Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jednoczenie się Europy Środkowej
PostNapisane: 04 lis 2015, 16:03 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30798
Jest to temat życzeniowy i trochę na wyrost, ale nie ma dla nas i dla naszych najbliższych sąsiadów innej drogi.
Zmiana władzy, a co za tym idzie kierunku i treści polityki zagranicznej, pozwala oczekiwać konkretnych działań w tym kierunku.
Oby sowietyzm brukselski nie dał rady zatrzymać naturalnych procesów dziejowych.


Razem dla bezpieczeństwa

Obrazek

My, prezydenci państw Europy Środkowo-Wschodniej, umiemy patrzeć w przyszłość i umiemy zwracać uwagę na te elementy, które są ważne – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas szczytu członków NATO z państw byłego bloku wschodniego w stolicy Rumunii – Bukareszcie.

Podczas rozpoczynającego się w Bukareszcie szczytu państw NATO z Europy Środkowo-Wschodniej prezydent Andrzej Duda nawiązał do naszej historii. Jako państwa byłego bloku wschodniego – w opinii Dudy – w większym stopniu niż inne kraje doceniamy wartość wolności i bezpieczeństwa.

Prezydent wspomniał o zmieniających się zagrożeniach na świecie i tworzących się nowych, których do niedawna nikt się nie spodziewał. Zauważył, że on i inni prezydenci jako przywódcy państw odpowiedzialni za bezpieczeństwo obywateli muszą się starać, aby być gotowym na niebezpieczeństwa oraz żeby przygotowane było NATO.

– Głównym celem Sojuszu jest zapewnienie bezpieczeństwa, zapewnienie gotowości obrony państw członkowskich, ale przede wszystkim, bo to jest najważniejsze, obrony pokoju – podkreślił Andrzej Duda. Przypomniał, że taki był cel utworzenia NATO.

Prezydent nawiązał do zaplanowanego na przyszły rok szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie. Jak stwierdził, spotkanie w Bukareszcie „ma służyć wypracowaniu wspólnego stanowiska, będącego istotnym wkładem, na ten szczyt”.

– Myślę, że najważniejsze jest to, aby szczyt w Warszawie był szczytem decyzyjnym. (…) Szczyt w Warszawie musi być szczytem patrzącym w przyszłość – stwierdził Duda. W jego ocenie, wyrazi się to poprzez umiejętne rozpoznawanie zagrożeń.

Poruszył także kwestię indywidualnego poczucia bezpieczeństwa państw Sojuszu. Jak stwierdził, wszystkie państwa Sojuszu muszą być chronione w jednakowy sposób. Tym samym nawiązał do swojego planu „Newport Plus”, a więc rozlokowania baz NATO w byłych krajach komunistycznych.

Podstawowym warunkiem pokoju na świecie jest, w ocenie prezydenta, przestrzeganie prawa międzynarodowego. Jak podkreślał Duda, Pakt Północnoatlantycki stoi po stronie prawa, jednak zawsze „musi umieć sprzeciwić się tym, którzy prawo łamią, którzy stawiają siebie i swoją siłę ponad prawem”.

Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/swiat/146531 ... nstwa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jednoczenie się Europy Środkowej
PostNapisane: 05 lis 2015, 07:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30798
Coś obiecującego zaczyna się dziać. Polska wraca powoli na swoje miejsce w dziejach, w polityce, w kulturze.
Kraje Europy Środkowej zaczynają dostrzegać swój interes. Zaczynają też dostrzegać nieuczciwość i podstępność krajów Zachodu, a także siłowe budowanie czegoś na odświeżoną miarę ZSRS, zwanego UE.
Krajom Europy Środkowej przypisano odgórnie rolę petentów, status przedmiotu, a przecież i one pragną żyć i funkcjonować podmiotowo.
W częstokroć skorumpowanych elitach tych państw budzi się świadomość, szczególnie w wyniku wojny na Ukrainie i zorganizowanej akcji pod kryptonimem "Uchodźcy".
Inna sprawa, że doły obywatelskie coraz wyraźniej przecierają oczy, budzą się z amoku i zaczynają od władz żądać, a nie tylko je hołubić.


Sojusznicza solidarność

Deklaracja z Bukaresztu to sukces polskiej i rumuńskiej dyplomacji.

– Jestem optymistą przed zbliżającym się szczytem NATO w Warszawie. Sojusz musi być gotowy, żeby w sposób sprawny reagować na bieżące wydarzenia, minimalizować zagrożenia, a jednocześnie tworzyć atmosferę bezpieczeństwa i gwarancji pokoju – powiedział prezydent Andrzej Duda po zakończeniu miniszczytu dziewięciu państw wschodniej flanki NATO w Bukareszcie. Razem z rumuńskim prezydentem Klausem Johannisem Andrzej Duda był współgospodarzem spotkania.

Biorąc pod uwagę prorosyjskie skłonności niektórych państw naszego regionu, ważne jest, że deklaracja używa bardzo mocnych słów potępiających „agresywne działania Rosji na Ukrainie, w tym nielegalną i bezpodstawną aneksję Krymu, poparcie separatystów na Ukrainie oraz wojskową aktywność Rosji w jej sąsiedztwie”. Przyszłoroczny szczyt w Warszawie ma być „strategiczną odpowiedzią na długoterminowe zagrożenia bezpieczeństwa i ryzyka, którym musimy wspólnie stawiać czoła na wschodzie”.

Pracując nad wspólną deklaracją, dyplomaci bardzo długo szukali właściwych słów, by z jednej strony pogodzić odmienne spojrzenie w samym naszym regionie, a jednocześnie nie stworzyć wrażenia, że wschód stawia reszcie Sojuszu rodzaj ultimatum. Stąd nawet celowo już w tytule „Sojusznicza solidarność, wspólna odpowiedzialność” starano się wyrazić, że zachowanie jedności całego NATO jest dla wszystkich priorytetem.

Piotr Falkowski, Bukareszt

http://www.naszdziennik.pl/swiat/146561 ... rnosc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jednoczenie się Europy Środkowej
PostNapisane: 08 wrz 2016, 09:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30798
Kaczyński i Orban biją na alarm

Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Jarosław Kaczyński i premier Węgier Victor Orban podkreślali, że Europa znajduje się w kryzysie ekonomicznym i ideologicznym. Konkluzją ich myśli było to, że funkcjonowanie Unii Europejskiej musi być oparte na związku silnych gospodarczo państw narodowych, a nie na tworzeniu jednolitego tworu.

Projekt Unii Europejskiej zdominowanej przez Niemcy i biurokratów brukselskich raczej chyli się ku upadkowi. Pytaniem jest tylko, jaki przebieg będzie mieć proces rozpadu – czy będzie kontrolowany, czy nie. Gwoździ do trumny obecnego systemu widać coraz więcej.

I tak kraje Unii Europejskiej są gigantycznie zadłużone. Szczególnie dotyczy to południa Wspólnoty. W dramatycznym stanie znalazły się duże banki, głównie hiszpańskie, włoskie i portugalskie. Przypomnę, że złych kredytów, a więc tych utraconych, sektor hiszpański udzielił na 200 mld euro, włoski – prawie 400 mld euro, a w całej Unii – blisko 900 mld euro.

W niedalekiej perspektywie sądzę, że czeka nas również Grexit, bo Grecy nie spłacą swojego zadłużenia. 340 mld euro to jest ponad ich siły. Następna może być Francja, bo Marine Le Pen obiecała, że gdy tylko wygra wybory, to rozpisze referendum w sprawie wyjścia jej kraju ze Wspólnoty. Ciekawie może być w Austrii, bo wszystko wskazuje na to, że jej nowym prezydentem może zostać kandydat prawicy Norbert Hofer. On również może mieć inne zdanie niż Bruksela w sprawie euro, funkcjonowania UE, a zwłaszcza wobec przyjmowania tzw. uchodźców.

Prawdopodobnie kanclerz Niemiec Angela Merkel nie wystartuje w przyszłych wyborach, a jeżeli to zrobi, to ich nie wygra, a więc w Berlinie również zmieni się ekipa rządząca. Bardzo dobry wynik Alternatywy dla Niemiec w macierzystym okręgu Merkel jest tego najlepszym dowodem. Nawet Niemcy, którzy są posłuszni każdej władzy, mają dość.

Problemy się mnożą i można je wymieniać godzinami. Dlatego należy docenić tę formę współpracy polsko-węgierskiej w ramach V4. Przywódcy tych państw mają świadomość zagrożeń i konieczności samoobrony. To o tyle ważne, że przeprowadzając działania zabezpieczające, można uniknąć katastrofy. Nie można bezczynnie czekać na dogorywanie idei współczesnej Europy.

Środowiska lewackie i liberalne robią wiele, aby zamieszanie w Europie rosło. Działania George'a Sorosa, którego wpływy sięgają Polski, pokazują, że są ludzie, którzy inaczej widzą przyszłość świata niż jako wspólnotę ludzi, którzy szanują inne kultury, wyznają podstawowe wartości, którzy opowiadają się za tradycyjną formą rodziny.

Dlatego nagroda „Człowieka roku” dla Viktora Orbana jest w pełni zasłużona. On był tym pierwszym odważnym, który powiedział: „Basta!”.

To, co w Krynicy mówili Kaczyński i Orban, to są deklaracje i wskazówki niezwykle ważne dla całej Unii. Zmiany traktatowe są konieczne. Ale to powinien być drugi ruch. Pierwszym jest odnowa moralna i ideologiczna. Unia musi wrócić do korzeni, czyli zasad z czasów Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, czyli Europa Ojczyzn, a nie Rzesza Europejska.

Na szczęście świadomość tego jest coraz większa – i to nie tylko w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Nasze państwa były szczególnie doświadczone przez niemiecki imperializm, który przyjął formę nazizmu i dał o sobie znać podczas II wojny światowej. Świadomość tego, że Niemcy nie zawsze potrafią zahamować swoje ambicje, jest żywa. Do grona sceptyków wobec dominacji Niemiec w Europie dołączają też inne kraje.

Mówi się o rewolucji postaw w Unii Europejskiej, ale to również może przynieść porażkę. Nie ma co wymyślać nowych dróg, skoro jedynym sensownym wyjściem jest powrót do tradycji. Chrześcijańska Europa była wielka, dominując przez wieki nad całym światem. Powrót do tego stanu jest możliwy, ale wymaga to współpracy opartej na zdrowym rozsądku. A obecnie pomysły biurokratów unijnych są coraz głupsze. Nie chcę już wznawiać dyskusji na temat, czy ślimak jest rybą, czy mięczakiem, a marchewka owocem czy warzywem.

To, co działo się w Krynicy, a myślę szczególnie o wspólnych debatach liderów V4, a także premierów Kaczyńskiego i Orbana, to jest historyczne wydarzenie. To jest dzwon na trwogę dla rozpadającej się Unii Europejskiej.

Janusz Szewczak

http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-gos ... alarm.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jednoczenie się Europy Środkowej
PostNapisane: 22 wrz 2017, 07:01 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30798
Polska rzecznikiem państw Europy Środkowej

Z prof. dr. hab. Mieczysławem Rybą, wykładowcą Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, członkiem Kapituły Orderu Odrodzenia Polski, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Dobiega końca wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. Co zwróciło Pana szczególną uwagę w wystąpieniu prezydenta Dudy podczas 72. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ?
– To było klasyczne, polskie spojrzenie pokazujące podejście do takich kwestii jak sprawiedliwość czy suwerenność w relacjach międzynarodowych. Prezydent Andrzej Duda zwrócił uwagę na konieczność przestrzegania prawa międzynarodowego, wskazując jednocześnie punkty zapalne, jak chociażby działalność Rosji we wschodniej Ukrainie, a więc aneksja Krymu czy działania zbrojne w Donbasie. To wystąpienie prezydenta RP należy też rozpatrywać w odniesieniu do wcześniejszego przemówienia prezydenta Stanów Zjednoczonych, który wymienił Polskę jako bardzo pozytywny przykład kraju z wizją ładu międzynarodowego opartego o państwa suwerenne, państwa narodowe, a nie o sformalizowane struktury ponadnarodowe, które w istocie rodzą i tworzą nieformalne układanki, które bynajmniej nie są przedstawicielstwem poszczególnych narodów. I jeśli połączymy te dwie kwestie – mianowicie wizję przedstawioną przez Polskę z obecną polityką administracji amerykańskiej, która stawia m.in. na takie kraje jak nasz, która upatruje w klasycznie pojętym patriotyzmie coś bardzo pozytywnego, to mamy zarysowany kierunek, w jakim powinien zmierzać świat. Niestety ten kierunek nie jest mile widziany, stąd pojawia się cała agresja, determinacja i próby zwalczania tego wszystkiego, co niesie za sobą nowy, lokalny ład budowany przez Polskę. Poparcie Stanów Zjednoczonych daje Polsce możliwości przekonywania krajów Europy Środkowej, aby jeszcze mocniej się angażować w ten projekt, że budowa superpaństwa europejskiego to nie jest dobry pomysł. Ważne jest także to, że jest światowe mocarstwo – Stany Zjednoczone, które podziela pogląd Polski.

W wystąpieniu prezydenta Trumpa – jak Pan zauważył – kolejny raz zostały zarysowane pozytywne, polskie akcenty. Kilka dni wcześniej szef KE Jean-Claude Juncker dał do zrozumienia, że patriotyzm, suwerenność, troska o sprawiedliwość i bezpieczeństwo polskich obywateli muszą ustąpić przed dyktatem liberalno-lewicowej wizji Europy. Jak zestawić te dwie wypowiedzi?
– Wyraźnie mamy tu do czynienia z konfliktem dwóch wizji ładu międzynarodowego dotyczącego w szczególności świata zachodniego. Prezydent Trump wymienił, co ciekawe Francję, z którą my jesteśmy w konflikcie, Francję, która tworzy tandem z Niemcami, Francję Emmanuela Macrona, która opowiada się za superpaństwem. Tymczasem pojawia się inny pomysł, który może ten niemiecko-francuski tandem rozerwać, a przynajmniej zniwelować jego znaczenie. Polityka francuska przez ostatnie dziesięciolecia miała inne cele, inaczej była definiowana i w tym względzie zmiana tego frontu, zmiana tej optyki powoduje, że w świecie Zachodu dochodzi do pewnej konfrontacji. Tę konfrontację przeżył u siebie w kraju Donald Trump, kiedy był atakowany na wszystkie możliwe sposoby. Mając te doświadczenia, dostrzega zagrożenia, jednocześnie jako prezydent największego światowego mocarstwa musi prowadzić politykę w perspektywie globalnej. Stąd Unia Europejska leży mu na sercu, dlatego stara się w tym obszarze prowadzić pewną grę.

Jaką rolę w tej grze ma do odegrania Polska?
– –Polska ma bardzo ważną podmiotową pozycję. Stąd cały ten atak na nasz kraj, próba izolowania i piętnowania Polski jako nośnika zła – przypomnę tylko, że są głosy, iż w Polsce mamy obecnie do czynienia z dyktaturą i łamaniem podstawowych praw człowieka. Jednak to wszystko nie znajduje żadnego potwierdzenia w retoryce prezydenta Trumpa, co więcej Polska ma ze strony Stanów Zjednoczonych bardzo mocne wsparcie i w tej wizji bardzo podmiotową pozycję. Natomiast jeśli chodzi o wizję roztaczaną przez Jean-Claude’a Junckera i Komisję Europejską, to mimo wszystko jest to wizja budowy scentralizowanego superpaństwa pod dyktando Niemiec i Francji. Ta idea bardzo mocno zderza się z wizją głoszoną przez prezydenta Trumpa.

Czy w przemówieniu Trumpa zestawienie Polski w jednym ciągu z Francją może być swojego rodzaju sygnałem do prezydenta Francji, żeby zaczął nasz kraj traktować bardziej podmiotowo?
– Rzeczywiście tak to wyglądało. Trudno powiedzieć, czy to był gest zamierzony Trumpa, zwłaszcza po mocno antypolskich wypowiedziach Macrona, ale skutek tego może być dla nas pozytywny. Myślę, że ten sygnał, jaki wysłał prezydent Stanów Zjednoczonych swoim przemówieniem – pierwszym na forum ONZ – powinien być zauważony w Berlinie w Paryżu i w innych stolicach. Skoro prezydent największego światowego mocarstwa, zresztą kolejny raz w tak pozytywny sposób podkreślił polskie dziedzictwo, nasz dorobek i wkład w budowanie światowego ładu, to sądzę, że nie uczynił tego przypadkowo. Z pewnością daje to nam pewien oddech i być może nastąpi też jakaś refleksja nad Sekwaną…

Podczas wystąpienia prezydenta Trumpa bardzo wyraźnie zostały zarysowane groźby militarne pod adresem Korei Północnej?
– Proszę pamiętać, że reżim Kim Dzong Una to reżim totalitarny, komunistyczny, który w tej chwili prowadzi niezwykle agresywną politykę militarną. Rakiety przelatujące w bezpośrednim sąsiedztwie Japonii to nic innego jak łamanie przepisów i postanowień ONZ dotyczących rozprzestrzeniania broni jądrowej. To wszystko jest pewną grą. Póki co mamy zimną wojnę między Koreą Północną a światem Zachodu, natomiast – w mojej ocenie – wypowiedź prezydenta Trumpa należy czytać jako bardzo mocną, stanowczą odpowiedź w trwającej rozgrywce psychologicznej. Mam nadzieję, że przywódcy Korei Północnej doskonale zdają sobie sprawę z przewagi militarnej Stanów Zjednoczonych. W tym kontekście mocna wypowiedź prezydenta Trumpa być może zmusi Kim Dzong Una do zastanowienia. Natomiast jeśli bierzemy pod uwagę zachowanie Unii Europejskiej i jej sposób funkcjonowania w świecie, to pod względem potencjału obronnego stoi ona na bardzo niskim poziomie. Co więcej, środki Unii przeznaczane na politykę obronną są nieadekwatne do potrzeb. Polityka niemiecka w tym względzie jest dosyć klasyczna, a to, że stoi ona w sporze z prezydentem Trumpem, świadczy tylko o tym, że Angela Merkel szuka jakiegoś zaczepienia, bo przecież trudno, żeby wprost atakowała prezydenta Stanów Zjednoczonych za jego wypowiedzi o tym, że ład międzynarodowy powinien być oparty o suwerenne, narodowe państwa, bo to byłoby zaprzeczeniem jej polityki i pokazaniem imperialnych zapędów Berlina. Nic zatem dziwnego, że uderza w tony militarystyczne, pacyfistyczne, które mają swój posłuch w Niemczech i w UE.

Wracając do przemówienia prezydenta Dudy, to zaakcentował on też potrzebę ochrony ludzkiego życia i tradycyjnego modelu rodziny. Niektórzy uważają, że zbyt łagodnie i mało stanowczo podniósł te kwestie…
– Oceniając przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy na forum ONZ, warto wziąć pod uwagę kontekst i to, do kogo kierował swoje słowa. We współczesnym świecie, świecie Zachodu taka wypowiedź należy do rzadkości, w związku z czym musi być ona dobrana do odbiorców. Kto ze światowych przywódców – może poza prezydentem Trumpem – wypowiada się dzisiaj w taki sposób o kwestiach związanych z ochroną życia ludzkiego czy rodziny? Znamy też stanowisko większości szefów państw zachodniej Europy w tych sprawach. W związku z tym trudno rozpatrywać wystąpienie prezydenta Dudy w kategoriach: – mocne czy może za mało mocne. Natomiast trudno się nie zgodzić z głównymi tezami, jakie wybrzmiały w przemówieniu prezydenta RP, oraz z tym, że był to kurs na tradycyjne wartości, zasady, na etykę klasyczną w życiu publicznym.

Jak ocenia Pan spotkanie z Polonią, która nie ukrywa, że jest dumna z prezydenta Dudy i z bycia Polakami?
– Duża część polskiego Narodu mieszka zagranicą, a lwia część w Stanach Zjednoczonych, gdzie Polonia jest najliczniejsza. Przez całe lata PRL Polonia była oderwana od biegu życia kulturalnego i kulturowego Polski, nie było żadnej więzi z Ojczyzną. Tymczasem dorobek kulturowy i kulturalny Polonii jest ogromny, stąd celem polityki prezydenta Dudy jest włączenie tego całego dorobku Polaków żyjących na emigracji w obieg życia całej naszej społeczności tu na miejscu nad Wisłą, a więc połączenie tego wszystkiego w jeden organizm, jedną wspólnotę. Prezydent Andrzej Duda – widać – czyni to w sposób bardzo konsekwentny. Spotkania z Polonią są wszędzie na całym świecie, gdzie tylko pojawia się prezydent. Są one tym bardziej ważne, ponieważ Polska zaczyna mówić swoim własnym głosem. Wcześniej tak nie było, co więcej – Polska była rozgrywana przez innych. Teraz jest inaczej, wszystko się zmienia i warto z tego skorzystać. Obok kwestii kulturowych ważne jest także współdziałanie polityczne. Mianowicie wsparcie Polonii dla naszego państwa może się okazać bezcenne i odwrotnie – Polonia nie może funkcjonować bez regularnego wsparcia struktur państwa.

Jakie znaczenie zwłaszcza w kontekście uczestnictwa Polski jako niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ miało spotkanie prezydenta Dudy z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem?
– Rozpatrywałbym to spotkanie w wymiarze bardziej symbolicznym, nie przywiązując do tego nadmiernej wagi. Natomiast obecność Polski – od stycznia przyszłego roku – jako niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ jest niezwykle ważne, bowiem będzie oznaczało większe współdziałanie Polski ze Stanami Zjednoczonymi, a o to nam przecież chodzi. W tym momencie kraje Europy Środkowej i Wschodniej będą mogły – za naszym pośrednictwem – podnosić ważne dla naszego regionu kwestie w relacjach z wiodącymi państwami świata. Wydaje się, że ze strony prezydenta Dudy taka zapowiedź jest, a więc ten czas, kiedy Polska będzie niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, możemy w wymierny sposób wykorzystać dla umocnienia naszej pozycji w środkowej Europie, reprezentując interesy i wizje państw tego obszaru w wymiarze globalnym.

Dziękuję za rozmowę.

Mariusz Kamieniecki

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... kowej.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jednoczenie się Europy Środkowej
PostNapisane: 23 gru 2017, 17:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30798
Węgry – przeszkoda nie do ominięcia

Węgry stanowią przeszkodę nie do ominięcia dla zastosowania art. 7 traktatu UE wobec Polski – zapewnił węgierski premier Viktor Orbán, podkreślając, że kto atakuje Polskę, ten atakuje całą Europę Środkową.

– Trzeba jasno powiedzieć pod adresem Unii, że nie warto nawet rozpoczynać tej procedury wobec Polski, bo nie ma żadnych szans, by mogła zostać przeprowadzona, gdyż na tej drodze są Węgry, które stanowią przeszkodę nie do ominięcia – oświadczył, pytany o uruchomienie wobec Polski art. 7 unijnego traktatu.

Podkreślił, że „Polska jest okrętem flagowym Europy Środkowej, bez Polski nie ma Europy Środkowej, bez silnej Polski nie ma silnej Europy Środkowej”.

– Jeśli więc ktoś atakuje Polskę, tak jak to się teraz dzieje w Brukseli, to atakuje całą Europę Środkową – zaznaczył Orbán, wyrażając przekonanie, że leży w interesie każdego, kto mieszka w Europie Środkowej, by Polska odnosiła sukcesy.

– W naszym interesie jest stanie w całej rozciągłości u boku Polski i powiedzenie jasno, że nie może zapaść żadna decyzja europejska karząca Polskę, bo Węgry skorzystają ze swego prawa, by temu zapobiec – oświadczył węgierski premier.

Jego zdaniem, obecne ostre ataki na Polskę są niesprawiedliwe. Wyraził przekonanie, że Polska dobrze rozwiązuje kwestie uchodźców i imigracji, „tylko ma innego rodzaju zobowiązania niż państwa Europy Południowej”. Orbán wskazał, że do Polski napłynęły tysiące migrantów z byłego Związku Sowieckiego i „Polska nie dostała żadnej pomocy na ich utrzymanie”. Ponadto na terenie kraju przebywa już ponad milion Ukraińców – podkreślił.

– Tak więc kraj ten jest pod dużą presją z kierunku wschodniego. Unia Europejska tego w żaden sposób nie zauważa. UE chce wszystkich traktować jednakowo i myśli, że na świecie istnieją tylko te problemy, jakich doświadcza się w Europie Zachodniej. Naszych problemów natomiast po prostu nie są skłonni przyjąć do wiadomości. Polska padła ofiarą takiego myślenia – ocenił premier Węgier.

Na koniec podkreślił, że Polsce należy się więcej szacunku i trzeba jej oddać więcej sprawiedliwości.

RP, PAP

http://www.naszdziennik.pl/swiat/192855 ... iecia.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /