Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Utrzymywanie zdrowia, bądź sposoby jego odzyskiwania
PostNapisane: 30 paź 2017, 17:58 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Trawienie i flora bakteryjna. Rozmowa z Bożeną Przyjemską.



Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie zdrowia, bądź sposoby jego odzyskiwania
PostNapisane: 17 kwi 2018, 22:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Jerzy Zięba - znakomite wystąpienie w Świętochłowicach - 13.04.2018



Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie zdrowia, bądź sposoby jego odzyskiwania
PostNapisane: 01 maja 2018, 16:09 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3235
Czym jest badanie kliniczne?
Co dzieje się podczas badania klinicznego?
Czy istnieją różne rodzaje badań klinicznych?
Czy randomizowane badania kliniczne są lepsze od nierandomizowanych badań klinicznych?
Czym są badania przedkliniczne?
Jakie są fazy badań klinicznych?

- Faza I badań - czy są wystarczająco bezpieczne?
- Faza II badań - czy istnieje dowód na potencjalne korzystne efekty?
- Faza III badań - czy jest lepiej?
- Faza IV badań - co jeszcze?

Czy mogę kontynuować przyjmowanie leków, jeśli zdecydowałem się wziąć udział w badaniu klinicznym?
Czy to prawda, że mogę otrzymać kurację placebo i nawet o tym nie wiedzieć?
Czy mogę zrezygnować z udziału w badaniu klinicznym po podpisaniu świadomej zgody?


Badanie kliniczne, to badania medyczne, w których biorą udział chętni - zarówno zdrowi, jak i chorzy, w celu testowanie kuracji prewencyjnych, wykrywających bądź leczących choroby.

Badacze medyczni stale proponują i badają nowe i istniejące kuracje, procedury diagnostyczne i chirurgiczne lub urządzenia. Badania kliniczne są jedynym wiarygodnym sposobem oceny tego, czy coś działa na pacjentów i jakie jest tego ryzyko.

Co dzieje się podczas badania klinicznego?
Aby odpowiedzieć na pytanie kliniczne, grupa badawcza definiuje protokół badania klinicznego wraz ze wszystkimi jego szczegółami, który musi być zatwierdzony przez kompetentne władze oraz komisje bioetyczne.

Proces zależy od rodzaju badania klinicznego, w którym chcesz wziąć udział. Na przykład, badania kliniczne oceniające odpowiedniość nowej kuracji, muszą zweryfikować, czy działa ona lepiej niż obecnie rozpowszechniona kuracja standardowa i jednocześnie nie robi pacjentowi niepotrzebnej krzywdy. Niemniej jednak, każde badanie kliniczne angażuje grupę badawczą w skład której wchodzą lekarze, pielęgniarki i inni profesjonaliści związani ze służbą zdrowia, która blisko współpracuje z pacjentami. Ponadto, nad analizą wyników badań czuwają statystycy i informatycy. Badania są przeprowadzane na uniwersytetach, w centrach medycznych, klinikach, szpitalach, a nawet gabinetach lekarskich.

Jeśli chcesz wziąć udział w badaniu klinicznym lub ktoś Ci to zaproponował, wykwalifikowany członek grupy badawczej opowie Ci o szczegółach, a także będziesz miał okazję do zadawania wszelkich pytań podczas indywidualnej rozmowy (patrz część). Jeśli zdecydujesz się na udział w badaniu, otrzymasz wszelkie informacje na piśmie i będziesz musiał podpisać te dokumenty (to tzw. świadoma zgoda)

Jeśli zgodzisz się na udział w badaniu, grupa badawcza sprawdzi stan Twojego zdrowia, udzieli Ci instrukcji dotyczących udziału w badaniu oraz będzie dokładnie monitorować niepożądane efekty oraz poprawy stanu zdrowia, jakich możesz doświadczyć podczas badania, a także będzie się z Tobą kontaktować już po jej zakończeniu.

Czy istnieją różne rodzaje badań klinicznych?
Najważniejszą różnicą między badaniami jest to, czy są interwencyjne czy obserwacyjne.

Uczestnicy interwencyjnych badań klinicznych, jak ich nazwa wskazuje, muszą ,,wypróbować” pewien rodzaj kuracji przestrzegając sztywnych i szczegółowo określonych zasad zapisanych w protokole badania. Randomizowane badania kliniczne to badania interwencyjne, postrzegane, jako najbardziej wiarygodne narzędzie do gromadzenia informacji o skuteczności kuracji oraz ich bezpieczeństwa, ponieważ pozwalają one badaczom zminimalizować czynniki zakłócające (subiektywizm).

Jednakże, rozpoczęcie randomizowanego badania klinicznego nie zawsze jest możliwe, czasem z powodów etycznych, ale w innych przypadkach z powodu kosztów i czasochłonności lub typu pytań, na które ma odpowiedzieć dane badanie. Poza tym, randomizowane badania kliniczne nad rzadkimi niepożądanymi przypadkami wymagałyby bardzo dużo czasu, a także bardzo wysokiej liczby uczestników.

Innym sposobem oceny efektów leczenia są badania obserwacyjne. Uczestnicy są ,,śledzeni” - obserwowani - czasem latami, aby lepiej zrozumieć czynniki ryzyka, możliwe skutki wystawienia na działanie pewnych substancji, styl życia itd. Chociaż badania obserwacyjne mogą dostarczyć cennych informacji na temat codziennej praktyki, potencjalnego ryzyka czy kwestii bezpieczeństwa, to są one potencjalnie bardziej narażone na subiektywność, ponieważ ich uczestnicy nie są losowo przypisani do grup, a ich wyniki powinny być analizowane w dalszych badaniach klinicznych, o ile jest to możliwe.

Na przykład, skuteczność i bezpieczeństwo menopauzalnej terapii hormonalnej przez dziesiątki lat było poddawane ocenie badań obserwacyjnych. Grupy kobiet w wieku postmenopauzalnym poddane kuracji oraz niezażywające żadnych leków były obserwowane przez wiele lat, aby ocenić jej korzyści (kontrolowanie symptomów menopauzy, zapobieganie chorobom układu krążenia, zapobieganie osteoporozie, zapobieganie rakowi trzonu macicy, itd.) oraz ryzyko (występowanie raka piersi, chorób układu krążenia, itd.).

Wyniki zawsze wskazywały na korzystny stosunek korzyści do ryzyka kuracji.

Jednak dopiero niedawno (patrz artykuł opublikowany na stronie JAMA (Journal of the American Medical Association - Dziennika Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycznego) oraz artykuł wstępny na stronie JAMA, oba opublikowane w październiku 2013 roku) randomizowane badania kliniczne, będące częścią Inicjatywy na rzecz Zdrowia Kobiet – sponsorowane przez Narodowe Instytuty Zdrowia – pokazały bardziej złożony wzorzec korzyści i ryzyka.

Po porównaniu skutków menopauzalnej terapii hormonalnej (estrogeny i progestyny, tylko estrogeny u kobiet po zabiegu histeroktomii) oraz placebo na bardzo dużej próbie kobiet w wieku postmenopauzalnym (ponad 27 000), okazało się, że ryzyko przewyższa korzyści (zwłaszcza w przypadku kuracji łączonej estrogenów i progestynów) głównie dlatego, że zmniejszenie ryzyka występowania cukrzycy, lepsza kontrola nad symptomami menopauzy oraz ogólne lepsze samopoczucie nie stanowi przeciwagi dla wzmożonego ryzyka rozwoju choroby wieńcowej, raka piersi oraz zawału.

W zależności od rodzaju pytań, na które chce odpowiedzieć grupa badawcza, badania kliniczne można sklasyfikować w następujący sposób:

Próby prewencyjne: jakie są najlepsze lub alternatywne sposoby zapobiegania pewnym chorobom u zdrowych ludzi lub zapobiegania nawrotowi choroby? Mogą to być leki, szczepionki lub różne style życia (diety, ćwiczenia, itd.).

Programy prób przesiewowych: jaki jest najlepszy sposób na wykrycie i leczenie pewnych chorób lub problemów zdrowotnych?

Próby diagnostyczne: jakie testy lub procedury są lepsze przy diagnozowaniu i leczeniu konkretnej choroby lub schorzenia?

Próby kuracji: czy kuracja - lek/zabieg/radioterapia/inna procedura - jest wystarczająco bezpieczna i skuteczna w przypadkach konkretnych chorób i schorzeń? Czy jest lepsza niż alternatywna kuracja lub procedura? Jak można polepszyć jakość życia pacjentów cierpiących na choroby przewlekłe?

Ważne: ECRAN koncentruje się na interwencyjnych próbach klinicznych i szczególnie zachęca do dobrowolnego udziału w niezależnych randomizowanych badaniach klinicznych (patrz niżej).

Czy randomizowane badania kliniczne są lepsze od nierandomizowanych badań klinicznych?
Tak. Randomizowane badania kliniczne to złoty standard badań klinicznych, szczególnie wtedy, gdy badana jest skuteczność kuracji.

Randomizacja to obiektywna metoda przydzielania uczestników badania do jednej z dwóch lub więcej grup testujących daną kurację. Bez obiektywnego przydziału kuracji, przebyte lub istniejące schorzenia lub różnice między pacjentami mogłyby wpłynąć na wyniki badań. Gdy analizowana jest tylko jedna kuracja, pacjenci jej poddani są w grupie ,,eksperymentalnej”, a inni, otrzymujący placebo, są w grupie ,,kontrolnej”.

To randomizowane kontrolowane badania, do których pacjenci przyporządkowywani są losowo, jakby przy pomocy rzutu monetą, do jednej z grup porównujących kurację.

Gdy pacjenci w eksperymentalnej i kontrolnej nie wiedzą, w której są grupie, a więc ignorują kurację, jakiej są poddawani (aktywną/nową lub placebo/standardową?), wtedy badanie nazywane jest pojedynczą maskowaną (wciąż często określana jako ,,pojedyncza ślepa”, nawet jeśli ten termin obecnie uważany jest za mniej odpowiedni). Jeśli specjaliści zarządzający kuracją nie wiedzą, kto poddany jest jakiej kuracji, wtedy takie badanie nazywane jest podwójnie maskowanym (tu również, można spotkać się z terminem ,,podwójnie ślepe”).

Dzięki maskowaniu pacjenci i badacze pozostają obiektywni podczas obserwacji pozytywnych i negatywnych efektów kuracji. W rzeczywistości, gdybyś wiedział, że znajdujesz się w grupie placebo, prawdopodobnie nie wykazałbyś żadnych pozytywnych ani negatywnych skutków, a gdybyś wiedział, że znajdujesz się w grupie eksperymentalnej, mógłbyś częściej informować grupę badawczą o wrażeniach z kuracji lub jej skutkach.

Czym są badania przedkliniczne?
Znane również pod nazwą badania laboratoryjne, to pierwsze konieczne kroki w tworzeniu nowej kuracji leczniczej, jeszcze przed badaniami na ludziach. Do badań przedklinicznych zaliczają się testy komórkowe oraz testy na zwierzętach.

Prace nad nowymi kuracjami to często bardzo długi proces, który zwykle trwa latami: testy laboratoryjne na zwierzętach są często konieczne, zanim badacze mogą zaangażować ochotników do badań klinicznych. Tylko kilka nowych kuracji dochodzi do tego stadium, a nawet mniej przechodzi przez kolejne fazy badań klinicznych.

Jakie są fazy badań klinicznych?
Proces badania klinicznego jest bardzo rygorystyczny i zwykle, gdy badacze testują nowy lek, składa się on z czterech różnych faz. Każda faza ma inny cel i pomaga grupie badawczej odpowiedzieć na różne pytania związane z kuracją, a dla Ciebie oznacza inne zagożenia i korzyści.

Rejestr badań klinicznych powinien dostarczyć Ci informacji o aktywnych fazach każdego badania klinicznego, jakie weźmiesz pod uwagę.

Jak już wcześniej zostało powiedziane (patrz ramka wstępna), proces opisany poniżej jest bardziej typowym dla prac nad nowym lekiem, ale ma także zastosowanie do każdego innego rodzaju interwencji, gdy mowa o dawkach, placebo itd., co może nie mieć zastosowania w danym przypadku.

Faza I badania - czy jest to wystarczająco bezpieczne, aby kontynuować?

W tej fazie używa się mniejszych lub terapeutycznych dawek nowej eksperymentalnej kuracji na małej grupie osób (20-80) aby ocenić jej bezpieczeństwo i zidentyfikować negatywne skutki.

Celem pierwszej fazy badań jest ustalenie najwyższej możliwej dawki, jaką można zaaplikować pacjentowi bez poważnych negatywnych skutków. Te badania pomagają również zadecydować o najlepszym sposobie podawania nowej kuracji.

Jeśli bierzesz udział w 1 fazie badania, na początku otrzymasz małą dawkę leku i będziesz poddany szczegółowej obserwacji. Być może spędzisz noc w szpitalu. Jeśli doświadczysz tylko niewielkich negatywnych skutków, kolejni pacjenci mogą otrzymać większą dawkę, a ta procedura będzie powtarzana do momentu, gdy badacze ustalą, jaka dawka jest najskuteczniejsza, a zarazem powoduje negatywne skutki, które są dopuszczalne.

Ważne: w tej fazie nie wykrywa się rzadkich negatywnych reakcji, ponieważ bierze w niej udział niewielu pacjentów. To potencjalnie najbardziej ryzykowna faza badań dla uczestników.

Faza II badań - czy istnieje dowód na potencjalne korzystne efekty?

W tej fazie, w testowaniu nowej kuracji bierze udział większa grupa osób (100-300), a analizuje się jej potencjalne korzystne efekty oraz kontynuuje się ocenę jej bezpieczeństwa. Badacze szukają dowodów na to, że kuracja działa, co zależy od celów kuracji oraz rodzaju analizowanej choroby, na przykład, redukcja ciśnienia krwi dla nowej kuracji przeciw niedociśnieniu, a także kontynuują ścisłą obserwację pacjenta w celu zanotowania jakichkolwiek negatywnych reakcji.

Jeśli bierzesz udział w II fazie badania, dostaniesz taką samą dawkę leku, jak każdy inny ochotnik - ustalono ją w pierwszej fazie badań - nie wykorzystuje się w niej placebo. Istnieje większe prawdopodobieństwo na pojawienie się oczekiwanych korzyści niż w pierwszej fazie badań. Ponieważ liczba uczestników badania wzrasta, badacze powinni odnotować więcej rzadziej występujących skutków ubocznych.

Faza III badań - czy jest lepiej?

Jeśli nowa kuracja ,,przejdzie” fazę II, następnie testuje się ją na dużej grupie osób (zwykle 1000-3000), przeważnie w różnych ośrodkach badawczych. Na tym etapie skuteczność i bezpieczeństwo to nie wszystko, nowa kuracja musi okazać się lepsza niż standardowa, czyli musi przynosić więcej korzyści i mniej ryzyka dla pacjentów niż ta obecnie używana.

Jeśli bierzesz udział w III fazie badania, prawdopodobnie zostaniesz losowo przydzielony do jednej z dwóch lub więcej grup uczestników. Nie zostaniesz poinformowany o tym, do której grupy należysz (maskowanie).

Jeśli wyniki badania są pozytywne i grupa badawcza zbierze dowody na skuteczność kuracji z dwóch różnych trzecich faz badania, to osoby prowadzące badanie będą mogły ubiegać się o autoryzację sprzedaży u kompetentnego organu. W UE jest to Europejska Agencja Leków, ale istnieją także krajowe agencje w każdym kraju członkowskim.

Ważne: Podawanie placebo jest nieetyczne, jeśli znana jest inna będąca już w użyciu skuteczna kuracja.

Faza IV badań - co jeszcze?

Rzadkie i potencjalnie poważne negatywne skutki nowej kuracji, ale także korzyści w codziennej praktyce klinicznej, mogą być trudne do zidentyfikowania, nawet po uprzednim testowaniu kuracji na tysiącach pacjentów. Z tego też powodu badacze często kontynuują gromadzenie informacji o korzyściach, zagrożeniach i optymalnym stosowaniu leku, nawet po jego zatwierdzeniu do sprzedaży i udostępnieniu ogółowi społeczeństwa.

Jeśli uczestniczysz w IV fazie badania, to będzie to przypominało leczenie poza badaniem klinicznym, ponieważ kuracja już została zatwierdzona, a ryzyko jest dużo niższe niż w innych fazach badań.

Ważne: nie musisz rejestrować się do fazy IV badań, aby otrzymać kurację.

Czy mogę nadal brać moje leki, jeśli zdecyduję się na udział w badaniu klinicznym?
W zależności od protokołu (czyli projektu badania, typu pacjentów, którzy mogą się zgłosić na nie, pytań, na które ma odpowiedzieć badanie, itd.) możesz zostać poproszony o zmniejszenie dawki swojego leku bądź jego czasowe odstawienie.

Ważne: Zawsze spytaj lekarza o ryzyko związane z odstawieniem swojego leku lub zmniejszeniem jego dawki.

Czy to prawda, że mogę otrzymać kurację placebo i nawet o tym nie wiedzieć?
Jeśli bierzesz udział w randomizowanym badaniu klinicznym, będziesz losowo przypisany do grupy eksperymentalnej, czyli grupy pacjentów korzystających z nowej kuracji lub do grupy kontrolnej, czyli innych uczestników, którym podaje się standardową kurację bądź placebo, jeśli żadna inna nie jest dostępna.

Jeśli badanie jest również maskowane, nie dowiesz się, w jakiej grupie jesteś. Jeśli badanie jest podwójnie maskowane, nawet grupa badawcza nie będzie znała podziału grup.

Dlaczego? Badacze chcą się upewnić, że nikt nie jest subiektywny, gdy obserwuje pozytywne lub negatywne skutki kuracji lub o nich informuje.

Czy mogę zrezygnować z udziału w badaniu klinicznym po podpisaniu świadomej zgody?
Świadoma zgoda, którą podpisujesz nie jest umową i do niczego cię nie zobowiązuje.

Dlatego też, masz prawo wycofać się z badania klinicznego w dowolnym momencie i bez podania przyczyny. Podzielenie się z badaczami jakimkolwiek problemem, którego doświadczasz, może być pomocne, a nawet może rozwiązać problem.

Ważne: Jeśli zdecydujesz się wycofać z badania klinicznego, spytaj grupy badawczej lub swojego lekarza, czy przerwanie kuracji eksperymentalnej jest bezpieczne. Być może, będziesz musiał stopniowo zmniejszyć dawkę lub przestrzegać innych procedur.

http://www.ecranproject.eu/pl/content/c ... -kliniczne

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie zdrowia, bądź sposoby jego odzyskiwania
PostNapisane: 13 lis 2018, 13:17 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3235
Nadnercza. Zobacz czy masz, któreś z tych objawów ?!


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie zdrowia, bądź sposoby jego odzyskiwania
PostNapisane: 11 gru 2018, 18:19 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31123
Krzem - matryca życia

Drugi po tlenie (1)

O żywej wodzie, leczniczych skutkach stosowania Si i konieczności przerwania błędnego koła z dr. n. med. Krzysztofem Januszem Krupką rozmawia Konrad Wydrowski

● Dlaczego zajął się Pan właśnie krzemem?

- Jest to mikroelement inny, niż wszystkie nam znane. Przez wiele lat badałem wpływ pierwiastków na zdrowie oraz choroby i często zastanawiałem się, dlaczego ludziom brakuje najbardziej rozpowszechnionego pierwiastka na Ziemi. Dopiero po przeczytaniu książki prof. Włodzimierza Sedlaka o krzemie zrozumiałem, że ten minerał odgrywa wyjątkową rolę w życiu planety oraz nas - istot ją zamieszkujących. Jego znaczenie nie polega bowiem tylko na tym, że jest on integralnym składnikiem każdej komórki oraz że wywiera istotny wpływ na wiele procesów metabolicznych, ale przede wszystkim na tym, że dzięki niemu w ogóle możliwe jest życie. Podstawowa funkcja krzemu w organizmie sprowadza się do oddziaływania na komunikację pomiędzy mózgiem a komórkami, co gwarantuje prawidłowy przepływ informacji.

● Krzem można więc nazwać „pierwiastkiem życia”?

- Taki właśnie tytuł nadałem swojej książce traktującej o tym minerale. Pisząc ją, doszedłem do wniosku, że krzemu jest zawsze dużo w miejscu, w którym dzieje się coś nowego, gdzie dochodzi do uruchomienia procesu powstawania życia, regeneracji, naprawy itd. Natomiast brakuje go, kiedy tkanki lub komórki zaczynają umierać.

Żyjemy w ciekawych czasach i śmiało można stwierdzić, że niosą one nowe wartości i idee, nowe zasady życia społecznego. Niestety dziś u ludzi występuje spory deficyt krzemu w organizmach. Ale ponieważ mamy obecnie do czynienia z powszechnie przebiegającymi zmianami w świadomości całych społeczeństw, pierwiastek ten może odegrać w tym procesie istotną rolę.

Dr n. med. Krzysztof Janusz Krupka (ur. 1964). Ukończył studia na Wydziale Lekarskim Wojskowej Akademii Medycznej w roku 1990. Specjalista rehabilitacji, neurolog, internista, dietetyk. Współtwórca Laboratorium Pierwiastków Śladowych Biomol-Med. Przez wiele lat zajmował się biochemią pierwiastków śladowych (w szczególności w chorobach nerwowych i onkologicznych) oraz biochemią przemian energetycznych w ustroju człowieka. Twórca dietetycznego portalu typowanie metaboliczne. Uczestnik licznych szkoleń z zakresu Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (uczeń prof. Zbigniewa Garnuszewskiego, prekursora akupunktury w Polsce), Ayurwedy, izopatii, hornotoksykologii, ziołolecznictwa, dietetyki, terapii manualnej oraz terapii psychoonkologicznej i hellingerowskiej, jak też wielu innych wysokospecjalistycznych.
W ostatnich pięciu latach, dzięki inspiracji i współpracy naukowców z Heidelbergu, opracował innowacyjny system diagnostyki medycznej, jakim jest Skaningowa Diagnostyka Termoregulacyjna (STRD), prowadził również badania nad wpływem światła i dźwięku na energetykę człowieka. Dzięki tej metodzie udało się opracować unikalną w świecie metodę diagnostyki psychoenergetycznej, łączącej w sobie medycynę, fizykę i psychologię oraz terapię rezonansową światłem i dźwiękiem.
Prowadzi kursy dla terapeutów, jak też praktykę medyczną w kraju i zagranicą. Jest autorem i współautorem licznych artykułów, skryptów i podręczników. Z zamiłowania sportowiec (joga, narty, windsurfing) i muzyk (gitara).
● Pogląd, z którym spotykamy się na co dzień, głosi, że dla przyrody ożywionej znaczenie mają związki węgla, krzem natomiast to raczej domena przyrody nieożywionej...

- Ma pan rację. Taka opinia nadal panuje w wielu środowiskach naukowych. Pierwszy wyłom w tym dogmacie zrobił wspomniany już prof. Sedlak, który uznał krzem za podstawę tzw. matrycy życia. Znaczenie węgla dla ludzkiej egzystencji wydaje się oczywiste (z jego związków zbudowane jest np. nasze ciało), natomiast o roli krzemu w organizmie Homo sapiens napisano do tej pory niewiele.

● W jakiej formie krzem najczęściej występuje w naturze?

- Przede wszystkim w postaci dwutlenku krzemu oraz krzemianów. Do najbardziej znanych związków Si należy tzw. krzemionka, o wzorze SiO2. To bardzo rozpowszechniony związek. Główne postacie krzemionki (piasek, piaskowiec) stanowią 12% masy Ziemi. Natomiast, jeśli uwzględnimy wszystkie minerały, w skład których wchodzi SiO2, jako część ich struktury, to łączna zawartość krzemionki wyniesie ok. 50% skorupy ziemskiej. Substancja ta stanowi końcowy produkt bardzo powolnego rozkładu krzemianów, zachodzącego pod wpływem wody i dwutlenku węgla.

Krzem (pierwiastek z grupy półmetali) w układzie okresowym oznaczony jest jako Si (od łacińskiego silicium), jako pierwiastek, został zidentyfikowany przez Antoine Lavoisiera w 1787 roku. W roku 1800 angielski chemik Humphry Davy błędnie uznał, że jest on związkiem chemicznym. Opinia ta przetrwała wiele lat, aż do momentu, gdy szwedzki chemik Jöns Jacob Berzelius w 1824 roku otrzymał czysty krzem z krzemionki.
● Podobno krzemionka daje podstawę do uzyskania tzw. „wody żywej”?

- Żywa woda to woda o pH alkalicznym i z dużą zawartością elektronów. Oddziaływanie krzemu na H2O tłumaczy się w różny sposób. Badania wykazały, że krzemień, w szczególności czarny, rzeczywiście zmienia jej właściwości oraz strukturę. Struktura wody krzemowej pozostaje trwała i prawdopodobnie tworzy bardzo stabilne klastry składające się z 6 molekuł, które w normalnej wodzie są mało stabilne i zbudowane z 12 - 18 molekuł H2O. Taka niestabilna woda źle oddziałuje na komórki, bowiem im większa jest struktura wody, tym wolniej i w mniejszej ilości przedostaje się ona do komórek.

● Jak rozpoznać wodę krzemową?

- To łatwe zadanie, ponieważ przez cały czas smakuje ona tak samo. Można to sprawdzić organoleptycznie, zalewając np. herbatę w termosie H2O z kranu, a potem wodą krzemową. Próbując ten napój po kilku godzinach, wyczujemy, że herbata z interesującym nas dodatkiem nie zmieniła smaku, podczas gdy potraktowana zwykłą wodą wręcz przeciwnie.

● Czy woda ta ma jakieś właściwości lecznicze?

- Oczywiście. Przede wszystkim wykazuje zdolność do samooczyszczania się, ponieważ szkodliwe substancje wytrącają się i opadają na dno. Taka H2O może długo stać, ogranicza bowiem rozwój bakterii wywołujących gnicie i fermentację. Woda krzemowa w organizmie ssaków wiąże metale ciężkie i wyprowadza je na zewnątrz. Badania wykonane przez naukowców rosyjskich wskazują ponadto, że systematyczne stosowanie wody krzemowej znacznie poprawia ogólny stan naszego zdrowia.

● Przy jakich konkretnie dolegliwościach ma zastosowanie woda krzemowa?

- Spożywana regularnie - a więc używana wewnętrznie - poprawia przemianę materii, aktywizuje gojenie się ran, oparzeń, owrzodzeń. Pomaga też w niestrawności i łagodzi procesy zapalne w przewodzie pokarmowym. Zwiększa poziom energii, wspomaga system odpornościowy, a poza tym przyspiesza leczenie cukrzycy typu II, inicjuje procesy antymiażdżycowe oraz wzmacnia pracę nerek.

● Kiedy zaleca się stosowanie tej wody zewnętrznie?

- Głównie przy leczeniu chorób gardła i nosa - poprzez płukanie, gdy występują owrzodzenia jamy ustnej pochodzenia grzybiczego, bakteryjnego czy wirusowego, wypadają nam włosy, a także przy niektórych schorzeniach skóry, takich jak: trądzik, róża, opryszczka. Woda krzemowa ma ponadto właściwości odmładzające - redukuje zmarszczki, zapobiega pojawianiu się wągrów, pryszczy.

● Wydaje się, że rola krzemu w naszym życiu jest faktycznie ogromna. Dlaczego więc nie doceniamy znaczenia tego minerału?

- To faktycznie pewien paradoks. Nie tylko nie zwracamy uwagi na wartość Si dla naszego organizmu, ale też nie robimy nic, aby go w ten pierwiastek zaopatrzyć. Dzieje się tak dlatego, ponieważ technologia przetwarzania roślin i warzyw w przemyśle jest nastawiona na rafinowanie pokarmów i pozbawianie ich tzw. balastu. Razem z odpadkami procesu przetwarzania, z łupinami i miąższem produktów, pozbawia się je także krzemu.

● Czyli niejako „wylewamy dziecko z kąpielą”?

- Dokładnie tak. A propos dzieci - naturalną krzemową osłonkę usuwa się np. z pszenicy podczas wytwarzania kaszy manny. A przecież przeznaczamy ją do karmienia naszych pociech, którym krzem do prawidłowego wzrastania jest o wiele bardziej potrzebny, niż osobom dorosłym. Jak pokazują badania, w związku z tym w organizmach osób małoletnich niedobór tego mikroelementu sięga 50 i więcej procent.

Za błąd należy uznać również gotowanie kaszy manny z mlekiem. W płynie tym bowiem znajduje się wapń, który wchodzi w reakcję antagonistyczną z krzemem, co ma katastrofalne skutki dla naczyń krwionośnych oraz stawów. Musimy pamiętać, że mleko, które kupujemy w supermarketach (w kartonikach i butelkach), to zaledwie ersatz tzw. mleka od krowy.

● Krzem ma też podobno duże znaczenie dla naszego układu odpornościowego?

- Aby komórki odpornościowe mogły szybko i sprawnie proliferować (czyli szybko się namnażać), konieczna jest obecność krzemu. W badaniach przeprowadzonych na Uniwersytecie Wisconsin w USA zaobserwowano, że niedobór tego pierwiastka znacząco upośledza proliferację limfocytów. Każdy proces zapalny charakteryzuje się dużą szybkością zmian polegających na naprawie zniszczonych tkanek. Brak Si te działania ewidentnie opóźnia.

Za argument potwierdzający udział krzemu w poprawie odporności organizmów można też uznać fakt, iż spełnia on rolę transportera tlenu. Jelita, jako jeden z głównych filarów systemu odpornościowego, źle funkcjonują w przypadku niedoboru tlenu, co skutkuje namnażaniem się patologicznych bakterii oraz grzybów. Mikroorganizmy te pochłaniają tlen z pobieranej żywności, co powoduje powstanie błędnego koła: brak tlenu - upośledzenie komórek odpornościowych w jelitach - wzrost patologicznej flory - brak tlenu - zakwaszenie macierzy (czyli tkanki łącznej) itd.

● Obecność krzemu daje szansę naprawy tego błędnego mechanizmu?

- Oczywiście. Nie bez powodu obserwujemy znaczne gromadzenie się krzemu właśnie w narządach układu immunologicznego.

Relacje pacjentów

Maciek, lat 24. Podczas treningu karate tak niefortunnie uderzyłem twarzą w kolano kolegi, że przednie zęby bardzo mocno się ruszały. Koleżanka doradziła mi, żebym pił i płukał usta krzemionką organiczną Silor +B. Robiłem to kilka razy dziennie. Po płukaniu zgodnie z ulotką połykałem krzem. Gdy minęły trzy dni, usta i opuchlizna twarzy wróciły do normalnego stanu. Tydzień później po dolegliwości nie pozostał nawet ślad. To prawdziwy cud, bo dentysta chciał mi wstawić mostek usztywniający.

Iwona, lat 10 (relacja matki). Moja córka jest uczuleniowcem. W ubiegłym roku podczas wakacji byliśmy na Mazurach. Przed wyjazdem na wczasy nabyłam dla siebie 2 butelki 0,5 Siloru +B - organiczny krzem + tajemnicze coś. Kiedy córkę pogryzły komary, bardzo spuchła. Zastanawiałam się, czy nie jechać do szpitala, ale ponieważ była noc, postanowiłam na pokąsane i spuchnięte miejsca położyć kompresy z Silorem. Rano przeżyłam szok, podobnie jak moja córka, bo opuchlizna zniknęła. Ja stosuję Silor +B na bolący kręgosłup. Piję regularnie 3-4 razy dziennie po łyżeczce i smaruję sobie plecy. Teraz czuję się rewelacyjnie.

Marcin, lat 62. Mam cukrzycę I stopnia i muszę regularnie brać insulinę. Kiedy dowiedziałem się o cudownym działaniu Siloru, zacząłem go stosować razem z suplementami Zn-Cu-Cr trzy razy dziennie po łyżeczce od herbaty. Po miesiącu zmniejszyłem dawki insuliny o połowę i spadłem na wadze 2 kg (bez żadnej diety). Po dwóch miesiącach odstawiłem insulinę całkowicie, a ważę o 5 kg mniej. Czuję się super!

Madzia, lat 28. Kilka razy w miesiącu miałam taką migrenę, że nie chciało mi się żyć. Otrzymałam Silor +B i zaczęłam robić sobie okłady na głowę i czoło. Piłam też ten lek w dawce 3 x dziennie po małym kieliszku (1 łyżeczka). Po kilku tygodniach nie mam już żadnej migreny. Na czole, gdzie zawsze znajdowały się krostki - nie znalazłam ani jednej, Silor +B też je wyleczył. Polecam z całego serca!
c.d.n.

Z Archiwum Nieznanego Świata 7/2015

http://nieznanyswiatzdrowia.pl/zdrowie/zdrowie/156-kmz1


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /