Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 471 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 28, 29, 30, 31, 32
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Platforma Obywatelska największym zagrożeniem dla Polski
PostNapisane: 18 lis 2017, 13:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30908
Program totalny

Małgorzata Todd

Szanowni Państwo!

Okazuje się, że totalna opozycja ma jednak program, chociaż trudno by go nazwać pozytywnym. Polega on już nie tylko na walce z PiS-em, ale na totalnej demolce państwa. Jak na targowicę przystało, jest nią kolejny rozbiór Polski. Platforma Obywatela ustami swojego lidera ambitnie obiecuje demontaż państwa.

To, co po rządach PO-PSL pozostało, prócz Wymiaru Niesprawiedliwości, to sitwy zwłaszcza w samorządach. Są one ostatnim bastionem zasiedziałych kacyków, którzy zamierzają walczyć o te swoje własne, prawie już prywatne bastiony z całą zaciekłością, w imię nie tylko swoich, ale i unijnych interesów. A jest o co. Polska rozdrobniona na powiaty i gminy, nad którymi zabraknie jakiejkolwiek kontroli, będzie rajem nie tylko dla miejscowych włodarzy, ale też da możliwość rozgrywania jednych przeciw drugim, a zwłaszcza w rozkradaniu tego, co pozostało i tego, co zostanie wytworzone polskimi rękoma. Oddanie Niemcom wszystkiego, na co będą mieli ochotę, stanie się oczywistością.

Jak totalna opozycja zamierza tego dokonać? Tak, jak czyni to każdy szubrawiec – przy pomocy pięknych słówek, które w ustach kłamcy znaczą zupełnie coś innego, niż słyszy je oszukiwany. A konkretnie, oddawanie pieniędzy samorządom, które znają przecież najlepiej lokalne potrzeby, brzmi pięknie. A najpiękniej brzmi obiecanka, że będą mogli dysponować wszelkimi funduszami bez jakiejkolwiek kontroli! Nikt przecież nie powie, że chodzi o rozbój w biały dzień, umacnianie lokalnych gangsterów powiązanych mafijnymi układami w kraju i zagranicą.

http://dakowski.pl/index.php?option=com ... Itemid=119


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Platforma Obywatelska największym zagrożeniem dla Polski
PostNapisane: 25 lis 2017, 21:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30908
Lewacki śmietnik, taki czuły na nazizm, faszyzm, antysemityzm, ksenofobię, itd. po raz kolejny obnażył swoje prawdziwie wrażliwe oblicze:

Haniebne zachowanie PO i Nowoczesnej. Wyjęli karty w głosowaniu o potępieniu rewolucji bolszewickiej!

- Potępienie ideologii, która doprowadziła do tragedii wielu milionów ludzi i oddanie hołdu wszystkim ofiarom bolszewickiej rewolucji wyraża tekst uchwały przyjętej w piątek przez Sejm RP.
Za przyjęciem uchwały głosowało 283 posłów, wstrzymało się czterech posłów. Nie było głosów sprzeciwu. Sejm odrzucił wcześniej poprawkę klubu Platformy Obywatelskiej. 25 posłów z Nowoczesnej i wszyscy posłowie PO wyjęli karty do głosowania.
"Zbrodnicza rewolucja bolszewicka, która wybuchła w Rosji przed 100 laty, w listopadzie 1917 r., zmieniła oblicze tego państwa, a później znacznej części świata, zaś jej tragiczne skutki społeczne i ekonomiczne odczuwane są w wielu krajach samej Rosji do dzisiaj" - głosi tekst uchwały przyjętej w piątek przez Sejm RP.
Jak podkreślają autorzy uchwały, każda rewolucja "dokonywana drogą krwawego zamachu stanu niesie za sobą zniszczenie i śmierć". "Lewackie rewolty, chociaż często przykrywane pięknymi i górnolotnymi hasłami, zawsze prowadza do terroru i zbrodni oraz wyrządzają krzywdę poszczególnym ludziom i całym społeczeństwom. Ostrze agresji rewolucji bolszewickiej wymierzone było przeciwko podstawowym wartościom człowieczeństwa i tradycjom cywilizacji europejskiej. Zrodzona ze zbrodniczej ideologii komunizmu, podsycana antyhumanitarnymi i antychrześcijańskimi hasłami, odcisnęła swoje okrutne piętno na życiu wielu pokoleń" - napisano w uchwale.
"Jedną z największych ofiar rewolucji bolszewickiej stała się Polska. W 1920 r. dzięki męstwu polskich żołnierzy udało się zatrzymać postęp rewolucji w Europie. Gdy jednak w roku 1939 komuniści sprzymierzyli się z narodowymi socjalistami, hekatomby nie udało się już powstrzymać, tym bardziej, że wiele państw cywilizowanego świata jeszcze przez kolejne lata obojętnie przyjmowało demagogię Niemców, a z aplauzem obłudną propagandę Sowietów" - głosi uchwała.
W uchwale podkreślono, że od 1945 r, "w wyniku błędnej polityki mocarstw zachodnich przymierzonych w koalicji antyniemieckiej, możliwy stał się import rewolucji komunistycznej do wielu krajów w Europie oraz poza nią". "Do milionów rosyjskich ofiar rewolucji bolszewickiej dołączyły setki milionów jej ofiar na całym świecie, a przerażające skutki komunistycznych eksperymentów ekonomicznych zrujnowały gospodarki kilkudziesięciu państw świata" - napisano w uchwale.
PAP
autor: Marek Sławiński

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/pol ... 1768536912


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Platforma Obywatelska największym zagrożeniem dla Polski
PostNapisane: 19 gru 2017, 08:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30908
Jak to opozycja nie ma nic do zaoferowania?
A podwyższenie wieku emerytalnego, a zlikwidowanie IPN-u, a rozliczenie PiS-u, a dalsze niszczenie gospodarki, a poddaństwo wobec Berlina, a w końcu gangsterska korupcja i robienie kokosów poprzez manipulację prawem, notariuszami i sądami (tzw. dzikie reprywatyzacje, ambergoldy, skokiwołomińskie, hazard), a raje podatkowe, a odebranie 500+, a powstrzymywanie rozwoju gospodarki, infrastruktury, a powrót do zmuszania Polaków do emigracji zarobkowej, a manipulowanie mieszkaniami, .... itd.
To niby nic????


Opozycja nie ma nic do zaoferowania

Z dr. hab. Norbertem Maliszewskim, profesorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, specjalistą ds. marketingu politycznego, rozmawia Mariusz Kamieniecki.

Hanna Gronkiewicz-Waltz została odwołana czy też – jak twierdzą jej partyjni koledzy – zrezygnowała z funkcji wiceprzewodniczącej Platformy. Dlaczego tak długo trzeba było czekać na coś, co w związku z aferami reprywatyzacyjnymi od dawna wydawało się oczywiste?
– Platforma nie potrafi sobie poradzić z sytuacją w Warszawie, dlatego próbuje złapać dwie sroki za ogon, ale to nie wychodzi. PO za wszelką cenę chce utrzymać władzę w Warszawie, z kolei Hanna Gronkiewicz-Waltz idzie w zaparte. Próbuje zmarginalizować rolę komisji weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji, uważa ją za ciało niekonstytucyjne i przyjęła stanowisko, że nie musi się stawiać na wezwania i tłumaczyć. Większość Polaków, w tym również mieszkańcy Warszawy, jest przekonanych, że to tylko obrona, w dodatku prowadzona w nieumiejętny sposób, bo ci, którzy są nieobecni, zwykle nie mają racji. W związku z tym Hanna Gronkiewicz-Waltz jest obciążeniem dla Platformy, a sposobem na zdystansowanie się od niej jest pozbawienie jej funkcji wiceprzewodniczącej Platformy i de facto izolowanie. To jednak niewiele da, bo Hanna Gronkiewicz-Waltz jest obciążeniem dla swojej macierzystej partii, i to nie tylko w Warszawie, ale także w skali ogólnopolskiej. Temat reprywatyzacji będzie z pewnością nośny podczas kampanii samorządowej. Co więcej, będzie to poważny problem dla Platformy.

Grzegorz Schetyna buduje front przeciw PiS. Podczas Rady Krajowej Platformy namawiał do utworzenia wspólnego prezydium z Nowoczesną, co spotkało się z ripostą Katarzyny Lubnauer, która nie widzi na to szans. Jakie szanse ma wewnętrznie podzielona totalna opozycja w walce z PiS?
– Polityczna arytmetyka jest tutaj nieubłagana i dlatego opozycja, jeśli chce myśleć o swojej dalszej obecności na scenie, powinna się zjednoczyć. Jest to też kwestia ordynacji wyborczej, a więc więcej miejsc w sejmikach, w wyborach parlamentarnych czy nawet prezydenckich. Jednak problemem Platformy, która chce być liderem, jest to, że niby rozumie potrzebę zjednoczenia, ale de facto traktuje inne partie jako swoiste przystawki. Innymi słowy – Grzegorz Schetyna mówi o zjednoczeniu, ale tylko po to, żeby zdominować Nowoczesną. Z kolei Katarzyna Lubnauer rozumie to zagrożenie. Co więcej, jako nowy lider musi pokazać, że nie będzie ostatnią przewodniczącą tej formacji przed jej rozpadem. Musi też pokazać, że lepiej niż Ryszard Petru identyfikuje problemy i potrafi się porozumieć z Platformą. Paradoks polega na tym, że aby wynegocjować więcej dla swojej partii, musi mieć lepsze notowania i lepiej się porozumiewać z potencjalnymi koalicjantami. Jednak zawieranie porozumień jest bardzo trudne. Dotyczy to kwestii przywództwa i chaosu programowego. W tej atmosferze oba ugrupowania walczą o jak najlepszą pozycję dla siebie.

Czy taki negatywny program w sensie obalenia przeciwnika, bez mierzenia się na argumenty oraz chęć zdobycia władzy dla władzy ma szanse powodzenia, zwłaszcza że PiS może się pochwalić dużym społecznym poparciem?
– Rzeczywiście trudno jest wskazać temat, jaki wniosłaby do debaty publicznej tzw. totalna opozycja. To, z czym obecnie mamy do czynienia, to czysta negacja wszystkiego, co się wiąże z rządem Zjednoczonej Prawicy. To jednak za mało, żeby przekonać Polaków do zmiany władzy. Co więcej, problemem tzw. totalnej opozycji jest to, że na skutek polaryzacji sceny politycznej zajmuje ona coraz bardziej skrajne stanowisko, np. gloryfikuje samobójstwo człowieka, który dokonał samospalenia przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, uznając ten czyn za akt odwagi. Ponadto próbuje ten akt porównywać do samospalenia Ryszarda Siwca we wrześniu 1968 r. na Stadionie X-lecia – w proteście przeciwko inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację – zestawiając obecną sytuację w Polsce z tą za czasów dyktatury komunistycznej. Ponadto opozycja wytacza w sposób nieuprawniony działa, używając języka i porównań nieprzystających do rzeczywistości – w rodzaju: koniec demokracji. Zapomina przy tym, że w polityce nie jest tak jak u Hitchcocka, gdzie za każdym razem – jeszcze bardziej – można stopniować napięcie. To, że temat się wypalił, widać po garstkach ludzi, którzy w obronie rzekomo łamanej demokracji spotykają się m.in. przed Sejmem.

Co sprawia, że obecna opozycja nie wyciąga wniosków?
– Dlatego efekt jest taki, że dla umiarkowanych wyborców diagnoza stawiana przez opozycjonistów totalnych rozbiega się z tym, co obserwują na co dzień. Gospodarka się rozwija, spada bezrobocie, redukowane jest ubóstwo, stąd narracja czy wręcz panika informacyjna, która funkcjonuje, kiedy rzeczywistość widziana oczyma Polaków ma się nijak do wizji przedstawianych przez zawiedzionych utratą władzy polityków. To wszystko sprawia, że średnia sondażowa i zsumowane wyniki Nowoczesnej i Platformy w grudniu są rekordowo niskie, najniższe od dwóch lat. To pokazuje, że sposób postępowania, błędnie stawiane diagnozy i coraz bardziej widoczny kryzys przywództwa to nie są cechy, które predestynowałyby te formacje polityczne do objęcia władzy w Polsce. Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość po ośmiu latach w politycznym czyśćcu wykonało ogromną pracę, m.in. powstały i działały zespoły pracy programowej, stworzono program, co więcej – poszukiwano nowych wyborców, otwierano się na nowe środowiska, co przyniosło efekty. Opozycja totalna tej pracy nie wykonała, a to zły prognostyk, jeśli chodzi o poparcie w wyborach.

Do kogo dzisiaj odwołuje się w swoim przekazie tzw. opozycja totalna?
– Obecną opozycję cechuje słabość, nieudolność i brak programu dla Polski. W związku z tym, że następuje polaryzacja, diagnozy stawiane przez Platformę czy Nowoczesną są na tyle skrajne, że pozostaje im odwoływać się do wyborców, którzy mają skrajnie ideologiczne przekonania. Jeśli przekazem, jaki płynie, są hasła o końcu demokracji czy o ogromnym kryzysie, to siłą rzeczy trafiają one do wyborców liberalnych, po części też do lewicy. Tak czy inaczej nie jest to diagnoza podzielana przez szersze grono wyborców. Przypomnę tylko, że ponad 80 proc. Polaków chce zmian w szeroko pojętym wymiarze sprawiedliwości i ci ludzie nie rozumieją argumentów stawianych przez Platformę i Nowoczesną, która na sztandarach ma tylko krytykę i hasła obalenia władzy. To nie może przekonać ludzi.

Jak widzi Pan przyszłość Nowoczesnej, o której przewodnicząca Lubnauer mówi, że ma tożsamość, chce być „ikoną klasy średniej” i reprezentować ciężko pracujących ludzi?
– Zaletą Nowoczesnej na starcie było to, że ugrupowanie tworzone przez Ryszarda Petru miało być alternatywą dla wyborców Platformy. Partia ta reprezentowała podobne wartości, a przy tym była antypisowska. Ryszard Petru starał się ustawiać Nowoczesną jako partię bardzo liberalną, później jako bardziej centrową, a teraz Katarzyna Lubnauer stara się – z jednej strony – odwoływać się, jeśli chodzi o światopogląd, do poglądów wyborców lewicowych, z drugiej zaś – jak pan redaktor zauważył – chce być „ikoną klasy średniej”. Summa summarum nie widać, żeby została wykonana praca podstawowa, gdzie wyborca mógłby się zorientować, jaki program ma to ugrupowanie. Tym bardziej będzie to trudne dla Nowoczesnej, aby zaprezentować się i pozyskać szersze grono wyborców. Z kolei Grzegorz Schetyna bardziej zajmuje się próbą wchłonięcia Nowoczesnej przez Platformę niż rywalizacją z PiS. Ten chaos powoduje, że notowania zarówno Platformy, jak i Nowoczesnej są bardzo niskie i nic nie wskazuje na to, żeby w tej materii coś miało się zmienić. Tak czy inaczej rozstrzygnięcia nastąpią po wyborach samorządowych. Być może wówczas pojawi się mocniejszy impuls do tego, aby opozycja się zjednoczyła. Trudno jednak sądzić, żeby ta ewentualna, przyszła współpraca odbywała się inaczej niż na warunkach Platformy.

Z czego wynika poparcie dla PiS? Czy jest to ugrupowanie silne, bo ma jasny, spójny program, który realizuje, czy jest silne słabością opozycji?
– Jeśli się przyjrzeć scenie politycznej w Polsce, to można zauważyć, że rząd Zjednoczonej Prawicy robi to, o czym wcześniej politycy opozycji mówili, że się nie da. Programy społeczne, redukowanie skali ubóstwa, a teraz bardzo możliwe, że poszerzenie tych programów o aspekt gospodarczy, czyli pokonywania pułapki średniego rozwoju, większa rola innowacji, budowanie klasy średniej kapitału i zamożności polskiego społeczeństwa, budowanie narodowych czempionów. Nic nie bierze się z niczego, jak mówi przysłowie: „Z pustego i Salomon nie naleje”. Dlatego jeśli mają być realizowane kolejne programy PiS, jak tanie budownictwo czy programy typu „Mieszkanie+”, to na to potrzebne są pieniądze, ale też działki, ziemia, które są w zasobach agencji rządowych. I tu PiS przekracza kolejne obszary niemożności. Dlatego poparcie dla partii rządzącej opiera się na solidnych podstawach, które dotyczą zarówno wskaźników społeczno-gospodarczych, jak i spójnego programu, który jest realizowany i – co ważne – nie opiera się na PR, a więc na przekonaniu, w czym i na ile jesteśmy lepsi od opozycji. W kreowaniu wizerunku mistrzem był Donald Tusk, tyle że poza marketingiem niewiele tam było konkretów. Tymczasem postępowanie PiS charakteryzuje się działaniem, nie słowami. Partia Jarosława Kaczyńskiego wyciągnęła wniosek z poprzednich rządów w latach 2005-2007, gdzie nie udało się wielu reform wprowadzić. Teraz PiS kompensuje wówczas stracony czas.

Dziękuję za rozmowę.
Mariusz Kamieniecki

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... wania.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Platforma Obywatelska największym zagrożeniem dla Polski
PostNapisane: 19 gru 2017, 09:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
I jeszcze jeden punkt programu PO dla Polski to destrukcja armii.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Platforma Obywatelska największym zagrożeniem dla Polski
PostNapisane: 20 gru 2017, 08:07 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30908
Asindziej napisał(a):
I jeszcze jeden punkt programu PO dla Polski to destrukcja armii.

Ano i jeszcze to i zapewne jeszcze wiele innych brudów.
A na dowód mamy jakby na poczekaniu, i do tego obłudna mowa jest o bezpieczeństwie państwa:


PO wystosuje do Morawieckiego list z apelem o dymisję Macierewicza

W środę do premiera Mateusza Morawieckiego ma trafić list, w którym PO opisuje ustalenia swego zespołu ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa i apeluje o dymisję szefa MON Antoniego Macierewicza. We wtorek zespół zajął się sprawą Iriny O., która tłumaczyła na rosyjski raport ws. WSI.
Według wiceszefa sejmowej komisji obrony narodowej posła PiS Wojciecha Skurkiewicza zapowiedź PO dotycząca apelu o dymisję szefa MON jest "niedorzeczna". Jak powiedział, PO po raz kolejny chce odwoływać dobrego ministra. "Po raz kolejny chce działać wbrew jakiejkolwiek politycznej logice" - ocenił poseł.
Zespół PO ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa pracuje od października; zajmuje się działalnością szefa MON i jego współpracowników. Do tej pory odbyło się już kilka posiedzeń zespołu; jego gośćmi byli m.in. b. szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego z czasów rządów PO-PSL, gen. Piotr Pytel, b. wiceszef wywiadu Urzędu Ochrony Państwa Piotr Niemczyk oraz b. szef MON Janusz Onyszkiewicz.
We wtorek zespół Platformy zebrał się po raz kolejny; tematem obrad była sprawa Iriny O. - tłumaczki, która brała udział w przekładzie na język rosyjski raportu z likwidacji WSI. W obradach brał udział mec. Antoni Kania-Sieniawski - pełnomocnik gen. Pytla i major Magdaleny E., która odeszła niedawno z wojska, a w przeszłości, w czasach rządów PO-PSL - jako funkcjonariusz SKW - badała działalność Iriny O. Służba Kontrwywiadu Wojskowego podejrzewała tłumaczkę o związki z rosyjskim wywiadem.
Poseł PO Cezary Tomczyk przypomniał, że raport na temat Wojskowych Służb Informacyjnych powstał w 2006 roku z inicjatywy Macierewicza, ówczesnego wiceministra obrony narodowej i likwidatora WSI.
"Raport dekonspiruje polski wywiad i kontrwywiad wojskowy. Minister (Macierewicz) ujawnia tajniki pracy wojskowych służb specjalnych, ujawnia nazwiska osób współpracujących z WSI" - mówił Tomczyk.
Jak wskazywał, Macierewicz zlecił następnie przetłumaczenie raportu Irinie O. Poseł PO, powołując się na informacje pochodzące z IPN, powiedział, że tłumaczka jest żoną Marka Z., polskiego dyplomaty, obecnie konsula w Moskwie. Według niego w czasach PRL Marek Z. i Macierewicz obracali się w tych samych kręgach opozycji demokratycznej.
Tomczyk relacjonował, że w 2013 r. w SKW powstał specjalny zespół, który badał kim jest Irina O., m.in. czy współpracuje z KGB i jakie były okoliczności zlecenia właśnie jej tłumaczenia raportu z likwidacji z WSI - "Zespół ustala, że Irina O. nie została formalnie sprawdzona przez dopuszczeniem jej do niejawnych materiałów. Mimo to dostała przepustkę i poruszała się po siedzibie SKW" - wskazywał Tomczyk.
Jak mówił, w zespole SKW pracowała m.in. major Magdalena E., która brała udział w wojnie w Afganistanie, później zajmowała się tropieniem agentów rosyjskich służb w Polsce - udało jej się wykryć m.in. Piotra C., żołnierza 36. specpułku (do 2011 r. odpowiadał za transport najważniejszych osób w państwie), a także ppłk. Zbigniewa J., pracownika MON.
Poseł PO wskazywał, że w lipcu 2016 r. SKW pod kierownictwem Piotra Bączka podjęła decyzję o degradacji major Magdaleny E. do stopnia kapitana za - jak uzasadniano - przekroczenie uprawnień przy operacji uwolnienia z więzienia na Białorusi oficera Wojska Polskiego. W kwietniu tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał degradację za bezprawną; major podjęła jednak decyzję o odejściu z wojska.
Tomczyk, podsumowując swą prezentację, podkreślił że wyjaśnienia wymaga kilka kwestii: dlaczego Macierewicz zlecił tłumaczenie raportu z likwidacji WSI na język rosyjski, w czyim interesie działał wówczas szef MON, dlaczego przekład ten powierzył akurat Irinie O. Polityk zastanawiał się też za co Macierewicz "mści się" na major Magdalenie E. "Te informacje muszą też trafić do Prezesa Rady Ministrów i to on nadzoruje ministra Macierewicza. Mam nadzieję, że te informacje będą dla niego pomocne" - zaznaczył Tomczyk.
Mec. Kania-Sieniawski, pytany przez posłów z czego wynikają "represje" wobec major Magdaleny E., odparł że trudno powiedzieć, czy chodzi o jej "postawienie się" wobec degradacji, czy o wiedzę, którą posiada i może przez to "zagrażać" szefowi MON. Uznał przy tym, że sposób, w jaki została potraktowana Magdalena E., jest skandaliczny.
Na początku grudnia materiał na temat pracy major Magdaleny E., m.in. badania powiązań Iriny O. przygotowali też dziennikarze "Superwizjera" TVN24. Major powiedziała m.in. dziennikarzom TVN24, że po wyborach 2015 r. stała się jedną z osób "niewygodnych dla obecnej ekipy" rządzącej. "Wobec mnie wszczęto (...) postępowanie dyscyplinarne, a także kontrolne. Celem było zastraszenie, wywarcie na mnie presji. Po dziewięciu latach służby uznałam więc, że nie ma tam dla mnie miejsca" - dodała Magdalena E.
Szef MON Antoni Macierewicz powiedział na początku grudnia, że Magdalena E. została odsunięta od pracy w SKW nie w wyniku zemsty, ale dlatego, że podejmowała bez wiedzy służby działania poza granicami kraju.
Wiceszef sejmowej komisji obrony narodowej, poseł PiS Wojciech Skurkiewicz ocenił zapowiedź PO dotyczącą listu do premiera i apelu o dymisję szefa MON jako "niedorzeczną".
"PO chce po raz kolejny odwoływać dobrego ministra, po raz kolejny chce działać wbrew jakiejkolwiek politycznej logice" - powiedział Skurkiewicz.
"Minister Antoni Macierewicz robi wiele, by poprawić bezpieczeństwo Polek i Polaków, a PO nie ma pomysłu na funkcjonowanie w parlamencie w roli opozycji" - dodał poseł PiS. Jak ocenił, Polska ma obecnie wysoką pozycję w NATO i jest uważana za lojalnego partnera w ramach Sojuszu, a o działaniach polskiego rządu dot. obronności pozytywnie wypowiada się m.in. prezydent USA Donald Trump.
"PO wszczyna kolejną awanturę, burzę polityczną, która nic dobrego dla Polski na arenie
międzynarodowej nie przyniesie" - ocenił Skurkiewicz.
(PAP)

autor: Marta Rawicz Mateusz Roszak

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/pol ... 1986824291


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Platforma Obywatelska największym zagrożeniem dla Polski
PostNapisane: 18 cze 2018, 16:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30908
Trzaskowski naprawdę to powiedział! "Pieniądze z UE popłyną wówczas, gdy PiS przegra wybory"

Rafał Trzaskowski był w poniedziałek gościem Konrada Piaseckiego w porannym programie Radia Zet. Kandydat opozycji na prezydenta Warszawy opowiadał m.in. o swojej kandydaturze, odnosił się także do sporu Polski z Komisją Europejską
– Jak to się dzieje, że (...) pan ma tylko 7% przewagi nad Patrykiem Jakim? – pytał prowadzący programu.

Kandydat Platformy Obywatelskiej swoją niewielką przewagę nad rywalem tłumaczył zmianą nastrojów społecznych. Dodał jednak, że ciężko pracuje na swoją wygraną, zachowując respekt wobec przeciwnika.

Dziennikarz Radia Zet pytał także o relacje Trzaskowskiego z Hanną Gronkiewicz–Waltz. Przypomniał, iż dotychczasowej prezydent Warszawy zdarzało się „wbijać szpile” kandydatowi z ramienia PO i Nowoczesnej. Trzaskowski zapewnił, iż są to tylko drobne nieporozumienia, które wynikać mają z wolności poglądowej propagowanej w Platformie, uderzając przy okazji w PiS, zarzucając jego członkom „brak własnego zdania”.
Konrad Piasecki odniósł się także do przeszłości polityka, kandydującego na posła w Krakowie. Prowadzący zastanawiał się, czemu na swojej stronie internetowej kandydat na Prezydenta Warszawy „wygumkował” swoje korzenie krakowskie, pomimo iż w trakcie kandydatury na posła w stolicy Małopolski tak bardzo je podkreślał.

– Ale co w tym dziwnego? – pytał gość porannego programu – To jest naturalne, że się podkreśla to, co w tym momencie jest istotne. Zapewnił jednak, że o Krakowie nie zapomniał i nadal jest to dla niego istotny wątek w życiu. Pod koniec wywiadu padły pytania o spór Polski z Brukselą i o to, czy Warszawa ten spór wygrywa.

– Nie wygrywa, niestety Warszawa przegrywa – odpowiedział Trzaskowski. – Problem polega na tym, że mamy rozporządzenie, które wiąże przestrzeganie praworządności z pieniędzmi. Jak tak dalej pójdzie, to Warszawa straci miliardy, jak PiS będzie tak rządził. Nie będzie metra, nie będzie wymiany taboru, nie będzie wszystkich projektów dotyczących choćby przedszkoli czy szkół, które były do tej pory finansowane z unijnych [pieniędzy].

Trzaskowski o sporze z Brukselą: Na szczęście dzięki naszym staraniom pieniądze nie przepadają, tylko będą mrożone. Jak wygramy kolejne wybory, to będą odmrożone i Warszawa skorzysta z olbrzymich pieniędzy na inwestycje @RadioZET_NEWS

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/pol ... 3547383972


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 471 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 28, 29, 30, 31, 32

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /