Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 221 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 11 paź 2017, 08:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7479
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
Jasno dał Polakom do zrozumienia, że był i jest ich zawziętym wrogiem. I to należy mieć na uwadze.


Gdyby zrobić listę wrogów Polski i Polaków, to byłaby ona baaaardzo długa ...

Niestety ...

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 11 paź 2017, 08:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7479
Lokalizacja: Podlasie
A tu kolejny autorytet moralny zdegenerowanych Polaczków ...


"**jnia Niepospolita". Gretkowska proponuje zmianę nazwy RP...

Obrazek

Manuela Gretkowska, znana z ogromnej niechęci do obecnej władzy i feministycznych poglądów, kolejny raz postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami na temat sytuacji w Polsce.

"Rządzi nami Kościół i patriarchat, proponuję więc zmienić nazwę na **jnia Niepospolita. Pierwsza i jedyna w Unii Europejskiej" – napisała na Facebooku pisarka. Wpis zniknął jednak dość szybko z jej profilu.

Lubiany przez pisarkę wulgaryzm (również w błędnej formie) był już używany w stosunku do przewodniczącego "Solidarności" Piotra Dudy za to, że manifestował poparcie dla zróżnicowanego wieku emerytalnego. "Dlaczego wczoraj jakiś *uj bez cycków wypowiadał się znowu za kobiety?" – pisała wówczas Gretkowska.

Obrazek

"Dlaczego jakiś ch** bez cycków wypowiadał się znowu za kobiety?". Gretkowska atakuje szefa "Solidarności"

/ Źródło: DoRzeczy.pl / Twitter
/ mpu

https://dorzeczy.pl/kraj/43826/jnia-Nie ... iczny.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 11 paź 2017, 09:20 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Wszyscy wrogowie Polski objawiają jedną wspólną cechę - zachowują się jak opętani. Co wróg, to jawny sługa diabła, a już Chesterton powiedział, że zakochał się w Polsce, gdy poznał jej wrogów. Od wieków wrogowie Polski duchowo prezentowali poziom takiej Gretkowskiej. Możemy jako Polacy być dumni, że nienawidzą nas wszyscy degeneraci w Polsce i poza Polską.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 17 paź 2017, 08:56 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://parezja.pl/mann-o-propolskich-f ... m-swietle/

Można pokazywać i czarne momenty własnej historii, byle były prawdziwe. A tymczasem obrzuca się Polskę błotem, propagując wydarzenia, które zaistniały tylko w głowach polakożerczych twórców.

Kopia artykułu:

Mann o propolskich filmach: To jakaś paranoja pokazywania Polski w dobrym świetle
Przez Redakcja - 16 października 2017

Legenda polskiego dziennikarstwa Wojciech Mann wyraził zaniepokojenie w związku z… filmami odkłamującymi polską historię.

Mann udzielił wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Jego zdaniem w Polsce przesadza się z postulatami tworzenia filmów ukazujących historię Polski w dobrym świetle. Aby swoje żale uwiarygodnić, powołuje się na kinematografię amerykańską. Mann twierdzi, że Ameryka wielokrotnie ukazywana jest tam w złym świetle.

W dziesiątkach filmów pokazano Amerykanów jako morderców Indian, jako rasistów, zboczeńców – powiedział.

Amerykanie pokazali najczarniejsze karty swojej historii, a jednak Ameryce jakoś to nie odebrało godności – stwierdził i dodał, że w Polsce mamy do czynienia z „paranoją pokazywania Polski w dobrym świetle”.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 17 paź 2017, 09:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30731
Asindziej napisał(a):
Można pokazywać i czarne momenty własnej historii, byle były prawdziwe. A tymczasem obrzuca się Polskę błotem, propagując wydarzenia, które zaistniały tylko w głowach polakożerczych twórców.
Amerykanie pokazali najczarniejsze karty swojej historii, a jednak Ameryce jakoś to nie odebrało godności – stwierdził i dodał, że w Polsce mamy do czynienia z „paranoją pokazywania Polski w dobrym świetle”.

Jeżeli chodzi o Polskę, to spora część świata staje na głowie, aby ukazać nasz kraj w złym świetle, zarówno w przeszłości, jak i w teraźniejszości.
Więc kto jak nie my musimy budować przeciwwagę dla kłamstw wspierając się prawdą. Jakoś Mannowi nie przeszkadza, że zachód kradnie polskie osiągnięcia i nimi się szczyci, a swoje porażki przypisuje Polakom, jak choćby historia Enigmy i gen. Sosabowskiego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 17 paź 2017, 11:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7479
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
Można pokazywać i czarne momenty własnej historii, byle były prawdziwe. A tymczasem obrzuca się Polskę błotem, propagując wydarzenia, które zaistniały tylko w głowach polakożerczych twórców.


To są zaprzedani zdrajcy, dla których Polska to tylko taki niepotrzebny balast.
Wg nich zapewne byłoby najlepiej, gdyby Polski w ogóle nie było na mapie Europy ...

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 12 lis 2017, 15:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30731
Eh, ci celebryci...

Wczoraj - pewnie z okazji Dnia Niepodległości - na portalu "Gazeta.pl" aktor Daniel Olbrychski popełnił felieton w którym napisał, że -"Dziś patriotyzm to odsunięcie od władzy PiS. Za wszelką cenę. Oby nie za cenę krwi". Z kolei inny aktor o równie znanym nazwisku, pan Wojciech Pszoniak udzielił jakiś czas temu "Newsweekowi" wywiadu, w którym w niewybrednych słowach wyraża swoje zaniepokojenie sytuacją w kraju.

-"Chamów i prostaków nie brakuje nigdzie, ale w Polsce nagle zajęli miejsce na świeczniku i nadają ton - lamentuje aktor, który w dalszej części rozmowy brnie dalej, jak na chama i prostaka przystało. - Gdy żyli Geremek, Mazowiecki, Meller czy Bartoszewski, gdy ich głos był obecny w debacie, to miałem wrażenie, że wszystko jest u nas tak, jak gdzieś indziej w cywilizowanym świecie. A dziś? Miernoty i karierowicze zmuszają nas do tego, żebyśmy byli tacy jak oni" . Dla Pszoniaka Krystyna Pawłowicz to "przypadek kliniczny", a Jarosław Kaczyński to " zaburzony człowiek, nie trzeba być psychiatrą, by to widzieć"

Olbrychski i Pszoniak to - licząc polską miarą - wybitni aktorzy, osoby powszechnie znane i posiadające pokaźny dorobek artystyczny. Ale to także już podstarzali, współcześni celebryci, chętnie cytowani przez niektóre media, zwłaszcza wtedy, kiedy trzeba dokopać władzy, a z powodu braku argumentów nie bardzo jest jak. Są doskonałą ilustracją zjawiska, które objawiło się po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość. Polscy celebryci co jakiś czas zarzucają media swoimi przemyśleniami, jak to bardzo źle im się żyje pod władzą PiS. Panuje bowiem wśród aktorów, piosenkarzy, modelek itd., jakieś dziwne przekonanie, że ich zdanie w sprawach publicznych znaczy więcej niż zdanie przeciętnego zjadacza chleba. A tymczasem coraz mniej ludzi interesują narzekania kogoś, kto w ogóle żyje w innym świecie i ma zupełnie inne problemy. Także mimo nieustannego odgrzewania tych „autorytetów” przez media, skuteczność kolejnych pamfletów Hołdysa czy Jandy jest coraz mniejsza.

Założę jednak tezę, że owa malejąca skuteczność powoduje u tych państwa sporą frustrację, która z kolei przekłada się na coraz bardziej irracjonalne wypowiedzi, okraszone brutalnością ujętą w subtelne ramki, nabyte z racji wykonywanego zawodu. Jeżeli te wypowiedzi pozbawić tych ramek, to - owszem - można popukać się w czoło, roześmiać się i przejść do porządku dziennego, ale tym samym pominiemy fakt, że w swojej istocie te wypowiedzi są tyle nieodpowiedzialne, co groźne. Ludzie, zwłaszcza ci młodsi, zapatrzeni 24/h na dobę w ekrany smartfonów, powoli nie rozróżniają już świata realnego od politycznej fikcji. Tym samym coraz większą rolę w naszym życiu politycznym odgrywają nie tyle osobistości o silnych charakterach, stawiające sobie wartościowe cele, co celebryci, będące solą i sensem mediów nie tylko internetowych. Aktorzy, piosenkarze, ludzie mody, grają już nie tylko na scenie czy planie, ale grają swoje życie.

Ich popularność przestała się mierzyć wybitnymi rolami czy osiągnięciami arttstycznymi, dziś liczą się "lajki", ilości wejść na ich celebryckie profile. W ich celebryckim mniemaniu, daje im to prawo, do pouczania 'mordeczek" i oceniania rzeczywistości z pozycji nieomylnej wyroczni. Chodzą zatem na marsze KOD i Obywateli RP, byli przed gmachem Sejmu, gdy opozycja zaczęła blokadę sali plenarnej, a na portalach społecznościowych krytycznie komentują nowe pomysły i posunięcia rządu Prawa i Sprawiedliwości. Co jest dla nich najważniejsze?

Wolność - odpowiadają zgodnym chórem aktorzy Nowego Teatru: Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska, Jacek Poniedziałek i Maciej Stuhr. Wywiad jakiś czas temu był okładkowym materiałem w jakimś wydaniu tygodnika "Newsweek".

"Chciałabym po prostu żyć, korzystać z tego, na co zapracowałam, co mogę wziąć od świata i światu dać. O takiej wolności mówię. Ale boję się, że do mojego schronu w każdej chwili może ktoś przyjść i zapytać, z kim śpię. Albo dlaczego ten człowiek, z którym śpię, jest nie tej narodowości, która się dziś w Polsce podoba" - wyjaśnia swoje zaangażowanie Cielecka. Dodaje też, że kiedy w tramwaju spotkały ją uwagi na temat przypiętego znaczka KOD, poczuła się jak żydowskie dziecko podczas okupacji. - "Dziecko, które jest wystraszone i wie, że nie powinno w tym tramwaju być" - dodaje. Tłumaczy też, że władza wciąż zmusza ludzi do stawania po jednej stronie w kolejnym sporze.

"Sam udział w tym wywiadzie jest deklaracją. Zanim się zdecydowałem, rozmawiałem godzinę z moją żoną i ona pyta: "Po co ci to znowu?". W zeszłym tygodniu wrzucili nam do ogródka zużytą prezerwatywę i stos papierów" - zauważa Maciej Stuhr, humorzasty specjalista od "tupolewów" .

Maja Ostaszewska wyjaśnia z kolei, że od 20 lat związana jest organizacjami pozarządowymi i przeciwko polityce PiS, ale również Ligi Polskich Rodzin, protestowała już dekadę temu. - "Teraz wypowiadam się częściej, bo choć miałam wiele zastrzeżeń do poprzedniej władzy, dzisiejsza ogranicza naszą wolność w niemal wszystkich sferach życia. Rozmontowuje demokratyczne państwo" - mówi Ostaszewska. Uważa, że jako osoba publiczna ma wpływ na innych i dlatego manifestuje swój sprzeciw ".

Trudno w jakiś sensowmy sposób skomentować te wypowiedzi. To raczej pole dla specjalistów, którzy zapewne odkryliby jakieś pogranicze fobii i urojeń, być może mających związek z pracą zawodową. A może to coś z tematu jaki opublikował tygodnik "W Sieci" - pt. "Tak ćpają elity”, w którym przeczytać można, że " W tym światku pewne historie nie wychodzą na światło dzienne. Pozostają w murach willi czy apartamentów. Wybuchy agresji, niebieskie karty ofiar przemocy domowej zakładane przez policję partnerkom celebrytów uzależnionych od kokainy, amfetaminy i alkoholu. A jeśli coś się stanie i przyjedzie pogotowie, to może uznać, że ktoś po prostu miał zawał lub udar.”

Jednak wszystko i wszystkich i tak przebija Jacek Poniedziałek, który całą swoją frustrację wylał na wszystkich wyborców PiS-u, uważając ich za "zakałę świata" i życząc im, żeby... "rozpłynęli się i przepadli". Co ciekawe, używa w tym dokładnie tego samego języka podziałów i nienawiści, o jaki oskarża Jarosława Kaczyńskiego.

"Nienawidźcie, tak jak on kazał wam nienawidzić. Plujcie i pogardzajcie, tylko dlatego, że jemu się tak podoba. Na was też przyjdzie czas. On jest waszą Nemezis. Pożrecie się i pozabijacie. Innej drogi nie ma. Historia to pokazała. I znowu pokaże. Tylko dzieci żal. Przyszłości żal. Tak, jestem pedałem i nie będę mieć dzieci. Tak sobie teraz myślicie, prawda? "Co go to obchodzi?" Obchodzi. Bo mam oczy, mam uszy i pamięć.
Niech przeklęty będzie dzień, w którym ten potwór wylazł ze swojej nory. Tkwił tam w uśpieniu przynajmniej do pogromów kieleckich, może od '68. A teraz znów jest, pręży swoje oslizgłe, ociekające krwią cielsko i węszy: kogo by teraz pożreć... Biedny, otumianiony 500+, tanio kupiony pseudodumą rodem z paska wiad. tvp. 40 procentowy "narodzie" - rozpłyń się i przepadnij. Jesteś zakałą świata!"

Najwyraźniej nawet sam Poniedziałek zauważył, że się zagalopował, bo usunął ten wpis z Facebooka. Co ciekawe, gwiazda "M jak miłość" wydał książkę "Wyjście z cienia", która jest dosyć szokującą opowieścią o geju uwikłanym w wulgarny świat zdrad, szybkiego homoseksualnego seksu i braku uczuć. Aktor sam o sobie mówi, że jest "trochę k... ą". Chyba wypada się zgodzić.

Na deser zostawiłem sobie - a jakże - Krystynę Jandę, która całkiem niedawno na antenie "Radia Zet" wpadła wpadła w prawdziwą furię: - "Ja się czuję, jakby ktoś mnie opluł w tej chwili. Ja nic nie ukradłam, ja kocham ten kraj, pracuję w nim od urodzenia. Zawsze się przyjaźnię ze światem, jestem nie tylko polską aktorką, ale gram i za granicą. Czuję się, jakby ktoś na mnie srał cały czas! – dodała z wściekłością.
Pani Janda rzeczywiście nic nie ukradła, ale tak się składa, że jest beneficjentem III RP i była hojnie wspierana finansowo przez władzę (także tego znienawidzonego PiS), ale jakoś o tym na antenie Radia Zet nawet się nie zająknęła. Z budżetu państwa na swoją działalność artystyczną, na prowadzenie swoich teatrów, gdzie zatrudnia również swoją córkę, w latach 2005-2015 Janda otrzymała ponad 13 milionów złotych. Co jak łatwo policzyć, wynosiło ponad milion rocznie. Pieniądze te oczywiście nie poszły na marne, bo Janda wystawiła w swoim teatrze m.in. ambitną sztukę o miłości mężczyzny do... kozy . Ale pal licho artystyczne wizje pani Jandy, istotny jest jej potok łez jaki podobno wylała w latach 2005-2007, kiedy to straszliwie skrzywdziła ją pisowska władza.
W liście otwarty rozesłanym do mediów, aktorce odpowiedział Arkadiusz Czartoryski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. List wart jest zacytowania, bo w sposób absolutnie doskonały podsumowuje cały temat, który w tej notce skrótowo naświetliłem.

"Kieruję do Pani list, który ze względu na Pani publiczne wypowiedzi pod adresem Prawa i Sprawiedliwości, przesyłam mediom. W działalności politycznej czasem spotyka się niezwykle ciekawych ludzi. W latach 2003-2005 byłem wicemarszałkiem województwa mazowieckiego z ramienia PiS. Odpowiadałem wówczas za kulturę na Mazowszu i miałem ogromną przyjemność krótko z Panią współpracować. Ofiarowane na tę okoliczność książki Pani autorstwa z miłymi dedykacjami dla mnie, (o zgrozo!) PiS-owskiego polityka, stanowią cenną część mojej biblioteczki" - napisał we wstępie Czartoryski. Poseł stwierdza następnie, że ze zdumieniem przeczytał publikacje Jandy na temat rządów PiS w latach 2005-2007.

"Pozostałe Pani wypowiedzi, które są jakoby wyjaśnieniem tego stanowiska, są na tyle kłamliwe, że z szacunku do Pani nie śmiem ich cytować"– zaznaczył parlamentarzysta i zweryfikował rzekomą krzywdę z czasów rządów PiS, której aktorka miała rzekomo doznać.

W czasie mojego wicemarszałkowania na Mazowszu odpowiadałem za kulturę i to wówczas nabyła Pani od marszałkowskiej instytucji kino „Polonia”, które stało się siedzibą Pani teatru. O życzliwości Urzędu Marszałkowskiego w sprawie nabycia kina wiele mówi Pani wywiad dla „Życia Warszawy”, a oto fragment: „kwotę, którą musi zapłacić za salę, ma rozłożoną na raty. – Bardzo dogodne – mówi (Krystyna Janda). – Dawny właściciel zrobił wszystko, by w tym miejscu powstała placówka kulturalna, a nie sklep spożywczy” (Życie Warszawy nr 30/5-6.01. 07-02-2005). Pamiętam Pani szczere i wielokrotnie wypowiadane podziękowania dla PiS-owskich władz Warszawy, w tym dla mnie też, bo dodatkowo wejście do sali teatralnej i hol wynajęte zostały przez PiS-owski Urząd Miasta. Oczywiście na tym nie koniec, bo za chwilę – w 2006 roku – otrzymała Pani od PiS-wskiego Ministerstwa Kultury milion złotych na remont sali Pani teatru. 3 grudnia 2006 r. premierą „Trzech sióstr” A. Czechowa zainaugurowana została działalność Dużej Sceny Teatru Polonia ze wsparciem PiS-owskiego Urzędu Miasta Warszawy w wysokości 70 tys. zł. Drugą premierą były „Szczęśliwe dni” Samuela Becketta w reżyserii Piotra Cieplaka wsparte dotacją „okropnego” PiS-owskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego kwotą 50 tys. zł. Potem było 30 tys. na premierę „Skoku z wysokości” Leslie Ayvazian. Dodatkowo z Ministerstwa Kultury w tym samym 2006 roku kwotę 100 tys. na premierę spektaklu inaugurującego działalność Dużej Sceny „Trzy siostry” A. Czechowa i ponad 32 tys. na cykl koncertów „Karaoke w teatrze – śpiewać jak to łatwo powiedzieć” w reżyserii Magdy Umer. W roku 2007 z Ministerstwa Kultury w czasie rządów PiS 70 tys. zł na premierę spektaklu „Boska!” w kwietniu 2007 i 50 tys. zł na premierę spektaklu „Wątpliwość”.

Hmmm, chyba pani Jandzie nie pozostaje nic innego jak wystawić ambitną sztukę o miłości kozła do kobiety, albo jakoś tak...
Za brak dofinansowania będzie można ponarzekać. I to było na tyle.

https://www.salon24.pl/u/okop/821809,eh-ci-celebryci


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 19 lis 2017, 14:39 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7479
Lokalizacja: Podlasie
Renata Dancewicz o „polskich dżihadystach”

Obrazek

Renata Dancewicz intelektem nigdy nie grzeszyła, jak zresztą większość celebrytów, po których lewicowo-liberalne media w akcie desperacji postanowiły sięgnąć w ramach walki z „polskim ciemnogrodem”. Tak więc zasypywani jesteśmy w ostatnim czasie „przemyśleniami” tego rodzaju tuzów intelektu.

– Dziwię się, że ci goście idą w imię Boga, a robią takie rzeczy. To niesłychanie groźne, że marsz odbywa się pod hasłem „My chcemy Boga”, a później widzimy, co oni robią. Atakują je fizycznie, wyzywają od suk, to się robi niedobrze. To takie zaprzeczenie, kompromitowanie idei Boga – stwierdziła, solidaryzując się z prowokatorkami, tzw. Obywatelkami RP, które chciały zakłócić Marsz Niepodległości, a co uniemożliwiła im policja.

– Ja to porównuję do dżihadystów. Ten gniew młodych ludzi, to jest dokładnie ten sam korzeń, co ci dżihadyści. Gdybym była Bogiem, to bym parę razy piorunem trzasnęła tych gości, żeby im wybić z głowy coś takiego – powiedziała Renata Dancewicz o radosnym wydarzeniu, jakim bez wątpienia był Marsz Niepodległości.

„Gdyby głupota umiała fruwać, to unosiłaby się pani jak gołębica” – powiedział ongiś w popularnym czechosłowakim serialu „Szpital na peryferiach” dr Štrosmajer. I te słowa dedykujemy pani Renacie.

/wk/

https://www.magnapolonia.org/renata-dan ... hadystach/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 19 lis 2017, 18:21 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7479
Lokalizacja: Podlasie
Dlaczego tak wielu celebrytów nienawidzi Polski i Polaków?

Obrazek

Sposób, w jaki niektórzy celebryci czy ludzie aspirujący do bycia celebrytami wypowiadają się o Polakach, po prostu poraża. Nienawiść, jaka wylewa z każdej ich wypowiedzi, nie może nie szokować. Bodaj tylko niemieccy naziści z taką nienawiścią i pogardą wyrażali się o Polsce i Polakach. A towarzyszy temu prostactwo i wulgarny język. Oto na przykład Andrzej Pągowski w opublikowanym na portalu Wirtualna Polska felietonie o wiele mówiącym o jego autorze tytule „Polska dla Polaków… ku…!” pisze:

„W katolickiej Polsce rozkwitło pogaństwo z nowymi wcieleniami bożków wojny, konfliktów i zacietrzewienia. Zamiast patriotyzmu mamy hejtrotyzm – w dobrym tonie jest być Polakiem zawziętym, endeckim, narodowo-katolickim, nienawidzącym innych. W tej dyscyplinie deklasujemy wszystkich, ale nie mamy się czym chwalić. Tegoroczne święto niepodległości dobitnie pokazało, że polska wspólnota narodowa jest w rozsypce. Jeśli w ogóle istnieje.”

Dalej mniej więcej jest podobnie… A kim jest ów Andrzej Pągowski? Otóż w notce o autorze czytamy:

„Autor ponad 1300 plakatów wydanych drukiem od 1977 roku w Polsce i za granicą. Zajmuje się też ilustracją książkową i prasową, jest autorem okładek wydawnictw płytowych, scenografii teatralnych i telewizyjnych, scenariuszy filmów i teledysków. Od roku 1986 był dyrektorem artystycznym i graficznym wielu pism, najdłużej w polskiej edycji miesięcznika „Playboy”. W 1989 roku rozpoczął pracę w reklamie, nie przerywając indywidualnej twórczości graficznej. Od wielu lat związany z Wirtualną Polską, gdzie tworzy cykl Pągowski Wirtualnie.”

Nie jest przypadkiem, że najwścieklejsze ataki pod adresem polskich patriotów oraz Kościoła Katolickiego płyną ze strony tych, którzy karierę robili poprzez łóżko, którzy – jak to określa się w świecie aktorów i aktorek – „nie bali się odważnych scen”, ze strony ludzi, których ścieżka kariery zawodowej wiodła przez filmy, programy oraz magazyny erotyczne i pornograficzne.

Akcja „Me Too” ukazała w sposób wręcz modelowy, jaka była cena, którą trzeba było ponieść, by zrobić karierę w tym środowisku, albo przynajmniej się w nim utrzymać. Pokazała, jakie panowały tam i zapewne w dalszym ciągu panują stosunki międzyludzkie.

Ludzie, którzy dorobili się majątków, a nierzadko i sławy, często utracili po drodze coś o wiele cenniejszego. I dlatego właśnie tak bardzo nienawidzą tych, którzy zachowali to, co jest naprawdę wartościowe.

Tak, Panie Pągowski, Święto Niepodległości pokazało, że polska wspólnota narodowa nie jest w rozsypce. Pokazało, że ma się świetnie. I to właśnie doprowadza Pana do szału – widok dziesiątków tysięcy radosnych i dumnych z bycia Polakami ludzi, dla których źródłem radości jest to właśnie, że nie poszli tą drogą, którą kroczy przez życie Pana środowisko.

Wojciech Kempa

https://www.magnapolonia.org/dlaczego-t ... i-polakow/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 29 lis 2017, 12:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.fronda.pl/a/syn-olbrychskieg ... 03157.html

Wychowanie z dala od wyższych wartości zawsze prowadzi do narkotyków.

Kopia artykułu:

Młody Olbrychski stanie przed sądem

Wygląda na to, że syn znanego aktora, Daniela Olbrychskiego, może mieć poważne kłopoty. Rafał O. niebawem stanie przed sądem – za zniszczenia mienia i groźby pod adresem pracownika firmy, który usuwał awarie na jednym z osiedli na Wilanowie grozi mu kara więzienia.

Zdenerwowany brakiem wody syn Olbrychskiego miał wyżywać się na agregacie, po czym uciec, gdy przeszkodzić próbował mu pracownik. Policja po przybyciu na miejsce nie stwierdziła zagrożenia, jednak potem syn aktora miał wrócić. Ów pracownik w rozmowie z Super Expressem poinformował:

„Podszedł do mnie, uchyliłem szybę. Miałem odpalony silnik. Wyciągnął nóż i przyłożył mi go do szyi. Powiedział, że mnie zabije. W jego oczach widziałem obłęd. Wrzuciłem wsteczny bieg, jego ręka odbiła się, nóż wypadł mu z ręki. Wtedy zaczął uciekać, a ja znowu zadzwoniłem po policję”.

Cała sprawa miała miejsce kilka miesięcy temu, teraz akt oskarżenia przeciw synowi aktora skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów. Rafała O. oskarża się o grożenie pozbawieniem życia, za które grozi do 2 lat więzienia oraz uszkodzenie mienia o wartości niemal 1200 złotych - tu grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

dam/se.pl,Fronda.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Inwentarz IIIRP-owskich celebrytów i autorytetów moralnych
PostNapisane: 07 cze 2018, 20:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30731
Ziemkiewicz ostro o Niesiołowskim: „Ta gnida latami kompromitowała polski katolicyzm. Zwykła k. typowa dla opozycji totalnej”

Rafał Ziemkiewicz w ostrych słowach skomentował wypowiedzi posła Stefana Niesiołowskiego i nazwał go „gnidą” i „k.” Wcześniej Niesiołowski wypowiedział się na temat pomysłu walki z pornografią.

Stefan Niesiołowski kiedyś, znany z przynależności do ZChN-u, wypowiedział się w swoim stylu na temat walki z pornografią.

Super Express spytał Stefan Niesiołowski co myśli na temat zakazu porno. Odpowiedziął tak:

„Tylko pytanie, co to jest pornografia. Czy na przykład kobieta topless podchodzi pod tę definicję, czy nie. Ale niech pisowcy to robią” – stwierdził.

Czytaj też: Netanjahu ostrzega Asada: „Zniszczymy twoje siły zbrojne! Nie jesteś już chroniony.” Izrael dogadał się z Rosją?

Były poseł PO wpadł na genialny pomysł by wprowadzić specjalne „patrolie moralności narodowej”.

Mieliby w nich uczestniczyć politycy PiS – Krystyna Pawłowicz, Dominik Tarczyński, Patryk Jaki i Anna Sobecka.

–”W ogóle, to ja mam podpowiedź: szariat. Prawo szariatu rozwiązałoby problem. (…) Chodziłyby wszystkie zakryte, widać by było tylko oczy. Szlafrok byłby po kostki i wszystko byłoby jasne” – powiedział.

Te „mądrości” znany publicysta Rafał Ziemkiewicz skomentował krótko:

„Ta gnida latami kompromitowała polski katolicyzm, występując jako karykaturalny talib z ZChN. Próbował wcisnąć się do PiS. Nagrodzony przez Tuska synekurą zaczął popierać aborcję, żądać bojkotu Jasnej Góry i kpić z walki z pornografią. Zwykła k. typowa dla „opozycji totalnej.”

http://nczas.com/2018/06/07/ziemkiewicz ... -totalnej/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 221 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /