Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 06 mar 2014, 16:35 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://ndie.pl/islam-bedzie-druga-co-do ... i-od-2043/

Islam będzie drugą co do wielkości religią w Irlandii od 2043
Posted by Administrator on sty - 1 - 2014

Okazuje się, że populacja muzułmanów wynosząca obecnie zaledwie 49 tys. do roku 2020r przy takim tempie ekspansji, będzie liczyć już 100 tys. A od 2043r islam zajmie drugie miejsce zaraz po katolicyzmie. – Według Głównego Urzędu Statystycznego.
Islam jest najszybciej rozwijającą się religią w Irlandii. Jak podaje Urząd Statystyczny nastąpił wzrost 10-krotny w okresie 1991-2011. W tym czasie liczba muzułmanów wzrosła z 0,1 procent do 1,1 procent.
Obecnie prawosławie jest drugą religią pod względem tempa wzrostu liczby wyznawców, ze względu na imigrantów, którzy pochodzą z krajów byłego Związku Radzieckiego.
Muzułmańską społeczność w Irlandii stanowią Pakistańczycy, Malezyjczycy, Somalijczycy, Algierczycy, Libijczycy, Bośniacy, imigranci z Afryki Wschodniej oraz rdzenni Irlandczycy.
Warto tutaj zaznaczyć fakt, że władze Dublina zezwoliły na budowę islamskiego kompleksu religijnego. Warte 40 milionów euro „Centrum Kultury Islamskiej” stanie na przedmieściach stolicy. W Dublinie mieszka blisko 60 proc. wszystkich muzułmanów zamieszkujących Irlandię. Muzułmanie w Irlandii dobrze wykorzystują naiwność zachodu i w centrum islamskim będą nawet minarety, z których muezin będzie wzywał do modlitwy kilka razy dziennie.

voiceofrussia.com / independent.ie
http://voiceofrussia.com/2013_12_31/Isl ... data-2222/
http://www.independent.ie/irish-news/is ... 74239.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 09 mar 2014, 12:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://forumemjot.wordpress.com/2014/03 ... -protesty/

Irlandia: Antyunijne protesty
Posted on 08/03/2014 by emjot

Ulicami Dublina w czwartek i piątek przechodziły protesty eurosceptyków. Odbywały się one pod hasłem: “Suwerenność dla Irlandii – Nie dla Unii Europejskiej”.

Obrazek
Foto: Facebook.com


Zdaniem protestujących członkostwo Irlandii w UE znacznie ogranicza jej suwerenność, która, jak twierdzili członkowie demonstracji jest nawet mniejsza, niż w czasach autonomii brytyjskiej
– Faktycznie mamy teraz mniejszą kontrolę nad naszym krajem, dlatego protestujemy. Jesteśmy w gorszej sytuacji, niż byliśmy, gdy posiadaliśmy autonomię od Wielkiej Brytanii – powiedział jeden z protestujących.
Antyunijne demonstracje są odpowiedzią na organizację w Dublinie spotka- nia przedstawicieli Europejskiej Partii Ludowej. Jej organizatorem jest irlan- dzka partia Fine Gael, uznawana przez opozycję za jedną z głównych proeuro pejskich partii w Unii.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 18 maja 2014, 20:18 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.bibula.com/?p=73905

Myślę, że Irlandczycy powinni teraz zrezygnować z Guinessa.

Kopia artykułu:

Sponsorzy nie wesprą parady św. Patryka. To kara za „homofobię”
Aktualizacja: 2014-03-17 1:10 pm

Największy irlandzki browar wycofał się ze wsparcia parady św. Patryka w Nowym Jorku. Rzecznik Guinessa tłumaczył, że to znak protestu wobec „dyskryminacji” homoseksualistów, którym nie zezwolono na udział w paradzie.
Homoseksualiści chcieli wziąć udział w tegorocznej paradzie św. Patryka w Nowym Jorku jako odrębna grupa. Organizatorzy imprezy odpowiedzieli, że osoby homoseksualne mogą w niej uczestniczyć, ale anonimowo – bez transparentów i oznak świadczących o ich przywiązaniu do homoseksualnego stylu życia. Aktywiści ruchu LGBT nie zgodzili się na takie warunki, pod ich naciskiem z imprezy wycofał się główny sponsor.
Irlandzki browar Guinness poinformował w niedzielę, że „nie będzie uczestniczyć w tegorocznej paradzie św. Patryka organizowanej w Nowym Jorku z powodu wyłączenia z udziału w niej gejów i lesbijek”. Firma podkreśla, że oczywiście posiada „długą historię wspierania różnorodności i jest zwolennikiem równości dla wszystkich”.
Browar ogłosił swoją decyzję po fiasku rozmów przedstawicieli miasta z organizatorami parady. Burmistrz Blassio naciskał, by do parady włączyć mniejszości seksualne manifestujące swój sposób życia. Organizatorzy kategorycznie odmówili, twierdząc, że byłoby to sprzeczne z duchem i ideą katolickiego święta.
Ze sponsorowania imprezy wycofały się także Boston Beer Co i Heineken.

Źródło: Reuters, AS.

Za: Polonia Christiana - pch24.pl (2014-03-17)
http://www.pch24.pl/sponsorzy-nie-wespr ... 767,i.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 17 paź 2014, 14:53 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://kin-rchristusrex.blogspot.com/20 ... ndzka.html

Tomasz Kosiński - O co walczy Irlandzka Armia Republikańska?
czwartek, 16 października 2014

Bardzo istotną datą w historii IRA jest 5 maja 1981 roku. Po 66 dniach strajku głodowego umiera Bobby Sands, lider IRA i poseł Izby Gmin. Nie był to pierwszy strajk głodowy.

Obrazek

Irlandzka Armia Republikańska (IRA) to ugrupowanie, które budzi ogromne kontrowersje. Znajduje wielu zwolenników i przeciwników zarówno pośród prawicy i lewicy. Z jednej strony przedstawia romantyczny etos walki o niezależność, tradycję, religię i niepodległość, z drugiej przywołuje na myśl zamachy terrorystyczne, które pochłonęły wiele ofiar.

Aby omówić działalność IRA najpierw należy skrótowo przedstawić historię Irlandii, która odgrywa kluczową rolę w zrozumieniu polityki tej organizacji. W swych najdawniejszych czasach Irlandia była podzielona na pięć królestw: Ulster (Ulaidh), Meath (Midhe), Leinster (Laighin), Munster (Mumhain), i Connaught. Między V – VI wiekiem doszło do pełnej chrystianizacji wyspy, przypisuje się to działalności św. Patryka. Podzielone na małe księstwa terytorium padło atakiem wikingów w VIII w. n.e. Pomiędzy X – XI wiekiem tworzą się zręby jednego państwa, co pozwala przeciwstawić się Normanom. Najsłynniejszym przywódcą walk przeciw najeźdźcom był Brian Śmiały (Brian Bóruma) , który odbił Dublin w 1002 roku oraz spalił Drzewo Thora – święte drzewo wikingów, został królem Irlandii. Zginął w 1014 roku w walce z Normanami.
Od XII wieku Irlandia stopniowo przechodzi pod panowanie angielskie. W XV wieku zaczęto wprowadzać reformy mające na celu wzmocnienie brytyjskiej władzy, m.in. uznanie kontroli angielskiej nad parlamentem irlandzkim. Pod koniec XVI wieku zaczęła się protestancka kolonizacja prowincji Ulster. W 1641 roku wybuchło powstanie irlandzkich katolików. Zostało krwawo stłumione przez Cromwella w 1652 roku. Efektem tego były liczne represje dotykające katolików m.in. konfiskata ziemi i przekazanie jej protestantom. Pod koniec XVII wieku dochodzi do dalszych represji. Przywrócono obowiązek płacenia przez wszystkich mieszkańców (niezależnie od wyznania) podatku na rzecz państwowego Kościoła anglikańskiego. Zakazano katolikom zasiadania w irlandzkim Parlamencie; tzw. prawa karne uniemożliwiły katolikom obejmowania wszelkich stanowisk w urzędach i wojsku, wykonywania zawodów prawniczych, nauczania, uczenia się za granicą, kupowania ziemi lub dziedziczenia jej po protestantach. Po rewolucji francuskiej przyznano katolikom prawa polityczne. Dzięki wsparciu Francuzów zjednoczeni Irlandczycy wzniecili powstanie irlandzkie w 1798 roku. Po jego upadku rząd brytyjski przeforsował w 1800 unię realną Wielkiej Brytanii z Irlandią i rozwiązano Parlament w Dublinie, a protestanccy posłowie z Irlandii weszli do brytyjskiej Izby Gmin. W 1803 doszło do nieudanego buntu pod przywództwem Roberta Emmeta. XIX wiek to okres walki o prawa do ziemi dla chłopów irlandzkich , zwiększenie niezależności Irlandii oraz respektowanie praw katolików.

W 1905 roku powstaje partia Sinn Fein, jako grupa społecznych, politycznych i kulturalnych irlandzkich organizacji. W poniedziałek wielkanocny, 24 kwietnia 1916 roku połączone siły Irlandzkich Ochotników i socjalistycznej Armii Obywatelskiej Jamesa Connolly’ego opanowały wiele znaczących budynków w Dublinie. Proklamowali utworzenie Republiki Irlandii, której prezydentem został Patrick Pearse. Po 5 dniach powstanie zostało krwawo stłumione. 16 przywódców na czele z Conolly’m i Pearse’m zostało skazanych na karę śmierci. Ten ruch wywołał oburzenie zarówno w Irlandii, jak i w Anglii oraz USA. Przegrane powstanie okazało się sukcesem propagandowym. Sinn Fein zaczęła zyskiwać poparcie społeczne. Pozwoliło to na wygranie wyborów w Irlandii w 1918 roku.

IRA rozpoczyna działalność

W 1919 roku proklamowano Republikę Irlandii oraz ogłoszono powstanie Irlandzkiej Armii Republikańskiej na czele z Michaelem Collinsem. IRA rozpoczęła klasyczną walkę partyzancką przeciwko angielskim żołnierzom. W 1920 Irlandia, decyzją rządu w Londynie została podzielona na część katolicką (26 hrabstw ze stolicą w Dublinie) i protestancką (6 hrabstw ze stolicą w Belfaście). Katolicka część miała uzyskać status dominium brytyjskiego[1] pod warunkiem, iż Irlandczycy uznają zwierzchność króla angielskiego, cofną uchwałę o powstaniu niezależnej republiki oraz zgodzą się na przyłączenie protestanckiej części do Wielkiej Brytanii. Mimo protestów części IRA w 1921 roku warunki zostały spełnione. Jednym z sygnatariuszy traktat angielsko-irlandzki był Michael Collins. Doprowadziło to do rozłamu w IRA na cześć popierającą traktat (utworzyli armię Wolnego Państwa Irlandzkiego) oraz IRA antytraktatową. Przeciwnicy traktatu doprowadzili do wybuchu wojny domowej w 1922 roku. Trwała 15 miesięcy. W walkach zginęło w zależności od źródeł 1 -2 tys. ludzi, zabity został Michale Collins. Zwyciężyli zwolennicy podziału Irlandii.

Południowa cześć Irlandii bardzo szybko osiągnęła niepodległość. W 1937 roku w Dublinie uchwalono konstytucję. Podczas II wojny światowej Irlandia zachowała neutralność. W tym czasie IRA próbowała podjąć próby współpracy z III Rzeszą[2]. Po wojnie działalność IRA skupiła się na walce o odzyskanie 6 hrabstw protestanckich należących do Wielkiej Brytanii, organizacja zaczęła skłaniać się ku ideologii marksistowskiej. W latach 50 XX wieku IRA przeprowadzała ataki na granicy Irlandii Północnej, jednak nie były one skuteczne. Do ponownego, masowego odrodzenia organizacji doszło w 1969 roku. W lipcu tego roku pokojowa manifestacja Katolickiego Ruchu Obrony Praw Obywatelskich w Londonderry została zaatakowana przez protestanckie bojówki (B – specials). Policja nie reagowała. Katolicy postanowili znowu walczyć. Jesienią 1969 odbył się kongres IRA doszło do podziału organizacji na dwie frakcje PIRA (Provisional IRA - IRA Tymczasowa) która postawiła na wartości republikańskie, zaczęła przygotowania do walki partyzanckiej oraz Official IRA (IRA oficjalna). Zaczęto budować barykady, uniemożliwiające przejazd i utrudniające działania policji i wojska (tzw. strefy No – Go).

30 stycznia 1972 roku w Derry, w Irlandii Północnej, w czasie trwania pokojowej, katolickiej demonstracji żołnierze brytyjscy zabili 13 jej uczestników i ranili 14. Wydarzenie to przeszło do historii pod nazwą "krwawa niedziela"[3]. Zaczęła się wojna, w której IRA walczyła nie tylko z ulsterską policją i brytyjską armią, ale również z protestanckimi organizacjami zbrojnymi (np. UVF, LVF). 1972 rok to najbardziej krwawy rok w historii powojennego IRA. W skutek akcji terrorystycznych zginęły 474 osoby, w tym 255 zabitych przez IRA. Konflikt przeniósł się poza Irlandię Północną np. w Birmingham podłożono bomby w dwóch pubach, zginęło 9 osób. Przez całą dekadę lat 70 XX wieku dochodzi do zamachów i starć z policją. W 1979 roku zostaje zabity krewny królowej brytyjskiej lord Mountbatten oraz uszkodzono Westminster Hall w wyniku zamachu bombowego.

Bardzo istotną datą w historii IRA jest 5 maja 1981 roku. Po 66 dniach strajku głodowego umiera Bobby Sands, lider IRA i poseł Izby Gmin. Nie był to pierwszy strajk głodowy. 27 października 1980 roku grupa irlandzkich więźniów odmówiła przyjmowania pokarmu. Żądali m.in. prawa do utrzymywania kontaktów z innymi więźniami, prawa do jednego widzenia, jednego listu i jednej paczki w tygodniu, czy możliwości organizowania własnych zajęć edukacyjnych i rekreacyjnych. Bezskutecznie, strajk upadł w grudniu 1980 roku. Władza nie spełniła żądań protestujących, którzy w wyniku głodu byli w ciężkim stanie i znajdowali się w szpitalach. Podjęto decyzję o nowym strajku, którego liderem miał zostać Robert „Bobby” Sands. Drugi protest rozpoczął się 1 marca 1981 roku, aby zwiększyć jego skuteczność postanowiono, iż kolejni strajkujący przyłączą się stopniowo. Miał to zapewnić większą skuteczność, wywrzeć presję na władzę. W międzyczasie w okręgu South Tyron miały odbyć się wybory uzupełniające do Izby Gmin. Postanowiono, że wystartuje w nich Bobby Sands. Uzyskał ponad 30 tys. głosów i został posłem. Po 66 dniach głodówki Sands zmarł. Na pogrzebie zjawiło się ponad 100 tysięcy osób, w wyniku zamieszek zginęło kilkanaście osób. Władza wciąż nie ustępowała, strajk trwał dalej. Zmarły kolejne osoby. Irlandzki Kościół namówił rodziny więźniów, którzy zapadli w śpiączkę, aby poprosiły więzienne władze o podanie im kroplówek. Strajk przestał mieć sens, został rozwiązany 3 października.

Lata 80 XX wieku to w dalszym ciągu walka partyzancka. W zamachach IRA giną kolejne osoby. W 1984 roku śmierci uniknęła ówczesna premier Wlk. Brytanii Margaret Thatcher. Bombę podłożono w Brighton, w hotelu, gdzie odbywał się zjazd partii konserwatystów. Atakowano przedstawicieli władzy, protestanckich prokuratorów, żołnierzy, policjantów, sędziów, polityków. Na początku lat 90 XX wieku przeprowadzono zamachy bombowe w centrach największych brytyjskich miast wyrządzając ogromne szkody. Jednak IRA ostrzegła telefonicznie, iż planuje zamachy w skutek czego było niewiele ofiar wśród cywili.

We wrześniu 1994 roku doszło do pierwszego zawieszenia broni, przetrwało do 1996 roku. W 1997 roku ogłoszono kolejne, które trwa do dziś. W 1998 roku podpisano porozumienie wielkopiątkowe między rządami Irlandii i Wlk Brytanii. Opierało się na uznaniu pokojowych i demokratycznych metod działania, w ciągu dwóch lat od podpisania zostaną wypuszczeni więźniowie organizacji paramilitarnych i nastąpi rozbrojenie tych organizacji, Irlandia zobowiązała się do zmiany zapisów w swojej konstytucji dotyczących roszczeń terytorialnych wobec Irlandii Północnej, a Wielka Brytania zobowiązała się uchylić ustawę o administrowaniu Irlandią. Członkowie IRA, którzy nie zgodzili się z zawieszeniem broni powołali RIRA (Real IRA – Prawdziwa IRA) ujawniła się również CIRA (Continuity IRA, IRA Kontynuacja) która wyodrębniła się w 1986 roku, gdy IRA zrezygnowała z niezasiadania swoich przedstawicieli w organach Republiki Irlandzkiej i Wielkiej Brytanii (Irlandii Północnej), ale organizacja trzymała to w tajemnicy.

Po zamachach na WTC w 2001 PIRA oddała część swojego arsenału do zniszczenia, wycofała się z działalności terrorystycznej. W dalszym ciągu walczy CIRA, jednak ma ograniczone pole działania. Mała ilość członków oraz brak wsparcia finansowego od Irlandzkiej emigracji w USA powoduje sporadyczną aktywność bojówkarską. 28 lipca 2005 roku IRA oficjalnie ogłosiła koniec walki zbrojnej, a 26 września złożyła wycenianą na ponad 150 ton broń. Rząd angielski w ramach współpracy ogłosił plan normalizacji dla Irlandii Północnej, zakładający zmniejszenie liczby brytyjskich żołnierzy w tej prowincj o połowę (ok 5 tys. żołnierzy)

W dalszym ciągu aktywna zostaje RIRA jednak jej działalność sprowadza się do walki z międzynarodowym systemem finansowym, czy lokalnymi dilerami narkotyków. Postulat walki o przyłączenie Irlandii Północnej do Irlandii jest aktualny, jednak związane z tym działania nie są już tak brutalne i brawurowe, jak miało to miejsce w latach 70 i 80 XX wieku. W 2012 roku doszło do zjednoczenia organizacji, walczących o przyłączenie Północnej Irlandii. Prawdziwa IRA (RIRA), Republikańska Akcja Przeciwko Narkotykom (RAAD) i niezależni działacze połączyli się w jedną organizację – IRA. Utworzenie jednej organizacji, ma uwiarygodnić ideę, o którą wszystkie walczą. Poza organizacją działa CIRA.



IRA ideologia, wsparcie międzynarodowe, zaplecze polityczne

Ideologia IRA nie była nigdy jednorodna. Naczelnym celem była niepodległość Irlandii, jednak w zależności od czasów, w których organizacja działała można dopatrzeć się różnych inspiracji. Początkowo były to idee republikańskie, później, w latach 70 i 80 marksistowskie. Obecnie dominuje bardziej pragmatyczne podejście. IRA nigdy nie prowadziła poważnych rozważań ideologicznych. Skupiano się na bezpośrednim działaniu. Można zaryzykować twierdzenie, iż ideologia IRA skupiała się i skupia na takich elementach, jak irlandzki nacjonalizm, katolicyzm, nacisk na sprawy społeczne, niepodległość, walka o tożsamość reszta rozwiązań jest powiązana z dominującą aktualnie radyklaną ideologią i potencjalnymi sojusznikami.

Partią, która przez wiele lat była politycznym reprezentantem IRA jest Sinn Fein („My sami”). Powstała w 1905 roku, popierała powstanie wielkanocne, w latach 1919-1921 kierowała walką zbrojną o niepodległość kraju. Później podzieliła się na dwa odłamy lewicowy i prawicowy. Została reaktywowana w latach 50 XX wieku przyjęła rolę organu politycznego IRA. Jest to partia lewicowa z silnym akcentem narodowym i katolickim. Jest jedną z najważniejszych partii życia politycznego Irlandii i Wielkiej Brytanii. Posiada przedstawicieli w Parlamencie Europejskim. Od 1983 roku partii przewodzi Gerry Adams.

Sinn Fein jest partią eurosceptyczną, katolicką i narodową. Występuje w obronie mniejszości, mimo katolicyzmu dopuszcza aborcję w bardzo skrajnych przypadkach. Opowiada się za zjednoczeniem Irlandczyków. Przekonuje przy tym, iż pragnie niepodległości Irlandii Północnej oraz równości dla wszystkich na wyspie. Chce osiągnąć spokój za pomocą rozmów, a nie walki. Często odwołuje się do irlandzkiej tradycji. W gospodarce preferuje solidaryzm. Uważa, iż to ludzie tworzą gospodarkę, nie mogą być poza nią. Mają równe prawa w dostępie do dóbr. Sinn Fein chce oprzeć państwo na lokalnych wspólnotach, ponieważ są one miejscem przechowywania tradycji irlandzkich. Partia wspiera tendencje niepodległościowe Basków oraz Palestyńczyków.

W powojennej działalności IRA była wspierania przez rząd Muamara Kaddafiego. Dostarczał im broń oraz pieniądze na działalność. Fundusze otrzymywano również od irlandzkiej emigracji w USA, ludności nastawionej nacjonalistycznie, irlandzkich katolików, zdarzały się również napady na banki. Stosunkowo dobrą współpracę IRA nawiązała z Organizacją Wyzwolenia Palestyny oraz ETA. IRA szkoliła również bojówkarzy FARC.

Podsumowując IRA przechodziła różne okresy działalności. Początkowo bardzo prężnie działająca, następnie po II wojnie światowej mało aktywna. W końcówce lat 60 XX wieku powróciła do masowego, radykalnego działania. Po zawieszeniu broni w latach 90 XX wieku organizacja pozostaje w letargu, do kolejnego wydarzenia, które wstrząśnie Irlandczykami. IRA często dzieliła się różnego rodzaju mniejsze grupy, przez krótki okres czasu była jedną, zwartą organizacją. Mimo tego zawsze walczyła o to samo, o niepodległą, katolicką Irlandię. Z o wiele silniejszym państwem jakim była i jest Wielka Brytania. Walka terrorystyczna (IRA) i polityczna (Sinn Fein) doprowadziły do utworzenia niepodległej Irlandii, mimo tego w dalszym ciągu trwają starania o odzyskanie Irlandii Północnej. Jest to problem trudny do rozwiązania, gdyż większość mieszkańców tego terytorium to protestanci. Mimo tego, że Anglia mogłaby oddać terytorium, które jest dla niej tylko problemem politycznym i finansowym (m.in. nakłady na wojsko i policję) to musi się to odbyć za zgodą większości mieszkańców. Wydatki na Irlandię Północną pochłonęły już ponad 15 mld funtów, natomiast średnia roczna dotacja dla tego terenu to ok.2 mld funtów.



Na podstawie:

D. G. Boyce, Nationalism in Ireland, 1995 London, New York

R. Alonso, The IRA and armed struggle, 2007 London, New York

V. Grotowicz, Terroryzm w Europie Zachodniej – w imię narodu i lepszej sprawy¸ 2000 Warszawa, Wrocław

Irlandia: Bojownicy RIRA kontra gangsterzy autonom.pl [dostęp 12 VI 2013]

Płn Irlandia: Zjednoczenie republikańskich bojowników zamiast powołania “Nowej IRA”, autonom.pl [dostęp 12 VI 2013]

Tomasz Kosiński
________________________________

[1] Status dominium oznaczał najwyższy stopień autonomii możliwy do osiągnięcia przez terytorium zależne Wielkiej Brytanii. Były one tworzone na obszarach, gdzie zdecydowanie dominowała ludność wywodząca się od osadników pochodzenia europejskiego. Posiadało pełną swobodę stanowienia o sobie we wszystkich dziedzinach poza obronnością i polityką zagraniczną. Ustawodawstwo nie mogło być sprzeczne z prawem angielskim. Dominia posiadały mniejsze zobowiązania finansowe względem metropolii niż kolonie, jednak nie mogły liczyć na współfinansowanie własnych wydatków.

[2] Więcej na ten temat np. S. M. Highley Irish Republican Army Collaboration with Nazi Germany

in the United States, Global Security Studies, Spring 2010, Volume l

[3] W kulturze powstało wiele odniesień do tego wydarzenia. W muzyce najbardziej znany jest utwór U2 Sunday Bloody Sunday , który jest nieoficjalnym hymnem IRA. W 2002 powstał film Paula Greengrassa Krwawa niedziela.

Artykuł ukazał się w nr 5 czasopisma "Magna Polonia".
Za: http://konserwatyzm.pl/artykul/12575/o- ... ublikanska
Autor: CINR CHRISTUS REX o 21:23


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 02 lis 2014, 13:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.deon.pl/wiadomosci/swiat/art ... -wode.html

Protesty przeciwko planom opłat za wodę
01.11.2014 18:35, aktualizacja 01.11.2014 20:43


(fot. soapbeard / Foter / CC BY-ND)


Kilkadziesiąt tysięcy ludzi w Irlandii demonstrowało w sobotę przeciwko rządowym planom wprowadzenia liczników na wodę. W całym kraju zorganizowano co najmniej 93 demonstracje, z czego 28 w samym Dublinie. Dotychczas woda była w Irlandii bezpłatna.

Organizator protestu - grupa Right2Water (ang. prawo do wody) - ocenia, że w wiecach i pochodach pomimo deszczowej pogody wzięło udział ok. stu tysięcy ludzi. To największe demonstracje uliczne za kadencji rządu Endy Kenny’ego z partii Fine Gael, będącego u władzy od marca 2011 r.

Do największych demonstracji doszło w dublińskich dzielnicach Artane i Tallaght; zakończyły się one wiecem przed budynkiem poczty głównej przy reprezentacyjnej ulicy O’Connell. Poza Dublinem demonstracje odbyły się m.in. w hrabstwach: Cork, Kildare, Clare, Meath i Wicklow.

"Skala protestów zaskoczyła rząd. Niewykluczone, że zmuszą go do zmiany zamiarów lub opóźnienia wprowadzenia planów" - powiedział PAP Bernard Purcell z dziennika "Irish Independent". Purcell przypomina, że sprawa sięga 1977 r., gdy partia Fianna Fail w wyborczym manifeście obiecała, że nie wprowadzi opłat za wodę i użytkowanie publicznych dróg. "Od tego czasu irlandzka opinia publiczna przywykła traktować darmową wodę jako rodzaj przyrodzonego prawa" - tłumaczy.

Rząd argumentuje, że opłata za wodę jest konieczna, ponieważ dyrektywa UE zobowiązuje władze do zachowania zasobów wodnych, a Irlandia jest jednym z ostatnich krajów, w których woda jest darmowa. Innym argumentem jest potrzeba modernizacji systemu wodociągów.

Uczestnicy protestu uważają, że woda jest jednym z podstawowych praw człowieka i nie powinno się za nią płacić. Obawiają się, że następnym krokiem będzie prywatyzacja. Right2Water uważa, że opłata za wodę jest formą podatku pogłównego.

Wyrazem wzburzonych nastrojów jest głośna sprawa uwięzienia 15 pracowników firmy instalującej liczniki na wodę na osiedlu Grangemore Park w miejscowości Donaghmede na 12 godzin. Incydent bada policja.

Opłata za wodę ma być w najbliższym roku stała, a od 2016 r. zróżnicowana w zależności od zużycia. Z rządowych kalkulacji cytowanych przez media wynika, że dwie osoby dorosłe mieszkające pod wspólnym dachem płaciłyby 278 euro rocznie, a pięcioosobowe gospodarstwo - 584 euro rocznie.

Związki zawodowe Mandate i UNITE poparły protesty, ale największa centrala związkowa SIPTU jest im przeciwna. Jej sekretarz generalny Jack O’Connor obawia się, że ceną za rezygnację z planów liczników zużycia wody będzie wprowadzenie przez rząd opłaty za wodę w formie nowego powszechnego podatku.

31 października upłynął termin rejestrowania się w irlandzkiej spółce wodnej Irish Water, ale według doniesień irlandzkich mediów zarejestrowało się nie więcej niż 800 tys. gospodarstw domowych, ok. połowy ogólnej bazy klientów. Termin przedłużono w związku z tym do końca listopada.

Rządowa instytucja regulacyjna (CER) zwróciła się do Irish Water z zapytaniem, jak zamierza traktować tych, którzy odmówią zapłaty rachunku za wodę. Regulator chce, by dostawca wody zadbał o to, by klienci, którzy zgodzili się płacić, nie byli uderzeni po kieszeni z powodu tych, co nie płacą.

Obecnie główną sankcją, którą dysponuje dostawca, jest zmniejszenie ciśnienia i wystąpienie z powództwem do sądu (w takiej sytuacji dług obciąża nieruchomość, której nie można sprzedać do czasu jego uregulowania), ale rozważa się m.in. automatyczne ściąganie należności z pensji lub świadczeń.

Takie uprawnienia ma urząd podatkowy w przypadku podatku samorządowego i podatku od rynkowej wartości nieruchomości (katastralnego), ale nie ma ich Irish Water. Mówi się też o zablokowaniu wypłaty świadczeń socjalnych wobec osób, które nie opłaciły rachunku za wodę.

W kręgach rządowych panuje przekonanie, że zdecydowanych na niepłacenie rachunków jest nie więcej niż 25 proc. ludzi.
Opłata za wodę miałaby obowiązywać od stycznia.

PAP / kn


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 07 mar 2015, 09:09 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7525
Lokalizacja: Podlasie
Irlandzki Majdan - Coryllus we Flora Caffe



Spotkanie Gabriela Maciejewskiego (Coryllus'a) z czytelnikami.

Pretekstem była jego nowa książka pt: "Irlandzki Majdan".
"Książka, która próbuje odpowiedzieć na ważne, a nigdy nie zadane pytania dotyczące najnowszej historii Irlandii. Autor zastanawia się jak to jest, że w Dublinie, przed pocztą główną, gdzie w Wielkanoc roku 1916 ogłoszono niepodległość republiki nie stoi pomnik człowieka, który dla sprawy wolnej Irlandii poświęcił życie -- Patricka Pearse'a. Stoi tam bowiem inny pomnik, upamiętniający Jima Larkina, związkowca, komunistę, czerwonego gangstera, przewodniczącego komunistycznej partii USA, który nie brał udziału w Powstaniu Wielkanocnym. Co skłania Irlandczyków do honorowania tego człowieka?"

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 07 mar 2015, 10:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
"Książka, która próbuje odpowiedzieć na ważne, a nigdy nie zadane pytania dotyczące najnowszej historii Irlandii. Autor zastanawia się jak to jest, że w Dublinie, przed pocztą główną, gdzie w Wielkanoc roku 1916 ogłoszono niepodległość republiki nie stoi pomnik człowieka, który dla sprawy wolnej Irlandii poświęcił życie -- Patricka Pearse'a. Stoi tam bowiem inny pomnik, upamiętniający Jima Larkina, związkowca, komunistę, czerwonego gangstera, przewodniczącego komunistycznej partii USA, który nie brał udziału w Powstaniu Wielkanocnym. Co skłania Irlandczyków do honorowania tego człowieka?"


To pomnik bohatera rządzących Irlandią, a nie bohatera Irlandczyków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 07 mar 2015, 11:22 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7525
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
To pomnik bohatera rządzących Irlandią, a nie bohatera Irlandczyków.


No i wychodzi na to, że żydomasoneria doprowadziła do tego, że w wielu krajach czczą bandytów, czyniąc z nich bohaterów narodowych. Dobitnym przykładem niech będzie tutaj Ukraina, gdzie z bandyty Bandery uczyniono bohatera narodowego. Przykład Irlandii pokazuje, że żydomasoneria wszędzie macza swoje brudne paluchy.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 07 mar 2015, 11:55 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
No i wychodzi na to, że żydomasoneria doprowadziła do tego, że w wielu krajach czczą bandytów, czyniąc z nich bohaterów narodowych. Dobitnym przykładem niech będzie tutaj Ukraina, gdzie z bandyty Bandery uczyniono bohatera narodowego. Przykład Irlandii pokazuje, że żydomasoneria wszędzie macza swoje brudne paluchy.


Tak samo we Francji czczą Rewolucję Francuską, która ma takie dla Francji znaczenie, jak Katyń dla Polaków. Z pomocą ogłupiałego ludu wyrżnięto wtedy francuskie elity, zastępując je żydomasońską głową. I dziś Francuzi we własnej ojczyźnie mogą się cieszyć, że jeszcze im wolno mówić po francusku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 07 mar 2015, 12:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7525
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
Tak samo we Francji czczą Rewolucję Francuską, która ma takie dla Francji znaczenie, jak Katyń dla Polaków. Z pomocą ogłupiałego ludu wyrżnięto wtedy francuskie elity, zastępując je żydomasońską głową. I dziś Francuzi we własnej ojczyźnie mogą się cieszyć, że jeszcze im wolno mówić po francusku.


Podobny przebieg 120 lat później miała rewolucja bolszewicka w Rosji. Tam również z pomocą ogłupiałego ludu obalono carat, mordując całą rodzinę carską i oddając władzę zdegenerowanym zbirom spod czerwonej gwiazdy. Co było potem, wiemy wszyscy. Miliony istnień ludzkich i błędy, które Rosja rozszerzyła na cały świat. Do dzisiaj ludzkość odczuwa skutki tej rewolucji, rozpętanej przez żydomasonerię, a której korzenie tkwią w rewolucji francuskiej.

Dzisiaj żydomasoneria przeprowadza w wielu krajach tzw. majdany.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 07 mar 2015, 12:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
Dzisiaj żydomasoneria przeprowadza w wielu krajach tzw. majdany.


Majdan albo tzw. kolorowa rewolucja to operacja tworząca demokrację w dzisiejszym rozumieniu, czyli dająca władzę w łapy żydomasonerii. Myślę, że Solidarność miała być pierwszym w dziejach majdanem. Obaliła rządy polskich komuchów, ale następnie wymknęła się żydom z pod kontroli i konieczny był stan wojenny. Wypędzono z Polski wielu aktywnych Polaków, zamordowano księdza Popiełuszkę i w 1989 można było zrobić okrągły stół, który dokończył pierwszy w dziejach majdan, i teraz mamy w Polsce horror.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 07 mar 2015, 12:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7525
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
... i w 1989 można było zrobić okrągły stół, który dokończył pierwszy w dziejach majdan, i teraz mamy w Polsce horror.


... i rządy żydomasonerii, która sprawuje władzę w Polsce z pomocą zainstalowanych marionetek. Wiele tych marionetek przewinęło się przez te 25 lat. Dzisiaj dekorują siebie nwzajem orderami, nadają sobie różnego rodzaju nagrody i tytułują się "człowiek roku" itp. okupując pierwsze miejsca w różnorakich plebiscytach. Oczywista ta banda marionetek podległych żydomasonerii wybiera spośród siebie ministrów, prezesów, marszałków, a i również premierów, prezydentów etc.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 13 kwi 2015, 09:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wirtualnapolonia.com/2015/04/11/ ... -irlandii/

Irlandia w szponach satanistów, tak jak Polska. Tam histeria wokół Grzegorza Brauna, że faszysta. W Polsce histeria wokół Bregovicia, bo przyznał rację Moskalom. Kiedyś Polska szanowała inne poglądy, dziś będąc w szponach satanistów reaguje z diaboliczną histerią na każdy pogląd troszkę inny od narzucanego Polakom. Tak jak w Irlandii.

Kopia artykułu:

Grzegorz Braun: O traktowaniu Polaków w Irlandii
Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-04-11

Przy okazji mojej wizyty w Dublinie rozpętało się medialne gradobicie. Wszelkiej maści pismaki i portalowcy, wiedzeni błyskawiczną kampanią kłamstw i oszczerstw, rozpętaną przez Antifę, euroszaleńców i im podobne koterie doprowadziły do wypowiedzenia organizatorom sali, w której miało odbyć się spotkanie ze mną i z Marianem Kowalskim.
W rażąco pejoratywnym kontekście zostałem okrzyknięty „radykalnym katolikiem”, co jak zrozumiałem, kojarzy się tubylcom z niszczącym zwiastowaniem rychłego końca świata.
Jak zatem omawiany, irlandzki incydent mam wkomponować, w powtarzane do znudzenia, ustami wielkich i małych tego świata, programowe hasło „RESPECT”. Czy ta zacna idea wyłącza z euroegzystencji Katolików, Narodowców, Patriotów i Państwowców? Żywię głęboką nadzieję, że tak nie jest.
Pomimo szokującego początku naszej wizyty na bliskiej nam ziemi, moja wiara w dobroć i niezłomność bliskiego nam narodu, pozostała niezachwiana. Zawsze, bowiem winniśmy okazywać wdzięczność ludziom, którzy w złych czasach naszej państwowości potrafili dać strawę i schronienie naszym duchowym i ekonomicznym sierotom. Mam pełne przekonanie, że za ich przyczyną nabraliście wiary, że emigrant z Polski to dumny i odpowiedzialny człowiek, a czas przeżyty w Waszym kraju nie jest ich wyborem, a tylko przymusem wykreowanym poprzez nieudolność własnego państwa. Mogę Wam zagwarantować całym honorem, iż słowo Polska znaczy i znaczyć będzie dla nich zawsze umiłowaną skarbnicę najwyższych wartości.

http://grzegorzbraun2015.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 24 maja 2015, 11:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.deon.pl/wiadomosci/swiat/art ... lnymi.html

To na taką Irlandię chce nas przerobić PO. Ja jednak nie wierzę w wyniki tego referendum, bo nie wyobrażam sobie ludu aż tak zdegenerowanego. Dlatego sądzę, że to żydomasoneria zorganizowała fałszerstwo.

Kopia artykułu:

Irlandia za "małżeństwami" homoseksualnymi
23.05.2015 20:47

Irlandczycy opowiedzieli się za legalizacją małżeństw jednopłciowych w historycznym referendum; za było 62 proc. głosujących - poinformowała w sobotę telewizja publiczna RTE. W centrum Dublina zebrały się homoseksualne pary, aby wspólnie świętować.

Wyniki podano po podliczeniu głosów z 40 okręgów na 43, co nie pozostawia już szans na zwycięstwo przeciwników legalizacji.

Reforma konstytucyjna, za którą opowiedzieli się Irlandczycy, przewiduje, że małżeństwo będzie odtąd definiowane jako związek "dwóch osób, niezależnie od płci". Tradycyjnie katolicka Irlandia stanie się tym samym 19. krajem na świecie, a 14. w Europie, w którym zalegalizowane zostały małżeństwa osób homoseksualnych. Irlandia jest zarazem jedynym państwem, w którym droga do tego prowadziła przez ogólnokrajowe referendum, a nie parlament.

W centrum Dublina zebrały się setki ludzi, którzy przynieśli ze sobą tęczowe flagi.

- Do tej pory wielu homoseksualistów czuło, że są w Irlandii tolerowani. Teraz - to o wiele więcej - mówił 48-letni Fred Schelbaum, który zapowiedział, że chce wziąć ślub ze swoim parterem, 43-letnim Feargalem Scottem; obecnie łączy ich związek partnerski.

Minister zdrowia Leo Varadkar ocenił, że referendum stanowiło "rewolucję kulturową" w kraju, w którym akty homoseksualne były zabronione przez prawo aż do 1993 roku.

Jeszcze przed publikacją rezultatów jeden z czołowych przedstawicieli obozu przeciwników legalizacji, David Quinn, dyrektor Instytutu Iona działającego na rzecz rodziny i religii w społeczeństwie, przyznał się do porażki. "To wyraźne zwycięstwo obozu na +tak+" - powiedział w telewizji RTE, kierując gratulacje do zwolenników legalizacji małżeństw homoseksualnych.

Do udziału w piątkowym referendum uprawionych było ponad 3,2 mln Irlandczyków. "Demokracja zwyciężyła, niezależnie od wyniku" - pisał w sobotę irlandzki "Independent", według którego w kraju znacznie "poprawił się sposób postrzegania osób homoseksualnych".

W 2010 roku zalegalizowano w Irlandii homoseksualne związki partnerskie, ale w 2013 roku komisja ds. reformy konstytucyjnej zaleciła pełną legalizację małżeństw jednopłciowych i premier Enda Kenny tę rekomendację poparł.

Reuters / PAP / slo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Irlandia
PostNapisane: 25 maja 2015, 09:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7525
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
To na taką Irlandię chce nas przerobić PO. Ja jednak nie wierzę w wyniki tego referendum, bo nie wyobrażam sobie ludu aż tak zdegenerowanego. Dlatego sądzę, że to żydomasoneria zorganizowała fałszerstwo.

Irlandia za "małżeństwami" homoseksualnymi


Co się porobiło z "zieloną wyspą"? Irlandia: „Tak“ dla homomałżeństw.
„Wyborcy opowiedzieli się za legalizacją”


Obrazek

Dopiero późnym południem będą znane ostateczne wyniki referendum. Po przeliczeniu większości oddanych głosów wygląda jednak na to, że Irlandczycy opowiedzieli się za legalizacją homomałżeństw – donosi BBC.

Potwierdzili to sekretarz stanu Irlandii ds. równości Aodhan O’Riordain oraz minister zdrowia Leo Varadkar, który na początku roku publicznie ogłosił, że jest gejem.

Kampania referendalna przypominała społeczną rewolucję. Udało się. Jestem taki dumny z bycia Irlandczykiem

—skomentował wstępne wyniki plebiscytu. Według niego ok. 75 proc. przeliczonych głosów wyraża poparcie dla legalizacji małżeństw osób tej samej płci. Podkreślił, że w regionach na prowincji, „które niekoniecznie muszą być liberalne”, ludzie w znacznej mierze głosowali na „tak”. Szereg prominentnych zwolenników głosowania na „nie” już uznało swoją porażkę.

Wygląda na to, że zwolennicy „tak” odnieśli rażące zwycięstwo. Trudno

—powiedział David Quinn z katolickiego Iona Instutute. Według BBC frekwencja była wyjątkowo wysoka, wyniosła ponad 65 proc., co zdaniem analityków faworyzowało zwolenników legalizacji małżeństw jednopłciowych. Z sondaży exit polls, cytowanych w piątek przez agencję Reutera, wynika, że zawieranie małżeństw jednopłciowych zaaprobowano w stosunku 2:1.

Tym samym Irlandia zostanie zapewne pierwszym krajem, w którym takie małżeństwa zostały zatwierdzone w ogólnokrajowym referendum. Patrząc z zewnątrz Irlandia jest krajem nader konserwatywnym: 84 procent ludności stanowią katolicy, w radiu publicznym dzwony dwa razy dziennie wzywają do modlitwy „Anioł Pański”, konstytucja mówi o Bogu jako o źródle wszelkiej władzy, od 1923 roku rządzą krajem konserwatyści a posiedzenia parlamentu zawsze rozpoczyna modlitwa.

Seria skandali na tle seksualnym podważyła jednak zaufanie do Kościoła katolickiego. Wielu Irlandczyków odrzuca dzisiaj nauki Kościoła. Rozwody i zapobieganie ciąży od dawna nie są zabronione. Sondaże wykazują, że większość wyborców opowiada się także za złagodzeniem surowych przepisów dotyczących aborcji. Już od 2011 roku w Irlandii dopuszcza się związki partnerskie gejów i lesbijek.

Argumenty przeciwników jednopłciowych małżeństw skupiają się dziś głównie na dzieciach. Podkreślają oni, że jeśli pary homoseksualne będą miały w obliczu prawa taki sam status jak pary heteroseksualne, to będą miały również możliwość sztucznego zapłodnienia czy skorzystania z matki zastępczej. Nie będzie to z korzyścią dla dziecka.

Zostaliśmy wezwani do głosowania za oszustwem

—mówi Keith Mills, rzecznik grupy „Interesy matek i ojców”. Sam Mills jest gejem. Ale także on jest zdania, że istnieją zasadnicze różnice między małżeństwem heteroseksualnym i homoseksualnym.

Doświadczyłem obydwóch i uważam, że kobieta i mężczyzna zawierają związek przede wszystkim po to, by założyć rodzinę. W związkach jednopłciowych tak nie jest

—tłumaczy. Do głosowania na „tak” namawiały niemal wszystkie partie polityczne, w tym Fine Gael premiera Kenny’ego oraz celebryci ze świata sportu, muzyki i kina, w tym aktor Colin Farrell i lider U2 Bono. Media społecznościowe, szczególnie Twitter, zasypały tysiące zdjęć ludzi, którzy wracali z zagranicy, by wziąć udział w referendum i powiedzieć „tak”. Można je było znaleźć pod hasztagiem HomeToVote („Do domu, by zagłosować”).

Nieliczni politycy przeciwni homomałżeństwom znaleźli się pod silną presją.

W mediach i w elitach politycznych czuje się presję opinii publicznej

—mówił przed referendum senator Jim Walsh, który wystąpił z liberalnej partii „Fianna Fáil”, by walczyć przeciw prawnemu uznaniu małżeństw homoseksualnych.

Znam wielu polityków we wszystkich partiach, którzy głosowali na „NIE”. Tylko się do tego nie przyznają

—tłumaczył.

Ryb, BBC, Wyborcza.pl, Deutsche Welle, Independent.co.uk

autor: Zespół wPolityce.pl

http://wpolityce.pl/swiat/245617-co-sie ... egalizacja

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /