Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 28 kwi 2015, 18:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://kmn.info.pl/?p=25975

Trwa totalna wojna informacyjna żydomasonerii przeciwko Polsce i będzie trwać do chwili, aż cała ludzkość będzie przekonana, że Polacy to naród zdegenerowanych morderców.

Kopia artykułu:

Holenderski dziennik: „Bartoszewski pomagał Żydom uciec nazistom w antysemickiej Polsce”
Informację zamieścił MarkD
Współtwórca Niepoprawnego Radia PL

Strona www MarkD



Każda okazja jest dobra, aby przywalić Polsce i Polakom. Tym razem „De Volkskrant”, jedna z największych holenderskich gazet „wskoczyła na pochyłe drzewo” przy okazji poinformowania o śmierci Władysława Bartoszewskiego.
artoszewski, odważny katolik, pomagał Żydom uciec nazistom w antysemickiej Polsce.



CZYTAJ ARTYKUŁ W ORYGINALE.
http://www.volkskrant.nl/buitenland/het ... ~a3982616/

Publicysta Marek Magierwski podał na Twitterze, że nakład „De Volkskrant” wynosi 230 tys. egzemplarzy…

Obrazek

Przegrywamy bitwę o pamięć. Już każdy może na Polskę splunąć jak do szpitalnej spluwaczki. Warto przypomnieć redaktorom „De Volkskrant” – choć zapewne wyparli już z to z pamięci – że to Holendrzy, a nie Polacy tworzyli oddziały zbrodniczej formacji Waffen SS (Germaansche-SS in Nederland).

Obrazek
http://www.waffen-ss.nl/ http://www.waffen-ss.nl/



Slaw/ „Twitter.com/ volkskrant.nl

http://wpolityce.pl/swiat/242332-holend ... iej-polsce


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 29 kwi 2015, 09:48 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://nwonews.pl/artykul,4157,dlaczego ... ace-polske

Agresywna wojna żydomasonerii prowadzona przeciwko Polsce jest faktem oczywistym.

Kopia artykułu:

Dlaczego 2% podatek od PRZYCHODU rządzący nałożyli na Lasy Państwowe, a nie na zagraniczne koncerny drenujące Polskę?
Artykuły Polska i Polacy 236 odsłon 22 Kwi. 15 1 10

Zgodnie z decyzją posłów Platformy oraz prezydenta Komorowskiego od przyszłego roku Lasy Państwowe będą musiały odprowadzać do budżetu państwa specjalny podatek w wysokości 2 proc. rocznych przychodów (a nie dochodów!). Powstaje pytanie - dlaczego ekipa rządowa nałożyła tak zabójczy podatek na polskie Lasy, a nie na zagraniczne koncerny telekomunikacyjne czy banki, które co roku drenują z naszego kraju grube miliardy do swoich central we Frankfurcie, Londynie czy Paryżu?




Do tej pory myślałem, że główny motyw działania platformerskiej władzy jest prosty i brzmi: "łupić podatkami ile wlezie". Niestety po tym, co zrobiono z Lasami Państwowymi muszę zmodyfikować swój pogląd na tę sprawę. Od teraz twierdzę, że naczelnym motywem działania obecnej ekipy rządowej jest: "łupić Polaków i polskie przedsiębiorstwa podatkami ile wlezie, a zagranicznym koncernom pozwolić na spokojny transfer kapitału do swoich central". Okazuje się, że zamiast uchwalić prawo zgodnie, z którym największe zagraniczne koncerny i banki, generujące w naszym kraju gigantyczne zyski, miałyby płacić choćby tylko 0,5 proc. podatek od osiąganych przychodów, władza postanowiła przywalić polskim Lasom i to od razu z grubej rury - 2 procentowym podatkiem od osiąganych przychodów. Nie dość, że tak wysoka danina spowoduje, że Lasy mogą zacząć przynosić straty, to jeszcze może wpłynąć na racjonalna i zrównoważoną gospodarka leśną naszego kraju.

Dla Platformy nie ma to jednak najwyraźniej znaczenia. Zamiast reformować, naprawiać finanse publiczne i szukać pieniędzy tam, gdzie jest ich najwięcej (np. wśród działających na terytorium naszego kraju zagranicznych koncernów telekomunikacyjnych czy banków) wolą łupić i zabierać coraz więcej w podatkach zwykłym ludziom lub podmiotom, które nie mają na tyle silnego lobby, aby skutecznie się przeciwstawić fiskalnemu uciskowi (np. wspomniane Lasy Państwowe). Gigantyczna dziura budżetowa za ubiegły rok (ponad 55 mld zł) zostałaby w duże części zasypana, gdyby władza odważyła się wprowadzić podatek od przychodu na największe i najbardziej zyskowne firmy zagraniczne działające na terytorium naszego kraju. Szacuje się, że raptem pół-procentowy podatek tego typu nałożony jedynie na sektor bankowy, dałby budżetowi roczne wpływy równe podwyższonej o 1 proc. stawce podatku VAT. Widać zatem, że w prowadzeniu fiskalnej ofensywy rząd może stosować różne scenariusze. Niestety do tej pory wybierał opcje najsilniej uderzające w zwykłych ludzi. By żyło się lepiej... Pytanie tylko - komu?

Źródło: Niewygodne.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 08 maja 2015, 11:10 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.prawy.pl/z-kraju/9250-po-wyb ... pocztowych

Polskę chcą zniszczyć tak, by nawet ślad po niej nie pozostał. Udało im się w czasie oświecenia wytrzeć dokumentnie wiedzę o Polsce z czasów przedchrześcijańskich. Teraz planują zrobić tak, by w przyszłości ludzkość nawet nie wiedziała, że w ogóle jakaś Polska była kiedykolwiek na Ziemi. Dlatego symbole polskości likwidowane są z żelazną konsekwencją.

Kopia artykułu:

Po wyborach czeka nas lawina likwidacji urzędów pocztowych
Karolina Maria Koter wtorek, 05, maj 2015 14:08

Obrazek

Kolejne urzędy pocztowe są likwidowane. Urzędy w Choczewie i Kosakowie już nie istnieją. Prowadzone są prace przygotowujące likwidację urzędów m.in. w Redzie i w Krokowej. Część z przewidzianych do zamknięcia urzędów ma być otwarta do czasu wyborów, później zaś lawinowo zamykana.

Koalicja PO-PSL zdecydowała o wyjątkowo krótkim okresie ochrony rynku przed konkurencją międzynarodową, jednocześnie wymuszając działania ograniczające sieć pocztowych placówek. Przyjęty plan strategiczny tej ważnej spółki do 2020 roku zakłada cięcia i tzw. restrukturyzację, która - jak każda restrukturyzacja w wykonaniu rządu PO-PSL - polega na doprowadzeniu do bankructwa, później zaś sprzedaży za bezcen strategicznych z punktu widzenia funkcjonowania państwa spółek.

Związkowcy z organizacji podzakładowej NSZZ „S” Pracowników Centrum Poczty Polskiej w Gdyni zaapelowali do władz samorządowych by te zapewniły dostępność usług świadczonych przez Pocztę Polską. Wsparł ich w tym Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S” w wystosowanym apelu do Mieczysława Struka, pomorskiego marszałka wezwał on do podjęcia działań w obronie urzędów pocztowych oraz pocztowców w środowiskach lokalnych. Również Rafał Czereda, przewodniczący KP NSZZ „S” Pracowników Centrum Poczty Polskiej Oddziału Rejonu w Gdyni odbył ostatnio kilka spotkań z lokalnymi włodarzami, wójtami i burmistrzami by ci podjęli inicjatywę zatrzymująca ten proces wyprowadzania usług pocztowych poza ich gminy.

- To jest samosprawdzająca się prognoza. Jako państwo likwidujemy sferę podstawowych usług, bo się jakoby nie opłacają, bo ludzi jest mniej. Ano właśnie dlatego mieszkańcy wsi i małych miasteczek migrują do aglomeracji i za granice bo pozbawia się ich podstawowych usług, bo wszędzie jest daleko. To jest zarządzane ze stolicy zwijanie Polski gminnej – zauważył Czereda, podkreślając, iż to Poczta Polska z tytułu dywidendy przekazuje do Skarbu Państwa środki finansowe. Sama zaś Poczta nie otrzymuje dofinansowania z budżetu, mimo, że takie nawet w świetle przepisów unijnych byłoby dozwolone, a dla placówek świadczących niezbędne usługi na terenach słabiej zaludnionych – wskazane.

– Oprócz dywidendy tylko w 2014 roku Poczta Polska i jej pracownicy bezpośrednio zapłacili z tytułu składek, podatków i innych danin kilka miliardów złotych, w tym 700 milionów złotych z tytułu składek ZUS – dodaje Czereda.

- Obecnie w Poczcie Polskiej realizowana jest strategia zmierzająca do centralizacji funkcji pocztowych i służb doręczeń do poziomu siedzib miast powiatowych. Skutkiem tego działania będzie likwidacja urzędów pocztowych we wszystkich innych lokalizacjach – przestrzegają związkowcy.

Być może właśnie o to rządowi chodzi. W końcu nie po to likwiduje się szkoły na wsiach, utrudnia dostęp do opieki zdrowotnej, likwidując "nierentowne" ZOZy, aby mieszkańcy wsi pozostali na swojej ojcowiźnie. Już w tej chwili poczta jest w wielu miejscowością jedyną instytucją, a i ją usiłuje się mieszkańcom odebrać. Związkowcy z NSZZ "Solidarność" mówią "NIE!" dla zwijania Polski gminnej i powiatowej. Tyle, że ich głos jest coraz mniej słyszalny. Nikt z rządzących nie przejmuje się ich protestami mimo że Poczta Polska S.A. jest największym pracodawcą na polskim rynku usług pocztowych.

Warto w tym momencie przypomnieć, iż w pracy pocztowców nie chodzi tylko o proste dostarczanie prywatnych oraz urzędowych listów. W grę wchodzą też np. specjalne przesyłki, a to już wymaga nie tylko specjalnej infrastruktury, ale też ludzi z poświadczeniem bezpieczeństwa. Obecnie Poczta zatrudnia ponad 80 tys. pracowników i dysponuje siecią 7,5 tys. placówek, filii i agencji pocztowych.

Tymczasem, jak zauważają związkowcy, wygaszanie i zwijanie Polski sprawi, że w nowej unijnej perspektywie od 1 maja 2016 r. pozostanie nam już tylko ziemia, lasy, Poczta Polska i kolej. Poczta – o ile oprze się „strategicznym” zakusom, ziemia – jeśli uda się ustawowo ochronić ją przed wykupywaniem przez zagranicznych nabywców, a lasy – o ile znajdzie się konstytucyjny zapis o nich, jako o dobru narodowym.

Karolina Maria Koter

Źródło: Solidarność

© WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 29 maja 2015, 05:47 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Walczymy wspólnie o wieś i lasy

Z prof. Janem Szyszko, posłem Prawa i Sprawiedliwości oraz byłym ministrem środowiska, rozmawia Rafał Stefaniuk

Dziś o godz. 15.00 Ewa Kopacz spotka się z protestującymi rolnikami…
– Bardzo dużo czasu zajęło premier podjęcie rozmów z rolnikami. Trzeba było zwycięstwa w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudy, żeby Ewa Kopacz, wyglądając przez okno, dostrzegła stojące pod kancelarią osoby.

Będzie Pan uczestniczył w spotkaniu?
– Wiadomość o spotkaniu spadła na nas niespodziewanie. Przyjąłem już wcześniej pewne zobowiązania, które nie pozwalają mi w nim uczestniczyć. Ale mogę zapewnić, że jestem w stałym kontakcie z rolnikami.

Senator Jerzy Chróścikowski przedstawi premier Pana postulaty?
– Wolałbym nie dzielić postulatów na moje i rolników. To są nasze wspólne postulaty i razem walczymy o ich realizację.

Na co szczególnie rolnicy powinni położyć nacisk w rozmowie z premier?
– To, na co kładziemy szczególny nacisk, to obrona polskiej ziemi przed obcymi rękami i to, żeby nasza ziemia rodziła zdrową żywność. Polska ziemia jest gotowa do tego, żeby produkować żywność najwyższej jakości. To powinno być domeną Polski i stymulować rozwój, a także tworzyć miejsca pracy. Żeby ziemia rodziła zdrową żywność, musimy postawić tamę naporowi pasz i żywności genetycznie modyfikowanej. Nie możemy być bazą żywności GMO. Trzeba jeszcze raz podjąć temat sprzedaży bezpośredniej, gdyż obecne rozwiązania są niezadawalające. Sprzedaż bezpośrednia musi gwarantować rolnikom minimum egzystencji. Te przepisy, gdy rolnik sprzeda dżem za 3,5 zł, to zmuszają go do wypełnienia całej książki dokumentów, co ma skutkować odprowadzeniem podatku. To jest nonsens! Ważna jest również ochrona Lasów Państwowych. Lasy muszą stymulować rozwój obszarów wiejskich i tworzyć miejsca pracy. Muszą także chronić unikatowe zasoby przyrodnicze, tak jak robią to do tej pory. To są nasze podstawowe postulaty.

Jest Pan optymistą przed tym spotkaniem z premier?
– Choć cieszę się, że dochodzi do tego spotkania, to podchodzę do niego z dużą rezerwą. Ale zauważmy, że ci dzielni ludzie z obszarów wiejskich stali tam sto dni! Z natury jestem optymistą, ale cała ta sytuacja jest karygodna. Jak można było tych ludzi trzymać tak długo, bez szansy na spotkanie? Gdy w okresie Wielkanocy rolnicy chcieli się spotkać z premier i podzielić jajkiem, ta odmówiła. To było zachowanie…

Mało eleganckie?
– Tak, ale to jest bardzo delikatnie powiedziane. To zachowanie było nieadekwatne do sprawowanej funkcji.

Rozmawiał Pan już z Andrzejem Dudą o przyszłości Lasów Państwowych?
– Andrzej Duda jako jedyny kandydat opowiedział się za obroną Lasów Państwowych i za obroną polskiej ziemi. Mamy w tej sprawie całkowite porozumienie i wiem, że jego słowa podpierają czyny. Prezydent elekt jako jedyny wyszedł naprzeciw temu, czego domaga się społeczeństwo. Bo jak wiadomo, zebraliśmy 2,6 mln podpisów i do tej pory nie może to stanąć pod obrady Sejmu. Zauważmy, że koalicja rządząca boi się nawet debaty o Lasach. Rozmowa jest zbyteczna, gdy obaj myślimy tak samo.

Prezydent elekt będzie domagał się referendum sprawie Lasów, czy poszuka innych rozwiązań?
– Jest wiele sposobów na zabezpieczenie tej kwestii. W tej chwili w gruncie rzeczy Lasy są chronione konstytucyjnie. Natomiast rząd Platformy i PSL złamał Konstytucję, procedując zmianę ustawy o Lasach. Prawo i Sprawiedliwość zaskarżyło tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Ciągle czekamy na rozpatrzenie. Lasy są bronione, tylko łamie się Konstytucję. My walczymy o wzmocnienie pozycji Lasów Państwowych jako gwaranta bezpieczeństwa, w tym ekologicznego i na takie działania prezydent elekt jest otwarty. Ale trzeba mieć do tego jeszcze większość sejmową.

Dziękuję za rozmowę.
Rafał Stefaniuk

http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-pol ... -lasy.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 30 maja 2015, 06:06 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31578
Wyznanie czy jednak wspólnota ateistów?

Resort administracji najpewniej ponownie będzie się musiał zająć wnioskiem o rejestrację pastafarian, wyznawców pseudoreligii, wyśmiewającej chrześcijaństwo, a skupiającej głównie ateistów.

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nie wie jeszcze, czy będzie się odwoływało od wyroku sądu administracyjnego unieważniającego decyzję o odmowie wpisu pastafarian, używających nazwy Kościół Latającego Potwora Spagetti, do rejestru wyznań.

– W chwili obecnej decyzja taka nie została podjęta – informuje Artur Koziołek, rzecznik prasowy MAC. Zaznacza, że ministerstwo dopiero kilka dni temu otrzymało uzasadnienie pisemne wyroku i ma miesiąc na jej podjęcie.

Ale wiele wskazuje na to, że może zrezygnować z kasacji, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, unieważniając decyzję MAC, wskazał na uchybienia formalne, ponieważ sprawą rejestracji zajmował się dwukrotnie ten sam urzędnik. A trudno zbić argumentacją prawną takie uchybienia.

Oznacza to, że sprawa rejestracji może ponownie wrócić do ministerstwa.

Pastafarianie już od kilku lat starają się zalegalizować swój „kult” poprzez wpis do rejestru związków wyznaniowych. MAC odrzucił ich wniosek, stwierdzając, iż nie utworzyli oni żadnej wspólnoty religijnej. Potwierdzają to eksperci z UJ, którzy przygotowali opinie dla ministerstwa. Stwierdzają oni, że pastafarianie są powszechnie zaliczani do ruchów parodiujących, wyśmiewających religie, a zwłaszcza chrześcijaństwo. Podkreślają oni, że „z punktu widzenia religioznawstwa, doktryna ta zdradza w sposób zdecydowany cechy parodii doktryn już istniejących, a zwłaszcza chrześcijaństwa, zmierzając do ośmieszenia lub podważenia pewnych idei/prawd wiary”.

Z tego powodu religioznawcy oceniają, że jest prawdopodobne, że „grupie tej nie tyle chodzi o stworzenie własnej doktryny oraz łączenie wokół niej grona wyznawców” ale „ o ośmieszenie zasad obowiązujących w innej religii (w tym wypadku chrześcijańskiej)”.

Liczbę zwolenników pastafarian w Polsce można szacować na ponad 110 tys., tyle bowiem osób „polubiło” ich profil na portalu społecznościom Facebook. Ruch pastafariański, zapoczątkowany w 2005 r. w Ameryce, zyskał popularność przede wszystkim wśród ateistów i agnostyków. Zwraca się też uwagę na bliskie podobieństwo wyobrażenia graficznego tzw. Latającego Potwora Spaghetii do postaci z literatury grozy, potwora o nazwie Wielki Cthulhu, którego czczą różne ruchy satanistyczne.

Zenon Baranowski

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... istow.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 10 cze 2015, 11:01 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://nczas.com/wiadomosci/polska/pols ... rzepisach/

Polska z premedytacją jest topiona w przepisach. Wtedy każdego można skazać "zgodnie z prawem", bo cokolwiek człowiek nie zrobi, zawsze złamie jakiś tam przepis.

Kopia artykułu:

Polska tonie w przepisach
Opublikowano: 06/06/2015, 0:48

„Im bardziej chore państwo, tym więcej w nim ustaw”. Ta sentencja Tacyta otwiera tegoroczny raport „Barometru stabilności otoczenia prawnego w Polsce”. Analiza przygotowana przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton kolejny rok z rzędu pokazuje, jak legislacyjna burza (a może po prostu biegunka?) szkodzi polskim firmom.
To, że nadwiślański system prawny to chwiejący się pod własnym ciężarem grubas, wiadomo nie od dziś. Pretekstem do tycia i wymówką do nieprzechodzenia na legislacyjną dietę jest nasza przynależność do Unii Europejskiej. Jak pouczał Tacyt, „ludy małe i nieszczęśliwe to przedmiot umiłowania Rzymian”. Współczesne brukselskie imperium – parodystyczne odbicie tego, w którym przyszło żyć cytowanemu wyżej Publiuszowi Korneliuszowi – również ma w zwyczaju pochylać się nad barbarzyńcami z prowincji. W dorzeczu Odry i Wisły, na terenach zamieszkiwanych w czasach sławnego rzymskiego historyka przez ludy Lugiów (to z niego miała wywodzić się sienkiewiczowska Ligia z „Quo Vadis”) i Wenetów, Rzymianom nigdy nie udało się zaprowadzić swoich rządów w takim stopniu, jak współcześnie udało się to Brukseli.
Od 2004 roku przez niecałe 10 lat weszło w życie w Polsce trochę ponad 205.750 stron maszynopisu nowego prawa! To aż 36 razy więcej niż w czasie dekady Gierka. To także sześć razy więcej niż w całym… dwudziestoleciu międzywojennym. Biorąc pod uwagę orientacyjną liczbę znaków użytych do zapisania nowych regulacji przyjętych od czasów wejścia Polski do UE, odpowiadają one 975 „Panom Tadeuszom” Adama Mickiewicza. Co ciekawe, autorzy naszego tygodnika zapełnili od 2004 do 2014 roku – lekko licząc – ok. 25 tys. stron „NCz!”, z których każda odpowiada mniej więcej dwóm standaryzowanym stronom A4… Oznacza to, że czytając przez 10 lat nasz periodyk, i tak przeczytaliście Państwo cztery razy mniej tekstu, niż w tym czasie powstało w Polsce prawa…
Gdyby jeszcze nowe regulacje – będące własną inicjatywą polskich elit, ale także zwłaszcza wynikające z konieczności ciągłego „gonienia Europy” – były dla nas korzystne…
W minionym roku Grant Thornton (GT) bił na alarm. W trakcie 12 rekordowych miesięcy w życie weszło 25,6 tys. stron maszynopisu nowego prawa, czyli najwięcej od 1918 roku! Gdyby kartki z nowymi regulacjami ułożyć w wieżę, to miałaby ona ok. 1,3 m wysokości. Jak policzyli eksperci GT, dociekliwy podatnik, który chciałby być na bieżąco ze wszystkimi zmianami, musiałby „każdego dnia roboczego czytać średnio 103 strony nowych aktów prawnych”, co zajęłoby mu przynajmniej 3,5 godziny. Jeśli „dodać do tego czas potrzebny na przeczytanie tekstów źródłowych” (np. tekstów jednolitych ustaw, których dotyczą zmiany), a także „interpretacji podatkowych [rocznie wydawanych jest ich około 30 tys.] i najważniejszych orzeczeń sądowych”, podatnik „mógłby na czytanie zmian prawnych poświęcać cały swój czas”. To właśnie zrozumienie nowych regulacji, ich osadzenie w odpowiednim kontekście prawnym oraz praktyczne wdrożenie (adaptacja) do realiów np. prowadzonej firmy jest największym problemem legislacyjnej biegunki. – O ile wielkie korporacje mogą sobie pozwolić na to, aby śledzić tak potężne zmiany przepisów, o tyle mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa nie są w stanie poruszać się w tym legislacyjnym gąszczu. Właściwie stale, systematycznie narażone są przez to na ryzyko łamania prawa – uważa Grzegorz Maślanko, który pracuje jako radca prawny. Paradoksalnie jest on przedstawicielem chyba jedynej grupy zawodowej, której biurokratyczne rozpasanie w jakiś sposób może się opłacać.
Oczywiście należy podkreślić, że nie ma chyba w Polsce desperatów, którzy czytaliby wszystkie uchwalane zmiany w prawie. Przedsiębiorcy również analizują zwykle dwie, trzy prawne „domeny”, które regulują ich działalność gospodarczą. Nie ulega jednak wątpliwości, że „zmieniające się przepisy to dziś wielokrotnie większy problem polskich firm niż na początku transformacji”. – Polskie prawo okazuje się jeszcze bardziej rozedrgane, niż się tego spodziewaliśmy – uważa Tomasz Wróblewski z Grant Thornton. W życie wchodzi rocznie nawet 20 tys. stron aktów prawnych. To kilkakrotnie więcej niż w latach 90. Przez kilka pierwszych lat po formalnym rozstaniu z PRL posłowie produkowali mniej niż 5 tys. stron prawa rocznie. W latach 2000-2009 było to już średnio 16,5 tys. stron rocznie…
Niestety nie zanosi się na poprawę. Biegunka legislacyjna po rekordowym 2014 roku staje się jeszcze bardziej naglącym problemem. Według najnowszej edycji „Barometru…”, w „I kwartale 2015 r. polskie państwo wyprodukowało 6654 stron maszynopisu nowych aktów prawnych”. To aż o 5,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie minionego roku. „Jeśli takie tempo zostanie utrzymane, w całym 2015 r. wejdzie w życie 27.044 stron maszynopisu nowego prawa, czyli o 1410 więcej niż w 2014 r.”.
Na koniec warto przypomnieć za „Rocznikami” Tacyta, że najwięcej praw jest w skorumpowanym państwie… W bardziej dosłownym tłumaczeniu aforyzm można przełożyć za S. Hammerem na „przy największym państwa nierządzie najliczniejsze (są) prawa” (łac. Corruptissima re publica plurimae leges).



źródło obrazka: barometrprawa.plźródło obrazka: barometrprawa.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 19 cze 2015, 11:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-sw ... pracy.html

Okupant niszczy wszystko, co ma jakikolwiek związek z Polską, z jej historią - do takich symboli należy oczywiście Poczta Polska. Jasno to mówi o intencjach - chcą nas wytępić do nogi, ale tak, by nawet ślad nie pozostał, by w przyszłości w nauce o historii nikt na Ziemi nie miał pojęcia, że jakaś Polska kiedykolwiek istniała. Że potrafią to robić, tak głęboko zacierać ślady to już wiemy. Przecież od II wojny światowej minęło zaledwie 70 lat, a już cały świat główną ofiarę tej wojny, czyli Polaków, ma za sprawców. Jak skutecznie wytępiono wiedzę o naszej najstarszej, słowiańskiej historii, też wiemy, bo o swoich dawnych dziejach żaden Polak nie ma zielonego pojęcia, a w polskich szkołach propagowana jest bezczelna, skrajnie absurdalna hitlerowska propaganda o przybyciu Słowian na nasze ziemie w VI wieku. Przed rozbiorami nasi przodkowie uczyli się w szkołach o pradawnych dziejach Polski, a wystarczył okres Oświecenia i zaborów, by całą tą wiedzę unicestwić, a cenne źródła zniszczyć tak, że nawet ślad po nich nie pozostał. I gdyby nie nauka, gdyby nie badania DNA, prawda nie wyszła by już na jaw, a Niemcy mogliby głosić, że Polacy siedzą na ich rodowych ziemiach. A jest dokładnie na odwrót - każda piędź ziemi, na której siedzą dziś Niemcy, jest ziemią polską, którą Niemcy zabrali nam przemocą.

Kopia artykułu:

Pracownicy Poczty modlili się o miejsca pracy
13.06.2015 16:00, aktualizacja 13.06.2015 17:02

O zachowanie miejsc pracy w dobie przemian i konkurencyjności na rynku, modlili się na Jasnej Górze pracownicy Poczty Polskiej. Spotkanie zgromadziło ok. 1,5 tys. osób. Mszy św. przewodniczył bp Antonii Długosz z Częstochowy, który przypomniał, że jedynym "lekiem" na ludzkie niepokoje jest Jezus Chrystus.

- Modlimy się na tym miejscu, abyście mieli pracę i byście mogli godnie żyć. Prosimy o siłę, by wszelkie zmiany w strukturach Poczty pozwoliły wam bez lęku na przyszłość wypełniać wasze codzienne obowiązki - powiedział witając pielgrzymów o. Mieczysław Polak, podprzeor Jasnej Góry.

Paulin przypomniał, że Poczta Polska na trwale wpisuje się w najważniejsze wydarzenia o charakterze religijnym w naszym kraju. - Z wielu inicjatyw warto przywołać wydanie z okazji kanonizacji św. Jana Pawła II albumu "Jan Paweł II na znaczkach Poczty Polskiej" - przypomniał o. Polak i podkreślił, że "dzwon ufundowany ze składek pracowników Poczty Polskiej już 15-ty rok swoim dźwiękiem przypomina, że bycie pocztowcem zobowiązuje".

Rozpoczynając Eucharystię bp Antoni Długosz powiedział, że Ojciec Święty Franciszek powiadomiony o dziękczynnej pielgrzymce pracowników Poczty Polskiej na Jasną Górę, przekazuje wszystkim uczestnikom tego modlitewnego czuwania serdeczne pozdrowienie i wyrazy duchowej łączności.

W kazaniu częstochowski biskup pomocniczy przypomniał, że jedynym "lekiem" na ludzkie niepokoje jest Jezus Chrystus. - On zna wszystkie drogi wyjścia dla zagubionego człowieka, bo sam jest drogą prowadzącą do Ojca, drogą prowadzącą do celu naszej ziemskiej wędrówki, jakim jest szczęście wieczne - mówił bp Długosz. Apelował, byśmy "zaufali tej drodze, która nie raz jest drogą krzyżową, ale nie zbaczajmy z niej na bezdroża grzechu".

Kaznodzieja zauważył, że obecność pocztowców u Matki Bożej świadczy o tym, że potrafią "sprawnie łączyć nie tylko abonentów i adresatów, lecz swoje życie z życiem Jezusa i Maryi". - Ta łączność jest tak ważna ze względu na nasze powołanie do świętości. Bóg nas do niej powołuje, obwieścił to w najpiękniejszym liście świata, w Piśmie Świętym. Pismo Święte jest listem Boga do człowieka, Bóg mówi w nim osobiście do każdego z nas tu i teraz, posługując się językiem miłości. Bóg daje nam do zrozumienia, że w łączności z drugim człowiekiem należy się posługiwać językiem miłości, który jest uniwersalny i zrozumiały dla wszystkich ludzi niezależnie od ich narodowości i kultury. Tego języka uczcie także, drodzy łącznościowcy tych, którzy dzięki wam łączą się z innymi ludźmi - mówił bp Długosz.

26. Ogólnopolska Pielgrzymka Poczty Polskiej przebiegała pod hasłem: "Jestem dumny, że jestem Pocztowcem". Rozpoczęła się na palcu Rady Europy w Częstochowie.

Na doroczną modlitwę przybyli aktualni i emerytowani pocztowcy z wszystkich stanowisk pracy, duszpasterze, a także dyrektorzy biur, centrów i spółek zależnych. - Poczta Polska wciąż wymaga dużej transformacji i dostosowania swych usług do potrzeb klienta - zauważył Paweł Włoch, członek zarządu Poczty Polskiej.

Podkreślił, że wszelkiego rodzaju zmiany nie mogą ograniczyć się tylko do sfery wizerunkowej. - Istnieje także potrzeba zaprowadzania nowych standardów w wykonywaniu usług przez pocztowców - powiedział Włoch.

Wobec rosnących wśród pracowników obaw o zachowanie miejsc pracy Paweł Włoch, podkreślił, że zamiarem zarządu Poczty Polskiej nie jest dokonywanie redukcji kadrowych, ale tworzenie nowych miejsc pracy, bo to świadczy o dobrym kierunku rozwoju firmy.

Pielgrzymkę zakończyła modlitwa Drogi Krzyżowej na Wałach jasnogórskich o godz. 15.30.

KAI / psd


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 26 cze 2015, 11:55 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://gloria.tv/media/47Ktymf3s9h

Kolejne prowokacje satanistów wobec Polski.

Kopia artykułu:

Lesbijki skarżą Polskę do Trybunału w Strasburgu
m.rekinek piątek, 23:48

Polka i obywatelka Wielkiej Brytanii oraz ich córka złożyły skargę przeciwko Polsce do Trybunału w Strasburgu po tym, jak polskie władze odmówiły wydania dziecku polskiego aktu urodzenia.

Dziewczynka, Maria M., urodziła się w 2011 r. w Wielkiej Brytanii. W jej brytyjskim akcie urodzenia widniała Katherine M. w rubryce „matka" oraz Zofia M. w rubryce „rodzic".

Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Łodzi odmówił wpisania do księgi urodzeń aktu urodzenia Marii M. Kobiety złożyły odwołanie do wojewody łódzkiego. Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. "Podobnie jak kierownik USC wojewoda uznał, że „polski porządek prawny nie legalizuje par partnerskich, a obowiązujące przepisy utrwalają tradycyjny model rodziny”. Wojewoda stwierdził także, że dokonanie transkrypcji brytyjskiego aktu urodzenia do polskich ksiąg prowadziłoby do sprzeczności treści aktu z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP" - poinformowała w czwartek Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Kobiety wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, ale została ona oddalona. Skargę oddalił również Naczelny Sąd Administracyjny.

W skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC), która została złożona we wtorek, Katherine M. i Zofia M. zarzuciły naruszenie art. 8 Konwencji (prawo do prywatności i życia rodzinnego) oraz art. 14 (zakaz dyskryminacji).

Skarżące podnoszą w szczególności, że poprzez odmowę uznania relacji pokrewieństwa między dzieckiem a dwoma rodzicami tej samej płci zostało naruszone prawo do życia prywatnego dziecka. „Brak transkrypcji aktu urodzenia sprawia, że nie jest pewne, czy dziecko może korzystać z obywatelstwa polskiego, które zgodnie z przepisami nabywa się, gdy jedno z rodziców jest obywatelem polskim" – mówi dr Dorota Pudzianowska z HFPC, która reprezentuje skarżące.

„Brak transkrypcji aktu urodzenia i odmowa usankcjonowania relacji rodzic-dziecko może mieć również konsekwencje dla innych praw, takich jak możliwość dziedziczenia, czy obowiązki i prawa rodziców i dzieci" – dodaje.

HFPC podkreśla, że odmowa transkrypcji aktu urodzenia ma "oczywisty i bezpośredni" związek z faktem, iż rodzicami Marii M. są osoby tej samej płci.

MT/Rp.pl

KONIECZNIE PRZECZYTAJ : NIE dla projektu in-vitro - eugeniki, ludobójstwa i homo wychowania dzieci nienarodzonych w Polsce.
http://gloria.tv/media/HDugVNArLBJ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 26 cze 2015, 12:12 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://gloria.tv/media/WSk5zgtRSWz

A tu mamy dowód, że dziś USA są obok Niemców głównym wrogiem Polski.

Kopia artykułu:

200 tys. dol. na rozbicie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie!!!
Igor75 piątek, 23:19

Fundacja Arcusa otrzymała grant w wysokości 200 000 dol. na prowadzenie progejowskiej propagandy i próby wymuszenia na katolikach akceptacji dla sodomii, wbrew nauce Kościoła. Data nie jest przypadkowa - przez kolejne dwa lata Kościół będzie przeżywał synod poświęcony rodzinie oraz intensywnie przygotowywał się do Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Krakowie w 2016 roku.

W uzasadnieniu do przyznania dofinansowania przedstawiciele rządu Stanów Zjednoczonych stwierdzili, że pieniądze mają zostać przeznaczone na "dwa lata finansowania wsparcia dla propagatorów wiary pro - LGBT i sprzeciwianie się nauce Kościoła katolickiego oraz jego ultrakonserwatyzmowi względem praw i godności LGBT w i poza kościołem". Zwrócili przy tym uwagę na te dwa szczególne wydarzenia w życiu Kościoła jako na wymagające zwarcia szeregów środowisk progejowskich.

Fundacja Arcusa co roku wydaje miliony na tuziny organizacji popierające tzw. małżeństwa osób tej samej płci. Stojący na jej czele Kevin Jennings posiada liczne konotacje z administracją Baracka Obamy. Jennings pracował m.in. jako zastępca sekretarza ds. edukacji oraz stał na czele powołanego przy Białym Domu Biura ds. Bezpiecznej i Wolnej od Narkotyków Szkoły.

O tym, z jak potężną i wpływową organizacją mamy do czynienia świadczy m.in. majątek fundacji w wysokości 171,2 mln dol. oraz wysokie przychody - tylko w 2012 r. łączny przychód fundacji wyniósł 29,8 mln dolarów

Julia Nowicka

http://www.prawy.pl/…/6586-200-tys-dol-na-rozbicie-swiatowy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 26 lip 2015, 10:03 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
https://forumemjot.wordpress.com/2015/0 ... raelskich/

Wszystkie prywatyzacje to tak naprawdę były akty wojenne wymierzone w Polskę. Z tego względu Polska, jeśli odzyska wolność, ma prawo odebrać to wszystko z pomocą sił zbrojnych.

Kopia artykułu:

Wielki przekręt z prywatyzacją Polskich Kolei Linowych – ślady prowadzą do kapitału zza wschodniej granicy, jak również do funduszy izraelskich.
Opublikowano 21/07/2015 by emjot

Obrazek
Kolejka na Kasprowy Wierch. Fot. wikimedia.org / Jacek Synowiec


W rozmowie na antenie jednej z rozgłośni radiowych z udziałem Tomasza Krzyżanowskiego z Tatrzańskiego Parku Narodowego i ekonomisty Andrzeja Bogusławskiego, — prywatyzacja Polskich Kolei Linowych jawi się jako jedna z najbardziej skandalicznych i niejasnych operacji finansowych przeprowadzonych za rządów PO-PSL .
Podczas rozmowy w jednej ze stacji radiowych stwierdzono,
— że prywatyzacja PKL nie uwzględniała ani interesów Polski, ani miejscowej ludności.
W 2007 roku wydano 67 milionów złotych na całkowitą modernizację kolejki, — zaś w 2012 minister Sławomir Nowak znalazł chętnego na jej prywatyzację — przedsiębiorstwo Tatry Mountain Resort, kojarzone ze Słowakami, choć nie wiadomo do końca, jaki to jest kapitał.
Ze względu na sprzeciw zapowiedziano, — że prywatyzacja będzie się odbywać z udziałem samorządowców,
— którzy nie wiedzieli jednak, że równocześnie prawdziwe rozmowy prowadzone są z innym podmiotem.
Materiały z tych narad nie zostały dotąd ujawnione.
W końcu PKL kupiła spółka Polskie Koleje Górskie, którą założyły samorządy.
Spółka z kapitałem zakładowym w wysokości 400 tys. złotych wygrała przetarg na ponad 200 mln złotych, — z gwarancją, że „ktoś” ma wejść jako nowy akcjonariusz.
— Okazało się, że chodzi o fundusz inwestycyjny z wyspy Guernsey.
Tam instytucje finansowe nie podlegają żadnym regulacjom. — Stąd nie sposób dotrzeć, kto w tym funduszy jest prawdziwym inwestorem w funduszu,
— jednak niektóre ślady mają prowadzić do kapitału zza wschodniej granicy, jak również do funduszy izraelskich.
Rozmówcy podejrzewają, — że kolejka może wrócić w polskie ręce, — ale za dwukrotnie większą kwotę.

radiownet.pl / Kresy.pl

Wtorek, 14 lipca 2015

Za; http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... i-linowych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 14 sie 2015, 12:10 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://wirtualnapolonia.com/2015/08/13/ ... olonizm-2/

Szalejący antypolonizm!
Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-08-13

Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=xZO2WnF ... r_embedded


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 17 sie 2015, 09:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spolecze ... mpaign=rss

Kalisz: zdewastowano patriotyczne murale
Dodane przez wachmistrz_Soroka
Opublikowano: Niedziela, 16 sierpnia 2015 o godz. 12:12:55

Obrazek

W Kaliszu zdewastowano murale, na których znajdowały się symbole Rzeczpospolitej Polskiej. Przygotowali je młodzi członkowie stowarzyszenia Patrioci Kaliscy.

W nadesłanym komunikacie, członkowie stowarzyszenia napisali, że, „komuś w Kaliszu wyraźnie przeszkadza dążenie patriotycznych środowisk do zachowania pamięci o polskich bohaterach. Depcze się ślady po tych, którzy niegdyś walczyli o naszą wolność. Łatwo jest żyć w kraju wolnym od wojny, ale jeszcze łatwiej zapomnieć o tych, którym tę wolność zawdzięczamy”
Znieważone zostały polskie symbole narodowe - orzeł oraz flaga.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 28 sie 2015, 13:14 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://nowyobywatel.pl/2015/08/27/praco ... pikietuja/

Niszczone jest wszystko, co kojarzy się z Polską.

Kopia artykułu:

W obronie Poczty
27-08-2015 | Aktualności

26 sierpnia związkowcy z Solidarności Poczty Polskiej protestowali przed siedzibą spółki w Warszawie przeciwko polityce finansowej zarządu firmy oraz niewłaściwemu gospodarowaniu majątkiem spółki. Zwracali też uwagę na złą politykę rządu względem największego krajowego operatora na rynku usług pocztowych, prowadzącą do upadku firmy i przejęcia wartego miliardy złotych rynku przez podmioty zagraniczne.
Zdaniem przewodniczącego „Solidarności” w Poczcie Polskiej, Bogumiła Nowickiego, skutkiem złej polityki zarządu firmy są zwolnienia tysięcy pracowników oraz likwidacja kolejnych placówek pocztowych. „Poczta Polska znika z małych i średnich miejscowości” – mówi szef związku.
Podczas pikiety związkowcy przekazali zarządowi Poczty Polskiej petycję, w której domagają się m.in. powstrzymania likwidacji placówek pocztowych, wstrzymania wyprzedaży majątku spółki poniżej jego wartości oraz podwyższenia wynagrodzeń wszystkich pracowników o 400 zł brutto.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 07 wrz 2015, 11:29 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.infoekspres.pl/2015/09/06/si ... we-polski/

Silna Nowa Polska: Antypolak Tusk chciał oderwać Kaszuby od Polski, antypolak Korwin popiera autonomię Śląska – rozbicie dzielnicowe Polski
NIEDZIELA 6 WRZESIEŃ 2015 21:24

Obrazek

Karol Wiśniewski: Nie ma Polski bez Kaszub, ani bez Śląska !

W roku 1987 Donald Tusk napisał: „Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg co jeszcze wie wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić.”

Donald Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim w Gdańsku, który się odbył w okresie 12-14 czerwca 1992 roku w Domu Technika przy ulicy Rajskiej 6.
W dniu 13 czerwca w ramach publicznego wystąpienia podczas II Kongresu Kaszubskiego Donald Tusk jako wiceprzewodniczący głównego zarządu zrzeszenia koszubsko-pomorskiego wygłosił do zgromadzonych przemówienie pt. „Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne”.
W ramach wystąpienia Tusk przedstawił program oderwania Kaszub od Polski, tym samym uzyskania całkowitej autonomii Kaszub, czyli faktycznie Pomorza. Stwierdził przede wszystkim iż Kaszuby powinny posiadać własny rząd, własny pieniądz, a także własne wojsko.
Na działalność Donalda Tuska zmierzającą do oderwania od Polski Kaszub pojawił się w „Naszej Polsce”, nr 40 (519), artykuł pt. „Tusk chciał oderwać Kaszuby od Polski”, zareagowali też zaraz po wydarzeniu posłowie z WAK Feliks Pieczka i Alojzy Szablewski, ks. prof. Janusz Pasierb oraz inni Polacy z całego kraju.
Janusz Korwin Mikke popierając RAŚ, czyli Ruch Autonomii Śląska powiedział do mediów:
„Szerokiej koalicji z RAŚ nie możemy zawrzeć, bo proszę pamiętać, że to stowarzyszenie działa tylko na Śląsku. Nie ma go w Zagłębiu, Bielsku, a my wszędzie tam jesteśmy za autonomią.”
Janusz Korwin Mikke opowiada się za autonomią: Śląska, Mazowsza, Podlasia i Małopolski.
Zobacz teraz film pt. KORWIN popiera antypolski RAŚ
https://www.youtube.com/watch?v=HxoL9AY7tAo

Przeczytaj teraz artykuł pt. „Dążenie do oderwania Śląska od Polski – Od strajków na kopalniach do autonomii”
http://www.infoekspres.pl/2015/01/28/da ... autonomii/

Artykuł odpowie Tobie na pytania:
Jak RAŚ dąży do niszczenia Polski ?
Antypolak Janusz Korwin Mikke pragnie w Polsce dokonać pierwszego rozbicia dzielnicowego w XXI wieku.
Nie ma najmniejszej wątpliwości, że Ruch Autonomii Śląska to jest organizacja antypolska, która chce oderwać Śląsk od Polski.
Każdy, kto dziś próbuje rozbić Polskę na kawałki jest jej wrogiem, służy wyłącznie obcym interesom, które zmierzają do unicestwienia Polski.
W dziejach Polski przeżyliśmy już niebyt państwa i rozbicie dzielnicowe.
Historia kołem się toczy, dlatego znając jej prawdziwą wersję musimy uważać na próby jej powtórki, w niekorzystnym dla Polski interesie.
Prawdziwi Polacy widząc antypolskie działania – nie mogą być obojętni. Czas się jednoczyć i zakończyć działania wywrotowe, które prowadzą jedynie do „podpalenia Polski”, aby została ona unicestwiona.


Karol Wiśniewski
Silna Nowa Polska
Żródło: www.snp-pa.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Walka z Polską
PostNapisane: 06 lis 2015, 10:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-z ... mpaign=rss

"Foreign Affairs" ostrzega przed rządami PiS
Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Czwartek, 05 listopada 2015 o godz. 13:01:48

Neoliberałowie biją na alarm po zwycięstwie PiS.

Na łamach prestiżowego brytyjskiego magazynu „Foreign Affairs” profesor Mitchell Orenstein przestrzega że nowy polski rząd może zaszkodzić interesom międzynarodowych korporacji, utożsamianych przez niego z wolnym rynkiem. Wykładowca Uniwersytetu Harvarda twierdzi, że ciężko wyobrazić sobie bardziej konserwatywny rząd w Unii Europejskiej i że będzie on utrapieniem dla neoliberalnych polityków w Europie.
Orenstein obawia się także wzmocnienia roli kościoła katolickiego w polityce oraz zmian w polityce bankowej podobnych do tych jakie przeprowadził na Węgrzech Premier Wiktor Orban. Jedyne pozytywy dostrzega w tym, że antyrosyjskie nastawienie Kaczyńskiego utrzyma Polskę w atlantyckiej strefie wpływów a także w tym, że członkowie PiS pracujący w instytucjach międzynarodowych mogą odwieść prezesa od bardziej radykalnych reform.

Forreign Affairs/ KRESY.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /