Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 422 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 29  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 15 kwi 2011, 08:01 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Przekaz dnia. Przekaz hańby

"Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił".

Krótka i wymowna. Instruktaż, jak mówić o przyczynach śmierci 96 niezwykle ważnych dla Polski, osób.

Nie ma mowy o rozpaczy, nie ma mowy współczuciu. Jest zimny „przekaz dnia”. W interesie partyjnym. Z pominięciem podstawowego interesu do ochrony pamięci tych, którzy odeszli. Mieli być winni. Od razu. Bez śledztwa, bez Komisji ds. badania wypadków lotniczych. Którą zresztą rząd Tuska oficjalnie umocowano dopiero w 6 dni po katastrofie?

Przekaz dnia. Przekaz hańby ludzi, którzy ten przekaz tworzyli. I tych, którzy akceptowali.


Petelicki wskazuje na sprawstwo Tuska, Arabskiego bądź Grasia. Najpewniej tak jest. Może Ostachowicz. To oni tworzyli człon, grono decydentów.

Wiedzieli o przekazie na pewno wszyscy. Także ci działacze PO, którzy oskarżają innych o granie trumnami, o przesadę z pamięcią i żałobą. Nic dziwnego. Na ich miejscu o tym dniu hańby, w którym podobny przekaz powstał, też wolałabym zapomnieć.

W aspekcie nagonki na śp. Lecha Kaczyńskiego i histerii PO związanej z decyzją lądowania w Tbilisi, nikt nie mógł z członków PO nie skojarzyć, kto miał naciskać w Smoleńsku.

Wyjątkowo cyniczny zabieg partyjny. Nie mieszczący się w ramach jakichkolwiek kanonów postępowania. Może poza putinowską Rosją.

P.S

Informacje od gen. Petelickiego są do potwierdzenia. Działania, a raczej ich brak(!) premiera Tuska, w aspekcie tych informacji w związku ze śledztwem nabierają coraz ciemniejszych barw.
Ci sami działacze mają pretensje do używania w polityce słów poety… Cóż, preferują cyniczną grę polityczną, kosztem honoru Polski i Ofiar Katastrofy.

http://fakty.interia.pl/prasa/news/tajn ... ms,1624717

http://1maud.salon24.pl/298121,przekaz- ... ekaz-hanby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 16 kwi 2011, 12:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Tym razem nie z USA viewtopic.php?f=4&t=291&p=34700#p34700 , tylko: PROSTO Z POLSKI


Bała się, że zabiorą jej dziecko.
"I zabrali"


Dwutygodniowe dziecko odebrane rodzicom do pogotowia rodzinnego jako "przedmiot zabezpieczenia sądowego". Powód? Matka zabrała chłopca ze szpitala w trakcie leczenia antybiotykami. Według sądu w Pruszkowie to nieodpowiedzialne zachowanie wystarczyło, żeby mały Filip trafił do pogotowia rodzinnego. Na tym jednak nie koniec sprawy.
Państwo Czajkowscy mają już czwórkę dzieci. Filip był piąty. Rodzina jest biedna. Ma przydzieloną kuratorkę. W aktach nie ma jednak żadnych niepokojących notatek, jakoby w domu panowała przemoc, nadużywano alkoholu czy brano narkotyki.

"Bałam się, że ona je zabierze. I zabrała"

Małgorzata Czajkowska, jak mówi reporterowi "Prosto z Polski”, była wielokrotnie namawiana w czasie ciąży przez kuratorkę do oddania piątego dziecka do adopcji. - Pani kurator przychodziła i się pytała mnie, męża. Mówiła, że sobie nie damy rady, że najlepiej jak byśmy oddali dziecko – opowiada mama Filipa i dodaje, że o ewentualną adopcję pytał też sam sędzia.

To spowodowało, że kiedy najmłodszy syn państwa Czajkowskich pojawił się na świecie, jego mama po dwóch dniach, na żądanie, wypisała siebie i Filipa ze szpitala. Dlaczego? – Bałam się, że ona (kuratorka – red.) zabierze dziecko. I zabrała – stwierdza Małgorzata Czajkowska.

Wkrótce potem, 15 marca chłopiec trafił do pogotowia rodzinnego.

Nieodpowiedzialna matka?

Prezes Sądu Rejonowego w Pruszkowie tłumaczy, że to było nieodpowiedzialne. - Mimo że dziecko od dnia porodu było intensywnie leczone antybiotykami, matka przerwała tę terapię i zdecydowała, że na żądanie wyjdzie z dzieckiem do domu – mówi prezes sądu, Ada Sędrowska.

Na pytanie, czy w tej sytuacji nie można było posłużyć się jakimiś innymi środkami, zamiast odbierać dziecko rodzinie pani prezes stwierdziła, że działanie sądu było adekwatne, bo matka nie poddawała syna leczeniu, które było "konieczne dla jego życia i zdrowia".

Konieczność niekonieczna

Tę "konieczność" podważa adwokat Czajkowskich. - W aktach jest informacja, że był w stanie ogólnym dobrym (Filip – red.). Pogotowie nie chciało przyjechać po to dziecko, żeby je zabrać z powrotem do szpitala, bo ono nie miało ani temperatury, ani nie było w stanie takim, że wymagało nagłej hospitalizacji i konieczne było przewiezienie dziecka karetką pogotowia – argumentuje Beata Cywińska.

Jak poinformowała prawnik, w jednym z raportów kurator stwierdziła, że nie wie czy Czajkowscy będą chcieli wychowywać kolejne dziecko. Pani Małgorzata mogła więc mieć powody do strachu.

Sama kurator nie chciała komentować sprawy.

Prawnicy są w trakcie opracowywania tekstu apelacji. O tym, kiedy i czy w ogóle Filip wróci do domu zdecyduje sąd drugiej instancji.

http://www.tvn24.pl/-1,1699720,0,1,bala ... omosc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 16 kwi 2011, 13:17 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Klasyczna akcja o charakterze depopulacyjnym - zastraszanie wielodzietnych rodzin poprzez przykład, że jak spróbują mieć więcej dzieci, to państwo przemocą będzie je odbierać. Antypolska administracja państwowa zawzięcie tępi wielodzietność w Polsce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 17 kwi 2011, 20:31 
Offline
Redaktor

Dołączył(a): 05 sie 2010, 17:08
Posty: 604
Wystawa o katastrofie smoleńskiej w Brukseli - informacja czy dezinformacja?

2011-04-14 08:12
Czeski polityk zbulwersowany cenzurą
"Jestem zbulwersowany" – tak Jan Zahradil, szef frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim, skomentował w rozmowie z Onet.pl fakt ocenzurowania wystawy poświęconej tragedii smoleńskiej. Ekspozycję przygotowała Fundacja Niezależne Media, a pomysłodawczynią wystawy była Katarzyna Gójska-Hejke - redaktor naczelny miesięcznika "Nowe Państwo".

"Biorąc pod uwagę, że nasza frakcja była współorganizatorem wystawy, ta sprawa dotyczy nas podwójnie. Napisałem oficjalny, bardzo uprzejmy w formie, list do przewodniczącego PE, Jerzego Buzka, w którym poprosiłem o wyjaśnienie całej sytuacji. Przede wszystkim o poinformowanie mnie, kto, kiedy i na podstawie jakich przepisów podjął decyzję o ocenzurowaniu wystawy" - powiedział Jan Zahradil.

Zdaniem wpływowego czeskiego polityka, wokół sprawy narosło wiele niejasności i tylko rzeczowa odpowiedź może zweryfikować, czy mamy do czynienia z politycznym podtekstem czy też procedurami biurokratycznymi.

"Widok pozaklejanych napisów niemile mnie zaskoczył. Usłyszałem, że napisy pozaklejano taśmą na polecenie kolegium kwestorów. Szczerze mówiąc jestem zbulwersowany. Jestem eurodeputowanym już przez drugą kadencję i nie spotkałem się jeszcze z tego typu sytuacją" - stwierdził Zahradil.

Wczoraj przeciwko zaklejeniu podpisów pod zdjęciami na wystawie o katastrofie smoleńskiej w PE zaprotestowali europosłowie PiS. Zapowiedzieli, że będą chcieli wyjaśnić, kto za to odpowiada


http://niezalezna.pl/9131-czeski-polity ... ny-cenzura

Na ten temat polecamy:
•Ocenzurowana wystawa w Parlamencie Europejskim
•Europosł


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 20 kwi 2011, 12:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niepoprawni.pl/blog/624/dla-zydo ... s-faszysci

Żydowskie kalumnie stają się coraz bardziej obrzydliwe - jak długo jeszcze Polska będzie musiała znosić ten potop najohydniejszych kłamstw?

Kopia artykułu:

Dla żydokomunisty S. Bratkowskiego PiS to faszyści
Arpad77, 19 kwietnia, 2011 - 15:49

Ledwie ukończyłem swój wywód na temat różnicy między kiblem a GWnianym klanem Szechterów, a kolejną porcję obraźliwego gówna wyrzucił z siebie jeden z protoplastów antypolskiej fabryki nienawiści z Czerskiej. Oto ichni autorytecik, niejaki S. Bratkowski, podręcznikowy wręcz przedstawiciel żydokomuny ciemiężącej nasz naród od 1944 roku w tych słowach przyrównał PiS i Jarosława Kaczyńskiego wprost do faszystów i hitlerowców.
Tutaj wybrany akapit:

Cytat:
Jeśli wódz drugiej siły w kraju bez żenady odwołuje się do idei Carla Schmitta, nauczyciela hitlerowców, jeśli podnosi hasło „Polsko, obudź się”, dosłownie wzorując się na haśle Hitlera „Deutschland, erwache”, Niemcy, obudźcie się, jeśli wzorem hitlerowców organizuje fackelzugi, marsze z pochodniami – to czy te analogie mogą nie budzić niepokoju? Ten wódz przywodzi partii zorganizowanej na sposób stricte faszystowski, z pełnią władzy, skupioną tylko w jednym ręku. Czy można tego nie zauważać? I z dziwną jakoś dokładnością przestrzega on zasady Goebbelsa – powoływać się i korzystać z demokracji, dopóki się nie zdobędzie władzy; nie przypadkiem podczas lat jego władzy nigdy nie padły z jego ust słowa takie jak „społeczeństwo obywatelskie” czy „samorząd”. Władzę wedle tego wodza należy centralizować – dokładnie tak, jak chciał i robił to wódz NSDAP.

A oto cały materiał źródłowy:
http://alfaomega.webnode.com/news/bez%20niedomowień/
Czy istnieje jakakolwiek granica "dziennikarskiego" bandytyzmu cyngli Szechterów, tudzież graniczna, krytyczna masa obelg, nienawiści i pomyjów wylewanych na Polaków, których przekroczenie sprowokuje prokuratorski establisz-MĘT do wsadzenia wojujących gangsterów żydokomuny za kraty???

Arpad77 - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 20 kwi 2011, 20:47 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3315
"Jestem dumny, że jestem Polakiem".
Mocny spot w obronie zwierząt

Obrazek

Cytuj:
- Nie chcieliśmy wchodzić w politykę, to nie jest zamierzone. Choć od polityki nie da się uciec. Bo to politycy podejmują decyzje w sprawie losu zwierząt - mówi nam Cezary Wyszyński z Vivy. Sprawa dotyczy unijnej dyrektywy uchwalonej w 1999 roku. W Polsce ma ona zacząć działać od stycznia przyszłego roku, choć od lat rząd stara się to odwlec, a nawet jak przekonują ekolodzy zablokować. Przepis nakazuje powiększenie klatek, w których przebywają nioski. - Polska jest jedynym krajem, który domagał się przesunięcia wprowadzenia nowych przepisów - twierdzi. A co z formą? Czy wykorzystanie godła nie jest za mocnym środkiem artystycznym? - Troska o zwierzęta jest warta użycia tak mocnego symbolu. Godło reprezentuje państwo, które nie zachowuje się tak jak należy - twierdzi Cezary Wyszyński. Tłumaczy, że prowokacja ma przykuć uwagę. Skłonić ludzi, by zaczęli czytać i interesować się jak wygląda przemysłowa hodowla zwierząt. Bo ile osób wie dlaczego kurom w klatkach obcina się dzioby....

Nie kupuj jajek z "trójką"

O tym w jakich warunkach będą przebywać nioski decydują także konsumenci. Ich wpływu według ekologów nie da się przecenić. Wystarczy przy zakupie jaj sprawdzić pierwszą cyfrę numeru wybitego na skorupce. Cyfra zero oznacza hodowlę ekologiczną, jedynka to chów na wolnym wybiegu, dwójka oznacza chów ściółkowy, a trójka to tak zwany chów bateryjny czyli klatkowy. W takiej klatce o powierzchni 50 na 50 centymetrów trzymane jest od pięciu do siedmiu ptaków. Takie klatki ustawiane są warstwami, w niektórych fermach jest ich nawet osiem. Wybierając jajka z cyfrą 0 oraz 1, choć zapłacimy więcej, możemy mieć pewność, że kura miała lepsze warunki. - Nie kupuj jajek z symbolem "3" - apelują ekolodzy.

To na tym godle należało powiesić Tuska, a nie profanować godło Polaków, którzy w większości nie mają pojęcia co się dzieje w kur-klatkach.

Obrazek


Chyba w rozporku zostały mu same wydmuszki, a z móżdżku już dawno zrobiła się jajecznica.

Obrazek

Lepszego pośmiewiska dla Polski nie mogłeś PACANIE wymyślić.
Teraz już do końca życia świat będzie Cię kojarzył z tym pośmiewiskiem, a nie z obroną kur.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,9465 ... ronie.html

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 21 kwi 2011, 14:52 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2009, 16:38
Posty: 1932
Czego innego po pedrylu mozna się spodziewać.

_________________
"Ponieważ żyli prawem wilka,historia o nich głucho milczy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 30 kwi 2011, 10:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Jak Adam Michnik obrażał Polaków w Rosji...

W świecie internetu to jest takie proste. Wystarczy wpisać kilka rzeczy w wyszukiwarkę i już wiemy co kto zrobił, napisał, powiedział... A poczynania redaktora naczelnego najważniejszej w III RP gazety są zaiste interesujące - czemu nikt do tej pory tego nie prześledził?

Adam Michnik chętnie udzielał wywiadów dla rosyjskiej prasy i radia. Niektórzy "bracia Moskale" postrzegają go tam bardziej za swojego, rosyjskiego intelektualistę niż polskiego. Oto wyciąg z cytatów "Ojca założyciela III RP", który aktywnie udzielał się w mediach wschodniego sąsiada:

Nikt oprócz absolutnych durniów nie może znaleźć żadnej winy ani państwa, ani społeczeństwa rosyjskiego. To po prostu nieszczęście (wypowiedziane 12 kwietnia 2010 r.!)

Dwa dni po pierwszej turze wyborów prezydenckich w Polsce, Naczelny "Wyborczej" prowadził dalej kampanię, tym razem daleko na wschód od polskich granic:

Jarosław Kaczyński zwrócił się z orędziem do Rosjan. I to nie było najgorsze. Ale część jego elektoratu próbowała zrzucić winę za wydarzenia pod Smoleńskiem na stronę rosyjską. Jeśli byłyby jakieś racjonalne podstawy do takiego stwierdzenia, byłbym pierwszym, który o tym mówi.

Jest też kikla ciepłych słów pod naszym, polskiej prawicy, adresem:

[To są] ludzie z ogrodu zoologicznego, z szaleńczym kompleksem antyrosyjskim

Autor artykułu o wystąpieniach Adama Michnika odnotował też wystąpienia akolitów Nadredaktora. Możemy tam przeczytać także o takich wypowiedziach Michnika, które krytykują Władimira Putina, choć jest to krytyka okraszona bezpośrednimi spotkaniami z premierem Federacji Rosyjskiej. Gdyby tysiące dziennikarzy w naszym kraju zajęło się czymś więcej niż analizowaniem każdego ruchu Jarosława Kaczyńskiego, mogłoby się okazać, że istnieją dużo poważniejsze zagrożenia dla Polski niż "marsze z pochodniami".

http://www.portal.arcana.pl/Ojciec-zalo ... .html#post

http://portal.arcana.salon24.pl/301412, ... ow-w-rosji


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 09 maja 2011, 20:46 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
III RP faszyzuje?
Do takich przemyśleń skłoniła mnie polemika na blogu Monitor Polski - link.: http://monitorpolski.wordpress.com/2011 ... refy-euro/

Celowo piszę "III RP" bo ten kryminalny twór nie ma nic wspólnego z Polską, moją Ojczyzną. Polska to już nie jest państwo, nasze państwo zostało unicestwione w 1939 roku i jeszcze nie podniosło się z gruzów. Polska to dziś wspólnota ludzi zamieszkujących bezkresy całej Ziemi.
Ostatnio miały miejsce dwa wydarzenia, które mogły umknąć zarówno opinii publicznej, jak i niezależnym publicystom.
Chodzi konkretnie o protesty górników z KGHM, którzy domagali się podwyżki w wysokości... 300 złotych! Tak, te głupie 300 złotych.
Wydarzenie drugie to fakt, jak potraktowano kibiców w kryminalnych mediach.

Otóż zarówno górników domagających się swoich praw, jak i kibiców, presstytutki z mediów nazywają:
-bandytami
-chuliganami
-ciemnogrodem
-moherami

Poszło to dalej, bo premier III RP, Donek, zapowiedział represje wobec niepokornych obywateli. I tak, kibiców obsmarowano w "sojuszniczych mediach", kilka meczy odbyło się bez kibiców, zaś na górników posypały się wielotysięczne kary i kary więzienia w zawiasach.
Kluczowe jest pytanie, dlaczego tak bardzo kładzie się nacisk na kryminalizację zwykłych ludzi, domagających się swoich praw? Po pierwsze po to, aby odstraszyć innych, potencjalnych naśladowców. Przecież obywatel przenajświętszej III RP nie może się domagać swoich praw, nie może się domagać godnej pensji, nie może podnosić głowy ani tym bardziej zaciskać pięści! Obywatel III RP (czyli PRL bis) ma siedzieć cicho, nie protestować, zapieprzać po 14 godzin na dwa etaty i cieszyć się pensją w wysokości zaledwie 600 dolarów. No i bezsilnie patrzeć, jak państwo nakłada coraz to nowe podatki i zwiększa te istniejące. Taki ma być wymarzony obywatel bantustanu o nazwie III RP. I do tego dążą rządzący.

A na jakie cele idą pieniądze z naszych podatków:
-gigantyczne kręcenie lodów;
-złodziejska prywatyzacja;
-utrzymanie armii miliona urzędasów;
-emerytury dla byłych esbeków i ubeków;
-transfer gotówki do spółek obsadzanych ich rodzinkami (np ZUS), łatanie dziury budżetowej, marnotrawienie kasy.
-i wiele innych, przestępczych i zbrodniczych działań w świetle prawa, na bezczela - oficjalnie.

Zauważcie jedno: w państwach faszystowskich / nazistowskich te same modele propagandowe (odruch psa Pawłowa i inne) stosowano wobec mniejszości, które później były mordowane w obozach - Polacy, Żydzi, Cyganie, komuniści, anarchiści, antysystemowcy, socjaldemokraci, socjaliści, konserwatyści i wiele innych..
Tak więc nasz bantustan III RP stosuje te same metody wobec tych grup społecznych, które są na celowniku obecnego reżimu. Dziś na celowniku są:
-kibice
-związkowcy
-przedsiębiorcy polscy
-górnicy
-katolicy, konserwatyści
-antysystemowcy, anarchiści

Dziś promowane są wzorce antynarodowe, odczłowieczone (transhumanizm), antyludzkie, o mentalności niewolniczej, satanistyczne. W takim świecie człowiek, który domaga się swoich praw i który walczy o swoje, który podnosi głowę, musi zostać obsmarowany w kryminalnych mediach a następnie zniszczony. Np prawnie, sądownie, lub poprzez system przemocy psychiatrycznej. Dzisiejszy człowiek musi mieć mentalność niewolniczą i zgadzać się z większością. W tym celu w "sojuszniczych mediach" utworzono takie nisze - jedna nisza jest lewicowa, druga lekko konserwatywna, trzecia - centrowo liberalna, czwarta zaś - ludowa. Co jednak łączy te medialno - polityczne nisze? Wszystkie one są już obsadzone z góry ustalonymi ludźmi, swojakami. Wszystkie te nisze są obsadzone przez ludzi związanych z opresyjnym systemem. Pisałem o tym zresztą wielokrotnie.

Idąc dalej: tak samo jak w państwie faszystowskim, w naszym bantustanie władzunia boi się wszelkich zgrupowań ludzi niezależnych od władzy. Władza myśli tak: jeśli jest jakiś element patriotyczny, to niech wyznaje kult sekty, którą MY (władza) stworzyliśmy - czyli PiSu. Władza myśli: niech ten, kogo nie da się przekonać do kosmopolityzmu, wyszumi się pod Krzyżem Smoleńskim, na stadionie, czy gdziekolwiek indziej, ale w ramach naszej agentury, czyli PiSu. PiS i Kaczyński nigdy nie zrobi krzywdy wierchuszce III RP.

Takimi organizacjami, niezależnymi od władzy i od mafii politycznych (PO, PiS, SLD, PSL), są właśnie protestujący górnicy, związkowcy, patriotyczne i antysystemowe zrzeszenia kibiców, anarchiści, i wiele innych odłamów obywatelskich.

------------------

POMÓŻ WYPROMOWAĆ TEKST.
W tym celu kliknij tutaj a następnie naciśnij przycisk "promuj". Dziękuję!

------------------

sami zobaczcie:







cyt 'Antagonizowanie Polaków, aby rządzić najwspanialszym w Europie Narodem nie jest czymś nowym i zostało w historii tragicznie wypróbowane. Zawsze prowadziło ono najpierw do rozszczepienia i spostponowania Ducha Narodowego, a gdy wystarczająco poniżony, osłabł, likwidowano jego ostoję, Najjaśniejszą Rzeczypospolitą.
Sposoby na to były i są stare jak świat; władza, pieniądze, szantaż i, szczególnie dzisiaj skuteczne, kłamstwo. Środek, przy pomocy którego, niszczy się największych patriotów, a z kanalii czyni mężów stanu; zaprzecza heroicznym poświęceniom i gloryfikuje zdradę. Miazmat, który kreuje fałszywy obraz rzeczywistości, stający się podstawą naszych niesłusznych decyzji; naszych złych wyborów.
Starannie zaplanowane i realizowane w Polsce, i poza jej granicami, kampanie oszczerstw, depczą Narodową Godność i odzierają z Honoru, Naród, który nigdy nie zdradził, nigdy nie skapitulował i tyle razy stawał w obronie innych.
Przy pomocy kłamstwa imputuje się dziś Polakom ich rzekome przywary i obwinia o najcięższe zbrodnie.
I tak oto dowiadujmy się, że indywidualizm i niezależyty stosunek do struktur okupacyjnego czy opresyjnego państwa to straszne wady, pomimo, iż przecież dzięki tym, na wskroś obywatelskim cechom Polaków, Ojczyzna przetrwała i zawsze znajdowała w sobie siłę, aby się bronić i odradzać z popiołów.
Pomału stajemy się sprawcami wszystkich nieszczęść, jakie dotknęły ludzkość w czasie dwóch ostatnich wojen światowych, chociaż, będąc zaatakowanymi i okupowanymi przez dwa, związane agresywnym sojuszem, sąsiednie państwa, najwięcej ucierpieliśmy i najwięcej straciliśmy.
Za bezprzykładne poświęcenie naszych przodków i morze przelanej, polskiej krwi mamy dzisiaj płacić coraz to nowe odszkodowania, zwracać majątki ? no i wstydzić się, przepraszając, że w ogóle śmiemy istnieć.
Gdzie jest kres tej obłąkańczej propagandy? Gdzie znajdują się granice kreowanego nienawiścią do Polski absurdu? Dokąd zaprowadzi nas żywiący się kłamstwem mechanizm niezgody, gdy nie przestaniemy mu ulegać?
Partie wyrosłe z okrągłego stołu cynicznie antagonizują Polaków, upatrując w tym najłatwiejszego sposobu na zdobycie władzy. Siejąc wzajemną niechęć i napuszczając ich na siebie, doprowadzają do stanu, w którym postępują oni przeciw interesowi własnemu i swojego państwa. Systematyczność w operowaniu kłamstwem, którego bezpośrednimi narzędziami są polskojęzyczne media, ma na celu pielęgnowanie zaraźliwej niezgody i zapiekłości zadanych podziałów. W umysły Polaków wlewa się najbardziej niedorzeczne treści, byle tylko ich poróżnić i skłócić. Żonglując skutkami wrogiej i zdradzieckiej wobec Narodu polityki, skrzętnie ukrywa się prawdziwe jej zamiary i faktyczne przyczyny wyniszczających Ojczyznę procesów.
Kłamstwo, to obecnie największa i najgroźniejsza broń naszych wrogów; tych jawnych i tych ukrytych, tych zawołanych i tych przyobleczonych w skórę ideowych 'przyjaciół'; wraży oręż, przy pomocy którego atomizuje się Naród i niszczy zalążki rodzącej się z takim trudem jedności. Przedkładając mu coraz to nowe wymagania i stawiając haniebne warunki brzegowe, partyjne sitwy próbują eliminować nadzieję na Siłę Polaków i niweczyć możliwość wspólnego ratunku Ojczyzny.
Kłamią, aby Was poróżnić i osłabić. Kłamią, aby Wami rządzić.
Dla skuteczności swojej na sztandary wciągną najwznioślejsze, patriotyczne hasła, poruszą najczulsze narodowe struny i odegrają każdy, najbardziej wyrafinowany teatr. W tumulcie tej wszechogarniającej wrzawy sprzedadzą resztki polskiego majątku a was uczynią nędzarzami.
Ale nie wierzcie!!!
Nie ma i nigdy nie było siły Rzeczypospolitej bez siły jej Obywateli. Nigdy też Ona nie miała znaczenia innego poza Ich znaczeniem. Jeżeli więc ktoś mówi Wam dzisiaj inaczej, gotuje zabójczą dla Ojczyzny truciznę.
Siła Jej w Naszej, a Nasza w Jedności - wszystko inne to ohydne kłamstwo.'

http://astral-projection.blog.onet.pl/I ... 11-05-07,n


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 25 maja 2011, 08:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
POD PŁASZCZYKIEM BIAŁORUSI

Pod wdzięczną przykrywką rozmów o represjach na Białorusi ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Niemiec „zadaniowali” naszego zdRadka na odcinku wpuszczenia Rosjan do UE.

Było dużo kitu o losie biednych Białorusinów ciemiężonych przez satrapę i o odchodzeniu od demokracji. Na farsę zasługuje zdanie szefa niemieckiego MSZ Guido Westerwelle, „że wyroki przeciwko białoruskim opozycjonistom są nie do zaakceptowania. Tutaj wykonano wolę prezydenta Łukaszenki”. Ciekawe, czy Westerwelle słyszał o wyrokach na Krzysztofa Wyszkowskiego czy Jerzego Jachowicza? Czy słyszał o wyroku w sprawie morderców górników z „Wujka”? Czy wie, co się właśnie stało z procesem zbrodniarzy z grudnia 70’? Pouczanie Białorusi przy jednoczesnym tolerowaniu takich przejawów łamania zasad państwa prawa w Polsce, to obłuda wysokiej próby!

Ale nie to jest najważniejsze. Prawdziwym celem nasiadówki w Królewcu było uzgodnienie działań wobec wyraźnie nasilającej się aktywności USA w naszym regionie - z wizyta prezydenta Obamy na czele. Odpowiedzią kontynuatorów geniuszu Młotowa i Ribbentropa jest zniesienie wiz do UE dla Rosjan via obwód kaliningradzki i Polskę oraz rozmowy o „systemie bezpieczeństwa” – co oznacza plan, by domagać się włączenia Rosji w amerykański system obrony rakietowej.

Warto, by dzisiejsza opozycja dobrze udokumentowała te zagrywki rządu i ministra Sikorskiego – może się to kiedyś przyda przed Trybunałem Stanu Wolnej Polski.

Paweł Chojecki

http://idzpodprad.salon24.pl/309721,pod ... -bialorusi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 28 maja 2011, 08:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Honor panów Janickich

Przyglądałem się dziś gorliwcom w różnych mundurach. Biegali po ulicy, sprawdzali każdą kratkę ściekową pod „Mariottem”. Niczego nie przeoczyli, kilkukrotnie czytali moje dokumenty, pewnie dlatego że lekko zarośnięty, w garniturze, przypominałem im pewnie Czeczena, albo innego podejrzanego rasowo delikwenta.
Dumni, zmobilizowani, profesjonalni.
Szef BOR pan Mariusz Janicki, pewnym siebie tonem, opowiadał o tym jak to doskonale współpracuje z amerykańskimi służbami.
Z telewizora dotarła do mnie informacja jak to na kilkadziesiąt minut amerykańscy agenci przejmują dowodzenie na wieży kontroli lotów na lotnisku Okęcie.
Pan prezydent Bronisław Komorowski z firmowym uśmiechem zadowolonego mędrca zjadł posiłek w towarzystwie amerykańskich gości.
Kwitniemy, mocarze nas poważają, jesteśmy silni, zwarci i gotowi.
Nikomu nie zagrozi już "ślepy snajper".
Wszystko pięknie.
Usiadłem na ławce, spoglądałem na tą kłębiącą się ciżbę w różnokolorowych mundurach i kamizelkach, na te jeżdżące tam i z powrotem radiowozy i karetki i… czułem coraz większy smutek.
Tam, na lotnisku Siewiernyj, nie było nawet kulawego BOR – owca, nikt nie wszedł na wieżę, gdzie siedzieli dziwni ludzie. Nikt nie troszczył się o polskiego prezydenta.
Potraktowano go jak niepotrzebnego przybłędę.
Jak dziś macie czelność stawać w świetle jupiterów i prężyć się w dziarskich postawach z okazji wizyty prezydenta Obamy?!
Jak wam nie wstyd?!
Straciliście polskiego prezydenta, nie potrafiliście nawet godnie ochronić jego ciała.
Drżeliście przed Ruskimi jak osiki.
A teraz pohańbieni znów podnieśliście miedziane czoła?
Oficerski honor to przecież przeżytek sanacji.
Skąd zatem wy się wzieliście panowie „oficerowie”?

http://wgadowski.salon24.pl/310622,hono ... -janickich


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 01 cze 2011, 07:45 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Ciąg dalszy wpisu z wątka "Dobry humor":

viewtopic.php?f=7&t=1787

GW napisała o tym w pierwszym swoim wydaniu po odlocie prezydenta Obamy, co było co najmniej niezręcznym. Zauważyli to zresztą niektórzy komentatorzy: w s24 pisała o tym i odpowiedzni skomentowała Maud:
Polska ucieka światu do przodu.

a wPolityce pisał o tym Piotr Zaremba:
Czy Obama rozczarował? Czy Gazeta Wyborcza jest antyamerykańska? Czy Tomasz Lis wyczyści się ze śliny?

To jest typowa akcja ściemniająca GieWu, taka wrzuta, aby odwrócić uwagę od wizyty prezydenta USA w Polsce, która pomimo braku jakiegoś spektakularnego przełomu w stosunkach polsko-amerykańskich mogła pozostawić chociaż nadzieję na ich poprawę. Ale nawet to irytuje redakcję GieWu, która z pewnością cały numer wydania poniedziałkowego poświęciłaby Putinowi, gdyby to on, a nie Obama przyleciał do Polski, a ochom i achom nie byłoby końca. A tu jak na złość przyleciał imperialista amerykański i jeszcze Fotyga to tak skomentowała, że niby w ten sposób jeśli nie uniemożliwił to przynajmniej zagroził procesowi tworzenia w Polsce niemiecko-rosyjskiego kondominium, w którym to towarzystwo z GieWu czułoby się jak ryba w wodzie.

Na temat tajnych amerykańskich punktów przerzutowych dla pojmanych terrorystów, to jako pierwszy wyskoczył z rewelacjami niejaki Lepper, tylko wtedy wszyscy go obśmiali z GieWu na czele. Z kolei fakt, że Leszek Miller podpisał jakieś uzgodnienia czy inne papiery nie jest niczym nadzwyczajnym, gdyż pełnił on wówczas funkcję premiera rządu.

Tak więc cała akcja GieWu to ściema, która musi mieć drugie dno. Oprócz wyżej wspomnianego antyamerykanizmu GieWu, dodatkową motywacją może być chęć zaszkodzenia Millerowi, który od czasu do czasu pohukuje, a skubaniec musi przecież dużo wiedzieć. Te animozje trwają poniekąd od czasów afery Rywina, kiedy to Michnik się wnerwił, że za poprawne przykrojenie ustawy neokomuchy zamiast przyklasnąc i podziękować, chcą szmalu. Tego już było za wiele, bo nie tak się oni umawiali przy okrągłym stole.

Niebawem zaczyna się na dobre kampania wyborcza i GieWu antycypuje, wykonując ruch wyprzedzający, żeby przypadkiem Miller im nie nabruździł, bo jak wspommiałem on dużo wie, więc sporo może. A z całą pewnością już GieWu ma przygotowany scenariusz na kampanię i najbliższe wybory, ma swoje typy, które będzie lansować. Nawet można pobawić się w zgadywanie jakie to będą typy, właśnie wychodząc od ataku na Millera.

Reasumując.
Cyngle z GieWu nie publikują żadnych rewelacji, gdyż mniej więcej wiadomo o co chodzi z tymi tajnymi więzieniami od dobrych kilku lat. Cyngle zostały uruchomione z zupełnie innych powodów niż ujawnienie prawdy i dla określonych celów. Już niebawem się przekonamy jakich. Tylko Owenuta dał się na to nabrać jak dziecko i pewnie nie on jeden. Oto piękna ilustracja dwóch dekad manipulacji i prania mózgów naszemu skołowanemu społeczeństwu.

http://nuta.salon24.pl/311665,wredna-akcja-szechtera


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 05 cze 2011, 19:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
cwelowanie kiboli

wielu widziało kibola, kopiącego ITIotkę z kamerą i wielu zastanawiało się dlaczego podobnego „HALO!” nie robiono z prześladowania babć i dziadków Pod Krzyżem, wszak kopanie tam także miało miejsce i to miejsce permanentnie monitorowane...

wielu się może żachnąć, że kopanie to ostateczność i to ostateczność naganna moralnie oraz niegodna Chrześcijanina, więc Katolik-Narodowiec powinien się zdecydowanie odciąć od barbarzyńskich zadym na stadionach. w przeciwnym wypadku można popaść w talmudyczny relatywizm, gdzie dobre jest to, co służy poszerzaniu wpływów Wspólnoty Narodowej i niszczy jej antagonistów.

z powyższym twierdzeniem mogę się zgodzić i zapewniam, że nie zamierzam bronić nikogo, kto czuje niechęć do ITIotów, tudzież AGORAntów i daje się filmować w świetle reflektorów podczas agresywnego jej demonstrowania. owszem, zgoda – to zachowanie niegodne Chrześcijanina i wbrew Cywilizacji Łacińskiej, którą Katolicy-Narodowcy starali się od początku XXw. obronić i zachować nad Wisłą, Niemnem, Prypecią i Dniestrem...

tak więc,ja z góry potępiam publiczne flekowanie ITIotów i liściowanie AGORAntów, którzy świadomi antypatii jaką wzbudzają w Polakach niemal rzucają się pod nogi krewkich kiboli tylko po to, by zdobyć „ujęcie dnia” i przy okazji udowodnić tubylcom „faszyzm”, „brak tolerancji”, „zbydlęcenie” itp... ja zamierzam się jedynie skupić nad brakiem konsekwencji przy stosowaniu represji wobec tych samych przejawów agresji u odmiennych (nazwijmy umownie) „grup uderzeniowych”.

a/ tzw. grupa uderzeniowa „biłgorajska”:

poświadczone zeznaniami świadków i do sprawdzenia w monitoringu Krakowskiego Przedmieścia publiczne lżenie, plucie, kiepowanie, liściowanie, kopanie, załatwianie się wprost na i wobec grupki Obrońców Krzyża.

opisane powyżej czyny karalne trwały przez wiele miesięcy i usprawiedliwiane są jako bunt wobec nielegalnych demonstracji religijnych oraz patriotycznych.

skutki:

•liczba zatrzymanych, oskarżonych i potępionych agresorów: ZERO *

•liczba zatrzymanych, oskarżonych i potępionych ofiar: przynajmniej 3 osoby **

b/ tzw. grupa uderzeniowa „kibicowska”:

poświadczone zeznaniami ochroniarzy i do sprawdzenia w monitoringu stadionów publiczne śmiecenie, lżenie rządu Tuska, AGORAntów oraz ITIotów.

ganianie , liściowanie i kopanie się z ochroniarzami oraz personelem „medialnych kombajnów” podejrzewanych o utylizację i pranie pieniędzy zdegenerowanych służb specjalnych PRL.

opisane powyżej czyny karalne usprawiedliwiane są jako bunt wobec nikczemnej nagonki w anty-polskich mediach oraz protest przeciwko sowietyzacji i korupcji w PZPN.

skutki:

•liczba zatrzymanych, oskarżonych i potępionych agresorów: kilkadziesiąt,***

•liczba zatrzymanych, oskarżonych i potępionych ofiar: ZERO ****

i tu nasuwają się pytania zasadnicze z punktu widzenia jurysdykcji III.RP, o ile nie fundamentalne:

1.dlaczego jednych się ignoruje, a drudzy są ścigani, blatowani i skuwani przed kamerami niczym rzekomy filar transplantologii - „Dr G” (a'propos skutecznie skazany niedawno za spowodowanie śmierci) ???

2.dlaczego kopanie ITIotycznego personelu jest bardziej naganne niż spowodowanie śmierci ŚP. Jana Klusika ???

3.dlaczego JEST ŚCIGANY ktoś, kto okazuje agresję spontanicznie z powodu bezsilności wobec korupcji i w proteście przeciwko materialnemu promowaniu w III RP funkcjonariuszy sowieckiego aparatu zbrodni na Narodzie Polskim ???

4.dlaczego JEST BEZKARNY ktoś, kto okazuje agresję wobec modlących się za Naród Polski staruszków i robi to merkantylnie za piwko, poczęstunek (co łaska?) sponsorowane m.in. przez opętanego kolegę obecnego prezydenta III RP ???

po zadanych pytaniach zasadniczych czas na spekulacje – zaznaczam SPEKULACJE, a nie stwierdzenia, żeby nie było potem procesu vide masakra sądowa Krzysztofa Wyszkowskiego. aby było jeszcze mniej oficjalnie pojadę z koksem, mówiąc wprost kolokwialnie ;)))

może tuskofaszystom chodzi o:

•sprofanowanie (np. poprzez cwelowanie) w pierdlowych sitwach coraz bardziej popularnych Nacjonalistów niebezpiecznie konkurencyjnych dla obecnych „sponsorów” PO,

•wyraźny znak dla prymitywnego, parakryminalnego elektoratu PO, okazujący kto trzęsie "Bolandią" i kto ma największe, to co ma być największe u "szefa szefów" ;)))

•złamanie lub likwidację zbyt niepokornych lub idealistycznych liderów ruchów kibicowskich oraz przejęcie kontroli tamże przez „legalnych gangsterów”,

•odciąganie najbardziej żywiołowej i zdeterminowanej młodzieży od wartości patriotycznych oraz chrześcijańskich w kierunku materialistycznego darwinizmu środowisk kryminalnych

•likwidację (tudzież zawłaszczenie) widowiskowych i spontanicznych przejawów inicjatyw grupowych, będących poza kontrolą takich guru namaszczonych lewackim trądem vide „kupa oblastowski i ten drugi”, „kurdupel nadęty z rybą w nazwisku”, „ju-ru-bta-co-chce-ta”, „siwobrody w kapelutku” itp. itd...

i żeby nie było, iż wybielam rogate dusze na stadionach oraz dorabiam pozytywną ideologię do niebezpiecznej chuliganki – ja żałuję utraconych korzyści dla Ojczyzny. żałuję, że tzw. „świeże mięso” zostanie zmarnowane - urobione i wchłonięte do mafijnego nowotworu, toczącego Kraj nad Wisłą od powstania PKWN...

a przecież mogliby stać się czymś wartościowym dla Narodu, jak tysiące innych wysportowanych HOOLIGANS, którzy odnajdują się świetnie w elitarnych jednostkach szturmowych Wielkiej Brytanii, Legii Cudzoziemskiej lub Marines. zamiast po zcwelowaniu i załamaniu organizować handel narkotykami, czy prostytucję mogliby realizować się w Wojsku Polskim oraz rozwijać Cnoty Obywatelskie podczas służby dla Kraju. wszak nasi potężni sąsiedzi wydają coraz więcej na zbrojenia, a u nas w armii nędza i na etacie prawie sami oficerowie-gryzipiórki, zajmujący się głównie fałszowaniem kolejnych zaświadczeń o odbytych szkoleniach...

w armii udałoby się ich ucywilizować i wpoić Odwieczną Polską Hipostazę:

Bóg + Honor + Ojczyzna
i byłby z nich pożytek dla Kraju :)))

a tak – tuskofaszyści ich przymkną, kiziory koleżków Drzewieckiego zgnoją, przerabiając w pierdlach na gotowe mięso dla gangów i będzie Meksyk. dodatkowo i w międzyczasie degeneraci, co szczają na znicze i plują na modlące się staruszki dalej biegają bezkarnie po warszafce...

nic z tego dobrego nie będzie i żal Polski :(((

ps.

a co na to PiS?

Błaszczak i PiS w obronie kibiców. Chcą sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka
- tu się najwyraźniej okazali bardziej wolnościowi niż w kwestii Akcji "Nóż to narzędzie" :)))

http://niepoprawni.pl/blog/3357/cwelowanie-kiboli


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 13 cze 2011, 07:24 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Nałęcz o przemówieniu Kaczyńskiego: "polityczna pedofilia"

T. Nałęcz rozpoczął dzień święty od mocnego uderzenia. Wywołany przez Olejnikową do głosu, od razu rozpoczął (i zakończył) swój wywód pałowaniem J. Kaczyńskiego. Stwierdził mianowicie, iż wczorajsze przemówienie J. Kaczyńskiego skierowane do młodych Polaków to "polityczna pedofilia"...

Pamiętamy, kiedy do języka polskiej polityki pewien biłgorajczyk wprowadził zwrot "polityczna prostytucja". Wówczas niewiele środowisk feministycznych, tych walczących o prawa płci pięknej, szacunku dla kobiet, protestowało. Tylko dlatego, że poszkodowaną była "pisówka" ś.p. G. Gęsicka. Kwestią czasu było więc posunięcie się przez kogoś "odważnego" dalej...

Dziś złamano kolejną granicę. Nie, swojego rekordu nie pobił Palikot, a więc człowiek, który zawdzięcza swą popularność manifestacji chamstwa i obłudy. Dziś w szranki z biłgorajczykiem stanął profesor UW, prezydencki, dystyngowany doradca, wieloletni parlamentarzysta. Z takim wytrawnym zawodnikiem Palikot nie miał żadnych szans.

Nałęcz jest twarzą dworu Prezydenta Komorowskiego. Mimo politycznego obycia, nie potrafi godnie pełnić swojej funkcji. Głosi skandaliczne opinie (np. zrównywał najazd bolszewików na Polskę w 1920 r. do "najazdu" Polaków na Lwów i Zachodnią Ukrainę), znieważa politycznych oponentów. Sposobem i jakością ekspresji przypomina bywalców praskich melin, a nie uniwersyteckiego naukowca. Słowem, wstyd i żenada.

Polityka to gra emocji. Naturalnym, nieodłącznym tego efektem jest więc ostry język debaty. Czy każdy? Kiedy jakiś czas temu A. Macierewicz nazwał, w kontekście katastrofy smoleńskiej, postępowanie ministra Klicha 'zaprzaństwem', podniosło się larum. Wskazywano, że to dobitny przykład na psucie debaty publicznej, dowód, iż odpowiedzialność za to spada przede wszystkim na PIS. Dziś, w niedziele, prof. Nałęcz z pełną swobodą nazywa Kaczyńskiego politycznym pedofilem. Sądzicie, że fakt ten skłoni media (poważnych publicystów) do konstatacji w stylu: "Nałęcz sprowadza polską politykę na dno"? Ktoś przypomni telewidzom TVN do czego prowadzi taki styl debaty wskazując dobitny przykład: zabójstwo polityczne w Łodzi? Nie ma szans. Nałęczowskie chamstwo, nieokrzesanie, prostactwo zawsze może liczyć na medialny wachlarz ochronny.

I tu pytanie do "naszego" W. Sadurskiego, który powtarzał wielokrotnie, iż w Polsce istnieje realny pluralizm medialny. Bo przecież za PISem jest Warzecha z "Faktu", 90% pracowników Presspubliki, nie mówiąc już o "Gazecie Polskiej" i "Radio Maryja"... Panie profesorze, dlaczego o tak skandalicznej wypowiedzi prezydenckiego doradcy nie dowiedzą się miliony "zwykłych" Polaków? Wszak to Nałęcz, nie ma sprawy, "Gazeta" i ogólnopolskie rozgłośnie w ogóle incydentu nie odnotują. Przecież doskonale Pan wie, co by się stało, gdyby któryś z najbliższych współpracowników ś.p. L. Kaczyńskiego powiedział w programie Moniki Olejnik, że D. Tusk uprawia "polityczną pedofilię"...

http://chinaski.salon24.pl/315001,nalec ... -pedofilia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Perfidia
PostNapisane: 25 cze 2011, 10:39 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
„Lewicowa wrażliwość”, czyli wszystkie Ryśki to fajne chłopaki

15-go czerwca pod kancelarią premiera odbyła się jedna z najsmutniejszych w ostatnich latach demonstracji. Kilkudziesięciu rodziców niepełnosprawnych dzieci postanowiło upomnieć się o obiecane dwa lata temu przez Donalda Tuska podniesienie świadczeń i zasiłków pielęgnacyjnych.

Dzisiaj rodzic zmuszony do rezygnacji z zatrudnienia i zajęcie się niepełnosprawnym dzieckiem otrzymuje świadczenie w wysokości 520 złotych i zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 153 złotych.

Co obiecywał Donald Tusk? Dwa lata temu zapewniał, że owe 520 złotych zamieni na kwotę równą najniższej pensji, czyli w chwili obecnej 1386 złotych.

Oczywiście jedna z kolejnych niespełnionych obietnic premiera to żadna sensacja. Nie jest również żadną sensacją i to, że media starannie unikają przypominania rządzącej Platformie Obywatelskiej tych wszystkich gruszek, jakie miały cudownie pojawić się na polskiej wierzbie.

Chciałem tym przykładem zwrócić uwagę na coś zupełnie innego.

Chodzi mi o wyjątkowe zakłamanie politycznych oszustów, którzy podają się w Polsce za lewicę i ustami tych wszystkich postkomunistycznych Kaliszów, Oleksych, Millerów, Wenderlichów i reszty tej czerwonej kawiorowej bandy blagierów tokują na prawo i lewo o swojej lewicowej wrażliwości.

Oczywiście żaden z tych „ludzi lewicy” nie pojawił się by wesprzeć protestujących i zdesperowanych rodziców, za to trzy dni wcześniej podczas Parady Równości na jadącej platformie pląsał wśród lesbijek i gejów Ryszard Kalisz, tym razem bez odzianej od stóp do głów w czarną skórę, z pejczem w dłoni, posłanki Senyszyn.

Ona póki, co nie jest zmuszona robić z siebie idiotki gdyż załapała się już do europarlamentu.

Co innego Kalisz. On musi się pojawiać nie tam gdzie rzeczywiście znajdują się ludzie wykluczeni i zepchnięci na margines. Ryszard Kalisz od lat melduje się zwykle tam gdzie roi się telewizyjnych kamer i błyskających fleszy aparatów fotograficznych. Wszak idą wybory i nasz „lewicowy wrażliwiec” znowu chce się załapać na ufundowany mu przez ogłupiony plebs, darmowy wikt i opierunek.

Podobnie było z Białym Miasteczkiem, kiedy to parkował za rogiem swojego jaguara i na własnych umęczonych lewicowych kończynach przybywałby wysłuchać i dodać otuchy protestującym pielęgniarkom.

Fakt, że cała ta zgraja podających się za lewicowców byłych komuchów, wśród których nie brakuje dawnych sekretarzy PZPR i kapusiów bezpieki ciągle znajduje spore grono wyborców i to 22 lata po zmianie ustroju jest dla mnie niezrozumiały.

Wynika z niego jednoznacznie, że oprócz ich własnych rodzin i kręgu znajomych oraz tych, którzy z sentymentem wspominają czasy PRL –u, jest spora grupa naiwnych Polaków, która daje się nabierać na „lewicowość” i „wrażliwość” tych wyrachowanych politycznych cwaniaków, którzy kosztem właśnie tych najbardziej pokrzywdzonych i wykluczonych stali się tak naprawdę największymi beneficjentami transformacji ustrojowej i największymi udziałowcami tego, co rozszabrowano zgodnie z okrągłostołowym geszeftem.

Ta niezwykła „wrażliwość” Ryszarda Kalisza uwidoczniła się również po smoleńskiej tragedii. Dołączył on do chóru tych wszystkich zarzucających Jarosławowi Kaczyńskiemu wykorzystywanie śmierci najbliższych do politycznej gry.

Takiego pokazu cynizmu i hipokryzji można dokonać tylko przy silnym wspomaganiu mediów. Nie kto inny jak właśnie Ryszard Kalisz był przewodniczącym najbardziej nieudolnej i ślamazarnej sejmowej komisji śledczej w dziejach III RP. Ten obrzydliwy taniec nad trumną partyjnej koleżanki przeciągał blisko cztery lata, tylko po to by końcowy raport zgrać z kampania wyborczą.

Jak rodzą się politycy o tak wielkiej „wrażliwości lewicowej”?

Mechanizm jest dość prosty.

Najpierw już na studiach trzeba działać w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich gdzie komuniści hodowali i dokarmiali swój narybek. Później w wieku 21 lat wstępuje się do partii matki, która zadba o karierę swego wiernego syna. Po ukończeniu prawa w stanie wojennym robi się aplikację sądową po to by się napatrzyć na ludzka krzywdę i poniewieranie przez komunistyczne sądownictwo ludzi walczących o wolną Polskę. Następnie taki wrażliwiec robi aplikację adwokacką.

W czasach, gdy zwykły szary zjadacz chleba nie marzy nawet o paszporcie gdyż zajęty jest przeżyciem kolejnego dnia i zdobyciem podstawowych artykułów potrzebnych do byle, jakiej egzystencji, nasz Rysiek nie mogąc już dłużej spoglądać swoimi wrażliwymi oczyma na ludzka krzywdę, rusza na staż do Zurychu by ową lewicowość dalej szlifować.

I tak oto III RP weszła szczęśliwe w posiadanie całej plejady niezwykle wrażliwych lewicowych Ryśków, ulubieńców salonów i mediów, a jak wiadomo wszystkie Ryśki to są fajne chłopaki i niepozbawieni tak potrzebnego w życiu fartu.

Przecież oni wszyscy zupełnie przypadkowo przechodzili w 1989 roku z tragarzami koło naszego majątku narodowego.

Najlepiej to całe towarzystwo opisał w swojej piosence „Virus SLD”, Paweł Kukiz.

Problem jednak w tym, że do zacytowania na łamach Warszawskiej Gazety nadaje się zaledwie jedna zwrotka i początkowy wers kolejnej. Reszta jest co prawda w sposób uzasadniony, jednak naszpikowana niecenzuralnym słownictwem.

…To wszystko czego się dotkniecie

Od razu obracacie w pył

Szarańcza przy was to jest bajka

Bo cały kraj już zgnił



Rozpasłe mordy, krzywe ryje…

Artykuł opublikowany w Warszawskiej Gazecie (25/2011)

http://kokos.salon24.pl/318668,lewicowa ... e-chlopaki


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 422 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 29  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /