Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 538 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 16 lut 2018, 11:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7528
Lokalizacja: Podlasie
Diabeł i Żydzi. Dr Henry Makow

Obrazek

Książka rabina pokazuje skalę i ciągłość spisku iluminacko-żydowskiego

Obrazek

Z 1 czerwca 2013: wznawiam zamieszczanie kluczowych artykułów, których znaczenie wzrasta z upływem czasu.

Zdrada nigdy nie prosperuje. Dlaczego?

Bo kiedy prosperuje, nikt nie śmie nazwać jej „zdradą” – John Harrington (1561-1612)

Dr Henry Makow

W Wikipedii nie ma hasła dla książki Diabeł i Żydzi [The Devil and the Jews, Yale University Press, 1943), ani jej autora rabina Joshua Trachtenberga (1904-1959.) W internecie nie ma jej recenzji.

Nasi iluminaccy panowie żydowscy skazali tę wiedzę na dziurę pamięci. Dlaczego?

Kiedy Europa była chrześcijańską teokracją, powiedzmy od 1050 do 1650, judaizm uważano za kult satanistyczny, a Żydów za agentów diabła.

Znana nam jest żydowska mania prześladowcza. W tym okresie chrześcijanie mieli podobne obawy. Uważali, że Żydzi ich nienawidzili i spiskowali by zniszczyć chrześcijaństwo. Uważali, że długo oczekiwany żydowski „Mesjasz” faktycznie był antychrystem.

„Ich związki z tą przerażającą postacią… osiągnęły naprawdę przerażające proporcje pod koniec średniowiecza, kiedy żydowskie pochodzenie antychrysta zostało ustalone i uważano, że Żydzi tworzyli czołówkę jego legionów. Oni nie byli tak słabi… sądząc po ich liczbie i pozycji społecznej. Bo straszna tajemnicza żydowska horda ukryta gdzieś na wschodzie czekała na sygnał by wylać się na chrześcijaństwo i go zniszczyć. Pogłoski o narodzeniu się antychrysta… po XIII wieku, trzymały Europę w napięciu oczekującą na krwawy wybuch „czerwonych Żydów”… [40]

Żydów oskarżano o zmowę z mongolskimi najeźdźcami na wschodnie tereny. Oni mogli tak samo bezcześcić kościół, potajemnie mordować chrześcijańskie niemowlęta, roznosić z wiatrem trucizny, albo praktykować niesławne zboczenia seksualne.

Obrazek
(obraz z XVI wieku pokazujący Żydów bezczeszczących hostię)

„Katalog rzekomych żydowskich zbrodni jest faktycznie długi i różny, i całkowicie nieracjonalny” – pisze Trachtenberg – „chyba że zaakceptujemy oczywisty fakt, w oczach średniowiecza, że dla nich jako agentów szatana nic nie przekraczało zdeprawowanego i złego charakteru Żydów”. [43]

Dla wielu to iluminacko-żydowskie zagrożenie wydaje się być pilniejsze dzisiaj, przy demoralizacji ludzkości i kreowaniu amerykańskiego państwa policyjnego.

NAJWAŻNIEJSZY FAKT

Iluminaccy (kabalistyczni) Żydzi i ich masońskie sługusy nie chcą by Żydzi ani inni rozumieli ukryty wywrotowy i okultystyczny charakter zbiorowego żydowskiego przedsięwzięcia.

Oni nie chcą by Żydzi zrozumieli, że antysemityzm na przestrzeni wieków nie był nieracjonalny. Ta wiedza umożliwiłaby Gojom, i pozwoliła „mniejszym braciom” uciec od roli naiwniaków, kozłów ofiarnych, ludzkich tarcz i ludzkich ofiar, wyznaczonej dla ich szalonego przywództwa.

Kabalistyczni Żydzi uważają, że oni określają Bożą Wolę. Inaczej mówiąc, Bóg przychodzi na świat przez nich. W przeciwnym wypadku jest „bezkształtny i niepoznawalny”. (To jest satanistyczne, bo Bóg jest naszym GPS. Człowiek jest podłączony do Boga przez duszę i ideały duchowe: miłość, prawda, piękno i sprawiedliwość.)

Kabaliści uważają, że mogą przedefiniować rzeczywistość według szatana: zło jest dobrem, fałsz jest prawdą, i chory jest zdrowy (i odwrotnie). Oni podkopują każdą inną tożsamość zbiorową: naród, religię, rasę i rodzinę. Oni muszą zniszczyć ład chrześcijański, żeby zbudować NWO.

„Tak długo jak wśród Gojów pozostaje jakaś moralna koncepcja ładu społecznego, i dotąd aż nie wykorzeni się wszelkiej wiary, patriotyzmu i godności, nasze panowanie nad światem nie nadejdzie” – powiedzieli iluminaccy liderzy żydowscy w 1936. Ten cel jest stronniczym wyjaśnieniem wojny.

Kabalistyczni Żydzi byli autsajderami z wyboru, bo nie mogą akceptować świata którego nie dominują. Wyalienowany nowoczesny anty-bohater opiera się na buncie kabalistyczno-lucyferiańskim.

Istotą NWO jest to, że kabalistyczni Żydzi i ich masońskie sługusy wywrócą do góry nogami ład naturalny i duchowy i zniewolą ludzkość psychicznie, jeśli nie fizycznie.

ŻYDOWSKIE DZIAŁANIA

Trachtenburg pokazuje listę żydowskich działań w średniowieczu, co sugeruje, że wiele starych „stereotypów” ma głębokie korzenie.

„Żydzi sprzedają po obniżonej cenie tak wiele marzeń ile chcesz” – cytuje rzymskiego poetę Juwenala.

Na przestrzeni wieków Żydzi specjalizowali się w lichwie, magii, czarach, wróżbiarstwie, astrologii, miksturach i narkotykach, truciznach, alchemii, amuletach, zaklęciach i klątwach, afrodyzjakach i kosmetykach.

Papież Pius V w ten sposób tłumaczył wypędzenie Żydów z państw papieskich w 569:

„Oni uwodzą bardzo wiele nieostrożnych i słabych ludzi swoimi szatańskimi złudzeniami, wróżbami, amuletami i magicznymi sztuczkami i magią, i zmuszają ich do wierzenia, że przyszłość można przepowiedzieć, że skradzione towary i ukryte skarby można odzyskać, i dużo więcej można ujawnić”. [77]

I oczywiście zawsze byli „lekarzami niewiary” wszczynającymi herezje. „Wszędzie kościół i ludzie rozpoznawali diaboliczną rękę Żydów odciągającą prostych chrześcijan od prawdziwej wiary”. [176]

ZNISZCZONE CHRZEŚCIJAŃSTWO

Kabalistyczny spisek odniósł sukces. Boga zakazano w życiu publicznym. Iluminaccy Żydzi kontrolują masmedia i mogą oszukiwać i poniżać masy. Rozrywka jest orgią pornografii, plugastwa, propagandy, przemocy i satanizmu.

Iluminaccy Żydzi i masoni stojący za feminizmem odpowiadają za rozwiązłość zachodnich kobiet. Oni są za promocją homoseksualizmu zaprojektowaną w celu zniszczenia małżeństwa i rodziny.

Oni stali na czele wyzwolenia seksualnego, pornografii i aborcji. Masmedia mają obsesję na punkcie seksu. Mają służalczy fetysz dla płodnych kobiet, i nawet dzieci nie są bezpieczne. Giełda jest gigantycznym kasynem z milionowymi obrotami dziennie.

Chrześcijaństwo zostało zjudaizowane, zajmuje się „zmianą społeczną” (program satanistyczny), a nie rozwojem duchowym i zbawieniem. Chrześcijańscy syjoniści mają zobowiązania wobec łotrowskiego syjonistycznego państwa.

Iluminaci destabilizują Trzeci Świat wykorzystując organizacje charytatywne żeby umożliwiać kobietom odrzucanie małżeństwa. Zaprasza się darczyńców by stawali się „agentami zmiany”, co jest kodem dla NWO. Oni chcą by dziewczęta były „wyedukowane” tj. zindoktrynowane jak na zachodzie. Ogólnie, oni feminizują świat, stawiając w centrum kobiety i ich interesy.

Ludzie są zagubieni i coraz bardziej zdesperowani. Co zostaje? Depresja? Wojna? Antychryst?

PODSUMOWANIE

Iluminaccy Żydzi od tysiącleci toczą tajną wojnę z człowiekiem i Bogiem. Ten spisek jest prawdziwą historią świata, prawdziwym powodem wojny i kryzysu. Społeczeństwo zostało wywrócone i stale kłamie.

Nawet Żydzi tacy jak Trachtenberg, pisząc w 1943, nie mogą w to uwierzyć.

„Ludzie uwierzą we wszystko w co chcą wierzyć” – mówi odnosząc się do „antysemitów”, ale to też odnosi się do niego.

Zwykli Żydzi nie mogą w to wierzyć bo nie są satanistami. Ale wielu kabalistycznych Żydów nimi są. Oni mają pieniądze, wchodzą w skład tajnego przywództwa, i manipulują resztą.

Trachtenberg przez 30 lat był reformowanym rabinem. Jego portret jest w jego osobistej bibliotece w Świątyni Emeth w Teneck, NJ.

Jest jednym z wielu poczciwych Żydów jak ja, których wykorzystywano jako konia trojańskiego dla iluminatów pod szyldem komunizmu, socjalizmu, liberalizmu, feminizmu, syjonizmu, neokonserwatyzmu i „praw gejowskich”.

Teraz wszyscy jesteśmy Żydami, bezbożnymi, oszukanymi, zdegradowanymi i wykorzystanymi. Ale przynajmniej wiemy gdzie stoimy i możemy podjąć odpowiednie działania.

Dr Henry Makow

Źródło: http://www.henrymakow.com/the-devil-and-the-jews.html

Tłum. Ola Gordon

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/diab ... ow-2017-12

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 19 lut 2018, 13:48 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3227
„Bez strachu” – Albin Siwak – Słowo wstępne
Aktualizacja: 2010-10-14 12:30 pm
Słowo wstępne do książki „Bez Strachu”, autorstwa – Albina Siwaka [wydanie II, tom I, Wa-wa 2009].

Zamieszczamy najciekawsze fragmenty z w/w książki, w większości są to fakty, których w historii obecnej trudno się doszukać. Są ukrywane, przemilczane względnie podawane w zmienionej formie. A jak bardzo „elitom” zależy, by nie przedostawała się prawda do społeczeństwa polskiego, zacytuje tu słowa Marka Borowskiego, skierowane do autora – znajdujące się na początku tej książki. Oto co pisze Albin Siwak:

„W październiku 2004 r. ówczesny marszałek Sejmu RP, Marek Borowski [Berman] zaproponował mi wydanie książki „Trwałe ślady” w ilości 50 tys. egzemplarzy i 2 zł od sztuki, ale pod warunkiem, że usunę z niej wszystkie niekorzystne opisy o Żydach [o obywatelach polskich pochodzenia żydowskiego]. Odmówiłem. Bardziej szczegółowo opisałem tę sprawę w rozdziale pt. „W Sejmie i w życiu” [„Bez strachu” str. 284].


„BEZ STRACHU” – WSTĘP [CZĘŚĆ I]

Szanowny Czytelniku!

Większość ludzi, otwierając nową książkę, pomija przedmowę. Uważają, że czytanie wstępu to strata czasu, bo i tak z książki dowiedzą się, co autor chciał czytelnikowi przekazać. Myślę jednak, że jeśli idzie o tę właśnie książkę, przedmowa jest w niej najważniejsza i wyjaśnia dlaczego w ogóle została napisana. Pokazuje, jakie argumenty i zdarzenia, jakie decyzje różnych ludzi i formacji politycznych stały się przyczyną napisania tej książki. A jest tych wydarzeń bardzo dużo i szkodą dla ludzi byłoby, szczególnie dla młodych pokoleń, gdyby nie poznali historii, w dodatku niezbyt odległej. Uważny czytelnik powie, że autor nie powinien zajmować się historią, że są od tego ludzie z tytułami: doktorzy nauk, profesorowie, historycy. Teoretycznie tak. Oni właśnie powinni zająć się historią i obiektywnie, bez naginania faktów dla potrzeb jednego czy drugiego ustroju, pisać tę historię i przekazywać młodzieży. Ale tak nie jest. Każda formacja polityczna ma swoich historyków i oni, na potrzeby tej formacji napiszą taką historię, która danym politykom odpowiada. W dodatku ponad tymi formacjami politycznymi są pracujący dla nich ludzie, którzy pilnują, by tak kształtować historię, żeby ich ideologia, racja stanu, bohaterowie i hasła znalazły się na sztandarach.

W oparciu o moje liczne spotkania z ludźmi, organizowane przez różne kluby, związki i domy kultury, śmiało mogę powiedzieć: całe pokolenia młodych Polaków nie znają historii swego kraju. I nie dlatego, że nie chcieli się jej nauczyć lub nie posiadają odpowiedniego wykształcenia. Chcieli się uczyć, mają wykształcenie, często tytuły naukowe, ale od zakończenia II wojny światowej do tej pory żadne szkoły, ani uczelnie wyższe nie uczyły i nie uczą prawdziwej, rzetelnej historii.

Zdarza się, że w domach dziadkowie mówią o tej historii i przekazują ją wnukom, ale to rzadkość. To wyjątkowi ludzie, którzy zapamiętali fakty i potrafią je przekazać. Zdarza się, że spotykam ludzi, którzy różnymi sposobami i drogami zdobyli dobrą historyczną literaturę, posiadają prawdziwą wiedzę o ostatnim stuleciu, ale jest ich mało i są za tę wiedzę tępieni.

Moje życie było bardzo bogate w wydarzenia i decyzje, gdy znajdowałem się na wysokich szczeblach władzy. Znałem wielu ludzi, do których zwykły człowiek nie miał dostępu. Sposób życia i prostolinijność oraz szczerość potrafiły mi ich zjednać. Pozyskiwałem ich zaufanie i mogłem prowadzić z nimi szczere rozmowy. A był to czas, gdy również najwyżsi rangą działacze bali się mówić prawdę. Dziś mógłbym nie pisać o wielu z nich, gdyż moi przeciwnicy zaraz dorobią do tego historię, że była to zdrada, i że przyznawanie się do tych znajomości to hańba, bo to byli nasi najeźdźcy i ciemiężyciele. Ale i oni właśnie, gdy zaufali mi i gdy szczerze rozmawialiśmy, to mówili:

„Nam, Rosjanom jest przykro, że oceniacie nas tak źle. To nie my nadaliśmy rewolucji te hasła i nie my ustanowiliśmy prawa i represje. Jesteśmy tak jak i wy Słowianami i powinniśmy żyć w zgodzie”.

Ale to nie Słowianie zrobili rewolucję i nie Słowianie milionami mordują Rosjan. W gułagach i na zsyłkach – może niejeden zapytać, to kto? Właśnie – Żydzi nie siedzą. To oni nas wsadzają i wydają wyroki. Gdy im mówiłem, że sam widziałem Rosjan w NKWD i że nie sami Żydzi są odpowiedzialni za te represje, odpowiadali mi:

„Tak, masz rację. Zawsze znajdą się ludzie, którzy dla kariery zdecydują się na współpracę. Ale czy wy, Polacy, w czasie okupacji hitlerowskiej nie mieliście zdrajców na służbie u Niemców? Było ich wiele tysięcy, bo po wojnie dokładnie ich liczono. A jak carska Rosja wami rządziła i okupowała wasz kraj to nie było wielu tysięcy zdrajców, którzy pracowali dla cara? Nawet wasi biskupi, po odzyskaniu niepodległości, byli sądzeni za zdradę, a nawet wykonywano na nich wyroki śmierci. Sami Żydzi dzielili się na tych co idą na śmierć i tych, co ich dozorowali i bili. Przykładem jest getto łódzkie, gdzie policja była formacją żydowską.

W każdym narodzie byli zdrajcy i zawsze będą. U nas, Rosjan, też byli w czasie wojny zdrajcy, mimo że w każdej chwili groziła im śmierć z rąk partyzantów. A w czasie, gdy władzę zdobyli Żydzi, to zdrajcy nie tylko że niczego się nie obawiali, ale to oni ferowali wyroki śmierci i żyli jak władcy niezagrożeni, a odwrotnie: – nagradzani”. „Myślisz, że nie chciałbym żyć w kraju, gdzie sami sobą byśmy rządzili?” – mówił mi wiele razy Maszerow.

Podobne rozmowy prowadziłem z marszałkiem Kulikowem i Piotrem Kostikowem. Trzeba by robić teraz nową, rosyjską rewolucję i obalić rządy Żydów – mówili, ale zaraz dodawali: „To obecnie niemożliwe, czuwają nad tym dobrze, mają we wszystkich strukturach władzy swoich ludzi, za samą taką rozmowę stracisz głowę“. „Przecież – mówił Maszerow – w czasie rewolucji państwa zachodnie, a szczególnie USA, posiadały dobrą wiedzę kto robi u nas rewolucję. Prezydent Woodrow Wilson powiedział w swoim orędziu w 1919 r., że rewolucja w Rosji to czysto żydowska rewolucja. Opanują całą władzę i zemszczą się na cerkwi rosyjskiej oraz inteligencji“. I tak właśnie się stało.

Ja, Albin Siwak, mam ważne powody, żeby nie zabrać do grobu tego, co wiem i co usłyszałem od wielu mądrych ludzi pełniących różne funkcje partyjne i wojskowe. Wiem, że czytelnik może to potraktować, za chwalenie się znajomościami i układami, ale ja nie zabiegałem o te znajomości i układy. Wiem, że moi przeciwnicy wykorzystają to, żeby zrobić ze mnie zdrajcę i osobę zhańbioną takimi znajomościami. Przecież mógłbym o tym nie pisać, nie ściągać na swą głowę słów pogardy, ale uważam, że należy dać świadectwo prawdzie. Jeśli tacy ludzie jak ja nie napiszą, to napiszą to inni, pod dyktando Żydów. Ważne powody, które skłaniają mnie, by o tym napisać, to przede wszystkim fakt, że mało jest ludzi lub nie ma ich wcale, którzy by swą wiedzę posiadali od ludzi wiarygodnych. A przecież ojciec mój nie miał powodów, by kłamać, gdy wiele razy opowiadał mi o różnych ważnych wydarzeniach. Jego dwaj rodzeni bracia też nie. Wierzę im, gdyż potwierdziły to inne źródła.

Ojciec mój służył dwadzieścia jeden lat w carskiej armii. Jego bracia też (jeden dziewiętnaście, drugi szesnaście). Służyli przed, w czasie i po rewolucji. Byli świadkami wielu wydarzeń historycznych, które były i są przekręcane na potrzeby różnej maści polityków i formacji politycznych.

Ponadto życie i moja funkcja pozwoliły mi poznać wielu Polaków, których rodziców car zesłał z Polski na Sybir, a ich dzieci później były rozwożone po całym Związku Radzieckim zgodnie z potrzebami gospodarki i wojska. Ludzie ci przeżyli wiele tragedii i byli świadkami wielu zbrodni, a także ludobójstwa. Obok nich likwidowano tzw. wrogów Związku Radzieckiego, podciągając pod ten zarzut inteligencję rosyjską i każdego, kto miał odwagę mówić prawdę.

Piszę to jako Polak i patriota. Nie mogę obojętnie patrzeć jak Żydzi przekręcają historię Polski Ludowej, ustroju, który to sami stworzyli i w którym rządzili, sądzili i skazywali na śmierć. Jak z katów robią ofiary, jak również z katów robią zasłużonych i prawych obywateli, kryształowych i uczciwych. A tak nie było, ani w czasie rewolucji październikowej, ani przez cały czas do śmierci Stalina.

To nie tysiące Rosjan zostało zesłanych na ciężkie roboty, to miliony jak obecnie szacują Rosjanie. W Polsce też nie chodzi o tysiące. Sama wschodnia Polska, czyli Kresy, to setki tysięcy Polaków wywiezionych w głąb Rosji. Okres Polski Ludowej to również czas zbrodni na polskich patriotach. Nawet samego Gomułkę uwięzili i szykowali mu proces o zdradę. A ilu przyjaciół Gomułki siedziało, ilu miało zasądzone wyroki śmierci. Cóż więc mówić o zwykłym akowcu. Dziś nagłaśnia się to, a polscy działacze partii prawicowych naśladują i pochlebiając żydowskim kolegom nie mówią: „To komuna mordowała naszych ludzi”. Nie! Nie zająkną się, że sędziowie i kaci to byli Żydzi. MSW było całkowicie w ich rękach.

Teraz odwraca się kota ogonem. Tak samo jest z mordowaniem Żydów czasie wojny. Ileż to artykułów dotyczyło tego, że to Polacy i polskie obozy, i że to właśnie tam ginęli Żydzi. Tomasz Gros opisał w „Sąsiadach”, że to Polacy wymordowali Żydów w Jedwabnem. A jeszcze przecież żyją świadkowie. Cóż będzie, gdy ich zabraknie? Okaże się, że to Polska wywołała II wojnę światową, że Polacy mordowali Żydów.

Nie można patrzeć i milczeć, jak dobrze rozmieszczeni Żydzi znajdujący się w różnych formacjach politycznych i zajmujący odpowiedzialne stanowiska robią wszystko, żeby skłócić polskie społeczeństwo. I to im się dobrze, udaje.

Żadna formacja polityczna, żadna ekipa rządząca, jakie do tej pory znajdowały się u władzy nawet nie próbowała budować zgody narodowej. Cały ich wysiłek idzie na to, by skłócić polskie społeczeństwo, żeby podzielić i poustawiać Polaków po różnych stronach barykady politycznej. Wiedzą dobrze, że takim skłóconym i podzielonym społeczeństwem łatwo jest rządzić. I ten fakt jest bardzo groźny, bo sytuacja w Polsce wymaga już od bardzo dawna zgody narodowej.

Żydzi po mistrzowsku doprowadzili do tego, że w społeczeństwie brak jest instynktu samozachowawczego. Całymi latami wtłaczają do głów Polaków takie filmy i wiadomości, żeby otumanić społeczeństwo. Proszę tylko pomyśleć, jak nagłaśnia się i to wiele razy na wszystkich kanałach, parady gejów i lesbijek. Idą w tych pochodach przywódcy partyjni i popierają manifestacje i żądania „kochających inaczej”. Głośno jest na ulicy w sprawie nienarodzonych – a w Sejmie inne ustawy są mniej ważne niż ta o której wyżej.

Na potwierdzenie tego, co piszę: Polskie Radio Program I, w dniu 5 maja 2007 r. o godzinie 9.00 w wiadomościach nadaje apel do posłów i polityków. „Połączcie swe siły i nie patrzcie na podziały polityczne. Sprawa jest najpilniejsza i najbardziej potrzebna w Polsce”.

– O co chodzi? Oto do sądu wpłynęło 170 spraw o odzyskanie majątków. Są to spadkobiercy Niemców, którzy do II wojny światowej byli właścicielami tych gospodarstw, ale nie osiedlają się na nich, tylko je sprzedają i to nie Polakom, za duże pieniądze. Przypominam – mówi dziennikarz, że już ponad tysiąc gospodarstw spadkobiercy ci odzyskali i sprzedali na Warmii i Mazurach, ale naszym posłom, jak wielu ludzi mówi, ta sprawa jest obojętna. Mają oni własne, pilniejsze problemy. Problemy sprowadzające się do tego jak unurzać przeciwnika w błocie i skompromitować go w oczach ludzi, jak odebrać emerytury komuchom z MSW. Ale komu je odbiorą, jeśli propozycja ich przejdzie w Sejmie? Odbiorą nielicznym Polakom, którzy zostali w Polsce, bo 90% oprawców bierze wysokie emerytury, siedzi w Izraelu i śmieje się z tych zabiegów. Śmieją się, bo nasi przywódcy nie zrobią krzywdy swym braciom rozrzuconym po Zachodzie. – Odebrać oczywiście należy, ale oprawcom i katom Polaków, a nie nielicznym uczciwym ludziom, bo tacy też tam pracowali.

Wolińska, Michnik oraz cała masa funkcjonariuszy SB wiedzą, że mają w Polsce dobrą obronę, a na państwo Izrael nikt ręki nie podniesie. Prasa w Polsce pisała, że Żydzi zażądali 15% wartości tego, co utracili, a nasi przywódcy oświadczyli, że należy im się nie 15% a 50% wartości utraconych majątków.

Trybunał w Brukseli 2 i 3 maja 2007 roku nagłaśnia, że upomina rząd polski, który łamie prawa człowieka, bo nie pozwolił manifestować gejom i lesbijkom. Ale o najważniejszej dla Polaków sprawie cicho. Żaden polityk, żadna grupa społeczna nie wyszła na ulicę, żeby wymusić na Sejmie i rządzie uregulowanie własności na tzw. Ziemiach Odzyskanych.

Telewizja w Polsce pokazała w marcu 2007 r., że tysiąc polskich rodzin na Mazurach zostaje wyrzuconych z gospodarstw rolnych. – Ale, czy tragedia polskich rodzin obchodzi Żydów i ich popleczników? NIC.

I tu nasuwa się pytanie, czyżby polskie społeczeństwo całkiem już zgłupialo? Idą na ulice w sprawach, w których porządny człowiek spaliłby się ze wstydu, a w sprawach wagi państwowej nie reagują. Tak właśnie prowadzi się barany na rzeź.

Każdy polski rząd ma obowiązek budować zgodę narodową, a celowo tego nie robi. Taka jest brutalna prawda. I w tym miejscu mam prawo i obowiązek bić na alarm, pisać o tym, że to właśnie Żydzi nie szanują polskiego narodu. Wiedzą, że można nami Polakami manipulować, bo jesteśmy, niestety, naiwnym narodem i robią to po mistrzowsku. Dowodem na to co piszę są fakty:

Potomkowie Żydów cały czas odzyskują dawne domy, chociaż odbudowali je Polacy. Ile razy będą żądać odszkodowań? A polscy dziennikarze prześcigują się, pisząc jak bardzo pilna to sprawa – trzeba szybko wynagrodzić straty Żydom.

O Polakach, którzy zostawili swoje mienie i domy za Bugiem nie napiszą ani słowa, że może trzeba by wynagrodzić tę stratę. Tu muszę z podziwem odnieść się do kunsztu i pomysłowości Żydów. Oni to potrafią zrobić doskonale. To jest, jak dobrze rozpisana partytura dla orkiestry. Nikt nie gra dla siebie. Wszyscy w tej samej sprawie, chociaż każdy w innej części świata. Wywołają taką presję, żeby załatwić sprawę po swojej myśli. A niby polscy dziennikarze występują w tej haniebnej sprawie po stronie Żydów. Nie bronią Polaków i ojczyzny. To jest tragiczne […].

[…] Może o wolności religijnej?

Polacy wiedzą, że religia chrześcijańska jest częścią polskiej kultury i to mocno zakorzenionej. Dlatego tak zwalcza się katolicką kulturę, tak kpi się z niej i ośmiesza ją w filmach, sztukach i książkach. Proponuje się rozwiązłość w małżeństwie. W filmach pokazuje się i gloryfikuje modę, że można swobodnie zmieniać partnerów. – Może realizuje się w ten sposób prawo do tożsamości narodowej, o której to nieraz mówił papież? Nie! Przecież to już gołym okiem widać, że na siłę zmierza się do globalizacji… Co to znaczy? Globalizacji państw, a później kontynentów. To znaczy, że wszyscy będziemy obywatelami świata, a nie Polakami czy Żydami – oczywiście pod ich kontrolą.

Chodzi o to, żeby zatracić narodowość i nie kłuć w oczy, że się jest Żydem. Może realizuje się prawo do wolności słowa? To pytam się Polaków, czy ktoś przeczytał w polskiej prasie, że Komisja Europejska zleciła badanie opinii społecznej na świecie: kto i co jest największym zagrożeniem pokoju na świecie? I kto przeczytał wyniki tego badania opinii światowej? Równoległe inna instytucja badała ten sam temat. Zadano to samo pytanie w piętnastu państwach Unii Europejskiej. Z badania opinii światowej, w tym unijnej, wynika, że państwa okrzyknięte zagrożeniem dla świata, czyli tzw. „osi zła” – wcale nie są na czele tej listy. Tak Iran i Korea Północna ze swoimi pociskami atomowymi, jak również Afganistan są na tej liście dalej.

– Pierwsze miejsce w obu badaniach zajął Izrael. Szczególnie Holendrzy i Austriacy podkreślali, że Izrael zagraża, swoją polityką i sztuczkami, pokojowi na świecie. Oba badania miały zbliżony wynik. W badaniu światowym 68% osób uznało, że Izrael stwarza niebezpieczeństwo, a w europejskim także 63% wskazało Izrael.

Oburzyło to ministra Natona Szarońskiego w Izraelu, który publicznie stwierdził że to czysty antysemityzm. Środowiska żydowskie w USA zareagowały histerycznie na ogłoszone wyniki. Z wielu odpowiedzi prasy światowej jasno wynikało, że Izrael zachowuje się jak rozbestwiony i rozpuszczony bachor, roszczący sobie prawo do chuligaństwa światowego i nie liczący się z konsekwencjami tych czynów, a do tego udający pokrzywdzonego i niewinnego.

Ja uważam, że antysemita to człowiek, który nie lubi Żydów. A tu nagle jest inaczej. Antysemita to ten, kogo Żydzi nie lubią.

Ale nie jest tak, że jeśli jakiś naród zrobił narodowi żydowskiemu wielką krzywdę np. holocaust w czasie którego miliony ginęły, jest obecnie zgodnie z prawdą historyczną potępiony. Nie przypomina się światu że zrobiły to Niemcy hitlerowskie. O tym jak najmniej, bo nie można z Niemców robić sobie wroga. Przecież po wojnie kilka razy Żydzi dostali duże odszkodowania. Nie bije się krowy, która daje tyle dobrego mleka.

Ale o Polsce i Polakach mówić można, że to my jesteśmy odpowiedzialni za tę zagładę. Takie żydowskie odwracanie kota ogonem. A kto spróbuje mieć inne zdanie, ten jest antysemitą. Jeśli Żydzi są tak inteligentni i mądrzy, to dlaczego nie wyciągnęli wniosków ze swej historii? Nikt nie wyrzuca ze swego domu przyjaciół, którzy są pracowici, uczciwi i lojalni wobec gospodarza. Czyżby wszystkie państwa, które usunęły ten naród, myliły się w ocenie Żydów? Działo się to na przestrzeni wieków, a nie znienacka i bez uzasadnienia. […]

Albin Siwak

http://www.bibula.com/?p=27376

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 23 lut 2018, 20:20 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30967
Izrael - Polska: potrzeba redefinicji

Wczoraj partner – dzisiaj wróg

Izrael-Polska: potrzeba niezbędnej redefinicji

Po skoordynowanych prowokacjach: „mniejszej” (TVN, urodziny Hitlera) i „większej” ( w Auschwitz), które wciągnęły władze polskie w absurdalną licytację( kogo więcej: „szmalcowników” czy „sprawiedliwych wśród narodów świata” ?...) – a wszystko to dla odwrócenia uwagi od projektu ustawy „JUST” procedowanej w amerykańskim Kongresie i wzmocnienia antypolskiej propagandy – stosunki izraelsko-polskie dojrzały do niezbędnej r e d e f i n i c j i. Czy dokona jej obecny rząd , którego stosunek do Izraela („przyjaźń i braterstwo”)przypomina dzisiaj jak żywo stosunek władz PRL do Związku Sowieckiego?...

W latach 1989- 2011 można było odróżniać: wrogość żydowskiej diaspory w Ameryce wobec Polski - od normalnych stosunków państwowych między Izraelem a Polską. Tę wrogość wobec Polski w amerykańskiej diasporze żydowskiej nakręca głównie przedsiębiorstwo holocaust, prowadzone przez trzech zasadniczych udziałowców: Światowy Kongres Żydów, Amerykański Kongres Żydów i nowojorską Organizację Restytucji Mienia Żydowskiego. Natomiast stosunki państwowe między Izraelem a Polską można by określić w tym czasie jako w miarę normalne, czyli kształtowane bieżącą grą interesów państwowych, z wyraźnym „kompleksem niższości” po stronie polskiej. Można założyć – ale szalenie uprzejmie - że kompleks ów brał się z politycznej niedojrzałości naszych elit po 1989 roku, a nie z korupcji .

Sytuacja zmieniła się r a d y k a l n i e w 20011 roku, gdy rząd Izraela utworzył nowy o r g a n p a ń s t w a , agendę rządowa HEART (Holocaust Era Assets Restitution Taskforce, ) z jednoznacznie nakreślonym celem: wspierania przedsiębiorstwa holocaust w jego wysiłkach o g r a b i e n i a Polski z majątku ocenianego na 65 miliardów dolarów. Ta planowana grabież nie mieści się w żadnych standardach stosunków międzynarodowych, bo opiera się wyłącznie na i d e o l o g i i r a s i s t o w s k i e j, powszechnie odrzucanej w cywilizacji zachodniej.

Z chwilą gdy państwo Izrael zaangażowało się w tę w r o g ą wobec Polski politykę - polskie władze winny były już wtedy pilnie z r e d e f i n i o w a ć stosunki polski-izraelskie: dotąd normalne, partnerskie – uznać odtąd za w r o g i e. Trzeba uznać z a w r o g a państwo z tak grabieżczymi zamiarami wobec Polski.

Jednak zamiast sygnału o takiej redefinicji, jaki powinien być natychmiast wysłany z Polski do władz Izraela i opinii międzynarodowej (nota protestacyjna, odwołanie ambasadora, podniesienie kwestii żydowskiego rasizmu na forum ONZ w Nowym Jorku etc. )- żałosny przedstawiciel rządu polskiego, Władysław Bartoszewski, próbował okłamać Polaków . „Działalność HEART nie będzie dotyczyć Polski” – zapewnił najpierw, ale już nazajutrz dyrektor HEART powiedział dziennikarzom, iż wprost przeciwnie, działalność HEART „dotyczyć będzie przede wszystkim Polski”… Rząd polski w ogóle nie zareagował!... Brak stanowczej reakcji rządu polskiego w 2011 roku rozzuchwalił żydowskich rasistów.

Zgłoszony obecnie projekt ustawy „JUST” – jeśli zostanie uchwalony – upoważni nie tylko rząd USA do nacisków na Polskę, ale wzmocni te roszczeniową politykę Izraela wobec Polski.

Wobec k o m p l e t n ej i n i e z r o z u m i a ł e j b i e r n o ś ci kolejnych rządów polskich przez minione 6 lat (!), a zwłaszcza wobec braku r e d e f i n i c j i stosunków polsko-izraelskich po utworzeniu agencji HEART – wytworzyła się dzisiaj f a ł s z y w a sytuacja, w której władze Polski u d a j ą , że Izrael jest jednym z wielu n o r m a l n y c h , międzynarodowych partnerów Polski (a nawet „sojusznikiem”!), podczas gdy Izrael jest dzisiaj państwem Polsce w r o g i m. Różnica jest taka, że z sojusznikiem lub partnerem można się spierać - a wroga się zwalcza metodami adekwatnymi do ataku.

Przy całej przewadze materialno-medialnej, jaką żydowskie lobby polityczne i przedsiębiorstwo holocaust w Ameryce wespół z rządem Izraela mają nad Polską – jest grunt, na którym walka z wrogiem może przynosić p o w a ż n e s t r a t y w r o g o w i i z n i e c h ę c a ć go do kontynuowania wrogiej polityki.

Bo, mimo żydowskiej propagandy, obecnej i w Europie, i w Ameryce – Żydzi są dość powszechnie postrzegani tak w Ameryce, jak w Europie jako r a s i ś c i. Europejczykom i Amerykanom – nawet tym sterroryzowanym oficjalną propagandą politycznej poprawności – rozwiązują się języki w rozmowach prywatnych. Żydowski rasizm jest powszechnie obecny w świadomości zarówno Europejczyków, jak Amerykanów obu kontynentów. Świadomość tę można „przykrywać” medialnie mniej lub bardziej udaną propagandą, udawać, że jej nie ma, ale człowiek poddawany kłamliwej propagandzie wie, że jest jej poddawany…

Żądania przedsiębiorstwa holocaust i rządu Izraela (od 2011 roku ) oparte są na n i e m o ż l i w y m j u ż d o u k r y c i a r a s i s t o w s k im z g r u n t u z a ł o ż e n i u, że „spadkobranie bezdziedziczne” („Żydzi dziedziczą po Żydach bez względu na zasady prawa cywilnego”) przysługuje wyjątkowo tylko Żydom jako narodowi wybranemu, bardziej wartościowemu od innych narodów świata. Jest to żydowska wersja niemieckiego rasizmu, wyrażającego się w ideologii „herrenvolk”, narodu panów. I właśnie demaskowanie tej rasistowskiej zasady, jako j e d y n e g o u z a s a d n i e n i a dla projektu ustawy „JUST”, może spotkać się na gruncie amerykańskim ze z r o z u m i e n i e m! Zamiast licytować się z Żydami na „szmalcowników” i „sprawiedliwych wśród narodów świata” – należy uzmysławiać Amerykanom (tak drogą oficjalną, jak środkami dyplomatycznymi, propagandowymi i przy wsparciu Polonii), że wspomniana ustawa zmierza do w c i ą g n i ę c i a r z ą d u i n a r o d u a m e r y k a ń s ki e g o d o o b r o n y r a s i z m u : ż y d o w s k i e g o r a s i z m u. Określenie „ż y d o w s k i r a s i z m” winno więc teraz wejść na stałe do języka polskich polityków, polskiej dyplomacji i polskich mediów, zwłaszcza na amerykańskim gruncie.

Jest to o tyle ważne, że propaganda żydowska, tak przedsiębiorstwa holocaust, jak izraelskiego rządu, jest całkowicie b e z r a d n a wobec tak postawionego p r a w d z i w eg o zarzutu. Gdyż nie ma żadnego innego uzasadnienia dla tych całkowicie bezprawnych ż żądań , kierowanych pod adresem Polski, jak tylko – ż y d o w s k i r a s i z m.

…Czy Kongres USA podejmie się obrony żydowskiego rasizmu? Czy rząd Stanów Zjednoczonych da się wciągnąć do obrony „dziedziczenia rasowego”? Dlaczego Kongres USA chce uznać żydowską rasistowską zasadę „spadkobrania bezdziedzicznego” wobec Polski, gdy nie uznaje jej u siebie, w Ameryce?... Czy władze USA chcą naprawdę poświęcać dobre stosunki z Polska dla roszczeń żydowskiego rasizmu? … – tak powinna brzmieć p u b l i c z n a n a r r a c j a polskich polityków, dyplomatów, mediów i Polonii na gruncie amerykańskim, i nie tylko amerykańskim. Każdy wróg ma swe słabe miejsca. Należy atakować go tam, gdzie jest najsłabszy. Koncentrując siły na najsłabszym punkcie wroga można odnosić zwycięstwa. Żydowski rasizm -gdzieby się nie chował i czego nie udawał - jest najsłabszym punktem przedsiębiorstwa holocaust i państwa Izrael. Dlaczego w Ameryce po zmarłych bez spadkobierców obywatelach amerykańskich pochodzenia żydowskiego dziedziczy Skarb Państwa – a w Polsce po zmarłych bez spadkobierców obywatelach polskich pochodzenia żydowskiego miałoby dziedziczyć..żydowskie przedsiębiorstwo holocaust? Na to pytanie nie ma innej odpowiedzi: bo tak chcą ż y d o w s c y r a s i ś c i. I to właśnie powinni głośno mówić polscy politycy i dyplomaci. Ameryka jest bardzo wrażliwa na rasizm, z żydowskim włącznie.

Marian Miszalski

http://marianmiszalski.pl/index.php?opt ... 3&Itemid=1


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 25 lut 2018, 01:13 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3227
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/george-soros-finansuje-kampanie-na-rzecz-zatrzymania-brexitu


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 25 lut 2018, 08:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7528
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
Izrael - Polska: potrzeba redefinicji

Wczoraj partner – dzisiaj wróg


Moim zdaniem ze strony rządzących toczy się jakaś gierka.
Przecież obok Morawieckiego i Dudy wciąż kręci się niejaki Daniels (zapewne żandarm ze strony Izraela).
Nie wydaje mi się, aby Daniels był w Polsce przypadkiem.
Także zarówno Morawiecki jak i Duda dobrze wiedzą co jest grane, i czego oczekują od nich Żydzi.
I wydaje mi się, że jest tu jakaś cicha zmowa, i że rządzący nie mówią nam wszystkiego.
Pytanie: w co oni grają?

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 25 lut 2018, 19:24 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3227
Coltrane napisał(a):
Pytanie: w co oni grają?

Chyba na zwłokę, by się wszyscy zaznajomili z tematem, wykrzyczeli, aż emocje opadną
i wtedy jak na tacy poda się odartą z piór
kaczkę dziwaczkę ;)

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 19 mar 2018, 12:26 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30967
Huragan niewiedzy

Dlaczego w Ameryce nie przebija się fakt, że Polacy też byli ofiarami III Rzeszy?

– Dlatego że nie ma chętnych stawiać się huraganowi niewiedzy o Polsce oraz z powodu stałego szantażu antysemityzmem wobec nielicznych tych, którzy mimo wszystko się stawiają – przekonuje prof. Jan Marek Chodakiewicz.

Polski historyk pracujący w USA tłumaczy, w jaki sposób problematyka żydowska, w tym kwestia holokaustu, pojawiła się na amerykańskich uniwersytetach. I jak jest podtrzymywana przez system finansowania nauki. – Rewolucja kulturowa lat 60. otworzyła Amerykę na mniejszości. Społeczność żydowska to wyzyskała. Dzieci tych, którzy przeżyli, zaczęły się interesować dziejami swych rodziców i Żydów w ogóle, a szczególnie holokaustem. I zaczęły bardzo wspierać popularyzację tego tematu. Również w świecie polityki – wyjaśnia nasz rozmówca.

Następnie pożądane przez żydowskie organizacje tezy przenikały do świadomości zwykłych Amerykanów. – Przełomowy był film telewizyjny „Holocaust”, gdzie polscy żołnierze w mundurach i czapkach z orzełkami rozstrzeliwali Żydów dla Niem-ców – zwraca uwagę prof. Chodakiewicz. – W 1985 r. pojawił się film tzw. dokumentalny „Szoah”, który te wątki legitymizował w formie rzekomo naukowej – mówi historyk. Polska społeczność w USA była zbyt biedna i za słabo zorganizowana, by się temu skutecznie przeciwstawić.

Zdaniem prof. Chodakiewicza, ataki na Polskę ze strony amerykańskich Żydów są ściśle związane z gigantycznymi roszczeniami majątkowymi, które wysuwają. – Zawsze jest tak, że jak się chce wymusić coś na innych, to przede wszystkim zohydza się takich ludzi – jednostki czy zbiorowości, w tym i narody – zauważa.

Chodakiewicz to jeden z najbardziej znanych polskich naukowców w USA, absolwent Columbia University, obecnie związany z prestiżowym Institute of World Politics, kuźnią kadr amerykańskiej dyplomacji i wywiadu. Prezydent George W. Bush powołał go do Rady Pamięci Holokaustu. W centrum jego zainteresowań naukowych znajduje się historia Rosji, Europy Środkowo-Wschodniej i stosunki polsko-żydowskie. W swoich publikacjach skutecznie odpierał szkalujące Polskę tezy Jana T. Grossa.

Piotr Falkowski

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/195 ... iedzy.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 26 kwi 2018, 12:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7528
Lokalizacja: Podlasie
Sumliński: Żydowska hucpa w stadium finalnym – NON POSSUMUS!

Obrazek

Niech nam nikt nie opowiada bzdur i nie zaklina rzeczywistości mówiąc, że przegłosowana właśnie przez amerykański Kongres ustawa 447 – dająca prawo Departamentowi Stanu do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holokaustu oraz wspierania ich w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają spadkobierców – nie ma żadnego znaczenia, bo gdyby nie miała znaczenia, Żydzi nie parliby tak mocno do jej przegłosowania.

Niech nam nikt nie mówi więcej o przyjaźni polsko- żydowskiej czy polsko – izraelskiej, bo czegoś takiego nie ma i nigdy nie było.

Przedsiębiorstwo Holokaust na naszych oczach, przy otwartej kurtynie, otwiera właśnie nowy rozdział, który ma doprowadzić do wydarcia z Polski miliardów dolarów i do popchnięcia naszego kraju na skraj przepaści, a tymczasem polscy decydenci vide wicepremier Jarosław Gowin – „ustawa nie ma znaczenia prawnego, nie może być podstawą do roszczeń” – czy szef MSZ Jacek Czaputowicz (ten sam, który za Grossem kłamliwie obciąża Polaków o mord w Jedwabnem) – „nie przywiązywałbym do ustawy zbytniej wagi, ponieważ Polska nie jest w niej wymieniona w nazwie i w treści” – strugają durniów i mydlą nam oczy. Trzeba zdać sobie sprawę, że stajemy właśnie w obliczu bardzo poważnego zagrożenia i tylko od nas, od naszej determinacji i odwagi, zależy to, czy pozwolimy na dalsze naigrywanie się z prawdy historycznej, naszej historii i naszego prawa.

Opinia publiczna to wielka siła, dużo większa, niż wielu mogłoby się wydawać i to od niej zależy, czy pozwolimy decydentom na dalsze upokarzanie naszego kraju i płaszczenie się przed Żydami, dla których fakty historyczne i polskie prawo nie mają żadnego znaczenia. Choćby wyło piekło i szatani – w tej sprawie, bez względu na wszystko, nie wolno nam ustąpić nawet na cal, bo od tego zależy nie tyle los następnej kadencji – jak patrzą politycy – ile następnych pokoleń. NON POSSUMUS!!!

Wojciech Sumliński, sumlinski.pl

dzienniknarodowy.pl/sumlinski-zydowska-hucpa-stadium-finalnym-non-possumus/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 03 maja 2018, 22:53 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3227
autor: Akamai (2018-05-02 11:41)

Sytuacja prawna roszczeń o odszkodowanie za mienie pozostawione w Polsce przez ofiary nazizmu i komunizmu.

1. W dniu 16 lipca 1960 r. została zawarta umowa pomiędzy rządem USA, a rządem PRL, na mocy której rząd polski zapłacił 40 milionów dolarów rekompensaty za utracone wskutek nacjonalizacji lub wywłaszczenia mienie obywateli amerykańskich w Polsce. Zgodnie z umową kwota ta całkowicie zaspokoiła roszczenia z tego tytułu.

Podziału odszkodowania dokonał rząd amerykański przyjmując jednocześnie zobowiązanie,że jeśli w przyszłości pojawią się jakiekolwiek roszczenia z tego tytułu, to zapłaci je rząd USA.

1a. W latach 1948 - 1971 Polska podpisała jeszcze 11 takich umów i wypłaciła rządom 11-stu państw odszkodowania zamykając w ten sposób drogę do dalszych roszczeń.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Umowy_indemnizacyjne

2. Polska zapoczątkowała też ponad 20 lat temu, na mocy formalnej ustawy parlamentu, restytucję żydowskiego mienia komunalnego poprzez ustanowienie procedur w specjalnej ustawie z dnia 20 lutego 1997 r. o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej.

3. Mienie pozostawione w Polsce bez spadkobierców, podobnie jak w większości demokratycznych systemów prawnych w tym także w USA, przypada Skarbowi Państwa.

Nie ma więc podstaw prawnych do wysuwania roszczeń opisanych w ustawie 447.

Oto link do petycji skierowanej do prezydenta USA, aby nie podpisywał ustawy 447.

https://petitions.whitehouse.gov/petiti ... t-act-2017

Jest już 27 tys. podpisów. Biały Dom będzie musiał się wypowiedzieć w sprawie tej ustawy jeśli do 22 maja podpisze ją 100 tys. osób.

Dajmy szansę prezydentowi USA okazać jak bardzo kocha i szanuje Polaków !

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedl ... ajwiekszej

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 28 maja 2018, 13:20 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30967
Oskarżają Prymasa

Obrazek

Amerykańskie środowiska żydowskie oskarżają Czcigodnego Sługę Bożego ks. kard. Augusta Hlonda o antysemityzm. To reakcja na uznanie przez Watykan heroiczności cnót kandydata na ołtarze. Wicepostulator procesu beatyfikacyjnego Prymasa Polski podkreśla, że ten zarzut antysemityzmu jest zmanipulowany.

Amerykański Komitet Żydów (American Jewish Committee) wystosował list do ks. kard. Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Stosunków Religijnych z Żydami, w którym wyraża zaniepokojenie niedawnym podpisaniem przez Ojca Świętego Franciszka dekretu o heroiczności cnót Prymasa Polski ks. kard. Augusta Hlonda. Komitet pisze, że proces beatyfikacyjny będzie wyrazem aprobaty negatywnego podejścia ks. kard. Hlonda do społeczności żydowskiej.

Teza poparta została cytatami z listu pasterskiego kardynała. Niestety, wypowiedzi zostały pozbawione kontekstu i nie wyrażają myśli wybitnego Prymasa. – W liście Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego podnoszone są kwestie, które już dawno zostały wyjaśnione. Zarzut antysemityzmu wobec ks. kard. Augusta Hlonda jest zmanipulowany – komentuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. dr Bogusław Kozioł TChr, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym ks. kard. Augusta Hlonda. – Podnoszone tezy powstały na podstawie wypowiedzi wyrwanych z kontekstu, oparte zostały na półprawdach – podkreśla.

Jak zauważa, kwestie posądzeń o antysemityzm zostały już omówione w Positio, czyli kluczowym dokumencie przygotowywanym w procesie beatyfikacyjnym. Zarzut ten znany był w Watykanie przed podpisaniem dekretu o heroiczności cnót kardynała.

Historyczna nieprawda
Jak tłumaczy o. Szczepan T. Praśkiewicz OCD, konsultor Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, autorzy listu nie szukają prawdy, ale bazując na sloganowych przesłankach, chcą utrudnić wyniesienie na ołtarze wielkiego męża Bożego. – Nie można wypowiedzi Prymasa, który zmarł (czy też został uśmiercony) w 1948 r., interpretować w kluczu mentalności posoborowej, ale należy je odnieść do konkretnego okresu historycznego, w którym żył – akcentuje o. Praśkiewicz. – To prawda, że Prymas w swym liście pasterskim z 29 lutego 1936 r. „O Katolickie zasady moralne” wytknął ówczesnym Żydom w Polsce ich wady, ale równocześnie potępił stosowanie wszelkich form przemocy, wzywając do traktowania Żydów jak bliźnich i sąsiadów – wskazuje. Zwraca uwagę, że ks. kard. Hlond jako Prymas kierował się jedynie Ewangelią i Bożymi przykazaniami. – A o przykazaniach tych, jakkolwiek przekazanych przecież przez Mojżesza, Żydzi w Polsce często zapominali – podkreśla o. Praśkiewicz.

Warto w tym miejscu odwołać się do nauczania ks. kard. Hlonda. We wspomnianym liście pisze wprost: „Przestrzegam przed importowaną z zagranicy postawą etyczną, zasadniczo i bezwzględnie antyżydowską. Jest ona niezgodna z etyką katolicką. Wolno swój naród więcej kochać; nie wolno nikogo nienawidzić. Ani Żydów”. Jednocześnie duszpastersko ostrzegał przed utratą chrześcijańskich zasad. „Należy zamykać się przed szkodliwymi wpływami moralnymi ze strony żydostwa, oddzielać się od jego antychrześcijańskiej kultury, a zwłaszcza bojkotować żydowską prasę i żydowskie demoralizujące wydawnictwa, ale nie wolno na żydów napadać, bić ich, kaleczyć, oczerniać. Także w żydzie należy uszanować i kochać człowieka i bliźniego…”. Potępiał takie zachowania, jak pustoszenie sklepów żydowskich, niszczenie im towarów, wybijanie szyb, obrzucanie petardami domów.

– Kardynał Hlond jako duchowy syn św. Jana Bosko uwrażliwiony był na wartość każdego człowieka – zaznacza ks. Bogusław Kozioł. – Postrzegał wszystkich, w tym także Żydów, w kontekście dobra, jakim jest życie wieczne. On nie potępiał nikogo za pochodzenie – dodaje.

Potrzeba modlitwy
Wicepostulator procesu beatyfikacyjnego zauważa też, że Czcigodny Sługa Boży ks. kard. Hlond był otwarty na dialog z religią żydowską. Można nawet powiedzieć, że jego postawa była profetyczna i zyskała aprobatę na Soborze Watykańskim II.

To wszystko nie przeszkadza jednak podpisanemu pod listem żydowskiego komitetu rabinowi Davidowi Rosenowi oskarżać polskiego duchownego o antysemityzm. Wpisuje się to nie tylko w próbę ingerencji w wewnętrzne życie Kościoła, ale i w retorykę antypolską, którą znamy z kłamstw o polskich obozach zagłady. Włączają się w to niestety i instytucje, takie jak Fundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO, skupiająca środowisko „Gazety Wyborczej”. Już w marcu 2017 r. opublikowała ona i rozesłała do zachodnich mediów artykuł oskarżający ks. kard. Hlonda o antysemityzm.

Za wrogów prawdy należy się modlić, by uszanowali postać wielkiego Polaka. Modlić się jednak należy i za Watykan, by nie ugiął się przed coraz głośniejszą manipulacją. – Był, i to w niedalekiej przeszłości, przypadek wstrzymania i odroczenia beatyfikacji ze względu na rzekomy antysemityzm – przypomina o. Praśkiewicz. – Chodzi o sprawę Czcigodnego Sługi Bożego o. Leona Dehona, założyciela sercanów. Była już ustalona data beatyfikacji na 24 kwietnia 2005 r., gdy uroczystość odwołano ze względu na śmierć św. Jana Pawła II. 24 kwietnia odbyła się inauguracja pontyfikatu Benedykta XVI, który wstrzymał beatyfikację o. Leona Dehona ze względu na domniemany antysemityzm, który „wywlekali” Żydzi, głównie z Francji. Beatyfikacja do dziś się nie odbyła – zauważa.

Krzysztof Gajkowski

https://naszdziennik.pl/swiat/197717,os ... ymasa.html

Podłość zawsze dąży do tego aby ukąsić, zdeprawować, zniszczyć, ośmieszyć, odrzeć z godności, zadać ból, zniesławić, zlikwidować.
Podłość nie potrafi inaczej.
Módlmy się za podłość, aby i ona przejrzała samą siebie i wyzwoliła się z sideł omoku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 09 cze 2018, 21:02 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30967
Katarzyna TS: Żydowski histeryk toaletowy odpłaca się za spacer po Krakowie

Pamiętacie żydowskiego histeryka Sama Rubina, który chował się w toalecie, gdy ulicami Warszawy przechodził Marsz Niepodległości? Opowieść o swojej toaletowej epopei Rubin opublikował w żydowskiej gazecie „The Forward” i tym oto sposobem poszła w świat narracja o polskich faszystach, przed którymi Żyd musi kryć się jak za okupacji. Ulica Leszno ponownie stała się miejscem antysemityzmu, nienawiści i tym razem własnego strachu – napisał Rubin nawiązując do istniejącego w tym miejscu getta w czasie II wojny światowej.

Po tym artykule dziennikarz Marcin Makowski zaprosił Rubina na spacer po Krakowie i Kazimierzu, aby pokazać mu, że jego lęki i histeria są nieuzasadnione. Makowski zapewniał, że wierzy w dialog i w to, że uda mu się przekonać Rubina, jak bardzo ten się myli pisząc o Polakach w sposób tak negatywny.

Podczas rozmowy z Makowskim Rubin przyznał, że to jego znajomi nastraszyli go przed Marszem. „Zarówno Żydzi, jak i inni Polacy mówili mi, żeby nie wychodził wtedy z domu. Kazano mi się bać. Może nie prawicowi Polacy, ale wiele osób na lewicy tak twierdziło i przekonywało: „Proszę nie wychodzić”.”

Wydawało się, że rozmowa z redaktorem Makowskim przyniesie pozytywne rezultaty. Wyszło na jaw, jak mało Rubin wie o historii Polski i Polakach. Okazało się, że w Ameryce uczono go, że Polacy byli gorsi niż naziści. Rubin przyznał, że im dłużej mieszka w Polsce, tym bardziej widzi, że to bzdura. Pod koniec spotkania Makowski stwierdził, że cieszy się, iż udało im się znaleźć wspólny grunt, a Rubin przytaknął i napisał do swojej rodziny kartę pocztową z Krakowa.

„ Do mojej żydowskiej rodziny, przyjaciół i sąsiadów z Nowego Jorku. Ależ to był dzień. Spacerowałem dziś po miejscach, które były kiedyś domem dla wielu z nas. Jestem poruszony tym, jak Polacy pielęgnują naszą kulturę. Jednocześnie trzeba zwalczać przejawy antysemityzmu, który tak jak wszędzie istnieje w tym przyjaznym kraju. Niemniej jednak wierzę, że jest koniecznym, abyśmy jako Żydzi odwiedzali to miejsce – aby zobaczyć i pamiętać” – napisał Sam Rubin w grudniu 2017 roku.

A teraz zobaczcie, co Rubin obecnie pisze o Polsce. Oto kilka cytatów z jego artykułu pt. „Cierpiałem z powodu antysemityzmu w Polsce. Dlaczego Netanjahu go nie potępi?” opublikowanego 22 marca 2018 na łamach „The Forward”.

„W Polsce rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość ugruntowała swoją władzę na platformie ksenofobii”; „Prawo [ustawa o IPN] odzwierciedla głęboko zakorzeniony kulturowy antysemityzm w Polsce”; „Jako amerykański Żyd mieszkający w Polsce żyłem w rzeczywistości partii PiS i kultury antysemickiej, której rozkwit ta partia umożliwiła”; „Będąc w Polsce, widziałem na własne oczy, że antysemityzm wciąż istnieje. Istnieje przytłaczające morze nacjonalizmu i ksenofobii, którego nie można zignorować”; „Jako Żyd chodzący ulicami Warszawy nie byłem oburzony. Byłem przerażony, tak jak z pewnością musieli być przerażeni Żydzi podczas pięciuset lat przebywania w Polsce”; „Mieszkając w Polsce, czułem potrzebę istnienia państwa żydowskiego w sposób, w jaki nigdy nie odczuwałem tego w Ameryce. Odetchnąłem z prawdziwą ulgą po wylądowaniu na lotnisku Ben Guriona na trasie Warszawa -Tel Awiw”.

Jak widzicie, spotkanie z redaktorem Makowskim nic nie dało. Makowski mógł sobie oszczędzić czasu i energii. Oprowadzanie po Krakowie i Kazimierzu oraz wykład o polskiej historii i prośba o uczciwe podchodzenie do tematu spłynęły po żydowskim histeryku toaletowym jak woda po kaczce. Przy pierwszej nadarzającej się okazji przedstawił Polskę jako kraj potworów, w którym Żydzi byli i są prześladowani. I to do tego stopnia, że wzbudza to u Rubina „przerażenie”.

Mówiąc krótko, Rubin zrobił z Makowskiego idiotę. Słuchał z uwagą, przyznawał mu racje, napisał nawet kartkę o „przyjaznym kraju”. A potem zrobił dokładnie to samo, co w swoim pierwszym artykule o Marszu Niepodległości. Manipulacja i kłamstwo. Rubin napisał: „Po wprowadzeniu [polskiej] ustawy o Holokauście penalizującej wypowiedzi, poczułem, że zamyka mi się usta. Powstrzymałem się od jakiejkolwiek krytyki tej ustawy i poczułem lęk przed publicznym wypowiadaniem się na temat mojego żydowskiego dziedzictwa”.

Rubin nie napisał prawdy. Nie napisał, że to nie ustawa o IPN, ale żydowski atak na Polskę po jej uchwaleniu był przyczyną fali negatywnych komentarzy ze strony Polaków oburzonych antypolskim hejtem, który wylał się z żydowskiej prasy, z Knesetu, z komentarzy w Internecie. Czy to jest tak trudno zrozumieć, że skoro Żydzi wypowiedzieli Polakom wojnę medialną i uzurpują sobie prawo do decydowania o kształcie polskiej ustawy, to reakcja będzie ostra?

Czy Rubin nie widzi prostego związku przyczynowo-skutkowego? Czy uważa, że agresywnych Żydów nie można skrytykować? Bo co? Bo to „święte krowy”?

Wygląda na to, że Sam Rubin jest klasycznym przykładem Żyda, któremu od tropienia antysemityzmu poprzestawiało się pod deklem. Nie jemu jednemu. Swoim artykułem o rzekomych cierpieniach, jakich doznał w Polsce, Rubin pokazał też, że rozmowa z takimi jak on nie ma żadnego sensu. Ten Żyd wie swoje i żeby nawet redaktor Makowski stracił głos tłumacząc mu, że wypisuje nonsensy, to Rubin i tak napisze, że Polska i Polacy są źli, okropnie źli, przerażająco źli. A jak ktoś mu powie: „Chłopie, co to pierniczysz?”, to Rubin wrzaśnie „Antysemityzm!”, a potem zamknie się w toalecie i napisze kolejny artykuł o tym, jak bardzo jest przerażony.

Byłoby dobrze, gdyby żydowski histeryk toaletowy skontaktował się z jakimś lekarzem lub farmaceutą, który przepisze mu proszki uspokajające. Kolejne elaboraty Rubina świadczą bowiem o tym, że ma on poważne problemy z psychiką. Niedługo pewnie napisze, że polscy antysemici sikali mu do porannej kawy i kradli papier toaletowy. W przypadku osoby, która wszędzie widzi antysemickie białe myszki, a Rubin widzi je z pewnością, wszystko jest możliwe. Nawet krwiożerczy antysemita ukryty w opakowaniu płatków śniadaniowych.

http://wprawo.pl/2018/06/08/katarzyna-t ... -krakowie/

Takie brednie wypisuje się za opłatą, albo dla przebicia się do elit tego (niestety, tego) świata, a nie z powodu chorób psychicznych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 10 cze 2018, 13:15 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3227
Tadeusz Matuszyk: "Talmud to nauka nienawiści i pogardy"


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żydzi narodem rasistowskim
PostNapisane: 15 paź 2018, 17:00 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3227
Cz. 1 - Kto Nas Sprzedaje?


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 538 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /