Polskie-Forum.pl | Polskie Forum Dyskusyjne | Niezależne Forum Dyskusyjne | Niezależne opionie polityczne | aktywność obywatelska | wolna dyskusja | wybory prezydenckie • Zobacz wątek - Eksterminacja narodu polskiego

Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 425 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 09 lis 2016, 12:00 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wgospodarce.pl/informacje/30583- ... podarce.pl)

Prąd zdrożeje, ale jego dostawy będą bardziej stabilne

Do końca roku w Sejmie ma się pojawić projekt ustawy o rynku mocy, która doprowadzi do wzrostu cen energii, ale jednocześnie zwiększy stabilność dostaw prądu.


Kpią sobie w żywe oczy - bezczelnie podwyższą cenę prądu, zaostrzając i tak już bardzo surowe warunki życia w Polsce (patrz masowa emigracja Polaków), i jeszcze wmawiają nam o jakieś stabilności dostaw. Nigdy nie słyszałem, by Polacy narzekali na stabilność dostaw. Za to na wysoką cenę energii narzekali i narzekają wszyscy. A mimo cena, i tak już astronomicznie wysoka, ma być jeszcze wyższa. To co - mamy zrezygnować z prądu i mieszkania oświetlać pochodniami, jak za Łokietka?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 30 lis 2016, 09:25 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2016/11/2 ... ii-lgbtqi/

Metoda ludobójstwa przez deprawację dzieci jest najbardziej ohydnym, potwornym i zbrodniczym rodzajem ludobójstwa w dziejach ludzkości.

Kopia artykułu:

Ministerstwo Rodziny patronem kampanii LGBTQI
Posted by Marucha w dniu 2016-11-28 (poniedziałek)

Wyjaśnienie dla osób nie nadążających: LGBTQI to skrót oznaczający „Lesby, pedały, obojniaki, przebierańce, pojebańce i tacy-co-sami-nie-wiedzą-co”. Jednym słowem – grupa szalenie ważna dla rządzących, sama elita dupno-intelektualna.
Admin


Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej patronem kampanii LGBTQI „16 dni przeciwko przemocy ze względu na płeć”

Obrazek

Właśnie ruszyła w szkołach kampania, na którą przeznaczono pieniądze z, oraz opatrzono patronatem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Akcja skierowana przeciwko dyskryminacji ze względu na płeć obejmuje środowiska LGBTQI (Lesbijki, Gejów, Biseksualistów, Transseksualistów, QUEER, Interseksualistów). W polecane podczas kampanii materiały włączono filmy, jak Fucking Amal, reż. Lukas Moodysson, który opowiada o nastoletniej Agnes, która zakochuje się w swojej koleżance z klasy, Elin i w bezpretensjonalny, niemalże paradokumentalny sposób ukazuje narodziny miłości, czy jak Gdyby ściany mogły mówić II, reż. Anne Heche i Jane Anderson, który opowiada o lesbijkach starających się o dziecko. „W programie przewidziane są również tzw. żywe biblioteki” – zachęcają organizatorzy.

Obrazek
Ważniejsi, niż normalna rodzina

„Dobrą zmianę” na terenie placówek szkolnych zapewnia nam realizacja podstawy programowej – zapisy skopiowane z podstawy wprowadzonej Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 30 maja 2014 r. dotyczące prowadzenia działań antydyskryminacyjnych przez placówkę, o których usunięcie zwracaliśmy się (http://stop-seksualizacji.pl/index.php/ ... rogramowej) do nowego Ministerstwa Edukacji oraz Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 6 sierpnia 2015 r. (Dz.U. 2015 poz. 1214) w sprawie wymagań wobec szkół i placówek, które zawiera oczekiwania, że „w przedszkolu są realizowane działania antydyskryminacyjne obejmujące całą społeczność przedszkola”, „w szkole lub placówce są realizowane działania antydyskryminacyjne obejmujące całą społeczność szkoły lub placówki”.

Kierowaliśmy do Ministerstwa petycję w tej sprawie:
http://stop-seksualizacji.pl/index.php/ ... propaganda

Aktualnie wydaje się, że polityka otwartości wobec LGBTQI będzie charakteryzowała cały okres rządów Prawa i Sprawiedliwości. Po podpisaniu deklaracji przyśpieszonego działania na rzecz praw osób homoseksualnych, transseksualnych i wszelkich tożsamości płciowych na forum Rady Europejskiej, rząd po raz kolejny zaskoczył środowiska konserwatywne. Tym razem na forum ONZ wspierając instytucjonalizację wpływów LGBT w Radzie Praw Człowieka.

http://prawica.net/5816


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 05 gru 2016, 09:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wsercupolska.org/wsp1/index.php/pastwo/8015-8015

O co, być może, chodzi z Afrykańskim Pomorem Świń....
Opublikowano: sobota, 03, grudzień 2016 19:23

Moja hipoteza dotycząca afrykańskich dzików
Na blogu KOSSOBOR pojawiła się informacja o planowanym przez rząd rozszerzeniu restrykcji wobec rolników - a związanych z Afrykańskim Pomorem Świń. Jak wiadomo, działania mają charakter dwukierunkowy - oprócz działań wobec rolników podjęto decyzje wobec dzikiej zwierzyny - konkretnie chodzi o odstrzał przez myśliwych wielu tysięcy dzików.
W tej sprawie chciałbym przedstawić własną hipotezę:
Prawdziwym celem akcji jest - w świetle dość powszechnie przewidywanych zawirowań społecznych, być może wykreowanych czy wręcz sprowokowanych przez władze - odcięcie społeczeństwa od łatwo dostępnej w razie kryzysu - bazy żywieniowej. Z jednej strony ograniczenie hodowli świń spowoduje redukcję najnaturalniejszej ścieżki do pozyskania żywności - czyli "od chłopa".
Z drugiej strony odstrzał wielu tysięcy dzików spowoduje radykalne zmniejszenie ich pogłowia - w związku z czym szary obywatel - nawet jeżeli miałby możliwości i umiejętności - nie zdobędzie mięsa drogą pozyskania dziczyzny - bo jej nie będzie. Zaś te zwierzęta, które przeżyją, zaszyją się w najgłębsze ostępy, spłoszone masowymi odstrzałami.
Zaś pozyskane w ten sposób mięso - o którym, jak wiemy, nie jest szkodliwe dla ludzi - ma zostać przerobione na konserwy i zmagazynowane. Dla kogo są przeznaczone zmagazynowane zapasy konserw w sytuacjach kryzysowych?
Cóż, pewnie się zgodzimy, że głównie dla służb mundurowych i ich mocodawców.
Czy taki jest plan? Nie wiem, to jedynie hipoteza. Jednak w świetle najróżniejszych niepokojących wydarzeń z jakimi mamy do czynienia na całym świecie, nie lekceważyłbym również i takiego wariantu zdarzeń.
Pamiętajmy: Nic nie jest takim, jak się nam przedstawia - mawiają w niektórych kręgach.

Andrzej Tokarski - się zobaczy 2.12.2016
http://att.neon24.pl/post/135415,moja-h ... yczaca-asf
[Czyżby tut. „rząd” takie polecenie dostał na ostatnich szkoleniach w Israel? MD]


Za: http://dakowski.pl/index.php?option=com ... &Itemid=55


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 03 sty 2017, 08:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.wyszperane.info/2017/01/01/d ... -siligard/

Depopulacja Polski? Gardasil – Cervical – Siligard

z: http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i ... l-siligard

Depopulacja Polski? Gardasil - Cervical - Siligardfoto: Wikimedia Commons/CC

Z cyklu: „Państwo istnieje formalnie”

O tym, że przyrost naturalny spada w Polsce w sposób katastrofalny, pierwszy artykuł napisałem w roku 1981 r. w okresie I Solidarności. Po Wojnie rodziło się w Polsce ponad 700 000 dzieci rocznie, przy liczącej 30 milionów ludności. Liczbę 40 milionów mieszkańców osiągnęliśmy w 1974 roku. Zaraz potem p. prof. Kostrzewski z PZH, działając jako ekspert WHO, przywiózł przymus szczepień dzieci na różyczkę i świnkę.

I tak to się zaczęło. [H. Kunicka. Orkiestry]

Już wcześniej zaczęto maluchom wciskać szczepionkę przeciwko tężcowi. Przy najmniejszym skaleczeniu podawano zastrzyk surowicy. Wówczas tego nie wiedzieliśmy, ale obecnie wiadomo, że do szczepionki DePeTe podawano przeciwciała przeciwko HCG, powodujące samoistne poronienia u kobiet.

Efekty były „świetne”. Badania wykonywane w AMG w tamtych latach udowodniły, że robi się prawdziwa epidemia tych samoistnych poronień. Forsowana ustawa o dowolności skrobanek nie przeszła. Nawet „komuniści” nie chcieli przeprowadzać tak drastycznej depopulacji ludności.

Jednakże skutki przymusu szczepień dały znać o sobie zaraz po tej ustawce wykonanej przez WSI, zwanej Okrągłym Stołem. Opisałem to w 1992 roku z śp. płk M. Rajskim – „W Rękawiczkach”.

Udostępniony raport demograficzny w czasie obrad wskazywał, że przyrost naturalny w miastach jest już zerowy,

tylko wieś powodowała utrzymanie populacji na tym samym poziomie. O wzroście liczby mieszkańców do planowanych 60 milinów mogliśmy pomarzyć. Obecnie przy 38 milionach ludności rodzi się tylko około 300 000 noworodków.

Wzrost liczby szczepionek z 3 do 12 i więcej, był jedną z głównych przyczyn zmniejszenia przyrostu naturalnego. Bezpośrednią przyczyną było wprowadzenie do składu szczepionek takich środków poronnych, jak przeciwciała anty HCG, które wykryto w szczepionkach DePeTe, w badaniach przeprowadzonych na zlecenie PT Biskupów w Kenii, oraz włączenie środka zwanego Polisorbat 20 i Polisorbat 80.

http://dakowski.pl/index.php?option=com ... Itemid=119

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pytan ... ki-2015-02

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dr-je ... sy-2016-08

Obecnie nastąpił wzrost nacisków na lokalne samorządy, w celu wprowadzenia przymusu szczepień szczepionką, zwaną w zależności od producenta, Gardasil – Siligard – Cervical. Pierwsze ogłupianie samorządów zrobił nie kto inny, ale zespół „popychaczy” szczepionkowych, zrzeszonych w Towarzystwie WAKCYNOLOGICZNYM. Konferencje były zawsze finansowane przez firmy produkujące szczepionki. I jeszcze się tym chwalili. Już 3 lata temu na konferencjach „naukawych” tego Towarzystwa organizowano specjalne sesje dla radnych, samorządowców i pielęgniarek.

Pod fałszywym hasłem zapobiegania rakowi przeprowadzano praktyczną operację prania mózgów tym, nie ukrywajmy, zupełnie nieprzygotowanym do takich akcji ludziom.

Dlaczego hasło, że szczepionka ta zapobiega rakowi szyjki macicy jest fałszywe? Z bardzo prostego powodu. Szczepionkę wprowadzono na rynek w 2006/7 roku. Szczepiono 16-letnie dziewczynki. Rak występuje najczęściej koło 40 – 50 roku życia. Czyli musimy poczekać co najmniej 30 lat w celu uzyskania odpowiedzi, czy szczepionka działa, czy nie.

Po pierwsze, problem polega na tym, że dziewczęta w szkołach szczepi się bez dokumentacji. Czyli, że chodzi o masową depopulację, bez dowodów!

Po drugie, wydano rozporządzenie, ze dokumentację należy, o ile ona istnieje w ogóle, przechowywać tylko koło 10 lat.

Po trzecie, brak całkowity systemu monitoringu szczepionych dzieci.

Po czwarte, obniżono wiek szczepiony do najpierw 12 roku życia, a potem do 8 roku życia.

Po piąte, dziewczynki w tym wieku nie posiadają rozwiniętych narządów płciowych, a więc w trakcie ich rozwoju uszkadza się je. Zostało to udowodnione.

Po szóste, zaczęto także szczepić chłopców, rzekomo jako nosicieli wirusa. Problem polega na tym, że wirus przenosi się także w ślinie i już noworodek pocałunkami może zostać zakażony. Szczepienie dziecka zainfekowanego przyspiesza rozwój raka. Przed szczepieniem żadnych badań się nie wykonuje.

Po siódme, 95% wirusa ginie samoistnie w okresie 6 miesięcy.

http://www.polishclub.org/2016/09/21/dr ... populacji/

http://www.polishclub.org/2016/08/25/dr ... e-pojecia/

Czyli dzięki umiejętnej dezinformacji opartej na programie CIA, zwanym „MK -ultra”, w powiązaniu z programem „Drozd”, otumaniano mniej wartościowy ludek [St.Michalkiewicz], zamieszkujący pomiędzy Odrą i obecnie Bugiem.

http://dakowski.pl/index.php?option=com ... Itemid=119

W oryginalnej pracy natomiast znajduje się podsumowanie: ”Mimo, że HPV jest znajdowany w raku szyjki macicy, nie jest to wystarczający powód potwierdzający. Tak więc inne kofaktory są niezbędne do progresji z szyjki macicy HPV na raka. Długotrwałe stosowanie hormonalnych środków antykoncepcyjnych ma bardzo wysoki stopień prawdopodobieństwa w tej przemianie. Palenie tytoniu i jednoczesne zakażenie wirusem HIV zostały określone jako czynniki znacząco wpływające na powstanie raka; jednoczesne zakażenie wirusem Chlamydia trachomatis (CT) oraz wirus opryszczki zwykłej typu 2 (HSV-2), immunosupresja, a nawet niektóre braki dietetyczne, są prawdopodobne odpowiedzialne za raka. Czynniki genetyczne i immunologiczne gospodarza i wirusowe czynniki inne niż warianty typu wiremii i integracji wirusowej, mogą być ważne, ale nie zostały zidentyfikowane.

http://www.sciencedirect.com/science/ar ... 0X06005913

http://vistafit.manifo.com/dr-jerzy-jaskowski-–-kongres-wakcynologow-czesc-i

Już po pierwszym roku sprzedaży Gardasilu w 2006 roku zanotowano ponad 1600 raportów o powikłaniach, z tego 371 zanotowano jako poważne, a na 42 przypadki zaszczepienia kobiet w ciąży, aż u 18 wystąpiło poronienie, lub wady płodu.

Centrum Informacji o Szczepieniach zanotowało:

• 5 zgonów dziewcząt,

• 31 raportów uznanych za zagrażające życiu,

• 1385 przypadków wymagało ostrej interwencji lekarskiej

• w sumie zanotowano 2207 efektów niepożądanych.



New England Journal of Medicine doniósł, że Gardasil może być bardziej niebezpieczny, aniżeli można przypuszczać. Były to prorocze słowa, o czym dalej.

To fakt, że już w 2009 roku firma Merck zaczęła “kombinować” z możliwością szczepienia chłopców. Wbrew temu, co obecnie twierdzi sekta szczepionkarska, było to spowodowane nie korzyściami dla potencjalnych chorych, ale gwałtownymspadkiem sprzedaży szczepionki. O ile w pierwszym okresie liczyli na ponad miliard dolarów zysku, to w wyniki lawinowo zgłaszanych powikłań sprzedaż spadała.

Wspomnę tylko, że firma Merck w samych Stanach Zjednoczonych została pozwana przez 60 tys. ludzi w związku z aferą Vioxxe, który wywoływał skutki uboczne w postaci zawałów serca i udarów mózgu. Adwokaci firmy poszli na ugodę, wypłacając odszkodowania w wysokości 4,85 mld USD. Zaoszczędzili 17 miliardów dolarów.

Nie udowodniono bezpośredniej przyczynowości wirusa HPV. Tak uważa Krajowy Instytut Raka w USA. Rak występuje dopiero po 20 – 50 latach od zainfekowania. Gardasil ma być głównym źródłem dochodów firmy Merck i przewiduje się, że jego sprzedaż osiągnie wartość co najmniej 2 miliardów dolarów. To dochód, którego Merck bardzo potrzebuje po skandalu z Vioxxem. Aby osiągnąć taki dochód, Gardasil będzie musiał być wprowadzony do szkół. Warto wspomnieć, że całkowity koszt szczepionki to 1500 zł. Jak wiadomo, rząd warszawski [G.Braun] to zrobił!

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/siew ... 06904.html

http://kochanezdrowie.blogspot.com/2016 ... spert.html

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/ ... zakazenie/

Jak się bowiem okazało, Merck przed wprowadzeniem szczepionki do obrotu przeprowadził badania kliniczne tylko na 1200 dziewczynkach poniżej 16 roku życia w 13 krajach, czyli serie miały po mniej niż sto szczepionych! Pomimo to zanotowano 34 raporty o zakrzepicy naczyń, 27 raportów o wystąpieniu tocznia, 23 raporty o zakrzepie, 16 raportów o udarach mózgu, 544 raporty o napadach omdleń. Te raporty nie miały jednak praktycznego znaczenia. Nie wstrzymano sprzedaży, w celu wyjaśnienia narastających problemów zdrowotnych.

Porównanie ze szczepionką Menactra [na zapalenie opon mózgowych] wykazało, że zgłoszono co najmniej 2 razy więcej konieczności wizyt domowych u dzieci szczepionych Gardasilem, zanotowano cztery razy więcej raportów o zgonach, 6 razy więcej raportów o omdleniach oraz 7 razy więcej innych raportów.

Fakty te skutecznie odstraszają od wątpliwych i drogich szczepień dziewcząt i kobiet, nawet w bogatym USA.

http://www.pro-life.org.pl/2007/08/cora ... -ekspertw-

Wyraźnie stwierdza się, że szerokie stosowanie u chłopców ma na celu ożywienie sprzedaży Gardasilu. Sprzedaż spadła do 401 milionów dolarów w 3 kwartale 2008 roku. Firma zakładała, że jeżeli uda jej się nakłonić, poprzez dobry marketing – strach – 350 000 chłopców, to mnożąc liczbę chłopców przez 400 dolarów, zarobi w 2011 roku ponad miliard dolarów.

Tutaj uwaga – pytanie, dlaczego w Polsce Gardasil pod zmienioną nazwą Siligard,kosztuje jedna ampułka 500 zł [a jedna osoba to 3 x 500 zł, czyli kuracja to 1500 zł, a nie 1200 zł, licząc po kursie wymiany dolara?

Analityk Lynch David Risinger stwierdza, że dobrze przeprowadzony marketing może dać firmie 2. 7 miliarda dolarów ze sprzedaży w 2011 roku.

Prof .Alicja Zubel jeszcze dosadniej określa takie bezmyślne szczepienie dziewcząt, nie tylko chłopców: ”Niczym nieusprawiedliwione jest więc szczepienie całej populacji, gdy bez tego ilość zachorowań może być sprowadzona do ułamka procenta.” Przykładem takiego bezszczepieniowego likwidowania raka szyjki macicy jest Finlandia i Szwecja. Odpowiednio nagłośnione badania cytologiczne wyeliminowały praktycznie umieralność spowodowaną rakiem szyjki macicy. Koszt był ponad 10-krotnie mniejszy. Nie było żadnych powikłań, tak jak występując po szczepieniach, których leczenie dodatkowo obciąża chorych, jak i NFZ. W Polsce NFZ celowo ogranicza dostęp do badań cytologicznych, wprowadzając limity czasowe.

Należy mocno podkreślić, że szczepienia nie eliminują cytologicznych badań. Innymi słowy, pomimo wydania 1500 zł, kobieta koło 40 roku życia powinna się co 1-3 lata badać cytologicznie, ponosząc określone koszta dodatkowe. Jest to więc nic innego, jak okradanie kasy społecznego, przymusowego ubezpieczenia, na korzyść prywatnej firmy.

W celu podkreślenia tego faktu podam kilka przykładów piśmiennictwa jak najbardziej naukowego. Ciekawe, dlaczego o tych faktach nic nie wiedzą tzw. koryfeusze rządowi?

Jak doniesiono bowiem, 15 września 2011 roku w szczepionkach firmy Merc & Co, sprzedawanych pod nazwą Gardasil, lub w Europie pod nazwą Siligard, znaleziono rekombinację DNA, która utrzymuje się we krwi ludzkiej. Sane Vax Inc. zaskoczony takim wynikiem badań przebadał ampułki zakupione w Stanach Zjednoczonych, Australii, Nowej Zelandii, Hiszpanii, Polsce i Francji. Okazało się, że 100 % zakupionych ampułek było skażonych! Jest to więc zjawisko globalne. Oznacza to, że wstrzykuje się dziewczętom biohazard rDNA wirusa HPV, z HPV-11 i HPV-18. Cząstki te zostały opisane, jako mocno przytwierdzone do aluminium.

Tak więc po pierwsze: jednak stosuje się aluminium, wysoce szkodliwą neurotoksynę, bezpośrednio do krwi.

Po drugie: w dodatku przyczepiony do niej rDNA może spokojnie wędrować do mózgu. Już samo aluminium jest odpowiedzialne np. za demencję u ludzi. To obciążone rDNA spełnia rolę broni biologicznej z opóźnionym zapłonem.

cdn.

dr J. Jaśkowski



„Szczepienie szczepionką przeciwko HPV to czysty eksperyment,

a dzieci traktuje sie jak króliki doświadczalne” cytat z art.

I w dodatku za darmo, dla firm.



Gdańsk 05.XI.2016 r.

Kontakt: jerzy.jaskowski@o2.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 15 sty 2017, 10:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://parezja.pl/powstala-pierwsza-po ... uchodzcow/

Ludobójstwo poprzez zasiedlenie Polski ludnością obcą odbywa się z gorliwą pomocą administracji państwowej.

Kopia artykułu:

Powstała pierwsza w Polsce mobilna aplikacja dla uchodźców
Przez Redakcja - 14 stycznia 2017

Aplikacja „Pierwsze Kroki w Polsce” pozwoli imigrantom oraz tzw. uchodźcom dowiedzieć się, o jaką pomoc prawną, medyczną i socjalną mogą się starać w Polsce, a system geolokalizacji wskaże im najkrótszą drogę do celu – czytamy na ndie.pl.

Aplikacja mobilna została stworzona na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy przez Caritas przy wsparciu Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Jest dostępna w językach arabskim, rosyjskim, angielskim i polskim. Działa na systemach iOS oraz Android.

„W obliczu wzrastającej liczby osób uciekających przed wojną i szukających schronienia na terenie Polski Caritas wychodzi im naprzeciw, proponując innowacyjną formę pomocy” – czytamy.

Dzięki niej cudzoziemcy dowiedzą się m.in.: jak zalegalizować swój pobyt w RP, jak działa system pomocy socjalnej, gdzie można skorzystać ze wsparcia oraz jakie są ich prawa na rynku pracy oraz w zakresie opieki medycznej.

Przedsięwzięcie zostało zrealizowane w ramach projektu „Nowy Dom Polska” z wykorzystaniem unijnych środków z Funduszu Azylu Migracji i Integracji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 19 sty 2017, 10:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://parezja.pl/rzad-chce-sprowadzac ... ukraincow/

Stara to metoda ludobójcza przez zasiedlenie obcym, faworyzowanym przez państwową administrację elementem. Gdyby wszystko przebiegało naturalnym, niewymuszonym torem, Ukraińcy ulegli by polonizacji i wzmocniliby Polskę demograficznie. Tu jednak państwo dba o to, by Ukraińcy nie ulegli asymiliacji.

Kopia artykułu:

Rząd chce sprowadzać jeszcze więcej Ukraińców
Przez Redakcja - 18 stycznia 2017

Rząd szykuje poważne zmiany w polityce migracyjnej, skierowane głównie do Ukraińców. Chodzi m.in. o ułatwienia w znalezieniu pracy, zachęcanie do uzyskiwania kart stałego pobytu oraz obywatelstwa, a także szerszy dostęp do edukacji dla ich dzieci i objęcie programem 500+.

„Dziennik Gazeta Prawna” informuje o pracach prowadzonych przez rządowy zespół nad nowymi rozwiązaniami ws. polskiej polityki imigracyjnej. W jego skład wchodzą przedstawiciele resortów: rozwoju, rodziny oraz spraw wewnętrznych. Zmiany, skierowane głównie w stronę Ukraińców, miałyby znacząco ułatwiać imigrantom ze Wschodu znalezienie pracy, a także umożliwić szybsze uzyskanie zgody na pobyt stały. Ta nowa polityka migracyjna, według rządu, miałaby być skuteczną receptą na demograficzne kłopoty Polski.

Resort Rozwoju popiera masowe sprowadzanie Ukraińców do pracy w Polsce, zaś Związek Przedsiębiorców i Pracodawców na czele z Cezarym Kaźmierczakiem jest czołową organizacją forsującą sprowadzanie do pracy w Polsce pracowników ze wschodu, przede wszystkim z Ukrainy, a także legalizowania ich pobytu w kraju.

Ponadto, rząd rozważa wprowadzenie ułatwień w wydawaniu wiz na dłuższe pobyty. Do z góry określonych grup, m.in. ludzi młodych w wieku do 35 lat, o pożądanych kwalifikacjach, mają być adresowane zaproszenia. Powstanie również „mapa potrzeb” – ogólnodostępna informacja o tym, gdzie i jakich zawodów brakuje.

Z kolei raport ekonomistów NBP wskazuje, że w kolejnych latach w Polsce będzie coraz mniej pracowników, którzy będą też coraz starsi. Zaznaczono, że rozwiązaniem nie jest sprowadzanie imigrantów, w tym z Ukrainy, ale wyższa dzietność, aktywność zawodowa i wzrost wydajności pracy.

– Przy realistycznych scenariuszach imigracji do Polski, nie jest możliwe, by pozytywny wpływ imigracji zniwelował ubytek w podaży pracy wywołany starzeniem się społeczeństwa.

źródła: Dziennik Gazeta Prawna / kresy.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 20 sty 2017, 17:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2017/01/1 ... gracyjnej/

Wściekły atak informacyjny promujący zasiedlanie Polski przez obcych. Program 500+ w tych okolicznościach przestał mieć znaczenie.

Kopia artykułu:

Rząd i TVP gorąco zachęcają imigrantów do przybycia do Polski. “U nas wielka zmiana w polityce imigracyjnej”
Posted by Marucha w dniu 2017-01-18 (środa)

Polski rząd i TVP gorąco zachęcają imigrantów do przybycia do Polski. Zapewniają, że szykuje się „wielka zmiana w polskiej polityce imigracyjnej”. Nowe pomysły mają być sposobem na problemy gospodarcze.
Telewizja Polska podaje, że imigranci przybywający do Polski ze wschodu znacznie łatwiej znajdą pracę i zdecydowanie ułatwioną drogę do uzyskania pobytu stałego. TVP cytuje również „DGP”, który podaje, że prace nad nowymi rozwiązaniami są prowadzone przez zespół złożony z przedstawicieli ministerstw rozwoju, rodziny i spraw wewnętrznych.
Nie ma wątpliwości, że nowa polityka migracyjna zostanie wdrożona. Rząd zamierza w ten sposób rozwiązać problemy demograficzne nad Wisłą.
– Interesuje nas wpisanie polityki migracyjnej w strategię rozwoju gospodarczego w celu uzupełniania niedoborów na rynku pracy, a nie kwestia uchodźców czy azylantów – mówi wiceszef resortu rozwoju, Jerzy Kwieciński.
Imigranci przybywający do Polski będą mogli liczyć na ułatwienia pobytowe dla ich rodzin, edukację dla ich dzieci, łatwe znalezienie pracy i dopasowanie imigracji do realnych potrzeb rynku pracy. Niewykluczone, że dzieci imigrantów zostaną objęte programem 500+.

http://pikio.pl/rzad-i-tvp-goraco-zache ... racyjnej/#


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 22 sty 2017, 08:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... mpaign=rss

Sąd Najwyższy: zatrudnienie Polki zamiast Ukrainki to dyskryminacja

Eksterminacja przez zasiedlenie nie zachodzi tylko na skutek napływu obcych. Gdyby wszystko przebiegało naturalnie, to obcy naturalnie by się asymilowali. Eksterminacja miejscowego ludu zachodzi wtedy, gdy obcy są faworyzowani przez sądy, policję i administrację państwową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 26 sty 2017, 09:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... mpaign=rss

Oto przykład, jak żydomasońskim koncernom zależy na wymieraniu Polaków. Nam wmawiano, że dla koncernów liczy się tylko zysk. Kłamstwo to Auchan obalił zdecydowanie. Koncern ten jawnie walczy o depopulację Polski i dlatego jako jawny wróg winien być z Polski z hukiem wygnany bez prawa do powrotu w jakiejkolwiek formie. Z marketów po wygnanym koncernie można utworzyć polski, państwowy koncern handlowy.

Kopia artykułu:

Auchan każe przyznawać się do pobierania 500+ aby obniżyć tym osobom świadczenia pracownicze
Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Środa, 25 stycznia 2017 o godz. 17:05:14

Francuska sieć hipermarketów wykorzystuje rządowy program wsparcia rodzin jako pretekst do obniżki świadczeń?

W tym mniesiąci pracownicy hipermarketów Auchan zostali zobowiązani do wyjawienia w obowiązkowej deklaracji czy pobierają świadczenie 500 plus i jeśli tak, to w jakiej wysokości. Osobom, które się zadeklarują jako pobierające korporacja zmniejszy świadczeń z zakładowego funduszu socjalnego - doliczy świadczenie do dochodu który jest podstawą wyliczenia świadczenia. Wypełnienie deklaracji jest obowiązkowe, miały też według doniesień pojawiać się groźby zwolnienia z pracy w wypadku niezłożenia deklaracji lub podania fałszywych danych.

We francuskiej sieci hipermarketów Auchan działa Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność, która oskarżyła sieć marketów o łamanie prawa. Jeden z przedstawicieli związku stwierdził: Nie godzimy się na to. Z opinii prawników, do których dotarliśmy, wynika, że świadczenia tego nie należy uwzględniać ani jako dochodu, ani w inny sposób przy ocenie sytuacji materialnej zatrudnionego.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Minister Rafalska: Kobiety nie rezygnują z pracy przez 500+
Polki rezygnują z pracy. Zastępują je Ukrainki. To efekt programu 500+

Według oficjalnego powodu zbierania deklaracji, francuska koroporacja chce wyrównywania szans pracowników i uczciwego korzystanie z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Według Arkadiusza Miki, prawnika i koordynatora ds. relacji pracowniczych w Auchan, przyznawana świadczenia są powiązane z sytuacją rodzinną, życiową i materialną pracowników. Ponieważ te pojęcia nie zostało dokładnie sprecyzowane w ustawie o zakładowym funduszu, ma nie dochodzić do łamania prawa.

Krok kierownictwa Auchan wywołuje obawy wśród pracownikow, że informacje zebrane w deklaracjach o 500+ mogą doprowadzić do różnicowania pensji pracowników w zależności od pobieranych świadczeń. Wtedy pobieranie świadczenia 500+ może wręcz pogorszyć sytuacje.

Kierownictwo Auchan odmawia udzielenia komentarza w sprawie.

kresy.pl / rp.pl / dziennik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 28 sty 2017, 08:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wgospodarce.pl/informacje/33059- ... podarce.pl)

Auchan pod lupą Państwowej Inspekcji Pracy
opublikowano: 27 stycznia 2017 roku, 13:27 | autor: Zespół wGospodarce.pl

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) przeprowadzi kontrolę w placówkach Auchan w całym kraju - poinformowała PAP rzeczniczka Głównego Inspektora Pracy Danuta Rutkowska. Z wnioskiem o skontrolowanie przedsiębiorstwa zwróciła się do PIP minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska.

W czwartek resort rodziny i pracy poinformował, że minister Rafalska w związku "z doniesieniami medialnymi o wymaganiu od pracowników składania oświadczeń o pobieraniu środków z programu +Rodzina 500 plus+ pod groźbą zwolnienia z pracy" zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy o przeprowadzenie kontroli w Auchan i przekazanie raportu z kontroli.

W odpowiedzi na wniosek Elżbiety Rafalskiej, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o przeprowadzenie kontroli w Auchan Polska SA, Roman Giedrojć, Główny Inspektor Pracy zapowiada podjęcie niezwłocznych działań w tym zakresie - poinformowała PAP rzeczniczka PIP.

Zapowiedziała, że inspektorzy sprawdzą przestrzeganie przepisów z ustawy o Zakładowych Funduszu Świadczeń Socjalnych, "jak również sygnały o zmuszaniu pracowników do składania oświadczeń o pobieraniu środków z programu +Rodzina 500plus+ pod groźbą zwolnienia z pracy".

Jeśli się potwierdzą, PIP podejmie zdecydowane działania przewidziane prawem, nie wykluczając zawiadomienia prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przeciwko prawom pracownika, określonego w art. 218 par. 1a kk - podkreśliła Rutkowska.

Artykuł brzmi: "kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Wyniki kontroli mają być przedstawione w pierwszej połowie marca.

Zdaniem Głównego Inspektora Pracy Romana Giedrojcia, sam fakt pobierania świadczenia wychowawczego, niezależnie od zapisów regulaminu, nie powinien stanowić podstawy ograniczenia prawa do korzystania z Funduszu lub przyznania świadczeń w niższej wysokości.

Świadczenia z Funduszu, zgodnie z ustawą o ZFŚS, powinny być w pierwszej kolejności kierowane do osób, które ze względów obiektywnych, w porównaniu z innymi, znajdują się w najtrudniejszej sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej - uważa.

Dyrektor ds. komunikacji w Auchan Retail Polska Dorota Patejko poinformowała PAP, że nieprawdą jest, iż oświadczenia te są zbierane od wszystkich pracowników, pod przymusem, lub w jakimkolwiek innym celu.

Patejko w komunikacie przekazanym PAP napisała, że Auchan respektuje prawo określające zasady funkcjonowania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Zwróciła uwagę, że "pracownicy, którzy chcą skorzystać ze świadczeń Funduszu Socjalnego, składają swoją prośbę do Członków Komisji Socjalnej wraz z dobrowolną deklaracją o dochodach w przeliczeniu na członka rodziny".

Inne zdanie w tej sprawie ma Dariusz Paczuski z NSZZ "Solidarność", który poinformował PAP, że do związku zgłaszają się pracownicy, którym pracodawca "grozi negatywnymi skutkami", jeśli nie podpiszą zaświadczenia ws. otrzymywania środków z programu "Rodzina 500 plus". Jak dodał, świadczenie z programu "500 plus" nie powinno być wliczane do dochodu.

Według MRPiPS, szczegółowe zasady wydatkowania funduszu, w tym sposób ustalania sytuacji socjalnej osoby uprawnionej do zapomogi, to przedmiot regulacji zakładowych. Zwrócono uwagę, że dotyczy to także uwzględniania bądź nieuwzględniania świadczenia wychowawczego "500 plus" w dochodzie rodziny pracownika ubiegającego się o świadczenia ZFŚS.

Firma Auchan zamieściła na swoich stronach internetowych informację odnoszącą się do stawianych zarzutów. W oświadczeniu można przeczytać, że firma respektuje prawo określające zasady funkcjonowania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, a także że pracownicy, którzy chcą skorzystać ze świadczeń z Funduszu Socjalnego składają prośbę do Członków Komisji Socjalnej wraz dobrowolną deklaracją o dochodach w przeliczeniu na członka rodziny.

Składanie oświadczeń jest realizacją wymogu, jaki stawia na Pracodawcy ustawa o Zakładowym Funduszu Świadczeń Socjalnych, czyli zróżnicowania świadczeń w zależności od dochodu na członka rodziny (najwyższe świadczenia dla pracowników o najniższym dochodzie na członka rodziny). Nieprawdą jest, że oświadczenia te są zbierane od wszystkich pracowników, pod przymusem, lub w jakimkolwiek innym celu – czytamy w oświadczeniu Auchan.

Na podst. PAP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 02 lut 2017, 09:03 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.pch24.pl/sztuka-kochania--po ... 154,i.html

Metoda deprawacji to najdoskonalsza metoda ludobójcza. I nie trzeba obozów zagłady, by naród zabić.

Kopia artykułu:

„Sztuka kochania”. Pornografia z ambicjami
Data publikacji: 2017-01-31 07:00
Data aktualizacji: 2017-02-02 08:18:00

Obrazek
Fot. materiały prasowe dystrybutora Next Film


Ciekawe, czy Michalina Wisłocka smaży się w piekle? Nie oceniam jej i nie osądzam, ani tym bardziej jej tego nie życzę – po prostu jestem ciekaw. Najzupełniej obiektywnie. Czyż bowiem nie taki właśnie los został zapowiedziany dla gorszycieli?

„Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń (…) biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie. Jeśli więc twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego” (Mt 18, 6-9).

Wedle powyższych kryteriów Michalina Wisłocka bez pudła kwalifikowała się do piekła ognistego – była wszak megagorszycielką. Siedem milionów sprzedanych egzemplarzy „Sztuki kochania” to co najmniej czternaście milionów zgorszonych. Mało?

Mało tego, jej książka podobno przebiła swym nakładem „Trylogię” Sienkiewicza oraz mickiewiczowskiego „Pana Tadeusza”. A już z całą pewnością więcej „Polaków-katolików” przeczytało „Sztukę kochania” niż Pismo Święte. W Peerelu wszystkie wydania schodziły jak ciepłe bułeczki, i to niemal wyłącznie spod lady. Powiedzieć, że Wisłocka była wówczas w modzie, to nic nie powiedzieć – na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia panował prawdziwy szał na nią. Ludziska masowo rzucili się wdrażać zawartą w „Sztuce kochania” metodologię. I filozofię.

Manifest „wolnej miłości”
Myli się bowiem grubo ten, kto postrzega opus vitae Wisłockiej jako li tylko poradnik techniczny. Jest to bowiem coś nieporównanie większego, a mianowicie: napisany z werwą i niekłamaną pasją manifest „wolnej miłości” (która ani wolna nie jest, ani w istocie z miłością nie ma nic wspólnego – ale to temat na odrębne rozważanie). Michalina Wisłocka przekonała kilka pokoleń Polaków, że seks to potężne bóstwo, któremu warto złożyć ofiarę z całego życia, za co ono wynagrodzi swych wyznawców nieziemską rozkoszą – zarówno na poziomie somatycznym, jak i psychicznym.

Jak zaś uczy Stary Testament, nierząd z bożkami zawsze prowadzi do krzywdy, łez i śmierci, przeto nic dziwnego, że „kochanie” à la Wisłocka przyniosło co niemiara konfliktów małżeńskich, zdrad, niechcianych ciąż i aborcji.

Pierwsza Gorszycielka Rzeczypospolitej na nice wywróciła moralność seksualną Polaków. Była w te klocki najlepsza – swoich kolegów po fachu biła na głowę zaangażowaniem i praktyką (liczne związki, eksperymenty z antykoncepcją, trzy aborcje). Skutki jej popularyzatorskiego, by nie rzec wręcz misjonarskiego zapału odczuwamy zresztą po dziś dzień, o czym najwyraźniej świadczy powszechne oburzenie kampanią bilbordową „Konkubinat to grzech” czy fiasko ustawodawczego projektu „Stop aborcji”.

Stuprocentowo słusznie więc deklaruje filmowa Miśka Wisłocka ustami Magdaleny Boczarskiej: „Rewolucja seksualna to ja!” (nawiasem mówiąc: Boczarskiej należy się Oskar za tę rolę).

A sam film? No cóż, jak każdy pornos składa się z serii naturalistycznie ukazanych czynności rozrodczych człowieka, pomiędzy które wpleciono sceny neutralne mające symulować fabułę. Problem w tym, że owa neutralna część „Sztuki kochania” to kawał rzetelnie zrobionego kina – zupełnie wbrew artystycznej nędzy ostatniego ćwierćwiecza dla celów dezinformacyjnych zwanej polską kinematografią!

Wow! Chciałabym żyć w PRL!
Scenariusz spójny – pomimo akcji rozgrywającej się na kilku planach czasowych zawsze wiadomo, na którym z nich się znajdujemy; postacie wyraziście i przekonująco zagrane; żywe dialogi i znakomicie dobrana muzyka; bajeczna wręcz dbałość o szczegóły scenografii i rekwizyty (bistor i anilana, łyżeczka w szklance, włosy pod pachami, żółte zęby…). Peerel w całej krasie – ale ukazany z tak wielką dozą nostalgii, aby pokoleniu ówczesnych nastolatków, które z wypiekami na twarzy czytało pod kołdrą zwędzone z rodzicielskiej półki pierwsze wydanie „Sztuki kochania”, zakręciła się w oku łezka tęsknoty.

Nie tylko zresztą tamtemu pokoleniu. Oto w pewnej internetowej recenzji filmu spłodzonej przez dziewczę wiekiem wskazujące na możliwość zaistnienia z inspiracji twórczością Wisłockiej czytam, iż w obrazie Marii Sadowskiej (rówieśnicy książkowego bestselleru) „Polska Ludowa jawi się nie jako smutna i szarobura kraina z kronik filmowych, ale pełen życia i kolorów świat. Po raz pierwszy w życiu, oglądając dzieło osadzone w realiach, w których żyli moi rodzice i dziadkowie, a o których nasłuchałam się miliona niesamowitych i przedziwnych historii, miałam ochotę powiedzieć: Wow, chciałabym żyć wtedy w Polsce".

Zgroza! Ale czyż nie temu właśnie ma służyć odpowiednio zaprogramowana, z góry sterowana nędza artystyczna dla celów dezinformacyjnych zwana polską kinematografią? Pilnowaniu, aby Polacy nigdy, przenigdy nie wykroczyli mentalnie, duchowo, cywilizacyjnie poza horyzont Peerelu?

„Sztuka kochania” Sadowskiej jedynie to potwierdza, pokazując jednocześnie, że w tej nędzy jest potencjał, który tylko czeka, aby we właściwym momencie właściwy funkcjonariusz wcisnął właściwy guzik. A wtedy nędza da z siebie wszystko: nobilituje pornosa, stworzy męczennicę odwiecznego zmagania z tradycyjnym polskim ciemnogrodem, immanentnie zbrodniczy system „zły w samej swej istocie” (Pius XI) ukaże jako uroczy grajdołek kolorowych dzieci-kwiatów, którym do pełni szczęścia brakuje tylko większego luzu w „tych sprawach”. (A dlaczego im tego brakuje? Ponieważ – tu propaganda puszcza oko do ynteligienta – rządząca partia strzegła surowości obyczajów ze strachu przed Kościołem, bo Kościół to przecież wiadomo: wszystkich najchętniej spaliłby na stosie).

Absurd? Pewnie że absurd, cóż jednak z tego, skoro Polacy – zwłaszcza coraz liczniejsza z roku na rok rzesza nie pamiętających czasów realnego socjalizmu – święcie w to wierzą. I nie przeszkadza im, że w istocie wciąż żyją w Peerelu, bo mając zapewnioną nieskrępowaną swobodę grzechu czują się pełną gębą Europejczykami. Zapominają tylko nieszczęśni (a właściwie to chyba wcale nie wiedzą, bo z czytaniem u nich coraz słabiej), że – jak już dawno ostrzegał Gombrowicz – „nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę. Przed pupą nie ma zaś w ogóle ucieczki”.

Jerzy Wolak


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 24 lut 2017, 12:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2017/02/2 ... nych-praw/

Za tydzień Morawiecki wprowadza PODATKOWY STAN WOJENNY. Podatnik nie będzie miał żadnych praw.
Posted by Marucha w dniu 2017-02-22 (środa)



Już za nieco ponad tydzień ministerstwo finansów ministerstwo finansów uruchomi specjalny urząd do jeszcze większej kontroli podatników w Polsce. Krajowa Administracja Skarbowa – bo tak będzie się nazywał ten urząd – będzie miała uprawnienia administracji podatkowej, służby celnej i kontroli skarbowej.

Eksperci są zgodni – oznacza to prawdziwy „podatkowy stan wojenny”.
Nowy organ kontrolny wzbudza ogromne kontrowersje głównie ze względu na potężne uprawnienia, niemal niczym skrępowaną swobodę działania i praktyczną bezkarność.
Według ustawy (która wejdzie w życie 1 marca br.) o Krajowej Administracji Skarbowej, kontrole skarbowe będzie można przeprowadzać bez jakiejkolwiek zapowiedzi (dotychczas kontrole były zapowiadane, by podatnik mógł się przygotować np. jeśli chodzi o dokumentację).
Zastrzeżenia ekspertów budzi również fakt, iż kontroler z KAS będzie mógł po prostu wejść do firmy, gdzie jedynie po okazaniu swojej legitymacji służbowej będzie miał prawo do wglądu do całej dokumentacji przedsiębiorstwa (także do dokumentów objętych tajemnicą handlową). Według prawników budzi to obawy o oszustwa tj. podszywanie się pod urzędników.
Największe kontrowersje budzi jednak brak możliwości wniesienia jakichkolwiek zastrzeżeń, nie wspominając już o odwołaniu się od wyników kontroli. Decyzja urzędnika będzie ostateczna i – w praktyce – niepodlegająca jakiejkolwiek dyskusji. Podatnik co prawda będzie miał prawo do złożenia wyjaśnień, jednak ustawa w żaden sposób nie daje mu gwarancji procesowych – w praktyce oznacza to, że będą one ignorowane.
Ponadto urzędnicy będą mieli prawo do wykorzystywania nawet psów tropiących podczas kontroli, co w opinii ekspertów jest niczym innym jak traktowaniem podatnika z automatu jak przestępcę.

http://pikio.pl/za-tydzien-morawiecki-w ... nych-praw/

Państwo policyjne rozwija się zgodnie z planem.
Admin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 26 lut 2017, 15:14 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://prawapolityka.pl/2017/02/ordo-iu ... rci-mozgu/

Wiadomo, że chodzi o swobodne mordowanie ludzi na części zamienne. Polska coraz bliżej Kanady i Holandii. Żaden smog, ale odór śmierci unosi się nad naszą ojczyzną.

Kopia artykułu:

Ordo Iuris: Zastrzeżenia do uchwalonych zmian w orzekaniu o śmierci mózgu
Prawapolityka.pl 24 lutego 2017

Sejm ułatwił stwierdzanie tzw. śmierci mózgowej umożliwiające pobranie narządów do transplantacji. Obecnie będzie wymagane orzeczenie dwóch, a nie trzech lekarzy specjalistów. Ordo Iuris informowało członków Komisji Zdrowa o prawnych wątpliwościach dotyczących uchwalonych rozwiązań.
Ordo Iuris wskazało w memorandum przesłanym członkom Komisji Zdrowa na istotne wątpliwości prawne, w tym konstytucyjne dotyczące zarówno nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, jak i obowiązującej dotychczas regulacji prawnej, uchwalonej u schyłku rządów SLD.
Wątpliwości te dotyczą w szczególności upoważnienia Ministra Zdrowia do określenia w formie obwieszczenia sposobów i kryteriów stwierdzenia śmierci mózgu oraz nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów. Istotne wątpliwości co do konstytucyjności tego rozwiązania były systematycznie podnoszone przez konstytucyjne organy państwa. Poprzednio urzędująca Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Irena Lipowicz, wskazywała, że obwieszczenie nie jest aktem, w którym można regulować kwestie bezpośrednio wpływające na konstytucyjne gwarancje praw człowieka, stanowi bowiem materię ustawową. Podobne stanowisko zajęła w ubiegłym roku Rzecznik Praw Pacjenta.
Trybunał Konstytucyjny 21 stycznia 1997 r. wyraźnie orzekł, że jeżeli treść obwieszczenia wkracza w materię zarezerwowaną dla ustawy, wówczas bezpodstawnie uzurpuje sobie status tejże. O tym, czy konkretne obwieszczenie ma doniosłość normatywną decyduje jego treść, a mianowicie to, czy wprowadza ono elementy, które nie zostały wprost ustawowo sprecyzowane.
W związku z powyższym unormowania, które upoważniają Ministra Zdrowia do ogłoszenia w drodze obwieszczenia sposobu stwierdzenia śmierci mózgu są niezgodne z przepisami Konstytucji RP, w szczególności z art. 38 ustawy zasadniczej.
Kolejną kwestią podnoszoną przez Instytut jest zmiana procedury stwierdzania śmierci mózgu. Trudno znaleźć uzasadnienie dla zmniejszenia składu komisji z 3 lekarzy posiadających specjalizację, w tym co najmniej jednego specjalisty w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii oraz jednego specjalisty w dziedzinie neurologii lub neurochirurgii do 2 lekarzy specjalistów posiadających II stopień specjalizacji lub tytuł specjalisty, w tym jeden specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii, a drugi w dziedzinie neurologii, neurologii dziecięcej lub neurochirurgii.
Ordo Iuris zauważa także, że na Uniwersytecie Harvarda, gdzie wypracowano kryteria tzw. śmierci mózgu, coraz częściej podnosi się wątpliwości natury medycznej (nie etycznej) co do zasadności stosowania tych kryteriów. Co więcej, w rozwiązaniach normatywnych szeregu państw (m.in. w Niemczech) istnieje wymóg, aby lekarze stwierdzający śmierć mózgu posiadali kwalifikacje w postaci kilkuletniego doświadczenia w obchodzeniu się z uszkodzeniami ludzkiego mózgu, a w niektórych (m.in. w Australii) przewiduje się dwie serie badań przeprowadzanych przez dwóch różnych lekarzy.
W tej sytuacji redukcja składu komisji orzekającej w oparciu o podważane w literaturze specjalistycznej kryteria, wydaje się być dalece wątpliwa i rodzi uzasadnione obawy co do tego, czy przyjęte przepisy w wystarczający sposób zapewniają poszanowanie praw pacjenta. Należy również żywić obawę, czy dokonane przez Sejm ograniczenie poziomu gwarancji praw pacjenta nie będzie generowało konfliktów w sferze deontologii zawodu lekarza, jak i potencjalnych konsekwencji prawnych.

Instytut Ordo Iuris


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 26 lut 2017, 15:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://3obieg.pl/sejm-ulatwil-procedure ... iata-nauki

Konzentrationslager Polen został uroczyście otwarty, a kominy właśnie zadymiły.

Sejm ułatwił procedurę orzekania o śmierci mózgu. Wbrew argumentom świata nauki
25.02.2017

Wbrew panującym na świece tendencjom i coraz poważniejszym wątpliwościom medycznym na temat sposobu stwierdzenia tzw. śmierci mózgowej, Sejm ułatwił procedurę umożliwiającą pobranie narządów do transplantacji. W Polsce teraz wystarczy już tylko dwuosobowa komisja lekarska. Swoje zastrzeżenia do uchwalonych przez Sejm zmian w orzekaniu o śmierci mózgu, umożliwiającej pobranie narządów do transplantacji, zgłosił Instytut Ordo Iuris. Sprawa zawisła na forum sejmowej Komisji Zdrowia, ale posłowie zdecydowali, wbrew sugestiom, ułatwić procedurę.

Tymczasem już samo upoważnienie Ministra Zdrowia do określenia w formie obwieszczenia sposobów i kryteriów stwierdzenia śmierci mózgu oraz nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów budzi wątpliwości prawne. Już wcześniej w tej sprawie interweniowała prof. Irena Lipowicz jeszcze jako Rzecznik Praw Obywatelskich, a także – w roku ubiegłym – sprawę podnosił Rzecznik Praw Pacjenta. Wszyscy wskazywali na niekonstytucyjność takiego rozwiązania.
Kolejną kwestią podnoszoną przez Instytut jest zmiana procedury stwierdzania śmierci mózgu. „Trudno znaleźć uzasadnienie dla zmniejszenia składu komisji z 3 lekarzy posiadających specjalizację, w tym co najmniej jednego specjalisty w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii oraz jednego specjalisty w dziedzinie neurologii lub neurochirurgii do 2 lekarzy specjalistów posiadających II stopień specjalizacji lub tytuł specjalisty, w tym jeden specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii, a drugi w dziedzinie neurologii, neurologii dziecięcej lub neurochirurgii” – ocenił Ordo Iuris.
Jak wskazał Instytut, na Uniwersytecie Harvarda, gdzie wypracowano kryteria tzw. śmierci mózgu, coraz częściej podnosi się wątpliwości natury medycznej (nie etycznej), co do zasadności stosowania tych kryteriów. „Co więcej, w rozwiązaniach normatywnych szeregu państw (m.in. w Niemczech) istnieje wymóg, aby lekarze stwierdzający śmierć mózgu posiadali kwalifikacje w postaci kilkuletniego doświadczenia w obchodzeniu się z uszkodzeniami ludzkiego mózgu, a w niektórych (m.in. w Australii) przewiduje się dwie serie badań przeprowadzanych przez dwóch różnych lekarzy” – zaznaczyli eksperci.
Zdaniem Ordo Iuris, w tej sytuacji „redukcja składu komisji orzekającej w oparciu o podważane w literaturze specjalistycznej kryteria, wydaje się być dalece wątpliwa i rodzi uzasadnione obawy co do tego, czy przyjęte przepisy w wystarczający sposób zapewniają poszanowanie praw pacjenta”. Zdaniem ekspertów, należy również żywić obawę, czy „dokonane przez Sejm ograniczenie poziomu gwarancji praw pacjenta nie będzie generowało konfliktów w sferze deontologii zawodu lekarza, jak i potencjalnych konsekwencji prawnych”.

Źródło: Ordo Iuris

Wiadomosci 3obieg.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eksterminacja narodu polskiego
PostNapisane: 03 mar 2017, 09:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2017/03/0 ... -mozgowej/

Nie da się ukryć, że tą ustawę mogły uchwalić tylko potwory tak złe, że nawet wyobraźnia ludzka zawodzi. Coraz bliżej jesteśmy tej chwili, gdy słowo lekarz i morderca staną się tożsame. Gdy ustawa wejdzie w życie, strach będzie iść do szpitala. A gdy człowiek już się tam znajdzie, strach będzie zasnąć, bo nóż w czasie snu jakaś komisja oceni, że to nie sen, ale śmierć mózgowa. I już się człowiek nie obudzi, a zamrożone części zamienne polecą gdzieś za ocean, by jakiś żydomason wymienił sobie stare narządy na nowiutkie. Tak więc w szpitalu przed snem łóżko koniecznie trzeba będzie otaczać potykaczami w postaci żyłek i zawieszonych metalowych puszek, by robiły raban, gdy jakiś lekarz-zbój zechce do nas podejść i nas pokroić.

Kopia artykułu:

MZ i Sejm w rękach „lobbystów”, czyli o ustalaniu tzw. śmierci mózgowej
Posted by Marucha w dniu 2017-03-01 (środa)

Obrazek

Zwolennicy ustalania „śmierci mózgowej” przeforsowali swoją ustawę w Sejmie. Posłowie – jak manekiny – głosowali „za”.
24 lutego Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelizację ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów. Za głosowało: 429 posłów, przeciw – 0, wstrzymało się – 4 (Zwiercan i Morawiecki z Klubu Wolni i Solidarni, Mordak z Kukiz15 i niezrzeszony Janusz Sanocki), nie głosowało – 27.
Źródło:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent. ... sowania=23
Ustawa, będąca inicjatywą Ministra Zdrowia, przenosi przepisy o orzekaniu o zgonie na skutek stwierdzenia trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu oraz nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów z tzw. ustawy transplantacyjnej do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
Nadto wprowadzono do orzekania o tzw. śmierci mózgu lekarskie składy 2-osobowe zamiast dotychczasowych 3-osobowych. Utrzymane zostało upoważnienie dla ministra właściwego do spraw zdrowia do ogłoszenia w drodze obwieszczenia sposobu stwierdzenia trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu, mimo że zostało to zakwestionowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Irenę Lipowicz (sprawa w Trybunale Konstytucyjnym sygn. K 42/15).
Jak podano w uzasadnieniu Ustawy:
„Zdaniem ekspertów wywodzących się ze środowiska anestezjologów – co do zasady – stwierdzanie zgonu jest jedną z wielu czynności, które wykonuje każdy lekarz i najwłaściwszą ustawą do regulacji tej materii jest ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Wyżej wymienione przepisy w ustawie transplantacyjnej stwarzają w społeczeństwie bardzo niekorzystne wrażenie, że stwierdzanie śmierci wskutek trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu jest wykonywane przez lekarzy w celu pobrania komórek, tkanek i narządów i w ten sposób powoduje to nie tylko opór wśród społeczeństwa dla tej metody postępowania, ale także wśród lekarzy, tym samym tworząc barierę dla rozwoju transplantologii w Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego też takie przepisy nie powinny być wprost łączone z przepisami ustawy transplantacyjnej. Stanowisko takie prezentuje także Krajowa Rada Transplantacyjna, która składa się z ekspertów z różnorodnych dziedzin i jest organem doradczym i opiniodawczym ministra właściwego do spraw zdrowia”.
Czyli chodzi wprost o to, aby ułatwić stwierdzanie tzw. śmierci mózgowej umożliwiające pobranie narządów do transplantacji.

Instytut Ordo Iuris przestrzegał
Ordo Iuris wskazało w memorandum przesłanym członkom sejmowej Komisji Zdrowia na istotne wątpliwości prawne, w tym konstytucyjne dotyczące zarówno nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, jak i obowiązującej dotychczas regulacji prawnej, uchwalonej u schyłku rządów SLD.
Wątpliwości te dotyczą w szczególności upoważnienia ministra zdrowia do określenia w formie obwieszczenia sposobów i kryteriów stwierdzenia śmierci mózgu oraz nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów. Istotne wątpliwości co do konstytucyjności tego rozwiązania były systematycznie podnoszone przez konstytucyjne organy państwa. Poprzednio urzędująca rzecznik oraw obywatelskich prof. Irena Lipowicz wskazywała, że obwieszczenie nie jest aktem, w którym można regulować kwestie bezpośrednio wpływające na konstytucyjne gwarancje praw człowieka, stanowi bowiem materię ustawową.
Podobne stanowisko zajęła w ubiegłym roku rzecznik praw pacjenta. Trybunał Konstytucyjny 21 stycznia 1997 r. wyraźnie orzekł, że jeżeli treść obwieszczenia wkracza w materię zarezerwowaną dla ustawy, wówczas bezpodstawnie uzurpuje sobie status tejże. O tym, czy konkretne obwieszczenie ma doniosłość normatywną, decyduje jego treść, a mianowicie to, czy wprowadza ono elementy, które nie zostały wprost ustawowo sprecyzowane. W związku z powyższym unormowania, które upoważniają ministra zdrowia do ogłoszenia w drodze obwieszczenia sposobu stwierdzenia śmierci mózgu, są niezgodne z przepisami Konstytucji RP, w szczególności z art. 38 Ustawy Zasadniczej.
Kolejną kwestią podnoszoną przez Instytut jest zmiana procedury stwierdzania śmierci mózgu. Trudno znaleźć uzasadnienie dla zmniejszenia składu komisji z 3 lekarzy posiadających specjalizację, w tym co najmniej jednego specjalisty w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii oraz jednego specjalisty w dziedzinie neurologii lub neurochirurgii do 2 lekarzy specjalistów posiadających II stopień specjalizacji lub tytuł specjalisty, w tym jeden specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii, a drugi w dziedzinie neurologii, neurologii dziecięcej lub neurochirurgii.
Ordo Iuris zauważy także, że na Uniwersytecie Harvarda, gdzie wypracowano kryteria tzw. śmierci mózgu, coraz częściej podnosi się wątpliwości natury medycznej (nie etycznej) co do zasadności stosowania tych kryteriów. Co więcej, w rozwiązaniach normatywnych szeregu państw (m.in. w Niemczech) istnieje wymóg, aby lekarze stwierdzający śmierć mózgu posiadali kwalifikacje w postaci kilkuletniego doświadczenia w obchodzeniu się z uszkodzeniami ludzkiego mózgu, a w niektórych (m.in. w Australii) przewiduje się dwie serie badań przeprowadzanych przez dwóch różnych lekarzy.
W tej sytuacji redukcja składu komisji orzekającej w oparciu o podważane w literaturze specjalistycznej kryteria wydaje się być dalece wątpliwa i rodzi uzasadnione obawy co do tego, czy przyjęte przepisy w wystarczający sposób zapewniają poszanowanie praw pacjenta. Należy również żywić obawę, czy dokonane przez Sejm ograniczenie poziomu gwarancji praw pacjenta nie będzie generowało konfliktów w sferze deontologii zawodu lekarza, jak i potencjalnych konsekwencji prawnych.
Artykuł opublikowany na stronie:
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... ierci.html, na podstawiehttp://www.ordoiuris.pl/wolnos ... erci-mozgu

Profesor Jan Talar o śmierci mózgowej
Prof. Jan Talar, który dzięki unikatowym metodom rehabilitacji wyprowadził około 300 osób ze stanu śpiączki, w tym wiele takich od których chciano pobierać narządy z powodu tzw. śmierci mózgu, jest przeciwnikiem obecnego status quo. Polecam poniższy film.
http://tv-trwam.pl/film/wybudzeni
Dodatkowe info tutaj: http://jantalar.pl/

Stanowisko Kościoła
O. Jacek Norkowski, dominikanin, z wykształcenia lekarz, podkreśla: „śmierć mózgowa została wymyślona po to, żeby można było pobierać organy”.
„Komitet Harwardzki, który zebrał się w 1968 roku i stwierdził: Naszym zadaniem jest uznanie nieodwracalnej śpiączki za kryterium śmierci człowieka. To był dekret, nie poddany jakimkolwiek dowodom, że tak może być, ponieważ śpiączka jest objawem organizmu żywego”.
Ze śpiączki można być wyleczonym.„Śmierć mózgowa to rodzaj głębokiej śpiączki, połączonej z brakiem odruchów, w tym zdolności oddychania”
„Pierwszy przeszczep serca w 1967 roku został przeprowadzony w RPA przez lekarza, który chciał w ten sposób uniknąć odpowiedzialności karnej, która spotkałaby go w Stanach Zjednoczonych. Jego koledzy z USA postanowili mu pomóc w rozszerzeniu działalności i wprowadzili nowe kryterium śmierci”.
„Jest tu oczywisty konflikt interesów. Nie wolno nam poświęcać życia jednego pacjenta dla ratowania życia drugiego pacjenta. To jest utylitarne podejście. Kościół katolicki takiego nie uznaje. Bronimy każdego życia do naturalnej śmierci”.
Na pytanie o stanowisko Jana Pawła II, który w Evangelium Vitae pisał, że dzięki transplantacjom będzie mogło przeżyć więcej ludzi, o. Norkowski przypomniał o zmianie tego stanowiska przez papieża. „W 2005 roku, na dwa miesiące przed śmiercią – o czym uporczywie się w Polsce milczy – poprosił o zbadanie zagadnienia jeszcze raz od początku. Był kongres w akademii Pro Vita, w którym większość zebranych lekarzy wypowiedziała się przeciwko śmierci mózgowej”.
Jak przypomniał, w 2006 roku i później wypowiadał się na ten temat także Benedykt XVI.„Nigdy nie nazwał śmierci mózgowej śmiercią człowieka. Nastąpiła zmiana pozycji Kościoła w tej kwestii”.
„Znam opinie wielu lekarzy. To jest czołówka neurologów i neurochirurgów świata, którzy akurat są po stronie tych, których chcą leczyć z chorych urazem mózgu, których możemy efektywnie leczyć”.
W polemice z Jakimowiczem, który twierdził że w katolickim kraju jest za mało transplantacji, ponieważ Kościół to blokuje, Norkowski odpowiedział: „W New Yersey i w Japonii nie można nikomo narzucać definicji śmierci. I nie są to kraje katolickie”.
Dominikanin podkreśla, że wysokie statystyki transplantacji na Zachodzie to mit. Np. w USA, aż 85 proc. nerek pobierają na zasadzie przeszczepów rodzinnych. „Lekarze postępują według procedur, a te w Polsce nie zostały wdrożone” — mówił duchowny, wskazując na wadliwość systemu, który nie traktuje wszystkich chorych równo.
Wyjaśniając na czym polega leczenie przypadków śmierci pnia mózgu, mówił:
„Problemem u tych chorych jest rozwijający się obrzęk mózgu. Trzeba zrobić wszystko, monitorując ciśnienie śródczaszkowe, żeby ono nie wzrosło do takiego poziomu, że ustanie przepływ krwi przez mózg albo będzie zbyt niski, aby chory mógł bez szwanku z tego wyjść. Dlatego stosuje się kraniotomię, czyli usunięcie części pokrywy czaszki, żeby mógł się uwypuklić mózg. Prof. Talar robił to sam 30 lat temu jako chirurg powiatowy”.
O. Norkowski podkreślił, że prawidłowe leczenie śmierci pnia mózgu, osiąga 65 procentową wyleczalność. Powoływał się przy tym na statystyki światowe, podkreślając że medycyna jest jedna na całym świecie i Polakom należą się takie same standardy ratowania życia.
Źródło:
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/20533 ... y-smiercia

Polski Sejm w rękach transplantologów.
Warto prześledzić przebieg plac legislacyjnych w Sejmie.
http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/Przebi ... sp?nr=1212
oraz przed skierowaniem projektu do Sejmu:
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12286205
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12 ... 4#12356774
Za projekt odpowiadała Wiceminister Głowala. Raport z konsultacji publicznych oraz opiniowania projektu ustawy ujawnia, że z ponad 60 podmiotów, którym przedstawiono projekt do konsultacji, wypowiedziało się zaledwie kilka. Zgodnie z duchem nowelizacji: Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji Poltransplant, Polskie Stowarzyszenie Bankowania Tkanek i Komórek oraz Konsultant krajowy w dziedzinie transplantologii klinicznej. Istotne zastrzeżenia do projektu zgłosili jedynie: Konsultant Krajowy w dziedzinie medycyny sądowej, Rada Legislacyjna i Rzecznik Praw Pacjenta. Uwzględniono tylko uwagi Poltransplantu i Stowarzyszenia Bankowania Tkanek i Komórek oraz niektóre uwagi Rady Legislacyjnej.
Na Komisji Zdrowia w Sejmie dyskusji praktycznie rzecz biorąc nie było:
http://orka.sejm.gov.pl/Zapisy8.nsf/wgskrnr/ZDR-61

Wypowiadał się prof. Zembala, transplantolog, oczywiście „za”:
„Panie przewodniczący, szanowni państwo, jest to zasadne działanie, dlatego, że jego istotą – mówię to w imieniu środowiska transplantologów polskich, a przede wszystkim, w imieniu chorych – jest nadanie większej rangi znaczeniu rozpoznania śmierci mózgu, zwiększenia donacji, ale także przesunięcie obwieszczenia z ustawy transplantacyjnej do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty z zachowaniem świadomości, że donacja jest zarezerwowana i wymagana nie tylko w przypadku środowiska transplantologów i anestezjologów, ale wszystkich lekarzy. To jest ważne i potrzebne. Trzeba tak na to poprzeć”.

W Sejmie procedowano niezwykle szybko:
10 stycznia 2017 projekt wpłynął do Sejmu – druk nr 1212
17 stycznia 2017 – skierowano go do I czytania w komisjach (komisja Zdrowia)
8 lutego 2017 – I czytanie w komisjach
8 lutego 2017 – Sprawozdanie komisji druk nr 1284 (sprawozdawca: Tomasz Latos PiS)
22 lutego 2017 – II czytanie na posiedzeniu Sejmu
Decyzja: niezwłocznie przystąpiono do III czytania
Podczas dyskusji poprzedzającej głosowanie posłowie wykazywali aprobatę dla projektu:
Poseł Sprawozdawca Tomasz Latos (PiS): „W czasie dyskusji, w której, muszę to powiedzieć, było merytorycznie i zgodnie niezależnie od podziałów klubowych, posłowie popierali rozwiązania w tej ustawie i uważają za zasadne i słuszne uporządkowanie niepewnych spraw związanych z transplantologią, ze stwierdzeniem śmierci mózgu, tak aby pewne zapisy były do końca jasne, precyzyjne, a także aby miały swoje odzwierciedlenie w stosownych ustawach jako aktach prawnych wyższego rzędu”.
Posłanka Anna Czech (PiS): „Kolejną ważną dobrą zmianą w zapisach ustawowych jest rezygnacja z trzyosobowej komisji orzekającej o trwałym nieodwracalnym ustaniu czynności mózgu, czyli śmierci mózgu, która to komisja obecnie powoływana jest przez kierownika podmiotu leczniczego. Trudności ze skompletowaniem trzyosobowego składu komisji, zarówno tej o stałym składzie, jak i powoływanej zarządzeniem kierownika podmiotu leczniczego dla konkretnego orzeczenia, wielokrotnie doprowadziły do tego, że brakowało orzeczenia śmierci, a w konsekwencji utracono dawcę i w ostateczności utracono szansę dla biorcy.
Jednomyślne stwierdzenie przez dwóch lekarzy specjalistów trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu, a także nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów jest zgodne z procedowaniem stwierdzenia śmierci pnia mózgu w większości krajów Europy, także w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Dopuszczenie do stwierdzenia śmierci dodatkowych specjalistów: neonatologii, pediatrii, neurologii dziecięcej i kardiologii dziecięcej, także medycyny ratunkowej, chorób wewnętrznych, kardiologii zwiększy liczbę osób, które będą mogły procedować, co znacznie ułatwi w niektórych szpitalach, zarówno tych wysokospecjalistycznych klinikach pediatrycznych, jak i małych, powiatowych szpitalach, wręcz umożliwi orzekanie śmierci pnia mózgu, a tym samym przygotowanie potencjalnego dawcy”.
Poseł Marian Zembala (PO): „Z satysfakcją stwierdzam – i dziękuję inicjatorom – że wprowadzone projektowaną ustawą zmiany porządkują i systematyzują dotychczasowe przepisy, co jest szczególnie ważne, zachowują bezpieczeństwo medyczne, ale i etyczne transplantologii i jej ideę, przesłanie ratowania chorych z nieodwracalnym uszkodzeniem narządów, a jednocześnie dają większe szanse uratowania kolejnych chorych. Jako poseł, ale przede wszystkim jako lekarz transplantolog, chciałbym ze szczególną satysfakcją podkreślić, panie marszałku, pani minister, Wysoka Izbo, że w roku ubiegłym w Polsce dzięki transplantologii udało się uratować 1496 pacjentów. Pamiętajmy o tym.
Chorzy z nieodwracalnym uszkodzeniem narządów dzięki transplantacjom otrzymali nowe życie. 978 osób otrzymało nerki, 38 osób – jednocześnie nerki i trzustkę. Przeszczepiono, dorosłym i dzieciom, 317 wątrób z powodu nieodwracalnego uszkodzenia. Wykonaliśmy 101 transplantacji serc i 31 transplantacji płuc. To mądre, ważne i potrzebne rozwiązania. Te rozwiązania prawne temu celowi służą. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że niektóre czynności określone w art. 43a ust. 5 i 6, przeniesione do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, powinny być potraktowane również pod względem ich finansowania jak typowe świadczenia realizowane w ramach tej ustawy. Rekomenduję, aby w izbie wyższej nad tym się zastanowić.
My sami, środowisko transplantologów, zwracamy uwagę, aby nie unikać opłacania kosztów stwierdzenia śmierci mózgu, którego dokonuje się standardowo w bardzo określonych sytuacjach, w oddziałach intensywnej terapii, z różnych względów – niekoniecznie w celu pobrania przeszczepianych narządów, chociażby z tego powodu, że się nie kwalifikują – także żeby ograniczyć zgodnie ze współczesną wiedzą medyczną terapię, żeby nie prowadzić tzw. uporczywej terapii i zaprzestać nieetycznego wentylowania w niektórych wypadkach zwłok, kiedy mamy już do czynienia z udokumentowaną śmiercią mózgu.
Reasumując, dziękuję jeszcze raz inicjatorom za ten akt prawny. Podkreślam wartość tej metody, zwłaszcza że w tej dziedzinie mamy w Polsce jeszcze wiele do poprawienia, chociażby patrząc na rozwój donacji u naszych południowych sąsiadów, u Czechów. W tej dziedzinie musimy zwielokrotnić nasz wysiłek. Wszystko, co tej szlachetnej idei darowania narządów służy, zasługuje na podkreślenie. Chciałbym, kończąc, przywołać słowa Jana Pawła II, który na osobistym spotkaniu w Rzymie 28 sierpnia 2000 r. zwrócił się do transplantologów z całego świata słowami, cytuję: Przeszczepy są dużym krokiem naprzód w służbie dla człowieka. Niejeden zawdzięcza swoje życie transplantacji organu. Metoda przeszczepiania coraz częściej okazuje się ważnym sposobem wypełniania głównego celu całej medycyny, którym jest służba dla życia człowieka”.
Poseł Jerzy Kozłowski (Kukiz 15): „:Jest to projekt ustawy bardzo dobry dla rozwoju polskiej transplantologii, dlatego też nie mamy żadnych wątpliwości jako Klub Poselski Kukiz’15, by poprzeć ten projekt ustawy”.
Poseł Marek Ruciński (Nowoczesna): „Wszyscy zdajemy sobie sprawę z ogromnych możliwości współczesnej medycyny. Przeszczepy, których przeprowadzenie jeszcze kilkadziesiąt lat temu było trudne do wyobrażenia, są obecnie codziennością. Choć w Polsce liczba oczekujących na zabieg pacjentów wciąż jeszcze jest duża, a lekarze zmagają się z niedoborem potrzebnych do przeszczepu narządów, to świadomość możliwości bycia dawcą rośnie. Co roku przeprowadza się u nas ok. 1500 pobrań narządów od zmarłych dawców. Niestety w ostatnich latach liczba przeszczepów z roku na rok jest coraz mniejsza i w związku z tym każda zmiana – nawet najmniejsza – dająca szansę na zatrzymanie tego niekorzystnego trendu będzie przez nas popierana”.
Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL): „Chciałbym podziękować, myślę, że nie tylko w imieniu swojego klubu, ale i setek tysięcy, a może milionów Polaków, panu prof. Zembali… (Poseł Marian Zembala: Dziękuję.) …jego zespołowi, wielu innym zespołom polskich transplantologów, wspomnieć śp. prof. Zbigniewa Religę, wybitnych polskich lekarzy, pielęgniarki, całe zespoły, bo przecież to ci, którzy pobierają i przeszczepiają, przewożą i opiekują się, ci którzy kwalifikują, a przede wszystkim podziękować wszystkim dawcom i ich rodzinom za to, że jest otwartość na transplantację pomimo haniebnych czasem stwierdzeń i publikacji niektórych mediów. Na to też chciałbym zwrócić uwagę. Jako ministrowie jeszcze w poprzednim rządzie zwracaliśmy na to uwagę również hierarchom Kościoła katolickiego, bo niektóre sformułowania były niedopuszczalne.
Stanowisko Kościoła jest w tej sprawie jednoznaczne już od wielu, wielu lat, za co też należy podziękować. Myślę, że jest to nasz wspólny obowiązek. Niezależnie od tego, z jakiej formacji politycznej jesteśmy i jakie wartości, ideologie polityczne prezentujemy, nadrzędna wartość, jaką jest życie, łączy wszystkie środowiska. Zabieganie o ratowanie życia jest naszym świętym obowiązkiem nie tylko jako posłów, parlamentarzystów, jako przedstawicieli narodu polskiego, ale jako ludzi, jako ludzi świadomych swojego jestestwa, świadomych swojej godności, dbających o tę godność. Dlatego z każdego przeszczepu, z każdej transplantacji się cieszymy. Chciałbym, żeby nigdy nie było już takich sytuacji, że spada liczba transplantacji. Chcielibyśmy, żeby z roku na rok było ich więcej. Dziękuję za przedstawione dzisiaj statystyki. Wierzę, że ta zmiana, która dzisiaj jest prezentowana, pomoże polskim pacjentom zwiększyć dostępność daru, jakim jest przeszczep, daru życia. Dziękuję bardzo”. (Oklaski)
Wątpliwości zgłosiły jedynie posłanki Małgorzata Zwiercan i Anna Sobecka.
M. Zwiercan (Wolni i Solidarni): „Inaczej według nas wygląda sprawa z proponowaną zmianą zmniejszenia z trzech do dwóch liczby lekarzy stwierdzających trwałą i nieodwracalną śmierć mózgu. Według projektodawców dotychczasowa konieczność uczestniczenia w tej procedurze trzeciego lekarza jest pozostałością po pierwszych próbach uregulowania tej materii, które z czasem straciły na aktualności. Według mnie jest to argument chybiony, także ten, że dwóch lekarzy orzeka obecnie o śmierci w większości krajów europejskich oraz w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. To, że jakieś rozwiązania są przyjęte w innych krajach, nie gwarantuje automatycznie, że sprawdzą się w naszej rzeczywistości, nie gwarantuje też, że są słuszne.
Duże kontrowersje wśród przeciwników proponowanych uregulowań wywołuje problem osiągnięcia kompromisu, w przypadku gdy dwóch uprawnionych lekarzy ma różne zdanie. Będzie to potencjalnym źródłem konfliktów i podstawą do ewentualnych roszczeń prawnych. Najważniejsze dla mnie jest bezpieczeństwo i ochrona życia. Ustawa w proponowanym kształcie budzi nasze obawy co do wystarczającego zagwarantowania praw pacjenta. Pamiętajmy, że przyjęte rozwiązania będą mogły dotyczyć każdego z nas. Chodzi o najważniejszą wartość, o życie. Biorąc pod uwagę powyższe zastrzeżenia, Koło Poselskie Wolni i Solidarni będzie głosowało według własnego sumienia”.
24 lutego – głosowanie w Sejmie wykazało nieomal stuprocentowe poparcie posłów dla nowelizacji ustaw.
To bardzo mało wnikliwy Ustawodawca. Nie podoba mi się to.

Napisane przez: Rebeliantka
[img]https://i2.wp.com/3obieg.pl/wp-content/uploads/2013/10/Górzyńska-90x90.jpg[/img]
Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedajacych dym). Wspólzałozycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

http://3obieg.pl/mz-i-sejm-w-rekach-lob ... i-mozgowej


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 425 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /