Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 04 gru 2014, 09:35 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7565
Lokalizacja: Podlasie
Jacenna napisał(a):
Wywiad był trochę dłuższy i szerszy, więc kwestia Smoleńska była jedną z kilku.


Dzięki.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 21 sie 2015, 07:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7565
Lokalizacja: Podlasie
Zamiast czarnych skrzynek – czarna propaganda

Nietrudno zgadnąć, kto „badał” nowe kopie czarnych skrzynek z Tupolewa. Oryginały leżą, złożone pokornie przez polskich prokuratorów w Moskwie, a w stosownych chwilach manipulujący smoleńskim śledztwem wyciągają rozmaitej długości ścieżki dźwiękowe niewiadomej proweniencji i ogłaszają nowe rewelacje, mające na celu całkowite zdezorientowanie opinii publicznej w Polsce i na świecie. Można by sądzić, że nikt już się na to nie nabierze, ale znaczna część społeczeństwa, niezainteresowana w ogóle tragedią z 10 kwietnia 2010, łyka kolejne kłamstwa, jak dobry środek na uśmierzenie sumienia. Powróciły więc haniebne oskarżenia wobec załogi Tupolewa i generała Błasika. Wyniki „dziennikarskiego śledztwa” RFM FM powtarzane są z namaszczeniem przez pozostałe mainstreamowe media i grono usłużnych propagandzistów.

Ogłoszenie „przełomowych” nagrań z czarnych skrzynek dziwnie zbiega się jednak z planowaną na następny dzień publikacją w Niemczech książki Jürgena Rotha „Tajne akta S” (“Verschlussakte S”). Wstrząsające fragmenty, które zbulwersowały zainteresowanych wyjaśnieniem prawdy o tragedii, wskazują na dokumenty niemieckiego wywiadu BND, z których wynika, że zamach zlecony został rosyjskiej FSB przez wysokich urzędników polskiego rządu. To nie jedyne szokujące informacje, zgromadzone w książce znanego niemieckiego dziennikarza. Jeżeli choć część z nich jest prawdą, nie dziwi determinacja, z jaką władze administrujące Polską mataczą śledztwem i za wszelką cenę starają się odwrócić uwagę od najistotniejszych wyników naukowych badań niezależnych ekspertów. Prokuratura wojskowa legitymując w pięć lat po katastrofie kłamstwa MAK i Anodiny potwierdza tylko podejrzenia, że wykonuje zlecenia służb wrogich Polsce.

Cel sensacji ogłaszanych na kilka dni przed uroczystościami upamiętnienia ofiar smoleńskiej tragedii wydaje się jasny. Prokuratorzy już zdystansowali się od rewelacji RFM FM, podobnie jak niemiecki BND zaprzeczy faktom, podanym przez Rotha. ‚Wszyscy najemni pseudofachowcy, którzy tak dobrze przysłużyli się upokorzeniu Polski i szarganiu godności poległych nad Smoleńskiem pilotów i generałów NATO będą dalej robić swoje, utrzymując świat w przekonaniu, że w 2010 roku nic się nie stało, a w Smoleńsku doszło do zwykłej katastrofy. Odtworzenie rzekomych dialogów, mających być nagraniami z kopii czarnych skrzynek ma zdyskredytować sensacyjną książkę niemieckiego autora, poprzez próbę zestawienia obu publikacji i zrównania ich wartości. Zaciekłość, z jaką strona rządowa atakuje co raz to nowe, ujawniane fakty świadczy tylko o potrzebie ukrycia własnych win. Nie wiemy tylko, jak wielkich.

Aleksander Rybczyński

http://www.polskacanada.com/zamiast-cza ... ropaganda/

Zakłamanie – w piątą rocznicę tragedii smoleńskiej

Prawdziwie wolne są narody gotowe do życia w prawdzie. Tam, gdzie przymyka się oczy na niewygodne fakty krzewi się kłamstwo, a niepodległość staje się mglistą iluzją.

Polacy zawsze stali na barykadzie wolności, gotowi do poświęceń, także do ofiary życia, składanej na ołtarzu ojczyzny. Zapisywali historię, z której możemy być być dumni, chociaż w III RP opiniotwórcze środowiska w ogóle się nie interesują heroiczną stroną naszego narodowego losu. W krzywym zwierciadle odwróconych wartości, ukazuje się haniebny portret współczesnej polskiej niepodległości. Widać na nim zadowolone twarze kolaborantów, sprzedawczyków i geszefciarzy. Bohaterem jest generał Jaruzelski. Prawdziwych bojowników o wolność obrzuca się pogardliwym oskarżeniem o wywoływanie klęski. Dla powstańców listopadowych, styczniowych, powstańców warszawskich i pozbawionych prawa tożsamości żołnierzy wyklętych, żołnierzy bez garści ziemi i bez trumien nie ma miejsca w świadomościach elit, z takim zacietrzewieniem opluwających romantyzm. Cena tego wyzwolenia z idealizmu i patosu jest wielka. Od zakłamania historii przechodzi się gładko do zakłamywania faktów, które powinny przybliżać do odsłonięcia tajemnicy smoleńskiej katastrofy. Mglista zasłona znad lotniska Siewiernyj rozpełzła się nad całą Polską, sącząc fałsz do polityki, ekonomii, kultury, do każdej sfery życia i do każdego publicznego dialogu. Nie można już stanąć w obronie poniżanych; obowiązująca medialna fikcja byłaby groteskowa, gdyby istnienie ofiar nie nadawało jej wymiaru tragedii.

Groby poległych w smoleńskiej katastrofie przypominają bezimienne powstańcze kurhany: nie mamy pewności, kto w nich spoczywa, a sprawcy nadal pozostają nieznani i bezkarni.

19.10.2011

Aleksander Rybczyński

Felieton, opublikowany w rok po katastrofie, pochodzi z książki Aleksandra Rybczyńskiego, „Insurekcja smoleńska”, Oficyna FJ, Kraków, Toronto, 2014

http://www.polskacanada.com/zaklamanie- ... olenskiej/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 21 sie 2015, 11:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Zamach smoleński wróg Polski wykorzystuje przy okazji jako środek do banderyzacji narodu polskiego. Bo czym jest rzucanie kalumni na zamordowane ofiary? To po prostu degenerowanie ludzi na masową skalę, na skalę milionów, by w narodzie było jak najwięcej ludzi bezdusznych, ludzi bez sumienia. To działania czysto satanistyczne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 28 sty 2016, 14:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.deon.pl/wiadomosci/polska/ar ... rzone.html

To nie katastrofa, tylko zamach. Do tego moim zdaniem to nie był zamach smoleński, lecz warszawski.

Kopia artykułu:

Śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej nie zostało umorzone
27.01.2016 15:18, aktualizacja 27.01.2016 15:24

Sąd odmówił umorzenia proces pięciu osób oskarżonych w trybie prywatnym przez rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. Postanowienie jest prawomocne.

Tak Sąd Okręgowy w Warszawie w środę rozstrzygnął wniosek obrony o umorzenie postępowania z braku znamion przestępstwa - jak w 2014 r. uznała Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która prawomocnie umorzyła śledztwo w sprawie. Oskarżyciele prywatni byli przeciwni umorzeniu. Prokuratura wniosła o umorzenie, podkreślając, że organizacją lotu L. Kaczyńskiego zajmowała się przede wszystkim kancelaria prezydenta, a nie premiera.

Oskarżeni to: Tomasz Arabski (b. szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i odwołany niedawno ambasador w Hiszpanii), dwoje urzędników kancelarii premiera - Monika B. i Mirosław K. oraz dwoje pracowników ambasady RP w Moskwie - Justyna G. i Grzegorz C. Oskarżycielami prywatnymi są bliscy m.in. Anny Walentynowicz, Bożeny Mamontowicz-Łojek, Janusza Kochanowskiego, Sławomira Skrzypka i Zbigniewa Wassermanna.

Podstawą aktu oskarżenia jest art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, który przewiduje do 3 lat więzienia za niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego.

PAP / pk


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 28 sty 2016, 14:13 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2572
K.A.T
to trzy podstawowe litery w smoleńskim Alfabecie...Alfabecie kłamstw .i Smoleńskich Zawinień...
Komorowski
Arabski
Tusk
czekam na ciąg dalszy....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 30 sty 2016, 09:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wirtualnapolonia.com/2016/01/29/ ... wysluchaj/

Prof Wolniewicz – przerywa dezinformacyjny program Ewy Stankiewicz. (wysłuchaj)
Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2016-01-29

Oszustka “zamachu smoleńskiego” redaktor Ewa Stankiewicz została ośmieszona na wizji przez prof. Wolniewicza – w dezinformacyjnym programie (19 minuta) nt. katastrofy smoleńskiej (zamachu smoleńskiego) w TV Republika „Otwartym tekstem” z dnia 28 stycznia 2016.

Profesor poruszył bardzo ważne kwestie związane z naszym narodowym interesem w aspekcie kłamstwa smoleńskiego – tj. oskarżania Rosji o zamach na Prezydenta Kaczyńskiego.Treści zwarte w http://www.zamach.eu/ mimo cenzury, gróźb, ośmieszania, dezinformacji czy kradzieży intelektualnych zaczynają zdecydowanie zwyciężać jako narzędzie prawdy o Zamachu Warszawskim 10 kwietnia 2010 roku (a w zasadzie przed tą datą). A i nowe trupy pojawią się na horyzoncie – co oczywiste.Oby tylko profesor Wolniewicz nie został otruty, ani oskarżony o antysemityzm – bo to wisi w powietrzu. A Profesor był już poprzednio skazany przez sąd na kary grzywny za „sianie nienawiści”.

https://www.youtube.com/watch?v=zRDx13- ... r_embedded

Dziękujemy Profesorze.

Zdrowia, zdrowia życzymy!

Red. Gazeta Warszawska. http://www.gazetawarszawska.com/zamach/ ... any-wywiad


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 06 cze 2016, 08:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://forumemjot.wordpress.com/2016/0 ... ochodowym/

10 kwietnia dostał SMS-a: “żyjemy”… 8 dni później zginął w wypadku samochodowym
Opublikowano 05/06/2016 by emjot

Obrazek

Po 10 kwietnia media raz po raz informowały o tajemniczych zgonach osób, które miały mieć wiedzę o tym, co wydarzyło się w Smoleńsku.
Analiza wskazuje na to, że część wypadków faktycznie mogła służyć wyeliminowaniu niepotrzebnych świadków.
Spośród dziesięciu zgonów osób wymienianych przez media w kontekście niebezpiecznej wiedzy o katastrofy Smoleńskiej, część faktycznie wygląda zagadkowo. Pozostałe wydają się nie mieć żadnego związku z katastrofą Tupolewa.
— Jednym z najbardziej niepokojących przypadków jest śmierć biskupa Cieślara.
18 kwietnia 2010 roku, późnym wieczorem, w miejscowości Przecław między Rogowem a Brzezinami na trasie Łódź – Warszawa, wydarzył się dziwny wypadek.
Renault megane jadące od strony Warszawy zderzyło się z renault laguną.
— W wyniku zderzenia, na miejscu zginął biskup Mieczysław Cieślar – biskup warszawskiej diecezji ewangelicko – augsburskiej.
Biskup Cieślar wracał z Warszawy, gdzie uczestniczył w mszy pogrzebowej księdza Adama Pilcha – głowy kościoła luterańsko-augsburskiego w Polsce.
Ksiądz Adam Pilch był jednym z pasażerów samolotu lecącego do Smoleńska.
W pierwszych godzinach po katastrofie media podawały, — jakoby 10 kwietnia, tuż przed godziną 9 rano biskup Cieślar otrzymał od księdza Pilcha SMS-a ze Smoleńska o treści: — “Żyjemy”.
Gdyby była to prawda, byłby to dowód, że część pasażerów przeżyła katastrofę i zginęła później — (mogłoby to potwierdzać teorię o wystrzałach z broni palnej).
Bliscy znajomi biskupa Cieślara potwierdzali, że miał on zamysł przekazania wiadomości z 10/04 odpowiednim służbom, ale z jakichś powodów się obawiał.

Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie dziś nie ma, gdyż telefony ofiar tragedii zostały zabezpieczone przez ABW i poddane długotrwałemu badaniu, — a wyniki tych badań (zawierające m.in. wykaz połączeń z poranka 10 kwietnia) — trafiły do tajnej części akt śledztwa.
Dziwne jest również postępowanie wymiaru sprawiedliwości wobec Adriana D. – 27-letniego mężczyzny podejrzanego o spowodowanie wypadku.
Najpierw postawiono mu zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. — Dopiero wiele godzin później oskarżono go o spowodowanie pod wpływem alkoholu wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym.
Krzysztof Kopania – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi:
“Prokuratura Rejonowa w Brzezinach, która prowadzi sprawę, wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
— Sąd się jednak nie przychylił do tego wniosku.
Złożyliśmy zażalenie na tę decyzję, — ale sąd wyższej instancji uznał je za niezasadne”.
Adrian D. z wolnej stopy odpowiadał za spowodowanie pod wpływem alkoholu wypadku ze skutkiem śmiertelnym — (grozi za to kara 12 lat więzienia).
Już w trakcie pierwszego przesłuchania młody czło­wiek przyznał się, że feralnego dnia pił alkohol, zanim wsiadł za kierow­nicę, — ale skorzystał z alkomatu, a ten wykazał, że może jechać.
— Miał mieć poniżej 0,5 promila, a więc dawki kwalifikowanej jako przestępstwo. — Stwierdził jednak, że absolutnie nie spowodował wypadku.
Adrian D. starał się przed sądem udowodnić, — że w porze, gdy doszło do wypadku, znajdował się w innym miejscu, więc nie mógł zderzyć się z autem kie­rowanym przez biskupa Cieślara.
Nie wiedzieć czemu, w Sądzie Rejo­nowym w Brzezinach sprawa zaczęła się dopiero w październiku, a więc niemal pół roku po zdarzeniu.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, — młodego mężczyzny nie spotkała kara za zabicie biskupa.
Miał szczęście, czy ktoś pomógł mu uniknąć odpowiedzialności?
***
Za; http://newsweb.pl/2016/05/31/10-kwietni ... ochodowym/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 01 cze 2017, 07:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7565
Lokalizacja: Podlasie
E. Kochanowska do polityków PO: Zrobiliście przez siedem lat tyle nieszczęścia, zamilczcie

Obrazek

Przedstawiciele części rodzin smoleńskich apelują do polityków PO o wstrzemięźliwe wypowiedzi. Apelujemy w szczególności do polityków PO, o bardziej wstrzemięźliwe wypowiedzi – mówił Grzegorz Januszko. Zrobiliście przez siedem lat tyle nieszczęścia, zamilczcie – mówiła Ewa Kochanowska.

Na początku tygodnia Prokuratura Krajowa potwierdziła informacje „Faktu”, że w trumnie b. dowódcy Wojsk Specjalnych gen. Włodzimierza Potasińskiego znajdowały się szczątki trzech innych osób oraz że w trumnie b. Dowódcy Operacyjnego Sił Zbrojnych, gen. Bronisława Kwiatkowskiego znaleziono szczątki innych osób. Na początku roku okazało się, że zamienione zostały ciała b. szefa PKOl Piotra Nurowskiego i b. prezydenckiego ministra Mariusza Handzlika.

„Ekshumacje, które w tej chwili się odbywają są dla nas wyjątkowo bolesne. Chcielibyśmy zaapelować w szczególności do polityków Platformy Obywatelskiej o bardziej wstrzemięźliwe wypowiedzi. My żeśmy byli oszukiwani na temat sekcji; mówiono nam, że tych trumien nie można otwierać” – mówił Grzegorz Januszko, ojciec stewardesy Natalii Januszko, która zginęła w katastrofie smoleńskiej.

Dodał też, że jest „ewidentnym kłamstwem” twierdzenie, iż rodziny naciskały, aby pogrzeby odbyły się jak najszybciej.

„Gdybyśmy wiedzieli, co byśmy mogli zastać w tych trumnach, to byśmy na pewno wtedy jeszcze żądali tych sekcji natychmiast po powrocie” – mówił Januszko.

„Myśmy byli okłamani. Nam powiedziano, że z dokładnością, ze starannością, to wszystko było zbadane, po to, żeby uśpić naszą czujność, żebyśmy się nie domagali tego a teraz to, co wychodzi w trakcie tych ekshumacji w dużym stopniu tłumaczy dlaczego pewne osoby nie chciały tych sekcji” – powiedział.

Z kolei Ewa Kochanowska, wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim podkreślała, że istnieją standardy dotyczące identyfikacji osób zmarłych tragicznie. Jak mówiła obowiązuje dziesięciostopniowa skala, gdzie rozpoznanie naoczne jest jedną z ostatnich czynności.

„Rodziny zostały zmuszone do tej czynności na początku. Jednocześnie uprzedzono nas, że powinniśmy szczególnie starannie oglądać szczątki, bo trumny nie będą otwierane w Polsce” – mówiła.

„Ten zakaz otwierania trumien ciąży nad nami do dnia dzisiejszego, kiedy wreszcie po latach Prokuratura Krajowa zdecydowała się uporządkować sprawy naszych bliskich” – dodała.

„Zrobiliście przez siedem lat tyle nieszczęścia, dotknęliście nas najgorszym z możliwych cierpieniem – zamilczcie” – powiedziała Kochanowska odnosząc się do polityków PO.


PAP/RIRM

http://www.radiomaryja.pl/informacje/e- ... amilczcie/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 01 cze 2017, 20:07 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31667
Kolejne kłamstwo smoleńskie obnażone.

Jedwabny całun

Obrazek

Janina Paradowska
17 listopada 2010
Wywiad:
ksiądz mówi o identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej

Byłem przy każdej trumnie

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka ... skiej.read

Obrazek
Ksiądz Henryk Błaszczyk

(...)

Ksiądz był przy zamykaniu trumien w Moskwie?
Przy każdej.

Jak to się odbywało, bo ta kwestia też budzi wątpliwości niektórych rodzin?

Po identyfikacji, potwierdzonej dokumentami podpisanymi przez najbliższych lub osoby przez nich upoważnione, ciało było natychmiast oznaczane nazwiskiem pisanym na pasku. Taki sam pasek był również w dokumentacji. Po modlitwie i pożegnaniu przez bliskich zaczynano przygotowywać ciało do transportu. Ciała były owijane szczelnymi workami, oznaczenie było zarówno na ciele, jak i na worku. Następnie kładziono je na wózku i wywożono na parter instytutu, gdzie znajdowała się sala sprawowanego kultu (tak ją nazywano). Tam stały już trumny przygotowane przez specjalną ekipę, złożoną z żołnierzy i pracowników firmy pogrzebowej wynajętej do tej pracy. Jeszcze raz sprawdzano nazwisko i porównywano je z listą dostarczoną przez konsula. Następnie ciało wkładano do trumny i nie zamykano jej, gdyż musiało się jeszcze odbyć posiedzenie komisji, składającej się z przedstawicieli rosyjskiego ministerstwa spraw nadzwyczajnych, patologa sądowego, polskiego konsula oraz rosyjskiej służby granicznej. Jeszcze raz porównywano dokumenty z opisaniem ciała na worku i wtedy zezwalano na dalszą procedurę transportu, która polegała na tym, że przewożono je do pomieszczenia, gdzie było owijane w jedwabny całun do wysokości trzech czwartych ciała, a następnie otulane całunem, który był wewnątrz trumny, co tworzyło taki kokon.

Nad każdym z ciał modliliśmy się, odbywało się jego poświęcenie, wtedy też do trumny wkładałem różańce oraz pamiątki, jeżeli rodziny sobie tego życzyły. Były to listy, w tym od dzieci, obrączki ślubne, zdjęcia, pamiątki rodzinne. Wkładałem je między całun a ciało, aby były blisko zmarłego.

Rosjanie przygotowali dla wszystkich ubrania, czekały gotowe komplety dla mężczyzn i kobiet. Do czego one służyły?

Dla wszystkich uczestniczących w identyfikacji było oczywiste, że próba ubierania ciał odzierałaby je z godności. Ubrania można było tylko ułożyć na ciałach, czyli praktycznie przykryć je, i to robiliśmy, gdy zwłoki były już owinięte w jedwabny całun. Dopiero na te ubrania nakładany był zewnętrzny całun, stanowiący wyposażenie trumny. Gdy to wszystko zrobiliśmy, trumna była przez polską ekipę komisyjnie lutowana, a potem śrubami przytwierdzano drewniane wieko. Trumny były bardzo solidne, ciężkie, miały wnętrza z blachy cynkowej. Żołnierze przenosili je do samochodu i w eskorcie policji przewożono je na lotnisko. Kultura tych żołnierzy i firmy pogrzebowej była nadzwyczajna.

Ksiądz żegnał wszystkich w chwili zamykania trumien?

Mogę powiedzieć, że ze zmarłymi byłem od początku, zanim zaczęła się identyfikacja, aż do chwili, gdy zamykano ostatnią trumnę. Z ostatnimi trumnami wróciłem do Polski.

Opublikowano: 01.06.2017 14:52

http://wtemaciemaci.salon24.pl/782746,jedwabny-calun


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 02 cze 2017, 07:11 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7565
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
Wywiad:
ksiądz mówi o identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej

Byłem przy każdej trumnie...


Tu z kolei ks. Błaszczyk trochę w innym tonie się wypowiada (te dwie wypowiedzi z 2010 i 2017 roku mają inny wydźwięk):

Ten ksiądz był w Smoleńsku. Poznał prawdę o skali kłamstw

Ks. Henryk Błaszczyk, który pełnił rolę duszpasterza bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej podczas identyfikacji ciał w Moskwie, opowiada o skandalicznych zachowaniach Rosjan po tragedii z 10 kwietnia 2010 r. – Wpuścili nas w proces kłamstw i manipulacji – mówi kapłan w rozmowie z Wirtualną Polską.

– Zarówno premier Ewa Kopacz, jak i wszyscy, którzy pojechali do Smoleńska, nawet w najlepszej wierze, nie przypuszczali, że są wpuszczani przez Rosjan w proces okropnej manipulacji i kłamstwa – mówi portalowi WP.pl ks. Henryk Błaszczyk. Po katastrofie smoleńskiej kapłan – na prośbę Ewy Kopacz – pojechał do Moskwy grupą lekarzy, psychologów i patologów sądowych, by wesprzeć zadania ówczesnej minister zdrowia na miejscu.

Na pytanie dziennikarza WP.pl, czy prawdą jest, że część z tych osób szybko wróciła do Polski, ksiądz Błaszczyk odpowiada. – Tak. Byli to głównie psychologowie. Wrócili, ponieważ skala traumatycznego przeżycia tam na miejscu była bardzo wysoka. Reszta osób została i starała się jak mogła. Z drugiej strony Rosjanie jasno wyznaczyli nam granicę i nie dopuszczali nas do ciał. Nie przyszło nam jednak do głowy, że mogą być aż tak nieuczciwi.

Duchowny mówi, że był przy zamykaniu trumien w Moskwie. – Faktycznie, byłem przy zamykaniu trumien, ale wtedy szczątki były już zamknięte w czarnych workach. Sam przeżywam fakt, że postawiono mnie przed ciałami dwóch kapłanów bez głów. Zawierzyłem i odprawiłem modlitwę, a dopiero po pewnym czasie dowiedziałem się, że ciała były zamienione – opowiada ks. Błaszczyk portalowi WP.pl. – Z czasem ujawniono też informacje o kłamstwach z protokołów sekcji zwłok. Moim zdaniem to ogromna podłość wobec rodzin. Obszernie komentowała to Małgorzata Wassermann, bo jak się okazało, wiele opisów było nieprawdziwych – dodaje.

Ksiądz twierdzi, iż Rosjanie oszukali Polaków pracujących na miejscu. – Byłem przekonany, że Rosjanie chcą nam pomóc – mówi kapłan. – Ciała były zbrukane ziemią i w naszym obrządku brakowało mi ich obmycia, ale ufałem, że wszystko odbywa się uczciwie – dodaje.

Jak jednak pokazują ekshumacje, w Rosji doszło do wielu skandalicznych nieprawidłowości. – Świadomość, że w trumnach są szczątki wielu innych ciał, jest powodem smutku i bólu rodzin. Rozumiem ten ból. Jednocześnie niewielka grupa, która była w Moskwie, by wesprzeć rodziny ofiar, starała się wykonywać swoją prace jak najlepiej. Nikt nie miał pojęcia, że ekipa rosyjska daje tylko pozory współpracy, a w rzeczywistości manipuluje. To czysta podłość – nie szczędzi ostrych słów ks. Błaszczyk.

Jak dodaje: – Zarówno premier Ewa Kopacz, jak i wszyscy, którzy pojechali do Smoleńska, nawet w najlepszej wierze, nie przypuszczali, że są wpuszczani przez Rosjan w proces okropnej manipulacji i kłamstw. Jeśli moje słowa spowodowały kiedykolwiek czyjś ból to przepraszam i proszę o wybaczenie, nawet jeśli tego nie oczekuje. Niewątpliwie politycy będą eksplorować ten temat, bo jest efektywny politycznie.

Ksiądz odniósł się też do przesłuchania byłej premier i minister zdrowia w Prokuraturze Krajowej. – Każdy z nas był już wielokrotnie przesłuchiwany i trzeba to traktować jako naturalną postawę. Prokuratura to organ państwa i ważne, aby rzetelnie uczestniczyć w śledztwie swoim świadectwem. Trzeba zrozumieć wysiłek prokuratorów i pomóc im w wyjaśnieniu wszystkich niejasności – wyjaśnia ks. Błaszczyk.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/ ... an/hdswcvg

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 12 cze 2017, 06:29 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7565
Lokalizacja: Podlasie
Stanisław Michalkiewicz: Prawda wychodzi z trumien

Obrazek
Stanisław Michalkiewicz, felieton, tygodnika Polska Niepodległa

Ujawnienie obecności szczątków siedmiu czy może nawet ośmiu różnych osób w trumnie poległego w katastrofie smoleńskiej generała Bronisława Kwiatkowskiego, podobnie jak w niektórych trumnach ofiar wcześniej ekshumowanych, obciąża nie tylko Rosjan, którzy zwłoki ofiar do tych trumien zapakowali, ale przede wszystkim utytułowanych zasrancen w rodzaju wielce czcigodnej Ewy Kopacz, pana Tomasza Arabskiego czy Jego Ekscelencji, byłego prezydenta naszego nieszczęśliwego kraju Bronisława Komorowskiego.

Jak pamiętamy, wielce czcigodna pani Ewa Kopacz nie tylko z miedzianym czołem zapewniała, że teren katastrofy został przekopany co najmniej na metr w głąb ziemi, nie tylko koloryzowała o rzekomym swoim udziale, podobnie jak o rzekomym udziale jakichś innych polskich lekarzy w sekcjach zwłok ofiar, ale w dodatku zarówno ona, jak i pełniący obowiązki szefa Kancelarii Premiera Tomasz Arabski informowali rodziny ofiar, że otwieranie trumien jest absolutnie zabronione.

Ciekawe, kto im to powiedział; jestem przekonany, że oficer prowadzący z Wojskowych Służb Informacyjnych, który z kolei taki rozkaz mógł otrzymać od swojego oficera prowadzącego z rosyjskiego GRU. Na takie podejrzenie naprowadza mnie historia tworzenia rządu premiera Donalda Tuska w 2007 r.

Otóż Platforma Obywatelska miała wtedy gabinet cieni, to znaczy polityków szykowanych na objęcie poszczególnych resortów. I tak pan Bogdan Zdrojewski był szykowany na ministra obrony, pan Zbigniew Chlebowski – na ministra finansów, pani Julia Pitera na ministra sprawiedliwości – i tak dalej. Kiedy jednak przyszło do tworzenia rządu, to resorty, na które były szykowane, objęły tylko dwie osoby: pan Mirosław Drzewiecki, późniejszy „Miro” z afery hazardowej, który został ministrem sportu, i wielce czcigodna Ewa Kopacz, która objęła resort zdrowia. Pozostałe resorty objęli zupełnie inni ludzie: ministrem obrony został pan Klich – psychiatra i zarazem właściciel Instytutu Studiów Strategicznych, wspieranego przez Fundację Adenauera, która 95 proc. swoich środków otrzymuje od rządu niemieckiego. Niech nas nie zwiedzie ten strategiczny instytut, bo zajmował się on takimi strategicznymi kwestiami, jak wpływ kultury żydowskiej na polską – i temu podobnymi. Ministrem finansów został poddany brytyjski Jacek Vincent Rostowski, z pierwszorzędnymi żydowskimi korzeniami, a ministrem sprawiedliwości – pan prof. Zbigniew Ćwiąkalski, a pani Piterze trzeba było na poczekaniu wymyślić jakieś operetkowe stanowisko, którego ona sama chyba do końca nie potrafiła nawet nazwać. Pozostawienie w tych warunkach wielce czcigodnej pani Kopacz na stanowisku ministra zdrowia tłumaczę sobie zaufaniem, jakim obdarzyć ją musiały Wojskowe Służby Informacyjne – bo myślę, że to właśnie one ostatecznie zadecydowały o składzie gabinetu premiera Tuska. Wyobrażam to sobie tak, że do Donalda Tuska przyszedł ktoś starszy i mądrzejszy i powiedział mu surowo: słuchajcie no, Tusk, macie tu papier ze składem waszego gabinetu i nic tu nie kombinujcie, bo wynikną z tego same zgryzoty, a my będziemy musieli przypomnieć wam, skąd wam wyrastają nogi. Na takie dictum nie tylko premier Tusk, ale i żaden z dygnitarzy nie pisnął ani słówkiem protestu.

Nic zatem dziwnego, że wielce czcigodna pani Ewa Kopacz mogła być szczególnie uczulona na polecenia rozmaitych oficerów i nawet nie próbowała konfrontować ich opinii z obowiązującymi w naszym nieszczęśliwym kraju przepisami prawa. Ciekawe, że żaden z dzisiejszych płomiennych szermierzy praworządności nie próbował sprawdzić, z jakiegoż to umocowania wziął się ówczesny surowy zakaz otwierania trumien. Czyżby i im oficerowie prowadzący udzielili takiej wykładni? Ładny interes! No a pan Tomasz Arabski? On niby człowiek skromny, ale Wojskowe Służby Informacyjne skromnymi też się interesują. Bo jakże inaczej wytłumaczyć okoliczność, że o zastosowaniu konwencji chicagowskiej do badania katastrofy smoleńskiej zdecydować miała „trójka klasowa”, z której tylko premier Tusk był konstytucyjnym członkiem Rady Ministrów, podczas gdy pan Tomasz Arabski i rzecznik rządu pan Paweł Graś ministrami byli tytułowani tylko przez grzeczność? Najwyraźniej ktoś starszy i mądrzejszy musiał uznać, że takie zaufane grono do podjęcia tej decyzji wystarczy.

No i wreszcie Jego Ekscelencja Bronisław Komorowski, który konstytucyjną procedurę przejęcia obowiązków prezydenta wszczął na podstawie komunikatu podanego przez panią red. Justynę Pochanke już w godzinach porannych 10 kwietnia. Tymczasem Jarosław Kaczyński dotarł do Smoleńska dopiero wieczorem i dopiero on stwierdził, że okazany mu nieboszczyk to prezydent Rzeczypospolitej Lech Kaczyński. Dopiero wtedy można było urzędowo stwierdzić zgon prezydenta, ale ówczesnemu marszałkowi Sejmu Bronisławowi Komorowskiemu ktoś musiał powiedzieć, że komunikat pani red. Justyny Pochanke jest jak najbardziej miarodajny. Któż to taki mógł być? Pewne światło na tę kwestię rzuca zagadkowa deklaracja pana generała Marka Dukaczewskiego z roku 2010, że jeśli tylko marszałek Komorowski zostanie wybrany na prezydenta, to on z radości otworzy sobie butelkę szampana. Najwyraźniej Wojskowe Służby Informacyjne, których nawiasem mówiąc, wtedy już „nie było”, z prezydenturą Bronisława Komorowskiego musiały wiązać jakieś wielkie nadzieje. Oczywiście nie takie, że podczas wizyty w Japonii będzie skakał po krzesłach i generała Kozieja tytułował szogunem, tylko jakieś inne – co to przekładają się – jak powiada poeta – na „tytuły, forsę, włości”, czyli tak zwane lody. Otóż tenże pan marszałek Komorowski po zakończeniu ceremonii funeralnych ofiar katastrofy smoleńskiej, na galówce z okazji 3 maja buńczucznie oświadczył, że „państwo zdało egzamin”.

Ekshumacje zadają kłam tym przechwałkom, wystawiając świadectwo popychadłom starych kiejkutów, którzy obleźli Rzeczpospolitą na podobieństwo insektów. Zauważył to nawet książę małżonek Radosław Sikorski, zmieniając zdanie w sprawie ekshumacji.

I tylko funkcjonariusz żydowskiej gazety dla Polaków red. Wojciech Czuchnowski zupełnie się ekshumacjami nie przejmuje, uznając je za trick przykrywający brak efektów prac podkomisji złowrogiego ministra Macierewicza, która zamiast dotrzeć do prawdy, ogłosiła hipotezę. Uważam, że pan red. Czuchnowski ma szczęście, że nie pracował w propagandzie w czasach stalinowskich, bo wtedy wygłaszałby jeszcze bardziej pryncypialne tezy, niczym Wanda Odolska czy Stefan Martyka – ale to jest jedyna dobra wiadomość, jaką w związku z ekshumacjami można odnotować.

https://polskaniepodlegla.pl/opinie/ite ... c0.twitter

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 12 cze 2017, 06:58 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7565
Lokalizacja: Podlasie
Bezczelna kłamczucha! Czas aby Ewa Kopacz odpowiedziała za swoje działania w Moskwie!

Obrazek

Ewa Kopacz do gabinetu prezesa Rady Ministrów wjechała na smoleńskich trumnach przy zachwytach ściekowych mediów rozwodzących się nad tym, jak to jako minister zdrowia znakomicie „dała radę” w Moskwie w momencie największej tragedii w najnowszej historii Polski – pisze w najnowszym wydaniu tygodnika Polska Niepodległa.

Prawda okazała się o wiele gorsza, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Zamienione ciała, szczątki elity polskiego narodu poniewierające się w smoleńskim błocie, gdy Ewa Kopacz przed Zgromadzeniem Narodowym, przed stojącymi w opustoszałych ławach poselskich zdjęciami zabitych bezczelnie, po chamsku kłamała.

Jedno wielkie kłamstwo

Nie było badań genetycznych. Nie było udziału polskich patomorfologów w sekcjach zwłok. Rosjanie uwinęli się tak szybko, że kiedy Ewa Kopacz zawiozła polskich lekarzy do Moskwy, było już po wszystkim. Ewa Kopacz w obecności Władimira Putina dziękowała Rosjanom, a Polakom mówiła o wielkim szacunku, z jakim do trumien były wkładane szczątki ofiar. No, to teraz wiemy, jaki to był szacunek. Ciała zabitych 10 kwietnia 2010 r. przed złożeniem do trumien nie zostały nawet umyte. Nie zostały ubrane w przywiezione przez rodziny rzeczy. Nie włożono im do trumien przywiezionych przez bliskich różańców. Nic.

Więcej na łamach najnowszego numeru tygodnika Polska Niepodległa!

E-wydanie: https://wogoole.pl/czerwiec/416-polska- ... 32017.html

https://polskaniepodlegla.pl/wydarzenia ... -smolensku

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: KŁAMSTWO SMOLEŃSKIE
PostNapisane: 12 lut 2019, 13:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31667
"To wszystko zostało sfingowane" - prof. Dakowski o katastrofie w Smoleńsku



Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /