Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 543 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 33, 34, 35, 36, 37
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 14 maja 2019, 19:19 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31524
Nie tyle skandal, co podłość!

Skandal! Rtm. Pilecki w żydowskiej encyklopedii został uznany za Niemca. Po interwencji polskiej ambasady oznaczono go jako... Żyda

W encyklopedii internetowej dotyczącej spraw żydowskich Jewish Virtual Library pojawiło się nazwisko rotmistrza Witolda Pileckiego. Problem w tym, że zaprezentowano go jako… niemieckiego żołnierza walczącego z nazizmem! W sprawie zainterweniowała ambasada Polski w USA.

Witold Pilecki był POLSKIM żołnierzem walczącym w ruchu oporu, który na ochotnika zgłosił się do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz, aby zdać relację z popełnionych tam okrucieństw. Informacje na Waszej stronie wymagają natychmiastowej korekty
— napisano na Twitterze ambasady Polski w USA.

Po tym wpisie dokonano korekty i „przesunięto” rotmistrza Pileckiego do działu… żydowskich żołnierzy. Warto byłoby, aby administratorzy Jewish Virtual Library zorientowali się, że uwzględniając rotmistrza Pileckiego powinni utworzyć kategorię „polish fighters”. Mogliby w niej umieścić m.in. także Jana Karskiego.

https://wpolityce.pl/polityka/446533-rt ... cyklopedii


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 18 maja 2019, 16:26 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31524
Dzieli nas pamięć

Małgorzata Todd

Szanowni Państwo!

W kwietniu obchodziliśmy, jak zwykle hucznie, kolejną rocznicę powstania w getcie warszawskim. Wiele lat zamilczania prawdy o powstaniu warszawskim przez żydokomunę i zastępowania go tym epizodem z getta miało zaowocować powszechną niepamięcią o heroicznym zrywie Polaków przeciw trwającej okupacji niemieckiej i przyszłej, wieloletniej, sowieckiej. Po utworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego sytuacja trochę się zmieniła, ale tylko lokalnie na naszym polskim podwórku.

Świat nadal w tej sprawie wie tylko to, co Żydzi chcą, żeby wiedział. To oni serwują informacje. Szkoda, że nadal nie doceniamy siły żydowskich mediów i techniki zamilczania.

Miesiąc temu znani i mniej znani dawali się obfotografowywać z żonkilami pod propagandowym hasłem Łączy nas pamięć.

A tymczasem to owa pamięć nas dzieli. Przemysł Holokaustu właśnie próbuje spieniężyć wierutne kłamstwo na temat drugiej wojny światowej, zamieniając role ofiar z oprawcami.

Rozbój i rabunek w biały dzień ma się niebawem dokonać na naszych oczach. W ubiegłą sobotę byłam na masowej demonstracji przeciwko ustawie 447 just.

Fakt, że prawo uchwalone przez Kongres Amerykański nijak się ma do prawa obowiązującego w całym cywilizowanym świecie, w tym w USA, wcale nie chroni nas przed grabieżą. W felietonie zatytułowanym Adekwatna odpowiedź proponowałam, żeby Amerykanie ustanowili u siebie prawo umożliwiające przejmowanie majątku bez-spadkowego przez organizacje narodowościowe tych narodów, których członkiem był spadkodawca. A może Pułaski albo Kościuszko zostawili majątek, który znacznie przewyższyłby roszczenia żydowskie? Warto się nad tym zastanowić.

Ostatnie wydarzenia rozwiewają jednak wątpliwości. Nad czym tu się zastanawiać, skoro w wyniku fizycznej napaści Żyda na polskiego ambasadora w Izraelu, Sejm w panice odwołał procedowanie ustawy „Anty 447 just”.

Pozdrawiam i do następnej soboty

http://dakowski.pl/index.php?option=com ... Itemid=119


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 30 maja 2019, 15:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31524
Podwójne standardy. Wypominanie narodowości mordercom Polaków uważane jest za przejaw antysemityzmu

Obrazek

Okazuje się, że Danielsowi nie przeszkadza mówienie o Polakach mordujących Żydów w kontekście II wojny światowej i kolaboracji z Niemcami. Ale wspominanie żydowskich kolaborantów sowieckiego totalitaryzmu, którzy mordowali polskich patriotów jest już antysemityzmem. Gołym okiem widać podwójne standardy ocen.

- Podkreślanie narodowości, a nie ideologicznych przekonań, ma na celu wywołać nienawiść rasową i rozgrzeszyć komunizm. Ten antysemicki tweet to nic innego jak jakiś niski polityk, który dociera do ludzi, próbując ponownie winić za wszystko Żydów – w ten sposób Jonny Daniels, szara eminencja polskiej sceny polityczno-medialnej skrytykował wpis Pawła Kukiza, szefa Kukiz’15, który 24 lutego br. z okazji rocznicy zamordowania polskiego bohatera przypomniał: Dziś 66. rocznica zamordowania Augusta Fieldorfa „Nila”.
Na karę śmierci skazany został przez „sąd” pod przewodnictwem Żydówki Marii Gurowskiej, córki Moryca i Frajdy z Eisenmanów. W składzie „sędziowskim” było jeszcze dwóch Żydów − Emil Merz i Gustaw Auscaler. Dla Danielsa podkreślenie narodowości sprawców mordu sądowego to antysemityzm. Głos Danielsa jest ważny. Urodził się co prawda w Wielkiej Brytanii, jako potomek polskich Żydów, służył później w armii izraelskiej, a od kilku lat mieszka w Polsce i prowadzi firmę medialną. Jednak bez specjalnej przesady nazywany jest w mediach najbardziej wpływowym Żydem w Polsce. Okazuje się, że Danielsowi nie przeszkadza mówienie o Polakach mordujących Żydów w kontekście II wojny światowej i kolaboracji z Niemcami. Ale wspominanie żydowskich kolaborantów sowieckiego totalitaryzmu, którzy mordowali polskich patriotów jest już antysemityzmem. Gołym okiem widać podwójne standardy ocen.

Kiedy przestępcy mają narodowość

Sojusz żydowsko-sowiecki przez lata bywał wstydliwym tematem. Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce, również w bardzo okrutnej policji bezpieczeństwa, ponieważ byli po prostu bardziej godni zaufania niż miejscowa ludność – tłumaczył na Zachodzie w 1987 r. noblista Czesław Miłosz, do dziś guru polskiego lewicowego salonu. Chociaż akurat tę jego wypowiedź trudno znaleźć w „Gazecie Wyborczej”. Spór o rolę żydowskiej mniejszości we wprowadzaniu komunizmu w Polsce trwa od dekad.

Właśnie z okresu władzy sowieckiej w Polsce datuje się popularność określenia „żydokomuna”. Według sowieckich danych z października 1945 r. Bezpieka, czyli zbrojne ramię sowieckich kolaborantów, rządzona była przez Żydów. Stanowili oni niemal jedną piątą (18,7 proc.) pracowników Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, ale zajmowali połowę stanowisk kierowniczych. W MBP, poczynając od wiceministrów, poprzez dyrektorów departamentów, nie ma ani jednego Polaka, wszyscy są Żydami. W Departamencie Wywiadu pracują wyłącznie Żydzi – pisał w 1949 r. sowiecki ambasador w Warszawie Wiktor Lebiediew. Dopiero w drugiej połowie lat 50. odsetek Żydów na stanowiskach kierowniczych w bezpiece spadł poniżej 40 proc. Nie bez powodu Leopold Tyrmand charakteryzując elity nowych sowieckich władz w Polsce, stwierdził, że jest to sojusz pastuchów z talmudystami. Pastuchy w tej opowieści to Polacy po kilku klasach szkoły podstawowej (Władysław Gomułka ze skończonymi 7 klasami szkoły podstawowej uchodził w tym towarzystwie za wykształconego), talmudyści to Żydzi, którzy nie mieli żadnych oporów przed wprowadzaniem w Polsce sowieckiej władzy.

Jeszcze na początku lat 90. przypominanie tych faktów oznaczało wykluczenie się z debaty publicznej. Temat wrócił z nową siłą, gdy żydowskie organizacje zaczęły domagać się uznania przez Polskę i Polaków swojego udziału w Holokauście. Podstawą do tego są zbrodnie kryminalistów polskich, ścigane i osądzane przez polski wymiar sprawiedliwości. I tutaj dochodzimy do sedna problemu. Żaden przedstawiciel polskiej elity nie próbuje bagatelizować przestępstw na Żydach w czasie wojny. Tymczasem, gdy dochodzi do kwestii udziału mniejszości żydowskiej w sowieckim aparacie terroru, to nagle odżywają oskarżenia – jak u Jonny’ego Danielsa – o antysemityzm. Wbrew temu, co Daniels by chciał, to narodowość żydowska wśród komunistów miała duże znaczenie. Rzekomo internacjonalistyczni Żydzi w dużej części wyjechali z Polski do Izraela. Gdy polskie władze chciały ekstradycji żydowskich zbrodniarzy, to władze Izraela odmawiały ich wydania (patrz przykład Samuela Morela, mordercy Polaków i Niemców po wojnie).



Sojusznicy kłamstwa

Brak szacunku dla prawdy historycznej i ofiar nieludzkiego systemu totalitarnego przejawia się też w polityce historycznej Izraela. Władze Izraela stawiają pomniki żołnierzom zbrodniczej Armii Czerwonej. Na dodatek zawarły parę lat temu porozumienie z Rosją, o wspólnej walce z fałszerzami historii. Rzecz w tym, że Rosjanie należą do największych kłamców i fałszerzy w tej właśnie dziedzinie. Dla Rosjan zaatakowanie Polski 17 września 1939 r. to bynajmniej nie sojusz z Adolfem Hitlerem i dokonanie wspólnego rozbioru Europy, ale zabezpieczenie zachodnich granic Związku Sowieckiego i wyzwolenie z pod polskiej okupacji terenów „zachodniej Białorusi” i „zachodniej Ukrainy”. Wspieranie tej narracji przez Izrael to wspieranie kłamstwa. A honorowanie Armii Czerwonej, która zniewoliła w nieludzkim systemie połowę Europy, zakrawa na niesłychany cynizm i wyrachowanie.

Czyli dziś z jednej strony Izrael wspiera cynicznych fałszerzy historii, sławiąc przy tym jedną z najbardziej zbrodniczych formacji XX w. – Armię Czerwoną. Z drugiej zaś domaga się przez Polaków uznania rzekomych win wobec społeczności żydowskiej. Nie tylko za przestępstwa zwykłych kryminalistów, lecz także za strach większości społeczeństwa. Nie bez znaczenia jest fakt, że taka narracja zaczęła wybrzmiewać, gdy zamknęli oczy ostatni żyjący świadkowie. W 1993 r. Marek Edelman, lewicowiec z krwi i kości, walczący w 1943 r. w ruinach getta, tak mówił o okupacji: Niech pan sobie wyobrazi, że 12 tys. Żydów przeżyło w Warszawie do powstania warszawskiego... żeby 12 tys. Żydów przeżyło, musiało w to być zaangażowane co najmniej 100 tys. osób. Warszawa liczyła wtedy 700 tys., więc co siódmy Polak był zaangażowany. To bardzo duży procent (...). Myślę, że drugiego takiego miasta w Europie nie ma. Zwłaszcza że tutaj były najostrzejsze kary.

Ludzie z pokolenia Edelmana odeszli, dziś więc można zupełnie bezkarnie kłamać o tamtych czasach. A przecież nie tylko Polacy mieli w swoich szeregach kryminalistów. Na wschodzie okupowanej przez Niemców Polski żydowskie bandy, czasem jako sowiecka partyzantka, czasem po prostu jako gangi napadali miejscowych chłopów (polskich i białoruskich) i grabili. Jeżeli żydowscy historycy mówią o polskiej odpowiedzialności za zbrodnie polskich kryminalistów, to na tej samej zasadzie możemy mówić o żydowskiej odpowiedzialności za bandyckie mordy w Nalibokach (128 osób w maju 1943 r.) czy Koniuchach (styczeń 1944 r. – nie mniej niż 38 osób). Wszędzie ginęły kobiety i nawet małe dzieci. O tych zbrodniach się milczy dziś w Polsce. Niestety.

Co można zrobić w tej sprawie? Po pierwsze, popularyzować prawdę. Po drugie, głośno mówić o żydowskich zbrodniach na Polakach, tak w czasie wojny, jak i po niej.

https://warszawskagazeta.pl/kraj/item/6 ... ysemityzmu


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 543 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 33, 34, 35, 36, 37

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /