Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 02 cze 2016, 09:50 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31057
Dwie twarze Timmermansa

Wczoraj wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans razem z kolegium komisarzy zdecydował, że przekaże rządowi krytyczną opinię o stanie praworządności w Polsce i oznacza to, że uruchomiony został w ten sposób II etap procedury badania praworządności w naszym kraju.

Ten dokument miał być już opublikowany ponad tydzień temu, ale po ostrej reakcji premier Beaty Szydło i polskiego Sejmu KE trochę spuściła z tonu, a Timmermans 24 maja niespodziewanie przyjechał do naszego kraju.

Po spotkaniu z premier Szydło na konferencji prasowej Timmermans wypowiedział znamienną opinię, że rozstrzygniecie sporu wokół TK „jest wyłącznie polską sprawą, a Komisja może tylko w tym tylko pomagać”.

Wydawało się wtedy, że Timmermans uzna, iż zaostrzanie relacji z Polską nie sprzyja zarówno rozwiązaniu sporu wokół TK, ale także osłabia samą UE, przed która stoją poważne wyzwania związane z ewentualnym Brexitem, kolejną falą imigrantów z Turcji i Afryki Północnej czy problemami krajów Południa strefy euro.

Przypomnijmy tylko, że na wcześniejsze przecieki medialne ze strony KE w sprawie TK rząd premier Beaty Szydło i jego zaplecze parlamentarne zareagowali wprowadzeniem do porządku obrad Sejmu punktu „Informacja Prezesa Rady Ministrów w związku z komunikatem Komisji Europejskiej dotyczącym sytuacji w Polsce”.

To było swoiste ostrzeżenie wobec KE, zwłaszcza że premier Szydło wygłosiła w Sejmie niezwykle mocne wystąpienie pokazujące między innymi brak legitymacji prawnej Komisji do badania praworządności w Polsce, jej niekonsekwentne działania w tej sprawie, a w szczególności paktowanie z opozycją i przedstawicielami Trybunału Konstytucyjnego poza wiedzą polskiego rządu.

Po wystąpieniu premier odbyła się debata, w której przedstawiciele tzw. opozycji totalnej (PO i Nowoczesnej) przedstawili po raz kolejny zaporowe warunki porozumienia w sprawie TK, ale Sejm miażdżącą większością głosów (260 głosów za) przyjął uchwałę o obronie suwerenności RP, która wzywała rząd do przeciwstawienia się wszelkim działaniom przeciwko suwerenności Polski.

Minęło zaledwie kilka dni od pobytu Timmermansa w Polsce i okazało się, że w Brukseli z jakichś do końca nierozpoznanych powodów wiceprzewodniczący KE jest zdecydowanie bardziej radykalny.

Na wczorajszej konferencji prasowej w siedzibie KE mówił już o konieczności opublikowania dotychczasowych orzeczeń TK (rząd nie uważa ich za orzeczenia tylko za opinie), o konieczności zaprzysiężenia trzech sędziów TK (rząd uważa, że zostali oni wybrani niezgodnie z prawem i w związku z tym Sejm nowej kadencji unieważnił uchwały o ich wyborze), wreszcie nowelizacji ustawy o TK pozwalającej Trybunałowi na normalne funkcjonowanie (rząd uważa, że TK powinien działać zgodnie z ustawą o organizacji jego pracy uchwaloną przez Sejm zgodnie z upoważnieniem wynikającym z art. 197 Konstytucji RP).

Wprawdzie Timmermas stwierdził także, że Komisja jest ciągle w konstruktywnym dialogu z polskim rządem, ale warunki, które sformułował, pokrywają się dokładnie z żądaniami, jakie postawiły w tej sprawie główne partie opozycyjne PO i Nowoczesna.

W tej sytuacji trudno sobie wyobrazić, żeby ten swoisty „kompromis” proponowany przez komisarza Timmermansa mógł być przyjęty przez polski rząd i jego zaplecze parlamentarne.

Odpowiedź, jakiej udzieli Rada Ministrów na ten komunikat w ciągu najbliższych 14 dni, powinna być bardzo stanowcza, pokazująca, że sprawa TK jest tylko i wyłącznie polskim problemem i zostanie rozstrzygnięta na warunkach określonych przez obecną większość parlamentarną.

Natomiast sam komisarz Timmermans powinien chyba wyjaśnić opinii publicznej, co jest powodem tego, że wtedy kiedy przyjeżdża do Polski, jest bardzo koncyliacyjny, natomiast po powrocie do Brukseli w ciągu kilku następnych dni staje się wojowniczy i wręcz żąda od polskiego rządu spełnienia wszystkich warunków, które dziwnym trafem są zgodne z żądaniami opozycji w naszym kraju.

Dr Zbigniew Kuźmiuk

http://www.naszdziennik.pl/swiat/159143 ... mansa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 22 cze 2016, 10:35 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.pch24.pl/amerykanska-publicy ... z3pTxO2Ue8

Amerykańska publicystka: Polacy z inspiracji Kościoła mordowali Żydów, to samo mogą zrobić Arabowie
Data publikacji: 2015-10-24 08:00
Data aktualizacji: 2015-10-24 12:43:00

Obrazek
fot.Hanys90/creative/commons


„Podobnie jak polscy księża katoliccy przed II Wojną Światową, tak dzisiaj mułłowie i imamowie propagują nienawistny szał do Żydów” – napisała prof. Phyllis Chesler na israelnationalnews.com. Lewicowo-syjonistyczna psycholog zbliżona do kręgów feministycznych zarzuciła naszym przodkom niewiarygodne czyny, o jakich nie słyszała historiografia.

W swoich atakach na Polaków Phyllis Chesler opiera się między innymi na książce dziennikarki „Gazety Wyborczej”, Anny Bikont – z wykształcenia biolog i psycholog, a nie historyk.

Pochodząca z USA żydowska profesor o robotniczych korzeniach bez zająknięcia zarzuciła naszym przodkom zbrodnie. Starając się uargumentować swoje tezy podparła się niewyjaśnionymi w pełni wydarzeniami i ogólnikami o złych Polakach pragnących za wszelką cenę przejąć żydowski majątek, o szalejących z nienawiści endekach oraz o księżach przypominających przed wojną z ambon kto zabił Pana Jezusa.

Phyllis Chesler sprawia wrażenie zupełnie nieświadomej, że to Polacy są najliczniejszą narodowością w grupie Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, a tylko w okupowanej Polscy za ukrywanie Żydów groziła kara śmierci ze strony nazistowskich Niemiec.

W całym tekście słowo „Niemcy” padło tylko jeden raz. Z kolei wyraz „mordercy” w kontekście Polaków jest odmieniane przez wszystkie przypadki.

Enuncjacje amerykańskiej feministki w stosunku do Polaków mają pokazywać do czego prowadzi antysemityzm. Wyrojone w jej mózgu opinie prowadzą do konkluzji, że to co Polacy rzekomo robili Żydom, mogą powtórzyć Arabowie, żyjący wokół państwa Izrael i w nim samym. Niestety opinia osoby z tytułem naukowym nawet subtelnie nie ociera się o prawdę. Zamiast pogłębionej analizy sytuacji Polaków i Żydów, wspólnie cierpiących w czasie II Wojny Światowej, Phyllis Chesler agresywną retoryką pseudonaukową oskarżyła Polaków o wszystko co złe.


Źródło: israelnationalnews.com

MWł

Read more: http://www.pch24.pl/amerykanska-publicy ... z4CIcXUZAm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 25 cze 2016, 09:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niepoprawni.pl/blog/mieszczuch7/ ... ch-kibicow

Euro 2016: błyskawiczny sąd w Marsylii. Więzienie dla polskich kibiców?
Mieszczuch7 - 24 Czerwca, 2016 - 00:25

Pięciu polskich kibiców zostało skazanych we Francji na od 8 do 12 miesięcy więzienia bezwględnego. Dla porównania: po angielsko-rosyjskiej bitwie 11 czerwca, w której było 35 rannych, w tym 2 z zagrożeniem życia, zostało skazanych trzech tzw. kibiców rosyjskich na rok do dwóch bezwzględnego więzienia, ale już złożono odwołania od tych wyroków.
W sumie ośmiu polskich kibiców zostało osądzonych w czwarek w błyskawicznych rozprawach w Marsylii za udział we wtorkowych zdarzeniach przed meczem z Ukrainą. Sąd karny orzekł kary od 1 miesiąca w zawieszeniu do roku bezwzględnego więzienia, z zakazem wjazdu na terytorium Francji przez okres 2 lat.
Na czym polegały te "zdarzenia" w Marsylii? Z francuskich mediów można dowiedzieć się o kilku rzuconych butelkach i podpalonym śmietniku rzekomo przez polskich kibiców oraz "starciach" z policją. Natomiast nie doszukałem się nawet wzmianki o jakichkolwiek "starciach" z kibicami ukraińskimi, więc nawet jeśli doszło do jakichś przepychanek z nimi, to musiały być nieistotne, niegroźne. Francuska policja zareagowała nieproporcjonalnie mocno kierując na tłum polskich kibiców armatki wodne i gaz łzawiący. Na filmikach załączonych do artykułów widać brutalne zatrzymania z udziałem gliniarzy w cywilu, ale z metalowymi pałkami, widać sterroryzowanych, płaczących od gazu ludzi, poszkodowaną dziewczynę, która nie może wstać z chodnika o włąsnych siłach i jej towarzyszy rozpaczliwie rozglądających się za jakąś pomocą...
Francuskie władze wytypowały mecze Polaków jako niebezpieczne, grożące chuligańskimi atakami. Na nasz mecz z Ukraińcami ściągnęły do Marsylii ok. tysiąca policjantów i żandarmów. Ci byli nastawieni na wielką zadymę, nastawieni na zdecydowane spacyfikowanie "polskich chuliganów". Ale polscy kibice tylko pięknie się bawili, śpiewali. Niestety, rzeźni nie było! Powtórzę to, co już pisałem: z 30 tysięcy polskich kibiców udało im się upolować zaledwie kilku źle zachowujących się młodziaków. W ten sposób udowodnili swoją tezę o polskich niebezpiecznych chuliganach*.
W moim odbiorze to polscy kibice zostali poszkodowani przez nadużywającą swej władzy i środków przemocy francuską policję, a polskie służby konsularne tradycyjnie zaniechały jakichkolwiek działań w obronie obywateli polskich za granicą.
Nie powinniśmy siedzieć cicho w tej sprawie. Gdyby coś takiego przytrafiło się Francuzom w Polsce, byłoby totalne piekło. Mam takie pytanie do polskiego konsula, czy zainteresował się w ogóle, jak to było naprawdę, czy zbadał sprawę zatrzymań polskich kibiców, czy nasi "źli chłopcy" mieli w ogóle jakąś obronę w tych błyskawicznych procesach w Marsylii?

* Tezę tę usilnie wspiera również wysoko nakładowy dziennik "Fakt".

http://www.7sur7.be/7s7/fr/18161/Euro-2 ... nces.dhtml
http://www.leparisien.fr/sports/footbal ... 908167.php
http://tempsreel.nouvelobs.com/topnews/ ... -euro.html
http://www.fakt.pl/sport/pilka-nozna/eu ... ia/ql10xnq

Mieszczuch7 - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 28 cze 2016, 15:17 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31057
Patologia unijno - lewacka nie odpuszcza. Zieje jadem nieludzkiej, gangsterskiej wprost agresji wobec Polaków i wobec naszej Ojczyzny.
Unijny śmietnik przywódczy jątrzy i opluwa, naciska i reprymenduje, zmusza i nakazuje, grozi i szantażuje, a wszystko to ponoć czyni w obronie .... hm....demokracji....
Taką "demokrację" to my już przerabialiśmy w PRL-u.


Stronniczy raport uderza w Polskę

Komisarz praw człowieka Rady Europy Nils Muižnieks przedstawił raport o ochronie praw człowieka w Polsce oparty o jednostronne przedstawienie sytuacji krajowej przez wybrane organizacje pozarządowe.

20 czerwca, podczas sesji plenarnej Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE), parlamentarzystka z Luksemburga i była przewodnicząca Zgromadzenia Anne Brasseur zorganizowała seminarium (tzw. side event) zatytułowane „Zagrożenie dla rządów prawa w Polsce”. W seminarium brała udział przedstawicielka Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, która autorytetem krajowego Ombudsmana wsparła przedstawiane zastrzeżenia odnośnie do sytuacji krajowej. Obecny na seminarium Nils Muižnieks, komisarz praw człowieka Rady Europy, przedstawił przygotowany przez siebie stronniczy raport na temat sytuacji w Polsce.

Do stanowisk panelistów odniosła się obecna na seminarium analityk Instytutu Ordo Iuris Karina Walinowicz, wskazując bezpodstawność wyrażanych zastrzeżeń odnośnie do porządku ustrojowego i prawnego w Polsce. W szczególności zwróciła uwagę na stronnicze i nierzetelne tezy raportu komisarza praw człowieka, wskazując, że same spostrzeżenia urzędnika oparte zostały na selektywnie dobranych opiniach zaangażowanych politycznie środowisk, niepopartych żadnymi wiarygodnymi danymi czy źródłami. Instytut Ordo Iuris podniósł kwestię zasygnalizowanej w raporcie komisarza, a rzekomo alarmującej, skali przemocy wobec kobiet w Polsce, wskazując, że według analiz przeprowadzonych przez instytucji międzynarodowe, w tym Agencję Praw Podstawowych, OECD czy ONZ, Polska odznacza się najniższym poziomem przemocy na tle pozostałych europejskich krajów. Krytyce poddano także arbitralne dobranie cezury czasowej raportu, pomijającej ocenę realizacji praw człowieka przed wyborami parlamentarnymi w 2015 r. W toku dyskusji skomentowano kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego, uzasadniając, że nie mają one charakteru prawnego, a ściśle polityczny, o czym świadczą ostatnie działania prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Analityk Ordo Iuris wskazał, że obywatele Polski cieszą się obecnie niczym nieskrępowaną wolnością manifestowania swoich opinii. Ekspert Ordo Iuris podniósł również pominięty w raporcie problem dyskryminacji matek poświęcających się pracy w domu, co stanowi faktyczny przejaw nierównego traktowania. Podkreślono również bezpodstawność krytyki komisarza wymierzonej w polskie społeczeństwo obywatelskie, którego przedstawiciele promują pełną ochronę życia.

Oprócz Instytutu Ordo Iuris głos zabrali przedstawiciele polskiej delegacji, polskich organizacji pozarządowych i dziennikarze, przedstawiając głosy krytyczne wobec raportu komisarza i zawartych w nim tez, odnosząc się do również do kwestii prawa medialnego czy ustawy o policji. Spotkanie zakończono konkluzją Anne Brasseur, zapowiadającą kolejne debaty na temat Polski na forum międzynarodowym.

Źródło: strona internetowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

http://m.naszdziennik.pl/artykul/160933


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 09 wrz 2016, 06:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31057
To nie jest troska o Polskę

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się we wtorek debata o Polsce, a dzień później europosłowie będą głosować nad rezolucją wobec Polski. W ocenie europosła PiS Tomasza Poręby, te działania są podejmowane przeciwko Polsce i demokratycznie wybranej władzy.

Decyzję podjęli dzisiaj przewodniczący frakcji chadeków, socjalistów, liberałów, zieloni oraz Zjednoczona Lewica Europejska. Przeciw była frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS, oraz eurosceptycy.

W ocenie europosła PiS Tomasza Poręby, w Polsce nie ma problemów z demokracją, a tą decyzją Parlament Europejski opowiedział się po jednej stronie sporu politycznego, której zależy na eskalacji napięć w Polsce. Poręba podkreśla, że nie ma żadnego powodu, aby organizować tego typu debaty, zwłaszcza gdy nad Unią Europejską zawisło tak wiele zagrożeń i tak wiele spraw pozostaje do rozwiązania.

– W sytuacji, kiedy w Europie mamy tak wiele różnych zagrożeń, jak terroryzm, czy problemów do rozwiązania, jak kwestie bezpieczeństwa czy kryzys w sferze bankowości, Polska kolejny raz staje się tematem debaty w PE. Co więcej, dzieje się to w sytuacji, kiedy polski rząd zrobił naprawdę bardzo dużo, aby konflikt zażegnać – zauważa Tomasz Poręba, wskazując na nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym oraz na publikację 21 wyroków TK, a także na zespół ds. problematyki TK powołany przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego zgodnie z rekomendacją Komisji Weneckiej. Zespół, który zaproponował zmiany w prawie mające zażegnać przedłużający się konflikt.

– Nie daje się szansy polskiej stronie, aby podczas spokojnej pracy i w dialogu z Komisją Europejską czy z PE wszystkie kwestie rozwiązać. To wskazuje, że planowana debata i ewentualna rezolucja to kolejny motywowany ideologicznie atak na polski rząd – dodaje europoseł Poręba.

Podczas spotkania przewodniczących frakcji Poręba, który reprezentował Grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, złożył wniosek o usunięcie z porządku obrad PE debaty o Polsce, przypominając, że tak pod koniec czerwca uczyniła Konferencja Przewodniczących. Jednocześnie wskazując, że obecnie nie ma żadnych nowych przesłanek, aby ten temat był podejmowany na nowo. Zwracając się do przewodniczącego PE Martina Schulza oraz szefów grup politycznych w PE, przypomniał, że w czasie niemal 10 lat rządów koalicji PO – PSL Parlament nie zareagował na rażące przykłady łamania podstawowych wolności i zasad demokratycznych.

– Dlaczego nikt nie stanął w obronie dziesiątek, jeśli nie setek krytycznych wobec władz dziennikarzy usuwanych z mediów publicznych oraz z redakcji gazet? Czemu nikt nie bił na alarm, gdy służby specjalne konfiskowały komputery jednego z tygodników, mającego opublikować nieprzychylny dla rządzących tekst? Gdzie była KE, gdy pojawiły się bardzo niepokojące doniesienia o fałszerstwach podczas wyborów samorządowych w 2014 r. lub gdy rok później policja strzelała do protestujących górników? Dlaczego nikt nie pochylił się nad stanem polskiego wymiaru sprawiedliwości, gdy wyszło na jaw, że prezes dużego sądu wykonuje telefoniczne polecenia wydawane przez kancelarię premiera? I wreszcie – czemu KE i PE nie reagowały, gdy rząd Platformy nie publikował 50 wyroków TK, a tuż przed wyborami Sejm dokonał przedwcześnie wyboru trzech sędziów do TK? – pytał Tomasz Poręba, wskazując, że w żadnej z tych spraw ze strony Brukseli nie było ani jednego słowa krytyki.

Tym bardziej – jego zdaniem – dziwić może fakt, że histerię wywołują działania pierwszego od upadku komunizmu polskiego rządu, który samodzielne sprawuje władzę, a w Polsce działają niezależne media także nieprzychylne obecnej władzy.

W ocenie Tomasza Poręby, mimo dobrej woli polskiego rządu i podjętych działań naciski na Polskę nie ustają, przeciwnie, stają się coraz silniejsze, czego przejawem jest uruchomiona procedura przeciwko Polsce, która nie ma podstaw prawnych w żadnym z unijnych traktatów. Jego zdaniem, to nie jest troska o Polskę, ale działanie przeciwko Polsce i demokratycznie wybranej władzy.

Mariusz Kamieniecki

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... olske.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 10 wrz 2016, 07:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawy.pl/36834-na-debate-w-pe-na ... ego-rzadu/

Na debatę w PE na temat Polski nie zaproszono przedstawicieli polskiego rządu
Julia Nowicka Opublikowano 9 września 2016

Obrazek

Wszystko wskazuje na to, że eurokraci zaplanowali lincz na Polsce i polskim rządzie – podczas debaty dotyczącej Polski, jaka odbędzie się w najbliższy wtorek, nie przewidziano obecności żadnego przedstawiciela polskiego rządu, zatem żaden przedstawiciel legalnie wybranych polskich władz nie będzie miał szansy odpowiedzieć na rzucane pod adresem premier Beaty Szydło i jej ekipy kalumnie.
– Zakładamy, że Polska będzie reprezentowana przez przewodniczącą w UE Słowację – oświadczył w rozmowie z korespondentką RMF FM Katarzyną Szymańską-Borginon rzecznik prasowy Parlamentu Europejskiego Jaume Duch.
W ocenie eurodeputowanego PiS Tomasza Poręby, brak zaproszenia dla przedstawiciela rządu Polski potwierdza wyrażoną przez niego wczoraj opinię: że decydując o debacie, Parlament Europejski opowiedział się po jednej stronie – opozycji.
– Gospodarzem debaty jest Parlament Europejski. I zazwyczaj to gospodarz zaprasza gości – powiedział Poręba w rozmowie z dziennikarką RMF FM. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeżeli podczas debaty poświęconej sytuacji w Polsce nie byłoby żadnego przedstawiciela polskiego rządu, to w jej trakcie nie wystąpi żaden Polak.

Źródło: RMF FM

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 10 wrz 2016, 11:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31057
Asindziej napisał(a):
Wszystko wskazuje na to, że eurokraci zaplanowali lincz na Polsce i polskim rządzie – podczas debaty dotyczącej Polski, jaka odbędzie się w najbliższy wtorek, nie przewidziano obecności żadnego przedstawiciela polskiego rządu, zatem żaden przedstawiciel legalnie wybranych polskich władz nie będzie miał szansy odpowiedzieć na rzucane pod adresem premier Beaty Szydło i jej ekipy kalumnie

To jest właśnie ta demokracja której broni UE (Niemcy) i to są te wartości europejskie, którymi na każdym kroku podcierają sobie tyłek bosowie UE.
Swoją drogą w "debacie" (czytaj: nagonce) poprzedniej brała udział premier Beata Szydło i naganiacze unijni jakoś blado wypadli na jej tle, więc tym razem unijni naganiacze woleli uniknąć trzeźwego głosu normalnego człowieka. Wot demokracja, a czto?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 13 wrz 2016, 07:40 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31057
Wycieczka, a nie wizyta

Wizyta Komisji Weneckiej w Warszawie to bardziej wizyta krajoznawcza; nie przywiązujemy do niej szczególnej wagi, wszystko, co mieliśmy do powiedzenia Komisji, już powiedzieliśmy – ocenił szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

– Wszystko, co mieliśmy do powiedzenia Komisji, już powiedzieliśmy, wszystko, co Komisja chciała się dowiedzieć, to już się dowiedziała, teraz to jest wizyta bardziej taka krajoznawcza – powiedział Terlecki dziennikarzom w Sejmie.

Delegacja Komisji Weneckiej (KW) składa wizytę w Polsce w poniedziałek i wtorek, w ramach prac nad projektem opinii na temat nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Opinia zostanie następnie przyjęta na plenarnym posiedzeniu Komisji w Wenecji 14 października. Jest to już trzecia opinia KW na temat polskiej ustawy wydana w ciągu siedmiu miesięcy. Wcześniej zajęła się, oprócz TK, także ustawą o policji, która zmienia zasady inwigilacji, i zgłosiła szereg uwag.

– Komisja Wenecka dalej podróżuje po Europie, odwiedziła też Warszawę, to bardzo sympatyczne – mówił Terlecki.

– Nie mamy nic przeciwko temu, żeby członkowie Komisji zwiedzali Warszawę, mają spotkanie z przedstawicielami naszych komisji, myślę, że będzie to ciekawa rozmowa – podkreślił Terlecki.

Pytany, kto ze strony Sejmu będzie uczestniczył w popołudniowym spotkaniu w Komisją Wenecką, odparł: „Będzie przewodniczący komisji, będzie jego zastępca czy przewodniczący innej komisji”.

– Nie przywiązujemy jakiejś szczególnej wagi do tej wizyty, spotykałem się (już) z Komisją, miałem mieszane uczucia, niektórzy z członków Komisji chyba nie bardzo byli przygotowani do rozmowy, wtedy, gdy ja w niej brałem udział, odnosiłem wrażenie, że może nawet niektórzy nie bardzo wiedzą, w jakim są kraju, nie bardzo byli zorientowani w tym, czego dotyczy wizyta – ocenił szef klubu PiS.

W niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że sprawa wizyty Komisji Weneckiej w Polsce jest wydarzeniem bez znaczenia. Jak ocenił, brak obiektywizmu komisji i ignorowanie przez nią polskiego prawa nakazuje traktować to gremium „z bardzo znacznym dystansem”.

Komisja Wenecka, czyli Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, to organ doradczy Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego. Powstała w 1990 roku. Polska przystąpiła do niej w 1992 roku. Opinie Komisji nie są wiążące. Nasz kraj reprezentują w Komisji Bogusław Banaszak i Mariusz Muszyński. Przewodniczącym komisji jest Włoch Gianni Buquicchio. Od czerwca br. honorową przewodniczącą KW jest b. premier Hanna Suchocka, która przez wiele lat w niej zasiadała.

W trakcie poniedziałkowej konferencji Terleckiego w Sejmie doszło do incydentu; konferencję zakłócił mężczyzna, który chciał zadać pytanie politykowi PiS na temat porywanych dzieci. „Dzieci z domów dziecka pytają się, kiedy przestaną być sprzedawane za granicę” – pytał. Mężczyznę próbował wyprowadzić z konferencji pracownik biura prasowego PiS, ale bezskutecznie; doszło do szarpaniny. Mężczyznę wyprowadziła ostatecznie straż marszałkowska.

RS, PAP

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... izyta.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 14 wrz 2016, 10:18 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31057
Co interesuje Komisję Wenecką – rozwiązania prawne czy ideologia?

Ze Stanisławem Piotrowiczem, posłem PiS, przewodniczącym sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Jaki był cel wizyty w Polsce delegacji Komisji Weneckiej? Czy o obronę rzekomo zagrożonej praworządności tak naprawdę chodziło?
– Z tego, co wiadomo, Komisja Wenecka ma przygotować raport na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, która została przyjęta przez polski parlament w lipcu tego roku. Pytanie o cel tej wizyty jest zasadne, bo dla prawnika, a Komisja Wenecka jak się potocznie uważa, to wyróżniający się wiedzą prawniczą eksperci, bazą powinny być przede wszystkim dokumenty. Skoro zaś Komisja chce dokonywać oceny przyjętej ustawy, to tak jak każdy prawnik powinien to zrobić w oparciu o ustawę. Inaczej mówiąc, jeśli chcę wiedzieć, co z ustawy wynika i czy rozwiązania w niej przyjęte są dobre czy też niedobre, to nie pytam się ludzi, co o tym sądzą, tylko jako prawnik biorę tekst do ręki i dokonuję analizy. Tu mamy sytuację zupełnie odwrotną.

Miał Pan okazję rozmawiać z członkami delegacji Komisji Weneckiej, proszę zatem powiedzieć, co było przedmiotem ich zainteresowania?
– Odniosłem wrażenie, że do tego spotkania doszło tylko ze względów wizerunkowych. Komisja owszem przyjechała, spotkała się z Trybunałem Konstytucyjnym, z niezadowolonymi środowiskami i w związku z tym, żeby nie być posądzoną o wybiórczość czy stronniczość, to wypadałoby – a czemu nie – spotkać się również z przedstawicielami Sejmu. Tyle że tak na dobrą sprawę od przedstawicieli Sejmu nic nie chciała usłyszeć.

Jak to rozumieć?
– Proszę sobie wyobrazić, że w zasadzie jedyne pytanie, jakie mi utkwiło w pamięci, dotyczyło tego – dlaczego środowiska sędziowskie stają w obronie TK?

I co usłyszeli w odpowiedzi?
– Usłyszeli to, że jak dobrze przeanalizować sprawę, to wszystko układa się w jedną całość, a środowiska sędziowskie – w zdecydowanej większości – nie chcą dopuścić do jakichkolwiek zmian w Polsce. Są to środowiska, które mają wysokie mniemanie o sobie, środowiska, które dobrze się mają. Przecież powszechnie wiadomo, w jak złej kondycji jest polski wymiar sprawiedliwości. Świadczy o tym korespondencja, jaka napływa do posłów, do komisji sejmowych i w ogóle do Sejmu, świadczy o tym debata publiczna, ale również spotkania z obywatelami w terenie, gdzie przewijają się narzekania i pogląd krytyczny wobec środowisk sędziowskich. Mało tego, Europejski Trybunał Praw Człowieka zasądza coraz to większe odszkodowania od polskiego rządu z powodu opieszałości sądowej, ze względu na przewlekłość postępowań. Wskazałem również na kilka bulwersujących przypadków, a w szczególności wskazujących na korupcję w polskim wymiarze sprawiedliwości.

Mógłby Pan rozwinąć ten wątek?
– Mam na myśli przypadek dyspozycyjnego byłego już prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku sędziego Ryszarda Milewskiego, który myśląc, że rozmawia z przedstawicielem poprzedniej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów za premiera Donalda Tuska na temat afery Amber Gold, deklarował swoją lojalność wobec ówczesnej władzy, gotowość ukształtowania procesu w taki sposób, żeby zainteresowani byli zadowoleni. Zapewniał, żeby się nie martwić, że dobrał już odpowiedni skład sędziowski. Pytał również, czy ma zaczynać proces, czy może go spowalniać i że czeka na stosowne dyspozycje. Takich czy podobnych przypadków jest więcej i można by je też przytoczyć, natomiast środowiska sędziowskie, które są tak bardzo zaniepokojone, w rozmowach z delegacją Komisji Weneckiej na ten temat nawet się nie zająknęły, czego dowodzi brak tego tematu na konferencji rzecznika Sądu Najwyższego po spotkaniu. Podkreśliłem w czasie spotkania także, że środowiska te zabiegają o to, żeby było tak jak było, mało tego, przytoczyłem też szokujące sformułowanie, jakie padło z ust jednej sędzi, a mianowicie, że „my, sędziowie, jesteśmy nadzwyczajną kastą”. To oddaje istotę rzeczy.

Po tych argumentach, jakie Pan przedstawił, jaki był odzew ze strony delegacji Komisji Weneckiej?
– Na ten temat była cisza. Padło tylko pytanie, co z raportem powołanego przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego zespołu ekspertów pod kierunkiem prof. Majchrowskiego. Przedstawiciele Komisji Weneckiej ubolewali, że otrzymali jedynie streszczenie tego dokumentu. Akurat byłem na taką ewentualność przygotowany. Miałem kompletny raport w wielu egzemplarzach w tłumaczeniu na j. angielski, także każdemu przedstawicielowi Komisji Weneckiej wręczyłem kompletny dokument. Ze swojej strony podkreśliłem również, że demokracja w Polsce ma się dobrze, że mamy do czynienia z konfliktem politycznym, a nie prawnym i że to obecna opozycja nie chce dopuścić do jakichkolwiek zmian, do reform w Polsce, których oczekuje naród. Te reformy mają być blokowane, jak to teraz widać, przy udziale środowiska sędziowskiego i TK.

Jak przebiegało to spotkanie z delegacją Komisji Weneckiej?
– Spotkanie moje, przewodniczącego sejmowej Komisji Ustawodawczej posła Marka Asta oraz trzech przedstawicieli Ministerstwa Spraw Zagranicznych z delegacją Komisji Weneckiej było przygotowane od strony technicznej przez Biuro Spraw Międzynarodowych Kancelarii Sejmu. W trakcie rozmów mniej więcej po pół godzinie nagle rozległ się łomot do drzwi. Wszyscy byliśmy zdziwieni tym faktem, bo w Sejmie nikt nie puka do drzwi, wchodząc do pomieszczenia, natomiast tu było mocne walenie do drzwi, które poderwało wszystkich obecnych. Po czym za moich pleców wyłoniły się dwie posłanki Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pichowicz oraz Joanna Scheuring-Wielgus, które niespodziewanie wtargnęły, zakłócając przebieg rozmów. Posłanka Gasiuk-Pihowicz, tak jak ma to w zwyczaju, na nic nie zważając, od drzwi rozpoczęła monolog w stronę delegacji Komisji Weneckiej. Przewodniczący komisji poprosił o przerwę i po naradzie stwierdzili, że po zakończeniu spotkania z nami spotkają się również z przedstawicielami opozycji. Osobiście byłem przeciwny temu, aby panie z Nowoczesnej uczestniczyły w tym naszym spotkaniu. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby opozycja się spotykała z Komisją Wenecką i mogła przedstawić swoje stanowisko – zresztą z przedstawicielami różnych instytucji międzynarodowych w Brukseli robią to regularnie od dawna, ale zależało mi też na przedstawieniu swojego stanowiska. Natomiast z doświadczenia z przebiegu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, której ma zaszczyt przewodniczyć, a której członkiem jest także poseł Kamila Gasiuk-Pichowicz, wiem, że pani poseł zawsze chce zdominować posiedzenia i potrafi w kółko i bez przerwy te same rzeczy przedstawiać, tak jakby nie chciała dopuścić innych do głosu, co więcej, zawsze do niej musi należeć ostatnie zdanie. Faktem jest również, że nie ma tam argumentów, a jedynie słowotok. Szanuję poglądy innych, ale wszystko powinno być utrzymane w określonych ramach.

Pan poprzednio, jak i teraz uczestniczył w spotkaniu z przedstawicielami Komisji Weneckiej, proszę powiedzieć, czym różniły się te spotkania?
– Formuła poprzedniego spotkania była szersza. Wówczas uczestniczyło prezydium Sejmu, a więc marszałek i wicemarszałkowie oraz prezydia obydwu komisji: ustawodawczej oraz sprawiedliwości i praw człowieka, a także przedstawiciele poszczególnych klubów parlamentarnych.

Dlaczego teraz przyjęto inną formułę?
– Tym razem mieliśmy bardzo ograniczony czas, w sumie krótki i gdyby spotkanie odbywało się w tak szerokiej formule jak poprzednio, to trudno byłoby o jasny rzeczowy przekaz. Stąd taka była decyzja marszałka Sejmu, żeby w spotkaniu z delegacją Komisji Weneckiej uczestniczyli przewodniczący tych komisji sejmowych, które pracowały nad ustawą o TK, ustawą już przyjętą. Nawiasem mówiąc, skoro członków Komisji Weneckiej interesowała ustawa, to powinni się wcześniej z nią szczegółowo zapoznać. Spodziewałem się, że pytania będą dotyczyć szczegółowych kwestionowanych bądź nie rozstrzygnięć.

I co rozczarował się Pan…?
– Niestety tak. Byłem rozczarowany, bo ani słowa na temat przyjętej ustawy nie było.

Poprzednio argumenty nie miały znaczenia i tak naprawdę nie znalazły odzwierciedlenia w krytycznej – jak wiemy – opinii Komisji Weneckiej wobec Polski. Czy liczy Pan, że teraz będzie inaczej?
– Panie redaktorze, poprzednie spotkanie miało miejsce w lutym, kiedy planowane były parlamentarne prace nad ustawą o TK. Wtedy traktowaliśmy to spotkanie w dobrej wierze, uznając, że grono prawników Komisji Weneckiej jest zainteresowanie przede wszystkim rozwiązaniami prawnymi, a nie ideologią. Po zapoznaniu się z raportem zorientowałem się, że z tego dokumentu wynika nieznajomość faktów i nieznajomość polskiego prawa. Zresztą nie jest to tylko moja opinia, ale na dwie kwestie: nieznajomość faktów i na błędną interpretację oraz nieznajomość polskiego prawa, wskazuje raport zespołu eksperckiego pod kierownictwem prof. Majchrowskiego.

Od poprzedniej wizyty Komisji Weneckiej upłynęło trochę wody w Wiśle, czy po tym spotkaniu można powiedzieć, że członkowie Komisji Weneckiej uzupełnili swą wiedzę?
– Tego nie wiem, bo na tematy prawne Komisja się teraz nie wypowiadała. Była natomiast wypowiedź przewodniczącego delegacji o doniosłej roli TK w państwach demokratycznych, ostateczności orzeczeń. Mogłem się do tego odnieść, wskazując, że nikt z polityków w Polsce zasadniczo nie kwestionuje istnienia TK, a te rzeczy są zapisane w Konstytucji. Zwracałem też uwagę, że orzeczenia TK zgodnie z zapisem Konstytucji są ostateczne. Natomiast na pytanie – czy wyroki TK winny być publikowane, odpowiedziałem, że wyroki oczywiście tak, co jasno wynika z Konstytucji, tylko że nie każda czynność prawna zasługuje na miano wyroku. Wskazałem również kryteria, jakie musi spełniać dana czynność prawna, aby mogła być określana wyrokiem. A więc wydana przez uprawniony do tego skład sędziowski i na podstawie obowiązującej procedury. Wskazywałem również, że w Polsce organy władzy publicznej są zobowiązane działać na podstawie prawa i w granicach prawa. Z ubolewaniem należy stwierdzić, że w Polsce prawa nie przestrzega TK. Powtórzyłem wobec Komisji Weneckiej pytanie, które wielokrotnie stawiałem prezesowi TK prof. Andrzejowi Rzeplińskiemu, na jakiej podstawie prawnej procedował 9 marca, na jakiej podstawie prawnej nie dopuszcza do orzekania części sędziów itd., tyle że na te pytania nigdy nie otrzymałem odpowiedzi. To tylko świadczy o świadomym łamaniu porządku prawnego przez prezesa TK.

Przedstawiciele Komisji Weneckiej spotkali się z prezesem TK i niektórymi sędziami. Jak odbiera Pan fakt uprzywilejowania jednych sędziów Trybunału i lekceważenia innych?
– Zasadne pytanie, jakie stawiam, brzmi, jakie są podstawy prawne takiego podziału, na jakiej podstawie prezes Rzepliński dzieli sędziów TK na tzw. orzekających i nieorzekających? To jest bezprawne działanie prezesa. TK składa się z 15 sędziów i tylu sędziów jest. Jeżeli mają się spotkać z delegacją Komisji Weneckiej, to wszyscy. Natomiast w pierwszej fazie prezes Rzepliński dopuszcza tych, których on uważa za stosowne, którzy mogą swobodnie i długo rozmawiać, zaś ci sędziowie, których prezes nie dopuszcza bezprawnie do orzekania, mogą się spotkać z delegacją Komisji Weneckiej, ale przez 15 minut. Sędziowie jeszcze bodajże w lutym czy w marcu wystosowali pismo do Komisji Weneckiej, zwracając na łamanie prawa przez prezesa TK, ale do tej pory nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Nic zatem dziwnego, że utracili zaufanie do tego organu.

Dzisiaj kolejny raz Parlament Europejski debatował nad Polską. Jaka jest Pana ocena podejścia instytucji unijnych do polskich spraw?
– Niestety kolejny już raz Parlament Europejski debatuje nie nad tym, co jest istotne, a kolejny raz chce dyktować warunki Polsce. Dlaczego instytucje europejskie, w tym Komisja Wenecka – ciało doradcze Rady Europy, interesują się Polską, a przymykają oko i nie zajmują się przestrzeganiem praw człowieka w Turcji. Dlaczego Komisja Wenecka nie zajmuje się tym, że taka rzesza sędziów i obywateli Turcji liczona w tysiące jest pozbawiana wolności. Natomiast interesują się rzekomym zagrożeniem demokracji w Polsce, mimo iż nie ma na to żadnych dowodów, bo demokracja w Polsce ma się dobrze. Wszyscy się zrzeszają, nikomu nie odbiera się prawa wypowiedzi i można śmiało powiedzieć, że praw i wolności obywatelskich w Polsce jest teraz więcej, niż było przez minione osiem lat rządów Platformy. Nikt dzisiaj nie inwigiluje dziennikarzy, nikt nie prowadzi śledztw przeciwko tym, którzy krytykują prezydenta itd., co miało miejsce za poprzedniej władzy. Komisja Europejska nie zajmuje się dzisiaj realnymi problemami: przestępczością w Niemczech, gwałtami na kobietach, dławieniem mediów, które nie mogą pisać o wyczynach i zagrożeniu ze strony imigrantów muzułmańskich. KE nie zajmuje się sprawą Brexitu i bezpieczeństwem obywateli Europy, natomiast wałkują temat zastępczy, szukając dziury w całym w Polsce.

Czy mimo wszystko nieobecność premier Szydło w Strasburgu nie była błędem?
– Absolutnie nie. Przecież wszyscy widzieliśmy, na czym polegał ten spektakl szumnie nazywany debatą. Przecież tam się nie odbywa żadna debata i nic z tego nie wynika. Wszystko jest z góry ustalone, zaprogramowane, łącznie z rezolucją. Podobnie było w TK w Polsce i widać tu pewne naśladownictwo, gdzie przed rozprawami treść wyroków krążyła między politykami Platformy. A zatem myślę, że polski rząd odniósł się adekwatnie do sytuacji tam panującej.

Myśli Pan, że temat Polski na forum PE zaczyna się powoli wypalać...?
– Politycy unijni muszą w końcu zrozumieć, że Polska jest krajem suwerennym i nie damy sobą dłużej pomiatać. Niektórym w Europie wciąż niestety się wydaje, że nie można dopuścić do tego, aby Polska wybiła się na niepodległość, suwerenność, ale tak myśląc, są w błędzie. Polacy są bardzo wrażliwi, jeśli chodzi o przestrzeganie praw i wolności obywatelskich – o czym także mówiłem podczas spotkania z delegacją Komisji Weneckiej. Polska pod tym względem była i jest wzorem dla Europy. Jedynym czasem, kiedy prawa i wolności obywatelskie nie były w naszym kraju przestrzegane, był czas okupacji niemieckiej i czas sowieckiego totalitaryzmu. Ale to już historia. Polacy mają głęboko zakorzenione dążenie do wolności i przestrzeganie praw człowieka i obywatela.

Dziękuję za rozmowę.
Mariusz Kamieniecki

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... logia.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 14 wrz 2016, 11:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.bibula.com/?p=89702&utm_sour ... medium=rss

Wścieklizna zielonych i komunistów. Eurolewacy nie mogą ścierpieć chrześcijaństwa w Polsce
Aktualizacja: 2016-09-13 11:34 am

Eurolewacy zarzucają polskiemu rządowi, że ten „uważa chrześcijaństwo za jedyną podstawę europejskich wartości i kultury”. Zielonym i komunistom nie pasuje też to, że w Polsce utożsamia się uchodźców z terroryzmem. Wzywają też Polskę do liberalizacji prawa aborcyjnego. Co im do tego?
Komuniści zrzeszeni w Zjednoczonej Lewicy Europejskiej (GUE/NGL) i Zieloni, którzy są piątą i szóstą pod względem wielkości grupą polityczną w europarlamencie przeprowadzili atak na Polskę. Powód? Chrześcijaństwo, nieprzyjmowanie uchodźców i rzekomy brak szacunku do mniejszości językowych i seksualnych.
Swoje niezadowolenie – według informacji RMF FM – eurolewacy wyrazili w poprawkach do rezolucji nt. Polski, które będą we środę głosowane w Parlamencie Europejskim. Nie mają one większych szans w głosowaniu, ale otwierają pole do ataku na Polskę za kwestie religijne i obyczajowe. To absurdalne działanie, bo tego rodzaju sprawy nie należą do kompetencji Unii Europejskiej.
Co komuniści zarzucają polskiemu rządowi? Ano fakt, że „uważa chrześcijaństwo za jedyną podstawę europejskich wartości i kultury” oraz że utożsamia uchodźców z terroryzmem. Jedna z poprawek stanowi wezwanie do polskiego rządu, by ten zaczął wypełniać swoje zobowiązania i przyjął przypisany Polsce decyzją UE kontyngent uchodźców z Grecji i Włoch.
W innym miejscy zieloni i komuniści zarzucają Polakom brak szacunku dla mniejszości językowych i seksualnych oraz wzywają do liberalizacji prawa aborcyjnego.

Źródło: rmf24.pl

MA

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2016-09-13)
http://www.pch24.pl/wscieklizna-zielony ... 939,i.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 15 wrz 2016, 08:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/polityka/308334-gie ... jnowsze%29

Polakożercy całego świata zwierają szeregi.

Kopia artykułu:

Gierek i Mussolini przeciwko Polsce. Sprawdź kto jeszcze głosował za antypolską rezolucją w Parlamencie Europejskim! ZDJĘCIA
opublikowano: 2016-09-14 17:21:13+02:00 · aktualizacja: 2016-09-14 19:51:30+02:00


Fot. PAP/epa


Boni, Hübner, Jazłowiecka, Kalinowski, Lewandowski, Łukacijewska, Olbrycht, Pitera, Rosati, Thun, Wałęsa, Geringer de Oedenberg, Gierek, Liberadzki, Łybacka, Zemke, Zdrojewski i Zwiefka. To oni – europosłowie PO, PSL i SLD - głosowali za rezolucją PE o sytuacji w Polsce. Na liście głosujących nie ma nazwiska Jacka Saryusza-Wolskiego. Wydaje się, że w ogóle nie brał udziału w głosowaniu.

CZYTAJ TAKŻE: Platforma dopięła swego. PE przyjął drugą krytyczną rezolucję o sytuacji w Polsce. Napisano w niej, że paraliż TK „zagraża demokracji”
http://wpolityce.pl/swiat/308289-platfo ... demokracji

Jest za to włoska europosłanka Alessandra Mussolini, wnuczka słynnego dyktatora i polityk Forza Italia. Głosowała za uderzającym w Polskę dokumentem.

Wśród głosujących przeciwko rezolucji znalazła się tylko garstka europosłów Europejskiej Partii Ludowej (EPL), do której należą PO i PSL, i są to sami Węgrzy, Rumuni oraz Bułgarzy. Ani jeden europoseł Socjalistów nie głosował przeciwko rezolucji uderzającej w polski rząd. Uczynili to za to europosłowie PiS i brytyjscy konserwatyści, należący z partią Jarosława Kaczyńskiego do tej samej frakcji w PE - Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Przeciwko rezolucji głosował także niemiecki europoseł Hans-Olaf Henkel oraz jego koledzy z partii „Sojusz dla Postępu i Przełomu” (ALFA).
Podobnie jak Janusz Korwin-Mikke, Robert Iwaszkiewicz, Nigel Farage oraz szefowa francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen.

Sprawdź listę głosujących nad rezolucją
http://www.europarl.europa.eu/sides/get ... anguage=EN

Za rezolucją głosował oczywiście szef liberałów w PE (ALDE) Guy Verhofstadt, jeden z największych krytyków rządu PiS, który postulował ostatnio, by pozbawić kraje członkowskie specjalnych wyjątków. Zaproponował by państwa, które nie zgadzają się na ściślejszą integrację, czyli m.in. Polska, miały status stowarzyszony z Unią Europejską.

Ryb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 16 wrz 2016, 09:20 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/polityka/308406-szk ... jnowsze%29

Szkoda, że PE nie przyjął rezolucji ws. Polski 3 dni później - w 77. rocznicę „wyzwolenia” przez Hitlera i Stalina

Niewątpliwie byłby to lepszy termin, albowiem Polska atakowana jest dziś przez te same siły, które uderzyły na Polskę we wrześniu 1939, i atakowana jest dokładnie z tych samych powodów, co wtedy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 15 paź 2016, 12:16 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31057
Polityczne polowanie trwa

Z Andrzejem Maciejewskim, ekspertem w obszarze polityki z Instytutu Sobieskiego, posłem Ruchu Kukiz’15, rozmawia Rafał Stefaniuk

Komisja Wenecka przyjęła opinię na temat uchwalonej w lipcu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Jest ona negatywna. Podziela Pan zastrzeżenia Komisji? W Polsce niezależność sądownictwa jest zagrożona?
– Komisja Wenecka jest traktowana w Polsce jak wyrocznia, która ma monopol na prawdę o tym, co się u nas dzieje. Co więcej, Komisja sama ma o sobie takie zdanie, dlatego jej orzeczenia powstają w oparciu o stanowisko tylko jednej ze stron. Pozwoliliśmy na to i teraz z organu doradczego, czyli symbolicznego, zamieniła się w polityczny, wykorzystany do wojny polsko-polskiej. Skoro jest stroną, to można mieć duże wątpliwości co do rzetelności przedstawianych przez nią tez.

Ale tym razem Komisja nie miała z kim współpracować. W pracach nad opinią nie uczestniczyła delegacja polskiego rządu.
– Co można było zrobić, kiedy Komisja Wenecka, stając się stroną konfliktu, straciła autorytet? Szacunek i autorytet ma się wtedy, gdy potrafi się wznieść ponad uprzedzenia i potrafi wysłuchać obu stron. Komisja wolała jednak być „katem na polityczne zamówienie”, który szuka okazji do punktowania. I tak, gdy teraz jakikolwiek projekt ustawy trafi do Sejmu, to posłowie z innych ugrupowań krzyczą, że jest ona niekonstytucyjna. Co to oznacza? Że nie potrzebne są żadne wyroki Trybunału. Posłużę się przykładem ustawy, którą się zajmuję, o tzw. kredytach indeksowanych i denominowanych, druk 729. Nie było jeszcze jego pierwszego czytania, a już został nazwany niekonstytucyjnym. I tak politycy stają się sędziami Trybunału, a sędziowie politykami.

I co jest powodem takiego stanu rzeczy?
– Każda lawina zaczyna się od pojedynczej śnieżki. Trybunał Konstytucyjny oraz Komisja Wenecka przespały moment, w którym powinny podjąć reakcję i która mogła by być skuteczna. Myślę tu o nadplanowym wyborze sędziów przez koalicję Platformy i PSL. Powiedzenie „stop” wtedy, inaczej ustawiłoby sprawę. W chwili obecnej mamy sytuację politycznego polowania. Teraz, a jestem tego pewny, każda ustawa, która wyjdzie z parlamentu, będzie uznawana za niekonstytucyjną. Tym samym politycy obu stron paraliżują nie tylko Trybunał, ale całe państwo polskie. W zamrażarkach czekają naprawdę ważne ustawy, rozwiązujące problemy, którymi żyją Polacy, a rząd, aparat państwowy i destrukcyjna opozycja poświęcają energię na kolejne wątki wojny o Trybunał. Jest też cała masa tematów zastępczych, które zostaną użyte na potrzeby czysto polityczne. To jest bardzo zły sygnał, bo pokazuje że jako państwo sami się pogrążamy.

Komisja Wenecka stwierdziła, że obecna opinia jest bardziej łagodna niż pozostałe, gdyż widzi postępy w pracach po stronie polskiej. Sytuacja jest tak napięta, że członkowie Komisji muszą łagodzić nastroje?
– Nie traktowałbym tego dogmatycznie. Strasznie się przejmujemy, że Komisja powiedziała to albo tamto. Komisja miała prawo wyrazić swoje zdanie. Polska, która jest krajem demokratycznym, ma legalnie wybrane władze, musi robić swoje. Nie dawajmy się wkręcać w paragrafy, które są grą prawników. To, o czym się teraz mówi w mediach, to nie są tematy, którymi żyje ulica. To nie są problemy obywateli naszego kraju. Problem z tym ma może kilka osób – przedstawicieli świata prawniczego – i to jest wszystko. Czyli znowu mniejszość próbuje narzucić swoją retorykę większości, budując wokół tego atmosferę grozy. Oczywiście, to nie zmienia faktu, że Polska znajduje się w kryzysie politycznym, który wynika z wojny byłej władzy z obecną. Mamy więc kolejną opinię Komisji Weneckiej i wywlekanie spraw polskich w Europarlamencie. A to dlatego, że każda ze stron konfliktu wyżej niż dobro Polski stawia interesy partyjne.

Strona rządowa uważa, że spór o Trybunał Konstytucyjny potrwa tak długo, jak jego prezesem będzie sędzia Andrzej Rzepliński. Wobec tego, czy wierzy Pan w to, że odejście jednego człowieka rozwiąże problem?
– W ogóle w to nie wierzę. Uważam, że już od jakiegoś czasu budowane są scenariusze następnych odsłon wojny. Bo jeżeli nie Trybunał i aborcja, to jakie paliwo ma dodać energii destrukcyjnej opozycji? Spodziewajmy się jeszcze innych tematów, jak in vitro czy związki homoseksualne. To są sprawy, którymi można się karmić. Ale nie zapominajmy, że ilość poważnych problemów w Polsce jest tak wielka, że nie możemy pozwolić sobie na to, żebyśmy sami mogli rozbierać państwo polskie na kawałki.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... -trwa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 05 lis 2016, 09:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka ... mpaign=rss

Cały świat wojuje z Polską, co oznacza, że całym światem rządzą już talmudyści. Jest to więc świat diabła, a więc nie może dziwić, że ONZ domaga się mordowania dzieci.

Kopia artykułu:

Komitet Praw Człowieka ONZ skrytykował Polskę i wydał zalecenia dla rządu
Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Piątek, 04 listopada 2016 o godz. 18:06:10

Komitet Praw Człowieka ONZ wyraził zaniepokojenie m.in. sporem wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, dostępnością do legalnej aborcji, przestrzeganiem wolności słowa w kontekście sytuacji mediów publicznych oraz polityką migracyjną.

Na 118. sesję Komitetu Praw Człowieka ONZ w Genewie przygotowano dokument zatytułowany "Końcowe obserwacje do siódmego raportu okresowego w sprawie Polski". Jest to reakcja na przedstawiony przez polski rząd w październiku raport o stanie przestrzegania Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, którego Polska jest sygnatariuszem.

Komitet wyraził swój niepokój w związku z zmianami w prawie, uchwalonymi w listopadzie i grudniu 2015 roku oraz w czerwcu 2016 i ich wpływem na funkcjonowanie i niezależność Trybunału Konstytucyjnego. Negatywnie ocenia również odmową publikacji w Dzienniku Ustaw orzeczeń TK z marca 2016 ws. grudniowej noweli ustawy ws. TK i sierpnia 2016 ws. lipcowej ustawy o TK, oraz wysiłki rządu prowadzące do zmainy skład TK w taki sposób, który zdaniem TK jest niekonstytucyjny.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Waszczykowski: zawiedliśmy się na Komisji Weneckiej
http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-z ... weneckiej-
Projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego ws. Polski
http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-z ... -ws-polski

Komitet wezwał rząd Polski do natychmiastowej publikacji wszystkich zaległych wyroków TK oraz ich wdrożenia, jak również do zaprzestania działań szkodzących skutecznemu funkcjonowaniu TK. Komitet zajął się również kwestią wysokiej liczby nielegalnych aborcji, które mogą zagrażać życiu i zdrowiu kobiet oraz proceduralnych i praktycznych przeszkód, jakim stawiają czoło kobiety w dostępie do bezpiecznej legalnej aborcji.

kresy.pl / interia.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Międzynarodowa koalicja wojująca przeciw Polsce.
PostNapisane: 23 gru 2016, 13:00 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://rafzen.wordpress.com/2016/12/21 ... opejskiej/

APARTHEID UNII EUROPEJSKIEJ
décembre 21, 2016

Obrazek

Dzisiaj kolejny rozdział ataku na Polskę ze strony Unii Europejskiej po spotkaniu wrogów Polski i Polaków czyli Komisji Europejskiej w dniu dzisiejszym w Brukseli. My Polacy, Słowianie poznaliśmy Komisarzy Ludowych teraz poznajemy Komisarzy Europejskich. Dla mnie to żadna różnica. Nazewnictwo oraz działalność niczym się nie różnią więc można z całą stanowczością nazwać ich judeo-satanistami nowej ery.
Zadziwiające jest to że Komisja Europejska nie widzi sprzeczności prawnych w nierównych dopłatach rolniczych dla Polaków w związku z kryminalną Wspólną Polityką Rolną oraz nie widzi iż kryminalny Trybunał Konstytucyjny wydawał wyroki w swojej sprawie natomiast plasuje się po jednej ze stron konfliktu politycznego w Polsce.
Innymi słowy pisząc niezależnie czy popieramy lub nie PiS należy obiektywnie stwierdzić że partia ta wygrała wybory i prowadzi politykę na którą nie zgadza się Komisja Europejska i to jest sedno całej sprawy. Cała sprawa rozgrywa się na płaszczyźnie religijno – finansowej tzn. subwencji rodzinnej 500 +. Otóż według Talmudu nie można karmić gojów środkami finansowymi do których roszczą sobie prawo judeo-sataniści.
Polecam w całości notę okupantów do Gubernatorstwa w Polsce aby każdy uzmysłowił sobie jak bardzo Polacy w Polsce są zniewoleni !
Najlepsze w tym całym piśmie o charakterze kryminalnym jest stwierdzenie aby Polacy zamknęli mordy i czasem nie krytykowali Trybunału Konstytucyjnego cyt: »Zaniechały działań i wypowiedzi publicznych, które mogłyby podważyć legitymację i skuteczne działanie Trybunału Konstytucyjnego ».
Odpierdolcie się od wolności wyrażania opinii w Polsce !!! Za napisanie Petycji do Parlamentu Europejskiego nr. 1248/2007 odsiedziałem 6 miesięcy więzienia i poglądów na temat kryminalnej Unii Europejskiej nie zmienię.

Komisja Europejska – Komunikat prasowy
Praworządność: Komisja obraduje nad ostatnimi wydarzeniami w Polsce i wydaje uzupełniające zalecenie skierowane do tego państwa
Bruksela, 21 grudnia 2016 r.
.
Komisja Europejska omawiała dziś stan zaawansowania toczącego się postępowania dotyczącego praworządności w Polsce i podjęła decyzję o wydaniu uzupełniającego zalecenia ze względu na wydarzenia, które miały miejsce po wydaniu przez Komisję zalecenia z dnia 27 lipca 2016 r.Komisja uważa, że choć zajęto się niektórymi kwestiami poruszonymi w jej ostatnim zaleceniu, nadal nie rozwiązano wielu ważnych problemów, a w międzyczasie pojawiły się nowe zastrzeżenia. Komisja sądzi, że postępowanie zakończone wyborem nowego Prezesa Trybunału spowodowało, że pojawiły się poważne zastrzeżenia dotyczące praworządności. Komisja jest zdania, że w Polsce ciągle istnieje systemowe zagrożenie praworządności, które należy pilnie wyeliminować. W swoim uzupełniającym zaleceniu w sprawie praworządności Komisja Europejska przedstawia szczegółowo nierozwiązane problemy i określa nowe zastrzeżenia oraz wzywa rząd polski do niezwłocznego rozwiązania wskazanych problemów. Komisja jest w dalszym ciągu gotowa podjąć z rządem Rzeczypospolitej Polskiej konstruktywny dialog w oparciu o niniejsze zalecenie.
Pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans powiedział: Komisja podjęła decyzję o skierowaniu dodatkowego zalecenia do rządu polskiego, ponieważ pojawiły się nowe zastrzeżenia dotyczące praworządności w Polsce. Niezawisłość wymiaru sprawiedliwości ma bowiem nadrzędne znaczenie dla zapewnienia praworządności. Komisja nie przestanie zajmować się tą sprawą i będzie nadal poszukiwać rozwiązań w dialogu z władzami polskimi, niezależenie od innych działań, które być może podejmie, jeżeli dialog nadal nie będzie przynosił wyników.
Po omówieniu tego zagadnienia przez komisarzy, i ze względu na ostatnie wydarzenia, kolegium zatwierdziło zalecenie co do zasady oraz – w świetle powołania nowego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego w dniu 21 grudnia 2016 r. – upoważniło pierwszego wiceprzewodniczącego do zaktualizowania, a następnie przyjęcia zalecenia. Zalecenie to uzupełnia zalecenie z dnia 27 lipca 2016 r., uwzględniając ostatnie wydarzenia w Polsce.

W szczególności Komisja zaleca dziś władzom polskim, aby:
– podjęły działania następcze, do których zostały wezwane już w zaleceniu z dnia 27 lipca br.;
w pełni wykonały wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 i 9 grudnia 2015 r., zgodnie z którymi stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma objąć trzech sędziów wybranych zgodnie z prawem w październiku 2015 r.;
ogłosiły i w pełni wykonały wszystkie wyroki Trybunału Konstytucyjnego, w tym wyroki wydane dnia 9 marca i 11 sierpnia 2016 r. dotyczące ustawy o Trybunale Konstytucyjnym;
w pełni przestrzegały wyroków Trybunału Konstytucyjnego podczas nowelizowania ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, uwzględniły w pełni opinię Komisji Weneckiej, a także zadbały, aby skuteczność Trybunału Konstytucyjnego jako gwaranta Konstytucji nie była podważana;
zaniechały działań i wypowiedzi publicznych, które mogłyby podważyć legitymację i skuteczne działanie Trybunału Konstytucyjnego;
– ponadto, aby zagwarantowały, by Trybunał Konstytucyjny mógł dokonać skutecznej kontroli zgodności z Konstytucją ustawy o statusie sędziów, ustawy o organizacji i trybie postępowania oraz ustawy – Przepisy wprowadzające przed ich wejściem w życie, a także zagwarantowały, by odnośne wyroki zostały niezwłocznie ogłoszone i w pełni wykonane;
– dopilnowały, aby powołanie nowego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego nie miało miejsca, dopóki wyroki Trybunału Konstytucyjnego dotyczące zgodności nowych ustaw z Konstytucją nie zostaną ogłoszone i w pełni wykonane, oraz dopóki trzech sędziów, którzy zostali wybrani zgodnie z prawem w październiku 2015 r. przez Sejm VII kadencji, nie podejmie swoich obowiązków w Trybunale Konstytucyjnym;
– zapewniły, by do czasu zgodnego z prawem powołania nowego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego jego funkcję sprawował Wiceprezes Trybunału, a nie sędzia pełniący obowiązki Prezesa Trybunału albo osoba powołana na stanowisko Prezesa Trybunału w dniu 21 grudnia 2016 r.;
Komisja podkreśla wreszcie, że lojalna współpraca, wymagana między różnymi instytucjami państwowymi w kwestiach związanych z praworządnością, jest niezwykle ważna w celu znalezienia rozwiązania w obecnej sytuacji.

Kolejne działania
Komisja wzywa rząd polski do pilnego rozwiązania wyszczególnionych w zaleceniu problemów w terminie 2 miesięcy i do poinformowania Komisji o podjętych w tym celu krokach. Komisja – na podstawie zalecenia – jest nadal gotowa prowadzić z rządem Rzeczypospolitej Polskiej konstruktywny dialog. W przypadku braku zadowalających działań następczych w wyznaczonym terminie Komisja dysponuje swobodą uznania w odniesieniu do wszczęcia procedury określonej w art. 7 Traktatu. Procedura, o której mowa w art. 7, może zostać również wszczęta na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji.
Komisja przypomina również, że w zaleceniu przyjętym na podstawie ram na rzecz umocnienia praworządności nie wyklucza się bezpośredniego wszczęcia procedury na podstawie art. 7 Traktatu, gdyby doszło do nagłego pogorszenia sytuacji w państwie członkowskim, co wymagałoby silniejszej reakcji ze strony Unii Europejskiej.

Przebieg procedury
Praworządność jest jedną ze wspólnych wartości, na których opiera się Unia Europejska. Jest ona zapisana w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej. Komisja Europejska wraz z Parlamentem Europejskim i Radą odpowiada, zgodnie z Traktatami, za gwarantowanie przestrzegania praworządności jako podstawowej wartości Unii i zapewnienie poszanowania prawa, wartości i zasad UE.
Ostatnie wydarzenia w Polsce, a w szczególności wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego, skłoniły Komisję Europejską do podjęcia dialogu z rządem polskim oraz do przyjęcia opinii na temat praworządności i zalecenia w celu zapewnienia pełnego przestrzegania zasady praworządności. Komisja uważa za niezbędne umożliwienie polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu pełnego wykonywania zadań powierzonych mu w Konstytucji, a w szczególności zapewnienie mu warunków do dokonywania skutecznej kontroli zgodności aktów prawnych z Konstytucją.
Procedura dotycząca ram na rzecz umocnienia praworządności – wprowadzona w dniu 11 marca 2014 r. – obejmuje trzy etapy (zob. również rys. w załączniku 1). Cały proces opiera się na stałym dialogu Komisji z danym państwem członkowskim. O jego wynikach Komisja na bieżąco i dokładnie informuje Parlament Europejski i Radę.
Ocena Komisji: Na tym etapie Komisja gromadzi i analizuje wszelkie istotne informacje oraz ocenia, czy istnieją wyraźne przesłanki wskazujące na systemowe zagrożenie praworządności. Jeżeli na podstawie zebranych informacji Komisja uzna, że istnieje systemowe zagrożenie praworządności, rozpoczyna dialog z danym państwem członkowskim, wysyłając do niego odpowiednio uzasadnioną „opinię na temat praworządności”. Opinia ta jest ostrzeżeniem dla danego państwa członkowskiego oraz daje mu możliwość udzielenia odpowiedzi.
Zalecenie Komisji: Na drugim etapie, o ile sprawa nadal nie została rozwiązana w sposób zadowalający, Komisja może skierować do danego państwa członkowskiego „zalecenie w sprawie praworządności”. W takim przypadku Komisja zaleca, aby państwo członkowskie rozwiązało stwierdzone problemy w wyznaczonym terminie i poinformowało ją o działaniach podjętych w tym celu. Zalecenie Komisji jest podawane do publicznej wiadomości.
Działania podejmowane w następstwie zalecenia Komisji: Na trzecim etapie Komisja monitoruje działania podjęte przez dane państwo członkowskie w odpowiedzi na jej zalecenia. W przypadku braku zadowalających działań następczych w wyznaczonym terminie Komisja dysponuje swobodą uznania w odniesieniu do wszczęcia procedury określonej w art. 7 Traktatu. Procedura ta może zostać wszczęta na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji.
Czym są ramy na rzecz umocnienia praworządności?

Obrazek

1.Załącznik II – Artykuł 7 Traktatu o Unii Europejskiej
1. Na uzasadniony wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada, stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2. Przed dokonaniem takiego stwierdzenia Rada wysłuchuje dane Państwo Członkowskie i, stanowiąc zgodnie z tą samą procedurą, może skierować do niego zalecenia.
Rada regularnie bada, czy powody dokonania takiego stwierdzenia pozostają aktualne.
2. Rada Europejska, stanowiąc jednomyślnie na wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich lub Komisji Europejskiej i po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić, po wezwaniu Państwa Członkowskiego do przedstawienia swoich uwag, poważne i stałe naruszenie przez to Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2.
3. Po dokonaniu stwierdzenia na mocy ustępu 2, Rada, stanowiąc większością kwalifikowaną, może zdecydować o zawieszeniu niektórych praw wynikających ze stosowania Traktatów dla tego Państwa Członkowskiego, łącznie z prawem do głosowania przedstawiciela rządu tego Państwa Członkowskiego w Radzie. Rada uwzględnia przy tym możliwe skutki takiego zawieszenia dla praw i obowiązków osób fizycznych i prawnych.
Obowiązki, które ciążą na tym Państwie Członkowskim na mocy Traktatów, pozostają w każdym przypadku wiążące dla tego Państwa.
4. Rada może następnie, stanowiąc większością kwalifikowaną, zdecydować o zmianie lub uchyleniu środków podjętych na podstawie ustępu 3, w przypadku zmiany sytuacji, która doprowadziła do ich ustanowienia.
5. Zasady głosowania, które do celów niniejszego artykułu stosuje się do Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej i Rady, określone są w artykule 354 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Więcej informacji:
Zalecenie Komisji w sprawie praworządności w Polsce – 21/12/2016
Zalecenie Komisji w sprawie praworządności w Polsce – 27/07/2016
MEMO/16/2644
MEMO/16/4479


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /