Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 05 gru 2009, 23:29 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2009, 17:58
Posty: 844
Asindziej napisał(a):
ważna dla zachowania narodowej tożsamości jest dbałość o mity narodowe


dlatego trzeba koniecznie rozpowszechnić pozytywną prawdę o Dmowskim. mit o jego ciemiężcy już jest rozdmuchany ;)

_________________
życie trwa dopóty, dopóki nie jest wszystko jedno


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 15 lut 2010, 21:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wirtualnapolonia.com/2010/02/15/ ... d-dolarow/
http://www.naszdziennik.pl/index.php?da ... d=sw13.txt

Pamiętamy, jaką kampanię kłamstw zafundowała nam Rosja z okazji 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej - taka ilość kalumni mogłaby obciążyć stosunki międzynarodowe na kilka stuleci. Coś mi się wydaje, że z okazji rocznicy katyńskiej Rosja szykuje się do powtórki, do ponownego zbezczeszczenia rocznicy kolejnej naszej tragedii narodowej.

Zmasowana kampania kłamstw tuż przed wizytą Putina na Westerplatte była wyjątkowo haniebna - ale nie dla Polski, lecz dla Rosji, którą tą kampanią kłamstw zwielokrotniła swą etyczną winę za rozpętanie II wojny światowej, za morze przelanej wtedy krwi. Czy Rosja zamierza jeszcze powiększyć rozmiar swej hańby? O tym, że wciąż jest to imperium zła, nie musi przecież nikogo przekonywać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 20 lut 2010, 14:53 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.naszdziennik.pl/index.php?da ... d=po21.txt

Debolszewizacja Muzeum Wojska w Białymstoku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 20 lut 2010, 16:59 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2572
Asindzieju
a ja mam pomysł
skoro wreszcie upiory komunizmu przestały straszyć
w Białostockim Muzeum a dzielny dyrektor
swietnie sobie z nimi radzi,poszerzając Muzeum......
o rozdzial
wywozki POLAKOW w głąb sowietow.......to moze WArTO
BY NASI PISZĄCY TU

pogłebili tę wiedzę,wszak kazdy z nas coś wie,lub słyszał
na ten temat..........
warto dać wsparcie dzielnemu DYREKTOROWI,warto
dać wsparcie Pamięci o tamtych strasznych czasach,
wszak
co- dzień,ktoś z TAmtych LUDZI ODCHODZI NA wieczną wartę..........
A JESLI JESZCZE UDA SIĘ
IM
zniszczyć IPN..............to mlodzi, faktycznie uwierzą
w milosc Komunistow do POLAKOW
czego przykladem mogła byc..........dotychczasowa wystawa..............


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 20 lut 2010, 17:05 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2572
Asindziej napisał(a):
http://wirtualnapolonia.com/2010/02/15/rosyjscy-komunisci-polska-bedzie-chciala-100-mld-dolarow/
http://www.naszdziennik.pl/index.php?da ... d=sw13.txt

Pamiętamy, jaką kampanię kłamstw zafundowała nam Rosja z okazji 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej - taka ilość kalumni mogłaby obciążyć stosunki międzynarodowe na kilka stuleci. Coś mi się wydaje, że z okazji rocznicy katyńskiej Rosja szykuje się do powtórki, do ponownego zbezczeszczenia rocznicy kolejnej naszej tragedii narodowej.

Zmasowana kampania kłamstw tuż przed wizytą Putina na Westerplatte była wyjątkowo haniebna - ale nie dla Polski, lecz dla Rosji, którą tą kampanią kłamstw zwielokrotniła swą etyczną winę za rozpętanie II wojny światowej, za morze przelanej wtedy krwi. Czy Rosja zamierza jeszcze powiększyć rozmiar swej hańby? O tym, że wciąż jest to imperium zła, nie musi przecież nikogo przekonywać.


i tu
się obawiam Asindzieju,ze możesz się mylic
a i"idzie" o Twoje ostatnie zdanie...........ze nikogo nie trzeba przekonywac........
nawet nie wiesz..........jak wielu
MUSIMY
PRZEKONYWAC............a szczegolnie,tych,ktorzy mowią
nie draznic........niedzwiedzia
Tak mowili 30 lat temu
tak samo mowią dzisiaj ONI i ich synowie i wnukowie..............
serd pozdr........:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 20 lut 2010, 20:51 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
wędrowiec napisał(a):
Asindzieju
a ja mam pomysł
skoro wreszcie upiory komunizmu przestały straszyć
w Białostockim Muzeum a dzielny dyrektor
swietnie sobie z nimi radzi,poszerzając Muzeum......
o rozdzial
wywozki POLAKOW w głąb sowietow.......to moze WArTO
BY NASI PISZĄCY TU

pogłebili tę wiedzę,wszak kazdy z nas coś wie,lub słyszał
na ten temat..........

Dlatego w dziale Historia utworzyłem wątek Syberia:
viewtopic.php?f=5&t=762

Można będzie tam umieszczać całą gehennę naszego narodu związaną z wywózkami na wschód. Widząc w jakim kierunku zakłamywanie historii przebiega, niedługo Polska będzie płacić wszystkim dookoła - Ukraińcom za operacje chirurgiczne polskich dzieci, Niemcom za koszty cywilizowania Polski, Żydom za wypity z mlekiem matki antysemityzm, a Rosja wystawi rachunki za kurację w sanatoriach kriogenicznych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 23 lut 2010, 15:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/25270
http://niepoprawni.pl/blog/162/panie-pr ... topem-czy-

Pamiętamy, jak zaproszony przez rządzących Polską Szwabów Putin zbezcześcił morzem kłamstw i kalumni 70 rocznicę najazdu niemieckiego na Polskę. Pamiętamy jak hitlerowska partia PO, wciąż współpracująca z Rosją w dziedzinie niszczenia Polski, zbezcześciła zamordowanych oficerów w Katyniu, twierdząc, że mord ten nie był ludobójstwem. Zbliża się 70 rocznica zbrodni katyńskiej, a duchowi spadkobiercy paktu Ribbentrop-Mołotow znów oblewają polskie ofiary błotem. Stalinista Putin jednocześnie wznosi pomniki Stalinowi i Berii - dwóm potworom, które dokonały zbrodni katyńskiej, a następnie do spółki z żydokomuną z kręgów SLD oraz partią hitlerowców i folksdojczów, czyli PO, rozpoczął szyderską kampanię wymierzoną w obchody rocznicy zbrodni katyńskiej. Jest to z zimną krwią zaplanowana wspólna akcja dwóch naszych śmiertelnych wrogów na pamięć o naszej narodowej katyńskiej tragedii, przy czym PO reprezentuje dziś ducha hitlerowskiego, a Putin - ducha stalinowskiego. Obaj spotkają się nad grobami polskich oficerów, by wspólnie szydzić z tragedii, by ją relatywizować i zakłamywać. Spotkają się tak, jak spotkali się hitlerowcy i stalinowcy w Brześciu, gdzie po zniszczeniu Polski przeprowadzili wspólną defiladę.

Konflikt z przyjazdem prezydenta jest jedną z metod bezczeszczenia katyńskiej pamięci, bo oczywistą oczywistością jest, że Lech Kaczyński jako głowa państwa na uroczystości pojechać musi, bo po to m.in. został na ten urząd wybrany. Może nie pojechać tylko wtedy, gdy złoży sprawowany urząd. Co roku prezydent był obecny na katyńskiej uroczystości, która przeprowadzana była w sposób godnie upamiętniający narodową tragedię. Teraz sztucznie została wytworzona atmosfera konfliktu - a wszystko tylko po to, by zbezcześcić pamięć polskich ofiar, by Putin i Tusk do spółki mogli się naigrawać z Polski i jej tragedii.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 24 maja 2010, 06:26 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Zakładnicy kłamstwa smoleńskiego?

Odnoszę wrażenie, że większość Polaków nadal nie zdaje sobie sprawy, co naprawdę wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku, a obecna sytuacja coraz mocniej zaczyna przypominać stan świadomości, jaki przez lata towarzyszył zbrodni katyńskiej.

Okrucieństwo tamtego mordu sprzed 70 lat, gdy rozstrzelano połowę kadry oficerskiej, jaką posiadała przedwojenna armia polska było zdarzeniem, którego tragiczne skutki dotknęły kilku następnych pokoleń i zaważyły na całej historii Polski. Choć w czasach PRL większość Polaków miała świadomość kłamstwa katyńskiego, prawda o tej zbrodni jako „akcie założycielskim” Polski powojennej docierała tylko do nielicznych. Nie mogło być inaczej, bo zbrodnia katyńska stała się natychmiast przedmiotem rozgrywek politycznych. Wiemy, że zachodnim sojusznikom ZSRR nie zależało na ujawnieniu prawdy. Gdy w roku 1943 rząd angielski otrzymał tajny raport Owena O’Malleya, brytyjskiego ambasadora przy rządzie polskim w Londynie, z którego wynikało niezbicie, że sprawcą zbrodni byli Sowieci, Churchill zataił ten fakt, przyjmując i głosząc wobec świata sowieckie kłamstwo, że mordu dokonali Niemcy. To samo kłamstwo podtrzymywał później Roosevelt, a administracja Eisenhowera zignorowała w roku 1952 wyniki dochodzeń komisji Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych, która uznała winę Sowietów za udowodnioną.

Zgodnie z zasadą, że ten, kto zaciera ślady zbrodni i utrudnia poznanie prawdy, odpowiada za współudział w jej popełnieniu, przywódcy Zachodu stali się wspólnikami zbrodni sowieckiej, przyjmując również moralną i prawną odpowiedzialność za kłamstwo katyńskie. Ten stan zbrodniczej odpowiedzialności trwa do dnia dzisiejszego, o czym świadczy choćby wiele przykładów utrudniania polskim emigrantom ujawnienia prawdy o Katyniu.

Wiemy również, że od początku sprawie towarzyszyły przemilczenia, fałszerstwa i skrupulatnie preparowane kłamstwa. Rosjanie – którzy zawsze byli mistrzami dezinformacji – zadbali nawet o amunicję niemieckiej produkcji, trafnie zakładając, że pierwsze wnioski z ekshumacji zwłok będą wskazywały na udział Niemców. Działania tzw. komisji Burdenki i akt oskarżenia przeciwko niemieckim przestępcom wojennym odczytany w Berlinie, w imieniu Wielkiej Brytanii, Francji, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego, gdzie o popełnienie zbrodni katyńskiej oskarżono Niemcy – dopełniał powojennej skali fałszu i dezinformacji.

Przywództwo skarlałych przewodników

Kłamstwa powtarzały świadomie kolejne rządy PRL, powstałe na bazie sowieckiej agentury, nazywającej się partią komunistyczną. Ponieważ ten sam porządek i ci sami ludzie stali u podstaw budowy III RP – również państwo powstałe po 1989 r. nigdy nie wykazało determinacji, by wyjaśnić kulisy zbrodni, ujawnić wszystkich sprawców i żądać moralnego i prawnego zadośćuczynienia.

O rzeczywistym stosunku III RP do zbrodni katyńskiej w miejsce pustych deklaracji o wiele mocniej świadczy przykład majora KGB ze Smoleńska Olega Zakirowa, który pod koniec lat 80. i na początku 90. z narażeniem życia odnajdywał żyjących świadków katyńskiego mordu, a zebrane dowody przekazywał polskiemu konsulowi Michałowi Żurawskiemu. To dzięki Zakirowi mógł powstać polski film dokumentalny Las katyński. Gdy wyrzucony z KGB i zagrożony śmiercią, przyjechał wraz z rodziną do Polski w roku 1998, nikt nie udzielił mu pomocy. Przez kilka lat pracował ciężko na budowach, a zimą żebrał, by utrzymać rodzinę. Zakirow i tak miał szczęście, że uniknął losu prokuratora wojskowego Stiepana Rodziewicza, który chciał osobiście przekazać konsulowi Żurawskiemu dowody odkryte w toku śledztwa katyńskiego i 17 listopada 1993 r., w dniu, w którym miał spotkać się z konsulem, zmarł nagle na atak serca.

Adam Macedoński, opozycjonista i założyciel Instytutu Katyńskiego, wspominał niedawno w „Gazecie Polskiej”, jak w 1979 r. chciał przekazać Michnikowi i Lityńskiemu komplet materiałów wydawniczych na temat Katynia w celu ich dalszego druku i rozpowszechniania. Usłyszał wówczas od Lityńskiego, że KOR nie jest za ujawnianiem sprawy Katynia, ”bo to pogłębi przepaść między Rosjanami i Polakami”. Podobnie zareagował Michnik, stwierdzając, że „to jest przeszłość, a KOR się nią nie interesuje”. Ten przykład – stokroć lepiej niż obszerne analizy – powinien uświadomić, że zakładnicy kłamstwa katyńskiego nadal decydują o polskiej historii.

Chociaż dziś już nikt nie usiłuje fałszować faktów, większość tzw. elit III RP uważa przecież, że sprawę katyńską należy zamknąć w imię przyszłości i ułożenia dobrych stosunków z rosyjskim sąsiadem. Historia, która ma „nie dzielić”, winna stać się kartą zamkniętą, zdławioną nakazem kazuistycznej moralistyki i mętnych interesów.

Całkowicie ignoruje się przy tym fakt, że państwo rosyjskie nigdy nie uznało mordu na polskich obywatelach za zbrodnię ludobójstwa, nie ujawniło wszystkich okoliczności sprawy, nie otworzyło archiwów, a w oficjalnym stanowisku rządu rosyjskiego przekazanym do Trybunału w Stasburgu stwierdzono, że „nie ma dowodu na to, iż Polaków zamordowano”. Ten sam rząd Putina w kwietniu 2010 r. odmówił jakiejkolwiek rehabilitacji ofiar, twierdząc, że „nie udało się potwierdzić okoliczności schwytania polskich oficerów, charakteru postawionych im zarzutów i tego, czy je udowodniono”.

Nadal też płk Putin powiela nową wersję kłamstwa katyńskiego, głosząc, że zbrodnia „była osobistą zemstą Józefa Stalina za porażkę w wojnie polsko-bolszewickiej roku 1920”. To fałszerstwo jest szczególnie bliskie obecnym elitom III RP, wyrosłym na „pustej ziemi” Polski powojennej. Dokonana z premedytacją fizyczna likwidacja tysięcy oficerów II Rzeczpospolitej – autentycznej elity narodu polskiego – miała przecież w zamyśle Stalina otworzyć drogę do budowy „nowego państwa” pod przywództwem skarlałych, poddanych sowieckiej woli „przewodników”. W tym znaczeniu katyńska eksterminacja miała stworzyć przestrzeń dla zbrodniczego porozumienia z ludźmi podległymi Moskwie, a w perspektywie doprowadzić do zniszczenia polskiej tradycji i kultury. Nie była aktem zemsty, lecz zamierzonym i precyzyjnie przeprowadzonym mordem politycznym, wpisanym w strategię sowieckiej ekspansji i podboju Europy.

Druga dezinformacja katyńska

Na pokładzie prezydenckiego samolotu byli ludzie, których działalność i wizja Polski mogła przeszkodzić zamysłom Kremla, opóźnić je, a nawet skutecznie zablokować. Podobnie jak 70 lat wcześniej na przeszkodzie planom Stalina stał patriotyzm polskich oficerów, ich potencjał intelektualny i kulturowy. Przezwyciężeniem tej przeszkody był mord katyński. Czy zatem nie mamy prawa sądzić, że smoleńska śmierć przedstawicieli polskiej elity wpisuje się w ten sam zbrodniczy scenariusz?

Tym bardziej, że skala dezinformacji, jaką natychmiast zastosowano, by ukryć prawdziwe przyczyny katastrofy, jest porównywalna tylko do sowieckich matactw w sprawie Katynia. Wiele również wskazuje, że brak zdecydowanych reakcji NATO i państw UE przypomina ten sam mechanizm polityczny, który z przywódców „wolnego świata” uczynił po roku 1940 zakładników kłamstwa katyńskiego.

Ta historyczna, wsparta na faktach analogia nie jest jedyną. Racjonalna ocena ponadmiesięcznych działań Rosji i zachowań obecnych władz III RP jednoznacznie wskazuje na brak intencji rzetelnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Natychmiastowe i bezwarunkowe wyrażenie pełnego zaufania do płk. Putina, rezygnacja z własnego śledztwa i zapewnienia, że „tragedia nie wpłynie na pogorszenie wzajemnych stosunków i nie przeszkodzi pojednaniu”, nie mieści się w żadnej logice polskich interesów i nie znajduje usprawiedliwienia w zachowaniach rządu rosyjskiego sprzed i po 10 kwietnia.

Wbrew powszechnym opiniom, jakoby reakcje rządu Donalda Tuska były efektem słabości i nieudolności obecnej ekipy, a przyjęcie wobec Rosji roli petenta świadczyło o błędnych kalkulacjach politycznych, uważam, że przyczyna tych rażących zachowań jest znacznie poważniejsza.

Aleksander Ścios

http://www.bibula.com/?p=21951


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 15 lip 2010, 12:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/33275

Jak widać po 10 kwietnia politycznie opłacalna jest postawa typu "wszyscy jesteśmy patriotami" - SDPL popiera akcję "Przypomnijmy o Rotmistrzu".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 09 sie 2010, 11:25 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/34643

Nie wierzę, aby dewastacji pomnika poświęconego bohaterom z Westerplatte dokonali złodzieje metali kolorowych - mają ku temu dostatecznie dużo mniej krzykliwych obiektów, a przecież na rozgłosie im nie zależy. Mogli tego dokonać tylko wtedy, jeśli zostali suto opłaceni przez kogoś, kto działał nie z pobudek finansowych, a ideologicznych.

Kopia artykułu:

Zdewastowane Virtuti Militari
avatar użytkownika SowiniecSowiniec, ndz., 08/08/2010 - 17:07
Dla polskich wandali, chuliganów i zwykłych złodziei od dawna nie ma już żadnych świętości. Kradną i niszczą co popadnie, nie przejmując się symbolami.
Jak poinformowały lokalne media, gdańska policja szuka sprawców dewastacji krzyża Virtuti Militari, upamiętniającegożołnierzy z Westerplatte w okolicy zniszczonej we wrześniu 1939 roku wartowni numer 5.
Nieznani sprawcy zerwali z niego niemal wszystkie litery i wieniec laurowy. Straty oszacowano wstępnie na 5 tysięcy złotych, ale nie strata materialna jest przecież w tym wypadku najbardziej dotkliwa.
Policja szuka sprawców, przesłuchującświadków oraz kontrolując punkty skupu złomu.
Krzyż przypomina o nadaniu Virtuti Militari niezłomnym obrońcom Westerplatte. Cały ten teren jest od 2003 roku pomnikiem historii i jako taki wpisano go do rejestru zabytków.
Sowiniec - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 25 sie 2010, 09:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
KOMOROWSKI CUDEM ZWIAŁ, czyli jak podręczniki o Nas napiszą?

motto
Tato, czy za sto lat jak będą oprowadzać po pałacu prezydenckim, to o tym Krzyżu też będą musieli opowiedzieć? [pytanie mojego jedenastoletniego Syna, ostatnio]
Szykuje się reforma nauczania. Sadzę, że zwłaszcza w przypadku programu lekcji historii – katastrofalna w skutkach. Ale to mniejsza. Zapytajmy: jak My, Dzisiejsi, wyglądać będziemy w podręcznikach za lat dwadzieścia, trzydzieści, czterdzieści? To zależy od tego, kto dojdzie do głosu i kto podyktuje treść podręcznika. Bo może być na przykład tak:

W roku 2010 prezydent Lech Kaczyński zginął śmiercią samobójczą, pociągając za sobą rytualny zgon kilkudziesięciu posłów ze swego ugrupowania politycznego. W istocie miało to być hasło do zamachu stanu i wprowadzenia dyktatury jego brata-bliźniaka. Akcję te wspierali po kryjomu hierarchowie Kościoła katolickiego, którzy wzywani przez ogól obywateli do bezstronności jawnie umyli ręce i zamiast opowiedzieć się po stronie nowego prezydenta, masowo poparli jego przeciwnika, co prawda publicznie wypowiadając się przeciwko niemu.

Wskutek tej sytuacji faszystowsko-katolickie bojówki natychmiast zaatakowały pałac nowo wybranego prezydenta Bronisława Komorowskiego, oblewając zabytkowy budynek nieczystościami i grożąc zdetonowaniem bomb, samemu zaś prezydentowi ukrzyżowaniem na krzyżu, który wkopano w bruk przed głównym wejściem do rezydencji.

Siły porządkowe nie były w stanie powstrzymać ataku, ponieważ większość oficerów doborowej jednostki „Grom”, będącej w zmowie z nieżyjącym prezydentem Kaczyńskim, podała się do dymisji. W tej sytuacji nowy prezydent zmuszony był ratować się ucieczką kuchennymi drzwiami. Na szczęście dzięki spontanicznej akcji zorganizowanych grup postępowej młodzieży studenckiej z dużych miast sytuacja została opanowana. Faszystowskie bojówki skapitulowały, a niedoszłe narzędzie zbrodni komisyjnie usunięto sprzed pałacu.

Niestety krzyż zawłaszczyli katoliccy hierarchowie, podstępnie przewidując możliwość jego ponownego wykorzystania. Zdeponowali go więc w kościele św. Anny, w odległości zbyt małej od pałacu, aby zagwarantować głowie państwa możliwość szybkiej ucieczki w razie czego.

W tej sytuacji realne niebezpieczeństwo ukrzyżowania prezydenta podyktowało Sejmowi konieczność uchwalenia ustawy o usunięciu krzyży z wszystkich miejsc publicznych. W ramach prewencji zlikwidowano też lekcje religii w szkołach. Ten wiekopomny fakt upamiętniła specjalna tablica wmurowana uroczyście przy wyjściu kuchennym, które nowemu prezydentowi uratowało życie.

Uroczystość wmurowania tablicy wzbudziła jednak taką wściekłość sił wstecznych, iż trzeba ją było zorganizować potajemnie, pod osłoną wojsk powietrzno-desantowych, tymczasowo użyczonych przez Federację Rosyjską. Z tych przyczyn nowy prezydent, mimo szczerych chęci, nie mógł w uroczystości uczestniczyć osobiście. Swój niewymowny żal z tego powodu opisał obszernie we wzruszających pamiętnikach, jakie po latach zredagował na emeryturze spędzanej w Sankt-Petersburgu.


http://korabita.salon24.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 30 sie 2010, 11:49 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.bibula.com/?p=25840

Powstanie pomnik ku czci ofiar UPA w Chełmie

Ponieważ Polacy nie władają swoim państwem, muszą sami oddolnie prowadzić polską politykę historyczną z pominięciem państwowych urzędów, a niekiedy nawet wbrew urzędom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 13 wrz 2010, 21:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/36644

Niemcy i Rosja wspólnie starają się nam przypomnieć, że choć minęło ponad pół wieku, są tak samo zbrodniczymi nacjami. Dziś Rosja szyderczo twierdzi, że winna rozpętaniu II wojny jest Polska, bo nie pozwoliła hordom bolszewickim przejść po trupie Polski w 1920 roku. Z kolei Erika Steinbach zarzuciła Polsce, że jest winna II wojnie światowej, bo rozbudowywała swoje siły zbrojne. Zapewne wojna by nie wybuchła, gdyby Polacy zrobili sobie zbiorowe seppuku i tym sposobem ofiarowali Niemcom trochę obszarów na wschodzie. Ponieważ Polacy tego nie uczynili i wciąż bezczelnie żyją na tym świecie, są ewidentnie winni wybuchu II wojny światowej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 13 wrz 2010, 21:15 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 cze 2010, 02:35
Posty: 587
Może następnym razem dojdą do wniosku, że Polska jest odpowiedzalna także za I wojnę światową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 13 wrz 2010, 22:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31618
Asindziej napisał(a):
Ponieważ Polacy tego nie uczynili i wciąż bezczelnie żyją na tym świecie, są ewidentnie winni wybuchu II wojny światowej.

Polacy żyją i zajmują te ziemie na których te dwie wspaniałe i pokojowo nastawione nacje mogłyby żyć. Stąd Polacy są winni wszelkiemu złu i wojnom ...toże.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 11  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /