Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Niemiecka (pozornie unijna) nagonka na Polskę
PostNapisane: 24 lis 2017, 17:43 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30227
Trzeba wiele zmienić, by zostało po staremu

Felieton • Radio Maryja • 23 listopada 2017

Szanowni Państwo!

Czysty typ nordycki i bez mydła jest czysty – mawiali w dawnych czasach źli naziści, co to potem rozpłynęli się w nocy i mgle, aż dopiero teraz tak zwana „prasa międzynarodowa” wykryła ich w Polsce i to od razu w imponującej liczbie „60 tysięcy”. Pewnie już tak zostanie, bo takie liczby żyją własnym życiem; na przykład liczba „6 milionów”, która przewija się przez dzieje już od drugiej połowy XIX wieku aż do dnia dzisiejszego, a kto w nią nie wierzy, tego może dosięgnąć surowa ręka sprawiedliwości ludowej. Mniejsza zresztą o liczby, bo własnym życiem nie tylko one żyją. Własnym życiem żyją również rozmaite porzekadła, na przykład to, że czysty typ nordycki i bez mydła jest czysty. Nie może być inaczej, skoro żaden z owczarków niemieckich (niech pan słucha, Timmermans!) nie tarmosi za nogawki od spodni Naszej Złotej Pani z powodu niepowodzenia, jakiego doznała próbując zrealizować misję tworzenia rządu, tylko wszystkie owczarki jak na komendę próbują tarmosić rząd polski. Jak nie z powodu demokracji, w obronie której męczeństwa doznał pan Mateusz Kijowski, to z powodu praworządności, z powodu której, tylko patrzeć, jak męczennicą zostanie pani prezes Małgorzata Gersdorf. Jeszcze niedawno była najukochańszą duszeńką i Jedyną Nadzieją Socjalistycznej Praworządności, aż tu nagle okazało się, że również i ona popadła w sprośne błędy Niebu obrzydłe i zaczyna się bisurmanić. Budzi to oczywiście energiczny sprzeciw niezawisłych jeszcze sędziów, którzy przecież zostali poprzebierani przez starszych i mądrzejszych do całkiem innych zadań. Ale na praworządności świat się przecież nie kończy, więc polski rząd jest tarmoszony również z powodu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. Właśnie niezawisły - bo jakże by inaczej - Europejski Trybunał Sprawiedliwości, surowo nakazał Polsce wstrzymanie tej rozpusty, w przeciwnym razie nakładając surową karę 100 tysięcy euro dziennie. Rząd natychmiast ogłosił, że wycinkę wstrzymuje, bo 100 tysięcy euro dziennie, to nie żarty, nawet w sytuacji, gdy budżet państwa jest w stanie kwitnącym. Kto wie, czy wicepremier Morawiecki nadążyłby z pożyczkami tym bardziej, że wcale nie jest pewne, czy grandziarze w ogóle pożyczyliby jakieś pieniądze Polsce, po której spaceruje sobie aż „60 tysięcy” złych nazistów? Takie incydenty znacznie lepiej ilustrują stopień utraty suwerenności przez Polskę, niż cokolwiek innego – na przykład – deklaracja byłego ministra rolnictwa w rządzie PO-PSL, pana Marka Sawickiego. Kiedy brukselska rada komisarzy ludowych nakazała ograniczyć uprawy tytoniu w naszym i tak już przecież nieszczęśliwym kraju, pan minister Sawicki buńczucznie oświadczył, że napisze do Brukseli podanie: „dopraszam się łaski Jaśnie Wielmożnych Panów...” - i tak dalej. Najwyraźniej nasi Umiłowani Przywódcy tylko przed nami udają lwy, podczas gdy w Brukseli natychmiast chowają dudy w miech, bojąc się, że tamtejsi cwaniacy cofną im apanaże i znowu będą musieli wydłubywać kit z okien. Bo powiedzmy sobie szczerze – czy którykolwiek z nich potrafi wykonywać jakieś pożyteczne zajęcie, za które inni ludzie dobrowolnie by im zapłacili? Nic więc dziwnego, że taki na przykład pan Janusz Lewandowski kurczowo trzyma się jak nie państwowej, to brukselskiej klamki i widać, że gwoli utrzymania się przy niej gotów jest na wszystko.

Ale bo też co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie – powiada przysłowie. I słusznie – bo oto w Niemczech załamały się rozmowy koalicyjne z udziałem Naszej Złotej Pani. Prasa niemiecka pisze o nowych wyborach, a niektórzy domagają się, by Nasza Złota Pani, po tylu głupstwach, jakich narobiła, może już dała sobie spokój z kandydowaniem. Ale Nasza Złota Pani najwyraźniej zasmakowała w narkotyku władzy i już zapowiedziała, że w przypadku nowych wyborów też będzie kandydowała na kanclerza. Czy to przypadkiem nie ta sama taktyka, jaką Nasza Złota Pani mogła zasugerować panu prezydentowi Dudzie w kwestii ludowej praworządności? Zwróćmy uwagę, że jeśli nawet Nasza Złota Pani nie zostałaby wybrana w trybie art. 63 niemieckiej konstytucji, a nowe wybory zakończyłyby się podobnym rezultatem, jak te ostatnie, to ona nadal będzie pełniła obowiązki kanclerza – bo kanclerz musi przecież być. Widać, że demokracją też może manipulować w każdą stronę – a ostatnim szańcem są oczywiście niezawisłe sądy, które zatwierdzą wszystko, co nakażą im starsi i mądrzejsi. Czyż nie dlatego właśnie pan prezydent Duda odgraża się, że jak tylko Sejm zmieni cokolwiek w jego projektach, to on takich ustaw nie podpisze. No dobrze – ale co z tego wyniknie? Ano tylko to, że w Sądzie Najwyższym i Krajowej radzie wszystko zostanie po staremu – i o to właśnie chodzi! Ale jakże ma być inaczej, skoro po Warszawie spaceruje „60 tysięcy” złych nazistów, a rząd samowolnie wycina lasy, które być może należą już do kogoś innego, skoro ich wycinka tak denerwuje „Gazetę Wyborczą”?

Stanisław Michalkiewicz

http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4078


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niemiecka (pozornie unijna) nagonka na Polskę
PostNapisane: 28 lis 2017, 09:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37529
https://marucha.wordpress.com/2017/11/2 ... lni-wegla/

W Polsce afera o Puszcze, tymczasem Niemcy wycinają w pień stary las pierwotny, bo przeszkadza im w rozbudowie kopalni węgla
Posted by Marucha w dniu 2017-11-27 (poniedziałek)

Gdy w Polsce trwa wielka afera, bo na fragmentach Puszczy Białowieskiej (które nie są rezerwatem) dokonuje się okresowej wycinki drzew zasadzonych wcześniej przez człowieka, Niemcy w najlepsze wycinają u siebie stary (liczący 12 tys. lat) las pierwotny, bo przeszkadza im w rozbudowie odkrywkowej kopalni węgla brunatnego.
Sąd administracyjny w Kolonii właśnie potwierdził, że wycinka gigantycznych połaci lasu Hambach może być kontynuowana. Zaślepieni polskimi sprawami eurokraci z Brukseli w ogóle nie dostrzegają tego tematu.
[Gówno tam „zaślepieni”. Chcą celowo dowalić Polsce. Rzucają gnojem, zawsze trochę się przyklei… – admin]
Przypomnijmy – Niemcy to światowy lider wydobycia węgla brunatnego. Produkują go więcej niż USA z Chinami razem wzięte, a używają do opalania własnych elektrowni, z których aż cztery wchodzą w skład listy TOP-5 najbardziej trujących elektrowni w Europie.
Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego wynika, że w 2012 roku nasi zachodni sąsiedzi wydobyli aż 185,4 mln ton węgla brunatnego. Dla porównania – w tym samym czasie Polska wydobyła 64,2 mln ton tegoż surowca.
Oczywiście węgiel brunatny nie bierze się z powietrza. Aby go wydobyć najczęściej budowane są zajmujące wielkie powierzchnie odkrywkowe kopalnie, które w sposób istotny zmieniają krajobraz okolicy. Okazuje się, że spore pokłady węgla brunatnego znajdują się pod powierzchnią uchodzącego za pierwotny Lasu Hambach. Aby jednak dotrzeć do tych pokładów najpierw trzeba wyciąć las.
Okazuje się, że cały proces wycinki Lasu Hambach trwa już od wielu lat. RWE – niemiecki gigant energetyczny, który dokonuje wycinki kolejnych fragmentów lasu – w ramach odtworzenia krajobrazu zasadza miliony nowych drzew na terenach, na których zakończono eksploatację węgla brunatnego. Nie zmienia to jednak faktu, że z powierzchni ziemi znika unikatowy las pierwotny, który liczy 12 tys. lat. Dostęp do wartych miliardy euro pokładów węgla jest w tym przypadku ważniejszy, co ostatnio potwierdził… Sąd administracyjny w Kolonii.
Niemieccy sędziowie rozpatrywali skargę grupy ekologów, którzy chcieli wstrzymać wycinkę Lasu Hambach. Sąd w Kolonii uznał jednak, że ekolodzy nie ku temu podstaw prawnych i nie przychylił się do ich wniosku.
Kiedy cała Europa skupiona jest na Polsce z uwagi na rozpętaną aferę w związku z wycinką w Puszczy Białowieskiej, nasi zachodni sąsiedzi dokonują sobie w najlepsze rzezi prastarego lasu, bo przeszkadza im w rozbudowie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego.
W Brukseli mało kogo to jednak interesuje, bo wszystkie siły skupione są obecnie na „sprawie polskiej”, aby powstrzymać okresową wycinkę gospodarczą w Puszczy Białowieskiej, mimo że proces ten odbywa się tylko i wyłącznie na terenach nieobjętych ochroną i trwa już od 80 lat, a dodatkowo w miejsce wyciętego lasu zawsze zasadzany jest nowy. Wygląda zatem na to, że po raz kolejny potwierdza się zasada, iż są równi i równiejsi. Także w kwestii wycinki lasów.

Źródło:
German court: Ancient forest can be cleared for coal mine (ABCNews.go.com)
http://abcnews.go.com/International/wir ... e-51362826
As Germany hosts green summit, an energy firm is razing a nearby forest (CNN.com)
http://edition.cnn.com/2017/11/16/europ ... index.html

http://niewygodne.info.pl/artykul8/0413 ... zkadza.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niemiecka (pozornie unijna) nagonka na Polskę
PostNapisane: 07 gru 2017, 16:47 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30227
Dzikusy libertyńskie unicestwiające Europę, oddając ją stopniowo, lecz konsekwentnie pod władanie islamskie, wciąż doskakują do Polski, do nas, za to że my nie chcemy sami siebie skazać na islamską zagładę.
Zbrodnicze wobec nas, wobec Europy plany, nazywa się niewinnie pomocą, relokacją, multi-kulti, solidarnością, itp. A prawda jest taka, że sprowadza się do Europy saracenów na jej zagładę. Zagładę z opóźnionym zapłonem, więc jeszcze przez wszystkich niedostrzeganą.


Komisja pozywa Polskę

Komisja Europejska skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom w związku z niewykonaniem przez te kraje decyzji o relokacji migrantów.

– Pozywamy dziś Węgry, Czechy i Polskę do Trybunału w związku z tym, że kraje te nie pokazały, nawet po uzasadnionych opiniach wydanych latem, że będą respektować zobowiązania prawne i uczestniczyć (w relokacji), aby wykazać się solidarnością wobec Grecji i Włoch – powiedział na konferencji prasowej w Brukseli wiceszef KE Frans Timmermans.

Decyzje Rady UE nakładają na państwa członkowskie obowiązek zgłaszania co trzy miesiące dostępnych miejsc na potrzeby relokacji. KE podkreśliła, że podczas gdy wszystkie pozostałe państwa członkowskie dokonały relokacji i niezbędnych zgłoszeń w ostatnich miesiącach, Węgry nie podjęły żadnych działań od momentu uruchomienia programu, a Polska nie dokonała żadnej relokacji i nie przedstawiła stosownych zgłoszeń od grudnia 2015 roku. Czechy nie dokonały żadnych relokacji od sierpnia 2016 roku i nie złożyły nowych deklaracji od ponad roku.

Zgodnie z decyzją relokacyjną z września 2015 roku państwa członkowskie miały w ciągu dwóch lat (do 26 września 2017 roku) rozdzielić między siebie do 120 tys. migrantów. Na Polskę miało przypaść ok. 7 tys. osób. Sprawy przed Trybunałem uniknęły kraje, które nawet symbolicznie wzięły udział w relokacji. Z wrześniowego raportu wynika np., że Austria relokowała 15 osób, a Słowacja – 16. Kraje te zobowiązały się jednak, że przyjmą więcej.

KE przedstawiła w czwartek plan działania, by do czerwca 2018 roku wypracowane zostało porozumienie w sprawie sposobu prowadzenia zrównoważonej polityki migracyjnej w UE. Zakłada on porozumienie państw członkowskich m.in. w kwestii automatycznego rozdzielania migrantów w sytuacji poważnego kryzysu.

RP, PAP

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... olske.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Niemiecka (pozornie unijna) nagonka na Polskę
PostNapisane: 16 gru 2017, 14:08 
Online
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30227
Kara, tak, ale nie za naprawę sądownictwa, ale za dążenie do wybicia się na niepodległość, za aspiracje podmiotowe, za szacunek dla ducha cywilizacji łacińskiej. Lewaccy strażnicy niemieckich aspiracji zawsze znajdą wymówkę, aby ukryć przed światem prawdziwe motywy.

Bat na Polskę

Komisja Europejska szykuje się do karania Polski z powodu reformy sądownictwa.

Obrazek
Gniazdo skrzywionych, zakręconych i pokręconych.


Niemiecka gazeta „Süddeutsche Zeitung” podała, że Komisja Europejska przygotowuje się do uruchomienia procedury z artykułu 7 traktatu o Unii Europejskiej, który stosuje w przypadku naruszenia przez państwo członkowskie wartości UE. Komisarze mieli według dziennika dojść do wniosku, iż w Polsce państwo prawa jest zagrożone przez trwającą reformę sądownictwa i jedyne, co może powstrzymać naszych polityków, to unijne sankcje w postaci pozbawienia części praw we Wspólnocie.

Autorzy artykułu spodziewają się z tego powodu gigantycznego konfliktu, ale jednocześnie ich źródła donoszą, że europejskie elity są w swoim planie zdeterminowane. Potwierdził to m.in. niemiecki komisarz Günther Oettinger.

– Nie pozostaje nam nic innego, jak spokojnie argumentować, bo my argumenty mamy. Jeżeli oni uważają, że te polskie ustawy są niedemokratyczne i łamią trójpodział władzy, to jak ocenić sądownictwo niemieckie, francuskie czy hiszpańskie, gdzie sędziów wprost mianują politycy. Musimy zrobić wszystko, żeby to dotarło do europejskiej opinii publicznej, bo politycy nie chcą się przejmować argumentami. Im chodzi tylko o pogrożenie Polsce – ocenia europoseł PiS Kosma Złotowski.

Ostateczna decyzja zapaść ma w środę. „Süddeutsche Zeitung” uważa, że jedyne, co może zmienić ich zdanie, to obietnica premiera Mateusza Morawieckiego, że reforma zostanie wycofana. Źródła PAP w Brukseli podają, że KE ma porównać kształt projektowanych ustaw dotyczących sądownictwa ze swoimi rekomendacjami z lipca. Komisja groziła wówczas, że jeśli reforma doprowadzi do wymuszonego odejścia obecnych sędziów polskiego Sądu Najwyższego, to uruchomienie art. 7 będzie przesądzone.

Podczas szczytu UE z udziałem w Brukseli szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki uczestniczył m.in. w spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej z przewodniczącym KE Jean-Claude Junckerem. Na temat praworządności w Polsce ma z nim jednak rozmawiać dopiero w styczniu. – Ja tutaj nie przyjechałem, żeby prosić kogokolwiek o cokolwiek, w rozumieniu jakichś przesunięć. KE ma jakąś swoją procedurę, my uważamy, że mamy prawo do zmian w wymiarze sprawiedliwości. Tę kwestie wyjaśniłem bardzo krótko, ale umówiliśmy się na wyjaśnianie szczegółów dot. reformy wymiaru sprawiedliwości oraz na wspólne dłuższe spotkanie z przewodniczącym w styczniu – powiedział premier podczas powrotu z Brukseli. Sprawa ta była natomiast jednym z tematów rozmowy Morawieckiego z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Gdy polski premier już opuścił Brukselę, Macron razem niemiecką kanclerz Angelą Merkel wspólnie zadeklarowali poparcie dla działań KE przeciwko Polsce.

Artykuł 7 byłby uruchomiony po raz pierwszy. Stwierdzenie „ryzyka poważnego naruszenia” wartości europejskich na wniosek KE wymaga zgody w Radzie Europejskiej przedstawicieli czterech piątych państw (obecnie 22 spośród 28) oraz PE, który stanowi większością dwóch trzecich. Ale do stwierdzenia, że „poważne i stałe” naruszenie zaistniało, wymagana jest w Radzie jednomyślność. Kolejnym etapem jest zawieszenie niektórych praw państwa członkowskiego w UE, do czego wymagana jest tzw. większość kwalifikowana uwzględniającą ilość państw i ich wielkość. Najbliższe formalne posiedzenie Rady Europejskiej odbędzie się według zwykłego harmonogramu 22-23 marca 2018 r. W lutym unijni przywódcy spotkają się nieformalnie 23 lutego.

Piotr Falkowski

http://www.naszdziennik.pl/swiat/192605 ... olske.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aerolit i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /