Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 01 lis 2012, 15:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://blogmedia24.pl/node/60678

Associated Press: Muzeum w Warszawie ku czci polskich Żydów

Na polskie muzea pieniędzy brak - nie brak ich za to na muzeum czczące oprawców Polski czy na pomniki dla bolszewickich najeźdźców.

Polacy bez pytania zmuszeni zostali do sfinansowania molocha, który będzie tresował polskie dusze i umysły mentalnym batem antysemityzmu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 06 kwi 2013, 17:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niepoprawni.pl/blog/3988/egzamin ... c-nie-moze

Egzamin z historii Polski obowiązkowy na maturze - inaczej być nie może
Mix, 6 kwietnia, 2013 - 12:14

Egzamin z historii Polski obowiązkowy na maturze – tak być powinno. To rodzaj lekcji patriotyzmu.Obecnie obowiązkowymi przedmiotami na egzaminie maturalnym są język polski, matematyka oraz język obcy. Dodatkowo uczeń może wybrać sobie jeszcze inny przedmiot.
Uważam że egzamin maturalny powinien obowiązkowo obejmować podstawową wiedzę z historii Polski.
Wchodząc w dorosłe życie niezależnie od wybranego kierunku i wykształcenia wiedza podstawowa o własnym kraju ma bardzo duże znaczenie w podejściu do życia młodych ludzi w przyszłości,do własnego kraju i jego historii. Egzamin z historii Polski powinien w swoim zamyśle ugruntować postawy patriotyczne i odpowiedzialność za własny kraj. Po prostu historia Polski jest niezbędna na maturze jako przedmiot obowiązkowy.
Zakres wiedzy i wszystkie pytania z historii Polski powinny być znane tak jak testy na prawo jazdy. Bez zaskoczenia co roku ten sam zestaw pytań i zagadnień by egzamin z historii Polski i wiedza którą uczeń powinien przyswoić ukształtowała w młodym człowieku takie wartości jak państwo, naród, patriotyzm i niepodległość. Taki egzamin nie byłby trudnym testem do przejścia gdyż od pierwszej klasy znane byłyby wszystkie pytania i również wszystkie odpowiedzi do tego egzaminu.
Oprócz obowiązkowej historii Polski w przedmiotach do wyboru zostałaby historia w zakresie podstawowym i rozszerzonym.
Przeglądając testy maturalne z historii które są ogólnie dostępne można natrafić na pytania i zagadnienia zupełnie niepotrzebne z punktu widzenia polskiego ucznia , polskiego obywatela. Dla przykładu zagadnienia:
tablica genologiczna dynastia habsbursko- lotaryńska,
handel zagraniczny Anglii od 1700 – 1800 w mln funtów szterlingów / eksport import analiza wykresu,
przeczytaj fragment przemówienia wygłoszonego przez króla Anglii Edwarda VII w Paryżu w maju 1903 roku / w tekście zostało użyte sformułowanie : ,, w przeszłości występowały nieporozumienia i źródła waśni,, wyjaśnij jak je rozumiesz.
Wykres – stopa urodzeń i zgonów w Wielkiej Brytanii w latach 1870 – 1910 w % - przeanalizuj wykres
Pytania dotyczące Polski
Poniżej zamieszczono samochody produkowane w Polsce Ludowej który z nich stał się symbolem okresu dekady Gierka. ? / Zdjęcia samochodu Warszawa, Fiat 126 p , Syrena. Z punktu egzaminu maturalnego z historii wiedza o fiacie 126p jest bardzo ważna dla maturzysty.
Zespół historyków jest w stanie opracować taki zestaw wiedzy z historii Polski. Najważniejsze daty, wydarzenia, wojny, bitwy, sukcesy gospodarcze, zdrady których dopuścili się nasi sojusznicy,narodowi zdrajcy, polscy bohaterowie, losy polskiego społeczeństwa i postawy patriotyczne.
Może na niepoprawnych pojawią się propozycje co do dat i wydarzeń z historii Polski które są podstawową wiedzą którą powinien opanować każdy maturzysta.
Jedna z moich pierwszych propozycji to słowa Hymnu Polskiego i słowa Roty napisane maturalnym długopisem na pierwszych dwóch stronach arkusza egzaminacyjnego z historii Polski.

pozdrawiam Mix


Mix - blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 27 kwi 2013, 18:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik- ... tyce.pl%29

Będzie wreszcie w Warszawie pomnik ofiar UPA. "Dzięki wytrwałości rodzin pomordowanych i środowisk patriotycznych"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 09 maja 2013, 13:44 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wirtualnapolonia.com/2013/05/04/ ... korskiego/

Rządzący Polską zbrodniarze wspierają w Niemczech ohydne i wyjątkowo kłamliwe antypolskie filmy, jak np. "Pokłosie", a w Polsce każą się Polakom cieszyć w otoczce burdelowych barw, urządzając szydercze akcje typu "orzeł może".

Kopia artykułu:

„Pokłosie” pod nosem Sikorskiego
Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2013-05-04

Polskie placówki dyplomatyczne w Niemczech patronują promocji szkalującego nasz kraj filmu „Pokłosie”.
Kontrowersyjny obraz znalazł się w programie XI Festiwalu Nowych Polskich Filmów odbywającego się od kwietnia do grudnia w Niemczech. Co miesiąc widzowie Hamburga, Hanoweru i Lubeki mogą obejrzeć jeden z polskich filmów z ostatniego roku. „Pokłosie” (niemiecki tytuł „Nachlese”) będzie prezentowane w październiku. Film w reżyserii Władysława Pasikowskiego od momentu powstania budzi protesty. Fabuła nawiązuje do historii mordu Żydów w Jedwabnem według interpretacji tego wydarzenia przedstawionego w książce Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”, przypisującej bez podstaw historycznych sprawstwo zbrodni miejscowym Polakom. Kinowy odpowiednik szkalującej Polskę książki utrwala krzywdzące stereotypy o polskim antysemityzmie i czerpaniu zysków z holokaustu. Film został dofinansowany przez państwowy Instytut Sztuki Filmowej sumą 3,5 mln złotych. W Niemczech festiwal, w którym hitem jesieni będzie „Pokłosie”, promują polskie placówki dyplomatyczne: ambasada w Berlinie i konsulat w Hamburgu. Informacja taka pojawia się na stronie internetowej festiwalu. Ponadto w obu placówkach znajdują plakaty z programem, w których umieszczono także plan wyświetleń „Pokłosia”.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 25 maja 2013, 17:50 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.onr.h2.pl/index.php?option=c ... informacje

Banderowcy maszerujący w polskich miastach - czy to nie przesadna perwersja?

Kopia artykułu:

Protest!
18.03.2013

http://i41.tinypic.com/dpei60.png

W dniu wczorajszym drogą e-mail został przesłany list skierowany do Prezydenta Miasta Żory oraz Rady Miasta w sprawie udziału grupy Ukraińskiego Bractwa Kurkowego powiązanego z OUN-UPA w przemarszu z okazji miejskiego święta w Żorach. Swoje oburzenie w związku z tą sprawą wyraziły organizacje z naszego miasta oraz regionu : Narodowe Żory, ONR (południowy Śląsk), Ruch Narodowy - okręg rybnicki oraz wielu mieszkańców naszego miasta. Planujemy sprawą zainteresować lokalne media. Liczymy że nasz sprzeciw doprowadzi do uniknięcia tego rodzaju sytuacji w przyszłości oraz wskazania osób odpowiedzialnych obecnie za ta bulwersująca sprawę. Z naszej strony chcemy zachęcić wszystkie osoby mające takie możliwości o informowanie mediów oraz o udostępnianie tej informacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 07 wrz 2013, 14:57 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.naszdziennik.pl/polska/50611 ... skiej.html

W Ossowie powstanie Muzeum Bitwy Warszawskiej
Niedziela, 11 sierpnia 2013 (19:06)

Miejsce zwycięstwa Polaków nad bolszewikami, czyli Cudu nad Wisłą 1920 r., upamiętnić ma Muzeum Bitwy Warszawskiej, które powstanie we wsi Ossów (gmina Wołomin). Placówka ma być gotowa za kilka lat, jeszcze przed 100. rocznicą bitwy.
- Z tego zwycięstwa płynęła siła, która została zaszczepiona kolejnym pokoleniom Polaków. Mając w pamięci to wielkie wydarzenie, ten sukces, Polacy odzyskali niepodległość w latach 80., dzięki Solidarności - powiedział Maksym Gołoś, dyrektor Samorządowej Instytucji Kultury „Park Kulturowy - Ossów - Wrota Bitwy Warszawskiej 1920 roku”.
Placówka, określana jako „muzeum zwycięstwa nad komunizmem”, prezentować ma historię polskiego triumfu.
Muzeum powstanie przy ul. Matarewicza. Ma być utworzone według projektu Arkon Atelier z Gdańska, firmy zajmującej się projektowaniem architektonicznym, urbanistycznym i krajobrazowym oraz aranżacją wnętrz. Projekt muzeum jest obecnie na etapie „zamknięcia koncepcji architektonicznej” - tłumaczył Gołoś. Budowa placówki ma się zakończyć w 2016 lub 2017 r., czyli kilka lat przed 100. rocznicą bitwy. Przed 2020 rokiem muzeum ma być ponadto udostępnione zwiedzającym. Przewidywany koszt inwestycji to 10-13 mln złotych.
„Budynek pozwoli zwiedzającym przenieść się w sam środek działań zbrojnych 1920 roku w Ossowie. Zdecydowany akcent podczas projektowania położony został jednak na prezentację szerszej idei zwycięskiej walki Polaków z komunizmem, którego początek miał tu miejsce” - zaznaczono w opisującym przyszłą placówkę materiale Arkon Atelier.
Oprócz prezentacji artefaktów związanych z bitwą warszawską i wojną polsko-bolszewicką, muzeum za cel postawi sobie moderowanie dyskusji o współczesnym patriotyzmie, podtrzymywanie pamięci o roli zwycięstwa z 1920 roku dla Europy oraz budowanie w tym kontekście dumy z Polski.

MM, PAP




http://www.deon.pl/wiadomosci/polska/ar ... nikow.html

Upamiętniono amerykańskich lotników
16.08.2014 13:39, aktualizacja 16.08.2014 15:22

Obrazek
(fot. whatsthatpicture / (CC BY 2.0) / flickr.com)


Odsłonięciem tablicy poświęconej amerykańskim pilotom z Brygady Kościuszkowskiej uczczono w sobotę w podwarszawskim Ossowie udział ochotników z USA w wojnie polsko-bolszewickiej. Uroczystość była częścią obchodów 94. rocznicy Bitwy Warszawskiej.

Wzięli w niej udział m.in. ambasador USA Stephen D. Mull, burmistrz Wołomina Ryszard Madziar, starosta wołomiński Piotr Uściński, wdowa po ostatnim prezydencie Polski na uchodźstwie Karolina Kaczorowska oraz przedstawiciele 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego, która kontynuuje tradycje kościuszkowców i amerykańscy lotnicy stacjonujący w Polsce.

Mull przypomniał, że amerykańscy ochotnicy Eskadry Kościuszkowskiej dumnie kontynuowali tradycje walki o wolność Polski i USA. Wzięli udział - podkreślił - w kluczowych bitwach wojny polsko-bolszewickiej: pod Komarowem, w obronie Lwowa i Warszawy.

"Nazwa Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki przywodzi na myśl długą tradycję wzajemnego amerykańsko-polskiego działania, która datuje się od dnia powstania Stanów Zjednoczonych. Wszyscy wiemy, że Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski odegrali kluczową rolę w walce o amerykańską niepodległość" - dodał Mull.

Burmistrz Wołomina zaznaczył, że przed 94 laty amerykańscy lotnicy spłacili dług swych przodków. "W ważnych chwilach roku 1920 byli wielką siłą, która pozwoliła zatrzymać nawałę bolszewicką" - powiedział.

Madziar zwrócił uwagę, że na godle eskadry widniała flaga USA, kosy ustawione na sztorc i rogatywka. "Jest to jednocześnie symbol, który mieli na swoich samolotach piloci 303 dywizjonu, który walczył o +być albo nie być+ Wielkiej Brytanii" - dodał.

Odsłonięcie pamiątkowej tablicy zainaugurowało przedsięwzięcie "American Day", ukazujące historyczne związki Polaków i Amerykanów oraz promujące kulturę amerykańską. Jedną z atrakcji był pokaz sprzętu lotniczego.

Zaprezentowano także wystawę o historii Eskadry Kościuszkowskiej, przygotowaną przez Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie oraz ekspozycję Izby Pamięci płk. Kuklińskiego pt. "Ryszard Kukliński - Polska Samotna Misja". W programie sobotniego pikniku znalazły się także m.in. występy cherleaderek oraz pokaz futbolu amerykańskiego.

Uroczystości w 94. rocznicę Bitwy Warszawskiej rozpoczęły się już w czwartek, a głównym ich punktem była piątkowa inscenizacja walk w obronie Warszawy z 1920 r. Obchody zakończą się w niedzielę; tego dnia rozstrzygnięte zostaną XIV Mistrzostwa Polski Formacji Kawaleryjskich.

Pomysłodawcą powstania Eskadry Kościuszkowskiej (7. Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki) był amerykański oficer Merian Cooper (1893-1973) - zafascynowany Polską, ponieważ jego prapradziadek brał udział w bitwie pod Savannah u boku Kazimierza Pułaskiego. Służbę w eskadrze Cooper traktował jako spłacenie długu wdzięczności wobec Polaków.

Podczas I wojny światowej ukończył on nowojorską szkołę pilotażu, po czym wstąpił do Amerykańskiego Korpusu Ekspedycyjnego wysłanego na wojnę do Europy. W lutym 1919 r. w ramach misji, która pod kierunkiem Herberta Hoovera niosła pomoc humanitarną zniszczonej Europie, przyleciał do Polski. Ze względu na sympatię dla Polaków Cooper zgłosił gotowość służenia także na linii frontu. Zgodę na zwerbowanie doświadczonych lotników amerykańskich wyraził sam Józef Piłsudski. Grupa ośmiu pilotów z USA przybyła do Polski we wrześniu 1919 r. Cooper został zastępcą dowódcy eskadry Cedrica Fauntleroya.

W 1920 r. eskadra brała udział w działaniach zbrojnych przeciw bolszewikom walcząc m.in. z 1 Armią Konną Siemiona Budionnego. Cooper został zestrzelony przez i trafił do niewoli, skąd w 1921 r. udało mu się uciec. Za zasługi wojenne marszałek Piłsudski uhonorował amerykańskiego pilota orderem Virtuti Militari.

PAP / pk


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 28 maja 2014, 10:13 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.nacjonalista.pl/2014/05/27/h ... krzyskiej/

Holiszów, Czechy: Narodowi radykałowie szlakiem Brygady Świętokrzyskiej NSZ
Ostatnia aktualizacja: 27 maja 2014 | 0 Komentarzy | 178 Odsłon

Obrazek

Samozwańcza grupa historyczna z Wrocławia 5 maja, czyli w 69 rocznicę udziału Brygady Świętokrzyskiej NSZ w wyzwalaniu miasta Holýšov (Holiszów) oraz ulokowanego nieopodal kobiecego obozu pracy udała się do tego czeskiego miasteczka z pionierską ekspedycją. Jedyne co wiedzieliśmy, to gdzie ta miejscowość się znajduje. Nie mieliśmy pewności, czy natrafimy na jakieś oficjalne obchody. Na skierowane uprzedni zapytanie mailowe do władz samorządowych Holiszowa o ewentualny plan obchodów nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Wiodła nas natomiast chęć sprawdzenia na własne oczy tego miejsca i ewentualnych znaków pamięci. Wiedzieliśmy z różnych publicznie dostępnych informacji o co najmniej jednej tablicy pamiątkowej, która upamiętnia polskich nacjonalistów. Spodziewaliśmy się zobaczyć więcej. To co ostatecznie ujrzeliśmy dało nam mocno do myślenia. Ale po kolei. W poniedziałkowe popołudnie po kilkugodzinnej jeździe dotarliśmy do Holýšova. Zobaczyliśmy przeciętną prowincjonalną niespełna pięciotysięczną mieścinę z zabudową nie wzbudzającą większego zainteresowania i zachwytu. Nie znając zupełnie miasta, nie mając jego planu w pierwszej kolejności skierowaliśmy się na tamtejszy rynek, czy też plac mający go przypominać. A gdzie rynek, tam też i ratusz.A gdzie ratusz tam być może też jakieś źródło informacji. Na budynku władzy samorządowej dostrzegliśmy pierwszą tablicę pamiątkową. Z nadzieją szukaliśmy w jej treści wzmianki upamiętniającej polską formację. I tu pierwszy zawód, bo w zamian dostaliśmy lekcję proamerykańskiej propagandy. Tablica mówiła bowiem o fakcie wyzwolenia Holiszowa przez armię Pattona. To dość osobliwy fakt, bo miasto również dzięki Brygadzie Świętokrzyskiej było wolne w momencie, gdy wjeżdżali do niego Jankesi.
Pozytywnie zaskoczyło nas przyjęcie przez panią starostę Holiszowa. Gdy w ratuszu chcieliśmy zasięgnąć języka urzędniczka wyszła nam naprzeciw i szybko po emblematach eneszetowskich na naszych koszulkach zorientowała się, że jesteśmy gośćmi z Polski. Przyznała, że spodziewała się wizyty oficjalnej reprezentacji notabli. Nie mniej jednak cieszyła się, że jej miasto spotyka się z międzynarodowym zainteresowaniem. Z jej wyjaśnień udało nam się zrozumieć, że 2 maja miały miejsce oficjalne obchody wyzwolenia Holýšova. Jak się okazało pragmatyzm czeskiego długiego weekendu wziął górę nad konsekwencją rocznicową. Dowiedzieliśmy się przy okazji, że na obchody przyjechali kombatanci belgijscy. Śpieszymy wyjaśnić, że nie byli to jednak żołnierze z SS Wallonien. Pani starosta pochwaliła się otwarciem w tym roku muzeum miasta Holiszów. Spotkała nas jeszcze jedna niespodzianka. Urzędniczka wezwała swojego asystenta tymi słowy lub podobnymi: „Pepiku! Mohl by jsi sem přišel?” Wysuszona postać z wigorem wojaka Szwejka rozpoczęła nas oprowadzać po mini-muzeum, który mieścił się w najstarszym zachowanym budynkiem tego miasta. „Pepik” w swym ojczystym języku z zaangażowaniem rozpoczął opowieść o mieście. Nie wszystko rozumieliśmy, resztę musieliśmy dopowiedzieć sobie interpretując instalacje i eksponaty muzealne. Holýšov był więc od dawien dawna miastem słynącym z produkcji witraży sakralnych. Musiała się tam też mieścić huta szkła. W XX wieku natomiast powstała tam fabryka broni (ciężkie karabiny maszynowe, o czym świadczy eksponat muzealny). Jest to więc też prozaiczny powód ulokowania tam przez III Rzeszę kobiecego obozu pracy, który miał zapewnić zasoby ludzkie do produkcji amunicji. Kolejna instalacja przypominała o Układzie Monachijskim z września 1938 r. i konsekwencjach dla Holiszowa, które wraz z Krajem Sudeckim zostały włączone do III Rzeszy. W oczy natomiast bije gwieździsty sztandar Wuja Sama i stojący obok niego elegancji manekin w amerykańskim mundurze, który symbolizować ma obecność Aliantów Zachodnich w „wyzwoleniu” Czechosłowacji. W rogu gabloty okraszonej głównie jankeskimi „widomymi znakami” walki o wolność i demokracje stała praktycznie niezauważalna para wojskowych oficerek. I tylko nieśmiała papierowa tabliczka informowała, że to obuwie żołnierza Brygady Świętokrzyskiej. Wolnostojąca para butów tylko nam symbolicznie mówiła, że polski żołnierz podziemia narodowego maszerował w nich z Gór Świętokrzyskich w zimowe styczniowe i lutowe dni przez Sudety do Protektoratu Czech i Moraw tocząc w tym czasie liczne boje i potyczki z Armią Czerwoną i Wehrmachtem i doświadczając wielu przygód, które braciom Bielskim z hollywoodzkiej szmiry się nie śniły. Czeski, belgijski czy amerykański turysta nie dowie się w tym muzeum prawy o Brygadzie Świętokrzyskiej. Jaki wniosek z tego eksponatu można wysnuć? Że polski ruch oporu w trakcie wojny oprócz tropieniem Żydów zajmował się handlem obwoźnym obuwia? A jeśli tak, to stanowiącego zapewne mienie zagrabionego w ramach „złotych żniw” pod Jedwabnem.
Z muzeum wyszliśmy więc z dużym niedosytem. Najmocniejszy akcent miał być dopiero przed nami. Wiedzieliśmy, że gdzieś musi być jednak tablica upamiętniająca Brygadę Świętokrzyską, jako formację, która wyzwoliła kobiecy obóz pracy liczący 1000 więźniarek. Urzędnicy czescy wytłumaczyli nam , gdzie mieszczą się budynki byłego miejsca przymusowej pracy. Potwierdzili też, że tam powinna mieścić się pamětní deska. Oczywiste dla nas było, że jeżeli będzie tablica, to wypadałoby złożyć przed nią wiązkę kwiatów, koniecznie biało-czerwonych. Rozpoczęły się poszukiwania kwiaciarni. Jedna była zamknięta, w drugiej zaproponowano nam wykonanie zlecenia na 7 maja, zmuszeni byliśmy więc dokonać pilnego zakupu w supermarkecie pewnej niemieckie marki, która zaczyna się na „L” a kończy upadkiem polskich (i jak się okazuje również czeskich) drobnych przedsiębiorców. Ulegliśmy chwilowo dominacji gospodarki pruskiej i skonstruowaliśmy amatorski wieniec. Skierowaliśmy się pieszo w stronę obozu. Myśleliśmy, że taki obiekt historyczny na pewno jest spory, okazały, a droga do niego będzie okraszona licznymi tablicami informacyjnymi. Nie napotkaliśmy na żadną, zaczęliśmy się wiec zastanawiać, czy nie pobłądziliśmy. Pytaliśmy napotkanych przechodniów o obóz koncentracyjny. Wszyscy szeroko otwierali oczy i rozkładali ręce. W końcu posługując się prowizoryczną mapą nakreśloną przez „Pepika” docieramy na miejsce. W oczy rzuciła się okazała tablica przypominająca w 8 językach (również w polskim), że „W tych budynkach, w czasie Drugiej Wojny Światowej znajdował się obóz koncentracyjny, dla kobiet i mężczyzn narodowości rosyjskiej, polskiej, holenderskiej, włoskiej i francuskiej”.

Obrazek

O BŚ ani słowa. Zaczęliśmy rozglądać się jednak za tablicą ku czci eneszetowców. I tu kolejna przykre zderzenie polskiej gigantomachii z światem rzeczywistym. Jedynym dowodem wdzięczności za trud polskich nacjonalistów w wyzwolenie Holýšova, to niewielka, kilkunastocentymetrowa tabliczka (wielkość porównywalna ze standardowym ogłoszeniem „zaginął pies”, albo „wynajmę mieszkanie dla studentki”). Aby chichot historii był bardziej doskwierający, okazało się również, że byłe budynki obozu jenieckiego przemianowane zostały na domy mieszkalne, w których zamieszkują familie cygańskie. Po złożeniu kwiatów, zapaleniu zniczy i upewnieniu się, że nie znikną one w chwilę po naszym odejściu, postanowiliśmy wrócić do Polski. Pozostała jedynie myśl, że w przyszłym roku w Holiszowie będą miały miejsce obchody 70. rocznicy wydarzeń z 5 maja.

Obrazek

Czy to wina Czechów, że wolą pamiętać, iż do ich miasta wjechał sam Patton? Czy też może polskiej państwowej polityki historycznej, która lubi inwestować w wygodne wątki polskiego ruchu oporu? A może to głównie zaniedbanie polskich nacjonalistów, którzy do tej pory nie zagospodarowali odpowiednio pamięci o swoich bohaterach. Lekcja o Brygadzie Świętokrzyskiej jest ważna nie głównie z tego powodu, że wyzwolili i uratowali życie prawie 300 Żydówkom. W uwypuklaniu tego wątku trzeba widzieć jakąś nieznośną potrzebę leczenia kompleksów narodowych. I nie rzecz też w tym, aby przede wszystkim widzieć. Brygada Świętokrzyska była swoistą arką przetrwania polskiego narodowego radykalizmu. Pomimo dynamicznie zmieniającej się sytuacji na froncie i na arenie międzynarodowej pozostawali wciąż niezależnym ośrodkiem polskiej myśli narodowej. I nawet tworząc jednostki wartownicze pod alianckim dowództwem, faktycznie podlegali rozkazom Organizacji Polskiej, której złożyli jedyną wiążącą przysięgę. A ponadto byli ludźmi, którzy nie bali się marzyć, a Opatrzność nagrodziła ich niebywałym fartem. Nie mają jedynie szczęścia do swoich późnych wnuków, którzy nie dość dostatecznie zadbali o ich pamięć.

Tarczewski/NOP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 18 cze 2014, 11:44 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://marucha.wordpress.com/2014/06/17 ... ropaganda/

Niemiecka propaganda
Posted by Marucha w dniu 2014-06-17 (wtorek)

Propaganda i tajna dyplomacja Prus/Niemiec jest bardzo wyrafinowana, subtelna, przebiegła i perfidna. Niemcy są wiecznym agresorem.
Przecież połączenia Niemiec NRD z RFN – NIKT, ale to NIKT nawet nie kwestionował! A przecież, co najmniej byłe NRD powinno być Polskie, jeśli nie dalej na zachód od Łaby i na południe – to ziemie polskie i słowiańskie!
Jak łatwo było obalić Umowę Poczdamska i ogłosić jej nieważność – prawnie to niemożliwe - i zastąpić umową Moskiewska 2+4 z Moskwy; nikt o tym prawie nic nie wie.
Zamiast faktów i dyskusji na temat Kresów Zachodnich i powrotu ich do Polski lub utworzenie na tych ziemiach państw słowiańskich – państwa Łużyckiego i lub państwa Połabskiego stowarzyszonych z Polska lub zintegrowanych do Wielkiej Polski – mamy dyskusje i resentymenty na temat Kresów Wschodnich – Ukrainy.
Większość zdaje sobie sprawę, że obecna Ukraina to dawna Polska, że to Polska stworzyła Ukrainę, polski Lwow, polski Kamieniec Podolski; mniej pamięta dzieje zachodniej słowiańszczyzny, dzieje Kresów Zachodnich.
Zamiast tego mamy intensywna propagandę antyrosyjską i rozbudzanie antyrosyjskich resentymentów.
Zgoda – jest wiele Rachunków Krzywd z Rosją Carską i z Rosją bolszewicką.
Ale trick polega na tym, że:
Rozbiory Polski to wyłącznie Prusy: carska Rosja była wyłącznie pruska, caryca Katarzyna to Prusaczka ze Szczecina, cały dwór carski był pruski, cala administracja Rosji była pruska;
Rewolucje Bolszewicka zrobiły żydowska Międzynarodówka Finansowa i Prusy – pół na pół;
Utrata Ukrainy – Kresów Wschodnich to wina Prus i Austrii, to twór masoński mimo ze formalnie zajęła to Rosja. Najlepszym przykładem jest wspomaganie przez Niemców UPA i Bandery
Antyrosyjskie nastawienie jest umiejętnie kształtowane przez stulecia przez Niemcy.
Tak samo jest i dzisiaj: 85 – 90 % prasy i mediów w Polsce jest w rekach niemieckich i to niemieckie media w Polsce miażdżą Polakom świadomość.
http://marucha.wordpress.com/2012/05/20 ... ce-analiza

Propaganda niemiecka ma wyjątkowo wielką sile ogłupiania.
I dlatego Polacy wierzą, że za wszystkie nieszczęścia w Polsce jest winna Rosja i „komuna”, za Katyń przeprasza Putin, ale Putin nie mówi [nie mówi wprost - admin], że zbrodni dokonało żydowskie NKWD, a Polacy już zapomnieli o tysiącach Katyniów zrobionych przez Niemców, zapominają o Kresach Zachodnich
Hitler w istocie mordował Słowian, a nie Żydów.
I dlatego trzeba pisać więcej o Kresach Zachodnich i więcej czytać, a przede wszystkim dzieła Romana Dmowskiego i całej Narodowej Demokracji – która doprowadziła do odzyskania przez Polskę niepodległości, a nie do jej utraty.

MatkaPolka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 10 lip 2014, 11:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://narodowcy.net/polska/10018-stude ... z-historii

Dziś polski historyk nie musi znać historii. Jeśli będzie gorliwie potwierdzał kłamstwa niemieckie i żydowskie, i wyśmiewał polski punkt widzenia, zostanie profesorem.

Kopia artykułu:

Studenci historii bez matury z historii
Opublikowano: środa, 09, lipiec 2014 18:32

Zgodnie z najnowszymi regulacjami rekrutacyjnymi Uniwersytetu Jagiellońskiego, maturzyści ubiegający się o podjęcie studiów historycznych nie będą musieli zdawać egzaminu dojrzałości z historii. Na taki krok zdecydowało się także dwanaście innych z największych wydziałów historycznych w Polsce.
Żeby dostać się na wydział historyczny, student musi legitymować się wynikiem egzaminu np. z języka polskiego, filozofii lub geografii. Jednakże rezultat maturalny z historii jest liczony podwójnie.
Władze uczelni twierdzą, że mimo wszystko 95 procent studentów zdawało na maturze historię. Dodają, że zmiana wymaganych przedmiotów jest motywowana troską o osoby, które podjęły decyzję o studiowaniu historii już po skończeniu szkoły.
Zdaniem Grzegorza Surdy z Obywatelskiej Komisji Edukacji Narodowej, jest to kontynuacja polityki obniżania poziomu szkolnictwa wyższego. Przestrzega, że w efekcie nasze uniwersytety będą plasowały się na coraz niższych miejscach w rankingach. "Niedługo dojdzie do tego, że w ogóle zrezygnuje się z naboru na historię" - dodał.

Wiśnia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 31 sty 2015, 07:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30737
Ziemkiewicz: Lansujemy kłamstwa Grossa i „Pokłosie”

„Obchody w Auschwitz - żenada – powinno się to skończyć dymisjami, ale to raczej niemożliwe”.
„Każde państwo stara się pokazać swoją historię z jak najlepszej strony, a w Polsce lansuje się kłamstwa Grossa, czy „Pokłosie”. Polski rząd brzydzi się polityką historyczną” – uważa Rafał Ziemkiewicz.
Pisarz i publicysta na antenie TV Republika odniósł się do ostatnich obchodów rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz. „Chcieli jak najlepiej, a wyszło jak zwykle – tak można podsumować te obchody w Auschwitz. To był moment, kiedy można było coś zrobić z polską polityką historyczną” – podkreślał.

Zarzucił organizatorom, że nie wykorzystali szansy, żeby zaprezentować prawdziwe oblicze historii i odkłamać krążące po świecie informacje, jakoby Polska miała coś wspólnego z zagładą Żydów. „Rząd powinien wytoczyć kilkadziesiąt procesów w wielu krajów świata, bo nieustannie powtarzana jest w prasie zbitka 'polskie obozy śmierci'” – zaznaczał.

Za kompromitację uznał sposób, w jaki potraktowano potomków rtm. Pileckiego. Zwrócił również uwagę na to, że podczas uroczystości z większym szacunkiem traktowano „VIP-ów”, niż ludzi, którzy przeżyli okrucieństwa wojny, bądź ich potomków. „Po obchodach pozostaje niesmak. Smród związany z niezaproszeniem potomków rtm. Pileckiego, choć był to świetny moment, żeby pokazać tę wybitną postać” – stwierdził. „Ale nie ma się czemu dziwić, skoro w naszym kraju honoruje się Baumana, a ludzi, którzy przypominają zbrodniarzowi, że jest zbrodniarzem, zamyka się w więzieniach” – dodał.

Jego zdaniem, kompromitacja polskiej strony, pomijanie ważnych osobistości, a wystawianie na świecznik wątpliwych moralnie osobistości, powinno mieć swoje konsekwencje w postaci dymisji. „Krótko mówiąc – żenada – powinno się to skończyć dymisjami, ale u nas to raczej niemożliwe” – uznał.

TK

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/pol ... 2877254488


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 04 lut 2015, 08:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30737
Celowe zakłamywanie

Z prof. Mieczysławem Rybą, wykładowcą Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, rozmawia Rafał Stefaniuk.

W Krakowie rozpoczął się proces przeciwko niemieckiej telewizji publicznej ZDF dotyczący przeprosin za użycie sformułowania o „polskich obozach zagłady Majdanek i Auschwitz”. To przekłamanie jest bardzo popularne w zachodnich mediach, które często je wykorzystują...

Jest to skutek zaplanowanych działań pewnych ośrodków politycznych, ideologicznych, a także medialnych, które starają się taki wizerunek Polski kreować. Oczywiście przez to wybielają samych Niemców, a z drugiej strony chcą pewnie osiągnąć znaczące cele finansowe w odniesieniu do Polaków.

Jak duża jest skala zakłamywania historii o obozach koncentracyjnych? –

Olbrzymia, jeżeli weźmiemy pod uwagę młode pokolenie. Młodych ludzi nie uczy się na lekcjach historii o holokauście. Szkołę zgubnie „wyręczają” media. Siłą rzeczy z młodego pokolenia nikt nie pamięta II wojny światowej. To powoduje, że całą wiedzę historyczną posiada z tego, co ma dostępne. Tymczasem media budują wizerunek Polski w sposób fałszywy i bardzo negatywny.

Jakie działania są podejmowane w celu walki z powielaniem fałszywego obrazu stosunku Polski do holokaustu?

Ambasadorowie i konsulowie wnoszą protesty wówczas, gdy w zachodnich mediach pojawiają się stwierdzenia „polskie obozy”. Gdy dotyczy to dużych ośrodków medialnych, powinno interweniować Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Zwróćmy uwagę, że wypaczanie historii i prawdy o obozach koncentracyjnych odbywa się notorycznie. W mojej ocenie, najlepszą bronią przeciwko zakłamywaniu prawdy historycznej powinny być procesy sądowe. Gdyby doprowadzić do rekompensat finansowych za uderzanie w dobre imię naszego kraju, to te oszczerstwa wyciszyłyby się.

Jakie inne działania należałoby podjąć?

Potrzebna jest planowa polityka historyczna pokazująca prawdziwy wizerunek Polaków i dziejów naszej Ojczyzny. Takim doskonałym momentem były obchody wyzwolenia Oświęcimia. Tę szansę zmarnowano. Gdyby zaproszono rodzinę Witolda Pileckiego na uroczystości, można by pokazać jego bohaterstwo i to, co zrobił dla zawiadomienia świata o zbrodniach niemieckich dokonywanych w Oświęcimiu. Pilecki jest symbolem polskiego stosunku do holokaustu i znakiem sprzeciwu wobec hitleryzmu. Jest to postać o formacie europejskim. Niestety, szansę na przypomnienie światu o tym wielkim bohaterze zmarnowano. Przykład minionych obchodów z Oświęcimia pokazuje, że w Polsce polityka historyczna nie istnieje.

Komu ona przeszkadza?

Dla wielu środowisk liberalnych i postmodernistycznych, a także postkomunistycznych Polska z piękną, choć bolesną kartą historyczną jest niepotrzebna. Na bazie tej karty buduje się tożsamość narodową, a w tej współczesnej Europie narody mają iść do lamusa. Komuniści z kolei mają na sumieniu różne zbrodnie i wykroczenia. Chcą więc poprzez zgodę na zohydzenie wizerunku Polski pokazać, że komunizm nie jest taki zły, skoro mieli do czynienia z narodem antysemitów. Jak to wszystko zsumujemy, to wychodzą nam takie, a nie inne działania naszych elit. Prawda jest jednak taka, że żaden naród nie wycierpiał tak dużo za pomoc Żydom jak właśnie Polacy.

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... wanie.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 14 lut 2015, 07:47 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30737
Pietrzak: Łuk Triumfalny czeka

Jan Pietrzak, znany i ceniony satyryk i pieśniarz, liczy, że uda się w Warszawie wybudować Łuk Triumfalny upamiętniający Bitwę Warszawską. W ostatnim tekście w Tygodniku „Solidarność” wskazuje, że ten projekt napotyka na zaskakujące problemy.

„Muszę się trochę użalić Szanownym Czytelnikom na warszawskie władze. We wrześniu ub. roku Towarzystwo Patriotyczne skierowało do prezydenta Warszawy proste, krótkie pismo z prośbą o rozmowę z właściwym urzędnikiem na temat lokalizacji Łuku Triumfalnego Bitwy Warszawskiej. List został podpisany przez kilkaset osób popierających ten pomysł” - wskazuje Pietrzak.
I dodaje, że do dziś nie doczekał się żadnej reakcji. „Jest luty roku 15 ! Odpowiedzi nie ma! Przepisy administracyjne powiadają, że władza w określonym terminie powinna reagować na pisma obywateli. Naszego Towarzystwa widocznie przepisy nie obejmują” - zaznacza.
W związku z sytuacją Pietrzak apeluje: „Zwracam się zatem do warszawskich urzędników, prezydentów, dyrektorów, naczelników, referentów, radnych z prywatnym apelem, by zechcieli pochylić utrudzone czoła nad projektem Łuku Triumfalnego i udzielić odpowiedzi, bo nam się spieszy”.

„Nie łamcie prawa! Skupcie się! Mamy już tylko pięć lat na zbudowanie monumentu, który urbi et orbi głosić będzie chwałę polskiego oręża, w setną rocznicę zwycięstwa europejskiej cywilizacji nad wschodnią barbarią” - tłumaczy autor.

http://www.stefczyk.info/publicystyka/o ... 2998514697


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 11 mar 2015, 07:24 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30737
MSZ mało skuteczny

Obrazek

Z Piotrem Babiarzem, posłem Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Rafał Stefaniuk

Wystosował Pan interpelacje do ministerstw: Spraw Zagranicznych i Sprawiedliwości w sprawie zwrotów „polskie obozy koncentracyjne”…

Chciałbym wiedzieć, jakie działania podejmują ministerstwa: Spraw Zagranicznych i Sprawiedliwości wobec wielkiej kampanii panującej w opiniotwórczych mediach Europy Zachodniej, Stanów Zjednoczonych i Kanady, a której celem jest przypisanie odpowiedzialności za zbrodnie dokonywane w obozach koncentracyjnych Polakom. To jest dla mnie kluczowe. Chciałbym wiedzieć, czy ambasady reagują w każdym przypadku, czy tylko tych nagłaśnianych. W końcu liczę, że dowiem się, czy praktykuje się monitorowanie mediów i jak to wygląda.

Dotychczasowe działania MSZ uważa Pan za niewystarczające?

Przede wszystkim za nieskuteczne. Od wielu lat zwroty „polskie obozy koncentracyjne” pojawiają się w przestrzeni medialnej. Ostatnio nawet częściej. Rząd mówi, że działa, a ja tego nie widzę. Warto więc zweryfikować wiedzę pochodzącą z mediów z tym, co mówi Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

W interpelacji mocno akcentuje Pan bierność władz w walce o dobre imię Polski…

Przez ową bierność rządu rozumiem takie działania, które są zakrojone wyłącznie do reagowania na sytuacje, które już nastąpiły. Naprawdę nie mogę doszukać się odpowiednich działań, które przybliżałyby prawdziwą historię II wojny światowej. To jest szalenie istotne z tego powodu, że pokolenie, które pamięta czasy wojny, powoli odchodzi, a warto, żeby młodzi nie uczyli się historii tylko z książek. Trzeba więc postawić pytanie, dlaczego tak mało aktywny jest rząd polski w tym kierunku? Może za kilka lat dowiemy się, że to my jesteśmy winni wojny…

Wierzy Pan w to, że MSZ w końcu zacznie podejmować skuteczne działania w tej sprawie?

Jako parlamentarzysta w to wierzę, lecz doświadczenia, jakie mamy, każą mi sądzić, że z tym rządem będzie to bardzo trudne…

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... eczny.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 24 maja 2015, 22:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://parezja.pl/msz-pozbylo-sie-ludzi ... h-obozach/

MSZ pozbyło się ludzi, którzy chcieli walczyć z propagandą o „polskich obozach”
23 maja 2015

MSZ pozbyło się ludzi, którzy przygotowali plan wspierania pozwów za określenia „polskie obozy śmierci” – informuje „Nasz Dziennik”.

Dwa lata temu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych powstał plan wspierania pozwów za określenia „polskie obozy śmierci”. Ale resort zwolnił odpowiedzialnych za to pracowników. Program miał na celu propagowanie pozytywnego wizerunku Polski i niwelowanie fałszywych stereotypów.

„W MSZ w Departamencie Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą funkcjonowało krótko stanowisko zastępcy dyrektora ds. polityki historycznej. Nie funkcjonował zespół ds. polityki historycznej” – przyznaje Biuro Rzecznika Prasowego MSZ. Biuro dodaje, że „projekt nie jest realizowany przez resort dyplomacji”.

źródło: Nasz Dziennik


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polityka historyczna
PostNapisane: 16 lip 2015, 10:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... mpaign=rss

Należy cieszyć się, że nie wypałowano uczestników marszu.

Kopia artykułu:

Władze Warszawy zlekceważyły rocznicę wołyńskiej krwawej niedzieli [+FOTO]
Dodane przez Zyga
Opublikowano: Poniedziałek, 13 lipca 2015 o godz. 23:11:48

Choć władze Warszawy wiedziały wcześniej o Marszu Pamięci o ofiarach wołyńskiej tragedii nie zrobiły nic aby odbył się on w odpowiednim kontekście.

Swoje refleksje na temat Marszu Pamięci ofiar wołyńskiego ludobójstwa ksiądz Isakowicz-Zaleski zawarł w artykule opublikowanym przez portal onet.pl pod wiele mówiącym tytułem "Żenada prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz". Jak opisuje Marsz wyruszył spod kościoła św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży by dotrzeć pod pamiątkową tablicę poświęconą ofiarom OUN-UPA na Domu Polonii na Krakowskim Przedmieściu. Na miejscu okazało się jednak, że dojście pod tablicę jest zastawione przez ogródek piwny, słup ogłoszeniowy i samochód zaparkowany przez pracownika jednej z ambasad. "Czy był to wynik niechlujstwa i nonszalancji urzędników miejskich, czy też świadome rzucenie kłód pod nogi osobom biorącym udział w upamiętnienie?" - pyta ks. Isakowicz-Zaleski dodając - "Tak czy siak była to pełna żenada, za którą odpowiada prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. W tej sprawie będą opublikowane listy otwarte uczestników marszu".
Jak podkreślał kapłan na marszu w rocznicę kresowego ludobójstwa zabrakło przedstawicieli władz Rzeczpospolitej czy liderów sił politycznych, "byli jedynie pojedynczy posłowie z PiS i Solidarnej Polski".


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /