Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 619 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 07 mar 2017, 09:26 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/swiat/330263-slowac ... jnowsze%29

Słowacja i Czechy za Tuskiem. Zaoralek: Nie chciałbym ryzykować, że stracimy takiego przedstawiciela

Donald Tusk jako szef Rady Europejskiej rozumie interesy Europy Środkowej i Wschodniej; jeśli region straci swego przedstawiciela na tym stanowisku, będzie to poważny błąd - ocenił czeski minister spraw zagranicznych Lubomir Zaoralek.


Czesi i Słowacy wolą wroga, który ich dobrze rozumie, więc wie, jak zadać możliwie najboleśniejszy cios.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 09 mar 2017, 21:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30916
Prof. Pawłowicz: Europejscy hipokryci

Czy Niemcy i inni najsilniejsi w UE skorzystają dziś z okazji, przy sprawie nielojalnego wobec Polski, faktycznie niemieckiego kandydata na przewodniczącego RE - D. Tuska, by chociaż tym sposobem dosięgnąć i ukarać Polskę i "faszystę" J. Kaczyńskiego za wyniki ostatnich polskich wyborów, i nasz brak posłuszeństwa i krnąbrność?

Skoro UE to organizacja państw, to jaskrawe ,"za karę", lekceważenie stanowiska jednego z tych państw w sprawie o charakterze traktatowym, gruntuje praktykę zniechęcającą do takiej unijnej przemocy i oznacza upokorzenie suwerennego państwa, które przecież na takie niesuwerennościowe warunki przy akcesji - nie godziło się.

A Malta, to dziwny kraj. Odmówiła w sprawie w zasadzie technicznej, samego zaproszenia na dzisiejsze posiedzenie RE Jacka Sarjusz Wolskiego, pod pretekstem "braku zgody wszystkich członków"/!/,ale już sam wybór na traktatowe stanowisko nie musi - zdaniem przemocowych unijnych liderów - mieć zgody czy konsensusu wszystkich państw, w tym Polski.

Hipokryci islamskiej, antydemokratycznej Europy niemieckiej szykują kolejne "exity".

prof. Krystyna Pawłowicz

http://www.stefczyk.info/publicystyka/o ... 9521220078


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 10 mar 2017, 09:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/polityka/330851-afp ... jnowsze%29

AFP: Polska zablokuje ustalenia szczytu... Czyżby plan B miał się ziścić?
opublikowano: 2017-03-09 19:08:20+01:00 · aktualizacja: 2017-03-09 19:34:09+01:00

Polski pan „B” zostanie uruchomiony? Agencja AFP informuje, że Polska zablokuje protokół ze szczytu UE.
To oznaczałoby, że decyzje ws. wyboru Donalda Tuska mogą nie wejść w życie…

Jak informowaliśmy, taki plan był przewidziany w polskiej strategii, gdyby polskie postulaty i wnioski nie zostały uwzględnione.

CZYTAJ TEŻ:NASZ NEWS. Znamy polski plan B na wypadek próby siłowego przeforsowania kandydatury Tuska na szefa Rady Europejskiej
http://wpolityce.pl/polityka/330706-nas ... ropejskiej

ansa

autor: Zespół wPolityce.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 11 mar 2017, 08:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://newsweb.pl/2017/03/10/zbiorowy-a ... -brukseli/

Zbiorowy atak przywódców Belgii, Niemiec, Francji i Luksemburga na premier Polski w Brukseli!
Mar 10, 2017

Mocne zakończenie szczytu UE. Odmowa przyjęcia wniosków przez premier Beatą Szydło doprowadziło do ostrej wymiany zdań między szefową polskiego rządu a liderami kilku państw unijnych – relacjonowali unijni dyplomaci.

Spotkanie „28” podczas którego przy sprzeciwie Polski odnowiono mandat przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, zakończyło się w czwartek krótko po północy.

Wobec odmowy poparcia wniosków przez Polskę przyjęto „konkluzje przewodniczącego Rady Europejskiej” poparte przez 27 państw. Premier jeszcze przed zakończeniem szczytu mówiła dziennikarzom, że według niej nieprzyjęcie wniosków przez wszystkie państwa UE będzie oznaczać, że szczyt UE będzie nieważny.

Z relacji dyplomatów wynika, że na zakończenie szczytu Tusk spytał co z wnioskami. Szydło miała powiedzieć, że ich nie poprze. Na to włączył się premier Belgii Charles Michael, który skrytykował przenoszenie sporów wewnętrznych na forum UE. Miał też użyć słów „dziecinne podejście”, aby opisać powstałą sytuację.

Premier się broniła, podkreślając, że odwołuje się do podstawowych zasad, które powinny obwiązywać w UE. W dyskusji odpowiedział jej prezydent Francji Francois Hollande, który – według relacji dyplomatów – miał powiedzieć „wy macie zasady, my mamy fundusze strukturalne”.

W dyskusji wypowiadała się też kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz premier Luksemburga Xavier Bettel, którzy również krytykowali postawę Polski.

Ot i demokracja w rozumieniu zachodnich mocarstw. “Wystawiliście swojego kandydata w demokratycznych wyborach? Jesteście dziecinni!”. Unijne elity nie potrafią zrozumieć, że Polska jest po prostu niezadowolona z “prezydentury” Donalda Tuska. Ale demokrację rozumieją chyba na zasadzie:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 11 mar 2017, 09:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wgospodarce.pl/informacje/34397- ... podarce.pl)

Hollande do Beaty Szydło: wy macie zasady my mamy fundusze strukturalne

Tłumacząc z żydomasońskiego na polski: wy macie rację, ale to my mamy siłę. W ten sposób Hollande ujawnił główne prawo panujące w UE - prawo silniejszego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 03 kwi 2017, 08:41 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30916
Brexit groźny dla Unii, ale nie dla Brytyjczyków

Ze Stanisławem Ożogiem, posłem do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Jean-Claude Juncker krytykuje prezydenta Donalda Trumpa, wysuwając tezę, że Brexit jest mu na rękę i że jest on negatywnie nastawiony do Komisji Europejskiej. Prawdę mówiąc, wobec tak „skutecznie” działającej instytucji trudno być nastawionym inaczej…?
– To jest przypadłość nieszczęśliwego człowieka, z tym że to nieszczęście nie ogranicza się do niego samego, ale należy to rozpatrywać szerzej. Jean-Claude Juncker jest osobą publiczną, pełni bardzo ważną funkcję na arenie międzynarodowej i jego zachowanie, sposób bycia rzutują na opinię o całej Komisji Europejskiej. Co więcej, Juncker poprzez nieodpowiedzialne działanie może doprowadzić do wielkiej szkody, co nawiasem mówiąc – w dużej mierze już mu się udało. Jean-Claude Juncker wspólnie z Donaldem Tuskiem doprowadzili do Brexitu, czyli do wyprowadzenia Zjednoczonego Królestwa z szeregów Unii Europejskiej. Jeśli zaś chodzi o odniesienie szefa KE do prezydenta Donalda Trumpa, to w swoich wynurzeniach poszedł on jeszcze dalej, a mianowicie zaczął straszyć prezydenta największego światowego mocarstwa mówiąc, że zajmie się on problemami Ameryki, co więcej zacznie promować niepodległość Ohio i Austin w Teksasie i odłączenia ich od Stanów Zjednoczonych Ameryki. Jeśli nawet rozpatrywać to w sferze żartu, to trzeba powiedzieć, że jest to głupi żart. Jean-Claude Juncker ze swoim poziomem, sposobem bycia i przypadłościami nie ma się, co porównywać do prezydenta Donalda Trumpa. To nie ta ta liga.

Czy problem Junckera coraz bardziej nie doskwiera unijnym elitom? Trudno się jednak spodziewać, żeby sam podał się do dymisji, ale może ktoś powinien zdecydować za niego?
– Watykan, Estonia, szczyty Unii Europejskiej, a także bieżące zachowania Junckera w Brukseli kompromitują jego samego, ale też KE jako instytucję. Praktycznie każde jego pojawienie się na forum Parlamentu Europejskiego w Brukseli czy Strasburgu jest jedną wielką kompromitacją. Już w godzinach porannych, kiedy rozpoczynają się obrady Europarlamentu, przewodniczący Juncker jest już wyraźnie „zmęczony” i bardzo często nie panuje nad sobą. Problem jest bardzo poważny, ale decydenci, od których zależy los Junckera, przymykają oko, obawiając się jakichkolwiek zmian.

Skąd te obawy…?
– Wbrew pozorom nie jest to tylko zmiana wymiany przewodniczącego KE, bo gdyby Juncker złożył sam rezygnację bądź gdyby go do tego zmuszono, to razem z nim rozpada się cała Komisja. W nowym rozdaniu biorąc pod uwagę coraz mocniejszy głos państw Grupy Wyszehradzkiej, ale nie tylko, to skład KE byłby inny i niekoniecznie na rękę tym, którzy konstruowali obecny jej kształt. Praktycznie decyzje o mianowaniu poszczególnych komisarzy należą do rządów krajów członkowskich i tak np. Elżbieta Bieńkowska z całą pewnością przestałaby pełnić z ramienia Polski funkcję komisarza UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości i MŚP. I to wstrzymuje radykalne posunięcia w sprawie Junckera. Być może również Angela Merkel nie chce dodatkowego fermentu, jeśli chodzi o KE, bo póki co koncentruje się na wyborach w swoim kraju, gdzie jej sytuacja wcale nie jest taka pewna. Dymisja Junckera i wymiana składu KE mogłaby wywołać dodatkowy niepokój, który mógłby się negatywnie odbić na sytuacji kanclerz Merkel. Pozostając w tym klimacie, również sytuacja we Francji czy we Włoszech też nie jest ciekawa, tym bardziej że od 29 marca mamy już praktycznie do czynienia z Brexitem.

Skoro nawiązał Pan do Brexitu, to skąd bierze się retoryka, że gdyby Brytyjczycy mogli cofnąć czas, to ponownie nie zdecydowaliby o opuszczeniu UE. Zgadza się Pan z tym twierdzeniem?
– Sytuacja nie wygląda tak, jak niektórzy próbują to przedstawiać. Sondaże mówią, że za powrotem w szeregi Unii opowiada się jedynie ok. 36 proc. mieszkańców Zjednoczonego Królestwa. Natomiast ponad 50 proc. uważa, że decyzja o wystąpieniu ze Wspólnoty to rozstrzygnięcie właściwe i korzystne dla Wielkiej Brytanii i gdyby była konieczność, to zagłosowaliby ponownie za Brexitem. Premier Theresa May po swoim wystąpieniu przed brytyjską Izbą Gmin 29 marca uzyskała pełną aprobatę dla swoich działań i będzie to twardy Brexit. Panika jest wśród wiodących krajów Unii, której Wielka Brytania była członkiem od 1973 r. Wielka Brytania to mocarstwo i potęga także gospodarcza na skalę światową i ważny gracz na międzynarodowej arenie. To państwo było ogromnym wsparciem dla UE, której od początku była płatnikiem netto. Wpłacała do wspólnej unijnej kasy potężne kwoty, nawet mimo wynegocjowanego przez Margaret Thatcher tzw. rabatu brytyjskiego. Wszyscy zdają sobie sprawę, no może oprócz Junckera i Tuska, jak trudna będzie sytuacja Unii po wyjściu Wielkiej Brytanii. Nie mają więc racji ci, którzy twierdzą, że Wielka Brytania żałuje swojej decyzji.

Z jakiej pozycji do negocjacji z Unią przystępuje Wielka Brytania?
– Z całą pewnością będą to bardzo trudne negocjacje. UE po rozwodzie z Wielką Brytania nie będzie już tą samą Unią. Ponad miarę rozbudowane brukselskie struktury biurokratyczne UE będą musiały ulec znaczącemu uszczupleniu. Wystarczy tylko wspomnieć, że KE to ponad 33 tysiące pracowników i po Brexicie trzeba będzie dokonać znaczącej redukcji, i to niekoniecznie Brytyjczyków. Podobna sytuacja jest, jeśli chodzi o PE, który zatrudnia ok. dziewięciu tysięcy pracowników. Odchudzanie jest zatem konieczne, bo po wyjściu Wielkiej Brytanii tak licznych kadr nie będzie już trzeba. Największe niebezpieczeństwo dla Unii wynika z tego, że po Brexicie nie będzie już kto miał tak stanowczo domagać się reformy zeskorupiałej, niewydolnej, marnotrawiącej ogromne pieniądze UE. Nikt bowiem nie będzie miał takiego przebicia, jakie miała Wielka Brytania.

Unia poradzi sobie bez Wielkiej Brytanii?
– Z całą pewnością takie wątpliwości w głowach decydentów, głównych krajów tkwią. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć nie tak dawne spotkanie w Wersalu prezydenta Francji, kanclerz Niemiec oraz premierów Hiszpanii i Włoch, którzy mówili o stworzeniu nowej struktury w ramach UE skupiającej właśnie te kraje. Forsowanie Unii wielu prędkości znalazło swój wyraz również w tzw. białej księdze Junckera, co pokazuje, że po opuszczeniu przez Wielką Brytanię Unia nie będzie już taka sama, w związku z tym trzeba będzie coś z tym projektem zrobić. To pokazuje, że obawa co do przyszłości UE jest u wszystkich poważnych polityków europejskich.

No chyba niekoniecznie u wszystkich, bo Brexit staje się faktem, ale winni mają się doskonale…
– Hipokryzji w wypowiedziach Donalda Tuska jest bardzo dużo. W duchu z pewnością się cieszy, że głównie dzięki przychylności kanclerz Angeli Merkel załatwił sobie ciepłą posadkę na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej. Natomiast nie dociera do niego, że jest odpowiedzialnym, a przynajmniej współodpowiedzialnym wraz z Junckerem za rozwód Wielkiej Brytanii z UE. Politycy zajmujący istotne stanowiska w Unii ponoszą odpowiedzialność za Brexit i wszystkie jego konsekwencje. I jak sądzę, są oni tego świadomi. Natomiast próby tłumaczenia bądź odwracania uwagi od meritum sprawy są po prostu żałosne.

Oczekiwania Polaków pracujących na Wyspach Brytyjskich są bardzo konkretne, ale jakie są szanse, że zostaną spełnione?
– W tej kwestii, w sprawie statusu Polaków na Wyspach po Brexicie jestem optymistą. Przypomnę, że były prowadzone rozmowy z premier Theresą May przez prezydenta Andrzeja Dudę. Ale z premier May jako szefową brytyjskiego rządu, a jednocześnie liderką Partii Konserwatywnej spotkał się także prezes Jarosław Kaczyński. Ta wizyta lidera Prawa i Sprawiedliwości w Londynie była istotna dla obu stron. O tym, jak ważna była dla strony brytyjskiej, niech świadczy fakt, że dramatyczne wypadki związane z zamachem terrorystycznym w Londynie nie spowodowały odwołania tego spotkania, a jedynie przesunięcie o jeden dzień. Rozmowa obojga polityków dotyczyła Brexitu, a przede wszystkim spraw Polaków pracującym na Wyspach. Zresztą zarówno premier Theresa May, ale również brytyjski minister finansów Philip Hammond wypowiedzieli się bardzo ciepło o Polakach, pracownikach zatrudnionych w tym kraju często na wysokich stanowiskach w różnych instytucjach. Mogliśmy usłyszeć, że tak na dobrą sprawę to Brytyjczycy nie wyobrażają sobie dzisiaj funkcjonowania swojej gospodarki bez Polaków. Natomiast my, Polacy, rząd Polski oczekujemy jednoznacznej deklaracji ze strony brytyjskiego rządu, który zważając na rozpoczynające się negocjacje „rozwodowe” z Unią, proponuje zobowiązania obustronne. Chodzi mianowicie o gwarancje dla Brytyjczyków i traktowania ich na kontynencie, podobnie jak Wielka Brytania traktuje imigrantów u siebie na Wyspach.

Czy można tu liczyć także na gwarancje dla Polaków?
– Myślę, że będą również gwarancje dla Polaków, którzy pozostaną na Wyspach. O tym, że los Polaków w Wielkiej Brytanii będzie pewny, świadczy fakt podwyżek wynagrodzeń dla pracowników w tym kraju, podwyżek, które przede wszystkim otrzymali Polacy. Bezrobocie w Wielkiej Brytanii wynosi 4,7 proc., a więc praktycznie w tym kraju nie ma bezrobocia. To świadczy, że gospodarka brytyjska rozwija się znakomicie z perspektywą na przyszłość i stąd, jeśli chodzi o zapotrzebowanie na pracowników, w tym wypadku sprawdzonych Polaków, to wydaje się, że ich pozycja nie jest zagrożona. Jest jeszcze drugi – bardzo istotny – element, mianowicie chodzi o gwarancje socjalne dla Polaków, aby polskie rodziny, które żyją i pracują na Wyspach, były objęte dotychczasowym socjalem. Z informacji, jakie otrzymałem od szefowej resortu rodziny, pracy i polityki społecznej minister Elżbiety Rafalskiej, która kilka dni temu gościła w Brukseli, wynika, że również w tej kwestii rozmowy prowadzone przez polski rząd z Brytyjczykami są – jak się wydaje – na dobrej drodze i doprowadzą do korzystnego finału dla naszych rodaków.

Dziękuję za rozmowę.
Mariusz Kamieniecki

http://www.naszdziennik.pl/swiat/179345 ... zykow.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 04 kwi 2017, 09:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://parezja.pl/1400-akcji-calej-eur ... owac-unie/

Żydowskie organizacje oddolne tworzą wrażenie, że ludy Europy domagają się kontynuacji programu niszczenia narodów europejskich.

Kopia artykułu:

1400 akcji w całej Europie – ludzie wychodzą na ulice, by „ratować” Unię
Przez Mateusz Nowak - 3 kwietnia 2017

W ponad 40 miastach Europy odbyło się w niedzielę około 1400 akcji przeprowadzonych przez proeuropejską inicjatywę „Puls Europy”. To jeden z wielu podobnych ruchów obywatelskich.

W lutym 2016 były minister finansów Grecji Janis Warufakis przemawiał w jednym z berlińskich teatrów i mówił o ratowaniu Europy. Na podium pojawiali się prominentni sojusznicy, wśród nich szefowa Lewicy Katja Kipping. Do debaty przez wideo dołączyli Julian Assange, znany słoweński filozof Slavoj Žižek i burmistrzyni Barcelony Ada Colau. „Albo Europa będzie zdemokratyzowana, albo się rozpadnie” – powiedział Warufakis.

Tak narodził się DiEM25, czyli „Ruch Demokracji w Europie 2025″ (Democracy in Europe Movement 2025). Inicjatywa ta liczy już około 60 tys. członków, ponad sto lokalnych grup aktywistów w 56 krajach – informuje DiEM25. Strona internetowa ruchu jest dostępna w 9 językach, a manifest w 19. DiEM25 przeprowadził już m.in. kampanie na rzecz transparencji unijnych instytucji i przeciwko układowi z Turcją ws. uchodźców.

„W samych Niemczech mamy członków w prawie każdym mieście” – powiedział chorwacki filozof i współzałożyciel DiEM25 Srećko Horvat. „Nasze grupy pomagają uchodźcom np. w Barcelonie, zakładają w całej Europie demokratyczne salony, gdzie dyskutuje się o drogach wyjścia z europejskiego kryzysu” – dodał. Ruch utrzymuje bliskie kontakty z partiami lewicowymi w Europie.

27-letnia Katja Sinko to Europejka z krwi i kości: Erasmus, praca w Brukseli i obecnie studia europejskie we Frankfurcie nad Odrą. W styczniu 2017 roku ruszyła z innymi młodymi fanami Europy z kampanią „Europejski Moment”. Inicjatywa chce trafić do młodych ludzi. Ma w tym pomóc strona internetowa w modnej szacie graficznej i z hasłami typu: „Sorry! Jest późno, ale uratujemy Europę”. „Moje pokolenie dostało w prezencie osiągnięcia UE, nie musieliśmy o nie walczyć. Teraz naszym zadaniem jest ich obrona i ukształtowanie Europy przyszłości” – stwierdziła Sinko.

Jej zdaniem akcje „Pulsu Europy” to za mało. „Nie wystarczy tylko powiewać unijną chorągiewką. My chcemy zmienionej, innej Europy” – zaznaczyła. Dlatego „Moment Europy” zajmuje się deficytami UE, m.in. brakiem solidarności. Do postulatów ruchu należą m.in. „solidarna i sprawiedliwa polityka gospodarcza i społeczna” oraz „paneuropejskie zaangażowanie na rzecz klimatu”.

Podobne założenia ma także powstały w Belgii ruch „Powstanie dla Europy”. „Naszym celem jest stworzenie krytycznej masy, która może coś zmienić” – powiedział prezydent ruchu Richard Laub. Organizacja jest już w kontakcie z „Pulsem Europy” i innymi inicjatywami. Ma ambitny program: więcej integracji, solidarności i bezpośredniej demokracji. Plany dotyczą też europejskiej konstytucji i wspólnej agencji wywiadowczej. Inicjatywa organizowana jest w lokalnych „zespołach miejskich” i na uniwersytetach w całej Europie.

Jak widać, nie brakuje w Europie zapaleńców, którzy gotowi są zrobić wiele zamieszania w imię „europejskich”, a tak naprawdę unijnych wartości. Walka z państwami narodowymi trwa w najlepsze, a prounijne ruchy zdają się ciągle wychylać przed szereg, pomimo wstrząsającego Wspólnotą kryzysu.

ŹRÓDŁOdw.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 04 kwi 2017, 10:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niezlomni.com/nieodpowiedzialne- ... owczoscia/

Jeśli Putina nie da się sprowokować, to może tu coś uda się naknocić. Ważne, by krew się lała i ludzie ginęli. Lepiej, gdyby ginęli Słowianie, ale z braku laku i kit dobry. Jak nie z jednej, to z drugiej strony, a do tego może zawieruchę o Gibraltar uda się przedmuchać na wschód, by dotarła do wrażej Słowiańszczyzny.

Kopia artykułu:

Nieodpowiedzialne zachowanie Tuska doprowadzi do wojny? „Będziemy bronili swoich praw z całą stanowczością”
Opublikowane 2017/04/03 w Wiadomości ze świata

Donald Tusk próbuje decydować o kształcie Europy. Przewodniczący Rady Europejskiej może swoimi działaniami doprowadzić nawet do wojny, bo Brytyjczycy zamierzają bronić swojego terytorium – Gibraltaru.



Do tej pory rozmowy w sprawie wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie przebiegały w specjalnie napiętej atmosferze. Teraz sytuacja uległa jednak zmianie z winy Donalda Tuska i poniekąd Hiszpanii.

Hiszpanie, zachęceni przez Tuska, przy okazji Brexitu postanowili ugrać coś w sprawie Gibraltaru. Były polski premier na tym nie poprzestał. Przewodniczący Rady Europejskiej zapowiedział wręcz, że Unia poprze prawa Hiszpanii do „Skały”. W UE nie wyobrażają sobie utraty tego terytorium, ale nie zamierzają sobie brudzić rąk i chcą sprawę załatwić za pomocą Hiszpanii. Brytyjczycy jednak nie ustąpią. Jak twierdzi były lider Torysów i bliski współpracownik „Żelaznej Damy” Margaret Thatcher, obecna premier Theresa May jest gotowa na wojnę. Wtórował mu Sekretarz Obrony Andrew Marr.

Mieszkańcy Gibraltaru wyrazili się jasno, że nie chcą żyć pod zwierzchnictwem Hiszpanii. Będziemy bronili swoich praw z całą stanowczością

– grzmiał Marr, a za kanałem La Manche trudno usłyszeć inne opinie.

Gibraltar nie może być przehandlowany i nie jest na sprzedaż

– ostro skomentował zamieszanie Boris Johnson, brytyjski Sekretarz Spraw Zagranicznych.

Donald Tusk już wywołał burzę swoimi słowami i teraz trudno przewidzieć, jak cała sprawa się zakończy. Brytyjczycy odpowiedzieli tak, jak musieli, czyli ostro, ale jednocześnie przyznają, że są skłonni do polubownych rozwiązań. Premier May oświadczyła, że Wielka Brytania może oddać mieszkańców Gibraltaru pod inną władzę, tylko wówczas, gdy ci w demokratyczny sposób wyrażą taką wolę. Tusk zamiast rozmów i poszukania rozwiązania wolał sprawę postawić od razu na ostrzu noża.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 04 kwi 2017, 21:07 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3223
Tusk?????????
On może sobie jedynie machać swoim ogonkiem...
w kibelku. A że jest dobrą miotłą, to się za nim kryją...
i pod nim jak myszy.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 04 kwi 2017, 21:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Jacenna napisał(a):
Tusk?????????
On może sobie jedynie machać swoim ogonkiem...
w kibelku. A że jest dobrą miotłą, to się za nim kryją...
i pod nim jak myszy.


Tusku jest teraz mocny w gębie, bo go znowu wybrali.
Tak naprawdę Tusku to zwyczajny tchórz chowający się za swoimi protektorami.
Ciekaw jestem czy chętnie przyjechałby do Polski z oficjalną wizytą ?

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 05 kwi 2017, 08:56 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.deon.pl/wiadomosci/swiat/art ... dzcow.html

Cóż za piękny byłby to prezent, gdyby UE tak postąpiła. Oczywiście byłby to prezent, gdyby Polską rządzili Polacy, bo dałby pretekst do natychmiastowego opuszczenia UE, i to bez żadnych negocjacji czy procedur.

Kopia artykułu:

Polska i Węgry otrzymają ultimatum w sprawie uchodźców
04.04.2017 09:52

Polska i Węgry otrzymają na jesieni ultimatum w sprawie przyjęcia uchodźców - napisał we wtorek brytyjski dziennik "The Times", powołując się na źródła w Unii Europejskiej. Według gazety oba kraje mogą w przypadku odmowy spotkać konsekwencje finansowe.

"Times" przypomniał, że Polska i Węgry dotychczas odrzucały wezwania ze strony Komisji Europejskiej do okazania solidarności z krajami południowej Europy, które w największym stopniu były obciążone napływem uchodźców z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

"Reszta Unii Europejskiej planuje jeszcze tej jesieni, u szczytu negocjacji w sprawie Brexitu, wymusić jedność na tych dwóch eurosceptycznych krajach rządzonych przez populistyczne i nacjonalistyczne rządy" - napisał korespondent gazety w Brukseli, Bruno Waterfield.

Dziennikarz cytuje anonimowego dyplomatę jednego z krajów założycielskich UE, który miał powiedzieć, że rządy w Warszawie i Budapeszcie "będą musiały wybrać: czy są w europejskim systemie, czy nie?". "Nie można szantażować Unii Europejskiej, nasza jedność ma swoją cenę" - dodał.

Rozmówca gazety jest przekonany, że spodziewany wkrótce wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczący zgodności z prawem kwot uchodźczych poprze stanowisko większości państw członkowskich.

"Wtedy będą musieli się dostosować do tej decyzji. Jeśli tak się nie stanie, będą musieli się zmierzyć z konsekwencjami, zarówno finansowymi jak i politycznymi. Żadnych wyłączeń - nie ma dłużej możliwości, że ktoś jest trochę w, a trochę poza (systemem Unii Europejskiej - PAP). Będziemy bardzo zdecydowani w tej sprawie" - podkreślił dyplomata.

Dziennik zaznaczył, że według tłumaczeń rządu w Budapeszcie narzucenie obowiązku przyjęcia uchodźców jest "kulturowo i konstytucyjnie nierozsądne" - stanowisko, które podziela rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Gazeta podkreśliła, że dotychczasowa polityka uchodźcza UE "nie była udana, bo wiele państw Unii Europejskiej - w tym Austria, Słowacja i Czechy - chowało się za odmową Polski i Węgier, chcąc opóźnić zaakceptowanie kwot".

Według danych, na które powołuje się "The Times", zaledwie 16 tys. ze 160 tys. uchodźców zostało relokowanych w systemie kwot. Obecny system wygasa w ciągu sześciu miesięcy.

PAP / psd


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 06 kwi 2017, 10:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://gosc.pl/doc/3795607.Hiszpanski-o ... Gibraltaru

Hiszpański okręt naruszył wody terytorialne Gibraltaru
dodane 05.04.2017 06:57 Zachowaj na później


Infanta Cristina (F-34), 2000 r. José María Casanova Colorado, importé par Takashi kurita / CC-SA 3.0


Hiszpański okręt patrolowy Infanta Cristina naruszył we wtorek po południu wody terytorialne Gibraltaru i został zmuszony przez brytyjski okręt HMS Scimitar do oddalenia się w stronę wybrzeży Hiszpanii - poinformowała brytyjska marynarka wojenna.

Rząd Gibraltaru - brytyjskiego terytorium zamorskiego - uznał manewr okrętu za wtargnięcie, oskarżając hiszpańskie władze o regularne łamanie konwencji ONZ o prawie morza.

Od kilku dni relacje na linii Londyn-Madryt są napięte po tym, gdy w roboczej wersji unijnych wytycznych w sprawie negocjacji dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej przyznano hiszpańskiemu rządowi prawo weta wobec objęcia Gibraltaru przyszłym porozumieniem handlowym po opuszczeniu wspólnoty przez Londyn.

Były szef Partii Konserwatywnej Michael Howard zasugerował w niedzielę, że brytyjska premier Theresa May mogłaby pójść na wojnę z Hiszpanią, aby bronić Gibraltaru, jeśli Madryt zechce wykorzystać negocjacje dotyczące Brexitu do uzyskania kontroli nad tym terytorium.

W programie "Sophy Ridge on Sunday" w telewizji Sky News Howard przypomniał, że 35 lat temu ówczesna szefowa rządu Margaret Thatcher wysłała brytyjskie wojska w celu obrony Falklandów. "Jestem absolutnie pewny, że obecna premier okaże taką samą determinację, stając w obronie interesów mieszkańców Gibraltaru" - powiedział.

W niedzielę Downing Street poinformowało, że premier May rozmawiała rano przez telefon z szefem rządu Gibraltaru Fabianem Picardo, zapowiadając, że Wielka Brytania "nigdy nie zawrze umowy, która przekazałaby mieszkańców Gibraltaru pod inną władzę bez ich wolnej, wyrażonej w sposób demokratyczny woli (...), ani nigdy nie wejdzie w proces negocjacji dotyczący zwierzchnictwa, z których Gibraltar nie byłby zadowolony".

Hiszpański minister spraw zagranicznych Alfonso Dastis ocenił, że "Brytyjczycy niepotrzebnie tracą równowagę, bo nie ma ku temu powodu".

"Porównywanie (Gibraltaru) do sytuacji w przeszłości, takich jak Falklandy, jest nieco wyjęte z kontekstu. Hiszpański rząd jest nieco zaskoczony tonem komentarzy, które docierają do nas z Wielkiej Brytanii - kraju, który jest znany ze swojego spokoju" - dodał.

Zamieszkane przez 30 tys. osób brytyjskie terytorium zamorskie zdecydowanie zagłosowało w ubiegłorocznym referendum za pozostaniem W. Brytanii w Unii Europejskiej (96 proc. głosujących), ale w obliczu decyzji o opuszczeniu Wspólnoty będzie musiało się zmierzyć z rozpoczynającymi się na nowo dyskusjami na temat jego statusu.

Gibraltar został zajęty przez W. Brytanię w trakcie wojny o sukcesję hiszpańską w 1704 roku i został formalnie przekazany pod zarząd Londynu na mocy traktatu pokojowego z Utrechtu z 1713 roku, stając się oficjalnie brytyjską kolonią w 1830 roku. Jego mieszkańcy dwukrotnie odrzucili w referendach z 1967 i 2002 roku możliwość przejścia terytorium pod hiszpańską jurysdykcję.

PAP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 23 maja 2017, 08:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 31 maja 2017, 09:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Obrazek

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Unia Europejska
PostNapisane: 05 cze 2017, 10:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2017/06/0 ... drogowego/

Swobodny przepływ usług? Wolne żarty! UE forsuje uderzające w polskie firmy przepisy dot. transportu drogowego.
Posted by Marucha w dniu 2017-06-02 (piątek)

Fakty są następujące: po wejściu do UE firmy działające w Polsce wykorzystały zasadę swobodnego przepływu usług i dzięki swojej konkurencyjności w ciągu dekady zdominowały transport drogowy w Europie. Dzisiaj jesteśmy absolutnym liderem w tej branży (co trzecia ciężarówka jeżdżąca po UE należy do polskiej firmy).
Niestety przestało się to podobać Niemcom i Francji, które w zbyt silnej pozycji Polski widzą zagrożenie dla własnych interesów. Efekt? Komisja Europejska właśnie przygotowała projekt regulacji, która potężnie uderzy w polskie firmy transportowe.
Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej staliśmy się prawdziwym transportowym potentatem. Okazuje się, że wśród samochodów przewożących towary między różnymi państwami UE, co trzecia ciężarówka należy dziś do polskiej firmy. Udział w tym segmencie europejskiego rynku wzrósł z poziomu 8,8 proc. w 2004 r. aż do 34,1 proc. w roku 2015!
Dominacja polskich firm w tej gałęzi gospodarki zaczęła przeszkadzać państwom należącym do „starej Unii”, których firmy transportowe zostały wyparte z rynku przez polskich przedsiębiorców. Prym w niechęci do polskich firm wiodły przede wszystkim Niemcy i Francja. Rządy tych państw zaczęły wprowadzać na swoim terytorium różne bariery administracyjno-prawne, których celem było uderzenie w konkurencyjność polskich.
Regulacje te podważały de facto naczelną zasadę wspólnotowego rynku, czyli swobodę przepływu usług. Sprawą zainteresowała się Bruksela i początkowo wydawało się, że przyzna rację stronie polskiej wskazując, że kroki podejmowane przez Niemcy i Francję uderzają w podstawowe zasady prawa wspólnotowego.
Niestety, siła interesów Berlina i Paryża była zbyt wielka. Komisja Europejska w/s regulacji dotyczących zasad prowadzenia transportu drogowego uległa Niemcom i Francji. Przedstawiony wczoraj w Brukseli tzw. pakiet drogowy (lub pakiet przewozowy – jak kto woli) jest bardzo niekorzystny dla polskiej branży transportowej. Istotnie ogranicza on swobodny przepływ usług w zakresie transportu drogowego w Europie i w dużej części powiela rozwiązania forsowane przez rządy w Berlinie i Paryżu.
Wszystko po to, aby polskie firmy nie mogły dalej dominować w branży transportowej i swobodnie oferować swoich usług na terytorium Niemiec, Francji czy innych państw „starej Unii”.
Oto jak w praktyce wygląda swobodny przepływ usług. Gdy Polska zaczyna w czymś dominować, to UE – w ramach „europejskiej solidarności” – wprowadza ograniczenia i sankcje. Warto o tym pamiętać. Państwa „starej UE” są w czymś solidarne z „nowymi” dopóty, dopóki same na tym czymś najwięcej zarabiają.

[Tylko idiota mógł tego nie widzieć od ponad 25 lat – admin]

Źródło: Polska wypychana z unijnego rynku (Rp.pl)
http://www.rp.pl/Transport-drogowy/3053 ... rynku.html

http://niewygodne.info.pl/artykul8/0380 ... ortowe.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 619 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /