Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Żywność
PostNapisane: 21 lis 2009, 18:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://niepoprawni.pl/blog/404/zdrowe-tluszcze-na-grype

Autor ostrzega, że tłuszcze roślinne nie są korzystne dla zdrowia i radzi spożywać tłuszcze zwierzęce. Tłuszcze roślinne w trakcie spalania uwalniają rodniki tlenu, które niszczą komórki. Obok funkcji energetycznych tłuszcze służą do budowy błony lipidowej komórek - otóż błona taka utworzona na bazie tłuszczy zwierzęcych jest znacznie mocniejsza, niż na bazie tłuszczy roślinnych. Wirusy, by się rozmnażać, muszą przebić błonę komórkową i dorwać się do DNA. Dlatego mocniejsza błona komórkowa utrudnia wirusom szkodliwą działalność, czyli im silniejsza błona komórkowa, tym większa odporność na wirusowe choroby - w tym i grypę.

Zatem precz z wciskanym nam masłem roślinnym - wracajmy do swojskiego masła z mleka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 21 lis 2009, 20:11 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lip 2009, 23:02
Posty: 1580
Lokalizacja: Henderson-NV, Spring-TX
Rosline tluszcze sa zdrowsze ale nie wszystkie olej oliwny tak, jednak organizm genetycznie dostosowywal sie do trawienia tluszczy zwierzecyh tysiacami lat i nagla zmiania zmienia system dna czlowieka. Szczegolnie niebezpieczne sa cukry kukurydzy i genetycznie modyfikowana zywnosc.

_________________
All the war-propaganda, all the screaming and lies and hatred, comes invariably from people who are not fighting. http://swobodnadyskusja.myfreeforum.org/index.php


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 23 lis 2009, 21:06 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lip 2009, 23:02
Posty: 1580
Lokalizacja: Henderson-NV, Spring-TX
Czosnek, ma spore wlasnosci lecznicze i wzmacniajace system obrony organizmu.

Ja jak griluje to lubie uciac gore calej glowki czosnku wlewajac w srodek troche oleju z oliwek i upiec, mozna to samo osiagnac w piekarniku gdy sie cos piecze (oczywiscie nie ciasto to wtedy otwierajac mozna spowodowac zakalec), ale przy okazji robienia jakies zapiekanki.

Znowu zbliza sie swieto indyka. (Thanksgiving) . Bede piekl indyka.
Nadziewanego warzywami, grzybkami i zlanego alkoholem. Owinietego folia srebna aby alkohol nie odparowac ale uczynil miesko soczystym i samcznym. w zaleznosci od wielkosc 3-5 godziny do 5 godzin w piekarniku. Amerykanie lubia gotowany w oleju, a ja nie lubie niczego fried.

Jeden Libanczyk nauczyl mnie ubijac czosnek z bialkiem jajka i jest swietny jako dodatek do miesa czy arabskiego chleba.

Oczywiscie aby wszystko dobrze sie trawilo potrzeba dobrego trunku.

Nie ma nic zlego, ja pije wino jako napoj. Oczywiscie nie pije amerykanskiej coli czy innych trucizn. Lubie portugalskie PORTO. kaliforniski szajs naladowany siarka od ktorych boli glowa przypomina mnie polskie komunistyczne jabole. Tylko etykietka lepsza.

A Polacy juz pija Cole i pepsi, ktore robia dziury w zebach i powoduja cukrzyce, jedza parszywe zarcie w MC Donaldsach, co obniza iloraz inteligencji. wychodza z zalozenia ze co amerykanskie to dobre.



Obrazek

_________________
All the war-propaganda, all the screaming and lies and hatred, comes invariably from people who are not fighting. http://swobodnadyskusja.myfreeforum.org/index.php


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 23 lis 2009, 21:16 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, 18:26
Posty: 1342
Asindziej napisał(a):
http://niepoprawni.pl/blog/404/zdrowe-tluszcze-na-grype

Autor ostrzega, że tłuszcze roślinne nie są korzystne dla zdrowia i radzi spożywać tłuszcze zwierzęce. Tłuszcze roślinne w trakcie spalania uwalniają rodniki tlenu, które niszczą komórki. Obok funkcji energetycznych tłuszcze służą do budowy błony lipidowej komórek - otóż błona taka utworzona na bazie tłuszczy zwierzęcych jest znacznie mocniejsza, niż na bazie tłuszczy roślinnych. Wirusy, by się rozmnażać, muszą przebić błonę komórkową i dorwać się do DNA. Dlatego mocniejsza błona komórkowa utrudnia wirusom szkodliwą działalność, czyli im silniejsza błona komórkowa, tym większa odporność na wirusowe choroby - w tym i grypę.

Zatem precz z wciskanym nam masłem roślinnym - wracajmy do swojskiego masła z mleka.


Taaa, a to wszystko wynika z walki producentów, margaryny i masła. Podobna walka toczy się między producentami wołowiny, wieprzowiny i drobiu. "Naukowcy", sponsorowani przez odpowiednich producentów, produkują "badania", na zamówienia.

_________________
Uśmiech i życzliwość łagodzi obyczaje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 24 lis 2009, 00:05 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lip 2009, 23:02
Posty: 1580
Lokalizacja: Henderson-NV, Spring-TX
Cos na temat tych badan.


http://super-nowa.pl/art.php?i=15569

_________________
All the war-propaganda, all the screaming and lies and hatred, comes invariably from people who are not fighting. http://swobodnadyskusja.myfreeforum.org/index.php


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 24 lis 2009, 01:59 
Offline
Dziennikarz

Dołączył(a): 02 sie 2009, 07:10
Posty: 393
Mav napisał(a):
Rosline tluszcze sa zdrowsze ale nie wszystkie olej oliwny tak, jednak organizm genetycznie dostosowywal sie do trawienia tluszczy zwierzecyh tysiacami lat i nagla zmiania zmienia system dna czlowieka. Szczegolnie niebezpieczne sa cukry kukurydzy i genetycznie modyfikowana zywnosc.


Dla mnie autorytetem na temat zywnosci (odzywiania) jest dr Kwasniewski .Wg mnie powinien zostac ministrem zdrowia .By was wyleczyl wszystkich .I cala sluzbe zdrowia i przemysl farmateulogiczny puscil by z torbami .Bedzie ciezka odnowa moralna Polakow bez odnowy biologicznej .To wam najbardziej potrzebne w danej chwili Nic dziwnego ze jest tak znienawidzony przez uklad i system .
http://www.dr-kwasniewski.pl/?id=2


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 25 lis 2009, 10:29 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2009, 16:38
Posty: 1932
Teściowa brata tak się stosowała do jego rad ,że w śpiączce teraz przebywa.Jak ktos na serce niedomaga lub na cukrzyce choruje ,to niestety nie moze wszystkiego jeść.A ona tylko tłuste żarła ,bo tak guru Kwasniewski mowił.

_________________
"Ponieważ żyli prawem wilka,historia o nich głucho milczy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 09 maja 2011, 20:32 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://nauka.wiara.pl/doc/851858.Jak-smakuje-wino

Badania wykazały, że jakość wina nie ma nic wspólnego z jego ceną.

Psycholodzy z University of Hertfordshire w Anglii twierdzą, że drogie wina wcale nie są lepsze od tanich. No chyba że znamy cenę. Profesor Richard Wiseman przeprowadził badania na próbie 575 osób.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 12 maja 2011, 10:49 
Offline
Dziennikarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lip 2009, 23:02
Posty: 397
dieta oparta na tluszczach nasyconych nie musi byc szkodliwa pod warunkiem, ze organizm jest zdrowy, w przypadky miazdzycy zawsze lepiej jest konsumowac wysokiej jakosci oliwe z oliwek, nie tylko wtedy.
Widzialem wyniki eksperymentu z fast foodami uchodzacymi przeciez za enklawy niezdrowego jedzenia gdzie przez miesiac czasu poddany badaniu mial sie zywic tylko i wylacznie takim jedzeniem, niczym innym. I co sie okazalo?, cholesterol w normie, i najciekawsze - waga sie obnizyla :).
Otoz okazalo sie, ze glowna slabosci wspolczesnej diety sa wszelkiego radzaj przystawki, slodkie batony i inne jedzenie tzw. smieciowe po ktorym najszybciej tyjemy. Glownym sprawca sa weglowodany ktore moga powodowac otylosc, przyrost tkanki tluszczowej i co ciekawe bez konsumpcji tluszczu bo wcale tym zrodlem nie musi byc jakis tluszcz.
Podsumowujac, tluszcze nie musza byc szkodliwe jesli stoja za nimi inne zdrowe nawyki zywieniowe, i tutaj warto przyjrzec sie diecie srodziemnomorskiej. To nie tylko oliwa z oliwek powoduje, ze jest mniejszy problem z chorobami serca, na to sklada sie dieta bogata w swieze owoce i warzywa, urozmaicona i lekkostrawna. Ogol tych czynnikow ma dobroczynny wplyw a nie tylko wyselekcjonowany skladnik.
Natomiast badania naukowcow, czesto sponsorowane przez wielkie koncerny sa czesto groteskowe jesli chodzi o ich cel. Byly juz takie ktore udowadnialy, ze tyton nie jest szkodliwy, nie powoduje raka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 19 maja 2011, 19:59 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3227
Tajemnicza choroba zmodyfikowanych genetycznie roślin

Dr. Don Huber, profesor Purdue University i międzynarodowej sławy patolog roślinny, napisał list do jednego z amerykańskich departamentów odpowiedzialnych za rolnictwo. Wyjaśnił w nim, że pojawiła się tajemnicza choroba objawiająca się głównie w roślinach modyfikowanych genetycznie.

Jego głos został całkowicie zignorowany. Badania przeprowadzone przez zespół doświadczonych naukowców wykazały, że glifosat stosowany przez Monsanto w ich popularnym pestycydzie RoundUp odpowiada za dziwną chorobę roślin porównywalną z chorobą AIDS. Symptomy są bardzo podobne, bo rośliny tracą odporność i blokowana jest absorpcja określonych witamin i minerałów, co w konsekwencji prowadzi do śmierci roślin.

Dr. Huber wyjaśnia we wspomnianym liście, że destrukcyjna działalność glifosatu nie objawia się tylko u roślin, ale również u zwierząt i ludzi. Spożycie pewnej ilości żywności zawierającej ślady tej substancji chemicznej może prowadzić do powstania zaburzeń odporności. Z tego właśnie powodu Dr Huber wezwał stosowną agencję o ponownego zbadania pestycydu RoundUp i wstrzymania zgody na uprawy zmodyfikowanej lucerny.

Kluczowym czynnikiem odkrytym przez Dr Hubera jest patogen rozpowszechniony w genetycznie zmodyfikowanych uprawach. Patogen jest dość powszechny, ale dostrzegalne jest osłabienie odporności roślin powodowane przez glifosat, co sprawia, że rośliny pryskane tymi chemikaliami są bardziej podatne na działanie tego szkodliwego patogenu. W wyniku tego zagrożenia, duże obszary gruntów rolnych z GMO są stracone, a wiele zwierząt, które żywiły się paszą pochodzącą z GMO stały się bezpłodne lub musiały być poddane aborcji.

Ale zamiast wysłuchania naukowych opinii Dr Hubera i zamiast wstrzymania upraw lucerny GMO do czasu wykonania uzupełniających badań. Tradycyjnie w USA zignorowano głosy środowiska naukowego i zatwierdzono kolejne nasiona RoundUp Ready.




_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: PepsiCo
PostNapisane: 05 cze 2011, 22:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7532
Lokalizacja: Podlasie
Wiele grup sprzeciwiających się aborcji (ang. pro-life) wzywa obecnie do publicznego bojkotu produktów giganta spożywczego, PepsiCo ze względu na jego współpracę z firmą biotechnologiczną Senomyx, która używa komórek zbitych/usuniętych płodów w badaniach i rozwoju sztucznych wzmacniaczy smaku.

LifeSiteNews wcześniej donosiło o partnerstwie firmy Senomyx z głównymi koncernami spożywczymi, zwłaszcza PepsiCo, Kraft Foods i Nestlé. Grupa sprzeciwiająca się aborcji, “Children of God for Life” (CGL), teraz dołączyła do głównych organizacji wzywając społeczeństwo do bojkotu PepsiCo. Pepsi finansuje badania, rozwój i płaci tantiemy Senomyx-owi, który wykorzystuje HEK-293 (komórki nerek ludzkich embrionów) do produkcji wzmacniaczy smaku do napojów Pepsi.

"Korzystając z wyizolowanych ludzkich receptorów smaku stworzyliśmy własne receptory smaku oparte na analizie systemów, które zapewniają biochemiczne lub elektroniczne odczyty, gdy składnik smakowy wchodzi w interakcję z receptorem" można przeczytać na stronie Senomyx.

To jednak czego firma nie mówi publicznie to fakt, że używa ona HEK 293 - komórki nerek ludzkich embrionów pobrane z zabitego dziecka do produkcji tych receptorów," powiedziała Debi Vinnedge, przewodnicząca grupy CGL, która zajmuje się od lat monitorowaniem wykorzystania usuniętych płodów w materiałach medycznych i kosmetykach.

Komórki płodowe nie znajdują się w samym produkcie. Jednak "istnieje wiele innych możliwości/technik jakie może wykorzystywać PepsiCo zamiast używania komórek płodowych", zauważyła Vinnedge.

Informacje na temat technik badawczych Senomyx zmotywowały Campbell Soup do zerwania wszelkich stosunków z Senomyx. Jednakże, PepsiCo nadal utrzymuje stosunki biznesowe pomimo wykorzystania ciał dzieci poddanych aborcji.

PepsiCo doprowadziło do wrzenia publikę na początku tego roku, gdy odpowiedziało na zarzuty, mówiąc: "Nasza współpraca z Senomyx jest ściśle ograniczona do tworzenia napojów o niższej kaloryczności i doskonałym smaku."

Po kolejnych naciskach, PepsiCo wysłał odpowiedź listowną, twierdząc, że firma została oskarżona o prowadzenie badań nad komórkami z usuniętych płodów.

Bradley Mattes, dyrektor "Life Issues Institute" (Instytutu Problemów Życia), powiedział: "Kiedy komórki płodowe w istocie nie są w samym produkcie, to sama zbieżność z tym tematem wystarczy, by zniechęcić większości konsumentów. Według naszej wiedzy, jest to pierwszy przypadek gdzie produkt spożywczy byłby publicznie kojarzony z aborcją."

Grupy pro-life zauważają, że kolejne firmy współpracujące z Senomyx będą bojkotowane.
Organizacje pro-life proszą obywateli o bojkotowanie wszystkich produktów i napojów Pepsi.

Do marek PepsiCo należą m.in.:
Pepsi, Mountain Dew, AMP Energy, Aquafina, DoubleShot Coffee Drink, Lipton Brisk, Lipton PureLeaf, Frito Lay, Lays, Doritos, Cheetos, Mirinda, 7Up, Quaker...
Więcej na: http://pepsico.com/Brands/Pepsi_Cola-Brands.html


(przypis prisonplanet.pl
Jeżeli jeszcze ludzie mają odrobinę sumienia powinni odmówić sobie czipsów i pepsi. To jest kanibalizm w zawaluowanej formie.
Mamy przed sobą przedsmak nowego świata, o którym Aldous Huxley pisał lata temu w książce "Nowy wspaniały świat" gdzie ludzie po śmierci są przetwarzani na produkty m.in na fosfor.
Filmowa adaptacja tej książki, na końcu tej strony: LINK
Bojkotujcie produkty PepsiCo.
przypis prisonplanet.pl)


Czytaj dalej: Naukowcy żądają debaty nad zwierzętami z ludzkimi genami.

http://www.prisonplanet.pl/polityka/pep ... p973994756

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 10 cze 2011, 11:44 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://radtrap.wordpress.com/2011/06/09 ... mpcjonizm/

Iracjonalny konsumpcjonizm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 23 mar 2013, 08:22 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Odkrycie lnu – dieta Budwig

Adam Kruczek

O prozdrowotnych właściwościach kwasów zwanych popularnie omega-3, znajdujących się m.in. w rybach morskich i oleju lnianym, wie dziś chyba każdy. Rozreklamowana nazwa omega-3 widnieje – niekiedy tylko w celach marketingowych – na etykietach setek produktów żywnościowych jako synonim zdrowego jedzenia. Jednak wiedza o tym, jak optymalnie spożytkować ów niezbędny do funkcjonowania naszego organizmu składnik pożywienia, nadal nie jest popularna. Odkryciu tajemnicy niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) i podzieleniu się nią z bliźnimi poświęciła swoje długie życie niemiecka biochemik dr Johanna Budwig (1908-2003), naukowiec, rządowy ekspert ds. żywności, twórca kliniki leczącej szereg przewlekłych schorzeń, w tym nowotworowych, za pomocą opracowanej przez siebie diety na bazie oleju lnianego.

Omega-3 dobre na wszystko

Dobroczynne działanie kwasów wielonienasyconych omega-3 – bez wchodzenia w szczegóły niezwykle skomplikowanych reakcji biochemicznych – polega na zdolności wiązania i rozpuszczania kwasów nasyconych, co usprawnia oczyszczanie organizmu ze złogów. Kwasy te wpływają korzystnie na przemianę materii, gdyż wbudowane w komórki organizmu umożliwiają swobodne przenikanie do ich wnętrza cząsteczek różnych substancji niezbędnych do życia.

Każdy ludzki organizm na wszystkich etapach rozwoju, czyli u dzieci, dorosłych i osób starszych, potrzebuje nienasyconych kwasów tłuszczowych do zdrowego i sprawnego funkcjonowania, a ponieważ sam nie jest wyposażony w zdolność ich syntezy, należy mu je dostarczyć przez odpowiednią dietę.

O tym, jak to jest istotne dla ludzkiego zdrowia, może świadczyć skala oddziaływań kwasów omega-3 na organizm człowieka. Wymienia się tu m.in. pozytywny wpływ na wątrobę przez jej odtłuszczanie, wspomaganie procesów trawiennych, przeciwdziałanie zmianom miażdżycowym, zawałom serca, udarom i chorobie nadciśnieniowej, zapobieganie oraz wspomaganie leczenia nadpobudliwości dziecięcej, czyli tzw. zespołu ADHD, łagodzenie objawów menopauzy, wspomaganie przy leczeniu depresji, schorzeń mózgu, układu nerwowego, zmniejszenie ryzyka powstania cukrzycy typu II, a także redukcję tkanki tłuszczowej oraz hamowanie powstawania nowej, czyli skuteczne odchudzanie. Naukowcy wskazują, że kwas α-linolenowy (ALA), zwany omega-3, jest podstawowym źródłem kwasu DHA, będącego bardzo ważnym składnikiem mózgu, a niski poziom DHA powoduje huśtawkę nastrojów, utratę pamięci, problemy ze wzrokiem i występowanie szeregu schorzeń neurologicznych.

Według ustaleń dr Johanny Budwig, pioniera badań nad olejem lnianym i jego prozdrowotnym wykorzystaniem, kwasy tłuszczowe omega-3 mogą wykazywać również działanie przeciwnowotworowe.

Niezłomna dr Budwig

Zmarła 10 lat temu w wieku 95 lat dr Johanna Budwig była naukowcem wszechstronnie wykształconym w zakresie biochemii, farmacji, medycyny, a także nauk przyrodniczych: biologii, botaniki, chemii i fizyki. Po II wojnie światowej uznana za jeden z największych autorytetów na świecie w dziedzinie tłuszczów i olejów, zajęła się badaniami wpływu farmaceutyków i żywności przetworzonej na zdrowie człowieka. Pracowała w Federalnym Instytucie Badań nad Tłuszczami oraz jako ekspert od tłuszczów i leków w niemieckim ministerstwie zdrowia. Miała wtedy do czynienia z wieloma lekami przeciwnowotworowymi wchodzącymi na rynek niemiecki i nie była nimi zachwycona.

Szczególnie pochłonęło ją oddziaływanie przetworzonych tłuszczów na organizm ludzki. Jako jedna z pierwszych odróżniła kwasy tłuszczowe nasycone od nienasyconych i opisała znaczenie NNKT, a zwłaszcza omega-3, dla zdrowia człowieka. Demaskowała jako szkodliwe dla zdrowia utwardzone tłuszcze roślinne, a także oleje spożywcze wyekstrahowane za pomocą wysokiej temperatury i chemikaliów.

Choć początkowo współpracowała z wieloma znaczącymi ośrodkami medycznymi w Niemczech, później popadła w konflikt ze światem medycyny akademickiej i otworzyła własną klinikę, w której zajmowała się przypadkami często beznadziejnymi z punktu widzenia tradycyjnej wiedzy medycznej. Według jej statystyk, niezakwestionowanych przez licznych oponentów, wyleczyła ok. 2 tys. 400 osób z choroby nowotworowej i innych ciężkich schorzeń.

Nie lepiej układała się jej współpraca z koncernami farmaceutycznymi, którym zarzucała stymulowanie leczenia objawów, a nie przyczyn chorób nowotworowych, z niskich pobudek ekonomicznych. Z powodu ostrych i zdecydowanych krytycznych wypowiedzi pod adresem oficjalnych instytucji wytoczono jej szereg procesów sądowych, lecz nie została nigdy skazana.

Doktor Budwig z powodzeniem szukała naturalnego, niefarmakologicznego sposobu leczenia nowotworów oraz innych ciężkich schorzeń przez stosowanie diety opartej na dostarczaniu organizmowi naturalnych i jak najmniej przetworzonych produktów, wśród których na pierwszy plan wysuwała nierafinowany oraz niekonserwowany olej lniany, jako źródło dobroczynnych kwasów nienasyconych. Efektem jej badań i doświadczeń było opracowanie diety nazywanej dziś jej nazwiskiem, a także swoiste, holistyczne podejście do pacjenta, uwzględniające nie tylko stan jego ciała, ale również ducha.

Tłusto, ale zdrowo

Współczesny renesans oleju lnianego jako istotnego składnika pożywienia, związany z odkryciami biochemicznymi dotyczącymi roli kwasu omega-3 w metabolizmie komórkowym, to w dużej mierze efekt pionierskich badań dr Budwig. Olej ten, choć był jeszcze do niedawna szeroko wykorzystywany do celów spożywczych i przemysłowych, stracił na znaczeniu z powodu wprowadzenia wydajniejszych upraw roślin oleistych i nowych – co nie znaczy zdrowszych – technologii żywienia. W Polsce przetrwał głównie jako tzw. olej wigilijny wytwarzany i sprzedawany przed świętami Bożego Narodzenia do przyrządzania z jego dodatkiem kapusty, śledzi, surówek czy ryb na wigilijny stół.

Dieta opracowana przez dr Budwig zaleca stosowanie oleju lnianego w zasadzie do większości potraw, ale jej clou to specjalna pasta sporządzona z oleju w połączeniu z chudym serem białym. Składniki te z dodatkiem chudego kefiru bądź jogurtu powinny być miksowane za pomocą blendera aż do otrzymania emulsji o konsystencji majonezu, co trwa ok. 5 minut. Niemiecka uczona wykryła bowiem, że takie właśnie połączenie umożliwia optymalne wchłanianie kwasów tłuszczowych w przewodzie pokarmowym i transportowanie ich do komórek ciała. Pastę można doprawiać do smaku ziołami, warzywami, owocami lub spożywać na słodko z miodem i bakaliami.

Według dr Budwig, profilaktycznie powinno się spożywać 2 łyżki stołowe oleju lnianego dziennie, natomiast w celach leczniczych od 4 do 6 łyżek stołowych w połączeniu z 12,5 dag chudego sera białego w postaci pasty.

W przypadku każdej poważnej choroby oczywiście należy nie zaniedbywać kontaktów z lekarzami specjalistami.

W diecie budwigowej zaleca się ponadto codzienne spożywanie kilku łyżek świeżo zmielonego siemienia lnianego, będącego bogatym źródłem białka, błonnika, witamin, minerałów i naturalnych przeciwutleniaczy. Siemię można dodawać do pasty lub spożywać z jogurtem czy kefirem, jednak nie później niż 15 minut po zmieleniu, gdyż po tym czasie traci szereg cennych właściwości. Ważne jest też wyeliminowanie z jadłospisu nie tylko innych tłuszczy, poza olejem lnianym, ale również słodyczy i produktów z dodatkiem cukrów, jak np. słodzone soki, napoje na bazie koncentratów z soków owocowych czy dżemy. Zamiast cukru dr Budwig radzi używać miodu. Należy też ograniczyć jedzenie mięsa i wędlin ze względu na zbyt dużą ilość stosowanych przy ich wytwarzaniu sztucznych wypełniaczy i konserwantów. Dieta ta zaleca również codzienne spożywanie mlecznych produktów fermentowanych, kiszonek, świeżych warzyw i owoców oraz naturalnych soków. Idealne byłoby stosowanie pożywienia pochodzącego wyłącznie z upraw czy hodowli ekologicznych.

Istnieje szereg przykładów wskazujących na terapeutyczne właściwości diety dr Budwig, mające zastosowanie w leczeniu najcięższych chorób cywilizacyjnych. Jednak poza tym ściśle leczniczym kontekstem, który zawsze należy konsultować z lekarzem specjalistą, warto zauważyć, że żywienie proponowane przez niemiecką lekarkę jest po prostu zdrowe, pomaga przywrócić w organizmie równowagę – hemostazę – już na poziomie komórkowym, czego wynikiem powinna być ogólna poprawa stanu zdrowia.

Jednak aby dieta dr Budwig była skuteczna, należy zastosować w niej odpowiedni, a więc bogaty w kwas tłuszczowy alfa-linolenowy, olej lniany. Chodzi o to, że od czasu odkryć niemieckiej uczonej wyhodowano nowe odmiany lnu, tzw. niskolinolenowe, niemal całkowicie pozbawione kwasów omega-3. A przecież dr Budwig wybrała do swojej diety i terapii olej lniany z powodu optymalnego stosunku – cztery do jednego – zawartych w nim kwasów omega-3 do omega-6. Takie właściwości ma olej lniany wysokolinolenowy, w którym zawartość ALA (kwas tłuszczowy alfa-linolenowy) przekracza 50 procent. Dotyczy to również stosowanego w diecie budwigowej siemienia lnianego.

Innym istotnym wymogiem dotyczącym prozdrowotnych właściwości oleju jest jego świeżość. Maksymalna trwałość oleju lnianego stosowanego w diecie dr Budwig to zaledwie 2 miesiące, a jego najskuteczniejsze działanie utrzymuje się do 3 tygodni od wytłoczenia. Ważne jest też przechowywanie oleju w butelce z ciemnego szkła w lodówce w temperaturze 4-10 stopni C.

http://www.naszdziennik.pl/wp/27654,odk ... udwig.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 22 kwi 2013, 15:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://www.nacjonalista.pl/2013/04/14/c ... iwie-jemy/

Co takiego właściwie jemy?
Ostatnia aktualizacja: 14 kwietnia 2013 | 7 Komentarzy | 489 Odsłon

Kupując jedzenie, nigdy nie wiemy dokładnie, co takiego kupujemy. Okazuje się, że w wielu przypadkach to, co jest na etykiecie nie jest tym, co jest w środku opakowania. Do tego dochodzi cała masa szkodliwej chemii dodawanej w ramach ‘polepszania” produktu. Przypadki dodawania koniny do produktów to w sumie nic wielkiego. Konina nie jest szkodliwa dla zdrowia. Gdy przyjrzymy się, co takiego producenci dodają oprócz koniny, to okaże się, że często coś, co nazywa się masłem, wołowiną czy wieprzowiną zawiera tylko śladowe ilości masła, wołowiny etc.
Najczęściej dodaje się tzw. MOM czyli mięso oddzielone mechanicznie. Przy czym słowo mięso to eufemizm. Są to pozostałości mięsa oraz tłuszcz na kościach drobiowych. Mieli się to na papkę przepuszcza przez sito i sprzedaje w hurcie po ok. 2 złote za kilogram. MOM dodaje się do gotowych produktów spożywczych zupełnie legalnie zgodnie z PN-92/A-86522. Masy MOM nie może być jednak więcej niż 40%. Często więc producenci dodają do 40% masy MOM 30% zmielonych skór, podroby oraz soję i chemię wzmacniającą smak i zapach. Tak uzyskuje się parówki, kiełbasę, pasztet etc. Następnie pakuje się to w ładne opakowania, gdzie skład chemiczny jest tak zapisany, że człowiek nie jest w stanie tego rozczytać, a jak już mu się to uda, to i tak niewiele mu to powie.
Producenci żywności stosują tez zupełnie nielegalne lub balansujące na granicy legalności praktyki. Faszeruje się mięso woda by te nabrało masy. Metodą tą można z 1 kg uzyskać 2 kg „mięsa” lub nawet 5 kg parówek.
Aby uzyskać piękny różowy kolor dodaje się fosforanów, a do MOMu, z którego robi się kiełbasę odpowiednie aromaty. Podsuszone wędliny farbuje się tzw. koncentratem dymu wędzarniczego uzyskując w ten sposób brązowy kolor. Proces przypomina mechaniczne lakierowanie.
Mięsa mielone używane jako składnik pulpetów itp. to w większości przypadków zmielone kostki, ścięgna czy żyły. Często w składzie tych wynalazków najwięcej jest skrobi ziemniaczanej lub preparatów sojowych. Producentów nie obowiązują normy jakościowe, a jedynie sanitarne. Wystarczy wiec poinformować klienta o tym, ze w składzie produktu i wszystko niby jest w porządku. Niestety często producenci zaniżają podane ilości tych dodatków. I tak woda może stanowić aż 80% zawartości np. kiełbasy. Zdarzało się też, ze producent nie poinformował konsumentów, ze w jego salcesonie znajduje się szczecina.
Często jednak jakość produktu jest tak marna, że firmy zaniżają ilość szkodliwych substancji w swoich wyrobach. Jak wynika z raportu UOKiK z grudnia 2009 r. i nadzorowanej przez ten urząd Inspekcji Handlowej, w wielu przypadkach okazuje się bowiem, że to woda stanowi 80 proc. zwartości kiełbasy czy szynki. Są też gorsze sytuacje – firma Stół Polski z Ciechanowca zapomniała poinformować klientów w 2009 r., że w jej salcesonie chłopskim można znaleźć szczecinę. Zamiast kawy arabika była kawa naturalna zbożowa, a w składzie kiełbasy, której nazwa sugerowała, ze jest kiełbasa cielęcą, cielęciny było zaledwie 2.3%. reszta to wieprzowina, mięso drobiowe i „uszlachetniacze”.
Tak samo jest z masłem. Maslo powinno zawierać co najmniej 82% tłuszczu z mleka i nie zawierać tłuszczów roślinnych. Tymczasem większość tzw. masła zawiera tłuszcze roślinne. Zdarzało się, że masłem nazwano produkt zawierający aż 84% tłuszczów pochodzenia roślinnego.
Nie można też dać się nabrać na produkty z etykietą sugerującą wiejskie, naturalne pochodzenie lub produkowane w sposób tradycyjny. Zawierają one często wzmacniacze smaku i zapachu, stabilizatory oraz substancje zagęszczające. Tak samo z sokami. Robi się je z zagęszczonych roztworów i wzbogaca witaminami.

Oprac. BK na podstawie: Dziennik Gazeta Prawna


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żywność
PostNapisane: 23 lip 2013, 07:11 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30982
Gryka w polskiej kuchni

Krzysztof Losz

Dania mięsne, sałatki, ciasta, napoje – zastosowanie gryki w kuchni jest bardzo szerokie. W ten sposób wracamy też do naszych narodowych tradycji kulinarnych.
Gryka jest uprawiana od ponad 4 tys. lat. Za jej ojczyznę uważa się północne Indie. Do Polski trafiła razem z Tatarami, dlatego jedna z odmian gryki nazywa się tatarka.

W dawnej polskiej kuchni z gryki przyrządzano wiele potraw, używano nie tylko surowych ziaren, ale wyrabiano z nich również mąkę. Ponadto gryka była dodatkiem do mięs, przygotowywano z niej np. farsz do pierogów. – Przecież w naszej kuchni nie zawsze były ziemniaki. Zanim zaczęliśmy je powszechnie spożywać, jedliśmy kluski, kasze, i to właśnie kasza gryczana była jednym z głównych składników kuchni naszych przodków. Do tej pory używa się jej przy produkcji kaszanki – mówi Andrzej Szary, mistrz kucharski. – Potem gryka została wyparta z jadłospisu właśnie przez ziemniaki, ale teraz stopniowo wraca do łask, bo jest po prostu smaczna i zdrowa. To dlatego propagują ją dietetycy i eksperci od zdrowego żywienia – dodaje Szary.

Dobrze wpływa
na organizm
Potwierdza to Agnieszka Półtorak, dietetyk. Zwraca uwagę, że kasza gryczana czy produkty wytwarzane z mąki gryczanej mają korzystny wpływ na nasz organizm. I wylicza, że gryka to źródło wielu minerałów i mikroelementów, w tym tak ważnych dla nas jak potas, żelazo czy magnez. Innym jej cennym składnikiem są witaminy oraz związki spełniające rolę przeciwutleniaczy.
– To substancje, które poprawiają funkcjonowanie naszego organizmu, chronią przed chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak miażdżyca, schorzenia układu krążenia, alergie czy nowotwory, bądź inne choroby układu pokarmowego – wyjaśnia Agnieszka Półtorak. Następnie podaje przykłady badań naukowych dotyczących wpływu gryki na nasz organizm. – Naukowcy z USA, ale nie tylko oni, udowodnili, że spożywanie gryki obniża ciśnienie krwi oraz poziom złego cholesterolu. Jest też dobrym sposobem na zmniejszenie ryzyka zachorowania na cukrzycę – dodaje Półtorak. Te pozytywne właściwości gryka zawdzięcza m.in. rutynie. Zawiera jej spore ilości, a rutyna pomaga w przyswajaniu ważnych dla naszego organizmu składników.

Andrzej Szary dodaje, że dania z kaszą gryczaną są coraz częściej zamawiane w restauracjach. – Kiedyś kasza była uważana za coś gorszego, nawet za danie ludzi biednych. Ale to już się zmieniło. W naszej restauracji codziennie gotujemy kilka kilogramów kaszy, a np. na przyjęciach weselnych te ilości są o wiele większe – relacjonuje Andrzej Szary.
– I nie chodzi tylko o zastępowanie ziemniaków czy ryżu w daniach mięsnych, ale kaszę dodajemy też do sałatek i nnych dań – zaznacza. Nasz rozmówca dodaje, że o gryce sporo mówi się podczas kursów zawodowych, w jakich bierze udział. Ostatnio kucharze uczyli się, jak przygotowywać hreczniaki, czyli kotlety z kaszy gryczanej. To przysmak znany w dawnej kresowej kuchni. – Nazwa kotletów pochodzi ze Lwowa, tam gryka nosiła nazwę hreczki. Kaszę miesza się z twarogiem i mięsem wieprzowym. Piekarzy uczono, jak przygotować chleb z dodatkiem kaszy gryczanej – mówi Andrzej Szary.

Co więcej, dietetycy i pediatrzy nie mają nic przeciwko temu, aby grykę podawać małym dzieciom, nawet tym, które mają ponad pół roku i oprócz mleka matki spożywają też inne posiłki. Pojawiły się ponadto analizy wskazujące, ile gryki rocznie powinniśmy jeść, aby wykorzystać jej pozytywne cechy. Najczęściej podawana ilość to minimum 7,5-8 kg rocznie. W Polsce daleko nam jeszcze do osiągnięcia tego wskaźnika.
Co ciekawe, jako składnik dań obiadowych kasza gryczana spotykana jest najczęściej w Polsce i Rosji. Na zachodzie kontynentu to ziarno w postaci mąki lub kaszy jest cenionym dodatkiem do ciast (np. muffinów, sufletów, serników). A za najbardziej znane w Europie ciasto z dodatkiem gryki uchodzi Torta di Grano Saraceno z włoskiej Lombardii.

http://www.naszdziennik.pl/wp/48852,gry ... uchni.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /