Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 17 sty 2014, 12:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
„Wrak tupolewa dostalibyśmy jutro rano, gdyby nasza prokuratura oceniła, że nie ma najmniejszej winy strony rosyjskiej w tej katastrofie lotniczej”.


To wygląda tak, jakby Rosjanie chcieli w ten sposób oczyścić się z zarzutów ... :roll:
Cwana zagrywka polityczna ... Ciekawe jak w takim razie zareaguje tzw. "polski rząd".

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 22 lut 2014, 07:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30910
"Śledztwo" smoleńskie, zamiast być już zakończone, lub przynajmniej posuwać się do przodu, wciąż kręci się w kółko wokół tych samych problemów, czyli wokół braku dowodów i wokół niekompetencji (bezradności) śledczych.

Ból głowy śledczych

Prokuratura wytyka biegłym niechlujstwo przy badaniach wymazów z wraku i nieuzasadnioną zmianę metodologii prac.

Pytania prokuratora referenta śledztwa smoleńskiego do ekspertów Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji pozwolą wyjaśnić wiele wątpliwości niepokojących opinię publiczną w związku z doniesieniami o domniemanej obecności śladów materiałów wybuchowych we wraku Tu-154M.

„Nasz Dziennik” dotarł do treści postanowienia o zasięgnięciu opinii uzupełniającej wydanego 16 stycznia. Większość pytań sformułowanych przez głównego referenta śledztwa smoleńskiego prok. ppłk. Karola Kopczyka ma charakter metodologiczny, ale dotyka kwestii wywołujących największe kontrowersje. Przypomnijmy, że chodzi o próbki pobrane ze szczątków samolotu we wrześniu i październiku 2012 roku. Miesiąc później jedna z gazet podała informację o wykryciu w trakcie pracy specjalistów śladów materiałów wybuchowych (nitrogliceryny i trotylu). Okazało się jednak, że chodziło o wskazania przyrządów pomiarowych służących wyłącznie do selekcji materiału do pobrania. Prokuratorzy tłumaczyli, że takie samo zachowanie aparatury może mieć miejsce także w przypadku obecności wielu innych substancji, a ostateczne rozstrzygnięcie da dopiero badanie laboratoryjne. W czerwcu ub.r. zaprezentowano wyniki ekspertyz niepotwierdzające obecności materiałów wybuchowych lub produktów ich spalania czy rozkładu. Z drugiej strony nie wyjaśniono przyczyny konkretnych alarmów urządzeń przesiewowych w Smoleńsku.

Później do tej opinii dodano zakończone identyczną konkluzją ekspertyzy próbek pobranych w trakcie ekshumacji ofiar katastrofy oraz z foteli samolotu (zbadano je latem 2013 r.). „Nie ujawniono śladów pozostałości materiałów wybuchowych w próbkach pobranych podczas sekcji zwłok, z miejsca katastrofy i elementów szczątków Tu-154 w Smoleńsku” – brzmi ostateczny komunikat prokuratury. Okazało się, że prokuratur Kopczyk wciąż ma wątpliwości. Zadane przez niego dodatkowe pytania mają najprawdopodobniej na celu uniknięcie prób podważenia opinii biegłych, gdyż tego rodzaju próby miały już miejsce ze strony niektórych pełnomocników rodzin ofiar. Mecenas Piotr Pszczółkowski chciał na przykład osobiście uczestniczyć w pracach policyjnych ekspertów, na co prokurator nie wyraził zgody. W wielu wypowiedziach polityków kwestionowano rzetelność badań CLK, przede wszystkim powołując się na wskazania przyrządów w Smoleńsku jesienią 2012 roku.

W związku z tym śledczy chce, żeby biegli bardzo dokładnie wyjaśnili metodologię pracy na miejscu przechowywania wraku, selekcji i pobierania próbek oraz dalszego postępowania. Opinia ma być uzupełniona o szczegółowe wskazanie miejsca pochodzenia poszczególnych próbek, precyzyjny opis działania stosowanych w Smoleńsku urządzeń, spektrometrów ruchliwości jonów. W opinii pierwotnej zamiennie używa się wyrażeń „przesiewowe wykrywanie par materiałów wybuchowych” oraz wykrywania „obecności par związków organicznych”, „obecności związków NITRO” i „obecności materiałów wybuchowych”. Piszący opinie ekspert używał więc żargonu zawodowego i skrótów myślowych mogących łatwo wypaczyć wyniki badań.

Prokurator oczekuje odpowiedzi na pytanie, dlaczego właściwie spektrometry wyświetlały napisy „NITRO” lub „TNT” (trotyl), skoro w znacznie dokładniejszych badaniach laboratoryjnych nie stwierdzono ani nitrogliceryny, ani trotylu. Trochę winy za nieporozumienia w tym zakresie ponosi sama prokuratura, której przedstawiciele pod presją mediów udzielali wypowiedzi tak zawiłych, że trudno je było przekazać opinii publicznej, a próby bardziej popularnego ujęcia wypadały niemal komicznie. Teraz to samo będzie musiał napisać jednocześnie rzeczowo, dogłębnie i zrozumiale ktoś, kto rzeczywiście zajmuje się badaniami obecności materiałów wybuchowych w różnych miejscach.

W przesłanej śledczym opinii pojawia się bardzo poważna sprzeczność. W jednym miejscu jest mowa o ujawnieniu w próbkach (pobranych z foteli) fragmentów metalowych pochodzących z samolotu, a w innym, że takich „w trakcie oględzin nie stwierdzono”. Tę sprzeczność trzeba wyjaśnić. Jeszcze większy niepokój może budzić stwierdzenie obecności „drobin w kształcie sferycznym”, czyli po prostu kulek, w badanym materiale, na czym biegli nie skupili się wystarczająco.

Biegli będą musieli odnieść się do wielu tez w konkluzjach ich opinii wykluczającej wybuch podczas ostatniej fazy lotu Tu-154M. Prokurator oczekuje „wypowiedzenia się co do obecności śladów wybuchu przestrzennego, mogącego mieć miejsce w elementach płatowca innych niż kadłub bądź poza płatowcem” oraz uwzględnienia materiału dowodowego pochodzącego z pierwszych dni po katastrofie obrazujących „umiejscowienie szczątków samolotu i ślady jego niszczenia”. Biegli muszą też podać, jak oszacowali prędkość samolotu w chwili uderzenia w ziemię, która jest używana w ich opinii.

Inne zastrzeżenia dotyczą dokładności badań próbek z gleby, niejasnych zmian zastosowanych metod badawczych, niedokładnego opisu czynności biegłych w laboratorium. W sprawozdaniu (opinii) nie ma wyjaśnień wszystkich dołączonych fotografii, tablic, rysunków itd. Nie wyjaśniono specjalistycznych pojęć jak „strefa kruszenia”, „strefa bliskiego oddziaływania”, „strefa burząca”, „strefa kruszności”, „fala uderzeniowa propagująca”.

Na udzielenie wyjaśnień policyjni specjaliści mają czas do końca marca. Tymczasem prokuratorzy zapoznają się z nadesłaną 17 stycznia opinią dotyczącą próbek ze smoleńskiej brzozy pobranych w Moskwie rok temu. Ich części zawierające miejsce złamania (ścięcia) zostały odcięte i przewiezione do laboratorium Komitetu Śledczego, gdzie wykonano w obecności polskich specjalistów ich oględziny i silikonowe kopie. Okazało się wówczas, że w pniu jest wiele części metalowych oraz lakieru koloru białego i czerwonego. Śledczy pojechali wówczas do Smoleńska po materiał porównawczy ze skrzydła Tu-154M nr 101. Biegli mają stwierdzić, czy metal znaleziony w brzozie na działce mieszkańca Smoleńska Nikołaja Bodina pochodzi z polskiego samolotu. Wyniki mamy poznać w kwietniu, gdyż prokuratura łączy sprawę brzozy z badaniami na obecność materiałów wybuchowych.

Ostateczna opinia w tej sprawie mogłaby rozwiązać jeden z największych sporów dotyczących przebiegu katastrofy, mianowicie fakt zderzenia samolotu z drzewem. Jeżeli opiłki pochodzą z samolotu (konkretnie lewego skrzydła), to coraz bardziej pewna staje się wersja o uderzeniu skrzydła w brzozę. Jeśli są to części znajdujące się we wnętrzu skrzydła, to uprawdopodabniałoby to tezę o złamaniu go podczas zderzenia.

Piotr Falkowski

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... czych.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 03 kwi 2014, 06:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30910
Wrak – dowód niezgody

Rozbieżne komunikaty NPW i Prokuratury Generalnej w sprawie zakończenia śledztwa smoleńskiego bez pozyskania dowodów z Rosji sprawiają wrażenie, że ktoś próbuje sprawą sterować ręcznie.

Prokuratura bierze pod uwagę zakończenie śledztwa smoleńskiego bez sprowadzania do kraju wraku Tu-154M i czarnych skrzynek. Warunkiem niezbędnym ma być wykonanie na nich kompletu niezbędnych badań. Takie stanowisko przedstawił Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej, zaznaczając, że wyraża on opinię prokuratorów prowadzących śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku.

– Aktualne pozostaje stanowisko o możliwości ewentualnego zakończenia śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej bez obecności tych dowodów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Może to nastąpić tylko wówczas, gdy biegli przeprowadzą wszystkie badania w odniesieniu do tych dowodów – zaznacza Martyniuk.

Czekamy na wraki skrzynki
To jednak nie oznacza, że śledczy rezygnują z pozyskania wraku i oryginałów czarnych skrzynek. Martyniuk tłumaczy, że zarówno prokurator generalny Andrzej Seremet, jak i prokuratorzy wojskowi „konsekwentnie podejmują działania zmierzające do sprowadzenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wraku samolotu Tu-154M i rejestratorów”.

Stanowisko Prokuratury Generalnej miało rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące problemu sposobu zakończenia śledztwa. Tymczasem w zestawieniu z poniedziałkową wypowiedzią ppłk. Janusza Wójcika, rzecznika naczelnego prokuratora wojskowego płk. Jerzego Artymiaka, dla „Rzeczpospolitej” jeszcze bardziej komplikuje sprawę. Wójcik uznał, a wszystkie odpowiedzi rzecznika są konsultowane z prokuratorami referentami śledztwa smoleńskiego, że do czasu zgromadzenia pełnego materiału dowodowego wydanie kompleksowej opinii biegłych w sprawie katastrofy nie będzie możliwe i zaznaczył, że „istotą sprawy, jeśli chodzi o uzyskanie wraku i rejestratorów, jest możliwość nieskrępowanego do nich dostępu i czynienia stosownych badań”.

To w świetle wczorajszego oświadczenia instytucji, której szefuje Andrzej Seremet, oznaczałoby, że pozostawanie wraku w Smoleńsku musiałoby się mieścić się w formule „nieskrępowanego dostępu”. Przy całej mozolnie działającej machinie pomocy prawnej, w ramach której wykonywane są badania na wraku przez polskich biegłych, trudno sobie to wyobrazić.

Wyjaśnienia na konferencji
Naczelna Prokuratura Wojskowa pytana o oczywisty dysonans między stanowiskiem wojskowych śledczych a Prokuraturą Generalną nie chciała wczoraj komentować sprawy. Kapitan Marcin Maksjan odesłał nas do stanowiska PG jako obowiązującego i zaznaczył, że prokuratura wojskowa w tej kwestii nie ma na obecną chwilę nic do dodania. Proszony o wyjaśnienie powstałej nieścisłości zaznaczył tylko, że tego rodzaju pytanie będzie można zadać samym zainteresowanym na konferencji prasowej prokuratury wojskowej w przyszłym tygodniu.

W ocenie mec. Bartosza Kownackiego, pełnomocnika kilku rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, zakończenie śledztwa bez pozyskania wraku i rejestratorów, wbrew deklaracjom prokuratury, nie jest możliwe. – W mojej ocenie, nie ma takiej możliwości. Liczę, że prokuratura tak nie zakończy śledztwa, gdyż będzie to podstawą do zaskarżenia takiej decyzji – dodał.

Jak zauważył pełnomocnik, z pewnością rozbieżne komunikaty, jakie w tej kwestii są wysyłane przez PG i NPW, sprawiają wrażenie, że ktoś próbuje sprawą ręcznie sterować.

– W związku z tą różnorodnością wypowiedzi prokuratur, z jaką mieliśmy do tej pory do czynienia, nie koncentrowałbym się na kolejnym komunikacie, ale na tym, co jest ważne dla dobra śledztwa – dodał. A tu – jak zauważył – priorytetem jest pozyskanie dowodów.

W sprawie śledztwa głos zabrał też minister sprawiedliwości Marek Biernacki, który w rozmowie z RMF FM ocenił, że postępowanie toczy się za długo i to jest niezrozumiałe. – Cała ta sytuacja z konfliktem między prokuraturą wojskową a Prokuraturą Generalną, mam nadzieję, wkrótce się skończy, jak dojdzie do uchwalenia nowej ustawy o prokuraturze. Ustawa ta likwiduje prokuraturę wojskową i wciela ją w szeregi prokuratury cywilnej – powiedział Biernacki.

Pytany o wrak minister dodał, że prokuratorzy powinni dać społeczeństwu czytelny sygnał, że pewne elementy w tej kwestii sprawdzili, winni przedstawić wyniki prac opinii publicznej i zamknąć sprawę. – Później mogą podejmować decyzję, czy śledztwo zostaje umorzone, czy zawieszone. Nie może być tak, że śledztwo się toczy cały czas, a opinia publiczna o tym nic nie wie – dodał. Biernacki dołączył też do oceny PG, że prokuratorzy mogli wykonać wszystkie czynności na miejscu w Smoleńsku. – Nie mieli, z tego co wiem, żadnych utrudnień ze strony rosyjskiej – dodał.

Marcin Austyn

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... zgody.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 29 maja 2017, 19:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30910
Tytuł wątku można uaktualnić:Kto i dlaczego blokował śledztwo smoleńskie?

Kłamstwa i zmowa milczenia wokół Smoleńska. Ewa Kopacz

Była premier i była Marszałek Sejmu RP, Ewa Kopacz, nadal działa aktywnie w polskiej polityce, nadal jest jedną z twarzy Platformy Obywatelskiej i liderką wpływowego lobby w tej partii, stronników Donalda Tuska. Jest kłamczynią w sprawie tragedii, która pogrążyła w żałobie niemal wszystkich Polaków. Kłamała w Moskwie tuż po katastrofie i kłamała w Sejmie, a poseł Jaccek Sasin z PiS mówi dzisiaj, że powinna przeprosić. Czy Pan Poseł siebie słyszy? Otóż Ewa Kopacz powinna stanąć przed sądem za współudział w bezczeszczeniu zwłok ofiar Katastrofy Smoleńskiej i za decyzję o zakazie otwierania trumien w Polsce. Komu potrzebne są jej przeprosiny? Jeśli nie ona jest autorem tej decyzji, to niech wskaże, kto ją podjął, kto wyraził zgodę na zalutowanie trumien, kto odpowiada za makabryczne odkrycia, o których dowiadujemy się w ostatnich dniach i miesiącach. Tak jak dziś, kiedy po kolejnej ekshumacji okazało się, że w jednej mogile spoczywały szczątki ośmiu osób. Potęga zła i kłamstwa po Katastrofie Smoleńskiej jest porażająca, nigdy przedtem nie zdarzyło się w Polsce, by w sposób tak bezkarny i brutalny profanowano pamięć o zmarłych, by szydzono z krzyża w tak obsceniczny sposób, by po śmierci Prezydenta RP, serwowano „kaczkę po smoleńsku”, by robili to w końcu Polacy, ale czy oni w ogóle nimi są?

13 kwietnia 2010 roku w Moskwie, w obecności premiera Putina, minister zdrowia Ewa Kopacz mówiła o tym, że udało się w stu procentach zidentyfikować ciała ofiar i że następnego dnia będzie można rozpocząć ich ewakuację do Polski, że polscy i rosyjscy patomorfolodzy pracowali podczas sekcji zwłok ramię w ramię, że byli jak jedna wielka rodzina. Nie mówiła tego w emocjach, pod presją, mówiła spokojnie, z nieskrywanym podziwem dla pracy medyków. Ewa Kopacz wie znacznie więcej niż mówi, bo to że kłamała to już wiemy. Albo wykonała polecenie Rosjan, by w Polsce nie otwierać trumien, albo wiedziała, że część zwłok zbezczeszczono i dlatego razem z ministrem Arabskim sami podjęli tą skandaliczną decyzję. A jeśli w ogóle nic nie wiedziała i mówiła tak, jak jej kazano, to tym bardziej powinna stanąć przed sądem jako oskarżona. Nie tylko za niedopełnienie obowiązków jako wysokiego urzędnika administracji rządowej, ale także za działanie na szkodę państwa polskiego. Bo tym co zrobiła, upokorzyła i pogrążyła w nieustającej traumie wiele rodzin ofiar Katastrofy Smoleńskiej, upokorzyła także Polskę. Całkiem świadomie zrobili to Rosjanie, a mogli tak postąpić dzięki zaniechaniom rządu Donalda Tuska, który w obliczu tej tragedii zachował się tchórzliwie i skandalicznie, oddając praktycznie wszystkie stery śledztwa stronie rosyjskiej. Cóż im przeszkadzało wrzucać pomieszane szczątki ciał do trumien, skoro byli przekonani, że nikt nie będzie ich już w Polsce otwierał.

Piotr Walentynowicz, wnuk legendarnej Anny, apeluje do władz o odtajnienie akt śledztwa toczonego przeciwko urzędnikom ekipy Tuska, apeluje by światło dzienne ujrzały między innymi zeznania oficerów Biura Ochrony Rządu, którzy zeznawali w sprawie przygotowań lotu do Smoleńska i zabezpieczenia wizyty polskiej delegacji w Rosji. Można jeszcze długo apelować o wszystko, choćby o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratorów wojskowych, którzy powinni zarządzić w Polsce powtórną sekcję zwłok przed ich pochówkiem. Można jeszcze długo zadawać pytanie, dlaczego samolot spadający z wysokości kilkunastu metrów rozbija się na błotnistym podłożu na kilkadziesiąt tysięcy części? Można pytać, dlaczego szczątki gen. Bronisława Kwiatkowskiego zawinięto w folię budowlaną i związaną sznurkiem? Odpowiedź znamy już dzisiaj. Bo doszło do zmowy milczenia, by ukryć prawdę, o tym co działo się w Smoleńsku i Moskwie po 10 kwietnia 2010 roku. Za tę zmowę i za te wszystkie działania na szkodę Polski odpowiada jednak w pierwszej kolejności nie Ewa Kopacz, tylko Donald Tusk.

Źródło: TVP INFO, "Fakt"

29 maja 2017 r.

http://benevolus.salon24.pl/781951,klam ... -smolenska


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 30 maja 2017, 07:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Aerolit napisał(a):
Kłamstwa i zmowa milczenia wokół Smoleńska. Ewa Kopacz


W tym miejscu przypomnijmy kilka słynnych wypowiedzi Kopacz na temat śledztwa smoleńskiego :

"Przekopywano z całą starannością ziemię na głębokości ponad 1 metra a każdy znaleziony skrawek został przebadany genetycznie".

„Pracujemy jak jedna wspólna rodzina. I powiem szczerze – po raz pierwszy jestem świadkiem tak dobrej współpracy”

"Biegli pracują ze szczególnym poszanowaniem zwłok i dużą starannością zawodową".


I ta kobieta ma jeszcze czelność pokazywać się Polakom na oczy ??

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 30 maja 2017, 10:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
I ta kobieta ma jeszcze czelność pokazywać się Polakom na oczy ??


A jakże, ma czelność, i to jeszcze jaką. Nawet okiem nie mrugnie. Tak jest z każdym, który ma serce zimnego gada.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 30 maja 2017, 13:16 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7524
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
A jakże, ma czelność, i to jeszcze jaką. Nawet okiem nie mrugnie. Tak jest z każdym, który ma serce zimnego gada.


Ciekawe tylko czy na ulicę wychodzi jak gdyby nigdy nic, jednocześnie czując na sobie wzrok Polaków oszołomionych makabrycznym odkryciem ...

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 30 maja 2017, 13:43 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30910
Coltrane napisał(a):
Ciekawe tylko czy na ulicę wychodzi jak gdyby nigdy nic, jednocześnie czując na sobie wzrok Polaków oszołomionych makabrycznym odkryciem ...

Tak naprawdę to sytuacja profanacji ludzkiej godności, poprzez bezczeszczenie ciał, przypomina obrazy z filmowych horrorów, ale na pewno nie jest właściwa dla najwyższych urzędników państwowych, zarówno rosyjskich, ale szczególnie polskich.
Okazuje się że nie mieliśmy swojego państwa, bo gdyby było, to by nie dopuściło do takiego poniewierania zarówno tragicznie zmarłych, jak i pozostałych przy życiu najbliższych krewnych ofiar, no i nas wszystkich ... Polaków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 11 cze 2017, 19:28 
Offline
Czytelnik

Dołączył(a): 23 kwi 2017, 12:27
Posty: 43
Co do nadziei na skuteczne zakończenie śledztwa, boję się, że utknie ono na dobre w momencie, w którym okaże się oczywistym, że nie da się utrzymać kręgu podejrzeń zawężonego do Rosjan. Być może już się to stało - czego przejawem może być zastopowanie W. Berczyńskiego i odesłanie go do „ważnych prywatnych spraw”.
Jakąś szansą na zidentyfikowanie zakonspirowanej dotąd strony uczestnictwa w zamachu może być utrzymywanie się i, daj Boże, jakiś dramatyczny zwrot - w konflikcie administracji Trumpa z wrogim mu obozem i jego mocodawcami. Ujawnienie kulis „projektu smoleńskiego” (jak i dużo bardziej spektakularnego „projektu WTC”) mogłoby w oczach świata przelać ten kielich zbrodni, tworząc szansę na trwałe wyeliminowanie tych kół z centrum władzy w USA, czyli w świecie zachodnim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kto i dlaczego blokuje śledztwo smoleńskie?
PostNapisane: 12 mar 2018, 21:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30910
Dlaczego?

Czytam doniesienie medialne: „Wielka Brytania zamierza poruszyć kwestię ataku na byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala w rozmowach z sojusznikami z NATO – poinformował przedstawiciel brytyjskiego ministerstwa obrony Tobias Ellwood. „Nie możemy wybiegać naprzód, ale musimy mieć zdecydowaną odpowiedź i na ten temat będziemy rozmawiać z naszymi partnerami NATO” – oświadczył Ellwood.”
Władze brytyjskie uznały zamach na mieszkającego w Anglii byłego rosyjskiego szpiega za tak istotne zdarzenie, że postanowiły nim zainteresować „sojuszników z NATO”. Zapowiadają też szerego kroków odwetowych przeciwko państwu, które stoi za tym zamachem.
W dniu 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem doszło do katastrofy lotniczej w której zginął prezydent i całe najwyższe dowództwo armii państwa członkowskiego NATO. Państwo na terenie którego doszło do katastrofy i które uważa NATO za swojego wroga przetrzymuje dowody katastrofy czym skutecznie uniemożliwia wyjaśnienie jej przyczyn. Stan taki trwa już ósmy rok.
Dwa pytania:
1. Dlaczego władze RP nie podjęły żadnych efektywnych działań, aby tragedią smoleńską zainteresować NATO?
2. Czy zamach na życie byłego rosyjskiego szpiega na terenie Anglii jest ważniejszym zdarzeniem niż śmierć 96 członków elity Polski na terytorium Rosji?

Obrazek

Opublikowano: 12.03.2018 08:44.

https://www.salon24.pl/u/szeremietiew/851318,dlaczego


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /