Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 07:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Tako rzecze mędrzec....

Wałęsa na spirytystycznej ścieżce

dr Hanna Karp

Lech Wałęsa ogłosił swój projekt życia – wypracowanie laickiego „dekalogu” dla świata. Jak mówił na warszawskim szczycie laureatów Pokojowej Nagrody Nobla: „Jak najszybciej trzeba uzgodnić wartości wspólne dla wszystkich religii. Takie laickie 10 przykazań. I uznać je za wartości, na których zbudujemy przyszły świat”.

Warto przypomnieć, że pomysł Wałęsy to stara historia. Jej korzenie można znaleźć w organizacji formalnie założonej w 1995 r. przez episkopalnego biskupa Williama Swinga w USA pod szyldem Inicjatywa Religii Zjednoczonych (URI – United Religions Initiative). Jej celem ma być utworzenie tzw. duchowego odpowiednika Organizacji Narodów Zjednoczonych, łączącego w sobie m.in. wszystkie „religie, sposoby wyrażania duchowości i pierwotne tradycje” oraz „położenie kresu religijnie motywowanej przemocy”. W założeniu ma on propagować tworzenie kultur pokoju, sprawiedliwości i uzdrowienia dla ziemi i wszystkich istot żyjących. Inicjatywa cieszy się poparciem wielu możnych tego świata, w tym m.in. niektórych przywódców buddyzmu, wybranych Kościołów liberalnych protestantów, przedstawicieli reformowanego judaizmu czy przywódców Kościołów chińskich sterowanych przez państwo.

URI prowadzi działalność w 58 krajach na wszystkich kontynentach, w 33 stanach USA. Wielkimi przyjaciółmi URI byli od początku m.in. George Soros i Michaił Gorbaczow, ten ostatni sam założył podobną organizację State of the World Forum. URI popiera Rada Ziemi, kierowana m.in. przez kanadyjskiego milionera Maurice’a Stronga. Głoszenie Ewangelii w tym gronie odbierane jest jako niedopuszczalny prozelityzm, ma cechy manipulacji i… przemocy. Logo URI to m.in. 15 miniaturowych religijnych symboli oraz pentagram i puste koło. Mają one symbolizować „ludzi wszystkich wierzeń, które jeszcze nadejdą”. Nie trzeba dodawać, że organizacja ta nie ma nic wspólnego ani z Ewangelią, ani z nauczaniem Kościoła katolickiego. Popierana jest za to przez wszelkie odłamy organizacji nurtu New Age.

Lech Wałęsa nie do końca zaskoczył pomysłem ze świeckim „dekalogiem”. Już od dawna mówił, zwłaszcza gdy wracał z kolejnych podróży z USA, o tym, że „przechodzimy z epoki wojen, rewolucji do epoki pokoju, intelektu, informacji, globalizacji itd.”. Ale nikt nie pytał, co były prezydent ma dokładnie na myśli. Teraz już wiemy nieco więcej, co kryje się za tymi wizjami.

Autorka jest medioznawcą, wykładowcą w WSKSiM.

http://www.naszdziennik.pl/wp/57513,wal ... iezce.html

A może by tak wrócić do poziomu człowieka jaskiniowego i zacząć budować cywilizację i kulturę po raz kolejny od początku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 09:14 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Od dawna wiemy, że chce się światu narzucić jedną religię, tzw. "New Age", gdzie zgromadziłoby się wszystko co "fajne" z każdej religii na Ziemi. Wałęsa siedzi w tych środowiskach i wykorzystywany jest przez nie jako sonda - głosi to niby jako swój pomysł, po czym specjaliści badają reakcję ludzi, i orientują się, czy ludzie są już na to gotowi, czy też dalej trzeba prasować im mózgi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 09:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7494
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
„Jak najszybciej trzeba uzgodnić wartości wspólne dla wszystkich religii. Takie laickie 10 przykazań. I uznać je za wartości, na których zbudujemy przyszły świat”.


Fiu. To Dekalog dany nam przez Boga wg tego "mędrca" można wyrzucić do kosza ?

To po co on w ogóle nosił Matkę Bożą w klapie ? :roll:

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 09:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
To po co on w ogóle nosił Matkę Bożą w klapie ? :roll:


Dla wiarygodności - ludzie brali słowa takiego człowieka za prawdę. Łatwiej bezbożnikowi okłamywać miliony, gdy Matka Boska w klapie.

Tak czy siak Wałęsa dziś w 100% sam potwierdził, że był Bolkiem, albo nawet czymś gorszym, i to dużo gorszym niż zwykły Bolek piszący jedynie donosy na kolegów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 11:02 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Asindziej napisał(a):
Od dawna wiemy, że chce się światu narzucić jedną religię, tzw. "New Age", gdzie zgromadziłoby się wszystko co "fajne" z każdej religii na Ziemi. Wałęsa siedzi w tych środowiskach i wykorzystywany jest przez nie jako sonda - głosi to niby jako swój pomysł, po czym specjaliści badają reakcję ludzi, i orientują się, czy ludzie są już na to gotowi, czy też dalej trzeba prasować im mózgi.

Dokładnie tak. Mędrcy od pajacowania i insze autorytety rzucają między ludzi problemy, hasła i różne inne absurdy, a naczelni dewianci nadstawiają ucha czy lud już łyka, czy jeszcze nie. Przy okazji są w mediach długie i częste pouczające debaty, analizujące co dany mędrzec miał na myśli mówiąc jakieś tam idiotyzmy. Praca nad ludem wre niczym w ulu, a lud jak lud jedni słuchają głosu mędrców, a inni głosu zdrowego rozsądku, bądź głosu sumienia.
A tak im zależy (to widać) na tym abyśmy już dziś byli tylko i wyłącznie ich pożytecznymi idiotami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 11:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Coltrane napisał(a):
Fiu. To Dekalog dany nam przez Boga wg tego "mędrca" można wyrzucić do kosza ?

Mędrzec powinien zostać Naczelnym Etykiem w UE, a wówczas być może stworzy jeszcze lepszy dekalog od Boskiego.
Kto wie, może Pan Bóg przyjdzie do niego na korepetycje....
W końcu mamy postęp, a świat stworzony przez Boga jak widać nie nadąża za nowymi prądami ideologicznymi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 13:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7494
Lokalizacja: Podlasie
Wałęsa powinien teraz w klapę przypiąć gwiazdkę Dawida, jakiegoś Buddę, coś z Islamu, no i może do kompletu trzy szóstki. :lol:

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 22 paź 2013, 13:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
Wałęsa powinien teraz w klapę przypiąć gwiazdkę Dawida, jakiegoś Buddę, coś z Islamu, no i może do kompletu trzy szóstki. :lol:


Zrobi tak, jeśli pójdzie za głosem swego serca. Może już niedługo, bo jego wypowiedzi są coraz bardziej szczere - a jeszcze 10 lat temu gdy ktoś mówił o podobnych zagrożeniach, jakich teraz nie ukrywa przed nami Wałęsa, to np. w GW okrzyczano by go oszołomem głoszącym teorie spiskowe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 07 lis 2013, 08:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Bruksela walczy!

Piotr Tomczyk

Wielkich mistrzów europejskiej demokracji rozdrażniły informacje na temat działań Komisji Europejskiej rozgłaszane przez brytyjski dziennik „Daily Mail”. Według doniesień gazety, Unia wydała 72 tys. funtów na badanie nawyków dotyczących spłukiwania toalet u mieszkańców 26 krajów naszego kontynentu, aby wprowadzić limity zużycia wody przez unijne spłuczki w toaletach i pisuarach.

– To głupia historia na weekend, proszę, nie opisujcie jej – skomentował sprawę rzecznik KE Frederic Vincent.

Ze słów jego współpracowniczki Marlene Holzner wynika jednak, że Komisja Europejska rzeczywiście zaangażowała się w badania nad spłuczkami…

– Nie planujemy wprowadzać przepisów w sprawie toalet, spłuczek czy zużycia wody. Pomożemy tylko w ustaleniu kryteriów, które będą mogły być wykorzystywane w ramach projektu dotyczącego logo dla produktów ekologicznych – stwierdziła Holzner.

Za przyjazne środowisku Komisja chciałaby uznawać toalety, które do jednorazowego spłukania wykorzystują maksymalnie sześć litrów wody, oraz pisuary zużywające do jednego litra.

O tym, jak poważny jest to problem, przekonuje specjalny raport przygotowany przez ekspertów KE pod tytułem: „Wprowadzanie kryteriów dla ekologicznego symbolu UE odnośnie spłukiwania toalet i pisuarów”, który liczy aż 60 stron.

Władcy naszego kontynentu rozszerzają swą nieustanną walkę z kryzysem gospodarczym na coraz to nowe odcinki frontu.

http://www.naszdziennik.pl/wp/58882,bru ... alczy.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 03 gru 2013, 09:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Żarówka demokracji

Adam Białous

Urzędnicy unijni coraz wnikliwiej badają urządzenia zasilane prądem, aby dorwać każdą maszynę, która, ich zdaniem, zużywa zbyt wiele energii elektrycznej. Gdy już takie ustrojstwo znajdą, zaraz rychtują odpowiednią dyrektywę wymierzoną w producentów energochłonnych urządzeń i bach ich tą dyrektywą po głowach. Kiedy taka brukselska maczuga wyłomocze już producentów, dosięga ich klientów, czyli – nas wszystkich. Weźmy dla przykładu owoc radosnej twórczości urzędników UE, jakim jest wprowadzona niedawno w życie dyrektywa zakazująca produkowania tradycyjnych żarówek. Według tego prikazu żarówki klasyczne są be, a tzw. żarówki energooszczędne są cacy. To nic, że drogie i dają mizerne światło… Mózgi brukselskich urzędników nie zdążyły jeszcze ochłonąć po ciężkiej pracy związanej ze stworzeniem zakazu produkcji normalnych żarówek, a już zmajstrowały nową „dyrektywę oszczędnościową”, która ma zacząć obowiązywać już od przyszłego roku. Tym razem zajęły się odkurzaczami. Zakazana ma być produkcja urządzeń o silnikach mocniejszych niż 1600 W. Co to za demokracja, w której klient nie może kupić sprzętu, który nie podoba się władzy? Odpowiadam: to demokracja oszczędnościowa. Pozbawiona mocy, tak jak żarówka czy odkurzacz made in UE.

http://www.naszdziennik.pl/wp/61338,zar ... racji.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 14 sty 2014, 10:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Cwaniaczki z UE, chcąc wyeliminować polską żywność z rynku europejskiego wprowadzają absurdalne przepisy i realizują swoje cele.
Po trupach, a co? Przecież walczą o swoje, a nie o nasze. Uwędzona szynka jest według nich bardziej szkodliwa niż nafaszerowana chemią.
Ale tylko według nich.


Wędzonka tylko spod lady?

Marcin Austyn

Wędliniarze będą bronić się przed unijnymi regulacjami de facto zakazującymi wędzenia przy użyciu drewna. Jeśli będzie trzeba, pojadą do Brukseli.

Chodzi o ograniczenie dopuszczalnego poziomu substancji smolistych w produkcji wędlin, jakie ma zostać wprowadzone od września br. na mocy rozporządzenia Komisji Europejskiej. Jego przyjęcie dla polskich wytwórców wędlin oznacza w praktyce rezygnację z produkcji tradycyjnych, wędzonych wędlin, a w konsekwencji bankructwo. Rozporządzenie najboleśniej uderzy w małe, rodzinne firmy i stanowić będzie ukłon w stronę wielkich koncernów, które w produkcji stosują płyn wędzarniczy. Tylko na Podkarpaciu funkcjonuje około 200 regionalnych zakładów mięsnych, dla wielu z nich nowe regulacje mogą oznaczać likwidację, bo zmiana technologii może okazać się zbyt kosztowna. Także wynik rynkowej walki z gigantami nie pozostawia wielu złudzeń.

Producentów najbardziej razi to, że rozporządzenie KE znane jest już od sierpnia 2011 roku, ale przez ponad dwa lata polski rząd nie znalazł czasu, by odnieść się do tej regulacji. – Nam, jako przetwórcom, jest przykro, bo Bruksela podjęła decyzję w 2011 roku, a właściwie do dnia dzisiejszego nikt w Polsce nie chciał sprawą się zająć – powiedział nam Józef Bawoł, wytwórca wędlin z podkarpackiej Markowej. Jak wskazał, na szczęście na reakcję nie jest jeszcze za późno, ale podejmowane działania muszą być sprawne. – Nie tracimy nadziei, wiemy, że są kraje, które wynegocjowały korzystne dla siebie rozwiązania. Wydaje mi się, że przy odpowiednim wsparciu europosłów, krajowych parlamentarzystów damy radę. Na pewno nie zrobimy tego sami. Ważne jest też, by polski rząd na poważnie podszedł do problemu, bo inaczej nikt z nami nie będzie chciał rozmawiać – dodał. Jak zaznaczył Bawoł, wytwórcy mają zapewnienie europosła Tomasza Poręby (PiS), że jeśli zajdzie potrzeba, zabierze przedstawicieli producentów do Brukseli, by tam przekonywać do zmiany rozporządzenia.

Unijna regulacja ma nakładać na producentów wędlin ostrzejsze niż obecnie normy ilościowe dotyczące substancji smolistych zawartych w ich wyrobach. Dopuszczalny poziom benzopirenu, który dotychczas wynosił 5 mikrogramów na 1 kilogram, został obniżony do 2 mikrogramów. To właściwie wyklucza stosowanie wędzenia z użyciem drewna.

W ocenie wytwórców wędlin, obecne regulacje są wynikiem wcześniejszych zaniedbań, bo już w 2004 roku, kiedy Polska wchodziła do UE, należało zadbać o własne interesy. Tymczasem Polska zgodziła się na wzrost wskaźników zastosowania fosforanów, korzystny dla unijnych wytwórców. Producenci wędlin podkreślają, że stosowana przez nich tradycyjna metoda wędzenia mieści się w obecnych normach, a zmiany to nic innego jak wycinanie konkurencji. Jak zauważają, europejski rynek zbytu się kurczy, a produkcja żywca wieprzowego w Unii Europejskiej rośnie, tylko nie w Polsce, a konkurowanie z tradycyjnymi produktami jest zbyt kosztowne. – Tu chodzi o wydajność. Taniej jest wsypać proszek do kiełbasy, dolać wody i ją zakonserwować. Przy stosowaniu metody tradycyjnej ucieka nam do 30 proc. produktu, używając metod zamkniętych, można zyskać do 50 proc. – ocenił Bawoł.

W związku z rozporządzeniem europosłowie PiS Tomasz Poręba i Janusz Wojciechowski skierowali już do KE interpelację, w której apelują o przedstawienie przez Komisję propozycji rozwiązania problemu. Wskazali w niej, że nowe przepisy to nie tylko cios w producentów, ale też koniec dla produktów tradycyjnych i regionalnych. Parlamentarzyści zwracają też uwagę na bezczynność i niekompetencję rządu. – Rozporządzenie zostało opublikowane w 2011 roku, zaś polski rząd w ogóle się do niego nie ustosunkował. Teraz obserwujemy przerzucanie się odpowiedzialnością. Donald Tusk zapewnia, że to kompetencja ministra gospodarki i ministra rolnictwa, a resort rolnictwa mówi z kolei, że sprawa leży w kompetencji Ministerstwa Zdrowia. To kolejny przykład chaosu kompetencyjnego, za który znów zapłaci polska wieś – mówił europoseł Tomasz Poręba.

http://www.naszdziennik.pl/wp/65199,wed ... -lady.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 11 lut 2014, 20:53 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
A w Europejskim Wariatkowie nieustanny postemp. Trudno nadążyć za tym postempem nam maluczkim.

DRASTYCZNE: Eurosodoma legalizuje kazirodztwo

[Gender wchodzi do Polski, ale za tym zaczyna rozprzestrzeniać się kolejne zwyrodnienie, które za niedługo do nas zapuka.
Poniżej jest przetłumaczona treść zamieszczonego filmiku o wprowadzaniu zgody na kazirodztwo.
W Polsce gender jest wprowadzane za przyzwoleniem, a właściwie inspiracją "rządu" Tuska. Pedalstwo się szerzy za jego przyzwoleniem.
Coraz częściej są odbierane rodzicom dzieci z byle jakiego powodu wzorem niemieckich neohitlerowskich jugendamtów. Tusk wykonuje usłużnie rolę niemieckiego nadzorcy w państwie nad Wisłą.

Z poważaniem BF ]

Eurosodoma legalizuje kazirodztwo. TVC (rosyjska telewizja federalna)

Nie wierzycie własnym uszom?

I ja nie wierzę…Ale to prawda!

Ludzie będą za to karani [przez BOGA MD] . Kara będzie straszna. To jest nieuniknione jak wschód słońca. Coś podobnego już w historii miało miejsce. I to nie raz…

Po pierwsze -prawda o prześladowaniach kobiet i mężczyzn w Eurosodomie (Unii Europejskiej). W Europie rozpoczęła się debata nad zalegalizowaniem kazirodztwa.

Transkrypt wolnego przekładu poniższego video.

A przecież wkrótce, tak to wygląda, trzeba będzie bronić się nie tylko przed propagandą sodomii ponieważ, po cichutku i niezauważalnie, rozpoczęło się w Europie omawianie projektu prawa legalizującego kazirodztwo czyli stosunki seksualne pomiędzy matką a synem, ojcem i córką a także pomiędzy braćmi i siostrami i pomiędzy wszystkimi krewnymi.

Legalizującego to co we wszystkich świętych księgach wszystkich religii (za wyjątkiem judaizmu-tłum.), we wszystkich kodeksach moralnych wszystkich cywilizacji (za wyjątkiem żydowskiej-tłum.) uważa się za najgorszą zbrodnię, która prowadzi do zwyrodnienia, degeneracji i wymarcia gatunku.

Teraz niektórzy politycy Europy, w pierwszej kolejności Skandynawii, nazywają kazirodztwo standardem (normą) genderową, przy czym, na podobieństwo homofobii, proponują wprowadzenie takiego pojęcia jak „incestofobia” (niechęć w stosunku do kazirodztwa-tłum.), która będzie karalna. Główni „bojownicy” za tę ideę to neoliberałowie i aktywiści ruchu sodomskiego, liczni deputowani lokalnych parlamentów, którzy przepychają swoje pomysły wszelkimi możliwymi metodami.

Szwedzkie, duńskie gazety publikują artykuły na ten temat, bynajmniej nie w krytycznym tonie, a w Norwegii i na Islandii kazirodztwo jest już, w rzeczywistości, zalegalizowane. W Norwegii incestofobów rejestruje się w specjalnie stworzonych ośrodkach przy czym z 10 spraw dotyczących oskarżenia o incest, które wpływają na policję, 8 z nich nigdy nie jest rozpatrywanych. Liczni ludzie, którzy są sądzeni za kazirodztwo, otrzymują wyroki uniewinniające a ofiary kazirodztwa są leczone jako cierpiące na urojenia. Właśnie tam, w Norwegii, szczególną popularnością cieszył się film zatytułowany „Ja śpię ze swoją siostrą”.

Debaty na temat kazirodztwa miały miejsce w parlamencie Szwajcarii. Tam, nawiasem mówiąc, był już stworzony precedens. W 2010 roku rozgorzał skandal na skalę krajową po tym jak z nowego Kodeksu Karnego w cudowny sposób zniknął artykuł orzekający karę za kazirodztwo ale już po gwałtownym wzburzeniu społeczeństwa tenże artykuł wprowadzono do Kodeksu Karnego z powrotem, prawdopodobnie nie na długo.

Dla wszystkich, którzy chociaż trochę zajmują się tym tematem, jest oczywiste, że w konsekwencji legalizacji kazirodztwa będzie zalegalizowana pedofilia. W Holandii jest już partia, która o to walczy i już pojawili się w Europie ci, którzy stawiają kwestię prawa zawierania małżeństw z dziećmi. Rysuje się straszliwy obraz. Z ludźmi z którymi, w zasadzie, nie ma o czym i nie ma po co rozmawiać, część europejskiego establishmentu gotowa jest do poszukiwania wspólnego języka. Na początku legalizują „małżeństwa” sodomskie, następnie legalizują adopcję dzieci przez te „małżeństwa” sodomskie” i wychowywanie dzieci w surowo określonym schemacie, zresztą podobne wychowanie jest już realizowane, i to nie tylko w „rodzinach” sodomickich.

W jednej tylko Norwegii 19 tysięcy niepaństwowych stowarzyszeń wyjaśnia dzieciom, że pojęcia „mężczyzna” i „kobieta” są ciemnymi przesądami. Tam właśnie w przedszkolach dla dzieci działa specjalny program państwowy, zostały wycofane stare, dobre bajki braci Grimm, Andersena i Perrot’a. Na ich miejsce napisano nowe bajki, na przykład o królu i królu, książę zakochuje się w królu albo księciu, albo księżniczka marzy żeby ożenić się z królewną.

I właśnie w ten sposób seksualna mniejszość w Norwegii to już zupełnie nie mniejszość i, jak pokazują ostatnie wydarzenia we Francji, nie tylko tam. Ludzie normalni to już jest mniejszość, nie liczbowo, ale według prawa głosu, w tym sensie, że nikt już ich nie słucha. Tak jak nie usłyszał Hollande protestu milionów normalnych Francuzów.

A tak na marginesie, według danych europejskich agencji statystycznych, rosyjskie wyobrażenie o sodomitach, lesbijkach, to już miniony wiek. Na Zachodzie zalegalizowano co najmniej 30 rodzajów „nietradycyjnego małżeństwa” a pojęcia „kobieta” i „mężczyzna” uporczywie się wypiera. Wkrótce zacznie się je uważać za wyjątki i to prześladowane. A więc ochrona dziecka urodzonego w naturalnej, normalnej rodzinie, będzie niemożliwa. Cała machina władzy będzie ukierunkowana na wsparcie i ochronę „rodzin nietradycyjnych”. Są już na to przykłady. Według danych oficjalnych, w 2011 roku, niemiecki Jugendamt odebrał tradycyjnym, normalnym rodzinom, i przekazał „rodzinom sodomickim”, 38500 (trzydzieści osiem tysięcy pięćset) dzieci, w tym także rosyjskich.

Jugendamt to jedna z najbardziej złowrogich służb świata z którą boi się zadzierać nawet niemiecka policja kryminalna.

UWAGA! Przed oglądaniem włącz tłumaczenie za pomocą automatycznego translatora.

http://www.youtube.com/watch?v=ekvGUhSnYI4

Za: http://dsnmp.yomu.ru/tvts-ne-verite-svo ... vda-video/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 17 lut 2014, 13:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Kazirodztwo nie tylko będzie zalegalizowane - będzie nawet promowane. Małżeństwo matki z synem czy ojca z córką będzie miało dodatkowe ulgi podatkowe.

Cel tych działań jest podwójny - ludobójstwo przez degenerację genetyczną społeczeństwa, bo dzieci z kazirodczych związków będą prawie wszystkie miały poważne wady rozwojowe. A po drugie cel satanistyczny - ludzie ze związków kazirodczych będą potępieni.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 15 maja 2014, 07:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Na „Więcej Europy” cd.

Wanda Kapica

„Więcej Europy”…

Mamy

już więcej jasności,

Bo werdykt jury rozwiał

Wszelkie wątpliwości! Wszak wszystko było dobrze,

drodzy kandydaci,

póki nami rządzili

wąsaci Sarmaci! A zaczęła się era

politycznych wstrząsów,

od kiedy nastąpiły

rządy gołowąsów! Od teraz, polityczki,

idąc z duchem mody,

powinny przede wszystkim

pozapuszczać brody. A wtedy nie zabraknie

gospodarczych cudów.

Niczym w krainie Elfów

oraz Krasnoludów.

Elektorat do Państwa

kieruje orędzie:

Więcej bród! Więcej wąsów!

Zaraz lepiej będzie! De gustibus Co dziać się będzie

z takim gustem,

co nie nadąża za modą,

bo nie zachwyca go

facet z biustem

ani „kobita” z brodą?

http://www.naszdziennik.pl/wp/77237,na- ... py-cd.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Europejski Dom Wariatów
PostNapisane: 03 wrz 2014, 07:39 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30793
Przypatrzmy się demokracji w samym jej centrum czyli w UE, jak ona wygląda.
To już nie jest nawet hipokryzja. To jest totalna patologia. UE jest chora na podobną chorobę jaka trawiła ZSRS.


Rola przewodniczącego

Filip Frąckowiak

Wybór Donalda Tuska na Donalda Tuska. Tak w skrócie można określić to, co przydarzyło się premierowi RP. Funkcja przewodniczącego Rady Europejskiej w swym założeniu ma być właśnie obsadzana przez ludzi o profilu psychologicznym Donalda Tuska. Pierwotnie miało być to stanowisko prezydenta Unii Europejskiej, ale było to w czasach, gdy traktat lizboński miał być konstytucją europejską. Ponieważ jednak koncern mocarstw nie zdecydował się przekazać władzy nad Wspólnotą w ręce stosunkowo niezależnej osoby, więc rządzą nią sami przy pomocy marionetek nazywanych przewodniczącym Komisji Europejskiej i przewodniczącym Rady Europejskiej. Dlatego premier Belgii (11 mln mieszkańców) Herman Van Rompuy został pierwszym przewodniczącym, a reprezentujący Luksembug (0,5 mln mieszkańców) Jean-Claude Juncker był także w ostatnich miesiącach poważnym kandydatem na to stanowisko.

Nie jest to jednak stanowisko bez znaczenia. Donald Tusk będzie przewodniczył spotkaniom wszystkich europejskich przywódców. Nie oznacza to, że będzie za nich podejmował decyzje, ale pilnował spraw, które mają stanąć na posiedzeniach. Niejednokrotnie w historii Polski przekonywaliśmy się, jak ważne jest dopilnowanie, by Polska sprawa nie została pominięta w międzynarodowych gremiach. Na czele z konferencją w Wersalu, gdzie sprawy Polski pilnował prezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson. Przewodnictwo Radzie Europejskiej może być ważnym stanowiskiem dla Polski. Gdyby rozważać to w kontekście rosyjskiej agresji, może to być ekstremalnie ważne stanowisko, przy wszystkich jego instytucjonalnych słabościach. Jednak Donald Tusk nie jedzie do Brukseli pilnować polskich interesów. Gdyby tak było, nie byłby wybierany jedynie w wyniku porozumienia pomiędzy największymi europejskimi mocarstwami.

Oddzielnym tematem wartym dyskusji jest sposób wyboru przewodniczącego Rady. W Unii Europejskiej, instytucji, która mieni się najbardziej demokratycznym tworem na świecie, jej przewodniczący jest wybierany w tajnym porozumieniu, w wąskiej grupie przywódców. To samo dotyczy przewodniczącego Komisji Europejskiej i jej komisarzy, czyli rządu i ministrów UE. Nie jest to procedura demokratyczna. I pomimo że członków rządów narodowych także wybiera się w tajnych negocjacjach i nie muszą być wyłonieni w bezpośrednich wyborach, to jednak wybiera ich przewodniczący partii, która wygrała wybory (prawdopodobny przyszły premier), a zatem ktoś, na kogo mamy wpływ. Czy jednak mamy wpływ na to, kogo będą forsować na przewodniczącego Rady Europejskiej Angela Merkel, David Cameron czy François Hollande? Nie. W Unii Europejskiej demokracja jest fasadowa, bo wybór kierownictwa struktur przez obywateli nie odbywa się wcale. Nigdy Merkel, Cameron czy Hollande nie zgodziliby się, aby wzmocnić i uniezależnić przewodniczącego Rady Europejskiej mandatem społecznym, jakim jest wybór przez społeczeństwa Europy. Dlatego potrzebują ludzi o profilach psychologicznych Tuska, Van Rompuya czy Barroso. Znamienne, że to, co powiedział Nigel Farrage w 2010 roku, tuż po wyborze Van Rompuya: „Wygląda na to, że czuje pan wstręt do koncepcji istnienia państw narodowych”, można by zarzucić Donaldowi Tuskowi, który mówił, że „Polska to nienormalność”.

Zawsze zabraknie miejsca, by opisać, jak słabym tworem politycznym jest Unia Europejska. Wielkie słowa jej przewodniczących są przez wiatr bieżącej polityki z łatwością rozdmuchiwane. Są to lekkie i puste słowa. Koncepcja kompromisu personalnego przynosi Unii Europejskiej wstyd. Bo obok Polaka, który według niektórych ma być symbolem brukselskiego oporu wobec agresywnej Rosji, stawia się włoską komunistkę, która jest tam, gdzie jest, bo podoba się Władimirowi Putinowi.

http://www.naszdziennik.pl/wp/95079,rol ... acego.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /