Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 79, 80, 81, 82, 83
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 16 lis 2017, 09:14 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
https://pl.sputniknews.com/gospodarka/2 ... ie-kurczy/

Banderowcy tępią lud Ukrainy nadzwyczaj sprawnie. Ludzi, którzy tak nienawidzą Ukraińców nazywać ukraińskimi nacjonalistami jest megaabsurdem. To tak, jak nazywanie Polaków faszystami za to, że kochają swoją ojczyznę.

Kopia artykułu:

Społeczeństwo Ukrainy dramatycznie się kurczy
21:33 13.11.2017(zaktualizowano 14:55 13.11.2017)

Jeśli rząd nie zmieni swojej polityki, w 2050 roku w kraju mogą pozostać jedynie politycy.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko © SPUTNIK. MAKSIM BOGODWID
Ukraina to jedno z najnieszczęśliwszych państw świata
Jak przekazała stacja telewizyjna NewsOne, uczeni przewidują zapaść demograficzną na Ukrainie. Według informacji Instytutu Demografii i Badań Społecznych im. Michaiła Ptucha, do 2050 roku liczba Ukraińców spadnie do 5,5 mln osób. Liczebność społeczeństwa w wieku produkcyjnym zmniejszy się do 7 mln, podczas gdy liczba osób w podeszłym wieku wzrośnie do 33%. Uczeni uważają, że aby zapobiec tej negatywnej tendencji ukraiński rząd powinien zmienić swoją politykę we wszystkich sferach gospodarki.
Analityk polityczny, doktor nauk socjologicznych Aleksander Szulga uważa, że to dość optymistyczne prognozy. Według jego danych rocznie ukraińskie społeczeństwo kurczy się o 300-400 tysięcy osób, i to stan sprzed wydarzeń na Majdanie i konfliktu na Donbasie. „To duży problem. Ukraińskie społeczeństwo starzeje się, zmniejsza się liczba urodzeń, a osoby w wieku produkcyjnym, młode pokolenie milionami wyjeżdża do pracy za granicę" — powiedział uczony.
Taka tendencja będzie się utrzymywać dopóty, dopóki w kraju będzie trwał konflikt zbrojny i społeczeństwo nie nabierze wiary w to, że realne zmiany gospodarcze są możliwe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 18 lis 2017, 09:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
http://xportal.pl/?p=31681

Ukraina: „Ochroniarze” Saakaszwilego strzelali na Majdanie
17 listopada 2017 09:19

Włoski kanał telewizyjny Canal 5 wyemitował niedawno nakręcony przez włoskiego dziennikarza Giana Micalessiniego zajmującego się tematyką konfliktów film dokumentalny pt. „Ucraina, le verità nascoste” (Ukraina, ukryta prawda). Według zapowiedzi filmu, Micalessin dotarł do trzech Gruzinów, którzy należeli do ochrony Micheila Saakaszwilego. Twierdzą oni, że byli snajperami strzelającymi w lutym 2014 roku do demonstrujących i milicji na kijowskim Majdanie.
Wszyscy zaczęli oddawać po dwa lub trzy strzały naraz. Trwało to piętnaście, dwadzieścia minut. Nie mieliśmy wyboru. Kazano nam strzelać zarówno do policji, jak i do demonstrantów, bez żadnej różnicy. – mówi w filmie jeden z nich, przedstawiony jako Aleksander Rewaziszwilli.
Według artykułu opublikowanego w gazecie „Il Giornale” Gruzinów najął w Tibilisi Mamuka Mamulaszwili, doradca Saakaszwilego do spraw wojskowych. Celem Gruzinów i ochotników z Litwy miało być wspieranie demonstrujących opozycjonistów na kijowskim Majdanie. Każdy z najemników miał otrzymać po wykonaniu zadania wynagrodzenie wynoszące 5 tys. dolarów. Zaopatrzeni w fałszywe paszporty mieli dostać się do Kijowa i tam koordynować demonstracje oraz prowokować ukraińskie służby bezpieczeństwa. Na początku nie posiadali broni. Twierdzą, że dostali ją dopiero 18. lutego od Mamuslaszwilego oraz przywódców ówczesnej opozycji. Były to m.in. pistolety Makarow, karabiny AKM, strzelby i do tego paczki nabojów. Następnego dnia poinstruowano ich, że mają odpierać atak milicji na Konserwatorium i Hotel Ukraina.
W takim przypadku, zostało wytłumaczone, trzeba strzelać po placu i siać chaos. Ale jeden z rozmówców zeznaje, że otrzymał inne wyjaśnienie, o wiele bardziej wszechstronne. „Kiedy przybył Mamulaszwili, zapytałem także jego. Sprawy się komplikują, musimy zacząć strzelać – odpowiedział, że nie możemy iść do przedterminowych wyborów prezydenckich. Ale do kogo mamy strzelać? – zapytałem. Odpowiedział, że kto, w kogo i gdzie, nie jest ważne, musicie strzelać w kogokolwiek, aby siać chaos.” – opisuje fragment filmu Il Giornale.
Nieważne, czy strzelaliśmy w drzewo, barykadę, lub czy rzucaliśmy koktajlem Mołotowa – potwierdza inny ochotnik – liczyło się tylko sianie zamieszania. Słyszałem krzyki, wyznaje Aleksander – byli zabici i ranni. Moją pierwszą i jedyną myślą było uciec, zanim mnie złapią. W przeciwnym wypadku rozszarpaliby mnie. Ktoś już krzyczał, że są snajperzy. – mówi w filmie Rewaziszwilli.
Gruzini twierdzący, iż byli snajperami Majdanu twierdzą jednak, że do tej pory nie otrzymali nawet najmniejszej części wynagrodzenia i z tego powodu postanowili „powiedzieć prawdę o tych, którzy ich wykorzystali i porzucili”.
Doniesienia te skomentował również na swoim profilu facebookowym dr. Iwan Kaczanowski, politolog z Uniwersytetu w Ottawie, który prowadzi własne śledztwo ws. wydarzeń na kijowskim Majdanie. Jego zdaniem wnioski włoskiego dokumentalisty są bardzo podobne do dotychczasowych dowodów na obecność w gronie snajperów osób pochodzenia kaukaskiego. Kaczanowski wspomniał również, że o gruzińskich snajperach mówili również emerytowany gruziński generał, a także odsunięty od władzy premier Ukrainy Mykoła Azarow. Doktor dodał także, że na podsłuchanych rozmowach radiowych snajperów Majdanu słychać osobę mówiącą z kaukaskim akcentem.
Warto przypomnieć, że doktor Kaczanowski jest autorem tezy, według której sprawcami masakr demonstrantów i milicjantów na Majdanie w lutym 2014 roku byli snajperzy związani z ówczesną opozycją, a zajścia te stanowiły operację typu „false flag”.

(na podstawie kresy.pl opracował Tomasz Szymkowiak)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 23 lis 2017, 14:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
https://pl.sputniknews.com/swiat/201711 ... przewrotu/

Próba przewrotu w Ługańsku
15:52 22.11.2017(zaktualizowano 16:10 22.11.2017)

Igor Płotnicki przedstawił szczegóły próby przewrotu państwowego w ŁRL.

Głowa proklamowanej w trybie jednostronnym Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) Igor Płotnicki oznajmił, że podczas próby przewrotu państwowego w Ługańsku wyłączono nie tylko telewizję i łączność komórkową, ale również prąd. Według niego zamieszki zorganizował były minister spraw wewnętrznych Igor Kornet. Płotnicki oświadczył to podczas narady w Ługańsku, nagranie wystąpienia umieścił państwowy nadawca radiowo-telewizyjny ŁRL, jest dostępne na YouTube.
Płotnicki zażądał wszczęcia oddzielnej sprawy karnej w związku z odłączeniem prądu. „Wydaje mi się, że nie doceniliśmy zakresu i ciężkości przestępstw popełnionych przez byłego ministra spraw wewnętrznych. Jeśli Kornet postanowił w ten sposób bronić się, jest to jego ogromny błąd” — podkreślił głowa ŁRL.
Dodał, że MSW republiki czekają czystki kadrowe.
„Zmienimy tych, kogo trzeba zmienić. Ci, którzy będą normalnie pracować, zostaną" — powiedział.

Nieznane uzbrojone osoby bez znaków rozpoznawczych zajęły centrum Ługańska 21 listopada popołudniu. Służby porządkowe zablokowały wjazdy i wyjazdy z budynków administracyjnych. Uzbrojeni ludzie zlekceważyli rozkaz opuszczenia miasta wydany przez głowę ŁRL Igora Płotnickiego. Podkreślono, że zajęli także budynek Koncernu Nadawczego Radia i Telewizji w Ługańsku.
Użytkownicy ługańskich grup i portali społecznościowych przypuszczają, że akcję mogło zainicjować kierownictwo MSW ŁRL. 20 listopada Igor Płotnicki zdymisjonował ministra spraw wewnętrznych republiki Igora Korneta. Powodem jest wszczęcie przeciwko niemu sprawy karnej, której szczegółów nie ujawniono.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 28 lis 2017, 08:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
http://xportal.pl/?p=31855

ŁRL: Koniec rządów Igora Płotnickiego
27 listopada 2017 17:29

23 listopada Igor Płotnicki opuścił Ługańsk i wyjechał na terytorium Rosji, skąd samolotem udał się do Moskwy. Stamtąd, według informacji podanych przez władze Ługańskiej Republiki Ludowej, przekazał swoją decyzję o rezygnacji ze stanowiska głowy państwa.
Igor Płotnicki przyleciał z Rostowa nad Donem do Moskwy zwykłym samolotem rejsowym, klasą ekonomiczną, bez ochrony. Miał ze sobą teczkę i garnitur w pokrowcu. Wszystko, co potrzeba dla rozpoczęcia nowego życia. Na lotnisku czekający na niego dwaj oficerowie służb – młodzi, weseli, moskiewscy – poszli za nim. Ot, tak właśnie wygląda historia. – opisał podróż ługańskiego polityka rosyjski pisarz Zachar Prilepin, pełniący obecnie służbę w siłach zbrojnych Donieckiej Republiki Ludowej. Prilepin sam podróżował wówczas do Rosji i spotkał Płotnickiego po drodze.
Informację o ustąpieniu Płotnickiego ogłosili przewodniczący Rady Ludowej (parlamentu) w Ługańsku Władimir Degtiarenko oraz dotychczasowy minister bezpieczeństwa państwa ŁRL, Leonid Pasecznik, który według własnego komunikatu ma tymczasowo pełnić obowiązki głowy państwa do przeprowadzenia wyborów w przyszłym roku.
Wyjazd Płotnickiego poprzedziła konfrontacja zbrojnych oddziałów na ulicach Ługańska, nosząca znamiona zamachu stanu. Według części mediów w akcji przeciw dotychczasowemu przywódcy ŁRL wzięły udział jednostki podlegające ministerstwa bezpieczeństwa państwa Donieckiej Republiki Ludowej. Przywódca DRL Aleksandr Zacharczenko pogratulował Pasecznikowi objęcia stanowiska i wyraził nadzieję, że będzie on skutecznie przeciwstawiał się „kijowskiej agresji”. Mogła to być aluzja do pojawiających się w schyłkowym okresie przywództwa Płotnickiego pojednawczych sygnałów pod adresem Kijowa.
Leonid Pasecznik przed przewrotem w Kijowie w 2014 r. i wybuchem powstania w Donbasie był oficerem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Miał wówczas zajmować się zwalczaniem przemytu z Rosji.

(Na podstawie rp.pl i kresy.pl opracował A.D.)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 06 gru 2017, 08:45 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
http://wprawo.pl/2017/12/05/bedzie-kole ... ego-wideo/

Czy będzie kolejny Majdan na Ukrainie? Zamieszki w Kijowie po aresztowaniu Micheila Saakaszwilego [WIDEO]
Przez Last updated Gru 5, 2017

Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili został dziś rano zatrzymany przez ukraińska policję pod zarzutem współpracy z organizacjami przestępczymi i ukrywania działalności przestępczej. Po przejechaniu kilkuset metrów pojazd wiozący Saakaszwilego został zablokowany przez tłum ludzi. Zastawili oni przejazd samochodami i zaczęli budować barykady z kostki brukowej. Micheil Saakaszwili został uwolniony z rąk policji przez swoich zwolenników.
Następnie Micheil Saakaszwili udał się na czele tłumu ludzi w stronę parlamentu Ukrainy w Kijowie. Polityk oświadczył, że rozpoczyna proces wyzwolenia Ukrainy spod władzy prezydenta Petra Poroszenki. „Idziemy do Rady (Najwyższej, czyli parlamentu – PAP), gdzie będziemy domagać się impeachmentu prezydenta” – przemawiał ze schodów kościoła rzymskokatolickiego pw. św. Aleksandra, obok którego znajduje się jego mieszkanie.

„Wzywam wszystkich do przyjścia na Majdan (Niepodległości, główny plac Kijowa – PAP) i rozpoczęcia procesu uwolnienia kraju od Poroszenki i jego bandy! Nie mamy się czego obawiać, to niech oni boją się nas!” – mówił Saakaszwili.
Saakaszwili złożył urząd prezydenta Gruzji w 2013 roku i by uniknąć procesów sądowych za nadużycia władzy wyjechał do USA, a potem na Ukrainę. W maju 2015 roku otrzymał ukraiński paszport, a Poroszenko mianował go gubernatorem obwodu odeskiego. Ich relacje popsuły się, gdy Saakaszwili zrezygnował z urzędu i oskarżył prezydenta o popieranie klanów korupcyjnych. Saakaszwili, którego w lipcu Poroszenko pozbawił ukraińskiego obywatelstwa, wraz ze swą partią Ruch Nowych Sił domaga się m.in. wcześniejszych wyborów parlamentarnych i ustąpienia szefa państwa. W niedzielę zorganizował w Kijowie marsz na rzecz impeachmentu Poroszenki, w którym uczestniczyło kilka tysięcy osób.

https://www.youtube.com/embed/Vgz9OddbigU

Źródło: pap


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 07 gru 2017, 11:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
http://www.aspektpolski.com/szturm-poli ... aszwilego/

Szturm policji na miasteczko namiotowe Saakaszwilego

Kilka osób ucierpiało podczas szturmu ukraińskiej policji na miasteczko namiotowe zwolenników byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego przed siedzibą parlamentu w Kijowie. Funkcjonariusze wkroczyli do miasteczka wczesnym rankiem. „Rano, w ramach realizacji polecenia Prokuratury Generalnej Ukrainy, policja i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przeprowadziły działania w celu zatrzymania Saakaszwilego. Aktywiści zaczęli stawiać opór i prowokować funkcjonariuszy” – poinformowano w policyjnym komunikacie.

Według mieszkańców miasteczka na jego teren wkroczyli policjanci, używając gazu łzawiącego. Po przepychankach ze zwolennikami byłego gruzińskiego prezydenta policja wycofała się. W tym czasie Saakaszwilego najprawdopodobniej nie było w miasteczku.
Dzisiaj o godz. 9 czasu lokalnego (godz. 8 w Polsce) Saakaszwili ma stawić się w prokuraturze w związku z podejrzeniami, że jego protesty finansują ludzie związani z bliskim otoczeniem obalonego w 2014 roku prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.
Wczoraj prokurator generalny Jurij Łucenko ogłosił, że Saakaszwili otrzymał z Rosji około pół miliona dolarów na akcje antyrządowe na Ukrainie. Prokurator powiedział, że polityk finansowany jest przez zbiegłego z Ukrainy cztery lata temu Serhija Kurczenkę, młodego oligarchę uważanego za skarbnika rodziny Janukowycza.
We wtorek rano SBU zatrzymała Saakaszwilego na polecenie Prokuratury Generalnej Ukrainy w związku z podejrzeniami o współpracę polityka z organizacjami przestępczymi. Kilka godzin później były gruziński prezydent został uwolniony z rąk policji przez swoich zwolenników. Zablokowali oni samochód, którym był przewożony do aresztu, rozbili szyby auta i wyciągnęli Saakaszwilego na zewnątrz. Policja nie interweniowała.
Były prezydent Gruzji, którego w lipcu prezydent Petro Poroszenko pozbawił ukraińskiego obywatelstwa, założył partię Ruch Nowych Sił i wraz z nią domaga się nowych wyborów parlamentarnych na Ukrainie i ustąpienia urzędującego szefa państwa.

za onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 07 gru 2017, 12:03 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
https://www.deon.pl/wiadomosci/swiat/ar ... estwa.html

Micheil Saakaszwili przed parlamentem: pozostanę tu aż do zwycięstwa
05.12.2017 18:38, aktualizacja 05.12.2017 18:48

Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili zapowiedział we wtorek, że pozostanie ze swoimi zwolennikami przed Radą Najwyższą (parlamentem) Ukrainy w Kijowie do czasu zwycięstwa nad "złodziejami i bandytami", którzy zasiadają w tym budynku.

"Wzywam mieszkańców Kijowa, by przyszli tu na akcję pokojową, żeby w sposób pokojowy wyjaśnić temu parlamentowi, że organy ustawodawcze Ukrainy przejęli złodzieje i bandyci" - mówił.

Odejdę stąd wyłącznie jako zwycięzca

"Odejdę stąd wraz z narodem ukraińskim wyłącznie jako zwycięzca. Drodzy kijowianie! W związku z tym, że ocaliliście mi dziś życie, od dziś należy ono do was" - zwracał się Saakaszwili do około tysięcznego tłumu ludzi.

Prokurator generalny Jurij Łucenko zaprezentował tymczasem w parlamencie nagrania rozmów telefonicznych, które mają potwierdzać współpracę środowiska Saakaszwilego z otoczeniem ukrywającego się w Rosji i obalonego w 2014 roku byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.

"Bezpaństwowiec Micheil Saakaszwili"

Nagrania te kilka godzin wcześniej Łucenko przedstawił dziennikarzom mówiąc, że Saakaszwili otrzymał z Rosji ok. pół miliona dolarów na akcje antyrządowe na Ukrainie. Prokurator powiedział, że Gruzin finansowany jest przez zbiegłego z Ukrainy w 2014 roku Serhija Kurczenkę, młodego oligarchę uważanego za skarbnika rodziny Janukowycza.

Łucenko ogłosił także z trybuny parlamentarnej, że daje Saakaszwilemu czas do środy rano na stawienie się przed śledczymi. "Za 24 godziny cały system prawny zrobi wszystko co konieczne, by bezpaństwowiec Micheil Saakaszwili, który, rzecz jasna, związany jest machinacjami finansowymi z oligarchami, stanął przed śledczym, który zapozna go z podejrzeniami pod jego adresem, a następnie przed sądem, od którego prokuratura będzie domagała się aresztu domowego" - powiedział Łucenko.

"Wyzwolenie" z rąk policji

We wtorek rano Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała Saakaszwilego na polecenie prokuratury generalnej w związku z podejrzeniami o współpracę polityka z organizacjami przestępczymi. Kilka godzin później były gruziński prezydent został "wyzwolony" z rąk policji przez swoich zwolenników. Zablokowali oni samochód, którym był przewożony do aresztu, rozbili szyby auta i wyciągnęli Saakaszwilego na zewnątrz. Policja nie interweniowała.

Były prezydent Gruzji, którego w lipcu prezydent Petro Poroszenko pozbawił ukraińskiego obywatelstwa, założył partię Ruch Nowych Sił i wraz z nią domaga się nowych wyborów parlamentarnych i ustąpienia urzędującego prezydenta. W niedzielę Saakaszwili zorganizował w Kijowie marsz na rzecz impeachmentu Poroszenki, w którym uczestniczyło kilka tysięcy osób.

PAP/ ed


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 08 gru 2017, 09:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37506
https://pl.sputniknews.com/swiat/201712 ... ajwyzszej/

Saakaszwili zajął komitet Rady Najwyższej
18:02 06.12.2017(zaktualizowano 17:42 06.12.2017)


Były prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili i jego żona Sandra Roelofs w czasie protestów przed Radą Najwyższą
© AP Photo/ Evgeniy Maloletka


Były gubernator obwodu odesskiego Michaił Saakaszwili i jego zwolennicy zajęli jeden z komitetów Rady Najwyższej - oświadczył prokurator generalny Jurij Łucenko w czasie wystąpienia w parlamencie. Jego słowa przywołuje kanał telewizyjny „112 Ukraina".
„Dzisiaj zupełnie legalnie policja dokonała aktu zatrzymania w celu dostarczenia go do organu śledczego. A on i grupa bojowników zajęli komitet Rady Najwyższej, który znajduje się na terytorium hotelu „Kijów", wyłamali drzwi, wyrzucili stamtąd jednego pracownika Zarządu Ochrony Państwowej Ukrainy, który strzegł pomieszczenia państwowego, i tam postanowili odpocząć" — powiedział Łucenko.
Prokurator generalny Ukrainy powiedział także, że w związku z zajęciem pomieszczenia komitetu Rady wszczęto sprawę karną.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ukraina
PostNapisane: 14 gru 2017, 09:12 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30218
Stanowczo i zdecydowanie

Z dr. hab. Włodzimierzem Osadczym, historykiem, dyrektorem Ośrodka Badań Wschodnioeuropejskich na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. św. Jana Pawła II, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Po działaniach wyraźnie antypolskich na Ukrainie m.in. środowiska kresowe odradzały prezydentowi wizytę na Ukrainie. Andrzej Duda jednak udał się do Kijowa. To dobry pomysł?
– Wizytę w Kijowie odradzały prezydentowi Dudzie wszystkie środowiska, które dobrze życzą Polsce. Tu bowiem chodzi o polską rację stanu. Niedawno Werchowna Rada Ukrainy uchwaliła nieudolną i godzącą w podstawowe wartości zachodnioeuropejskie ustawę językową, która wzmacnia pozycję języka ukraińskiego kosztem języków mniejszości narodowych. Reakcja państw, które cenią sobie własną tożsamość narodową, była jednoznaczna, np. planowana od dawna wizyta prezydenta Rumunii została odwołana z powodu teoretycznego ograniczenia szkół z rumuńskim językiem nauczania. Natomiast to, co mamy w relacjach polsko-ukraińskich, jest niestety konsekwentnym i bezrefleksyjnym staczaniem się w przepaść.

Jaka jest przyczyna tych coraz gorszych relacji polsko-ukraińskich?
– Problemem jest ideologia banderowskiego nacjonalizmu ukraińskiego, który na Ukrainie coraz bardziej się panoszy za przyzwoleniem najwyższych władz państwowych tego kraju, z prezydentem Petro Poroszenką na czele i wszystkich formacji sprawujących tam władzę. Ta zbrodnicza ideologia staje się powszechnie obowiązującą. Polska przez całe dekady przymykała oczy na odradzający się antypolski nacjonalizm, co więcej, spotykało się to nawet z bierną akceptacją. Sytuacja się nieco zmieniła wraz ze zmianą układu politycznego, kiedy tematy istotne z polskiego punktu widzenia znalazły się w obszarze publicznej debaty. Wobec rosnących coraz bardziej napięć na linii Kijów – Warszawa wizyta prezydenta Dudy na Ukrainie – w moim odczuciu – jest nieporozumieniem. Nie ma bowiem dobrego klimatu, a przede wszystkim brakuje sygnałów ze strony ukraińskiej, które świadczyłyby o refleksji i wskazywałyby, że jest chęć przeprowadzenia bardzo radykalnych zmian, które są nieodzowne, bez których nie będzie mowy o poprawnych wzajemnych relacjach.

Co chce Pan przez to powiedzieć?
– W kwestiach polityki historycznej nasze stanowisko musi być jasne i zdecydowane. Nie wyobrażam sobie porozumienia polsko-ukraińskiego na warunkach stawianych przez Kijów, mianowicie odbudowy na terenie Polski pomników gloryfikujących OUN-UPA i zaniechania żądań dotyczących ekshumacji i godnych pochówków ofiar zbrodni ludobójstwa dokonanego na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów. Przypomnę tylko, że liczba Polaków zamordowanych przez OUN-UPA na Ukrainie to rząd kilkudziesięciu tysięcy. Ogromna większość wciąż spoczywa w nieekshumowanych dołach śmierci bez grobów i godnych upamiętnień. Wobec braku zrozumienia m.in. tych kwestii wizyta prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie nie ma racji bytu. Tym bardziej że strona ukraińska już nie raz upokarzała przedstawicieli najwyższych władz państwowych, jak chociażby w 2015 r. na wiosnę prezydenta Komorowskiego, którego wizyta w parlamencie ukraińskim splotła się z uznaniem za bohaterów Ukrainy zbrodniarzy, w tym m.in. Stepana Bandery. Zresztą podobnie rzecz ma się z prezydentem Andrzejem Dudą, który w czasie swojej poprzedniej wizyty na Ukrainie jasno wskazał oczekiwania co do zwrotu katolikom naszych polskich świątyń we Lwowie, np. kościoła pw. św. Marii Magdaleny, co nie spotkało się z żadną reakcją ze strony ukraińskich władz. To pokazuje bagatelizowanie i lekceważenie Polski, a na to nie możemy się dłużej godzić. Jeśli ta wizyta ma po raz kolejny pozorować dobre relacje polsko-ukraińskie, to nie ma ona najmniejszego sensu.

Spodziewa się Pan, że prezydent Duda poruszy temat gloryfikacji zbrodniarzy OUN-UPA oraz relatywizowania zbrodni wołyńskiej?
– Prezydent Duda jako głowa państwa polskiego ma wręcz obowiązek postawienia tych spraw w sposób jasny i zdecydowany. W tej chwili mamy – niestety – bardzo dziwną sytuację, mianowicie kwestie dotyczące zbrodni wołyńskiej – ogromu tej zbrodni – nie są znane w Polsce. Tymczasem według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej ok. 130 tysięcy szczątków polskich ofiar zbrodni dokonanych przez OUN-UPA czeka na odkrycie i godny pogrzeb. To jest sytuacja bezprecedensowa w dziejach świata. Mamy obowiązek wobec Polaków wymordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Owszem, IPN próbuje prowadzić dyskusje ze stroną ukraińską, ale czas najwyższy, żeby tę dyskusję przenieść na wyższy stopień. IPN może, owszem, na szczeblu wykonawczym realizować politykę ustalenia i decyzje, które wcześniej mają zapadać na najwyższym szczeblu. Ale tę politykę państwa polskiego powinien formułować nasz prezydent, który musi jasno, w sposób zdecydowany stawiać te kwestie w rozmowach z prezydentem Ukrainy. Krótko mówiąc, najpierw ta kwestia musi zostać zdefiniowana i przedstawiona na szczeblu państwowym w sposób jasny. Te kwestie powinny wybrzmieć jasno, stanowczo, nie tylko ze strony MSZ, ale na najwyższym szczeblu. Tu nie ma dyskusji, bo chodzi o fundamentalne sprawy związane z pamięcią narodową, które są poza wszelką dyskusją. Gdy chodzi o realizację tych zadań, jakakolwiek dyskusja i dyplomacja nie są na miejscu. To są sprawy najważniejsze dla państwa polskiego, gdzie nie ma kompromisu. Wchodzenie w dyskusje ze stroną ukraińską niczego nie rozwiąże, wprost przeciwnie, pogłębi istniejący kryzys, który jest efektem przyzwalania przez polską stronę, żeby banderyzm na Ukrainie szerzył się jeszcze bardziej. To Polska jako państwo zdecydowanie bardziej rozwinięte pod każdym względem, członek Unii Europejskiej i NATO, ma rozdawać karty, a nie Ukraina, która w sposób bezczelny próbuje nas wykorzystywać.

Czy w związku z tym, o czym Pan mówi, strategiczne partnerstwo z Ukrainą, które nam przez wiele lat wtłaczano do głów – ma jeszcze jakikolwiek sens?
– To strategiczne partnerstwo z Ukrainą, które przez wiele lat funkcjonowało w naszej przestrzeni publicznej jako pewien dogmat, niezweryfikowana do końca wizja przyszłości, już dawno legło w gruzach. Co więcej, kolejne zdarzenia świadczą, że ta wizja była fikcją. Dowodów jest cała masa. Pierwszy z brzegu: poza Radiem Maryja i Telewizją Trwam nikt nawet się nie zająknął, że hymnem ukraińskiej armii jest nowy hymn zbrodniczej OUN-UPA, a defilada wojskowa w Kijowie w sierpniu br., mająca upamiętnić uzyskanie niepodległości tego kraju po upadku ZSRS, odbywała się przy dźwiękach tego marszu. To pokazuje, na jakich fundamentach, na gloryfikacji OUN-UPA, jest budowany nie tylko ukraiński mit narodowy, ale też etos ukraińskiej armii. Dlatego nie widzę sensu rozmów z Ukraińcami o strategicznym partnerstwie, w tym również wojskowym, czy o przeciwdziałaniu rzekomej trzeciej siły, która jest cały czas wykorzystywana, aby wzmacniać ten przekaz. Nie może być mowy o współpracy czy kooperacji z Kijowem czy wojskiem ukraińskim, jeśli funkcjonuje tam bezpośrednie nawiązanie do tradycji ludobójczych formacji OUN-UPA. O tej zbrodniczej ideologii, potępiając ją, mówił męczennik bł. bp Grzegorz Chomyszyn. Skoro ukraiński kapłan, patriota, potępia tę zbrodniczą ideologię, to nam nie pozostaje nic innego. Nie łudźmy się, partnerstwo budowane na piasku, bez fundamentów prawdy, nie przetrwa próby czasu.

Tymczasem przez całe lata słyszeliśmy, że warunkiem bezpieczeństwa Polski jest wolna Ukraina?
– Warunkiem bezpieczeństwa Polski jest mądra polityka naszych władz. Jeśli sami nie zadbamy o własne bezpieczeństwo, to nikt za nas tego nie zrobi. Patrząc na Ukrainę jako na bufor naszego bezpieczeństwa, nie możemy przymykać oczu na odradzającą się tam zbrodniczą ideologię OUN-UPA. Środowiska, które lansują tezę, że nie będzie wolnej Polski bez wolnej Ukrainy, że nacjonalizm ukraiński to jest margines życia politycznego na Ukrainie, że banderyzm jest wyłącznie antyrosyjski, a nie antypolski, okłamują społeczeństwo. To tak jakby powiedzieć, że system nazistowski miał sens, podobnie jak działania Amerykanów, którzy na pewnym etapie wspierali talibów, co z czasem wymknęło się spod kontroli i zrodziło całą masę nieszczęść. Podobnie rzecz ma się z Ukrainą, gdzie strategiczne partnerstwo, jeśli nie będzie oparte o fundament prawdy, o zasady etyczne, może się przerodzić w zło. Państwo ukraińskie jest obecnie bardzo słabym bytem zmierzającym ku upadkowi. Ta słabość będzie się utrzymywała dopóty, dopóki nie nastąpi konsolidacja Ukrainy. Jednak konsolidacja Ukrainy opierająca się jedynie na płaszczyźnie antyrosyjskiej nie dojdzie do skutku. Dlatego czy nam się to podoba, czy nie, musimy dostrzegać obecność Rosji jako istotnego gracza na scenie geopolitycznej, który ma duże wpływy na wydarzenia, gracza, przeciwko któremu nie da się wykorzystać jedynie roznamiętnionego nacjonalizmu ukraińskiego, który w rzeczywistości ma zabarwienie bardziej antypolskie niż antyrosyjskie. Antyrosyjskość stała się pewną rutyną, kartą, którą próbuje się nas rozgrywać, szokować. Natomiast zapomina się, że bardzo groźny jest dla nas także odradzający się na Ukrainie banderyzm. Nie pozwólmy sobą pomiatać. Proszę zwrócić, że kiedy napięcia w relacjach polsko-ukraińskim są zaognione z przyczyn, o których rozmawialiśmy wcześniej, każda wypowiedź polskiego polityka wywołuje ukraińską ripostę i to na najwyższym poziomie.

Nie ma zatem dobrego klimatu do rozmów?
– Niestety, póki co nie ma. Dlatego takie symboliczne gesty jak wizyta prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie powinny być poprzedzone szczegółowymi analizami, ustaleniami, które powinny dotyczyć spraw istotnych dla Polski.

Czy Ukraińcy mogą próbować wykorzystać wizytę prezydenta Dudy do swoich celów?
– Z całą pewnością można się spodziewać, że wykorzystają każdą naszą słabość. Ta wizyta prezydenta RP może być wykorzystana demonstracyjnie, aby pokazać, że z Polską można rozmawiać, jak się chce, że Polska jest skazana na Ukrainę, w tym również banderowską. Ukraińcom nie wolno ulegać, dlatego polityka wobec Kijowa wymaga bardziej stanowczej postawy. Stanowczość i zdecydowanie to wartości, z którymi Ukraińcy będą zmuszeni się liczyć. Niestety Polska wciąż wykazuje się uległością, co na Wschodzie jest odbierane jak przejaw słabości.

Jak zatem rozmawiać z Ukraińcami?
– Twardo. W polsko-ukraińskiej przestrzeni publicznej jest cały szereg niedomówień, pytań bez odpowiedzi. Po likwidacji nielegalnego upamiętnienia OUN-UPA w Hruszowicach k. Przemyśla, na początku grudnia w Krakowie odbyło się spotkanie komitetów prezydenckich. Informacje, jakie do nas dotarły po tym spotkaniu, są sprzeczne. Ambasador Ukrainy, a następnie szef ukraińskiego MSZ Klimkin nagłośnili wiadomość, że min. Krzysztof Szczerski, który reprezentował Kancelarię Prezydenta RP, zobowiązał się do odbudowy pomnika w Hruszowicach, czemu zaprzeczył min. Szczerski. Jeśli ambasador Ukrainy powiedział nieprawdę, to pytanie: dlaczego ambasador Ukrainy nie został wezwany na dywanik i dlaczego ta sprawa, niezwykle ważna do Polaków, nie została wyjaśniona dogłębnie, w sposób jasny, niepozostawiający żadnych wątpliwości? Pozostaje więc domniemanie, że Kancelaria Prezydenta RP prowadzi jeszcze jakieś inne rozmowy, wchodzi w inne relacje niż te, które się pojawiają w oficjalnych komunikatach. To nic innego jak tworzenie przestrzeni do różnych niepotrzebnych dywagacji, co jest niekorzystne z punktu widzenia relacji polsko-ukraińskich.

Dziękuję za rozmowę.
Mariusz Kamieniecki

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... wanie.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 79, 80, 81, 82, 83

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /