Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 23 sty 2015, 17:29 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Sen o Warszawie

Obrazek

„Sen o Warszawie” w reżyserii Krzysztofa Magowskiego, to pierwszy duży film biograficzny o Czesławie Niemenie, piosenkarzu, kompozytorze i multiinstrumentaliście, ikonie polskiej muzyki rozrywkowej. Okazją do jego realizacji stała się 10. rocznica śmierci charyzmatycznego artysty, zmarłego w styczniu 2004 roku. W filmie wykorzystano wiele nieznanych dotąd materiałów archiwalnych, które rzucają nowe światło na życie Niemena. Opowiadają o nim barwnie członkowie jego rodziny, zaprzyjaźnieni muzycy, krytycy, dziennikarze muzyczni – w sumie ponad 50 osób – a wszystko to na tle meandrów polityki kulturalnej PRL-u, odpowiedzialnej za zmienne losy jego kariery i recepcji jego twórczości w zależności od sympatii ówczesnych władz i krytyki.

Film jest bogato ilustrowany muzyką Niemena, wybranego w 1999 roku w plebiscycie tygodnika „Polityka” na wykonawcę wszech czasów. Był człowiekiem-instytucją, jednym z nielicznych, którzy tworzyli nieprzerwanie dla czterech generacji Polaków. Jego twórczość nie tylko tworzy kanon polskiej piosenki i stanowi nieustającą inspirację dla młodszych artystów, a muzykę rozrywkową podniosła do rangi prawdziwej sztuki, ale i wrosła w polską kulturę popularną (film Magowskiego otwiera scena, gdy znad stadionu klubu Legia Warszawa niesie się chóralny śpiew kibiców: „Mam tak samo jak ty, miasto moje a w nim: najpiękniejszy mój świat, najpiękniejsze dni…”). Fani muzyka przypomną sobie jego najważniejsze przeboje, a starsi widzowie – własną młodość.

zwiastun:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&v=wDMYaGaROTY&x-yt-cl=84503534[/youtube]

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 09 mar 2015, 13:48 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3236

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 14 kwi 2015, 07:42 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31133
Wielka wystawa zdjęć Czesława Niemena

Obrazek
Czesław Niemen


Fotografie jednego z najwybitniejszych polskich wokalistów, będzie można oglądać w warszawskiej Ney Gallery and Prints.

Fotografie Czesława Niemena, wykonane przez m.in. Ryszarda Horowitza, Marka Karewicza i Chrisa Niedenthala, będzie można oglądać na wystawie w Ney Gallery and Prints w Warszawie. Ekspozycja „Niemen" zostanie otwarta w niedzielę.

Autorzy zdjęć mieli okazję pracować i poznać Niemena, jednego z najwybitniejszych polskich wokalistów, instrumentalistów i kompozytorów. Na wystawie oglądać będzie można zdjęcia autorstwa Ryszarda Horowitza, Krzysztofa Gierałtowskiego, Chrisa Niedenthala, Marka Karewicza, Małgorzaty Niemen, Lidii Popiel i Andrzeja Świetlika.

Prezentowane fotografie wykonano m.in. w Warszawie i Nowym Jorku, zarówno podczas profesjonalnych sesji zdjęciowych i podczas pracy muzyka, jak również w sytuacjach pozascenicznych, przy okazji prywatnych spotkań Niemena z fotografami.

„Czesława Niemena poznałem w podczas jego pierwszego pobytu w Nowym Jorku, na początku lat 70. Ula Dudziak i Michał Urbaniak po prostu przyprowadzili go do nas na kolację. Opowiadał nam wtedy dużo o płycie, którą planował nagrać dla amerykańskiej wytwórni Columbia Records pt. +Lilacs and Champagne+. Był tym projektem szalenie podniecony" - wspomina Ryszard Horowitz.

„Któregoś dnia zaprosiłem go do swojej pracowni i tam powstały te zdjęcia, z myślą o możliwej okładce. Od samego początku polubiliśmy się nawzajem i spotykaliśmy się również w Warszawie, przy każdej okazji. Cudowny, bezpośredni człowiek i wybitny muzyk, który niestety opuścił nas za wcześnie" - ocenił fotograf.

Czesław Niemen urodził się jako Czesław Juliusz Wydrzycki 16 lutego 1939 r. w Starych Wasiliszkach. W muzycznej szkole średniej w Gdańsku uczył się gry na fagocie, w tym samym czasie występując w kabaretach i teatrach studenckich. Śpiewał piosenki po hiszpańsku, akompaniując sobie na gitarze.

Na początku lat 60. zdecydował się na udział w festiwalach młodych talentów. Związał się z bigbitowym zespołem Niebiesko-Czarni, z którym nagrał w 1962 r. kilka utworów. Rok później wystąpił z grupą w paryskiej Olympii. W tamtym okresie stopniowo rezygnował z posługiwania się nazwiskiem Wydrzycki, przyjmując nazwisko Niemen, pochodzące od nazwy rzeki płynącej blisko miejsca jego urodzenia.

W 1964 r. muzycy wystąpili w warszawskiej Sali Kongresowej przed koncertem Marleny Dietrich. Niemiecka aktorka i piosenkarka, zachwycona piosenką Niemena „Czy mnie jeszcze pamiętasz ?", nagrała jej własną wersję z niemieckimi słowami. Rok później, po trasie koncertowej w Jugosławii, Niemen zakończył współpracę z zespołem. Zaczął występować z grupą Akwarele, z którą nagrał płytę „Dziwny jest ten świat". Tytułowy utwór, wykonany w 1967 r. w Opolu, stał się jednym z najbardziej znanych w historii polskiej muzyki rozrywkowej.

W tym samym roku piosenkarz wydał album „Sukces", który zyskał status złotej płyty. W kolejnych latach twórczość Niemena odchodziła od pop-rockowych utworów i ballad na rzecz soulu, muzyki progresywnej i elektronicznej. Artysta eksperymentował z brzmieniami, flirtował nawet z muzyką fusion. W albumie "Niemen Enigmatic" znalazła się kompozycja "Bema pamięci żałobny rapsod", utwór napisany do poematu Norwida. W 1971 r. ukazał się album „Niemen", stylistycznie w obszarze od muzyki popowej, po jazz i muzykę elektroniczną. Razem z członkami grupy SBB wokalista założył nową formację Grupa Niemen.

Wprowadzenie stanu wojennego w Polsce zahamowało karierę Niemena. Artysta występował sporadycznie, m.in. na festiwalu Jazz Jamboree w Warszawie, a także w Sztokholmie i Londynie. W 1988 r. ukazała się długo oczekiwana płyta z nowym materiałem, pt. „Terra Deflorata". W latach 90. Niemen poświęcił się malarstwu i grafice komputerowej. W 2001 r. ukazał się jego ostatni album, „spodchmurykapelusza". Zmarł w 2004 r. po długiej chorobie.

Wystawę "Niemen" oglądać będzie można do 12 maja w warszawskiej Ney Gallery and Prints.

ŁS / PAP

http://www.stefczyk.info/publicystyka/k ... 3491917245


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 24 kwi 2015, 22:39 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3236
"Czesław Niemen - muzyka i życie"
Fragmenty koncertu poświęconego Czesławowi Niemenowi w 10 rocznicę śmierci.
Farida, Natalia Sikora, Jarosław Królikowski, Maciej Wróblewski wraz z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Zielonogórskiej wykonują kultowe utwory artysty.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 17 sty 2016, 20:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Dzisiaj mija 12 rocznica śmierci naszego wieszcza, wspaniałego Artysty Czesława Niemena.


_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 27 sty 2016, 15:01 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2570
wspomnienia i pamięć... a ja dodam coś bardzo realnego,nie wspomnienie,lecz
pamięć... u Coltrane ,zasłuchałam się kilkanaście dni temu...nad Muzyką Niemena i wtedy poskarżyłam się,/zakochana od zawsze w Buriadze,pieśni o Bajkale.../ że w moich wędrówkach po scieżkach i drogach polskich,zgubiłam klucze do Domu...i włócząc się różnymi szlakami,tęsknie do mojego Miejsca ....bardzo,
ale żadne podrzucane mi klucze nie potrafią otworzyć Drzwi Domu...i stało się ,
bo jak śpiewał mój Guru, "Dziwny jest ten świat,świat Miłości."...tęsknoty...
Poeto-bardzie ,masz rację "dziwny jest ten świat"
odnaleziony Klucz otworzył drzwi Domu, Domu pełnego Polski,Historii,mazurków Fryderyka i słów
Bóg Honor Ojczyzna......
ale nade wszystko ,DOM wspaniałych Ludzi, :)
dziękuję CI Niemenie Wydrzycki...;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 17 lut 2017, 03:06 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3236
Dziś miałby zaledwie 78 lat i zapewne jeszcze wiele do napisania i zaśpiewania.

Obrazek

Czesław Niemen był artystą totalnym. Komponował, śpiewał, koncertował. Uchodził za jednego z najważniejszych wokalistów lat 60. Jako jedyny z polskich wykonawców wystąpił przed koncertem Marleny Dietrich w sali Kongresowej w 1964 roku. Piosenka "Dziwny jest ten świat", którą po raz pierwszy zaprezentował na festiwalu w Opolu, trzy lata później stała się protest-songiem młodzieży, mającej dość życia w uścisku władz.

Niemen koncertował na całym świecie. Podróżował do Czechosłowacji, Finlandii, Nowego Jorku, Bombaju. Mimo że silnie angażował się w działalność artystyczną, najbardziej lubił spędzać wolny czas w domu z rodziną. – W czterech ścianach naszego mieszkania mógł się skupić na pracy. Prawdziwy i bardzo twórczy domator – opowiadała po latach w jednej z rozmów jego córka, Natalia.

Niemen nigdy nie mówił o sobie. Jeśli już udzielał wywiadów, opowiadał tylko o muzyce. Nie zależało mu na popularności, nie dbał też przesadnie o to, jak się ubierał. Czerwone dywany, festiwale i gwiazdorski blichtr były dla niego raczej utrapieniem niż przywilejem. Pracował głównie w domu, w wydzielonym w salonie kącie, gdzie ćwiczył, komponował i edytował.

Był perfekcjonistą – lubił, kiedy wszystko udało mu się dopracować w najmniejszych szczegółach. Kiedy nagrywał płytę "spodchmurykapelusza", pracował wyjątkowo dużo, bo nie znał półśrodków. Na show-biznes miał swoje określenie "paszołbiznes". Kochał bezpośredni kontakt z publicznością, bardzo liczył na jej wsparcie w czasie koncertów. A ta nigdy go nie zawodziła. Listy od fanów i fanek (tych drugich było zdecydowanie więcej) zawsze dodawały mu otuchy.

Miłosne wyznania w windzie

Małgorzata, jego druga żona, nie była o nie zazdrosna. Wiedziała, że może być pewna swojego męża, który nigdy, mimo wielu pokus, nie nadużył jej zaufania. Poznali się jesienią 1973 roku w warszawskim "Remoncie". Już wtedy przyszła żona piosenkarza pomyślała, że "coś się między nimi zdarzyło".

– Pierwszy raz zobaczyłam Czesława w Wytwórni Filmów Fabularnych na Chełmskiej. Robił tam muzykę do filmu Janusza Kondratiuka "Dziewczyny do wzięcia". Mijaliśmy się. Zaintrygował mnie, ale się nie obejrzałam. Nie chciałam mu dać powodu do satysfakcji, że jakaś małolata ogląda się za artystą. Czesław potem mi powiedział, że wtedy przystanął i patrzył za mną. Miał nadzieję, że się odwrócę. Po jakimś czasie z projektantką Grażyną Haase i koleżankami poszłyśmy po pokazie do "Remontu". On też tam był. Grażyna nas poznała. Zaczęliśmy rozmawiać, tańczyć i tak już zostało – opowiadała w wywiadzie Małgorzata Niemen.

Na początku zamieszkali razem w małej kawalerce obok Ogrodu Saskiego. Tam, w pobliżu kiosku Ruchu, znajdowała się ławka, na której codziennie gromadziły się dziewczyny, z utęsknieniem spoglądające w okno Niemena. W windzie z kolei można było znaleźć ślady miłosnych wyznań. Czasem jednak te dowody uznania ze strony fanek były dla żony Niemena mało przyjemne. Kiedyś, wracając do domu, przypadkiem natknęła się na nieznajomą kobietę, która, jak się później okazało, była autorką wielu listów, które przychodziły do Czesława. Podpisywała je zawsze tak samo – "Tfa Irenka". – Uważała, że Niemen jest jej mężem i chciała, żeby razem zamieszkali. Kiedyś spotkałam ją pod drzwiami naszego mieszkania. Powiedziała mi wtedy: "Ja przyjechałam do mojego męża, chcę z nim porozmawiać". Musiałam jej grzecznie wytłumaczyć, że to ja jestem jego żoną – mówiła Małgorzata Niemen.

Dzielił ich wiek, styl życia i usposobienie. Małgorzata wiążąc się z mężem, wiedziała, na co się decyduje. Z pokorą znosiła wszystkie artystyczne kaprysy Niemena. – Wspierał mnie i zachęcał do tego, żebym się rozwijała. Zdawałam do liceum plastycznego, ale się nie dostałam. Byłam bardzo rozczarowana, zaczęłam malować do szuflady. Czesław mówił wtedy, żebym się nie poddawała, robiła to, co wcześniej zaplanowałam – mówiła w wywiadzie. Małgorzata nie porzuciła tego, czym się pasjonowała. Wciąż brała udział w pokazach, grała w filmach, ale to jego sprawy uważała za najważniejsze.

Razem mimo wszystko

To ona zajęła się domem i wychowaniem córek, ale zawsze mogła liczyć na pomoc męża. – Każdą rzecz musiał zrobić sam, włącznie z wszelkimi remontami czy stolarką. Problem w tym, że brakowało mu na owe czynności czasu. Toteż w nieskończoność odkładał na przykład dobudowanie balustrady przy schodach, której jak od ćwierćwiecza nie było, tak i nie ma – wspominała po latach Natalia. Niemenowie najlepiej czuli się we własnym towarzystwie – przez całe życie pozostawali nie tylko czułymi kochankami, ale też przyjaciółmi.

Czesław był bardzo silną osobowością, dlatego wszystkie domowe problemy koncentrowały się wokół niego. To Małgorzata dbała o charakter domowego ogniska. – Ona potrafiła otoczyć go swoim ciepłem delikatnością i cierpliwością. On odwzajemniał się, dosłownie i w przenośni, silnym ramieniem i poczuciem bezpieczeństwa. Małżeństwo rodziców uważam za wzór. Niewiele znam podobnych. Nie jestem w stanie na przykład przypomnieć sobie, by się kiedykolwiek pokłócili – opowiadała Natalia.

Małgorzata Niemen była przy mężu do końca. Zmarł nagle. W styczniu 2004 roku przegrał walkę z nowotworem węzła chłonnego. W szpitalu, gdzie spędzał ostatnie miesiące życia, wymieniano stolarkę okienną. Zachorował na zapalenie płuc. Powikłania go zabiły. Nie zostawił testamentu. W domu czekał na niego plik kartek zapisanych terminami kolejnych spotkań i koncertów. Niemen nie chciał, żeby po śmierci składano mu hołdy. Żona pamiętała, jak kpił z odznaczeń i medali, które przyznawano zasłużonym. Nie lubił sztucznych pokłonów i pustych deklaracji uwielbienia.

Dziś w życiu Małgorzaty jej mąż wciąż jest stale obecny. W jednej rozmów w rocznicę śmierci męża mówiła: – Dzisiaj wiem, że czas łagodzi rany, ale ich nie goi. Uczy, żeby żyć dalej, funkcjonować i tyle. Ostatnio kontaktuję się listownie z fanką Czesława, dziś już emerytowaną nauczycielką z Opola. Jej mąż też odszedł. Napisała do mnie piękny list. To, czego ja nie potrafiłam wyrazić, a czułam po śmierci Czesława, ona ujęła w jednym trafnym zdaniu: "On zmarł, a czas się nie zatrzymał". Na ulicy samochody dalej jeździły, młodzi ludzie się całowali, w telewizji ktoś robił głupie miny. A stało się przecież coś nieodwracalnego. Chciało się krzyknąć: "Ludzie, zatrzymajcie się, stańcie, mój mąż odszedł!". Ale świat nie przystanął.

http://kobieta.onet.pl/historia-niezwyk ... emen/gr3zq

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 17 lut 2017, 08:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7536
Lokalizacja: Podlasie
Jacenna napisał(a):
Dziś miałby zaledwie 78 lat i zapewne jeszcze wiele do napisania i zaśpiewania.


Dla mnie Czesław Niemen zawsze będzie Number One !

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienie i pamięć
PostNapisane: 07 sie 2018, 15:28 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3236
Piotr Starzyński znany czy nieznany



no i niesamowity ,,,komentarz...

GraGraGK 1 rok temu

"Kiedyś zatrzymam czas..."
to czas zatrzymał Ciebie, Czesławie.

Czas zatrzymał się kiedy
Stałeś w oknie,
Pamiętasz ten dzień?
Klęcząc przed Tobą
Sukcesem
otworzył Ci drzwi,
Dziwny świat
a Ty dałeś mu
To, co kochasz najbardziej

Każdy z nas
Chciałby cofnąć czas
mieć
Domek bez adresu
ale
Nigdy się nie dowie,
czy
Los, ten zły los
nie zabawi się w ciuciubabkę.

Najdłuższa noc
i
Klaustrofobia
to status mojego ja
mój
Spiżowy krzyk

Spojrzę za siebie
a tam
Zezowata bieda
Począwszy od Kaina

Nie wiem, czy to warto
ale
Przyjdź w taką noc
to nie
Bema pamięci żałobny rapsod
to
Jeszcze sen

Mów do mnie jeszcze
Człowiek jam niewdzięczny,
więc
Sprzedaj mnie wiatrowi
ale
Wróć jeszcze dziś
wiem,
Nie jesteś moja
ale
Zechcesz mnie, zechcesz
Muzyko moja


Kwiaty ojczyste
mam dla Ciebie
oprócz
Jednego serca

Moje myśli
Płonąca stodoła
a ja
Włóczęga
czekam na
Narodziny miłości

Tyle jest dróg
a my jakoby
Niepotrzebni
Marionetki
w Czterech świata ścianach
przeżywamy
Katharsis
na nowo
Nasza
Próba ucieczki
W poszukiwaniu źródła
Dorożką na księżyc
nie
Odkryje nowej Galaktyki

My
Straceńcy
jak
Larwa
Chłodnej ironii przemijających pejzaży
Twarzą do słońca
potykamy się o
Kamyk
Pielgrzymi
Mlecznej Drogi
do
Planety Ziemia

Nim przyjdzie wiosna
jeszcze wybrzmi
Elegia śnieżna
Mój pejzaż
jest tylko
Chwilą ciszy
a na
Dobranoc
Jesień
zanuci Ci
Kołysankę -
Piosenkę dla zmarłej,

może to ja
Smutny ktoś, biedny nikt.
Fatum
z Pieczęcią
dla
Pokoju
by
Żyć przeciw wojnie

Więc spokojnym krokiem
przez Manhattan
wchodzę
w Pantheon
Alter Ego
świat mierząc
Spod chmury kapelusza
włączam
41 potencjometrów pana Jana
i pytam
Co się stało matko, z moim snem

Jakże człowiek jest piękny…

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /