Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 376 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 21 mar 2017, 10:45 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpiecz ... mpaign=rss

Łukaszenko: Bardziej od NATO niepokoi nas zachodnia piąta kolumna w kraju
Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Poniedziałek, 20 marca 2017 o godz. 16:04:08

Obrazek

Białoruski prezydent zaznaczył, że działalność zagranicznych fundacji na terenie Białorusi oraz próby wwożenia do kraju broni mogą stanowić pewne problemy.

Aleksander Łukaszenko stwierdził w trakcie narady na temat koncepcji manewrów wojskowych Zapad-2017: Nie mogę powiedzieć, żebyśmy mieli za dużo problemów z powodu pewnej konfrontacji między naszą grupą białorusko-rosyjską a oddziałami NATO, które dzisiaj rzeczywiście się ożywiło, umacnia się, rozmieszcza dodatkowe kontyngenty wojsk u naszych granicach. To, szczerze mówiąc, martwi nas mniej niż próby zwiększania napięć na Białorusi.

Białoruski prezydent wyjaśnił, że chodzi o próby naszej "piątej kolumny", przy wsparciu i finansowaniu przez zachodnie fundacje i kierowaniu przez zachodnie służby specjalne naszymi skończonymi łajdakami, którzy uciekli za granicę.

Głowa państwa białoruskiego przypomniał również o próbach wwożenia do kraju broni a także innych materiałów niebezpiecznych: Na przykład dzisiejsze wydarzenie na granicy państwowej, w tym przypadku na granicy białorusko-ukraińskiej, kiedy trzeba było użyć broni. I na kierunku zachodnim, gdzie wykryto granaty napełnione jakimś proszkiem – w tej sprawie trwa dochodzenie. Łukaszenko ujawnił też, że na pokładzie samolotu lecącego tranzytem przez Białoruś z Armenii do jednego z krajów zachodnich odkryto substancje radioaktywne. Prezydent zaznaczył: To wszystko świadczy o tym, że nie można się rozluźnić. Powinniśmy zachować czujność i w żadnym wypadku nie dać pretekstu do destabilizacji sytuacji w kraju.

kresy.pl / rp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 22 mar 2017, 09:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://xportal.pl/?p=28785

Żydomasoneria nigdy nie zrezygnuje, a Łukaszenko dostał nauczkę, że jeśli spróbuje oderwać się od Moskwy, to może skończyć jak Kadafi.

Kopia artykułu:

Białoruś: Udaremniono próbę zbrojnej destabilizacji państwa
21 marca 2017 16:03

Na Białorusi zatrzymano uzbrojonych ludzi, którzy przygotowywali prowokację; pieniądze na szkolenie wojskowe „piątej kolumny” docierały na Białoruś przez terytorium Polski i Litwy – powiedział we wtorek białoruski prezydent Aleksandr Łukaszenka.
O zagrożenie ze strony „piątej kolumny” zapytał Łukaszenkę pracownik zakładów Kronospan w Mohylewie podczas prezydenckiej wizytacji. „Dosłownie w ostatnich godzinach zatrzymaliśmy około 20 bojowników, którzy przygotowywali prowokację z użyciem broni” – oświadczył lider Białorusi, cytowany przez państwową agencję BiełTA.
Mówiąc o działaniach „piątej kolumny”, Łukaszenka tłumaczył, że „jak się okazało, oni nie spali – niektórzy z nich – ale powoli przygotowywali się, czekali na odpowiedni moment”. „Zatrzymaliśmy już kilkadziesiąt osób – nie chodzi o tych w autobusach, anarchistów w maskach – którzy szkolili się w obozach, z bronią” – dodał.
„Swoją drogą, jeden z tych obozów mieścił się w okolicach Bobrujska i Osipowicz. Pozostałe – na Ukrainie. Wydaje mi się, że także na Litwie lub w Polsce, nie jestem pewny, ale gdzieś tam. (…) Pieniądze płynęły przez Polskę i Litwę do nas” – dodał.
Mówiąc o „anarchistach w maskach”, Łukaszenka odnosił się do osób zatrzymanych po legalnym proteście przeciwko prezydenckiemu dekretowi o pasożytnictwie, który odbył się 15 marca w Mińsku. Według białoruskiego MSW zatrzymywano osoby, które złamały prawo, protestując z zasłoniętymi twarzami i nie reagowały na wezwania milicji.
Łukaszenka oświadczył, że społeczeństwo zostanie szczegółowo poinformowane o „danym fakcie”, czyli niedoszłej prowokacji. Jak mówił, jej plan udało się ujawnić dzięki „prawdziwym Białorusinom i Białorusinkom” z zagranicy, którzy uprzedzili władze.
„Do ambasady przyszła kobieta i napisała oficjalne pismo o tym, że jest przygotowywana prowokacja” – oświadczył Łukaszenka, dodając, że należy ustalić, skąd płynęły pieniądze, kto był organizatorem i z jakich krajów przyjechali ci ludzie, o których mowa.
„Białorusini chcą żyć w spokoju i wychowywać dzieci. Nikt nie potrzebuje tej wojny i nie mogę do niej dopuścić. Jeśli będzie trzeba, pójdę w pierwszym szeregu ze swoją rodziną” – zapewnił.
„To nie jest żadna opozycja, to <<piąta kolumna>>. Nazywam ją tak, bo chce doprowadzić do wybuchu w kraju” – stwierdził. Zasugerował także, że związek z jej aktywnością mógł mieć „szereg incydentów”, do których doszło w ostatnich dniach na granicy.
„Ktoś uznał, że Białoruś dojrzała do kolorowej rewolucji” – ocenił Łukaszenka. Nawiązując do ukraińskiego Majdanu, powiedział, że „to prowokatorzy strzelali, prowokowali tłum”, a w efekcie „zwykły człowiek, który przyszedł domagać się swoich praw, stał się bojownikiem”. Jego zdaniem ktoś za granicą uznał, że na Białorusi pojawił się „popyt na prowokatorów”.
W obszernej wypowiedzi na temat „piątej kolumny” Łukaszenka stwierdził m.in., że jest ona „daleka od ludzi”, niepatriotyczna, dąży do zamętu w państwie. Zachodnie organizacje, które finansują opozycję, chcą dawać pieniądze przede wszystkim na wywołanie zamieszek. „Chcą mordobicia, krwi” – ocenił.
Dzień wcześniej, w poniedziałek prezydent oświadczył, że „piąta kolumna” próbuje zwiększyć napięcie w kraju i destabilizować sytuację. Jego zdaniem jej działaniami kierują żyjący na emigracji opozycjoniści, finansowani przez „zachodnie fundacje” i „instruowani przez tamtejsze służby specjalne”. Owych ludzi prezydent określił jako „oszołomów”.

(Na podst. Forsal.pl)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 26 mar 2017, 09:10 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://xportal.pl/?p=28843

Na Białorusi inaczej gadają z KODowcami niż w Polsce.

Kopia artykułu:

Białoruś: „Majdanu” nie będzie, demoliberalna opozycja za kratami
25 marca 2017 19:23

Nie powiodła się zaplanowana przez środowiska prozachodnie i demoliberalne na 25 marca próba destabilizacji państwa białoruskiego poprzez wywołanie „kolorowej rewolucji” metodami znanymi z ukraińskiego „Euromajdanu”.
Podczas próby sformowania protestów w Mińsku skutecznie interweniował OMON, zatrzymując nawet kilkuset przedstawicieli prozachodniej opozycji, w tym przedstawicieli radia „Swoboda” i telewizji „Biełsat”.
Zamiast „największych protestów od lat”, przeciwnikom niezależności Białorusi udało się na krótko sformować kilkusetosobową kolumnę, szybko spacyfikowaną przez milicję.
„Kilkadziesiąt wypełnionych ludźmi więźniarek widziałem na własne oczy; myślę, że można mówić bez przesady o zatrzymaniu co najmniej kilkuset osób” – powiedział PAP Waler Kalinouski, dziennikarz Radia Swaboda, jeden z reporterów tej stacji, którzy prowadzili relację z sobotniej akcji protestu.
Przed kilkoma dniami prezydent Łukaszenka poinformował o akcji służb wymierzonej w prowokatorów chcących użyć broni palnej w trakcie prostestów, szkolonych m.in. na Ukrainie.

(Na podst. inf. własnych)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 27 mar 2017, 18:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpiecz ... mpaign=rss

MSZ Białorusi: działania milicji są adekwatne do form jakie przybrał sobotni protest w Mińsku
Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Niedziela, 26 marca 2017 o godz. 18:06:03

Obrazek

Rzecznik białoruskiego MSZ Dźmitry Mironczyk oskarżył protestujących o przywiezienie na manifestacje koktajli Mołotowa i broni.

Mironczyk stwierdził: Prawo obywateli do pokojowych zgromadzeń i wolność wypowiedzi są zagwarantowane przez białoruską konstytucję. Kluczowym słowem jest tu jednak "pokojowe". Jeśli ktoś przywozi na miejsce akcji "koktajle Mołotowa" i są samochody z bronią, angażuje anarchistów, to nie można takiej akcji nazwać "pokojową".

Rzecznik porównał również zagrożenie wywoływane protestami do zamachów terrorstycznych w Europie Zachodniej. Stwierdził, że rząd w Mińsku musi zachować szczególną czujność i działać z wyprzedzeniem, a nie walczyć się ze skutkami ataków. Mironczyk wyjaśnia: Właśnie taką naukę czerpiemy z niedawnych zamachów w Londynie, Berlinie, Paryżu, Brukseli i Nicei. Tym kierowały się władze Białorusi 25 marca.

CZYTAJ TAKŻE:
Kilkaset osób zatrzymanych po gwałtownych protestach w Mińsku
Polskie MSZ krytykuje władze Białorusi za zatrzymania opozycyjnych demonstrantów
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka ... montrantow

Dźmitry Mironczyk podkreślił, że demonstracje i prostesy nie miały odpowiednich zezwoleń: Udział w nielegalnych akcjach pociąga za sobą konkretne konsekwencje w każdym kraju świata. Co "nieeuropejskiego" mogli dostrzec zachodni politycy w działaniach naszych struktur ochrony porządku? Czy użyto armatek wodnych, rozpylano gaz? Nie, i - chwała Bogu - obyło się bez ofiar. W jego ocenie działania milicji były absolutnie adekwatne. Przypomniał również, że w przeddzień szczytu w Rzymie, który miał miejsce 25 marca, również doszło do zatrzymań, użyto armatek wodnych, gazu i innych środków specjalnych. Zaznaczył, że podczas legalnych protestów nie doszło do żadnych incydentów.

kresy.pl / rmf24.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 28 mar 2017, 08:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://newsweb.pl/2017/03/27/ue-prowoku ... ospodarki/

UE prowokuje zamieszki na Białorusi? “Niemcom marzy się przejęcie kolejnej gospodarki”
Mar 27, 2017

W ostatnim czasie na Białorusi wzrastają nastroje antyrządowe. Lider tamtejszej opozycji, Mikoła Statkiewicz, wypowiada słowa, które w Polsce modne były na początku XXI wieku – “chcemy do Europy”. Eurosceptyczni eksperci są niemal pewni, że coraz częstsze rozruchy przeciwko reżimowi Łukaszenki to sprawka Unii Europejskiej, której marzy się wchłonięcie kolejnego rynku zbytu. Tak uważa m.in. Jimmie Åkesson, lider szwedzkiej partii prawicowej Sverigedemokraterna (Szwedzcy demokracji), który – m.in. ze względu na politykę migracyjną – jest nastawiony zdecydowanie antyunijnie. Åkesson zaznacza, że wciągnięcie do UE krajów mniej zamożnych, czyli głównie tych ze wschodu, dla najbogatszych we Wspólnocie, zwłaszcza dla Niemców, byłoby niezwykle korzystne gospodarczo. 13 lat temu – mimo pozorowanej przez Brukselę niechęci – Polska została przyjęta do Unii Europejskiej. Już kilka lat później polski rynek handlu detalicznego praktycznie nie istniał, a z kolejnymi kadencjami rządów lewicowo-liberalnych (głownie PO-PSL) upadały kolejne sektory rodzimej gospodarki – ze stoczniami, cukrowniami i kopalniami na czele. Dziś Unia zdaje sobie sprawę, że w podobny sposób globalizmem zachłysnęliby się Białorusini, ale – na nieszczęście Brukseli – przywódca naszych wschodnich sąsiadów woli trzymać się z Moskwą. To, że Mińsk w żadnym aspekcie nie jest zależny od Unii, nie przeszkadza europejskim urzędnikom już teraz rozkazywać Białorusi. Ostatnio Bruksela “wzywała” Białoruś do natychmiastowego uwolnienia aresztowanych strajkujących i – a to skądś znamy – przestrzegania zasad rządów prawa. Białoruś jest też kuszona – tak jak my kiedyś – dotacjami. Chodzi głównie o infrastrukturę. Kwestia czasu, kiedy niebędąca w UE Białoruś zostanie postawiona pod ścianą, a brukselscy urzędnicy zaczną debatować, czy w ramach solidarności kolejny kraj nie powinien przyjąć sporej grupy uchodźców…


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 28 mar 2017, 08:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wsercupolska.org/wsp1/index.php/ ... za-kratami

Białoruś: „Majdanu” nie będzie, demoliberalna opozycja za kratami
Opublikowano: poniedziałek, 27, marzec 2017 16:16

Ciekawe kto kazał Polsce zajmować się sprawami Białorusi - może organizatorzy białoruskiego majdanu?

Nie powiodła się zaplanowana przez środowiska prozachodnie i demoliberalne na 25 marca próba destabilizacji państwa białoruskiego poprzez wywołanie „kolorowej rewolucji” metodami znanymi z ukraińskiego „Euromajdanu”.
Podczas próby sformowania protestów w Mińsku skutecznie interweniował OMON, zatrzymując nawet kilkuset przedstawicieli prozachodniej opozycji, w tym przedstawicieli radia „Swoboda” i telewizji „Biełsat”.
Zamiast „największych protestów od lat”, przeciwnikom niezależności Białorusi udało się na krótko sformować kilkusetosobową kolumnę, szybko spacyfikowaną przez milicję.
„Kilkadziesiąt wypełnionych ludźmi więźniarek widziałem na własne oczy; myślę, że można mówić bez przesady o zatrzymaniu co najmniej kilkuset osób” – powiedział PAP Waler Kalinouski, dziennikarz Radia Swaboda, jeden z reporterów tej stacji, którzy prowadzili relację z sobotniej akcji protestu.
Przed kilkoma dniami prezydent Łukaszenka poinformował o akcji służb wymierzonej w prowokatorów chcących użyć broni palnej w trakcie prostestów, szkolonych m.in. na Ukrainie.

(Na podst. inf. własnych)

Za: http://xportal.pl/?p=28843

Za: http://www.wicipolskie.org/?p=23287


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 28 mar 2017, 09:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/48313-kto-stoi-za-minskim-majdanem/

Kto stoi za mińskim Majdanem?
Arkadiusz Miksa Opublikowano 27 marca 2017

Aktualne wydarzenia na Białorusi zmuszają geopolitycznych analityków do zastanowienia się nad scenariuszami, jakie mogą czekać Białoruś. Odpowiedzieć sobie również trzeba na pytanie, jak poszczególne warianty sytuacji w tym kraju wpłynąć mogą Polskę i relacje polsko-białoruskie.
Dla mnie punktem odniesienia jest ewenement Białorusi jako kraju małego, którego jako jedynego kraju poza Rosją nie udało się zdominować ani Rosji ani Zachodowi. Opluwano latami Łukaszenkę, nazywając go pachołkiem Kremla, on tym czasem kiedy trzeba potrafił zręcznymi manewrami lawirować odbijając naciski Rosji zacieśnianiem współpracy z Wenezuelą a przede wszystkim z Chinami.
Rzekomy reżim Łukaszenki jest bezpośrednią przyczyną tego, iż majątek białoruski nie trafił tak jak polski w ręce zachodniego kapitału za symboliczne pieniądze. Białorusinom za rządów Łukaszenki nie żyje się może bogato, ale za to sytuacja w kraju była dość stabilna, niemal każdy kto chciał pracować mógł znaleźć pracę. Przywódcy Białorusi udała się jeszcze jedna rzecz, co podkreślają nawet niechętni mu Polscy oponenci spod szyldu Wyborczej. Tą rzeczą było zrobienie porządku z korupcją. Białoruś pokazała, że można być krajem położonym w Europie Środkowo-Wschodniej wolnym od tego problemu.

Na co ostrzy sobie zęby Zachód po ewentualnym obaleniu Łukaszenki? Białoruś to kraj, który w porównaniu do Ukrainy dysponującej największą ilością najlepszych gleb na świecie oraz węglem, nie dysponuje ani złożami naturalnymi ani dobrymi glebami, bo przeważają tu piaski i bagna. Jest to jednak kraj produkujący doskonałe i doceniane na całym świecie ciągniki rolnicze, elementy konstrukcyjne statków i wreszcie to kraj posiadający największą w Europie fabrykę nawozów sztucznych. Jest więc na pewno co przejąć i jest co szabrować, no jest około 9 milionów mieszkańców, którym na wysoki kredyt zachodnich banków sprzeda się wszystko do telefonu po samochody, nowe czy używane to bez znaczenia.
Dlaczego pomimo stabilizacji Białorusini biorą aktualnie udział w manifestacjach? Przyczyn jest kilka. Jedną z głównych jest bez wątpienia konsumpcjonizm, który jest praktycznie ideologią wyprodukowaną przez Zachód i eksportowaną na cały świat. Na idei tej zyskują wielkie korporacje, banki i kilka najsilniejszych państw. Najbardziej podatna na konsumpcjonizm jest młodzież, która chce markowych butów, coraz nowszych telefonów oraz beztroskiego życia do trzydziestki na stypendiach Erasmusa. Skoro tak wygląda życie młodzieży na Zachodzie, to czemu tak nie miałoby wyglądać życie młodzieży na Białorusi? Druga kwestia to działania Zachodu, który od wielu lat za pośrednictwem figurantki Andżeliki Borys reprezentującej rzekomo stanowisko mniejszości polskiej prowadził działania odśrodkowe. Bardzo ważnym ogniwem w tych działaniach była też na pewno telewizja Biełsat sponsorowana przez USA czy Szwecję ale niestety również Polskę. I wreszcie działalność różnych dziwnych polsko-amerykańskich fundacji, które na terenie Polski zajmowały się szkoleniem białoruskich aktywistów. Polska nic na tych działaniach nie zyskała tracąc jedynie rynek zbytu dla swoich produktów i pogarszając sytuację mniejszości polskiej, która do tego momentu cieszyła się najlepszą sytuacją jeśli idzie o Polaków zamieszkujących przedwojenne ziemie kresowe.
Ostatnio wsparcie i to dość specyficzne idzie też na Białoruś z południa za sprawą Ukraińców. Ukraińscy banderowcy starają się za wszelką cenę wciągnąć do konfliktu z Rosją jak najwięcej państw dlatego poza mizdrzeniem się niektórych ukraińskich polityków do Polski, równolegle podejmuje się działania na odcinku białoruskim. Banderowcom z Prawego Sektora i ochotniczych nacjonalistycznych batalionów marzy się obalenie Łukaszenki i utworzenie wspólnego frontu razem z Białorusią przeciwko Rosji. W tym celu bojówki banderowskie postanowiły się podzielić zdobytymi doświadczeniami w walkach na Majdanie i rozpoczęły już od kilku tygodni intensywne szkolenia swoich białoruskich kolegów. Co łączy według banderowców Ukraińców z Białorusinami? Jak podkreślają bardzo duża bliskość językowa, co rzeczywiście jest prawdą oraz powoływanie się na fakt, iż Białorusini podobnie jak Ukraińcy stworzyli ochotnicze formacje SS. Bliskość kulturowa, językowa, religijna i kolaborowanie z Niemcami przeciwko Moskalom mają być fundamentem tego sojuszu. Polskie media głównego nurtu bądź ja wolą inni głównego ścieku, twierdzą oczywiście, że Łukaszenka ukraińskich dywersantów sobie wymyślił, ale wystarczy zapoznać się z zawartością portali społecznościowych, żeby zauważyć, że Ukraińcy zaangażowali się w zorganizowanie Majdanu na Białorusi.
Jakie mogą być skutki obalenia Łukaszenki? Dla Białorusi to byłby dramat – przez najbliższą dekadę kraj przypominałby Ukrainę, wróciłaby z pewnością korupcja, wzrosło gwałtownie bezrobocie. Krajem zaczęliby rządzić pewnie białoruscy nacjonaliści na usługach Zachodu, których zadaniem byłoby przygotowanie demontażu państwa i sprowadzenie tego kraju do jeszcze jednej półkolonii w tej części Europy. A jakie skutki miałoby to dla Polski? Przede wszystkim jeden, ale za to poważny, mianowicie poza 2 milionami Ukraińców w Polsce znalazłoby się jeszcze od pół do miliona Białorusinów. Trudno też powiedzieć, jaki stosunek do Polski i białoruskich Polaków miałby nowe białoruskie władze. Z punktu widzenia interesów Polski utrzymanie się Łukaszenki przy władzy jest ze wszech miar korzystne, tym bardziej, że w ciągu ostatniego pół roku władze w Mińsku wyraźnie pokazały, że zależy im na zdecydowanej poprawie relacji z Polską zarówno na polu wymiany kulturalnej, gospodarczej jak i sytuacji Polaków mieszkających na Białorusi. Pozostaje więc liczyć, że Łukaszenka utrzyma się u władzy.
Arkadiusz Miksa

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 23 kwi 2017, 20:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://reporters.pl/7035/pora-pora-bial ... ekla-foto/

„Pora! Pora!” Białoruś upamiętniła na monecie bunt przeciw Rosji. Moskwa wściekła (FOTO)
Dział: Historia W popularnych | 23 kwietnia 2017

Obrazek

Jak można upamiętniać „ludobójstwo na Rosjanach”! – oburza się rosyjska propaganda.

Chodzi o wypuszczony właśnie w ramach numizmatycznego projektu „113 miast Białorusi” pamiątkowy 1 rubel poświęcony Mohylewowi. Widnieje na nim miejski Ratusz, herb i słynne wezwanie tamtejszych mieszkańców do powstania przeciwko Rosji: „Pora! Pora!”.
Chodzi o wydarzenia z XVII w. kiedy to w wyniku najazdu wojsk rosyjskich Rzeczpospolita utraciła Mohylew w 1654 r. Dwukrotne próby jego odbicia z rąk Rosji w latach 1655 i 1660 zakończyły się niepowodzeniem. Dopiero powstanie mieszczan, które wybuchło 1 lutego 1661 r. pod wodzą burmistrza Józefa Leonowicza pozwoliło odzyskać miasto.
W ciągu jednego dnia mieszkańcy Mohylewa rozgromili cały rosyjski garnizon i wygnali okupantów z miasta. To właśnie słynne wezwanie burmistrza Leonowicza do powstania przeciwko Rosji: „Pora! Pora!” widnieje na wypuszczonej właśnie białoruskiej monecie.

Przypomnijmy, że w uznaniu dzielnej postawy ludu Mohylewa król Jan Kazimierz przywrócił mu wtedy prawo magdeburskie, pieczęć i herb, który istnieje do dziś. Wygnanie Rosjan umożliwiło ponowny rozkwit miasta. Jego prawa zostały zrównane z Wilnem, mieszczanom pozwolono nabywać majątki ziemskie, wielu z nich, w tym burmistrz Leonowicz, otrzymało szlachectwo.
Wkrótce rozpoczęto budowę ratusza, a w kolejnych latach wzniesiono piękne kościoły. Wracając z wyprawy przeciwko wojskom Rosji w 1664 r. polski król spędził w 1664 r. święta Wielkanocne właśnie w Mohylewie.
Dla rosyjskich szowinistów wydanie na Białorusi monety o nominale 1 rubla upamiętniającej tamte historyczne wydarzenia to szok. I chociaż wypuszczono ją tylko w 100 egzemplarzach to fala oburzenia przetoczyła się przez portale w całej Rosji.
Według tamtejszych „historyków”, powstanie w Mohylewie było „rzezią, w trakcie której wymordowano 7 tys. Rosjan”. Skąd wzięli tę liczbę? – nie wiadomo. Nikt w Rosji nie wspomina, oczywiście, że owi Rosjanie to było wojsko okupacyjne, które zaledwie 7 lat wcześniej krwawo zajęło miasto.

„Opozycyjna, a teraz także oficjalna białoruska historiografia regularnie twierdzi, że wydarzenia z historii Rzeczypospolitej i Wielkiego Księstwa Litewskiego były „białoruskie”. Za Białorusinów uważani są buntownicy i terroryści, tacy jak Tadeusz Kościuszko i Konstanty Kalinowski” – oburza się rosyjski portal EurAsia Daily.
Z kolei działacze białoruskiej opozycji zauważają, że dawne wezwanie do zrzucenia rosyjskiego jarzma: „Pora! Pora!” ma bardzo aktualny wydźwięk. Dodajmy, że w białoruskiej serii „113 miast Białorusi” wypuszczono już pamiątkowe monety m.in. ze Słuckiem, Uzdą i Kleckiem.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 26 kwi 2017, 09:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2017/04/2 ... alutowego/

Białoruś nie będzie realizować zaleceń Międzynarodowego Funduszu Walutowego
Posted by Marucha w dniu 2017-04-24 (poniedziałek)

[Boimy się. Bardzo się boimy, co teraz będzie… – admin]

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko wyraźnie zakomunikował rządowi kraju by nie realizował zaleceń Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Dziennik „Rzeczpospolita” cytuje wypowiedzi prezydenta Łukaszenki z jego piątkowego orędzia do narodu i Zgromadzenia Narodowego. Białoruski prezydent mówił w nim między innymi o sprawach ekonomicznych.
Zdecydowanie opowiedział się za utrzymaniem interwencji państwa w gospodarkę – „Głównym zadaniem ministerstwa handlu jest regulowanie cen, a nie zorientowanie na konkurencję. To umiecie i musicie robić. I żadni reformatorzy z MFW nie są dla was prawem. Kontrolujcie ceny” – zalecał swojemu rządowi.
Łukaszenko zdecydowanie wystąpił przeciw planowi reform w duchu liberalnym, który władzom Białorusi od dawna sufluje Międzynarodowy Fundusz Walutowy, uzależniając od ich wdrożenia przyznanie Białorusi kolejnych kredytów.
Jak powiedział białoruski prezydent: „Nie słuchajcie nikogo, kto będzie was przekonywał do konieczności liberalizacji. Ona jest dobra dla tych, którzy dziś nie mają problemów i kto ma kieszenie pełne pieniędzy. A u nas miliony ludzi na dziś nie mają dużo pieniędzy”.
Kiepska sytuacja białoruskich finansów publicznych skłoniła władze Białorusi do podjęcia w 2015 roku negocjacji z MFW na temat kolejnego kredytu. W ciągu tego okresu przedstawiciele Funduszu kilkukrotnie odwiedzali ten kraj jednak za każdym razem przedstawiali kolejne rekomendacje, które sprowadzały się do liberalizacji systemu gospodarczego.
Na Białorusi nadal około 70% PKB wypracowywana jest przez wielkie przedsiębiorstwa państwowe, które pracują wedle tworzonych przez władze planów. Rząd określa również maksymalne ceny na część towarów.
Jednak w latach 2015-2016 gospodarka Białorusi pozostawał w recesji, ponieważ kraj ten odczuł bardzo dotkliwie zwolnienie rosyjskiej gospodarki wskutek wojny handlowej Rosji z Unią Europejską. Rosja pozostaje zdecydowanie pierwszorzędnym partnerem handlowym Białorusi, w 2015 roku przypadało na nią 39% wartości białoruskiego handlu zagranicznego.
Wielu komentatorów uznało, że ocieplenie w relacjach z USA i państwami Unią Europejską, jakie realizowały białoruskie władze od schyłku 2015 roku, są trwałą strategią nastawioną na zasilenie białoruskiej gospodarki zachodnimi kredytami. W ostatnim okresie Aleksandr Łukaszenko zajmuje jednak wobec zachodu wyraźnie twardsze stanowisko. Może mieć to związek falą protestów społecznych jaka w lutym i marcu przetoczyła się przez wiele miast Białorusi, a po której nastąpiła akcja zatrzymań opozycyjnych działaczy i rozbicie opozycyjnych manifestacji w tak zwany „Dzień Woli”.
Prawdopodobnie wyznaczyły one granice politycznej liberalizacji, których prezydent Białorusi nie przekroczy nawet za cenę zachodnich kredytów. Postawę Łukaszenki najpewniej zmieniła również obietnica złożona mu przez Władimira Putina, który chce wydzielenia Białorusi kredytu w wysokości około 750 milionów dolarów.

rp.pl/kresy.pl

http://kresy.pl/wydarzenia/bialorus-nie ... alutowego/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 01 maja 2017, 08:41 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://czarek-szarugiewicz.salon24.pl/7 ... y-bialorus

Idziemy na zakupy - Białoruś
30 kwietnia 2017 r.



Kwestia zakupów oczywiście zainteresuje wszystkich. Poniżej kilka słów na ten temat.

Świat handlu w ciągu ostatnich kilku lat uległ całkowitej rewolucji. Jeszcze nawet przed 5 laty widzielibyśmy wszędzie małe sklepy, a w większych miastach GUMy i CUMy (to coś w stylu naszych Państwowych Domów Towarowych – PDT). Teraz pojawiły się i ulegają stałemu rozwojowi sieci handlowe. Największą jest EUROOPT (ЕВРООПТ). Wśród sklepów tej marki znajdziemy małe wiejskie sklepy i wielkie supermarkety. Inna sieć, również ulegająca systematycznemu rozwojowi to, występująca głównie w województwie brzeskim, sieć SANTA. Jej właścicielem jest jeden z największych, jeżeli nie największy, przetwórca żywności, w tym producent mrożonek, występujący właśnie pod tą nazwą. W większych miastach stale przybywa galerii handlowych, wokół których zaczynają powstawać centra handlowe, gdzie znajdziemy markety oferujące produkty różnych branż. Oczywiście pozostały jeszcze małe sklepy i domy towarowe starego typu.

Sieć handlowa jest dosyć rozbudowana i w zasadzie sklepy znajdziemy nawet w małych wioskach. Jednak te wiejskie są dosyć słabo zaopatrzone.

Sklepy działają siedem dni w tygodniu. W zależności od branży zaczynają pracę od 8.00 lub 10.00, chociaż często zdarzają się takie, które pracują już od 6.00. Są zamykane wieczorem: 18.00 do 21.00. W małych miejscowościach często można się spotkać z godzinną przerwą obiadową, około 13.00-14.00.

Jak widać nie znajdziemy na Białorusi znanych nam marek, chociaż te rodzime często je naśladują.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 21 maja 2017, 09:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.radiomaryja.pl/kosciol/bialo ... ja-boboli/

Białoruś. Uroczystości ku czci św. Andrzeja Boboli
20 maja 2017 18:37/w Kościół Radio Maryja

Obrazek

W Janowie Poleskim (obecnie Iwanawa) w obwodzie brzeskim na Białorusi odbyły się w sobotę uroczystości religijne ku czci św. Andrzeja Boboli, który 360 lat temu poniósł tam męczeńską śmierć z rąk Kozaków.

Uroczystości zgromadziły kilkaset osób. Obchody rozpoczęły się przy Krzyżach Pojednania – katolickim i prawosławnym – ustawionych na pamiątkę w miejscu, gdzie rozpoczęła się męczeńska droga Andrzeja Boboli.

Uczestnicy przeszli w procesji od Krzyży Pojednania do Sanktuarium św. Andrzeja Boboli, gdzie odprawiono Mszę świętą.

Ksiądz biskup diecezji pińskiej Antoni Dziemianka mówił, że św. Andrzej Bobola, który prowadził działalność ewangelizacyjną m.in. na terenach Polesia, niejako „przygotował wiernych tego regionu na trudne dla Kościoła czasy II wojny światowej i dziesięciolecia ateizmu, które po niej nastąpiły”.

W uroczystościach wziął udział m.in. ambasador RP na Białorusi Konrad Pawlik, który powiedział dziennikarzom, że „św. Andrzej Bobola to jeden z patronów Polski i ważny święty dla ziemi białoruskiej”.

Andrzej Bobola, nazywany Apostołem Polesia ksiądz z zakonu jezuitów, prowadził działalność ewangelizacyjną m.in. na terenach dzisiejszej Białorusi. 16 maja 1657 roku zginął w Janowie Poleskim śmiercią męczeńską z rąk Kozaków.

Kilka dni przed sobotnimi uroczystościami, w przeddzień obchodzonego 16 maja przez Kościół katolicki wspomnienia świętego, w Janowie zniszczono poświęconą Andrzejowi Boboli płytę pamiątkową, znajdującą się obok Krzyży Pojednania. Milicja prowadzi śledztwo w sprawie tego aktu wandalizmu.

Św. Andrzej Bobola, kanonizowany w 1938 roku, jest od 2002 roku jednym z patronów Polski. Jest również patronem diecezji pińskiej.

PAP/RIRM


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 19 wrz 2017, 09:38 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wmeritum.pl/szwajcarii-stanie-po ... owy/200998

Białorusini dbają o swoją historię.

Kopia artykułu:

W Szwajcarii stanie pomnik Tadeusza Kościuszki. Odsłonią go… Białorusini! „Nasz bohater narodowy”
Opublikowano: 18 Wrz 2017


Kościuszko pod Racławicami


15 października 2017 roku przypadnie dwusetna rocznica śmierci Tadeusza Kościuszki. Z tej okazji w szwajcarskiej Solurze, gdzie zmarł przywódca słynnej insurekcji, zostanie odsłonięty pomnik jego pamięci.
Tadeusz Kościuszko urodził się 4 lutego 1746 roku w Mereczowszczyźnie, niewielkiej wsi, która dziś znajduje się na Białorusi. Jest uznawany za bohatera narodowego nie tylko w Polsce, ale i właśnie na Białorusi. Świadczyć może o tym fakt, że to właśnie Białorusini odsłonią w Szwajcarii pomnik przywódcy insurekcji z 1794 roku.
Pomnik stanie w szwajcarskiej Solurze, gdzie Tadeusz Kościuszko przez długie lata żył i gdzie ostatecznie zmarł 15 października 1817 roku. Uroczyste odsłonięcie pomnika zaplanowano na 21 października 2017 roku. Wydarzenie to będzie połączone z występem białoruskiego muzyka, Lawona Wolskiego.
O odsłonięciu pomnika Kościuszki informuje Aleś Sapieha, przewodniczący Zjednoczenia Białoruskiego w Szwajcarii. „Jak podkreślił przedstawiciel organu kierującego Zjednoczenia Białoruskiego w Szwajcarii Aleś Sapieha, z inicjatywy społeczności międzynarodowej Komisja UNESCO ogłosiła rok 2017 rokiem pamięci Tadeusza Kościuszki. W związku z tym oraz biorąc pod uwagę, że nasz bohater narodowy zakończył swą drogę życiową właśnie na szwajcarskiej ziemi, białoruska diaspora w Szwajcarii uznała za konieczne stworzenie i odsłonięcie tego pomnika” – czytamy w komunikacie.

Źr.: Bielsat.eu
Fot.: Wikimedia/Belissarius


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 29 wrz 2017, 10:20 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://znadniemna.pl/25452/przewodnicza ... ukaszenka/

Przewodniczący europejskich episkopatów spotkali się z Łukaszenką

Obrazek

Mam nadzieję, że sesja plenarna Rady Konferencji Biskupich Europy w Mińsku przyczyni się do duchowego odrodzenia naszego kontynentu, aby Europa ponownie stała się Europą ducha – powiedział metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz podczas spotkania w Mińsku europejskich biskupów z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką.
25 biskupów uczestniczących w sesji plenarnej Rady Konferencji Biskupich Europy wzięło udział w spotkaniu z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką, które odbyło się w czwartek o godz. 10.00 (czasu lokalnego) w mińskim pałacu prezydenckim, zwanym Pałacem Niepodległości. Spotkanie to było pierwszym oficjalnym punktem programu rozpoczynającej się w czwartek w Mińsku dorocznej sesji plenarnej CCEE z udziałem przewodniczących episkopatów i ich delegatów reprezentujących 45 krajów Europy. Było to również pierwsze tak liczne spotkanie katolickich hierarchów w Pałacu Niepodległości.

Obrazek

Uczestników spotkania powitał prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka, który wyraził wdzięczność za wybór Mińska na miejsce spotkania Kościoła z całej Europy.
– To, że przyjechaliście do Mińska i postanowiliście przeprowadzić tu obrady, to właściwa decyzja. Bardzo to doceniamy. To nie tylko jeszcze raz potwierdza, że jesteśmy państwem, które zostało wybrane przez was jako pokojowe i bezpieczne, ale również, że jako państwo możemy być wzorem pokoju, normalnego życia i spokojnego współistnienia różnych religii i narodowości – mówił prezydent. Wyraził też nadzieję, że spotkanie pomoże w znalezieniu dróg pokoju we współczesnej Europie. Zachęcał gości, by nie czuli się w Mińsku “jak w domu”, ale “w domu”, gdyż Pałac Niepodległości jest domem dla każdego, kto uznaje niepodległość.
Następnie głos zabrał przewodniczący CCEE kard. Angelo Bagnasco, który dziękując za serdeczne przyjęcie, przypomniał także, że biskupi z całej Europy zebrali się w stolicy Białorusi na zaproszenie arcybiskupa mińsko-mohylewskiego Tadeusza Kondrusiewicza. Wyjaśnił też, że celem rozpoczynającej się dorocznej sesji plenarnej CCEE są przygotowania do przyszłorocznego Synodu Biskupów o młodzieży, a także refleksja na temat Europy.
– Poprzez to ważne wydarzenie, Kościół okazuje swoją solidarność z tymi, którzy kształtują naszą przyszłość, zastanawiając się, jakie są najwłaściwsze drogi i metody prowadzące do odpowiedzi na pytania o sens, jakie każdy młody człowiek nosi w sercu. Natomiast dotykając tematu Europy, CCEE chce przede wszystkim dać świadectwo zaangażowania Kościoła na rzecz Europy, tego wielkiego kontynentu ludzi i narodów, pragnących współdzielić wezwanie do przyszłości pełnej pokoju i dobrobytu – mówił hierarcha.
Przypomniał też, że spotkanie na Białorusi jest okazją do włączenia się we wspólne świętowanie 750-lecia pierwszego zapisu dotyczącego Mińska w staroruskiej „Kronice Nestora” (znanej także jako „Powieść lat minionych”) oraz 500-lecie wydania „Biblii Ruskiej”, pierwszej księgi wydrukowanej w języku białoruskim.
„Te dwa wydarzenia, poza tym, że świadczą o głębokim radykalizmie chrześcijaństwa na tej szlachetnej ziemi, wzywają nas do refleksji nad korzyściami dla integralnego rozwoju człowieka, jakie może wnieść właściwa współpraca między państwem i Kościołem, szanująca autonomię obu stron” – podkreślał przewodniczący CCEE.
Głos zabrał także pomysłodawca zorganizowania sesji plenarnej CCEE w Mińsku, abp Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita mińsko-mohylewski. Przypomniał, że służba człowiekowi jest zadaniem, które powinno łączyć wysiłki podejmowane przez państwo i Kościół, których wspólnym celem powinno być m.in. rozwiązywanie palących problemów, takich, jak etyka praw człowieka, ochrona rodziny i życia ludzkiego. Podkreślił też, że wybór Mińska na miejsce tegorocznych obrad plenarnych CCEE, to wielki zaszczyt dla lokalnego Kościoła, który odradza się po 70 latach prześladowań komunistycznych, a także uznanie jego roli w kraju i Europie.
“W Pałacu Niepodległości odbywają się różne spotkania, nigdy jednak nie zebrało sie tu tak wielu biskupów Kościoła katolickiego, którzy przewodniczą europejskim episkopatom” – mówił hierarcha i podkreślił, że jest to świadectwo tego, że położona w centrum Europy Białoruś każdego roku coraz bardziej przyciąga obywateli Starego Kontynentu: nie tylko polityków, ekonomistów, czy pracowników kultury, ale też przywódców religijnych. Przypomniał też m.in. o zorganizowanym w 2014 r. w Mińsku IV Forum Katolicko-Prawosławnym, poświęconym wyzwaniu, jakim dla współczesnych chrześcijan powinna być różnorodność religijna i kulturowa Europy.
Metropolita mińsko-mohylewski przypomniał też, że wobec kryzysów, jakie przechodzi współczesna Europa, konieczny jest powrót do jej chrześcijańskich korzeni oraz odejście od ideologii, które nie rozpoznają Boga i nie szanują człowieka, jako stworzenia Bożego. “Demokracja, która nie jest ukierunkowana na prawdę, zbliża się do indywidualizmu i – jak zauważył Franciszek – prowadzi do globalizacji obojętności” – mówił.
Nawiązując do tematu sesji plenarnej CCEE, abp Kondrusiewicz przypomniał, że młodzież “może pomóc obudzić Europę z duchowego letargu i przezwyciężyć przewlekły stan rozpadu moralnego”.
“Mam nadzieję, że sesja plenarna Rady Konferencji Biskupich Europy w Mińsku przyczyni się do duchowego odrodzenia naszego kontynentu, aby Europa ponownie stała się Europą ducha” – zakończył.
Gości powitał też egzarcha białoruski, metropolita Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Paweł.
Następnie głos zabierali też przedstawiciele poszczególnych konferencji biskupich, m.in. Wiceprzewodniczący CCEE i przewodniczący Konferencji Biskupów Anglii i Walii kard. Vincent Nichols, który odwołał się do brytyjskich doświadczeń poszukiwania wspólnych dróg pokoju, m.in. wielonarodowych wspólnotach parafialnych. Nawiązując do tematu sesji plenarnej, zapewnił też o chęci jak najgłębszego przyjrzenia się rzeczywistości, w jakiej żyją dziś młodzi ludzie i jak najdokładniejszego poszukiwania dróg pomocy młodym, którzy z jednej strony są niezwykle hojni, z drugiej jednak pełni obaw o przyszłość.
Spotkanie w mińskim Pałacu Niepodległości, to pierwszy punkt rozpoczynający obrady plenarne Rady Konferencji Biskupich Europy, które potrwają w Mińsku do 1 października. Biorą w nich udział przewodniczący konferencji episkopatów i ich delegaci, reprezentujący 45 państw europejskich.

Znadniemna.pl za ekai.pl/fot.: catholic.by


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 11 gru 2017, 09:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://pl.sputniknews.com/foto/2017121 ... Bialorusi/

Jak wygląda produkcja wywrotek na Białorusi?
12:33 10.12.2017


© SPUTNIK. VICTOR TOLOCHKO


Produkcja wywrotek o dużej ładowności w Białoruskiej Fabryce Samochodów.
Białoruska Fabryka Samochodów jest jednym z największych na świecie i jedynym we Wspólnocie Niepodległych Państw producentem wywrotek.
Korespondent Sputnika odwiedził Białoruską Fabrykę Samochodów, która znajduje się w mieście Żorodino w obwodzie mińskim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Białoruś
PostNapisane: 14 gru 2017, 09:19 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bia ... rusizacji/

Łukaszenko nie zaprzecza białorusizacji
13 grudnia 2017/0 Komentarze/w Białoruś, kultura, polityka, Wydarzenia /Przez Karol Kaźmierczak


Aleksandr Łukaszenko. Fot. ceapp.info


Po latach marginalizowania języka białoruskiego na Białorusi, od kilku lat można obserwować jego dowartościowanie przez władze tego państwa. Procesowi temu nie zaprzeczył sam Aleksandr Łukaszenko.

Prezydent Białorusi wystąpił na plenarnym posiedzeniu II Zjazdu Naukowców Białorusi. „Trzeba szukać nowych form propagowania białoruskiej kultury i nauki, nauczyć się robić to interesującą i pociągająco” – mówił Łukaszenko. W czasie swojego wystąpienia nawiązał do kwestii narodowej.

Odnosząc się do rodzimej kultury białoruski prezydent wspominał o „pewnych działaczach”, funkcjonujących także w „bratniej Rosji”, którzy nie rozumieją tego co zachodzi na Białorusi. „W czym mi robią zarzuty? Że ja robię na Białorusi białorusizację. Słuchajcie mnie, a co, germanizację mam tu urządzić?” – pytał retorycznie w swoim stylu Łukaszenko.

Jego uwaga jest kolejną świadczącą o zmianie podejścia prezydenta Białorusi, ściśle kontrolującego administrację państwową, do białoruskiej idei narodowej. Przez lata władze Białorusi, przy zapewnieniu formalnego równouprawnienia statusu i używania języków rosyjskiego i białoruskiego, preferowały język rosyjski, nie podejmując działań na rzecz poszerzania zakresu używania języka białoruskiego, który raczej się zawężał, poniekąd także na skutek trendu w samym społeczeństwie. Władze podkreślały też wagę wspólnoty kulturowej i politycznej z Rosją.

W 2014 r. Łukaszenko stwierdził jednak: „Jeśli zapomnimy rosyjskiego, stracimy rozum. Jeśli oduczymy się mówić po białorusku, przestaniemy być narodem” i przyznał, że „zapewne mają rację ci, którzy krytykują mnie za zaniedbywanie języka [białoruskiego].” W czasie obchodów Dnia Niepodległości Białorusi w 2016 roku Łukaszenko, co rzadkie, przemówił w języku białoruskim. W przededniu tegorocznego święta narodowego, podkreślając znaczenie Związku Radzieckiego i Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, Łukaszenko nawiązał jednak także do innych fenomenów historycznych na terytorium współczesnej Białorusi.

W prorządowej prasie pojawiają się od tego czasu teksty podkreślające wagę białoruskiego języka i kultury. Władze zaangażowały się działania na rzecz promowanie elementów białoruskiej kultury ludowej, takich jak tradycyjny wzór wyszywanki. Wszystko to skłoniło komentatorów rosyjskich (ale tez polskich) do stawiania tezy o rozpoczęciu przez władze Białorusi procesu „miękkiej białorusizacji”. Nowa polityka nie przyniosła jednak polepszenia sytuacji i zakresu możliwości pielęgnowania i wyrażania przez miejscowych Polaków polskiego języka i kultury.

tut.by/kresy.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 376 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /