Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 282 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 23 maja 2017, 14:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30806
Asindziej napisał(a):
W demokratycznym państwie prawnym suwerenem nie są wyborcy. Suwerenem są wartości znajdujące się w prawie, a na straży tych wartości stoją niezależne sądy i niezawiśli sędziowie.

To jest właśnie kwintesencja cywilizacji żydowskiej, że to co sobie wyduma w swoich łepetynach jakaś grupa wariatów i nazwie to prawem, jest ważniejsze od całego narodu. Dlatego właśnie cywilizacja żydowska jest cywilizacją zbrodniczą z samej swojej natury.

To ma działać na tej samej zasadzie co; Wódz mówi "ja wariat" . Odpowiadają mu najpierw pojedyńcze głosy "ja też"
Ale wódz nadal mówi "ja wariat". Odpowiada mu coraz więcej głosów "ja też"
Wódz nie przestaje i dalej swoje (w TVN, w Polsacie, w GW itd) "ja wariat" i wciąż oczekuje, że odpowiedzą mu wszyscy, zgodnym chórem, bo jeśli ktoś myśli inaczej to samo przez się staje się czynnikiem dzielącym naród.
Nie można dzielić narodu choćby poprzez pozostawanie myślami i czynami w realnym świecie. Wszyscy musimy jak barany przejść do świata wydumanego i wdrażanego przez wodzostwo.
Wszyscy mamy wręcz obowiązek odnaleźć się w świecie który głosi nam aktualna ideologia, bo .... tak, tak, bo ... to jest ten ich postęp, a przez nas, jeszcze normalnych, nazywany postempem.
W tym ichnym świecie dla przykładu suwerenem nie jest naród, tylko stek bzdur urojonych w psychopatycznych łbach i w nich, w tych chorych banałach, powinno odnaleźć się nasze życie. Cudownie!
Podobnie dla przykładu jest w lecznictwie. Wyprowadzaniem z chorób, dbaniem o nasze zdrowie zajmuje się nie lekarz, ale zajmuje się bezwolny lekarz. To nie on nas leczy, bo w medycynie czymś analogicznym do powyższego psychopatycznego suwerena są ... procedury. To one nas "leczą".
A jeżeli nie pomagają nam wrócić do zdrowia to trudno, procedury są suwerenem, a lekarz jedynie ... zwykłym urzędnikiem wdrażającym je.
A że zdrowy rozsądek i wiedza lekarska (o ile jest) mogą realnie pomóc klientowi (już nie pacjentowi) to co to ma do rzeczy.
Żyjemy w światach równoległych do rzeczywistego, ale niestety są to światy urojone.
I tylko nasz instynkt samozachowawczy, odziedziczona kultura i zdrowy rozsądek, oraz mocna wiara mogą nam stworzyć w tym odrealnionym świecie jakąś namiastkę realności, jakąś enklawę normalności, jakiś kawałek rzeczywistości do której idiotyzmy ideologiczne nie mają dostępu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 04 cze 2017, 08:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://parezja.pl/belkot-twardocha-dla ... niz-zydow/

To nie bełkot, ale szczere wyznanie tego, co myśli każdy Żyd.

Kopia artykułu:

Bełkot Twardocha: Dlaczego Polska ma bardziej należeć do Polaków niż do Żydów?
Przez Mateusz Nowak - 3 czerwca 2017

Pisarz-celebryta Szczepan Twardoch udzielił wywiadu, w którym wypowiadał zadziwiające tezy na temat stosunków polsko-żydowskich.

„Gdyby Polskę okroić z etnicznie niepewnych elementów, to prawie nic nie zostanie, a już na pewno zupełnie nic ciekawego” – powiedział Twardoch. [przykład żydowskiej pogardy, nienawiści do Polaków, która ma kosmiczne rozmiary i jest do tego niczym nie sprowokowana; to Polacy mają powód do nienawiści za gigantyczny rachunek krzywd, ale to jednak Żydzi nienawidzą Polaków, ofiar swoich niezliczonych mordów i kalumni]

„Stosunki polsko-żydowskie w II RP jednostronnie przedstawia się jako starcia prześladującej większości z prześladowaną mniejszością” – zaczął dziennikarz. Twardoch odpowiedział: „No, ale to niczym innym nie było. Polacy byli w większości i prześladowali żydowską mniejszość. Oczywiście nie w wymiarze ludobójczym, jak Niemcy od drugiej połowy lat 30., ale prześladowali”. [prawda była taka, że nawet w II RP żydzi mordowali najszlachetniejszych i najwartościowszych Polaków; wiele zachowało się opisów, jak bojówkarze żydowscy, często na środku ulicy podbiegali do młodych polskich narodowców i podrzynali im gardła, po czym znikali w tłumie; już wtedy dali początek Katyniowi; dodajmy do tego brutalną wojnę ekonomiczną z Polakami, która spowodowała śmierć z nędzy i głodu wielu naszych rodaków]

„Żydzi w Polsce mieszkali i dalej jakoś nielicznie mieszkają od tysiąca lat, w sumie od tak samo dawna jak Polacy – a przy tym nie uważam, by to, czy jakaś grupa etniczna mieszka w jakimś miejscu tysiąc albo pięćset lat, miało jakieś specjalne znaczenie. I nie, nie wydaje mi się, że Polska należy do Polaków bardziej niż do Żydów. Bo niby dlaczego? Żydzi mieszkają w Polsce od XI wieku. Wtedy jeszcze nie było Polaków w takim znaczeniu, w jakim używamy pojęcia ‘Polacy’ dziś” – stwierdził. [oto żydowska bezczelność; chyba teraz rozumiemy, dlaczego Żydzi tak aktywnie niszczą prawdę o wielu tysiącach lat zamieszkiwania Polski przez Polaków; przy takim stylu myślenia Żydów ma to znaczenie polityczne i to ogromne; nie jest to więc tylko ciekawa historia i nic więcej]

Dziennikarz na to: „Żydów też. W średniowieczu to był termin odnoszący się do stanu społecznego, do grupy religijnej, a nie – tak jak obecnie – do narodu…”. Odpowiedź Twardocha: „Niemniej dlaczego Polska ma bardziej należeć do Polaków niż do Żydów…?” [kłamstwo to polega na tym, że to Żydzi dziś rządzą Polską, więc pytanie należy odwrócić: dlaczego Polska ma należeć do Żydów a nie do Polaków?]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 31 sie 2017, 10:46 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://xportal.pl/?p=30566

Polska: Dymisja za próbę dejudeizacji turystyki
30 sierpnia 2017 14:52

Minister turystyki podjął decyzję o dymisji prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej Marka Olszewskiego. Jest ona reakcją na sugestie Olszewskiego, aby z programów turystycznych promujących Polskę wykreślić Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin” oraz KL Auschwitz-Birkenau.
– Chcemy położyć nacisk na promowanie tego, co cenne w naszej własnej kulturze, pokazać nasz wielki wkład w rozwój Europy. Nie ma potrzeby eksponowania miejsc i zdarzeń związanych z historią innych narodów – stwierdził Olszewski.– Pamiętajmy, że kultura żydowska w praktyce cała przetrwała – mówił szef POT i dodawał, że „nie ma potrzeby eksponowania miejsc i zdarzeń związanych z historią innych narodów”.
– Auschwitz to nie produkt turystyczny, lecz miejsce zadumy i przemyśleń, a my zajmujemy się promocją Polski jako kraju atrakcyjnego turystycznie – argumentował szef POT.
Dodał on również, że – To polskie, a nie żydowskie elity zostały w czasie wojny zupełnie przeorane i zlikwidowane i podkreślał, że chce pokazać Polskę od najlepszej strony, przez nasze zabytki, kulturę, gościnność, wspaniałą muzykę.

(na podstawie wp.pl opracował T.Sz)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 17 lis 2017, 09:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://xportal.pl/?p=31638

Polska: Muzeum getta w miejsce Pałacu Kultury
15 listopada 2017 19:39

Wicepremier Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego, powiedział w studiu RMF, że zburzenie Pałacu Kultury i Nauki w 2018 r. – na stulecie niepodległości – byłoby dobrym pomysłem. Zapytany o to, kto popiera taką wizję, odpowiedział:
– Nie no (…), chyba paru naszych ministrów i kolegów. Ja nie mam nic przeciwko. Tylko musielibyśmy szybko tam zbudować coś sensownego, bo ta dziura w mieście stoi pusta. Jakoś włodarze Warszawy nie potrafią podjąć decyzji.
Jednocześnie minister zapewnił, że ma w planach wzniesienie w Warszawie duplikatu istniejącego już Muzeum Historii Żydów Polskich:
– Ja się staram budować. Na przykład w okolicy Pałacu Kultury jest bardzo ciekawa działka z budynkiem szpitala, który w czasie getta był też używamy jako szpital. Chcemy to kupić i przeznaczyć na budowę muzeum getta warszawskiego.

Źródło: fakt.pl

Komentarz Redakcji: Bardzo potrzebny wydatek, nieprawdaż? Jeżeli dojdzie do skutku, zburzenie najbardziej charakterystycznego obiektu Warszawy i zastąpienie go kolejnym muzeum Żydów doprawdy będzie „dobrą zmianą”, którą zapamiętają pokolenia. (A.D.)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 03 gru 2017, 09:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://forumemjot.wordpress.com/2017/1 ... zamkniety/

Skazany za spalenie kukły Żyda trafił na oddział zamknięty
Opublikowano 02/12/2017 by emjot

Obrazek
Rybak w sądzie /screen youtube


Piotr Rybak, który dwa lata temu podczas antyimigranckiej manifestacji spalił kukłę Żyda, — za co w połowie listopada trafił do więzienia, — będzie odbywał karę w surowszych warunkach.
Na wniosek sądu skazanemu prawomocnie mężczyźnie zmieniono system odbywania kary z półotwartego na zamknięty. — Ma to związek z wypowiedziami skazanego w rozmowach telefonicznych, których zapisy pojawiły się na jednym z portali społecznościowych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 03 gru 2017, 12:14 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7498
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
Skazany za spalenie kukły Żyda trafił na oddział zamknięty


A gdyby tak Żyd spalił kukłę Polaka, czy poniósłby jakieś konsekwencje ? ;p
Pewnie by go nawet pochwalili ...

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 09 gru 2017, 09:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wprawo.pl/2017/12/07/pis-zamierz ... m-paluchy/

PiS zamierza przejąć Marsz Niepodległości. AJC i Jonny Daniels maczają w tym paluchy
Przez Last updated Gru 8, 2017

Sztucznie wykreowana „antyfaszystowska” debata publiczna po obchodach odzyskania przez Polskę niepodległości nie jest owocem jakiegoś dziwnego przypadku, ale jest to owoc realizacji misternego planu. Perorowanie środowisk lewicowych i demoliberalnych mediów o jakichś hasłach antysemickich czy faszystowskich, które rzekomo miały miejsce podczas marszy niepodległości w Warszawie i Wrocławiu, nikogo już przecież nie dziwi. Mamy w pamięci słowa reporterki TVN-u, która relacjonując warszawski marsz kilka lat temu, z przerażeniem w głosie mówiła o „faszystowskich hasłach typu Bóg, honor i Ojczyzna”. Zaskakuje jednak żywe zaangażowanie sporej części przedstawicieli obozu rządzącego w tę narrację, którzy podobnie jak marksiści kulturowi bełkoczą o nadciągającej nazistowskiej fali, domagają się delegalizacji narodowych organizacji, a w haśle „nasze ulice, nasze kamienice” czy „Polska dla Polaków, Polacy dla Polski” widzą zezwierzęcony hitleryzm. Co niebezpieczne, czynią to wszystko pod przykrywką walki o dobre imię Polski na arenie międzynarodowej, a wielka rzesza polskiej prawicy takiej retoryce daje wiarę.
Takie stanowisko polityków Prawa i Sprawiedliwości można wytłumaczyć tylko w jeden sposób. To efekt wpływu środowisk powiązanych z American Jewish Committee i manipulantem Jonnym Danielsem oraz chęć zagrabienia Marszu Niepodległości na 100-setną rocznicę odzyskania niepodległości. Wystarczy połączyć kilka faktów i taki wniosek nasuwa się sam.

Obchody w 2018
Pierwsze sygnały o próbach przejęcia przez obóz rządzący doskonale zorganizowanego Marszu Niepodległości w Warszawie pojawiły się we wrześniu br., gdy podano do wiadomości, że Prezydent RP nie uznał za stosowne, aby na oficjalne obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości zaprosić Stowarzyszenie Marsz Niepodległości. Co ważne, prezydent Duda postanowił zaprosić takie postaci jak Hanna Gronkiewicz-Waltz, Rafał Dutkiewicz, czy Jan Guzy, czyli szef OPZZ, który nawoływał do zablokowania Marszu Niepodległości. Potem zaczęły pojawiać się głosy, że Andrzej Duda jednak zaprosi narodowców, ale ostatecznie wycofał swoje zaproszenie w wyniku sztucznie wykreowanej nagonki po tegorocznym marszu, podczas którego poza kontrmanifestacją kilku szalonych „obrończyń demokracji” i kilkoma transparentami, nie wydarzyło się nic kontrowersyjnego.
Manipulacja
Do ataku na polskich patriotów i narodowców, których przeważająca większość dwa lata temu oddała głos na Andrzeja Dudę i Beatę Szydło, włączyły się pewne środowiska żydowskie, które dziwnym trafem kilka miesięcy wcześniej zadomowiły się w Polsce. Na zaproszenie ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego w debacie publicznej w Polsce zaczęli zaczęli zabierać głos przedstawiciele AJC, którzy od lat imputują Polakom kolaborację z nazistami oraz Jonny Daniels, były izraelski spadochroniarz, a obecnie spec od manipulacji (public relations). Poprzez pojawianie się w towarzystwie polskiego rządu i Jarosława Kaczyńskiego oraz w mediach o. Tadeusza Rydzyka, żydowscy obcokrajowcy zaczęli kreować się w Polsce na wielkich przyjaciół polskiej prawicy. Rzekomo walcząc o dobre imię Polski na arenie międzynarodowej zaczęli klepać Polaków po ramieniu i opowiadać o wielkim zaangażowaniu Polaków w ratowanie żydów w czasie II wojny światowej. Jednocześnie dobitnie wskazywali, że wszelkie postawy niepodległościowe oraz hasła typu „Polska dla Polaków, Polacy dla Polski”, „nasze ulice, nasze kamienice”, „Polacy są gospodarzami w kraju” czy „mówimy NIE nienawiści Talmudu” są wyrazem rasizmu i ksenofobii. To szczyt manipulacji ludzkimi emocjami! Obcokrajowcy zaczęli wysyłać zawiadomienia do prokuratury na narodowców, a nawet domagać się delegalizacji polskich organizacji, w tym Obozu Narodowo-Radykalnego. Okazuje się więc, że chcą oni dokładnie tego samego, czego od lat domaga się środowisko Gazety Wyborczej, z którą pod publiczkę walczy Jonny Daniels. Intencje te same, tylko opakowano je w inną narrację. Gazeta Wyborcza i podobne jej aparaty toczą otwartą wojnę z polskością, a Jonny Daniels i AJC wciągają do tej batalii polską prawicę, która niestety daje się nabrać na te nieczyste zagrywki. W jaki sposób rozmiękczają prawicowe sumienia? Na różne sposoby. Służą temu wspólne spotkania w siedzibie Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka, „sweet focie”, rozdawanie blaszek, celebra święta Chanuka w Pałacu Prezydenckim, szabasowe kolacje oraz „wyciskające łzy z oczu” zdjęcia polskiej premier, na której głowę kładzie ręce żydowski rabin.
Szabat i Morawiecki
Wróćmy jednak do niedawnej szabasowej kolacji, którą dosadnie komentuje żydowski Talmud: Spożywanie posiłku wraz z gojem jest jak jedzenie z psem (Tosapoth, Jebamoth 94b). Przy głównym szabasowym stole, niemal na honorowym miejscu, obok żydowskiego ministra telekomunikacji Ajjuba Kary oraz gospodarza Jonny’ego Danielsa siedział Mateusz Morawiecki, człowiek który przejmuje stery nad polskim rządem. Tym sposobem w cień odechodzi Beata Szydło (mimo, iż prawdopodobnie będzie drugą osobą w państwie, jeśli zostanie Marszałkiem Sejmu), która poza niepoważnymi deklaracjami w Tel-Awiwie (grudzień 2016) o „walce z antysemityzmem w Polsce”, nie dała się wcisnąć w jakąś irracjonalną narrację dostrzegającą w polskim patriotyzmie postawy antysemickie i ksenofobiczne. Można się domyślać, że przetasowanie w polskim rządzie i odsunięcie Beaty Szydło na dalszy plan poprzez zastąpienie jej bankierem, a zarazem doświadczonym graczem na amerykańskich giełdach, którymi trzęsą przedstawiciele środowisk żydowskich, to efekt wpływu Danielsa i wspomnianego AJC. Jeżeli ktoś tego nie widzi, to… wielkie wyrazy współczucia. Morawiecki na stanowisku premiera daje jeszcze większe pole do popisu dla środowisk żydowskich w Polsce, które – z czego powinniśmy zdawać sobie sprawę – w myśl zasady polityki międzynarodowej, w pierwszej kolejności będą dbać o własne interesy, a nie – jak próbują wmówić polskiej prawicy – o interesy naszego kraju. Żydowskie opowieści o polskim bohaterstwie i polskiej historii to najzwyklejsze w świecie pompowanie balonika i klepanie po plecach, które ma doprowadzić do uśpienia naszej uwagi i oddania polskiego interesu narodowego w obce ręce.
PiS chce delegalizacji ONR
Mateusz Morawiecki jako premier jest idealnym rezonatorem dla takiego bełkotu, jaki niedawno usłyszeliśmy od wiceminister kultury Magdaleny Gawin, która – podobnie jak Daniels, AJC, a nawet loża B’nai B’rith – domaga się delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego nie podając przy tym żadnego argumentu przemawiającego za „antysemityzmem” czy „rasizmem” wspomnianej organizacji. Wyraz kompletnego indyferentyzmu w sprawie – razem z przeprowadzającym wywiad dziennikarzem wpolityce.pl – dała Gawin chociażby dzisiaj, bredząc o rzekomych „hasłach faszystowskich”, których oczywiście nie przytoczyła (bo nie było czego przytaczać), a jako argument przemawiający za delegalizacją ONR podała sprzeciw środowisk narodowych wobec stacjonowania wojsk NATO w Polsce. Dajecie wiarę?
Rozbicie
To wszystko, o czym piszę powyżej, to dowód na to, że z jednej strony polska prawica stała się ofiarą zakrojonej na wielką skalę manipulacji, którą pod dyktando Danielsa i AJC prowadzi część obozu obóz PiS, a z drugiej strony – rządzący z prezydentem Andrzejem Dudą na czele zamierzają przejąć Marsz Niepodległości i stworzyć – o czym otwartym tekstem powiedział minister Piotr Gliński – upartyjniony „cywilizowany marsz”, a nie wielką manifestację polskości, w której, co trzeba przyznać, w większości maszerują wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Jestem niemal przekonany, że zabieg zawłaszczenia symbolu Marszu Niepodległości jako wielkiej manifestacji patriotycznej w Polsce nie powiedzie się, a partia rządząca równocześnie straci mocny i bezkompromisowy elektorat. Polacy nie chcą iść pod banderą filosemityzmu, filobanderyzmu, logo PiS czy AJC. Polacy chcą w narodowych barwach maszerować pod hasłem „Polska dla Polaków”, „My chcemy Boga”. Osłabianie narodowej dumy, imputowanie Polakom fundamentalistycznych postaw oraz rozbijanie polskiego społeczeństwa jest na rękę tym, którzy wypełzli niczym potwory z bagien i w polskiej polityce pojawili się niemalże znienacka. Jeśli zdołają Polaków poróżnić, wtedy będzie im łatwiej manipulować zdezorientowaną „masą”, a to już prosta droga do nieszczęścia.
Apeluję do obozu rządzącego o opamiętanie! Polacy nie wybierali Was po to, żebyście politykowali pod dyktando obcokrajowców, ale żebyście służyli Ojczyźnie.

https://www.youtube.com/embed/fVwEFPgFAVM


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 10 gru 2017, 09:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2017/12/0 ... a-kresach/

100 mln zł od PIS na Cmentarz Żydowski w Warszawie – 10 razy więcej niż na całe dziedzictwo narodowe na Kresach
Posted by Marucha w dniu 2017-12-09 (sobota)

Zgodnie z ustawą PiS przyjętą dziś przez Sejm, z budżetu państwa na konserwację Cmentarza Żydowskiego w Warszawie zostanie przeznaczonych 100 mln zł – blisko 10 razy więcej niż przeznaczono w tym roku na polskie dziedzictwo na Kresach.
Poseł Robert Winnicki wskazywał, że jednocześnie zaniedbuje się dziedzictwo Kresów.
W piątek Sejm przyjął w głosowaniu ustawę autorstwa PiS, która przewiduje przekazanie z budżetu państwa 100 mln zł dotacji na prace konserwatorskie Cmentarza Żydowskiego przy ulicy Okopowej w Warszawie. Mają one być finansowane poprzez fundusz wieczysty Fundacji Dziedzictwa Kulturowego. Ustawę poparło 416 posłów, 4 było przeciw, 6 wstrzymało się od głosu.
Jeszcze przed głosowaniem w tej sprawie zabrał głos lider Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki. Podkreślał, że rząd proponuje przeznaczenie 100 mln zł na ten cel, podczas gdy pomija się dziedzictwo Kresów Wschodnich.
– Kresy Wschodnie to połowa naszej tożsamości narodowej, połowa naszego dziedzictwa. To jest coś, czego nie można pominąć, ale co niestety jest pomijane w polityce kulturowej państwa polskiego po 1989 roku – mówił Winnicki.
– Nie doczekaliśmy się Muzeum Kresów Wschodnich na miarę tego zjawiska w Warszawie. Nie doczekaliśmy się odpowiedniego uhonorowania w wielu podręcznikach szkolnych tego całego dziedzictwa – podkreślał poseł.
– Tymczasem za poprzedniej kadencji jest 200 mln zł na Muzeum Historii Żydów Polskich, dzisiaj znajduje się 100 mln zł na Cmentarz Żydowski. Organizacje żydowskie naprawdę są bogate i mogą sobie sfinansować swoje dziedzictwo kulturowe, a polskie Kresy Wschodnie cały czas są zapominane – zaznaczył Winnicki.
W odpowiedzi wicepremier i minister kultury Piotr Gliński (PiS) podkreślił, że ustawa zakładająca przekazanie 100 mln zł na Cmentarz Żydowski jest bardzo ważna:
– Wreszcie te 33 hektary polskiego dziedzictwa narodowego – polskiego i żydowskiego, dziedzictwa Żydów polskich – będzie podlegało cywilizowanej ochronie i doprowadzimy ten cmentarz do porządku.
Gliński zapowiedział, że jeszcze w ty roku zostanie zakupiony Pałac Lubomirskich w Lublinie, gdzie ma powstać nie Muzeum Kresów, ale Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej RP.
– Dbamy o dziedzictwo wszystkich obywateli Rzeczpospolitej czy innej narodowości. Jesteśmy wrażliwi na całość polskiego dziedzictwa narodowego – tłumaczył szef MKiDN.

Zgodnie z ustawą, podstawą wypłacenia dotacji w wysokości 100 mln zł w 2017 r. jest umowa zawarta między Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego a Fundacją Dziedzictwa Kulturowego. Przedstawiciele PiS podawali, że przy Fundacji został powołany specjalny fundusz wieczysty, a zasilenie go „przewidzianą w ustawie kwotą 100 mln złotych pozwoli uzyskiwać rocznie co najmniej 2,5 mln złotych na prace konserwatorskie na cmentarzu.”
Na Kresy 10 razy mniej
Należy zaznaczyć, że według danych pozyskanych i opracowanych przez Kresy.pl, Polska wspiera nasze dziedzictwo historyczne i kulturowe na Kresach kwotą aż 10-krotnie mniejszą.
W 2017 roku, w ramach programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Dziedzictwo Kulturowe – Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą”, na ratowanie polskiego dziedzictwa na Kresach przeznaczono łącznie ok. 6,1 mln zł. W ramach programu „Miejsca Pamięci Narodowej za Granicą” – ok. 3,3 mln zł. Tym samym, ze środków MKiDN na ten rok na dziedzictwo kulturowe i historyczne na Kresach przeznaczono szacunkowo niespełna 9,5 mln zł.
Z kolei w tym roku ze środków Senatu RP na dziedzictwo kulturowe i historyczne na Kresach przeznaczono ok. 1,1 mln zł, przy czym ogólnie na kulturę i promocję Polski oraz ochronę polskiego dziedzictwa kulturowego i historycznego za granicą, Senat RP przeznaczył 11,2 mln zł. Łącznie, daje to ok. 10,6 mln zł na polskie dziedzictwo na Kresach.
Należy zaznaczyć, że w tym roku z puli tzw. środków konsularnych z MSZ, przyznawanych polskim placówkom dyplomatyczno-konsularnym, ogólnie na kulturę i sztukę oraz pozostałą działalność – w tym m.in. opiekę nad miejscami pamięci – wyasygnowano łącznie ok. 2,7 mln zł. Nie wiadomo jednak dokładnie, ile z tej puli przeznaczono bezpośrednio na ochronę polskiego dziedzictwa i opiekę nad miejscami pamięci.
Jeśli chodzi o przykłady bezpośredniego finansowania, to w tym roku na prace restauratorskie na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie przeznaczono łącznie ok. 930 tys. zł. W 2016 roku było to nieco ponad milion złotych. Pieniądze pochodziły ze środków MKiDN.

Dzieje.pl / Kresy.pl
https://kresy.pl/wydarzenia/100-mln-zl- ... e-kresach/

Jak wiadomo, Polacy to nieżydowscy mieszkańcy terenów Polin, więc o co chodzi?
Admin



Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 26 gru 2017, 20:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7498
Lokalizacja: Podlasie
Wszyscy chcą mieć zdjęcie z Jonnym Danielsem.
Pytanie : kim jest Jonny Daniels ?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I na koniec to :
Obrazek

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 27 gru 2017, 10:14 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7498
Lokalizacja: Podlasie
Warto przybliżyć postać Jonny Danielsa, bo zapewne niewielu o nim słyszało ...
Bardzo zagadkowa postać ...



Komu służy Jonny Daniels?

Obrazek

To typowe dla diabła, że chce pozostać niewidzialnym, bo wtedy mu jego sztuczki najlepiej wychodzą, a więc i jego sługi MUSZĄ mieć idealny wizerunek. Stąd i branża zawodowa Danielsa: PR, czyli rasowanie wizerunku.

Tyle że uczciwy PR (public relations) poprawia wizerunek przez poprawę z wad – fizycznie to ubioru, kosmetyki i dobrych manier zachowania, a duchowo zwłaszcza kultury, człowieczeństwa, godności, moralności i prawości – wszystko dla uzyskana relacji wzajemnie korzystnych i oparte na prawdziwej i pełnej informacji. „Czarny PR” (antyreklama dla przeciwnika) i marketing poprawiają wizerunek zleceniodawcy nieuczciwie, manipulując faktami. Tu już chodzi o korzyści jednostronne.

Inaczej gdy mamy do czynienia z „satanistycznym PR” - wtedy „sługa diabła” poprawia wizerunek zleceniodawcy nie tylko manipulując faktami, ale i fałszując prawdę, a więc i zniszczeniem adresata PR (społeczeństwa) dla korzyści zleceniodawcy.

Jonny Daniels to odmiana tajnego agenta wysyłanego przez kogoś możnego z tajną misją w zaplanowanych działaniach długofalowych rozpisanych na drobne kroki. Takie misje różne cele, ale zwłaszcza dotyczą interesów, czyli środków do prowadzenia polityki, a nie jej celów. Niestety takie pozyskiwanie środków zawsze wiąże się ze zdradą państwowej racji stanu jednej lub obu stron. Zwykle chodzi o pozyskiwanie pieniędzy, ale zwłaszcza dla podtrzymania władzy upadającej tego możnego, albo i dla uzyskania wsparcia w jego planach jej uzurpatorskiego rozszerzenia.

W tym ostatnim zwłaszcza przypadku wchodzi już w rachubę działalność spiskowa, i może sięgać i zamachów stanu różnymi metodami, a nawet systemu sprawowania władzy, czy jej wrogiego przejmowania.


I o działania z tego ostatniego przypadku trzeba najbardziej podejrzewać takich jak Daniels.

Taka misja jest więc z gruntu nielegalną. Misją w której agent korzysta z pieniędzy i wpływów tego możnego, a więc i listów polecających do agentur czy rezydentur już zainstalowanych we władzach wobec których knuta jest właśnie zbrodnia korupcji, czy w ich otoczeniu. Misji takiej nie jest w stanie przeprowadzić „człowiek znikąd”.

Taki agent zarazem jest produktem prywatyzacji tajnej agentury która za nim stoi – agentury formalnie istniejącej w interesie ochrony władzy na okoliczność możliwych zdrad i spisków skierowanych przeciw wszystkiemu, co można określić jako racja stanu państwa.

Tajne agentury, kiedy się wyradzają z tej sensownej skądinąd ich funkcji same stają się już superpatologią i superpasożytem właśnie przez prywatyzację tej funkcji i ze szlachetnej wspólnotowo, czy społecznie przekształcającą ją w egoistyczną i indywidualistyczną.

Tu, gdzie mamy wynoszenie indywidualistycznego nad wspólnotowe już mamy satanistyczną odwrotkę, bo wspólnotowemu należy się priorytet, który tu zostaje zniesiony.

On sam może więc być produktem albo satanistów, albo i samego diabła – wykreowanym na wybawiciela od ich problemów wszystkich co mu zapłacą – różnica jest tylko w formie zapłaty.

– Może być np. diabłem Kusym - zwykle zwanym tak od kusego fraka w którym się pokazuje (tak przy okazji, to skoro Duda pokazuje się w za krótkich marynarkach



– to czyż nie po to, aby ocieplać wizerunek „Kusych” z którymi się będzie zadawał, a więc i czyż on nie jest z tej samej hodowli tych diabelskich produktów? Wymowne też to, iż ta kusość ujmuje godności, a więc i honoru, pozuje na luzactwo, tolerancyjność wszelaką i łatwość wchodzenia w kompromisy – w tym i moralne za którymi już idzie satanizm i zdrada). Taki frak pozwala mu się łatwo wszędzie wpychać i grać rolę pośrednika. - Taki frak jest zarazem i pochodzącym demonicznie (nie przez kształt, a etymologicznie) od szatana-kusiciela wodzącego na pokuszenie; – tu właśnie kusiciela, który zostawia swoją ofertę i już przechodzi do funkcji diabła na zawołanie (na umowę-zlecenie nawet na telefon), diabła co to wszystko załatwi, nawet bicz z piasku ukręci, albo i skrzynię złota (nawet i piasku mu do tego czasami nie trzeba, bo i z powietrza potrafi). – A o zapłatę się nie martw – upomnę się „kiedyśtam” - to mi nie ucieknie, bo według mojej narracji rzeczywistości „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”).

- Masz kredyt, to się ciesz – a jak nawet jakiś termin formalnie będzie wyznaczony to też się nie martw – damy drugi kredyt na spłatę z odsetkami - i my będziemy mieli odsetki skapitalizowane, i ty kolejne skrzynie złota z powietrza na swoje szaleństwa, i nasza w tym głowa żeby wyciszać krytyków i gwarantować ci bezkarność.

Formalnie taki agent piekieł ma swoją „dobrą twarz” - głosi ona że jest produktem żydowskich tajnych służb (a któż by nie lubił wszystkiego co się wiąże z Żydami tak bardzo skrzywdzonymi w Holokauście). Służbami, które mają archiwa rejestrujące wszystkie takie piekielne zdarzenia, „oczywiście” żeby się przed nimi strzec.

- Jest „tylko” produktem lobbingu dalekowzrocznego, wykształconym, wyszkolonym, uformowanym duchowo jako odczłowieczony w sumieniu i wrażliwości na innych, przygotowanym do aktorskich funkcji na forum publicznym.

Korzystanie z jego usług już jest co prawda aktem zdrady, rejestrowanej formalnie czy nie agentury obcego państwa. - Niby „nic takiego”... - Czyż nie tak działają i inne tajne służby? Czy to już nie „norma”?

Tylko że to jeszcze nie jest najgorsze. Bo to nie są zmowy byle osób prywatnych w stosunku do których istnieje prawodawstwo, funkcjonuje sądownictwo, czy nawet do których odnosi się poczucie sprawiedliwości. - Tu by musiały istnieć specjalne prawa przeciw przestępczości zorganizowanej – mafijnej i spiskowej. Tego praktycznie nie ma. Nie ma nawet kary śmierci za zbrodnie choćby najgorsze, w tym zdradę.

Pierwszym tu jest problem, z którego jeszcze ludzie nie zdają sobie sprawy - że te służby same są kopią struktur piekielnych – że tutaj te ich zwierzchności to dopiero drugie dno, że one też mają swoje zwierzchności i moce – że wszędzie, zaczynając od agenta (posyłanego jak Bóg posyła aniołów) funkcjonują tu aktorskie złe lub dobre twarze – a na pierwszy rzut oka nie rozróżnisz.

Nadto im niewinniejszy z pozoru „anioł”, im bardziej pożądana pozytywna strona jego oferty, tym ponętniejsza jego pokusa – mniejszy instynkt samozachowawczy i mniejsza samokontrola, tym bardziej wyłączone czujność i rozum, tym większe do niego zaufanie, tym większa lojalność w nawiązywanych kontaktach.

Mamy tu do czynienia z satanistycznym, manipulatorskim, zwodniczym oswojeniem takiego diabelskiego produktu jako czegoś dobrego (tak jak poganie oswajają demony żeby były wobec nich dobre).

Taki produkt na zewnątrz prezentuje się jako ten co działa „dla dobra”, choć od wewnątrz to jest już pośrednictwo diabła Interesa, czy jak kto woli Geszefta, Biznesa albo Przekręta, czy też Manipulatora (magika umiejącego skupić uwagę obserwatorów na pożądanych przez nich korzyściach ale i ukryć nieuchronnie później przychodzące rachunki za straty i koszty (mechanizmy prywatyzacji zysków a uspołeczniania strat i kosztów, piramida Ponziego, Konsensus Waszyngtoński).

- Nawet wiecznie żywego diabła Obiecanka (brata diabła Utopisty - obaj spece od obiecanek-cacanek a głupiemu radość – najsławniejsi z nich to Marks, Lenin, Hitler i Tusk), a także najmodniejszego ostatnio diabła Bez ryzyka (ze spiskowo ukartowanymi wojnami bez wojen, handlem bez handlu, a z zyskiem uzgodnionym na zasadzie podmienienia wolnego rynku na rynek regulowany. - Dalej już z rynkiem z regulowanym wszystkim – i ilością pieniądza i wymyślonymi pod życzenia możnych cenami i zyskami, a nawet podatkami.

– Wszędzie tu starczy poprosić Kusego – wszystko załatwi – nie tylko z piasku, ale i z powietrza – nawet i „prawdę stanowioną” – mieliśmy niedawno takie przypadki - czy to o ataku na WTC, czy o broni Hussaina, czy ostatnio Assada jako pretekst Trumpa do zbombardowania syryjskiego lotniska. Mamy i „prawdę stanowioną” polakożerczą – czy to pod urojony polski antysemityzm, faszyzm, nazizm, „polskie obozy” itp. oszczerstwa.

I co proponuje taki Daniels? - Pogódźcie się z tym, a my będziemy łagodzili ataki. Uznajcie się winnymi, a my będziemy łagodzili roszczenia.

Po pierwsze to kompromis moralny, zdrada prawdy... Problem jest zwłaszcza w tym że satanistyczne roszczenia nie mają granic, nie ma więc mowy nawet o umiarze, a co mowa sprawiedliwości. Kusy załatwi, ale na pewno nic dobrego dla nas.

A poza tym, to gdzie nasze roszczenia? Kto i kiedy wyrówna nasze krzywdy? Kiedy zaczniemy normalnie funkcjonować w swoim państwie? Przecież cały ten polakożerczy atak, z którym niby to zmaga się Daniels to tylko, oszukańcza zagrywka typu łapaj złodzieja - żebyśmy nie podnosili swoich krzywd od Żydów, i co za tym idzie, aby oni nas mogli dalej krzywdzić.

Obrazek

Wszystko z przemocą i gwałtem aparatu państwa – władz państwowych samych oddających się w niewolę diabłu i ciągnącemu w takąż niewolę i tych, którzy mu powierzyli obowiązki i uprawnienia.

Tu więc jest nie tylko związany z tym faszyzm jako zdrada władz na rzecz korporacjonistów-syjonistów-globalistów z którymi zawiera związek faszystowski, ale i satanizm – tu jako odwrotka w służebności – „kto komu” - odwrotka w której to szatan lub sataniści stoją na straży tego, aby związane z tym zbrodnie pozostawały bezkarne.

Jonny Daniels to jeden ze 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Handluje wpływami, a wpływy to dostęp do polityków i to znacznie dalej sięgający jak przyjmowanie natrętnego interesanta w przedpokoju.

- I nie ulega tu wątpliwość, że w pierwszym rzędzie są to wpływy diabła i satanistów, że ci którzy korzystają z usług agenta Danielsa liczą na mityczną władzę nad wszystkimi królestwami świata za jeden pokłon szatanowi.

A teraz najciekawsze. Skoro Daniels jest jednym z pierwszej setki, to takich jak on których mają inne życzenia do diabła jest już 100, ale pretendentów do tej pierwszej 100 będą już tysiące, więc i te wszystkie życzenia muszą być sprzeczne, a więc i odnoszone korzyści tylko będą iluzją. Razem to „psu na buty” z tego nie będzie. Skorzysta jedynie jakaś grupa cwaniaczków, co to lubi ciągłe zmiany, bo ma zyski przy ruchach w obie strony – np. biznesy bankowe, czy wojenne. Dla zwykłych ludzi to tragedie i coraz bardziej grożące piekło na Ziemi.

Jak się bronić? Powyżej już pisałem, że najgorsze jest że „to nie są zmowy byle osób prywatnych w stosunku do których istnieje prawodawstwo, funkcjonuje sądownictwo, czy nawet do których odnosi się poczucie sprawiedliwości. - Tu by musiały istnieć specjalne prawa przeciw przestępczości zorganizowanej – mafijnej i spiskowej. Tego praktycznie nie ma. Nie ma nawet kary śmierci za zbrodnie choćby najgorsze, w tym zdradę”.

Logiczne więc, że dotąd trzeba budować struktury oporu wobec władz państwowych, organizować wielkie protesty i akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa przy każdej niemoralności władz. Protesty i akcje wobec świata ekonomii i biznesu aż takie patologiczne procedery będą traktowane jako zbrodnie karane śmiercią i pełną konfiskatą majątków zaangażowanych osób.

Tu czeka nas i zmaganie ze strukturami UE, bo wygląda na to, że cała unia będzie musiała przyjąć taką reformę.

http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/1 ... ny-daniels

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 14 sty 2018, 20:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30806
Żydowskie roszczenia wobec Polski to próba przestępczego wyłudzenia 65 mld dolarów. Gdzie jest prokurator?

Skandaliczna ustawa Senatu USA przyznająca amerykańskiej administracji prawo do wywierania nacisków na Polskę w sprawie restytucji żydowskiego mienia bezspadkowego (heirless property) trafiła już do Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów. Polskie media milczą jak zaklęte. Polski rząd siedzi cicho jak mysz pod miotłą. Interpelację w tej sprawie złożył do MSZ jedynie poseł Robert Winnicki. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź, bo pytania zadane przez posła Winnickiego są konkretne do bólu i urzędniczym blablaniem nie da się ich tak łatwo zamieść pod dywan.

Sprawa roszczeń na kwotę 65 miliardów dolarów, których Żydzi domagają się od Polski i w czym właśnie udzielił im wsparcia Senat USA, powinna być w centrum uwagi polskiej opinii publicznej. Tymczasem jedyną reakcją na informacje w tej sprawie jest tradycyjna pałka antysemityzmu. Wszyscy mają nabrać wody w usta, bo jak nie, to wiadomo – antysemita, faszysta, nazista i oszołom. A sprawa jest arcyważna i nie chodzi tylko o gigantyczną kwotę roszczeń. Chodzi o to, że Żydzi pokazują gojom, iż ustanowione przez gojów prawo mają w nosie. Sprawa roszczeń do mienia bezspadkowego to zademonstrowanie, że Żydzi to Übermensche, a goje mogą swoje prawa schować sobie w buty. I płacić!

Z prawnego punktu widzenia roszczenia żydowskie do mienia bezspadkowego nie mają racji bytu. Z jednej strony mamy przepisy kodeksu cywilnego, czyli art. 935, który jasno i wyraźnie mówi, że mienie polskich obywateli, którzy nie zostawili spadkobierców, przechodzi na własność państwa polskiego. To nie jest jakiś ewenement w prawodawstwie. To jest norma w całym cywilizowanym świecie. Czy Polacy mają prawo do ubiegania się o mienie bezspadkowe rodaków będących obywatelami Stanów Zjednoczonych? Oczywiście, że takiego prawa nie mają i nikt przy zdrowych zmysłach nie robi z tego powodu awantury. Dlaczego zatem amerykańscy Żydzi domagają się restytucji mienia po swoich rodakach posiadających polskie obywatelstwo? I dlaczego zostało to zaakceptowane przez Senat USA?

Przyjrzyjmy się teraz wątkowi amerykańskiemu. Tu też sprawa roszczeń jest prawnie nie do utrzymania. Na mocy umowy indemnizacyjnej z 1960 r. podpisanej przez PRL i Stany Zjednoczone wszelkie roszczenia wysuwane przez amerykańskich Żydów w stosunku do majątku znajdującego się na terytorium Polski powinny być kierowane do rządu amerykańskiego! Umowa dotyczy bowiem uregulowania roszczeń obywateli amerykańskich wobec państwa polskiego z tytułu przejęcia przez Polskę ich mienia w drodze nacjonalizacji, albo w inny sposób. Polska zapłaciła rządowi USA 40 mln dolarów, w zamian za co rząd USA przejął na siebie zobowiązania z tytułu roszczeń odszkodowawczych i zobowiązał się w art. IV tej umowy, że nie będzie wysuwał ani popierał żadnych roszczeń wysuwanych wobec Polski z tego tytułu przez obywateli amerykańskich. Tymczasem Senat USA przyznał obywatelom amerykańskim prawo nękania Polski wbrew zapisom tej umowy. Prawo międzynarodowe zostało podeptane, a lobby żydowskie zaciera ręce i pręży muskuły Übermenscha uzbrojonego w pałę antysemityzmu.

Jak celnie ujął to Stanisław Michalkiewicz: „W świetle postanowień tej umowy [indemnizacyjnej], żądania, jakie pod adresem Polski wysuwają mające siedzibę na terenie USA i kierowane przez obywateli Stanów Zjednoczonych żydowskie organizacje „przemysłu holokaustu”, mają wszelkie znamiona usiłowania przestępczego wyłudzenia od Rzeczypospolitej Polskiej 65 miliardów dolarów i jako takie powinny być ścigane przez prokuraturę.” Gdzie więc jest prokurator? Zapala chanukowe świeczki?

Skoro zatem brak podstaw w prawie krajowym i międzynarodowym dla żydowskich roszczeń do bezspadkowego mienia po polskich obywatelach zamordowanych podczas Holokaustu, to czym te roszczenia są? Jest to po prostu próba narzucenia nam prawa plemiennego, które w cywilizowanym świecie już dawno odeszło do lamusa zastąpione przez indywidualne prawo własności. Prawo plemienne nie uznaje własności prywatnej. Nie uznaje testamentów ani prawa państwa do przejęcia majątku w przypadku braku testamentu i ustawowych spadkobierców. Ignorując kodeks cywilny i zapisy umowy indemnizacyjnej, Żydzi sami wskazali siebie jako plemię wyłączone spod obowiązującego prawodawstwa krajowego i międzynarodowego. O wielkiej mądrości to nie świadczy, bo wyjęci spod prawa zazwyczaj kończą marnie. Kto jak kto, ale Żydzi powinni doskonale zdawać sobie z tego sprawę.

Żydzi powinni też mieć świadomość, że każdy kij ma dwa końce. Jaki jest ten drugi koniec kija, którym wymachuje przemysł Holokaustu forsując prawo plemienne w miejsce prawa krajowego i międzynarodowego? Spójrzmy na sprawę dotacji na remont Cmentarza Żydowskiego w Warszawie. Sejm RP przeznaczył na ten cel 100 milionów złotych, a minister Gliński zaznaczył, że żydowski cmentarz jest „polskim dziedzictwem”. Oczywiście pojawił się też argument, że pochowani tam Żydzi byli obywatelami polskimi i z tego względu dotacja od państwa jest jak najbardziej na miejscu. Tak to wygląda w myśl prawa krajowego. A jak wygląda to z punktu widzenia forsowanego przez Żydów prawa plemiennego? Otóż wygląda to tak: ponieważ Żydzi są plemieniem, którego nie obowiązują polskie i międzynarodowe normy prawne, dotacja na Cmentarz Żydowski powinna zostać natychmiast cofnięta. Skoro Żydzi chcą stosować prawo plemienne, to niech o swoje plemienne dziedzictwo dbają sami. Państwu polskiemu nic do tego. Takie są właśnie logiczne konsekwencje żydowskich roszczeń do mienia bezspadkowego na terenie państwa polskiego.

Sprawa wygląda tak samo, jeśli chodzi o Muzeum Żydów Polskich, na które zrzucili się wszyscy polscy obywatele bez względu na swoją „plemienną” przynależność. Inna rzecz, że to, co powstało, jest absurdem. To jest Muzeum Żydów Polskich bez Żydów polskich. I nie jest to moja opinia, ale opinia rabina Schudricha, z którą zgadza się dr Ewa Kurek. W muzeum wybudowanym za pieniądze polskich obywateli, Żydzi nie raczyli upamiętnić chasydów, którzy stanowili 85% ludności żydowskiej w Polsce przed II wojną światową. Jak widać, w ramach żydowskiego plemienia też są równi i równiejsi. Żydowskie plemię wstydzi się swoich „biednych Josków chudych” w chałatach. Nie pasują do wizerunku żydowskiego Übermenscha paradującego po Wall Street. A to przecież ci pogardzani przez swoich współplemieńców chałaciarze byli właścicielami części mienia bezspadkowego, o które dziś upomina się przemysł Holokaustu. Bezprawnie wyciągać rękę po ich majątek jest Ok. Ale upamiętnić ich w plemiennym muzeum już nie jest Ok. Ależ to jest żenujące!

Na koniec kilka słów do tych, którzy naiwnie myślą, że Żydzi pomogą Polsce w staraniach o reparacje wojenne od Niemiec, aby Polska mogła im z tej kwoty wypłacić plemienny haracz. O święta naiwności! Oczekujecie wsparcia od ignorującej prawo krajowe i międzynarodowe plemiennej mafii nie szanującej nawet swoich współplemieńców, których bezspadkowe mienie chce przejąć?

W odróżnieniu od żydowskich roszczeń wobec Polski żądanie wypłaty reparacji wojennych od Niemiec jest zgodne z prawem międzynarodowym i chodzenie po prośbie do Żydów, żeby nam pomogli w zamian za niezgodny z prawem haracz, jest nie tylko nieetyczne, ale przede wszystkim niebezpieczne. Angażowanie plemiennej mafii do wyegzekwowania należności zgodnej z prawem, którego ta mafia nie uznaje, to podważanie całego porządku prawnego, który wypracowała zachodnia cywilizacja. A i tak będzie z tego ucho od śledzia. Co zrobicie, gdy plemienna mafia żydowska uzna, że jej wkład w odzyskanie reparacji od Niemiec przekracza wysokość tych reparacji? Co zrobicie, gdy Senat USA potwierdzi to przyjmując stosowną ustawą? Będziecie krzyczeć, że to niezgodne z prawem? Kto was posłucha? Najwyżej dowiecie się, ze jesteście antysemitami, którzy po raz kolejny okradają Żydów. I uszy po sobie. Płacić!

https://wprawo.pl/2017/12/29/zydowskie- ... rokurator/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Operacja "Judeopolonia"
PostNapisane: 16 sty 2018, 00:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7498
Lokalizacja: Podlasie
„Dobra zmiana” dla Żydów. PiS ma program „Muzeum+”. Chcą zbudować muzeum chasydyzmu

Obrazek

– Polska powinna poczynić jeszcze jeden wysiłek w ramach chronienia dziedzictwa kultury żydowskiej w Polsce i zbudować w przyszłości muzeum chasydyzmu polskiego – powiedział w poniedziałek wiceminister kultury Jarosław Sellin. Zadeklarował, że państwo polskie wesprze taką inicjatywę.

W poniedziałek w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN zorganizowano premierę albumu Agnieszki Traczewskiej „Chasydzkie powroty do miejsc nie-zapomnianych”.

W spotkaniu, oprócz wiceministra kultury, biorą udział autora fotografii Agnieszka Traczewska, David Singer z Nowego Jorku, potomek polskich chasydów, który zajmuje się ratowaniem miejsc związanych z żydowskim dziedzictwem, Naomi Singer, która opowie o roli kobiet w chasydzkich społecznościach, autorzy wstępu prof. Marcin Wodziński i prof. Jonathan Webber.

„Polska powinna poczynić jeszcze jeden wysiłek w ramach chronienia dziedzictwa kultury żydowskiej w Polsce i zbudować w przyszłości muzeum chasydyzmu polskiego, tak bym to nawet nazwał, żeby tą specyfikę chasydyzmu polskiego bardziej szczegółowo opowiedzieć” – powiedział Sellin.

Jak mówił, w Polsce jest już kilka inicjatyw, które do tego zmierzają. „Jak sądzę, przynajmniej z jednej z nich będzie owoc i deklaruję, że państwo polskie taką inicjatywę również wesprze” – podkreślił wiceminister kultury.

Wygląda na to, że międzynarodowe wsparcie USA będzie nas dużo kosztowało. Wciąż nie wiadomo ile i na czym zarobią u nas banksterzy z JP Morgan, których ściąga do naszego kraju premier Mateusz Morawiecki. Niedawno głośno było o stu milionach złotych, które rząd przekazał na remont cmentarza żydowskiego w Warszawie.

Czyżby rządzący liczyli na to, że w zamian za takie grosze środowiska żydowskie odstąpią od miliardowych roszczeń majątkowych od naszego kraju? Jeżeli tak, to jest więcej niż pewne, że się przeliczą.

Źródło: PAP

http://nczas.com/wiadomosci/polska/dobr ... hasydyzmu/

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 282 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /