Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Informacje codzienne
PostNapisane: 23 sty 2010, 21:50 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, 18:26
Posty: 1342
Nie wiedziałem gdzie zamieścić ta informację, umieszczam tutaj. Jeżeli administrator przeniesie w inne, stosowne miejsce, nie będę miał zastrzeżeń.

Zgłaszam stanowczy protest, wobec władz Wietnamu. Protest mój, jest spowodowany bezprzykładnym prześladowaniem, moich Braci w wierze, należących do Kościoła Katolickiego. Zastanawiam się, czy moja sympatia do Viet-Kongu, gdy starał się o odzyskanie niepodległości, była właściwie ulokowana? Czy nie mamy do czynienia z podobnym reżimem, ja u waszych sąsiadów, w Laosie, za czasów Pol Pota? Kopie niniejszego e-listu zamieszczę na forach, w których biorę udział, z prośba, by inni również wysłali swój protest na adres: office@ambasadawietnamu.org <office@ambasadawietnamu.org>, gdyż jak widać władzom Unii Europejskiej, jest całkiem obojętne mordowanie i torturowanie moich BRACI W WIERZE!


Z poważaniem
AD Senior

_________________
Uśmiech i życzliwość łagodzi obyczaje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 24 sty 2010, 16:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Największe prześladowania chrześcijan w historii?

Około 100 milionów chrześcijan na świecie jest prześladowanych ze względu na swoją wiarę - powiedział niemieckiej gazecie "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" szef niemieckiego oddziału organizacji Open Doors Markus Rode.

Zdaniem Markusa Rode obecnie mamy do czynienia z największym w historii prześladowaniem wyznawców chrześcijaństwa.
REKLAMA Czytaj dalej
Podobnego zdania jest amerykański politolog Jonathan Fox, cytowany w artykule "FAS". - Na jedno państwo, w którym sytuacja chrześcijan się poprawia, przypadają dwa albo trzy kraje, w których się ona pogarsza - twierdzi Fox.

Szef frakcji chadeckiej w niemieckim Bundestagu Volker Kauder uważa, że prześladowania chrześcijan na świecie powinny stać się tematem europejskiej polityki zagranicznej. Oczekuje on, że rząd federalny zaprosi na rozmowy ambasadorów tych państw, w którym odnotowano szczególnie intensywne prześladowania wyznawców chrześcijaństwa.

Z danych, opublikowanych na początku stycznia przez organizację Dzieło Pomocy "Open Doors", która angażuje się na rzecz praw chrześcijan na świecie, wynika, że w żadnym państwie na świecie chrześcijanie nie są tak bezlitośnie prześladowani, jak w Korei Północnej.

- Reżim północnokoreański uważa chrześcijan za wrogów państwa. Systematycznie dochodzi do rewizji w domach, aresztowań i zsyłania całych rodzin do obozów pracy, albo do egzekucji chrześcijan. Co najmniej 200 tysięcy wyznawców chrześcijaństwa może zbierać się tylko w podziemiu. Blisko 70 tysięcy jest więzionych w obozach pracy - wynika z raportu Open Doors.

Organizacja piętnuje również kolejne kraje. Iran, Arabia Saudyjska, Somalia, Malediwy, Afganistan, Jemen, Mauretania, Laos i Uzbekistan - to państwa, w których sytuacja chrześcijan jest najtrudniejsza.


http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... &_ticrsn=3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 24 sty 2010, 16:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Podpalili ją, bo przyjęła chrzest

Chrześcijanie są jedną najbardziej prześladowanych grup społecznych na świecie. Rzadko trafiają jednak na czołówki gazet. Według organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie na cierpienia ze względu na wyznawaną wiarę narażonych jest 200 milionów wyznawców Chrystusa, a śmierć w wyniku prześladowań poniosło 170 tysięcy wiernych - często w brutalnych atakach. Czy te dane nie są przesadzone?

Zdaniem dr. Tomasza Korczyńskiego, socjologa z Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego, są nawet zaniżone. Dr Korczyński, który pracuje również w organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP - filia niemieckiej organizacji Kirche in Not), zaznacza, że pod uwagę brane są jedynie te akty przemocy, które wymierzone są w daną grupę jedynie ze względu na wiarę w Chrystusa. Do ogólnej liczby prześladowanych nie wlicza się śmierci chrześcijan ginących w wyniku wojen domowych czy zabitych w celach rabunkowych.


Najwięksi prześladowcy

Międzynarodowa organizacja Voice of the Martyrs na pierwszym miejscu krajów, w których prześladuje się chrześcijan, wymienia Koreę Północną. W obozach koncentracyjnych, według szacunków organizacji, przebywa tam nawet około 50 tysięcy chrześcijan. W kraju tym nie mogą również swobodnie pracować księża katoliccy ani pastorzy z kościołów protestanckich. Ideologia Juche (Dżucze), wymyślona przez Kim Ir Sena – ojca obecnego przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Ila - charakteryzuje się niemal boskim kultem przywódcy. Idea Boga, który byłby nad rewolucyjnym oświeconym ojcem narodu, nie pasuje do totalitarnego reżimu. Chrześcijaństwo jako wymysł zachodni obce jest Korei Północnej. Dlatego chrześcijan trzeba tępić. Juche to ideologia samowystarczalności, „która pozwoli zabezpieczyć kraj przed wpływami narodów imperialistycznych". Chrześcijaństwo zaś pomaga imperialistom kontrolować Koreańczyków, dlatego należy je wyplenić z północnokoreańskiej ziemi.

Prześladowania chrześcijan w Korei Północnej występują z całą pewnością. Jednak dzięki szczelnym granicom, strzeżonym przez wojskowy reżim, nie można zweryfikować danych na temat liczby prześladowanych. Amerykański misjonarz koreańskiego pochodzenia przekroczył w ostatnie święta Bożego Narodzenia granicę z Koreą Północną, aby zwrócić uwagę na męczeństwo chrześcijan w tym kraju. Miał podobno list do Kim Dzong Ila, w którym apelował o zwolnienie więźniów politycznych i zamknięcie obozów pracy. Północnokoreańska agencja informacyjna KCNA potwierdziła wiadomość o zatrzymaniu obywatela USA. Na chwilę obecną nie wiadomo nic więcej o losach misjonarza. Jeśli wróci, być może opowie o losie chrześcijan w ostatnim bastionie stalinizmu na świecie.

Również najbliższy sąsiad i sojusznik Phenianu nie lubi chrześcijan. Wiara w Jezusa Chrystusa to najszybciej rosnąca w członków religia Chin. Oficjalne dane mówią o 16 mln chrześcijan w całym Państwie Środka. Nieoficjalne raporty – nie tylko organizacji chrześcijańskich – mówią o około 100 milionach wyznawców Chrystusa. Kościoły w Chinach dzielą się na oficjalne i podziemne. Oficjalne to tak zwane „stowarzyszenia patriotyczne”. Przywódców tych grup określa Pekin. Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich nie uznaje władzy papieża. Księży wyświęcają „państwowi” biskupi. Przynależność do Kościoła „podziemnego”, nieoficjalnego, jest karalna. Biskupi, księża i zwykli wierni trafiają za nią do obozów reedukacji, które de facto są obozami koncentracyjnymi, i do więzień. Chiny również pilnie strzegą danych na temat liczby osób więzionych z powodu przynależności do nielegalnych stowarzyszeń religijnych. Pekin prześladuje również inne wyznania i religie – jak choćby głośną sektę Falun gong.

Organizacje chrześcijańskie zwracają uwagę, że media dużo więcej uwagi poświęcają prześladowaniom Tybetańczyków w Chinach niż represjom wyznawców Jezusa Chrystusa w tym kraju. Z pewnością należy pamiętać o jednych i drugich.

Kraje islamu

O ile w Chinach i Azji prześladowania chrześcijan powodowane są głównie ideologią, o tyle w wielu miejscach świata chrześcijanie stają się obiektem „czystek” religijnych. We wszystkich państwach, w których obowiązuje szariat (religijne prawo islamskie), śmiercią karane jest odejście od islamu, a więc również chrzest. Panujący w Arabii Saudyjskiej wahhabizm dąży do całkowitego oczyszczenia „świętej ziemi Proroka Mahometa” ze wszystkich innowierców.

W kraju tym obowiązuje całkowity zakaz praktykowania religii innej niż islam. Oficjalnie 100% ludzi zamieszkujących w Arabii Saudyjskiej to muzułmanie. Nie można nosić krzyżyka, posiadać Biblii ani publicznie modlić się inaczej niż zakłada to islam. W kraju działa niemal wszechwładna policja religijna – Muttawa. Jej oficjalna nazwa to Komitet ds. Rozpowszechniania Cnót i Zapobiegania Występkom. Chrześcijanie, jeśli zostaną oskarżeni o nieprawowierną modlitwę lub posiadanie nielegalnych materiałów religijnych, trafiają tam do więzień i są torturowani. Nakłania się ich do wyparcia się wiary i przyjęcia islamu. Nawet w ambasadach – którym tradycyjnie przysługiwało prawo kaplicy – nie można zorganizować miejsca kultu innego niż muzułmański.


http://konflikty.wp.pl/kat,1020349,titl ... omosc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 24 sty 2010, 16:56 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2565
re prześladowanie chrześcijan
dla mnie jest w tym wszystkim jeszcze jedna zdumiewająca
sprawa
lewacy w Europie
dyskryminacja ludzi wierzących np w POLSCE
jest wszechobecna........
a więc...........coś w tym wszystkim jest?
i to nie tylko na świecie,gdzie przypominają się
czasy prześladowan pierwszych chrześcijan,
ale w Polsce,czy Rosji,lub w Niemczech,czyli tam
gdzie panuje tzw CYWILIZACJA
Ale NAJGORSZA jest OBOJĘTNOSC
świata
wobec TYCH OKRUCIENSTW..........


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 24 sty 2010, 17:09 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2565
i co pisze na ten temat np Nasz Dziennik,14 stycznia dział- Polska,str 4
"MSZ"przyglada się sprawie"
" ........Połowa ponad 6-tysięczneg lwieńca to Polacy,a przeszło 80%
mieszkańców deklaruje wyznanie rzymskokatolickie .
Wierni mogą się tu modlić w dwu kosciołach katolickich..."
co więc się dzieje wokół Naszej wiary.........?
bo jak widać nie tylko na swiecie,ale i wokół nas TEZ....czego przykladem jest Białoruś,gdzie pod
sfałszowanymi
zarzutami,dąży sie do liwkidacji Domu Polskiego w Iwiencu i tym samym polskosci
i wyznawaniu Naszej Wiary...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 12 sie 2014, 08:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Chrześcijanie zostali zdradzeni

Dr Tomasz M. Korczyński

W mediach zachodnich temat Iraku stał się w tych dniach istotnym zagadnieniem. Można powiedzieć modnym. W obliczu barbarzyńskich aktów Państwa Islamskiego, bankructwa doktryny Busha z 2003 roku, ludobójczego rozmiaru konsekwencji operacji militarnej w Iraku dziennikarze mainstreamu nie mogą nie wspomnieć także o prześladowanych chrześcijanach. Niestety, niejako przy okazji. Media wspominają o nich dopiero obecnie dlatego, że islamiści z Państwa Islamskiego, oprócz wysiedleń i morderstw chrześcijan w ramach realizowania kalifatu pod koranicznym prawem szariatu, zaczęli mordować także Jazydów. Gdyby nie masowe mordy na mniejszości szyickiej, zapewne wątek prześladowań chrześcijan również zostałby pominięty, tak jak działo się to zresztą do tej pory. Od 2003 roku celem aktów eksterminacyjnych byli przede wszystkim wyznawcy Chrystusa w Iraku. I nikt o tym nie wspominał, oprócz św. Jana Pawła II, Benedykta XVI, a dziś Ojca Świętego Franciszka.

Od samego początku eksterminacji chrześcijan w Iraku „Nasz Dziennik” informuje o tragedii wyznawców Chrystusa. To jakby głos wołającego na puszczy.

Nikogo nie interesował los 800 tys. chrześcijan, którzy w wyniku wojny religijnej toczonej pomiędzy sunnitami a szyitami byli wysiedlani, gwałceni, ograbiani i mordowani. Egzekucje chrześcijańskich rodzin, ataki bombowe na kościoły, porwania, także duchownych, a może zwłaszcza duchownych, w tym biskupów, nie zwracały uwagi mediów mainstreamowych oraz polityków. Nie wiem, czy dziś należy się z tego cieszyć, czy nie, że wreszcie socjallibertyńskie media łaskawie wspominają o wypędzeniach chrześcijan z Karakosz, Mosulu, o imigrantach wewnątrz kraju tułających się po niebezpiecznym, ogarniętym wojną religijną państwie chaosu i zagłady. Ponieważ nie o satysfakcję tutaj chodzi, tylko o nasze zaangażowanie modlitewne i finansowe. Mordy i gwałty są tak brutalne, że obserwator wydarzeń zastanawia się, czy mamy dzisiaj XXI wiek czy może cofnęliśmy się do jakiejś barbarzyńskiej epoki sprzed wieków.

Papież wezwał do modlitwy w intencji Iraku. Wyraził nadzieję, że skuteczne rozwiązanie polityczne na szczeblu międzynarodowym i lokalnym pozwoli ukrócić te zbrodnie. W jego imieniu ze specjalną misją udaje się do Iraku ks. kard. Fernando Filoni. Niestety, Zachodowi wciąż brakuje politycznej determinacji, aby rozwiązać sytuację w Iraku. Dlaczego? Ponieważ jest w pełni odpowiedzialny za zaistniałą sytuację. Także Polska, która wzięła udział w misji irackiej. Za wychodzącymi żołnierzami „pokoju”, „demokracji”, „wolności” i „prawa” pozostały zgliszcza. Chrześcijanie zostali zdradzeni i wydani na łup islamskich oprawców, a świat Zachodu nabrał wody w usta. Tego współudziału nie da się niczym usprawiedliwić i niczym wyjaśnić, także intratnymi interesami gospodarczymi i eksploatacją ropy naftowej. Prośmy Pana Boga, aby misja kard. Fernando Filoniego była owocna i dopomogła udręczonemu narodowi irackiemu.

http://www.naszdziennik.pl/wp/90887,chr ... dzeni.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 12 sie 2014, 21:03 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7480
Lokalizacja: Podlasie
Holokaust chrześcijan

ARTYKUŁ PRZEZNACZONY TYLKO DLA LUDZI DOROSŁYCH (+18 LAT) I O MOCNYCH NERWACH. PROSIMY O PRZEMYŚLENIE CZY CHCĄ PAŃSTWO OGLĄDAĆ TAK DRASTYCZNE SCENY!!!

Artykuł tylko dla osób pełnoletnich!

Doniesienia o tym co się dzieje w północnym Iraku opanowanym przez fundamentalistów islamskich dochodzą do Polski w bardzo okrojonym stopniu. Społeczeństwo polskie nie jest świadome co tam się dzieje. Światło na to rzucają teksty na naszym portalu p. Wojciecha Szewko, który świetnie zna realia tamtych rejonów. Pisał o sytuacji chrześcijan na terenach zajętych przez IS oraz o samym kalifacie IS jako planie Al Kaidy.

Nikt w Polsce nie zdaje sobie sprawy ze skali ludobójstwa i okrucieństwa jakie tam się dokonuje. Materiały jakie otrzymaliśmy są tak drastyczne, że od ponad tygodnia zastanawialiśmy się nad ich publikacją. Z uwagi jednak na nasze polskie doświadczenia związane z hekatombą II wojny światowej, Katyniem i innymi miejscami kaźni naszego narodu, nie możemy milczeć w obliczu tak potwornej tragedii. Tam chrześcijanie, jeńcy wojenni, chłopi, islamscy innowiercy oraz przeciwnicy Kalifatu Islamskiego mają swój własny Katyń. Fundamentaliści islamscy dokonują niewyobrażalnie okrutnych zbrodni. Jedyną realną pomoc potrzebującym niosą … Kurdowie, których zdecydowały się dozbrajać USA. Na temat samej rzezi jaka się tam dokonuje UE i USA w zasadzie milczą. Samo dozbrajanie Kurdów i dokonywanie pojedynczych nalotów na pozycje islamistów nic nie dają, gdyż są doskonale wyposażeni i uzbrojeni z magazynów armii irackiej, od której przejęli amerykański sprzęt między innymi czołgi M1 Abrams i samochody Hamvee. W tej chwili to doskonale wyposażona i licząca ok. 45 tys. armia, której nie ma kto powstrzymać.

Nasze dziedzictwo wywodzi się z tradycji chrześcijańskiej, i to jej zawdzięczamy to, że teraz na tzw. zachodzie niektórzy mogą pozwolić sobie na ateizm, a nawet na kontestowanie chrześcijaństwa, na coś co wielu nazywa „wolnością”. W imię tak pojętej „wolności” trwa odseparowywanie człowieka zachodu od religii. Jednak nasza tradycja, nasze korzenie są w chrześcijaństwie i tej tradycji jesteśmy coś winni. W imię tej tradycji i wartości, praw człowieka i w podzięce za „wolność” jaką obdarzyło nas chrześcijaństwo, naszym obowiązkiem jest ująć się za tymi ludźmi, oddać chrześcijanom to co im świat zachodu zawdzięcza.

Nie można chować głowy w piasek i udawać, że nic się nie dzieje. Gdzie UE, gdzie USA, gdzie nasze MSZ na czele z Radkiem Sikorskim? Po części to NASZA WINA. To UE razem z USA zburzyły pewną kruchą równowagę w tamtym regionie świata, którą zapewniali paskudni dyktatorzy, ale jak mawiają piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami. Te nasze dobre chęci doprowadziły do tragedii tych ludzi. Ich krew przynajmniej w pewnym stopniu plami nasze ręce. Czas gra rolę, czas coś z tym zrobić, inaczej ten koszmar rozleje się na kolejne kraje islamskie. Stworzony został krwawy potwór, którego trzeba powstrzymać. Kalifat, który pławi się we krwi niewinnych ludzi. Nie można dłużej milczeć.

Poniżej publikujemy zdjęcia z pogranicza Iraku i Syrii. Ostrzegamy, że nie ocenzurowaliśmy ich, nie zacieniowaliśmy nie ingerowaliśmy w ich zawartość.

Redakcja

JEST TO MATERIAŁ TYLKO DLA LUDZI DOROSŁYCH.

OGLĄDAJĄ PAŃSTWO ZDJĘCIA NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

PROSIMY O ROZWAGĘ!

http://www.redakcja.mpolska24.pl/6737/h ... hrzescijan

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 13 sie 2014, 08:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Światowe Centrum Psychopatii wciąż walczy o władzę nad światem. Chrześcijanie jako mniej podatni na ideologiczne banialuki, są sporą przeszkodą w planach lewackich pomyleńców.
Postanowiono więc chrześcijan wyeliminować z tego świata. W Europie czyni się to poprzez ateizację, poprzez szerzenie zwyrodnień, poprzez antyreligijną edukację, poprzez ośmieszanie, poprzez roztaczanie przed ludźmi nowych horyzontów, jak np. konformizm, sukces, kasiora, czy też poprzez argumenty zwane potocznie (głównie medialnie) naukowymi.

W Azji, w Afryce chrześcijan po prostu się morduje, czyni się to w sposób niezwykle okrutny, aby osiągnąć efekt przerażenia i odstraszenia ludzi od chrześcijaństwa.


Osądzić sprawców ludobójstwa

Sławomir Jagodziński, KAI

Ludzie, którzy dopuścili się przestępstw w kontrolowanym przez dżihadystów północnym Iraku, muszą zostać osądzeni, wzywa Stolica Apostolska. Wczoraj Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego w specjalnym oświadczeniu stwierdziła, że takie barbarzyństwo stanowi najpoważniejszy grzech przeciwko ludzkości i przeciwko Bogu.

Nuncjusz apostolski w Bejrucie ks. abp Gabriele Caccia po spotkaniu z szefem libańskiej dyplomacji min. Dżubranem Bassilem podkreślił konieczność osądzenia w swoich krajach i wobec wspólnoty międzynarodowej winnych ludobójstwa w północnym Iraku. Wezwał do udzielenia pomocy humanitarnej uchodźcom.

Potępiając zbrodnicze działania dżihadystów z Państwa Islamskiego w Iraku, wczoraj specjalne oświadczenie wystosowała Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego. Nic nie usprawiedliwia takiego barbarzyństwa, a już na pewno nie religia, czytamy w watykańskim dokumencie. Rada wymienia przestępstwa, których dopuszczają się ekstremiści: zabijanie ludzi wyłącznie z powodu ich przynależności religijnej; ohydna praktyka ścinania głów, krzyżowania i wieszania zwłok w miejscach publicznych; narzucanie chrześcijanom i jazydom wyboru między przejściem na islam, płaceniem haraczu (dżizji) lub ucieczką; wysiedlanie siłą dziesiątek tysięcy ludzi, w tym dzieci, starców, kobiet w ciąży i chorych; porywanie jazydzkich i chrześcijańskich dziewcząt i kobiet jako łupu wojennego; narzucanie barbarzyńskiej praktyki infibulacji [okaleczania kobiet]; niszczenie miejsc kultu i mauzoleów chrześcijańskich i muzułmańskich; zajmowanie siłą i profanację kościołów i klasztorów; usuwanie krzyży i innych symboli religijnych, zarówno chrześcijańskich, jak i innych wspólnot religijnych; niszczenie chrześcijańskiego dziedzictwa religijno-kulturowego o bezcennej wartości; nikczemna przemoc mająca na celu terroryzowanie ludzi, aby zmusić ich do ucieczki.

Papieska Rada przypomina jednocześnie, że przez stulecia chrześcijanie i muzułmanie żyli razem w Iraku, tworząc kulturę współżycia i cywilizację, z której byli dumni. „Dramatyczna sytuacja chrześcijan, jazydów i innych wspólnot religijnych i etnicznych, liczebnie mniejszościowych, w Iraku wymaga zajęcia jasnego i odważnego stanowiska przez zwierzchników religijnych, szczególnie muzułmańskich, osoby zaangażowane w dialog międzyreligijny i wszystkich ludzi dobrej woli. Wszyscy powinni jednogłośnie i jednoznacznie potępić zbrodnie i odwoływanie się do religii dla ich usprawiedliwienia”, piszą autorzy oświadczenia. Wzywają zwierzchników religijnych do wywierania wpływu na rządzących, by podjęli działania na rzecz powstrzymania zbrodni, ukarania ich sprawców, przywrócenia państwa prawa na całym terytorium Iraku oraz zapewnienia powrotu wysiedlonych do domu. Powinni oni również przypominać, że niemoralne jest wspieranie, finansowanie i zbrojenie terrorystów.

http://www.naszdziennik.pl/wp/91057,osa ... jstwa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 15 sie 2014, 09:38 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Dzień Modlitwy za Prześladowany Kościół

Apel Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w sprawie ustanowienia 26 sierpnia br. Dniem Modlitwy za Prześladowany Kościół na Bliskim Wschodzie

Umiłowani w Chrystusie Panu,

w ostatnich dniach docierają do nas budzące przerażenie wiadomości dotyczące losu naszych braci i sióstr w wierze żyjących w Iraku, Syrii i Palestynie. Informacje te sprawiają, że w naszych sercach rodzi się ból, a jednocześnie poczucie solidarności oraz chęć niesienia im pomocy.

Jak informuje Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, fundamentaliści islamscy dokonują rzezi na społeczności chrześcijańskiej w Mosulu i w innych miejscowościach zamieszkanych przez chrześcijan.

Jakże niepokoi fakt, że jeszcze jedenaście lat temu, przed interwencją Sił Koalicyjnych w 2003 roku, w Iraku mieszkało 1,4 mln chrześcijan, natomiast dzisiaj jest ich zaledwie 150 tysięcy. Smutek i współczucie budzi w nas wołanie ponad miliona naszych braci – wygnanych, umęczonych, pozbawionych domu i ojczyzny, którzy proszą: „nie zostawiajcie nas samych!”.

Odpowiadając, w imieniu całego Kościoła w Polsce, na apel Ojca Świętego Franciszka oraz katolickiego Patriarchy Babilonii obrządku chaldejskiego, Louisa Raphaela I Sako, który błaga Polaków o gest solidarności, prosimy Was, aby dzień 26 sierpnia br., który jest obchodzony w Polsce jako uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, był Dniem Modlitwy za Prześladowany Kościół na Bliskim Wschodzie. Zachęcamy do uczestnictwa we Mszy świętej i ofiarowania Komunii św. w intencji ustania prześladowań w Iraku i na całym Bliskim Wschodzie. Prosimy także o podjęcie praktyk pokutnych (droga krzyżowa, różaniec, post, jałmużna), aby w ten sposób wyrazić jedność z cierpiącymi braćmi i uprosić u Boga łaskę pokoju dla nich.

Warszawa, 13 sierpnia 2014 r.



Abp Stanisław Gądecki
Metropolita Poznański
Przewodniczący KEP

Abp Marek Jędraszewski
Metropolita Łódzki
Zastępca Przewodniczącego KEP

Bp Artur G. Miziński
Sekretarz Generalny KEP

Źródło: episkopat.pl

http://www.naszdziennik.pl/wiara-koscio ... sciol.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 16 sie 2014, 06:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Oni nas potrzebują

Wyemigrować: dokąd i skąd wziąć niezbędne dokumenty i pieniądze? Zostać: w salach oraz obozach dla uchodźców, czekając, aż skończy się lato i przyjdzie zima? Czy szkoły zostaną powtórnie otwarte i czy dzieci pójdą do szkół podstawowych, liceów czy college’ów? Czy będą mile widziani w szkołach w Erbil, Dahuk i As-Sulajmanijji? Jaka przyszłość czeka posiadłości i dobytek tysięcy niewinnych ludzi zmuszonych uciekać z dnia na dzień ze swoich ukochanych wiosek?

To pytania, dylematy i wybory, jakie stoją przed irackimi chrześcijanami.

Od kilku tygodni każdego dnia otrzymujemy bardzo smutne informacje z Iraku od Patriarchy Babilonii ks. abp. Louisa Sako o prześladowaniach tamtejszych chrześcijan. W nocy z 6 na 7 sierpnia bojownicy samozwańczego Islamskiego Państwa (ISIS) zaatakowali z moździerzy na północy Iraku wioski i miasta, w których większość stanowili chrześcijanie. Około 100 tys. z nich w przerażeniu i panice opuściło swoje domy, nie zabierając ze sobą nic oprócz paru ubrań na zmianę.

W chrześcijańskich wioskach wokół Mosulu aż do granic Kurdystanu kościoły są opuszczone i zbezczeszczone; pięciu biskupów zostało pozbawionych swoich siedzib, księża i zakonnice opuścili swoje misje i instytucje, zostawiając za sobą wszystko, rodziny z dziećmi uciekły, porzucając wszystko! Poziom katastrofy jest ekstremalny.

Patriarcha ze smutkiem i bólem apeluje do sumień wszystkich, do wszystkich ludzi dobrej woli oraz do Organizacji Narodów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, aby uchronić tych niewinnych ludzi przed śmiercią.

Ksiądz arcybiskup Louis Sako w liście z 10.08 br. napisał: „Wzrasta liczba zachorowań oraz zgonów wśród dzieci, jak i osób starszych, pośród tysięcy rodzin uchodźców rozsianych po całym Kurdystanie, które straciły wszystko w trakcie ostatnich tragicznych wydarzeń, podczas gdy islamscy wojownicy wciąż posuwają się naprzód, a pomoc humanitarna jest niewystarczająca.

Rodziny, które znalazły schronienie w kościołach lub szkołach, znajdują się w dosyć dobrych warunkach, jednak ci, którzy śpią na ulicach lub w parkach są w beznadziejnej sytuacji… W Dahuk liczba chrześcijańskich uchodźców wynosi ponad 60 tys., a ich sytuacja jest gorsza niż tych, którzy znajdują się w Erbil.

Brakuje schronienia, jedzenia, wody, lekarstw, a także funduszy.

Niedostateczna koordynacja międzynarodowa spowalnia jednak i zmniejsza świadomość konieczności skutecznego wsparcia dla tych tysięcy osób czekających na natychmiastową pomoc.

W ostatnich dniach Rada Konferencji Biskupów Europy (CCEE) wezwała członków Rady Bezpieczeństwa ONZ do podjęcia działań na rzecz powstrzymania tragedii mniejszości chrześcijańskiej w północnym Iraku. Biskupi Europy apelują o podjęcie pilnych działań na rzecz ofiar wojny i przemocy w różnych regionach świata.

A jak wynika z badań, wyznawcy Chrystusa stanowią 75 procent prześladowanych na świecie.

O gest solidarności z cierpiącymi prosi nas również Episkopat Polski. Zachęca wraz z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie, by w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia, włączyć się w inicjatywę Dnia Modlitwy za Prześladowany Kościół na Bliskim Wschodzie.

W tym dniu możemy ofiarować swój udział we Mszy Świętej i Komunię Świętą w intencji ustania prześladowań w Iraku i na całym Bliskim Wschodzie. Jedność z cierpiącymi chrześcijanami można wyrazić również poprzez podjęcie praktyk pokutnych – modlitwy różańcowej lub Drogi Krzyżowej, postu lub jałmużny.

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie na początku sierpnia przekazało dla irakijskich chrześcijan pomoc w wysokości 200 tys. euro, niestety to wciąż mało.

W tym momencie historii, kiedy chrześcijaństwo w Iraku stoi na krawędzi wymarcia, Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie potrzebuje pomocy chrześcijan w Polsce. Wasze modlitwy i wsparcie mogą odmienić los chrześcijan w Iraku.

Jesteśmy wdzięczni wszystkim naszym dobrodziejom, którzy tak hojnie wspierają projekty pomocowe. Jeżeli teraz możecie włączyć się do pomocy dla tak brutalnie prześladowanych chrześcijan w Iraku, to prosimy uczyńcie ten akt miłości i współczucia. Wspólnie pomożemy chrześcijanom z Iraku przetrwać ten czas próby. Ochrońmy ich – oni nas potrzebują.

Ks. prof. Waldemar Cisło

http://www.naszdziennik.pl/mysl/91685,o ... ebuja.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 23 sie 2014, 09:55 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Tragiczny los chrześcijan

Sławomir Jagodziński

Najważniejszym zadaniem pozostaje wciąż sprostanie dramatowi tysięcy uchodźców. Znalezienie dla nich jakiegoś dachu nad głową i zapewnienie podstawowych środków do życia. Podkreślił to specjalny wysłannik papieski ks. kard. Fernando Filoni po powrocie z Iraku. O swojej misji i sytuacji chrześcijan prześladowanych przez Państwo Islamskie rozmawiał już z Ojcem Świętym Franciszkiem.

– Papież chciał się ze mną spotkać natychmiast po moim powrocie z Iraku. Ukazuje to jego ogromną wrażliwość. Chciał mieć bezpośrednią relację o tym wszystkim, co widziałem i czego doświadczyłem w Iraku. Papież przede wszystkim słuchał, pozwolił mi szeroko opowiedzieć o tej wizycie. Widać było, że bardzo leży mu na sercu sytuacja w Iraku, los mniejszości, w tym chrześcijan – powiedział cytowany przez Radio Watykańskie ks. kard. Filoni. Prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów zwrócił uwagę, że nadal najważniejszym zadaniem jest pomoc ogromnej liczbie uchodźców, którzy zmuszeni zostali przez dżihadystów do opuszczenia swych domów na północy Iraku. – Nie jest to łatwe, gdy weźmiemy pod uwagę, że jest to najgorętsza pora roku, temperatury sięgają 50 stopni. Powszechnie doskwiera brak wody. Wszyscy zadają sobie pytanie: jak długo będzie trwać taka sytuacja kryzysowa i co ich jeszcze czeka? Nasi chrześcijanie chcą wrócić do swych miast i wiosek, ale proszą o międzynarodową ochronę, która pozwoliłaby im na powrót do normalnego życia. Moje nadzieje są takie jak Irakijczyków: jeśli przywrócimy bezpieczeństwo na tyle, by mogli spokojnie wró- cić do swych domów, to te nadzieje już się zrealizują – powiedział ks. kard. Filoni. W czasie pobytu w Iraku ks. kard. Filoni spotkał się z prezydentem tego kraju Fuadem Masume, któremu przekazał list od Ojca Świętego. Franciszek wzywa w nim wszystkie siły polityczne do położenia kresu okropnym prześladowaniom mniejszości, w tym chrześcijan, jakie mają miejsce w tym kraju. Apeluje też o wykorzystanie wszystkich możliwych środków w celu powstrzymania kryzysu humanitarnego i objęcia pomocą wszystkich potrzebujących.

http://www.naszdziennik.pl/wp/92991,tra ... cijan.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 24 sie 2014, 08:13 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7480
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
Tragiczny los chrześcijan


Saddama Husajna oskarżono o różne bezeceństwa, by później skazać go na śmierć.

Dlaczego w przypadku rzezi chrześcijan w Iraku świat siedzi cicho, i jeszcze przyklaskuje oprawcom ?? :shock:
Czyż to nie dziwne ? Najwyraźniej nikomu nie przeszkadza to ludobójstwo. A przecież w przypadku Husajna było tyle krzyku, tyle protestów. Dosłownie cała społeczność świata protestowała. A tu, w przypadku rzezi chrześcijan, taka złowroga cisza ... Nikt nie protestuje ... (oprócz społeczności katolickiej ma się rozumieć)

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 28 sie 2014, 09:53 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Saddam Husajn był zawadą, którą należało usunąć. Likwidacja Saddama Husajna to było jak wyważenie drzwi do przemian umożliwiających mordy na Chrześcijanach, potomkach ludzi, którzy zakładali pierwsze w dziejach chrześcijańskie parafie. Wszystko to musiało być zaplanowane i teraz dzieje się tak, jak pragnęli tego ci, co dokonali inwazji na Irak.

Nie może dziwić, że czciciele Sodomy i Gomory pragnęli usunąć Saddama, tak jak nie może dziwić, że mordowanie Chrześcijan raduje dzieci szatana.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 30 sie 2014, 10:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Wołanie do świata!

MB

Trzeba zacząć działać! ONZ i Europa robią zdecydowanie za mało – podkreśla w kontekście prześladowań chrześcijan w Iraku ks. kard. Antonio Maria Vegliò. Apeluje: cierpiący prześladowania chrześcijanie potrzebują naszej pomocy, modlitwy, ale także konkretnej pomocy wspólnoty międzynarodowej.

Dramat Irakijczyków był w centrum rozmów podczas ostatniego spotkania Papieża Franciszka z ks. kard. Antonio Marią Vegliò, kierującym Papieską Radą ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących. – Kościół musi pomagać zwłaszcza tym, którzy tego najbardziej potrzebują, ponieważ ich prawa są deptane. Zawsze stoi przy boku ubogich i pozbawionych głosu i nigdy o nich nie zapomina. Tak jest chociażby w Iraku, gdzie ludzie muszą uciekać ze swych domów, ponieważ w przeciwnym wypadku zostaną zabici – mówi ks. kard. Antonio Maria Vegliò.

– Nie możemy udawać, że nie widzimy tego, co się dzieje. Byłaby to czysta hipokryzja, taka sama jak wówczas, gdy Hitler mordował Żydów, a wielu później mówiło: „Ja nic o tym nie wiedziałem”. Trzeba zacząć działać! ONZ i Europa robią zdecydowanie za mało – ocenia.

Sytuację chrześcijan w Iraku opisują siostry dominikanki wygnane ze swojego klasztoru w Iraku. „Ludzie czują się odarci z godności. Jesteśmy prześladowani z powodu religii – nikt z nas nie spodziewał się, że z tego powodu będzie musiał żyć w obozie dla uchodźców” – piszą siostry.

„Doceniamy wszystkie wysiłki podjęte na rzecz osób przesiedlonych. Pamiętajcie jednak, że żywność i schronienie to nie jedyne rzeczy, jakich potrzebujemy. Sprawa jest dużo bardziej złożona. Mówimy o dwóch mniejszościach, chrześcijan i jazydów, które straciły swoją ziemię, domy, majątki, pracę i pieniądze. Niektórzy zostali rozdzieleni z rodzinami i bliskimi, wszyscy jesteśmy prześladowani z powodu religii” – akcentują siostry dominikanki. Proszą o przekazywanie ich listu dalej: „Niech świat usłyszy wołanie ubogich i niewinnych”.

http://www.naszdziennik.pl/wp/94365,wol ... wiata.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prześladowania chrześcijan
PostNapisane: 10 wrz 2014, 07:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30736
Paranoja antychrześcijańska dawno już przekroczyła granice wyobraźni o czymś takim w XXI wieku.

Aresztowani za modlitwę

W Arabii Saudyjskiej aresztowano 27 chrześcijan narodowości hinduskiej, których przyłapano na modlitwie w ich własnych domach. Skonfiskowano także Pismo Święte, modlitewniki i instrumenty muzyczne należące do oskarżonych.

Aresztowanie zostało przeprowadzone przez saudyjską policję religijną zwaną Mutawa, ustanowioną do egzekwowania szariatu. Grupa indyjskich pracowników wyznania katolickiego przekształciła swój dom na miejsce spotkań modlitewnych. Naruszyli w ten sposób prawo saudyjskie, które zakazuje innych niż muzułmańskie praktyk religijnych – informuje Radio Watykańskie.

Przed dwoma laty Wielki Mufti Arabii Saudyjskiej wydał zakaz budowy kościołów oraz wezwał do wyburzenia już istniejących świątyń na Półwyspie Arabskim. Wyjaśnił, że Koran zabrania współistnienia islamu i chrześcijaństwa na tym samym terytorium.

Arabia Saudyjska pozostaje na 6. miejscu na World Watch List 2014, czyli Światowym Indeksie Prześladowań – Open Doors publikuje listę krajów, gdzie występują prześladowania wyznawców Chrystusa.

Głównym powodem prześladowań w Arabii Saudyjskiej jest islamski ekstremizm. To pustynne królestwo kontroluje dwa ważne miasta islamu, Mekkę i Medynę. Kraj jest zdominowany przez wahhabizm, najbardziej radykalną i najściślej przestrzegającą muzułmańskiego prawa odmianę islamu. Innych religii nie wolno otwarcie praktykować. Większość chrześcijan w Arabii Saudyjskiej stanowią obcokrajowcy, którzy tymczasowo przebywają i pracują w tym kraju. System prawny jest oparty na szariacie, zgodnie z którym zmiana islamu na jakiekolwiek inne wyznanie jest karana śmiercią.

MM

http://www.naszdziennik.pl/wiara-przesl ... litwe.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /