Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 200 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 11 mar 2016, 15:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Tak trzymać! Zamiast 20 tys. SB-ek dostanie 900zł



Byli funckjonariusze Służby Bezpieczeństwa oraz innych struktur aparatu siłowego sowieckich okupantów do dziś żyją w Polsce jak pączki w maśle. Niektórzy z nich dostają nawet 20 tysięcy złotych emerytury miesięcznie... A to wszystko za to, że bili, zastraszali, tłamsili wolność Polaków. To hańba - i wreszcie może zostać ukrócona.

Jak pisze dzisiejsze wydanie "Dziennika Polskiego", Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce zmniejszyć emerytury funkcjonariuszy instytucji oprawczych wobec Polski do 900 złotych. Niżej już nie można, bo właśnie tę kwotę prawo uznaje za absolutne minimum.

Generalnie obniżki emerytur obejmą około 25 tysięcy osób. Obecnie państwo polskie na świadczenia dla byłych funkcjonariuszy służb PRL wydaje blisko 8 miliardów złotych... Średnia emerytura esbecka wynosi 4-6 tysięcy złotych, w przypadku generałów 9 tysięcy.
Z takim rozwiązaniem nie wszyscy się jednak zgadzają. Przykładowo były polityk, a w czasach PRL opozycjonista, Jan Rokita, uważa, że nie należy wybierać sobie grup, które zostaną ukarane za komunizm. Jego zdaniem przecież za współpracę z sowieckim okupantem odpowiadają wszyscy członkowie PZPR.

wbw

http://www.fronda.pl/a/tak-trzymac-zami ... 67594.html

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 07 maja 2016, 17:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://obserwatorpolityczny.pl/?p=40739

Nie będzie ustawy o mowie nienawiści! Precz z cenzurą!
6 MAJA 2016 04:05 KOMENTARZY: 4 AUTOR: KRAKAUER A • A • A

Ciężko to przyznać, jednak pod pewnymi względami przychodzi to coraz łatwiej, jak również bywa coraz częstsze, ale widać że pewne kwestie którymi zajmuje się dobra zmiana są na korzyść dla państwa i dla naszego życia publicznego. Jednym z przykładów, jest sprzeciw – i to osobisty – pana Jarosława Kaczyńskiego, przeciwko formułowaniu ustawy o tzw. mowie nienawiści (j. ang. hate speech).
Pan prezes twierdzi, że nie będzie w Polsce w ten sposób ograniczania wolności słowa, albowiem tego typu ustawodawstwo ma na celu głównie penalizację używania w życiu publicznym specyficznie krytycznego języka, który może obrażać adresatów przekazu, poprzez same formy jakie wobec nich stosuje. W swojej istocie takie zakazy są pewną formą cenzury prewencyjnej, ponieważ osoby czujące się desygnatami stosowanych określeń mogą z łatwością skierować postępowanie na drogę karną. Wówczas może dojść do karania człowieka za słowa, w tym za kontekst i dorozumienia. Co samo przez się, jako możliwość działa zawsze prewencyjnie. Dokładnie bowiem taka jest istota tego typu ustawodawstwa, chodzi o wyłączenie pewnej kategorii zagadnień spod krytyki, na to się nie można zgodzić. Przy czym uwaga – oczywiście, wszelkiego rodzaju przypadki naruszenia dóbr osobistych mogą być zgodnie z prawem ścigane, więc nie ma zagrożenia, że można bezkarnie kogoś lżyć, jest osławiony art. 212. Kodeksu karnego, a w nim napisano, że: „1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. (…). § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.” Przy czym trzeba pamiętać, że ten przepis wielu karnistów ostro krytykuje, ponieważ jest wyjątkowo nieostry w sformułowaniu „kto pomawia”, w uproszczeniu chodzi o to, że przy tej konstrukcji zapisu, każdą wypowiedź spersonalizowaną można uznać za pomówienie, bo skoro jest to ścigane z oskarżenia prywatnego, to samo uznanie się za pomówionego jest wyjątkowo subiektywne. To niby nic, bo Sąd może to oddalić, ale wcześniej będzie 7 rozpraw, z czego 4 się nie odbędą, potrwa to 4 lata i będzie kosztów na 50 tys. PLN. Tak wyglądają smutne realia. Wiele osób i środowisk postulowało zlikwidowanie tego przepisu, albo chociaż tylko ograniczenie go do osób fizycznych, ochrona instytucji w Kodeksie cywilnym nie jest do niczego potrzebna.
Wracając jednak do samej sprawy, to bardzo dobra i mądra decyzja dobrej zmiany, ponieważ wprowadzenie takich regulacji byłoby sposobem na zaostrzenie i tak bardzo wymagającego w Polsce prawa. Krępowanie myśli, nawet jeżeli są trudne lub wręcz nieprawdziwe, czy kłamliwe, to proces, który nie pomaga w budowie społeczeństwa pluralistycznego. Z tej prostej przyczyny, że osoby skłonne do używania ostrego języka – ukierunkowanego na dany zbiór desygnatów i celowo przejaskrawiające określone cechy, będą milczeć lub stosować innego rodzaju zabiegi retoryczno-lingwistyczne, żeby osiągnąć swój cel. Co oczywiście nie rozwiązuje problemu, a jedynie przenosi go na kolejny poziom odniesienia.
W życiu publicznym trzeba się na coś zdecydować, albo mamy otwarty model życia publicznego i tolerujemy wszystko, włącznie z najbardziej przesadzonymi skrajnościami, eliminując jedynie te nazwane z jakichś powodów aksjologicznych, albo mamy cenzurę. Nie ma stanów pośrednich. Mało osób to rozumie, przykładowo ciężko jest rozumieniem tego zagadnienia przez przedstawicieli dwóch istotnych grup społecznych: wyznawców religii oraz mniejszości seksualne. Obie grupy działają wedle tego samego zbioru dogmatów, których kluczowym założeniem jest to, że już sama krytyka ich głównego wyróżnika korporacyjnego, jest przez nich odbierana jako naruszenie ich praw itd., ze wszystkimi konsekwencjami. Tymczasem wolność słowa polega na tym, że powinno się móc, bez obaw i bez konsekwencji krytykować nawet to, że ktoś jest wierzący jak również oddaje się praktykowaniu określonego rodzaju zachowań seksualnych. Dlatego i tylko dlatego, ponieważ wolność polega na tym, że wolno pytać, krytykować, zachwycać się, poddawać w wątpliwość – mieć dowolny stosunek, albo wręcz przeciwnie nie mieć go wcale, ewentualnie mniej, bardziej lub wcale – go nie wyrażać. Jeżeli jest wolność to wolno odnieść się krytycznie do głównego wyróżnika korporacyjnego danej klasy odniesień. We wszystkich innych przypadkach nie ma wolności, a jest jakaś forma cenzury.
W tym wszystkim trzeba pamiętać jednak, że wiele osób złej woli nadużywa wolności słowa, do wprowadzania do obrotu w sferze publicznej języka przemocy, często ksenofobii, rasizmu i innego rodzaju poglądów trudnych. Każde takie zdarzenie jest próbą badania tolerancji systemu na naruszanie wolności słowa i swobody wypowiedzi. Wiadomo z doświadczenia, nawet tego najnowszego, że nie można tolerować np. swobody propagandy faszystowskiej i nazistowskiej, ponieważ ci ludzie generalnie – oczywiście nie wszyscy, ale w znacznej większości – zdarza się, że w sposób bardzo skuteczny promują przemoc. Do czego to prowadzi, widać dzisiaj na Ukrainie. Trzeba mieć mechanizmy zabezpieczające demokrację, przez tego typu zagrożeniami.
Reasumując, to bardzo dobrze że nie będzie w Polsce przepisów stanowiących de facto cenzurę. Jednakże demokracja potrzebuje bezpieczników, co najmniej ostrzegających – przed tymi którzy nadużywają wolności, sącząc w jej przestrzeń jad nienawiści. Poza tym za chamstwo są paragrafy, więc generalnie nie ma problemu, to nie jest tak, że znowu „średniowiecze”, „wstecznictwo” itd. Dobrze się stało, dobra zmiana w praktyce!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 06 cze 2016, 09:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://nowyobywatel.pl/2015/10/19/piw-zostaje/

PIW zostaje!
19-10-2015 | Aktualności

Likwidacja Państwowego Instytutu Wydawniczego nie zostanie przeprowadzona. Decyzją ministra Skarbu Państwa przedsiębiorstwo będzie przekształcone w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa, a następnie – w narodową instytucję kultury.
„Powołany w 2012 roku międzyresortowy zespół ds. ochrony dziedzictwa i majątku PIW wywiązał się ze swoich zobowiązań. Wypracował model, jaki gwarantuje zachowanie integralności zbiorów i dorobku PIW, jak również zachowanie jego majątku w rękach państwa. Dzięki temu PIW będzie mógł nadal wydawać klasykę polskiej i światowej literatury, a w przyszłym roku świętować 70-lecie swojej działalności” – powiedział Andrzej Czerwiński, minister Skarbu Państwa.
„PIW pozostanie w rękach państwa i będzie służył kulturze. Uratowane zostanie nie tylko wydawnictwo, ale również bardzo zaniedbany księgozbiór i archiwum” – podkreśliła minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Małgorzata Omilanowska.
PIW został postawiony w stan likwidacji w 2012 roku. Przyczyną było zadłużenie sięgające 8,6 miliona złotych. Wybrany na stanowisko likwidatora Rafał Skąpski zaczął jednak ratować wydawnictwo. W ciągu trzech lat zmniejszył zadłużenie o 80 procent, odzyskał cenny budynek biurowy przy ul. Foksal 17, zwiększył dwukrotnie ilość publikowanych tytułów, a każdy rok kończył zyskiem z prowadzonej działalności. Sytuacja zaczęła wyglądać na tyle obiecująco, że wydawnictwo przy wsparciu Społecznego Komitetu Ratowania PIW oraz wielu znanych ludzi kultury i zwykłych czytelników zaczęło apelować o wykreślenie PIW z wykazu przedsiębiorstw państwowych postawionych w stan likwidacji. Ministerstwo nie zamierzało jednak zmieniać zdania, odwołało likwidatora, a na jego miejsce powołało kolejnego, Macieja Szudka. Petycja zainicjowana przez Społeczny Komitet Ratowania PIW-u przyniosła jednak wymierny skutek. We wrześniu minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska zapowiedziała, że PIW zostanie uratowany i przekształcony w narodową instytucję kultury. Pisaliśmy o tym tutaj – http://nowyobywatel.pl/2015/09/09/piw-uratowany/
„W wyniku prac międzyresortowego zespołu, Maciej Szudek, likwidator PIW, 5 października 2015 roku zawarł umowę sprzedaży dwóch pięter kamienicy przy ul. Foksal na rzecz narodowej instytucji kultury – Instytutu Książki. Zapłacona kwota 6,3 mln zł wystarczyła do spłaty długów przedsiębiorstwa i przywrócenia dodatnich funduszy przedsiębiorstwa. To pozwala na dalsze przekształcenia przedsiębiorstwa” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Skarbu Państwa. Likwidator rozpoczął też prace nad zabezpieczeniem zasobów PIW przed fizycznym zniszczeniem. Zbiory biblioteczne, egzemplarze żelazne oraz materiały archiwalne znajdujące się w zbiorach wydawnictwa zostaną poddane dezynfekcji i oczyszczeniu.
Według wstępnego harmonogramu proces przekształcenia PIW w narodową instytucję kultury zakończy się prawdopodobnie w marcu 2016 roku. Wtedy to nadzór nad wydawnictwem przejmie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 07 lip 2016, 07:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/lifestyle/299634-cz ... ym-napedem

Czy po polskich drogach znów będą jeździć Syreny? Nowoczesne, z hybrydowym napędem
opublikowano: 2016-07-06 17:57:48+02:00


fot. materiały prasowe


Kto z nas nie pamięta, choćby z filmów, lub zdjęć, naszego cudu motoryzacji, jakim była Syrenka? No, może cudem nie była, a wręcz przeciwnie, ale jednak dowoziła do pracy czy na urlop tysiące Polaków.
Syrena była produkowana w latach 1957–1972 przez Fabrykę Samochodów Osobowych w Warszawie, a od 1972 do 1983 przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej. W sumie wyprodukowano ponad 521 tys. egzemplarzy.
Z kolei kto z fanów czterech kółek nie marzy o tym, by zasiąść za kierownicą dobrego polskiego samochodu? Na przykład właśnie syreny? To nie żart!
Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie firmy AK Motors, która otrzymała prawa do stosowania znaku Syrena dla nowo-projektowanych pojazdów:
„Syrena jest jedyną w pełni polską konstrukcją samochodu. Chcielibyśmy, by nowa Syrena powstała w Polsce i była wzorem jej poprzedniczki, możliwie w jak największym stopniu polskim samochodem. Jesteśmy przekonani o wielkim potencjale marki Syrena także na skalę międzynarodową. Syrena jest obecna nie tylko w naszej historii i legendach, ale ma swoje miejsce praktycznie w każdej kulturze”.
AK Motors zaprezentowała jeszcze w zeszłym roku podczas 53. Rajdu Barbórki, jeden z modeli syreny, nad którymi pracuje: Syrena Meluzyna R. Zbudowanych zostanie zaledwie 25 egzemplarzy, cena niestety jest wysoka: 60 tys. euro. Taki koszt jest spowodowany tym, że Meluzyna jest składana ręcznie i przeznaczona do jazdy rajdowej.
Jednakże Meluzyna R to nie jedyny model, jaki ma się pojawić. AK Syrena Meluzyna, wzorowana jest na oryginalnym projekcie samochodu, będzie autem z przednim napędem. Syrena Meluzyna S to wersja sportowa z napędem na cztery koła. Planowana jest także wersja turbo. Meluzyna HS to przewidywany model z instalacją paliwowo-elektryczną.
AK Syrena Kabri jest, jak sama nazwa sugeruje, pierwszym modelem marki Syrena Meluzyna w wersji cabrio. Meluzyna Kabri prezentuje również powrót do klasycznych „luksusowych drzwi”, w które były wyposażone wszystkie modele Syreny z lat od 1955 do 1972, czyli otwieranych do przodu.

AK Syrena Ligea, posiada silnik w środkowej części podwozia. Podwozie Ligei zostało zaprojektowane od samego początku tak, aby pomieścić różne silniki, w tym napęd hybrydowy, czy napęd w całości elektryczny. Oprócz funkcji samochodu sportowego, AK Syrena Ligea ma służyć jako platforma do eksperymentów naukowych i rozwoju innowacyjnych technologii, które pojawią się w przyszłych samochodach.
Nie da się ukryć, że plany są ambitne. Tym bardziej, ze już słychać o nowych projektach, jak Syrena NIXI – dwuosobowy miejski samochód, czterodrzwiowa Syrena Derceto E.
Przyjęty przez AK Motor kierunek rozwoju wpisuje się doskonale w prezentowaną przez stronę rządową politykę elektromobilności. Nie tylko komunikacja miejska realizowana przez autobusy i tramwaje, ale również samochody osobowe są idealnym polem do rozwoju elektrycznej mobilności. Stworzenie w pełni polskiego pojazdu napędzanego energią elektryczną stanowi wielkie wyzwanie dla naszej firmy, dlatego AK Motor podejmując się realizacji tego zadania, zaprasza do współpracy przedstawicieli nauki, biznesu, rządu oraz władze samorządowe, wszystkich których celem jest upowszechnienie elektromobilności
— mówi Arkadiusz Kamiński, założyciel firmy AK Motor.

p.gadaczek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 09 lip 2016, 10:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://marucha.wordpress.com/2016/07/0 ... ie-wyzsza/

Sejm uchwalił minimalną stawkę godzinową. W kolejnych latach będzie wyższa.
Posted by Marucha w dniu 2016-07-07 (czwartek)

Sejm uchwalił właśnie ustawę o minimalnej stawce godzinowej za pracę na umowę-zlecenie oraz w ramach samozatrudnienia. Od teraz nie będzie można płacić mniej niż ustalona kwota.
W ustawie zapisano, że minimalna stawka godzinowa będzie początkowo wynosić 12 złotych, jednak będzie ona waloryzowana (razem z minimalnym wynagrodzeniem) każdego roku i już w 2017 będzie wynosić 13 złotych brutto.
Minimalna stawka godzinowa obejmie wszystkie umowy zlecenia oraz samozatrudnionych, którzy pracują w ten sposób w firmach. Jak zapisano w ustawie, będzie ona miała zastosowanie do wszystkich umów-zlecenie bez względu na to w jaki sposób ustalane jest wynagrodzenie tj. godzinowo, dziennie, tygodniowo czy miesięcznie.
Za przyjęciem ustawy o minimalnej stawce godzinowej głosowało 380 posłów, 47 było przeciwko, a 14 wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm nie przyjął wniosku Nowoczesnej, która chciała odrzucenia ustawy w całości oraz wniosku Polskiego Stronnictwa Ludowego, który chciał stawki godzinowej na wyższym poziomie.

http://pikio.pl/sejm-uchwalil-minimalna ... ie-wyzsza/

No to jest kupa forsy. Hołocie się we łbie poprzewraca. Wszystko przepiją i znów wzrośnie alkholizm oraz choroby weneryczne.
Admin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 26 lip 2016, 05:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Polska żywność podbija rynki

Coraz więcej zakładów mięsnych otrzymuje zgodę na eksport polskiej wołowiny do Turcji, chęć kupowania polskiej wołowiny i drobiu wyraziła też Arabia Saudyjska. Algieria chce importować ryb i miód – poinformował resort rolnictwa.

Władze tureckie poinformowały Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) o wynikach kontroli przeprowadzonej w na przełomie czerwca i lipca br. w trzech polskich zakładach sektora mięsa wołowego. Zezwolenie na eksport swoich produktów na turecki rynek uzyskały wszystkie przedsiębiorstwa. Dostęp do tureckiego rynku ma teraz dziewięciu polskich producentów wołowiny. Uzyskali oni uprawnienia eksportowe w wyniku trzech kontroli przeprowadzonych przez inspektorów tureckich w ostatnich jedenastu miesiącach.

GIW przekazał stronie tureckiej listę kolejnych kilkunastu podmiotów zainteresowanych sprzedażą wołowiny na tamtejszy rynek. Obecnie Inspektorat czeka na wyznaczenie terminu następnych kontroli.

W połowie lipca Inspekcja Weterynaryjna została poinformowana, że Saudyjski Urząd ds. Żywności i Leków (Saudi Food and Drug Authority – SFDA) zgodził się, by GIW uzyskał możliwość zatwierdzania (wraz z SFDA) firm eksportujących te produkty na rynek Królestwa Arabii Saudyjskiej. W kwietniu 2016 r. Inspektorat przekazał SFDA listę 16 takich zakładów.

Następnym etapem otwierania rynku Królestwa Arabii Saudyjskiej dla polskiej wołowiny i produktów wołowych będzie uzgodnienie świadectwa zdrowia dla tych towarów – poinformowało ministerstwo.

Ponadto, według informacji zamieszczonych na stronie SFDA, Polska została zatwierdzona jako kraj, z którego dopuszczony jest eksport mięsa drobiowego i jego produktów. Obecnie trwają negocjacje warunków eksportu drobiu na rynek saudyjski.

Produkty rybołówstwa oraz miód będzie można eksportować do Algierii. Służby weterynaryjne Polski i Algierii uzgodniły wzory świadectw zdrowia dla wywozu tych produktów.

Dokumenty zostały uzgodnione podczas wizyty w Algierze szefa GIW. Podczas tego spotkania dyrektor Służb Weterynaryjnych Algierii zobowiązał się do podjęcia działań mających na celu uzgodnienie w najbliższym czasie dwóch następnych świadectw zdrowia: dla eksportowanych z Polski do Algierii jaj wylęgowych, jednodniowych kurcząt i indycząt, a także dla nasienia bydła.

RS, PAP

http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-pol ... rynki.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 29 lip 2016, 15:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Warzecha: Polska zieloną wyspą w morzu gwałtu

Słynny franciszkanin, zielarz i wizjoner o. Czesław Klimuszko zapowiedział czasy, gdy świat, a zwłaszcza Europę, ogarnie chaos. Zachowana od tego ma być tylko Polska. "Wiadomo, jak to jest z interpretowaniem przepowiedni: bardzo to ryzykowne i niepewne. Trudno jednak opędzić się dzisiaj od skojarzenia z tamtą wizją" – napisał w "Super Expressie" Łukasz Warzecha, publicysta.
Warzecha napisał, nie ma tygodnia bez zamachu w zlaicyzowanej Europie dokonanego przez islamskich fanatyków.
"Przegniła elita wciąż nie jest w stanie przyznać, jakie są rzeczywiste źródła konfliktu i że koegzystencja cywilizacji zachodniej - nawet w jej karykaturalnej, laickiej, zachodniej postaci - oraz islamu, nawet tego niefanatycznego, jest po prostu niemożliwa" – zauważa publicysta.
Ocenia, że doprowadzi to do "rozsadzenia dotychczasowego ładu politycznego i społecznego". Władze nie potrafią zapewnić bezpieczeństwa, a z powody poprawności politycznej ludzie boją się otwarcie wypowiadać o tej całej sytuacji.
"W tym samym czasie w Polsce trwa wielka chrześcijańska fiesta. Setki tysięcy pielgrzymów mogą się nie tylko przekonać, że w Polsce żadnej dyktatury nie ma, ale wręcz przeciwnie: jest wolność znacznie większa niż w wielu krajach, z których przyjechali" – stwierdza Warzecha.
Można publicznie wyznawać wiarę, ale może też wypisywać bzdury. Osobom bredzącym, że "w Polsce demokracja upada", nic złego się nie dzieje – zauważa.
"Przy okazji różnych imprez masowych słychać czasem, że trzeba się zgodzić na niedogodności, bo w zamian dostajemy promocję Polski. Jestem sceptyczny - ale jeśli jakieś wydarzenie ma naprawdę Polskę promować jako kraj otwarty, gościnny, jako zieloną wyspę w morzu gwałtu zadawanego dzisiaj Europie - to właśnie to, co dzisiaj oglądamy" – napisał Łukasz Warzecha.

http://www.stefczyk.info/publicystyka/o ... 7594440916


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 14 paź 2016, 08:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Ursus przegania konkurencję

Ursus odnotował 53-procentowy wzrost rejestracji nowych ciągników w okresie styczeń – wrzesień 2016 r. To najlepszy wynik wśród wszystkich producentów ciągników w Polsce.

Kiedy inni producenci ciągników odnotowują znaczące spadki sprzedaży – często dwucyfrowe – Ursus zwiększa sprzedaż, i to o 53 proc. Tak wynika z analiz Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) na podstawie danych Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Optymistyczne dla Ursusa są również dane z października. Według nich tendencja wzrostu sprzedaży utrzymuje się.

Spółka odnotowała przy tym wzrost udziału rejestracji ciągników Ursus w ogólnej liczbie rejestracji. Wzrost wyniósł do 6,56% za okres styczeń – wrzesień 2016 r. z poziomu 2,93% w analogicznym okresie 2015 r.

Od początku 2016 r. przybyło 6697 nowych traktorów w Polsce. Niestety jest to spadek o 3097 (-32%) niż w analogicznym czasie 2015 r.

Ursus jest największym polskim producent ciągników i maszyn rolniczych. Dostarcza sprzęt rolnikom od 120 lat. Obecnie jego produkty docierają do konsumentów w Polsce i za granicą. Z 1,5 mln ciągników wykorzystywanych obecnie w Polsce prawie połowa to ciągniki marki Ursus.

Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-gos ... encje.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 15 paź 2016, 14:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Wydaliśmy wszystkie pieniądze

W ostatnich dniach Komisja Europejska opublikowała raport o polityce spójności w latach 2007-2013, z którego wynika, że Polska wykorzystała do końca roku 2015 wszystkie środki z tego funduszu (zgodnie zasadą n+2 te z roku 2013 trzeba było wykorzystać do końca 2015 roku).

Z raportu wynika, że Polska otrzymała z UE w ramach polityki spójności kwotę 57,2 mld euro, czyli 95% przeznaczonych dla naszego kraju środków, a to oznacza, że wykorzystaliśmy wszystkie pieniądze, ponieważ KE zostawia 5% środków jako rozerwę, którą przekazuje krajowi członkowskiemu w momencie sprawdzenia i zaakceptowania wszystkich rachunków, a to jeszcze ciągle trwa.

Aż 45% tych środków przeznaczono na inwestycje w obszarze transportu (drogowego i kolejowego), ponad 25% środków poszło na wsparcie przedsiębiorstw i innowacji w gospodarce, a ponad 12% na inwestycje w infrastrukturę związaną z ochroną środowiska.

Ale wykorzystanie wszystkich środków z funduszu spójności stało pod poważnym znakiem zapytania w momencie powstania rządu Beaty Szydło, ponieważ doszło do poważnych zaniedbań poprzedniej ekipy rządowej.

Jak mówił w grudniu ubiegłego roku na konferencji prasowej sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Jerzy Kwieciński, dzięki wdrożonemu programowi naprawczemu dla funduszy UE na lata 2007-2013 udało się wykorzystać dodatkowe 13,3 mld zł z poprzedniej perspektywy finansowej.

Minister Kwieciński stwierdził wtedy, że dzięki wykorzystaniu mechanizmu elastyczności (czyli przesuwaniu projektów między poszczególnymi priorytetami programów), nadkontraktacji w ramach poszczególnych priorytetów (zgromadzeniu większej ilości projektów niż środków przewidzianych na ich realizację), a także wykorzystaniu rachunków powierniczych i zwiększeniu środków na niektóre instrumenty finansowe, udało się wydatkować zagrożone kwoty.

Między innymi dodatkowo wykorzystano blisko 5 mld zł w ramach programu Infrastruktura i Środowisko, 2,2 mld zł w ramach programu Innowacyjna Gospodarka, skorzystały także regionalne programy operacyjne, na przykład woj. kujawsko-pomorskiego na kwotę ponad 0,3 mld zł.

W listopadzie poprzedniego roku, kiedy powstawał rząd Beaty Szydło, sytuacja z wydatkowaniem środków z perspektywy finansowej na lata 2007-2013 była bardzo trudna, zagrożone było wydatkowanie blisko 30 mld zł.

Najtrudniejsza sytuacja miała miejsce w wydatkach związanych z modernizacją kolei. I nie była to niespodzianka, ponieważ od początku realizacji tej unijnej perspektywy finansowej z realizacją tych inwestycji były olbrzymie problemy.

Rząd ówczesnego premiera Donalda Tuska zdecydował nawet, że minister infrastruktury wystąpi do Komisji Europejskiej o przeniesienie części z około 20 mld zł przeznaczonych na modernizację linii kolejowych na realizację inwestycji drogowych, ale mimo kilku prób decyzja KE za każdym razem była negatywna (negocjowali to przeniesienie ówczesna wicepremier Elżbieta Bieńkowska i minister infrastruktury Sławomir Nowak).

Mimo rezygnacji z wielu inwestycji modernizacyjnych i przeznaczeniu unijnych środków na zakupy taboru kolejowego (w tym między innymi składów Pendolino), które wydawały się prostsze, jeżeli chodzi o wydatkowanie środków, okazało się, że istniało zagrożenie nierozliczenia około 5 mld zł do końca realizacji perspektywy finansowej.

Korzystając jednak z możliwości przesuwania projektów, nadkontraktacji w niektórych priorytetach czy też instrumentów finansowych, udało się uratować 13,3 mld zł środków przyznanych naszemu krajowi, a niewykorzystanych przez poprzedni rząd.

Gdyby nie program naprawczy przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju, nie tylko przepadłaby tak znaczna część środków unijnych, ale wydatki na zapłacenie rachunków za zrealizowane z opóźnieniem projekty trzeba by było dodatkowo pokryć z budżetu państwa.

Dr Zbigniew Kuźmiuk

http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-gos ... iadze.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 21 paź 2016, 07:25 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Toyota inwestuje w Polsce

Łączna wartość nowych inwestycji Toyoty to 650 mln zł, a łączna wartość inwestycji Toyoty dzisiaj to ponad 4 mld zł, w zaokrągleniu miliard euro – powiedział w czwartek wicepremier Mateusz Morawiecki, zapowiadając nowe inwestycje tego koncernu w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach.

– Toyota jest liderem światowym w silnikach hybrydowych, samochodach hybrydowych. Tym bardziej cieszę się, że transfer tej technologii będzie do Polski również przebiegać. Przede wszystkim stawiamy na to, aby nasza wysoko kwalifikowana kadra techniczna we współpracy z bardzo wyspecjalizowanymi firmami, takimi jak globalny lider samochodowy Toyota, tworzyła nowe produkty. Toyota jest już u nas wiele lat, natomiast jest to zupełnie nowa inwestycja – powiedział w czwartek wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Chodzi o produkcję nowoczesnych przekładni do napędów hybrydowych, która ruszy w Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu pod koniec 2018 roku oraz o nowe silniki benzynowe, które poszerzą asortyment produkowany w Toyota Motor Industries Poland w Jelczu-Laskowicach w 2017 i 2019 roku.

Według Toyoty, przekładnie do napędów hybrydowych w Toyota Motor Manufacturing Poland to kluczowy element technologii hybrydowej Toyoty, która koordynuje współdziałanie napędu elektrycznego i silnika spalinowego. Przekładnia z Wałbrzycha będzie współpracowała z silnikiem o pojemności 1,8 l w zespole napędowym montowanym we wszystkich sprzedawanych w Europie hybrydowych modelach Toyota Auris i Toyota Auris Touring Sports. Znajdzie też zastosowanie w Toyocie C-HR, nowym crossoverze, którego produkcja ruszy z końcem bieżącego roku. Obecnie układy hybrydowe dla modelu Auris powstają w zakładzie Toyota Motor Corporation w Japonii, skąd są importowane do Europy. Dodatkowo – jak podała Toyota – w fabryce w Wałbrzychu od 2018 roku realizowane będą funkcje badawcze, które poprzez testowanie materiałów będą wspomagać proces lokalizacji części do produkcji przekładni hybrydowych.

Z kolei fabryka Toyoty w Jelczu-Laskowicach, która produkuje obecnie silniki Diesla o pojemnościach 1,4 l, 2,0 l i 2,2 l, doda do swojej oferty dwa silniki benzynowe. Montaż pierwszego z nich o pojemności 1,5 l rozpocznie się w lutym 2017 roku. Będzie on montowany w Toyocie Yaris. Natomiast od roku 2019 wystartuje produkcja zupełnie nowego 2-litrowego silnika benzynowego, który uzupełni asortyment silników Toyoty przeznaczonych do samochodów produkowanych w Europie w nadchodzących latach.

Jak podał koncern, w związku z tym, że oba zakłady – poprzez wytwarzanie silników benzynowych – będą realizowały podobny profil produkcji, zostaną one połączone w jedną organizację. Połączenie będzie sfinalizowane z końcem obecnego roku finansowego, tj. 31 marca 2017 roku, a nowa firma przyjmie nazwę Toyota Motor Manufacturing Poland.

Wicepremier Morawiecki, na konferencji prasowej wspólnej z przedstawicielami koncernu, pytany, czy Toyota dostała jakieś zachęty inwestycyjne w związku z dwoma projektami, odpowiedział: – Pomoc jest udzielona na warunkach wyłącznie akceptowalnych przez Komisję Europejską i w porównaniu do innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej, z którymi zwykle konkurujemy o podobnego typu zaawansowane technologicznie inwestycje, jest to pomoc z najniższych możliwych poziomów, czyli przyciągamy naszą infrastrukturą, naszą strategią i przede wszystkim kwalifikacjami naszych inżynierów.

RS, PAP

http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-gos ... olsce.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 25 paź 2016, 07:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Najlepsza inwestycja

Odzież, obuwie, książki i pomoce szkolne, zajęcia dodatkowe dla dzieci, rodzinne wyjazdy na wakacje – na to rodzice wydają w pierwszej kolejności pieniądze, jakie otrzymują z programu „Rodzina 500+”.

Nie sprawdzają się czarne prognozy krytyków rządowego programu, że pieniądze te będą marnotrawione, wydawane na zbytki czy alkohol. Badania CBOS, które sprawdziło, na co rodziny wydają środki otrzymywane z „500+”, pokazują, że te środki są rozsądnie wydawane.

Obserwacje CBOS potwierdzają sami rodzice. – Gdy w domu brakowało pieniędzy, staraliśmy się, aby na samym końcu ograniczać wydatki na potrzeby dzieci. Ale i to nie zawsze się udawało. Teraz takich kłopotów nie mamy, wystarcza i na ubranie dla córek i syna, i na książki – mówi pani Paulina, matka pięciorga dzieci w wieku od 3 do 16 lat. – Nie musimy też rezygnować z wysyłania dzieci na wycieczki szkolne czy na wyjazdy do miasta do kina – dodaje.

Beata Rogulska z CBOS poinformowała, że na pytanie, na co wydawane są świadczenia, najczęściej padały odpowiedzi: na odzież (31 proc.), obuwie (29 proc.), książki i pomoce edukacyjne (22 proc.), wyjazdy wakacyjne (22 proc.), dodatkowe zajęcia dla dzieci (20 proc.), a także na wyjazdy szkolne dzieci i żywność (po 17 proc.). Okazuje się też, że kilkanaście procent rodzin wydaje część 500-złotowego świadczenia na leki dla dzieci czy na wizyty u dentysty lub ortodonty. Niewiele rodzin natomiast przeznaczało te środki na kosmetyki (3 proc.), internet i telewizję (3 proc.), gry komputerowe (1 proc.).

Krzysztof Losz

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... tycja.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 02 gru 2016, 09:31 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/polityka/317676-urz ... jnowsze%29

Gdyby tak jeszcze przywrócono zniszczone połączenia kolejowe.

Kopia artykułu:

Urzędy pocztowe powrócą do małych miejscowości. Premier Szydło: "To jest wywiązanie się z naszych zobowiązań"
opublikowano: 2016-12-01 15:41:19+01:00

Rząd rozpoczął w czwartek program przywracania urzędów pocztowych w małych miejscowościach. Zdaniem premier Beaty Szydło, lokalne społeczności powinny mieć poczucie bezpieczeństwa, stabilności i tego, że potrzebne instytucje są blisko ich domów.
Szefowa rządu wspólnie z ministrem infrastruktury i budownictwa Andrzejem Adamczykiem otworzyła w Urzędzie Gminy w Goździe k. Radomia placówkę pocztową. Według premier było to możliwe dzięki współpracy rządu, Poczty Polskiej i samorządu.
To jest wywiązanie się z naszych zobowiązań. Tym największym jest danie szansy, żeby lokalne społeczności, zwykli obywatele mieli poczucie bezpieczeństwa, stabilności, ażeby te instytucje, które są im potrzebne do normalnego, codziennego życia były blisko ich domów
— powiedziała szefowa rządu.
Premier podkreśliła, że Polacy najbardziej oczekują tego, by „wreszcie mieć poczucie, że są współgospodarzami własnego państwa”.
Premier zapewniła, że rząd będzie konsekwentnie realizował swój program, który jest „ułożony zgodnie z określonym harmonogramem”. W przyszłym roku - podkreśliła - „priorytetem rządu będzie dbałość o to, aby rozwój gospodarczy w Polsce był dynamiczny”.
Nawiązując do przygotowanego przez wicepremiera, ministra finansów i rozwoju Mateusza Morawieckiego Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju Szydło podkreślała, że plan ten nastawiony jest na to, aby ożywiać lokalne społeczności.
Aby nikt nie czuł się wykluczony, żeby Polska rozwijała się równomiernie, ale przede wszystkim, by rozwijała się dynamicznie
— podkreśliła.
Chcę państwa zapewnić, że ten plan, który jest planem niezwykle ambitnym, jest bardzo dobrze przygotowany, jest realny i będziemy konsekwentnie go realizować
— zapewniła szefowa rządu.
Jak dodała, „możemy mieć wszyscy poczucie tego, że (…) budujemy dobrą przyszłość dla Polski; dobrą i stabilną”.
Możemy być wszyscy spokojni, że sprawy Polski idą w dobrym kierunku
— powiedziała szefowa rządu.
Szydło przywołała też program przywracania posterunków policji realizowany przez MSWiA. Jak zaznaczyła, w tym roku 24 posterunki powstały w małych miejscowościach. Kolejny program - podkreśliła premier - to właśnie uruchamiany, realizowany przez resort infrastruktury i budownictwa, program otwierania nowych placówek pocztowych.
Minister infrastruktury i budownictwa zapowiedział, że kilkadziesiąt placówek pocztowych, które kiedyś zostały zlikwidowane w niewielkich miejscowościach, teraz będzie reaktywowanych. Minister Adamczyk zapowiedział także, że okienka pocztowe będą uruchamiane na dworcach kolejowych. Oprócz usług pocztowych mają się zajmować m.in. sprzedażą biletów kolejowych.

wkt/PAP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 04 gru 2016, 09:48 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://ruchspoleczny.com.pl/index.php/c ... oya-marca-

Wreszcie krok w dobrą stronę. Czasowe wycofanie pojazdu z ruchu znowu będzie możliwe? Resort infrastruktury popiera pomysł Liroya-Marca

Przywrócenie możliwości czasowego wycofania pojazdu z ruchu - za takim rozwiązaniem opowiada się wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit. Jego ministerstwo poparło pomysł podsunięty przez Piotra Liroya-Marca, który pozwoli zaoszczędzić na ubezpieczeniu OC. Ale pod jednym warunkiem.
- Właściciele muszą opłacać ubezpieczenie OC nawet za pojazdy nieuczestniczące w ruchu drogowym - zwrócił uwagę poseł Liroy-Marzec. - Jest do dotkliwe zwłaszcza dla posiadaczy pojazdu kolekcjonerskiego, zabytkowego, historycznego lub unikatowego, który został zakupiony w celu przeprowadzenia remontu lub konserwacji i zarejestrowania na żółte tablice - mówił.

Poseł Kukiz'15 zwrócił też uwagę, że "obecny stan prawny nie uwzględnia faktu, że niektóre pojazdy są używane jedynie sezonowo". Chodzi głównie o motocykle, motorowery i kabriolety. Liroy-Marzec przypomina też, że zrezygnować z OC nie mogą także osoby, które pracują za granicą i wiele miesięcy w roku przebywają poza miejscem zamieszkania.

Projekt ustawy autorstwa Kukiz'15 ma poparcie ministerstwa - czytaj dalej.
http://finanse.wp.pl/kat,1033781,title, ... omosc.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 09 gru 2016, 20:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31125
Żubr wraca do Polski

PZU i Polski Fundusz Rozwoju kupią prawie 33 proc. akcji banku Pekao SA.

Dzięki temu udział krajowego kapitału w polskim sektorze bankowym przekroczy 50 procent. UniCredit, główny udziałowiec Pekao SA, sprzeda 32,8 proc. akcji banku za 10,6 mld zł. Z czego PZU nabędzie 20 proc. udziałów za 6,46 mld zł, a państwowy PFR 12,8 proc. PZU część pieniędzy na ten cel już ma w postaci nadwyżek finansowych, a resztę uzyska z emisji obligacji.

Transakcja będzie realizowana w dwóch etapach: najpierw PZU kupi 100 proc. udziałów w spółce celowej, która będzie właścicielem akcji banku Pekao, a jednocześnie PFR kupi bezpośrednio 10 proc. akcji. Potem, w drugim etapie, PFR dokupi 2,8 proc. udziałów. Cenę jednej akcji ustalono na 123 zł, czyli nieco mniej niż średnia cena na giełdzie z ostatnich trzech miesięcy. Włosi zapowiedzieli, że sprzedadzą też 8 proc. udziałów, jakie jeszcze im pozostały w banku. Pekao SA już z nowym akcjonariatem może nabyć od UniCredit udziały w funduszach inwestycyjnych Pioneer i Xelion.

Podpisana wczoraj transakcja oznacza, że PZU i PFR uzyskają kontrolę nad drugim pod względem wielkości bankiem w Polsce. Co prawda nie mają w swoim ręku ponad 50 proc. akcji, ale ze względu na mocno rozproszony akcjonariat banku wystarcza to do zdobycia decydującego głosu.

Ta transakcja to milowy krok w procesie repolonizacji banków.

Krzysztof Losz

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... olski.html

"Sprzedano" za grosze, by odkupić za ciężkie pieniądze, ot taka sobie sabotażowa antypolska akcja okrągłostołowych gangsterów. Nawet potrafili to medialnie uzasadnić i przekonać wielu Polaków, że kapitał nie ma narodowości.
Głupota ludzka to jak widać olbrzymia przestrzeń, która na prawdę nie ma narodowości. Dlatego tak wiele zła zawdzięczamy nie tylko okrągłostołowym mafiozom, ale również głosującym na te polityczne gangi ... lemingom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dobre wiadomości
PostNapisane: 14 gru 2016, 15:47 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Aerolit napisał(a):
"Sprzedano" za grosze, by odkupić za ciężkie pieniądze, ot taka sobie sabotażowa antypolska akcja okrągłostołowych gangsterów. Nawet potrafili to medialnie uzasadnić i przekonać wielu Polaków, że kapitał nie ma narodowości.
Głupota ludzka to jak widać olbrzymia przestrzeń, która na prawdę nie ma narodowości. Dlatego tak wiele zła zawdzięczamy nie tylko okrągłostołowym mafiozom, ale również głosującym na te polityczne gangi ... lemingom.


Mam nadzieję, że to nie będzie tak, że odkupiono za ciężkie pieniądze by w przyszłości inna ekipa znów sprzedała za grosze. Ustawowo winno się to zabezpieczyć przez zakaz sprzedaży państwowych spółek.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 200 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /