Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Codzienna nasza pookrągłostołowa patologia
PostNapisane: 26 lut 2019, 13:39 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31675
Obrona spuścizny Okrągłego Stołu

Z posłem Tomaszem Rzymkowskim (Kukiz’15), wiceprzewodniczącym sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Panie Pośle, co jest spoiwem Koalicji Europejskiej, jaki program łączy tak różne ugrupowania?
– Jedynym programem, który łączy Koalicję Europejską, jest obrona spuścizny Okrągłego Stołu. Jeśli popatrzymy na układ sił w ramach tej koalicji, to widać, że właściwie mamy do czynienia z reprezentacją Sejmu PRL. Mamy reprezentantów elit dawnej PZPR, SD, Znaku i chyba tylko PAX-u brakuje w tym gronie. Takie nazwiska jak np. Leszek Miller, Włodzimierz Czarzasty, Jerzy Buzek, Włodzimierz Cimoszewicz czy Marek Belka mówią same za siebie. Tych ludzi nie łączy troska o Polskę, troska o polskie interesy, a więc polityka, której życzy sobie zdecydowana większość Polaków, ale są to ludzie, którzy dali się poznać raczej jako reprezentanci obcych interesów, zwolennicy polityki zagranicznej uprawianej na kolanach.

Jaką wiarygodność i jaką szansę na sukces mają politycy, którzy jeszcze do niedawna nie mogli na siebie patrzeć, a dzisiaj idą razem?
– Wiarygodność Koalicji Europejskiej, wiarygodność polityków tworzących ten konglomerat jest zerowa – to chyba oczywiste. To jest koalicja Okrągłego Stołu i elit III RP, które dogadały się 30 lat temu, którą – dzisiaj – łączy jedno – kasa, czyli pozyskanie możliwie jak największych środków finansowych, jak najwyższych apanaży i dlatego zwierają szyki, żeby dostać się do Parlamentu Europejskiego. Natomiast jeśli chodzi o szanse tego projektu, to są oczywiście tacy, którzy twierdzą, że im większa, im szersza koalicja, tym większe są szanse na powodzenie. Osobiście tak nie uważam – zwłaszcza jeśli chodzi o ten projekt.

Czy Platforma z przybudówkami idzie na wojnę z Prawem i Sprawiedliwością?
– Uważam, że nie do końca. W mojej ocenie, Platforma, przygotowując ten projekt, próbuje policzyć szable, zobaczyć, jak wypadnie w towarzystwie dość egzotycznej koalicji ugrupowań, które nic nie łączy, koalicji, która nie ma żadnego wspólnego mianownika, wspólnego programu, a jedynie próbuje się przeciwstawić rządzącej w Polsce Zjednoczonej Prawicy i ewentualnie w takim samym bądź podobnym składzie wystartować do jesiennych wyborów parlamentarnych. Widać są tacy, którzy uważają, że im większa, szersza koalicja, tym większe szanse na wygraną.

Jaka jest szansa, że ta koalicja – w takim składzie – przetrwa do jesiennych wyborów?
– To wszystko będzie zależało od determinacji osób tworzących ten konglomerat. Należy się spodziewać, że zaraz po wyborach do Parlamentu Europejskiego ci państwo rozejdą się do różnych frakcji w europarlamencie – oczywiście pod warunkiem, że w ogóle się tam dostaną. Natomiast nie spodziewam się, żeby te ugrupowania i wchodzące w ich skład osoby łączyło coś więcej niż niechęć do Prawa i Sprawiedliwości i chęć odsunięcia od władzy Zjednoczonej Prawicy.

Jak racjonalnie wytłumaczyć wejście do Koalicji Europejskiej Polskiego Stronnictwa Ludowego?
– To, co skłoniło PSL do wejścia do tego projektu, to obawa, że samodzielnie nie przekroczą progu wyborczego 5 procent. Wygląda na to, że strach zajrzał im w oczy i stąd taka, a nie inna decyzja i wejście w koalicję de facto Okrągłego Stołu.

Jak ten sojusz z przeciwnikami Kościoła odbierze tradycyjnie usposobiona polska wieś?
– Można powiedzieć, że tonący brzytwy się chwyta. To stare chłopskie porzekadło chyba najlepiej oddaje, z czym mamy do czynienia. Poza tym PSL już od dawna ma niewiele wspólnego z tradycją chłopską i wartościami wyznawanymi na polskiej wsi.

Jaką rolę do odegrania w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a dalej w wyborach do Sejmu i Senatu ma Kukiz’15?
– Kukiz’15 z pewnością będzie przysłowiowym języczkiem u wagi w wyborach do Sejmu i Senatu, a wcześniej – w wyborach do Parlamentu Europejskiego – będziemy alternatywą dla wyborców Prawa i Sprawiedliwości. My chcemy Europy ojczyzn, my chcemy silnej Polski w zjednoczonej Europie, co więcej, nie jesteśmy eurosceptykami, ale jesteśmy eurorealistami. Ponadto – moim zdaniem – nadal będziemy trzecią siłą polityczną na polskiej scenie politycznej.

Poglądy Kukiz’15 są w dużej mierze zbieżne z programem Prawa i Sprawiedliwości…
– I tak, i nie, bo w wielu kwestiach diametralnie się różnimy. Weźmy chociażby ostatnią konwencję Prawa i Sprawiedliwości, gdzie widać dosyć duże różnice między nami – w sensie funkcjonowania państwa. My nie jesteśmy zwolennikami rozwiązań socjalistycznych. Osobiście jestem zwolennikiem obniżenia podatków aniżeli obdarowywania bonusami socjalnymi.

Jak zatem wytłumaczy Pan tę politykę, którą niektórzy określają polityką rozdawnictwa?
– Ja nie jestem do końca zwolennikiem tego typu rozwiązań. Bardziej interesuje mnie obniżanie podatków i podwyższenie kwoty wolnej od podatku, i różnej maści rozwiązania, które ograniczają koszty po stronie państwa – z jednej strony, a z drugiej rzeczywiście pozostawiają zwykłym obywatelom więcej pieniędzy w portfelach. I to byłoby racjonalne rozwiązanie.

Dziękuję za rozmowę.

Mariusz Kamieniecki

https://naszdziennik.pl/polska-kraj/206 ... stolu.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Codzienna nasza pookrągłostołowa patologia
PostNapisane: 04 kwi 2019, 16:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31675
Mocna wypowiedź prof. Zybertowicza. Doradca prezydenta ostro podsumował działania Koalicji Europejskiej

Prof. Andrzej Zybertowicz na antenie radiowej Trójki wypowiedział się na temat tzw. “taśm Kaczyńskiego” oraz zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego. W pewnym momencie doradca prezydenta ostro podsumował działania totalnej opozycji wobec jej elektoratu.

-Wywiad z Birgfellnerem jest psychicznie zaskakujący. Birgfellner jest pogubiony, ulega sugestiom “Gazety Wyborczej” – ocenił Zybertowicz.

Profesor w tych słowach odniósł się do niedawnego wywiadu austriackiego biznesmena dla “GW. Przedsiębiorca stwierdził wówczas, że Jarosław Kaczyński “chciał go oszukać tylko dlatego, że jest cudzoziemcem”. Zybertowicz uważa, ze wypowiedzi Birgfellnera są bardzo niespójne. Podobny kłopot ma “Gazeta Wyborcza” w sprawie wyjaśnienia sprawy spółki Srebrna.

–Środowisko “Gazety Wyborczej” jest tak samo zagubione jak Birgfellner, bo z jednej strony pisze o Kaczyńskim jak o miliarderze i człowieku biznesu, a z drugiej mamy narrację od lat, że nie wiadomo skąd Kaczyński się wziął w polityce, bo do niczego się nie nadaje . To środowisko gubi się między cynizmem a obsesją, nie rozumie prawdziwych polskich problemów – mówi doradca prezydenta.

Andrzej Zybertowicz odniósł się także do nadchodzących wyborów do Parlamentu Europejskiego, skupiając się na ocenie obozu totalnej opozycji. Naukowiec stwierdził, że w przypadku Koalicji Europejskiej istnieją “dwie wzajemnie przecinające się osie”. Pierwsza z nich jest próbą manipulacji rzeczywistości, zgodnie z którą liderzy KE starają się wmawiać Polakom, że obóz rządzący zmierza do wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Drugą oś natomiast stanowią natomiast kandydaci ugrupowania, startujący z jego list wyborczych do Parlamentu Europejskiego. Według Zybertowicza jest to potwierdzenie “czarnej legendy Okrągłego Stołu”.

-Tam są politycy PZPR, którzy formowali postkomunistyczny system. To wygląda jak opóźnione dotrzymywanie pookrągłostołowych obietnic, “nie pozwolimy zrobić wam krzywdy” – mówił mężczyzna.

Doradcę prezydenta spytano, czy obecność byłych działaczy PZPR na listach Koalicji Europejskiej nie powinna zniechęcać wyborców opozycji. Andrzej Zybertowicz zgodził się, że mogłoby to stanowić swoistą przeszkodę, jednakże jego zdaniem Platforma “zdążyła wychować swój elektorat”.

– Dla części elektoratu PO to jest przeszkoda, ale PO wychowała sobie część elektoratu ludzi, dla których antypisizm jest religią. To na przykład ludzie, którzy głosują na Stefana Niesiołowskiego. Korzeniem antypismu jest nieumiejętność brania udziału w debacie politycznej i jej nadmierne rozemocjonowanie – mówił prof. Zybertowicz.

https://www.stefczyk.info/2019/04/03/mo ... opejskiej/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jacenna i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /