Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 704 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 47  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 08:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30973
Polska ubecka

Polska nadal komuchów ?...
Odnosi się wrażenie, że transformację ustrojową sprytnie przeprowadzili esbecy....
Podczas strajków sierpniowych w 1980 roku na czele strajków stali ci, którzy w przeszłości "coś" podpisali....

Komuniści ustanowili prawo gospodarcze i bankowe, które dawało możliwość legalnej przemiany, z komunisty na kapitalistę... Przy okrągłym stole i w Magdalence, na zasadzie grubej kreski, zapewnili sobie zwolnienie od odpowiedzialności, za ich haniebne czyny.

Do Unii Europejskiej wprowadził Polskę komuch, który w stanie wojennym przekonywał młodzież; nie ma dla Polski innej alternatywy jak sojusz ze Związkiem Radzieckim....
Nie zadbał przy tym o korzystną pozycję Polski w UE...
Oszukał wyborców, stwarzając nadzieję ,że po rządach działaczy solidarności [ którzy nie radzili sobie z podziałem biedy] że zawrócą bieg historii...
Sami stali się kapitalistami.
Ubecy i esbecy zapewnili sobie wypasione emerytury.
Obecnie płaczą, że chce im się zmniejszyć niezasłużone emerytury.
Argumentują, że nie wszyscy funkcjonariusze UB i SB byli źli. Przynależność do tych formacji jest zdradą narodową. Utrzymywali Polskę w poddaństwie obcemu mocarstwu.
Jeżeli któryś nie splamił rąk, to nie jego zasługa. Po prostu, nie dostał propozycji nie do odrzucenia.... Odmówił by wykonania rozkazu? Mówią o odpowiedzialności zbiorowej...
Czy Jałta i Poczdam nie były przykładem odpowiedzialności zbiorowej?
Czy stan wojenny nie był odpowiedzialnością zbiorową?
Emerytury są podwyższane nie na zasadzie kwotowej tylko procentowej.
Najniższe są podnoszone o kilkadziesiąt złotych a wysokie, w tym ubeków, o kilkaset złotych.
Rozwiera to przepaść pomiędzy bogatymi a biednymi. Pomiędzy katem a ofiarą. Bo tak sprawiedliwie ?...
Trybunał Konstytucyjny ma problem wyboru pomiędzy sprawiedliwością dziejową ...a lojalnością wobec tych... którzy pozytywnie ich opiniowali na nominacje profesorskie...

http://www.kworum.com.pl/art3050,polska_ubecka.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 09:35 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 27 sty 2010, 21:06
Posty: 80
Aeorolicie! Postawiłes istotne pytania. Dodam jeszcze jedno:Kto powinien naprawić RP.?
Za mocnym i uczciwym wodzem czekamy od co najmniej 20 lat. Czyżby działania szatana były aż tak silne, że nie możemy się tego doczekać?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 10:07 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30973
Gita napisał(a):
Za mocnym i uczciwym wodzem czekamy od co najmniej 20 lat. Czyżby działania szatana były aż tak silne, że nie możemy się tego doczekać?


Wielcy w naszej historii zawsze się pojawiali i myślę, że nadal tak będzie. Narazie musimy się odbudować jako naród, odrodzić swoję kulturę, ożywić ducha, odbudować elity. Nasz przyszły charyzmatyczny wódz musi mieć za sobą dojrzałych i świadomych swojej tożsamości ludzi.

Najpierw my musimy się i nas odbudować. Wódz musi mieć świadome i dojrzałe wsparcie, bo sam z garstką zapaleńców nie wiele uczyni.
Odbudowywanie się to zajęcie dla nas, to my wszyscy świadomi Polacy musimy pracować na powrót lepszych i polskich czasów w naszej Ojczyźnie. Gdy będziemy gotowi to zagra dla nas "Złoty Róg".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 10:43 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
Aerolicie
do Twojego pytania,dodam
dla kogo TA dzisiejwsza Polska.......?
i sama sobie odpowiem.........dla komunistow-byłych,
czyli towarzyszy, typu Balcerowicz
lub ludzi z nimi "wspólpracujących"
czyli
uwłaszczonych na naszym
narodowym majątku.....,

ludzi typu......
miro na Florydzie czy Spólka zoo Sobiesiakowo
i ich "dzieci"
jak pani Marta i Rosół........
a klucze do tej Polski trzyma w ręce
premier Tusk,nie
nadarmo trzymający władzę nad
wszelkiej masci służbami........
Twarz dzisiejszej Polski
to twarz Mirosława Drzewieckiego,ktory
w "dzikim kraju"w czasach
Wielkiej Transformacji
dorobił się majątku,a urzędy skarbowe
nie pytały go skąd miał pieniądze...........
Wtedy
wiatry wiały w żagle a kuny
truchtały z "pierwszymi milionam"
prosto
z Wiednia doPolski via rosyjskie parabanki.......
a
wiec
Polska jest ROZOWA, jaki cały jej i Towarzyszy Salon

a reszta to my,czyli głupi,niezaradni,nie chcący
robić pieniędzy i karier kosztem innych
ale
ja wolę TĄ naszą mniejszość
Dobrego Dnia............:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 10:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30973
Manifest w obronie „Bożego prostaczka”

Boży prostaczek” to nie prostak. To ktoś wyzbyty pychy, egoizmu, wrażliwy na los innych. To nie były TW z UD, UW, PD czy PSL. To nie dawny funkcjonariusz WSI, który zarządza teraz bankiem i zarabia miliony. To osoba skromna, cicha, często bezradna. Czy ludzie skromni i niezamożni są z natury głupi? Czy są źli i brzydcy? Czy stanowią masę odpadową kapitalizmu? Tak przynajmniej sądzi większość ludzi uważających się w Polsce za liberałów. W dobrze działającej liberalnej demokracji na górze drabiny zamożności są ponoć jednostki najlepsze, na dole – najgorsze. W Polsce ci „najlepsi” także będą albo już są zamożni, potrafili bowiem odnaleźć się w nowym systemie („wolnorynkowym”), bo są pojętni, dynamiczni, ale i wrażliwi. Są ciekawi świata, chcą żyć pełnią życia. Człowiek skromny to zakompleksiony dureń, który zamiast interesować się paryską modą i walczyć o prawa orangutanów, albo strajkuje, albo wegetuje w jakiejś Mławie, gdzie urządza pogromy Cyganom. „Polskie piekło”, „katolicki ciemnogród” – tak mówią „liberałowie”.

Po 1989 roku postępowe media oraz snobistyczne salony zdominowała pogarda wobec przeciętnego, niezamożnego obywatela. Niebywałe, jak się dzisiaj mówi o polskich chłopach i robotnikach. Jakby byli zużytymi robotami do kasacji. Nawet u lewaków i socjalistów nie widzę wyraźnej obrony chłopów i robotników. Ludzi biednych, bez pracy i perspektyw. Lewacy toczą boje o sprawy obyczajowe, polityczne, o duperele. Mało kto przejmuje się polską wsią, czy mieszkańcami miast wybudowanych niegdyś wokół później upadłej fabryki.

„Nam się udało, a ta ciemnota ciągle jest niezadowolona”. Tej postawie towarzyszyła od 1989 roku szkodliwa polityka gospodarcza – błędnie i przewrotnie nazywana liberalną. W istocie była to mieszanina beztroski, socjalizmu i korupcji utrzymująca społeczeństwo w biedzie. Ale niby-liberałowie mają powody do dumy. Na tle większości udało im się upozować na ludzi sukcesu. Kumoterstwo czerwonej pajęczyny, w pełni zachowana i sprawnie działająca sieć dawnych WSI, sobiepaństwo, skorumpowane i źle działające sądy, prokuratury, a także promujące uznaniowość prawo – to im pozwoliło osiągnąć sukces.

Wszystko, co niezgodne z linią ekip Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej, Millera, Belki czy Tuska było i jest surowo piętnowane przez dyspozycyjne media i łapciuchów z niezdekomunizowanych szkół wyższych. Nie przeczę, że niejednokrotnie prawica postulowała rozwiązania jeszcze gorsze (jak choćby propozycje „ożywiania gospodarki” przez rozluźnianie dyscypliny budżetowej i zwiększanie podaży pieniądza). Faktem niemniej jest, że propaganda sukcesu uprawiana przez polityczne i intelektualne elity od początku III RP brutalnie knebluje krytyków lub ignoruje głosy prawdziwie liberalne – jak te z kręgów Centrum im. Adama Smitha. Nagradzany jest serwilizm i lizusostwo, premiowane w ramach plemiennych rytuałów (np. rozdawnictwo nagród typu „Nike”). Wzorem „młodego kapitalisty” stał się niegdyś polityk KLD, a potem UW i PO, Paweł Piskorski. Dynamiczny, kreatywny, twórczy? Tak?!

Od wieku XVIII socjalistom sen spędzała z oczu robotnicza bieda – tak mówili. Ale nawet to mówienie się skończyło, gdy robotnicy w krajach prawdziwe kapitalistycznych zaczęli przyjeżdżać do fabryk własnymi samochodami – w Ameryce od czasów upowszechnienia się Forda T, w Europie zachodniej w latach 60. ubiegłego wieku. Wtedy to właśnie lewaccy terroryści zaczęli szukać duchowego wsparcia nie u robotników, ale u wykształciuchów zwanych intelektualistami. Nie kto inny, jak pisarz, filozof i komunista Sartre mawiał, że woli żyć w dyktaturze Stalina niż w dyktaturze de Gaulle`a.

Postępowi intelektualiści i dziś mają się świetnie. Ci polscy odrabiają zaległości z czasów PRL. Wtedy musieli udawać dobrych wujów świata pracy. Teraz bez krępacji naśladują zachodnich kolegów. Robotników wymienili na lesbijki. Chłopów na pederastów. Zamiast biedą, martwią się „faszyzmem”. Zamiast liberalizować gospodarkę, od 1989 roku ich polityczni „liberalni” eksponenci podnoszą podatki, KTÓRE SAMI W DUŻEJ MIERZE MARNUJĄ I ROZKRADAJĄ. Za nasze pieniądze i z pomocą politycznych przyjaciół ideolodzy „liberalizmu” chcą organizować w szkołach akcje typu „załóż jemu, załóż sobie”. Zdumiewająca – tak powiem, żeby przyzwoicie brzmiało – ministrowa Hall kasuje w szkołach Gombrowicza, zapędza 6-letnie maluchy do szkół (państwo PO chce odbierać dzieci rodzicom jak najwcześniej, aby jak najszybciej przystąpić do ich indoktrynacji), zajmuje się pierdołami, zamiast uczyć dzieci historii Polski dawniejszej i dzisiejszej. DLACZEGO – W MORDĘ JEŻA !!! – NIE CZYTA SIĘ W LICEACH OBOWIĄZKOWO TAKICH KSIĄŻEK, JAK „INNY ŚWIAT”, „ARCHIPELAG GUŁAG” CZY „I POWRACA WIATR” BUKOWSKIEGO? A CHOĆBY I „WIERNĄ RZEKĘ” ŻEROMSKIEGO?

W Polsce 95 proc. podatków od osób fizycznych od lat pochodzi od ludzi najbiedniejszych i skromnych (dwie pierwsze grupy płatników). To oni są najdokuczliwiej prześladowani przez fiskalizm, choć rzadko zdają sobie z tego sprawę – całkowicie zdezorientowani, bezradni. W ideologicznie poprawnej popkulturze robotnicy to mali złodziejaszkowie i pijaczkowie, siedlisko dewocji – tak jak chłopi (czy pamiętają Państwo Kabaret Olgi Lipińskiej, agitatorstwem ustępujący chyba tylko “Szkłu Kontaktowemu”?). Tymi grupami ani postępowe elity, ani „liberalni” politycy się nie przejmują. Robotników zastąpią wkrótce roboty, a chłopi wymrą samoistnie. Świat zasiedlą groteskowo chude modelki i antyfaszyści. Ci jeszcze powalczą ze sto lub dwieście lat, antyfaszyzm bowiem to fajna robota. Tu pełną synergię osiągają profesorki od kulturowych transgresji i czytelniczki „Bravo Girl”.

Jestem zwolennikiem racjonalnej polityki gospodarczej, a równocześnie za podłość uważam pogardliwy stosunek pseudoliberalnych elit do ludzi skromnych ekonomicznie i obyczajowo. Te dwie formy skromności często idą w parze, ale w żadnym razie nie świadczą koniecznie o ułomności charakteru. Przeciwnie. W wielu przypadkach cechują ludzi silnych, rozważnych, prawych, którzy nie chcą być przebojowi. To wrzaskliwy „kapitalizm”, który wartościuje ludzi w zależności od stopnia zamożności lub zajmowanego stanowiska, jest propozycją nędzną.

Ale nie całe zło świata da się wytłumaczyć działalnością „ich”. Każdy z nas musi być świadom własnych wyborów. Nie brakuje w Polsce leniów, złodziei i hochsztaplerów. Nie brakuje zaciekłych socjalistów wśród tzw. prawicy (rząd PiS mógłby wiele na ten temat powiedzieć). Nie brakuje takich, którzy chcą żyć cudzym kosztem. To ci najchętniej podchwytują hasło „sprawiedliwości społecznej”. A tymczasem żadna „sprawiedliwość społeczna” nie jest nam potrzebna. To wymysł socjalistów, którzy na jej konto podwyższają podatki po to, by je później zmarnotrawić lub rozkraść. Biedacy na tym nie skorzystają. Wolny rynek musi istnieć, ale w otulinie – owszem! – konserwatywnych wartości, wpajanych w rodzinie, szkole i kościele. Tylko w ten sposób można dojść do prawdziwej międzyludzkiej solidarności. Chciałbym, żeby rząd Donalda Tuska potrafił zreformować sferę gospodarczą na modłę liberalną. Chciałbym także, aby nie zapominał, że Jasną Górę odwiedza corocznie 4,5 miliona osób. Że to, co jemy i pijemy, to czym jeździmy i w co się ubieramy, ktoś musi wytworzyć. Fenomenalnie wartościowi są nie tylko Kuba Wojewódzki, Doda i Szymon Majewski. Wartościowi są także przeciętni ludzie, którzy wyczekują w mrozy na przystankach, podczas gdy ex-agenciuchy rozjeżdżają się luksusowymi terenówkami za 200 tys. zł, kupionymi za gaże z zasiadania w niezliczonych radach nadzorczych firm z udziałem Skarbu Państwa.

Pawel Paliwoda

http://www.pawelpal.da6.prothost.com/wo ... #more-1939


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 11:19 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
Aerolit napisał(a):
Manifest w obronie „Bożego prostaczka”

Boży prostaczek” to nie prostak. To ktoś wyzbyty pychy, egoizmu, wrażliwy na los innych. To nie były TW z UD, UW, PD czy PSL. To nie dawny funkcjonariusz WSI, który zarządza teraz bankiem i zarabia miliony. To osoba skromna, cicha, często bezradna. Czy ludzie skromni i niezamożni są z natury głupi? Czy są źli i brzydcy? Czy stanowią masę odpadową kapitalizmu? Tak przynajmniej sądzi większość ludzi uważających się w Polsce za liberałów. W dobrze działającej liberalnej demokracji na górze drabiny zamożności są ponoć jednostki najlepsze, na dole – najgorsze. W Polsce ci „najlepsi” także będą albo już są zamożni, potrafili bowiem odnaleźć się w nowym systemie („wolnorynkowym”), bo są pojętni, dynamiczni, ale i wrażliwi. Są ciekawi świata, chcą żyć pełnią życia. Człowiek skromny to zakompleksiony dureń, który zamiast interesować się paryską modą i walczyć o prawa orangutanów, albo strajkuje, albo wegetuje w jakiejś Mławie, gdzie urządza pogromy Cyganom. „Polskie piekło”, „katolicki ciemnogród” – tak mówią „liberałowie”.

Po 1989 roku postępowe media oraz snobistyczne salony zdominowała pogarda wobec przeciętnego, niezamożnego obywatela. Niebywałe, jak się dzisiaj mówi o polskich chłopach i robotnikach. Jakby byli zużytymi robotami do kasacji. Nawet u lewaków i socjalistów nie widzę wyraźnej obrony chłopów i robotników. Ludzi biednych, bez pracy i perspektyw. Lewacy toczą boje o sprawy obyczajowe, polityczne, o duperele. Mało kto przejmuje się polską wsią, czy mieszkańcami miast wybudowanych niegdyś wokół później upadłej fabryki.

„Nam się udało, a ta ciemnota ciągle jest niezadowolona”. Tej postawie towarzyszyła od 1989 roku szkodliwa polityka gospodarcza – błędnie i przewrotnie nazywana liberalną. W istocie była to mieszanina beztroski, socjalizmu i korupcji utrzymująca społeczeństwo w biedzie. Ale niby-liberałowie mają powody do dumy. Na tle większości udało im się upozować na ludzi sukcesu. Kumoterstwo czerwonej pajęczyny, w pełni zachowana i sprawnie działająca sieć dawnych WSI, sobiepaństwo, skorumpowane i źle działające sądy, prokuratury, a także promujące uznaniowość prawo – to im pozwoliło osiągnąć sukces.

Wszystko, co niezgodne z linią ekip Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej, Millera, Belki czy Tuska było i jest surowo piętnowane przez dyspozycyjne media i łapciuchów z niezdekomunizowanych szkół wyższych. Nie przeczę, że niejednokrotnie prawica postulowała rozwiązania jeszcze gorsze (jak choćby propozycje „ożywiania gospodarki” przez rozluźnianie dyscypliny budżetowej i zwiększanie podaży pieniądza). Faktem niemniej jest, że propaganda sukcesu uprawiana przez polityczne i intelektualne elity od początku III RP brutalnie knebluje krytyków lub ignoruje głosy prawdziwie liberalne – jak te z kręgów Centrum im. Adama Smitha. Nagradzany jest serwilizm i lizusostwo, premiowane w ramach plemiennych rytuałów (np. rozdawnictwo nagród typu „Nike”). Wzorem „młodego kapitalisty” stał się niegdyś polityk KLD, a potem UW i PO, Paweł Piskorski. Dynamiczny, kreatywny, twórczy? Tak?!

Od wieku XVIII socjalistom sen spędzała z oczu robotnicza bieda – tak mówili. Ale nawet to mówienie się skończyło, gdy robotnicy w krajach prawdziwe kapitalistycznych zaczęli przyjeżdżać do fabryk własnymi samochodami – w Ameryce od czasów upowszechnienia się Forda T, w Europie zachodniej w latach 60. ubiegłego wieku. Wtedy to właśnie lewaccy terroryści zaczęli szukać duchowego wsparcia nie u robotników, ale u wykształciuchów zwanych intelektualistami. Nie kto inny, jak pisarz, filozof i komunista Sartre mawiał, że woli żyć w dyktaturze Stalina niż w dyktaturze de Gaulle`a.

Postępowi intelektualiści i dziś mają się świetnie. Ci polscy odrabiają zaległości z czasów PRL. Wtedy musieli udawać dobrych wujów świata pracy. Teraz bez krępacji naśladują zachodnich kolegów. Robotników wymienili na lesbijki. Chłopów na pederastów. Zamiast biedą, martwią się „faszyzmem”. Zamiast liberalizować gospodarkę, od 1989 roku ich polityczni „liberalni” eksponenci podnoszą podatki, KTÓRE SAMI W DUŻEJ MIERZE MARNUJĄ I ROZKRADAJĄ. Za nasze pieniądze i z pomocą politycznych przyjaciół ideolodzy „liberalizmu” chcą organizować w szkołach akcje typu „załóż jemu, załóż sobie”. Zdumiewająca – tak powiem, żeby przyzwoicie brzmiało – ministrowa Hall kasuje w szkołach Gombrowicza, zapędza 6-letnie maluchy do szkół (państwo PO chce odbierać dzieci rodzicom jak najwcześniej, aby jak najszybciej przystąpić do ich indoktrynacji), zajmuje się pierdołami, zamiast uczyć dzieci historii Polski dawniejszej i dzisiejszej. DLACZEGO – W MORDĘ JEŻA !!! – NIE CZYTA SIĘ W LICEACH OBOWIĄZKOWO TAKICH KSIĄŻEK, JAK „INNY ŚWIAT”, „ARCHIPELAG GUŁAG” CZY „I POWRACA WIATR” BUKOWSKIEGO? A CHOĆBY I „WIERNĄ RZEKĘ” ŻEROMSKIEGO?

W Polsce 95 proc. podatków od osób fizycznych od lat pochodzi od ludzi najbiedniejszych i skromnych (dwie pierwsze grupy płatników). To oni są najdokuczliwiej prześladowani przez fiskalizm, choć rzadko zdają sobie z tego sprawę – całkowicie zdezorientowani, bezradni. W ideologicznie poprawnej popkulturze robotnicy to mali złodziejaszkowie i pijaczkowie, siedlisko dewocji – tak jak chłopi (czy pamiętają Państwo Kabaret Olgi Lipińskiej, agitatorstwem ustępujący chyba tylko “Szkłu Kontaktowemu”?). Tymi grupami ani postępowe elity, ani „liberalni” politycy się nie przejmują. Robotników zastąpią wkrótce roboty, a chłopi wymrą samoistnie. Świat zasiedlą groteskowo chude modelki i antyfaszyści. Ci jeszcze powalczą ze sto lub dwieście lat, antyfaszyzm bowiem to fajna robota. Tu pełną synergię osiągają profesorki od kulturowych transgresji i czytelniczki „Bravo Girl”.

Jestem zwolennikiem racjonalnej polityki gospodarczej, a równocześnie za podłość uważam pogardliwy stosunek pseudoliberalnych elit do ludzi skromnych ekonomicznie i obyczajowo. Te dwie formy skromności często idą w parze, ale w żadnym razie nie świadczą koniecznie o ułomności charakteru. Przeciwnie. W wielu przypadkach cechują ludzi silnych, rozważnych, prawych, którzy nie chcą być przebojowi. To wrzaskliwy „kapitalizm”, który wartościuje ludzi w zależności od stopnia zamożności lub zajmowanego stanowiska, jest propozycją nędzną.

Ale nie całe zło świata da się wytłumaczyć działalnością „ich”. Każdy z nas musi być świadom własnych wyborów. Nie brakuje w Polsce leniów, złodziei i hochsztaplerów. Nie brakuje zaciekłych socjalistów wśród tzw. prawicy (rząd PiS mógłby wiele na ten temat powiedzieć). Nie brakuje takich, którzy chcą żyć cudzym kosztem. To ci najchętniej podchwytują hasło „sprawiedliwości społecznej”. A tymczasem żadna „sprawiedliwość społeczna” nie jest nam potrzebna. To wymysł socjalistów, którzy na jej konto podwyższają podatki po to, by je później zmarnotrawić lub rozkraść. Biedacy na tym nie skorzystają. Wolny rynek musi istnieć, ale w otulinie – owszem! – konserwatywnych wartości, wpajanych w rodzinie, szkole i kościele. Tylko w ten sposób można dojść do prawdziwej międzyludzkiej solidarności. Chciałbym, żeby rząd Donalda Tuska potrafił zreformować sferę gospodarczą na modłę liberalną. Chciałbym także, aby nie zapominał, że Jasną Górę odwiedza corocznie 4,5 miliona osób. Że to, co jemy i pijemy, to czym jeździmy i w co się ubieramy, ktoś musi wytworzyć. Fenomenalnie wartościowi są nie tylko Kuba Wojewódzki, Doda i Szymon Majewski. Wartościowi są także przeciętni ludzie, którzy wyczekują w mrozy na przystankach, podczas gdy ex-agenciuchy rozjeżdżają się luksusowymi terenówkami za 200 tys. zł, kupionymi za gaże z zasiadania w niezliczonych radach nadzorczych firm z udziałem Skarbu Państwa.

Pawel Paliwoda

http://www.pawelpal.da6.prothost.com/wo ... #more-1939


TAKA jest własnie Polska
Polska Mirkow odzieżowych,banków sprywatyzowanych
w słynnych latach dziewięćdziesiątych...........
a nade wszystko.........
jest TO kraj pełen pokrzywdzonych ludzi przez owczesne banki,
szczegolnie
to rodziny Rolnikow i drobnych Przedsiębiorcow,ktorzy
tracili WSZYSTKO majatek ciążko zapracowany własnymi rękaMI,
ziemie ojcow i dziadkow
A NAWET I żYCIE
WSZYWSCY PAMIĘTAMY
fale samobojstw.........ludzi pokroju Bogatina, czy im podobnych
a działo się TO za rządow koalicji SLD i PSL......i za czasów BUSKA
i Wasacza .......TEZ...i KOLEGOW
TUSKA,
pana Bieleckiego,pani Waltz,czy Millera.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 11:20 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
twarz Polski,to rowniez CZAS ludzi pokroju Bogatina
i jemu POdobnych.........


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 02 mar 2010, 11:29 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
w rozważaniach o POLSCE
nie wolno nam zapomniec
przede wszystkim........o
ofiarach
i rodzinach tych,ktorzy popełniali samobojstwa
gdy "padały" kolejne Banki ROLNICZE....
należy rowniez wrocic........
do czasow Big Banku......Banku Gdanskiego
dlatego,ze
gdy ci "niezaradni,bo uczciwi" zostawali bez domow,
bez wypracowanego przez siebie dorobku życia.....,
INNI
dzięki Big Bankowi i jemu podobnym"produktom"
robili
"interesy rodem z rosyjskich mafijnych tematow"

wtedy zmieniano Kodeks Handlowy
by drobni akcjonariusze,
nie mogli bronić się przed mafijnymi
działaniami POniektorych BANKOW
warto rownież przypomnieć sobie
"POLISE."......i Towarzyszy,ktorzy
w niej uczestniczyli a dzisiaj smieją
się nam w TWARZ........


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 04 mar 2010, 00:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/25650

Tu trochę o początkach kariery Tuska, który zawsze stawał po stronie tych, co działali na szkodę Polski.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 04 mar 2010, 07:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30973
Ponura prawda. Niszyciel naszego państwa popierany przez niszczonych.
Samo to jest chorobą i to największą dzisiejszej Polski. Zatrata narodowego instynktu samozachowawczego. Całe szczęście, że nie wszyscy dali się odmóżdżyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 04 mar 2010, 09:43 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 27 sty 2010, 21:06
Posty: 80
Gita napisał(a):
Aeorolicie! Postawiłes istotne pytania. Dodam jeszcze jedno:Kto powinien naprawić RP.?
Za mocnym i uczciwym wodzem czekamy od co najmniej 20 lat. Czyżby działania szatana były aż tak silne, że nie możemy się tego doczekać?

Dzisiaj przytaczam swój komentarz, gdyż tym wodzem mógłby byc monarcha-król pobożny jak powiedział Grzegorz Braun we wczorajszych i dzisiejszych "Rozmowach niedokończonych". Słuchałam Grzegorz Brauna i dzwoniących do Radia Maryja słuchaczy do godz.2.00. Wcześniej niewiele wiedziałam o tym reżyserze, a tymbardzie nie wiedziałam,że jest monarchistą.
Wiedziałam, że w Polsce działa garstka monarchistów, ale poniewaz powrót monarchi jest chyba niemozliwy nie zawracałam sobie tym głowy.Niemożliwy?, A może??, po ilu latach byłby mozliwy? Jestem ZA!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 07 mar 2010, 10:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30973
Nagroda dla bandyty

Morderca i gwałciciel chłopca dostanie 10 tys. euro

Brak pozwolenia na kontakt z obrońcą w trakcie postępowania przed sądem stanowi naruszenie przez Polskę Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności - uznał Trybunał w Strasburgu i zasądził na rzecz mężczyzny, skazanego za gwałt i morderstwo chłopca, 10 tys. euro.

Do morderstwa doszło w grudniu 1997 roku w Pniewach. Ciało 12-latka znaleziono w okolicach bloku, gdzie mieszkał Paweł A., wówczas 15-letni. Sprawę rozpatrywał sąd rodzinny, który w październiku 1998 roku skazał Pawła A. na pobyt w domu poprawczym przez sześć lat. Jego apelacja została oddalona. Podobnie jak kasacja.

W 2000 roku Paweł A. złożył skargę do Trybunału w Strasburgu. W jego ocenie doszło do naruszenia art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, gwarantującego prawo do obrony. Domagał się 15 tys. euro zadośćuczynienia i 1,9 tys. euro tytułem zwrotu kosztów postępowania przed Trybunałem.
Brak pozwolenia na kontakt z obrońcą w trakcie postępowania przed sądem stanowi naruszenie przez Polskę Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności - uznał Trybunał w Strasburgu i zasądził na rzecz mężczyzny, skazanego za gwałt i morderstwo chłopca, 10 tys. euro.

Do morderstwa doszło w grudniu 1997 roku w Pniewach. Ciało 12-latka znaleziono w okolicach bloku, gdzie mieszkał Paweł A., wówczas 15-letni. Sprawę rozpatrywał sąd rodzinny, który w październiku 1998 roku skazał Pawła A. na pobyt w domu poprawczym przez sześć lat. Jego apelacja została oddalona. Podobnie jak kasacja.

W 2000 roku Paweł A. złożył skargę do Trybunału w Strasburgu. W jego ocenie doszło do naruszenia art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, gwarantującego prawo do obrony. Domagał się 15 tys. euro zadośćuczynienia i 1,9 tys. euro tytułem zwrotu kosztów postępowania przed Trybunałem.

Trybunał w Strasburgu podzielił tę argumentację. Zwrócił uwagę, że Paweł A. o prawie do zachowania milczenia został poinformowany pół roku po wszczęciu sprawy. Na osiem próśb o kontakt z adwokatem, zostały uwzględnione jedynie dwie. Trybunał uznał, że narusza to prawo do obrony.

Trybunał w Strasburgu uznał, że są to poważne uchybienia. W ocenie Trybunału doszło do naruszenia art. 6 Konwencji. Zasądził na rzecz Pawła A. 10 tys. euro tytułem zadośćuczynienia

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... &_ticrsn=3

I tak dobrze, że nie nakazano wybudowania pomnika bandycie i publicznego okazywania mu szacunku. Ale wszystko jeszcze przed nami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 07 mar 2010, 11:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Aerolit napisał(a):
I tak dobrze, że nie nakazano wybudowania pomnika bandycie i publicznego okazywania mu szacunku. Ale wszystko jeszcze przed nami.

Chłopak młody i zdolny, a do tego czynem wykazał miłość do europejskich wartości. Trybunał nie mógł tego nie zauważyć - postanowił wspomóc obiecującego młodzieńca na starcie. Na takich właśnie osobach ma być budowana przyszłość Europy, takie osoby mają symbolizować ducha nowej europejskiej cywilizacji, którą tworzy się na naszych oczach. A na pomnik na pewno zasłuży. Jeden czyn to jeszcze za mało, ale młody wiek oznacza, że ten wzorowy Europejczyk ma długą przyszłość przed sobą i szerokie pole do popisu. Już od paru lat jest na wolności, więc całkiem możliwe, że zaliczył już kilka podobnych dokonań, a nikt o tym jeszcze nie wie, bo chłopakowi wrodzona europejska skromność przeszkadza w otartym głoszeniu dokonanych czynów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 13 mar 2010, 17:39 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Obrazek
W okresie duchowej zimy wrogowie Polski i ludzkości trzymają się dziarsko i pewnie. Duchowe okresy są dłuższe, niż klimatyczne - mogą trwać wiele pokoleń. Ale tak jak zwykła zima, i duchowa kiedyś się skończy - a wtedy co się stanie z tymi autorytetami moralnymi?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rozważania o Polsce
PostNapisane: 19 mar 2010, 22:19 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niepoprawni.pl/blog/991/polsce-p ... w-rydzykow

Autor ma całkowitą rację - Polska potrzebuje 100 takich ludzi jak ojciec Rydzyk.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 704 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 47  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /