Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 314 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 18 kwi 2010, 12:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Ostatnio Polska zalewana jest deklaracjami o nagłej miłości między Polską i Rosją. Ale cóż to za przyjaźń, gdy w imieniu Polski przyjaźń do Rosji nachalnie i samozwańczo deklarują te środowiska, dla których "Polska to nienormalność".

W TNV24 Olbrychski w imieniu wszystkich Polaków odczytał apel o pojednanie polsko-rosyjskie - uczynił to nie mając ku temu żadnych praw. Mógł jednać się tylko sam lub w imieniu jakiejś grupy ludzi, która dała mu do tego prawo. W imieniu Polski nie mógł głosić takich deklaracji, stąd słusznie zawiadomiono prokuraturę o popełnieniu przestępstwa:

http://blogmedia24.pl/node/27952

Kopia:

Protest i zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
avatar użytkownika Jan HuzarewiczJan Huzarewicz, sob., 17/04/2010 - 00:14
W wieczornym paśmie w telewizji TVN24 w dniu 13.04.2010 r. Daniel Olbrychski po polsku i po rosyjsku odczytał w sposób nieuprawniony, noszący wszystkie znamiona nadużycia suwerenności Polski i jej najwyższych organów, tzw. „apel o pojednanie”, jaki portal Onet.pl wraz z Fundacją Badań Europejskich "Sarmacja", "Nową Europą Wschodnią" oraz "Tygodnikiem Powszechnym" wystosował do obywateli Federacji Rosyjskiej nie tylko w swoim imieniu, ale w imieniu wszystkich Obywateli Polski, w tym także moim bez mojej wiedzy i zgody – nie posiadając do tego żadnego mandatu ani żadnych uprawnień !!!
Wnoszę zawiadomienie do Prokuratora Generalnego, Ministra Sprawiedliwości, Marszałka Sejmu i Premiera Rządu RP oraz innych właściwych organów ds. przestrzegania prawa i ścigania przestępstw w Polsce o popełnieniu czynu noszącego znamiona najcięższego przestępstwa oraz Wnoszę Skargę na grupę nieuprawnionych i przestępczych uzurpatorów, którzy dopuścili się tego haniebnego czynu i Stanowczo Protestuję, aby w moim imieniu ktokolwiek i gdziekolwiek w sposób tak skandaliczny i nieuprawniony bez właściwego mandatu Narodu Polskiego wystosowywał jakikolwiek apel do Rosjan o pojednanie w imieniu moim i obywateli mojej Ojczyzny poza tym, który już wystosował mój śp. Prezydent Lech Kaczyński !!!
Domagam się niezwłocznego wszczęcia właściwego postępowania z urzędu przez odpowiednie organy ds. przestrzegania prawa i ścigania przestępstw w Polsce przeciwko winnym tym nieuprawnionym i przestępczym działaniom.
W naszej Ojczyźnie, która jest demokratycznym państwem prawa, każdy może wystąpić z dowolnym działaniem ale tylko zgodnie z prawem i w swoim imieniu lub w imieniu tych, którzy na to wyrazili zgodę i za ich wiedzą.
Jedyne prawo występowania z urzędu w imieniu naszego Kraju i Jego Obywateli do kogokolwiek i w jakiejkolwiek sprawie mają tylko i wyłącznie przedstawicielskie osoby reprezentujące organy naszego Państwa na podstawie prawomocnych mandatów prawno – publicznych i właściwych przepisów ustaw.
Wszelkie inne działanie z naruszeniem tych obowiązujących zasad jest przestępstwem i podlega ściganiu z urzędu. Mając na uwadze powyższe wnoszę jak na wstępie.
Ponadto jeszcze nie opłakaliśmy i nie pogrzebaliśmy naszych Zmarłych a już śmieją nam się w twarz upiory, które przez kilka ostatnich lat opluwały tych, których żegnamy. Nie poczekali nawet do końca żałoby, kupcząc Polską i jej Obywatelami. Stanowczo protestuję - hańba !!!
Jan Huzarewicz


A kim jest sam Olbrychski, który ma czelność w imieniu Narodu Polskiego głosić pojednanie polsko-rosyjskie, najlepiej widać po jego poglądach utrwalonych na łamach GW:
http://blogmedia24.pl/node/27862

W XVIII wieku Europa odetchnęła z ulgą. Trzy kraje normalne, przewidywalne, jak na owe czasy, dokonały zaboru czwartego kraju. Kraju głupiego i swarliwego. Rozbiory. Teraz nikt nie miałby ochoty nawet nas rozbierać!
(Gazeta Wyborcza, 19.04.2006)


Polska zawsze gotowa jest bratać się z każdym narodem, który szczerze tego pragnie. Do dziś jedynym narodem, który jest wypróbowanym przyjacielem Polski są Węgrzy. I jest to ewenement na skalę światową, bo nie ma takiego drugiego przypadku w dziejach ludzkości, jak polsko-węgierski. Tym samym oba te narody udowodniły, że są zdolne do bezinteresownej przyjaźni wobec innego narodu. Dlatego Polska na pewno szczerze pragnie przyjaźni z każdym narodem, jednak przyjaźń taka nie może być oparta na kłamstwie, niedomówieniach czy przemocy. Szczególnie nie jest ona możliwa teraz, gdy Rosja swoim postępowaniem uczyniła siebie głównym podejrzanym w sprawie katastrofy smoleńskiej. A tym bardziej przyjaźń nie jest możliwa w sytuacji, gdy deklarowana jest ona ze strony polskiej przez środowiska, które od lat pracują nad upodleniem i zniszczeniem Polaków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 18 kwi 2010, 15:09 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
dodam tylko malenką uwagę,
zwyczajni Rosjanie,czują podobnie jak i my.....
ale tak zawsze bywa ,ze gdy
zwyczajni ludzie płaczą,to
'INNI"knują
a"INNI" to ci, o ktorych piszesz.......


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 18 kwi 2010, 15:14 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/27992

Dziwny jest ten nagły atak miłości do Rosji - czyżby bezwzględny i bezczelny zamach dokonany przez Rosję na własnym terytorium wzbudził podziw "naszych" elit, które natychmiast zrozumiały, kto jest głównym rozgrywającym i wiernopoddańczą miłość do Berlina postanowiły zastąpić jeszcze wierniejszą i pokorniejszą miłością do Moskwy?

Kopia artykułu:

Nagły atak miłości do Rosji
avatar użytkownika eligelig, sob., 17/04/2010 - 17:42
Musze powiedzieć, że od tygodnia czuję się trochę tak, jakby powróciły czasy PRL. Wtedy nieustannie ględzono o miłości i przywiązaniu doZwiązku Sowieckiego, a sojusz z nim wpisano nawet w 1976 roku do konstytucji Polski Ludowej.
Od momentu katastrofy pod Smoleńskiem nasze władze nie ustają w zapewnieniach o swojej przyjaźni i oddaniu dla Rosji. Stale podkreślają jak wiele Rosjanie zrobili dla rodzin ofiar katastrofy. Komorowski i Tusk obejmują czule Putina i czynią wiernopoddańcze gesty. Całe właściwie śledztwo w tej sprawie, a zwłaszcza zbieranie materiału dowodowego pozostawiono w rosyjskich rękach. Wreszcie dzisiaj, podczas uroczystości na Placu Piłsudskiego, marszałek Komorowski, oficjalny kandydat PO na prezydenta Polski, uroczyście podziękował Rosji i Rosjanom.
Jest to doprawdy zdumiewające, zważywszy, że wciąż niewiele wiemy o prawdziwych przyczynach tego nieszczęścia. Jeśli był to nieszczęśliwy wypadek, to jest bardzo prawdopodobne, że przyczynił się do niego bałagan na rosyjskim lotnisku, albo błąd rosyjskiej obsługi naziemnej. Gdybyśmy natomiast mieli do czynienia z zamachem terrorystycznym, to należałoby się zastanowić, czy byłby on możliwy bez współdziałania jakichś obywateli Rosji. Na zdrowy rozum, należałoby najpierw wyjaśnić te kwestie, a dopiero potem wyrażać nasz stosunek do Rosji i Rosjan.
Pisałam w moich poprzednich notkach, że uważam za mało prawdopodobne , by za tą katastrofą stały władze Rosji. Podejrzewam natomiast, iż jest możliwe, że był to spisek zainicjowany przez środowisko byłego WSI. Ten nagły atak miłości do Rosji służyłby być może przekonaniu strony rosyjskiej, iż powinna ona "kryć" sprawców, niezależnie od tego, co wykaże prowadzone przez nią śledztwo. To wszystko jest jedynie hipotezą, lecz uważam, że można by się nad nią zastanowić.
elig - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 18 kwi 2010, 15:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/28031

Piłsudski o Polsce i Rosji:

Z całego serca pragnę nadejścia jak najrychlej dnia, w którym Polacy i Rosjanie, zapomniawszy odwiecznych waśni swych ojców, dziadów i pradziadów, dojdą do zgodnego współżycia. Zapewne, w sercach i w mózgach pozostały liczne ślady dawnych walk. Będzie to zadaniem tych, którzy przyjdą po nas, żeby zatrzeć te ślady i dołożyć wszelkich starań, aby obydwa narody mogły iść każdy swoją drogą, nie szarpiąc się nawzajem. Wywiad korespondenta "Le Temps" z 15 września 1920 r.

Nie trzeba się łudzić, jeżeli nawet zawrzemy pokój - zawsze będziemy celem napaści ze strony Rosji. Wywiad korespondenta "Kuriera Porannego" z 26 sierpnia 1920 r.

Rosja obiecuje, gdy jest do tego zmuszona, i nie dotrzymuje swych obietnic z chwilą, gdy ma po temu siłę. Wywiad w "Le Petit Parisien" z 16 marca 1919 r.
Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to nawet zasadniczy rys jej charakteru politycznego. Mieliśmy imperializm carski; widzimy dzisiaj imperializm czerwony - sowiecki. Polska stanowi zaporę przeciwko imperializmowi słowiańskiemu, bez względu na to, czy jest carski, czy też bolszewicki. Wywiad w "Le Petit Parisien" z 16 marca 1919 r.

Położenie, w jakim znajduje się Rosja, czyni ją niebezpieczną dla sąsiadów. Ustrój jej pozbawiony jest wszelkiej trwałości. Nie odpowiada on uczuciom ludności. Ażeby zapewnić sobie autorytet wewnątrz, ludzie stojący na czele tego ustroju będą szukali zaczepki na zewnątrz. Użyją siły względem narodów, które ich otaczają. Wywiad korespondenta "Le Temps" z 15 września 1920 r.

Pomimo iż duch liberalny rosyjski i reformy Aleksandra starały się zjednoczyć Rosję z Zachodem, to jednak pozostało stare przekonanie, wspólne nam i Europę, że świat kultury zachodniej kończy się na wschodnich granicach Polski, że dalej idzie Azja.
Wpływ Wschodu i Zachodu na Polskę w epoce 1833 roku, wykład IH z 29 października 1924 r.

Od dwudziestu lat wewnętrzna polityka caratu polega na rozszerzaniu organizacji rządowej przez przyswajanie jej coraz to nowych funkcji. Jest to sui generis socjalizm państwowy, w którego zakres wchodzą koleje i filantropia, wódka i moralność, nauka i religia, a który w każdym wypadku spotrzebowuje mnóstwo rąk i głów, wciąga w skład rządu i daje chleb ogromnej ilości głodnych kandydatów do posad.
Rusyfikacja, "Kalendarz Robotniczy na rok 1903", s. 35-38

Budżet państwa rosyjskiego nie liczy się wcale z interesami i potrzebami ludu. Treścią swą przypomina on obrachunek właściciela niewolników, który wycisnąwszy ich pracę do granic możliwości, przeznacza dla nich tylko tyle, by ich utrzymać przy życiu. Budżet państwa, "Robotnik" z 9 lutego 1896., nr 13, s. 2-4
Zawczasu określić możemy, czym będzie Rosja po usunięciu samowładnego rządu. "Wyżej łba uszy nie rosną" - mówi przysłowie rosyjskie i stosownie do tego demokratyczność przyszłej konstytucji nie przerośnie samego społeczeństwa. Nasze hasło, "Robotnik" z 15 sierpnia 1895 r., nr 9, s. 1-3

Niewola moskiewska tym się różni od wszelkiej innej, że oprócz krzywdy i ucisku naród ujarzmiony znosić musi stale upokorzenia. Rząd carski za przykładem wszystkich despotów Wschodu lubuje się w zewnętrznych przejawach uległości i pokory, w obrażaniu godności ludzkiej niewolnika. Nie dosyć mu uderzyć nahają, chce on jeszcze, by uderzony pocałował narzędzie tortury; mało mu powalić przeciwnika, trzeba jeszcze wymierzyć zwyciężonemu policzek.
Pomnik Kata, "Robotnik" z 11 października 1898, nr 29, s. 1-2


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 18 kwi 2010, 15:55 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
własnie byłam na "niepoprawnych"
i ogladałam film nakręcony przez
polskiegodziennikarza
i jeszcze zapis" rozmow"
czy prawdziwy,czy specjalnie podrzucony,
tego nikt nie wie.........,
ale włos się jezy na głowie.....
klasyk zawsze wspomina "razwiedkę"a ja się dzisiaj zastanawiam,
czy ON przypadkiem nie ma racji........
sciągajmy to do naszych pamięci.......warto
zainwestować w zapisy,ktore rawiedka(wsio rawno jaka)
zniszczy,i to szybko....
ciekawa jest też rozmowa z polskim dziennikarzem,kręcącym film,
ktory wyrażnie mowi,ze
nie wiedział, ze TO Prezydencki SAMOLOT
nie ufam ani Tuskowi,ani koMOrowskiemy
ani za grosz...........
zła mina Tuska,zaciśnięte usta,gniew w twarzy......
dla kogo to przesłanie mimiczne.......?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 18 kwi 2010, 18:38 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:26
Posty: 52
Najpierw żałobne miny naszej "elity" Tusk, Komorowski, Borusewicz, odbierali kondolencje.
No i ta perełka
Komorowski będzie 9 maja w Moskwie

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... skwie.html

A tak swoją drogą to mi się wydawało, czy Klaus, Saakaszwili i Łukaszenko nie podeszli z kondolencjami do trzech muszkieterów?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 19 kwi 2010, 04:53 
Offline
Dziennikarz

Dołączył(a): 02 sie 2009, 07:10
Posty: 393
A niech se leci ,czy doleci to insza sprawa .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 19 kwi 2010, 06:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31407
Abp Życiński: musimy się odwdzięczyć Rosji

Metropolita lubelski abp Józef Życiński zaapelował, by odwdzięczyć się Rosji i Rosjanom za postawę po katastrofie pod Smoleńskiem, odnawiając groby rosyjskich żołnierzy znajdujące się w Polsce - informuje "Gazeta Wyborcza".

- Byłoby pięknym znakiem szacunku wobec Rosjan, gdyby na rocznicę zakończenia II wojny światowej młodzież zatroszczyła się o te groby żołnierzy rosyjskich, które znajdują się na naszych terenach, podkreślił hierarcha.

Dodał, że szeregowi rosyjscy żołnierze nie ponosili odpowiedzialności za politykę Stalina.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... prasa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 19 kwi 2010, 10:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Aerolit napisał(a):
Abp Życiński: musimy się odwdzięczyć Rosji

Metropolita lubelski abp Józef Życiński zaapelował, by odwdzięczyć się Rosji i Rosjanom za postawę po katastrofie pod Smoleńskiem, odnawiając groby rosyjskich żołnierzy znajdujące się w Polsce - informuje "Gazeta Wyborcza".

- Byłoby pięknym znakiem szacunku wobec Rosjan, gdyby na rocznicę zakończenia II wojny światowej młodzież zatroszczyła się o te groby żołnierzy rosyjskich, które znajdują się na naszych terenach, podkreślił hierarcha.

Dodał, że szeregowi rosyjscy żołnierze nie ponosili odpowiedzialności za politykę Stalina.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... prasa.html

A żeby szacunek był jeszcze większy, winno się te groby odnawiać w pozycji klęczącej, a tam gdzie stały pomniki Stalina ustawić pomniki Putina. Dodatkowo w miejsce byłych pomników Lenina postawić pomniki Miedwiediewa. Szacunek wtedy jeszcze bardziej wzrośnie, nie mówiąc o miłości, która stanie się wieczysta.

W Czechosłowacji przed 1989 na drogach co 100 m była ustawiona tablica z napisem o przyjaźni z ZSRR i podpisem "na vecne casy" - należałoby w odniesieniu do Rosji skopiować ten przykład dziś w Polsce. Należy przywrócić obowiązkowy język rosyjski w szkołach, wtedy oba miłujące się narody lepiej będą mogły się poznać i jeszcze bardziej kochać. Powinniśmy też w konstytucji dodać punkt o wiecznej przyjaźni do Rosji oraz dać rosyjskiemu ambasadorowi prawo mianowania prezydenta Polski - w ramach wzajemnej miłości i poszanowania. Oszczędzi nam to jazgotu kampanii wyborczej, niepotrzebnych wydatków i wysiłków organizacyjnych oraz powierzy najważniejszy wybór w ręce przedstawiciela narodu miłującego, a do tego większego, światlejszego i rozsądniejszego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 19 kwi 2010, 11:16 
Offline
Stażysta

Dołączył(a): 13 lip 2009, 19:11
Posty: 176
Aerolit napisał(a):
Abp Życiński: musimy się odwdzięczyć Rosji

Metropolita lubelski abp Józef Życiński zaapelował, by odwdzięczyć się Rosji i Rosjanom za postawę po katastrofie pod Smoleńskiem, odnawiając groby rosyjskich żołnierzy znajdujące się w Polsce - informuje "Gazeta Wyborcza".

- Byłoby pięknym znakiem szacunku wobec Rosjan, gdyby na rocznicę zakończenia II wojny światowej młodzież zatroszczyła się o te groby żołnierzy rosyjskich, które znajdują się na naszych terenach, podkreślił hierarcha.

Dodał, że szeregowi rosyjscy żołnierze nie ponosili odpowiedzialności za politykę Stalina.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... prasa.html


tekst wygląda jak uzgodniony z oficerem prowadzącym.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 19 kwi 2010, 17:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/28034

Czy zamach sprawił, że Polska spod buta niemieckiego przechodzi po but rosyjski (za zezwoleniem sojuszniczych dla Rosji Niemiec)? Może Niemcy uznały, że nie potrafią zapanować nad Polską i zdały to zadanie na Rosję?

Kopia artykułu:

Smoleńsk - tłumaczenie tekstu Jeffreya R.Nyquista Decapitation by Mishap
avatar użytkownika MarylaMaryla, ndz., 18/04/2010 - 13:44
Ścięcie przez nieszczęście....

Wyobrazcie sobie, że naczelny wódz kraju ginie w katastrofie lotniczej. Do tego dodajemy generałów, szefów partii,doradców - wszyscy w tym samym wypadku.
To spotkało Rzeczpospolitą Polską w ostatnią sobotę.
Pod pretekstem o antykomunizm, z trudem zbudowana w obliczu post-sowieckiej presji formacja, otrzymała paraliżujący cios.
Polscy konserwatyści i patrioci, włącznie z Prezydentem Lechem Kaczyńskim, zginęli w drodze na ceremonie 70 rocznicy sowieckiej masakry ponad 21.000 oficerów, blisko miasta położonego między Mińskiem a Moskwą.
Jest przerażające, że wydarzenie znane jako ścięcie Polski przez Stalina w 1940 roku jest teraz związane z następnym.
Jak wiele Polska może cierpieć! Czy cos takiego mogłoby sie stać gdziekolwiek oprócz Rosji?
W takim momencie jest istotne pokazanie przez liderów Rosji uczuć sympatii dla narodu Polskiego.
Na ukraińskich stronach Web cytowana jest wypowiedz byłego KGB Lt.Col. Viktora Kalashnikova:
"Europa staje się miejscem gdzie wszystko jest możliwe".
Mówi się, że FSB /KGB/ opuści teren katastrofy jak tylko odzyska telefony komórkowe i twarde dyski komputerów martwych polskich liderów, jak również po ustaleniu przyczyn katastrofy czym zajmuje się nikt inny jak premier Rosji Vladimir Putin, znakomicie wykwalifikowany śledczy - i dla pewności, jak w przypadku tragedii Kurska w 2000 roku - oficjalny wulkan płynącej z głebi serca sympatii.
To jest okazja dla stworzenia nowych i mocniejszych więzi między Polską Rosją.
Polski minster SZ Radosław Sikorski mówił w poniedziałek o "emocjonalnym przełomie" w stosunkach polsko-rosyjskich. Muszę podkreślić, wyjaśnił, że "strona rosyjska zachowuje z niezwykłą otwartością i słowiańską życzliwością".
Mówi się, że oficjel polskiego MSZ który znalazł sie na rosyjskim lotnisku powiedział:" Wszyscy jesteśmy winni temu co sie stało. Powinniśmy zamknąć lotnisko z powodu pogody, ale byłoby to odebrane jako afront,a myśmy sie bali.
Tak więc widzimy, że wypadek spowodowały nieporozumienia między Rosjanami i Polakami.
Rosjanie zamordowali 21.000 Polaków i próby zakłóceń na lotnisku w Smoleńsku byłyby postrzegane jako próba zakłócenia obchodów w sowieckim stylu i wg oceny jedengo z działacz atysowieckich "byłyby politycznym ciosem dla Rosji gorszym niż błysk nuklearny w Moskwie".
Ale widać teraz jak nieopłacalne jest utrzymywanie urazy przez 70 lat i jakie są tego koszty - nawet teraz.
Gazeta Wyborcza: "jesli nasze dwa kraje nie mogą wybaczyc sobie /jeden drugiemu/, w takim momencie,to czy będzie to możliwe kiedykolwiek?
Jest coś we wzajemnym przebaczaniu co karze oglądać to z ostrożnością. Ale kto może oprzeć się telewizyjnej magii, kiedy Vladimir Putin obejmuje rękoma polskiego premiera we wspaniałym geście sympatii?
To pokazują na okrągło polskie media. To jest tak zaskakujące, i musi budzic wdzięczność.
Godne zachowanie starego wroga, prześladowcy jest eliksirem siły. Na określonym poziomie
wszyscy chcą pokoju i pojednania.
W niedziele rozmawiałem z polskim dziennikarzem T.Pompowskim - był smutny.
Znałem osobiście wiele osób będących na pokładzie samolotu. Była tam Anna Walentynowicz
wyrzucona z pracy przez dyrektora stoczni, co stało sie przyczyna wybuchu strajków w 1980 roku.
Była osoba religijną. Kiedy dyrektor oponował przeciw strajkowi, ci wtargnęli do jego biura, zaczęli mu grozic, rzucać kamieniami, powiedziała: zostawcie kamienie, spokojnie wyjdzcie z biura, dajcie mu sznase wypełnienia jego obietnic. Robotnicy posłuchali i dali dyrektorowi 3 dni.
I co sie stalo gdy robotnicy zostawili go? Wyrzucił Walentynowicz ze stoczni.
To było w 1980 roku kiedy zaczęły sie strajki i Wałęsa "w to wszedł". Był nominalnym liderem,
ale Ona była moralnym przywócą. Spotkałem ja dwa tygodnie temu i usłyszałem od niej: "kiedy
komuniści stali sie kapitalistami, tylko Prezydent Kaczyński nas /robotników/ wspierał".
Prezydent Kaczyński był oczywiście krytykowany w mediach jako "Rusofob".
W rzeczywistości, gdyby Prezydent Kaczyński nie był wystarczająci grożny - żył by dalej.
Przecież Kaczyński był antykomunistą co jest niebezpiecznym zajęciem dla polityka w krajach
Wschodniej Europy.
Anatolij Golicyn - dezerter, napisał: że "przywóca biorący udział w promowaniu skutecznej antystrategii komunistycznej nie powinni odwiedzać krajów komunistycznych czy brać udziału w spotkaniach z ich przywódcami. Ostrzegał, że takie wizyty stwarzaja mozliwość zamachów.
Oczywiście, Związek Sowiecki i Komunistyczna Partia już nie istnieją. Prawda?
Jeffrey R.Nyquist.

http://www.financialsense.com/stormwatc ... lysis.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 20 kwi 2010, 09:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31407
PAWEŁ ZYZAK

SYNOWIE ZABÓJCÓW KIROWA

Podczas gdy społeczeństwo jak nigdy w ostatnich latach łączy się ze sobą we wspólnym bólu i refleksji, „nadspołeczeństwo”, a więc określone grupy dziennikarskie robią wszystko, aby refleksję i dyskusję zamienić w bezmyślną zwadę. Głębszej, ale odrębnej analizy wymaga problem podłoża psychicznego ludzi, którzy potrzebują wroga nie tylko po to, żeby się jednoczyć, ale głównie po to by zyskać poczucie „kreowania” debaty, polityki, historii, czegokolwiek. Wiemy przecież, że w spokojnej debacie trzeba używać wysublimowanych słów i argumentów, a to męczy. Męczy, i dyskutantów, i słuchaczy. Najlepiej ubrać się w kostium „kreatora”, wykorzystać kilkudziesięcioosobową grupę „posiadaczy loginu na Facebooku”, którzy zebrali się z karteczkami i kijkami na ulicy Franciszkańskiej w Krakowie, napuścić ich na tragicznie zmarłego, albo najlepiej – na brata tragicznie zmarłego i dzień później ogłosić „podział w społeczeństwie”. W efekcie utworzyć w dni następne jeszcze większe grupy ludzi, którzy przyniosą jeszcze więcej kijków i stworzą jeszcze większy „podział w społeczeństwie”.

Jeśli dziennikarze mają czas rozmnażać dyskusję przez podział społeczeństwa, może wysilą się raz jeszcze i oceniają postępowanie polskiego rządu w dniach, o których mowa? Czy spełnia on swoją rolę, nie tylko konstytucyjną, ale i historyczną oraz moralną? Czy zapewnia bezpieczeństwo państwu polskiemu i jego obywatelom?

Sytuacja od soboty wyglądała w skrócie następująco: na terytorium obcego kraju rozbił się samolot z zwierzchnikiem polskich sił zbrojnych, generalicją i urzędnikami Biura Bezpieczeństwa Narodowego na pokładzie. Rozbił się na terytorium państwa Polsce nieprzyjaznego. Kraju, który w zeszłym stuleciu najechał nas dwukrotnie, z czego przez zgoła 45 lat okupował. Państwa, które w ostatnich miesiącach groziło nam na wiele sposobów, włącznie z wycelowaniem w nasze terytorium pocisków rakietowych. Ba, niespełna pół roku temu zakończyły się rosyjsko-białoruskie manewry „Zapad” i „Ładoga”, w których uczestniczyło łącznie około 30 tysięcy żołnierzy. Jak pamiętamy markowano w nich tłumienie powstania mniejszości polskiej oraz atak na Rzeczpospolitą, czy szerzej siły NATO.

Kierownictwo owego państwa to byli funkcjonariusze sowieckiej policji politycznej, w skrócie KGB. Ludzie bezwzględni, bo tylko zupełni psychopaci mogli robić kariery na tak wysokim poziomie w tej zbrodniczej machinie, którą zapoczątkowali Dzierżyński, Lenin i Stalin. Ostatni z nich, Stalin, którego kult w czasach Wladimira odzyskał dawny wigor, miał niegdyś przyjaciela i współpracownika, Siergieja Kirowa. Siergiej ośmielił się być bardziej popularny i lubiany od niego, a nawet poproszony przez innych działaczy w 1934 roku na zjeździe partii o zastąpienie go na stanowisku sekretarza generalnego. Doniósł o tym zresztą błyskawicznie swojemu mentorowi. Zginął jeszcze w tym samym roku z rozkazu Stalina, który zapoczątkował tym sposobem Wielką Czystkę. Stalin pojawił się przy zwłokach byłego przyjaciela jako jeden z pierwszych, całując go w czoło i roniąc nad nim łzy. Był następnie twórcą i konsekwentnym kontynuatorem kultu zmarłego. Ot, taki stalinowski PR i drobny przykład, ile znaczą emocje wśród ludzi z branży Wladimira.

Jak pokazała historia sowieckie elity zdolne są do wszystkiego. Nie przebierają w środkach, by osiągnąć cel. Nawet odległy, wszak cierpliwości uczyli się od samego Stalina. Cel mógł się zmienić – nie jest nim już wojna z kapitalizmem, ale obrany być musi, bo stanowi warunek przetrwania Wladimira Wladimirowicza Putina i jego następców. W państwie mafijnym, którym Rosja w istocie pozostaje – co doskonale wyjaśnia Wladimir Bukowski – warunkiem przetrwania „bossa” jest czujność i nieprzerwana aktywność. Gdy „boss” postanawia odpocząć, albo przejść na emeryturę, odchodzi na wieczną. Dlatego między innymi Wladimir nie mógł stracić kontroli nad władzą w Rosji, odstępując stolec prezydenta federacji. Ale to temat na inną rozprawkę.

Odpowiedzmy sobie wszyscy uczciwie na pytania: czy o rządzie współczesnej Rosji można powiedzieć, że reprezentuje Rosjan? Czy media rosyjskie reprezentują władzę, siebie, czy Rosjan? Czy mówiąc o brataniu się, bądź jednaniu z Rosjanami mamy na myśli zwykłych obywateli, których o brak współczucia dla nas dziś na pewno nie możemy posądzać? Nie, rząd rosyjski jest odpowiedzialny za skrytobójstwa, bezprawne więzienie ludzi, fałszerstwa wyborcze, likwidację mediów niezależnych, prowokacje terrorystyczne, ludobójstwo w Czeczenii, rozbiór terytorium suwerennego państwa gruzińskiego, et cetera. Od społeczeństwa dzieli go nieprzerwana dotychczas bariera strachu i bezkarności.

Wracając do Polski, jak zatem zachowywałaby się zaraz po opisanym powyżej nieszczęściu elita mentalnie postkomunistyczna, a jak elita nawiązująca myśleniem do generacji z II Rzeczpospolitej, czyli kraju par excellence suwerennego? Otóż przedstawiciel kategorii pierwszej, także przywódca, pojechałby w dniu tragedii do szefa owego nieprzyjaznego państwa, wyściskałby go i szeptał mu do ucha o pojednaniu. Jednen z aktorów, również z pierwszej kategorii, odczytałby apel o pojednanie, dziękując w nim rządowi ościennego państwa za udzieloną pomoc. Znany portal internetowy stworzyłby listę teorii tak zwanych „spiskowych”. Wszystko w czasie gdy przyczyna katastrofy samolotu z prezydentem na pokładzie wciąż nie została wyjaśniona, dowody mogące wyjaśnić jej przyczynę znalazły się w rękach rządu kraju nieprzyjaznego, de facto autora zupełnego chaosu informacyjnego od pierwszych minut po katastrofie.

Przedstawiciel kategorii drugiej, do której należał zarówno Józef Piłsudski, jak i Lech Kaczyński, zachowałby się inaczej. Zanim wysłałby poselstwo z propozycją jednania, zachowałby dyplomatyczną wstrzemięźliwość, do chwili uzyskania w pełni przekonujących dowodów katastrofy. Ów przedstawiciel postawiłby przynajmniej w stan gotowości armię – by móc ocenić, ale i pokazać, że państwo nie jest bezbronne! Zginał przeto właśnie zwierzchnik sił zbrojnych i najwyższe dowództwo wojskowe! Tak uczyniłby najpewniej każdy demokratyczny i niepodległy kraj, mający sąsiada tak nieprzewidywalnego.

Kilka dni po narodowej tragedii dowody wyjaśniające roztrzaskanie się samolotu z częścią polskiej władzy wykonawczej pozostają w rękach Rosjan. W międzyczasie rzekomy przedstawiciel narodu rosyjskiego, a w rzeczywistości nieoficjalny urzędnik państwowy, bo dziennikarz „Izwiestii” Maksim Jusin, w trwającej atmosferze pojednania przekonuje:
„Mam tylko nadzieję, że więcej będzie tu miejsca na rozmowy, bo Gazociąg Północny nie jest przeciwko Polsce, ale po to, aby Białoruś i Ukraina, przez którą biegną linie tranzytowe, nie szantażowały Kremla. (...) Myślę też, że Warszawa nauczyła się już, że polityka nie jest czarno-biała, ale pełna odcieni szarości, co pokazało choćby zwycięstwo Wiktora Janukowycza w wyborach prezydenckich na Ukrainie. Mam nadzieję, że Polacy zrozumieją, że działania Rosji nie są wymierzone przeciwko nim”.
W skrócie – pojednanie tak, ale po naszemu i z „szarą” elitą u was.
http://www.niezalezna.pl/blog/show/id/2448


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 20 kwi 2010, 14:50 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:26
Posty: 52
Nie poznamy dowodów bez zgody Rosjan, raczej niczego innego się nie spodziewałam.


http://www.dziennik.pl/katastrofa-smole ... osjan.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 20 kwi 2010, 16:10 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
Po CO leci do Rosji koMOrowski......?
Rosji,ktora juz namascila
go jako kandydata na PREZYDENTA.
Tusk namaszczony przez niemiecką ciocię,czule
obejmowany przez cara
a koMOrowski w przyszlosci jako Prezydent
no to MAMY
KŁOPOT............


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pojednanie polsko-rosyjskie
PostNapisane: 20 kwi 2010, 16:26 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Po prostu - Niemcy i Rosja trzymają nas w miłosnym uścisku.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 314 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /