samotnego ataku na restaurację Adria mieszczącą się przy ul. Moniuszki 10.

22 maja Alan zastrzelił w Adrii trzech oficerów Gestapo oraz prawdopodobnie zranił dwóch innych. Podczas wycofywania się sam poniósł śmierć. Jego ciało zostało wykradzione z kostnicy a następnie złożone w bezimiennej mogile na Cmentarzu Wolskim. Został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Walecznych a jego akcja zyskała duży rozgłos. W chwili śmierci miał 21 lat.

(Na zdjęciu: Tablica upamiętniająca żołnierza AK – Jana Krysta ps. „Alan” na ul. Stanisława Moniuszki w Warszawie. Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 18 sie 2015, 19:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/28-maja-1900-roku- ... arkiewicz/

28 maja 1900 roku, w Warszawie urodził się Jan Henryk Włodarkiewicz
28 maja 2015 00:00



Ukończył gimnazjum im. Stanisława Staszica w Warszawie, udzielając się w wielu kołach zrzeszających młodzież .
W trakcie pierwszej wojny światowej członek Polskiej Organizacji Wojskowej.W wojsku Polskim od 1918 roku.
Jako dowódca plutonu, dowódca szwadronu i adiutanta pułku w Nieświeżu w 27 Pułku Ułanów. 1 marca 1922 roku awansuje do stopnia porucznika ze starszeństwem.W 1929 został przeniesiony do sztabu 9 Samodzielnej Brygady Kawalerii w Baranowiczach gdzie dowódcą jest Stanisław Grzmot-Skotnicki.Rok później zostaje instruktorem w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu.W 1935 r. awansuje na rotmistrza i dostaje pracę w Sztabie Głównym WP.

W trakcie Wojny Obronnej zajmował się tworzeniem rezerwowych oddziałów kawalerii z przydziałem w OZK Garwolin.Walczył w składzie Armii Lublin ze wcześniej sformowanym improwizowanym szwadronem kawalerii.

15 października postanawia rozwiązać oddział,zostawiając swoim podkomendnym adresy kontaktowe w Warszawie,aby móc podjąć walkę w konspiracji.

Prawdopodobnie w tym okresie awansuje do rangi majora.

Jako jeden z pierwszych konspiratorów ,wraz z
rtm. Witoldem Pileckim organizuje „Tajną Armię Polską”.
Zostaje jej komendantem i używa wielu pseudonimów ,takich jak „Darwicz”, „Jan” i „Odważny”.Zajmuje się też propagandą jako współredaktor takich pism konspiracyjnych jak „Znak” i „Biuletyn Żołnierski”. TAP był jedną z organizacji ,która współtworzyła Konfederację Narodu.W 1940 roku „Darwicz” stanął na czele Konfederacji Zbrojnej w skład której weszła TAP. Uczestniczy w spotkaniu z dowództwem ZWZ AK gdzie komendantem był Stefana Roweckiego ps. „Grot”.Na spotkaniu tym zatwierdzona zostaje akcja „Wachlarz”. Włodarkiewicz, współtwórca koncepcji „Wachlarza”, został mianowany jego komendantem .We wrześniu 1941 cała organizacja scala się z ZWZ AK. Jesienią 1941 awansuje do rangi pułkownika i poświęca się w zupełności przy pracy nad organizowaniem „Wachlarza”. W marcu 1942 roku udaje się do Lwowa na inspekcję I Odcinka i tam umiera nagle najprawdopodobniej 18/19 marca.Przyczyna jak i okoliczności śmierci nie zostały nigdy wyjaśnione.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armia Krajowa
PostNapisane: 23 sie 2015, 20:56 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://historykon.pl/31-maja-1944-roku- ... zolnierzy/

31 maja 1944 roku, na Wiśle w okolicach Machowa polscy partyzanci zatopili statek Tannenberg, który transportował niemieckich żołnierzy
31 maja 2015 00:04



Niemcy oraz towarzyszący im własowcy w sile około 140 żołnierzy wczesnym rankiem 31 maja dokonali pacyfikacji wsi Zastów Polanowski i następnie weszli na pokład parowego statku Tannenberg. Statek miał ich przewieźć do bazy Chałupki, a przed nim płynął statek pasażerski co miało zmylić ewentualnego przeciwnika. Akcję przeprowadzili żołnierze Batalionów Chłopskich oraz Armii Krajowej. Oddział majora Jana Jabłońskiego ps. „Drzazga” w sile 47 żołnierzy około godziny 8:00 zaczął się okopywać i maskować na brzegu Wisły. O godzinie 11:00 partyzanci BCh otworzyli ogień w kierunku parowca znajdującego się 100 metrów od polskich stanowisk ogniowych. W tym czasie na swoje miejsce dotarli żołnierze AK. Statek zatrzymał się, a Niemcy zaczęli odpowiadać ogniem. Ostrzał z obu stron trwał około godziny. O 12:15 Niemcy przerwali ogień z coraz bardziej pogrążającego się w wodzie statku, a partyzanci wycofali się ostrzelani przez niemiecką artylerię z bazy w Chałupkach. W akcji zginęło 60 Niemców, a 50 zostało rannych. Po stronie polskiej zginął 1 żołnierz AK, 2 żołnierzy zostało ciężko rannych (jeden z BCh, a jeden z AK), zaś 5 zostało ranionych lekko.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /