Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 24 gru 2009, 08:52 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2009, 17:58
Posty: 844
ten wątek jest chyba odpowiedni dla tego zaskakującego sondażu, którego ja jako Polak, katolik i patriota nie rozumiem:

Obrazek
czyżby konserwacja czerwonych elit i dalszy rozbiór Polski miał przebiegać bez zakłóceń? tego chce większość? nie mogę uwierzyć...

_________________
życie trwa dopóty, dopóki nie jest wszystko jedno


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 24 gru 2009, 09:36 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7564
Lokalizacja: Podlasie
godziemba napisał(a):
czyżby konserwacja czerwonych elit i dalszy rozbiór Polski miał przebiegać bez zakłóceń? tego chce większość? nie mogę uwierzyć...


Z jednej strony bolszewicka propaganda działa już na rok przed wyborami, aby otumanione społeczeństwo przygotować na kogo ma w wyborach za rok głosować ;) A z drugiej strony "tego chce większość?" mamy taką bezkształtną masę nie potrafiącą samodzielnie i logicznie myśleć, i ... tego chyba nie przeskoczymy ....

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 24 gru 2009, 10:32 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2009, 17:58
Posty: 844
Coltrane napisał(a):
mamy taką bezkształtną masę nie potrafiącą samodzielnie i logicznie myśleć,

zapraszam zatem do "kształtowania ludzkich dusz" w popularnych mediach. kontrowersyjny felieton na blogu Dominika Zdorta w rp.pl daje po temu dobrą sposobność. ja już swój komentarz wlepiłem:
http://blog.rp.pl/blog/2009/12/23/dominik-zdort-cztery-lata-lecha-kaczynskiego/#comment-123267

_________________
życie trwa dopóty, dopóki nie jest wszystko jedno


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 04 mar 2010, 09:24 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 07 kwi 2010, 21:35 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Nawóz dla czerwonych

Pęd ku "urealnieniu" wiedzy zdobywanej w szkołach prowadzi do wyhodowania całej rzeszy (nomen omen…) funkcjonalnych analfabetów. Ludzi z papierkami, nie mogącymi odnaleźć się w społeczeństwie. Podstawowe umiejętności czytania i pisania mają im wystarczyć do składania podpisu- najlepiej na skomplikowanych umowach, za które będą płacić do końca życia i do odczytania tabliczki z nazwą urzędu. Ewentualnie kolorowych reklam. Bierny politycznie konsument, ahistoryczny cynik wyizolowany z każdej grupy społecznej.
Encyklopedyczność wiedzy sprzedawanej w szkołach ponoć prowadzi do przeładowania "młodych umysłów". Być może ale czy ktoś z Was wierzy w opiekuńczość władz? Teoretycznie każda władza powinna dbać o swój "nawóz" czyli masy ludzkie, rzesze, opinię publiczną. Dba o nią, rządząc i dzieląc. Najgorsze reżimy montowane niegdyś przez CIA czy z drugiej strony- KGB i GRU, nie podchodziły tak olewczo do całości grup społecznych kraju jak obecny rząd. Jest to rząd mający na celu rozmontowanie wszystkiego, co się rusza i może stanowić zagrożenie dla…obcych interesów. Pies z tym, czy niemieckich, amerykańskich lub rosyjskich. Kultura? Gdy słyszę słowo kultura- wyjmuję szczekaczki z kieszeni, czyli płatnych pachołków piszących skurwiałe teksty pod WŁASNYM nazwiskiem. Czyż to nie piękne dać się wydupczyć pod nazwiskiem zamiast anonimowo? Walcz z trollami w sieci! Skończ z chamstwem dziennikarzy, pozwól im zanurzyć się w gnoju…
Wojsko? A po co wojsko, wystarczą siły interwencyjne, oczywiście europejskie w pełni, zmutowane z nazistowskich resztek drzemiących w pokojowo nastawionych Niemcach.
Gospodarka? Wasze ulice, nasze kamienice. Sza zatem! Siedzieć w domach, chlać i oglądać TV.
Urealnienie wiedzy prowadzi ostatecznie do partyzantki. Rodzicu, załóż tajne komplety i jak za komuny produkuj bibułę. Nie masz co liczyć na wiedzę, nawet na strzępy prawdy.
Nawóz ma pozostać nawozem bo od tego jest. Plastycznie urabianą masą na potrzeby dziejów.

http://fronda.pl/unicorn/blog/nawoz_dla_czerwonych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 08 kwi 2010, 18:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Dyskretna nuda młodej burżuazji

Cytuj:
Kondycja pokolenia młodych Polaków jest niepokojąca. Są bierni i bezideowi, o nic im nie chodzi, do niczego nie dążą, na niczym im nie zależy, nic nie jest dla nich istotne, nic nie wywołuje w nich namiętności, sprzeciwu, buntu....

....Kondycja pokolenia, które wchodzi właśnie w dorosłość, przywodzi na myśl diagnozę, jaką wiele dekad temu postawił Herbert Marcuse, opisując w książce „Człowiek jednowymiarowy” zachodnie społeczeństwa konsumpcji i dobrobytu. Tytułowa jednowymiarowość polega na biernej i bezkrytycznej akceptacji społeczno-polityczno-gospodarczego status quo. Człowiek jednowymiarowy to ktoś, kto znajduje się całkowicie pod władaniem ideologii – w psychoanalitycznym rozumieniu tego terminu – i utożsamia rzeczywistość z tym, co na jej temat mówi dominujący dyskurs polityczny. Jest więc pozbawiony krytycznego wymiaru myślenia o rzeczywistości: po pierwsze, nie posiada umiejętności różnicowania prawdy i propagandy czy też – mówiąc inaczej – faktu i iluzji lub istoty i pozoru; po drugie, nie ma zdolności do wyobrażenia sobie alternatywy wobec tego, co istnieje. W ten sposób (jak pisał Marcuse) „społeczeństwo odnosi ostateczny tryumf nad sprzecznościami, które zawiera”.

Jednowymiarowi ludzie poddają się władzy okoliczności i porządku społecznego w sposób przypominający zachowanie bohaterów gry The Sims, wykonujących posłusznie codzienne rytuały w dekoracjach, jakie ustawia dla nich gracz. Przyjmują to z pokorą, spokojem i manifestowaną na każdym kroku biernością. Marcuse opisuje takie życie w sposób, który moglibyśmy bezpośrednio odnieść do świata przedstawionego w „Nie uderzy żaden piorun”: „Żyjemy i umieramy racjonalnie i produktywnie. Wiemy, że destrukcja jest ceną postępu, tak jak śmierć jest ceną życia, że wyrzeczenie oraz trud są warunkami gratyfikacji i radości, że biznes musi się kręcić, a wszelkie alternatywy pozostają Utopią”.


reszta:

http://tygodnik.onet.pl/30,0,43846,1,artykul.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 08 wrz 2010, 06:38 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Walka o margines społeczny

Ilekroć rzuci mi się w oczy pewien olejny obraz przedstawiający wystawną ucztę, gdzie pod stołem kłębią się wygłodniałe psy walczące o rzucane im resztki, to zaraz nie wiedzieć czemu, na myśl przychodzi mi polska „nowa” lewica.
Coś w tym musi być. No, bo zastanówmy się na przykładzie naszego kraju, jakimi problemami zajmuje się SLD w państwie gdzie występuje najwyższy w Europie (60%) odsetek ludzi żyjących na progu ubóstwa oraz 29% dzieci, które według instytucji europejskich cierpią biedę, co również stawia Polskę na haniebnym pierwszym miejscu w UE.
Lewica po wodzą wschodzącej gwiazdy Grzegorza Napieralskiego chce powrócić do pomysłu Gomułki z 1961 roku i wyprowadzić religię ze szkół. Lewica chce na wzór ustawodawstwa hitlerowskiego wprowadzonego na okupowanych polskich ziemiach upowszechnić na masową skalę dostęp do wykonywania aborcji. Jakby tego było mało jeszcze, przygarnia jak tylko może wszelkich dewiantów i odszczepieńców zwanych mniejszościami zaś sama, jako rzekomy obrońca owych mniejszości zwalcza garstkę ludzi modlących się pod krzyżem. Schizofrenia i poplątanie z pomieszaniem.
Myślę, że mimo- jak twierdzą media- zmiany warty i dojścia do władzy w SLD młodych, symbolizowanych przez Napieralskiego i Arłukowicza, to trawi ją pewien nieuleczalny atawizm mający historyczne korzenie. Mam tu na myśli żerowanie na najniższych instynktach i bazowanie na społecznie szkodliwym marginesie.
Z podręczników historii trudno dziś dowiedzieć się, że tak zwana lewicowa partyzantka pod okupacją niemiecką powstała dopiero po 1941 roku, czyli po napaści Niemców na sowiecką Rosję. Do tego czasu polscy komuniści byli nietykalni dla okupanta, jako sojusznicy sojusznika, który wspólnie z Hitlerem zajął Polskę. Z uwagi na to, że większość „naszych” komunistów wywędrowało na tereny okupowane przez ZSRR, wystąpił spory problem z pozyskaniem kandydatów do walki pod czerwonym sztandarem. I tak trzeba było dopiero wyekspediować zrzutków z sowieckimi pieniędzmi, którzy za owe pieniądze Kremla musieli podporządkować sobie różne rabunkowe bandy i wszelkiego rodzaju zdemoralizowaną hołotę. Patriotyczna i wartościowa część narodu dawno już, bo niemal od dwóch lat była zorganizowana w podziemnym państwie z jego zbrojnym ramieniem, Armia Krajową.
Po wojnie znowu, aby zapewnić sobie szybko własne kadry komuniści zaczęli zagospodarowywać margines czyniąc oficerów z parobków i produkując na przyspieszonych kursach sędziów i prokuratorów.
Jak więc widać niewiele się zmieniło i również w XXI wiek polska lewica wchodzi w starych butach, a jej pomysł na sukces to uwodzenie różnego rodzaju społecznego marginesu. Trudność jednak polega na tym, że o ów margines skutecznie z nią rywalizuje rządząca PO, czego najlepszym dowodem jest zagospodarowanie przez Tuska całego więziennego elektoratu, co skrzętnie pomijają media z uwagi na obowiązujący stereotyp partii „młodych dobrze wykształconych”, a nie „dobrze osadzonych”.

http://kokos.salon24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 08 wrz 2010, 07:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7564
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):

Lewica po wodzą wschodzącej gwiazdy Grzegorza Napieralskiego chce powrócić do pomysłu Gomułki z 1961 roku i wyprowadzić religię ze szkół. Lewica chce na wzór ustawodawstwa hitlerowskiego wprowadzonego na okupowanych polskich ziemiach upowszechnić na masową skalę dostęp do wykonywania aborcji. Jakby tego było mało jeszcze, przygarnia jak tylko może wszelkich dewiantów i odszczepieńców zwanych mniejszościami zaś sama, jako rzekomy obrońca owych mniejszości zwalcza garstkę ludzi modlących się pod krzyżem. Schizofrenia i poplątanie z pomieszaniem.


Wschodząca gwiazda Napierniczalskiego jaśnieje pełnym blaskiem. Jest jak drogowskaz dla całego lewactwa w Polsce.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 13 wrz 2010, 12:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Garść refleksji

Jeśli komuś w Polsce przyszłaby ochota oddać cześć ofiarom katastrofy smoleńskiej w jakimś ogólnodostępnym miejscu publicznym gdzie upamiętniono tę tragedię narodową, to czeka go podróż do Gruzji lub w wariancie oszczędniejszym, na Węgry.

Podobnie do propagandowej akcji wyprowadzenia religii ze szkół do przykościelnych salek katechetycznych jak za czasów Gomółki, trwa walka o to, aby pamięć po ofiarach katastrofy smoleńskiej ograniczyć do pomieszczeń zamkniętych. Jedynym wyjątkiem ma być cmentarz powązkowski gdzie i komuniści spychali pamięć o Armii Krajowej czy zbrodni katyńskiej.

Jako, że Bronisławowi Komorowskiemu nie udało się wykorzystać Pielgrzymki Warszawskiej do podstępnego pozbycia się krzyża spod prezydenckiego pałacu, postanowiono do tego celu zorganizować specjalną pielgrzymkę rodzin ofiar do Smoleńska. Niestety owa inicjatywa małżonki prezydenta przedstawiona, jako spontaniczny pomysł rodzin ofiar może zakończyć się kompromitacją gdyż wyszło na jaw, że niektóre podpisy pod listem rodzin umieszczone zostały bez ich wiedzy i zgody.

Prezydentura zaczęła się niefortunnie i gdyby tak metalowe bramki przed siedzibą prezydenta zamienić na kozły hiszpańskie z drutem kolczastym to śmiało można by odnieść wrażenie, że znajdujemy się przed siedzibą gestapo w Alei Szucha bądź pod rezydencją Hansa Franka na Wawelu.

Dzieją się w dzisiejszej Polsce dziwne rzeczy. W tygodniku „Wprost” Jerzy Urban zwierza się Piotrowi Najsztubowi, że przez dwadzieścia lat walczył o wyekspediowanie Polskiego Kościoła z przestrzeni publicznej w miejsce bardziej duchowe. W dużej mierze trzeba powiedzieć, że mu się to udało, o czym świadczą groby księży: Popiełuszki, Zycha, Suchowolca czy Niedzielaka.

Zastanawia mnie jednak to, że w rzekomo wolnej Polsce więcej wywiadów z Jerzym Urbanem, Wojciechem Jaruzelskim czy Czesławem Kiszczakiem niż z ocalałym numerem 1 na liście księży do likwidacji, ks. Stanisławem Małkowskim.

Obrazu III RP dopełnił wczoraj w programie Bronisława Wildsteina, Janusz Rolicki, który wystąpił w roli rzecznika Rosji i adwokata Władimira Putina, a uważa się zapewne za polskiego niezależnego dziennikarza.

Po wczorajszym wpisie Kataryny demaskującym chytry plan Palikota, wielu komentatorów i zwolenników PO poczuło się dotkniętych nazwaniem ich lemingami.

Jeśli do powyższego obrazu dodamy pamiętne ukręcenie łba aferze hazardowej oraz poparcie wierchuszki PO z Nowakiem i Schetyną na czele dla kandydatury Jacka Karnowskiego na prezydenta Sopotu to trudno mieć pretensje do Kataryny. Widać przecież jak na dłoni, że sama partia miłości swoich zwolenników traktuje jak zwykłe lemingi.

http://kokos.salon24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 21 wrz 2010, 10:01 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
WITAMY W KONDOMINIUM

Jan Maria Rokita powiedział kiedyś, że polityka w Polsce utraciła polityczność. Dlatego coraz rzadziej zwracam uwagę na to, co dzisiaj plotą mainstreamowi komentatorzy polityczni albo główni partyjni odwiedzacze mediów. Z najważniejszych publikatorów podawane nam są do strawienia rzeczy, które nie mają najmniejszego znaczenia. To, co istotne, jest bagatelizowane albo kończy jak film o „Bolku”: na zakazanej półce.
Po sprawie Elżbiety Jakubiak chciałem nawet ustanowić nagrodę dziennikarza idioty. Trudno było jej nie przyznać komentatorom, którzy lokalną awanturkę z szeregową, choć oczywiście znaną panią poseł potraktowali jak początek trzeciej wojny światowej. Nagrody nie mogłem niestety nikomu przydzielić, bo kandydatów było zbyt wielu. W czasie masowej egzegezy martyrologii skądinąd sympatycznej pani Jakubiak sypała się nam umowa gazowa, śledztwo w sprawie katastrofy w Smoleńsku przeszło w stadium jawnego bankructwa, a urzędnicy Kancelarii Prezydenta przymierzali się do kradzieży Krzyża Pamięci. Na szczęście, dzięki błogosławieństwu abp. Nycza kradzież, jak czytamy w oświadczeniu warszawskiej kurii, okazała się początkiem pielgrzymki. Tego typu wydarzenie miało już miejsce w XVII wieku, gdy Mikołaj Sapieha ukradł obraz z papieskiej kaplicy. Problem w tym, że Sapieha zwinął darzony czcią wizerunek po to, by mieć go bliżej siebie. Tymczasem arcybiskup z prezydentem spiskowali, by wywieźć krzyż jak najdalej, nawet do Smoleńska. Stamtąd – jak wiadomo – łatwo wrócić się nie da. Nie wiem, czemu ten krzyż budzi takie przerażenie arcybiskupa, wiem jednak, dlaczego prezydent reaguje na niego jak nadgryziony przez wampira na święte symbole. Ten krzyż to pamiątka po wolnej Polsce albo przynajmniej po marzeniu o takiej. Lech Kaczyński mógł się nie podobać, popełniał błędy, ale na pewno prowadził politykę w imieniu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. W czyim imieniu politykę prowadzą Tusk z Komorowskim, można się oczywiście kłócić. Jednak zupełnie serio przyjmuję ich zapewnienia, że z polityką Kaczyńskiego nie mają nic wspólnego. Ludziom trzeba wierzyć: jak nic, to nic.
Wierzę tak samo Jarosławowi Kaczyńskiemu, kiedy mówi, że w dążeniach dzisiejszej polityki zagranicznej chodzi o dwa państwa: Rosję i Niemcy. Zeznania rządzących i szefa opozycji – jak widać – są zgodne, a fakty tylko je potwierdzają. Chwilę po wywiadzie Kaczyńskiego dla „Gazety Polskiej” Erika Steinbach, poklepywana przez czołowych polityków partii rządzącej w Niemczech, uświadomiła Polakom, że są odpowiedzialni za II wojnę światową. Nie trzeba przypominać, że partia pani Steinbach to koalicjant PO w Parlamencie Europejskim.
Na pewno dowodem naszej pełnej suwerenności było aresztowanie szefa rządu czeczeńskiego, który sam chciał zgłosić się do prokuratury. Tym, którzy nie rozumieją, po co była pokazowa akcja policji, przypominam, że stało się to od razu po żądaniach Rosjan, którzy polecili aresztowanie Zakajewa – aresztowanie, a nie tylko jego przesłuchanie. Trzeba przyznać, że nasza policja potrafi polecenia władzy wykonywać skrupulatnie.
Polska traciła suwerenność czasem po długich bitwach, a czasem po spektakularnej kapitulacji. Po raz pierwszy traci ją w wyniku dobrosąsiedzkich stosunków. Kondominium to jednak zawsze pluralizm. Jak komuś nie odpowiada rosyjska wódka, może posmakować subtelnej niemieckiej strawy. W przeszłości bywało naprawdę gorzej. Mój dziadek, który uciekł z transportu do Katynia, trafił ostatecznie do Oświęcimia. Tamto kondominium tak by się z nami nie cackało. Brutalność jednak mu wcale nie pomogła. Przetrwało zaledwie dwa lata. Dzisiejsze kondominium wiele dłużej nie potrwa. Od kiedy wiadomo, że w środku Polski jest gaz, Angela Merkel ma tak samo ochotę dzielić się tu wpływami z Władymirem Putinem jak Radosław Sikorski z Waldemarem Pawlakiem.
Za to któregoś pięknego dnia w USA ktoś wybierze prezydenta mającego choć odrobinę mózgu i przyjdzie do naszego lasu gajowy.Oby tylko był tu jeszcze las.

http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 21 wrz 2010, 13:25 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2572
Coltrane napisał(a):
Aerolit napisał(a):

Lewica po wodzą wschodzącej gwiazdy Grzegorza Napieralskiego chce powrócić do pomysłu Gomułki z 1961 roku i wyprowadzić religię ze szkół. Lewica chce na wzór ustawodawstwa hitlerowskiego wprowadzonego na okupowanych polskich ziemiach upowszechnić na masową skalę dostęp do wykonywania aborcji. Jakby tego było mało jeszcze, przygarnia jak tylko może wszelkich dewiantów i odszczepieńców zwanych mniejszościami zaś sama, jako rzekomy obrońca owych mniejszości zwalcza garstkę ludzi modlących się pod krzyżem. Schizofrenia i poplątanie z pomieszaniem.


Wschodząca gwiazda Napierniczalskiego jaśnieje pełnym blaskiem. Jest jak drogowskaz dla całego lewactwa w Polsce.


Dlatego Coltrane i Aerolit,:
Polska bardzo świadomie "pękła "na dwie częsci........
nic dziwnego,wszak żyją jeszcze i doskonale sie mają i ci ,co nam stan wojny z własnym społeczenstwem
zaserwowali i świetnie mają sie ich dzieci ,i wnuki................rozowy Salon,przystępuje do kolejnego ataku............z adamem na czele
a wspierają ich wszystkie grube kreski i kreseczki,zapominajac,ze są jak ta szarancza,ale tylko do pewnego momentu,bo szarancza ....ma gdzie odleciec,gdy już wszystko pożre,a 'one" niezupełnie,bo i swiat juz jest pełen podobnych zachłannych SZARANCZY
a więc "SZARA MASA" TO TAKA WŁASNIE CHMURA SZARANCZY........;)WEDLE MEGO "POSTRZEGANIA ŚWIATA,tak ich nazywałam w latach dziewięćdziesiątych, i tak postrzegam dzisiaj. ci sami ludzie,inne tylko drzewa do objedzenia,
"jest taka modlitwa: i "od szaranczy strzeż nas Boże......"
serd pozdr dla myslących i analizujących....:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 21 wrz 2010, 14:08 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2572
re swietnego tekstu pana Tomasza:
"oby tylko był jeszcze tu las"
widać "prywatyzatorzy po polsku" przewidzieli,ze mozemy zacząc zakładać partyzantke"
i biegiem lecą "prywatyzować LASY,polskie LASY....
więc ich zachłanność moze pokrzyzowac plany....i gajowy nie będzie miał gdzie przyjsc....
Tymczasem sadzmy dęby.......te ku Pamięci.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 21 wrz 2010, 14:27 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2572
re "witamy w KONDOMINIUM
ano,
ze juz tam jestesmy,to wspomniany casus aresztowania byłego szefa rządu czeczenskiego.
Z wielkim wstydem obserwowałam,to zenujące widowisko:
policjanci zrobili wszystko,by nie dopuscić do przyjazdu ,do prokuratury... :oops:
Pana Zakajewa,
przekaz szedł na całą europę.......było mi naprawdę bardzo smutno i głupio
Ludzie ,...Podobno z Solidarności,w popłochu uciekają..."gdzieś" by tylko nie być w tym momencie w kraju/płemier/
policja zatrzymuje wszystkie auta na obcej rejestracji,by UPOLOWAĆ
"zwierzynę przeznaczoną do odstrzału"
dalej,wypowiedzi A.Aleksiejewanowego ambasadora rosyjskiego w tym DNIU,w Polskiej Telewizji,pełne aluzji,niedomowien i 'przypomnień"
w Dniu szczególnym dla nas,bo
w dniu 71 rocznicy,wbicia nam noża w plecy przez "drugiego somsiada",
czy jeszcze są jakieć wątpliwości,ze to nie KONDOMINIUM ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 09 paź 2010, 11:41 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Oświecenie Ciemnogrodzianina

Czyli Obywatel XXI w. w teorii i praktyce.Upadek państw narodowych. Ludzkość dąży do zjednoczenia. Tylko silny się liczy, bo „na jednym wzgórzu może być jeden tygrys”. Dlatego musimy dać się wchłonąć i budować wspólnie UE. Nie silny związek państw narodowych, a super-państwo. Wraca hasło „proletariusze wszystkich krajów łączcie się”. Może trochę w innym wydaniu. Celem świata jest Globalizacja. Słowo-wytrych. Ale cel ten sam: jednolite maszynki do robienia pieniędzy w zamian za reglamentowaną wolność: ustawy, postanowienia, dyrektywy gdzie może stanąć w moim mieście trzepak do dywanów, jak mamy chować swoje dzieci, czy mogę się modlić w miejscu publicznym, czy też nie. Czy mam ratować własny biznes(stocznie) czy też nie wolno mi dofinansować, bo Władza Super Państwa na to nie pozwala.
Mam rezygnować z własnych przekonań, bo pochodzą z minionej epoki, z której wartości będące spadkiem od przodków, plasują mnie w szeregach Ciemnogrodu. A poza Ciemnogrodem jest tak pięknie: liczy się tylko: żyć tu i teraz. Bez pamięci, która hamuje, bez hamulców moralnych. Pełen luz. Życie ma się koncentrować na pracy, kasie i nieokiełznanym, bez obowiązków, seksie. Resztę załatwią Super Państwa. Ułożą mi życie, zapewnią prawo w ramach, którego będę mogła wspaniale żyć, a także swobodę poruszania.
Ale to już było. I się nie sprawdziło. Było super państwo socjalistyczne pod wodza Moskwy. Była pewna swoboda poruszania się: wystarczyło mieć wkładkę paszportową. Niepotrzebne były wizy. Były w historii imperia. Tylko wszystkie upadały.
Jak się przyjrzeć bliżej, to okazuje się, w tym super państwie, prawo nie obliguje wszystkich w równym stopniu. Są równi i równiejsi. We Francji dokonano deportacji Cyganów. Pochodzących z państwa należącego do Unii. Swoboda zamieszkania tak, ale nie, jeśli przeszkadza to swoim. Arabów nie wyrzucą, bo się boją, ale tacy Cyganie? Kto się za nimi ujmie?
Ale jest lekarstwo: w nowym superpaństwie nie ma miejsca na historyczne wspominki. Szczególnie, gdy brzmią złowieszczo” Wraz wybuchem wojny niemiecko–sowieckiej w czerwcu 1941 roku na tyłach głównych armii hitlerowskich pojawiły się plutony egzekucyjne - specjalne oddziały SS tzw. Einsatzgruppen. Ślad ich wędrówki wypełniają potworne zbrodnie – masowe egzekucje, gwałty, podpalenia, tortury – na Romach i Żydach. Kraje bałtyckie oraz Ukraina pełne są bezimiennych, masowych mogił bestialsko zamordowanych Romów i Żydów. We Francji władze realizowały restrykcyjne środki względem Romów nawet w okresie przed niemiecką okupacją. Deportacje Romów z terenów okupowanej Francji rozpoczęły się pod koniec 1941 roku. W tzw. wolnej strefie, pozostającej pod rządami Vichy, uwięziono w specjalnych obozach około 3, 5 tys. Romów. Większość z nich została później deportowana do obozów koncentracyjnych: Ravensbruck, Dachau, Buchenwald.”
Romowie nie zbudowali Yad Vashem. Nie ma więc miejsca pamięci naród, którego populacja została wymordowana w 30-60 % przedwojennej populacji. Nie ma pomnika, nie ma pamięci…. Przyszło NOWE. Że..po staremu? Wystarczy uzasadnić to ekonomicznie i wszystko zrozumiemy.
Wychowanie do życia w superpaństwach, należy zacząć od przedszkola. Najlepiej już tam uświadamiać seksualnie dzieci. Żeby nie daj Boże, nie myślały, że ważna jest tożsamość płciowa. Przecież w XXI wieku, nie ważne, kto, z kim. Ważne, aby realizować swój popęd seksualny, aby być szczęśliwym. Naturalna prokreacja to przeszłość: mamy banki spermy, mamy zapłodnienie in vitro. Jak ktoś ma ochotę na dziecko, a sam nie może go mieć –wystarczy zamówić sobie gotowy zarodek. Wszczepić w jakąś macicę i gotowy produkt. Wystarczy mieć kasę. Albo zmusić współobywateli, aby rozbili zrzutkę i sfinansowali nam produkcję dzieci. Nieprzydatne- na śmietnik. A kto będzie te dzieci wychowywał, to już nieważne. Czy po dwie mamusie, czy po dwóch tatusiów ( w zmieniających się składach) – to nieważne? Ważne jest, aby zaspokoić nasze własne potrzeby i chucie.
A w Ciemnogrodzie –szaleństwo. Zaprzeszły związek kobiety i mężczyzny nazywany rodziną, zakaz mordowania zarodków ludzkich, sięganie do korzeni cywilizacji europejskiej, zbudowanej na gruncie wiary chrześcijańskiej. I jeszcze jeden koszmar: odpowiedzialność za własne postępowanie, która jest naturalnym hamulcem dla własnego popędu. Szeroko rozumianego, ale w tym kontekście podam jeden jego atrybut: seksualnego. I ten fatalny nacjonalizm..fascynacja Polską. Które nie przystoją Obywatelowi świata.
Taki Obywatel świata ma się dobrze.Pod warunkiem, ze nie jest Cyganem, albo np. Polakiem. Jak taki Polak czy Polka zakocha się w Niemce czy Austriaczce, ma z nią dzieci, to musi je chować na rzetelnego Niemca bądź Austriaka? Szczególnie, gdy w skutek rozwodu, dzieci mogłyby nie daj Boże, nie utożsamiać się z krajem pobytu i mieć świadomość związku z krajem pochodzenia drugiego z rodziców. Choćby przez kultywację jego języka.
O praktykach Jugendamtów pisał w salon 24 Mirosław Kraszewski. Wacław Pomorski, założyłPolskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech.
„Członek Komisji Europejskiej Franco Frattini potępił Jugendamt za łamanie 12 artykułu Traktatu Wspólnotowego, który zakazuje dyskryminacji narodowościowej. Wtórowali mu polscy europosłowie – Bogusław Rogalski, Marcin Libicki czy Adam Bielan. Nad sprawą pochylił się też polski MSZ w osobie samego profesora Władysława Bartoszewskiego, a obecnie problemem dyskryminacji rodziców przez niemieckie sądy rodzinne i Jugendamty zainteresował się nawet prezydent Lech Kaczyński”
Kto przyczynił się do stworzenia Stowarzyszenia? ”Podczas pierwszej rozmowy z ówczesną szefową dyplomacji panią Anną Fotygą 1 lutego 2007 r. zapadła decyzja: zakładamy stowarzyszenie. I wtedy dostaliśmy pomoc finansową z MSZ.Na razie tylko cztery tysiące euro – mówi Dziennikowi Pomorski. – Mamy nadzieję, że w tym roku dostaniemy trochę więcej. Bo nam żołnierzom na froncie potrzebna jest broń i amunicja. A my już wiemy, jak walczyć z bezprawiem w Niemczech – dodaje.”
Widać ten Ciemnogród jest niepoprawny. Wydaje państwową kasę na sentymenty. Po co, skoro mamy Europę bez granic? Mamy prawo, które chroni nas przed jakąkolwiek dyskryminacją?
A może Ciemnogród widzi ten nowy świat nieco prawdziwej, bo: „ Na moją sugestię, że zakaz porozumiewania się z dziećmi w języku polskim łamie „Traktat polsko-niemiecki” z 1991 roku, pan Mohr odparł, że go „ten traktat gówno obchodzi”, po czym zerwał się z krzesła, z rozmachem otworzył drzwi i krzyknął: „Raus hier!” – wspomina Wojciech Pomorski, a na dowód daje nam kopię nagranej na dyktafon rozmowy.”
I tak w swoim Ciemnogrodzie myślę, że ten obywatel XXI w, jest robiony, jak wiele razy w przeszłości, w przysłowiowego konia. Miraż szczęśliwości powszechnej, w świecie, który nie potrzebuje granic i daje równe szanse wszystkim, bez względu na miejsce pochodzenia, przynależność etniczną i tożsamość narodową, przykrywa bardzo brutalne i niezmienne od wieków dążenia: budować własną potęgę, wykorzystując do tego słabszych. Kiedyś anektowano w tym celu terytoria. Obecnie próbuje się czynić to samo, anektując umysły. Regulując prawo tak, aby ci słabsi słabszymi pozostali na długo. I to jest nie mniej niebezpieczne od fizycznego podboju. Bo prowadzi do prawdziwego zniewolenia.
Mnie jest obojętne, czy po wskazówki jeździć się będzie do Moskwy czy do Strasburga. Moje wewnętrzne poczucie wolności jest zagrożone. Bo tak jak kiedyś, władze mojego państwa za priorytetowe, uznają potrzeby państw silniejszych. A sama władza ma wszystko w nosie: ona się sama wyżywi.
Nadszedł czas Orwella.
Więc ja pozostanę w swoim Ciemnogrodzie. Dopóki jeszcze czuję wyraźnie potęgę i głębię uczuć tego świata..

P.S.
Niemcy, Austriacy budują tożsamość narodową pośród swoich imigrantów. Rosjanie –tak samo. Francuzi dbają o Francuzów, Włosi –akceptując hedonizm Berlusconiego, nie tracą tożsamości narodowej. Polakom rząd wytrącił z rąk busolę etyczną, moralną i polityczną.

http://1maud.salon24.pl/237114,oswiecen ... rodzianina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezkształtna masa
PostNapisane: 16 lis 2010, 08:48 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Dlaczego młodzi się nie buntują

Tak brzmi tytuł artykułu dr Michała Łuczewskiego /socjologa i psychologa/ opublikowanego tydzień temu w "Polska The Times". Obszerny fragment tego tekstu można przeczytać tu: http://www.polskatimes.pl/opinie/326650 ... ,id,t.html [powtarza on zresztą tezy poprzedniej publikacji tego samego autora w tym samym piśmie (http://polskatimes.pl/fakty/kraj/173890 ... ,id,t.html)]. Jest to skrócony przedruk artykułu "Dlaczego młodzi nie powstają" z drugiego numeru nowego kwartalnika "Rzeczy wspólne. pismo republikańskie" wydawanego przez Fundację Republikańską.

Problematyka młodzieżowa wydaje się być ważna w tym kwartalniku, bo oprócz tekstu Łuczewskiego można tam też znaleźć artykuł redaktora naczelnego tego periodyku Bartłomieja Radziejewskiego "Oswoić barbarzyńców" http://www.rzeczywspolne.pl/2010/10/osw ... barzyncow/. Tezy jego są niezwykle podobne do tych zawartych w publikacji Piotra Legutko z "Rz"/11-12.09.2010/ "Nadchodzą barbarzyńcy", omawianej przeze mnie tu: http://blogmedia24.pl/node/36622. Na zakończenie tego przydługiego bibliograficznego wstępu wspomnę z pewną dumą o mojej notce "Zmierzch kultu młodości" z 21 08.2009. Napisana ponad rok wcześniej zawiera ona tezy bardzo podobne do tych ze wzmiankowanych powyżej publikacji. http://emerytka.salon24.pl/121098,zmier ... u-mlodosci

O co jednak w tym wszystkim chodzi? Oto wydaje się ,że na naszych oczach skończyła się pewna epoka, a mianowicie okres buntów młodzieżowych. Ich tradycja była długa i sięgała czasów romantyzmu. Warto przypomnieć, że "Odę do młodości" napisał Mickiewicz 26 grudnia 1820 r. W Polsce jeszcze na początku lat 90-tych XX w. działała Federacja Młodzieży Walczącej. Na przestrzeni ponad 170-ciu lat kolejne pokolenia chciały "ruszyć z posad bryłę świata", a przynajmniej zmienić Polskę. To skończyło się w czasie ostatnich 15-20 lat. Jak pisze Łuczewski "Wraz z upadkiem komunizmu [młodzi] z siły antysystemowej stali się siłą prosystemową (...) zostali wchłonięci przez rynek." i dalej: "Zatem, zamiast tworzyć Polskę młodzi mogli zacząć z niej korzystać (...) Mimo całego swojego potencjału młodzi nie mogli stać się aktywnym podmiotem - nie byli nawet w stanie zbudować wyrazistej tożsamości. Jak bowiem człowiek bez właściwości może coś chcieć, skoro nawet nie wie, kim jest?" Efekt jest taki , że młodzież nie angażuje się i nie chce się angażować w życie publiczne.

Wszyscy wymienieni wyżej autorzy porównują obecną tożsamość młodzieży do form plemiennych, opierających się nie na wspólnych projektach, lecz na współnocie upodobań. Podkreślają też bierność oraz infantylizm młodego pokolenia. Powtarza się też motyw "inwazji barbarzyńców", czyli zerwania ciągłości kulturowej. Można by to wszystko zbagatelizować, przypominając, że już w starożytnym Egipcie, w czasach faraonów, starzy narzekali na młodych. Tym razem na alarm biją sami młodzi. Bartłomiej Radziejewski ma przecież 26 lat i z niepokojem patrzy na swoich rówieśników.

Mamy tu wyraźnie pewien paradoks. Obecne młode pokolenie jest najlepiej wykształcone w historii Polski i ukształtowane w warunkach wolności zarówno politycznej, jak i obyczajowej. Jednocześnie jest ono najbardziej niedojrzałe, zwłaszcza społecznie i daje się wodzić za nos starym prykom w rodzaju Tuska, czy Owsiaka. Jest jasne, że jeśli ma ono kiedykolwiek coś znaczyć, to musi wyłonić z siebie przywódców i zacząć mówić własnym głosem. Nie jest jednak, przynajmniej na razie, do tego zdolne.

http://blogmedia24.pl/node/39194


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /